Dzien dobry – tu Polska – piątek, 26 czerwca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 166 (5426) 26 czerwca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
33.119 ZAKAZONYCH, 1,412 ZMARLYCH
————————————————————

Wol ryczy- obora slucha:
�sJESTEM ZA STARY ZEBY NAPRAWIC SWOJE ZALOSNE ZYCIE, ALE WYSTARCZAJACO
SILNY , ABY DO RESZTY SPIEPRZYC WASZE ZYCIE, WASZYCH DZIECI I WNUKOW”
————
Jak sadzicie: czyje to mysli petaja sie po glowie Malego Opetanca?
Ja wiem, ale nie powiem. Domyslcie sie sami- Wasz
Gargamel Zorientowany

ACH- CO ZA STRACH!
(Raport z przedwyborczej �sstajni PiS”)
Wyje Horala, Ziemkiewicz szczeka.
Blady Terlecki ze strachu beka.
Piotrowicz w stresie w spodnie sie zsikal,
a Morawiecki jest bliski bzika.
Rycho Czarnecki- filozof znikad
jakac sie zaczal jak…kalasznikow.
Zas Ojciec Rydzyk w strachu niezmiennym
zgubil Maybacha z…utargiem dziennym.
Prezes ,w histerii wielkiej, niestety
wlasnego kota wygnal z kuwety.
I nie sluchajac kociego wrzasku
chce sie zagrzebac pod warstwa piasku.
Rwie Macierewicz ostatnie wloski”
Strach na prawicy:
I D Z I E T R Z A S K O W S K I !!!
————-
Ryszard GROSSET
(Nad.K. Lewanowicz

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9623 PLN Euro: 4.4495 PLN Frank szw.: 4.1754 PLN Funt:
4.9307 PLN
Gielda 25,06, 2020 r. godz. 17.00 WiG 50659 (+0.36%) WiG30 2063
(+0.00%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.90 PLN Euro: 4.38 PLN Funt: 4.85 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.88 PLN Euro: 4.33 PLN Funt:
4.87 PLN

Pogoda w kraju
Piatkowe niebo na Mazurach i Podlasiu pokryte jest malym i umiarkowanym
zachmurzeniem. W pozostalej czesci zmienne zachmurzenie z przelotnym
deszczem i wyladowaniami atmosferycznymi. Na termometrach maksymalnie od
27 stopni C na Slasku do 30 st. C na Podlasiu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Z PAMIETNIKA NAUCZYCIELA
Mialem w szkole rozne klasy
Byly lenie i gamonie,
Fakt, zdarzaly sie gluptasy,
Lecz nie sami tacy, o nie!

Przyklad rzadki, a tymczasem,
Choc sie to nie miesci w glowie,
Mam juz 5 lat taka klase.
Zaraz o niej wam opowiem.

Wyjatkowy sklad chojrakow
(wsrod nich klamczuch i matolek),
W korcu sie dobrali maku,
Rozwalajac cala szkole.

Legly w gruzy wszelkie wzory,
Poziom spadl na leb na szyje,
Nie wierzylem do tej pory,
Ze az takich chwil dozyje.

Gdzie prymusi? Wzorce stare?
Jak to w koncu jest mozliwe,
Ze najmniejszy z chlopcow, Jarek
Najwazniejszym jest ogniwem?

Zdolal wmowic swym kolegom,
(widac, ze go proznosc lechce),
Ze jest alfa i omega,
I tak ma byc jak on zechce.

Jest przykladem zawadiaki,
Doprowadza tym do szalu,
Lecz choc sam wymysla draki,
To nie bierze w nich udzialu.

Podpuszczajac swych kolegow,
Nie namyslal sie zbyt wiele,
Wzial pierwszego kumpla z brzegu
I postawil go na czele.

Ten zas nie ma swego zdania,
Nigdy nie wychodzi z cienia,
Wierzac slepo, bez szemrania,
Wykonuje polecenia.

Ktos napisal w toalecie,
Ze jest wzorem dla mlodziezy,
Ze najlepszy jest na swiecie.
I on serio w to uwierzyl.

Jarek nadal chce Andrzeja
Ale w klasie wzbiera zlosc.
Pojawila sie nadzieja”
Ktos powiedzial: Mamy dosc!

Rzecz sie stala niebywala!
Choc potrzeba zmian jest rzadka,
Chca Szymona, chca Rafala,
Czesc Roberta chce, czesc Wladka.

Kto ma szanse? Kto zwyciezy?
Ktory wygra wyscig z czasem?
Znowu ten, co ukradl ksiezyc?
Czy sie uda zmienic klase?
—————–
Wojciech DABROWSKI

Pojutrze wybory…
CZY ZAKONNICA JEST JUZ NA PASACH?
Slynne powiedzenie Adama Michnika sprzed pieciu lat weszlo do historii
naszej polityki. Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” powiedzial przed
wyborami w 2015 roku, ze Bronislaw Komorowski nie zostanie prezydentem
tylko wtedy, gdy „przejedzie po pijanemu ciezarna zakonnice na pasach”.
Bronislaw Komorowski (i jego sztab) symbolicznie te zakonnice po pijanemu
przejechali. Zgubila ich pewnosc siebie, zle poprowadzili kampanie w
ostatnich tygodniach przed glosowaniem i urzedujacy wowczas prezydent, ku
zaskoczeniu wiekszosci obserwatorow sceny politycznej, nie zostal wybrany
na druga kadencje.
Andrzej Duda i jego sztab sa teraz w podobnej sytuacji. Wydawalo sie, ze
zwyciestwo maja w kieszeni, ale wejscie Rafala Trzaskowskiego do gry
wyzwolilo potezna energie i dalo PO dynamike, jakiej ta partia nie miala co
najmniej od 2015 roku, kiedy przegrala wybory parlamentarne z PiS. Wszystko
wskazuje na to, ze ci dwaj politycy zmierza sie w zacietej drugiej turze,
ale nawet jesli udaloby sie do niej wejsc Szymonowi Holowni lub
Wladyslawowi Kosiniakowi-Kamyszowi, to ich walka z Andrzejem Duda bylaby
rownie bezwzgledna. To bedzie naprawde emocjonujaca polityczna rozgrywka,
ktorej stawka sa dalsze trzy lata rzadzenia obozu Zjednoczonej Prawicy albo
prawdopodobnie szybki upadek tej formacji i nowe rozdanie w polskiej
polityce. Ewentualnie potezny klincz.
Piotr KOZANECKI

Oto co sie stanie, jesli Duda przegra wybory
W T E J W O J N I E N I K T N I E B E D Z I E B R A L J E N C O W
Czyzby prezes PiS-u uwazal Polakow za niewdziecznikow, ktorzy nie uszanuja
swego dobrodzieja? Lub za ignorantow, nie potrafiacych dostrzec
wyswiadczonych im lask? A moze nie ma ani lask, ani dobrodzieja, a
dodatkowo Jaroslaw Kaczynski – jak to maja w zwyczaju populistyczni
autokraci – wiele o „zwyklych ludziach” mowi, jednak skrycie nimi pogardza,
bratac sie z nimi nie ma zamiaru. I chyba tez wciaz prezes nie uwierzyl w
to, co kazdego wieczora sufluja widzom „Wiadomosci”, dlatego woli, by jego
posesji, swietego spokoju i samozadowolenia nieustannie strzegly piesze i
zmotoryzowane patrole policji. By przed oknami nie przeszla mu zadna
manifestacja, by zaden krzykacz nie zrealizowal tu swojej wolnosci slowa.
Jaroslaw Kaczynski ma prawo do ochrony. Tyle, ze przybrala ona
karykaturalne rozmiary – Terlecki z Blaszczakiem zaslaniaja prezesa wlasnym
cialem nawet w lawach sejmowych, jesli probuje sie don zblizyc opozycyjny
posel. Partyjna siedzibe zamknieto za brama. Polska Policja ulegla
prywatyzacji, sluzy prezesowi do ochrony miesiecznic, domu, Nowogrodzkiej,
a nawet do zablokowania auta z napisem „WyPAD”. Moze jesli sieje sie
nienawisc, to potem trzeba sie bac innych ludzi. Ale ostatnio strach
prezesa ma jeszcze wieksze oczy. Bo to strach przed utrata wladzy, paniczny.
Wyraz swym rosnacym z tygodnia na tydzien obawom prezes dal na papierze – w
slynnym liscie do czlonkow PiS. Bo zwyciestwo Andrzeja Dudy w pierwszej
turze jest juz nieprawdopodobienstwem, a i w drugiej turze nic nie zostalo
przesadzone. Dlatego Kaczynski wezwal do wysilku, bo „nic nie zrobi sie
samo”. A za nim, niczym echo, zaczeli apelowac o mobilizacje wszyscy
politycy Zjednoczonej Prawicy, jak ona dluga i szeroka. Bez oddolnego ruchu
we wszystkich powiatach mozemy nie wygrac – przestrzegal Adam Bielan. Jesli
nie pojdziemy gremialnie do wyborow – wtorowala mu w Mielcu marszalek
Elzbieta Witek – to bedzie taki huragan, ktory zniszczy to, co budowalismy
piec lat.
Jaroslaw Kaczynski oglosil stan alertu, bo doskonale wie, ze w tych dniach
bedzie sie dziala historia. Utrata Palacu Prezydenckiego to koniec snow o
potedze. To koniec rewolucji. Koniec popychania Polski wegierska droga. I
generalnie – poczatek konca tego patologicznego systemu politycznego, ktory
PiS wprowadza i utrwala, poczawszy od zamachu na Trybunal Konstytucyjny. I
tak, to prawda, PiS ma wiekszosc w Sejmie i moze rzadzic jeszcze przez trzy
lata, ale wylacznie w tych granicach, ktore sobie wyrabal do tej pory. Nie
pojdzie juz ani kroku dalej. Nie dokonczy „reformy” wymiaru
sprawiedliwosci, nie zrepolonizuje mediow, nie zawlaszczy samorzadow, bo na
kazda taka ustawe czekac bedzie prezydenckie weto, ktorego w tej kadencji
PiS nie jest w stanie odrzucic. Kaczynski bedzie mial spetane rece i nogi,
tym bardziej, ze umocni sie tez Senat. Bowiem kiedy opozycja bedzie na fali
wznoszacej, to raczej male szanse, ze uda sie PiS-owi ktoregos z senatorow
obecnej wiekszosci przeciagnac na swoja strone i w ten sposob odzyskac
kontrole nad Izba Wyzsza. A poza tym wszystkim jest tez dynamika sytuacji
politycznej – pewne rzeczy beda sie dzialy nieuchronnie i spodziewam sie,
ze moga byc dla rzadzacych wyjatkowo destrukcyjne.
Jesli Andrzej Duda przegra, najpierw rozpocznie sie szukanie winnych.
Kaczynski we wspomnianym juz liscie napomknal o rozliczeniach wewnatrz
obozu wladzy, do ktorych dojdzie po elekcji. Glowy beda musieli zapewne
polozyc ci, ktorzy zablokowali wybory pocztowe. To nie tylko Gowin i kilku
jego przybocznych, ktorych juz palcem wskazal, obwinil i potepil Ryszard
Terlecki. Takze Morawiecki nie byl zwolennikiem dopychania majowego terminu
kolanem. A szef rzadu ma – tuz obok siebie – wielu zacieklych wrogow. I ta
wojna, miedzy Morawieckim a Ziobra, Kurskim, Brudzinskim i Szydlo juz
przeciez trwa w najlepsze. Za chwile tylko nikt juz nie bedzie bral jencow.
Takze wiekszosc Zjednoczonej Prawicy w Sejmie nie jest bezpieczna, wisi
sobie na cienkim wlosku raptem kilku glosow. Jesli ktos zostanie wyrzucony
lub odejdzie, jesli Zjednoczona Prawica sie rozpadnie, robi sie powazny
problem. Negocjowac z konfederatami? Mozna. Janusz Korwin-Mikke stwierdzil
ostatnio, ze po wyborach wszystko jest mozliwe. Ale to oznacza, ze trzeba
sie bedzie policzyc przed kazdym glosowaniem i ze Jaroslaw Kaczynski nie
bedzie mial juz pelnej kontroli nad caloscia koalicji. A dobrze pamieta,
jak wygladalo rzadzenie z Liga Polskich Rodzin i Samoobrona. I jak
dysfunkcjonalny jest rzad mniejszosciowy.
Wiec tak, przyspieszone wybory parlamentarne moga stac sie w pewnym
momencie jedynym wyjsciem z patowej sytuacji. Przegrana bitwy o Palac
spowoduje tez poczucie schylku u politykow i dzialaczy Zjednoczonej
Prawicy, przekonanie, ze zaczyna zmierzchac, ze wiatr sie odwrocil i ze
teraz trzeba sobie juz tylko zabezpieczac tyly. Jedni sie zdystansuja, inni
zaczna sie rozgladac wokol w poszukiwaniu nowego ugrupowania, z list
ktorego mozna byloby w przyszlosci wystartowac. Moze ktos wpadnie na
pomysl, by tworzyc wlasna formacje.
Generalnie, zaczna sie ruchy odsrodkowe. Tygodnik „Sieci” dowodzi, ze juz
sie zaczely: „kilku w obozie propolskim wyraznie sie znudzilo, zgnusnialo,
uleglo presjom. Krok po kroku przechodza na druga strone. Widzimy to
wszyscy”. Tak, szanowni Panstwo – energia, do tej pory kierowana na
poszerzanie wladzy, wplywow i majatkow, wkrotce zostanie skierowana do
wewnatrz, na walke miedzy soba.
A ze to nie jest racjonalne? Ze zasadne byloby trwac murem przy sobie i
dzieki temu miec jeszcze przez trzy lata wladze, czerpac z niej korzysci?
Otoz, polityke robia ludzie. A ludzie czesto sa dalecy od racjonalnosci. I
dlatego rusza do walki o przetrwanie lub o wladze. Decydowac beda ambicje i
animozje. Wszystkie buldogi beda walczyc otwarcie, na dywanie. Jaroslaw
Kaczynski to wie i dlatego sie boi. Najbardziej na swiecie boi sie teraz
kartki wyborczej. Bo przed jej werdyktem naprawde nie ochronia go ani
Blaszczak z Terleckim, ani mundurowi, ani nawet brama na pilota.
Karolina LEWICKA

„Podpisalismy dwie deklaracje, aby zwiekszyc nasza wspolprace w zakresie
bezpieczenstwa”
ODBYLO SIE SPOTKANIE DUDA- TRUMP
Prezydent Trump podziekowal za wizyte prezydenta Dudy i powiedzial, ze
liczy na to, iz w wyborach prezydenckich Andrzej Duda odniesie sukces.
Podczas spotkania ustalono m.in., ze USA i Polska beda wspolpracowac przy
opracowywaniu szczepionki na koronawirusa.
Prezydent USA powiedzial, ze sojusz miedzy Polska a USA jest bardzo silny.
Uslyszelismy,tez, ze czesc amerykanskich zolnierzy, ktorzy zostana wycofani
z Niemiec, trafi do Polski
– Podpisalismy dwie deklaracje, aby zwiekszyc nasza wspolprace w zakresie
bezpieczenstwa, potwierdzilismy wage naszego sojuszu – powiedzial Trump tuz
po spotkaniu.
Mowil tez, ze „nie lubi krajow, ktore maja zaleglosci w placeniu skladek w
NATO”. Podkreslil, ze Polska jest jednym z osmiu krajow, ktore dbaja o te
kwestie i wplacaja pelne skladki na obronnosc w NATO.
– Cieszy mnie, ze istnieje mozliwosc zwiekszania obecnosci wojsk
amerykanskich w naszym kraju – mowil Andrzej Duda.i podkreslil wage
spotkania w Bialym Domu. – Polska jako pierwszy kraj po pandemii jest
zaproszona do Bialego Domu, by rozmawiac o kwestiach przyszlosci.
Polski prezydent zaznaczyl rowniez, ze na spotkaniu ustalono szczegoly dot.
wspolpracy gospodarczej. – Rozwijamy ja i w zakresie energetyki, i
bezpieczenstwa energetycznego, nie tylko Polski, ale i Europy Srodkowej. To
np. rozbudowa gazoportu w Swinoujsciu, planowana przez nas budowa gazoportu
w Gdansku i wszystko po to, aby odbierac dostawy gazu skroplonego nie tylko
dla kraju, ale Europy Srodkowej – mowil prezydent Duda i dziekowal Trumpowi
za te deklaracje.
– W najblizszym czasie zostanie podpisana umowa pomiedzy rzadami Stanow
Zjednoczonych i Polski, ktora umozliwi podjecie prac projektowych
zwiazanych z projektem wprowadzenia konwencjonalnej energii nuklearnej dla
produkcji energii elektrycznej w naszym kraju – dodal Duda.
Prezydent Trump wyrazil pewnosc, ze prezydent Andrzej Duda swietnie poradzi
sobie w kampanii. Zapowiedzial tez, ze przyjedzie do Polski z wizyta tak
szybko, jak to mozliwe, ale „zapewne dopiero po wyborach w USA”.
Kamil DZIOBKA

En Passant
KRAJOBRAZ PO PODROZY
Kto jest gorszy – Trump czy Duda? Kiedy sluchalem po raz setny, ze to dla
nas wielkie wyroznienie, iz nasz prezydent zostal zaproszony jako pierwszy
po odmrozeniu Bialego Domu, ze zaszczyt, ze jako pierwszy od marca,
pierwszy od wybuchu pandemii, to czulem sie zazenowany. Ilez razy mozna bic
poklony?
Ale bardziej rozczarowal mnie Trump, ktory ciagle wracal do kasy, do
„zadluzenia” Niemiec. Oni placa Rosji za gaz, a my mamy im pomagac? – pytal
retorycznie. Ataki Trumpa na Niemcy, w obecnosci Dudy, stawialy polskiego
prezydenta w co najmniej niezrecznej, dwuznacznej sytuacji. Tym bardziej ze
przemawiajac po Trumpie, mial okazje sie zdystansowac. Trump ma mentalnosc
sklepikarza, nalezy mu sie kasa, wiec o co chodzi? A chodzi o to, zeby
rozpatrzec (niekoniecznie uznac) argumenty Niemiec. Niemcy twierdza, ze ich
wydatki na obrone rosna. Po drugie – w liczbach bezwzglednych sa
zdecydowanie najwieksze wsrod europejskich czlonkow NATO, od Portugalii az
do Polski.
Wreszcie po trzecie i najwazniejsze, nie wszyscy w Niemczech i w calej
Europie zapomnieli o II wojnie swiatowej. Nie wszyscy marza, zeby Niemcy
mieli najwiecej armat i bombowcow. Dotychczas Berlin staral sie wydawac
swoje „oszczednosci” na pomoc dla innych krajow. Pomoc niemiecka i wklad
Niemiec w rozmaite cele pokojowe jest najwyzsza w Europie. Donald Trump
powinien przynajmniej wspomniec, ze zna i rozumie to stanowisko, nawet gdy
go nie podziela. Poglady spoleczenstwa niemieckiego na te delikatne sprawy
nie sa tozsame ze stanowiskiem republikanow. Sa blizsze skrupulom, jakie
miala (ma?) Japonia.
Nie podobalo mi sie, ze ani Duda, ani Trump nie wspomnieli o roli, jaka
Stany odegraly i maja do odegrania w walce o demokracje, prawa czlowieka,
prawa mniejszosci, i to w sytuacji, kiedy jeszcze kilka tygodni temu
plonely miasta, kiedy rozwazana jest gleboka reorganizacja policji, kiedy
kwestia rasowa nie pozwala o sobie zapomniec” Trump moglby o tym wspomniec,
a nie tylko liczyc kase.
Nie widze, jakie trofea militarne przywozi Duda z Ameryki. Fort Trump
zawalil sie, zanim powstal. Z konkretnej inicjatywy zostal zredukowany do
symbolu, do sposobu myslenia i skrotu myslowego. Nie ustalono, ilu
zolnierzy mozemy sie spodziewac. Na uznanie zasluguje rzecz skadinad
oczywista, ze Duda chociaz wspomnial o Europie i jej bezpieczenstwie,
upomnial sie, by zolnierze amerykanscy „przebazowani” z Niemiec – pozostali
na „starym kontynencie”.
Rezultaty gospodarcze blyskawicznej (troche „na gwizdek”) podrozy Dudy
wymagaja zapoznania sie ze szczegolami. (Diabel tkwi w szczegolach). Tak
np. zapowiedz wspolpracy w dziedzinie pokojowego wykorzystania energii
atomowej wymaga wyjasnienia, co, czy i za ile kupimy – wszak nie brak i
innych ofert, np. Francji. Tak zwana wspolpraca w dziedzinie prac nad
szczepionka na koronawirusa praktycznie nie istnieje z powodu wielkich
roznic w potencjale naukowo-badawczym i gospodarczym obu panstw. Poniewaz
trwa wyscig o wielkie pieniadze (setki milionow szczepionek, miliardy
dolarow), slabsi nie maja szans.
Jezeli dobrze slyszalem, to pod koniec konferencji prasowej, juz w drodze
do wyjscia, Trump wspomnial o mozliwosci wspolpracy z Rosja (czy tylko
ogladania defilady), i wspomnial, ze Stany Zjednoczone bedzie reprezentowal
ambasador, na co Duda sie odcial, ze on jedzie pracowac dla panstwa, a nie
defilowac. Ta blyskotliwa i blyskawiczna riposta nie zmienia faktu, ze
podroz Dudy trudno uznac za owocna. Najwiekszym skarbem bylo poparcie jego
kandydatury przez Trumpa. To oczywista i niedopuszczalna ingerencja w nasze
sprawy wewnetrzne. Czy ciemny lud to kupi – zobaczymy lada dzien.
Daniel PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Powiedziec, ze „Wiadomosci” TVP zamienily sie w studio wyborcze Andrzeja
Dudy, to nic nie powiedziec. Na finiszu kampanii, wobec slabnacych sondazy,
stacja splaca 2 miliardy darowane przez PiS i prezydenta publikujac
materialy przekraczajace kolejne granice propagandy. Wsrod reakcji dominuje
smiech, bo to co mozna bylo zobaczyc i uslyszec brzmialo jak kabaret. Ale
jest to smiech przez lzy, bo te 2 miliardy PiS i Duda nie dali ze swoich
kieszeni, tylko naszych. Material by sformatowany – jak to ostatnio bywa –
pod urzedujacego prezydenta. „Wiadomosci” dawno juz zamienily sie w swoja
wlasna karykature. Polecam obejrzec.
——–
– „Bitwa o wozy” (strazackie) rozpalila emocje w malych gminach. Strazacy
apeluja o udzial w wyborach, w akcje wlaczaja sie ksieza i wladze gmin.
„Oczywiscie nikt nie kaze nikomu glosowac na konkretna partie, ale wszyscy
wiemy, ze cel jest polityczny. Tylko, ze 800-900 tys. zl piechota nie
chodzi” – reaguje strazak z centralnej Polski. „Nowe wozy pozarnicze
powinny byc kierowane tam, gdzie sa potrzebne, a nie tam, gdzie bedzie
najwyzsza frekwencja (…) Teraz moze zdarzyc sie tak, ze bardziej majetna
gmina, ktora ma juz trzy samochody, dostanie czwarty, bo bedzie miala
wysoka frekwencje” – powiedzial Roman Pawlowski, wieloletni dzialacz OSP z
Pomorza.
——–
– W kampanie prezydencka w Polsce wlaczyl sie rowniez… Donald Trump,
prezydent USA. „Wiem, ze nadchodza wybory. Licze na to, ze (Duda – przyp.
E.O.) odniesie sukces” – powiedzial Trump na konferencji prasowej. Co
ciekawe, obydwaj obecni prezydenci moga nie uzyskac latwo reelekcji. Joe
Biden wygrywa w sondazach w USA, natomiast w Polsce w drugiej turze glosy
miedzy Duda a Trzaskowskim rozkladaja sie po rowno, natomiast gdyby to
Holownia sie tam znalazl – to by z obecnym prezydentem wygral.
——–
– Nikt nie obiecywal Trzaskowskiemu ze na Podkarpaciu bedzie latwo. Podczas
spotkania w Debicy pokazali sie rowniez zwolennicy Andrzeja Dudy – doszlo
do szamotaniny i wyzwisk. Poslowie KO udostepnili nagrania, na ktorych
widac i slychac krzyki, wyzwiska, a w pewnym momencie nawet uderzenie w
kamere i krzyk poslanki. „PiS wysyla za nami bojowke. Jezdza grupa 15-20
osob. Rozkladaja swoj piecyk i probuja zagluszac wystapienia. W wiekszosci
miejsc w Polsce policja na nich reaguje: mowi im, ze demonstracja jest
legalnie zgloszona i nie wolno jej zaklocac” – powiedzial Slawomir Nitras.
Z koleji Agnieszka Pomaska zarzuca biernosc. „Prosilam o ich reakcje.
Powiedzialam im, ze jesli widza agresje i nie reaguja, kiedy ktos mnie
bije, to cos jest nie tak. Nie chcieli przyjac zgloszenia, kazali nam isc
na komende” – powiedziala poslanka KO. „Policjanci rzucali prywatne uwagi w
stosunku do mnie. Twierdzili m.in. ze ‚naruszam powage sejmu’. Opowiadali o
tym, ze ‚jak beda wybory to sie wszystko zweryfikuje'” – dodala Pomaska.
——–
– Wszyscy mowia o podstawionym Christianie Paulu, ktory w „Wiadomosciach”
ocenial styl Agaty Dudy, tymczasem wyciagnieto kolejny przyklad jak w
telewizji publicznej dobiera sie rozmowcow i ekspertow. Nowym bohaterem
zostal Jacek Mroczek. „Portal lubimyczytac.pl przynosi informacje, ze Jacek
Mroczek jest autorem podrecznika do origami, wydal dwa tomiki wierszy, na
blogu pisze, ze jest dziennikarzem z 20-letni stazem i ze zna sie z szefem
Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Prowadzi szkolenia z wystepow
publicznych” – informuje dziennikarz Jacek Dymek. Tymczasem Mroczek w
„Wiadomosciach” byl przedsiebiorca narzekajacym na opieszalosc warszawskich
urzednikow w kontekscie Tarczy Antykrysowej, by 25 minut pozniej w
programie ‚Minela 20’ byc jednym z ekspertow komentujacych wizyte
prezydenta Dudy w USA. Widac, ze powoli koncza sie wartosciowi rozmowcy,
wiec trzeba kreowac nowych a ciemny lud to i tak kupi…
——–
– 27 mln zl kosztowala dwuletnia wspolpraca Polskiej Fudnacji Narodowej z
agencja PR White House Writers Group. Gdy media krytykowaly WHWG za jej
bezczynnosci i niekompetencje, rzad PiS zdecydowanie stawal w jej obronie.
Teraz PFN po cichu rozwiazala umowe. Fakt zakonczenia wspolpracy wyplynal w
polrocznym sprawozdaniu przekazanym przez WHWG do amerykanskiego
Departamentu Sprawiedliwosci. Chyba wychodzi na to, ze taniej wyslac Dude
do USA niz zatrudniac takich „fachowcow”.
——–
– Rafal Trzaskowski napisal list do… czlonkow i sympatykow PiS. W owym
liscie podkreslil, ze od wielu lat zycie polityczne w Polsce trawi choroba
nienawisci. „Oduczylismy sie ze soba rozmawiac. Przestalismy szukac
porozumienia. Zakladamy z gory, ze w kazdej sprawie musimy stac po dwoch
stronach barykady. Czy naprawde tak jest?” – zastanawial sie kandydat KO.
„Ludzie moga sie roznic, ale szacunek do drugiego czlowieka, braterstwo
oraz wspolnota musza wygrac” – zapewnial prezydent Warszawy. Trzaskowski
stwierdzil, ze ktos pierwszy musi wyciagnac reke. „Nie mozemy zyc ciagle w
stanie napiecia, konfliktu i kryzysu. Musimy sprobowac znowu byc wpsolnota,
mimo ze czesto sie ze soba roznimy.” – dodal kandydat KO. „Jesli zostane
prezydentem, bede tez Waszym prezydentem. Bede prezydentem budujacym
wspolnote narodowa. Bede bronil praw kazdego obywatela – bez wzgledu na
roznice pogladow. Badzmy wspolnie dumni z naszego kraju. Mimo roznic” –
dodal na koniec Trzaskowski. Duda tez zapewnial w 2015 r., ze bedzie
budowal wspolnote narodowa ale wyszlo jak wyszlo.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Mizerski na bis
W O J N A C Y W I LI Z A C J I
Przeciez normalny czlowiek nie chodzi po ulicy z informacja, ze jest
czlowiekiem.
Wypowiedzia na temat LGBT Andrzej Duda poruszyl wazny problem, jakim sa w
Polsce nie-ludzie. Do niedawna problem ten byl zamiatany pod dywan –
istnienie nie-ludzi uparcie negowano, a osoby, ktore przed nimi ostrzegaly,
byly z debaty wykluczane albo w ogole do niej niezapraszane. Tymczasem
gwaltowne reakcje na slowa Andrzeja Dudy pokazuja, ze nie-ludzie sa
wszedzie, siejac neobolszewizm i moralny zamet. Podszywajacy sie pod ludzi
osobnicy atakuja tradycyjne wartosci i – jak ujal to jeden z biskupow –
„probuja nam odebrac nasza polska i od przeszlo 1050 lat chrzescijanska
ziemie”.
Obsiedli takze wiele instytucji, wparadowali do polityki, do szkol, na
wyzsze uczelnie. Coraz smielej pojawiaja sie na wsi i w malych
miejscowosciach, gdzie udalo im sie przeniknac do zwyklych polskich rodzin,
niestety takze katolickich. Dochodzi do sytuacji dramatycznych, gdy np.
matka po latach dowiaduje sie, kogo naprawde urodzila, a wspolmalzonek z
przerazeniem odkrywa, ze osoba, z ktora spi w jednym lozku, nie jest tym,
za kogo sie podawala. Problem z nie-ludzmi polega m.in. na tym, ze za
wszelka cene usiluja nam wmowic, ze sa ludzmi. Nic dziwnego, ze pojawia sie
pytanie o ich rzeczywiste intencje. Czy pod ludzkim plaszczykiem nie daza
przypadkiem do zdobycia w spoleczenstwie uprzywilejowanej pozycji? Nie
probuja uzyskac nienaleznych im praw po to, zeby na naszych oczach zawierac
zwiazki malzenskie i adoptowac ludzkie dzieci? Ciekawe, co zamierzaja z
tymi dziecmi?
Niektorzy sa tak bezczelni, ze wychodza na ulice z transparentami, na
ktorych jest napisane: „Jestem czlowiekiem”. Rzeczywiscie sa dosyc podobni.
Ale przeciez normalny czlowiek nie chodzi po ulicy z informacja, ze jest
czlowiekiem. Dlatego rozumiem Andrzeja Dude, ktory wzywa do czujnosci i
ostrzega: nie dajmy sobie wmowic, ze to ludzie.
Wszystko wskazuje, ze nadchodzace wybory beda wielkim starciem cywilizacji
ludzkiej reprezentowanej przez Dude z cywilizacja skupiona wokol takich
kandydatow, jak Trzaskowski, Holownia, Biedron czy Kosiniak-Kamysz,
aktywnie wspieranych przez nie-ludzi. Trzaskowskiego – jak poinformowala
TVP – dodatkowo wspiera „strumien 600 botow”, ktory zafalszowal na jego
korzysc wyniki sondy przeprowadzonej po debacie kandydatow. Opowiedzenie
sie botow po stronie kandydata KO zle wrozy Andrzejowi Dudzie. Czesc
ekspertow uwaza, ze zwyklymi ludzkimi metodami moze on Trzaskowskiego nie
pokonac i w drugiej turze bedzie musial uzyc metod nadprzyrodzonych.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

O D C I S K W G L O W I E R O B E R T A K.
O nietypowym sezonie opowiada Robert Kubica, kierowca Orlen Team ART
startujacego w serii DTM oraz rezerwowy w zespole Alfa Romeo w Formule 1.
Jak minal panu okres izolacji podczas epidemii?
– Spedzilem dwa miesiace samotnie w domu, w Monako. Sytuacja byla dosc
prosta, poniewaz przez ten czas mozna bylo wychodzic tylko na zakupy lub do
lekarza. Dla mnie to bylo zupelnie inne przezycie, z reguly duzo podrozuje
i zawsze mam malo czasu.
Czy sytuacja wraca juz do normy w wyscigowym swiecie?
-Poprzednie dwa tygodnie byly dosc aktywne, bylem w roznych miejscach,
mialem czterodniowe testy DTM na Nurburgringu, pracowalem w symulatorze.
Roznica jest taka, ze wiekszosc podrozy odbywa sie samochodem i
przemieszczanie sie miedzy krajami zajmuje znacznie wiecej czasu. Dawno nie
stalem w kolejce na granicy – ostatnim razem chyba za czasow kartingu,
czyli 20 lat temu – a teraz mi sie to zdarzylo. Minie troche czasu, zanim
wszystko wroci do sytuacji sprzed marca, ale jednoczesnie te wszystkie
procedury, to pilnowanie naszego bezpieczenstwa szybko stanie sie
normalnoscia. Mial pan brac udzial w testach i czesci piatkowych treningow
Formuly 1. Jak teraz bedzie wygladal plan pracy za kierownica?
Testow mialo byc niewiele w trakcie sezonu, ale oczywiscie jakies byly i
mialem w nich uczestniczyc – ale wszystkie anulowano. Dosyc wazna jest
jazda po torze i bycie na biezaco z tym, co dzieje sie z samochodem –
szczegolnie w mojej roli, ktora obejmuje takze prace w symulatorze. W
przyszlosci cel jest taki, zeby mozna bylo doprowadzic symulator do
poziomu, ktory umozliwi nam prace techniczna i rozwoj samochodu. Wtedy to
bedzie bardzo wazne, zebym wiedzial, co dzieje sie z autem w rzeczywistosci.
Pana poprzedni zespol, Williams, poszukuje inwestorow czy nawet kupca na
cala ekipe. Inni tez maja problemy. Jak pan ocenia te sytuacje?
-Jest mi przykro z tego powodu, poniewaz Williams jest bardzo duza marka –
oczywiscie pomijajac ostatnie sezony. Nie byly rewelacyjne, zreszta sam
bylem czynna ich czescia. Przestoj w Formule 1 na pewno nie pomogl nie
tylko Williamsowi, ale tez innym zespolom. Mysle, ze w Williamsie jest
spora grupa ludzi, ktorzy maja wyscigowa kulture, wiedze na temat Formuly
1. Na pewno sytuacja nie jest latwa, poniewaz inwestowanie duzej sumy
pieniedzy w dzisiejszych czasach nie jest proste, ale mam nadzieje, ze
znajda sie chetni. Mam nadzieje, ze Williams wyjdzie z tego dolka.
Ma pan za soba testy w serii DTM, z nowym zespolem Orlen Team ART. Jak
wygladaly przygotowania do opoznionego sezonu?
-Spedzilem cztery owocne dni. Zobaczylismy, co trzeba poprawic, dostosowac
z mojej strony jako kierowcy oraz ze strony zespolu, ale tak naprawde
pewnych rzeczy sie nie dowiesz, dopoki nie wyjedziesz na tor. Jasne, ze
czterodniowe testy na jednym torze daja sporo doswiadczenia, ale w innych
warunkach, na innym torze, te informacje staja sie malym procentem tego, co
powinienes wiedziec. Ten sezon bedzie trudny, a jesli jestes nowicjuszem w
mistrzostwach, szczegolnie tez z nowym zespolem, zadanie staje sie jeszcze
trudniejsze. Do tego jezdzisz w serii, gdzie poziom kierowcow i zespolow
jest naprawde bardzo wysoki. Scigamy sie przeciwko zespolom fabrycznym –
poza ekipa WRT, ktora dysponuje samochodami innej marki. Pozostale auta to
sa zespoly fabryczne, ktore maja mnostwo doswiadczenia w tej serii. Ale
kiedy zadanie jest trudne, a udaje sie zrobic cos pozytywnego, to
satysfakcja jest wieksza. Patrzac realistycznie, w drugiej czesci sezonu
bedziemy w stanie powalczyc. W pierwszych wyscigach sytuacja na pewno
bedzie skomplikowana.
Rozmawial:
Mikolaj SOKOL
—————————————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *