Dzien dobry – tu Polska – piątek, 30 października 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 288 (5543) 30 pazdziernika 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
C O S W I S I W P O W I E T R Z U…
Wszystko wskazuje na to, ze dzis sie cos zdarzy. W najlagodniejszej wersji
rzad zwiekszy koronawirusowe restrykcje, chocby zamknie wszystkie szkoly i
przedszkola, co dla czesci z nas oznacza koniec pracy – trzeba bedzie
zostac z dziecmi w domu. Rzad rozwaza takze wprowadzenie drugiego
lockdownu, byc moze nie na terenie calego kraju, ale w duzych miastach.
Wszystko to juz znamy z wiosny, choc przezywane dzis déjà vu jest
najlepszym dowodem na to, ze rzad nie wyciagnal wnioskow z pierwszego
uderzenia koronawirusa i nie przygotowal kraju na obecny kryzys.
Byc moze to ostatni moment, bym taka krytyke wyrazil, jako ze rzad ma
jeszcze w zanadrzu dwa inne, szczegolne rozwiazania. Pierwsze to stan
kleski zywiolowej, przed ktorym bronil sie wiosna – tylko dlatego, ze po
jego wprowadzeniu trzeba byloby przelozyc wybory prezydenckie o kilka
miesiecy, co utrudniloby wybor Andrzejowi Dudzie. Ale owo drugie szczegolne
rozwiazanie to bron zaiste atomowa: stan wyjatkowy. Wowczas rzad moze
wyprowadzic wojsko na ulice, zakazac protestow, zawiesic partie polityczne
i firmy, przejmowac kontrole nad samorzadami i cenzurowac media.
Andrzej STANKIEWICZ

„To sa chore czasy”!
POLICJANCI PILNUJA DOMOW I BIUR POLITYKOW PiS.
Policjanci sa wysylani do pilnowania kosciolow oraz domow i biur
prominentnych politykow PiS.. W Szczecinie zabezpieczany jest nawet pomnik
Lecha Kaczynskiego. Najczesciej pelnia sluzbe „operacyjnie”, po cywilnemu.
Do pilnowania obiektow „z uwaga na niedopuszczenie do zaklocania ladu i
porzadku prawnego, niszczenia czy dewastowania mienia” zostal oddelegowany
na stale takzespecjalny trzeci patrol policjantow. Ten jednak nie ma
posterunku stalego, a krazy miedzy pomnikiem Lecha Kaczynskiego i siedziba
PiS. Jednoczesnie policjanci maja dokladnie okreslone inne miejsca, ktore
maja w tym czasie patrolowac. To trzy koscioly, pomnik Jana Pawla II oraz –
co najciekawsze – prywatny dom arcybiskupa Andrzeja Dziegi, metropolity
szczecinsko-kamienskiego
– To sa chore czasy, brakuje rak do pracy, koronawirus dziesiatkuje
policjantow, a caly czas pojawiaja sie nowe pomysly – mowi nam jeden z
funkcjonariuszy.
Sytuacja jest tym trudniejsza, ze czesc policjantow z oddzialow prewencji
Szczecina zostala oddelegowana do pomocy podczas protestow w Warszawie. To
kompania, czyli kilkudziesieciu funkcjonariuszy.
Z calej Polski plyna do nas jednak sygnaly, ze policjanci faktycznie maja
ustanowione stale posterunki przy kosciolach, jak rowniez sa kierowani do
ochraniania domow znanych politykow PiS. Co wiecej, jeden z naszych
rozmowcow twierdzi, ze jest to norma.
– Zawsze, jak cos sie dzialo, w Polsce odbywaly sie jakies demonstracje, to
zabezpieczalismy biuro poselskie jednego ze znanych politykow PiS. Przy
czym sugestia zawsze byla jasna: policjanci musza byc niewidoczni. Dlatego
najczesciej stali tam funkcjonariusze kryminalni po cywilnemu – tlumaczy
nam jeden z policjantow proszacych o zachowanie anonimowosci.
– Problem w tym, ze policjanci w tej chwili ledwo zipia ze wzgledu na
zabezpieczanie protestow, kontrolowanie kwarantann i dramatyczna sytuacje
kadrowa – dodaje.
W dodatku – jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji – sa mocne
naciski polityczne na policjantow i ich szefa, gen. Jaroslawa Szymczyka, by
funkcjonariusze zaczeli dzialac bardziej zdecydowanie.
– Sytuacja jest nerwowa. Politycy caly czas dolewaja oliwy do ognia. Jedni
zarzucaja nam, ze zachowujemy sie jak ZOMO, a drudzy, ze nie dzialamy
wystarczajaco zdecydowanie. Moze wlasnie paradoksalnie swiadczy to o tym,
ze dzialamy we wlasciwy sposob.
Kolejny z naszych informatorow tlumaczy, ze ludzi brakuje do tego stopnia,
iz w mniejszych miejscowosciach protesty zabezpieczaja na przyklad
policjanci z drogowki. Wszyscy funkcjonariusze z prewencji oddelegowani
zostali bowiem do pomocy w Warszawie i innych wiekszych miastach.
– Generalnie policjanci sa wkurzeni, ze w dobie pandemii gania sie ich do
zabezpieczania protestow, budynkow publicznych, siedzib partii, domow
politykow, a teraz takze kosciolow. Biora wiec L4, zeby w tym nie
uczestniczyc. Bo przeciez oni tez chca chronic swoje rodziny przed
koronawirusem. Poza tym niektorzy juz teraz ida na zwolnienie chorobowe, by
nie zostac zmuszonym do ochraniania Marszu Niepodleglosci w Warszawie, bo
przeciez wszystko wskazuje na to, ze sie odbedzie – wyjasnia nasz
informator.
Jak tlumaczy nasze zrodlo, wlasnie z powodu brakow kadrowych w policji rzad
rozwaza uzycie wojska zarowno do zabezpieczenia protestow w sprawie
orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego o aborcji, jak i szykujacego sie
marszu narodowcow.
Coraz mocniej poirytowany cala sytuacja jest tez Rafal Jankowski, szef
policyjnych zwiazkow zawodowych. Dzisiaj ostro skrytykowal tzw. Straz
Narodowa, czyli powolana przez prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodleglosci
Roberta Bakiewicza i srodowisko narodowcow organizacje, ktora ma bronic
kosciolow i katolickiej Polski.
– Od utrzymywania porzadku i egzekwowania prawa jest policja. Tworzenie
„bojowek” jest niebezpiecznym i nieodpowiedzialnym dzialaniem – skomentowal
Rafal Jankowski.
Wczesniej wydal oswiadczenie, w ktorym zaapelowal do protestujacych, aby
nie atakowali policjantow. „Policja musi byc apolityczna i neutralna
swiatopogladowo. I nie moze byc elementem wykorzystywanym w grze w
zaleznosci od potrzeb politycznych poszczegolnych grup. Dlatego informuje,
policjanci nie sa niczyimi wrogami i przeciwnikami” – napisal w
oswiadczeniu szef policyjnych zwiazkow.
—————————————————

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Galeria kpt. Komperdy
NIECH SIE DZIEJE!
Drogi Gargamelu – radoscia trzeba sie dzielic!
Zaledwie kilka dni temu na stronie internetowej naszej marynarskiej gazetki
otworzylismy Galerie moich obrazkow,a juz spory w niej ruch:
* Obraz 399 SPRZEDANY, przelew do „Livru” wykonany , obraz wyslany do
Panstwa Alicji i Pawla ktorzy, zamiast 100 PlN przelali na SFG 200 pln
* Obraz 245 SPRZEDANY, gotowka na razie u mnie, obraz dostarczony Panstwu
Zuzannie i Zbyszkowi. Oni jako pierwsi zamowili obraz doslownie w minute
po tym jak otrzymali link do Strony Internetowej
* Dodatkowy obraz sprzedany, przelew 250pln wykonany , obraz wyslany do
Pana Krzysztofa, ktory,dowiedziawszy sie, ze mam obrazy takze cenniejsze,
od razu zdecydowal sie glebiej siegnac do kieszeni.
Miec takich przyjaciol to skarb!
————–
Zreszta zapraszam wszystkich do Galerii (adres: Zdzislaw.Komperda@gmail.com)
Sa tam wszystkie szczegoly transakcji, a przede wszystkim sa Obrazy. Nie
pozalujecie!
Pozdrawiam:
Kpt Dzidek KOMPERDA

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9505 PLN Euro: 4.6330 PLN Frank szw.: 4.3329 PLN
Funt: 5.1404 PLN
Gielda 29.10.2020 r godz. 17.00 WiG 44261 (-1.29 %) WiG30 1739 (-1.22%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.89 PLN Euro: 4.55 PLN Funt:
5.04 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.85 PLN Euro: 4.51 PLN
Funt: 5.06 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z opadami deszczu i zmiennym zachmurzeniem. Na termometrach
maksymalnie od 8 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 14 st. C na Dolnym
Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
WYP” J
Od lat kilku, o czym wszyscy dobrze wiecie,
Znajdujecie mnie w Muzycznym Kabarecie.
Smiech to zdrowie, wiec probuje na pocieche,
Na glupote reagowac gromkim smiechem.

Komentuje bez pardonu wszelkie newsy,
Wylapuje rozne brednie i lapsusy,
Kpie z rzadzacych i wysmiewam bez ogrodek,
Demaskujac hipokryzje i oblude.

Nie oszczedzam tych co sa na szczytach wladzy,
Zwlaszcza tych, co chca byc krolem, a sa nadzy.
Zadufanych w sobie biore na celownik,
Tych co wiele obiecujac, sa nieslowni.
Ale taka jest juz rola satyryka,
Zeby kasac, zlo osmieszac i wytykac.
Dzis, niestety, chyba sie przebrala miarka,
Nie skuteczna jest finezja, zart i sarkazm.
I przyznaje, by z potyczek wracac z tarcza,
Ciety jezyk i aluzje nie wystarcza.

Dosc juz siania nienawisci, chamstwa, buty.
Nie dopuscmy, by sie Polak czul zaszczuty,
By nie bylo przesladowan za poglady,
By dzialaly niezalezne, wolne sady.

Precz z przywodca, ktory z zemsty od lat paru,
Krok po kroku stara sie zniewolic narod,
Zabral wolnosc, ogranicza demokracje,
Bo tak ma byc, jak on chce, bo on ma racje.

Musi budzic coraz wieksze przerazenie,
Ze o wszystkim decydowac ma szaleniec.
Jakim prawem taki msciwy, zly czlowieczek
Nam fundowac chce glebokie Sredniowiecze?

Reagowac trzeba ostro. Sa powody.
Na niszczenie tego kraju nie ma zgody!
Dosc biernosci! Trzeba z czasem wygrac wyscig,
Nim nas zniszcza homofoby i faszysci.

Trudno przyjac to pokornie, kiedy z ambon,
Zamiast slow o milosierdziu, plynie szambo.
Gdy powszechnie niszczy sie autorytety,
W swoje rece musza sprawy wziac kobiety!

Boy Zelenski chyba sie przewraca w grobie,
Widzac jak ktos znow urzadza Pieklo Kobiet.
Dosyc szczucia, obrazania innych ludzi!
Nie ma zartow! Narod wreszcie sie obudzil.

Nikt nie moze mowic: Mnie to nie dotyczy!
Wlasnie czara dzis przelala sie goryczy.
Jest nadzieja, ze suweren sie zjednoczy
I wygarnie to co czuje prosto w oczy.

W dziejach swiata sa przyklady nie tak rzadkie,
Ze zazwyczaj pycha kroczy przed upadkiem.
Stop! Najwyzsza pora, zeby to zatrzymac.
To nie wybryk chuliganski i zadyma!
Bo gdy trzeba kolejnego przegnac Dyzme,
W Y P I E R D A L A J!
– nie jest zadnym wulgaryzmem.
—————————————-
Wojciech DABROWSKI

Zderzenie kontenerowca z okretem wojennym.
POLSKI KAPITAN ARESZTOWANY
Polski kapitan kontenerowca Maersk Launceston doprowadzil do zderzeniu z
okretem greckiej marynarki wojennej w poblizu portu w Pireusie. Wczoraj
zostal aresztowany. Jak informuje greckie ministerstwo zeglugi, okret
wojenny zostal powaznie uszkodzony.
Do kolizji doszlo we wtorek nad ranem trzy mile morskie od Pireusu,
glownego portu w poblizu Aten – relacjonuje agencja AFP.
Dlugi na ok. 70 m grecki niszczyciel min Kallisto zostal powaznie
uszkodzony, a dwie sposrod 27 znajdujacych sie na pokladzie osob lekko
ranne.
Marynarka wojenna i straz przybrzezna natychmiast podjely akcje ratunkowa,
poszkodowanych przetransportowano do szpitala, a okret zostal odholowany do
bazy morskiej na Salaminie.
Wedlug greckich mediow najbardziej zniszczona zostala rufa Kallisto, a
okret zostal „niemal przeciety na pol”. Uszkodzenia sa tak powazne, ze
okretu najprawdopodobniej nie da sie naprawic.
„To cud, ze nie bylo ofiar” – powiedzial rzecznik greckiego rzadu Stelios
Pecas.
Polski kapitan kontenerowca Maersk Launceston zostal aresztowany po
przesluchaniu przez wladze greckiego portu – przekazalo biuro prasowe
ministerstwa. Dodano, ze Polaka oskarzono o „spowodowanie wypadku morskiego
na skutek zaniedbania”.
Liczacy 266 m i 22 czlonkow zalogi, plywajacy pod portugalska bandera
kontenerowiec na razie tez nie moze opuscic portu.

List matki do premiera Morawieckiego w sprawie zamkniecia szkol
PANIE PEMIERZE, CIESZE SIE, ZE PAN O NAS DBA…
Panie Premierze, ciesze sie, ze Pan o nas dba. Zamierzam karnie
podporzadkowac sie wszelkim obostrzeniom, bo wiem, ze ten cholerny wirus to
nie zart. Odwolalam wlasnie spotkanie urodzinowe, choc spotkac sie mialam
tylko z bratem i jego rodzina – ale ma Pan racje, na swietowanie bedzie
czas. Zamknelismy sie w domu z mezem i dziecmi. Mamy szczescie, ze mozemy –
pracujemy zdalnie. Nie jest latwo, ale wszyscy wiemy po co to robimy. Maski
zdejmujemy tylko w swojej obecnosci, zamknieci w domu – nigdzie indziej.
Niestety nic to nie da. Bo z uporem maniaka nie zamyka Pan maluchow –
przedszkolakow i najmlodszych uczniow podstawowek. I zebysmy sie dobrze
rozumieli – nie jestem naiwna, rozumiem dlaczego – budzet nie jest z gumy.
Pozwole sobie jednak cos Panu opisac: Moje dziecko chodzi do przedszkola
(wlasciwie chodzilo, bo teraz go juz nie puszczam, ale jego rowiesnicy
nadal chodza). W przedszkolu jest 5 grup, kazda po 25 osob. Dodatkowo ok.
20 osob kadry. Lacznie wiec mamy w samym przedszkolu 25*5+20= 145 osob.
Sporo. A teraz jeszcze ich rodziny: policzmy dla uproszczenia, ze kazda
osoba ma 2 wspoldomownikow (tak, czesc dzieci ma jednego rodzica, ale czesc
ma dwoje i rodzenstwo). Mamy wiec kolejne 95*2=190. Czyli lacznie juz
190+145= 335. 335 osob bezposrednio narazonych w razie zakazenia
kogokolwiek z pracownikow lub uczniow. I prosze sobie wyobrazic –
nauczyciel sie zarazil. Tak sie stalo u nas. We wtorek przyszedl wynik
testu. Zamknieto 2 grupy, w ktorych uczyl regularnie. Ale kolejne 3 zostaly
otwarte. Czesc pracownikow skierowano na kwarantanne, ale ci, ktorych
pozostawiono – NIE MIELI ZROBIONYCH TESTOW. Wiem, ze ma Pan dzieci, wiec
rozumie Pan, jakie sa szanse, ze w przedszkolu, ktore liczy 75 dzieci
korzystajacych ze wspolnego podworka nawet przy najwiekszej starannosci
nauczycieli – dzieci z roznych grup nie mialy kontaktu. Dla tych ktorzy
dzieci nie maja – podpowiem: ZEROWA! No wiec mamy przedszkole, z 95 osob w
placowce zostaje 30 (czesc rodzicow nawet spoza grup dotknietych
bezposrednio moze zostawic dzieci w domu), zostaja 4 nietestowane (ale
bezobjawowe) nauczycielki, ktore uznaje sie za zdrowe (bez testow, wiec
wlasciwie mozemy uznac, ze mialy pecha i je wylosowano). I one biedne ucza,
chodza do przedszkola, wracaja do domow do dzieci (ktore tez chodza do
szkol, do klas liczacych wcale nie miej niz 25 osob). A dzis okazuje sie,
ze jedna z tych zdrowych pan nie czuje zapachu kawy rano i bardzo boli ja
glowa. I choc wylosowana ja do bycia zdrowa, ona zdrowa nie jest. I
najpewniej przez caly tydzien bez woli i wiedzy raczyla wszystkich dokola
wirusem (bez cienia wlasnej winy). I w ten wlasnie sposob, zamiast jednego
chorego mamy potencjalnie 185 + wszystkie ich kontakty – tych nawet nie
sposob policzyc. Mozemy wiec udawac, ze mamy powszechna izolacje, ze
walczymy, ale prawda jest taka, ze mamy 9 rocznikow dzieci przedszkolnych i
wczesnoszkolnych, ktore caly czas sie spotykaja i roznosza. Dla
przypomnienia, rocznie dzieci w Polsce rodzi sie ok. 350 000, wiec te 9
rocznikow to jest ok. 2,5 mln malych Polakow (zakladajac, ze do przedszkoli
chodzi ok. 87 proc. dzieci w wieku przedszkolnym – jak podawal w 2019 roku
GUS). Nauczycieli i rodzin nawet nie licze, ale mysle, ze oboje czujemy, ze
nie przestrzele, jesli powiem, ze to nawet 10 mln ludzi. Wiec tak – fajnie,
ze zamykacie knajpy, ale mysle, ze osmiorniczki jedzone na miescie to
jednak mniejsza luka niz to wielkie edukacyjne korona-party, ktore nam Pan
funduje.
Pozdrawiam,
MATKA
(Nad. Michal BIELINOWICZ)

PiSOWSKI BULDOZER BUKSUJE
Trudno tego nie zauwazyc: pisowski buldozer, jadacy od pieciu lat przez
polska dzungle, stracil dotychczasowe tempo. Buksowanie zaczelo sie, gdy
Jaroslaw Kaczynski uznal, ze moze sobie pozwolic na zignorowanie interesow
czesci swojego elektoratu oraz pogladow niektorych z wiernych dotad
podwladnych i zapoczatkowac kolejny radykalny zwrot. Tym razem dotyczacy
stosunku do zwierzat. Kryzys zwiazany z tzw. piatka dla zwierzat zostal
spotegowany przez nieudana rekonstrukcje rzadu, za sprawa ktorej w,
odchudzonym wprawdzie, gabinecie pojawilo sie az czterech ludzi, z ktorych
kazdy, choc z innego wzgledu, bedzie teraz sam zrodlem nowych problemow,
zamiast sposobem na ich rozwiazanie. Poza samym Kaczynskim, w roli mozgu
panstwa w randze wicepremiera, sa to szefowie resortow: rozwoju, rolnictwa
i edukacji.
Otwarta wrogosc Solidarnosci wobec Jaroslawa Gowina, czesci rolnikow wobec
sejmowej twarzy piatki dla zwierzat, czyli Grzegorza Pudy, oraz nauczycieli
wobec Przemyslawa Czarnka szybko zostala przykryta przez druga fale
pandemii, ale nie ustanie po jej opadnieciu. Bo kazdy z tych politykow,
choc roznia sie od siebie bardzo, ma na glowie juz na starcie, zamiast
tradycyjnego kredytu, calkiem spora grupe windykatorow.
Gdy jakis pojazd ugrzeznie w trudnym terenie, jest kilka sposobow na
wyjscie z sytuacji. Mozna probowac wezwac pomoc, spuscic nieco powietrza z
opon na kolach z osi napedowej albo tez skorzystac z wyciagarki, o ile
oczywiscie ma sie ja na wyposazeniu. Mozna tez jednak dodawac gazu, liczac,
ze krecace sie coraz szybciej kola zlapia w koncu kontakt z twardym gruntem
i przeszkoda zostanie pokonana. Takie wlasnie rozwiazanie wybral Kaczynski,
wyciagajac z politycznej zamrazarki, z pomoca swojego „odkrycia
towarzyskiego” w Trybunale Konstytucyjnym, sprawe przepisow antyaborcyjnych.
Zarzadzanie kryzysami przez mnozenie kolejnych, tak aby lawirowac w
powstajacym w ten sposob coraz wiekszym chaosie, nie jest w politycznym
arsenale prezesa PiS niczym nowym. Tak bylo juz w zamierzchlych czasach,
gdy zmontowawszy mniejszosciowa koalicje tworzaca rzad Olszewskiego,
natychmiast wszedl w konflikt z premierem, ktory nie chcial sluchac jego
kadrowych podpowiedzi, czym rownoczesnie podsycil ostry konflikt w swojej
wlasnej partii. Jednak pokaz tej metody rzadzenia mozna bylo w calej krasie
ogladac przed kilkunastu laty, gdy Kaczynski sam zostal premierem. Od 2015
r. nie musial jej stosowac, poniewaz buldozer, ktorym kieruje, jechal po
relatywnie plaskim terenie, w ktorym w dodatku – czasem za sprawa
rekordowych wplywow do budzetu, czasem zas za sprawa szkolnych bledow
opozycji – zdarzaly sie nawet spadki. Jednak golym okiem widac, ze pojazd
dotarl wlasnie na teren wyzynny, za ktorym majacza sie spowite we mgle
gory. We mgle na tyle gestej, ze nie widac nawet, jak sa wysokie.
Czy ta podroz przez poorana glebokimi wawozami wyzyne poczatku lat 20. XXI
w. skonczy sie tak jak w 2007 r., czyli przedterminowymi wyborami? Ryzyko
porazki bedzie teraz roslo z kazdym tygodniem, zatem ten scenariusz wydaje
sie najmniej prawdopodobny. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby
wykorzystac kryzys pandemiczny do uderzenia w samorzady, oskarzajac je o
odpowiedzialnosc za zalamanie sluzby zdrowia. I przedstawiajac jako
panaceum wzmozona centralizacje panstwa, byc moze juz z nowym premierem,
zwlaszcza ze glowne zadanie, jakie mial do zrealizowania Mateusz
Morawiecki, juz za chwile zostanie, lepiej czy gorzej, ale jednak wykonane.
Zadanie polegajace na wywalczeniu jak najwiekszych pieniedzy dla Polski w
ramach perspektywy finansowej 2021 – 27.
Antoni DUDEK
(Politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych)

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Grupy prawicowych ekstremistow zaczely
atakowac uczestnikow marszow odbywajacych sie w ramach Strajku Kobiet.
Banda ok. 80 narodowcow napadla na protestujacych we Wroclawiu. „Byli
ubrani w czarne dresy. Ludzie uciekali w poplochu” – relacjonuje swiadek
dodajac, ze Protestujacy zostali zaatakowani najpewniej gazem lzawiacym. Z
koleji reporter RMF FM zaprezentowal nagranie z ataku na inna czesc
wroclawskiego marszu, dokonanego przez ok. 40 mezczyzn. W Bialymstoku
na ulice tez wybiegli prawicowi bojowkarze. „Chcieli wojny? To ja maja!” –
poinformowala w mediach spolecznosciowych Mlodziez Wszechpolska.
Zaprezentowano tez nagranie jak bojowkarze rozpedzaja Strajk Kobiet na
ulicach. „Nie mozna bylo sie spodziewac innej reakcji kibicow,, mowiac od
kilku dni ‚to jest wojna'” – podpisano nagranie.
——–
– „On ciagle przyspieszal. Uznalam, ze bezpieczniej jest samemu odpasc od
auta i przeturlac sie po asfalcie” – opisala w rozmowie z Polsat News
studentka, ktora zostala przewieziona na masce BMW, ktore wjechalo z
piskiem opon w tlum protestujacych w Warszawie. Druga z potraconych osob
trafila do szpitala. „On najpierw do nas podjechal i zaczal wykrzykiwac,
wygrazac. My nie ustepowalismy” – opisala kobieta. „Mysle, ze w pewnym
momencie on nie byl juz w stanie opanowac swojej frustracji, nacisnal gaz.
Wtedy zaczela sie pierwsza fala ludzi przerwacac” – dodala poszkodowana.
Wszystko zostalo udokumentowane na filmie upublicznionym w sieci. 44-letni
kierowca okazal sie byc… funkcjonariuszem ABW. Po tym zdazeniu zostal
zawieszony w czynnosciach sluzbowych. Prokuratura uznala, ze jego
zachowanie nie nosi znamion przestepstwa, a bylo to jedynie… wykroczenie
drogowe.
——–
– Przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur dzialajacego przy
Rzeczniku Praw Obywatelskich przeprowadzili niezapowiedziana wizytacje w
komendzie przy ul. Wilczej 21. „Jej celem bylo zbadanie sposobu
traktowania osob zatrzymanych przez policje po protestach przeciwko
decyzji Trybunalu Konstytucyjnego o zaostrzeniu prawa aborcyjnego” –
wyjasniono. Sprawdzono dokumentacje i przeprowadzono rozmowy z 3
zatrzymanymi. Relacja jednego z nich jest szokujaca – po zatrzymaniu
zostal on bowiem pobity w radiowozie przez policjantow. „Jeden z
zatrzymanych mezczyzn mial na ciele liczne slady obrazen (m.in. twarzy,
okolic gardla, rak i nog). Jego stan higieniczny i psychiczny byl bardzo
zly. Mezczyzna byl roztrzesiony, w rozmowie z przedstawicielami KMPT
plakal” – opisano na stronach RPO. Zatrzymanemu skuto rece kajdankami z
tylu, rzucono go na podloge pojazdu i bito przez ponad godzine. Zatrzymany
mial byc duszony, kopany po nogach i bity piesciami w skorzanych
rekawiczkach. Policjanci mieli uzywac rowniez wulgaryzmow („w radiowozie
wyzywano mnie tez od ciot, pedalow, pizd itp” – relacjonowal poszkodowany)
i nasmiewac sie z jego orientacji seksualnej. Jeden z funkcjonariuszy mial
proponowac mu „pojscie na solo”. W protokole zatrzymania napisano, ze
mezczyzna nie zada kontaktu z adwokatem, radca prawnym oraz z osoba
najblizsza. Sam zainteresowany zapewnil, ze to nieprawda – twierdzi, ze
odmowiono mu kontaktu z pelnomocnikiem, mimo iz mial kontakt do radcy
prawnego. O jego zatrzymaniu nie poinformowano rowniez osoby najblizszej.
W policyjnym protokole nie bylo podpisu zatrzymanego, pojawila sie
natomiast adnotacja, ze zatrzymany odmowil podpisania dokumentu. Mezczyzna
zlozyl oficjalna skarge na postepowanie funkcjonariuszy. Bedzie ona
poddana analizie w biurze RPO. Przedstawiciele Krajowego Mechanizmu
Prewencji Tortur nie wykluczaja kolejnych wizyt ad hoc w najblizszym
czasie w policyjnych komisariatach.
——–
– Facebook ma zamiar wprowadzic serie nowych naklejek, ktore maja wspierac
srodowisko LGBT+. Niestety, portal zdecydowal, ze naklejki te nie beda
dostepne w krajach, w ktorych sytuacja mniejszosci seksualnych jest
zagrozona. Ograniczenie dotyczy m.in. Afganistanu, Bialorusi, Egiptu,
Indii, Libanu, Polski, Rosji, Syrii i Ukrainy. Ot, doborowe towarzystwo.
Czy musimy sie zaczac przyzwyczajac do bycia klasyfikowanym razem z takimi
panstwami?
——–
– Politycy PiS dopatruja sie w blyskawicy ze Strajku Kobiet symbolu
uzywanego przez SS. TVP Info rowniez probowala to udowodnic. W programie
„W tyle wizji” przypomniano najpierw slowa wicemarszalka Sejmu. „Na sali
wsrod poslow Lewicy i PO sa poslowie, ktorzy maja maseczki ze znakami do
zludzenia przypominajacymi Hitlerjugend i SS” – mowil Ryszard Terlecki. I
sie zaczelo. Pokazano przyklady roznych form uzycia blyskawicy.
Zaprezentowano m.in. logo Poczty Polskiej, jednostki GROM czy symbol
kojarzacy sie z Powstaniem Warszawskim. A to wszystko przy piosence AC/DC
„Thunderstruck”. Magdalena Ogorek podkreslala pozniej, ze trudno nie
skojarzyc blyskawicy ze znakiem SS. Tyle, ze nijak sie to mialo do
materialu, w ktorym widzowie zobaczyli ze de facto znak pioruna jest
niemalze wszedzie.
——–
– „Potrzeba swiezego spojrzenia na podstawy programowe, sa zbyt obszerne,
potrzeba przegladu pod roznym katem w jakiejs perspektywie czasowej.
Potrzeba absolutnie pilnego przegladu podrecznikow, zwlaszcza jezyka
polskiego, historii i WOSu” – przekonywal nowy minister edukacji
Przemyslaw Czarnek. Podkreslil, ze problemem jest rowniez przeciazenie
programu – wedlug niego uczen klasy siodmej, ktory zajecia ma od 8 do 16
to „uczen przeladowany”.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Z zycia sfer
NIECH RZAD DOKUPI LEKARZY
Kilkanascie dni temu byly marszalek Senatu Stanislaw Karczewski wysmial
opozycje, gdy ta zarzucila rzadowi, ze przespal czas na przygotowanie sie
do drugiej fali pandemii. „A co mielismy zrobic? Szpitale budowac?” – pytal
z przekasem. Trudno sie z nim nie zgodzic, bo budowac oczywiscie mozna,
tylko co potem, kiedy tych szpitali sie nabuduje i okaze sie, ze
niepotrzebnie, bo epidemia sie skonczy, a rzad z tymi szpitalami zostanie
jak
Himilsbach z angielskim?
Poza tym szpitale powinien zbudowac dawno temu rzad Tuska. Z tym ze Tusk
zamiast szpitali wolal budowac stadiony i orliki, ktore teraz stoja,
niszczeja i rzad PiS musi je na gwalt przerabiac na szpitale. Co nie jest
takie proste, bo z powodu partactwa ekipy Tuska czesc obiektow jest
niezadaszona, wiec trudno wymagac, zeby rzad PiS w tak nieludzkich
warunkach trzymal chorych pod respiratorem. W dodatku brakuje lekarzy i
pielegniarek, na wyksztalcenie ktorych rzad Tuska mial osiem lat, ale je
zmarnowal. Dzisiaj opozycja nie ma pojecia, skad tych lekarzy brac, dlatego
wine za niewydolnosc systemu probuje przerzucic na premiera.
Chaotyczne dzialania opozycji w sprawie pandemii budza rosnacy niepokoj
rzadzacych. Golym okiem widac, ze opozycja sobie z pandemia nie radzi – do
tej pory nie kupila ani jednego respiratora, nie utworzyla zadnego szpitala
polowego, nie sprowadzila samolotu transportowego z maseczkami i
przylbicami. Nie doprowadzila nawet do zatrudnienia chocby jednej
pielegniarki czy lekarza, zwalajac problem na barki rzadu i podleglych mu
wojewodow. Ci oczywiscie robia, co moga, i zgodnie z zasada „wszystkie rece
na poklad” mobilizuja do pracy w szpitalach kogo sie da. W niektorych
wojewodztwach skierowania wysyla sie rowniez lekarzom juz niezyjacym,
niestety na razie odzew z ich strony jest zaden.
Rzad ma plan, zeby brakujacych lekarzy pozyskac z Ukrainy, Kazachstanu czy
Mongolii, chociaz trudno powiedziec, jakiej beda jakosci. Mozna ich tez
probowac kupic od handlarzy ludzmi lub od znajomego handlarza bronia, ktory
kilka miesiecy temu sprzedal rzadowi PiS respiratory. Pytanie tylko, kto w
Ministerstwie Zdrowia podejmie takie ryzyko w sytuacji, gdy wciaz
nieuchwalona jest ustawa „bezkarnosc plus”? Jak wiadomo, zakupionych
respiratorow handlarz nie dostarczyl, nie ma zatem zadnej pewnosci, ze
dostarczy zakupionych lekarzy. Poza tym, kto zagwarantuje, ze ci lekarze
nie okaza sie przebierancami, ktorym Ministerstwo Zdrowia bedzie musialo za
dodatkowe pieniadze dokupic w internecie atesty i dyplomy, niezbedne do
tego, zeby nadawali sie do pracy w Polsce?
Slawomir MIZERSKI

SPORT

Lech Poznan w Lidze Europy:
WRAZENIE ZNOW NIEZLE, PUNKTOW WCIAZ BRAK
Lech w Lidze Europy przegral w Glasgow z Rangers 0:1. To druga porazka
zespolu z Poznania w tych rozgrywkach.
Rangersi to wielka firma, historia futbolu, maja znakomity bilans
tegorocznych meczow ligowych i pucharowych: ani jednej porazki w
siedemnastu spotkaniach i bardzo malo straconych goli.
Ale to nie jest taka druzyna, przed ktora nalezy klekac. I jak juz ktos
nazywa sie Hagi i jest synem wielkiego Gheorge, to nie znaczy, ze jest
wielkim graczem. Benfica, z ktora Lech tydzien temu przegral po zacietej
walce 2:4 reprezentuje poziom zdecydowanie wyzszy niz Szkoci.
Dariusz Zuraw nie mogl zabrac do Glasgow trzech podstawowych pilkarzy:
glownego rozgrywajacego Pedro Tiby, pomocnika Jakuba Kaminskiego i stopera
Djordje Crnomarkovicia. Brak dwoch pierwszych to oslabienie, ale
Crnomarkovicia juz nie.
Zamiast pary Crnomarkovic – Tomasz Dejewski na srodku obrony zobaczylismy
zdrowego juz Thomasa Rogne i Lubomira Satke. Grali dobrze, jedyny powazny
blad jaki popelnili przydarzyl im sie wlasnie przy bramce Morelosa. To
troche nielogicznie, bo znowu wypada pochwalic Lecha, mimo ze przegral
drugi raz z rzedu. Jednak poznaniacy nie tylko dobrze bronili, ale w miare
mozliwosci starali sie atakowac bramke Allana McGregora, jedynego Szkota w
szkockim zespole.
Niestety, konczylo sie na dobrych checiach, czterech rzutach roznych (wobec
dziewieciu dla gospodarzy) ale i dopisaniu Lecha do listy druzyn, ktore w
tym sezonie nie oddaly na bramke Rangers ani jednego celnego strzalu. Mozna
sie cieszyc, ze mlodzi zawodnicy Lecha zdobyli kolejne doswiadczenia, nie
odstawali od przeciwnikow, dobrze organizowali akcje w srodku boiska, nie
wpadali w panike, kiedy tracili kontrole nad gra. Ale to niewielkie
pocieszenie w sytuacji, kiedy punkty zostaja w Glasgow.
Wsrod pietnastu zawodnikow Rangers az dziesieciu wystapilo w ubieglym roku
w obydwu meczach przeciw Legii. Nim warszawianie przegrali na wypelnionym
kibicami Ibrox Park, zremisowali przy Lazienkowskiej 0:0. Teraz, jesli
Lech chce zajac w grupie co najmniej drugie miejsce, bedzie musial pokonac
Szkotow w rewanzu w Poznaniu i nie stracic punktow ze Standardem.

Kiedy w roku 1969 Rangersow dwukrotnie pokonal Gornik Zabrze (po 3:1 w
Glasgow i Chorzowie), przewaga byla tak duza, ze slascy kibice wyciagneli
transparent z napisem: „Tylko dzieci przy piersi moga straszyc Rangersi”. A
jeden ze szkockich napastnikow patrzyl jak gra Wlodzimierz Lubanski, bo
chcial byc taki, jak on. Nazywal sie Alex Ferguson.
Stefan SZCZEPLEK
————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *