Dzien dobry – tu Polska – piątek, 29 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 29 (6007) 29 stycznia 2021 r.

PiS OTWIERA PUSZKE PANDORY
Az trudno uwierzyc, ze data jest przypadkowa. Wszystko dzieje sie w
momencie, gdy jest olbrzymi problem z dostepnoscia szczepionek na COVID-19,
wydluzaja sie terminy szczepienia, a co chwile slychac rewelacje o
kolejnych problemach. Zycie Polek wlasnie stalo sie duzo trudniejsze.
Nie ufam wladzy, ktora mowi, ze szczepienie Polek i Polakow przebiega
zgodnie z planem i generalnie sprawy maja sie swietnie. Nie ufam opozycji,
ktora wysyla sygnaly, jakoby bylo tak tragicznie, ze pewnie w statystykach
jestesmy na szarym koncu. Z definicji nie ufam politykom. Na 26 stycznia
br. jestesmy na 14. miejscu sposrod 26 panstw Unii Europejskiej.
To oznacza, ze z tymi szczepieniami nie jest najgorzej, ale tez daleko do
hurraoptymizmu. Zamiast spoczywac na laurach, zalecam decydentom zakasac
rekawy, bo w przeciwnym razie caly ten proces potrwa duzo dluzej, niz
myslimy. Na razie na pewno nie zwiekszy sie komfort zycia kobiet, a wrecz
przeciwnie. Nie ma sie co sie dziwic, bo wladze wlasnie zabieraja
spoleczenstwu wolna wole w decydowaniu o sobie.
Trybunal Konstytucyjny opublikowal bowiem uzasadnienie wyroku z
pazdziernika ub. r., w ktorym orzekl o niekonstytucyjnosci przepisu
dopuszczajacego aborcje w przypadku duzego prawdopodobienstwa ciezkiego i
nieodwracalnego uposledzenia plodu. Jeszcze tego samego dnia wyrok TK
znalazl sie w Dzienniku Ustaw, a to oznacza, ze wszedl w zycie i zaczyna
obowiazywac.
Trudno uwierzyc w to, ze data i pozniejszy pospiech rzadu wynika z typowego
schematu procesu legislacyjnego. Dla mnie to jasne, ze podjete decyzje w
sprawie aborcji sprawia, ze na ulice juz wyszly i beda wychodzily tysiace
ludzi i to w dobie szalejacej epidemii koronawirusa, powodujac wzrost
zakazen. To z kolei znow moze ostatecznie doprowadzic do zwiekszenia
obostrzen.
Frustracja spoleczenstwa nie dziwi, bo zycie kobiet staje sie od dzis duzo
trudniejsze.
Kamil TURECKI
————
Z ostatniej chwili:
PiS przerazil sie tym co zrobil w sprawie aborcji,a Kaczynski szczegolnie,
bo grozi mu to, czego boi sie najbardziej: rozlam w partii. Szczegoly
znajdziecie w dzisiejszej gazetce, pod wszystko
mowiacym tytulem: „JESTESMY W PULAPCE”

OGIEN NA TLOKI, PARA W TURBINE!
Dla Romana
Dzien dobry Marku,
„Ogien na tloki”
W zalaczniku potwierdzenie wplaty 400 pln „dla Romana” .
Wiemy, ze jest w Dobrych Rekach.
Pozdrawiamy serdecznie,
Teresa i Stanislaw
————
W rekach dobrych, bo w Waszych. Dzieki Wszystkim!
Gargamel

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7566 PLN Euro: 4.5479 PLN Frank szw.: 4.2218 PLN Funt:
5.1270 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.69 PLN Euro: 4.48 PLN Funt: 5.05
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.44 PLN
Funt: 5.08 PLN

Pogoda w kraju
Snieg lub snieg z deszczem, okresami silny wiatr. Na termometrach od -3
do 1 stopnia Celsjusza. Niebezpieczne oblodzenie.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
WESOLY WIRUS
– A jakie jest pana hobby?
– A co to jest hobby?
– To co lubi pan najbardziej.
– Aaa… to zone wkurwiac.

-Czy ten zegarek chodzi?
-Nie, to sie nosi na reku…

Rabin namawia bogatych Zydow na dotacje na remont synagogi:
-Patrzcie,jak nasza swiatynia wyglada…Sciany odrapane,podlogi krzywe,okna
powybijane,gorzej niz w bajzlu…
Glos z sali:
-O,no wlasnie..
-Panie Kon,cto to ma znaczyc:”O,no wlasnie…”?-pyta oburzony rabin.
-Przypomnialem sobie, gdzie zostawilem kalosze
————–
I to byloby na tyle…Oczywiscie plus pozdrowienia
Bojarcz

Chinski wirus koronawirusa mial krotki zywot, jak wszystko made in
China.Teraz jest wirus angielski. Jesli bedzie zyle tyle co Krolowa
Elzbieta, to jestesmy w czarnej dupie!
(Nad. Lech Lyczywek)

PiS szuka rozwiazania: zarzadzenie ws. aborcji albo… nic i czekanie
„J E S T E S M Y W P U L A P C E !”
Centrala Prawa i Sprawiedliwosci nie zdecydowala, co poczac z orzeczeniem
Trybunalu Konstytucyjnego ws. aborcji i jego uzasadnieniem. Proba zmiany
ustawy antyaborcyjnej to pewny rozlam w klubie PiS. Ale w gre wchodza inne
rozwazane rozwiazania.
Polityk PiS przekonuje: – Jestesmy teraz w pulapce. Prezes nie moze wykonac
ruchu, ktory by choc czesciowo przywrocil status quo ante [poprzedni stan
rzeczy] ws. aborcji, bo zbuntuje mu sie duza czesc klubu PiS w Sejmie. I
zbuntuja mu sie tez sedziowie Trybunalu.
Zwykle zarzadzenie?
Rozwazania jednak trwaja. Nie jest wykluczone, ze – to pierwsza opcja – na
mocy jakiegos zarzadzenia wady letalne plodu, jako zagrozenie dla zdrowia i
zycia kobiety, wprost zostana wskazane jako przeslanka do legalnej aborcji.
Ta droga nie angazowalaby Sejmu, ale na przyklad ministra zdrowia, Narodowy
Fundusz Zdrowia czy konsultantow krajowych w sprawach poloznictwa albo
perinatologii. Czy to jest wykonalne? W PiS nie ma jasnej odpowiedzi na to
pytanie
Inny posel z klubu PiS: – Takie zarzadzenie byloby naciaganiem prawa, bo
jak mozna jakims zarzadzeniem lagodzic wyrok trybunalu oparty na konstytucji
PiS ma juz jednak przecwiczone rzadzenie panstwem za pomoca rozporzadzen.
Wszystkie obostrzenia wymierzone w pandemie koronawirusa sa wprowadzane – a
przez prawnikow i sady podwazane jako niekonstytucyjne – na mocy zwyklych
rozporzadzen.
Rozwiazanie: nie robic nic
Ale jest i opcja druga, bo – mowi nasz rozmowca bliski Nowogrodzkiej –
bardzo mozliwe, ze PiS… nie zrobi nic i zaczeka, az wyksztalci sie nowa
praktyka stosowania przez lekarzy istniejacej w ustawie antyaborcyjnej
przeslanki o zagrozeniu dla zdrowia i zycia kobiety.
Tego de facto by chcial Jaroslaw Kaczynski. Wprost to powiedzial jeszcze w
grudniu dla „Rzeczpospolitej”, gdy korygowal przekaz PiS ws. aborcji. W
odpowiedzi na pytanie o legalnosc aborcji w razie stwierdzenia wad
letalnych, stwierdzil: – To jest sprawa do dyskusji, ale to raczej nalezy
do tego przepisu, ktorego nie uchylono, mowiacego o zagrozeniu dla zycia i
zdrowia matki.
Teraz ten przekaz Kaczynskiego powtarzaja inni politycy z obozu rzadzacego.
Nawet jesli nie czytali jeszcze uzasadnienia TK.
Strach przed „oszolomami”
Posel z obozu rzadzacego: – Faktycznie moze sie wyksztalcic taka praktyka,
ze wady letalne beda przynajmniej przez niektorych lekarzy kwalifikowane
jako zagrozenie dla zdrowia matki.
Ale od razu dodaje: – Gorzej, ze znajda sie tez jakies oszolomy i beda
pisac donosy na takich lekarzy. A ze sie oszolomy znajda, to jest przeciez
pewne.
Efektem moglaby byc zatem lawina zawiadomien na prokurature o popelnianiu
przestepstw przez lekarzy, ktorzy decyduja sie na umozliwienie kobiecie
dokonania aborcji z uwagi na wady letalne plodu powodujace zagrozenie dla
zdrowia badz zycia kobiety.
Prokuratura jest w rekach ministra sprawiedliwosci Zbigniewa Ziobry, a jego
formacja jest w obozie rzadzacym jastrzebiem ws. aborcji. W czasie gdy
wstrzymywana byla publikacja orzeczenia TK, politycy Solidarnej Polski nie
stawiali sprawy tej publikacji na ostrzu noza. Niemniej, praktyka
prokuratury bylaby uzalezniona od polityki, a to powoduje ogromne ryzyko
dla lekarzy i kobiet.
Krok wstecz z ustawa
Mowi polityk PiS: – To wisialo nad nami. Przedluzanie sytuacji, w ktorej
wyrok nie jest opublikowany, moglo juz nam szkodzic.
A trwalo to trzy miesiace.
22 pazdziernika TK wydal orzeczenie: aborcja ze wzgledu „duze
prawdopodobienstwo ciezkiego i nieodwracalnego uposledzenia plodu albo
nieuleczalnej choroby zagrazajacej jego zyciu” jest niezgodna z
konstytucja. Rzad – decyzja premiera Mateusza Morawieckiego – wstrzymywal
publikacje wyroku przez trzy miesiace, choc Rzadowe Centrum Legislacji ma
obowiazek go publikowac „niezwlocznie”. Tlumaczenie bylo takie: czekamy na
uzasadnienie wyroku. Zwloka w rzeczywistosci wynikala z tego, ze PiS nie
chcialo ostudzic atmosfere. Po sporach wsrod sedziow TK – Trybunal
opublikowal uzasadnienie wyroku, a w slad za tym rzad opublikowal takze sam
wyrok. Zatem aborcja ze wzgledu na „duze prawdopodobienstwo ciezkiego i
nieodwracalnego uposledzenia plodu albo nieuleczalnej choroby zagrazajacej
jego zyciu” jest juz nielegalna.
Marek sie wyrwal
Teraz politycy Zjednoczonej Prawicy publicznie powtarzaja jak mantre, ze
najpierw trzeba przeanalizowac 153 strony uzasadnien do wyroku TK ws.
ustawy antyaborcyjnej, a potem zastanowic sie nad tym, co zrobic. Polityk
PiS: – Tylko Marek Suski sie wychylil.
Marek Suski wczoraj wieczorem w PR24: – Beda prowadzone prace nad nowa
ustawa [nowelizujaca ustawe antyaborcyjna]”.
Marek Suski dzis rano w RMF FM: Czy beda prace nad zmiana ustawy
antyaborcyjnej? – Niekoniecznie.
Jak tlumaczyl sie Suski, „jeszcze nie znalem zawartosci uzasadnienia. To
uzasadnienie bedzie poddane glebokiej analizie i dopiero wtedy, po tej
analizie, bedzie decyzja, czy sa potrzebne prace, czy nie sa”.
Rozmowca z PiS: – Marek powiedzial twardo o nowej ustawie, ale dzisiaj juz
zaprzecza. Kazali mu zdementowac to, co wczesniej mowil.
Partia i klub najwazniejsze
To, ze klub PiS w Sejmie nie jest w stanie przeforsowac jakiejkolwiek
nowelizacji ustawy antyaborcyjnej, jest oczywiste. Ba, obecny Sejm nie jest
w stanie w zaden sposob zmienic tej ustawy. Projekt prezydenta Andrzeja
Dudy, choc mial zielone swiatlo na wniesienie go Sejmu, trafil do
„zamrazarki”, bo podzielil klub PiS. A spoistosc klubu – 234 poslow – i
samej partii jest dzis dla prezesa PiS najwazniejsza.
W klubie tym jest grupa twardych zwolennikow zakazu aborcji, ale i grupa
osob chcacych, by aborcja ze wzgledu na wady letalne plodu byla legalna. A
i sa tez zwolennicy wyrzuconego do kosza „kompromisu aborcyjnego”.
Tym bardziej slowa Suskiego wywolaly w szeregach partii zdziwienie.
Co zrobi prezes PiS?
PiS nie ma jasnej strategii, co poczac z wyrokiem i uzasadnieniem.
Niepewnosc wiaze sie z tym, ze protesty na ulicach znow beda liczne, ale
jak bardzo, nie sposob okreslic. W PiS mozna uslyszec przewidywania, ze
beda duze, ale nie az tak wielkie jak przed trzema miesiacami.
Polityk PiS bliski Nowogrodzkiej: – Trudno podjac jakakolwiek formalna
decyzje. Bedziemy analizowac i wyciagac wnioski. I bedziemy liczyc, by z
czasem wyksztalcila sie zyciowa praktyka, w ktorej wady letalne beda
interpretowane jako zagrozenie dla zdrowia lub zycia kobiety, czyli tak jak
to mowil prezes.
Centrala PiS w swoich ruchach – slyszymy – musi miec na uwadze nie tylko
spoistosc klubu w Sejmie, ale takze poglady elektoratu. – Wiekszosc naszego
elektoratu juz zaakceptowala orzeczenie TK, choc na poczatku ludzie ci byli
w lekkim szoku. Polowe strat w sondazach juz odrobilismy
***
Terminacje ciazy z powodu przeslanki embriopatologicznej (uznanej przez TK
za niekonstytucyjna) stanowia ok. 98 proc. wszystkich legalnych aborcji w
Polsce. W mocy pozostaja dwie inne przeslanki, mowiace o zagrozeniu zycia
lub zdrowia kobiety i ciazy powstalej w wyniku czynu zabronionego.

Od 1 lutego:
MUZEA i GALERIE BEDA BEDA OTWARTE. KINA I TEATRY ZAMKNIETE
Instytucje kultury takie jak galerie sztuki i muzea zostana otwarte od 1
lutego. Minister zdrowia Adam Niedzielski oglosil na konferencji prasowej,
ze beda funkcjonowaly w zasadach scislego rezimu sanitarnego. Wciaz
zamkniete pozostana kina i teatry.
Minister zaczal konferencje prasowa od oceny sytuacji epidemicznej w
Polsce. W jego ocenie „wydaje sie w tej chwili ustabilizowana”, niemniej
zaznaczyl, ze nalezy zwrocic uwage na dwa ryzyka. Chodzi o niepewna
sytuacje miedzynarodowa (w tym u naszych sasiadow) oraz mutacje
koronawirusa, zwlaszcza szczepu brytyjskiego
Minister zwracal tez uwage, na sytuacje w innych krajach europejskich i
obostrzenia jakie w nich wprowadzono. Dlatego tez rzad w Polsce zdecydowal
o powolnym luzowaniu obostrzen.
Niedzielski podkreslil, ze decyzja o otwarciu handlu, galerii sztuki i
muzeow zostala oparta na badaniach przeprowadzonych w Stanach
Zjednoczonych. „W obu przypadkach opieramy sie na badaniach
przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, ze handel jest stosunkowo
bezpieczny, nie jest na szczycie listy miejsc, w ktorych dokonuje sie
transmisja koronawirusa. Tak samo jest w przypadku galerii sztuki i muzeow”
– podkreslil minister zdrowia.
Nauka zdalna przedluzona. Kolejne testy na Covid-19 wsrod nauczycieli w
lutym
Pozostale obostrzenia w instytucjach szeroko rozumianej kultury, dotyczace
m.in. kin czy teatrow, zostaly przedluzone co najmniej do 14 lutego. Od
przyszlego poniedzialku zostaly otwarte wszystkie sklepy w centrach
handlowych, zdecydowano tez o zniesieniu godzin dla seniorow.

Jeszcze nie jest za stary
CZY TUSK OSIODLA BIALEGO KONIA?
Glowi sie nieustannie nasza opozycja nad najbardziej obiecujacymi metodami
doprowadzenia do politycznej zmiany w 2023 r. Co rusz pojawiaja sie nowe
inicjatywy, ruchy spoleczne i zjawiska, ktore pod katem tej przydatnosci sa
analizowane. Niektore sa zupelnie nowe, inne stanowczo retro. Do tej
drugiej kategorii niewatpliwie naleza toczace sie od kilkunastu dni
spekulacje o powrocie Donalda Tuska do aktywnej roli w krajowej polityce.
Parokrotnie juz wydawal sie nam rysowac jego widok: niczym jezdzca na
bialym koniu gdzies na horyzoncie. I za kazdym razem wzbudzalo to niemala
ekscytacje. Ale czy warto ludzic sie jeszcze raz?
Ze swoimi 63 latami Tusk nie jest jeszcze w politycznym wieku emerytalnym.
To polityk jeden na tysiac, jesli chodzi o wywolywany rezonans spoleczny.
Wsrod sympatykow opozycji cieszy sie szacunkiem i niemal powszechnym mirem;
z latwoscia potrafi ich poderwac, wlac otuche w serca, zmobilizowac do
walki. Rezonuje takze u drugiej strony. Niczym Kaczynski przemawiajacy w
kosciele lub obrazajacy polowe Polski i odwracajacy w ten sposob uwage
opozycji od spraw wazniejszych, Tusk wywoluje wscieklosc swoich wrogow
jednym gestem, kilkoma slowami (zwlaszcza wypowiedzianymi w ktoryms z
obcych jezykow) – wiekszosc jego tweetow staje sie topowymi newsami na
prawicowych portalach. I robi to z wiekszym „wdziekiem”, bo gdzie Kaczynski
potrzebuje obelgi i insynuacji, tam Tusk posluguje sie ironia i
uszczypliwoscia. Ma ponadto silna pozycje miedzynarodowa, a wiec kapital
nieodzowny, aby po rzadach PiS odbudowac pozycje Polski.
Jest jednak tez i kilka „ale”. Tusk sam je pokazal, kiedy rzucil recznikiem
w kluczowym dla kraju momencie walki o prezydenture w 2020 r. To
niewybieralnosc u ponad 50 proc. obywateli – zbyt duzy elektorat negatywny,
ktorego nie ma np. Szymon Holownia. Owszem, Tusk zmobilizuje juz
przekonanych opozycjonistow, ale czy nie utrudni odbicia tej czesci
elektoratu PiS, ktory po drugiej kadencji wladzy bedzie mial jej dosc?
Poza tym Tusk moze sie jawic dzisiaj jako czlowiek dnia wczorajszego. Gdy
mlody wyborca przestaje byc atutem prawicy, a Strajk Kobiet przywraca
mlodych zyciu politycznemu, Tusk moze tracic myszka. W USA zyja udana
zmiana wladzy, ale jest jasne, ze dla Bidena nie ma powrotu do Obamowego
„business as usual”. Kto przesiaknal filozofia prowadzenia polityki sprzed
2015 r., musi w Polsce zaczac od trudnej pracy nad soba i glebokich
przewartosciowan. Czy Tuskowi sie chce, czy nie, obrazilby sie na takie
dictum. Czy oczekiwanie zmiany pokoleniowej w polityce, nowych idei, nowej
perspektywy z pominieciem bagazu pierwszych dwoch dekad III RP i
zakonczenia definiowania kraju przez spor PO z PiS, nie jest przypadkiem
przewazajace? Czy na Tuska zbyt wielu nie spojrzy, jak na nowa recepte na
utrzymanie przez Platforme „sily przewodniej” na opozycyjnej barykadzie, po
tym jak ruch 10 mln Rafala Trzaskowskiego okazal sie niewypalem, a Polska
2050 Holowni i Strajk Kobiet sukcesami? W koncu: czy Donald Tusk nie bedzie
w samej PO – z racji faktow pokoleniowych i wiezi towarzyskich – hamulcowym
przeobrazenia partii z sily konserwatywnej w sile liberalna, gdy toczy sie
tam dyskusja o nowej „deklaracji ideowej”, a „zakon KLD” desperacko wiesza
sie „na konserwatywnej kotwicy”?
Nikt Tuskowi nie zabroni do polityki wrocic. Miejmy jednak nadzieje, ze,
podobnie jak rok temu, oprze sie na analizie tego, co to moze oznaczac dla
wyniku wyborczego opozycji.
Piotr BIENUSZYS

Szczepienia Najstarszych
DUZA DAWKA CHAOSU
Po szczepienia wlasnie zglosili sie siedemdziesieciolatkowie. System, ktory
jako tako przetrwal zapisy 80-latkow, wlasnie sie rozsypal, a terminy –
skonczyly.
Tym razem wystartowano o szostej rano. W godzine zapisalo sie 66 tys. osob,
po czym system padl. Kolejki seniorow, ktore juz w nocy ustawialy sie pod
drzwiami przychodni, by zapisac sie w okienku, byly jeszcze dluzsze – ale
wiekszosci nie udalo sie zapisac. Seniorzy slyszeli zwykle, ze nie ma juz
terminow. Rzadowe Centrum e-Zdrowia informowalo, ze w calej Polsce jest
jeszcze prawie 1,3 mln terminow szczepien dla seniorow 70+; rejestratorzy w
przychodniach pytali, gdzie ich szukac. W przychodniach, do ktorych
zglaszali sie 70-latkowie, listy byly juz zajete przez 80-latkow –
szczepionek brakowalo zreszta nawet dla seniorow z tej grupy, choc nalezalo
ich zapisac przed 70-latkami. W koncu rowniez sam minister Michal Dworczyk
przyznal, ze do konca marca nie ma juz wolnych terminow i poprosil, zeby
seniorzy juz nie probowali zapisywac sie w przychodniach. Kalendarz to
jedna z najwiekszych bolaczek systemu. Kiedy pierwsi seniorzy juz
szturmowali okienka, miedzy punktami szczepien a oddzialami NFZ trwala
wymiana absurdalnej korespondencji. Na przyklad: w czwartek, 14 stycznia
proszono punkt szczepien mailowo o przygotowanie do niedzieli kalendarza z
ponad 200 terminami w kazdym tygodniu, bo NFZ szacowal, ze placowka ma
takie mozliwosci. Ale cztery dni pozniej Fundusz przysylal kolejne pismo –
ze placowce nie wolno wystawic wiecej niz 30 terminow tygodniowo, a jesli
punkt tak zrobil, to musi zmienic grafiki. W koncu przyslano pismo, ze
wszystkie dostepne terminy maja trafic do ogolnopolskiej puli, dostepnej
przez internet – nawet jesli wiekszosc pacjentow tej placowki zapisywala
sie osobiscie.
Chaos panuje nawet w szczepieniach grupy zero. Szpitale narzekaja, ze sa
powolane do leczenia pacjentow, a nie organizowania szczepien dla
farmaceutow, technikow laboratoryjnych, psychologow prowadzacych prywatne
praktyki itd., ktorych musza obsluzyc, pomimo zakazu odwiedzin w szpitalach
i wobec faktu, ze wciaz nie wszyscy ich pracownicy sa zaszczepieni. Zgodnie
z wytycznymi Narodowego Programu Szczepien pracownicy zawodow medycznych
moga szczepic sie jedynie w najwiekszych szpitalach zwanych wezlowymi –
choc po 21 stycznia ruszylo 6 tys. punktow szczepien, wsrod ktorych sa
przede wszystkim przychodnie. Psycholog nie zapisze sie na szczepienie w
przychodni, musi pojechac do szpitala, zwykle wojewodzkiego.
Sytuacje dodatkowo skomplikowal fakt, ze w minionym tygodniu trzeba bylo
odwolac wyznaczone terminy i przelozyc je na pozniej. Gdy koncern Pfizer
oglosil, ze chcac zwiekszyc produkcje, przez krotki czas bedzie dostarczal
mniej szczepionek, minister nakazal ciecia wlasnie w sluzbie zdrowia.
Terminy szczepien dla medykow ze stycznia przesunieto na marzec, ale – po
deklaracjach ministra Dworczyka – najwyrazniej trzeba bedzie je przesunac
jeszcze raz, moze na kwiecien?
W programie, dumnie nazwanym Narodowym, zaszczepilismy do tej pory 1,6
proc. populacji. W Izraelu zaszczepiona jest juz co trzecia osoba, w
Wielkiej Brytanii – co dziesiata, ale odsetek ten szybko wzrasta. W
Emiratach Arabskich zaszczepiona jest jedna na piec osob. Rzad przekonuje,
ze w Polsce szczepienia ida swietnie, a jesli nie – to tylko dlatego, ze
blokuje nas Unia Europejska, przydzielajaca za malo szczepionek i zle
koncerny farmaceutyczne, ktore „zmieniaja zasady w trakcie gry”. To prawda,
ze limity szczepionek nas ograniczaja. Ale nerwowosc wnosi brak
organizacji. Juz pojawily sie memy, ze trzeba bylo nie nazywac programu
„Narodowym”.
Martyna BUNDA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Wraca Ekstrakla
K T O M O G L, T E N W Y J E C H A L
Pierwszy raz juz w styczniu wracaja rozgrywki polskiej ligi, w ktorej
prawie nie ma reprezentantow kraju.
Tak bylo, jest i bedzie. Wprawdzie w Ekstraklasie placi sie niewspolmiernie
duzo w stosunku do umiejetnosci pilkarzy, ale za wiekszoscia granic jeszcze
lepiej. Z 30 zawodnikow, ktorzy w ubieglym roku wystapili w reprezentacji
Polski, w klubach Ekstraklasy zostalo dwoch: Alan Czerwinski z Lecha i
Rafal Pietrzak z Lechii.
Obydwaj zagrali tylko w jednym towarzyskim meczu z Finlandia, weszli w
drugiej polowie i do kadry juz nie wrocili. Zima z Polski wyjechali Jakub
Moder z Lecha oraz Michal Karbownik z Legii. Obydwaj przeniesli sie do
Brighton, zajmujacego w Premier League miejsce czwarte od konca.
Do Lecha wrocil wlasnie Bartosz Salamon. To jest najwiekszy zimowy transfer
w Polsce. Nie zdazyl wczesniej zagrac w Lechu, bo sprzedano go do Wloch,
kiedy mial 16 lat. Dzis ma 29. W ciagu 14 sezonow zwiedzil osiem wloskich
klubow, ale chyba w zadnym nie zapadl w pamiec. Adam Nawalka wlaczyl go do
kadry na Euro we Francji. Ciagu dalszego nie bylo.
Wraca wygrany czy przegrany? Na pewno duzo zarobil, ale kiedy zaczynal,
wrozono mu wieksza kariere. Niewykluczone, ze jego powrot wzmocni linie
obrony Lecha. Lepszy Salamon niz Serb Djordje Crnomarkovic (przeszedl do
Zaglebia Lubin) czy Slowak Lubomir Satka. Ale skoro nie ma zdolnych
Polakow, bo kluby szybko ich sprzedaja, to trzeba sie zadowolic
przecietnymi obcokrajowcami.
To jest polityka typowa dla wszystkich klubow ligowych. A sprzedaja nie
dlatego, ze nie maja pieniedzy, ale dlatego, ze nie potrafia nimi
gospodarowac.
Wyjatkiem jest Lech. Drugie miejsce na koniec poprzedniego sezonu to powod
do satysfakcji. Awans do fazy grupowej Ligi Europy to na polskie warunki
wydarzenie. Lech osiagnal to wszystko dzieki polityce cierpliwosci,
szkoleniu wlasnych wychowankow, umiejetnosci skautow wyszukujacych zdolnych
graczy w bardzo wczesnym wieku, wreszcie dzieki powierzeniu funkcji trenera
Dariuszowi Zurawiowi.
Jest on najwiekszym trenerskim wygranym ubieglego roku. W pewnym momencie
Lech jednak stanal, dziewiate miejsce w tabeli to znacznie ponizej
mozliwosci. W ciagu 50 dni, od 22 pazdziernika do 6 grudnia, poznanski
zespol rozegral szesc meczow w Lidze Europy, piec w Ekstraklasie i jeden o
Puchar Polski. Gral wiec srednio mniej wiecej co cztery dni. Dla druzyny, w
ktorej wiodaca role odgrywali mlodzi zawodnicy (Jakubowi Moderowi doszly w
tym czasie jeszcze trzy wystepy w reprezentacji Polski, a Tymoteuszowi
Puchaczowi i Jakubowi Kaminskiemu w mlodziezowce), to zbyt duze obciazenie.
Byc moze to wszystko mialo wplyw na brak zwyciestw i strate bramek w
ostatnich sekundach. Tak stalo sie w meczach z Benfica w Poznaniu i w
Lizbonie, Legia w Warszawie, Standardem w Liege i Rakowem w Poznaniu.
W ciagu kilku miesiecy Lech stracil Roberta Gumnego, Kamila Jozwiaka,
Jakuba Modera oraz krola strzelcow poprzedniego sezonu Christiana Gytkjaera.
Dunczyk strzelil 24 bramki. Jego miejsce zajal Szwed Mikael Ishak i jest
niewiele slabszy. 36-letni Flavio Paixao w ciagu szesciu sezonow w Polsce
zdobyl dla Slaska i Lechii juz ponad 80 goli. Gdyby nie 31-letni Tomas
Pekhart, Legia mialaby kilka punktow mniej, a to sa napastnicy sredniej
klasy europejskiej. Zaden z nich nie wywalczyl stalego miejsca w
reprezentacji swojego kraju. Nieliczne w nich wystepy to przeszlosc, a w
Polsce sa niemal nie do zastapienia.
W ciagu ostatnich dziesieciu sezonow tylko trzej Polacy zdobywali korone
krola strzelcow Ekstraklasy: Tomasz Frankowski, Marcin Robak i Kamil
Wilczek. Frankowski juz nie gra, Wilczek strzela w Danii, a 38-letni Robak
dla drugoligowego Widzewa. To cos mowi o lidze. Nietrudno w niej sie
przebic. Felicio Brown Forbes strzela bramki juz dla trzeciego klubu
Ekstraklasy. Nika Kaczarawa do chwili kontuzji niezle w Lechu zastepowal
Ishaka. To sa niemal dwumetrowi napastnicy, ktorzy sama swoja postura sieja
poploch na polu karnym przeciwnika. To dobrzy pilkarze jak na polska lige,
bo sila fizyczna bierze gore nad wyszkoleniem technicznym.
Jakub Swierczok to inny typ napastnika. Pilkarz ten odmienil jesienia gre
przezywajacego kryzys Piasta Gliwice.
Legia prowadzi w tabeli z jednym punktem przewagi nad Rakowem. Pierwsze
miejsce nie jest niespodzianka, drugie – juz tak. O ile sukcesy Lecha
wynikaja z organizacji, systemu wyszukiwania talentow i szkolenia, o tyle
dobre mecze i wysoka pozycja takich klubow jak Rakow czy Gornik Zabrze sa
przede wszystkim zasluga trenerow Marka Papszuna i Marcina Brosza.
Caly sztab trenerski Rakowa sklada sie z ludzi niemajacych znanych nazwisk.
W druzynie tez nie ma wielkich gwiazd. W dodatku Rakow musi grac w
Belchatowie i fakt, ze w tych warunkach walczy o tytul, jest swiatelkiem w
ciemnym tunelu ligowej pilki.
Czy Rakow podola? Zima sprowadzil z Cracovii Mateusza Wdowiaka. To ten
pilkarz, ktory w finale rozgrywek o Puchar Polski strzelil dla „Pasow”
zwycieska bramke. Ale w Cracovii bardziej ceni sie przecietnych
cudzoziemcow niz wychowankow i Wdowiakowi nie bylo tam latwo.
Byc moze Rakow straci jednak mlodziezowego reprezentanta Polski Kamila
Piatkowskiego, bo mozna na nim sporo zarobic. Bedzie tez musial
zakontraktowac dobrego bramkarza na miejsce Jakuba Szumskiego, ktory wolal
Turcje od Czestochowy. W tym roku Rakow obchodzi stulecie. Jakis prezent na
jubileusz?
Na koniec dwa slowa o Legii, ktora jest polskim Bayernem – klubem
najbogatszym, najpopularniejszym (co nie znaczy, ze najbardziej lubianym),
majacym najwieksze mozliwosci. Skazanym na zwyciestwo, chociaz robiacym
wiele bledow personalnych i organizacyjnych. Gdyby Legia nie obronila
tytulu, to dopiero bylaby sensacja.
Do rozegrania pozostalo 16 kolejek. W tym sezonie nie ma juz dodatkowych
siedmiu serii gier po rundzie zasadniczej. Ostatnia kolejka planowana jest
na 16 maja.
Stefan SZCZEPLEK

Paulo Sousa, grzeczny czlowiek
PAULO SOUSA, GRZECZNY CZLOWIEK
Nowy selekcjoner Paulo Sousa swoja konferencje w Polsce zaczal od cytatu z
Jana Pawla II i zapowiedzial, ze razem z mediami i kibicami chce tworzyc
wielka pilkarska rodzine.
– Modle sie z wami, zeby nigdy sie nie poddawac, nigdy nie tracic nadziei i
nigdy nie watpic – Sousa odczytal z kartki przeslanie papieza, a potem
zaapelowal, bysmy wspolnie budowali narodowa druzyne. Z wiara i nadzieja,
ze zwyciezymy
Sousa opowiadal, ze chce, by reprezentacja Polski grala odwaznie i
ambitnie, by jej jedyna bronia nie byl kontratak, by utrzymywala sie przy
pilce i kreowala sobie bramkowe okazje, potrafila zwyciezac na rozne
sposoby. – W moich zespolach systemy sie mieszaja – przypomnial.
Zapewnial, ze zna polskich pilkarzy, sledzi ich wystepy w klubach
zagranicznych, po nominacji na selekcjonera zaczal sie tez przygladac
osmiu – dziesieciu zawodnikom z Ekstraklasy i kilku z kadry mlodziezowej.
Niespodzianek w powolaniach na razie nie przewiduje, ale drzwi przed nikim
nie zamyka.
Zyczy sobie, by wszyscy podchodzili do pracy z taka pasja i zaangazowaniem
jak Robert Lewandowski. – W jego oczach widzialem ogien – podsumowal
spotkanie z kapitanem. – Ale potrzebujemy kilku liderow.
Jeszcze przed marcowym zgrupowaniem przed eliminacjami mundialu w Katarze
chcialby poznac innych kadrowiczow. Wie juz, kto bedzie nr 1 w bramce,
Wojciech Szczesny czy Lukasz Fabianski, ale tego nie ujawnil.
Jerzego Brzeczka prosic o rade nie zamierza, do sztabu wlaczyl analityka
Huberta Malowiejskiego. W planach ma spotkania z selekcjonerem kadry do lat
21 Maciejem Stolarczykiem.
Czyli jest tak, jak nam sie zdawalo – Paulo Sousa to bardzo grzeczny
czlowiek, ale nie ma jeszcze wielu konkretow do zakomunikowania
Tomasz WACLAWEK
——————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *