Dzien dobry – tu Polska – piątek, 20 grudnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 340 (5267) 20 grudnia 2019 r.

Zasrancy!
Przegrali, bo…olali
Opiekowalem sie dziecmi, spoznil sie samolot, jestem na swiatecznym urlopie
– takie i sto innych wymowek mozna dzis uslyszec z ust poslow PO i lewicy,
po tym, gdy na wlasne zyczenie przegrali glosowanie nad ustawa
dyscyplinujaca sedziow. Przegrali na wlasne zyczenie, bo po prostu nie
przyszli na owo glosowanie.
W ten sposob gdy w srode prominentni politycy PO i SLD wzywali do udzialu
w protestach przeciwko ustawie, ktora zwa kagancowa, a wspieraly ich setki
tysiecy obywateli-wyborcow manifestujac w 196 miejscowosciach Polski-
dzien pozniej, gdy opozycja mogla te ustawe wyrzucic do kosza, jej
poslowie olali glosowanie i nie przyszli do roboty. Dlatego ustawa, po
nocnych pracach w komisji, dzis wroci na sale plenarna.
Poslowie opozycji tym jednym glosowaniem pokazali swym wyborcom gorzka
prawde. Ze wazni sa dla nich tylko w dniu glosowania- na codzien nie mamy
co na nich liczyc. Ot-zasrancy! -Wasz:
Gargamel Zasadnie Wkurwion Wielce

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

OGIEN NA KOTLY, PARA W TURBINY!
Drogi Gargamelu,
Z okazji zblizajacych sie Swiat chcialbym Ci zyczyc duzo zdrowia i dalszej
aktywnosci z ta nieslychanie potrzebna dla ludzi morza gazetka.Rownoczesnie
wczoraj, podbudowany bardzo duza frekwencja w Szczecinie ludzi
popierajacych walke z niszczaca kraj dobra zmiana, przypomnialem sobie o
Twojej szlachetnej akcji dla dobra dzieci i dokonalem symbolicznej wplaty
500 PLN.Chcialbym tez zlozyc najlepsze zyczenia Swiat Bozego Narodzenia
braci marynarskiej a szczegolnie mojemu koledze Krzyskowi Wierzchoniowi na
statku ms Puck.
Lech R. LYCZYWEK
——————
Dzieki Wielkie za””Caloksztalt:
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8281 PLN Euro: 4.2632 PLN Frank szw.: 3.9017 PLN Funt: 5.0170
PLN
Gielda 19.12.2019 r. godz. 17.00 WiG 57396 (+0.09%) WiG30 2455 (+0.16%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.76 PLN Euro: 4.19 PLN Funt: 4.90 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.16 PLN Funt:
4.93 PLN

Pogoda w kraju
W calym kraju pogodnie. W najcieplejszym momencie dnia temperatura
wyniesie od 7 stopni C na Suwalszczyznie, przez 13 st. C w centrum, do 14
st. C na Dolnym Slasku. Lokalnie w obszarach podgorskich do 16 st. C.

O-k-R-u-C-h-Y
(Dzis Jan Sztaudynger)

Byla w sam raz
na jeden raz

Nie z Toba
Nie z Toba sie zenie
Poslubiam marzenie

Pozuj mi!
Ujrzec ja naga- chec we mnie najzczersza
Podszedlem: prosze, pozuj mi do…wiersza

Po mesku
Chcialas byc byc moja dusza i cialem
Cialo starczylo. Dzuszy nie chcialem

Niechetnie
Niechetniem dzis zasnal
Bom zasnal z zona wlasna
Niechetnie sie budze,
bo mi snily sie cudze

————————————-
… i Janusz MINKIEWICZ
„Humor i Ojczyzna”

Dziejow Polski tenorem
Bylo: ginac z honorem –
Kazdy zyciem szafowal bez zenad…
Pradziadowie i ojce
Razno szli w samobojce:
Tylko ten slawe mial, kto byl denat.

Ten dziedziczny nasz konik
Znany z dawnych jest kronik,
W ktorych prozno bys danych chcial scislych…

Tresc tych dziejow – to mieta,
Jedno tam sie pamieta:
Wande – chlup! co wskoczyla do Wisly”

„Ukrainiec dal mu w gebe,
Litwin mu siedzenie spral,
Niemiec wybil wszystkie zeby,
Potem kule w leb mu dal.
Nad smiertelnym go barlogiem
Spytal ktos, ciekawski zbyt:
– Kto najwiekszym twoim wrogiem?
Ow, nim skonal, charknal: – Zyd!”.

Gdyby…
Gdyby wszyscy umieli,
Co niektorzy umieja,
Gdyby wszyscy sie smieli,
Jak niektorzy sie smieja,
Gdyby wszystkie dni byly,
Jak niektore sa dni,
To swiat bylby lepszy!
Tak sadze.
A Ty?

Gdyby woda mniej mokra
Byla rano przy myciu,
Gdyby tran, jak sok z malin,
Tak smakowal przy piciu,
Gdyby czlowiek nie slone,
Ale slodkie mial lzy,
To swiat bylby lepszy!
Tak mysle.
A wy?

Po calonocnych obradach
PiS P R Z E P Y C H A P R Z E Z S E J M U S T A W E R E P R E S Y J N
A
Projekt zgloszony 13 grudnia, ktory zakazuje sedziom kwestionowania
prawomocnosci powolania sedziow przez neo-KRS, ma zostac uchwalony do
piatku. Praca nad poprawkami w sejmowej komisji trwala przez cala OSTATNIA
noc, do godziny 5.
Wicemarszalek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) zapowiadal, ze ustawa zostanie
uchwalona w jeden dzien. Nie ma zadnej potrzeby, zeby az tak sie spieszyc,
bo wiadomo, ze Senat wykorzysta swoje 30 dni na prace nad nia. Po co wiec
PiS-owi ten wyscig z czasem?
To demonstracja sily. Wladza chce pokazac, ze utrata Senatu nie powstrzyma
jej marszu, a opozycja nic nie moze zrobic. To potrzebne dla podtrzymania
morale w partii i u jej wyborcow, ktorych trzeba utwierdzic w przekonaniu,
ze PiS nadal jest silny, zwarty i zwycieski.
Zaczelo sie kiepsko: opozycja o malo nie wygrala glosowania ws. skreslenia
ustawy represyjnej z porzadku obrad, bo PiS nie stawil sie w komplecie na
poczatek posiedzenia. Jak sprawdzilo OKO.press, brakowalo 34 poslow partii
rzadzacej. Gdyby przyszli wszyscy czlonkowie opozycji, wygraliby stosunkiem
glosow 213:201.
Ale nie przyszli: 11 z Koalicji Obywatelskiej, 12 z Lewicy i siedmiu z PSL.
Z tego, co mowia, wynika, ze nikt ich nie zmobilizowal do punktualnosci. A
wiec opozycja albo wpadla na pomysl wniosku o skreslenie tego punktu z
obrad w ostatniej chwili, albo nie umiala skoordynowac swoich dzialan.
Usuniecie ustawy z porzadku obrad oczywiscie nie spowodowaloby jej
anihilacji, ale byloby porazka moralna PiS.
Spekulowano, ze Porozumienie Jaroslawa Gowina, sojusznicza partia PiS, moze
zaglosowac przeciw. Posel Kamil Bortniczuk zadeklarowal jednak, ze
ugrupowanie popiera kierunek zmian, „zeby zapobiec anarchii”. Zapowiedzial,
ze partia zglosi szereg poprawek w czasie prac w sejmowej komisji
sprawiedliwosci – zaproponuje m.in. poprzedzenie ustawy preambula, ktora
wskaze, jakim wartosciom ma sluzyc.
Wnioski o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu zglosily Koalicja
Obywatelska, Lewica i PSL. Borys Budka przemawial w imieniu KO,
stwierdzajac, ze ustawa pogrzebie trojpodzial wladzy i przykryje dziesiatki
afer, ktorymi zyje opinia publiczna. A takze zapewni – dzieki poslusznym
sedziom – bezkarnosc ludziom PiS.
Krzysztof Smiszek (Lewica): „W uzasadnieniu napisano, ze ustawa ma na celu
»uporzadkowanie« wymiaru sprawiedliwosci. Nie »uporzadkowanie«, a
podporzadkowanie, zakneblowanie, pacyfikacje. Tymczasem sedziowie dbaja,
zeby ich wyroki byly uznawane w Europie” – stwierdzil. Na koniec przedarl
ustawe, mowiac: „Jej miejsce jest na smietniku historii”.
Nastepnie w ekspresowym tempie ustawa trafila do komisji sprawiedliwosci,
bo wczesniej przeglosowano, ze prace zakoncza sie na obecnym posiedzeniu
Sejmu, czyli w piatek. Prace komisji rozpoczely sie wieczorem, ale z
opoznieniem, bo okazalo sie, ze nie wydrukowano poprawek dla wszystkich
poslow. Parlamentarzysci pracowali cala noc do godz. 5. Byl balagan,
przerwy na ochloniecie, dwa pakiety poprawek.
Ostatecznie na ranem przyjeto 22 poprawki zgloszone przez rzadzacych,
odrzucono ok. 80 poprawek opozycji (maja byc zgloszone w drugim czytaniu
jako wnioski mniejszosci). Na lagodzenie opresyjnosci ustawy sie nie
zanosi. Zreszta nawet jesli wladza ostatecznie wycofa sie z czesci
najbardziej bulwersujacych przepisow dyscyplinarnych, nie zniweczy to celu
ustawy, jakim jest uniemozliwienie odsuwania neosedziow od orzekania. A to
dlatego, ze w ustawie jest wiele innych przepisow, ktore maja to
zagwarantowac, na czele z definicja sedziego jako osoby mianowanej przez
prezydenta, ktora zlozyla przed nim przysiege.
Ostatecznie przyjeto proponowana przez Porozumienie Gowina preambule.
Zniesiony ma tez zostac wymog skladania przez sedziow oswiadczen o
dzialalnosci w sieci, jesli dotyczy ona spraw publicznych. Wykreslono
przepis, ze sedzia odpowiada dyscyplinarnie za odmowe stosowania przepisu,
jesli o jego niezgodnosci z polska ustawa zasadnicza lub ratyfikowana umowa
miedzynarodowa nie orzeknie Trybunal Konstytucyjny. Dopisano tez
kompetencje powolanej przez PiS Izby Dyscyplinarnej SN w sprawach wnioskow
o uchylenie immunitetu sedziom lub prokuratorom.
Ewa SIEDLECKA
——————————————–
KOMENTARZ:
Jak wygrac wybory na kanapie
To ja, ponad 80-letni dziad, moglem byc na manifestacji przed Sejmem, a
damy i huzary z opozycji, w liczbie 27 osob, nie raczyly pojawic sie w
Sejmie na najwazniejszym glosowaniu w tej kadencji?
Jestem zdegustowany, ale nie zaskoczony. Czesc opozycji, zwlaszcza Koalicji
Obywatelskiej, ma wazniejsze sprawy na glowie niz walka. Budka walczy ze
Schetyna, Schetyna z Budka, walcza o wladze w partii, potem beda myslec o
kraju. Padaja rozmaite wyjasnienia masowej nieobecnosci: slaba praca klubu
parlamentarnego, wielu poslow jest mlodych (!! Poncyljusz,
Kluzik-Rostkowska, Zwiefka i inni mlodzi, ha, ha, ha), ukarano ich
finansowo, Schetyna wini Budke i odwrotnie, a to wszystko sa „argumenty” o
kant stolu potluc. PP. Borowczak, Kluzik-Rostkowska, Poncyljusz, Zwiefka,
Napieralski, Gdula, Rozenek i inni dobrze wiedza, czym kaczka wode pije.
Gdyby im zalezalo, toby tam warowali.
Nie przyszli, bo im nie zalezy tak, zeby gryzc ziemie. Nie przyszli, bo nie
wiedza, co to walka do ostatniego glosu. Powinni sie wstydzic na widok
Jaroslawa Kaczynskiego, ktory o kulach (a nie „szwedkach”) i mimo
zaawansowanego wieku przyszedl, natomiast nasze damy i paniska nie raczyly
sie pofatygowac. Usprawiedliwiali sie jak dzieci w szkole. A ich
nieobecnosc i skandaliczne zaniechanie nie powinny byc niczyim
zaskoczeniem. Koalicja bez szerzej znanego programu i hasel wyborczych,
nieobecna na co dzien, bez porywajacych kandydatek (-ow) – dlaczegoz jej
poslowie i poslanki mieliby sie zwlec ze swoich legowisk i czyhac na
Wiejskiej? Woleli oddac glosowanie walkowerem, niz podniesc reke w „z gory
przegranej” sprawie, bo szansa na wygrana ze Zjednoczona Prawica byla
znikoma.
Bez serc, bez ducha – taka jest ta opozycja i obawiam sie, ze pani
marszalek Kidawa-Blonska niewiele tu zmieni. Jak taka Koalicja, jak taka
Platforma z olowiem w tylku zerwie sie do lotu, by przeprowadzic wymagajaca
tytanicznej pracy kampanie wyborcza? Czy ktos w to wierzy? Ja wierze, ze
pani marszalek jest uosobieniem wielu zalet: genealogia, kultura,
skromnosc, takt, maly elektorat negatywny, ale jakos trudno sobie
wyobrazic, zeby taka osoba sama dala rade Dudzie i PiS-owi. Jak Duda
zacznie krzyczec, a kibole skandowac, to kto bedzie slyszal nawet
najbardziej elegancka pania M.K-B? Troche rozumiem wolanie Frasyniuka:
Zdjac rekawiczki, wiecej ognia!
I z jakim programem, z jakimi haslami, z czym do goscia, ktory straszy
uchodzcami, zboczencami z LGBT, rozdal miliony i ma sie czym chwalic?
Konstytucja, KRS, Banas, Srebrne Wieze, KNF – ilu ludzi to wzrusza?
Wczoraj, mimo swietnej pogody, nie bylo nas oszalamiajaco wiele, a sredni
wiek manifestantow nie napawal optymizmem. Ani sie wyborca tym nie nakarmi,
ani nie napije jak za 500+, trzynasta emeryture (a wlasciwie jej czesc),
obnizenie progu podatkowego, skrocenie wieku emerytalnego i inne korzysci,
ktore „opozycja zabierze”.
Niektorzy medrcy mowia, ze Duda jest do ogrania. Oby mieli racje. Ale zeby
wygrac, trzeba miec wspolna taktyke, plan, zgode w szatni, trzeba miec
trenera z prawdziwego zdarzenia, trzeba gryzc trawe i grac wszyscy za
jednego i jeden za wszystkich, a nie kazdy na siebie, najlepiej w domu,
przed telewizorem ogladac mecz Real – Barcelona. Zeby sie chociaz od nich
czegos nauczyli”
Daniel PASSENT

Donald Tusk Super Star
W Y P O C Z E T Y I P E L E N W I G O R U…
Donald Tusk pracuje na wizerunek najbardziej popularnego polityka opozycji.
To wyzwanie bardziej ambitne niz start w wyborach prezydenckich.
„Jak byc kochanym?” – ta mysl spedza sen z powiek wielu politykow,
szczegolnie tych, ktorzy juz milosci elektoratu zasmakowali. Podobnie jak
rockandrollowe gwiazdy politycy uzalezniaja sie od uwielbienia tlumow,
wiedzac, ze jest to najskuteczniejszy orez w walce o wladze. Donald Tusk
przez ostatnie lata byl tego narkotyku prawie pozbawiony. Nie mogl przeciez
jako szef Rady Europejskiej wjezdzac do Warszawy na lokomotywie, witany
wiwatami. Musial sie wycofac, schlodzic atmosfere wokol siebie i wyciszyc
wrzawe.
Ale teraz moze, a nawet powinien z punktu widzenia interesu srodowiska PO,
wrocic. Po to jezdzi po kraju ze swoja ksiazka „Szczerze”, po to godzinami
sklada autografy na autorskich egzemplarzach. Po to rzuca bon motami,
takimi jak termin „wypierpol”.
Chce powrocic do serc liberalnego elektoratu, roztaczajac wizje zwyciestwa
nad PiS-em, ktorej brakuje jego kolegom i kolezankom z dawnej partii. Czy
to znaczy, ze moglby np. wziac udzial w wyborach w Platformie? Raczej nie.
Jako szef EPP nie powinien stawac na czele jednej z dwoch partii –
krajowych czlonkow Europejskiej Partii Ludowej (PO i PSL).
Ale nowy, szeroki ruch? Z czescia dawnej partii, poszerzony o srodowiska
chadeckie, w rodzaju grupy Szymona Holowni? To byloby wyzwanie godne
zalozyciela Platformy.
Ale pozycje odbudowuje sie powoli, a milosc wyborcow szybko gasnie. Dlatego
Donald Tusk na razie jest na etapie powtornej akumulacji politycznego
kapitalu.
Tymczasem Platforma musi jakos sobie radzic. A nie jest to latwe. W butach
totalnej opozycji nie moze szukac kompromisow i gra na polu, ktore
odpowiada PiS, bo nie ma innego wyjscia. Tak jak w sprawie sadow. Sprawa
jest wazna, slusznosc jest po stronie opozycji, zagrozenie pomyslami wladzy
jest ogromne – ale dla ogolu spoleczenstwa to obszar wciaz niezrozumialy.
Co innego sprawa Banasia… Te jednak udalo sie PiS schowac pod sedziowska
kolderka.
W polityce wystepuje termin „zmeczenie wladza” – symptomy widac w kazdej
partii, gdy zbyt dlugo sprawuje rzady. Okazuje sie jednak, ze istnieje tez
„zmeczenie opozycja”, ktore odkrywa Platforma.
Za to Donald Tusk czuje sie wypoczety i pelen wigoru”
Zuzanna DABROWSKA

Modla sie pod figura… (1)
Z Y C I E R E L I G I J N E P O L I T Y K O W
Ksiadz Tymoteusz Szydlo odszedl z kaplanstwa z powodu „kryzysu wiary i
powolania”. Przez swoja mame Beate Szydlo stal sie najbardziej
rozpoznawalnym w Polsce mlodym ksiedzem. Dla politykow obozu wladzy,
obnoszacych sie ze swa religijnoscia, to kolejny wizerunkowy klopot.
Tymoteusz Szydlo ma dopiero 27 lat. Proboszcz parafii w Przecieszynie
opowiadal dwa lata temu POLITYCE, jak bardzo wszyscy sa tu dumni, ze „nasza
Beatka, pani premier, wychowala syna na ksiedza”. Pierwszego w tej wiosce.
Szydlo po mszy prymicyjnej w rodzinnej parafii wyszla do dziennikarzy:
„Przedstawiam panstwu mojego syna Tymoteusza, ktory jest dla nas wielka
duma. Tutaj zaczynal swoja sluzbe liturgiczna, byl chrzczony, przyjmowal
komunie swieta” – mowila premier Polski. – „Jestesmy bardzo szczesliwi,
zyczymy, zeby pan Bog sprawil, zeby wytrwal przez cale zycie w kaplanstwie”
– dodala. Syn stal obok i milczal. Nie chcial rozmawiac z dziennikarzami,
ale mama pociagnela go za reke: „chodz, zrobimy sobie jeszcze zdjecie”.
Miesiac pozniej, w czerwcu 2017 r., ksiadz Tymoteusz odprawil druga msze
prymicyjna na Jasnej Gorze. Przy oltarzu stanal z nim Tadeusz Rydzyk,
transmitowala ja TV Trwam. Matce ks. Tymoteusza, wtedy jeszcze premier,
towarzyszylo pol rzadu, prezes PiS, marszalek Senatu, wicemarszalkowie
Sejmu, zona prezydenta. Byly materialy w mediach narodowych i okladka
tygodnika „Do Rzeczy” z mlodym ksiedzem i rodzicami w tle.
Tak posluga kaplanska Tymoteusza Szydlo stala sie tematem publicznym, a
nawet narodowym. W wydanym niedawno oswiadczeniu zalowal, ze popelnil bledy
w kontaktach z mediami, „zwlaszcza tuz po swieceniach, kiedy nie
oponowalem, gdy probowano skojarzyc mnie z okreslona opcja polityczna”.
Napisal tez, ze jego rozpoznawalnosc jest zwiazana z funkcjami, ktore pelni
jego matka. Daje do zrozumienia, ze nie jest zadowolony, iz pozwolil swojej
matce i jej politycznemu otoczeniu zrobic ze swojego kaplanstwa sprawe wagi
niemal panstwowej. O swoim mlodszym, drugim synu, ktory niedawno wzial slub
i robi kariere naukowca, Szydlo nie opowiada. Byla premier konstruowala
swoj wizerunek gorliwie wierzacej polityczki, matki Polki, miedzy innymi na
tym, ze wychowala syna na ksiedza.
Kosciol sprawa narodowa
Kiedy w pazdzierniku sprawa urlopu ksiedza Tymoteusza wyszla na jaw na
Twitterze, odezwal sie premier Morawiecki. „Ataki na Beate Szydlo i jej
najblizszych sa haniebne i absolutnie niedopuszczalne. Rodzina jest i
pozostanie w Polsce swietoscia. Dlatego wykorzystywanie jej do walki
politycznej budzi odraze. Wierze, ze autorzy tych fake newsow i manipulacji
poniosa konsekwencje”. Odpowiedzial mu ksiadz Isakowicz-Zaleski: „Czy
prymicje na Jasnej Gorze z udzialem ministrow i marszalkow nie byly
upolitycznieniem poslugi tego kaplana?”. Zapewne najtrudniejszy dla Beaty
Szydlo – o ktorej mowi sie, ze ma byc znow szefowa kampanii prezydenckiej
Andrzeja Dudy – jest fragment medialnego oswiadczenia jej syna o „kryzysie
wiary i powolania”, ktorego ks. Tymoteuszowi nie udalo sie przezwyciezyc.
„Kryzys wiary” dla twardego, podkreslajacego swa religijnosc, elektoratu
PiS moze byc trudny do przelkniecia.
Niektorzy z okolic PiS mowia, ze miedzy premierem Morawieckim a Beata
Szydlo dalo sie wyczuc jakas dziwna rywalizacje na wizerunek bardziej
religijnego premiera. W pierwszym po desygnowaniu na szefa rzadu wywiadzie
dla mediow o. Rydzyka Morawiecki ujawnil swoja wizje: „Chcemy przeksztalcac
Europe, takie moje marzenie, rechrystianizowac, bo niestety w wielu
miejscach nie spiewa sie koled, koscioly sa puste i zamieniane na muzea. To
wielki smutek”. Igor Janke kolportowal wiesc, jak to premier obgryzal
kiedys ciasto w pierogach z wieprzowina. Gospodyni, ktora je podala,
„zapomniala, ze to piatek i nie wiedziala, ze gosc jako czlowiek gleboko
religijny przestrzega cotygodniowego postu”.
Anna DABROWSKA
(cdn)

BelferBlog
DOWALIC NAUCZYCIELOM NA STUDNIOWCE
Nauczyciele cisna maturzystow, a ci jak co roku planuja odwet. Zwyczajowo
na przedstawieniu studniowkowym moga powiedziec o nauczycielach wszystko.
Byle bylo smiesznie.
Jak mocno uczniowie dowala nauczycielom, zalezy od wynikow probnych matur.
W tym roku probne egzaminy okazaly sie nadzwyczaj slabe, choc nie ze
wszystkich przedmiotow, zatem nalezy sie spodziewac zemsty na studniowce.
Uczniowie dadza belfrom wycisk, choc nie wszystkim.
Zwykle najmocniej obrywa sie dyrekcji, bo tez dyrekcja najmocniej cisnie. A
to zlapie kogos na paleniu papierosow (po takich wynikach sam bym zapalil),
a to na spoznianiu sie na lekcje (korki sa takie, ze trudno sie nie
spoznic), a to na wczesniejszym wychodzeniu ze szkoly (tez bym skrocil
lekcje, ale ustawa nie pozwala). Nikt tak uczniom nie zachodzi za skore jak
dyrekcja. Szefostwo bedzie wiec glownym bohaterem przedstawienia
studniowkowego. Ciesza sie z tego nie tylko uczniowie.
Zaraz za dyrekcja sa nauczyciele, ktorzy lubia sypac jedynkami. Komu
zdarzylo sie przeholowac z ocenami niedostatecznymi, ten musi sie liczyc z
zemsta. Taka tradycja. Jak ktos sie boi, ze mlodziez zrobi z niego idiote,
co sie zdarza, ten na studniowke w ogole nie przychodzi. W tym roku sporo
belfrow sie wycofalo z udzialu w imprezie, co kaze domniemywac, ze
przedstawienie bedzie ostre. Nie moge sie doczekac.
Dariusz CHETKOWSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Juz na samym poczatku prac w sejmowej komisji sprawierdliwosci i praw
czlowieka jej przewodniczacy Marek Ast w „trybie Piotrowicza” dal poslom
tylko minute na wypowiedz. Co ciekawe, poslowie Kanthak i Ozdoba (KAKAO –
jak mowia o nich zartobliwie – KAnthak, KAleta i Ozdoba) przynesli lacznie
18 wnioskow o autopoprawki, ale Ast nie pozwolil sie z nimi zapoznac. Pisze
to o polnocy a oni caly czas debatuja w tej podkomisji (po nocach!), mimo
iz Barbara Nowacka wnioskowala o przelozenie obrad, gdyz moze i poslowie
moga pracowac po nocach, ale pracownicy z obslugi beda musieli na drugi
dzien rano stawic sie do pracy. MArek Ast oczywiscie puscil uwage mimo
uszu…
——–
– Przewodniczaca sejmowej komisji rodziny i polityki spolecznej zostala
poslanka Lewicy Magdalena Biejat, opowiadajaca sie za refundacja in-vitro,
zniesieniem klauzuli sumienia czy liberalizacja prawa aborcyjnego – czyzby
wtedy nie bylo wystarczajacej ilosci glosow poslow PiS? Teraz ‚dobra
zmiana’ chce naprawic te ‚pomylke’ i odwolac Biejat ze stanowiska. Decyzje
te ponoc wzmogly protesty srodowisk antyaborcyjnych i katolickich, z
ktorymi prezes PiS nie mogl zbytnio polemizowac…
——–
– Co po sadach? „Dziennik Gazeta Prawna” podaje, ze PiS zamierza niedlugo
zglosic projekt ustawy w sprawie podzialu mazowsza na dwa wojewodztwa. Z
jej tresci ma wynikac, ze prezydent stolicy Rafal Trzaskowski po
wydzieleniu woj. warszawskiego zostalby jednoczesnie jej marszalkiem, a
pozostala czesc regiony czekalyby wybory sejmikowe. „Ustawa powinna byc
wniesiona do Sejmu po wyborach prezydenckich w drugiej polowie 2020 roku” –
zapowiada Krzysztof Sobolewski, przewodniczacy komitetu wykonawczego PiS.
Wojewodztwo warszawskie mialoby sie skladac z miasta stolecznego oraz
sasiadujacych gmin i powiatow. „Wtedy w granicach Warszawy pojawilby sie
Centralny Port Komunikacyjny, bo Baranow to powiat grodziski, ktory
wchodzilby w takim ukladzie do woj. warszawskiego” – dodaje Sobolewski.
——–
– Jak sie okazuje nie tylko kariera Jana Kanthaka nabrala tempa. 28-letni
posel jest jednym z tzw ‚mlodych wilkow’, jednym z wnioskodawcow tzw.
ustawy represyjnej. Jan jest jednak synem Andrzeja, ktory w 2017 roku
zostal powolany na funkcje ambasadora nadzwyczajnego i pelnomocnego w
Republice Poludniowej Afryki, Republice Bostwany, Krolestwie Lesotho,
Republice Mozambiku, Republice Namibii, Republice Zambii i Republice
Zimbabwe. Wczesniej ojciec Jana Kanthaka doswiadczenia w dyplomacji nie
mial. Zostal co prawda w 1994 roku pierwszym konsulem honorowym w Wielkiej
Brytanii, a w okresie pierwszych rzadow PiS krotko kierowal Polska Agencja
Informacji i inwestycji Zagranicznych, ale zawodowo zajmowaj sie glownie
robieniem interesow…
——–
– PiS zamierza sypnac ogromna suma pieniedzy na utrzymanie TVP – projekt w
tej sprawie wieczorem, bez rozglosu, pod oslona ustawy represyjnej, wplynal
do laski marszalkowskiej. Pod projektem podpisalo sie ponad 60 poslow PiS,
m.in. Ryszard Terlecki i Marek Suski. Dokument ma przejsc w tempie
ekspresowym przez Sejm – przewidziano dla niego przyspieszona sciezke,
projekt ma juz nadany numer druku i zostal skierowany do pierwszego
czytania w Sejmie. W projekcie jest zapisane iz zostana przekazane
jednostkom publicznej radiofonii i telewizji skarbowe papiery wartosciowe
jako rekompensate z tytulu utraconych w roku 2020 wplywow z oplat
abonamentowych”. A w punkcie kolejnym pada suma tego wsparcia – wartosc
przekazanych papierow nie powinna przekroczyc 1 mln 950 mln!!! Ma to byc
wyrownanie z tytulu zwolnien z placenia abonamentu. W uzasadnieniu pada
stwierdzenie, ze koszty abonamentu pokrywa jedynie 31% Polakow. Dwa lata
temu byla to suma 950 mln, rok temu bylo 1,2 mln a teraz niemal 2 mld…
——–
– Didier Reybders to nowy komisarz ds. sprawiedliwosci, ktory szybko
znalazl sie na celowniku zwolennikow PiS, gdyz zapowiedzial, ze bedzie
przygladal sie praworzadnosci w Polsce i kazdym innym kraju UE. „Najlepszym
narzedziem w walce z naruszeniem praworzadnosci i demokracji w krajach Unii
Europejskiej bedzie warunkowosc finansowania w ramach wieloletnich ram
finansowych” – oswiadczyl Reynders na posiedzeniu komisji. Pod adresem
komisarza polecialy obelgi – publicysta Krzysztyf Wyszkowski nazwal go
kukla i zarzucil korupcje. Nowy komisarz nie od dzis wie, co dzieje sie w
Polsce – kilka dni wczesniej spotkal sie z polskimi sedziami i
prokuratorami. Reynders (’58) jest belgijskim politykiem z ogromnym
doswiadczeniem. Jest bylym wicepremierem, ministrem finansow, szefem MSZ i
ministrem obrony. Wspolpracewal z kilkoma premierami, byl przywodca Ruchu
Reformatorskiego, frankofonskiej federacyjnej partii liberalnej. Co
ciekawe, w 2015 r. Andrzej Duda nadal mu Krzyz Wielki Orderu Zaslugi
Rzeczypospolitej Polskiej, a w lytym tego samego roku od Bronislaw
Komorowski odznaczyl go Krzyzem Komandorskim z Gwiazda Orderu Zaslugi
Rzeczypospolitej Polskiej „za wybitne zaslugi w niesieniu pomocy
humanitarnej Polakom w czasie stanu wojennego, za dzialalnosci charytatywna
na rzecz polskich osrodkow opieki spolecznej, za wspieranie przemian
demokratycznych w Polsce”. Oprocz Polski Didier Reynders zwrocil tez uwage
na Turcje (kandydujaca do przyjecia do UE) i Malte.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Paryz – Tahiti: niech poniosa ich fale
Organizatorzy igrzysk w 2024 roku wybrali polinezyjska wyspe na miejsce
rywalizacji surferow. Decyzje musi zatwierdzic jeszcze MKOl.
Polozone na Pacyfiku, 15 tys. kilometrow od Paryza, Teahupoo pokonalo
cztery kandydatury francuskie: trzy z poludniowo-zachodniej czesci kraju
(Biarritz, Lacanau i Hossegor-Seignosse-Capbreton) oraz jedna z Bretanii
(La Torche).
– To bardzo mila niespodzianka, docenienie naszej historii, faktu, ze to na
Polinezji zaczelo sie surfowanie – powiedzial AFP prezes federacji
tahitanskiej Lionel Teihotu.
Teahupoo to raj dla milosnikow plywania na desce i amatorow ekstremalnych
wrazen. Slynie z jednej z najpotezniejszych i najbardziej spektakularnych
fal. I to wlasnie ten aspekt, a nie kryteria finansowe czy srodowiskowe,
mial przesadzic o tym, ze surferzy zapewne powalcza o medale daleko od
centrum olimpijskich wydarzen (roznica czasu miedzy Paryzem a Tahiti wynosi
12 godzin).
Przeciwnicy takiego rozwiazania wskazuja nie tylko na odleglosc, ale tez na
fakt, ze fale moga sie okazac niebezpieczne dla zdrowia i zycia
rywalizujacych kobiet. Nie mialy one wczesniej okazji tam startowac, dotad
na Tahiti odbywaly sie cyklicznie tylko zawody mezczyzn.
– Mozemy ich zmagania zaplanowac w ciagu dnia, kiedy fale beda slabsze.
Mamy instrumenty, by to przewidziec – zaznacza prezes Teihotu.
Pojawia sie rowniez argument, ze taka rywalizacja na drugim koncu swiata
pozbawiona zostanie olimpijskiego ducha. Organizatorzy przekonuja, ze tak
byc nie musi, jesli zawody odbeda sie w pierwszym tygodniu igrzysk.
Uczestnicy (24 kobiety i 24 mezczyzn) zdazyliby wowczas wrocic do Paryza,
mieliby szanse poczuc atmosfere imprezy, pobyc w wiosce olimpijskiej i
wziac udzial w ceremonii zakonczenia.
Olimpijska historia zna juz przypadki, ze jedna z dyscyplin zostala
rozegrana tysiace kilometrow od miasta-gospodarza. W 1956 roku, gdy
igrzyska organizowalo Melbourne, konkurencje hippiczne przeniesiono do
Sztokholmu. Wszystko z powodu dlugiej, obowiazujacej wtedy w Australii,
kwarantanny dla zwierzat. O medale walczono juz pol roku przed rozpoczeciem
imprezy.
Surfing na igrzyskach zadebiutuje w przyszlym roku w Tokio. Tak jak
skateboarding (jazda na deskorolce), wspinaczka sportowa, koszykowka
uliczna (3×3) i karate. To uklon w strone mlodszej widowni, majacy zapewnic
telewizjom wieksza ogladalnosc, a MKOl wyzsze zyski.

Wybor Tahiti musi jeszcze zatwierdzic na poczatku stycznia MKOl. I choc
prezes Thomas Bach wolalby, zeby o medale walczono blizej Paryza, wydaje
sie, ze przyznanie organizacji olimpijskich zawodow surfingowych
najwiekszej wyspie Polinezji Francuskiej to jedynie formalnosc.
———————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *