Dzien dobry – tu Polska – piątek, 25 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 255 (5510) 25 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
82.809 ZAKAZONYCH, 2.369 ZMARLYCH, 66.153 WYLECZONYCH
—————————————————————————————–

„Polski lek na COVID-19”, czyli
SUKCES OGLOSZONY ZA…WCZESNIE
W czasie wczorajszej konferencji prasowej firma Biomed z duma oglosila, ze
Polska ma pierwszy na swiecie skuteczny lek na COVID-19. Zostaly tylko
badania kliniczne. Czyli tak naprawde jestesmy dopiero w polowie drogi do
skutecznego leku.
Faza testow klinicznych na duzej grupie pacjentow to taka naprawde
najtrudniejsza czesc badan nad nowymi lekami. Dojscie do tego etapu to juz
duzy sukces, bo trafia tam najwyzej jeden na kilkaset badanych zwiazkow.
Ale w trakcie testow bardzo czesto odpadaja nawet „pewniaki”. Sa dwa glowne
powody.
Po pierwsze: skutecznosc. W czasie badan in vitro, testow na zwierzetach
czy na niewielkiej grupie pacjentow skutecznosc kandydata na lek (a tak
nalezy teraz nazywac „polski lek na COVID-19” z Biomedu) moze wydawac sie
bardzo wysoka. Gdy jednak zestawimy ja z placebo, dostepnymi juz na rynku
lekami (tych akurat na koronawirusa nie mamy) albo po prostu zastosujemy go
na wiekszej grupie chorych, moze okazac sie, ze wprowadzenie leku mija sie
z celem. Bo jest zwyczajnie nieskuteczny.
Po drugie: bezpieczenstwo. Im wiecej testow, tym wiecej wiemy o skutkach
ubocznych. Jesli wystepuja rzadko i nie sa bardzo powazne, mowimy o tym, ze
korzysci ze stosowania leku przewyzszaja ryzyko. Gorzej gdy okaze sie na
przyklad, ze czestotliwosc powaznych reakcji alergicznych jest na tyle
wysoka, ze zastosowanie leku na chorobe o relatywnie niskiej smiertelnosci
(a taka jest COVID-19) bedzie zbyt ryzykowne. Tego jeszcze nie wiemy i nie
dowiemy sie, dopoki nie zakoncza sie testy kliniczne.
Czy to oznacza, ze „polski lek na COVID-19″ jest sciema? Nie, mamy duze
podstawy do tego, by sadzic, ze przeciwciala neutralizujace koronawirusa
beda dzialac. Skutecznie i bezpiecznie. Sa choroby, ktore leczy sie w ten
sposob od lat. W przypadku terapii antywirusowych trwa wiele badan
klinicznych dotyczacych przeciwcial neutralizujacych inne wirusy, wstepne
wyniki sa obiecujace. Ale dopoki nie potwierdzimy wszystkiego badaniami,
przeciwciala z osocza polskich ozdrowiencow sa kandydatem na lek, nie
lekiem. Sukces bedzie mozna oglosic dopiero za jakis czas. Oby.!
(ONET)

Podoba mi sie ten pomysl!
POWSTAJE �sSTOWARZYSZENIE W OBRONIE MARYNARZY I ICH RODZIN”
Na kanwie bardzo wielu prosb i monitow ze strony Klientow oraz osob
zainteresowanych ostatnimi bardzo niekorzystnymi zmianami w prawie
podatkowym m.in. dla marynarzy, podjelismy decyzje o stworzeniu
„Stowarzyszenia w obronie marynarzy i ich rodzin”.
Wiele osob ze srodowiska marynarskiego zyje w uzasadnionym przekonaniu, ze
ich interesy jako grupy nie sa w sposob wystarczajacy i zarazem efektywny
reprezentowane, dlatego tez podjelismy sie dzialan zmierzajacych do
wsparcia prawnego w zakresie utworzenia wlasnie takiej organizacji.
Kilka waznych kwestii:
1) Celem dzialalnosci Stowarzyszenia bedzie podejmowanie roznych
inicjatyw zmierzajacych do wprowadzenia w polskim porzadku prawnym
regulacji uwzgledniajacych sluszne interesy marynarzy i ich rodzin (m.in. w
kwestiach podatkowych, ubezpieczeniowych i pracowniczych).
2) Docelowo Stowarzyszenie ma stac sie organizacja lobbingowa dzialajaca
na rzecz marynarzy i ich rodzin.
3) Zamyslem jest podejmowanie inicjatyw (w tym legislacyjnych) majacych
na celu zmiany systemowe, a nie swiadczenie doradztwa indywidulanym
marynarzom.
4) Stowarzyszenie ma byc rowniez plaszczyzna do wymiany mysli i pogladow
w tych. zakresach.
5) Stowarzyszenie ma miec charakter apolityczny, co oczywiscie nie
wyklucza wspolpracy z m.in. poszczegolnymi poslami, senatorami lub
europoslami, ktorzy byliby w stanie faktyczne wesprzec ww. inicjatywe.
6) Kancelaria bedzie swiadczyc obsluge prawna Stowarzyszenia
nieodplatnie, tak wiec nie bedziemy z powyzszego czerpac zadnych zyskow.
Czego potrzebujemy, zeby rozpoczac dzialalnosc?
1) Kilku osob chetnych do zawiazania Stowarzyszenia, gdyz ani ja
osobiscie ani nikt z czlonkow Zespolu Kancelarii, z zalozenia, nie wejdzie
formalnie w sklad Stowarzyszenia.
2) Czlonkowie wskazani w pkt.1 beda czlonkami zalozycielami
Stowarzyszenia.
3) Potrzebujemy jak najszerszego grona czlonkow wspierajacych, ktorym
moze byc kazdy zainteresowany z branzy morskiej.
4) Osoby zainteresowane prosimy o kontakt e-mailowy:
stowarzyszenie.marynarzy@kancelaria-gdynia.eu
5) Prosimy o podanie nastepujacych danych: imie, nazwisko, numer
kontaktowy, zawod, okreslenie charakteru czlonkostwa w Stowarzyszeniu.
Przeslanie ww. danych bedzie poczytane jako wyrazenie zgody na ich
przetwarzanie w celu zawiazania ww. Stowarzyszenia.
6) Osoby, ktore zglosza sie otrzymaja za posrednictwem poczty
elektronicznej klauzule RODO do podpisania, co jest warunkiem dalszego
procedowania.
7) Po zwrotnym przeslaniu podpisanej klauzuli RODO, osoby zainteresowane
ww. inicjatywa zostana poinformowane o dalszych kwestiach i planowanych
krokach.
8) Warunkiem utworzenia Stowarzyszenia jest zgloszenie sie co najmniej 7
czlonkow zalozycieli i co najmniej 100 czlonkow wspierajacych, gdyz w innym
przypadku inicjatywa ta bedzie miala znaczenie marginalne, co nie
przyniesie zamierzonego efektu.
Patronem medialnym ww. inicjatywy bedzie Portal Gospodarka Morska.
Radca prawny
Mateusz ROMOWICZ
————————–
Deklaruje sympatie i wspoludzial gazetki �sDzien Dobry- tu Polska” w
dzialanosci nowego Stowarzyszenia. Zawsze mozecie na mnie liczyc- Wasz:
Gargamdel Szczerze Oddany

Z marynarskiej sie piersi wyrywa:
(Przeczytane w sieci)
�s…CZYLI SZEF KACZYNSKI BEDZIE TERAZ MIAL SZEFA MORAWIECKIEGO, KTORY MA
PODLEGAC POD SZEFA KACZYNSKIEGO”
-TO JA JUZ SOBIE POJDE””
———————-
�s IDZIE ZIOBRO Z MINISTERSTWA
AKTA NIESIE W WORKU
KATASTROFA! CO TO BEDZIE
PO NAJBLIZSZYM WTORKU?

WYJA WOJCIK I KALETA
W ROZPACZ WPADL OZDOBA
PATRYK JAKI OBSRAL STRINGI
-MNIE SIE TO PODOBA1

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8833 PLN Euro: 4.5272 PLN Frank szw.: 4.1998 PLN
Funt: 4.9467
PLN
Gielda 24.09.2020 godz. 17.00 WiG 48562 (-0.37%) WiG30 1934 (-0.41%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.84 PLN Euro: 4.4.80 PLN Funt: 4.90
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.79 PLN Euro: 4.44 PLN
Funt: 4.92 PLN

Pogoda w kraju
W zachodniej i poludniowej czesci pochmurno z opadami deszczu.. Na
Pomorzu i Kujawach mozliwe burze. Poza tym pogodnie. Temperatura
maksymalna od 16 stopni Celsjusza na Ziemi Lubuskiej do 25 st. C na
Lubelszczyznie.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
SKARBNICA WIEDZY O ZYCIU
Zeby starzec sie powoli, uniknac otylosci, zapobiec zawalom
i udarom, zyc dlugo, szczesliwie i wesolo, na ogol wystarczy:
Krok 1. Miec lekka aktywnosc ruchowa codziennie.
Krok 2. Pic w wiekszosci czysta wode, poza tym herbate i kawe.
Krok 3. Urozmaicac jadlospis, aby nie byl monotonny.
Krok 4. Unikac produktow z bialej maki.
Krok 5. Calkowicie unikac utwardzonych tluszczow.
Krok 6. Unikac slodyczy, cukru, nadmiaru deserow.
Krok 7. Jesc zywnosc bogata w blonnik.
Krok 8. Ograniczac nikotyne i alkohol.
Krok 9. Trzy razy w tygodniu jesc ryby zimnowodne.
Krok 10. Jesc warzywa i owoce.
Krok 11. Stosowac techniki relaksacji i redukcji stresu.
Niestety autor nie jest 100% ekspertem wiedzy o zdrowiu, wiec NIE DODAL
POZYTKU Z UPRAWIANIA SEKSU I POSIADANIA PIENIEDZY-:HA,HA,HA!
Krzysztof Lewanowicz

Nie ma dowodow, ze kontrolerzy chcieli doprowadzic do katastrofy polskiego
tupolewa.
S M O L E N S K A G R A
Decyzja o wystawieniu nakazow aresztowania dla trzech rosyjskich
kontrolerow ze Smolenska nie ma zadnego znaczenia prawnego. To kolejna
proba przejecia inicjatywy przez Zbigniewa Ziobre. Prokuratura w sprawie
kontrolerow moze licytowac wysoko – z punktu widzenia swojego szefa –
niewiele ryzykujac. Wina Rosjan jest ewidentna, co ustalila juz komisja
Millera w 2011 r., a potwierdzila prokuratura wojskowa wiosna 2015 r.,
wysuwajac przeciwko dwom z kontrolerow zarzuty: nieumyslnego spowodowania
katastrofy w ruchu lotniczym oraz sprowadzenia bezposredniego
niebezpieczenstwa w ruchu powietrznym. W 2017 r. specjalny zespol sledczych
zaostrzyl zarzuty – do umyslnego sprowadzenia katastrofy, i dolozyl zarzut
wobec trzeciego z kontrolerow: pomocnictwa w sprowadzeniu katastrofy.
Nie ma jednak dowodow, ze kontrolerzy chcieli doprowadzic do katastrofy
polskiego tupolewa. Sa za to dowody (w postaci rozmow zarejestrowanych w
wiezy kontroli lotow) na panujacy chaos i brak przygotowania do przyjecia
samolotu. Stad zarzuty z 2015 r. – choc i one mialy jedynie znaczenie
symboliczne, gdyz Rosja nigdy nie wydaje swoich obywateli. Ziobro i jego
ludzie, w tym szef smolenskiego zespolu prokuratorow Marek Pasionek, maja
tego swiadomosc. Moga wiec oskarzyc rosyjskich kontrolerow wlasciwie o
wszystko. Takze o to, ze celowo doprowadzili do katastrofy, czyli niemal o
zabojstwo. Skutki beda jedynie polityczne. I wlasnie o to chodzi.
Antoni Macierewicz od pol roku nie przedstawil raportu z pracy podkomisji
smolenskiej, jego alienacja w PiS sie poglebia, Ziobro probuje wiec zajac
pozycje lidera w „dochodzeniu do prawdy o katastrofie smolenskiej”.
Umacniajac przekaz o winie kontrolerow, punktuje w oczach „ludu
pisowskiego”. Przy okazji zas podrzuca Mateuszowi Morawieckiemu goracy
kartofel, bo to premier firmuje w oczach swiata dzialania Ziobry.
Pole manewru prokuratury – nawet gdyby Ziobro zostal odwolany – pozostanie
szerokie. Moze siegac po kolejne narzedzia prawne – takie jak:
miedzynarodowy list gonczy, wniosek o zwrot wraku jako dowodu w sprawie czy
nowe ekspertyzy – a przede wszystkim zatopic Macierewicza, ujawniajac
wyniki sekcji ekshumowanych ofiar i brak sladow rzekomych eksplozji.
Pozostaje jeszcze kwestia najwazniejsza, czyli koszty, jakie poniesie
Polska po tej kolejnej erupcji smolenskiego cynizmu. To, ze prokuratura
kompromituje sie tego typu wnioskami, to pol biedy. Gorzej, ze Ziobro i
jego ludzie w swojej grze o wplywy instrumentalizuja niezwykle przeciez
wazna sprawe, jaka jest pociagniecie do odpowiedzialnosci winnych tragedii
sprzed 10 lat.
Swiadczy o tym nie tylko milczenie na temat wynikow sekcji i ukrywanie
rezultatow prac zespolu ekspertow pod przewodnictwem Antoniego Milkiewicza,
ktory juz piec lat temu orzekl niemal identycznie jak komisja Millera, ze
glowna przyczyna katastrofy smolenskiej byly bledy zalogi polaczone z jej
niewlasciwym wyszkoleniem. Ale tez trwajaca juz siedem lat niemoc
prokuratury w sprawie pociagniecia do odpowiedzialnosci bylego dowodcy 36.
specpulku z Okecia i szefa eskadry tupolewow. Jeszcze w 2011 r. postawiono
im zarzuty niedopelnienia obowiazkow zwiazanych ze szkoleniem zalog i
obsada lotow. Prokuratura odmawia informacji o stanie sledztwa. Co jest w
sumie zrozumiale: wina polskich oficerow wykluczalaby wine Rosjan – a
przynajmniej mocno ja oslabiala. Ziobro woli wiec zbijac polityczne punkty
i kompromitowac panstwo polskie niz rzetelnie poprowadzic jedno z
najwazniejszych sledztw w jego historii.
(GR)

Skiba…rozsadku
KTO MA NAJWIEKSZEGO HAKA?
Wydawalo sie, ze Ziobro jako szef prokuratury ma sporego haka i to na
wszystkich. Jak Zerro zaczal sie puszyc i nie poparl ustawy futerkowej, to
od razu Jarek wyjal cala serie malych hakow.
Szybko zrobiono badania, z ktorych wyszlo, ze Partie Ziobry i Gowina bez
PiS nie wchodza do sejmu i maja znaczenie takie jak odchody komara.
Kolekcjoner Kotow z Zoliborza uruchomil tez procedury usuwania ludzi Gowina
i Ziobry ze spolek Skarbu Panstwa. Ludzie Prezesa Dwa Wiezowce zaczeli
koledowac z wywiadami od Radia Maryja po Glos Pszczelarza, w ktorych
oglaszali, ze Koalicji rzadowej juz nie ma.
Gowin szybko zmiekl jak tania parowka w weganskim garnku, a Ziobro
wyladowal na Nowogrodzkiej na wielogodzinnym dywaniku. Po rozmowach
prezentowal sie jak czlowiek, ktory odebral gorace zelazko zamiast telefonu.
Potwierdza sie twierdzenie, ze politycy zamiast rozwiazywac problemy sami
je stwarzaja. Trwa handel. W tej bokserce politycznej chodzi o to, ze
Ziobro z Gowinem i ich partyjne kanapy, zachowaja stanowiska i przywileje
mimo planowanej rekonstrukcji rzadu, jesli popra ustawe o bezkarnosci, na
ktorej zalezy PiS. Ustawa taka wprowadzi nas uroczyscie w kraine panstwa
mafijnego, bo gwarantuje bezkarnosc Szumowskiego i innych, uwiklanych w
dziwne zakupy covidowe.
Ustawa o ochronie zwierzat, na ktorej takze zalezy Kolekcjonerowi Kotow
takze jest w pakiecie.
Sam Kaczynski ma wyladowac w rzadzie i wzmocnic frakcje Morawieckiego. Trwa
wiec proba sil i festiwal hakow w polskiej piaskownicy, tymczasem odnosze
wrazenie, ze swiat nam ucieka jak dziarski emeryt, ktory zwinal w Biedronce
batona.
Krzysztof SKIBA
(Nad. Tomasz R)

„Cham sie uprze i mu daj”
NO SKAD WEZME, JAK NIE MAM?
Senator PO Krzysztof Brejza ujawnil na Twitterze tresc odpowiedzi, jakiej
na temat budowy slynnego promu widmo udzielil mu minister gospodarki
morskiej Marek Grobarczyk. I nie moze sie nadziwic.
Senator, w trybie przepisow ustawy o dostepie do informacji publicznej, 10
sierpnia zapytal o kilka podstawowych rzeczy zwiazanych z „budowa” promu:
Na jakim etapie znajduje sie inwestycja? Jakie prace wykonano w roku 2017,
2018, 2019 i do 31 lipca 2020 r.? Jakie koszty zwiazane (w tym
dokumentacji i pozwolen) poniesiono w roku 2017, 2018, 2019 i do 31 lipca
2020 r.?
Po blisko miesiacu minister odpowiedzial m.in.: „biorac pod uwage
dzisiejsza niestabilna sytuacje na rynku przewozow, nie ulega watpliwosci,
ze koniecznym bedzie przeprowadzenie ponownych analiz w tym zakresie”. W
sprawie poniesionych kosztow zaslonil sie „tajemnica przedsiebiorstwa
armatora”.
Nie ma sensu powtarzac wszystkich bajek ministra na temat promu. O jego
niewiarygodnych obietnicach pisalismy wielokrotnie, ostatnio przy okazji
trzeciej rocznicy polozenia czegos, co bez zadnego uzasadnienia nazwano
dumnie stepka.
Minely ponad trzy lata i nie tylko nie ma promu, ale nawet dokumentacji
umozliwiajacej budowe. Dzis minister Grobarczyk znowu pisze cos o planach
kupna gotowego projektu, choc to samo slyszelismy poltora roku temu. Czy
ktokolwiek jeszcze (moze poza publicznym Radiem Szczecin, ktore
bezkrytycznie powiela kolejne deklaracje ministra) wierzy w jego slowa?
Zreszta, mam wrazenie, ze sam minister stracil juz zapal do promu, niczym
dziecko do modelu statku z „Malego modelarza”, ktory przerosl jego
mozliwosci, i znalazl sobie nowe hobby na najblizsze lata – budowe doku dla
stoczni „Gryfia” przekazany armatorowi. Slowa modlitwy mieszaly sie wowczas
z frazesami o odbudowie przemyslu stoczniowego i oskarzeniami pod adresem
Platformy Obywatelskiej. Stoczni „Gryfia” zycze jak najlepiej (oby pod
innym prezesem), ale skonczy sie zapewne jak z promem, ktory zamiast wozic
pasazerow i towary do Szwecji, stal sie pomnikiem niewyobrazalnej hucpy
rzadu PiS. I, jak na razie, panie senatorze, nie ma na to mocnych. Jak w
slynnym dialogu z „Misia” Stanislawa Barei o zgubionym plaszczu: „Cham sie
uprze i mu daj. No skad wezme, jak nie mam.”.
(GW Szczecin.)

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– W Parlamencie Europejskim odbylo sie omowienie projektu przygotowanego
przez
Juana Fernando Lopez Aguilara na temat Polski. Szef Komisji Wolnosci
Obywatelskich, Sprawiedliwosci i Spraw Wewnetrznych PE przedstawia w nim
bardzo
krytyczne zdanie na temat lamania praworzadnosci przez rzadzacych nad Wisla.
„Polskie wladze nie wdrozyly srodkow tymczasowych (…) z zalem stwierdzam,
ze
sytuacja praworzadnosci w Polsce wcale nie poprawila sie od lutego, od
naszych
ostatnich obrad w tej sprawie. Komisja wykorzysta wszystkie instrumenty, by
sie
tym zajac. Jestesmy otwarci na dialog z polskimi wladzami” – powiedziala
otwarcie wiceprzewodniczaca Komisji Europejskiej Vera Jourova. Jednak
niektorzy
eurodeputowani nie maja tyle cierpliwosci co ona. „Widzimy powrot polowania
na
czarownice. Myslalam, ze czegos takiego nie dozyje. Pani Komisarz, ja juz
mam
dosc sluchania o dialogu. To juz bylo, czas, by pani von der Layen
zrozumiala,
ze czas dzialac! Jak mozemy miec autorytet w walce z dzialaniami wladz na
Bialorusi, skoro nie potrafimy wziasc sie za bary z tym, co robia rzady w
Polsce czy na Wegrzech?” – pytala jedna z niemieckich europoslanek. Z kolei
Miguel Urban Crespo (Hiszpania) dodal, ze polityka PiS jest nie do
zaakceptowania. Zarzucil jednoczesnie UE, ze akceptuje „te skrajna prawice,
polityke ksenofobiczna rzadu polskiego”. W obronie polskiego rzadu stanal
Patryk Jaki – wedlug niego strefy wolne od LGBT to „zart lewicowego
aktywisty”.
Jourova podala na to przyklad gmin, ktore przyjely strefy wolne of
„ideologii
LGBT” i odebranie tym gminom dotacji. Czeszka zaznaczyla, iz to dobrze sie
stalo i
dodala, ze to przyklad dla tych, ktorzy nie rozumieja jezyka wartosci, bo
wtedy
przemawia do nich jezyk pieniedzy.
——–
– Abp Marek Jedraszewski wyglosil homilie do rodzin w sanktuarium w
Kawalerii
Zebrzydowskiej. „Nie zyjemy dla siebie i nie umieramy dla siebie, wbrew
lansowanym dzisiaj najprzerozniejszym ideologiom, poczawszy od ideologii
singli, ktora kaze nam zyc jako samotna wyspa” – mowil w homilii arcybiskup.
Czyzby Jedraszewski znalazl kolejna „ideologie”, kolejnego wroga z ktorym
bedziemy teraz walczyc?
——–
– „Niech nas pocaluja w tylek! W Polsce zadna mniejszosc nie moze miec
specjalnych przywilejow” – mowil w zeszlym roku byly senator PiS Robert
Gawel,
odnoszac sie do osob LGBT. Teraz zostal nowym wielkopolskim kuratorem
oswiaty.
„Nie akceptujemy aby tacy ludzie odpowiadali za edukacje w naszym
wojewodztwie”
– zakomunikowal Bartlomiej Ignaszewski, poznanski radny z ramienia KO.
——–
– „Zlozylem zawiadomienie do prokuratury ws. wpowiedzi europosla Roberta
Biedronia, ktory wprost zaatakowal prezydenta, czyli najwyzszy konstytucyjny
organ panstwa” – poinformowal posel PiS Przemyslaw Czarnek. Jego zdaniem
szef
Wiosny wypowiedzial klamliwe slowa na arenie miedzynarodowej. Chodzi o
komentarz dla agencji Reutera – Robert Biedron powiedzial, ze Andrzej Duda
„dehumanizuje osoby LGBT i nazywa je ‚nie-ludzmi'”. „Pamietam z podrecznikow
szkolnych, ze Zydzi (przed II wojna swiatowa – przyp. Reuters) byli
dehumanizowani, nazywano ich ‚nie-ludzmi’ i przypomina mi to tamte czasy” –
dodal szef Wiosny. „Prokuratura w Polsce musi podjac natychmiastowe
dzialania
przeciwko Robertowi Biedroniowi” – przekonuje Czarnek. „Uderz w stol a
nozyce
sie odezwa” – skomentowal szef Wiosny i dodal, ze podtrzymuje swoje slowa,
zaznaczajac iz PiS ma powazny problem z przestrzeganiem praw czlowieka.
——–
– Rozpoczela sie inspekcja Najwyzszej Izby Kontroli w TVP. „Kontrolerzy
sprawdza przede wszystkim, czy TVP SA prawidlowo zarzadza majatkiem i
gospodaruje srodkami finansowymi” – podalo biuro prasowe NIK. „Dobrze by
bylo
na przyklad, gdyby zweryfikowano inwestycje przy placu Powstancow Warszawy
(siedzibie TAI), w sytuacji, kiedy telewizja ma opuscic ten budynek” –
wskazywal Juliusz Braun z Rady Mediow Narodowych.
——–
– Kierowca, ktory w czerwcu spowodowal w Warszawie na trasie S8 tragiczny
wypadek, wyszedl na wolnosc. Sad nie zgodzil sie na przedluzenie
tymczasowego
aresztu. Nie ma jeszcze pisemnego uzasadnienia decyzji, ale sedziego Piotra
Gaciarka juz atakuje portal braci Karnowskich „wPolityce”. Wedlug nich
Gaciarek
to wplywowy dzialacz stowarzyszenia sedziow Iustitia, krytycznego wobec
pisowskich reform sadownictwa. Mimo braku uzasadnienia, portal przekonuje ze
znajda sie w nim tresci, ktore cechuja narracje Iustitii. „Kolejny sedzia w
akcji. Sedzia SO w Warszawie Piotr Gaciarek uchyla areszt dla kierowcy
narkomana, ktory spowodowal smiertelny wypadek autobusu na S8 wbrew
stanowisku
prokuratury. Ryzyko mataczenia oczywiscie sad uznal za niewielkie. Tylko bic
brawo!” – skomentowal Andrzej Gajcy z Onetu. „Areszt to nie kara. To srodek
zapobiegawczy. Ten czlowiek zapewne dostanie wyrok i pojdzie kiedys do
wiezienia za to co zrobil. Ale traktowanie aresztu jako standardu
oczekiwania
na koniec sledztwa i wyrok, to jakies zaklocone pojmowanie do czego on
sluzy” –
odpowiedzial mu dziennikarz Konrad Piasecki.
——–
– Nie da sie ukryc, ze ‚dobra zmiana’ promuje Zenona Martyniuka. Ale zeby az
tak? Piosenkarz, niczym Mickiewicz trafil do… podrecznika jezyka
polskiego.
Uczniowie klas 6 szkol podstawowych beda sie uczyc gramatyki na podstawie
przeboju „Przez twe oczy zielone” zespolu Akcent. Kontrowersyjne zdanie
mozna
znalezc na 14. stronie cwiczeniowki „Miedzy nami” wydawnictwa GWO.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

S P O R T
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Eliminacje Ligi Europy.
2:0 LEGII Z MISTRZEM KOSOWA
Od wygranej 2:0 z kosowskim zespolem Drita Gnjilane rozpoczal swoja
przygode z Legia trener Czeslaw Michniewicz. W pierwszej polowie mistrz
Polski zdominowal rywali i strzelil dwie bramki, w drugiej, mimo przewagi
gospodarzy, wynik juz sie nie zmienil. Legia byla zdecydowanym faworytem
meczu. Na prowadzenie wyszla w 24. minucie. Filip Mladenovic dosrodkowal z
lewej strony pola karnego na dalszy slupek. Pawel Wszolek urwal sie
odbiorcy i uderzyl pilke glowa. Ta odbila sie jeszcze od ziemi, po czym
wpadla do siatki. Podobnie wygladalo drugie trafienie, kilka minut przed
koncem pierwszej polowy. Znow dosrodkowywal Mladenovic, ale tym razem
pewnym uderzeniem glowa pokonal bramkarza Tomas Pekhart.
Pierwsza czesc gry Legia calkowicie zdominowala, podobnie przewazala takze
w drugiej, ale wynik nie ulegl juz zmianie, mimo kilku niezlych sytuacji
warszawiakow. Drita liczyla na kontrataki, ale nie bylo na to zbyt wielu
okazji.
W czwartej, decydujacej rundzie eliminacji rywalem Legii bedzie Karabach
Agdam z Azerbejdzanu.
(arb)

Czeslaw Michniewicz:
PRAGMATYCZNY RATOWNIK PRZED WYZWANIEM ZYCIA
Czeslaw Michniewicz podpisal dwuletnia umowe z Legia Warszawa, bo
wlasciciel klubu Dariusz Mioduski potrzebuje natychmiastowego wyniku.
Od 2017 roku Legia stoi w europejskim przedpokoju i co sezon ratuje budzet
transferami. Tej jesieni znow zrobilo sie goraco, wiec Mioduski zareagowal
jak zawsze – instynktownie.
Michniewicz jest uwazany za swietnego motywatora. Jego specjalizacja
mogloby byc ratownictwo, bo prace czesto podejmuje jako czlowiek, ktory z
miejsca musi odmienic gre druzyny. Nie wiadomo, ile w tym zaslugi samego
trenera, a ile uwielbianego przez prezesow polskich klubow efektu nowej
miotly, ale doswiadczony szkoleniowiec w debiucie przegral tylko raz, choc
Legia bedzie jego dziesiatym klubem.
50-latek z niejednego pieca jadl chleb. Zdobyl Puchar Polski z Lechem
Poznan i mistrzostwo kraju z Zaglebiem Lubin, ratowal lige dla Podbeskidzia
Bielsko-Biala, podnosil Widzew Lodz i Pogon Szczecin, zabawil poltora
miesiaca w Polonii Warszawa Jozefa Wojciechowskiego.
To zyciorys solidny, ktory nie budzi jednak ekscytacji. Pilkarskiej Polsce
Michniewicz na dobre przypomnial sie praca z kadra mlodziezowa, ktora
najpierw pierwszy raz od 25 lat awansowala na mistrzostwa Europy, a pozniej
byla jedno zwyciestwo od wyjazdu na igrzyska.
Kontrakt z Legia podpisal w poniedzialek wieczorem. Wczesniej musial sie
postarac o zgode na laczenie funkcji u prezesa Polskiego Zwiazku Pilki
Noznej Zbigniewa Bonka. Dokonczy z kadra eliminacje ME 2021, pozniej
podobno ma go zastapic Jacek Magiera.
Zespoly Michniewicza zawsze graly pragmatycznie. Reprezentacja mlodziezowa
preferuje za jego kadencji pilke defensywna, ale skuteczna. Poplecznicy
talentu szkoleniowca powiedza, ze to dowod na umiejetnosc dostosowania
taktyki do mozliwosci druzyny. – Legia ma na tyle szeroka kadre i dobrych
pilkarzy, ze moze grac bardzo elastycznie. Chcialbym, aby czula sie
swobodnie, przechodzac z ustawienia do ustawienia – mowi Michniewicz,
cytowany przez oficjalna strone internetowa klubu.
Najblizsze dwa tygodnie spedzi ze swoim asystentem w Legia Training Center.
– Nie bedziemy w ogole wychodzic. Zamierzamy przygotowac jak najwiecej
materialow i treningow. Chcemy przeprowadzic obserwacje zawodnikow, z
ktorymi zmierzymy sie juz w czwartek – zapowiada nowy szkoleniowiec
mistrzow Polski.
Przed nim wyzwanie zycia – nigdy nie prowadzil zespolu o takich ambicjach.
Nawet Lech za jego kadencji byl pod wzgledem finansowym raczej ligowym
sredniakiem. Legia to presja i blyskawiczna weryfikacja oczekiwan. Kiedy
prezes Mioduski mowi, ze ma szkoleniowca na lata, ten czesto okazuje sie
trenerem „na lato” lub „do lata”. – Tu wszystko dzieje sie bardzo szybko –
przyznaje Michniewicz.
Jego zakontraktowanie to ruch prestizowy, zaden trener w kraju nie ma tak
dobrej prasy. 50-latek jest barwny, niebanalny. Lubi rozmawiac i dobrze zyc
z dziennikarzami, u jednego byl nawet swiadkiem na slubie. Ma w srodowisku
prawdopodobnie tyle samo zwolennikow, co przeciwnikow. Ci pierwsi wymienia
sukcesy. Drudzy stwierdza, ze ma PR lepszy niz warsztat, i wypomna zazylosc
z szefujacym przed laty pilkarskiej mafii w Polsce Ryszardem F.,
„Fryzjerem”.
Nazwisko Michniewicza kojarzy sie z liczba 711 – tyle polaczen miedzy nim a
„Fryzjerem” odkryli prokuratorzy. Bramkarz Maciej Szczesny dal mu kiedys
przed meczem koszulke z nadrukowanym telefonem oraz napisem „CM 711” na
wyswietlaczu.
Michniewicz nigdy nie zostal nawet oskarzony, a co dopiero skazany. Nie ma
zadnych dowodow na to, ze bral udzial w ustawianiu meczow. Sukces przy
Lazienkowskiej pomoglby mu w odczepieniu latki. Moze wowczas eksperci znowu
zaczna go nazywac „polskim Mourinho”.
Kamil KOLSUT

Tragiczny final poszukiwan
W ZAROSLACH ZNALEZIONO CIALO BYLEGO PILKARZA LECHII GDANSK
Cialo 71-letniego Henryka Kliszewicza odnaleziono w miejscowosci Koszwaly
na Pomorzu.
Henryk Kliszewicz wyszedl z domu w niedziele 13 wrzesnia. Od tamtej pory
nikt nie mogl nawiazac z nim kontaktu. Wtedy wszczeto poszukiwania. Brali w
nich udzial nie tylko policjanci, ale tez strazacy, a w ostatnich dniach
rowniez Pomorska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza GRYF z quadami i
przewodnikiem z psem.
Ich final okazal sie tragiczny. Odnaleziono cialo zaginionego Henryka
Kliszewicza. – Zostalismy powiadomieni przez mezczyzne, ktory przy drodze
serwisowej S7 w miejscowosci Koszwaly zatrzymal sie na odpoczynek w miejscu
tzw. MOP. Powiedzial, ze najprawdopodobniej w zaroslach jest cialo osoby –
powiedzial Jakub Radziwilski z KPP w Pruszczu Gdanskim, w rozmowie z
Dziennikiem Baltyckim.
We wskazanym miejscu policjanci odnalezli cialo. Wezwano prokuratora i
technika kryminalistyki. Ustalono, ze jest to zaginiony 71-letni Henryk
Kliszewicz.
Cialo przewieziono do Zakladu Medycyny Sadowej. Dalsze czynnosci wykonywane
sa pod nadzorem prokuratora. Wstepnie wykluczono dzialania osob trzecich.
Henryk Kliszewicz w barwach Lechii Gdansk zadebiutowal w 1975 roku w meczu
o Puchar Polski z Jagiellonia Bialystok. Przez cztery kolejne sezony
notowal praktycznie komplet wystepow. W sumie w pierwszej druzynie Lechii
Gdansk rozegral 116 spotkan, w ktorych strzelil 16 bramek. Informacje o
smierci bylego pilkarza przekazal kibicom Klub Lechia Gdansk na stronie
www.lechia.net. Klub przekazal rodzinie i bliskim wyrazy wspolczucia.
——————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *