Dzien dobry – tu Polska – piątek, 22 marca 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 78 (5108) 22 marca 2019 r.
Ech zycie, zycie…
Prawdziwy nauczyciel nie ma w klasie ulubiencow; wszystkich uczniow
nienawidzi jednakowo.

Taki duzy Chlopiec…
Drogi Gargamelu,
To ze jedne z ostatnich wypowiedzi przedstawiciela prezydenta do
nauczycieli jak i marszalka Karczewskiego do Marcina Dobskiego (gazetka ze
srody) w sprawie 500+ sa ,delikatnie mowiac- nie na miejscu. Panom chyba
sie pomylilo po co ich partia stworzyla ten program. To nie jest
wynagrodzenie za posiadane dziecko, ale zgodnie z tym co jest zapisane na
stronie internetowej programu „to dlugofalowy program ktory pomoze pokryc
wydatki zwiazane z wychowaniem dzieci”. Jakby tego nie interpretowac to sa
pieniadze dziecka a nie rodzica. Dorosly z tego programu powinien pokryc
dodatkowe zajecia dla dziecka, obozy, zakupy DLA DZIECKA. Fakt ze odciaza
to troche budzet domowy ale w zaden sposob to nie sa pieniadze podnoszace
wynagrodzenie za prace.
Pomysl z 500+ byl dobry, ale jak zawsze u nas wykonanie juz nie bardzo.
Spowodowalo to braki w pracownikach, bo poprostu osobom nie chce sie
pracowac. Wg mnie jezeli panstwo na to stac, program powinien byc dostepny
dla kazdego dziecka ktorego rodzice pracuja lub poszukuja zatrudnienia
poprzez Urzedy Pracy. Dodatkowo powinno byc wprowadzone ograniczenie
progiem dochodowym.
Pozdrawiam
Grzegorz.
—————
Oj Grzesiu, Grzesiu..!
Taki duzy Chlopiec, a taki…latwowierny! Przeciez PiS-owi wcale nie
chodzilo (i nadal nie chodzi) o dobro dzieci, lecz o przekupienie
doroslych, zeby na niego glosowali. A w tym przypadku im wieksza stawka ,
tym mocniejsza nadzieja na „lepsze” skutki, wiec …”mniejsza o
szczegoly”- Wasz:
Gargamel Przenikliwy
PS. Nie mam tez zludzen, ze w maju z tych samych przyczyn nie bede
PRZEKUPOWANY tzw. 13 emerytura, chociaz wcale na nia nie czekam. Chyba w
calosci przepije, albo dam na Marynarskie Pogotowie. Nasladownictwo,
oczywiscie, mile widziane…

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7581 PLN Euro: 4.2870 PLN Frank szw.: 3.7849 PLN Funt:
4.9503 PLN Gielda 21.03.2019 r. godz. 17.00 WiG 60976.51 (+0.31%)
WiG30 2713.20 (+0.30%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.69 PLN Euro: 4.21 PLN
Funt: 4.87 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.66 PLN
Euro: 4.18 PLN Funt: 4.89 PLN

Pogoda w kraju
W wielu regionach pogodnie. W najcieplejszym momencie dnia temperatura do
18 stopni C.

Na dobry dnia poczatek
———————————-
WIOSNA! WIOSNA!
Przyszla wiosna. Lzej na duszy!
Czlowiek chcialby… poswintuszyc.
Pachna bzy i kwitna grusze.
Chetnie z Pania poswintusze.

Kiedy Amor strzela z kuszy,
Dobrze razem poswintuszyc!
Czy prawiczek czy komuszek,
Kazdy taki sam swintuszek.

Gdzies za miastem, w lesnej gluszy
Milo bedzie poswintuszyc.
Tu motylek, tam roj muszek…
Ja tez musze, gdy sie wzrusze.
Wieczorami, gdy mnie suszy,
Tez mozemy poswintuszyc.
Ja sie skusze na wianuszek!
Moze Pani zdjac ten ciuszek?

Pani ma czerwone uszy.
Lubi Pani poswintuszyc?
Co za wdziek, ten biust, ta nozka…
Hop do lozka! Oj, swintuszka!

Nikt nie widzi! Dosc katuszy!
Jak swintuszyc, to swintuszyc!
Przyszla wiosna. Drzwi otworzmy!
Nim zabronia – poswintuszmy
———————
Wojciech DABROWSKI

Wcale nie tacy konserwatywni
POLAK NIENACHALNIE POSTEPOWY
Polskie spoleczenstwo wcale nie jest tak konserwatywne, jak sie czesto
uwaza. Predzej juz podzielone. Tradycyjna obyczajowosc zmaga sie tu z
postepem.
Postawy i poglady Polakow probowala sprawdzic pracownia IBRiS, ktora zadala
respondentom blisko 20 pytan skladajacych sie na szerokie
kulturowo-obyczajowe spektrum. Czyli o stosunek do Kosciola, do mniejszosci
seksualnych, o aborcje i eutanazje, wychowanie dzieci, edukacje seksualna.
Tak aby okreslic sile oddzialywania dwoch wielkich pradow, progresywnego i
konserwatywnego. Istotny byl moment badania, czyli wtorek 12 marca. Raptem
trzy dni po glosnym wystapieniu Jaroslawa Kaczynskiego, stanowiacym wstep
do homofobicznej kampanii. Rozbudzone emocje mogly wiec wplynac na
uskrajnienie wielu ocen. Ale i rownie dobrze pomoc w rozpoznaniu ukladu sil.
Okazuje sie bowiem, ze w tych tematach Polacy nie sa letni. Odsetek
odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedziec” bywal z reguly niewielki. Kilku-,
gora kilkunastoprocentowy. Z jednym wyjatkiem, czyli pytan o warszawska
Karte LGBT (czyli pretekst do wszczecia kampanii PiS), oraz zwiazane z tym
w ogole poczucie zagrozenia ze strony spolecznosci gejowskiej wobec dzieci.
Dlaczego? O tym pozniej.
Nowoczesnosc napiera
Zacznijmy od ogolnej konkluzji: Tradycyjna obyczajowosc zmaga sie tu z
postepem. Tradycja zdaje sie cofac, nowoczesnosc sukcesywnie napiera. Na
wiekszosci frontow zdobywajac calkiem juz wyrazna przewage. Ale to nadal
zmudna wojna pozycyjna i jakos nie widac miejsca na wielka szarze, ktorej
oczekuja wyborcy Wiosny. Oboz reakcji wcale sie nie chwieje. Choc nie
wydaje sie rowniez zdolny do skutecznej kontrofensywy.
Kolejny raz potwierdza sie, ze slabnie wplyw Kosciola katolickiego.
Wiekszosc Polakow (68 proc.) uwaza, ze nie powinien zabierac glosu w
sprawach swieckich. Polowa w ogole nie jest go ciekawa i nie bierze pod
uwage. Choc mimo wszystko wiejski proboszcz nadal jest sluchany. Ponad
polowa Polakow (55 proc.) opowiada sie za powrotem lekcji religii do salek
parafialnych. Najbardziej jestesmy wyrozumiali wobec uczestnictwa
duchownych w uroczystosciach panstwowych. Byc moze dostrzegajac w tym
jedynie tradycje, ale bez realnej tresci.
Z badania wychodzi, ze Polacy nie maja problemu z akceptacja zwiazkow
partnerskich, w tym jednoplciowych. Poparcie dla prawa dziedziczenia w nich
majatkow siega 78 proc. Ale i tyle samo badanych sprzeciwia sie postulatowi
adopcji dzieci przez takie pary. W sondazu znalazlo sie rowniez
prowokacyjne pytanie: czy homoseksualizm wiaze sie z pedofilia. Otoz niby
nie (62 proc.), choc co czwarty badany wciaz nie wie, co o tym myslec.
Bo gdy chodzi o dzieci, orientacje progresywne przewaznie slabna. Np. w
sprawach wychowania. Zwolennikow i przeciwnikow „klapsow” jest pol na pol.
Liberalizacje prawa aborcyjnego popiera 40 proc. badanych. Jak na polskie
warunki sporo, ale przewazaja zwolennicy co najmniej utrzymania obecnego
kompromisu (47 proc.). Na wsi dominuje opcja pro-life, od malych miasteczek
wzwyz coraz bardziej zaczynaja przewazac zwolennicy poluzowania przepisow.
Dochodzimy jednak do metropolii (czyli miast powyzej pol miliona
mieszkancow) i” liberalizm zaczyna sie zwijac: 53 proc. popiera obecna
ustawe, 43 proc. chce ja zlagodzic.
Jak to wyjasnic? Zapewne postepujaca migracja z terenow wiejskich do
glownych aglomeracji. Te sama prawidlowosc odnajdziemy przy pytaniu o
dofinansowanie przez panstwo antykoncepcji. Ogolnie jednak zwolennicy tego
postulatu przewazaja. Za to z zaplodnieniem in vitro nie mamy juz moralnego
problemu. 68 proc. uwaza wrecz, ze panstwo powinno finansowac te metode.
O seksie w szkole
Osobno nalezy potraktowac tematyke edukacji seksualnej w szkolach. Tutaj
daleko do wyklarowania postaw. Ogolnie rzecz biorac, wiekszosc (57 proc.)
popiera prowadzenie takich zajec. Przytlaczajaca wiekszosc (89 proc.) uwaza
zreszta, ze szkola powinna tez uczyc akceptacji dla mniejszosci LGBT. Choc
mimo wszystko to rodzice sa najwazniejsi i to oni w pierwszej kolejnosci
powinni uswiadamiac wlasne dzieci. Tak przynajmniej uwaza 67 proc. Niestety
nie wiadomo, ilu potrafi to robic.
Osobiste odczucia w tych kwestiach nie do konca sie jednak odbijaja w
publicznie toczonych sporach. Bo gdy IBRiS pyta, kto ma w nich racje –
zwolennicy jak najwczesniejszej edukacji czy tez straszacy „seksualizacja
naszych dzieci” – to odpowiedzi rozkladaja sie juz po rowno.
Wreszcie crème de la crème badania (i obecnej politycznej awantury), czyli
Karta LGBT w Warszawie. Czy nalezalo ja podpisac? Juz tylko co trzeci
badany uwaza, ze tak. Blisko polowa jest przeciwnego zdania.
Czyzby wiec PiS mimo wszystko trafnie rozpoznal grunt? To zalezy, jakie
postawil sobie cele. O szerokiej mobilizacji wiekszosci przeciwko
mniejszosci raczej nie ma mowy. Zdeklarowany elektorat rzadzacych bez
watpienia przyklasnal kampanii. Takze ten na prawo od PiS, spod znaku Kai
Godek oraz jej towarzyszy z niedawno zawiazanej Konfederacji. Nie mozna tez
wykluczyc, ze uda sie PiS wyluskac nieco glosow w waskim marginesie
wyborcow niezdecydowanych, ale o powaznej dywersji w szeregach przeciwnika
raczej nie ma juz mowy. Choc w kierownictwie Koalicji Europejskiej takich
obaw nie brakowalo.
Z badania IBRiS jasno bowiem wynika, ze slawetna „konserwatywna kotwica”
Platformy juz dawno sie urwala. Elektorat KE jest tylko troche mniej
progresywny od sympatykow Biedronia. A byc moze nie byloby wrecz zadnej
roznicy, gdyby nie obecnosc PSL w opozycyjnej koalicji. Oczywiscie wyborcy
Wiosny sa bardziej entuzjastyczni w tych sprawach. Czesciej bywaja
„zdecydowanie za”, podczas gdy zwolennicy KE asekuruja sie slowkiem
„raczej”. Koniec koncow oczekiwania maja bardzo podobne.
W kwestiach dotyczacych Kosciola az 70 – 80 proc. elektoratu KE konsekwentnie
opowiada sie za rozwiazaniami laickimi. Podczas gdy wyborcy PiS znajduja
sie na przeciwleglym biegunie. Choc nie ma tu symetrii. Przecietny wyborca
Koalicji okazuje sie bardziej postepowy niz wyborca PiS konserwatywny. A to
oznacza, ze KE bardziej by sie oplacalo otwarcie powalczyc z przywilejami
Kosciola, anizeli rzadzacym ich bronic.
Zwiazki partnerskie? To oczywistosc dla 80 proc. elektoratu KE. Ale juz nie
adopcja dzieci przez pary jednoplciowe. Donosnie forsujacy ostatnio taki
postulat wiceprezydent Warszawy Pawel Rabiej nie pomaga swemu obozowi.
Prawo do aborcji? Dwie trzecie popiera jego liberalizacje, podczas gdy dla
sporej czesci kierownictwa PO ten postulat jest nadal goracym kartoflem.
Potwierdza sie stara teza, ze w liberalnym centrum zachowawcza partyjna
nadbudowa nie nadaza za baza. Trzy czwarte elektoratu KE popiera edukacje
seksualna. W tej sprawie nawet wyborcy Wiosny zostaja w tyle.
Plachta na byka
Ale pamietajmy, ze we wszystkich tych obszarach biegunowo odmienne pozycje
zajmuje elektorat PiS. I o ile w tematach okolokoscielnych liberalny
pryncypializm obecnej opozycji dominuje, tak na styku dzieci – seks
wyostrzaja sie zachowawcze postawy prawicy. A gdy dochodzimy do
superwrazliwego trojkata dzieci – seks – geje (czyli pytania o Karte LGBT w
Warszawie), zaczyna sie dziac cos dziwnego. Na wyborcow PiS Karta
oczywiscie podzialala jak plachta na byka (86 proc. odrzucenia). Trzy
czwarte elektoratu Wiosny popiera podpisanie Karty, jedna czwarta sie
sprzeciwia. Najciekawsze okazuja sie jednak wskazania wyborcow KE. 62 proc.
jest za, zaledwie 4 proc. przeciwko. A co z pozostalymi? Az 34 proc., rzecz
w calym badaniu bez precedensu, nie ma wlasnego zdania!
I jak to rozumiec? Otoz mozna mniemac, iz w normalnych warunkach wiekszosc
kompanii niezdecydowanych przeszlaby na strone umiarkowanych kontestatorow
inicjatywy prezydenta stolicy. Tyle ze warunki dalekie sa od normalnosci.
Rozpoczela sie kampania wyborcza, PiS wlasnie odpalilo propagandowa
kanonade, emocje rosna, umacnia sie polaryzacja. Co oznacza, ze tematy
wazne, definiujace pole starcia, teraz staja sie jeszcze wazniejsze. A te
trudne i niejednoznaczne spadaja na sam dol hierarchii istotnosci. Mowiac w
skrocie, moze i Trzaskowski posunal sie za daleko. Ale to jest mimo
wszystko nasz Trzaskowski, wiec nie czepiajmy sie drobiazgow. Bo tematy
obyczajowe moze i „grzeja”, ale rzadko kiedy przesadzaja o wyborczych
decyzjach. Takze na prawicy, o czym przed laty przekonal sie antyaborcyjny
radykal Marek Jurek, skazany na blakanie sie po prawicowym marginesie.
Obecna agresywna kampania PiS nie powinna wiec oslabic morale opozycji.
Choc wielu bedzie sie pewnie zzymac na te pancerna logike, ktora niweluje
naturalne roznice zdan i zubaza debate publiczna. Ale jeszcze trudno w
swietle badania IBRiS dowodzic: ze Polacy sa zmeczeni „walka dwoch plemion”
i dosyc maja konserwatywnego „duopolu” PO-PiS. Przeciwnie, ten podzial jest
spolecznie ugruntowany.
Rafal KALUKIN
***
Zrodlo: IBRiS W badaniu wzielo udzial 1100 pelnoletnich osob z proby
ogolnopolskiej. Sondaz przeprowadzono 12 marca 2019 r. Metoda badania:
telefoniczny standaryzowany wywiad kwestionariuszowy ze wspomaganiem
komputerowym (CATI).

Holdys w „Newsweeku”
SEDZIOWIE PRZYSIEGLI
Jednym z warunkow posiadania obywatelstwa amerykanskiego jest obowiazek
zasiadania w lawie przysieglych, jesli sad nas wskaze. Nie mozna sie
wymigac. Dostaje sie kilka dolarow dziennie niby-honorarium, a potem siada
na sali sadowej z jedenastoma innymi obywatelami, slucha tyrad prokuratora
i adwokata, zeznan ofiar i swiadkow, pouczen sedziego, oglada sie dowody.
Potem deliberuje sie w zamknietym pokoju z jedenastoma innymi ludzmi i po
kilku godzinach albo dniach wydaje werdykt: „winien” lub „nie winien”. Moja
znajoma przez 25 lat mieszkajaca w USA odrzucila oferte przyjecia
obywatelstwa z tego jednego powodu: bala sie, ze ktoregos dnia bedzie
musiala zasiasc w lawie przysieglych i kogos skazac lub uniewinnic.
W ostatnich miesiacach nastapil wylew dokumentalnych filmow analizujacych
dawne zbrodnie. Sprawa Tomasza Komendy wstrzasnela Polakami. 18 lat spedzil
w wiezieniu niewinny czlowiek, falszywie oskarzony, z podrzuconymi dowodami
i klamliwymi zeznaniami swiadkow. Jego gehenne ogladac mogli wszyscy.
Klamstwo zostalo zdemaskowane, matactwa omowione, winni schwytani, sprawa
zostala skwitowana wstrzasajacym w swej wymowie werdyktem sedziego, ktoremu
glos sie lamal, gdy mowil: „Jest pan wolny”
Niektore z tych filmow obejrzalem, bo szla przed nimi slawa znanych mi z
pamieci bohaterow (O.J. Simpson, Ted Bundy), jak i wyjatkowych seryjnych
mordercow, ktorzy dostali szanse oczyszczenia. Jeden mordowal dziewczynki,
inny prostytutki, jeszcze inny studentki. W kilkuodcinkowym projekcie
„Seryjni mordercy” skandalizujacy dziennikarz Piers Morgan odwiedza w
wiezieniach skazanych za straszne rzeczy zbrodniarzy, z wyrokami dozywocia
czy dwustu lat odsiadki, ktorzy wciaz nie przyznaja sie do winy. Widzimy
ich strone medalu. Przebiegu procesow nie widzimy. A oni do kamery
opowiadaja, ze sa niewinni, i snuja nieprawdopodobnie precyzyjne koncepcje
zdarzen, teorie zmowy, podrzucania dowodow, pomylek, przypadkow, sa
geniuszami w swym zbrodniczym fachu – ida w zaparte po mistrzowsku. Piers
sie nie cacka, wali im w oczy: „Jestes klamca!” i wlasciwie mowi to w
imieniu widza, choc tak naprawde wiedzy nie ma zadnej, chyba ze gazetowa.
Serial tandeta i pozostawia nas w rozkroku niepewnosci.
25 lat temu przez trzy miesiace dzien w dzien ogladalem z zona proces O.J.
Simpsona. Widzielismy, jak zjawiaja sie dowody i jak upadaja, jak okazywane
sa nowe i jak sa obalane. Widzielismy placzacych sie w zeznaniach swiadkow
(swiadkow samej zbrodni nie bylo, istnieli tylko ludzie, ktorzy cos
slyszeli czy widzieli wczesniej albo pozniej), od ktorych niejednokrotnie
wialo kitem na kilometr. Niektorzy byli rasistami, inni przyjaciolmi,
ktorzy kryli sprawce, jeszcze inni wydawali sie wiarygodni, ale kto ich tam
wie.
Obserwowalismy, jak prokuratura tka pajeczyne, a potem sie potyka o wlasne
nogi i jak team najlepszych adwokatow swiata slizga sie po faktach.
Niesamowity adwokat Barry Scheck, mlody gowniarz z Queens, ktory do
perfekcji opanowal sztuke „przewracania kregli” przy pomocy DNA (nauka
wowczas nieznana), wylapywal niedokladnosci, skazy na fotografiach, pomylki
w ocenie czasu i rzucal cien na stuprocentowo pewne sytuacje. To on wygral
ten proces Simpsonowi. Dzis jest szefem organizacji non profit Projekt
Niewinnosc, z ktora wyciagnal z wiezien az 362 nieslusznie skazanych ludzi.
Zaden z dwunastu gniewnych ludzi – lawnikow z lawy przysieglych – nie byl w
stanie polozyc glowy pod topor i orzec, ze O.J. na pewno zabil. A jednak
wszyscy wiedzieli, ze na 99,999 proc. to on byl morderca. Zostawala ta
zasiana przez Schecka 0,001 czastka niepewnosci, ze to jednak nie on, a za
nia czekala kara smierci. O.J. zostal uniewinniony.
W filmie „Ikar” kamera chodzi za tworca rosyjskiego programu dopingowego
Grigorijem Rodczenkowem krok w krok przez kilka lat, od pierwszego dnia
przewalu. Widzimy, jak to sie robi, poznajemy zeznania obu stron,
dokumenty, na naszych oczach dawny KGB probuje zarzucic lasso na jego
szyje. Widzimy, jak G.R. sie boi i jak przegrywa z Putinem.
W serialu dokumentalnym „Schody” kamera przez osiemnascie lat, od
pierwszego do ostatniego dnia, chodzi za Michaelem Petersonem oskarzonym o
zamordowanie zony. Majstersztyk. Widzimy wszystko, od sladow krwi, przez
narzedzia, narady prawnikow, ich porazki, proces, skazanie, odwolanie,
rozpad rodziny.
Film „Leaving Neverland” o dewiacjach Michaela Jacksona nie jest
dokumentem. Apeluje o ostroznosc, sedziowie przysiegli.
Zbigniew HOLDYS

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Na posiedzeniu Komisji Kultury i Srodkow Przekazu poslowie omawiali
projekt nowelizacji ustawy o abonamencie TVP. W nowelizacji
tej ustawy zakladano wprowadzenie rekompensaty dla publicznej
telewizji i radia z tytulu utraconych w latach 2018-2019 oplat
abonamentowch. Wyceniono je na az 1,26 mld PLN! Watpliwosci co
do projektu miala nie tylko opozycja, ale nawet Biuro
Legislacyjne Sejmu: „Biuro podnosi, ze poselski projekt ustawy o
zmianie ustawy o oplatach abonamentowych jest objety prawem Unii
Europejskiej; projekt ustawy moze zostac uznany za plan pomocy
publicznej podlegajacy notyfikacji Komisji Europejskiej”. Wtedy
Michal Kaminski zlozyl wniosek formalny o „odroczenie
procedowania nad tym projektem ustawy do czasu doreczenia poslom
jednoznacznej opinii Komitetu Integracji Europejskiej o
zgodnosci tego projektu z prawem Unii Europejskiej”. Wniosek ten
nie zyskal poparcia PiS, czyli zabraklo wiekszosci. Po krotkiej
burzliwej dyskusji, w ktorej Kaminskiemu wylaczono mikrofon,
poslowie PO-KO, Nowoczesnej i PSL opuscili sale obrad.
——–
– Krzysztof Brejza ujawnil pismo do premiera Morawieckiego, w
ktorym prosil o podanie liczby minisrow i wiceministrow. Na
odpowiedz czeka od 10 stycznia. Polityk ma juz swoja teorie,
dlaczego do tej pory nie uzyskal odpowiedzi na to, wydawaloby
sie proste, pytanie: „Widocznie doliczyc wszystkich sie nie
mozna” – zazartowal. W owym pismie prosil tez o ujawnienie
budzetow Kancelarii z lat 2015 i 2018.
——–
– Fundacja „Nie lekajcie sie” przekazala papiezowi Franciszkowi
raport o pedofilii w Kosciele po czym opublikowala go na swojej
stronie. Nie zawioda sie ci, ktorzy liczyli na konkrety w
zwiazku z wieloletnim ukrywaniem bulwersujacych praktyk przez
hierarchie katolicka w Polsce. Wsrod duchownych, ktorzy
przenosili lub ukrywali ksiezy-pedofilow znajduje sie m.in
Kazimierz Nycz, Slawoj Leszek Glodz, Tadeusz Goclowski, Henryk
Hoser, Jozef Paetz, Jozef Michalik i Alojzy Orszulik. W raporcie
wymieniono tylko najbardziej skandaliczne przypadki, w ktorych
doszlo do ochrony ksiezy sprawcow przez biskupow oraz innych
przelozonych. Spraw tych jest lacznie az osiemnascie. Dodatkowo
w tworzonej przez Fundacje Mapie Koscielnej Pedofilii w Polsce
umieszczono 384 ofiary, 85 sprawcow z wyrokami sadowymi, 88
opisywanych przez media spraw i 95 zgloszen osob poszkodowanych.
Widac juz czemu Kosciol Katolicki schowal sie za plecami PiS-u –
bo tym, co za PiS-em wlos z glowy nie spadnie…
——–
– Nie minelo duzo czasu, a juz PiS wycofuje sie z pierwszej
obietnicy z Piatki Kaczynskiego. Minister finansow Teresa
Czerwinska potwierdzila, ze beda limity w zwolnieniu z PIT
mlodych ludzi. „Nie moze byc tak, ze wszystkie zarobki mlodych
ludzi zostana zwolnione z podatku dochodowego, bo tu mogloby
dochodzic do oszustw i naduzyc” – powiedziala w rozmowie z RMF
FM. Jednym z rozwazanych scenariuszy ma byc wprowadzenie
limitu na poziomie 85tys zl rocznie. Zarobki powyzej tej kwoty
mialyby byc oblozone podatkiem 32%, tak jak innych. RMF FM
informuje, ze prawdopodobnie z podatku zostana zwolnione tylko
dochody z tytulu umowy o prace. Sytuacja zatrudnionych na
umowy o dzielo i zlecenie nie uleglaby zmianie – osoby te
bylyby opodatkowane jak obecnie.
——–
– Pod koniec stycznia Gazeta Wyborcza informowala, ze Karol
Kos, chrzesniak wiceprezesa PiS Adama Lipinskiego, ktory po
nastaniu „dobrej zmiany” zostal dyrektorem technicznym w
oddziale KGHM COPI, mial ingerowac w trzy przetargi. Po opisaniu
sorawy Kos sam zwolnil sie z pracy. KGHM na publikacje
zareagowal zadaniem sprostowania, przedsadowym wezwaniem do
zaprzestania naruszen dobr osobistych oraz usuniecia skutkow
dokonanych naruszen i zaplaty 200tys zl tytulem odszkodowania za
„krzywde wyrzadzona spolce dokonananymi naruszeniami jej dobr
osobistych”. KGHM do sporu z dziennikiem wynajal miedzynarodowa
kancelarie Gide Loyrette Nouvel. Sad Okregowy w Warszawie
oddalil jednak wniosek o udzielenie zabezpieczenia na czas
procesu, uzasadniajac ze „kwestionowane artykuly dotycza
niebezpiecznych dla demokratycznego panstwa zjawisk na styku
polityki i gospodarki” oraz ze „publikacje zawieraja m.in
krytyczna ocene biernosci Spolki wobec ujawniania
nieprawidlowosci w jej funkcjonowaniu przez pracownikow bedacych
powiazanych osobiscie z czolowa partia polityczna”.
——–
– Dziennikarz RMF FM Patryk Michalski napisal na Twitterze „PiS
wycofuje sie z przyjecia uchwaly w sprawie skandalicznych
wypowiedzi w czasie szczytu bliskowschodniego. Zapowiedz Beaty
Mazurek byla krytykowana w PiS, bo uchwala nie ma zadnej mocy
prawnej. Temat nie pojawil sie na posiedzeniu klubu. Tylko po co
rzucac slowa na wiatr?”. Wspomiana uchwala miala powstac w
zwiazku z wypowiedziami m.in. Benjamina Netanjahu, ktore padly
na konferencji bliskowschodniej.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

I co Pan na to, Panie Stefanku?
PIATEK STRZELA, POLSKA WYGRYWA…
Najpierw grali, zeby nie przegrac. I jedni, i drudzy. Lepiej zaczynac
eliminacje z jednym punktem, niz z zadnym. Poczatkowo takie byly kalkulacje.
W pierwszej polowie tylko dwukrotnie bramkarze bronili grozne strzaly:
Wojciech Szczesny – Marcela Sabitzera, a Heinz Lindner – Kamila
Grosickiego. Poza tym nic ciekawego sie nie dzialo. Sporo walki, niecelnych
podan, nawet kartek nie bylo, bo zawodnicy nie walczyli zbyt ostro.
Jerzy Brzeczek z klopotow bogactwa wybrnal w ten sposob, ze wystawil Piotra
Zielinskiego po lewej stronie, liczac na to, ze kiedy Bartosz Bereszynski
pojdzie po tej stronie do przodu jak skrzydlowy, to Zielinski bedzie mogl
wejsc do srodka. Tam byli juz dwaj ludzie od destrukcji: Mateusz Klich i
Grzegorz Krychowiak oraz cofniety za Robertem Lewandowskim Arkadiusz Milik.
Stworzyla sie sila, ktora uzupelnial z prawej strony Kamil Grosicki.
Wszystko to mialo sens, sprawdzalo sie wtedy, kiedy Polacy grali szybko,
tyle ze nasi pilkarze czesciej grali do tylu, niz do przodu. Austriacy
przyjeli podobny styl, nic wiec dziwnego, ze wiekszosc podan kierowanych
pod obydwie bramki padala lupem obroncow, ktorzy wybijali pilke na ogol
byle dalej od pola karnego.
W drugiej polowie obok Lewandowskiego zagral Zielinski, zastepujacy Milika
Przemyslaw Frankowski poszedl na prawe skrzydlo, a Grosicki na lewe. I
mozna powiedziec, ze mecz sie zaczal. Gdy Zielinski sfaulowany przez
Aleksandara Dragovicia w 60. minucie musial zejsc z boiska, polscy kibice
dostali to, na co czekali: wszedl Krzysztof Piatek.
Potrzebowal osmiu minut, zeby strzelic bramke. Po rzucie roznym Grosickiego
pilka trafila do Lewandowskiego, potem do Tomasza Kedziory – jego strzal
odbil bramkarz, ale Piatek z bliska poslal glowa pilke do siatki. Stalo sie
to po okresie wzrastajacej przewagi Polakow. Szesc minut pozniej Piatek
mial po podaniu Lewandowskiego znakomita okazje, ale strzelil tuz obok
slupka.
Austriacy nie stracili wiary, my liczylismy minuty, pamietajac co nas tutaj
spotkalo w 2008 roku, kiedy w doliczonym czasie sedzia Howard Webb przyznal
Austriakom rzut karny, ktory im sie nie nalezal. Kiedy w 88. minucie Marc
Janko przestrzelil glowa w stuprocentowej sytuacji, los oddal nam tamta
strate sprzed jedenastu lat. Kiedy Wojciech Szczesny w 93. minucie obronil
potezny strzal Davida Alaby – wszyscy odetchnelismy.
To cenne zwyciestwo, bo odniesione na boisku przeciwnika, grajacego
poprawnie i ambitnie, w dodatku uwazanego za najgrozniejszego konkurenta do
awansu. Polacy na to zwyciestwo zasluzyli, Lewandowski i Piatek pokazali,
ze moga grac obok siebie. To byl siodmy mecz Brzeczka jako selekcjonera i
pierwsze zwyciestwo, odniesione w najwazniejszy momencie. W dodatku bez
straty bramki. Moze to poczatek dobrej drogi, na ktora druzyna weszla w
pierwszym dniu wiosny.
Tego samego dnia reprezentacja Polski U-20 Jacka Magiery pokonala w Lodzi
Japonie 4:1, a druzyna trenera Bartlomieja Zalewskiego wygrala w Elite
League U-21 z Anglia na jej boisku 3:1. Oby tak dalej.
Wprost z Wiednia:
Stefan SZCZEPLEK
Powiedzieli po meczu:
Jerzy Brzeczek: -Bardzo sie ciesze ze zwyciestwa, bo wiedzielismy czego
spodziewac sie po Austriakach i chociaz postawili nam bardzo trudne
warunki, udalo sie wygrac. To efekt polrocznej pracy, bo mozna sie uczyc
nawet przegrywajac. Bardzo sie ciesze i powiem tak: to dopiero poczatek.
Piotr Zielinski:- Bardzo sie cieszymy, bo mamy swiadomosc, ze wygralismy
wazny mecz, ale czeka nas jeszcze wiele innych, bo wszyscy beda sie
mobilizowac przeciw Polsce. Czulem bol po faulu i musialem zejsc z boiska.
Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. Wygralismy zasluzenie, bo
bylismy lepsi.
Kamil Glik: -Mecz jakich wiele. Trzeba sie bylo nameczyc, bo Austriacy
postawili nam ciezkie warunki. Ale nawet kiedy atakowali, kontrolowalismy
przebieg wydarzen i nie czulismy sie zagrozeni. Dobry poczatek daje nam
kolejne nadzieje. Takie mecze buduja druzyne.
Tomasz Kedziora:Jestem szczesliwy, ze trener mi zaufal. Chcialem sie
odwdzieczyc i chyba sie udalo. Wygralismy bardzo wazny mecz, ciesze sie, ze
Krzysiek Piatek strzelil bramke po moim podaniu. Bedziemy wracali
szczesliwi do Polski. O meczu z Lotwa jeszcze nie myslimy. Zaczniemy, jak
wyladujemy w Warszawie.
Wysluchal w Wiedniu s.t.s.
—————————————–
Dolozyl w Warszawie Andrzej LEWANDOWSKI:
BEZ FALSTARTU
Pilkarze dobrze zaczeli wyprawe po prawo udzialu w finalach mistrzostw
Europy 2020. Wygrana w Wiedniu z Austria oznacza poczatek z trzema punktami
w tabeli. Punkty to jeszcze nie zachwyt, ale o nie sie przeciez- po
pierwsze-gra. Nie o „wrazenie artystyczne”. Solidny przeciwnik, ale nie
zloto wysadzane drogimi kamieniami, konsekwentna gra naszej druzyny (
bardziej w drugiej polowie) i jakby ciut wiecej pomyslow w jej arsenale
srodkow. A ze szczescie jednak zazwyczaj sprzyja lepszym”
Z wrazen szczegolowych – uwaga, ze zupelnie niepotrzebnie przed meczem
fachowcy i „fachowcy” glosili, ze trzeba wybierac -albo Lewandowski, albo
Piatek- bo dwie takie indywidualnosci moga sie nie harmonizowac w zespole.
Ja osmielalem sie uwazac, ze takie kombinacje taktyczne sa watpliwej
wartosci. I ze po prostu trzeba zgrywac najlepszych, a nie dzielic zasoby.
I co? W pierwszej polowie gral pan Robert, w drugiej doszedl pan Krzysztof
i” jesli sie cos stalo, to stalo sie dobrze. Obaj snajperzy zgodnie robili
swoje, a druzyna na klasie zyskala”. No i padl gol” Za trzy punkty.
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *