Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Przejdz do tresci
Korzystanie z uslugi Gmail z czytnikami ekranu
2 z 19 118
START WYSYLKI
Odebrane
x

Gargamel wysylka@gazetka-gargamela.eu przez emaillabs.co
09:55 (1 godzine temu)
do mnie, Piotr

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 103 (5367) 13 kwietnia 2020 r.
S M I G U S D Y N G U S

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
6674 ZAKAZONYCH, 232 ZMARLYCH
—————————————————

Jak walczyc z epidemia rozumu….
Jednym z groznych skutkow epidemii koronawirusa jest dramatyczny wzrost
znaczenia naukowcow i ekspertow z roznych dziedzin. Na ich opinie i analizy
dotyczace przewidywanego przebiegu epidemii i jej skutkow dla swiatowej
gospodarki mozna sie dzis natknac na kazdym kroku. – Szacujemy, ze w
niektorych krajach dobowy przyrost tych opinii i analiz dogania juz
przyrost liczby zakazonych – ocenia przewodniczacy monitorujacego to
zjawisko Ruchu Globalnej Odnowy w Duchu Swietym, Maryi Zawsze Dziewicy i
Ojcu Zawsze Dyrektorze.
Organizacja ta z przerazeniem obserwuje wzrost spolecznego zaufania do
ludzi poslugujacych sie rozumem i elementarna logika. – Z ich opiniami,
niestety, licza sie dzis wszystkie europejskie rzady. Nawet u najbardziej
populistycznych politykow obserwujemy stosunkowo malo idiotycznych i
pozbawionych sensu wypowiedzi. Owszem, aktywny jest Andrzej Duda, polityk
zupelnie niezalezny od logiki i rozumu, czy prezes Kaczynski ze swoim
pomyslem przeprowadzenia korespondencyjnych wyborow przy pomocy wojska i
policji, ale to wyjatki.
Niebezpieczni sa m.in. zwolennicy szczepien, ktorzy twierdza, ze
szczepionka na koronawirusa uratuje ludzkosc. – Pytam sie: na jakiej
podstawie? Czy nie lepiej posluchac glosu rozsadku, zdac sie na laske boska
i modlitwe? Przeciez dobrze wiemy, dlaczego Pan spuscil na nas te zaraze.
Przewodniczacy RGOwDSMZDiOZD ubolewa, ze nie dziala juz nawet zelazna
zasada „Jak trwoga, to do Boga”. – Boga sie lekcewazy, nie slucha sie jego
namiestnikow biskupow. Role Boga probuja przejac grupy niezaleznych
ekspertow i uczonych, co stwarza powazne zagrozenie cywilizacyjne, a w
skrajnym scenariuszu moze przekreslic planowana przez rzad PiS
rechrystianizacje Europy.
– Dlaczego nikt nie wsluchuje sie w opinie takich politykow, jak Beata
Szydlo, Antoni Macierewicz czy posel Suski, ktorzy o niczym za wiele
pojecia nie maja, ale na pewno chetnie podzieliliby sie tym z Polakami? –
pyta moj rozmowca.
Nie kryje, ze epidemia to ciezki czas dla osob o pogladach antynaukowych,
wyznawcow populizmu i milosnikow teorii spiskowych. Jednym slowem
wszystkich, ktorzy bez zbednych naukowych wyjasnien i eksperckich analiz
doskonale wiedza, jaka jest prawda. – Oczywiscie przestrzegamy w
internecie
przed wypaczajacym demokracje dyktatem rozumu i elementarnej logiki, ale
mam wrazenie, ze jest to walenie grochem o sciane. Boje sie, ze mleko sie
juz rozlalo- troszczy sie radosnie Slawomir Mizerski w
�sPolityce”
Popieram te jego Radosna Troske calym sercem- Wasz:
Gargamel Totalny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

OGIEN NA TLOKI, PARA W TURBINE!
Drogi Gargamelu!
Witam serdecznie
Zebralismy wsrod polsko ukrainskiej zalogi M/V Pomerenia Sky, przeliczajac
na
zlotowki 1421,00 zlotych ktore wyslalismy na konto LIVER. Teraz w tych
trudnych
czasach tym bardziej powinnismy sie wspierac.
Pozdrawiam serdecznie.
Capt. Jarek Uhlenberg z zaloga
Best Regards,
Capt. Jaroslaw Uhlenberg
Master of m/v „Pomerenia Sky”
—————————————
Kochani! Nawet nie wiecie, jak bardzo Wasza szczodrosc przyda sie
Patrykowi, ktory wyrosl z wozka inwalidzkiego i nie moze sie samodzielnie
poruszac. Na dofinansowanie zakupu potrzeba do maja 5.200 PLN. Wasze 1.421
zl wiele tu znacza. Dziekuje wiec goraco- Wasz:
Gargamel Ucieszony
PS. Licze i mam nadzieje, ze dzis- w czasie epidemii wirusa- epidemia
szczodrosci zaatakuje rowniez Nasladowcow zalogi �sPomerania
Sky”

Pogoda w kraju
Przelotny deszczu. Na poludniu, wschodzie i czesciowo w centrum mozna
spodziewac sie burzNa termometrach
Temperatura od 10 stopni Celsjusza na Pomorzu do 20 st. C na Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
JAK TERMINOWO PRZEPROWADZIC TEGOROCZNE MATURY
Drogi Gargamelu ,
Dzisaj rano , po naszej 12 godzinnej sluzbie nocnej , kolega – zmiennik
Slawek podsunal taki oto genialny pomysl na terminowe,korespondencyjne ,
przeprowadzenie matur w Polsce .
1. Kazdy maturzysta ,na swoj adres zameldowania ,otrzymuje poczta gruba
koperte ,a w niej :
zestaw kopert z testami/tematami z przedmiotow obowiazkowych i wybranych .
2.Kazda z wewnetrznych kopert przedmiotowych ,ma podany czas jej otworzenia
oraz okres czasu,jaki maturzyscie przysluguje na egzamin . Jest oczywiste
,ze wladza wierzy obywatelowi ,zwlasza maturzyscie – tak jak on wierzy
wladzy .
3. Dodatkowo w kazdej kopercie przedmiotowej , jest formularz w ktorym
maturzysta ma swoj kod identyfikacyjny oraz podpisuje oswiadczenie ,ze
egzamin napisal samodzielnie ,bez udzialu innych osob i pomocy
podrecznikowo/internetowych . No i ze wykorzystal tylko te ilosc czasu
,ktora przewidziano na dany przedmiot .
4. Samodzielnie wypelnione testy i/lub rozprawki czy zadania matematyczne
oznaczone kodem identyfikacyjnym wklada do dolaczonych ,ostemplowanych
pustych kopert (kazdy przedmiot oddzielnie) i zakleja (chodzi o anonimowosc
sprawdzania oczywiscie ), w oddzielnych kopertach zakleja zalaczniki jak w
pkt 3 . Na samych kopertach znajduja sie tylko kody identyfikacyjne ,
wczesniej przydzielone losowo .
5. Koperte z kodem oraz koperte z praca przedmiotowa maturzysta zszywa
razem i caly zestaw par kopert wklada do koperty zbiorczej.
6.Koperte zbiorcza , w ustalonym przedziale czasowym dostarcza do skrzynki
zbiorczej maturalnej w gminie (straz miejska pilnuje ) lub do rak wlasnych
listonosza czy funkcjonariusza obrony terytorialnej ,zaprzysiezonych juz
wczesniej dla celow wyborow prezydenckich .
Pomysl genialny ! A Slawek powinien dostac nagrode .
Serdecznie pozdrawiam
Miroslaw �sKLAREK”
(emerytowany kapitan ,ktory dorabia na panstwowym ,ale juz chodza
sluchy,ze beda zwolnienia w budzetowce)
PS.
Jako poczatkujacy gitarzysta 60+ ,na 3 akordach G-dur ,C-dur i D7 ulozylem
dosc niecenzuralny protest song . Zona jest zbulwersowana,ze nie wypada w
moim wieku . Ale moze sie odwaze i nastepnym razem wysle
————————–
Witam nowego Autora, dziekuje za tekst i prosze o jeszcze”
Gargamel

Wiceszefowa Parlamentu Europejskiego:
POLSKA I WEGRY POD SAD!
Wiceszefowa PE Katarina Barley (SPD) domaga sie od Brukseli podjecia
rygorystycznych krokow wobec krajow czlonkowskich UE, takich jak Polska i
Wegry, za ich dzialanie w koronakryzysie; pod pretekstem zwalczania
pandemii ograniczaja demokracje i rzady prawa.
Tam, gdzie rzady panstw unijnych, „kontynuuja prowadzone juz przed kryzysem
swoje autorytarne zapedy, Komisja Europejska powinna je pozwac do
Europejskiego Trybunalu Sprawiedliwosci za naruszenie traktatow UE”,
powiedziala Barley w sobote (11.04.2020) gazetom sieci RND
(Redaktionsnetzwerk Deutschland).
W niektorych krajach unijnych istnieje obecnie ogromna pokusa, by „pod
plaszczykiem zwalczania pandemii zapewnic sobie nieograniczone
uprawnienia”. Za szczegolnie niepokojacy niemiecka socjaldemokratka uwaza
rozwoj sytuacji na Wegrzech, gdzie premier Viktor Orban pod pretekstem
walki z koronawirusem na nieokreslony czas pozbawil parlament wladzy.
Podobnie jest w Polsce, gdzie rzadzaca partia PiS za wszelka cene chce
przeforsowac wybory prezydenckie w maju, choc w obecnej sytuacji niemozliwe
jest prowadzenie wolnej i uczciwej kampanii wyborczej. W tym celu zostal
zmieniony nawet Kodeks wyborczy – rozwiazanie, ktore wielu prawnikow
uznaje
za niezgodne z Konstytucja.
Dla przyszlosci UE jest „decydujace, by walka z pandemia byla zgodna z
europejskimi wartosciami liberalnej demokracji”, podkreslila Barley.
Zwlaszcza w czasach kryzysu musi nadal funkcjonowac trojpodzial wladzy.
Wszystkie panstwa czlonkowskie zobowiazaly sie w traktatach unijnych do
przestrzegania zasad rzadow prawa, demokracji i kontroli parlamentarnej nad
rzadem. Jezeli rzady krajowe to kwestionuja, Komisja Europejska musi
interweniowac jako strazniczka traktatow, domaga sie wiceszefowa PE.
(WP)

Z moralem! (1)
HISTORIA UPADKU PLEMIENIA INDIANSKIEGO W CZASACH STRASZNEJ ZARAZY
Dawno temu na Wielkich Preriach zylo plemie walecznych Indian. Niestety,
pewnego pechowego roku Szczura, podczas drugiej wiosennej pelni ksiezyca,
padl na plemie blady strach. Oto w wiosce zapanowala straszna zaraza.
Przywlokl ja do pobliskiego miasteczka bialy czlowiek zza wielkiej wody,
wodz i rada starszych, pomimo wielu ostrzezen, dlugo ignorowaLI
niebezpieczenstwo pojawienia sie zarazy w wiosce. Dopiero w obliczu
pierwszych smierci wspanialych wojownikow, ktorzy jeden po drugim
odchodzili do Krainy Wiecznych Lowow, postanowiono zajac sie problemem.
Wowczas wieczorem, po zachodzie slonca, Wodz Plemienia – Okragla Geba
zwolal Rade Starszych pod przywodztwem Wielkiego Mula. Stawil sie tez
naczelny Szaman wioski – Podkrazone Oko i inni starsi. Usiedli w kregu,
zapalili fajke. Tu trzeba nadmienic, iz Wielki Wodz byl czlowiekiem
strachliwym i malego serca, ale popieral go faktyczny ojciec ludu –
najwazniejszy ze starszyzny – Maly Brat. To on z zacisza swojego wigwamu
wydawal Okraglej Gebie rozkazy i polecenia. – A wiec… – zaczal niepewnym
glosem Wielki Mul. – Oto blade twarze przywlekly na nasze ziemie zaraze,
ktora teraz trzebi nie tylko nasze plemie, ale i plemiona naszych braci z
Krainy Wielkich Jezior..
– Przywlokl… – wycedzil przez zeby Maly Brat, ktorego od pojawienia sie
zarazy nie widziano w wiosce, albowiem ze strachu o swe zdrowie i zycie
zaszyl sie w swoim wigwamie i nosa z niego nie wysciubial. – Tak, Maly
Bracie! A najgorsze jest to, ze w ogole nie jestesmy przygotowani – zaczal
Szaman Podkrazone Oko. – Zamiast gromadzic skory bawole w skarbcu i jadlo
w
spichlerzach, roztrwonilismy caly majatek. – Roztrwonilismy! – krzyknal
inny starszy. – Ale czyz to nie Ty – Maly Bracie i nie Ty, Okragla Gebo
kazaliscie rozdac po 500 korcow ziarna kazdej rodzinie, ktorej urodzilo sie
dziecko? Czyz to nie Wy zwolniliscie naszych mlodziencow, ktorzy pragna
zostac wojownikami, z obowiazku skladania danin z pemikanu do spichlerza, i
skor bawolich do skarbca wioski? I czyz to nie wy – ciagnal dalej
rozwscieczony wojownik. – Obiecaliscie dac w roku Szczura wszystkim
starcom
w wiosce dodatkowo po jednej skorce sobola, aby kazdy ja mogl spieniezyc w
miasteczku? A w przyszlym roku Bawola dac kazdemu po dwie skory? – Niech
Wielki Duch ma nas w swojej opiece … – westchnal ciezko Wielki Mul,
ktory
najczesciej ze wszystkich bywal w miasteczku. To tam nauczyl sie od bladych
twarzy, jak funkcjonuja ich skarbce zwane bankami i system oszczednosci. On
jedyny wsrod plemienia mial troche oleju we lbie i wiedzial, ze jest zle.
Ba, cos mu podpowiadalo, ze jest bardzo zle! – Szamanie, zaiste mamy jakies
ziola, talizmany czy chociazby maski rytualne? – dopytywal naiwnie Okragla
Geba.
– Alez nie, nie mamy! – zawyl Szaman. – Przeciez strzegacy skarbca Raczy
Jelen zamiast czuwac nad skarbcem naszego ludu, trwonil majatek w tipi
uciech. Co gorsza, on i inni bracia jezdzili tez do pobliskich miasteczek
pijac ognista wode, oddajac sie uciechom i sprzedajac bladym twarzom skory
bawole oraz tkane koce wynoszone po kryjomu ze skarbca. A czy w koncu nie
my wszyscy, za zgoda Wielkiego Mula – Tu ze zloscia wytknal palcem
przywodce Rady Starszych. – Przyznawalismy sobie raz po raz nagrody za
wybitne mestwo i odwage, okradajac skarbiec i wyzerajac co pyszniejsze
kaski ze spichlerza? Hanba nam i jeszcze raz hanba! – To zakrzyknawszy,
splunal ze zloscia na ziemie. – Kiedy wyjdzie na jaw, ze skarbiec i
spichlerz puste a na czas zarazy nie mamy ni ziola ni tez masek rytualnych,
ktore odgonia zaraze, przepadlismy… – stwierdzil chlodno Wielki Mul. –
Nakazemy wtedy wszystkim nie wychodzic z wigwamow, az zaraza minie –
zawyrokowal, po krotkim namysle, Maly Brat. – Ale nie minie! – stwierdzil,
patrzac tepo w dal, Podkrazone Oko. – Juz Twoja w tym glowa, Wielki Mule –
powiedzial Maly Brat z podniesionym do gory palcem wycelowanym wprost w
przywodce rady starszych – Aby caly lud uwierzyl, ze zaraza wkrotce minie.
– Maly Bracie, ale… – zagail Wielki Mul niepewnym glosem. – Wrogi nam
klan Proroczych Orlow wie i od kilku dni rozpowiada wszystkim, ze skarbiec
swieci pustkami, w spichlerzu hula wiatr, a szamani nie maja ani masek
rytualnych ani ziola… Jakze wiec lud uwierzy? – -Rzadzacy obecnie klan –
wszedl mu w slowo Maly Brat. – Nasz wspanialy klan Pustulek i Sokolow –
jest najmadrzejszym klanem w historii naszego plemienia, rzadzimy doskonale
i jestesmy najlepiej ze wszystkich plemion przygotowani na wielka zaraze.
Tak oglosi wszem i wobec Okragla Geba! Zrozumiales?! – Tu Maly Brat
skierowal niespiesznie wzrok w kierunku Okraglej Geby, a ten skwapliwie
pokiwal glowa na znak zrozumienia. – Wszyscy pozostana w swoich wigwamach.
– ciagnal Maly Brat. – Nadto zakazesz handlu wszelakiego i gotowania
potraw
na sprzedaz. Przez wioske nie przejedzie zaden dylizans ani inny podroznik
z osciennego plemienia. A nim ksiezyc znow stanie w pelni zwolamy narade
plemienna, aby ponownie wybrano Okragla Gebe na Wielkiego Wodza.
C.D.N.
Alon THAN
(Nad. Michal BIELINOWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– W nowym projekcie rzadu PiS na temat koronawirusa znajduje sie mozliwosc
masowego zwalniania urzednikow. Pomyslodawcy argumentuja, ze celem jest to,
by pracownicy sluzby cywilnej „uczestniczyli w kosztach kryzysu”. Regulacja
mialaby objac az 120 tys. osob.. Grupa szczegolnie narazona na utrate pracy
maja byc urzednicy, ktorzy moga odejsc na emeryture, grupa chroniona zas
osoby, ktore samotnie wychowuja dzieci, a takze pracownicy, ktorzy
posiadaja unikalne umiejetnosci niezbedne do prawidlowego funkcjonowania
urzedu.
——–
– „Jaroslaw Gowin w liscie do czlonkow Porozumienia twierdzi, ze premier
Mateusz Morawiecki i minister zdrowia zgodzili sie w rozmowach z nim, ze
wybory 10 maja to zagrozenie dla zdrowia i zycia Polakow” – napisal na
Twitterze reporter RMF FM Patryk Michalski. Dziennikarz upublicznil ow list
i przypomnial, ze szef rzadu publicznie twierdzi, ze „nie ma powodow, zeby
przekladac wybory”.
——–
– Eksperci zauwazyli, ze w nowej tarczy antykryzysowej zaproponowanej przez
rzad Mateusza Morawieckiego znalazla sie czesc rozwiazan, ktore w swoich
poprawkach do poprzedniej tarczy zaproponowal Senat, lecz Sejm… wyrzucil
je do kosza w zblokowanym glosowaniu. „Premier w koncu mowi o tym, co
Koalicja Polska, PSL i Kukiz’15 proponuje od dwoch tygodni, czyli o
funduszu plynnosci dla firm. Zobaczymy teraz, czy rzeczywiscie bedzie
szybko i prosto” – dodal z koleji Stanislaw Tyszka z PSL – Koalicji
Polskiej. Co innego zauwazyli politycy PO. „Czy ktos moze powiedziec
M.Morawieckiemu, ze to o czym mowi nie znajduje si w jego tarczy? Warto, by
Premier wiedzial co sklada do Sejmu. PR nie zastapi realnej pomocy dla
ludzi” – napisal Marcin Kierwinski.
——–
– Sanepid od poczatku epidemii w Polsce ma pelne rece roboty. Teraz, poza
zamykaniem ludzi w kwarantannie i pisaniem dziesiatek sprawozdan,
pracownicy maja nowe obowiazki. Musza sie zajmowac… karaniem za wejscie
do lasu lub parku. Powiatowe stacje Sanepidu przejely bowiem czesc
obowiazkow policji i teraz to one maja nakladac kary za nieprzestrzeganie
zasad kwarantanny, zakazu zgromadzen czy wlasnie wejscia do lasu czy parku.
Przypomnijmy, ze Policja tylko przez dwa pierwsze tygodnie stanu epidemii
nalozyla 12 tysiecy mandatow karnych (po 500 zl kazdy). Sanepid moze jednak
nalozyc kare nawet do 30 tys. zl. Wedlug wielu prawnikow zakaz wejscia do
lasu jest jednak bezprawny.
——–
– Okazuje sie, ze zaden z kandydatow w wyborach prezydenckich nie ma
poparcia, ktora pozwala na start w wyborach, gdyby te mialy odbyc sie w
terminie innym niz 10 maja. Na wykazach poparcia wszystkich kandydatow
widac zdanie, ze chodzi o wybory „zarzadzone na dzien 10 maja 2020 r”. A
wiec poparcie nie dotyczy wyborow, ktore mialoby sie odbyc na przyklad 17
czy 20 maja. I nawet jesli marszalek Sejmu na mocy nowych uprawnien zmieni
date wyborow, to nie da sie do niej zastosowac podpisow poparcia na 10
maja. Byly szef PKW Wojciech Hermelinski potwierdza, ze bylaby to powazna
podstawa do skladania protestow wyborczych, ktore maja niemale szanse
powodzenia.
——–
– „Mazowiecki Panstwowy Wojewodzki Inspektor Sanitarny informuje, ze
informacje o zgonach sa raportowane przez panstwowych powiatowych
inspektorow sanitarnych wlasciwych terenowo dla obszaru dzialania na
podstawie zgloszen przekazanych przez lekarzy stwierdzajacycyh zgon na
druku ZLK-5” – czytamy w oswiadczeniu mazowieckiego sanepidu. W ten wlasnie
sposob odpowiedziano na zarzuty Rafala Trzaskowskiego, ktory stwierdzil, ze
oboz wladzy zaniza statystyki zgonow. Wedlug sanepidu raportowanie
przypadkow smiertelnych koronawirusa jest zgodne z miejscem zamieszkania
osoby zmarlej, a nie miejscem zgonu. Trzaskowski jednak powiedzial
„sprawdzam” i zweryfikowal statystyki podane w oswiadczeniu sanepidu. Ten
podal, ze do 8 kwietnia potwierdzono 10 zgonow osob zameldowanych w
Warszawie – a wedlug prezydenta Warszawy bylo ich 18. „W imie
odpowiedzialnosci nie formulujemy zadnych tez, tylko pytamy. System
raportowania przypadkow smiertelnych zwiazanych z koronawirusem jest
nieczytelny, a tylko prawdziwe dane pozwalaja podejmowac wlasciwe dezycje”
– skomentowal Trzaskowski.
——–
Zebral dla Was: Egom OLSEN

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Czytajac informacje z kraju znalazlem tekst o sukcesie polskich sluzb
ministerstwa spraw zagranicznych, w 3 tygodnie w ramach akcji
�sLot do domu”
sprowadzono 55 000Polakow zza granicy. Jednoczesnie samoloty wywiozly z
Polski
podobna liczbe zagranicznych obywateli. Podobno bilet tani nie byl, bo z USA
8.000zl. Znaczy LOT zrobil biznes, a rzad uwaza ze to jego sukces. Typowe.
Ja
pamietam huragan Ike, gdy w ciagu 2 dni Amerykanie ewakuowali z Houston 1
500
000 ludzi, no ale Amerykanie sa pod tym wzgledem, jak Ruskie. U nich
wszystko musi byc
duze. No nasze ego i megalomania tez male nie sa, ale jednak, jak
porownalem skale, to lekko wymieklem. Z czym oni do ludzi? Poja wiaja sie
sygnaly ze ludzie duzo lepiej niz caly ten rzad radza sobie w sytuacji
awaryjnej. Jeden lekarz z Olsztyna potrafil zorganizowac wyprodukowanie
miliona maseczek i obylo sie bez telefonowania do Chin. Metoda chalupnicza.
W Bialymstoku, wodociagi miejskie podjely sluszna decyzje organizujac hotel
robotniczy dla pracownikow, Dzieki temu ich pracownicy nie petaja sie po
miescie i unikaja zarazy, zabezpieczajac miastu wode. Znaczy dyrektor
wodociagow ma lepsza kiepalke niz minister przemyslu czy jak sie taki
urzedas nazywa. Pisalem o przedzieleniu taksowek. Czytam ze w innych krajach
juz to robia. Posadzenie wszystkich na dupach to piekne cwiczenia sa, ale
wygaszenie produkcji z braku surowcow to juz jest przestepstwo. Kuracja
gorsza od choroby. Zreszta co to za izolacja, jak ludzie spotykaja sie w
sklepach? To kpina jest. Chetni do zarabiania moga robic za kurierow
roznoszacych i rozwozacych zarcie Jak mawial Stalin-
wystrzelac million ludzi, to nie problem- sztuka zmusic ich do pracy. Nasz
rzad tak nie lubi Ruskich, ze pozbawia ludzi pracy, zapominajac ze bez pracy
nie ma kasy na zycie. Na razie rzad wierzy ze przedsiebiorcy pozycza
pieniadze zeby zaplacic skladki inne daniny gdy nie maja produkcji. Wolne
zarty. Kto jest ubezpieczony i ma odrobine oleju w glowie juz kombinuje jak
puscic interes z dymem i wyjsc na swoje na ubezpieczeniu. Krach ktory
wywolali nasi milusinscy dopiero zobaczymy latem. Szczerze sobie i
wszystkim z tego powodu wspolczuje
Smerf KAPITAN

WIDZIANE Z BURTY
Do Smerf – Kapitana
Alez Smerfie, nie przesadzaj! Z tym wirusem na morzu tak zle nie jest.
Oto okazuje sie, ze statek moze wejsc do portu, zaladowac i rozladowac sie
bez odwiedzin przeroznych bardzo waznych i niezbednych jeszcze do niedawna
urzedowych hord. Cala odprawe mozna zalatwic „on line” bez stosu kanapek,
softdrinkow,
wizytacji w bundzie, bez grzebania w statkowych papierach.
Takoz samo wszelka dokumentacje ladunkowa albo na meila albo
na gebe – czyli jedna geba na kei a druga na pokladzie i troche sobie
pokrzycza.
Trzecia wizyta w porcie i jedyne osoby „z ladu” ktore weszly na statek, to
piloci.
Za 10 dni mamy byc w Chinach i juz zapowiedziano „no contact”, wiec tylko
agent i celnik (jeden!). Kompania wprowadzila zasade, ze spotkania z
ladowymi
poza nadbudowka wiec spoko.
Oczami wyobrazni widze smutek tych wszystkich pieknie umundurowanych i
obsypanych
zlotem na pagonach urzednikow, bo bezpowrotnie marnuje sie tyle okazji by
pokazac jakim to waznym sie jest, a przy okazji wyszarpac cos ze statkowych
zasobow.
Jakby taka sytuacja potrwala jakos dlugo, to moze sie okazac, ze te hordy sa
wogole niepotrzebne i mozna na stale wyrzucic je ze morskiego biznesu!
Wiem, ze to nierealne, a jak juz beda mogli to sobie odbja
z nawiazka, ale poki co jest fajnie.
Fajnie tez jest czuc ten strach u biurowych bo nie mozna zrobic venttingu,
inspekcji i
czegos tam, a tu termin juz minal.
Jak tu wierzyc na slowo Kapitanowi, ze wszystko jest OK bez poswiadczenia
przez kompetentna osobe z zewnatrz? Jak przekonac charter, ze jest OK?
Jak udowodnic, ze sie nie powinno, ze nie mozna?
Statki plywaja, nic specjalnie zlego sie nie dzieje mimo, ze od miesiaca
caly ten system kontroli, inspekcji, kilkukrotnego sprawdzania w kolko tego
samego
przez innych inspektorow nie funkcjonuje.
Strach sie bac bo czyz trzeba lepszego dowodu, ze to ogole nie jest
potrzebne?
Zdrowia zycze!
Starszy WAJCHOWY.

Z zycia sfer
NIENORMALNI LUDZIE NA NIENORMALNE CZASY
Zelazny elektorat PiS jest przekonany, ze nikt normalny przeprowadzeniu
tych wyborow nie sprosta, dlatego ufa, ze prezesowi PiS sie uda.
Prezydent Andrzej Duda jest wprawdzie za wyborami, ale jasno i wyraznie
zapowiedzial, ze jesli wyborow „nie da sie przeprowadzic w normalny sposob,
to sie ich nie da normalnie przeprowadzic”. Na te stanowcze slowa jako
Polacy niecierpliwie czekalismy. Znamy Andrzeja Dude, dlatego nie mamy
watpliwosci, ze powiedzial, co wiedzial, i trudno wymagac od niego czegos
wiecej. Przy okazji pokazal, ze jest wciaz w dobrej formie, dlatego nie
dziwie sie, ze jego konkurenci sie go boja i szukaja wykretow, zeby nie
stawac z nim do wyborow 10 maja.
Duda nie przesadza, czy jesli wyborow nie da sie przeprowadzic w normalny
sposob, to przeprowadzi sie je w nienormalny sposob. Ale Jaroslaw Kaczynski
zapewnia, ze z przeprowadzeniem wyborow w nienormalny sposob nie ma zadnego
problemu. Opozycja uwaza, ze do wyborow 10 maja moze dazyc tylko osoba
nienormalna. Zelazny elektorat PiS rowniez jest przekonany, ze nikt
normalny przeprowadzeniu tych wyborow nie sprosta, dlatego ufa, ze
prezesowi PiS sie uda. Trudno powiedziec, jak bedzie, ale zgadzam sie, ze
najblizsze dni moga wystawic nienormalnosc prezesa na ciezka probe.
W sytuacji narastajacej paniki z nadzieja i zainteresowaniem wsluchujemy
sie rowniez w opinie innych osob dalekich od normalnosci, apelujacych o to,
aby zagrozen zwiazanych z epidemia bron Boze nie przeceniac. Ks. prof. Guz,
wykladowca na KUL, uspokaja np., ze kazdy, kto po mszy swietej przyjmie
komunie do ust, jest absolutnie bezpieczny, gdyz „Pan Bog zadnych wirusow
nie rozprzestrzenia, bo jest swiety”. Owszem, slyszy sie glosy, ze kaplan
celebrujacy komunie do ust moze zarazac, ale sa one oparte na braku wiedzy,
poniewaz „kaplan ma konsekrowane dlonie”. Ma takze umyte rece, i to nie
tylko w takim sensie, w jakim oczekuje tego minister zdrowia, „lecz takze
ma umyte rece w sensie nadprzyrodzonym”. W tej sytuacji, rozumuje logicznie
ks. Guz, „zadne udzielanie komunii swietej do ust nie zagraza ani jednemu
Polakowi roznoszeniem jakichkolwiek wirusow, bo to jest akt swiety w ramach
mszy swietej, ktora jest swietym aktem”.
Nie wiem, czy po krzepiacych slowach ks. Guza jest sens czekac na
szczepionke na koronawirusa, ktora nie wiadomo, kiedy bedzie. Moze lepiej,
biorac pod uwage slabnaca wydolnosc naszej sluzby zdrowia, zdac sie na
ksiezy i poczekac, az swoimi konsekrowanymi rekami, „umytymi w sensie
nadprzyrodzonym”, przywroca normalnosc, wyganiajac zaraze, najpierw z
kosciolow, a potem z reszty Polski.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
.( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego
„Rzeczpospolitej”dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania
Marynarskiego Pogotowia Gargamela)

Nie tylko w Polsce
SUKCES WZBUDZA…NIENAWISC
Dietmar Hopp w kwietniu skonczy 80 lat, a jego nazwisko stalo sie synonimem
sukcesu niemieckiej gospodarki. Firme SAP, ktora dzis jest sponsorem
Hoffenheim, zalozyl do spolki z czterema kolegami w 1972 roku, gdy wielu z
tych, ktorzy obrazaja go na meczach, nie bylo jeszcze na swiecie.
Preznie rozwijajace sie przedsiebiorstwo zostalo trzecia co do wielkosci
grupa z branzy IT, po Microsoft i Oracle, najlepiej wyceniana marka w
Niemczech, a Hoppowi zapewnilo dostatnie zycie i miliardy na koncie, ktore
mogl zainwestowac w futbol.
Wybor miejsca byl nieprzypadkowy. Multimiliarder, zanim zdecydowal sie na
kariere informatyczna, probowal swoich sil jako napastnik w amatorskiej
druzynie Hoffenheim. Wyprowadzac klub z futbolowego zascianka zaczal
jeszcze w latach 90. Kiedy w 2005 roku oglosil, ze chce z nim awansowac do
Bundesligi, wielu pukalo sie w czolo. On jednak wierzyl w powodzenie misji.
Zatrudnil trenera Ralfa Rangnicka, ktory z Schalke gral w europejskich
pucharach, i juz rok pozniej wspolnie swietowali historyczny awans do 2.
Bundesligi, a po kolejnych 12 miesiacach Hoffenheim zadebiutowalo w
Bundeslidze. Z przytupem – konczac runde jesienna na pozycji lidera i
wnoszac powiew swiezosci. Bo choc kibice zespolu nie przyjezdzali na mecze
traktorami jak fani holenderskiego De Graafschap Doetinchem, budzili
ciekawosc.
Siodme miejsce w pierwszym sezonie rozbudzilo apetyty, ale jak to czesto
bywa, po poczatkowej euforii beniaminek zderzyl sie z rzeczywistoscia i
zamiast piac sie w gore tabeli, stal sie sredniakiem, ktory musial radzic
sobie z innymi problemami – jak utrzymac sie w elicie.
Rangnick w 2011 roku spakowal walizki, protestujac przeciw sprzedazy
Brazylijczyka Luiza Gustavo do Bayernu. A zmieniani przez Hoppa kolejni
trenerzy musieli pogodzic sie z tym, ze klub zyje z transferow. Dzieki temu
od kilku lat jest finansowo niezalezny od wlasciciela, ktory wlozyl w
Hoffenheim okolo 350 mln euro, budujac dwa stadiony i nowoczesne centrum
treningowe.
Takie projekty w calym pilkarskim swiecie wzbudzaja zlosc i pogarde. Tym
bardziej w Niemczech, w ktorych zasada 50+1 zabrania inwestorowi posiadania
wiekszosciowego pakietu w klubie (wiekszosc musi miec stowarzyszenie
skladajace sie z czlonkow klubu). Hopp skorzystal z furtki dla sponsorow z
20-letnim stazem i dzieki pozwoleniu DFL, zrzeszajacej zespoly 1. i 2.
Bundesligi, nabyl juz w sumie 96 procent akcji.
Dla ceniacych tradycje stal sie ucielesnieniem wszelkiego zla, symbolem
postepujacej komercjalizacji futbolu. Szef Borussii Hans-Joachim Watzke
ostrzegal przed klubami z probowki, a kibice z Dortmundu swoja dezaprobate
dla dzialalnosci Hoppa wyrazali czesto i glosno.
Tydzien temu sympatycy innej Borussii – tej z Moenchengladbach –
rozwineli
transparent z glowa wlasciciela Hoffenheim na celowniku. W miniony weekend
do protestu przylaczyli sie kibice Bayernu i Unionu Berlin, prezentujac
wulgarne bannery, a Hopp opowiadal, ze przypomnialy mu sie mroczne czasy.
On sam, podobnie jak jego pilkarze, przyzwyczail sie juz, ze Bundesliga
nazywa ich wiesniakami, mozna powiedziec, ze jest nawet z tego dumny. Ale w
ostatnich tygodniach cos w nim peklo i juz nie zamierza milczec
Tomasz WACLAWEK
——————————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *