Dzien dobry – tu Polska – piątek, 6 grudnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 326 (5256) 6 grudnia 2019 r.

„Alternatywka”- Mlodziezowe Slowo Roku 2019
Mlodziezowe Slowo Roku 2019 juz znane! Mijajacy rok nalezy do
„alternatywki”. Po raz czwarty mlodziezowe slowo roku zostalo ogloszone
przez Panstwowe Wydawnictwo Naukowe. Na podium znalazly sie rowniez
„jesieniara” i „eluwina”. Co oznaczaja te slowa?
„Alternatywka”.
„Alternatywka” to dziewczyna o alternatywnych upodobaniach i zachowaniach.
Slowo moze byc uznane za odpowiednik angielskiego „alternative girl”.
Chodzi o osobe ubierajaca sie w specyficzny, ekstrawagancki sposob. –
Zazwyczaj ma kolczyk w nosie, kolorowe wlosy, ciemne ubrania oraz slucha
emo-rapu – mowi Marek Lazinski z UW, jeden z czlonkow kapituly plebiscytu.
Antonimem dla „alternatywki” to „konserwatywka”. Istnieja takze meskie
odpowiedniki: „alternatywek” oraz „alternator”.
„Jesieniara” to milosniczka jesieni, kobieta lubiaca jesien, manifestujaca
sympatie dla tej pory roku poprzez zachowania, ubrania i napoje. Typowa
„jesieniara” cieszy sie z parkow pelnych pozolklych lisci, ubiera grube
szale, welniane rekawiczki i spedza wieczory pod kocem z ksiazka lub
goracym kakao. Czesto dzieli sie przyjemnoscia ze spedzenia czasu w ten
sposob za posrednictwem mediow spolecznosciowych.
Slowo „eluwina” powstalo z przeksztalcenia slowa halo/elo i pelni funkcje
powitania, tak samo jak siema i czesc. Jego propagatorem wsrod mlodziezy
stal sie artysta Kacper Blonsky, ktory nagral piosenke o takim tytule.
Jak mowil Bartek Chacinski z kapituly plebiscytu PWN kariera „alternatywki”
bezsprzecznie zwiazana jest z moda na alternatywny wyglad w glownych
nurtach muzyki pop – chocby z postacia Billie Eilish.
W kapitule plebiscytu znalezli sie: Marek Lazinski (UW), Bartek Chacinski
(Polityka), Ewa Kolodziejek (Uniwersytet Szczecinski) i Anna Ewa Wileczek
(Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach). W tym roku oddano 41 tys.
glosow.
W ubieglym roku w plebiscycie zwyciezylo slowo „dzban”. Znaczenie tego
okreslenia jest bardzo szerokie. „Dzbanem” mozna byc w znaczeniu
negatywnym, ale takze zartobliwym. Z jednej strony okresla sie tym slowem
osobe malo inteligentna, glupia, nierozgarnieta. Z drugiej strony moze to
byc osoba, ktora zrobila cos smiesznego.
————————
Mnie osobiscie z mlodosci pozostal w pamieci zwrot: �srzuc wapno na druty”,
czyli popros ojca do telefonu. Zreszta bardzo dbalismy o to zeby nasz
mlodziezowy jezyk byl jak najbardziej hermetyczny- znany tylko nam, co
wynikalo z jakze silniejszego niz dzis Konfliktu Pokolen. Dzis rzecz sie
znacznie uproscila: starsze pokolenie jest znacznie bardziej liberalne
politycznie, obyczajowo, religijnie (!) niz �sza moich czasow”- brr, jak ja
nie lubie tego zwrotu! A mlodziez starszych po prostu olewa.Symptomatyczne:
kiedy namawialem moich synow zeby uderzyli wobec mnie w Konflikt Pokolen,
to mi powiedzieli zebym sie nie wyglupial, bo nie czuja sie ze mna
skonfliktowani na zadnej plaszczyznie, w niektorych dziedzinach nawet ich
wyprzedzam swoim zachowaniem i pogladami. W kazdym razie �skwadrat
wolny”-rodzice wyjechali, �sWygib”- potancowka, �sWygibucha”- dziewczyna
dobrze tanczaca rock and rolla, �sPojsc w barlog” -czyli do lozka,
zawdzieczam moim chlopakom, bo nie mieli przede mna tajemnic. I mile im to
pamietam, a Konfliktu Pokolen nadal miedzy nami brak. Teraz siega on (ten
brak) rowniez wnukow. Z najstarszym- Mateuszem zegnamy sie np. wspolnyym
okrzykiem wobec swiata i �sotaczajacej nas rzeczywistosci”: POCALUJTA W DUPE
WOJTA! -Wasz:
Gargamel Nadazajacy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8566 PLN Euro: 4.2777 PLN Frank szw.: 3.8989 PLN Funt: 5.0651
PLN
Gielda 5.12.2019 r. godz. 17.00 WiG 56339 (+0.38%) WiG30 2392 (+0.49%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.78 PLN Euro: 4.20 PLN Funt: 4.98 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.17 PLN Funt:
5.01 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno na zachodzie i polnocy. W pozostalych regionach pogodnie. Na
Wybrzezu, Pomorzu, Kujawach, Warmii, Mazurach i Suwalszczyznie okresami
deszcz. Temperatur od 2 stopni C na Suwalszczyznie, przez 4 st. C w
centrum, do 6 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
———————
LIST DO SWIETEGO MIKOLAJA
Kochany Swiety Mikolaju!
Kogo odwiedzisz w naszym kraju?
Od Ustrzyk Dolnych az po Szczecin
Nie ma juz nigdzie grzecznych dzieci!
W gimnazjach – przemoc, w wojsku – fala,
Kazdy sie w pracy… trzyma z dala.
Wszedzie afery, ciemne sprawki…
Wiec za co przyniesc masz zabawki?

– Dosyc zabawy! – powiedz krotko
Roznym gamoniom, krasnoludkom.
Nie przynos wiecej juz prezentow
Dla wojewodow, prezydentow,
Ministrow, poslow, dla premiera,
A wrecz przeciwnie – pozabieraj!
Tym, co sie bawia bardzo brzydko,
Odbierz zabawki i korytko!

Wytlumacz jakos tym chlopczykom
Ze zle sie bawia polityka,
Ze mamy dosc blazenskich czapek,
Dawania w pape, brania w lape,
Ze polski zolnierz w swiat wyslany,
To nie zolnierzyk olowiany.
A kto szabelka wymachuje,
Zle konczy. Tak jak wszystkie… szuje.
Dlatego przyjdz! I tepym mozgom
Najlepiej zdrowo przylej rozga.
——————-
Wojciech DABROWSKI

Pokazuje chaos, jaki wywolalo PiS
PIERWSZY WYROK SADU NAJWYZSZEGO W SPRAWIE NIEZAWISLOSCI
Sedziowie Izby Pracy Sadu Najwyzszego oglosili wczoraj wyrok w sprawie, o
ktora wczesniej pytali Trybunal Sprawiedliwosci UE:
Pierwsze orzeczenie Izby Pracy Sadu Najwyzszego po wyroku TSUE: Izba
Dyscyplinarna SN nie spelnia kryterium niezaleznosci i nie jest sadem w
rozumieniu unijnego prawa. Neo-KRS nie jest zas organem bezstronnym, a
powolani przez nia sedziowie tez nie sa sedziami w swietle prawa wspolnoty.
To pierwszy wyrok w jednej z trzech spraw, w ktorych Trybunal
Sprawiedliwosci UE odpowiadal ostatnio na pytania prejudycjalne. W wyroku z
19 listopada TSUE wyznaczyl kryteria niezaleznosci organu i niezawislosci
sedziowskiej.
We wczorajszym orzeczeniu chodzilo o sprawe negatywnej opinii neo-KRS co do
dalszego zajmowania stanowiska przez jednego z sedziow NSA (wszedl w
obnizony przez obecna wladze wiek emerytalny; w ten sposob probowano
przeniesc na emeryture niektorych sedziow w ramach czystki). Sedzia
zaskarzyl opinie neo-KRS, ktora wczoraj Izba Pracy SN w trzyosobowym
skladzie uchylila.
Wprawdzie, wedlug przyjetego przez PiS prawa, takie sprawy naleza do
kompetencji Izby Dyscyplinarnej, ale skoro wczesniej sedziowie orzekli, ze
nie jest ona sadem w rozumieniu prawa UE, to zgodnie z wyrokiem TSUE miala
prawo pominac polskie przepisy i zastosowac wprost prawo unijne.
Neo-KRS usilowala zapobiec wydaniu wczorajszego wyroku i wyslala wniosek o
odroczenie rozprawy. Jednak sie spoznila. Mowilo sie, ze rozprawa przed
Izba Pracy SN odbedzie o godz. 11, ale o tej porze sedziowie oglosili
wyrok, natomiast wydali go juz o godz. 10 na posiedzeniu niejawnym. To
sytuacja podobna do tej, jaka z kolei kilka miesiecy wczesniej Izba
Dyscyplinarna zgotowala Izbie Pracy. Ta wyznaczyla date rozpoznania skargi
sedziego Waldemara Zurka na decyzje neo-KRS, tymczasem nowy sedzia Izby
Dyscyplinarnej Aleksander Stepkowski potajemnie rano sam rozpoznal te
sprawe i wydal orzeczenie (oczywiscie niekorzystne dla Zurka). A wiec jak
Kuba Bogu, tak Bog Kubie.
Test niezaleznosci i niezawislosci
W uzasadnieniu wyroku Izby Pracy sedziowie stwierdzaja, ze orzekaja na
podstawie wyroku TSUE i tak samo powinien robic kazdy inny sad w Polsce.
Wiaze bowiem nie tylko sad pytajacy, ale jest obowiazujaca w calej
wspolnocie wykladnia unijnego prawa. To odpowiedz na zawieszanie roznych
spraw do czasu ustalenia, czy sedziowie pierwszej instancji nominowani
przez neo-KRS sa sedziami, a wiec czy ich wyroki sa wazne prawnie. Sad
Najwyzszy odpowiada: nie sa. Teraz kazdy sklad sedziowski moze sie powolac
w takiej sprawie na wyrok TSUE i jego zastosowanie w praktyce przez Sad
Najwyzszy.
SN stwierdzil tez, ze ten wyrok wiaze wladze panstwowe. Zatem one rowniez
musza przyjac do wiadomosci, ze nominaci neo-KRS nie sa sedziami. Sad nie
wypowiada sie, czy i jakie kroki prawne wladza powinna podjac, zeby
uporzadkowac sytuacje. TSUE tez tego nie zrobil w swoim wyroku.
SN w ustnym uzasadnieniu podkreslil, ze kazdy sad w Polsce ma nie tylko
prawo, ale i obowiazek stosowac test niezaleznosci i niezawislosci zawarty
w wyroku TSUE, aby ocenic, czy np. w jego skladzie moze zasiasc nominat
neo-KRS. Albo czy wyrok, ktory ma osadzic, zostal wydany przez prawidlowo
powolanego sedziego (lub asesora).
Dobrej woli PiS nie bedzie
W najblizszym czasie Izba Pracy Sadu Najwyzszego rozpozna dwie kolejne
sprawy, w ktorych zadala pytanie prejudycjalne TSUE. Byc moze ktoras z nich
zdecyduje sie skierowac na poszerzony sklad, aby Izba Pracy przyjela tzw.
zasade prawna dotyczaca rozumienia niezaleznosci i niezawislosci sadu i
organu powolujacego sedziow.
Taka zasada prawna dalaby silna podstawe do wylaczenia Izby Dyscyplinarnej
i nominatow neo-KRS z orzekania. Pozostawienie tej sprawy do oceny kazdemu
pojedynczemu skladowi sedziowskiemu w Polsce moze jeszcze spotegowac chaos
prawny. Tym bardziej ze nie nalezy sie spodziewac dobrej woli PiS, ktory
przyjmie prawo regulujace te problemy. Bo sam je wywolal, usilujac przejac
sadownictwo. A juz niemal na pewno nie nalezy sie spodziewac, ze ta wladza
prawidlowo powola Krajowa Rade Sadownictwa i ureguluje status sedziow
powolanych przez neo-KRS.
Ewa SIEDLECKA

P O N I T C E D O K L E B K A
Walka w blocie Banas – Kaczynski, ktorej jestesmy swiadkami, nie toczy sie o
to, czy jakas kamienica byla wynajmowana na godziny, ani o prawdziwe lub
nie oswiadczenie majatkowe Banasia. To sa kwestie drugorzedne. Sprawy
zaszly znacznie dalej. Troche tak jak w aferze Watergate: od wpadki
drobnego hydraulika po najwiekszy kryzys rzadowy i dymisje prezydenta. Po
nitce do klebka.
Przede wszystkim chodzi o to, kto bedzie nastepca prezesa NIK, poniewaz to
jest najwazniejsza instytucja kontrolna w kraju. Jej ludzie moga weszyc w
kazdym ministerstwie, w kazdym banku, urzedzie, w kazdej spolce skarbu
panstwa. Moga uszyc buty kazdemu, kazdego nekac. Upolityczniony NIK jest
bezcenny dla jej dysponenta. Dlatego stanowisko jej prezesa jest kluczowe.
Nowego prezesa nie mozna wybrac bez wiekszosci w Senacie, bo tej PiS i
spolka nie maja. Wykombinowali wiec, zeby w pismie z rezygnacja Banas
wskazal ich czlowieka jako tymczasowego nastepce, pelniacego obowiazki
prezesa NIK. PiS oczekuje, ze odchodzacy prezes wyznaczy Tadeusza Dziube,
jednego z dwoch wiceprezesow wskazanych przez partie i mianowanych kilka
dni temu przez Banasia. W ten sposob Kaczynski chcial pozbyc sie Banasia i
zachowac dla siebie NIK na lata, nawet po ewentualnych wyborach.
Banas nie jest w ciemie bity i wie, ze prawo do mianowania swojego p.o. to
moze jego ostatnia wazna prerogatywa. Za mianowanie Dziuby PiS musialby sie
prezesowi dobrze odwdzieczyc – gwarancje dla syna? Porozumienie z
„niezawisla” prokuratura? Rozne sa mozliwosci. W ostatnim oswiadczeniu
Marian Banas zapowiedzial nawet mozliwosc zrzeczenia sie immunitetu. Ale
przede wszystkim zaslanial sie dobrem Najwyzszej Izby Kontroli, ktorej
standardy ustalil jeszcze Lech Kaczynski. NIK jako tarcza, byly prezydent
jako jeden z poprzednikow Banasia na tym stanowisku – prezes mobilizuje
wszystkie sily. I moze czekac, bo prokuratura nie postawi zarzutow z dnia
na dzien.
Wladza jest natomiast w niedoczasie. Z kazdym dniem jest blizej wyborow.
Prezes NIK – „pancerny Marian” – nie jest juz krysztalowy. Sluzby sie
skompromitowaly, Mariusz Kaminski rowniez, cien pada na rzad. I nie mozna w
kolko powtarzac, ze Platforma przez dwa lata poblazala prezesowi
Kwiatkowskiemu, ktory mial zarzuty prokuratorskie, „my natomiast w
odroznieniu od naszych poprzednikow nie znamy litosci, kazdy sygnal o
nieprawidlowosciach traktujemy z zelazna konsekwencja”.
Ciekawe jak casus Banas bylby rozwiazany w panstwie demokratycznym, z
udzialem ludzi honorowych. Widze kilka mozliwosci. 1) Dymisja Banasia. 2)
Parlamentarna komisja sledcza do sprawy Banasia i odpowiedzialnosci sluzb.
3) Dymisja rzadu i wybory parlamentarne. Chetnie zapoznam sie innymi
propozycjami. Ruszmy glowa!
Daniel PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „W meczu Skiba kontra TVP jest 1:0. Ufff!” – napisal Krzysztof Skiba na
Facebooku. Po zamordowaniu Adamowicza Skiba powiedzial, iz „TVP szczula na
prezydenta Gdanska i oto mamy tego efekty”. „Mowiac jezykiem wojskowym, to
jest dopiero pierwsza wygrana potyczka” – mowil Skiba w rozmowie z
dziennikarzami. Wyjasnil takze, ze decyzja sadu jego wypowiedz miala
„charakter opinii i nie wyczerpuje znamion przestepstwa”. Postanowienie nie
jest prawomocne. Skiba ma jeszcze dwa procesy z TVP, wlasciwie wszystkie o
to samo (rozni pozywajacy, sprawy karne i cywilne). Skiba podkreslil, ze
Adamowicz byl jego kolega ze szkoly. „Moje wypowiedzi, w porownaniu do tego
szamba, jakie czasem wylewa sie z debat politycznych, to jest wiaterek przy
tsunami, ale prawda jest, ze nas sie nie da zastraszyc. Siedzialem w
wiezieniu w stanie wojennym, jestem kawalerem Krzyza „Wolnosci i
Solidarnosci”, bylem przesladowany i kilkanascie razy zatrzymywany w
czasach PRL-u, wiec oczywiste jest to, ze nie bede zginal karku przed
Jackiem Kurskim. My po prostu sluzymy jako przyklad, bo chodzi o pogrozenie
palcem spoleczenstwu” – podsumowal Skiba. „Telewizja mocno naglosnila, ze
podaje nas do sadu, a wczoraj milczala na temat umorzenia sprawy. Nigdzie
tego nie opublikowano. Takie informacje sie ukrywa, bo to jest
kompromitacja dla wladzy” – dodal na koniec.
——–
– Prof. Adam Strzembosz dosadnie podsumowal informacje o slubowaniu trzech
nowo wybranych sedziow Trybunalu Konstytucyjnego (Pawlowicz, Piotrowicz i
Stelina). „Lyknal zabe. Moze musial ja lyknac” – powiedzial Strzembosz w
rozmowie z RMF FM. „Biorac pod uwage precedens, jakim bylo to, ze i tak pan
prezydent w stosunku do trzech sedziow prawidlowo wybranych nie przyjal
tego przyrzeczenia, no to mogl tylko byc recydywista, to znaczy mogl zrobic
to samo” – podkreslil byly pierwszy prezes Sadu Najwyzszego. „Gdyby
traktowano orzeczenie trybunalu miedzynarodowego powaznie, juz w tej chwili
wladze legislacyjne, a przede wszystkim minister sprawiedliwosci, wzieliby
sie do roboty, by przygotowac ustawe nowelizujaca ustawe o KRS i ustawe
zmieniajaca strukture SN, by SN zostal pozbawiony izb, ktore skladaja sie z
sedziow powolanych na wniosek KRS” – dodal Strzembosz. Co ciekawe, ze
slubowania nie pokazano w ZADNEJ transmisji, nie pokazano zadnych zdjec.
„Prezydent sie wstydzil? Bal sie? Dlaczego nie wpuscil kamer” – dopytuja
publicysci, dziennikarze i internauci.
——–
– Prawica rozmnaza sie przez paczkowanie? Federacja dla Rzeczypospolitej,
nowa partia Marka Jakubiaka, zostanie dzisiaj zarejestrowana. Ugrupowanie
maja tworzyc byli politycy ruchu Pawla Kukiza – wspomniany Jakubiak, ale
takze Andrzej Maciejewski i Pawel Grabowski. Ma to byc partia o profilu
chadeckim i republikanskim, ktora bedzie chciala zbudowac system
prezydencki w Polsce. Co to oznacza? Na przyklad przywrocenie obywatelom
nadzoru nad panstwem za pomoca bezprogowych referendow czy zwiekszenie
frekwencji wyborczej przez wprowadzenie e-votingu. W gospodarce zas glowna
inspiracja ma byc tzw. ustawa Dzierzawskiego, opracowana przez ludzi
Zwiazku Przedsiebiorcow i Pracodawcow (np. likwidacja CIT, PIT i skladek
ZUS czy jednolita stawka podatku 25%).
——–
– Radny Wojciech Kaluza wstawil sie tym, ze przed rokiem wywrocil
samorzadowa ukladanke na Slasku przechadzac tuz po wyborach do obozu
„dobrej zmiany”. Wiadomo, ze takich poswiecen PiS nie zapomina i ze o
swoich dba. Kaluza zostal kandydatem PiS do Komitetu Regionow Unii
Europejskiej (to organ doradczy Wspolnoty zlozony z przedstawicieli
samorzadow lokalnych w UE). „Dzis dowiemy sie, za ile sprzedal sie Kaluza”
– skomentowal Dariusz Jonski (KO).
——–
– Marcin Kulasek z Lewicy stwierdzil, ze za 9 tys zlotych nie da sie
utrzymac w Warszawie. To odwazna deklaracja jak na przedstawiciela
ugrupowania, ktore podnosi postulaty darmowych podpasek i pieluch dla
kazdego obywatela. Kulasek broni sie – ale nie przeprasza za to co
powiedzial. Uwaza, ze rozmowa nie byla autoryzowana i to jedyne
niedopatrzenie z jego strony. Tlumaczyl sie, iz w pokojach w hotelu
sejmowym nie ma nawet aneksu kuchnennego i nie ma jak zrobic sobie nawet
sniadania co – przy cenach w centrum Warszawy – to by mu nie wystarczyla
pensja poselska zeby sie stolowac poza hotelem sejmowym. Wyszlo jednak jak
wyszlo i stwierdzenie Kulaska rozeszlo sie wiralowo po sieci. Niektorzy
internauci porownywali go nawet do Gowina, ktoremu tez „nie starczalo do
pierwszego” z pensji ministalnej…
——–
– Kolejny fake news w TVP Info. „”Czuje odruch wymiotny”. Wkurzony Tusk na
pytanie dziennikarki” – taki tytul pojawil sie na portalu telewizji
narodowej. Tytul bije po oczach i przyciaga uwage. Jednak pojawiaja sie
glosy ludzi, ktorzy rzeczywiscie ogladali wywiad z Tuskiem i ze zdumieniem
stwierdzili, ze nie tylko nie mial „odruchow wymiotnych”, ale nawet slowem
o nich nie wspomnial. Owszem – mowil o obrzydzeniu czy oburzeniu, ale nie o
wymiotach. Widac Trybuna Ludu ma godnych nastepcow…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

CZY WIDZIAL PAN REKINA?
Sroda, 27 listopada 2019 roku, Ocean Atlantycki, w drodze do Algeciras
(Hiszpania)
Pozycja z godziny 0800 czasu lokalnego (GMT -01, 1000 czasu
srodkowoeuropejskiego)
Kurs: 087 Predkosc: 16 wezlow Do celu pozostalo: 1362 mil = 2522.4 km
Na obiad (wczoraj) byly: ogorkowa, filet z kurczaka z ryzem i salatka
„Stanalem na otwartym bezkresie oceanu…”
Przejscia przez ocean to jedne z najlepszych doswiadczen, jakie mozna
przezyc pracujac w zawodzie marynarza. Swiadomosc oddalenia o tysiace
kilometrow od cywilizacji moze byc przerazajaca, ale i z drugiej strony…
uspokajajaca. Na ladzie tez wyjezdzamy do lasu, na dzialki, czy nad
jezioro, by odpoczac od scisku i halasu zycia. Tu, na Oceanie czasem lubie
wyjsc na dziob statku, gdzie nie slychac nic poza morska bryza i falami
rozbijanymi przez dziob naszego kontenerowca. Najlepiej jest, gdy prawie w
ogole nie buja, kiedy nie slychac trzeszczacych pokryw ladowni.
Na statku handlowym nie ma duzo ludzi, w przeciwienstwie do statkow
pasazerskich, bedacych wielkimi, plywajacymi miastami i w porownaniu do
socjalnego poziomu naszej jednostki. Na statku, gdzie nie ma ludzi mozna
naprawde poczuc samotnosc i odosobnienie. Te uczucia nie sa nam obce
rowniez na ladzie, ale czy sa tak samo odczuwalne, jak na morzu?
Ogrom oceanu mozna poczuc dopiero, gdy sie naprawde znajdzie na jego
srodku. Dopiero, gdy bedziemy kilka dni plynac przez przerazajaco
identyczne fale i za pomoca mapy stwierdzimy, ze nie jestesmy jeszcze nawet
w polowie drogi to poczujemy, jak mali jestesmy wzgledem ogromu i sily
oceanu. Jesli pogoda dopisze, to bezchmurne niebo w rozgwiezdzona noc
uraczy nas widokiem, jaki rowniez nie jest dostepny dla nikogo, kto
znajduje sie na ladzie. Tylko na oceanie, z dala od innych statkow,
swietlnych lun nad miastami migoczacymi na horyzoncie… zobaczymy cala
hemisfere nad nami. Gwiazdy po horyzont (na ladzie mamy widnokrag, gdyz
horyzont zawsze siegnie dalej niz obserwator ladowy majacy po drodze rozne
przeszkody jak wzgorza, drzewa lub budynki) to widok iscie wyjatkowy i
marynarz zawsze powinien docenic ten gest swiata – by byc swiadkiem
pelnego obrazu powierzchni ziemii i nieskonczonosci kosmosu.
Ta swiadomosc bycia w tak wyjatkowym miejscu pomaga docenic chwile
odosobnienia w inny sposob. Tutaj nikt nas nie znajdzie, zadne zlo, zaden
problem z ladu. Tylko Ty i ja- oceanie.
Kiedy o tym pisze, to okiem czlowieka nie plywajacego na statku, mozna
stwierdzic, ze to przerazajacy obraz sytuacji bez wyjscia, bez ewentualnej
pomocy. To prawda, ze wtedy od pomocy, helikoptera czy nawet innych statkow
dziela nas bardzo duze dystanse. To moze byc na swoj sposob straszne, ale
nie mozna patrzec na te kwestie przez pryzmat katastrof. Pomyslmy raczej o
tym, ze jestesmy na swoj sposob chwilowym wlascicielem bardzo duzej
dzialki, gdzie woda i fala to nasz trawnik i klomb, a statek i zaloga to
nasz dom i rodzina. Mozemy wyciagnac sie w fotelu, rozciagnac rece nad
oceanem i rzec „moge teraz z tym zrobic co chce!” Moge pojechac tam, albo
zobaczyc, co tam jest …
Ogrom odpowiedzialnosci za bezpieczenstwo statku jest nie mniejsze, niz w
zegludze przybrzeznej… Przybrzezna ma nawet wiecej niebezpieczenstw,
wiec… czy boje sie oceanu i dlugich przelotow i samotnosci na statku?
Strach i odwaga, to dwa osobno napedzajace sie pojecia. Strach moze
sparalizowac, ale nie musi. Moze dodac sily i zachecic do dzialania. Bycie
odwaznym to nie jest nie znac strachu, ale dzialac pomimo jego
obezwladniajacej sily.
Pozdrawiam was serdecznie!
Grzegorz KUCIK
3-ci oficer z „Conti Chivalry”

Mizerski na bis
JAK OSZCZEDZIC NA…RELIGII?
Burmistrz Ustrzyk ocenia, ze kryzys finansow odbije sie nie tylko na
ustrzyckich szkolach, ale takze na pracownikach urzedow, ktorzy po
podwyzszeniu minimalnego wynagrodzenia na poczatku przyszlego roku moga
stracic prace.
Wiele srodowisk krytykuje decyzje o wprowadzeniu religii do szkol, ale o
tym, ze byla ona sluszna, najlepiej swiadczy przyklad borykajacych sie z
klopotami finansowymi Ustrzyk Dolnych. W celu zazegnania klopotow burmistrz
Ustrzyk wpadl na pomysl zredukowania liczby godzin religii w szkolach o
polowe, dzieki czemu Ustrzyki zaoszczedzilyby az 300 tys. zl, co oczywiscie
nie byloby mozliwe, gdyby wczesniej lekcji religii do szkol nie wprowadzono.
Burmistrz zwrocil sie do metropolity przemyskiego z prosba o zmniejszenie w
ustrzyckich szkolach i przedszkolach liczby godzin lekcji religii z dwoch
do jednej tygodniowo. Jesli metropolita wyrazi zgode, budzet Ustrzyk
odetchnie. Przy okazji ujawni sie olbrzymi potencjal, tkwiacy w redukowaniu
lekcji religii w szkolach, dzieki czemu kto wie, czy w przyszlosci
odchodzenie od lekcji religii nie stanie sie zrodlem znaczacego dochodu
takze dla innych gmin. Jesli wlasciwi biskupi zgodza sie na to, zeby w tych
gminach lekcji religii bylo o polowe mniej, one rowniez beda mialy szanse
wygrzebac sie z dlugow, a ich mieszkancom bedzie sie zylo o polowe lepiej.
Burmistrz Ustrzyk ocenia, ze kryzys finansow odbije sie nie tylko na
ustrzyckich szkolach, ale takze na pracownikach urzedow, ktorzy po
podwyzszeniu minimalnego wynagrodzenia na poczatku przyszlego roku moga
stracic prace. Dlatego w Ustrzykach panuje przekonanie, ze najlepiej, gdyby
w tutejszych szkolach w ogole nie bylo religii, co wygenerowaloby
oszczednosci dwa razy wieksze od tych, ktore da sie uzyskac, zmniejszajac
liczbe lekcji religii o polowe. Chociaz slychac tez glosy, ze czesc lekcji
religii nalezy w szkolach zostawic na jeszcze ciezsze czasy, ktore w wyniku
rzadow „dobrej zmiany” z pewnoscia przyjda.
Niektorzy uwazaja z kolei, ze realizowany w Ustrzykach program
oszczednosciowy powinien stac sie programem rzadowym i objac cala Polske. W
ramach tego programu rzad wykorzystywalby okresy wysokiej koniunktury,
wprowadzajac do szkol jak najwiecej lekcji religii po to, aby w okresach
kryzysu moc z nich rezygnowac, a uzyskane w ten sposob pieniadze
zainwestowac w projekty takie, jak luk triumfalny na Wisle czy 15. i 16.
emerytura.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Polacy jada, bo musza
Skoki narciarskie w Niznym Tagile
Czas na zauralski Puchar Swiata w Niznym Tagile, gdzie od lat dymia kominy
hut i stalowni, a Rosjanie mieli fantazje, by zbudowac tam centrum skokow.
Miejsce jest na swoj sposob wyjatkowe. Nizny Tagil lezy 1800 km na wschod
od Moskwy, jakies 25 km za wyznaczona przez linie Uralu umowna granica
Europy i Azji. Najblizsze lotnisko jest w Jekaterynburgu, stamtad trzeba
jeszcze jechac 140 km droga panstwowa P352 na polnoc do osrodka Aist (czyli
Bocian), jak nazwano niznotagilskie centrum skokow narciarskich.
Dojechac trudno, ale na miejscu, po zachodniej stronie miasta, czekaja na
skoczkow hotele Bocian i Metalurg oraz duza skocznia (Tramplin Aist), a
wlasciwie zespol czterech skoczni w roznych rozmiarach. Na najwiekszej
(HS-134) odbeda sie w ten weekend po raz piaty zawody PS.
Historia skokow narciarskich w Niznym Tagile zaczyna sie w 1970 roku, gdy
postawiono tam az piec skoczni (od K10 do K110) z mysla o szkoleniu
radzieckich nastepcow Nikolaja Kamienskiego, Koby Cakadzego, Wladimira
Bielousowa i Gariego Napalkowa.
Z tych planow niewiele wyszlo, lecz Rosjanie nie rezygnowali, tym bardziej
ze Miedzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) chciala widziec Rosje w
programie zawodow Pucharu Swiata. Niesiony ta wizja dyrektor ds. skokow
Walter Hofer osobiscie jezdzil na poczatku XXI wieku do Moskwy, by
rozmawiac z waznymi rosyjskimi dzialaczami o konkursach, nawet w Moskwie,
na Worobiowych Wzgorzach, przy Luznikach.
Jednak dopiero perspektywa organizacji igrzysk w Soczi dala sprawie naped.
Znalazly sie pieniadze na budowe skoczni w Czajkowskim (Sniezynka),
postawienie obiektu olimpijskiego w Krasnej Polanie (Ruskie Gorki) oraz
radykalna przebudowe osrodka w Niznym Tagile za cene okolo 50 mln euro. Po
pewnych perturbacjach finansowo-organizacyjnych otwarcie Bociana nastapilo
w 2012 roku, pierwsze zawody PS odbyly sie w grudniu 2014 roku.
Skocznia jest nowoczesna, dzialacze FIS byli w miare zadowoleni, choc
wiekszosci skoczkow nowy przystanek jednak sie nie spodobal. Pierwsza
przyczyna byla i jest dluga podroz. Samolotow do Jekaterynburga nie lata
wiele, rejsy sa zlozone, przyloty nie zawsze regularne, a zapewniana przez
organizatorow podroz autobusem przez obwod swierdlowski tez bywa
nieprzyjemna.
Drugim powodem sa warunki: w Niznym Tagile nawet jak jest snieg, to niemal
zawsze mocno wieje, rok temu trzeba bylo odwolac jeden z konkursow.
Kolejnym, moze dla niektorych najwazniejszym, powodem niecheci jest smetne
otoczenie skoczni i samo miasto. Powiedziec, ze brak mu uroku, to malo. Na
horyzoncie widac glownie postkomunistyczne bloki, dymiace kominy hut stali
i miedzi oraz zakladow przetworstwa metali.
Legende miasta zbudowala II wojna swiatowa, zwlaszcza fakt, ze wobec
niemieckiej ofensywy w 1941 roku m.in. do Niznego Tagilu przeniesiono z
Charkowa fabryke slawnych czolgow T-34, dolaczono ja do istniejacego do
dzis Uralwagonzawodu i tak powstala Uralska Fabryka Czolgow nr 183.
Wyprodukowano w niej 25 266 czolgow T-34 – polowy uzyto podczas wojny.
Robiono kadluby do „latajacych czolgow Stalina”, czyli samolotow
szturmowych Il-2, wytwarzano takze bomby lotnicze i pociski artyleryjskie.
Glowna turystyczna atrakcja 360-tysiecznego miasta jest wiec dzis Muzeum
Broni Czolgowej, w ktorym stoja rzedem stalowe pojazdy na gasienicach. Do
niektorych mozna wejsc i pokrecic przyrzadami, dla dzieci swietna zabawa.
Portret Josifa Wissarionowicza tez sie znajdzie. Tradycja nie ginie rowniez
dlatego, ze od dwoch dekad w Niznym Tagile organizowana jest miedzynarodowa
wystawa broni, amunicji i sprzetu wojskowego Russian Expo Arms.
Dla skoczkow te atrakcje to jednak moze byc za malo, by chodzic po miescie,
tym bardziej ze przestepczosc w okolicy jest wysoka i poza hotelem bywa
niebezpiecznie. Takze FIS miala do Rosjan zastrzezenia i w 2016 roku
odwolala konkursy na Bocianie z powodu braku obiecanych siatek chroniacych
przed podmuchami oraz kilkumiesiecznej zwloki w wyplacie premii dla
sportowcow.
Teraz Siatki zawisly (czy dobrze chronia, to inna sprawa), pieniadze w
koncu sie znalazly, Nizny Tagil wrocil do kalendarza, ale popularnosci nie
zyskal. Polacy w siedmioosobowym skladzie z Wisly i Ruki (Stoch, Kubacki,
Zyla, Wolny, Kot, Hula i Muranka) takze jada tam, bo musza.
Na skoczni Aist czekaja nas w piatek kwalifikacje, w sobote i niedziele
konkursy indywidualne. Poczatek zawodow kazdego dnia o 15.30 czasu
polskiego, na azjatyckiej skoczni bedzie wtedy 19.30 (transmisje w TVP 1 i
Eurosporcie 1).
Krysztof RAWA

-Polska wspolgospodarzem siatkarskiego Euro
Polska, Czechy, Estonia i Finlandia beda gospodarzami mistrzostw Europy w
2021 roku. W Polsce rozegrany zostanie m.in. final mistrzostw – informuje
Polski Zwiazek Pilki Siatkowej
Ponadto w Polsce zostanie rozegrane 15 meczow w ramach „polskiej” grupy, a
takze cztery mecze 1/8 finalu, dwa cwiercfinaly, dwa polfinaly oraz mecz o
trzecie miejsce i final.
W siatkarskim Euro wezma udzial 24 zespoly podzielone na cztery
szesciozespolowe grupy. Na mistrzostwach zagraja gospodarze, osiem
najlepszych zespolow ME 2019 (Serbia, Slowenia, Francja, Rosja, Wlochy,
Ukraina, Niemcy i Belgia) oraz 12 druzyn wylonionych w kwalifikacjach.
Beda to juz trzecie siatkarskie mistrzostwa Europy organizowane w Polsce
(poprzednie – w 2013 i 2017 roku).
——————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *