Dzien dobry – tu Polska – piątek, 6 marca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 65 (5331) 6 marca 2020 r.

Tym razem padlo na Ameryke”
Polacy slyna z wszechwiedzy w sprawach polityki miedzynarodowej, zwlaszcza
gdy cos dotyczy ich kraju. Za komuny np. w Ustrzykach Dolnych tzw
�sEgzekutywa Parkowa”. zlozona z emerytow obsiadajacych lawki na centralnym
skwerku miasteczka, nie miala nigdy watpliwosci, ze wszystko co zle dla
Polakow, to �sRuskie, panie sa winne- to Ruskie i nikt inny. Tak bylo m.in.
gdy niedzwiedzie na poloninach atakowaly pasace sie tam krowy. Zdaniem
Wszechwiedzacych, to… rosyjskie niedzwiedzie, specjalnie tresowane i
przeganiane do nas przez granice zeby napadaly na polska rogacizne. Od
kilku tygodni natomiast mamy na swiecie Koronawirusa i warszawscy emeryci
znowu wiedza lepiej. Tym razem padlo na Ameryke, bo to Trump wymyslil tego
wirusa i �sprzewial” go tajfunami do Chin, z ktorymi USA od dawna ma na na
pienku gospodarczo i politycznie. A ze po drodze dostalo sie Europie, a w
tym i Polsce, to inna sprawa. Wersja Druga: to- oczywiscie- Zydzi, z
nadzieja, ze wymyslona przez nich zaraza dopadnie i wytruje Arabow. A
Polska? Polska jak zwykle bierze w dupe, bo caly swiat na nas czyha i nas
nie lubi. Tylko nikt w Wszechwiedzacych nie wie dlaczego. Ja wiem, ale nie
powiem- Wasz:
Gargamel Nieomylny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8479 PLN Euro: 4.2904 PLN Frank szw.: 4.0391 PLN Funt: 4.9716
PLN
Gielda 5.02.2020 r. godz. 17.00 WiG 49329 (-2.81%) WiG30 2048 (-3.02%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.76 PLN Euro: 4.23 PLN Funt: 4.89 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.72 PLN Euro: 4.21 PLN Funt:
4.90 PLN

Pogoda w kraju
Duze zachmurzenie z przejasnieniami w polnocnych i wschodnich regionach
kraju. Bez deszczu tylko polnocny wschod. Poza tym spadnie do 1-5 litrow
na metr kwadratowy. Temperatura od 6 stopni C na Suwalszczyznie, Warmii,
Kujawach i wschodnim Pomorzu, przez 8 st. C w centrum, do 10 st. C na
Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
———————
Anna Zalewska, po wygraniu plebiscytu czytelnikow w Walbrzychu, zostala
nominowana przez Gazete Wroclawska do tytulu Osobowosci Roku za” reforme
edukacji.
Glos Nauczycielski skwitowal krotko: To nie zart!
O REFORMIE EDUKACJI
fragment komedii Powrot europosla (uwspolczesnionej wersji �sPowrotu posla”
Juliana Ursyna Niemcewicza), akt I. scena 8
URSYNOWICZ

Przeciez to, co obecny rzad zrobil z oswiata,
To zbrodnia na narodzie. Lecz zaplaca za to!
PISLAMSKI
Coz takiego sie stalo?
URSYNOWICZ
Kolejna reforma.
Jest totalna porazka. Ale to jest norma.
Trzeba niszczenie kraju zaczac od oswiaty.
PISLAMSKI
Dlaczego tak uwazasz?
URSYNOWICZ
Troche znam sie na tym.
Przezylem kilka reform. Az zlosc mna telepie.
Kazda wladza uwaza, ze zrobi to lepiej.
Niestety, zapomina, ze proces ksztalcenia
Trwa dlugo i nie mozna z dnia na dzien go zmieniac.
Nie liczy sie zupelnie, ze w ten sposob w szkole,
Bardzo latwo sie niszczy dorobek pokolen.
Lecz ktoz by sie przejmowal! Wladzy chodzi o to,
By rzadzic. Znacznie latwiej sterowac idiota.
Dlatego znow cenionych, madrych pedagogow,
Pozbyto sie ze szkoly, zrobiono z nich wrogow.
Sa nowe dyrektywy. Minister bezduszny
Woli niedouczonych i bardziej poslusznych.
Kiedys za programami stali dydaktycy,
Badania naukowe, studia, metodycy.
Teraz szkolne programy, zgodnie z zamowieniem,
Pisano na kolanie, wiec skad to zdziwienie,
Ze mamy groch z kapusta, ewidentne bzdury?
Liczne zmiany w historii! A jakie lektury!
Kiedys opowiadania byly o Leninie,
Soso, Pawka Morozow. Myslalem, ze minie.
A teraz znow to samo. Opadaja rece.
Nowego wodza chwali Rymkiewicz i Wencel.
Kto podpisal programy? Szlag trafia czlowieka.
Wstyd ujawnic autorow tych podstaw. MEN zwleka.
Za to beda z religii najlepsze wyniki.
Mamy znacznie mniej godzin chemii i fizyki,
Geografii, biologii, wszystkich razem wzietych.
Madrych nam nie potrzeba. Wolimy miec swietych.
Ze jest chaos? Balagan? Kogo to obchodzi?
Spada jakosc ksztalcenia? Tym lepiej! Nie szkodzi.
Najwazniejsza jest zmiana szyldow i pieczatek!
Lecz to ponoc nie koniec, zaledwie poczatek.
Tylko pani minister zyska na zamecie:
Znalazla sie w nagrode w europarlamencie.
Myslalem, ze gorszego ministra nie znajda.
I co powiesz? Znalezli! Taki to nasz grajdol. ”
———————-
Wojciech DABROWSKI

Wirus i polityczne obyczaje
MYC, KLANIAC SIE I NIE PLUC…
W Polsce koronawirus szerzy sie powoli. Moze dlatego, ze politycy PiS i
opozycji juz dawno przestali podawac sobie rece i na wszelki wypadek mijaja
sie w odleglosci wiekszej niz zalecane przez lekarzy dwa metry.
Dobra strona epidemii jest to, ze ludzie wreszcie zaczeli poprawnie myc
rece. Dzieki szerokiej akcji promocyjnej dowiedzielismy sie, jak dlugo
takie mycie ma trwac, jakim ruchem rozprowadzac mydlo na dloniach oraz
ktorymi czesciami ciala naciskac przycisk pojemnika z mydlem, zeby uniknac
zakazenia koronawirusem, ktory sie na tym przycisku znajduje.
Nie sciskac sie, nie podawac rak
Nie znaczy to oczywiscie, ze poprawnie umyte rece nalezy zaraz komus
podawac. Z powodu koronawirusa rece niechetnie podaja sobie nawet politycy.
Obecnie dominuja trzy opcje. Na przyklad brytyjski premier Boris Johnson
jest zdecydowanie za sciskaniem. „Nieprzerwanie sciskam dlonie. Bylem w
szpitalu ostatniego wieczora i mysle, ze bylo tam kilkoro pacjentow z
koronawirusem, i wszystkim sciskalem dlonie” – wyznal otwarcie. Krolowa
Elzbieta jest dla odmiany bardziej ostrozna i podczas oficjalnych spotkan
lub odznaczania roznych osob ze wzgledow bezpieczenstwa nosi biale
rekawiczki do lokci. I moim zdaniem jest to zachowanie w pelni uzasadnione,
zwazywszy ze niedlugo bedzie pewnie musiala podac dlon premierowi
Johnsonowi.
Nasz episkopat jest za podawaniem sobie rak, ale tylko podczas
przekazywania sobie znaku pokoju w czasie mszy. Arcybiskup Polak zwraca
uwage, ze „na reke” mozna rowniez przyjmowac komunie swieta, o ile
oczywiscie ta reka jest prawidlowo umyta.
Natomiast w Niemczech w wyniku epidemii rola rak w zyciu publicznym ulegla
marginalizacji. Niemiecki federalny minister spraw wewnetrznych podczas
witania sie z kanclerz Merkel odmowil podania jej reki, tlumaczac, ze woli
zachowac ostroznosc. Ostroznosc zachowuja tez politycy w innych krajach,
zastepujac podawanie rak wzajemnymi uklonami, chociaz lekarze przypominaja,
ze w celu unikniecia zarazenia osoby klaniajace sie powinny stac w
odleglosci przynajmniej dwoch metrow od siebie.
Higieniczna metoda poslanki Lichockiej
W tej sytuacji jedynym groznym zachowaniem mogacym doprowadzic do wybuchu
epidemii jest zwyczaj wzajemnego opluwania sie przez politykow. Niestety
tym okropnym, szeroko rozpowszechnionym zwyczajem polscy politycy zarazaja
nie tylko siebie, ale takze przypadkowych obywateli. Dlatego cieszy fakt,
ze niedawno poslanka Joanna Lichocka wybrala znacznie bardziej higieniczna
forme kontaktu i zamiast politykow opozycji opluwac, ograniczyla sie do
pokazania im srodkowego palca.
Slawomir MIZERSKI

PiS szantazuje Dude?
BEZ PRZESADY – TO GRA O BUDZET DLA TVP
Dzis Andrzej Duda musi ostatecznie zdecydowac, czy z budzetu poplyna 2 mld
zl na tzw. media publiczne. Chce wetowac, Kaczynski jest przeciw. To
ustawka czy prawdziwa klotnia, ktora w kampanii nie powinna sie zdarzyc?
Wczoraj prezydent podobno jeszcze nie wiedzial, co zrobi z ustawa, ktora
PiS mu wysmazyl. „Super Express” donosi, ze jesli Duda nie podpisze ustawy,
ktora pozwoli przelac TVP 2 mld zl, to straci poparcie partii w wyborach.
Wedlug naszych zrodel informacje te podal tabloidowi Jacek Kurski.
Duda vs. Ziobro. Stara wojna nie rdzewieje
Wiadomo, ze Kurski trzyma ze Zbigniewem Ziobra, ktory od dawna drze koty z
Duda. Wystarczy poogladac TVP Info czy „Wiadomosci”, w ktorych
pierwszenstwo przed prezydentem ma zawsze minister, a nawet mlode wilczki z
jego otoczenia. Kiedys w „Szopce noworocznej” prezydenta przedstawiono jako
Adriana. Dopiero po interwencji Palacu na antene poszla nieco wygladzona
wersja, ale i tak przebijal sie raczej groteskowy wizerunek postaci z „Ucha
prezesa”.
Jak donosila wp.pl, prezydent w czasie niedawnego spotkania z szefem Rady
Mediow Narodowych Krzysztofem Czabanskim postawil podobno ultimatum:
podpisze ustawe, ale za glowe Kurskiego. Smialy ruch i nienowy. Prawie rok
temu Duda tez dostal do podpisu ustawe, ktora pozwolila zasilic TVP i
Polskie Radio kwota 1,2 mld zl tzw. rekompensaty za ulgi w placeniu
abonamentu. Nie spieszyl sie i chcial wykorzystac okazje, by zadbac o swoje
wplywy przy Woronicza i wprowadzic tam bliskich sobie ludzi. Ale to Kurski
byl gora, dostal kase i nie uronil nic ze swojej wladzy.
Z prezydentem w siedzibie Biura Bezpieczenstwa Narodowego spotkal sie w tym
tygodniu tez Jaroslaw Kaczynski, bo wiadomo, ze faktycznie to od niego
Kurski zalezy. Spotkanie to trwalo kwadrans i -oczywiscie- noca. Duda
zdazyl wiec chyba powtorzyc, ze oczekuje zmiany na stanowisku prezesa TVP.
Ale nie ma powodu, aby Kaczynski tym razem zmienil zdanie. Dlaczego? O tym
za chwile.
Ustawa za poparcie Dudy. Niepowazny szantaz
W PiS kolportowana jest plotka o tym, ze Kaczynski moglby wycofac poparcie
dla Dudy, jesli nie podpisze ustawy o 2 mld zl dla TVP, i poszukac innego
kandydata. Od politykow z obozu wladzy mozna uslyszec, ze brany pod uwage
jest nawet Mateusz Morawiecki. To teoretycznie mozliwe, bo 16 marca uplywa
czas rejestracji komitetow wyborczych. Z zebraniem 100 tys. podpisow – do
26 marca – tez nie byloby problemu, bo PiS ma zdyscyplinowane struktury.
– Jesli ktos mysli, ze Andrzej Duda da sie na to nabrac, to jest pozbawiony
wyobrazni. PiS nie moze wycofac poparcia dla „kandydata marzen” – slyszymy
od osoby z Palacu Prezydenckiego. Rzeczywiscie, trudno byloby to
wytlumaczyc nawet tak wiernemu elektoratowi, jaki ma PiS. To Kaczynski
nazwal Dude „prezydentem marzen”.
Palac Prezydencki czyta badania
Prezydent rzeczywiscie moglby chciec przekonac prezesa, ze potrzebuje tego
weta do reelekcji. Powaznie traktuje sondaz dla „DGP” i RMF FM: zdaniem 62
proc. ankietowanych nie powinien ustawy podpisywac. Przeciwnego zdania jest
tylko niecale 15 proc. Wazne jest i to, co mysla wyborcy prezydenta: 37
proc. chce podpisu, 19 proc. – weta. Czy decyzja Dudy moze wplynac na ich
wybor 10 maja? Trudno powiedziec. Bardziej prawdopodobne jest, ze ci,
ktorzy sa za wetem, odwroca sie od niego. Wetem Duda moglby tez zawalczyc –
juz w drugiej turze – o elektorat Krzysztofa Bosaka, bo 36 proc. jego
wyborcow nie chce dotowania TVP.
Prezydent bierze pod uwage takze badania zamawiane przez sztab PiS. Wynika
z nich, ze powinien podkreslac w kampanii swoja prezydenckosc, rozumiana
jako minimalna chocby niezaleznosc od partii, ktora go na ten urzad
wyniosla. W Jachrance na wyjazdowym posiedzeniu klubu wszyscy zobaczyli, ze
to nie prezydent ma zaplecze w PiS, ale partia ma prezydenta. Weto mogloby
to minimalnie zmienic.
Poza tym Duda moglby zapunktowac, snujac opowiesc o tym, ze skieruje
pieniadze na inny, wazniejszy cel. Raczej nie na onkologie, bo zaraz
przypomniano by sprawe palca Lichockiej. Moze na walke z koronawirusem? To
tez ryzykowne, skoro minister zdrowia zapewnial, ze pieniadze sa na to
zabezpieczone. Zreszta zawsze sie znajdzie cel szlachetniejszy niz
propaganda TVP.
Mastalerek ma racje. Timing byl zly
Marcin Mastalerek (dawniej rzecznik PiS, jeden z autorow sukcesu Dudy w
2015 r.) zastanawial sie publicznie: „Wiadomo od bardzo dawna, kiedy beda
wybory. Nie rozumiem, jak mozna zrobic taki timing, ze w tygodniu, kiedy
rozpoczyna sie kampania, sa glosowane 2 mld w dosc kontrowersyjnej
sprawie”. Ma racje. Niektorzy w PiS sadza, ze to Mastalerek podsunal
prezydentowi pomysl z wetem, tak jak namowil go do odrzucenia latem 2017 r.
ustaw sadowych. – Marcin zawsze uwazal, ze Andrzej buduje sie na
niezaleznosci od PiS. Ale w kampanii trzeba grac na kilku fortepianach.
Jedni musza uslyszec, ze bedzie gwarantem kontynuacji programow PiS, a inni
– ze jest prezydencki i choc troche od nas niezalezny – mowi polityk PiS.
Dodaje, ze TVP potrzebuje tych 2 mld zl, a jesli Duda ich nie da, to Kurski
moze mu na wizji rzucac klody pod nogi i zagrozic reelekcji.
Kaczynski wierzy, ze toporna propaganda jest skuteczna i pozyteczna. Wie,
ze TVP ma moc wplywania na starsza grupe widzow, ktorzy wiedze o swiecie
czerpia glownie z „Wiadomosci”. To jego najwierniejszy elektorat. Z sondazu
dla „Gazety Wyborczej” z maja 2019 r. wynika, ze 72 proc. wyborcow PiS
uwaza informacje przekazywane przez TVP za obiektywne i rzetelne. Tylko 16
proc. przyznalo, ze to tuba propagandowa rzadzacych. Umiarkowany elektorat
moze sie bezpiecznie przelaczyc z „Wiadomosci” na „Wydarzenia” Polsatu,
ktore po nastaniu „dobrej zmiany” przeorientowaly sie na PiS.
Z pewnoscia PiS nie przeorientuje sie z Andrzeja Dudy na zadnego innego
kandydata. A czy to on odkreci kurek z pieniedzmi dla TVP, to bedzie
wiadomo juz dzis. Za piec dwunasta.
Anna DABROWSKA

Holdys w �sNewsweeku”
D W A P I E K N E D N I
W moralnym bajzlu, w jakim przyszlo nam zyc, zdarzaja sie piekne,
sloneczne, beztroskie dni. Takie dwa Wam dzisiaj opisze.
W wiejskim sklepie kupilem wszystko, czego potrzebowala moja matka, dobry
sklep. Od razu nastroilo mnie to optymistycznie. Potem myk do sklepu ze
sprzetem rehabilitacyjnym, gdzie niezwykle mila pani wreczyla mi pakunek ze
stelazem, ktory umozliwia niesprawnym ludziom poruszanie sie w lazience.
Tez dla mamy. Tytus czekal na mnie pod blokiem, jest ode mnie tysiac razy
lepszy w kwestiach technicznych, zostawilem go ze stelazem i pognalem do
nieodleglej przychodni. Tam czekala na mnie koperta ze zleceniem na zakupy
do NFZ. Poprzedniego dnia znakomity lekarz, ktory sie mama opiekuje, przez
telefon dokladnie mnie poinstruowal co i jak. NFZ ma siedzibe w centrum
miasta i tu dopadl mnie jedyny moment zastanowienia: pod wejscie podjechac
sie nie da – zastanawiam sie, jak schorowani starsi ludzie pokonuja
kilkaset metrow od parkingu. Parkuje pod Marriottem. W srodku tlum, jak na
peronie. Moj numerek 325, aktualnie obsluguja 251, okienek sporo, ale i tak
poltorej godziny czekania. Siedzac na krzeselku, pisze tekst do nowej
piosenki, wokol nikt nie narzekal, ludzie pogodzeni z losem, ze to tyle
trwa. Cisza, jedynie odglos krokow i czasem sygnal starej nokii. Poczulem
sie jak na plazy. Kompletny relaks. I wtedy w holu zjawil sie czlowiek w
widowiskowej czapce Jacka Sparrowa z „Piratow z Karaibow”. Uwielbiam takie
chwile. Trojrozny kapelusz z fantazyjnym piorem, sterczacym niczym antena,
przemaszerowal majestatycznie przez caly hol i znikl gdzies za rogiem.
60 sekund, pieczatka i na pozegnanie informacja, ze nastepnym razem nie
musze przyjezdzac. Weszly zlecenia z kodem paskowym i z nimi od razu do
sklepu lub apteki. Pedze do kliniki okulistycznej – godzine pozniej wiem,
ze bede mial operacje zacmy, znam date, cene, wszystko
Nastepnego ranka jazda do Kuzniara i Onetu na program z samochodu. Bywam w
roznej formie, bo czesto pracuje nocami, a trzeba wstac o 6 rano. Poszlo
bardzo fajnie, spotkalem sie z Radkiem Sikorskim, ktorego bardzo cenie.
Znowu galop do sklepu rehabilitacyjnego, masek nie maja, ale dostaje wozek
inwalidzki dla mamy do przetestowania. U mamy jestem spozniony o 10 minut,
z wozkiem w bagazniku do szpitala na Banacha, na kontrole stymulatora
serca. Pozwalaja mi zaparkowac na trawniku kolo ladowiska helikopterow, bo
nigdzie nie ma miejsca. Na wozku, ktory dostaje ksywe Ferrari, gnamy z mama
na drugi koniec szpitala, kilkaset metrow i zaskoczenie: zero kolejki, co
jest tu jakims wyjatkowym wielkim wyjatkiem.
W gabinecie usmiechnieta pani doktor, zyczliwa, skrupulatna. Najwiekszym
problemem wielu lekarzy jest nieumiejetnosc wyjasnienia pacjentom ich stanu
– tu poszlo bezblednie, jasno, uspokajajaco. Skierowanie na echo serca i
krew. Na echo podobno sie czeka rok, ale pedzimy naszym dylizansem do holu
glownego, tam mila dziewczyna w okienku mowi: „Za piec dni moze byc”. Szok.
Dzwoni lekarz, pyta, jak idzie, mowie, ze swietnie, zapowiada, ze krew
odbierze od mamy pielegniarka, nie trzeba jechac. Za pol godziny zadzwoni
pielegniarka i powie, ze jutro rano bedzie u pacjentki (byla). Dowiaduje
sie, ze wozek mama dostanie za darmo, gdy zdobedziemy zlecenie (z kodem
paskowym). Bede je mial w poniedzialek. Magia. Dostaje SMS z e-receptami od
okulisty i w aptece odbieram leki. Jest godz. 15 i pisze felieton. Co wy na
to?
Zbigniew HOLDYS

K A C I K K A P I T A N A S M E R F A
Witaj Gargamelu
Z rozbawieniem ale niesmakiem czytam jak to kolejne gminy opanowane przez
zwolennikow wiodacej sily narodu czyli rzadzacej partii chca sie
przypodobac wodzowi i oglaszaja swe miejscowosci jako strefy wolne od
kochajacych
inaczej. Tu musze cofnac sie do historii. Istnialo kiedys cesarstwo rzymskie
oparte na kilku madrych zasadach. Dwie z nich to TWARDE PRAWO ALE PRAWO, a
druga DZIEL I RZADZ. Pierwsza zasada uznawala ze ludnosc jest chroniona
zasadami, ktore przestrzegajac, jednoczesnie je chronia przed
silniejszymi
graczami. Place haracz zwany podatkiem ale panstwo dziala wedlug ustalonych
regul.Ja spelniam wymagania, a panstwo mnie chroni. Zasada dziel i rzadz
jest wazna gdy podbija sie inne ludy, bo imperium rosnie i w koncu tych
podbitych jest wiecej niz tych co nimi rzadza. Wiec dla wlasnego
bezpieczenstwa wladza dba by podbici zarli sie miedzy soba a nie zjednoczyli
by obalic wladze. Pan Kaczynski uzyl obu tych zasad i skutecznie rzadzi
Polska. Swoich wyznawcow zjednoczyl wokol postaw pseudomoralnych tworzac
parasekte smolenskiej katastrofy. Jako przeciwnikow wskazal zadzierajacych
nosa wyksztalciuchow, zamknieta rozpasana kaste sedziow czy innych socjalnie
rozpasanych nauczycieli. Wysmiewajac wyksztalcenie, niszczy wiezi spoleczne
i dzielac, rzadzi. Oczywiscie sedziowie dlugo pracowali na utrate szacunku a
PiS jedynie wykorzytal sytuacje. Lekarze, wyjezdzajac za granice, po prostu
szukaja godnego zarobku, bo w koncu majac wyksztalcenie i oferty placowe
duzo
lepsze niz daje Polska, czemu maja z nich rezygnowac? Kazdy kowalem swojego
losu i skoro ktos moze zyc godnie choc za granica, to wybiera godnosc
ekonomiczna. Jednoczesnie nie kazdy ma chec uczestniczenia w spoleczenstwie
frustratow, gdzie rzad popiera kampanie nienawisci i przesladowan.
Oczywiscie
na razie nie wyciagaja ludzi z domow, nie konfiskuja mienia,nie
rozstrzeliwuja w lasach -wiec tragedii nie ma. Rzad wrecz zacheca by ci,
ktorym sie nie podoba emigrowali gdziekolwiek zechca. No to mamy braki
lekarzy i pielegniarek, ba-nawet nauczycieli zaczyna brakowac. Ale czemu sie
dziwic gdy mlody czlowiek po maturze zarabia wiecej w mcDonaldzie niz doktor
inzynier na Uniwersytecie.
PiS, przejmujac wladze oglosil ze Polska jest w ruinie a teraz bardzo sie
stara
odkrycie spelnic. I idzie mu calkiem dobrze, choc nie wszyscy
zdaja sobie sprawe ze ta ruina to nie tylko ekonomia ale rowniez duch
narodu. Podzialy jakie powstaly w Polsce trudno bedzie usunac I obawiam sie
ze potrzeba jakiejs wielkiej tragedii, by Polska odrodzila sie z popiolow,
a
dopiero wspolna odbudowa ze zgliszcz moze znow zjednoczyc Polakow. Teraz
mamy pseudo patriotow wierzacych w misje i Kaczynskiego oraz
euroentuzjastow
ktorych kreuje sie na pedalow, cyklistow i nieodpowiedzialnych ludzi-
gotowych dla poprawmnosci politycznej pozwolic zalac Europe imigrantami z
Afryki.
Problem w tym ze przeciwnicy PiSu tez maja sporo za uszami i ludzie sa juz
tak skolowani, ze oddaja walkowerem swoja przyszlosc. Coraz czesciej slysze
ze po co isc na wybory skoro nie wierza juz nikomu. Mamy wspaniala tradycje
wyborow mniejszego zla.Od 30 lat ciagle glosujemy przeciw bo nie ma na kogo
glosowac zeby bylo za. Az kusi zeby zaczac oglaszac strefy wolne
od”polityki. Niestety chyba tak sie nie da
Smerf KAPITAN

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– W kazdej miejscowosci, do ktorej przyjezdza Andrzej Duda, czeka na niego
komitet powitalny zlozony z krytykow jego prezydentury. Sa oni czesto
atakowani i wyzywani przez zwolennikow prezydenta. Nie inaczej bylo w
Checinach kolo Poznania. W sieci pojawil sie filmik jak pani w srednim
wieku z czerwonym transparentem popierajacym Andrzeja Dude zwyzywala i
grozila protestujacym przeciwnikom prezydenta. „Co wy tu kurwa robicie?
Wypierdalac z Checin, bo zaraz nakopiemy wam do dupy. Co bedziecie tu
chodzic po naszym miescie? Splywac stad lachmyto. Nieroby jedne!” –
wykrzykiwala zwolenniczka urzedujacego prezydenta, ktory to przeciez
nawoluje to zaprzestania mowy nienawisci. A moze ta pani ma ochote na jakas
posadke w Trybunale Konstytucyjnym?
——–
– Rzad sie znowu rozrasta. Nie ma lepszej promocji urzedujacego prezydenta
niz pokazanie go w pracy, wiec Mateusz Morawiecki powolal kolejnych dwoch
ministrow: Michal Wos zajmie sie resortem srodowiska, zas Konrad Szymanski
polskimi sprawami w Unii Europejskiej. Andrzej Duda przerwal wiec objazd po
Polsce i wrocil do palacu preydenckiego na zaprzysiezenie ministrow. Tym
razem juz nie na peronie…
——–
– Niedawno minister przedsiebiorczosci Jadwiga Emilewicz przekonywala, ze
koronawirus jest „szansa dla polskich firm”, by mogly na nim zarobic. I
chociaz slowa te spotkaly sie z oburzeniem i powszechna krytyka, PiS wzial
sobie te uwage do serca. Firma Blirt z Gdanska otrzymala kilka dni temu
zlecenie na 3,5 mln zl na produkcje testow na koronawirusa.
Wspoludzialowcem tej firmy, zasiadajacym rowniez w radzie nadzorczej jest
byly radny PiS Jerzy Milewski, doradca Andrzeja Dudy. Firma ta zanotowala w
zeszlym roku 1,5 mln zl straty, no ale dzieki temu zleceniu akcje firmy
Blirt wystrzelily ponad trzykrotnie. Adam Szlapka (KO) dopytuje sie
dlaczego akurat ta firma dostala rzadowe zlecenie na testy, ale jego
pytania (jak i calej Koalicji Obywatelskiej) pozostaja bez odpowiedzi.
Widac 'dobra zmiana' kontynuuje program 'sami swoi'. Oczywiscie Plus…
——–
– „Ciagle powraca problem kobiet z rocznika ’53, bo reczywiscie ustawa,
ktora przygotowal Senat, ciagle lezy jeszcze w Sejmie. To jest temat, ktory
wraca wszedzie tam, gdzie sa kobiety, ktorych sprawa dotknela” – mowila
Malgorzata Kidawa-Blonska w Obornikach. Dzieki rzadowemu projektowi
nowelizacji rent i emerytur 66-letnie dzis kobiety z rocznika ’53 maja dzis
emerytury nizsze nawet o 30% od kobiet o rok starszych lub mlodszych, ktore
pracowaly tyle samo na podobnych stanowiskach.
——–
– Europosel PiS Dominik Tarczynski znowu popisal sie kultura. Spotkal w
pociagu Adama Michnika i postanowil go nagrac, po czym wrzucil nagranie do
sieci. Na nagraniu Tarczynski powiedzial naczelnemu „Gazety Wyborczej”, by
ten przeprosil za brata i domagal sie od milczacego Michnika reakcji,
podkreslajac ze jest poslem. Tarczynski tlumaczyl sie pozniej, iz savoir
vivre zachowuje na kolacje z przyjaciolmi i ze walczy o honor swojego
dziadka i wszystkich Zolniezy Wykletych. I o godnosc Polski. Rozpoczelo sie
internetowe (i dziennikarskie) sledztwo w poszukiwaniu dziadka Dominika
Tarczynskiego, i okazalo sie, ze te niewygodne fakty z zycia dziadka
europosel PiS postanowil po prostu zignorowac, bo nie pasuja mu do jego
narracji dziadka-bohatera…
——–
– Koronawirus wydaje sie obecnie najwiekszym zagrozeniem w Polsce.
Tymczasem wedlug danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego –
Panstwowego Zakladu Higieny tylko w ciagu ostatniego miesiaca ponad 820
tys. Polakow zachorowalo na grype, a choroba ta doprowadzila do az 23 ofiar
smiertelnych. Niewiele osob zdaje sobie sprawe, ze srednio co minute z
powodu grypy umiera 1 osoba na swiecie. Rocznie umiera od pol miliona do
miliona osob! I pomimo iz pierwsza szczepionke przeciwko grypie
wyprodukowano juz ponad 70 lat temu, to niestety Polska nadal plasuje sie
na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod wzgledem liczby osob
zaszczepionych przeciwko tej chorobie.
——–
– W „Wiadomosciach” bylo po staremu. Reporterzy duzo mowili o tym, jak
Polska jest dobrze przygotowana w zwiazku z zagrozeniem koronawirusem.
Okazuje sie jednak, ze w TVP maja wieksze problemy… Chodzi o mape, ktora
pokazano w materiale poswieconym drodze pasazera z Niemiec do Polski, ktory
przywiozl koronawirusa. Pacjent zglosil sie do lekarza, ten zawiadomil
sluzby sanitarne, ktore zawiozly go do szpitala w Zielonej Gorze, a probki
potem trafily do Warszawy. Mozna powiedziec – modelowa reakcja. Co poszlo
wiec zle? Na wspomnianej mapce Zielona Gora znajduje sie gdzies odrobine na
polnoc od… Poznania. Oni chyba faktycznie potrzebuja tych 2 miliardow
zlotych na porzadna edukacje…
——–
– Portal OKO.press zapowiedzial ujawnienie kulis budowy telefonii dla
wiezniow, flagowego programu Patryka Jakiego. „Juz jutro ujawnimy jak
ludzie Patryka Jakiego budowali telefonie dla wiezniow, ktora nigdy nie
powstala. I kto na tym zarobil” – napisal portal na Twitterze. Przypomnijmy
ze NIK zbadal juz inny program Patryka Jakiego „Praca dla wiezniow”, w
ktorym wskazal wiele nieprawidlowosci, jak np. 10-krotne zanizanie stawek
czynszow, co moglo kosztowac Skarb Panstwa dziesiatki milionow zlotych…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Sport w czasach koronawirusa:
W POLSCE NA RAZIE WSZYSCY GRAJA
Koronawirus paralizuje imprezy sportowe na calym swiecie, zagraza tez
igrzyskom olimpijskim w Tokio. W Polsce na razie cisza przed burza.
Za trzy tygodnie mecze towarzyskie z Finlandia (27 marca, Wroclaw) i
Ukraina (31 marca, Chorzow) rozegra pilkarska kadra Jerzego Brzeczka. – Na
dzis odbeda sie zgodnie z planem – zapewnia rzecznik prasowy Polskiego
Zwiazku Pilki Noznej Jakub Kwiatkowski.
Dwie miedzynarodowe imprezy w Polsce juz ucierpialy: odwolano badmintonowy
Polish Open i hokejowe mistrzostwa swiata Dywizji IB kobiet. Kolejne duze
wydarzenie to mistrzostwa swiata w polmaratonie z udzialem 30 tys. osob,
ktore 29 marca ugosci Gdynia. Organizatorzy kilka dni temu informowali, ze
„scenariusz odwolania imprezy nie jest brany pod uwage”. Nic sie w tej
sprawie nie zmienilo.
Siatkarze Jastrzebskiego Wegla w czwartek mieli rozegrac wyjazdowy mecz
cwiercfinalu Ligi Mistrzow z Trentino Itas Volley, ale klub odmowil wyjazdu
do Wloch. Europejska Federacja Siatkowki poczatkowo grozila polskiej
druzynie walkowerem (0:3), ale ostatecznie zgodzila sie na zmiane terminu
spotkania. W poniedzialek wladze Trydentu – to miejsce rozegrania meczu –
poinformowaly o wykryciu pierwszego przypadku zarazenia koronawirusem w
miescie.
Wloscy siatkarze w ostatnim tygodniu w ogole nie grali. Federacja
przelozyla kolejke ligowa, kolejna odbedzie sie bez udzialu publicznosci.
Wladze PlusLigi na razie zachowuja spokoj. – Czekamy na instrukcje i
rekomendacje wladz panstwowych – mowi dyrektor dzialu komunikacji Polskiej
Ligi Siatkowki Kamil Skladowski.
Pierwszy w Polsce przypadek koronawirusa pojawil sie w Zielonej Gorze,
gdzie jezdzi zuzlowy Falubaz. Sezon startuje 3 kwietnia, Falubaz u siebie
pierwszy raz wystapi tydzien pozniej. – 16 marca mamy spotkanie wladz ligi
z klubami, wtedy wypracujemy i przedstawimy wspolne stanowisko – zapowiada
Przemyslaw Szymkowiak z PGE Ekstraligi.
Zgodnie z planem graja PGNiG Superliga pilki recznej i pilkarska PKO
Ekstraklasa. Wtorkowe derby Krakowa Cracovia – Wisla ogladalo 14 tys.
widzow, w niedziele odbedzie sie mecz wicemistrza i mistrza Polski: Legia
Warszawa – Piast Gliwice.
Nie wiadomo, co z mistrzostwami swiata w lotach narciarskich (19 – 22 marca),
gdzie o medale maja walczyc polscy skoczkowie. Organizuje je Planica,
slowenskie miasto polozone tuz przy granicy z Wlochami. Na razie
przygotowania do zawodow przebiegaja zgodnie planem. Organizatorzy zaczeli
budowe trybun wokol skoczni i wypatruja opadow sniegu.
Piatym najwiekszym ogniskiem koronawirusa na swiecie jest Japonia,
kraj-gospodarz igrzysk. Przewodniczacy Miedzynarodowego Komitetu
Olimpijskiego Thomas Bach zapewnia, ze sportowcy moga sie przygotowywac do
zawodow z „duza pewnoscia”. Z drugiej strony minister ds. olimpijskich
Seiko Hashimoto oznajmila, ze „kontrakt na organizacje igrzysk olimpijskich
jest wazny do konca 2020 roku, co mozna interpretowac jako mozliwosc ich
przelozenia”.
Japonczycy na razie ograniczyli liczbe uczestnikow maratonu w Tokio do
kilkuset biegaczy elity i przelozyli szkolenie dla 80 tys. wolontariuszy
obslugujacych impreze. Do 14 marca zawieszone sa rozgrywki ligi
pilkarskiej, nie dzialaja szkoly. Trudno powiedziec, jaki bedzie los
sztafety z ogniem olimpijskim. Plan zaklada, ze 10 tys. osob w 121 dni
odwiedzi 47 prefektur.

Igrzyska maja odbyc sie od 24 lipca do 9 sierpnia. Wezmie w nich udzial 11
tys. sportowcow z 200 krajow
Kamil KOLSUT
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *