Dzien dobry – tu Polska – piątek, 19 lipca 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 191 (5221) 19 lipca 2019 r.

Zalosny koniec Pani Beci
Nie Beata Szydlo, a Slowaczka Lucia Durisz Nicholsonova zostala w koncu
szefowa komisji zatrudnienia i spraw socjalnych w Parlamencie Europejskim.
W poprzednich glosowaniach dwukrotnie odrzucona zostala kandydatura na to
stanowisko bylej polskiej premier Beaty Szydlo. Po prostu europoslowie
pamietaja dzialania Szydlo z czasow, gdy stala na czele polskiego rzadu i
wlasnie dlatego jej nie poparli. – Dzis wszystkie najgorsze cechy z
czterech lat rzadow PiS uosabia Beata Szydlo. Dlatego nie jest wybierana –
komentowal Marcin Kierwinski (PO) Po drugim glosowaniu, ktore Szydlo
przegrala jeszcze wieksza liczba glosow niz pierwsze, wspolny front w
sprawie przyszlego szefa komisji przyjely frakcje socjaldemokratow,
liberalow i zielonych, ktore postanowily, ze przeforsuja wlasna
kandydature. Slowaczke poparlo w glosowaniu 38 czlonkow komisji, a 14 bylo
przeciw. Trzy osoby wstrzymaly sie od glosu. – Nie przygotowalam sie,
poniewaz jest to dla mnie nowa sytuacja. ” Teraz musze odwolac wakacje –
powiedziala Nicholsonova tuz po glosowaniu.
No i nareszcie: „koncz Wascka- wstydu oszczedz !” i sobie i nam- Wasz:
Gargamel ukontentowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar:3.7933 PLN Euro: 4.2635 PLN Frank szw.: 3.8505 PLN Funt:
4.7341 PLN Gielda 18.07.2019 r. godz. 17.00 WiG 60192.60 (+0.36%)
WiG30 2656.21 (+0.41%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia -witryna czasowo nieczynna
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.69 PLN
Euro: 4.16 PLN Funt: 4.67 PLN

Pogoda w kraju
W niektorych regionach przelotne deszcze oraz burze. Niekiedy z gradem.
Temperatura do 27 stopni Celsjusza.

13 NAJSLYNNIEJSZCH KUREW W HISTORII SWIATA
1. „Kiedy, kurwa, przestanie padac ten deszcz?”
– Noe rok 431 r.b.c
2. „Jak zes na to, kurwa, wpadl?”
– Matka Pitagorasa 126 r. b.c
3. „Kurwa, ale goraco!!!”
– Joanna D’ Arc 1431 r.
4. „Kiedy w koncu, kurwa, dotrzemy?”
– Krzysztof Kolumb 1492 r.
5. „Jak ja, kurwa, mam niby pomalowac ten sufit!?”
– Michal Aniol 1566 r.
6. „Cos Ty, kurwa, wypila Julio?!”
– Romeo 1595 r.
7. „Skad sie, kurwa, wzieli ci wszyscy Indianie?
– gen. Custer 1887r.
8. „Z czym zesmy sie, kurwa, zderzyli?”
– kapitan Smith, RMS Titanic 1912 r.
9. „Czemu, kurwa, tego nie pojmujecie?”
– Einstein 1938 r.
10. „Dajesz Monika, co z Toba? Kto sie, kurwa, zorientuje?
– Bill Clinton 1997 r.
11. „I co teraz, kurwa, robimy?”
– Barack Obama 2009 r.
12. „O kurwa! kogo mysmy wybrali”
– miliony Polakow w 2015 r.
13. „Na kogo my, kurwa, mamy glosowac?”
– miliony Polakow w 2019 r.
————————————-
Nad: KRYD

EGON OLSEN POLECA
Jak wytlumaczyc Babelkowi…
„Kochani, jak wytlumaczyc babelkowi roznice miedzy pogoda a klimatem?
Chlopiec ma 52 lata i jest poslem na Sejm RP” – tak na wpis posla PiS ze
Szczecina zareagowali dzialacze Partii Razem (pisownia oryginalna). Leszek
Dobrzynski w mediach spolecznosciowych wysmial nastolatki protestujace
przeciwko zmianom klimatu. I niejako postawil znak rownosci miedzy
zmieniajaca sie pogoda a klimatem. Ekolodzy tlumacza, dlaczego popelnil
blad.
Siedze na otwartej werandzie, marzne i mam jedna prosbe do wszystkich
panien strajkujacych klimatycznie: dajcie sobie na luz, chociaz do
listopada! Potem juz trudno, moze byc zimno” – stwierdzil na Twitterze
posel PiS.
W taki sposob Leszek Dobrzynski skomentowal protesty na rzecz walki ze
zmianami klimatycznymi. W Polsce co piatek przed gmachem Sejmu pojawia sie
Inga Zasowska. Podobnie, jak szwedzka aktywistka Greta Thunberg, 13-latka z
Polski w ten sposob zwraca uwage politykow na zmiany klimatyczne na
swiecie.
Posel PiS w swoim wpisie nawiazal tez do ochlodzenia, jakie w lipcu
przyszlo do Polski po rekordowo cieplym czerwcu. Zasugerowal, ze skoro
zmienia sie pogoda, to nastolatki powinny sobie darowac protesty w sprawie
zmian klimatycznych.
„Pan posel pomylil pogode z klimatem” – stwierdza natychmiast profesor
Stanislaw Czachorowski, biolog z Uniwersytetu Warminsko-Mazurskiego. Anna
Sierpinska z Nauki o klimacie, w prosty sposob tlumaczy poslowi, na czym
polega roznica: – Klimat to cos, czego sie spodziewamy. A pogoda jest tym,
co dostajemy. Prowadze zajecia dla dzieci i bardzo czesto mowie im w ten
sposob: zasadniczo w lato spodziewamy sie, ze bedzie cieplo. Ale jesli
pogoda przeczy naszym przewidywaniom, nie oznacza to, ze latem na ogol nie
jest cieplo – to po prostu jej naturalna zmiennosc.
Starszym dzieciom Sierpinska te roznice wyjasnia w rownie obrazowy sposob –
przy uzyciu
kostki.
– Jesli kostka ma szesc scian, to jestesmy w stanie policzyc, jakie jest
prawdopodobienstwo wyrzucenia dwojki czy trojki. Natomiast rzucajac kostka
nikt nie wie, czy wypadnie jedynka, czy czworka. Klimat to
prawdopodobienstwo pewnych wydarzen, a pogoda – np.: temperatura – to
wynik. Dziwienie sie, ze latem jest „zimno”, jest dziwieniem sie, ze
wypadla nam dwojka a nie czworka – dodaje.
Ekolog prof. Zbigniew Endler uzupelnia: – Gdybysmy zwiekszyli lesistosc, to
zmiany klimatu mozemy spowolnic nie jutro, nie pojutrze, ale za 30 lat.
Protest przeciw zmianom klimatu
Slowa posla PiS wywolaly spore oburzenie wsrod internautow. Glos zabrali
tez dzialacze szczecinskiego Mlodziezowego Strajku Klimatycznego.
„Traktujemy to (komentarz posla PiS – red.) jako probe osmieszenia
strajkujacej mlodziezy i uwazamy za skandaliczne negowanie faktu, jakim
jest katastrofa klimatyczna” – napisali na Facebooku.
To oburza takze osoby zajmujace sie zagadnieniami klimatycznymi. –
Nastolatki nie protestuja przeciwko zmiennej pogodzie, ale przeciwko
zmieniajacemu sie klimatowi – zauwaza Anna Sierpinska.
I kontynuuje: – A klimat to skomplikowany system, obejmujacy wiele
elementow planety: oceany, atmosfere, biosfere. Tu nie chodzi o to, ze
komus przeszkadza, ze chwilowo jest goraco, ale ze caly ten ogromny system
ulega niekorzystnym zmianom – podkresla Sierpinska.
Dzialania od zaraz
Wiele osob zauwaza, ze Leszek Dobrzynski przyjal retoryke partii, wedlug
ktorej Inga Zasowska jest powiazana z Komitetem Obrony Demokracji. Poslowie
PiS zle interpretuja raporty naukowe dotyczace zmian klimatycznych. I mydla
nam oczy.
Na przyklad na szczycie klimatycznym COP24 minister srodowiska Henryk
Kowalczyk przekonywal: „Jestesmy liderem ochrony klimatu”.
Ale prawda jest zupelnie inna. Mimo ze w 2018 roku emisje w UE spadly
srednio o 2,5 proc., to Polska jest jedyna duza gospodarka UE, w ktorej
odnotowano wieksza emisje CO2 niz w 2017 roku.
„Jesli posel partii rzadzacej zartuje w taki nieodpowiedzialny sposob, to
robi sie niebezpieczne. Ten – jak sadze zart pana posla – jest nie na
miejscu. Zagrozenie jest na prawde dosc duze. W czerwcu bylo tak cieplo, ze
elektrownie weglowe przestaly byc efektywne, dlatego kupowalismy prad z
Niemiec. Ta wladza chce budowac kolejne elektrownie weglowe, jest to pomysl
zupelnie nieadekwatny do wspolczesnych wyzwan i zagrozen. Wegiel, ktory w
duzych ilosciach kupujemy z Rosji, zwieksza ilosc dwutlenku wegla w
atmosferze. Elektrownie weglowe w upaly sa nieefektywne, bo nie mamy czym
chlodzic, a roznica temperatur wody i otoczenia jest zbyt mala. Na dodatek
zaczyna nam brakowac wody nie tylko dla przemyslu, ale i dla rolnictwa oraz
potrzeb komunalnych. Jednoczesnie blokujemy rozwoj energetyki opartej o
zrodla odnawialne (wiatr, slonce, biomasa).” – pisze Stanislaw Czachorowski
biolog z Uniwersytetu Warminsko-Mazurskiego.
„Ta wladza nie przygotowuje nas skutki ocieplenia klimatu. Nam sa potrzebne
dzialania od zaraz. Na nieszczescie nastolatka sprzed Sejmu protestuje, a
poslowie nie podejmuja zadnych decyzji” – mowi nam profesor Stanislaw
Czachorowski. I ostrzega, ze wedlug prognoz, podniesienie sie poziomu
oceanow, spowoduje, ze Szczecin, w ktorym mieszka Dobrzynski, bedzie
polozony nad morzem.
Daria ROZANSKA

Holdys w „Newsweeku”
W I E S
W mojej wsi nikt PSL nie widzial od lat. Chyba na szczescie. Z PiS zmaga
sie opozycja zlozona z PO i niezaleznych.
Mieszkam na wsi. Dwadziescia lat temu z okladem bylo to jasne jak slonce.
Wjezdzalem szosa na wprost wielkiej laki, na ktorej pasla sie setka krow.
Bialo-czarnych muciek z okladki plyty zespolu Pink Floyd „Atom Heart
Mother”. Uwielbialem ich widok. Szwendaly sie godzinami, wylegiwaly w
sloncu, muczaly. Bralem zakret i mijalem niewielka stadnine koni. Pasly sie
na grodzonej lace, dorosle i zrebaki, stapaly dostojnie, skubiac trawe,
niekiedy biegajac w zabawie. Pastwisko ogrodzone niczym ranczo na
westernie, w glebi murowana stodola z drewnianymi wrotami, czesto otwartymi
na osciez. Wypelniona po dach sianem – jego zapach oszalamial na odleglosc.
Samochody zwalnialy, ludzie robili zdjecia. Gdy mijalem to miejsce pieszo,
zdarzalo sie, ze rumak podchodzil i pozwalal sie drapac po glowie. Moje
jamniki merdaly ogonami zaciekawione.
Od roku krow nie ma. Znikaly stopniowo. Kilka tygodni temu przyjechala
telewizja, zaniepokojona sygnalami o straszliwych zaniedbaniach, polamanych
nogach zwierzat, braku weterynarza. Nowy zarzad zakladu, ktory nastal w
ramach „dobrej zmiany”, okazal sie dramatem dla hodowli. Podobno calosc ma
byc zamknieta. Konie tez zniknely, ale z innej przyczyny. Wlasciciel zginal
w jakims banalnym wypadku i nie bylo komu opiekowac sie zwierzetami.
Karuzela sie nie kreci, co rozczarowalo naszego kundla Elvisa, ktory
potrafil przez kwadrans stac zapatrzony w krazace konie.
Zmiany. Zmienia sie wyglad mojej wsi, jej zabudowa, natura. Znika stare. Na
szlaku, na ktorym kiedys biegaly zajace i lisy, a lisia mama wyprowadzala
male na spacer i to w ciagu dnia, rosna domy willowe, szeregowce i palace.
Pola znikaja. W malutkim lasku na posesji sasiada, gdzie pomieszkiwalo
spokojnie stadko jeleni z malymi – ani listek nie drgnie. Dzikow tez juz
dawno nikt nie widzial. Gdy sie sprowadzilem, kazdego poranka pial kogut.
Wtedy mnie to ciekawilo, czasem rozsmieszalo, bo skrzeczal jak starzec –
teraz mi go brak. Zamilkl kilka lat temu.
Nowe domy sa inne, maja rozlegle balkony i filary. Sa wystawne. Przed nimi
jeepy i mazdy. Zniknely Pele, Gonzo, Szuja, Maksio i Demon (zagryzal kury
we wlasnym gospodarstwie) oraz kilka innych psow, z ktorymi widywalem sie
dwa razy dziennie podczas spacerow. W ich miejsce nie pojawily sie nowe. I
jeszcze to: dawniej w kazda niedziele mijaly moj dom grupki ludzi ubranych
na bialo. Cale rodziny z dziecmi szly do kosciola. Teraz jezdza
samochodami, bo to jednak dwa kilometry. Niedawno podczas popoludniowej
mszy bylo sporo ludzi, mlode kobiety szykownie ubrane, jedna z torebka
Louis Vuitton, jacys panowie w korporacyjnych garniturach, obok nich ludzie
mniej zamozni, ubrani zwyczajnie. Moje oko wychwycilo brak ministrantow. Za
moich czasow bylo nas nawet osmiu podczas mszy – teraz jeden koscielny robi
wszystko i pilotem wlacza dzwonki i sztuczne swiece.
Pan Marek Sawicki, opedzajac sie od lewicy jak od much, mowi, ze PSL
istnieje nieprzerwanie od 125 lat i twardo trzyma sie tradycji. „To
prawdziwy glos wsi” – mowi. Dlatego goni skret koalicji w lewackie zaulki i
nie uznaje ludzi LGBT. Az patrze w Wikipedie – ma 61 lat. Za wczesnie na
alzheimera. Przez mysl mu nie przejdzie wspomniec o ZSL, do ktorego sam
nalezal, gdy PSL (jako ZSL) stal ramie w ramie z przewodnia sila narodu,
PZPR. I ze byl z komuchami w rzadzie jako minister u Cimoszewicza, i ze byl
w koalicji z SLD. Zostawmy to. Niech sobie wyciera gumka kartki wlasnego
zyciorysu, niech nadal buduje marke „istniejacej nieprzerwanie partii
chlopskiej z tradycjami” i poniewiera ludzmi o odmiennej orientacji, skoro
taka jest ta tradycja. Po prostu nie wiedzialem o tym.
Kiedys w mojej wsi byl z wizyta jako wicepremier Janusz Piechocinski.
Troszczyl sie i o krowy, i o stanowiska dla swoich ludzi. Teraz w mojej wsi
nikt PSL nie widzial od lat. Chyba na szczescie. Z PiS zmaga sie opozycja
zlozona z PO i niezaleznych. Walki tocza zazarte, a jednak nikt tu nie uzyl
karty lewactwa i LGBT. Mysle, ze ludzie uznaliby to za niegodne, choc kto
wie. Moze wystarczy kogut, by zlo w nich obudzic.
Labedzi w pobliskich stawach jest wiecej niz przed rokiem, ale karpi w
ostatnie swieta nie sprzedawano. Mowia, ze nie nadawaly sie do luksusowego
handlu, jak lata wczesniej, gdy byly slynne na cala Polske. Cos zaniedbano.
Wszyscy tu maja internet i telewizje satelitarna. Zeby ludzi cofnac w
rozwoju do sredniowiecza, trzeba silnej woli, Panie Sawicki.
Zbigniew Holdys

P A R A F I A D A,
-czyli jak plywac i nie zwariowac
Dlaczego uczciwi ludzie sa nieszczesliwi!
Rankiem 19 wrzesnia 1982 roku trzy ogromne fale blota przetoczyly sie przez
miasteczko San Ramon, lezace u stop wulkanu San Salvador w Salwadorze.
Pierwsza z nich, spotegowana przez ulewne deszcze, miala wysokosc prawie
dwoch pieter. Niosla ze soba glazy i pnie drzew. Zlobiac wawoz o glebokosci
50 metrow a szeroki na 75 metrow, fala ta stawala sie coraz wieksza i coraz
szybciej splywala w dol po zboczu wulkanu. U podnoza uderzyla z cala sila w
ceglane domy, ktore napotkala.
Pod straszliwym naporem fali dom Any w mgnieniu oka runal. Corki chwycily
sie kurczowo matki i wolaly: „Modl sie za nas!” W tym momencie zalala je
fala blota…
Szczesliwym trafem przed twarza Any zatrzymala sie dachowka i dzieki
powstalej szczelinie mogla zlapac troche powietrza. „Bezustannie wzywalam
pomocy” – wspomina Ana. Jakies cztery godziny pozniej sasiedzi uslyszeli
jej wolanie i zaczeli ja wyciagac. Znalezli ja zagrzebana po pachy w blocie
z przycisnietymi do niej cialami uduszonych corek.
MIESZKANCY San Ramon byli ludzmi prostymi i przystepnymi. Ofiara katastrofy
padli tez niektorzy oddani Bogu chrzescijanie, miedzy innymi nowozency
Miguel i Cecilia oraz piecioosobowa rodzina, ktora znaleziono spleciona w
uscisku.
Okolicznosc, ze nieszczescia spadaja zarowno na dobrych, jak i na zlych,
jest dla wielu trudna do pogodzenia z wiara w Boga milosci. Pytaja: „Jaki
Bog pozwolilby na takie niepotrzebne marnowanie zycia? A poza tym czy
wszechmocny Bog moglby sie bezczynnie przygladac, jak starzy ludzie traca
dach nad glowa, a rodziny – dorobek calego zycia, jak smiertelne choroby
zabieraja mezczyzn i kobiety w kwiecie wieku?”
Czy fakt, ze modlimy sie do Boga o lepsze zycie, o szczescie albo o zdrowie
jest dodatnio skorelowany z pozytywnym wynikiem tych modlitw? I czy nie
jest to podejscie zbyt naiwne?
Czy jesli Bog slyszy nasze modlitwy, to cieszy sie i spelnia je chetnie,
czy raczej zniesmaczony uznaje nasza nieporadnosc i wolalby abysmy to my
wzieli sprawy w swoje rece, zamiast wyreczac sie Nim!
Czy faktycznie jest tak, ze jesli oczekujemy, ze ktos cos za nas zalatwi,
to spada nasza motywacja do samodzielnego znalezienia rozwiazania problemu?
Na pewno modlenie sie do kogos o szczescie moze byc latwiejsze od
samodzielnego spowodowania swojego szczescia.
Jesli nieszczescie dopada zbrodniarza, to jestesmy w stanie uwierzyc, ze
jest to kara za jego postepowanie. A co jesli zbrodniarz prowadzi
szczesliwe i dostanie zycie, a fakt, ze dokonal zbrodni wcale nie ma
negatywnego wplywu na jego zycie, a wrecz pozytywny! Dlaczego zatem
nieszczescia dopadaja czasem naprawde dobrych ludzi, prowadzacych moralne i
bogobojne zycie! Czy w zwiazku z tym warto prowadzic prawe i moralne zycie
i czy jest to gwarancja na sukces?
Makiawelisci to osoby dla ktorych nie ma zadnych swietosci i zasad
moralnych, a cel uswieca srodki. Wydaje sie, ze sa szczesliwsi od innych i
nie dosiega ich kara za ich dzialanie ( pewnie z wyjatkami ) .Ich ofiarami
sa czesto frajerzy ( to ich okreslenie ), ktorzy sa naiwni, moralni i
czesto o wysokim poziomie zgodnosci z normami spolecznymi. Ci, ktorzy ich
wykorzystuja rzecz jasna nie trzymaja sie zadnych ram spolecznych.
Czy zatem jestesmy spoleczenstwem ludzi glupich i naiwnych, gdzie garstka
makiawelistow robi z nami co zechce?
Wyglada na to, ze TAK, skoro dajemy sie calkowicie zmanipulowac przez
politykow, ktorzy z samego faktu, ze nimi sa, nabywaja natychmiast
makiawelistycznych cech!
Pozdrawiam serdecznie,
Karol
—————————————-
Dr Karol PARAFIAN psycholog,MARYNARZ

Mizerski na bis
FRONDA I SZCZERSKI OSTRZEGAJA…
Lato to czas zagranicznych wyjazdow wielu Polakow. Zagraniczny wyjazd jest
dla Polaka wyjazdem atrakcyjnym, ale niestety niesie za soba wiele
zagrozen. Najwiekszym zagrozeniem sa horrendalnie wysokie ceny oraz to, ze
za granica Polak musi sie kontaktowac z nie-Polakami, ktorzy nie znaja
jezyka, wiec trudno zrozumiec, o co im chodzi.
Duzym utrudnieniem za granica sa zagraniczne napisy w sklepach i na
etykietach produktow, co powoduje, ze nigdy nie ma sie pewnosci, czy nadaja
sie one do jedzenia. Dlatego Polak, wybierajac sie za granice, powinien
unikac wyjazdow indywidualnych i wybierac bezpieczne wyjazdy grupowe, np.
pielgrzymki, podczas ktorych nie bedzie narazony na kontakty z
nie-Polakami, a w autokarze bedzie sie mogl pomodlic, przespac i w ogole
czuc sie jak u siebie w domu.
Sytuacja panujaca za granica jest, ogolnie rzecz biorac, niewesola, o czym
wiemy chocby z tekstow w portalu Fronda. W tekscie „Katastrofa Zachodu”
czytam, ze na Zachodzie jest dotkliwy brak dzialajacych kosciolow i ze w
Holandii swiatynie zamienia sie na biura, muzea, restauracje, mieszkania, a
nawet sale gimnastyczne, w zwiazku z czym w zasadzie nie ma co zwiedzac. W
sklepach w Wielkiej Brytanii mozna sie z kolei nadziac na plyn do naczyn
Fairy, ktorego – jak ostrzega Fronda – Polak nie powinien uzywac, „bo ten
plyn wspiera LGBT”. Zdaniem portalu zjawisko wspierania LGBT przez rozmaite
produkty, takie jak plyny do naczyn, meble czy samochody, to jedna z
groznych patologii Zachodu, a poniewaz podaz tego rodzaju wyrobow stale
rosnie, Polak robiacy za granica zakupy powinien bardzo uwazac.
Czy pobyt Polaka za granica mozna uczynic bezpieczniejszym? „Newsweek”
przypomina, ze obecny szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski juz w
2017 r. zaproponowal, aby w celu zagwarantowania bezpieczenstwa Polaka za
granica kazdego rodaka zaopatrzyc w katolicki paszport zawierajacy
„najwazniejsze modlitwy i prawdy wiary”. Szczerski nie kryl, ze chodzi mu o
przeciwdzialanie rozwadnianiu Polaka w Polaku, „by Polacy emigrujacy z
Ojczyzny do zateizowanych krajow zachodnioeuropejskich nie ulegli
tamtejszym lewicujacym modom intelektualnym, ale pozostali wierni Bogu i
Polsce”.
Dzieki katolickiemu paszportowi autorstwa Szczerskiego Polak, zamiast lezec
za granica do gory brzuchem, moglby wstac z kolan i polaczyc odpoczynek z
szerzeniem wiary w ramach proponowanej przez premiera Morawieckiego
rechrystianizacji Europy. Zgadzam sie ze Szczerskim, ze jest to obowiazek
Polakow w sytuacji, gdy „wiele krajow czeka na nas, czeka na ojczyzne sw.
Jana Pawla II, by wskazala na nowo droge”. I podobnie jak Szczerski uwazam,
ze grzechem byloby nie zaspokoic oczekiwan tych krajow.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Nie bylo blamazu.
Legia wyeliminowala zespol z Gibraltaru
Po bezbramkowym remisie na wyjezdzie, pilkarze Legii Warszawa pokonali na
wlasnym stadionie Europa FC 3:0 i awansowali do drugiej rundy eliminacji
Ligi Europy.
Wicemistrzowie Polski chcieli jak najszybciej zapomniec o
ubieglotygodniowym remisie w Gibraltarze.
Plan udalo sie zrealizowac juz w 7. minucie. Dlugie podanie od Williama
Remy’ego dotarlo do Carlitosa. Hiszpan zmylil obroncow i strzal z linii
pola karnego pokonal bramkarza. W 12. minucie bylo juz 2:0. Na liste
strzelcow wpisal sie Sandro Kulenovic.
Piec minut po zmianie stron swoja druga bramke mogl strzelic Carlitos, ale
pilka uderzyla w poprzeczke. Wczesniej w slupek trafil Dominik Nagy. Od 53.
minuty goscie grali w oslabieniu. Carlitos wychodzil na czysta pozycje, ale
zostal sfaulowany przez Sergio Jimeneza Sancheza. Sedzia pokazal
zawodnikowi Europa FC czerwona kartke.
Wynik spotkania zostal ustalony w 60. minucie. Carlitos dobiegl do pilki
odbitej po uderzeniu Arvydasa Novikovasa i umiescil pilke w siatce.
W drugiej rundzie eliminacji Legia zmierzy sie z finskim Kuopion
Palloseura, ktory w pierwszej fazie uporal sie z bialoruskim FK Witebsk
(3:1 w dwumeczu).
Legia Warszawa – Europa FC 3:0
Bramki: Carlitos 7 (asysta Remy), 60 (bez asysty), Kulenovic 12 (asysta
Vesovic).
(pmal)

-Cracovia szybko zegna sie z europejskimi pucharami
Juz w pierwszej rundzie eliminacji Cracovia pozegnala sie z Liga Europy.
Pilkarze Michala Probierza zremisowali wczoraj na wlasnym stadionie z
Dunajska Streda 2:2.
Pierwsze spotkanie obu zespolow zakonczylo sie remisem 1:1.
Wczoraj Cracovia wyszla na prowadzenie juz w drugiej minucie po golu
Rafaela Lopesa. Portugalczyk dobrze przyjal dlugie podanie od Bojana
Cecaricia i strzalem z woleja pokonal bramkarza rywali.
Slowacy wyrownali na poczatku drugiej polowy. Pilka dosrodkowana przez
Erica Davisa doleciala do Ronana Connora, a pilkarz Stredy bez problemu
pokonal Pe�Akovicia.
Remis utrzymal sie do konca regulaminowego czasu gry. W dogrywce Slowacy
wyszli na prowadzenie po bramce Ramireza. Pilkarze Michala Probierza
zdolali wyrownac w 120. minucie, jednak to nie wystarczylo, by awansowac
dalej.
Cracovia jest pierwszym polskim zespolem, ktory zegna sie z europejskimi
pucharami. Dunajska Streda w kolejnej fazie zmierzy sie z greckim
Atromitosem.
Cracovia – DAC Dunajska Streda 2:2 (1:0, 1:1, 1:2)
(pmal)

-W sosie wlasnym
Ale nie za wlasne pieniadze
W ten weekend zaczyna sie liga utrzymywana za panstwowe pieniadze, z
klubami, ktore aby przezyc, siegaja do miejskiej kasy. Ale emocje zwykle sa.
Poczatek rozgrywek to zwykle trudny czas dla czolowych polskich klubow, bo
oprocz gry w ekstraklasie mierza sie z zagraniczna konkurencja w
eliminacjach europejskich pucharow, co bywa bolesne, o czym chyba nikogo
nie trzeba przekonywac.
Sensacyjny, ale zasluzony mistrz Polski z poprzedniego sezonu Piast Gliwice
wlasnie pobil rekord szybkosci odpadniecia z eliminacji Champions League.
17 lipca – na wlasne zyczenie – przegral u siebie z najlepsza bialoruska
druzyna, BATE Borysow, i tylko dzieki kolejnej reformie (obowiazujacej od
poprzedniego sezonu) nie ma jeszcze Europy z glowy.
Poprzednim rekordzista byla Wisla Krakow, ktora dekade temu odpadla z
estonska Levadia Tallin 22 lipca. Kluby z najsilniejszych europejskich lig
w tym czasie dopiero rozpoczynaja zgrupowania przed sezonem.
W ostatnich latach nasze kluby odpadaly z europejskich pucharow z
reprezentantami Luksemburga (Legia 2018), Slowacji (Gornik 2018), Moldawii
(Legia 2017), Azerbejdzanu (Jagiellonia 2017, Piast 2013 i Wisla 2010),
Macedonii (Cracovia 2016), Cypru (Jagiellonia 2015), Islandii (Lech 2014),
Litwy (Lech 2013) czy Kazachstanu (Jagiellonia 2011). Ta wyliczanka
oczywiscie dotyczy tylko rywalizacji w Lidze Europy (i wczesniej w Pucharze
UEFA). Drzwi do Ligi Mistrzow zatrzaskiwali naszym czempionom obok
Bialorusinow m.in.: Slowacy, Kazachowie, Rumuni, Szwedzi, Czesi oraz
Estonczycy. Na 28 podejsc do Champions League polskie kluby musialy sie 25
razy obejsc smakiem.
Ekstraklasa nie wytrzymuje konfrontacji z Europa. W rankingu UEFA jest na
27. miejscu (na 55), a przeciez to zestawienie nie klasyfikuje lig, ktore
nie wystawiaja swoich przedstawicieli do walki miedzynarodowej – 2.
Bundesligi, Serie B, Segunda Divison, i przede wszystkim angielskiej
Championship. Najdrozszy zawodnik w historii tej ostatniej ligi Ruben Neves
(kupiony w roku 2017 przez Wolverhampton) kosztowal 16 milionow euro –
najwyzszy transfer do ekstraklasy to zakup Joao Amarala przez Lecha Poznan,
ktory latem zeszlego roku wylozyl poltora miliona euro.
Polskie kluby nie wytrzymuja rywalizacji nie tylko z zagranicznymi
rywalami, ale w wiekszosci takze z wolnym rynkiem. Tytularnym sponsorem
ligi jest panstwowy bank (PKO BP), ktory wlasnie zluzowal Totalizator
Sportowy. Gdy oglaszano wspolprace z tymi podmiotami, w konferencji
prasowej bral udzial premier Mateusz Morawiecki. Ostatnim tytularnym
sponsorem bez kapitalu panstwowego byl T-Mobile – piec lat temu.
Od poprzedniego sezonu jeden mecz kazdej kolejki transmituje TVP (pokazuje
tez skroty innych spotkan). Wiekszosc klubow zyje z dotacji miejskich –
Zabrze w zeszlym sezonie wyplacilo Gornikowi ponad 30 milionow zlotych,
Gliwice daly Piastowi ponad 12, a Plock Wisle 10. Nie zapominajmy, ze kluby
rywalizuja na stadionach wybudowanych za samorzadowe pieniadze. Wisienka na
torcie jest oczywiscie Zaglebie Lubin, w calosci nalezace do spolki Skarbu
Panstwa – KGHM. Tam jednak przynajmniej panstwowe pieniadze przeznaczono
nie tylko na przeplacanych przecietnych zawodnikow, ale tez zbudowano jedna
z najlepszych akademii w kraju.
Stwierdzenie, ze ta liga zyje dzieki panstwowym pieniadzom, czyli naszym
podatkom, jest byc moze naduzyciem, ale wcale nie takim wielkim.
Na szczescie uczucie skrepowania i wstydu trwa tylko chwile – w polowie
sierpnia, pierwszej polowie nawet, gdy kluby ekstraklasy juz odpadaja z
europejskich pucharow i zaczynaja rywalizowac wylacznie miedzy soba,
zaczyna robic sie emocjonujaco. W minionych sezonach o tytule decydowaly
zazwyczaj ostatnie kolejki, bywalo tak, ze do konca o mistrzostwo bily sie
nawet cztery zespoly.
Na szczyt bedzie chciala wrocic Legia Warszawa, ktora przegrala tytul w
zeszlym sezonie. Jej wlasciciel i prezes Dariusz Mioduski juz odczul, jak
bardzo laska kibica na pstrym koniu jezdzi. Coraz czesciej musi czytac
wezwania, by odszedl, jesli nie z klubu, to przynajmniej ze stanowiska i
oddal zarzadzanie w rece kogos, kto sie na tym zna.
Transfery w Warszawie przeprowadzono obiecujace – sciagnieto wyrozniajacych
sie graczy ligi (Arvydas Novikovas z Jagiellonii, Walerian Gwilia z
Gornika, z wypozyczenia do Piasta wrocil Tomasz Jodlowiec), a obcokrajowcy,
ktorzy sie w Legii pojawili, maja ciekawe CV.
Piast zapewne bedzie chcial obronic tytul, ale juz zaczal sie oslabiac –
klub opuscil filar obrony Aleksandar Sedlar, a po tym jak mistrz odpadl z
rywalizacji o Champions League na pierwszej przeszkodzie, mozna sie
niestety spodziewac kolejnych oslabien. Odejsc moze chociazby Patryk
Dziczek.
Oczy kibicow zwrocone beda ze szczegolna uwaga na Gdansk i Poznan. W Lechii
juz w poprzednim sezonie – zakonczonym zdobyciem Pucharu Polski, teraz
jeszcze doszedl Superpuchar – byly oznaki tego, ze budowany jest ciekawy i
dlugofalowy projekt, za ktory odpowiadac ma Piotr Stokowiec.
Z kolei w Poznaniu Lech jest w dalszej fazie transformacji. I chociaz
kibice zdaja sobie z tego sprawe, to kolejnego sezonu bez trofeum moga nie
zniesc.
Gdy juz przetrwamy upokorzenia w pucharach, ekstraklasa bywa smakowita,
choc od lat niestety tylko w sosie wlasnym.
NOWOSC W LIDZE – MLODZIEZOWIEC OBOWIAZKOWY
– Slysze, ze mlodzi pilkarze beda mieli miejsce w skladzie za darmo. To
absurd. Przepis o mlodym zawodniku nie wplynie negatywnie na jakosc
rozgrywek – mowil Zbigniew Boniek po kolejnej zmianie regulaminu
ekstraklasy. Szef PZPN przeforsowal przepis, wedlug ktorego kazdy zespol
bedzie musial miec na boisku przynajmniej jednego polskiego zawodnika
urodzonego w 1998 roku lub mlodszego. Nie wiadomo, czy ta zmiana przyniesie
cokolwiek pozytywnego, wiadomo, ze wplynela juz na codziennosc klubow,
ktore wczesniej nie dbaly o wprowadzanie mlodych zawodnikow. W Lechu w
poprzednim sezonie regularnie grali Robert Gumny (1998), Kamil Jozwiak
(1998), wiec zespol z Poznania nowych regul w ogole nie zauwazy. Ale w
Legii, po sprzedazy Sebastiana Szymanskiego (1999) do Dynama Moskwa, z
kandydatow do gry w pierwszej jedenastce zostal tylko Radoslaw Majecki
(1999). Takze dlatego wicemistrzowie Polski zaplacili milion zlotych za
Kacpra Kostorza (1999) z Podbeskidzia.
Jednoczesnie PZPN zniosl limit zawodnikow spoza Unii Europejskiej.
Dotychczas w jednym zespole moglo grac dwoch takich zawodnikow.
Zmodyfikowane zostaly zasady dotyczace spadku. Do I ligi zdegradowane
zostana dwa zespoly, trzeci od konca zagra ze zwyciezca barazy w I lidze.
Po 30 kolejkach ekstraklasa zostanie podzielona na grupy spadkowa i
mistrzowska z zachowaniem dorobku punktowego z fazy zasadniczej. W
decydujacej fazie wszystkie druzyny zagraja po siedem meczow. Ostatnia
kolejka odbedzie sie 22 – 23 maja.
Piotr Zelazny
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *