Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 10 lutego 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 40 (5313) 10 lutego 2020 r.

Z cyklu prawdy swiezo odkryte:
Wszyscy zawsze narzekali, ze Chinczycy robia podrobki, a teraz, jak puscili
cos autorskiego- caly swiat sra ze strachu-
odkryl: Lech R. Lyczywek
Rzeczywiscie! – Wasz:
Gargamel Ucieszony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Ceny paliw w Polsce: Pb95- 4.92 PLN Diesel- 5.12 PLN LPG-2.31 PLN

Pogoda w kraju
Pogoda w calym kraju niebezpieczna. Wszedzie bedzie silnie wialo,
prognozowane deszcz i snieg, mozliwe sa tez burze. Temperatura wzrosnie do
12 stopni C

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Katechizm prezydenta Dudy
– Kim ty jestes? – Prezydentem
– Jaki znak twoj? – Pismo swiete
-Kto cie wybral? – Narod glupi
-Kto twym panem? – To biskupi
-Ulaskawiasz? – Tak, ziomali
– Co sad na to? – Niech sie wali
-A przepisy? – Pluje na nie
– Konstytucja? – Sranie w banie
-A co z Polska? – Oszukana
-Jak pracujesz? – Na kolanach
-Komu sluzysz? – Prezesowi
-Hold oddajesz? – Rydzykowi
-Oszukujesz? – I co z tego?
– A sumienie? – …Co takiego…?
– Kochasz wladze? – Kocham szczerze
– A w co wierzysz? – W Jarka wierze!
————————————-
Nad.. Tomasz R.

Lisim tropem
T E S T T U R S K I E G O
Poszlismy chyba na straszna latwizne w reakcji na oswiecimskie wystapienie
Mariana Turskiego. Zadowoleni, ze wprawdzie aluzyjnie, ale jednoznacznie
wychlostal on obecna wladze, pozbawiajac ja resztek moralnego mandatu,
zignorowalismy przeslanie skierowane do nas. Bo skoro jedenaste przykazanie
brzmi „Nie badz obojetny”, to musimy sobie odpowiedziec, jak ten test
zdajemy.
Turski pytal, dlaczego zlo zwyciezylo w nazistowskich Niemczech. Niemcy
zaczeli swoj marsz do piekla, gdy dali sie odurzyc nacjonalizmowi i
nazistowskiej propagandzie. uznali, ze zalozenia byli bezwinni, na kare
zaslugiwali inni. Reichstag podpalili komunisci, za wybuch wojny
odpowiadali Zydzi, Polacy zaslugiwali na eksterminacje, bo „zabili
dziesiatki tysiecy folksdojczow”, a Wielka Brytania zaslugiwala na zemste
za wypowiedzenie Niemcom wojny.
Goebbels wiedzial, ze nie mozna sie ograniczyc do nachalnej propagandy.
Choc nie istnialo nic takiego jak germano disco, wiedzial, ze wnikaniu w
umysly Niemcow propagandy bedzie sprzyjac lekka rozrywka. Najwazniejsza
zasada niemieckiego radia bylo „nie nudzic”. Szybko zerwalo z kulturalnym
elitaryzmem Republiki Weimarskiej, torujac droge lzejszej i populistycznej
strawie duchowej. Niemcy dali sie uwiesc nazistom. Przyjeli i przeslanie, i
poetyke goebbelsowskiej propagandy. Bardzo spodobalo im sie, gdy po
zakonczeniu radiowych serwisow informacyjnych nadawano popularna piosenke
„Wenn wir fahren gegen Engeland” („Maszerujemy na Anglie”). Wkrotce stala
sie ona jednym ze znakow rozpoznawczych radia. Nie przez przypadek wielu
historykow do dzis mowi o dyktaturze za przyzwoleniem spoleczenstwa. Ludzie
byli ulegli wobec wladzy nawet wtedy, gdy ich samych dotykaly skutki
dzialan tej wladzy. Gdy alianci bombardowali Kolonie, Hamburg czy
Monachium, winni tego zdaniem przecietnych Niemcow byli nie liderzy
nazistowskiego rezimu, ale Zydzi, ktorzy „mscili sie za to, co im
zrobilismy”. Gdy �sjedenaste przykazanie” zostalo zlamane na poczatku,
rachunki nadchodzily nieustannie.
Zbyt proste analogie do tamtych czasow sa oczywiscie nie na miejscu. Ale
skoro Marian Turski w jasny sposob odnosil swoje slowa do obecnej wladzy w
Polsce, powinnismy uczciwie zmierzyc sie z pytaniem: jak my zdajemy egzamin
z testu Turskiego? Jak reagujemy, gdy lamane sa u nas prawa obywatelskie,
czy cokolwiek robimy, gdy kolejne polskie gminy uznaja sie za strefy wolne
od LGBT, co jako zywo musi kojarzyc sie z popularnymi w nazistowskich
Niemczech napisami „Judenfrei”? I nastepne kluczowe pytanie: czy naprawde
przestalismy byc obojetni, widzac i slyszac historyczne klamstwa? Chyba
niekoniecznie, skoro kilka dni temu to francuski prezydent musial wzywac
Polakow: „Nie pozwolcie sobie ukrasc waszej historii”.
A co robimy teraz, gdy dzien po dniu nominaci partii i prawnicze miernoty
demoluja resztki wymiaru sprawiedliwosci praworzadnego panstwa? „Jesli
potraficie obronic konstytucje, wasze prawa, wasz porzadek demokratyczny,
broniac praw mniejszosci – wtedy potraficie to pokonac” – mowil Turski.
Jego test nie jest ograniczony w czasie. Musimy zdawac go od pieciu lat i
nie mozna wykluczyc, ze bedziemy musieli zdawac go przez lata nastepne.
Chyba ze wierni naszemu wyobrazeniu o nas samych walniemy w koncu masowo
piescia w stol i wykrzyczymy wielkie „DOSYC”. Jesli tego nie zrobimy, za
chwile test Turskiego oblejemy, a zaplacimy za to i my, i nasze dzieci.
Cena obojetnosci potrafi byc straszna. Hanba i wstyd to tylko niektore z
jej wymiarow.
Tomasz LIS

„Financial Times” alarmuje sytuacji w Polsce
�sPiS PODDAJE SADY KONTROLI POLITYCZNEJ”
Swiat z coraz wiekszym niepokojem obserwuje sytuacje w Polsce. Kolejnym
tego dowodem jest najnowsza publikacja renomowanego brytyjskiego pisma
„Financial Times”, ktore alarmuje, iz „praworzadnosc w Polsce jest coraz
bardziej zagrozona”.
Jedno z najbardziej opiniotworczych pism swiata juz na wstepie obszernego
materialu nie ukrywa, kto za bulwersujace wydarzenia nad Wisla odpowiada.
„Rzad PiS poddaje sadownictwo kontroli politycznej” – informuje „Financial
Times”.
Szybko wskazana zostala tez przyczyna, dla ktorej spolecznosc
miedzynarodowa jest tak zaniepokojona. „Financial Times” wymownie
przypomina, ze „Unia Europejska opiera sie na rzadach prawa”, a zagrozenie
dla niezaleznosci sedziow w jednym kraju moze odbic sie na calej
Wspolnocie, na przyklad poprzez zniszczenie podstaw jednolitego rynku.
Renomowane pismo w zadnym fragmencie tekstu o Polsce nie owija w bawelne.
„Polski prezydent w ubieglym tygodniu podpisal cos, co krytycy nazywaja
‚ustawa kagancowa’, pozwalajac nacjonalistycznemu rzadowi zwalniac sedziow
krytykujacych jego reformy” – czytamy o poczynaniach Andrzeja Dudy oraz
Prawa i Sprawiedliwosci.
Brytyjscy dziennikarze wskazuja, iz oboz „dobrej zmiany” od 2015 roku
konsekwentnie walczy z polskimi sedziami, argumentujac to potrzeba zmian
personalnych, ktorych zabraklo po upadku komunizmu. „FT” przypomina jednak,
ze dzis absolutna wiekszosc sedziow jest zbyt mloda, by miec cos wspolnego
z PRL-owskim wymiarem sprawiedliwosci.
Na koniec zwrocono uwage, iz najwiekszym zagrozeniem pojawiajacym sie w
Polsce jest prawny chaos.
————————
(Nad. Michal Bielinowicz)

415 km na godzine!
REWOLUCJONIZUJA KOLEJ- POTRZEBUJA PIENIEDZY
Niedlugo wystartuje kolejna kampania crowdfundingowa Hyper Poland – firmy,
dzieki ktorej w Polsce i na calym swiecie kursowac moga lewitujace pociagi.
Spolka liczy na 451 tys. euro od mikro-inwestorow, od Narodowego Centrum
Badan i Rozwoju dostali juz 3,8 mln euro.
Lewitujaca kolej magnetyczna od polskich inzynierow nabiera predkosci.
Spolka Hyper Poland pracuje nad prototypem kolei magrail w skali 1:1.
Polacy maja wiedze i umiejetnosci, potrzebuja tylko pieniedzy. Wczesniej –
z sukcesem – opracowali prototyp w skali 1:5.
– Technologia magrail, czyli kolei magnetycznej uzywajacej lewitacji,
pozwoli na rozwijanie predkosci pociagow nawet do 415 kilometrow na godzine
przy obecnie istniejacej infrastrukturze kolejowej. Technologia jest juz
opracowana, teraz potrzebne sa pieniadze na stworzenie toru i pociagu w
skali 1:1. Tor bedzie mierzyl pol kilometra – mowi w rozmowie z money.pl
Marcin Nieweglowski, wspoltworca firmy Digital Now, ktora odpowiada za
komunikacje Hyper Poland z mediami.
– Zbiorka pieniedzy zakonczy sie najpewniej w kwietniu, natomiast
najblizsze dwa lata to bedzie czas pracy nad prototypem. Gotowy projekt do
komercyjnej sprzedazy trafic bedzie mogl prawdopodobnie na poczatku 2023
roku – dodaje Nieweglowski.
Te dwa lata to czas dla inzynierow na opracowanie gotowego rozwiazania,
ktore bedzie dzialac i bedzie bezpieczne. W tym czasie trzeba bedzie tez
uporac sie z wszelkimi formalnosciami, jak chocby pozwolenia, atesty czy
licencje.
Szybko pojada najpierw towary
Najpierw technologia magrail, jesli juz trafi na rynek, bedzie sprzedawana
przewoznikom towarowym. Jednak juz nawet w ciagu 5 lat superpociagami moga
pojechac pierwsi podrozni. Co najwazniejsze, zupelnie inaczej, niz w
azjatyckich rozwiazaniach, polscy inzynierowie uporali sie z problemem
infrastrukturalnym. Bowiem po torach, po ktorych obecnie jezdza m.in.
pociagi Pendolino, w niedalekiej przyszlosci moga pojechac bez zadnych
problemow magraile.
Co wiecej, technologia umozliwi rozbudowe torow tak, by jechaly po nich
hyperraile (jeszcze nowsze rozwiazanie), a docelowo na tych samych torach
bedzie mozna budowac hyperloopy (pociagi w specjalnych poruszajace sie w
specjalnych korytarzach aerodynamicznych). Co oczywiscie zajmie mnostwo
czasu (nawet dwie dekady), ale bedzie mozliwe.
Kolej magrail bedzie rozwijala predkosc od 300 do 415 km/h. Z kolei
hyperrail od 600 do nawet 1000 km/h. To, co na razie jest najodleglejsza
przyszloscia, to hiper-szybka kolej umieszczona w specjalnych tunelach,
czyli hyperloop – te pociagi beda poruszaly sie z predkoscia 1200 km/h.
Pawel ORLIKOWSKI

Nadzwyczajne szczescie Krystyny Pawlowicz
ROZPRAWY ROZNE -SEDZIA TEN SAM
Jerzy Owsiak: „Niech pani sprobuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu,
poczuje pani rozluznione plecy. Poczuje pani kwiat we wlosach, a przez to w
glowie tez sie moze poukladac”.
Czy za takie chamstwo wobec „cywila” jakikolwiek sad skazalby obywatela w
procesie karnym? Nie sadze, bo choc wypowiedz niewatpliwie seksistowska i
chamska, to z pewnoscia nie z tych, dla ktorych kodeks karny przewiduje
nawet do roku wiezienia – tyle bowiem grozi w przypadku skazania z art. 216
za zniewazenie. Krystyna Pawlowicz, adresatka tych „zyczen”, nie jest
jednak zwyklym obywatelem i chyba tylko to tlumaczy sadowa ochrone jej
dobrego samopoczucia
Tymczasem do Trybunalu Konstytucyjnego trafil niedawno wniosek o uchylenie
Krystynie Pawlowicz immunitetu sedziowskiego, aby mogla odpowiedziec przed
sadem za znieslawienie, o ktore oskarza ja troje obywateli. „Sa
przedstawicielem diabelstwa, zla, nienawisci, podlosci najwiekszej, jaka
mozna sobie wyobrazic” – to tylko niektore bluzgi, jakie na antenie Radia
Maryja Pawlowicz skierowala pod adresem osob homoseksualnych, uznane przez
trzy osoby za karalne znieslawienie. Myslicie, ze sedziowie Trybunalu
Konstytucyjnego pozwola swojej kolezance odpowiadac karnie, tak jak
niedawno odpowiadal Owsiak, gdy to ona poczula sie zniewazona? Dwa lata
temu, kiedy Pawlowicz zaczynala swoje sadowe boje z Owsiakiem, ja sama
chcial pociagnac do odpowiedzialnosci karnej za znieslawienie Kamil
Zaradkiewicz, ale jego wniosek o uchylenie jej immunitetu zostal skutecznie
zablokowany przez marszalka Kuchcinskiego. Spodziewam sie, ze i tym razem
kolezenstwo wybroni Pawlowicz przed koniecznoscia odpowiadania za slowa.
Pozywac to my, ale nie nas.
Byc moze zreszta ochrona immunitetu nie jest wcale Krystynie Pawlowicz
potrzebna, ma bowiem duze szczescia w losowaniu sedziow do swoich spraw. W
procesach cywilnych wytoczonych Owsiakowi juz dwa razy wylosowala tego
samego sedziego, ktory okazal sie dla niej bardzo laskawy, zasadzajac na
jej rzecz publiczne przeprosiny oraz zadoscuczynienie. Niedlugo potem jako
czlonkini Krajowej Rady Sadownictwa pozytywnie opiniowala jego awans, choc
przed sadem toczyl sie jeszcze jeden proces, jaki wytoczyla i do ktorego
wylosowala tego samego sedziego.
Katarzyna SADLO

Damy rade?
TRUDNE ROCZNICE 1920, 1980
Prezydent Macron zapowiedzial, ze Francja przysle reprezentacje swych sil
zbrojnych na obchody stulecia wojny polsko-bolszewickiej i bitwy
warszawskiej. Ale jak te obchody beda wygladac, czy znow zdominuje je wojna
polsko-polska? A dodatkowo polsko-ruska?
Nasze relacje z Kremlem sa zle jak nigdy w 30-leciu. Putin prowadzi
kampanie atakujaca Polske jako rzekomego kolaboranta Hitlera i inspiratora
II wojny swiatowej. Moskwa juz zapowiada, ze nie zaprosi przedstawiciela
Polski na obchody 75-lecia zakonczenia wojny. Zbiegna sie one z wyborami
prezydenckimi w Polsce. A my oczywiscie nie zaprosimy nikogo z Rosji na
obchody stulecia bitwy warszawskiej, bo to by w Moskwie odebrano jako
prowokacje polskich panow.
Ale czy slusznie? Gdyby w Polsce i Rosji u wladzy byli inni ludzie, mozna
by stulecie wojny z bolszewikami przekuc we wspolny projekt zmiany polityki
historycznej w obu krajach. W takim duchu, by nie wykorzystywac tej
rocznicy do rozpalania emocji nacjonalistycznych, ale do refleksji nad
prawem narodow do stanowienia o wlasnym losie i wojnie jako narzedziu
polityki, przynoszacej zgube i cierpienie zwyklym ludziom.
Jasne, ze to dzis niemozliwe i w pisowskiej Warszawie, i w Moskwie Putina.
I ze obecne wladze polskie prawdopodobnie ulegna pokusie, aby wykorzystac
obchody do walki politycznej z opozycja i Rosja. Zwlaszcza jesli Duda wygra
wybory. Trudno sobie wyobrazic, ze na trybunie honorowej staja obok siebie
dygnitarze PiS i marszalek Grodzki, na ktorego propaganda pisowska prowadzi
nagonke.
A co z bylymi prezydentami? Wszyscy trzej sa na pisowskiej czarnej liscie,
czy stana na trybunie obok marszalka Grodzkiego? Zachod na pewno przysle
swoich delegatow na te uroczystosc. Jesli Duda przegra, a jego nastepczynia
bedzie Kidawa-Blonska, nie bedzie problemu. W przeciwnym razie byli
prezydenci Polski nie stana obok prezydenta Dudy. Swiat zobaczy, ze nie
potrafimy wspolnie, prawdziwie patriotycznie, z godnoscia i pozytywnym,
antywojennym, antyimperialnym przeslaniem swietowac chwalebnych rozdzialow
naszej historii.
Podobny niepokoj budza obchody okraglej rocznicy porozumien konczacych fale
protestow robotniczych w 1980 r. Utorowaly droge do powstania
bezprecedensowych za zelazna kurtyna, wolnych od kontroli partii
komunistycznej zwiazkow zawodowych
Znow bedzie problem: jak zaszczuwany Lech Walesa ma stanac obok Piotra
Dudy, szefa propisowskiej mutacji Solidarnosci, a dzialacze dawnej opozycji
korowskiej obok dygnitarzy usilujacych przejac kontrole nad Europejskim
Centrum Solidarnosci? Nie ma mowy. A wiec rysuje sie scenariusz powtorki
30. rocznicy wyborow 4 czerwca 1989 r. Zamiast razem – osobno. Osobne
obchody obywatelskie, osobne rzadowo-pisowskie. Osobne przekazy historyczne
i polityczne, wzajemnie sobie zaprzeczajace. I tak kolejna okazja, by
pokazac sobie i swiatu lepsza strone naszej historii, przepadnie w odmetach
wzajemnej nienawisci.
Adam SZOSTKIEWICZ

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Mialem ciekawa rozmowe z wizytujacym surveyorem Lloyda, Hiszpan mieszkal
kilka lat w Belgii I tam placil podatki. Oscylowaly wokol 50% choc lekko
ponizej. Z tym ze czesc z tych podatkow wracala np w belgijskiej wersji
500plus. W Hiszpanii placi troche mniej, ale jest zero wsparcia dla
podatnika, jedynie ciezary. Za to bylem zszokowany gdy opowiedzial ze
nadgodziny sa opodatkowane 60% podatkiem dochodowym, czyli jak dla mnie, to
jawna kara za pracowitosc. Nic dziwnego ze ludzie maja w dupie gdy proponuje
sie im w takich warunkach prace po godzinach. Ja nawet rozumiem to podejscie
bo w USA praca na drugim etacie jest dosc popularna, ale efektywnosc tych
ludzi spade drastycznie. Swego czasu slyszalem argument od Francuzow, ze po
co podwyzszac wiek emerytalny skoro w kraju jest 20%towe bezrobocie, Ludzie
zmuszani do pracy przez dlugie lata blokuja szanse mlodych na zatrudnienie.
No, cos w tym argumencie jest, ale nie bierze on pod uwage faktu ze
zatrudniony swiezy pracownik wymaga szkolenia i ten koszt ponosi zazwyczaj
pracodawca. Gdy corka znajomego skonczyla prawo, a nie mial on rodzinnych
koneksji – to zeby mogla zaczac pracowac w firmie i zdobyc staz potrzebny do
otwarcia wlasnej kancelarii, musial zaplacic 10 000 ziela. Na statku naszej
kompanii PSC zakwestionowal fakt ze deck asystent trzymal wachte, choc mial
papiery OOW. Problemem byl fakt ze zarabial tylko 1000 ziela podczas gdy OS
mial 1700. I od tamtej pory asystenci nie moga trzymac wachty, choc maja
papiery. Cale szczescie, ze kompania chce ich dalej zatrudniac. A swoja
droga
w sredniowieczu krol bral dziesiecine, kosciol druga i ludzie sie
buntowali,
ze okrada sie ich z 20% efektow ich pracy. Teraz demokracja zabiera
czlowiekowi polowe a on nawet nie pisnie. No, ale w sredniowieczu poddani
byli uzbrojeni aby moc stanac u boku krola w przypadku wojny, my mamy armie
gdzie na jednego zolnierza spada obowiazek obrony 200 obywateli i radosnie
wierzymy ze to jest realne i sensowne, a niektorzy politycy szykujacy sie do
wyborow na prezydenta wysuwaja argument ze zamiast armii mozna by budowac
domy dla leniwych bezrobotnych. Ciekawe jak dlugo jeszcze?
Smerf KAPITAN

P A R A F I A D A
– czyli jak plywac i nie zwariowac.
�sPOLOWANIE NA MOLESTOWANIA”
Panie Docencie Traktorze.
Jednak jak dla mnie, jest Pan niespelna rozumu. Albo jednostronnie
dostrzega pan problem.
Moze nie wie Pan, ze jednak istnieja osoby, ktore faktycznie byly
molestowane, zgwalcone itd.
Z Panskiego tekstu daje sie wyczuc jednak jakas szowinistyczna, meska nute.
Niby broni Pan pokrzywdzonych nieslusznie facetow, ale jednak to
podejscie moze znieksztalcic zrozumienie czytelnika, ze problem jest
rozdmuchany!!!
Ale najgrozniejsze jest to, ze te osoby, ktore byly faktycznie
molestowane ( sa takie ), po przeczytani Panskiego teksu, zamkna sie w
sobie, sadzac, ze nie moga sie na ten temat odzywac,gdyz nie maja
racji.
-” bylam molestowana, ale nie moge o tym mowic, bo jakis autorytet (
Docent ), nie uwaza molestowania za fakt oraz wysmiewa to!!- wlasnie
przeczytalem list tej tresci i mocno sie zasmucilem
Nie znam statystyk ( moze moja kolezanka Malgosia czyms dysponuje ),
ale zapewne problem molestowania, zgwalcen, przekraczania granic
istnieje!!!
Jak po przeczytaniu tego co Pan pisze poczuja sie osoby, ktore byly
faktycznie molestowane???
Maja uznac to za swoj wymysl?? oraz, ze sa glupie???
Sam jestem psychologiem i mam elastyczny umysl oraz zrozumienie dla
wielu zachowan ludzkich.
Staram sie pomagac ludziom i wspierac ich.
Wspieram te niewielka grupe molestowanych i wykorzystywanych osob.
Ta grupa ludzi istnieje i trzeba im pomoc.
Poza tym, Pana teksty sa ciekawe, a takze zmuszajace do myslenia.
Pozdrawiam Pana:
Karol
—————————
Dr Karol PARAFIAN psycholog MARYNARZ

Przecherna Materna
W O L N O S C S E N S U S L O W A
Najczesciej noca, poniewaz mam coraz wieksze trudnosci z zasnieciem, a
jestem zmuszony do placenia abonamentu telewizyjnego, biegam sobie po
kanalach.
W ten sposob dobieglem do mojej ulubionej burakowej scenograficznie
czerwieni zwiastujacej kolejne wydarzenie na TVP Info. W ciagu sekundy
zrozumialem, ze staje sie przypadkowym odbiorca uroczystosci wreczenia
kolejnego tytulu „Czlowieka Wolnosci”. Myslalem, ze ta gala finansowana z
pieniedzy tych, ktorzy zaufali firmie GetBack, juz sie nie odbywa, ale
organizatorzy znalezli kolejnych naiwnych i uroczystosc nagradzania swoich
jest kontynuowana.
Tegorocznym czlowiekiem wolnosci zostal Mateusz Morawiecki. Laureat chyba
kompletnie nie spodziewal sie tej nagrody. Dal temu wyraz w przemowieniu
dziekczynnym, w ktorym wolnosc slowa przemieszala mu sie z wolnoscia sensu.
Zastanawialem sie, jak interpretowac zakonczenie przemowienia, w ktorym
rozblyslo slowo „nadzieja”. Odpowiedz przyszla bardzo szybko. Specjalnie
dla laureata piosenkarz wykonal utwor z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego
„Lubie wracac tam, gdzie bylem”. To bardzo piekna piosenka, jedna z
najpiekniejszych kompozycji Zbyszka, bardzo trudna interpretacyjnie, tak
trudna, ze po niedoscignionych wykonaniach Zbyszka do tej pory tylko raz
doczekala sie godnej reinterpretacji, a zrobil to Dawid Podsiadlo.
Zrozumialem jednak, dlaczego ta piosenka dla tego wlasnie laureata. Mateusz
Morawiecki ma nadzieje, ze wroci tam, gdzie byl, i ze ponownie zostanie
prezesem banku po to, zeby uszczesliwiac finansowo siebie i swoich klientow.
PS Opuscil nas historyczny rockman, wspanialy kompozytor, legenda Budki
Suflera Romek Lipko. Pare pokolen sluchaczy muzyki rozrywkowej zna jego
dorobek na pamiec. Ja zapamietam nasze serdeczne spotkania na przestrzeni
50 lat, jego pogode ducha i niebanalne poczucie humoru, ktore zawsze mnie z
nim laczylo.
Krzysztof MATERNA

Specjalnie dla Kucika
W I E S C I B I E G O W E
*08 lutego biegacze uczestniczyli w 15. Biegu Wedla w ramach 24 Zimy na
Pradze. Trasa biegu byla podobna jak w poprzednich latach, ze starterm i
meta w poblizu muszli koncertowej w Parku Skaryszewskim. Bylo kilka
rodzajow tras: A (1,86 km) i B (0,25 km) przeznaczone dla mlodszych
zawodnikow, C o dystansie 5,43 km -3 petle i D na 9 km. Dodatkowo
organizatorzy zadbali o zawodnikow Nordic Walking (5 km) i O-run
(orienteering run bieg na orientacje) na 5 km. Na 9 km wygral Wojciech
Kopec (29:00) oraz Anna Szyszka (33:09). Trzy petle (5.43 km) najszybciej
pokonali Wojciech Kopec (16:49) oraz Iwona Wicha (19:48)
*8 lutego wystartowal Rudawy Zimowy Festiwal Biegowy 2020, obejmujacy trzy
dystanse. Najkrotszy to 10 km (10,40 km)z przewyzszeniami +480/-480 m,
dluzszy to polmaraton (21 km) z przewyzszeniami +954/-954, najdluzszy to
maraton (42.94 km) z przewyzszeniami +2009m/-2009 m. Start i meta kazdego
wyscigu zlokalizowane byly w Schronisku Szwajcarka w Karpnikach. Trasy
wszystkich biegow prowadzily po szlakach turystycznych Rudaw Janowickich.
Dziesiatke wygral Maciej Pisarek z czasem 58.35. Wsrod Pan najszybciej ten
dystans pokonala Kinga Gomolysek (1:07). Na dystansie polowki zwyciestwo
odniosl Pavel Brydl (1:44:49), wsrod Pan Izabela Parszczynska (2:10:30). W
maratonie najlepsi byli Milosz Szczesniewski (5:03:32) oraz Agnieszka
Gorniak-Antkowiak (:5:45:53)
*8 lutego 2020 w Trzemesznie w obrebie Nadlesnictwa Golabki na terenie
Wielkopolski odbyl sie 18. Zimowy Bieg Trzech Jezior. Jak nazwa wskazuje
trasa prowadzila wokol trzech jezior: Przedwiesnia, Wiesniate i Lomno (na
pograniczu powiatu gnieznienskiego, zninskiego i mogilenskiego). Liczyla 5
lub 15 km. Start 15 zlokalizowany byl przy osrodku wypoczynkowym Jutrzenka
w Golabkach, start 5 na trasie 15 ale 10 km od startu. Wiekszosc dystansu
to drogi lesne na terenie gminy Trzemeszno i Rogowo, 1,5 km bieglo przez
miejscowosci Golabki. W biegu na 15 km najszybsi zostali zawodnicy i
zawodniczki: Damian Kabat (46:48) oraz Monika Brzozowska (55:40). Na 5 km
zwyciestwo odniosl Dariusz Morzynski (17:28) oraz Anna Nowakowska (18:55)
*Bieg 8840 Everest Kielecki mial miejsce 8 lutego w Kielcach na stadionie i
po parku Baranowskim. Impreza miala na celu uczczenie zdobycia w warunkach
zimowych przez polski team Mount Everestu (luty 1980). O godzinie 10:40
(czasu polskiego) 17 lutego 1980 r. polscy himalaisci Leszek Cichy i
Krzysztof Wielicki przy wsparciu narodowej ekipy kierowanej przez Andrzeja
Zawade wkroczyli na 8848 m. O godzinie 10:40 30 lat pozniej w Kielcach
wystartowali zawodnicy, aby upamietnic wyczyn himalaistow. Podobny bieg
bedzie mial rowniez miejsce w Szczecinie (9 luty), Warszawie (15 luty) i
Karpaczy (23 luty).Trasa liczyla 8848 m i skladala sie z czterech petli po
2130 m oraz „dodatku” 328 m. Limit czasu to 60 min. Organizatorzy (Klub
Sportowy Polskie Himalaje we wspolpracy z Biegam bo lubie Kielce oraz
MOSIR) dopuszczali ukonczenie jednej, dwoch lub trzech petli z odpowiednim
sklasyfikowaniem.
* 9 lutego odbyla sie IV czesc zawodow w ramach Lodzkich Biegow Gorskich.
Bieg rozgrywal sie na trasie 6,6 km lub 10 km na terenie lasu Modrzew z
przewyzszeniem odpowiednio 140 m lub 220 m. Bieg mial charakter przelajowy.
Najlepszy na petli 10 km okazal sie Tomasz Kunikowski z czasem 39:14 oraz
wsrod kobiet Dominika Wiecha (48:37). Na krotszym dystansie wygral Szymon
Chojnacki (24:21) oraz Ewa Gwozdz (27:41)
*W Koszalinie 09 lutego 2020 r. odbyl sie III Etap Jamnenskiego Touru
Biegowego: Bieg Walentynkowego. Start i meta byl na ulicy Polnocnej przy
Izbie Jamnenskiej. Trasa liczaca 5 km biegla glownie po asfaltowej
powierzchni. Bieg Walentynkowy konczy Tour 2019/2020. Wczesniej mial miejse
Bieg Mikolajkowy 1 grudnia 2019 i Bieg Trzech Kroli 6 stycznia 2020.
Biegacze, ktorzy wystartowali we wszystkich trzech imprezach beda mogli
ulozyc unikatowe puzzle zlozone z trzech medali. W wyscigu wygral je Hubert
Lukasz (17:47:66) oraz wsrod Pan Malgorzata Szabalowska (19:38)
*09 lutego 2020 uczestnicy Everestu Szczecinskiego uczcili 40 lecie
zdobycia przez polska ekipe najwyzszej gory Ziemi zima. Trasa dlugosci
8848 m. prowadzila z Polany Sportowej w Szczecinie po szlakach Puszczy
Wkrzanskiej i obejmowala jedna petle. Dodatkowo organizatorzy przewidzieli
4 km dystans na zawodnikow Nordic Walking po szlakach Puszczy.

S P O R T
Robert Lewandowski:
NIE MAM RECEPTY NA ZYCIE BEZ PROBLEMOW
Jesli ktos ma ambicje i uczucia, sila rzeczy ma rowniez klopoty, dylematy,
albo zwyczajnie trudne zyciowe sytuacje. Naprawde nie mam recepty na zycie
bez problemow – mowi Robert Lewandowski, Pilkarz Roku 2019 w plebiscycie
tygodnika „Pilka Nozna”
Zamiast o rekordach porozmawiajmy najpierw o najwazniejszej druzynie
swiata, czyli reprezentacji Polski. Eliminacje sprawily ci wiecej radosci
czy wzbudzily niepokoj?
-Mowimy o wynikach czy o stylu?
Sprobujmy to jakos polaczyc i porozmawiac po prostu o postawie druzyny.
– W takim razie uwazam, ze wykonalismy swoja robote, ale z towarzyszaca nam
mysla, ze duzo jest jeszcze przed nami. Jesli jednak poprawimy w koncu to,
co nie funkcjonowalo dotad jak nalezy, powinno byc tylko lepiej. Ale plan
zostal wykonany.
Zawsze bylo tak, ze balon byl mocno, zbyt mocno, pompowany, wiec moze
lepiej, ze teraz slychac wiecej utyskiwan niz pochwal?
-Kibice lubia sukcesy i na to sie patrzy, a pamietajmy, ze niektore z nich,
choc sa fajne, tak naprawde niewiele daja, a sa jedynie pewnym elementem
calosci. Tez nie zawsze styl gry byl taki, jak oczekuja kibice i my sami,
ale widzimy to i dzieki tej obserwacji sie rozwijamy. Przy okazji czasami
mamy tez tendencje do wyolbrzymiania potencjalu druzyny, dlatego zawsze
apeluje: podchodzmy do wszystkiego racjonalnie. Jak cos nie idzie tak, jak
bysmy chcieli, nie jest idealne, uczymy sie na tym i wierzymy, ze uda sie
to dotrzec do czasu mistrzostw Europy.
To jesli mamy podejsc racjonalnie, blizej druzynie narodowej do wersji z
Lublany czy moze z meczu z Macedonia na Narodowym?
-Mecz wyjazdowy ze Slowenia byl klasycznym wypadkiem przy pracy. Zdarzyl
sie – po prostu. I moze dobrze, ze sie zdarzyl, bo wlasnie takie spotkania
wbrew pozorom daja bardzo duzo, pozwalaja zdobyc dystans, kaza zachowac
czujnosc. Nie ma wtedy tego samozachwytu, tylko mysl o tym co poprawic.
Jesli w ten sposob podchodzi sie do porazek, to juz dobrze.
Dla was, pilkarzy, to bylo korzystne, ze wszyscy postrzegalismy grupe
eliminacyjna jako slaba, a awans wydawal sie obowiazkiem?
-Na pewno taka optyka nie pomaga na boisku. Tym bardziej ze to, co na
papierze, nie zawsze ma odzwierciedlenie w praktyce, na murawie. Czesto
patrzy sie na rywalizacje przez pryzmat – okresla sie to w ten sposob –
nazw druzyn, pewnych tradycji. Z tego wlasnie wynikaja pewne oczekiwania. I
to jest zreszta swiete prawo kibicow. Tymczasem jednak pamietajmy, ze
futbol ma to do siebie, ze rywal moze zaprezentowac sie znakomicie na
boisku i my od poczatku zdawalismy sobie sprawe, ze te eliminacje nie beda
spacerkiem, a mecze i wyniki moga byc na styku, ze zwyczajnie moze bywac
trudno.
Musiales podniesc glos w szatni, czy nie bylo takich momentow?
– Oczywiscie, ze takie momenty czasami sie zdarzaja, one musza byc, sa
naturalne, bo ciagle musi byc zachowana czujnosc. Wydaje mi sie tez, ze
nikt z nas nie jest osoba, ktora jak cos powie glosniej czy nawet krzyknie,
to robi to z pretensjami, raczej wlasnie robi to w dobrej wierze. Kazdy z
nas potrzebuje czasami tego slowa z boku, zeby miec pelna koncentracje
przez caly czas. Co do mnie, nawet gdy wszystko idzie calkiem dobrze,
zawsze bede myslal jak moze byc jeszcze lepiej, taki jestem.
Jak kapitan odebral wyniki losowania finalow mistrzostw Europy? Mamy dwoch
znanych rywali, gramy w Irlandii” Czy to jest istotna sprawa?
-Juz przed losowaniem bylo wiadomo, ze latwej grupy nie bedzie. Ale wiadomo
tez, ze na tych meczach bedzie duzo Polakow. Na pewno jak zawsze bedziemy
to wsparcie mocno czuli, bo duzo kibicow z Polski jezdzi na mecze,
szczegolnie pewnie w Irlandii, gdzie beda tez Polacy mieszkajacy tam na co
dzien. O silne wsparcie kibicow jestem wiec spokojny i tylko od nas bedzie
juz zalezalo jak sie zaprezentujemy.
Rozmawial:
Zbigniew MUCHA
Ciag dalszy nastapi)
—————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *