Dzien dobry – tu Polska – piątek, 9 kwietnia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 92(6074) 9 kwietnia 2021r.

Morawiecki:
BEDA DODATKOWE PUNKTY SZCZEPIEN
– Rzad zdecydowal sie na przekazanie dodatkowych srodkow na stworzenie
kolejnych powszechnych punktow szczepien, a do konca kwietnia zostana
zaszczepieni wszyscy chetni powyzej 60 roku zycia- powiedzial wczoraj
premier Mateusz Morawiecki.
Premier dodal, ze do szczepien maja zostac wykorzystane m.in. obiekty
sportowe, osrodki szkolne oraz remizy strazackie
– W kazdym powiecie bedzie przynajmniej jeden duzy punkt szczepien
powszechnych. Wszystkie koszty pokryje rzad – powiedzial premier
– 15 kwietnia uruchomimy pierwszy pilotaz dla punktow drive-thru, jeszcze w
maju rusza szczepienia w aptekach, na przelomie maja i czerwca szczepienia
w zakladach pracy – dodal szef Kancelarii Premiera Michal Dworczyk-
zapewnimy jako rzad to, by kazdy mogl sie zaszczepic jak najblizej miejsca
zamieszkania – oswiadczyl premier.
– Dzis mam rozmowe z przewodniczaca Komisji Europejskiej Ursula von der
Leyen. Bede po raz kolejny nalegal zeby do Polski przyjechalo jak najwiecej
szczepionek – stwierdzil Morawiecki.

9 kwietnia: Dzien Golebia.
O GOLEBICY
Dostal golabek raz reprymende,
Od mamy swej, golebicy,
Za to, ze nas..al na pewna mende,
Przy Woronicza ulicy.
Gosc z telewizji wywiad zaczynal,
Partyjna chwalac impreze”
Wiec golebica skarcila syna:
Kochanie, to nie ten prezes.
———————
Wojciech DABROWSKI

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8365 PLN Euro: 4.5581 PLN Frank szw.: 4.1353 PLN
Funt: 5.2658 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.77 PLN Euro: 4.49 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.72 PLN Euro: 4.44 PLN
Funt: 5.19 PLN

Pogoda w kraju
Zmienne zachmurzenie, pod wieczor na Nizinie Szczecinskiej przelotny
deszcz. Temperatura maksymalnie od 7 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie
do 13 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
SWIETA, SWIETA”
Swieta,swieta i po swietach ale zyczylbym czytelnikom gazetki aby nastepne
SWIETA byly juz bez PISU.
Wszystko, mam nadzieje, na to wskazuje bo ten rzad jest jak slup,ktory ma
coraz mniej podstaw by istniec a jeszcze sie jakos trzyma.
A przy okazji Stanislaw Tym celnie stwierdzil :
Epitety sa niepotrzebne.Samo ” Andrzej Duda” wystarczy.
Jest to aluzja do stwierdzenia znanego pisarza Jakuba Zulczyka na temat
prezydenta i ktore to powiedzenie dalo mu slawe na calym swiecie.
W tym temacie rozmawia dwoch kolegow i jeden pyta drugiego
Jak bys okreslil to ciagle nazywanie prezydenta debilem?
Zniewazenie,znieslawienie,moze obraza ?
Pada odpowiedz : Diagnoza.
A w sytuacji tak ciezkiej, jaka jest pandemia, to tytul Debila Miesiaca
otrzymuje senator Marek Pek za stwierdzenie:
” Dla walki z Covid trzeba poswiecic leczenie chorych na raka”
No comments.
Miejmy nadzieje,ze wygramy z tym wirusem a moze pomoze w tym polska
szczepionka, ktora powinna sie nazywac Szczep Piastowy .Pelna nazwa to : ”
Narodowy Szczep Piastowy im.Swietego Jana Pawla II pod wezwaniem Jadwigi
Kaczynskiej i Zolnierzy Wykletych ”
Lech LYCZYWEK

Tak to wyglada z bliska i na codzien”
ZWYCZAJNA POTWORNOSC
Karetki snuly sie od szpitala do szpitala. Umierali coraz mlodsi. Trzecia
fala zmienila potwornosc pandemii w norme.
– To ile mamy dzis zgonow? – zapytal Michal, ratownik, szef zespolu.
– Sprawdzic panu? – odpowiedzial pytaniem pacjent i zlapal za komorke.
– O, widze, ze panu lepiej! – ucieszyl sie Michal.

30-letni mezczyzna, ktory lezal na noszach w karetce, nie mogl
odpowiedziec. Znow zaczelo go przyduszac. Pokiwal glowa tylko, ze „tak”.
Ale nic nie bylo tak. Natlenienie krwi – dzieki podlaczeniu do aparatury –
co prawda wzroslo, ale chory znow lapal wysoka goraczke.
Zakazony covidem mial zapalenie pluc. Ratownicy byli u niego kolejny raz.
Do tej pory jakos sie udawalo zostawiac go w domu, ale teraz pacjent
ewidentnie wymagal szpitalnego lozka i stalego podlaczenia do tlenu.
– Damy panu paracetamol – powiedzial Michal z rezygnacja. Potem wywolal
dyspozytora:
– I jak z tym miejscem?
– Zwykle bym mial…
– Ale nam potrzebne z tlenem.
– Z tlenem ciagle szukam, czekajcie.
• • •
Dyspozytor szukal, a karetka stala w uliczce na warszawskim Mokotowie.
Jakby nikomu nie byla potrzebna. Aparat mierzacy saturacje pikal miarowo.
Wsluchiwalismy sie w komunikaty radiowe. Dyspozytor kierowal inne zespoly
(te, ktore nie potrzebowaly miejsca z tlenem) to do Sierpca, to do
Ostroleki. „Kon, krowa, kura, kaczka, widze droge”” – zartowano w eterze.
Pacjent byl przytomny, spokojny, pogodzony z losem. Ratownik Michal i
reszta zespolu tez. Wszyscy zdazyli sie przyzwyczaic, ze zyjemy w podwojnej
rzeczywistosci. Statystycznie i oficjalnie jest calkiem niezle: mamy
szpitale tymczasowe, mamy tysiace wolnych lozek w calym kraju.
W prawdziwej rzeczywistosci karetki odbijaja sie od kolejnych szpitali.
Czekaja na podjazdach albo robia kursy do odleglych szpitali. Czasem na
mecie okazuje sie, ze wyjazd byl na darmo. Miejsce w szpitalu bylo jedno.
Inna karetka dojechala pierwsza.
Dochodzi do sytuacji kuriozalnych – minister zdrowia mowi, ze sytuacja na
Slasku jest krytyczna. Zarzadza ewakuacje pacjentow do Malopolski i na
Opolszczyzne. Podrywa medyczne smiglowce.
Niemniej jednak Urzad Wojewodzki w Katowicach ciagle informuje, ze na
pacjentow covid plus czekaja wolne miejsca. 27 marca bylo ich 889, 29 marca
– 766, 1 kwietnia – 884, w tym 431 respiratorowych – i byl to jeden z
najlepszych wynikow w kraju.
• • •
Puder rzadowych statystyk nie dociera na oddzialy intensywnej terapii.
Konrad, anestezjolog ze szpitala w zachodniej Polsce, niedawno musial
stwierdzic zgon 27-letniej pacjentki. Trafila na OIOM kilka dni po
urodzeniu dziecka: „covid powiklany niewydolnoscia oddechowa”. – Umarla po
miesiacu walki. Maz zostal z niemowlakiem. Ostatni raz widzial ja przed
porodem, kiedy wszystko bylo OK. Teraz musialem do niego zadzwonic.
Powiedziec. Nawet nie wiesz, jak strasznie sie z tym czuje.
M.D., lekarz anestezjolog, pracuje na oddziale intensywnej terapii z
pacjentami covidowymi w szpitalu na Mazowszu. Jego pacjenci sa w stanie
ciezkim: „wiekszosc z nich umiera, a my nic nie mozemy zrobic”. W szpitalu
brakuje rak do pracy, wiec M.D. od dwoch tygodni ma dyzur na oddziale co
drugi dzien.
Doba odpoczynku to za malo, zeby zregenerowac sily fizyczne i psychiczne po
intubacjach, reanimacjach i stwierdzaniu zgonow. Ta ostatnia czynnosc, z
niezwyklej, przykrej powinnosci zmienila sie w zadanie wykonywane tasmowo.
– Wlasnie wchodze na OIT, zeby stwierdzic zgony.
– Zgony?
– Tak, stwierdzam je juz hurtowo.
I dodaje: – Ostatnio bylem tak zmeczony, ze jak podlaczylem pacjenta do
respiratora, to zapomnialem podlaczyc respirator do zrodla tlenu.
• • •
O blad latwo. W szpitalu tymczasowym w halach MTP w Poznaniu dostawe tlenu
medycznego do uzupelnienia zbiornikow zamowiono zbyt pozno. W rezultacie 30
marca chorzy zaczeli sie dusic. Jeden z lekarzy opowiadal mi, ze problemy
zaczely sie juz o 5 rano. Najpierw myslano, ze to awaria instalacji.
– Okolo 9 okazalo sie, ze zbiorniki sa puste. Caly personel rzucil sie do
ratowania zycia. Pacjentow natleniano recznie, za pomoca workow ambu. Kto
mogl, uczestniczyl w reanimacji. Awaryjnie tlen dowiezli strazacy w
butlach. Nie bylo jednak reduktorow i tlenu nie mozna bylo podac pacjentom.
Pieklo.
Kilkunastu chorych ewakuowano. Z naszych informacji wynika, ze przed
poludniem (a wowczas zabraklo tlenu) doszlo do szesciu zgonow. Sprawe bada
prokuratura.
• • •
Dzienne liczby smierci spowodowanych covidem przekraczaja 600. Na widowni
najwiekszej sali Teatru Narodowego mieszcza sie 594 osoby. Najgorsze jest
chyba to, ze zaczynamy do tego przywykac.
Ratownik medyczny Michal jeszcze na poprzednim dyzurze wychodzil z siebie.
Ciagle wywolywal dyspozytora albo nachalnie dzwonil do dyzurki SOR, przed
ktora stala jego karetka. Samotna starsza pani, ktora mial na pokladzie,
byla w kiepskim stanie: – Mozna powiedziec, ze jak ja bralismy, byla
podduszona.
Jego wscieklosc na nic sie zdala. Pacjentka spedzila w ambulansie prawie 12
godzin: – Prosila o wode, narzekala na bol plecow, a my moglismy tylko
czekac.
Mozna sie do tego przyzwyczaic? Trudno powiedziec. W kazdym razie teraz
Michal zachowywal olimpijski spokoj. Gdy pacjent zaczal kaslac, odkrecil
tylko bardziej tlen i znow zadzwonil do dyspozytora, zeby spytac o wolne
miejsce.
Miejsca nie bylo. Moglismy, troche na wlasne ryzyko, jechac do pobliskiego
szpitala.
– Dawno tam nikogo nie posylalem, sprobujcie – poradzil dyspozytor.
Ruszylismy powoli. Michal wlozyl pacjentowi termometr do ucha, zeby
sprawdzic, czy paracetamol zbil goraczke.
– No i jak sie pan czuje? Lepiej? Tak? – zapytal.
Pacjent chcial odpowiedziec, ale znow go przydusilo. Wiec kiwnal tylko
glowa, ze „tak”.
————-
Pawel RESZKA

„Wolna nauka podlegac raczy”
CZARNEK CHCE LIKWIDACJI PAN
Czarnek chce likwidacji PAN i zastapienia jej „Narodowym Programem
Kopernikanskim”.
OKO.press dotarlo do projektu Narodowego Programu Kopernikanskiego – nowej
instytucji, ktora ma zastapic Polska Akademie Nauk, calkowicie
podporzadkowanej politykom. Ma byc to czesc pisowskiego „Nowego Ladu”. Wraz
z projektem ustawy „o Narodowym Programie Kopernikanskim” prezes PAN prof.
Jerzy Duszynski rozeslal list, w ktorym pisze o „grozbie, ktora, w mojej
opinii, zawisla nad naszym srodowiskiem”. „Na poczatku marca zostalem
poproszony wraz z wiceprezesem PAN ” przez prof. Waldemara Parucha i
skupionego wokol niego zespolu doradcow MEiN o spotkanie. Celem jego mialo
byc wysluchanie tego, co sadzimy o sytuacji w PAN i potrzebie zmian w
zapisach prawnych regulujacych jej funkcjonowanie. ” Ton dyskusji, proby
dyskredytacji Akademii ze strony doradcow Ministra Edukacji i Nauki, bardzo
nas zaniepokoily”. Pod koniec marca projekt „Narodowego Programu
Kopernikanskiego” (NPK) dotarl do rak prezesa PAN, jak pisze, „dosc
przypadkowo”. Nowa Akademia ma – wedlug projektu – m.in.przyznawac Nagrody
Kopernikanskie (rownowartosc 150 tys. dol. USA); nadzorowac i wspierac
Szkole Glowna Mikolaja Kopernika; wspierac rozwoj mlodych naukowcow przez
program Stypendium Kopernikanskich; wspierac wymiane naukowa przez Program
Ambasadorow Miedzynarodowej Akademii Kopernikanskiej oraz wspolpracowac z
„Polskim Instytutem Naukowo-Kulturalnym” (to moze byc nowa instytucja).
Czym sie to rozni od PAN? Przede wszystkim brakiem autonomii. Statut NPK ma
nadac minister. Premier bedzie sprawowal nad nia nadzor. Czlonkow akademii
bedzie powolywal prezydent. Pierwszych czlonkow akademii powola premier na
wniosek ministra nauki. Instytucje wiec obsadzi w calosci PiS – a potem
bedzie trudno ja oczyscic z jego politycznych nominatow. Czlonkowie
Akademii beda nieodwolywalni, o ile nie popelnia przestepstwa albo razaco
nie narusza „zasad etyki w nauce”. Takze pierwszego Sekretarza Generalnego
Akademii, jej faktycznego menedzera – z kadencja siedmioletnia – powola
premier. Wsrod 6 Izb Akademii nie ma historii, filologii, socjologii i
wielu innych dyscyplin humanistycznych i spolecznych. Sa tez pominiete przy
nagrodach Kopernika – bedzie sie je przyznawac z astronomii, ekonomii,
medycyny i nauk prawnych. Przy NPK bedzie dzialala „Szkola Glowna Mikolaja
Kopernika” – elitarny (w zamierzeniu) uniwersytet. Jej statut nada minister
(znowu). Na kazdym etapie dzialania nowa instytucja bedzie podporzadkowana
politykom. Rowniez Centrum Badawcze Mikolaja Kopernika otrzyma statut z rak
Sekretarza Generalnego, ale zatwierdzi go minister. Powstanie wreszcie
„Polski Instytut Naukowo-Kulturalny”, ktorego zadaniem bedzie „koordynacja
dzialalności zagranicznych jednostek naukowych i kulturalnych
Rzeczypospolitej Polskiej, w tym Instytutow Polskich powolanych decyzja
ministra wlasciwego do spraw zagranicznych oraz aktywnosci innych
panstwowych osob prawnych i jednostek organizacyjnych na polu promocji
krajowej nauki i kultury za granica”. Czy to oznacza, ze nowa instytucja
bedzie takze nadzorowala zagraniczne placowki PAN? Nie wiadomo. W liscie
prezes PAN prof. Jerzy Duszynski wyklada swoje zastrzezenia. „Jest to
projekt powstajacy bez najmniejszych konsultacji z instytucjami
reprezentujacymi nauke w Polsce. Tworzy go tajemnicze grono zaufanych
wspolpracownikow Ministra Przemyslawa Czarnka”. Prezes wylicza instytucje,
ktore nawet nie zostaly poinformowane o pracach nad projektem: Komitet
Polityki Naukowej, Komitet Ewaluacji Nauki, KRASP, RGNiSW, PAN. „Dolaczenia
nauki w Polsce do poziomu czolowych centrow naukowych na swiecie nie da sie
zadekretowac” – pisze. Nowa instytucja kopiuje w duzym stopniu strukture i
zadania PAN. „Rozni sie jednak od PAN calkowitym podporzadkowaniem woli
politykow” – pisze prof. Duszynski. I dodaje: „W tej sytuacji w
instytucjach Akademii nie ma miejsca dla autonomii i wolnosci badan” –
pisze. Projekt jest wreszcie kosztowny. „Zabranie z puli srodkow
zasilajacych finansowanie nauki tak znaczacej kwoty musi byc kosztem
budzetow uczelni badawczych i jednostek naukowych. Byc moze ” ma sie to
odbyc glownie kosztem likwidowanej lub znaczaco ograniczonej dzialalnosci
PAN i instytutow PAN”.
Adam LESZCZYNSKI
Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS,

En passant
ZA CO PRZEPROSIL MORAWIECKI?
„Morawiecki – przepros!” – taki byl tytul mojego wpisu na tym blogu 25
marca. Ku mojemu zaskoczeniu juz po kilku dniach, w Wielki Piatek, premier
przeprosil. Czego by nie mowic, powiedzial „przepraszam” z rowna latwoscia
jak wszystko, co mowi. Nigdy jeszcze jako bloger nie odnioslem takiego
sukcesu.
Nie mam tak przewrocone w glowie, by uwazac, ze premier zobaczyl moj wpis,
puknal sie w czolo i powiedzial: ze tez mi to nie przyszlo na mysl! Ten
Passent ma racje. Warto sprobowac. Co mi szkodzi? I jak pomyslal, tak
zrobil.
Oczywiscie, tak nie bylo. Morawiecki przeprosil sam z siebie, moze po
naradzie ze swoimi medrcami: Kaczynskim, Glinskim, Kaminskim, Sasinem,
Niedzielskim, Dworczykiem. Czy mial na to czas i ochote? Skoro minister
zdrowia nie wiedzial, ze w nocy zawalil sie system zapisow na szczepienie,
to nie musi tez wiedziec, iz premier przeprosi.
Dlaczego Morawiecki przeprosil? Poniewaz dluzej nie mogl klamac. Dopoki
mogl, opowiadal bajki. Ale ile mozna? Zaczynaly sie swieta, w czasie
ktorych zgromadzeni (czesto nielegalnie) rodacy beda mowili, co mysla.
Pytanie „ZA CO przeprosil premier” pozostaje bez odpowiedzi, przyjdzie na
nie czas, wtedy tworcy rzadowej komunikacji pokaza mierzeje, budowe
megalotniska, afery Platformy, Tuska w prokuraturze itd.
Tej nocy zawalil sie nie tylko system rezerwacji terminow, ale i system
propagandy, enigmatycznie zwany „komunikacja”. Dotychczasowa „komunikacja”,
uprawiana od gory – od premiera i jego rzecznikow, poprzez TVP, aparat
panstwa, po suto oplacane media prorzadowe – byla jedna wielka propaganda
sukcesu. Narodowy program, narodowa strategia – wszystko to jeden wielki
sukces, polski cud, ktorego zazdrosci nam Europa. Media swiatowe pieja z
zachwytu.
Morawiecki uprawial te propagande (komunikacje) w sposob szczegolnie
antypatyczny. „Jezeli nie chcecie nam pomoc, to przynajmniej nie
przeszkadzajcie” – mowil do opozycji. Kpil z tych, ktorzy rzekomo
krytykowali tworzenie szpitali tymczasowych. W obliczu „sukcesu” tych
szpitali wzywal krytykow do przeprosin. Roznica pomiedzy Niemcami a Polska
polegala na tym, ze tam kanclerz Merkel przepraszala za zapowiedz obostrzen
na swieta, a u nas premier Morawiecki domagal sie przeprosin za kolejny
sukces jego administracji.
Arogancja, agresja, pycha, klamstwo, niekompetencja, samouwielbienie – oto
niektore cechy „komunikacji” Morawieckiego. Dopiero kiedy system doznal
wstrzasu, ponad pol miliona ludzi postawiono na nogi, dajac im (oraz ich
bliskim) nadzieje, ktora trzeba bylo niestety odwolac – padla komunikacja
sukcesu, niemajaca sobie rownej od czasow Gierka. Brakowalo tylko pytania
„pomozecie?”.
Nikt przy zdrowych zmyslach (poza TVP Info i paroma innymi mediami) nie
wierzy, ze przez tak wielki ocean nieszczescia jak pandemia mozna przejsc
sucha stopa. Niepowodzenia, bledy sa nieuchronne. Jedne panstwa radza sobie
lepiej, byly lepiej przygotowane, lepiej testowaly, maja wiecej personelu,
mniej zgonow, wiecej wyszczepionych, inne – przeciwnie, przoduja nie w tym,
co trzeba.
Ale nikt nie musial klamac, ciagle fotografowac sie na tle sukcesu (?),
nikt nie zabranial prezydentowi i pierwszej damie czesciej wychodzic ze
zlotej klatki na Krakowskim Przedmiesciu, nikt nie musial rujnowac zaufania
obywateli do panstwa. To juz jest dorobek wlasny premiera. Dobrze, ze
przeprosil, to powinno polepszyc klimat. Ale na jak dlugo?
Daniel PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Krystyna Pawlowicz opublikowana na Twitterze wpis, w ktorym skrytykowala
dyrektorke szkoly podstawowej w podwarszawskiej Podkowie Lesnej za
zobowiazanie nauczycieli do zwracania sie do 10-letniego dziecka
dziewczecym imieniem, choc urodzilo sie ono jako chlopiec. W swoim wpisie
byla poslanka podala dane szkoly, dyrektorki, wiek dziecka i jego imie.
Andrzej Rozenek nie gryzl sie w jezyk odpowiadajac na jej wpis. „Pawlowicz,
jestes lajza. Uzylas tego dziecka do swoich politycznych, wynaturzonych
dzialan. Wykazalas sie skrajnym chamstwem. Bedziesz wiec traktowana jak
chamka! Zero litosci, ty pseudo-sedzio z atrapy Trybunalu” – czytamy we
wpisie posla Lewicy. Na slowa Pawlowicz odpowiedzial tez burmistrz Podlowy
Lesnej Artur Tusinski. „Nie ma naszej zgody na cyniczne wykorzystywanie
dzieci do politycznych rozgrywek” – napisal burmistrz. Dodal, ze ze wzgledu
na mala spolecznosc i dobro dziecka chcieli uniknac rozglosu, jednakze
Krystyna Pawlowicz zapewnila rozglos na cala Polske. Zaznaczyl rowniez, ze
dziecko ma madrych rodzicow, przyjaciol, zrozumienie w szkole, jest
otoczone opieka psychologiczna, a rola dyrekcji i grona pedagogicznego jest
stworzenie przyjaznego srodowiska, wspierajacego edukacje i rozwoj dzieci,
takze transplciowych. Dodal rowniez, ze szczegoly z tweeta Pawlowicz
niewiele maja wspolnego z faktami. Eksperci wskazuja, iz wsparcie szkoly
jest bardzo wazne i pozwala przeciwdzialac transfobicznym zachowaniom w
grupie rowiesniczej, a uzywanie wybranego imienia zmniejsza ryzyko dla
zdrowia psychicznego, o ktorym wiadomo, ze jest wysokie w tej grupie. Do
wpisu Krystyny Pawlowicz odniosl sie tez Rzecznik Praw Obywatelskich. „W
swietle doniesien medialnych postepowanie dyrektorki szkoly bylo prawidlowe
i mialo na celu zapewnienie poszanowania godnosci i bezpieczenstwa dziecka
(…) Dyrektor ma obowiazek zadbania o takie warunki” – powiedziala
dyrektor Zespolu ds. Rownego Traktowania w Biurze RPO Magdalena Kuras.
Biuro RPO przyjrzy sie tez sprawie publicznego podania przez Krystyne
Pawlowicz danych dziecka.
——–
– Od poczatku pandemii policja ukarala mandatami tysiace osob. Kary wahaly
sie od kilkudziesieciu do nawet 30 tysiecy zlotych. Karano za nienoszenie
maseczek, a nawet przedsiebiorcow otwierajacych biznesy mimo obostrzen.
Tymczasem policja z Wolsztyna skontrolowala 2 koscioly w regionie. W jednym
z nich zamiast dozwolonych 120 uczestnikow mszy naliczono 360 osob
(3-krotnie wiecej), w drugim – z limitem wiernych 14 osob – naliczono ich
81 (5-krotnie wiecej). Proboszczowie zostali ukarani mandatami na podstawie
art. 116 Kodeksu wykroczen. Pierwszy z duchownych musi zaplacic mandat w
wysokosci 50zl, a drugi – 20 zl.
——–
– Program 500+ ruszyl 5 lat temu i mial dwa glowne cele: ograniczyc strefe
ubostwa przede wszystkim w rodzinach wielodzietnych oraz wplynac na wzrost
narodzin. Sztandardowy program PiS kosztowal juz ponad 140 mld zlotych, a
spektakularnych efektow nie widac. Drugiego celu nie udalo sie osiagnac w
ogole. W 2020 roku zarejestrowano jedynie 355 tys. urodzen zywych, czyli o
20 tys. mniej niz w roku poprzednim. Udalo sie jednak obnizyc stope ubostwa
rodzin wielodzietnych, ale jedynie do czasu rozszerzenia programu na
wszystkie dzieci. Wtedy program zaczal powiekszac roznice w dochodach.
Analitycy szacuja, ze najwiekszy udzial w powiekszonej od 2019 roku puli
srodkow na program 500+ ma klasa srednia, na ktora przypada ok. 10 mld zl
transferow gotowkowych. Do najubozszych trafia za to niewiele ponad 5 mld
zl, czyli okolo jedna osma ogolnej kwoty swiadczen. „Mial to byc program
demograficzny i chroniacy rodziny wielodzietne przed ubostwem, a w gruncie
rzeczy realizuje koncepcje swiadczenia uniwersalnego dla rodzin, czyli
kazdemu po rowno” – podsumowal Pawel Wojciechowski, do niedawna glowny
ekonomista ZUS.
——–
– „Lekarz nie chce leczyc pacjentow z PiS sprzetem od WOSP?” – pytalo TVP
Info w tytule artykulu zilustrowanego zdjeciem prof. Mikolaja Spodaryka.
Portal musial przeprosic, bo okazalo sie, ze tekst dotyczyl… innego
lekarza. Medyk od poczatku domagal sie od TVP przeprosin i sprostowania, az
w koncu sprawa trafila do sadu. Ten w lutym tego roku zdecydowal, ze
rzadowe medium musi wplacic 10 tys. zl na WOSP oraz symboliczna kwote
przelac na konto samego pokrzywdzonego. TVP zostala tez zobowiazana do
opublikowania przeprosin. Te rzeczywiscie pokazaly sie na portalu TVP Info,
jednakze – tak to z mediami rzadowymi bywa – zrobiono wszystko, by jak
najmniej osob dowiedzialo sie o tej nierzetelnosci TVP. Przeprosiny zostaly
bowiem zamieszczone na samym dole ekranu, w najmniej widocznym miejscu.
——–
– Legion Chrystusa opublikowal w wielu krajach raport dotyczacy ksiezy
pedofilow. Ujawniono, ze 27 duchownych skrzywdzilo ponad 170 nieletnich, z
ktorych 60 bylo wykorzystywanych przez samego zalozyciela zgromadzenia
ksiedza Marciala Maciela Degollado. Autorzy raportu podkreslaja oczywiscie,
ze na 1830 wyswieconych czlonkow Legionu Chrystusa tych 27 stanowi zaledwie
2% ogolu. Trzech sposrod sprawcow zmarlo bez osadzenia przez wymiar
sprawiedliwosci, dwoch zostalo skazanych w procesach karnych, a pozostali
nie zostali postawieni przed sadem glownie przez rozne prawodawstwo w
poszczegolnych krajach. Czekamy na podobny raport dotyczacy pedofilii w
polskim Kosciele.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT

Reksio informuje:
Wyniki pierwszych cwiercfinalowych meczow pilkarskiej Ligi Europy
rozegranych w czwartek:
Arsenal Londyn-Slavia Praga 1-1
Ajax Amsterdam-AS Roma 1-2
Dinamo Zagrzeb-Villareal 0-1
Granada-Manchester United 0-2

( Teksty ponizej sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Michal Kwiatkowski i statysci z Polski
DUZO ZARABIA, ALE SUKCESOW NIE ODNOSI
Peleton juz dawno powital wiosne, ale naszych orlow wciaz w nim nie widac.
Poprzedni rok zdominowaly kraksy oraz niebezpieczne wypadki. Kolarze lamali
zebra i obojczyki, bo jechali pod wyjatkowa presja. Pandemia nie tylko
skrocila sezon, ale tez opoznila negocjacje kontraktow, wiec wielu
zawodnikow walczylo o swoja przyszlosc. Niemiec Voigt oznajmil nawet, ze
kolarstwo stalo sie bardziej niebezpieczne niz Formula 1.
Przyszedl czas na zmiany, ale nowe reguly nie wszystkim sie podobaja.
Miedzynarodowa Unia Kolarska (UCI) nie tylko utworzyla stanowisko dyrektora
ds. bezpieczenstwa i zapowiedziala podwyzszenie standardow dotyczacych
barierek zabezpieczajacych trase, ale takze zdefiniowala niektore
zachowania kolarzy jako niebezpieczne.
NIEBEZPIECZNA RAMA
UCI ustalila miedzy innymi strefy, gdzie kolarze moga wyrzucac puste
bidony. To przewinienie, za ktore czerwona kartke podczas niedzielnego
wyscigu Ronde van Vlaanderen dostal Michael Schaer. Szwajcar gonil peleton
i odrzucil bidon w kierunku grupki kibicow. Najwyrazniej szybko zdal sobie
sprawe ze zlamania przepisow, bo po kilku sekundach odwrocil sie i
bezradnie rozlozyl rece.
Schaer juz kolejnego dnia opisal na Instagramie, jak sam w mlodosci podczas
Tour de France zlapal bidon rzucony przez jednego z kolarzy. – Po powrocie
do domu kazdego dnia przypominal, jakie jest moje marzenie – oznajmil.
Podzielil sie tez z kibicami historia o inspiracji oraz niepowtarzalnej
bliskosci fanow i zawodnikow, jaka daje kolarstwo.
Szwajcar, apelujac o zmiane kontrowersyjnego przepisu, zapomnial wspomniec,
ze nierozwaznie rzucony bidon moze byc niebezpieczny. Jesienia wlasnie w
ten sposob upadek eliminujacy go z walki o wygranie Giro d’Italia mial
jeden z faworytow wyscigu, Brytyjczyk Geraint Thomas.
Dwukrotny mistrz olimpijski Fabian Cancellara w starciu z bidonem zlamal
obojczyk. – Dzisiejsze butelki sa naprawde niebezpieczne. Najechanie na
bidon jest jak uderzenie w kamien. Zdarzylo sie to mnie, podobne przypadki
mialo wielu innych kolarzy. Cos trzeba z tym zrobic – apelowal kilka lat
temu Szwajcar nie tylko do UCI, ale takze do producentow sprzetu.
Inna istotna zmiana jest zakaz „super tuck”, czyli siadania na ramie roweru
podczas zjazdow. To technika wymyslona przez Slowenca Mateja Mohoricia,
ktora spopularyzowal Brytyjczyk Chris Froome. Gwiazdor Ineos Grenadiers
wlasnie w ten sposob, pedzac 90 km/h w kierunku Bagneres-de-Luchon, piec
lat temu uciekl z grupy faworytow i zostal liderem Tour de France.
Jego popis natchnal holenderskiego profesora Berta Blockena, ktory z grupa
naukowcow przeanalizowal aerodynamike pozycji zjazdowych czolowych kolarzy.
Jego badania wykazaly, ze odpowiednie nachylenie ciala – konkretnie
preferowane przez Slowaka Petera Sagana siedzenie na tylnej czesci rury, z
kierownica na wysokosci barkow – moze dac nawet 17 proc. zysku.
KWIATKOWSKI KONTRA GRIZZLY
Taka pozycja jest jednak niebezpieczna i na waskich, kretych zjazdach moze
prowadzic do upadkow, wiec UCI jej zakazala. – Moze warto pochylic sie nad
prawdziwymi zagrozeniami, jak chociazby olej rozlany na drodze? Nie wincie
nas za kraksy. Jest naprawde duzo do zrobienia w kwestii organizacji oraz
bezpieczenstwa, ale zakaz jazdy na ramie? Nie zgadzam sie – skomentowal
Michal Kwiatkowski.
Polak sam byl tej wiosny w tarapatach, bo mial grozny upadek podczas
wyscigu Trofeo Laigueglia. Poczatkowo zartowal, mowiac, ze wyglada jak po
starciu z niedzwiedziem grizzly, ale pozniej, kiedy zdazyl juz przejechac
tygodniowy wyscig Tirreno-Adriatico oraz klasyk Mediolan-San Remo, okazalo
sie, ze zlamal zebro. „Czas na odpoczynek, aby wrocic silniejszym” –
napisal.
Kwiatkowski pod koniec ubieglego roku przedluzyl kontrakt z Ineos
Grenadiers, ugruntowujac swoja pozycje wsrod kolarskich krezusow. Polak na
ostatniej liscie plac opublikowanej przez dziennik „L’Equipe” byl szosty z
roczna pensja 2,5 mln euro. Takich pieniedzy nie zarabiaja ani francuski
mistrz swiata Julian Alaphilippe, ani drugi zawodnik ubieglorocznej
Wielkiej Petli, Sloweniec Primoz Roglic.
Gwiazdorska gaza ulatwia chowanie ambicji do kieszeni. Kwiatkowski jezdzi
dla druzyny bogatej w wielkie nazwiska i podczas wielkich tourow pomaga
liderom. Kwiatkowski na siebie pracuje przede wszystkim podczas wyscigow
klasycznych, ale tej wiosny nie mogl sie w nich wykazac.
Inni Polacy jada przez sezon anonimowo. Kolarze maja za soba 12 wyscigow
World Touru, a najlepszy wynik naszego kolarza to dziesiata lokata
Stanislawa Aniolkowskiego z zespolu Bingoal-Wallonie Bruxelles w
jednodniowym wyscigu Brugge-De Panne. Kwiatkowski walczy z problemami
zdrowotnymi, a Rafal Majka jest zolnierzem Slowenca Tadeja Pogacara.
Kolarz z Zegartowic zima zamienil Bore-Hansgrohe na UAE Team Emirates. – To
bylo wazne dla mojej glowy. Nigdy nie bylem tak zrelaksowany, jak teraz –
wyjasnial przed startem sezonu. Zmienil srodowisko, a z jego plecow spadla
presja. W poprzednim zespole byl jedna z gwiazd, a teraz jego
najwazniejszym zadaniem jest wspieranie lidera.
Status Majki to kolejny sygnal, ze pozycja polskiego kolarstwa slabnie.
Pandemia spowodowala upadek CCC Team, ktory mial w skladzie pieciu naszych
zawodnikow. Kamil Malecki podpisal kontrakt z Lotto Soudal, ale w grudniu
doznal powaznej kontuzji. Kolarzem tej samej grupy jest Tomasz Marczynski,
Szymon Sajnok zostal zawodnikiem Cofidisu, a Lukasz Wisniowski trafil do
Team Qhubeka.
Zawodnikiem Ineosu jest Michal Golas, a Maciej Bodnar jezdzi dla Bory. Na
tych nazwiskach lista Polakow w zespolach World Touru sie konczy.
Aniolkowski wybral druzyne z drugiej dywizji, bo jako 23-latek wciaz chce
sie uczyc.
Polskie kolarstwo potrzebuje swiezej krwi, bo swiatowa czolowke szturmuje
mlodziez, a czterech z osmiu naszych kolarzy World Touru jest juz po
trzydziestce.
Polacy statystuja, a kolarska wiosna wkracza w decydujaca faze.
Organizatorzy przelozyli wyscig Paryz-Roubaix na pazdziernik, ale odbyly
sie juz dwa inne monumenty: Mediolan-San Remo i Ronde van Vlaanderen.
Wygrali je Belg Jasper Stuyven oraz Dunczyk Kasper Asgreen. Teraz przed
kolarzami ardenski tryptyk: Amstel Gold Race (18.04), La Fleche Wallonne
(21.04) i Liege-Bastogne-Liege (25.04). Raczej trudno liczyc, ze w czolowce
tych wyscigow pojawia sie polskie nazwiska.
(afp)
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *