Dzien dobry – tu Polska – piątek, 5 czerwca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 145 (5406) 5 czerwca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
25.048 ZAKAZONYCH, 1.117 ZMARLYCH

———————————————————————————-
Nie dajmy wladzy dobiec do kibla!
Do kolegow opozycjonistow z czasow PRL
Wczoraj byla kolejna rocznica „polwolnych” wyborow 4 czerwca 1989 roku,
kiedy to po ustaleniach Okraglego Stolu, komunisci dopuscili opozycje z
Solidarnosci do zabawy wyborczej i szybko przegrali jak Artur Szpilka swoje
ostatnie walki na ringu. I znow przez Internet i media przelaly sie
kombatanckie wspominki. Nie zabraklo
Nie wdajac sie w spory, czy mozna bylo wiecej i czy aby na pewno, to byly
choc troche wolne wybory, mam do dawnych kolegow z opozycji skromny apel.
Dzis gdy dziewczyna samotnie demonstrujaca z plakatem i rowerem pod radiowa
Trojka jest zamykana przez policje, dzis gdy uczestnicy Strajku
Przedsiebiorcow sa gazowani i palowani w centrum Warszawy, gdy jak za PRL
demonstrantow z opozycyjnych manifestacji przesluchuje sie godzinami na
komisariatach, poniza i kaze rozbierac do naga, gdy niewidomy bedacy
uczestnikiem protestu, brutalnie odlaczony zostaje od osoby sie nim
opiekujacej, jest wywozony kilkadziesiat kilometrow poza miasto i wreszcie,
gdy wszyscy przeciwnicy wladzy sa w panstwowej telewizji opluwani i
niszczeni jako „gorszy sort” „niemieckie slugusy” czy „zdrajcy narodu”, to
moze wstrzymajmy sie z tymi saznistymi artykulami o walce z komuna i o tym
jak odwazni bylismy w czasach generala Jaruzelskiego.
Tak…obalilismy komune, ale ona wrocila przebrana za PiS i skacze nam po
glowie i po calym kraju. Demokracja ktora stworzylismy okazala sie krucha i
garbata. W imie podziekowan za papieza, za sprzyjanie opozycji i pomoc w
PRL pozwolilismy aby Kosciol i Watykan zrobil sobie z Polski wlasna
kolonie. Pozwolilismy aby rozni dranie doili ten kraj na lewo i prawo. A
teraz pozwalamy aby Gang Kolekcjonera Kotow, na naszych oczach
przeksztalcal kraj w worek treningowy.
Jestesmy jak te nieszczesne konie z Janowa Podlaskiego, ktore dawno temu
wygrywaly wszystkie konkursy, a teraz zdychaja, gloduja i spadly do piatej
ligi, ale ciagle mysla, ze nadal sa piekne i fajne, bo zyja wspomnieniami.
Kombatanctwo szkodzi! Ordery juz dawno rozdane! Czas jak za komuny bronic
wolnosci.Wladza ma juz pelno w gaciach. Nie dajmy im dobiec do kibla.
Krzysztof SKIBA
(Nad.Tomasz R.)
Rzeczywiscie: nie dajmy! -Wasz Gargamel Szczerze Ucieszony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9573 PLN Euro: 4. 4347 PLN Frank szw.: 4.1190 PLN Funt:
4.9336 PLN
Gielda 4.06.2020 r. godz. 17.00 WiG 50203 (+0.95%) WiG30 2091 (+0.96%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.87 PLN Euro: 4.35 PLN Funt: 4.84 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.80 PLN Euro: 4.33 PLN
Funt: 4.87 PLN

Pogoda w kraju
Duze zachmurzenie z przejasnieniami i deszczem. Na wschodzie i poludniowym
wschodzie zagrzmi. Na termometrach. Temperatura maksymalnie od 17 stopni C
na Pomorzu Zachodnim, przez 19 st. C w centrum, po 23 st. C na Podkarpaciu
i Lubelszczyznie.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
WESOLY WIRUS
(Wynajduje i dostarcza: Michal Bielinowicz)
——–
Od teraz Liste Przebjow Trojki poprowadzi Jacek Sasin, a glosowanie na
utwory odbywac sie bedzie korespondencyjnie. Karty z poprawnymi piosenkami,
na ktore bedzie mozna oddac glos, juz sie drukuja…
——–
Po miesiac kwarantanny w domu maz pyta zone:
– No a ty nie masz ochoty na seks?
– Strasznie mam, ale jeszcze nie mozna wychodzic z domu…
——–
Zona do meza:
– Co to za dziewczyny?
– Sama mowilas, zebym poszukal pary Japonek na lato…
——–
– Andrzej, ale tak szczerze…. czytales Konstytucje?
– Widzialem ekranizacje…
——–
ZLOTE MYSLI MATEUSZA MORAWIECKIEGO
– „Ludziom sie wydawalo, ze zawsze bedzie lepiej, sluzba zdrowia bedzie za
darmo kurwa”
– „Trzeba sluchac ludu, ociecac im czego oczekuja, a potem wygaszac ich
oczekiwania. Maja zapierdalac za miske ryzu”
– „Kurwa prosze Cie… OFE pierdolnie nam w dol… za darmo kurwa…
bedziemy zapierdalac i rowy kurwa kopac”
——–
Nasza nowa normalnosc ma tyle samo wspolnego z normalnoscia, co demokracja
ludowa z demokracja a krzeszlo elektryczne ze stolkim…
——–
– Panie, a to w oddali, takie rozpierdolone, to co to jest?
– Polska, panie Prezydencie, Polska…
——–
Na Trzaskowskiego zaglosuje z jednej prostej przyczyny… predzej czy
pozniej Merkel bedzie musiala wymowic to nazwisko publicznie.
——–
Ludzie, wy sie modlcie, zeby rodzina Szumowskich nie weszla w biznes
pogrzebowy
——–

List z morza:
P O D M I A N Y N A R O Z O W O
Szanowni Koledzy, drogi Gargamelu,
Przypatruje sie tej calej dyskusji dot.podmian i postanowilem sie jednak
odezwac. Co wiecej – musze poprzec strone kpt.Smerfa jednoczesnie
stwierdzajac, ze czytanie newsow InterManagera przypomina ogladanie TVP
Info. Ja nie twierdze, ze pan Kuba nic nie robi. Nie, moze i robi i to
duzo. Ale radosne newsy o tym, jak to coraz wiecej panstw sie otwiera,
jak to wykresy ida w gore i w ogole jak to zaraz kazdy pojedzie do domu
– maja sie nijak do rzeczywistosci. Takze gratuluje chiefowi, ktory mogl
sobie podmienic zaloge i kupic wino w RPA. My, jak dostalismy w Japonii
wycene standardowego zamowienia zywnosciowego – chcielismy spasc z
krzesel. Ceny 5x poszly w gore. Ostatecznie za kilka skrzynek warzyw i
jajka
zaplacilismy ponad 5.000USD. A towar byl wart jakis tysiac.
Kolejne podmiany sa odwolywane, a biuro tlumaczy sie juz pokazujac
korespondencje z lokalnymi agentami. Wezmy taki Singapur. Chyba ze dwa
tyg. temu przeczytalem radosna wiadomosc z UK, ze ‘Singapur wznowil
podmiany!’. To informacja tak samo prawidlowa jak stwierdzenie, ze
dzieki wybraniu nowego PPSN polskie sady odzyskaly niezawislosc. Owszem
– wznowil, tzn. przestal ich zabraniac, ale warunki jakie przy tym
ustanowil – sa ponadprogowe i praktycznie nie do spelnienia dla
wszystkich innych statkow poza tymi, ktore prowadza operacje ladunkowe w
Singapurze, czy Johorze. Zaraz bedziemy go mijac ponownie, tym razem
wracajac z Japonii i podmiana odwolana. Znow. Kolejne beda Indie lub
Zatoka Perska. Tam podmian na pewno nie bedzie. Jesli statek dojedzie za
poltora miesiaca do Europy – jest szansa, ze ‘bialych’ podmienia, chocby
busem. Ale Filipinczycy? Maja juz na koncie po 8, 11 miesiecy wcale nie
lekkiej pracy. Jak im powiedziec, ze jeszcze 2, moze wiecej? jak i czym
ich zdopingowac do dalszej pracy? Jakies zlote rady?? Najlepiej od tych,
ktorzy minimum polowe swojego zycia spedzili na morzu. Teoretycy i
swiezaki – niech nic nie pisza.
GRZEGORZ

�sPlywajacych PODLUDZI nie przyjmujemy!”
Zyczenia Kapitana Smerfa ( i vice versa ) na razie niemozliwe do
zrealizowania bo wlasnie po raz kolejny odbilismy sie o mur ladowej
bezdusznosci. RPA nie przyjmuje expired nawet jesli mieli by zjechac bez
podmiany. Generalnie to zgodne z ogolnokrajowymi dyrektywami. Jednakowoz
ktos trzezwo myslacy ( prawdopodobnie brak ) w Kapitanacie moglby zwrocic
uwage Urzedasow ze po 24 dniach przelotu ekipa” Matejko i spolka” ( malarze
) – zdrowi jak ryby, moga wracac do domu. Jedyna obawa to taka zeby sie
czyms od miejscowych w drodze do samolotu nie zarazili. Ale odpowiedzi
agentow sa krotkie i tresciwe – plywajacych PODLUDZI nie przyjmujemy, nawet
nie moga pojsc do miasta!!!!!!! Pozostaje tylko podziekowac zalogantom za
wyrozumialosc, bo u mnie wszystkie bialasy sa juz zdrowo expired..
Nieodparcie nasuwaja mi sie skojazenia z czasami aparthaidu. Z jednej
strony atlantyku RPA z drugiej USA. Oba kraje z wielkim doswiadczeniem i
zaslugami w rzeczonej materii. Eta NYC 10 Lipca wiec moze do tego czasu cos
sie na lepsze dla nas zmieni. Na razie CTM, prowiant i inne dostawy
potwierdzone, smieci tez obiecali lyknac. Jedyny plust tego to fakt ze
nadal nie pojawiaja sie na burcie VIP-y z przepastnymi torbami i wychudlymi
portfelami.
Expired MH

—————–
KUBA ODPOWIADA JURKOWI 1967
Loty organizuje tylko jedna firma I chetnych jest tylu , ze miejsca
wykupione na miesiac do przodu. Leci sie przez Doha. Bardzo trudno jest sie
�swstrzelic” z dostarczeniem zalogi nie znajac ETA swojego statku.
Tak jak pisalem wielokrotnie, zdjac czlowieka jest duzo latwiej niz
zorganizowac normalna podmiane ktora wymaga przyslania zmiennika. Jesli
jest podmiana wielonarodowa to sprawa komplikuje sie do n tej potegi.
Nie probuje nikogo tlumaczyc, czlonkowie InterManagera robia takie podmiany
ale na cotygodniowych spotkaniach slysze lament jak to ciezko i jak wiele
firm po prostu sie za to nie zabiera. My na naszej stronie pokazujemy, ze
MOZNA, ze TRZEBA ale pamietajcie, nie wszyscy maja CAN DO attitude. Czesc
ludzi : �szawsze znajdzie problem na kazde rozwiazanie”. Smutne to ale jak
widac w COVIDzie prawdziwe.
Brgds
Capt. Kuba Szymanski
Secretary General
InterManager

Przyszla i trwa Era Mellera
Z A C Z Y N A M T E S K N I C Z A K L I M A T A M I K W A R A N T A N
N Y
Zaczynam juz tesknic za klimatami kwarantanny. Okazalo sie, ze zasadniczo
do funkcjonowania wystarczaja mi jedna para spodni, jedne szorty, jedna
kurtka brezentowa i dwa T-shirty. Nie widzialem od siebie z okna po raz
pierwszy od 40 lat Himalajow, a i w pobliskich jeziorach nie natrafilem na
powracajace delfiny, ale czy w Mragowie, czy w Warszawie mniej smierdzialo,
a nawet pachnialo. W ogole Warszawe najbardziej lubie w sierpniu, kiedy
polowa miasta znika, bez problemu moge zaparkowac pod domem. No to te
sierpnie to pikus w porownaniu z pandemia. Moment, ktory bede wspominal z
rozczuleniem, to ten, kiedy ok. 14 zrobilem nie do konca legalny nawrot na
Koszykowej przy placu Konstytucji, w miejscu, gdzie normalnie nawet o 23 sa
korki.
Tak, tak, widzialem rzeczy, ktorym wy, ludzie, nie dalibyscie wiary. Statki
szturmowe w ogniu, sunace ku ramionom Oriona, wolne miejsca parkingowe pod
Hala Koszyki. Ogladalem promienie kosmiczne blyszczace w ciemnosciach
blisko wrot Tannhausera i widzialem pusta Marszalkowska w ciagu dnia.
Wszystkie te chwile znikna w czasie jak lzy na deszczu.
Stworzylem wiecej autorskich pizz, niz maja w menu wszystkie knajpy w
Polsce, ze skladnikow nie uzylem chyba tylko lodow i czekolady, ale na te
druga przyjdzie jeszcze czas, bo wlasnie sobie przypomnialem, ze kiedys w
meksykanskiej restauracji jadlem pysznego kurczaka w pikantnym sosie
czekoladowym. Trzy dni przygotowywalem dwie kaczki do upieczenia w sosie
pomaranczowym, wyszly wybitnie, mieciutkie, z chrupka skorka na wierzchu.
Prowadzilem smiale eksperymenty z moim popisowym lososiem w suszonych
cytrynach, skupiajac sie na roli musztardy w sosie pieczeniowym. Moje
dzieci poznaly przynajmniej piecdziesiat sposobow podania makaronu
sojowego, az dziwne, ze nie zrobily im sie skosne oczy.
Wlasnie, dzieci. Wyglada na to, ze juz nigdy w zyciu nie spedzimy razem
tyle intensywnego, w sumie rewelacyjnego czasu. Nawet w wakacje, bo latem
jest pelno kolezanek, kolegow, one maja swoje sprawy, my swoje, w dodatku
zazwyczaj dwa tygodnie same z dziadkami. A ta kwarantanna to byl kosmos.
Oczywiscie, jak wszyscy porzadni rodzice bylismy regularnie bliscy
szalenstwa, ze zdalna edukacja jako gigantyczna truskawka na torcie
cierpienia, ale to byl swietny czas. Nijak nie posunalem sie z pisaniem
nowej ksiazki, ale zachlystywalem sie coraz bardziej wyrafinowanym i
absurdalnym poczuciem humoru Basi i Gucia. I z jednej strony strach przed
konsekwencjami ekonomicznymi lockdownu, a z drugiej ogrom czarnego poczucia
humoru. Tysiace anonimowych autorow memow doslownie ratowalo nam psyche.
No i praca. Z sypialni do biura w porywach piec metrow. Ile zaoszczedzonych
dupogodzin, bezsensownych spotkan, przelewania z pustego w prozne. A do
tego zakupy przez internet, ekscytacja, kiedy kurier przywozil paczke ze
sztuccami, ksiazkami czy ubraniami dla dzieci, bo znowu wyrosly, i tylko
raz na dwa tygodnie wypad do supermarketu. Nawet chleb mrozilismy jak nasze
mamy w stanie wojennym, a Ania doprowadzila do perfekcji swoje buleczki i
drozdzowe z kruszonka.
Wszystko, co napisalem, to samiuska prawda, ale jakbym mogl prosic Bozie i
milosnikow nietoperzy o pewna powsciagliwosc, to bedzie milo, bo dam sobie
jakos rade bez drugiej fali zabawy z korona. Dziekuje.
Marcin MELLER

W (dajacej sie przewidziec) przyszlosci”
S E J M U C H W A L I L N O W E S W I E T O N A R O D O W E
Zdecydowana wiekszoscia glosow Sejm przyjal wczoraj ustawe o nowym swiecie
narodowym – 4 czerwca 2039 r. Bedzie to dzien wolny od pracy.
Sejm postanowil upamietnic w ten sposob 50. rocznice wyborow 4 czerwca 1989
roku. Poslowie zgodnie uznali, ze to data, ktora jednoczy wszystkich
Polakow bez wzgledu na ich poglady polityczne.
– Na to, co zdarzylo sie przed 4 czerwca i po 4 czerwca mam bardzo
krytyczne spojrzenie. Kompromis zawarty z komunistycznymi oprawcami uwazam
za swiadectwo slabosci, a dotrzymywanie go po wyborach przez czesc
solidarnosciowych elit, za historyczny skandal. Ale podczas samego
glosowania Polacy rzeczywiscie pokazali cos wielkiego i warto to
upamietnic. To nie ich wina, ze politycy to potem zmarnowali – mowil byly
premier Krzysztof Bosak, ktory dziewiec dni po tamtych wyborach konczyl
siedem lat.
– Zawsze uwazalam te date za wazna, to kluczowy moment w najnowszej
historii Polski. Wstyd, ze musielismy na to czekac tak dlugo – komentowala
z kolei szefowa rzadu Agnieszka Dziemianowicz-Bak, ktora zgodnie z
parytetowym planem Lewicy wkrotce odejdzie ze stanowiska na rzecz Adriana
Zandberga, ktorego poprzedni rzad probowal juz ustanowic ten dzien swietem
z okazji 45. rocznicy.
– Zaglosowalem „za” i musze przyznac, ze nawet sie ucieszylem – zazartowal
jeden z najstarszych poslow, 78-letni marszalek senior Jaroslaw Gowin, ale
dowcip zrozumialo tylko grono najbardziej sedziwych sejmowych dziennikarzy.
69-letni Zbigniew Ziobro, takze jeden z najdluzej zasiadajacych w Sejmie
poslow, przyznal, ze poparl projekt i przypomnial, ze to dzieki
lustracyjnym inicjatywom jego rzadu bylo mozliwe „czyste” zajecie sie
sprawa wyborow czerwcowych 1989 roku.
– Zawsze apelowalem i zawsze apelowal bede o kompromis. To piekny moment,
tak jak piekny byl tamten letni czerwcowy dzien – rozmarzyl sie 58-letni
byly prezydent Wladyslaw Kosiniak-Kamysz, obecnie marszalek senatu.
Zapowiedzial, ze izba wyzsza parlamentu nie bedzie czekac 30 dni na zajecie
sie ustawa Sejmu. Wprost przeciwnie: ma zajac sie projektem niezwlocznie.
Konczacy w przyszlym roku swoja pierwsza kadencje prezydent Robert Biedron
takze zapowiedzial podpisanie ustawy.
– To oczywiscie symbolicznie wazne, ale prawdziwa gra toczy sie gdzie
indziej. Koalicyjny rzad Lewicy i PSL trzeszczy, starzy „Razemowcy”
Zandberga po ostatnich aferach korupcyjnych nie sa juz tak mocni jak
jeszcze w zeszlym roku. I pamietajmy, ze w przeszlosci zarowno prawicowe,
jak i lewicowe rzady przegraly sprawe 4 czerwca na forum UE. Byla szansa na
to, zeby ten dzien stal sie Dniem Wolnej Europy, ale najpierw rzad Bosaka
dal sie ograc Wegrom, a potem Lewica nie dogadala sie z socjalistami z
Niemiec i tym dniem zostal 9 listopada na pamiatke zburzenia muru
berlinskiego – skomentowal w Onecie odchodzacy w tym roku na emeryture
nestor politycznego dziennikarstwa Andrzej Stankiewicz.
————————-
To oczywiscie political fiction. Poki co mamy 31 rocznice wyborow
czerwcowych, wybory prezydenckie za niecaly miesiac i pandemie
koronawirusa. Ale pamietajmy o tym, ze 4 czerwca to jedyna data, ktora ma
szanse stac sie spajajacym Polakow bezdyskusyjnym symbolem. Konkurowac z
nim moglby chyba tylko 11 listopada, konstytucja 3 maja jest nam chyba
mentalnie juz zbyt odlegla, choc tez ma troche mocy. Ale 4 czerwca ma
wszystko, zeby stac sie najwazniejszym z naszych narodowych swiat. Bo to
byloby swieto oparte nie na wygranej lub przegranej bitwie, nie na
zburzeniu muru, zamku czy wiezienia. Nie na wygnaniu krola albo ucieciu mu
glowy.
Ale swieto, w ktorym obywatele poszli pokojowo do urn i stanowczo pokazali
dyktatorskiej wladzy srodkowy palec, wybierajac wolnoscPiotr KOZANECKI
To byla wymyslona depesza z 2039 roku. 4 czerwca nie zostal , jak
dotad,ustanowiony swietem

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Kazdego dnia slyszymy o setkach nowych zakazen i nowych ogniskach
koronawirusa, ktore nie napawaja optymizmem, gdyz od tygodni pozostaja na
podobnym poziomie. Tymczasem na pasku w ‚Wiadomosciach’ czytamy, ze „Polacy
wygrywaja walke z wirusem”. Dane statystyczne mozemy sprawdzic m.in na
stronie endcoronavirus.org, gdzie naukowiec z MIT dzien w dzien przedstawa
najnowsze dane i wykresy dzielac panstwa na 3 kategorie: te, ktore
zwyciesko wyszly z pandemii, te bliskie zwyciestwa oraz takie, ktore
potrzebuja jeszcze dzialania. Od kilu tygodni jestesmy niezmiennie w
ostatniej grupie. Z panstw europejskich jest tam jeszcze Bialorus,
Moldawia, Rosja, Szwecja, Ukraina i Wielka Brytania. Tymczasem w TVP
podano, ze jest malo ofiar na milion mieszkancow, ze jest rekord ozdrowien
a rzad odmraza gospodarke. I to wszystko prawda, tylko ze przekaz o
sukcesie jaki zaserwowala TVP nie pokrywa sie z grafika, ktora
zaprezentowano. Wzrostu co prawda na niej nie ma, ale i spadku zachorowan
tez nie. Identyczny komunikat widzielismy juz 2 tygodnie temu i nic sie od
tego czasu w Polsce nie zmienilo. I podczas gdy kraje, ktore odmrazaja
gospodarke maja wyrazna tendencje spadkowa, u nas „wyplaszczanie” jest caly
czas stabilne. Dlatego nie ogladajcie tylko TVP – weryfikujcie to, co tam
uslyszycie i zobaczycie…
——–
– Tysiacom starszych Polakow skarbowka zajmuje konta za zalegly abonament
RTV. Od poczatku roku w ten sposob przejeto juz prawie 7 mln zl. Pieniadze
sciagane sa nawet od osob, ktore wyrejestrowaly telewizor, albo nigdy
zadnego odbiornika nie mialy i go nie zglaszaly. Jak podaje ministersto
finansow, od stycznia do kwietnia wplynelo prawie 35 tys. tytulow
wykonawczych wystawionych przez poczte, na podstawie ktorych skarbowka
prowadzi egzekucje. Okazuje sie rowniez, ze dokumenty potwierdzajace
wyrejestrowanie odbiornika gina w urzedach, a zadna informacja w tej
sprawie nie trafia do ejestrow elektronicznych. Za balagan na poczcie placi
osoba, ktorej dokumenty zniknely. To juz lepiej nic nie rejestrowac i nie
zglaszac, a humorystyczne inscenizacje i propagandowe paski TVP obejrzec
sobie w internecie…
——–
– Rafal Ziemkiewicz odpowiedzial na zarzuty Grabaza w kwestii wykorzystania
utworu „Antifa”. „Jakis kolejny wylinialy rockmen lansuje sie metoda ‚na
Skibe’. Zglosiles dupku utwor do Zaiksu to kazdy ma prawo go za oplata
uzyc, np. jako ilustracji materialu o podobnych ci zdegenerowanych
anarchopaniczykach. Bierz swoja pidzamke i zmykaj na bambus, kopidole
cmentarny” – odpisal publicysta. „Problem taki, ze ten utwor nie jest w
ZAIKSie. Risercz level Ziemkiewicz” – zauwazyl jeden z internautow. I
rzeczywisce wystarczylo kilka klikniec by to zweryfikowac. Do obelg
Ziemkiewicza odniosl sie i sam zespol. Nazwali go „prawaczkiem” i
przytoczyli ustawe o prawach autorskich. Wychodzi na to, ze nawet gdyby
utwor byl w bazie, to TVP Info naruszyloby „prawo do rzetelnego
wykorzystania utworu” a konkretnie „wypaczylo wyobrazenie odbiorcow o tym
utworze”. „Wypaczenie takie moze polegac m.in. na sugerowaniu (w tym
poprzez kontekst wykorzystania utworu), ze utwor propaguje okreslone
postawy, niezgodne z rzeczywista jego wymowa” – czytamy w poscie Pidzamy
Porno. „I co teraz dupku? Pozdrowienia od naszego prawnika” – napisali na
koniec. Ziemkiewicz hmm… to taki Zenek Martyniuk dziennikarstwa.
——–
– Az 85% wyborcow KO popiera plan przekazania osobom tracacym prace
pieniedzy, ktore sa przeznaczane obecnie na Centralny Port Komunikacyjny w
Baranowie. Co ciekawe, pomysl popiera 67% wyborcow PiS. Ankietowani nie
wiedzieli jednak, ze ten pomysl nalezy do Rafala Trzaskowskiego. Ciekawe,
czy gdyby wiedzieli – to byliby przeciw?
——–
– Europosel KO Radoslaw Sikorkski byl gosciem Polskiego Rada PiK.
Prowadzaca program Magdalena Ogorek zapytala jakim prezydentem bylby Rafal
Trzaskowski. Sikorski stwierdzil, ze „Polska powinna byc w grupie
trzymajacej wladze w Unii Europejskiej, a nie byc pod pregierzem grozacych
nam sankcji, do ktorych doprowadzil prezydent Duda i PiS. „Dochodzi do
‚szczucia’ na Unie Europejska w programach telewizyjnych, rowniez z Pani
udzialem. Trudno byc przywodca, jezeli non stop sie szczuje na to, czemu
chce sie przewodzic” – powiedzial Sikorski. „Prosze obejrzec chociaz jeden
z moich programow, tam szczucia na Unie Europejska pan nie uswiadczy” –
zaoponowala Ogorek. Na to Sikorski odpowiedzial, ze ogladanie TVP nie
wchodzi w rachube, bo nie pozwala mu na to „klauzula sumienia”. „Andrzej
Duda dal dwa miliardy na partyjna telewizje, zamiast na sluzbe zdrowia.
Wrocil Jacek Kurski i teraz bedzie turbodoladowanie tej propagandy, ktora
codziennie uprawiacie. Jacek Kurski jest znany z najbardziej cynicznych,
chamskich i brutalnych zachowan w polityce” – wyznal europosel. Ogorek
postanowila przeniesc dyskusje do mediow spolecznosciowych. Zapytala, czy
skoro nie oglada TVP Info, ale chce ja zlikwidowac, to podobnie postapi z
internetem. „Pornografii dzieciecej tez nie ogladam, a mam wyrobione
zdanie” – odparowal Sikorski.
——–
– Samuel Pereira, czyli sam szef portalu TVP Info, ruszyl w teren za
politykami KO. Na upublicznionym w sieci nagraniu widac, jak probuje zadac
pytanie Borysowi Budce. „Pan ma tyle wspolnego z dziennikarstwem co prezes
Kaczynski z demokracja” – stwierdil szef KO. Pereira nie odpuszczal, ale
wtedy zaczal dostawac pytania o swoje zarobki i premie w publicznej
przeciez – a wiec z naszych pieniedzy – telewiji. Zgaszony Pereira odpuscil
i sie wycofal…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Z zycia sfer
P R Z E P I S N A Z O N E
Napisala do mnie zona waznego ministra, oburzona atmosfera podejrzen, jaka
media tworza wokol niej oraz zon innych waznych politykow obozu rzadzacego.
„Stalysmy sie niesprawiedliwie obiektem lekcewazenia, niewybrednych atakow,
bezkarnie wymysla sie nam od »slupow« i bezwolnych marionetek naszych
odnoszacych sukcesy mezow” – skarzy sie. „A ja sie Pana pytam, czym musi
dysponowac polityk chcacy odnosic sukcesy? Otoz musi przede wszystkim
dysponowac odpowiednia zona, dzieki ktorej bedzie mogl byc czlowiekiem
uczciwym i niemajacym sobie nic do zarzucenia i z ktora polaczy go nie
tylko milosc i wzajemny szacunek, ale przede wszystkim rozdzielnosc
majatkowa, zeby mial na kogo przepisywac dzialki, mieszkania i udzialy w
firmach, czyli to wszystko, co osiagnal i jeszcze ewentualnie osiagnie w
sluzbie krajowi.
Ktos musi to, niestety, na siebie wziac w sytuacji, gdy maz postanowil byc
politykiem ubogim, rozumiejacym potrzeby zwyklych ludzi, a jednoczesnie
widzi, ze w jego sprawie juz wesza media oraz poslowie Szczerba i Jonski.
Zapewniam, ze jest to zajecie dajace malo przyjemnosci, bo umowmy sie: po
co mi tyle dzialek i udzialow w firmach, ktore, jak czytam w gazetach,
niczego nie produkuja, tylko dostaja jakies granty i dotacje na niekonczace
sie badania? Niestety, maz wciaz mysli tylko o jednym i zada, zebym to z
nim robila, tzn. zeby mogl na mnie przepisywac te dzialki i apartamenty.
Czesto nie mam na te rzeczy ochoty, mowie: kotek, daj spokoj, jestem
zmeczona. Ale on, ze musze, bo media sie czepiaja albo posel Nitras,
ktoremu maz nawet zagrozil, ze dostanie za to po pysku. Dla swietego
spokoju godze sie, bo wiem, ze inaczej nie zasnie.
Przykre, ze naszych mezow przedstawia sie jako ikony czegos tam, a w
przypadku moim oraz innych Pan Ministrowych wszystkich interesuje wylacznie
to, ile zaplacilysmy za hektar dzialki, po co nam tyle mieszkan albo czym
zajmuja sie firmy, w ktorych mamy udzialy? A skad ja mam wiedziec, jak maz
mi nic nie mowi?
Nieraz obiecywalam sobie, ze nie dam mu juz niczego wiecej na siebie
przepisac, bo chce miec cos z zycia, jakas atrakcyjna prace, np. dyrektorki
ds. promocji w Orlenie albo w NBP. Ale zawsze w koncu wymiekalam, gdy
zapewnial, ze przepisuje na mnie tak duzo, bo chce, zeby jak najwiecej nas
laczylo, a poza tym nie chce, zebym najlepsze lata zycia stracila na rzeczy
niewiele warte, np. na latanie mysliwcami bojowymi MIG-29, jak zona tego
Holowni”.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Rok przed mistrzostwami Europy kilku kadrowiczow moze zmienic kluby.
B I E G I E M D O T U R Y N U
Gdyby wierzyc we wszystkie spekulacje medialne, mozna by napisac, ze
Arkadiusz Milik jest dzis najbardziej rozchwytywanym polskim pilkarzem.
Jedni widzieli go juz w Atletico Madryt, inni w Manchesterze United.
Niewykluczone, ze do wielkiego klubu rzeczywiscie trafi, sezon moze
dokonczyc jednak na lawce rezerwowych Napoli.
Sky Sport Italia twierdzi, ze po wznowieniu rozgrywek we Wloszech Polaka
czeka rola zmiennika Driesa Mertensa. To oznaczaloby, ze Napoli pogodzilo
sie z jego odejsciem i nie wiaze juz z Milikiem zadnej przyszlosci. Mimo
klopotow zdrowotnych Polak znow jest najlepszym strzelcem zespolu (12 goli
w 22 meczach), ale nie moze dojsc z klubem do porozumienia w sprawie
podwyzki.
Kontrakt Milika obowiazuje do czerwca przyszlego roku, wiec to ostatnia
okazja, by na nim zarobic. Kosztowal 32 mln euro, Napoli oczekuje ok. 50
mln. W czasach, gdy wszyscy szukaja oszczednosci, bedzie to trudne. Jak
zauwaza Sky Sport Italia, „to moze byc prawdziwy test rynkowego
zapotrzebowania na Milika”.
Wielkie pieniadze oferuje podobno Juventus, a i sam pilkarz chetnie
dolaczylby do druzyny prowadzonej przez Maurizio Sarriego – trenera, ktory
sciagnal go do Napoli i z ktorym pracowal przez dwa sezony.
„Jesli ma taka mozliwosc, powinien nie tyle isc, co wrecz biec do
Juventusu. Chocby dlatego, ze to obok Bayernu Monachium najlepiej
zorganizowany klub na swiecie” – powiedzial w rozmowie z portalem Onet
prezes Polskiego Zwiazku Pilki Noznej (PZPN) Zbigniew Boniek.
Problem w tym, ze prezes Napoli Aurelio De Laurentiis nie zamierza
wzmacniac rywala z Turynu, wolalby sprzedac Milika do innego klubu,
najlepiej za granice. Na horyzoncie jest Arsenal.
W Londynie Polak moglby zastapic Pierre’a-Emericka Aubameyanga.
Gabonczykiem, ktory – tak jak Milik – ma umowe wazna do przyszlego lata,
interesuja sie Inter Mediolan, Paris Saint-Germain, Chelsea Londyn i FC
Barcelona.Na dniach kontrakt z Napoli (do 2024 roku) przedluzyc ma Piotr
Zielinski. Wedlug wloskich mediow znajdzie sie w nim klauzula odejscia
wynoszaca 100 mln euro i nawet dwukrotna podwyzka (do 4 – 4,5 mln rocznie).
Trener Gennaro Gattuso poklada w nim duze nadzieje.
Jaka przyszlosc dla Krzysztofa Piatka widzi Bruno Labbadia? Odkad zostal
trenerem Herthy Berlin, polski napastnik nie wyszedl jeszcze na boisko w
podstawowym skladzie. Choc strzelil dwa gole, Labbadia wyzej ceni Vedada
Ibisevicia.
Trener zapewnia, ze Polak jest mu potrzebny, ale rola dzokera to za malo,
by przygotowac sie odpowiednio do przyszlorocznego Euro.
W trudnej sytuacji moze sie znalezc takze inny napastnik reprezentacji
Dawid Kownacki. Fortuna wciaz musi walczyc o utrzymanie w Bundeslidze, a
kalendarz jej nie sprzyja: przed nia mecze z Hoffenheim, Borussia Dortmund
i RB Lipsk. Wiosna 2019 roku Kownacki radzil sobie na tyle dobrze, ze klub
wykupil go z Sampdorii Genua za ok. 7 mln euro.
W 18 meczach tego sezonu Polak nie trafil jednak ani razu do bramki, a na
poczatku lutego doznal powaznej kontuzji kolana. Teraz wraca, ale czy zdazy
jeszcze uratowac Fortune przed spadkiem? Gdyby sie nie udalo, trzeba bedzie
pomyslec nad przeprowadzka. Droga z 2. Bundesligi na Euro znacznie sie
wydluzy.
Coraz glosniej mowi sie o mozliwym powrocie do Wloch Kamila Glika. Monaco
szykuje rewolucje w skladzie i odmlodzenie druzyny (kupilo m.in. bramkarza
Legii Radoslawa Majeckiego), a kontrakt jednego z liderow kadry obowiazuje
tylko do przyszlego roku i raczej nie zostanie przedluzony.
Do szukania nowego pracodawcy moze byc zmuszony drugi ze srodkowych
obroncow reprezentacji Jerzego Brzeczka Jan Bednarek. Pandemia koronawirusa
nadwerezyla budzet jego Southampton. Kilku waznych graczy, w tym Polak,
moze w zwiazku z tym zostac wystawionych na sprzedaz.
Skutki koronawirusa odczuwa Lokomotiw Moskwa. Rosyjskie koleje z powodu
zamrozenia transportu zanotowaly duze straty i zamierzaja ciac wydatki na
klub.
W Moskwie nie ukrywaja, ze nie bedzie ich stac na utrzymywanie takich
pilkarzy jak Grzegorz Krychowiak, uznany przez internautow za najlepszy
transfer Lokomotiwu w ostatniej dekadzieWydawalo sie, ze najblizej wyjazdu
jest Maciej Rybus, ktoremu konczy sie umowa. Mial oferte m.in. z Fenerbahce
Stambul, pojawila sie jednak szansa, ze zostanie.
Tomasz WACLAWEK
—————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *