Dzien dobry – tu Polska – piątek, 28 maja 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 143 (6121) 28 maja 2021r.

Rzeczywiscie „fajny Marynarz”
NIE UTRUDNIL MI ZYCIA- ZGLOSIL SIE SAM
Drogi Panie Marku!
Dzien dobry.
Przeczytalem o zapotrzebowaniu Marynarza do adopcji i od razu pisze. Serce
sie ucieszylo bo jestem Zaganiakiem i chetnie bym sie oddal do statkowej
adopcji ale za miesiac bede sie szykowal do powrotu. Rozumiem ze Pani z ZPK
bedzie chciala mnie adoptowac na wakacje. Ale mam pomysl zeby Pan podal jej
moje dane i jak wroce, to spotkam sie z pania z ZPK I moglbym cos
dzieciakom poopowiadac, pokazac zdjecia, przyjsc w mundurze itd. Mieli by
swoj adoptowany statek a i marynarza na miejscu. Jak Pan mysli? Na poczatku
lipca planuje byc w domu.
Podaje namiary:
Andrzej Chimko
503 830 598
—————
Jak ja mysle? Ze kpt.Chimko pokazuje klase i godzien jest slow uznania oraz
podziekowan. Natychmiast, w spolce z Ania, uruchomilismy procedury i
czekamy co z tego wyniknie.-Wasz:
Gargamel Radosny

Mimo pandemii
PIOTR NOWALANY MA SIE DOBRZE”
Oto dowody:
Nie jestem calkowicie bezuzyteczny. Moge sluzyc zlym przykladem.
* * *
Po kilku nieudanych eksperymentach Elon Musk porzucil pomysl stworzenia
bezzalogowych pieszych.
* * *
– Dlaczego Egipt podjal sie roli mediatora w negocjacjach miedzy Izraelem a
Palestyna?
– Jedno z zadan Palestynczykow to aby Zydzi opuscili Izrael i wrocili, skad
przyszli. A przeciez Zydzi przybyli do Izraela wlasnie z Egiptu.
* * *
Dziura ozonowa nie jest zla – po prostu skoro dzieci nie wychodza teraz na
dwor, szybciej musza sie opalac.
* * *
Pieprzona inflacja! Kiedy bralem mleko z polki w sklepie, to kosztowalo
3,49, a jak doszedlem do kasy, to juz 5,49!
* * *
Zona do meza:
– Masz tyle pieknych koszul, a chodzisz po domu w tej zonobijce…
– Mialem do wyboru tyle pieknych kobiet, a ozenilem sie z toba.
***
Jesli na pierwszej randce bierzesz dziewczyne do drogiej restauracji, majac
nadzieje na seks, to jestes cienkim inwestorem.
***
Pewien hollywoodzki producent zostal oskarzony o molestowanie. Okazalo sie,
ze w wieku pieciu lat bawil sie z dziewczynkami w przedszkolu w doktora bez
ich pisemnej zgody.
***
Rzad zagrozil dalszym poprawieniem sytuacji obywateli.
Nad. Piotr NOWALANY

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.6691 PLN Euro: 4.4914 PLN Frank szw.: 4.1087 PLN Funt:
5.2124 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.68 PLN Euro: 4.42 PLN Funt: 5.15 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.58 PLN Euro: 4.39 PLN
Funt: 5.17 PLN

Pogoda w kraju
Na przewazajacym obszarze deszcz. Termometry pokaza maksymalnie do 18
stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
METODA SWIECZKI
Tato moj w Swinoujsciu zyl
I rybakiem morskim byl,
Mial swoj kuter, sieci, i kupe dzieci,
I pracowal ile sil.
A metode taka mial,
Zeby sprawdzic, skad wiatr wial:
Stawial swieczke na oknie
I patrzyl, czy moknie,
I czy jej nie gasi szkwal.
Jesli swieczka zgasla w lot,
Tato w palcach skrecal knot,
Mowil: „Dmucha za wiele, wyjde w niedziele,
Jestem rybak, a nie szprot.”
Kiedy plomien rowny byl,
Tato dalej w lozku gnil,
Mowil mamie: „Kochana, czekam do rana,
Walczyc z flauta nie mam sil.”
Jesli plomien szedl na West,
Tato mowil: „Dobra jest!”
Bral ze dwie pollitrowki, by trafic w glowki,
Sprawdzal, jak z ta ryba jest.
Jesli plomyk szedl na Nord,
Tato tez opuszczal port.
Gdy zapalal maszyne, mial taka mine,
Jak ciut, ciut zalany lord.
Jesli ognik szedl na East,
Tato w szklance moczyl pysk
I tak mruczal: „Nie plyne w ta zla godzine,
Po co zwiedzac mam Baltijsk?”
A kiedy dosc plywania mial,
Stary kuter w spadku dal,
No i teraz codziennie, zawsze niezmiennie,
Robie tak, jak tato chcial.
A metode taka mam,
By pogode sprawdzic sam:
Stawiam swieczke na oknie
I patrze czy moknie,
I czy jej nie gasi szkwal.
(Post grupowy- szanta. Przyslal Tomasz Szafirski)

Za tolerowanie przestepstw seksualnych podwladnych ksiezy
WATYKAN UKARAL BISKUPA TADEUSZA RAKOCZEGO
Stolica Apostolska ukarala emerytowanego biskupa bielsko-zywieckiego
Tadeusza Rakoczego w zwiazku z „sprawami naduzyc seksualnych popelnionych
przez duchownych wobec osob maloletnich”. Poinformowala o tym archidiecezja
krakowska.
Stolica Apostolska – „dzialajac na podstawie Kodeksu Prawa Kanonicznego i
motu proprio papieza Franciszka Vos estis lux mundi” – przeprowadzila
postepowanie dotyczace „zaniedban hierarchy w sprawach naduzyc seksualnych
popelnionych przez duchownych wobec nieletnich”. Ukarala biskupa Tadeusza
Rakoczego. Podjela nastepujace decyzje:
– zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach
publicznych;
– nakaz prowadzenia zycia w duchu pokuty i modlitwy;
– zakaz uczestniczenia w zebraniach plenarnych Konferencji Episkopatu
Polski;
– wplacenie z prywatnych srodkow odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji
Swietego Jozefa powolanej przez Konferencje Episkopatu Polski, z
przeznaczeniem na dzialalnosc prewencyjna i pomoc ofiarom naduzyc.
Biskup Tadeusz Rakoczy to emerytowany ordynariusz bielsko-zywiecki.
Diecezja ta wchodzi w sklad metropolii krakowskiej. To wlasnie
archidiecezja krakowska poinformowala o karze dla bp. Rakoczego.
Diecezja bielsko-zywiecka poinformowala w komunikacie, ze „przyjela do
wiadomosci decyzje bedaca wynikiem postepowania przeprowadzonego przez
Stolice Apostolska”. „Diecezja zastosuje sie do niej w tym, co dotyczy
funkcjonowania diecezji” – czytamy.
Sprawa biskupa Rakoczego
Zarzuty wobec biskupa Rakoczego wysuwal Janusz Szymik. Mezczyzna ten w
latach 80. padl ofiara ksiedza pedofila Jana Wodniaka. Przelozonym Wodniaka
byl wlasnie Rakoczy, ordynariusz bielsko-zywiecki w latach 1992-2013, do
ktorego Szymik dwukrotnie zglaszal naduzycia. Biskup Rakoczy przez lata nie
podjal jednak dzialan w tej sprawie.
W marcu tego roku komisja do spraw pedofilii „skierowala we wlasnym
zakresie zawiadomienie i wniosek o przeprowadzenie postepowania w sprawie
podejrzenia popelnienia przestepstwa” przez bp. Tadeusza Rakoczego,
emerytowanego metropolite krakowskiego kardynala Stanislawa Dziwisza,
obecnego biskupa bielsko-zywieckiego Romana Pindla i biskupa pomocniczego
tej diecezji Piotra Gregera „czynow stypizowanych w przepisie art. 240 par.
1 k.k.”. Artykul ten mowi o „karalnym niezawiadomieniu o przestepstwie”.

Prawda czy falsz?
FAKTY I MITY O KOPALNI W TUROWIE
W piatek (21 maja) Trybunal Sprawiedliwosci Unii Europejskiej nakazal
natychmiastowe wylaczenie kopalni Turow, znajdujacej sie w
poludniowo-zachodniej Polsce, przy granicy z Czechami i Niemcami. Kilka
tygodni wczesniej Minister Klimatu i Srodowiska, mimo braku prawomocnej
decyzji srodowiskowej, wydal koncesje na rozbudowe kopalni odkrywkowej
Turow, pozwalajac tym samym na wydobywanie tam wegla do 2044 roku.
Poprzednia koncesja obowiazywala do 2026 roku. Pomimo rosnacych cen
uprawnien do emisji CO2 i poglebiajacego sie kryzysu klimatycznego, rzad i
PGE utrzymuja, ze w zaglebiu turoszowskim wydobycie moze trwac jeszcze
ponad 20 lat, choc – jak wskazuja ogolnie dostepne plany i ekspertyzy –
jest to finansowo nieoplacalne, a region zgorzelecki oddala od szansy na
wiazaca kopalnie wegla brunatnego i elektrownie. Spor o Turow trwa od
lat, a jego powodem jest wplyw odkrywki na poziom lokalnych wod gruntowych.
Rzad Mateusza Morawieckiego nie chce zaakceptowac decyzji Trybunalu.
Tego samego dnia Tauron oglosil, ze nie bedzie dalej prowadzic budowy
nowego szybu „Grzegorz” w kopalni Sobieski. Dotychczas zainwestowane 0,5
mld zl mialo umozliwic funkcjonowanie tego kompleksu nawet przez kolejnych
50 lat. Straty, ktorych juz nie uda sie odzyskac Tauronowi, szacuje sie na
278 mln zlotych. Mozemy dopisac je do niekonczacej sie listy wydatkow na
wegiel – zalatwienie sporu polsko-czeskiego bedzie kosztowalo 200 mln
zlotych, nowy blok w Turowie – 4,3 miliarda zl, nowy blok Ostroleki C,
ktory nie ruszy – 2 mld zl, a 1 mld zl – ratowanie Polskiej Grupy
Gorniczej. Skala wydatkow na cos, co i tak powinno byc wlasnie zamykane,
budzi zdziwienie.
Kolejnego dnia, w sobote 22 maja, zapalil sie tasmociag w elektrowni
Belchatow. Doprowadza on wegiel do najwiekszej i najnowoczesniejszej
jednostki (858 MW mocy) w calym kompleksie – bloku nr 14. W akcji gasniczej
bralo udzial az 16 zastepow strazy pozarnej, ogien zdolal dostac sie bowiem
do budynku tzw. zasobnika, gdzie narzucany jest wegiel.
Rzeczywistosc pelna mitow
Wszystkie te zdarzenia nie mialy ze soba zwiazku, ale ich skumulowanie w
jednym tygodniu wielu – szczegolnie rzadzacych i zwiazkowcow gorniczych –
prowadzi do tworzenia teorii spiskowych i podwazania potrzeby transformacji
energetycznej. Dodatkowo – i po raz kolejny, bo pierwszy raz mielismy taka
sytuacje w grudniu po szczycie Rady Europejskiej – napiecia wokol wegla sa
pretekstem do podwazania naszej obecnosci w Unii Europejskiej.
„Sytuacja, w ktorej sie znalezlismy, to efekt absolutnie nieodpowiedzialnej
polityki rzadu i blednych decyzji PGE” – mowi Joanna Flisowska, szefowa
dzialu Klimat i Energia w Greenpeace – „Zamiast transformacji energetycznej
mamy chaos. Od lat powtarzamy, ze konieczne jest przygotowanie planu
odejscia Polski od wegla do 2030 roku. Tymczasem dzialania rzadu i PGE
prowadza do tego, ze wegiel w Polsce bedzie zamykany z dnia na dzien”.
Z dnia na dzien pojawily sie rowniez w przestrzeni publicznej mity o
sytuacji polskich kopaln i elektrowni. Zmierzmy sie wiec z nimi.
Mit 1: Zatrzymanie pracy Turowa to zagrozenie dla bezpieczenstwa
energetycznego Polski. W milionach polskich domow zabraknie pradu
Mowienie, ze wylaczenie elektrowni Turow spowoduje przerwy w dostawie pradu
jest zupelnie bezpodstawne. Jej moc – 2 GW – stanowi niewielka czesc mocy
zainstalowanej w Polsce. Tak, potrzebujemy bezpieczenstwa energetycznego –
ale to zagwarantuje decyzja o szybkim odejsciu od wegla, zaplanowanie
transformacji, postawienie na OZE i efektywnosc energetyczna.
Mit 2: Zatrzymanie pracy Turowa bedzie skutkowalo wzrostem ceny energii
elektrycznej dla odbiorcow koncowych
W przeszlosci elektrownie na wegiel brunatny, a konkretnie Turow, byly
najtanszymi konwencjonalnymi blokami wytworczymi w Polsce. Jednak rekordowo
wysokie ceny uprawnien do emisji CO2 (wynoszace ponad 50 EUR za tone)
zaczynaja do zmieniac. Energia elektryczna z wegla brunatnego staje sie
coraz mniej ekonomiczna – ma wyzsza srednia emisyjnosc, jej wykorzystanie
bedzie wiec spadac. To wlasnie trwanie w opieraniu polskiej energetyki na
weglu bedzie doprowadzac do sytuacji, w ktorej bedziemy placic za prad
najwiecej w Europie.
Mit 3: Elektrownia Turow dostarcza 7% energii elektrycznej w Polsce.
W 2020 roku Elektrownia Turow dostarczyla nieco ponad 3% energii
elektrycznej zuzywanej w Polsce. W 2019 roku − ponizej 3%.
Mit 4: 80 000 Polek i Polakow straci srodki do zycia w przypadku zamkniecia
kompleksu Turow.
W kopalni i elektrowni Turow na poczatku kwietnia 2021 r. byly
zatrudnionych 3 536 osob. Juz teraz nieodpowiedzialna polityka rzadu
sprawila, ze region zgorzelecki nie bedzie mogl korzystac z unijnych
srodkow na sprawiedliwa transformacje. Te osoby potrzebuja sprawiedliwej
transformacji – jej brak, wywolany zaniedbaniami rzadu i brakiem
odpowiedzialnosci spolki PGE moga doprowadzic do gospodarczego upadku tego
regionu.
Mit 5: Czechom przeszkadza polska kopalnia na wegiel brunatny, a po drugiej
stronie granicy – tak tam, jak i w Niemczech – kopalnie i elektrownie dalej
funkcjonuja.
Spolecznosci lokalne oraz organizacje i ruchy ekologiczne protestowaly
przeciwko odkrywkom tak w Czechach, jak i Niemczech. W 2017 roku w wyniku
protestow mieszkancow miejscowosci Atterwasch (Niemcy – Dolne Luzyce) firma
LEAG – czeski wlasciciel elektrowni i kopalni odkrywkowych na Luzycach –
oglosila rezygnacje z nowych odkrywek wegla brunatnego. LEAG poinformowal,
ze rezygnuje z odkrywek Jaenschwalde-Nord i Nochten II, a takze przesuwa
podjecie decyzji w sprawie odkrywki Welzow II. Dodatkowo w maju br.
niemiecki Trybunal Konstytucyjny orzekl, ze cele klimatyczne okreslone w
krajowej ustawie o ochronie klimatu z 2019 r. sa niezgodne z konstytucja,
co doprowadzilo do przedstawienia przez niemieckie ministerstwo srodowiska
propozycji nowej ustawy o ochronie klimatu z 65% redukcja emisji gazow
cieplarnianych do 2030 r. i neutralnoscia klimatyczna do 2045 r. W Czechach
powolano Komisje Weglowa, ktora przez ostatnie lata pracowala nad
konkretnym planem i kalendarzem odejscia Czech od wegla. Jej glownym
zaleceniem jest zaprzestanie wykorzystywania wegla do produkcji energii
cieplnej i elektrycznej do 2038 r. Rzad czeski przyjal date 2038 jako
rekomendacje, jednak dyskusja na temat ambitniejszego terminu odejscia
Czech od spalania wegla wciaz sie toczy.
Nowy tydzien, sprawiedliwa transformacja
Mimo tych wszystkich wydarzen, a przede wszystkim podnoszonego przez
naukowcow niebezpieczenstwa i nierentownosci energetyki opartej na paliwach
kopalnych, Ministerstwo Aktywow Panstwowych i wiceminister Artur Sobon
wciaz planuja podpisac porozumienie ze zwiazkowcami, ktore zaklada odejscia
od wegla na 2049 rok.
By nie doprowadzic do kolejnych sytuacji, w ktorych elektrownie i kopalnie
oparte na weglu musza byc zamykane z dnia na dzien, potrzebujemy dokladnego
planu sprawiedliwej transformacji, zakladajacego szybsze odejscie od wegla.
Data postulowana przez srodowisko naukowe oraz aktywistow i aktywistki jest
niezmiennie rok 2030. Sprawiedliwa transformacja uwzglednia natomiast
potrzeby spolecznosci zagrozonych bezrobociem i zmianami w strukturze
zatrudnienia, powodowanymi odejsciem od wegla. Powinna byc nastawiona na
budowanie gospodarki przyszlosciowej i proklimatycznej.
Sytuacja w Turowie, jak w soczewce, pokazala brak pomyslu polskiego rzadu
na przeprowadzenie prawdziwe sprawiedliwej transformacji energetycznej.
Spolecznosc gornicza zostala postawiona pod sciana, bo zmiana dzieje sie z
dnia na dzien i bez udzialu najbardziej zainteresowanych. To gornicy i
mieszkancy regionu zaplaca najwyzszy rachunek za nieodpowiedzialnosc rzadu.
Wiktoria JEDRASZKOWIAK

Placa nawet ponad 10 tys. zl miesiecznie
TYSIACE NIEMIECKICH EMERYTOW PRZEPROWADZAJA SIE DO POLSKI
Niemieccy seniorzy coraz czesciej chca spedzic jesien zycia w Polsce. Z
mysla o nich powstaja specjalne domy spokojnej starosci. Czy zdarza sie, ze
trafiaja do nich i Polacy? – Moga, ale stawki sa niemieckie. Wiec w
praktyce nie trafiaja – slyszymy.
W nieduzych miejscowosciach, w otoczeniu natury, z dala od wielkich
osrodkow – i najczesciej w zachodniej czesci kraju. To tam coraz czesciej
powstaja domy seniora dla emerytow z Niemiec.
– Mieszka u nas ponad 70 osob z Niemiec – slyszymy w domu „Rezydencja” w
Zabelkowie. Ponad 100 miejsc ma miec otwierany niebawem dom „Wundervoller
Morgen” (Cudowny poranek) w Zebrzydowicach. Podobnych domow sa w Polsce
dziesiatki, ale jak slyszymy w branzy – jest zapotrzebowanie na wiecej.
Ilu zagranicznych emerytow mieszka w podobnych domach? Oficjalnych
statystyk nie ma, ale wlasciciele obiektow mowia, ze „przynajmniej tysiace”.
Polskie domy, niemieckie stawki
Tanio nie jest. W Zebrzydowicach miesiac pobytu w jednoosobowym pokoju ma
kosztowac 2150 euro miesiecznie (9,6 tys. zl) dla emeryta, ktory jest sie w
stanie samodzielnie poruszac. Jesli nie jest – zaplaci dodatkowe 150 euro i
lacznie wyjdzie 10,3 tys. zl. Nieco tansze sa miejsca w pokojach
dwuosobowych – te kosztuja od 1950 euro. W cenie, jak zapewniaja
wlasciciele, sa komfortowe warunki, dostep do opieki medycznej, mycie,
obcinanie wlosow, a nawet wstep do specjalnej silowni.
Sa tez tansze obiekty. Erania z Ustronia Morskiego zapewnia, ze ceny
zaczynaja sie od tysiaca euro. – To nawet trzy razy taniej niz w podobnych
obiektach w Niemczech – zapewniaja wlasciciele obiektu.
Firmy prowadzace domy starosci czesto sa zarejestrowane w Niemczech. Dom w
Zebrzydowicach zalozyla co prawda Polka, ale rezydujaca w M�snchengladbach.
Sa tez agencje wyspecjalizowane w wysylaniu niemieckich seniorow na Wschod
– przede wszystkim do Polski, ale i do Czech, Bulgarii czy Rumunii.
Agencja SBZ Senioren-Beratungszentrum GmbH z Monachium chwali sie, ze
wyslala juz do tych krajow ponad 11 tysiecy emerytow. 90 proc. z nich z
Niemiec, reszta przede wszystkim z Austrii oraz Szwajcarii.
Polak tez moze zamieszkac, ale…
Wiekszosc przeznaczonych dla Niemcow domow nie ma nawet polskojezycznych
stron internetowych. Niekiedy nie ma nawet podanych polskich telefonow – sa
tylko takie, ktore bezposrednio kieruja do agentow w Niemczech.
Sa jednak i takie obiekty, w ktorych mieszkaja i Polacy, i Niemcy. – Beda i
klienci tacy, i tacy – slyszymy w Domu Seniora Amazonka, ktory ma sie
niebawem otworzyc w poblizu Opola.
– Nie mamy problemu z tym, by przychodzili Polacy. Jednak ceny dostosowane
sa do realiow niemieckich. Jesli jednak emeryt jest w stanie zaplacic 2
tys. euro miesiecznie, to oczywiscie zapraszamy – slyszymy w jednym z
domow. Jego przedstawicielka zastanawia sie tylko, czy polski emeryt nie
bedzie sie czul wyobcowany w niemal stuprocentowo niemieckim towarzystwie.
– Choc oczywiscie obsluga mowi po polsku, wiec tu zadnego problemu nie
bedzie – dodaje.
Duza czesc mieszkancow „Rezydencji” z Zabelkowa to natomiast Polacy, ktorzy
dlugo pracowali w Niemczech – az w koncu na emeryture zechcieli wrocic do
ojczyzny.
Nimi moze kierowac sentyment, choc wiekszoscia Niemcow, jak slyszymy w
obiektach, kieruja raczej motywacje finansowe. – U nich w kraju jest
drozej, a przeciez czesto i tak opiekuja sie tam nimi Polki – slyszymy w
jednym z polskich domow. Odleglosc zwykle nie jest problemem. Na przyklad
dom Erania podkresla, ze do Berlina mozna stamtad dojechac w 3,5 godziny, a
do Lipska, Drezna czy Hamburga – w piec.
Mateusz MADEJSKI

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– Nagranie z pierwszej komunii w kosciele w Debiensku mozna ogladac na
YouTube, gdyz sama parafia je tam umiescila. „Rodzice maja prawo krzyczec.
A jak tego szczekania owieczka nie poslucha, co co sie stanie (…) co ten
pies robi, jak szczekanie nie pomaga?” – przemawial ksiadz do dzieci. Padly
odpowiedzi, ze pies goni albo gryzie. „Mama i taka was nie gryzie, ale moze
dac klapsa. To jak ten piesek, jakby nie ugryzl, to owieczka wpadnie w
klopoty. I tutaj mama i tata maja prawo dac klapsa, zeby czlowiek
otrzezwial” – kontynuowal ksiadz. Duchowny dalej twierdzil, ze „do
niektorych dochodzi przez mozg”, a do innych „przez inna czesc ciala”. „I
dlatego tutaj maja prawo. A jak ludzie krzycza na was i dostaniecie klapsa,
to sie z tego spowiadacie. Mama na mnie krzyczala, bo bylam niegrzeczna,
dostalam klapsa. za darmo nie dostaniecie” – indoktrynowal dalej ksiadz.
Fragment nagrania opublikowal na Twitterze jezuita Grzegorz Kramer. „Nie,
rodzice nie maja prawa: krzyczec na dzieci. Nikt nie ma prawa krzyczec na
dziecko i drugiego czlowieka. Nie maja do tego prawa rodzice, wychowawcy,
ksieza. Nie, rodzice nie maja prawa 'dawac klapsa'” – skomentowal duchowny.
Wladze Archidiecezji przeprowadzily z proboszczem rozmowe dyscyplinujaca, a
duchowny otrzymal upomnienie kanoniczne. „Wypowiedziane slowa nie sa w
zadnym wypadku stanowiskiem Kosciola czy archidiecezji” – wyjasnil jej
rzecznik, ks. dr Tomasz Wojtal.
——–
– W sieci pojawilo sie nagranie, na ktorym widac jak policjanci
interweniuja w sprawie mezczyzny, ktory pod Kolumna Zygmunta w Warszawie
stal samotnie trzymajac tabliczke z napisem „Nowy Polski Lad = Trybunal
Stanu”. Funkcjonariusze najpierw wyrwali mu z rak transparent, a potem
wyniesli mezczyzne do radiowozu trzymajac go za rece i nogi. Wedlug policji
mezczyzna bral udzial w niezarejestrowanym zgromadzeniu (jednoosobowym?),
jednak mimo prosb nie wydano oficjalnego oswiadczenia w tej sprawie.
——–
– W glownym wydaniu „Wiadomosci TVP zostal wyemitowany material autorstwa
Marcina Szypszaka dotyczacy wykorzystania unijnych srodkow na szkolenie
seniorow z korzystania ze smartfonow. Jak poinformowano, jednym ze
szkoleniowcow miala byc Dorota Wellman, a TVP przytoczyla w materiale
fragment niezwiazanej ze sprawa wypowiedzi dziennikarki, w ktorej ta uzyla
wulgaryzmu. W materiale cala inicjatywe nazwano „wyprowadzaniem pieniedzy”.
Wellman blyskawicznie odniosla sie do sytuacji, poinformowala ze nie bierze
udzialu w projekcie, a informacje zawarte w materiale sa nieprawdziwe.
Dziennikarka nie zamierza pozostawic calej sprawy. „Czuje sie, jakby ktos
mne obrzygal. Telewizja powinna dzialac w sluzbie obywatela. Jezeli
bedziemy milczec, nie bedziemy reagowac na manipulacje, to naprawde bedzie
mozna za pomoca takich mediow wmowic wszystko. Z kazdego z nas mozna zrobic
zlodzieja. Podjelam kroki prawne dotyczace zarowno urzedu w Opolu, jak i
TVP. Chodzi o naruszenie dobr osobistych” – wyznala Wellman. Urzad w Opolu
juz przeprosil dziennikarke.
——–
– Dzieki dzialaniom Stowarzyszenia Nigdy Wiecej w zeszlym roku z Allegro
zniknely ksiazki negujace Holokaust oraz powielajace antysemickie mity.
„Wsrod nich byly m.in. wspolczesne wydania ksiazek przedwojennego
antysemity ks. Stanislawa Trzeciaka pt. 'Program swiatowej polityki
zydowskiej. Konspiracja i dekonspiracja', 'Kartki z wiezienia' –
antyzydowskie tyrady Eligiusza Niewiadomskiego (zabojcy prezydenta
Narutowicza), negujaca Holokaust ksiazka Douglasa Reeda 'Strategia Syjonu.
Nieznana historia narodu wybranego, a takze powtarzajaca sredniowieczne
oskarzenia ksiazka 'Mord rytualny – przyczynki historyczne', ktorej
wspolautorem byl Grzegorz Braun” – informuje Nigdy Wiecej. Teraz
wydawnictwo 3DOM – w ktorym publikuja m.in. politycy Konfederacji Grzegorz
Braun i Slawomir Mentzen – pozywa aktywistow i domaga sie zadoscuczynienia
finansowego w wysokosci 5 tys zl. Wedlug wydawnictwa, dzialania
Stowarzyszenia pelnia role cenzury ideologicznej. W pismie przedlozonym
Sadowi pelnomocnik Stowarzyszenia wymienil przyklady skrajnie
antysemickich, dyskryminacyjnych tresci zawartych w pozycjach
dystrybuowanych przez Wydawnictwo 3DOM. Zgodnie z polskim prawem,
rozpowszechnianie tresci nawolujacych do nienawisci na tle narodowosciowym,
rasowym, etnicznym czy wyznaniowym podlega karze, chyba ze sluzy edukacji
lub sztuce. W przedstawionej sadowi opinii eksperckiej historyk dr Maciej
Moszynski wskazal, ze wspomniane wydania nie zawieraja zadnego krytycznego
komentarza, a wrecz przeciwnie – entuzjastycznie odnosza sie do zawartosci
publikacji.
——–
– W rozmowie z Arturem Soboniem (PiS) i Izabela Leszczyna (KO) prowadzacy
Piotr Marciniak wspomnial zmarla w 2016 roku Zyte Gilowska, ekonomistke,
ktora najpierw byla zwiazana politycznie z PO, a potem z PiS. Gdy Leszczyna
sie do tego odnosila, Sobon sie wtracil i powiedzial: „Pani zwariowala!”.
Poslanka zamilkla, a prowadzacy dopytywal, czy polityk rzeczywiscie takich
slow uzyl. Fragment nagrania szybko pokazal sie na Twitterze. „Podsekretarz
stanu do posla! Kultura pozal sie Boze! Nigdzie na swiecie polityk do
polityka nie odezwie sie ad personam! A tu inwektywy! Wstyd!”, „Brak
argumentow, puscily nerwy i z pana posla wyszlo chamstwo” – czytamy w
komentarzach. „Izo, w gruncie rzeczy to byl komplement wyrazony przez
prymitywa i chama. Bo to byla manifestacja bezradnosci wobec Twoich
argumentow. Gratulujacje! Tylko Ty potrafisz ich tak obnazac” – skomentowal
Barlomiej Sienkiewicz. Artur Sobon przeprosil potem Leszczyne w swoim
wpisie na Twitterze, tlumaczac sie ze zrobil to „w imie szacunku dla sp.
Zyty Gilowskiej”.
——–
Zebral dla Was: Michal BIELINOWICZ

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
KOPANIE EUROPEJSKIE
Najpierw zaleglosc.
Gratulacje dla Roberta Lewandowskiego za to, ze stal sie rekordzista
Bundesligi. Za pepek sportowego swiatka tego nie biore, bo blizej mi do
reprezentacji Polski niz do Bayernu, ale wyczyn jest wyczynem.
Do tego- swietny styl. Gdyby Pan Robert nie byl pilkarskim napastnikiem, to
powinien miec zwiazek ze scena. Zagral bowiem w mysl scenicznej zasady, ze-
jesli w sztuce wyraznie widac strzelbe spokojnie wiszaca gdzies na scianie,
to na 100 procent rezyser sprawi, ze kiedys padnie jednak strzal” Nasz
kapitan walczyl o swoj rekord tak uparcie, ze „strzelba przemowila” w
ostatnich sekundach. Piekne stopniowanie napiecia”
Z czasu przeszlego – do terazniejszosci i przyszlosci, Wirus przemieszal
wszystko. Terminy, miejsca spotkan, nawet, kto raz kupil od UEFA bilety
musi sie liczyc z nowa cena, jesli w gre weszla nowa arena.

Trwaja i polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest wlasnie
zgrupowanie, Rodacy weszli do stawki z pierwszego miejsca w grupie
eliminacyjnej, teraz czas na”. Wlasnie- na co?
W grupie mistrzostw mamy: Hiszpanie, Szwecje, Slowacje. Do 1/8 finalu
awansuja wszyscy zwyciezcy grup, wszystkie druzyny z drugich miejsc i
cztery najlepsze druzyny z trzecich miejsc.
Ta podstawa tzw. drabinki okresla poziom trudnosci stajacych przed kazda
reprezentacje. Z nasza wlacznie, a moze i – na czele?
Zaczynamy 14 czerwca, w Petersburgu, przeciw Slowacji” Wczesniej jeszcze
granie sparingowo-kontrolne. Przeciw Rosji ( jeszcze, jako ZSRR pierwszy w
kronikach mistrz Europy) oraz Islandii. Wroclaw oraz Poznan- z widzami,
mozliwosc zapelnienia trybun w 50 procentach. Nareszcie.
Czyli- nowe nadzieje, nowy trener, bardzo odnowiona reprezentacja. Z
trenerskich decyzji oraz z musu, bo paru pewniakow dotknely kontuzje.
Wszystko niejako ” z biegu”, z wyboru oraz doboru wedle mozliwosci dnia;
bez specjalnych przygotowan.
Co z tego wyjdzie? Dotychczas mistrzostwa Europy nie bywaly dla naszego
futbolu mocna karta, ale przed kazda szansa gora bywaja- nadzieje i
optymizm. Kibic kocha rozowe okulary” Media-tez.
Prastarym-niestety- zwyczajem swiat „prawdziwego sportu” znow mamy
podzielony na pilke nozna i ” reszte”” Niestety, bo prowadzi to do
idiotycznych- wedle mnie- sytuacji, jak plebiscyt, ktory publicznie
zaprezentowal wielki portal, stawiajac pytanie, kto – zdaniem Odbiorcow-
bardziej NAS rozslawil: Iga Swiatek, czy Robert Lewandowski? Cos z gatunku
dociekania- myc rece, czy nogi? Pomysl marny, wykonanie jeszcze gorsze…
Wyznam, ze medialny styl towarzyszenia pilce w ogole uwazam za sztuczny
oraz gleboko prowincjonalny. Te pytania podczas tzw., konferencji
prasowych, ktore same przez sie tworza- nie przez granie, lecz gadanie-
podzial na dwor i plebs.
Nie mysle winic pilkarskich mlodziankow, ich po prostu taki obyczaj
wepchnal w szablon gwiazdorstwa.
PZPN- tez nie zganie- bo z wielkiej polityki made In Poland wzial przyklad,
i mu z tym wygodnie, ale… Ale z sentymentem wspominam dawne; ” CO ja bede
panu opowiadal, Panie Redaktorze, niech mi pan cos wlozy w usta…’’ I
czas, kiedy jednym samolotem lecialem z druzyna, ktora na dawnym Wembley
odebrala Anglikom szanse; mieszkalem razem z nimi w pensjonaciku- bez
specjalnej ochrony, z Leszkiem Cmikiewiczem odbylem krotki spacer, jednym z
NIMI autobusem jechalem na mecz. Rozmawialem, sluchalem, wykonywalem
dziennikarskie obowiazki osobiscie, bez spec- konferencyjnych szablonow.
Nie musialem pisac, kto, co dostal do jedzenia na obiad, kto mu kucharzyl,
a kto umilal czas spiewaniem itp.

Rozumiem, inne mamy czasy, gusta tez sie ciut pozmienialy, ale zawodowe ”
byc blisko” drzewiej wygladalo inaczej niz dzisiejszy podzial na ”
prezydium’ oraz ” gawiedz”. Jakos nawet w wyobrazni nie moge przywolac
sobie panow Aleksandrowicza, Maliszewskiego, Lechowskiego, Szymkowiaka,
Tomaszewskiego i Tuszynskiego, Dutkowskiego i im podobnych, jak stawiaja
pytania o szczepienia, czy inne w gruncie rzeczy duperele”
Podobnie, jak nie moge sie czesto oprzec wrazeniu, gdy czytam slowne
„transmisje” imprez sportowych ( modne!) w portalach internetowych i
znajduje tam antypolszczyzne polaczona z nibyfachowym slangiem. Juz taki
mamy deficyt w zawodzie, ze bierze sie jak popadnie?
Zapedzilem sie, przepraszam. W imieniu wlasnym i skazonych szacunkiem dla
klasyki. Jest jak jest. Najwazniejsze- dla NICH i dla NAS by nareszcie
dobrze zagrali w mistrzostwach Europy, prawda?
Bylo i pilce, troche o „reszcie”. Lekka atletyka przedolimpijska. Miotanie
mlotem wciaz mamy obiecujace. Pan Fajdek- znow ponad „80”, pan Nowicki-
prawie „80”. Konkurencja tez daleko, ale „dajemy odpor”. Ciekawi mnie m.in.,
jaki bedzie „olimpijski skutek” startu pana Fajdka. Dotychczas podczas
igrzysk bylo gorzej niz przed nimi i po nich. Nerwy? Teraz wspolpracuja z
Szymonem Ziolkowskim. Zdola przekazac wiecej spokoju mlodszemu koledze ten,
ktory juz zaspokoil swoj apetyt olimpijski?
Ciekawie jest tez wsrod pan. Panna Kopron rzuca teraz pieknie i najdalej,
pani Wlodarczyk wrocila po dlugiej przerwie ( medycznej) na rzutnie, ale
jest pytanie, czy wroci na miejsce w kolejnej reprezentacji olimpijskiej?
Sport bywa wyrozumialy, ale litoscia gospodarzy oszczednie- liczy sie ” tu”
i „teraz”” Rekord swiata zawsze jest piekny, nawet, gdy kalendarz dnia
niesie zmiany” ale” Zdazy Pani, Pani Anito?
Andrzej LEWANDOWSKI
———————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *