Dzien dobry – tu Polska – piątek, 4 stycznia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 3 (5037) 4 stycznia 2019 r.
Haslo dnia: WYPIJMY ZA NASZYCH WROGOW ABY IM SIE ZDARZYLO TO WSZYSTKO CZEGO
ONI NAM ZYCZA!

A jednak!
Wczoraj wieszczylem (okazuje sie-glupio), ze 500 zl od Tomka R.na dopiero
co ogloszonej aukcji za „Piracki Kalendarz 2019” kpt. Kucika na
nawigacyjnej mapie, czyli pieciokrotne przebicie ceny wyjsciowej -z mety
zakonczy cala impreze . Alisci…
Witaj Gargamelu,
Zdrowia i zapalu w Nowym Roku oraz pozdrowienia dla Szanownej Malzonki.
Przyjmij prosze oferte 600PLN za kalendarz.
Pozdrawiam
Tomasz R. (Kiedys juz z Tomkiem R. licytowalismy razem, wiec nie moglem sie
oprzec 🙂
Czyli, ze Tomasz z Tomkiem lapia sie za…portfele. Oglaszam przeto
oficjalnie:
Kalendarz Piracki 2019 kpt. Ryszarda Kucika- 600 zl po raz pierwszy!
KTO DA WIECEJ?
—————
Dzis juz nic nie wieszcze, bo nie bede sie wyglupial przed Powaznymi
Ludzmi. Czekam co bedzie dalej-Wasz:
Gargamel Niezdrowo Podniecony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7827 PLN Euro: 4.3030 PLN Frank szw.: 3.8343 PLN Funt:
4.7589 PLN Gielda 3.03.2019 r. godz. 17.00 WiG 57588.87 (+0.69%)
WiG30 2582.84 (+1.00%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.68 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.66 PLN
Euro: 4.19 PLN Funt: 4.72 PLN

Pogoda w kraju
Przelotne opady sniegu, od Pomorza przechodzace w deszcz ze sniegiem i
deszcz. Od -4 stopni C na Rzeszowszczyznie do 5 stopni C na Pomorzu
Zachodnim.

Na dobry dnia poczatek
Stirlitz jechal wzdluz Friedrichstrasse w strone frontu. To byl juz trzeci
samochod Kancelarii Rzeszy, ktory Stirlitz przemycal do ojczyzny.
(Nad.Piotr Nowalany)

Wladze Holandii ostrzegaja!
KONTENEROWIEC ZGUBIL CZESC LADUNKU
Wladze Holandii ostrzegaja swoich obywateli przed zblizaniem sie do okolo
270 kontenerow, ktore statek towarowy „zgubil” w poblizu polnocnych
wybrzezy panstwa. Mozliwe, ze zawieraja one niebezpieczna substancje
chemiczna – czytamy na stronach AP. Kontenerowiec zmierzal do portu w
Gdansku, a wsrod odbiorcow towaru w naszym kraju mialy byc m.in. takie
firmy jak Jysk, Ikea, Samsung i LG – dowiedzial sie portal Money.pl.
Kontenerowiec stracil czesc swojego ladunku podczas sztormu, niedaleko
granicy morskiej miedzy Niemcami i Holandia. W zgubionych kontenerach byly
m.in. zarowki, zabawki i telewizory. Wedlug holenderskiej strazy
przybrzeznej w niektorych kontenerach znajdowala organiczna substancja,
latwopalna i wysoce toksyczna.
Wczoraj po poludniu kilkadziesiat kontenerow zostalo wyrzuconych na brzeg w
poblizu wyspy Wadden na Morzu Polnocnym – informuje agencja AP.
Niemcy zidentyfikowali kontenerowiec jako MSC Zoe, plywajacy pod bandera
Panamy. Statek mial jutro zawinac do portu w Gdansku, jednak termin ten
zostal przesuniety. Kontenerowiec poplynie najpierw do niemieckiego
Bremerhaven, a do Gdanska trafi w niedziele.
Do odbiorcow w Polsce, w tym firm takich jak Jysk, Ikea, LG i Samsung mialo
trafic kilka tysiecy kontenerow. Czesc z nich znalazla sie wsrod tych,
ktore spadly z pokladu statku. W zwiazku z tym czesci przedsiebiorstw w
naszym kraju moze grozic paraliz produkcji z powodu braku niezbednych
podzespolow – podaje Money.pl.
Przewoznik MSC Mediterranean zapewnil, ze rozpoczal juz akcje wylawiania
zgubionych kontenerow i podchodzi do sprawy bardzo powaznie ze wzgledu na
ochrone srodowiska i interesy odbiorcow towarow.

Podobno to nie bajer:
POLSKA NAJWIEKSZYM PLACEM BUDOWY W EUROPIE
– W najblizszych latach Polska bedzie jednym z najwiekszych placow budowy w
Europie. To wielka szansa dla naszej branzy budowlanej – zapowiedzial na
poczatku 2018 roku minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwiecinski. Pod
koniec roku wydaje sie, ze nie byly to wylacznie polityczne deklaracje, a
sytuacja na polskim rynku budowlanym od wielu lat sie poprawia. Generalni
wykonawcy budowlani szukaja pracownikow.
Najwiekszy z nich – Budimex S.A. poprzez program Polecam Budimex szuka m.in.
kilkuset inzynierow i kierownikow robot, budow, kontraktow w budownictwie
kolejowym, drogowym, kubaturowym i teletechnicznym. Sprawdzilismy, jakie
budowy na mapie polskich inwestycji sa wyjatkowe.
Wedlug GUS tylko w pazdzierniku biezacego roku deweloperzy rozpoczeli
budowe 16 228 mieszkan. To najwiecej w historii. Dane z ostatnich 12
miesiecy sa dla firm budujacych mieszkania na sprzedaz i wynajem rowniez
rekordowe. Z kolei z informacji przeanalizowanych przez firme Home Broker,
ktora przyjrzala sie danym Glownego Urzedu Statystycznego w 12-miesiecznych
okresach wynika, ze w ostatnim roku rozpoczeto w Polsce budowe 134,7 tys.
mieszkan na sprzedaz i wynajem.
Wielka szansa dla naszej branzy budowlanej
Wyniki podsumowujace rok na polskim rynku budowniczym zdaja sie potwierdzac
prognozy ministerstwa inwestycji i rozwoju z poczatku roku.
– Podliczylismy wstepnie nasz potencjal rozwojowy w obszarze infrastruktury
do roku 2030 – to ponad 140 miliardow euro. Wiec Polska na pewno bedzie
jednym z najwiekszych placow budowy w Europie w najblizszych latach. To
jest niewatpliwie wielka szansa dla naszej branzy budowlanej – oswiadczyl
prawie 12 miesiecy temu podczas otwarcia targow przemyslu budowlanego w
Poznaniu minister Kwiecinski.
W podobnym tonie wypowiadal sie minister budownictwa Andrzej Adamczyk,
wedlug ktorego „Polska jest dzisiaj olbrzymim placem budowy nie tylko w
budownictwie kubaturowym, ale i liniowym”.
Co wiecej, politycy w kolejnych latach rowniez zapowiadaja dalsze
inwestycje, ktore sa zwiazane z rzadowym programem. Na koniec 2019 roku w
uruchomionych inwestycjach ma znalezc sie 100 tysiecy mieszkan – zapowiada
ministerstwo w najnowszym komunikacie.
Historyczne budowy
Rynek mieszkaniowy to zaledwie czesc sektora budowlanego w Polsce.
Najwieksze inwestycje realizowane sa jednak w sferze infrastruktury. Jak
wynika z raportu przygotowanego przez firme doradcza Deloitte,
uwzgledniajacego przychody spolek za rok 2017, najwiecej w rodzimy sektor
budowlany obecnie inwestuje firma Budimex. Tworzy ja szesc spolek: cztery z
segmentu budowlanego – Budimex, Mostostal Krakow, Budimex Budownictwo oraz
Budimex Kolejnictwo, jedna z segmentu deweloperskiego – Budimex
Nieruchomosci, a takze dwie firmy dzialajace w innych obszarach uslug – FB
Serwis oraz Budimex Parking Wroclaw.
�zGrupa Budimex�z realizuje obecnie jedne z najwiekszych inwestycji na rynku.
Do najwazniejszych z nich nalezy na pewno budowa zbiornika
przeciwpowodziowego Raciborz Dolny, ktorej calkowity koszt wynosi 672 097
044,28 zlotych. Zbiornik do uzytku zostanie oddany juz pod koniec 2019
roku. Budimex SA wykonuje roboty hydrotechniczno – budowlane, ktorych
glownym celem jest poprawa warunkow przeciwpowodziowych na rzece Odrze,
poprzez dokonczenie budowy suchego zbiornika przeciwpowodziowego Raciborz
Dolny. Calkowita pojemnosc suchego zbiornika Raciborz Dolny bedzie wynosila
ok. 185 mln m3.
Inna inwestycja Budimeksu , warta ponad 3,5 miliarda zlotych netto, to
budowa nowego bloku energetycznego nalezacej do PGE GiEK Elektrowni Turow.
Wkracza ona obecnie w najwazniejsza faze konczenia prac montazowych. W
ostatnim czasie przeprowadzono tam probe cisnieniowa kotla. Proba
szczelnosci to jeden z najwazniejszych momentow podczas budowy kazdego
bloku energetycznego. Przekazanie ukonczonego bloku do eksploatacji
przewidziane jest w 2020 roku. Nowy blok energetyczny w Grupie Kapitalowej
PGE zastapi jednostki starszej generacji i wplynie na poprawe naszego
bezpieczenstwa energetycznego. Laczna moc pracujacych siedmiu blokow
elektrowni Turow wynosic bedzie ok. 2000 MW.
Strategiczna inwestycja w infrastrukture
Strategiczna inwestycja dla polnocnej czesci kraju jest budowa obwodnicy
Olsztyna – S51. Zakonczenie prac przewidziano na polowe 2019 roku, jednak
ostatnie etapy pracy wskazuja na to, ze budowa moze zakonczyc sie szybciej.
W ostatnim tygodniu firma Budimex zakonczyla wieksza czesc prac, ktore
obejmuja ponad 16 km trasy Olsztyn Wschod – Olsztyn Poludnie.
Dziesieciokilometrowy odcinek od wezla Jaroty do wezla Olsztyn Wschod
planuje zglosic do uzytkowania jeszcze w tym roku. Z kolei
szesciokilometrowy odcinek od wezla Jaroty do nowo powstalego odcinka S51
firma zglosi do ruchu do maja 2019 roku. Poza trasa glowna, prace
prowadzone przez Budimex obejmuja takze wybudowanie trzech wezlow drogowych
– Olsztyn Jaroty, Olsztyn Pieczewo i Olsztyn Wschod, drog serwisowych oraz
remont odcinkow wybranych drog lokalnych.
Rownie wazna w kontekscie infrastruktury ekologicznej jest rozbudowa
Obiektu Unieszkodliwiania Odpadow Wydobywczych „Zelazny Most”. To
najwiekszy w Europie zbiornik odpadow poflotacyjnych, nalezacy do KGHM
Polska Miedz. Obiekt usytuowany jest na wschod od Polkowic przy
miejscowosci Rudna, w Legnicko-Glogowskim Okregu Miedziowym. Inwestycje
warta 578 mln zlotych rowniez realizuje firma Budimex. I etap ma zakonczyc
sie w II polowie 2020 roku. Cala inwestycja ma zostac oddana do uzytku do
konca grudnia 2021 roku. Rozbudowa „Zelaznego Mostu” ma zagwarantowac KGHM
Polska Miedz S.A. bezpieczne funkcjonowanie w zaglebiu miedziowym przez
nastepne dziesieciolecia.
Eksperci studza entuzjazm
Po wyraznym spowolnieniu odnotowanym w 2016 roku w ostatnich latach na
polskim rynku budowniczym obserwujemy wyrazny boom. Choc rok 2018 byl
bardzo pozytywny, trzeba pamietac, ze zwyzkowy trend nie bedzie utrzymal
sie wiecznie, gdyz sektor budowlany w Polsce nie jest w stanie caly czas
funkcjonowac na podobnych warunkach. Specjalisci z Polskiego Instytutu
Ekonomicznego ostrzegaja przed huraoptymizmem dodajac, ze to wlasnie
„sektor budowlany i eksporterzy moga najmocniej odczuc pogorszenie
koniunktury gospodarczej w 2019 roku”. Z drugiej strony jednak eksperci
prognozuja, ze w 2019 roku oczekujemy szczytu inwestycji publicznych
finansowanych srodkami z UE. Budowlanka moze wiec jeszcze spac spokojnie.
(rb)

Blaski i cienie nominacji Andruszkiewicza
WIELKI BOJ O MALEGO…ZASRANCA?
Nominacja Adama Andruszkiewicza – bylego prezesa Mlodziezy Wszechpolskiej,
ktory do Sejmu dostal sie z listy Kukiz’15 – na wiceministra cyfryzacji
nawet w obozie rzadzacym wywolala bardzo sprzeczne i ostre reakcje.
Od dawna zadna decyzja personalna nie byla tak wewnetrznie krytykowana, jak
wlasnie ta. Jako glowne kontrargumenty wobec niej padaja: To zaprzeczenie
pro-europejskiego, umiarkowanego kursu zadeklarowanego pod koniec roku
przez samego premiera Mateusza Morawieckiego. Sa jednak i argumenty, ze to
ma sens.
Najwazniejszy z nich dotyczy tego, ze biorac na poklad Andruszkiewicza rzad
zyskuje zasieg i dostep do mlodych wyborcow. Powierzajac mu tematyke
cyfrowa – kluczowe pole politycznej bitwy, biorac pod uwage obecne
polityczne znaczenie Facebooka i mediow spolecznosciowych – PiS ustawia sie
pod ludzi mlodszych po prawej stronie, do ktorych Andruszkiewicz moze
dotrzec. To tez odpowiedz na widoczna apatie i pewnego rodzaju zastoj w
internecie po stronie PiS – pod wzgledem emocji i zaangazowania. A to byl
jeden z czynnikow istotnych dla sukcesu w 2015 roku. W tym roku, co
pokazala analiza opublikowana w kwietniu przez �sDo Rzeczy”, to
Andruszkiewicz i podobni politycy maja wieksze od politykow PiS statystyki
zaangazowania i zasiegu wlasnych spolecznosci. Stad nominacja dla
Andruszkiewicza, proba przejecia tych wlasnie emocji. Morawiecki w ten
sposob poszerza swoje wlasne zaplecze, buduje dodatkowy element wlasnych
kadr – tak przynajmniej brzmia niektore argumenty. Inne dotycza budowy
przeciwwagi dla tworzacej sie poza PiS prawicy.
Jednak ryzyka sa bardzo duze. Po pierwsze, Andruszkiewicz nie jest od dawna
dobrze odbierany w srodowisku, z ktorego sie wywodzi. �sPosada dla
Andruszkiewicza? Zero zdziwienia jesli odbierze nagrode w postaci 7.5 tys.
miesiecznie. Juz dawno sprzedal idee narodowa w sluzbie proimigranckiego,
prounijnego i proaborcyjnego PiSu. Z tym, ze kariera zbudowana na wazelinie
to dosyc plynna konstrukcja” – to wpis Roberta Winnickiego, prezesa Ruchu
Narodowego. W ten sposob latwo obalic teze, ze wejscie Andruszkiewicza do
rzadu realnie poszerza oboz wladzy o jakies srodowiska poza grupa jego
fanow na Facebooku i Twitterze.
Po drugie, cyfryzacja to zlozona i bardzo newralgiczna dziedzina, co
dobitnie w tym roku pokazala np. dyskusja wokol implementacji RODO. Bez
duzego doswiadczenia i przygotowania eksperckiego latwo o bledy, ktore beda
miec dalekosiezne konsekwencje. Trudno wyobrazic sobie dobra wspolprace
Andruszkiewicza z postaciami takimi jak dr Maciej Kawecki w Ministerstwie
Cyfryzacji.
Po trzecie, przyjecie tak wyrazistego polityka oznacza, ze politycy PiS
beda musieli niemal natychmiast bronic w mediach jego wszystkich
radykalnych wypowiedzi. O Unii Europejskiej, imigrantach, Donaldzie Tusku,
polityce Niemiec i tak dalej. To ustawienie sie w defensywie na wlasne
zyczenie. I to kilka tygodni po przyjeciu opowiesci, ze Polska jest bijacym
sercem Europy, rzad przyjmuje na poklad polityka, ktory publicznie
deklarowal, ze Unia w ciagu 10 lat sie rozpadnie, a Polska musi byc na to
gotowa. Opozycja nie mogla wymarzyc sobie lepszej amunicji na poczatku
nowego roku, z podwojnymi wyborami. W ktorych celem – deklarowanym przez
sam oboz wladzy – mialo byc wygaszanie konfliktow i walka o umiarkowanego
wyborcy.
Decyzja premiera Morawieckiego pokazuje, ze od deklaracji PiS w sprawie
nowego kursu do jego konsekwentna realizacje jest przepasc. Trudno o lepsza
wiadomosc dla liderow opozycji, z Grzegorzem Schetyna na czele.
Michal KOLANKO

P A R A F I A D A
-czyli poradnik, jak plywac i nie zwariowac
Psychologia stresu w sytuacjach kryzysowych.
Wielu zdarzen i sytuacji kryzysowych nie jestesmy w stanie przewidziec.
Wielu sytuacji nie przerabialismy i nigdy nie byly one jeszcze dla nas
nauka. W ciagu dnia jestesmy narazeni na coraz wieksza ilosc zdarzen, ktore
bardzo czesto sa po prostu niezalezne od nas. Determinisci twierdza, ze
czlowiek bierze udzial w ogromnej ilosci sytuacji srodowiskowych, ktore
przejmuja kontrole nad nim oraz wplywaja na jego zachowanie. W sytuacji,
gdzie zachowan srodowiskowych jest coraz wiecej z tendencja do pojawiania
sie coraz wiekszej ilosci sytuacji niebezpiecznych i zagrazajacych
czlowiekowi- jego reakcja na te wydarzenia zmienia sie takze. Organizm
czlowieka jest wyposazony w mechanizmy obronne, potrzebne w razie
zagrozenia, ktore samoczynnie ( bez wiedzy czlowieka i bez jego woli )
przejmuja kontrole nad cialem oraz przygotowuja czlowieka do walki. W
sytuacji zagrozenia kontrole nad czlowiekiem przejmuje autonomiczny uklad
nerwowy, ktory rozpoczyna produkcje hormonow oraz wyzwala wieksza ilosc
kwasow zoladkowych. Adrenalina, noradrenalina oraz kortyzol, wytwarzane na
wniosek autonomicznego ukladu nerwowego przygotowuja czlowieka do walki. W
psychologii nazywamy to reakcja ” Walcz i uciekaj” Produkcja hormonow
powoduje, ze mozg potrzebuje jeszcze wiekszej ilosci tlenu niz zwykle, co
skutkuje przyspieszonym oddychaniem, co z kolei informuje organizm o
niebezpieczenstwie itd. Mozg, zajety produkcja hormonow, nie potrafi w tym
czasie analizowac swiadomie sytuacji, co jeszcze bardziej pogarsza kontrole
nad zachowaniem. Czesto przeciez zdarza sie, ze czlowiek w sytuacji
stresujacej, kompletnie nie rozumie tego co sie dzieje i nie potrafi
reagowac adekwatnie do rodzaju tej sytuacji oraz zgodnie z jej poziomem.
W szczegolnosci dzieje sie tak, kiedy sytuacja jest dla czlowieka
kompletnie nowa i nigdy jeszcze nie przyszlo mu sie z nia zmierzyc. Trzeba
takze powiedziec, ze wobec coraz wiekszej zlozonosci i roznorodnosci
zachowan, w ktorych przychodzi czlowiekowi uczestniczyc, moze dochodzic do
coraz wiekszej ilosci stresu, pomylek i tragedii, gdzie czlowiek nie
poradzil sobie, a nawet zaszkodzil zaistnialej sytuacji bardziej, niz jej
pomogl.
Tu autor chce zwrocic uwage na pewien fakt, ktory jest pomijany, i o ktorym
niewiele sie mowi oraz o pewnym niezrozumialym traktowaniu stresu!
Mianowicie juz od dziecka jestesmy informowaniu tylko o negatywnym
dzialaniu stresu. Stres jest zly! Ktos kto sie stresuje jest postrzegany
negatywnie jako czlowiek slaby, oraz nieodporny na stres. Uczy sie nas
unikania stresu i uciekania od niego, czyniac stres czyms niechcianym,
nielubianym i czyms co nas ma zniszczyc. Piszac aplikacje, nikt nie
umiesci informacji o tym, ze sie stresuje, gdyz to spowoduje
wyeliminowanie takiej osoby w kierunku otrzymania pracy. Stres budzi panike
i lek.
Takie nastawienie zamiast pomoc wyrzadza wiele krzywdy i powoduje jeszcze
wieksze obawy przed stresem.
Nic zatem dziwnego, ze czlowiek nienauczony i nieoswojony ze stresem,
wylekniony, wystrzegajacy sie stresu, nie umie nad nim zapanowac i chce go
wyprzec za wszelka cene.
Nieelastyczny i wystraszony umysl w sytuacji stresowej jest kompletnie
zaskoczony oraz bezradny.
Nalezy takze rozsadnie zalozyc, ze w zyciu kazdego czlowieka beda sie
pojawialy sytuacje powodujace stres, niezaleznie od faktu, czy on tego
chce, czy nie! Widac przeciez golym okiem, ze sytuacji sprzyjajacych
stresowi jest coraz wiecej, a nie mniej, a strategia uciekania od stresu
jest nieskuteczna w kierunku zmniejszenia jego ilosci , ale jest odwrotnie
proporcjonalnie skuteczna w kierunku jego zwiekszenia oraz jeszcze
wiekszego strachu przed nim.
Zatem, moze warto nauczyc ludzi zaradnosci w stresie, obycia ze stresem i
oduczenia strachu przed czyms, co i tak w zyciu kazdego czlowieka bedzie
mialo miejsce.
Mozna uciekac od wielu rzeczy! Ale uciekanie od emocji przynosi odwrotny
skutek! Ucieczka od lekow, strachow i niepowodzen zawsze powoduje
zwiekszenie tych emocji, a to z kolei jeszcze bardziej je napedza.
Ucieczka od naszych negatywnych zachowan powoduje niedostrzeganie naszych
pozytywow i mozliwosci, ktore pojawiaja sie przed nami. Strach przed
stresem zwieksza niezaradnosc zyciowa i hamuje rozwoj jednostki.
Wspolczesny czlowiek wpada w pulapke checi bycia idealnym poprzez
rozsuwanie swoich niepowodzen i bledow. Ucieczka od lekow, stresu, biedy,
choroby- stala sie jego celem zyciowym. Czlowiek na kazdym kroku boi sie
niepowodzenia i straty. Boi sie, ze sie osmieszy oraz, ze sobie nie poradzi.
Daja sie zauwazyc dwie przeciwne i skrajnie odchylone od srodka zachowan
strategie.
Pierwsza polega na byciu nadmiernie pozytywnym oraz na obsesyjnej chec
postrzegania wszystkiego pozytywnie, powodujac zwiekszenie naiwnosci oraz
zmniejszenie zaradnosci jednostki. ” Mysl pozytywnie ” stalo sie sloganem
wielu psychologow, doradcow zyciowych oraz New Age! Myslenie pozytywne
stalo sie moda i panaceum na wszystko, a czlowiek myslacy pozytywnie jest
postrzegany jako silny oraz powszechnie lubiany. To odchylenie w kierunku
myslenia pozytywnego przybralo tak niebezpieczna forme, ze odchylilo
czlowieka od realizmu i trzezwego spojrzenia na problem, ktory przeciez
jest niezbedny dla jego rozwiazania.
Druga strategia to pesymizm! Nic sie nie uda! Zycie jest trudne oraz
meczace. Na pewno sobie nie poradze!
Nadmierne skupienie sie na tych dwoch przeciwnych podejsciach powoduje, ze
czlowiek zatraca realizm oraz traktowanie niepowodzen w sposob adekwatny do
ich wielkosci. Problemy nalezy rozwiazywac z taka sama moca, z jaka one
wystepuja i nie ma sensu nadmiernie ich wyolbrzymiac bo wtedy powodujemy
ich wzrost. Nadmierny strach, przed coraz mniejszymi niepowodzeniami
powoduje asymetryczne postrzeganie tych niepowodzen jako wieksze oraz
nadmierny lek przed nimi, a takze ucieczke. Ucieczka i lek przed bledami
staly sie celem wspolczesnego czlowieka i spowodowaly ucieczke i lek przed
samym soba!
Stres jest naturalna reakcja obronna organizmu i nalezy traktowac go jako
pomoc, ktora oferuje nam autonomiczny uklad nerwowy, ktory jest przeciez
najwiekszym obronca zycia czlowieka. To on ( Autonomiczny Uklad Nerwowy )
przez cale zycie pilnuje wszystkich naszych funkcji i robi to doskonale.
Ten uklad nerwowy pomaga nam w sytuacjach kryzysowych i wyciaga do nas
pomocna dlon.
Koniecznie nalezy nauczyc ludzi sympatii do swojego ukladu nerwowego oraz
oduczyc nadmiernego strachu przed stresem, a tym bardziej oduczyc
bezsensownej walki ze stresem oraz panicznym lekiem przed nim!
Serdecznie pozdrawiam:
Karol
—————————
Dr Karol Parafian – nasz Ulubiony Psycholog i Marynarz w jednym, jedzie z
tym tekstem na konferencje naukowa w Zakopanem, gdzie wyglosi go jako
uczony referat, poza tym wyslucha kilku podobnych donosow (rowniez
naukowych) i- jak zapowiedzial- bedzie pic wodke. Prosilem, aby czynil to w
naszej marynarsko- gargamelskiej intencji. Ufam, ze tak tez uczyni:
Gargamel.

Mizerski na bis
CHRZESCIJANSKI TROJKAT MALZENSKI
Chrzescijanski trojkat malzenski
Wicepremier Gowin oglosil, ze rewolucji obyczajowej nie bedzie, gdyz Polacy
jej nie chca. Zamiast rewolucji obyczajowej Gowin zaproponowal
deglomeracje, czyli przeniesienie niektorych instytucji ze stolicy do
innych miast, a takze program Energia Plus dla malych i srednich
przedsiebiorstw. Dal do zrozumienia, ze sa to propozycje korzystniejsze niz
kontrowersyjne eksperymenty obyczajowe, takie jak in vitro, seks w
zwiazkach partnerskich czy prawa kobiet.
Slusznosc decyzji Gowina potwierdzil zreszta premier Morawiecki,
zapewniajac, ze Polska jest sercem Europy, a bycie Europejczykiem nie
polega na „jakims eksperymentowaniu z obyczajowoscia”. Zwlaszcza ze Polska
posiada wlasna, mocno ugruntowana obyczajowosc i wbrew temu, co twierdzi
opozycja i jej media, jest ona oparta na milosci.
Oboz rzadzacy popiera milosc, o ile ma ona charakter tradycyjny i jest
uprawiana w celu prokreacji. Prorzadowe media staraja sie mowic o tych
sprawach glosno, niedawno odwaznie poruszylo je Radio Maryja w audycji „Jak
byc dobra zona w sypialni” z udzialem ksiedza Rozanskiego. Kaplan ten
rozwial wyobrazenia na temat pozycia malzenskiego, twierdzac, ze malzenstwo
jest trojkatem, w ktorym jest zona, maz i Bog i w ktorym kobieta to
sanktuarium zycia, a „sypialnia to jeden z oltarzy”.
Boje sie, ze takie postawienie sprawy moze niektorych do uprawiania seksu
malzenskiego zniechecac. Zwlaszcza ze prowadzacy dali jasno do zrozumienia,
ze gdy malzonkowie wspolzyja, musza sie liczyc z mozliwoscia zaplodnienia.
Chociaz z drugiej strony malzonkowie zostali zapewnieni, ze w zasadzie nie
jest to ich zmartwienie, bo o tym, czy do zaplodnienia dojdzie, i tak
decyduje Bog, dlatego np. stosowanie antykoncepcji czy kalendarzyka
malzenskiego nie ma wiekszego sensu.
Przy okazji padla sugestia, ze malzonkowie nie powinni sobie aktow
malzenskich odmawiac, dlatego jesli np. malzonka nie ma na taki akt ochoty,
powinna byc wyrozumiala dla malzonka, ktory sie go od niej domaga. W opinii
ksiedza Rozanskiego nawet nietrzezwy malzonek „ma prawo domagania sie
wspolzycia seksualnego”, chociaz zona rzecz jasna nie jest jego wlasnoscia
i zawsze moze powiedziec „nie”. Z tym ze dla dobra zwiazku i dla wlasnego
dobra, a niekiedy takze zdrowia, byc moze powinna sie najpierw dwa razy
powaznie zastanowic.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Zbigniew Boniek o sytuacji Wisly Krakow: Juz jest tragedia
Stefan Szczeplek meczy Prezesa
– Tak to jest, kiedy za zarzadzanie klubem biora sie bandyci i zlodzieje, a
wszyscy wokol udaja, ze nie dzieje sie nic zlego – mowi o sytuacji Wisly
Krakow Zbigniew Boniek, prezes PZPN.
Czy Wisla Krakow przystapi do wiosennych rozgrywek?
-To zalezy od niej. W czwartek zwiazek zawiesil klubowi licencje na gre w
ekstraklasie, do czasu wyjasnienia wszystkich watpliwosci i przedstawienia
planu naprawczego.
A jesli tego nie zrobi?
-To licencja nie zostanie przywrocona. Jesli druzyna nie rozegra trzech
meczow, przeciwnicy otrzymaja walkowery, Wisla zostanie przesunieta na
ostatnie miejsce w tabeli i zostanie zdegradowana o dwie klasy – do drugiej
ligi.
To bylaby tragedia.
-Juz jest tragedia, do ktorej Wisla doprowadzila sama, na wlasne zyczenie.
Tak to jest, kiedy za zarzadzanie klubem biora sie bandyci i zlodzieje, a
wszyscy wokol udaja, ze nie dzieje sie nic zlego.
Te uwage mozna odniesc takze do PZPN. Czy Komisja d.s. Licencji Klubowych
nie miala sygnalow o zagrozeniach w klubie?
– Komisja dziala na podstawie konkretnych przepisow, sprawdza wiarygodnosc
kazdego klubu pod tym samym katem. W tym wypadku chodzi o wiarygodnosc
finansowa. Kiedy przyznawalismy licencje w czerwcu papiery byly w porzadku.
W ciagu nastepnych szesciu miesiecy Wisla otrzymala 7,5 miliona zlotych od
Canalu + i Ekstraklasy S.A. i gdzies te pieniadze zniknely.
To wtedy mogliscie reagowac.
-PZPN nie jest prokuratura. Nie moglismy prowadzic wlasnego sledztwa.
Najpierw dawalismy wiare dokumentom, bo dlaczego mamy zakladac, ze ktos
nas oszukuje. Ale potem, kiedy zaczelismy otrzymywac sygnaly, ze cos jest
nie tak, kilkakrotnie dzwonilem do pani prezes Wisly Marzeny Sarapaty.
Zapewniala mnie, ze nie ma wiekszych problemow, a te drobne szybko zostana
rozwiazane. Kiedy zaczelismy wysylac do klubu pisma z konkretnymi
pytaniami, nie otrzymywalismy odpowiedzi.
Moze powinien je pan wysylac nie do pani prezes, tylko do pana Pawla M.,
pseudonim „Misiek”.
– No wlasnie. Nie zdawalem sobie sprawy, ze to on rzadzi klubem. Tylko nie
bardzo rozumiem dlaczego pozwalalo na to miasto i Towarzystwo Sportowe
Wisla. PZPN reagowal w ramach swoich kompetencji. Sprawdzamy kluby, ale nie
mozemy ingerowac w ich biezaca dzialalnosc. A juz na pewno zwiazek nie jest
od ratowania prywatnych biznesowych spolek akcyjnych. Bo pilka to jest
biznes. PZPN nie bedzie ratowal Wisly, bo ja nie chce miec nic wspolnego z
gangsterami. Niech sie sama oczysci i ratuje.
Moze to zrobic?
– W obecnym stanie personalnym nie. Jesli we wladzach klubu pozostana ci
sami ludzie, to nie widze szans na poprawe sytuacji. Przeciez oni ten klub
rozkradli. Sprzedali go za zlotowke i nawet tej zlotowki nie dostali. Nie
mowiac o dwunastu milionach, ktore mialy byc nie zaplata za klub, ale
pozyczka na splate zaleglosci. Zreszta te zaleglosci wcale nie sa takie
duze. Okolo szesciu milionow w stosunku do pilkarzy i ponad 20 milionow
wobec innych podmiotow to nie jest tragedia. W polowie klubow ekstraklasy
jest dziura budzetowa. Nawet w Legii, ktora przezyla odpadniecie z
rozgrywek europejskich, na czym stracila miliony euro. Tyle ze jej
wlasciciel dolozyl z wlasnej kieszeni, bo na tym polega biznes. Czasami
trzeba dolozyc. Problem w tym, ze w wiekszosci polskich klubow wlasciciele
i dzialacze chca wyjmowac pieniadze, a nie dawac.
A jesli zawodnicy Wisly rozwiaza kontrakty z winy klubu? Kto wtedy bedzie
gral?
-O zawodnikow to ja sie martwie najmniej. To jest grupa zawodowa, cieszaca
sie w naszym kraju wiekszymi przywilejami, niz kazda inna. PZPN juz dawno
wprowadzil przepisy, zgodnie z ktorymi jesli pilkarz nie otrzymuje
honorarium przez dwa miesiace to moze rozwiazac umowe. Co nie znaczy, ze te
pieniadze mu przepadaja, bo moze dochodzic swoich praw w sadzie. Jesli
dziesieciu zawodnikow Wisly rozwiaze umowy, to jest jeszcze w klubie
mlodziez. Niech ona gra. Moze bedzie zdrowiej.
Wisla Krakow jako mlodziezowa druzyna w drugiej lidze. Widzi pan to?
-To moze nawet bylby ratunek dla klubu, bo moglby sie wewnetrznie oczyscic
i zresetowac. Na razie, zawieszajac Wisle licencje zmuszamy ja do
reagowania na nasze pisma. Nie wiem kto to bedzie tam robil. Wiem tylko, ze
ci, ktorzy pracowali tam dotychczas nie mieli dobrych intencji, a
przynajmniej rozeznania. Jesli chcieli klub sprzedac, to powinni rozpuscic
wici, szukac potencjalnych kupcow, inwestorow, badac ich pod katem
wiarygodnosci. A oni chcieli zrobic przekret. Do mnie, jako prezesa zwiazku
dzwonilo dwoch wlascicieli powaznych wloskich klubow Serie A, bo obilo im
sie o uszy, ze Wisla z miasta polskiego papieza jest na sprzedaz. Ale kiedy
zorientowali sie, ze musieliby negocjowac warunki z bandytami to
zrezygnowali. Mafie to oni maja u siebie i wystarczy.
Rozmawial Stefan SZCZEPLEK
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *