Dzien dobry – tu Polska – piątek, 23 sierpnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 226 (5156) 23 sierpnia 2019 r.

Tragiczna w skutkach burza w Tatrach
TURYSCI RAZENI PIORUNEM NA GIEWONCIE. 5 OSOB NIE ZYJE, 100 JEST RANNYCH.
WSROD OFIAR DWOJE DZIECI
Przed godzina 20 sluzby poinformowaly, ze koncza akcje ratunkowa w wysokich
partiach gor – glownie na Giewoncie i okolicy, gdzie najmocniej uderzaly
pioruny – a wszyscy poszkodowani sa w szpitalach lub w drodze do nich.
Wsrod ofiar smiertelnych sa 10-latka i 13-latek.
Gwaltowna burza rozpoczela sie o 13:30. Trwala okolo godziny. Piorun
uderzyl miedzy innymi w Hale Kondratowa, a na Giewoncie w lancuch, ktorego
trzymalo sie okolo 20 osob. W efekcie burzy i po porazeniu piorunem rannych
zostalo rannych ponad 100 osob.
Kilka osob zostalo porazonych takze po slowackiej stronie Tatr – czeski
turysta zginal po tym, jak spadl w przepasc, rowniez po razeniu piorunem.
– Mamy tez czesc osob, ktora jest transportowana do szpitala w Nowym Targu,
Suchej Beskidzkiego, Myslenicach i Krakowie – mowil wojewoda malopolski
Piotr Cwik, dodajac, ze sluzby zbieraja informacje na temat ostatecznej
liczby osob przewiezionych do wszystkich szpitali.
Z kolei podczas wieczornej konferencji prasowej przed godzina 21.00 premier
Mateusz Morawiecki, ktory jest w Zakopanem powiedzial, ze poszkodowanych
jest ponad sto osob.
Bilans ofiar i poszkodowanych nie jest jeszcze ostateczny. Wojewoda
malopolski zaapelowal o informacje od wlascicieli pensjonatow, do ktorych
turysci nie powroca na noc – bedzie to oznaczalo, ze pomocy wymagaja
kolejne osoby, ktore nie wezwaly pomocy i nie zglosily sie do ratownikow. W
zwiazku z tragedia w Tatrach uruchomiono specjalna infolinie kontaktowa.
Rodziny ofiar moga dowiadywac sie o stanie swoich bliskich pod numerami
(18) 20 17 100 lub (18) 20 23 914.
Szlak z Wyzniej Kondrackiej Przeleczy na Giewont, gdzie doszlo do porazenia
piorunem, zostal zamkniety do odwolania. „Szlak i sztuczne ulatwienia
[lancuchy – red.] po dzisiejszej burzy wymagaja przegladu. Przebywanie w
tym miejscu jest niebezpieczne” – ostrzega Tatrzanski Park Narodowy.
————————————
Wolalbym nigdy nie zaczynac gazetki od takich wiadomosci, ale ranga
wydarzen i ich skutki tego wymagaja- Wasz:
Gargamel Zaskoczony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9337 PLN Euro: 4.3660 PLN Frank szw.: 4.0050 PLN Funt:
4.7784 PLN Gielda 22.08.2019 r. godz. 17.00 WiG 56390 (+0.48%)
WiG30 2423 (+0.56%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.86 PLN Euro: 4.28 PLN
Funt: 4.72 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.83 PLN
Euro: 4.26 PLN Funt: 4.75 PLN

Pogoda w kraju
Naogol slonecznie, choc w Tatrach i Bieszczadach niewykluczone sa burze.
Temperatura od 24 stopni C, przez 26 st. C w centrum kraju, po 28 st. C na
Ziemi Lubuskiej

O-k-R-u-C-h-Y
——————————————–
Oto analogia ostatnich dymisji ludzi z „dobrej zmiany”,ktorzy maja
nieslychanie wysokie standardy w porownaniu do poprzednikow, nie lamali
prawa a ustepuja tylko dlatego bo sluchaja narodu.
” Podobno jakis pan, napadl na sklep monopolowy.Przyjechala policja,ale pan
powiedzial, ze podaje sie do dymisji. Policjanci powiedzieli, ze to konczy
sprawe, a ochorna sklepu bila brawo. Ktos nawet plakal ze wzruszenia.”

Na czym polega kanibalizm mozgu w polityce ?
Wmowic spoleczenstwu , ze :
– bandyci byli bohaterami,
– zlodzieje sa patriotami,
– pedofile moga byc swieci,
– tych, co w to uwierza nazwac klasa wyzsza.

Kazdy Polak, ktory tej zimy umrze z powodu smogu albo braku lekow, ale
wczesniej zaglosuje na PIS- pojdzie do nieba.
(Lech R. Lyczywek)

-Kaczynski, to jest bezdzietny stary kawaler, ktorego bratanica jest po
trzecim slubie i miala klopot z ustaleniem ojcostwa jednego ze swoich
dzeci, oraz arcybiskup Jedraszewski, stary bezdzietny kawaler w sukience –
stoja na strazy tradycyjnej, normalnej polskiej rodziny. Teraz juz
rozumiesz?
(Kasia Rausch -Wieden)

Nie ma watpliwosci:
KTOS WSTRZYMYWAL POSZUKIWANIA FALENTY
Polska policja, ktora potrafi inwigilowac uczestnikow manifestacji,
pilnowac dzien i noc pomnika smolenskiego, wykazala sie zadziwiajaca
biernoscia, gdy Marek Falenta uciekal za granice.
Dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Piotr Zytnicki rozmawial z policjantami ze
specjalnej grupy poscigowej, ktorzy opowiedzieli, jak wygladaly
poszukiwania glownego rezysera nagraniowego spisku z 2014 r.
Okazuje sie, ze przez miesiac nikt tak naprawde Falenty nie szukal. Ciekawe
wnioski przynosi analiza dat.
Policja, jak twierdzi, dopiero po szesciu dniach dostala wystawiony 1
lutego przez warszawski sad okregowy nakaz doprowadzenia Falenty do
wiezienia. Wtedy tez, czyli po otrzymaniu nakazu 6 lutego, komenda w
Konstancinie wyslala do domu Falenty policjantow, by ci zrealizowali sadowy
nakaz. Ale jak wiadomo, jego juz tam nie bylo. A nie bylo, bo dzien
wczesniej trafil na oddzial wewnetrzny bytomskiego szpitala.
Pytania pograzaja organy scigania
Ale dlaczego pojechal az do Bytomia i to na oddzial wewnetrzny, a nie
psychiatryczny, skoro do tej pory skarzyl sie na problemy tej natury?
Dlaczego akurat 5 lutego, czyli dzien przed tym, jak policja miala po niego
przyjechac? Dlaczego szpital, choc o sprawie zaczelo byc juz glosno, nie
powiadomil policji? Pytan rodzi sie mnostwo, kazde kolejne bardziej
pograzajace tzw. organa scigania. Lacznie z tym, jak to sie stalo, ze
policja, ktora twierdzila, ze sprawdzila szpitale, nie wiedziala, ze przez
ponad tydzien byl w Bytomiu?
Przypomnijmy – Marek Falenta wychodzi ze szpitala 13 lutego, a wiec niemal
dwa tygodnie po tym, jak ma sie stawic w wiezieniu. Przez nikogo nie
niepokojony. I wyjezdza za granice. Rowniez nie niepokojony.
Policja reaguje dopiero na ponaglenia
Anemiczne dzialania policji irytuja warszawski sad okregowy, ktory nie moze
sie doczekac od niej zadnych informacji. Konkretnie – jak tlumaczyl sad
– „informacji od policji dotyczacych zleconych czynnosci”. Dlatego 21 lutego
wyslal ponaglenie. 26 lutego poslowie PO Cezary Tomczyk i Pawel Olszewski
wystapili w Sejmie do szefa MSWiA Joachima Brudzinskiego z wnioskiem o
objecie sprawy poszukiwan osobistym nadzorem.
Dopiero wtedy policja zareagowala i dzien pozniej poprosila o wystawienie
listu gonczego, co sad zatwierdzil kolejnego dnia. Byl 28 lutego, miesiac
od dnia, w ktorym Falenta powinien stawic sie w wiezieniu.
Falenta poszukiwany od marca. „Mial nad nami miesiac przewagi”
Formalne poszukiwania rozpoczynaja sie 1 marca. Ale znow anemiczne, bo
tylko na terenie kraju, choc juz wtedy bylo niemal pewne, ze Falenta jest
juz za granica. Czas plynie. Jak wynika z relacji „Gazety Wyborczej”, na
serio policja rusza do akcji dopiero 19 marca. Wtedy o ucieczce Falenty
mowia juz wszystkie media, a dociskany do sciany szef MSWiA Joachim
Brudzinski codziennie na Twitterze musi odpowiadac na jedno pytanie: kiedy
policja go znajdzie? Tego dnia – jak pisze GW – komendant glowny „wlacza do
poszukiwan grupe poscigowa z wielkopolskiej komendy, ktora ma sukcesy w
lapaniu ukrywajacych sie przestepcow. Policjanci z Poznania i Warszawy
tworza wspolnie specjalna grupe do zlapania Falenty”. Opoznienie ma jednak
konkretne konsekwencje.
Czy ktos z MSWiA lub policji specjalnie zwlekal z poszukiwaniami Falenty?
Dziennikarz „Gazety Wyborczej” przywoluje wypowiedz jednego z policjantow,
ktora de facto kompromituje jego formacje, a przede wszystkich jej szefow.
Funkcjonariusz przyznal, ze Falenta „mial nad nami ponad miesiac przewagi”.
Co to konkretnie oznaczalo? „Nagrania z kamer monitoringu, po ktore
moglibysmy siegnac, w wiekszosci juz przepadly, zostaly skasowane” –
stwierdzil mundurowy. Miesiac przewagi i skasowane nagrania z monitoringu.
Wyglada na to, jakby ktos z MSWiA lub policji specjalnie zwlekal z wydaniem
polecenia wszczecia poszukiwan, by ulatwic zadanie uciekinierowi. Ktos
doskonale sobie zdawal sprawe, jak sprawnych sledczych ma polska policja i
co znaczy pozwolic im dzialac. 1 kwietnia, czyli niespelna dwa tygodnie po
utworzeniu przez komendanta glownego specgupy, policjanci we wspolpracy z
hiszpanskimi kolegami ustalili miejsce pobytu Marka Falenty. 4 kwietnia
byli juz w poblizu jego kryjowki, nastepnego dnia Falenta zostal
zatrzymany, o czym osobiscie poinformowal minister Brudzinski.
Sukces policji? Nie, sukces policjantow
Ale ta akcja nie byla sukcesem policji. Jesli juz, byla sukcesem
policjantow z Poznania i Warszawy, ktorzy gdy pozwolono im dzialac, szybko
i sprawnie wykonali swoja robote.
Gdyby nadzorcy policji pozwolili im na to wczesniej, gdyby wykazali sie
podobna skrupulatnoscia w stosunku do Falenty jak do rolkarzy spod pomnika
smolenskiego na placu Pilsudskiego lub aktywisty, ktory zalozyl koszulke z
napisem „Konstytucja” na pomnik Lecha Kaczynskiego, od ponad dwoch miesiecy
Marek Falenta odsiadywalby juz kare 2,5 roku wiezienia za udzial w aferze
podsluchowej.
Brudzinski „odwolal sie do zagranicy”
Tymczasem przebywa w hiszpanskim areszcie ekstradycyjnym, w ktorym moze
jeszcze przesiedziec nawet trzy miesiace, bo sad ma 100 dni na podjecie
decyzji w jego sprawie. Polityczna odpowiedzialnosc za to ponosi minister
Joachim Brudzinski, sluzbowa – komendant glowny Jaroslaw Szymczyk. O
finansowej tez warto pamietac – akcja pochlonela pewnie z kilkadziesiat
tysiecy zlotych. Czyli tyle, ile dobrej klasy radiowoz, ktorych podobno tak
bardzo policji brakuje.
Mozna by te sytuacje zgryzliwie skomentowac, ze minister Brudzinski zrobil
to, za co on i jego formacja potepiali dzialaczy opozycji – w polskiej
sprawie odwolal sie „do zagranicy”. Tylko ze nie chodzi tu o zgryzliwosci.
Chodzi o najwiekszy w cywilizowanym swiecie, do dzis niewyjasniony
podsluchowy spisek wymierzony w rzad demokratycznego kraju. Chodzi o
czlowieka, ktory za tym stal i do dzis nie poniosl odpowiedzialnosci.
Wszystko to obciaza takze rzad PiS. Z kazdym dniem coraz bardziej.
Grzegorz RZECZKOWSKI

O uchwalach gmin ws. ideologii LGBT
TEGIE UMYSLY RUSZYLY
Tegie umysly ruszyly do walki z zagrozeniem, ktorego nie ma. Co z gory
zapewnia im zwyciestwo, bo walka z wyimaginowanym wrogiem z zasady skazana
jest na sukces. Zwlaszcza gdy samemu sie wskazuje, gdzie wrog sie pojawia,
a skad juz znikl.
Oto kilkanascie samorzadow gminnych i powiatowych (glownie z
poludniowo-wschodniej Polski) postanowilo przystapic do zwalczania tzw.
ideologii LGBT, bo zagrazac ma ona integralnosci rodziny, a nawet
spoleczenstwa (cos slaba ta integralnosc, skoro grozi jej tak niewielka
mniejszosc). Nie ogladajac sie na zakres wlasnych uprawnien i ignorujac
obowiazujace (wciaz) w Polsce prawo, samorzady zaczely produkowac uchwaly i
stanowiska majace chronic to, co juz jest chronione. Zaangazowanym w akcje
tegim glowom nie starcza czasu i miejsca na wyjasnienie, na czym w istocie
polega owa „ideologia LGBT”. Zapewne sa przekonane, ze wszyscy w gminie
wiedza – przeciez ostatnio to dyzurny temat kazan, no i abp Jedraszewski
ujal rzecz krotko – to „zaraza”. A czy nie chwalebnie jest przeciwstawiac
sie zarazie? Zwlaszcza jak jej w gminie nikt nie widzial, choc mowili w
telewizji, ze juz atakuje.
Co proponuja tegie umysly?
Rada Miejska w Ostrowie Lubelskim moze nie do konca rozumie, czym jest
poprawnosc polityczna, ale oglasza: „Nie pozwolimy wywierac
administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawnosci politycznej
(slusznie zwanej homopropaganda) w wybranych zawodach”. I sklada niemozliwa
do spelnienia, ale za to metnie wyrazona obietnice: „Bedziemy chronili
nauczycieli i przedsiebiorcow przed narzucaniem im nieprofesjonalnych
kryteriow np. w pracy wychowawczej, przy doborze pracownikow czy
kontrahentow”. Czuje sie tu fascynacje stylem prawnikow z Ordo Iuris – niby
madrze, a bez sensu.
Sejmik Podkarpacki z kolei w zasadzie slyszal o prawach czlowieka, ale
uwaza, ze najlepsze jest wykluczenie: „Szanujac przyrodzona i niezbywalna
godnosc kazdego czlowieka, protestujemy wobec nachalnego propagowania
inicjatyw i tresci przez ruchy LGBT i wzywamy o wycofanie ich z
politycznego dyskursu”. To brzmi jak chec praktycznego wdrozenia mysli
prezesa Kaczynskiego wypowiedzianej na konwencji PiS 15 grudnia 2018 r.:
„Tylko my mozemy zmieniac Polske i zapewniac Polakom lepszy los. To jest ta
podstawowa prawda”.
Jak latwo wpasc w pulapke wlasnej perspektywy jako jedynej mozliwej,
pokazuje stanowisko Rady Powiatu Ryckiego, w ktorym apeluje sie, aby:
„Ograniczyc wplyw organizacji o charakterze ideologicznym, dzialajacych
niezgodnie z polskim interesem narodowym i wprowadzajacych szkodliwe
rozwiazania w polskiej oswiacie, mediach i zyciu publicznym, ktore
deprawuja dzieci i mlodziez”. Trudno sie nie zgodzic – na neofaszyzm nie ma
w szkolach miejsca.
Jacek KOWALCZYK

Mizerski na bis
MARYNARKA WOJENNA ISTNIEJE… TEORETYCZNIE
Swieto Wojska Polskiego i zwiazana z nim defilada wzmogly dyskusje o stanie
naszej armii. Wsrod specjalistow zdecydowanie przewazaja glosy, ze jej
sytuacja jest kiepska, a niektore rodzaje wojsk, np. marynarka wojenna,
istnieja tylko teoretycznie. Chociaz moim zdaniem marynarka wojenna
znajduje sie z tego powodu w o wiele lepszej sytuacji niz te rodzaje wojsk,
ktore w odroznieniu od niej istnieja naprawde. Patrzac na tylko
teoretycznie istniejaca marynarke, bardzo trudno dostrzec jej rzeczywiste
slabosci i zly stan techniczny, tymczasem przygladajac sie rzeczywistym
wojskom ladowym, od razu widac, ze dysponuja one sprzetem rzeczywiscie
nieprzydatnym na wspolczesnym polu bitwy albo ze wiele helikopterow i
mysliwcow bojowych MIG-29 w rzeczywistosci nie lata, a niektore czolgi
ledwo jezdza.
Mimo tych mankamentow defilada pokazala, ze polskie wojsko, na ktore wciaz
brakuje pieniedzy z budzetu, w telewizji wyglada niezle, chociaz osobiscie
uwazam, ze nie az tak dobrze, jak dajmy na to marszalek Karczewski. Moze
dlatego, ze w odroznieniu od wojska, na marszalka Karczewskiego pieniadze z
budzetu sa, mimo ze jak wiadomo panu marszalkowi na pieniadzach nie zalezy,
bo cale zycie pracuje dla idei, a pieniadze dostaje dlatego, ze po prostu
mu sie naleza.
Ostatnio pojawily sie kontrowersje dotyczace okazalej, pieknie polozonej
willi, ktora S. Karczewski za pieniadze podatnikow zamieszkuje. Niektorzy
uwazaja, ze moglby mieszkac skromniej, ale nie maja racji, bo jestem
pewien, ze jakby mogl, toby mieszkal. Niestety nie moze, bo gdyby tej willi
nie zajmowal, stalaby ona pusta, co w kraju, w ktorym dramatycznie brakuje
mieszkan, jest absolutnie nie do przyjecia. Zreszta S. Karczewski
podkresla, ze w willi nie mieszka dla przyjemnosci czy ze wzgledu na
siebie, tylko ze wzgledu na godnosc urzedu, ktora „powinna byc w jakis
sposob brana pod uwage”.
Karczewskiego mozna nie lubic za bezkompromisowy idealizm i niechec do
pieniedzy, ale uwazam, ze skoro zamieszkiwanie w zwyklym mieszkaniu uchybia
jego godnosci, ma on prawo do godnego zycia w atrakcyjnej willi, ktora i
tak stala pusta. Zwlaszcza ze Kancelaria Senatu wynajmuje ja za pieniadze,
ktore i tak musimy wplacac do budzetu, wiec szkoda, zeby lezaly i sie
marnowaly. Miejmy nadzieje, ze godna postawa Karczewskiego pozwoli nam
zapomniec o obyczajach poprzednich marszalkow, mieszkajacych w sposob
uragajacy wszelkiej godnosci w hotelu sejmowym, a nawet – jak B. Komorowski
– we wlasnym mieszkaniu i dajacych w ten sposob dowod, ze kompletnie nie
nadaja sie do pelnienia waznych urzedow panstwowych
Slawomir MIZERSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Izabela Pek w 2018 r stala sie szerzej znana opinii publicznej po tym,
jak opowiedziala o romansie z poslem PiS Stanislawem Pieta. Teraz domaga
sie od Krystyny Pawlowicz przeprosin i zadoscuczynienia za slowa, ktore
poslanka PiS zamiescila na Twitterze. „Nie daruje jej, bo szczuje na mnie
hejterow. To jest nie do zniesienia. Pod jej wpisem ludzie zaczeli mnie
porownywac do Hitlera, rozumie pan? Znowu wypowiadaja mi wojne.” Pani
Pawlowicz zadarla z niewlasciwa osoba. nie pozwole, zeby mnie
opluwano i szkalowano, bo na swoje dobre imie pracowalam przez lata” –
zapowiedziala Izabela Pek w rozmowie z Wirtualna Polska. Kwota, jakiej
sie domaga od Pawlowicz, rosnie. W 2018 r. Pek oczekiwala zadoscuczynienia
w wysokosci jednego poselskiego uposazenia, czyli 10 tys zl. Teraz domaga
sie przeprosin na Twitterze i zadoscuczynienia w wysokosci 40 tys zl +
koszty procesowe.
——–
– W Polsce rosna nienawistne nastroje. Codziennie pojawiaja sie
niepokojace doniesienia o atakach na osoby LGBT+ lub wszystkich z nimi
solidarnych, w tym dziennikarzy, dzialaczy a nawet dzieci. 34-letnia
Karolina Krauze chciala wejsc do klubu, ochroniarz jej nie wpuscil i…
dal jej w twarz. Dlaczego? Bo mieszkanka Czestochowy miala na sobie
sweter z teczowym sercem. Noc na SOR-ze, skrecenie i naderwanie stawow i
wiezadel, stluczenie glowy i szyi, rany tluczone wargi dolnej i gornej
oraz skrecenie kregoslupa szyjnego. Ochroniarz zostal zwolniony, a
Karolina zamierza go pozwac. Popularna dziennikarka Karolina Korwin-
Piotrowska pisze na TwitterzeL „Na przestrzeni kilkuset metrow niosac
zakupy w torbie z tecza zostalam raz opluta, dwie panie pod kosciolem
na moj widok zrobily znak krzyza, jeden starszy pan mnie pchnal na ulicy
pod straganem mowiac ‚parszywe lewactwo’, matka z dziecmi, ktore
zawolaly: mamo kupmy taka siatke, jaka ma ta pani i odpowiedz: nie
jestesmy zboczencami”. Do homofobicznych incydentow nie obylo sie tez po
warszawskiej manifestacji „Solidarni z Bialymstokiem”. Grupa uczestnikow
zamowila Ubera. Samochod podjechal do Placu Defilad, ale pasazerow nie
wzial, gdyz mieli oni teczowa flage a jeden z nich mial koszulke z
motywem teczy. Kierowca poinformowal, ze z nim nie pojada bo jest przeciw
ideologii LGBT – i anulowal kurs. „Boje sie, ze kiedy bede musial kupic w
aptece leki dla chorej matki, sprzedawca odmowi mi sprzedazy, bo wygladam
jak osoba LGBT” – mowi Patryk Janczewski, uczestnik zdazenia. Oznaczyl on
tez kierowce Ubera, a ich Biuro Prasowe wydalo oswiadczenie jednoznacznie
odcinajace sie od takich zachowan.
——–
– „Mozemy pisac petycje, mozemy zbierac podpisy, mozemy wynajac
kancelarie prawna, ale chyba najlepiej bedzie, jak po prostu wylaczymy
telewizje publiczna (TVP) i sprobujemy powalczyc, aby abonament
telewizyjny nie byl obowiazkowy” – napisal na Facebooku Jerzy Owsiak.
Jego zdaniem jest absolutnym naduzyciem, gdy wplacane przez Polakow
pieniadze sa wykorzystywane do tworzenia przekazu sprzecznego z misja
telewizji publicznej.
——–
– Czeski Senat pokazal ze jak sie chce to mozna. Przeglosowal projekt
skargi konstytucyjnej na prezydenta. Nad skarga poslowie pracowali od
poczatku
roku. „To pierwsza powazna proba ograniczenia dzialan prezydenta, ktore
naruszaja konstytucje. Prezydent Zeman wie, ze dzis na scenie politycznej
w kraju nie ma zadnej przewagi. Premier jest bardzo slaby i zalezny od
niego. Dlatego prezydent probuje grac swoja gre, nie ma zadnych
ograniczen. Konstytucja jest przez niego elastycznie interpretowana” –
mowil Martin Ehl, szef dzialu zagranicznego gazety „Hospodarskie Noviny”.
Senat, jak podkresla dziennikarz, jest dzis jedyna instytucja, ktora jest
w rekach opozycji i moze na jego dzialania zaragowac. Sytuacja jednak
rozni sie od tej w Polsce. W Czechach prezydent jest najsilniejszym
graczem. Nie moze startowac na kolejna kadencje, wiec maksymalnie
wykorzystuje sytuacje. W Polsce najsilniejszym graczem jest Jaroslaw
Kaczynski – ma wiekszosc parlamentarna i moze przeforsowac cokolwiek zechce.
Prezydent, choc wedlug Konstytucji ma wieksze uprawnienia niz w Czechach,
jest tylko jednym z graczy po stronie Kaczynskiego. Czesi od kwietnia
wychodza na ulice, protestujac przeciwko premierowi Babiszowi. W
manifestacji pod koniec czerwca – najwiekszej po 1989 r, wzielo udzial
ponad 250tys osob. Czesi zadaja jego ustapienia, gdyz policja w toku
sledztwa uznala, ze mozna premierowi postawic zarzuty dotyczace
wyludzenia, oszustwa i dzialania na szkode UE – co wedlug czeskiego prawa
zagrozone jest kara kilku lat wiezienia..
——–
– Wielu Polakow zastanawia sie, ile dostaly od rzadu PiS fundacje i media
stworzone przez ojca Tadeusza Rydzyka. „Dziela” redemptorysty z Torunia
sa caly czas hojnie wspierane przez ministerstwa czy spolki lub fundusze
znajdujace sie pod kontrola partii rzadzacej. Portal oko.press
skrupulatnie policzyl kazda zlotowke, a uzyskana kwota przeszla wszelkie
mozliwe przypuszczenia, bo o wielu dotacjach wczesniej po prostu nie
wspominano. Wedlug wyliczen portalu tylko od 2016 r. jest to 214 238 441
zl. Beneficjentami bylo zaledwie piec podmiotow: Fundacja Lux Veritas,
Geotermia Torun, Wyzsza Szkola Kultury Spolecznej i Medialnej w Toruniu,
SPESS sp. z o.o. i BONUM sp. z o.o. Do bardziej znanych skladowych tej
kwoty mozna zaliczyc 117 mln na Muzeum upamietniajace Polakow ratujacych
Zydow, 600 tys z MSZ na promocje czy 73 tys na produkcje i emisje
konferencji o GMO. Do mniej znanych z koleji zaliczyc mozna 5 mln z
rezerwy panstwa, ktore Morawiecki przeznaczyl na dofinansowanie „Parku
Pamieci Narodowej”, 200tys od Fundacji KGHM dla Fundacji Lux Veritas na
„dofinansowanie badan naukowych” czy kilka dotacji po kilkaset zlotych
dla WSKSiM z Narodowego Centrum Badan i Rozwoju.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
(Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

– Legia remisuje w eliminacjach Ligi Europy.
(Szczeplek: to nie jest dobry wynik)
Bezbramkowy remis to nie jest dobry wynik dla Legii. Za tydzien, w rewanzu
z Rangersami w Glasgow to oni beda w lepszej sytuacji. Tym bardziej, ze sa
lepsi. Przyjechali do Warszawy co najmniej po remis i niemal przez poltorej
godziny kontrolowali gre. Swietnie panowali nad pilka, dawali sobie z nia
rade nawet w najwiekszym tloku, szybko wymieniajac podania i podchodzac pod
bramke Legii. Byli lepiej zorganizowani, wszystkie formacje wspolpracowaly
wzorcowo.
Legia nie wiedziala jakich sposobow uzyc, aby przedostac sie pod bramke
gosci, ale tez niewiele takich sposobow znala. Dwa celne strzaly w
pierwszej polowie, uderzenie glowa Igora Lewczuka po rzucie wolnym i Marko
Vesovicia w drugiej to jedyne takie proby. Wszystkie inne skazane byly na
niepowodzenie.
Po drugiej stronie wszystko bylo przygotowane, zorganizowane, oparte na
grze pelnej schematow, ale dobrze wyuczonych, przynoszacych efekty we
wczesniejszych meczach. Wiadomo w ilu akcjach musi wziac udzial prawy
obronca James Tavernier, kiedy pilka trafi do zmieniajacego pozycje
pomocnika Josepha Ayodele-Aribo, a w koncu do silnego napastnika Alfredo
Morelosa.
Legia takich zawodnikow nie miala, w dodatku kolejny mecz grala bez
srodkowego napastnika, mimo ze Sandro Kulenovic byl na boisku.
Dzien wczesniej na stadionie Legii Poczta Polska prezentowala znaczek z
Kazimierzem Deyna. Numer 10, z ktorym wystepowal Deyna jest w Legii
zastrzezony od dziesieciu lat. Jednym z ostatnich, ktorzy grali z „10” byl
obecny trener Aleksandar Vukovic. Doszukiwano sie w tym dobrego znaku.
Gosciem honorowym na meczu byla Mariola Deyna (po slubie McMullan). Ale
pani Mariola na trybunie to jednak nie to samo co Kazik na boisku. Kiedy
piecdziesiat lat temu, po niepokojaco niskim zwyciestwie nad Saint Etienne
2:1 Legia jechala na rewanz do Francji, nie tylko utrzymala przewage, ale
zwiekszyla ja dzieki fantastycznemu strzalowi Deyny w koncowce meczu.
Tak sobie to przypominam przed trzydziesta rocznica smierci pilkarza. W
jego czasach Legia przez dwa sezony nalezala do scislej europejskiej
czolowki. Tracila bramki, ale sama strzelala wiecej. Dzisiejsza Legia nie
stracila gola w siodmym meczu z rzedu, co jest niewatpliwie wyczynem. Ale
zeby awansowac trzeba zdobywac gole.
Stefan Szczeplek

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
” BO PILKA JEST OKRAGLA”
Zwyczaj zawodowy sugeruje komentowanie „po”, tu czynie odstepstwo. Ale tez
nie komentuje, tylko po kibicowsku dziele sie paroma myslami”
Pilkarze Legii pewnie jeszcze sjestuja po obiedzie. Skromnym, bo przed
wysilkiem nie nalezy sie objadac. Za godzine-dwie zaczna rozgrzewke,
wczesniej przedmeczowa odprawa- ” gramy, tak a nie inaczej; ty kryjesz
tego, a ty wyrywasz do przodu przy kazdej okazji”” i takie tam detale.
Widzowie wala tlumnie na Lazienkowska, bilety poszly blyskawicznie. Jest
tesknota za sukcesem i szansa obejrzenia dobrego meczu z udzialem gosci ” w
wysokiej europejskiej polki”. Poprzedni rywale Legii w Lidze Europy raczej
tej sportowej normie nie odpowiadali, Rangersi ze Szkocji- juz tak. A gra
sie o awans do rozgrywki grupowej, wiec jeszcze nie o zawojowanie wielkiego
swiata futbolu, ale jednak” Zreszta Legia- slabsza wynikowo niz w
poprzednich sezonach ( bez Pucharu, w lidze tylko wice) i tak jedyna nam
zostala w europejskim graniu”
Mecz okresli proporcje miedzy tesknotami, nadziejami, aspiracjami oraz
zludzeniami. Ten mecz, i rewanz.
Latwo nie bedzie. Nikomu, ale pewnie bardziej Legii niz rywalom. Rangersi
to firma, a ostatnio chocby w meczach z dunskimi konkurentami
zademonstrowali granie z impetem. Legia bardzo nie lubi tracic goli, ale
czy tak bardzo owa namietnosc opanowala, ze falowym atakom da rade? A moze
goscie nie beda sie spieszyli? Poczekamy- zobaczymy. Wazne, ze bedzie mecz
oraz rywal firmowy”
Zostane przy pilce. Liverpool pokonal Chelsea po rzutach karnych (5-4) w
meczu o Superpuchar Europy. W regulaminowym czasie gry bylo 1-1, a po
dogrywce 2-2.. Czyli- sezon wyspiarski, klubowo. Byla w tym meczu jedna
nowosc, na miare historyczna.
„Sedzia meczu Chelsea – Liverpool 14.08.2019 przejdzie do historii.
Pierwszy raz, jesli chodzi o rozgrywki w ramach UEFA, spotkanie prowadzila
kobieta. Chodzi o Stephanie Frappart? Kim jest? Urodzila sie w 1983 roku we
Francji i do tej pory prowadzila glownie spotkania w krajowej lidze. Od
2009 roku znajduje sie na liscie sedziow, powolanych przez miedzynarodowy
komitet FIFA.”” „Byla takze glownym sedzia finalu mistrzostw swiata kobiet
we Francji, w ktorym Amerykanki zwyciezyly 7 lipca w Lyonie Holenderki 2:0.
Pomagajace jej wtedy na liniach Manuela Nicolosi i Michelle O’Neal rowniez
znalazly sie w obsadzie meczu w Stambule”.” Szlaki, przecierala Frappart
Szwajcarka Nicole Petignat, ktora w latach 2004-09 byla pierwsza sedzia
prowadzaca mecze kwalifikacyjne Pucharu UEFA”
Czyli – panie w natarciu i na tym polu. Podobno swietnie daly sobie rade w
meczu o Superpuchar, panowie- przeciez nie baranki, zlego slowa o sedziach
nie powiedzieli. Raczej byly komplementy. I ” nowa jakosc”. Nawiasem,
wczesnie pilkarki ze Stanow, mistrzynie swiata, twardo i glosno zaczely sie
dopominac o pelne rownouprawnienie. Takze w sferze materialnej” Teraz
tendencja ma wymiar nie postulatu, lecz juz wladzy boiskowej”
Nawiasem: my tez- jaku ludzie sportu paniom mamy bardzo duzo do
zawdzieczenia. Halina Konopacka- pierwszy polski zloty medal olimpijski;
Anita Wlodarczyk dzis jedyna na liscie rekordzistow swiata w „lekkiej””
pani Patrycja Pacak od niedawna mistrzyni swiata w akrobacji szybowcowej,
nalala panow, ktorzy podobno lepiej i latwiej znosza przeciazenia, a
pierwszy raz w kronikach musieli ulec”
Jeszcze kilka zdan ” podniebnych”. Zeby sukces mial echo.
Ze strony Aeroklubu”
” 3 sierpnia 2019 roku nasz kolega Aleksander Hirsztritt „Sasza” po ponad
roku przygotowan i prob wystartowal o godzinie 12: 30 z lotniska Makosieje
EPEK swoja trajka Nirvana Instinct na skrzydle Dudek Cabrio by po ponad 4
godzinach lotu osiagnac wysokosc 6377m n.p.m. Sasza zabral na lot 25L
paliwa, ktore zuzyl calkowicie. Dodatkowo wykorzystal 2kg nitro do
doladowania silnika oraz do oddychania 1kg tlenu.
” Lotnik ubrany byl w specjalny himalaistyczny kostium oraz bielizne
termiczno-elektryczna, ” Od wysokosci ok. 4 tys. m musial zaczac korzystac
z aparatury tlenowej. Koncowy wynik 6377 metrow n.p.m. bedzie teraz
rejestrowany w Miedzynarodowej Federacji Lotniczej i jesli spelni on wymogi
formalne to zostanie oficjalnie uznany za rekord swiata. ”
A teraz juz tylko LEGIA-RANGERS
PO MECZU:
0:0. Legia nie dala sobie wmowic, ze juz sie zegna z rozgrywkami- chwala
jest za to! Byla ambitna i uparta. Goscie- jakby chcieli „zrobic swoje” bez
gryzienia trawy; ich sprawa. Publika poszla spac zadowolona. Bedzie
rewanz…
Andrzej LEWANDOWSKI
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *