Dzien dobry – tu Polska – piątek, 18 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 248 (5503) 18 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce-stan na dzis:
76.571 ZAKAZONYCH, 2.258 ZMARLYCH, 62.725 WYLECZONYCH
——————————————————————————————

SZCZEPIONKA PRZECIW COVID-19 JESZCZE W TYM ROKU!
– Tylko szczepionka przeciw COVID-19 moze zagwarantowac, ze epidemia
zniknie. Sytuacja powinna byc opanowana w polowie przyszlego roku – wyrazil
nadzieje wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, prognozujac, ze szczepionka
powinna pojawic sie pod koniec 2020 r.,,
bo prace nad nia sa zaawansowane. – Produkowanie szczepionki to nie proces
czysto fabryczny, tam sa przeprowadzane pewne fazy, gdzie trzeba te
szczepionke sprawdzic. Oprocz tego, ze jest ona skuteczna, to musi byc
szczepionka bezpieczna dla osob, ktore beda ja otrzymywaly – zaznaczyl.
Wiceszef ministerstwa zdrowia przypomnial, ze okres pandemii koronawirusa
zbiegnie sie z grypa. – Epidemiolodzy twierdza, ze wirus grypy moze torowac
droge dla koronowirusa – ostrzegl.
Odnoszac sie do szczepionek przeciw grypie przypomnial, ze zamawiane sa one
z wyprzedzeniem rocznym i ich dostepnosc jest na poziomie takim, jak sezon
wczesniej. W tym roku to 2 mln dawek. Wiceminister stwierdzil tez, ze
szczepionek nie powinno zabraknac i prowadzone sa rozmowy z producentami,
by te pule zwiekszyc. – KAZDY, KTO BEDZIE CHCIAL SIE ZASZCZEPIC, TE
SZCZEPIONKE OTRZYMA- zapewnil Kraska.
Przypomnial, ze bezplatnie zaszczepic moze sie personel medyczny (114 tys.
szczepionek) oraz osoby powyzej 75 lat. Dostepna jest tez, w polowie
odplatna, szczepionka dla osob w wieku 65-74 lata, osob w wieku 18-64 z
chorobami wspolistniejacymi, kobiet w ciazy oraz dzieci od 2 do 5 lat
(donosowa).
————————————————————————————————————

U W I E L B I A M D R A K E- N I E C H T R W A!
Wesole dni nam nastaly nareszcie. Zwycieska dotad we wszelkich wyborach
prawica (Ta bredzaca o Suwerenie i Dobrej Zmianie) zrobila swoich
sympatykow, ktorzy jej zaufali, w tzw bambuko i rozsypuje sie teraz na
naszych oczach wsrod wzajemnych obelg i pojekiwan. Przez dlugie lata
zastanawialem sie jak to bedzie wygladalo i teraz wiem: to nie opozycja, to
nie Narod Polski,- to Prawo i Sprawiedliwosc pod wodza kurdupla-
psychopaty, jak najbardziej samodzielnie, �swlasnymi recyma” kopie sobie
grob, wciagajac do niego Koalicjantow. Szczegoly znajdziecie w
dzisiejszej gazetce, ktora od wczorajszego wieczora pichcilem, podspiewujac
radosnie. Wiele upadkow wladzy opisywalem w swym dlugim dziennikarskim
zyciu i Pan Bog Milosierny pozwolil mi dotrwac i w zyciu i w zawodzie do
tej chwili najglebszego upadku najwiekszych lobuzow XXI wieku. Co za
piekna katastrofa! -Wasz:
Gargamel w Uniesieniu

Z CYKLU: ROZMYSLANIA NA AKTUALNE TEMATY:
A moze arcybiskup Jedraszewski ma poniekad racje? Obserwujac glownego
polskiego Singa mozna dojsc do wniosku, ze ideologia Singli faktycznie
prowadzi do patologii
Krzysztof LUFT

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7713 PLN Euro: 4.5142 PLN Frank szw.: 4.7410 PLN
Funt: 4.8874 PLN
Gielda 17.09.2020 r. godz. 17.00 WiG 50019 (-0.03%) WiG30 2001 (
-0.21%).
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.42 PLN Funt: 4.84 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.35 PLN
Funt: 4.81 PLN

Pogoda w kraju
Zachmurzenie male i umiarkowane. Na termometrach maksymalnie od 16 stopni
Celsjusza na Suwalszczyznie, przez 19 st. C w centrum kraju, do 20 st. C na
zachodzie.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Z zycia sfer
.DAC WIECEJ LATYNOSOW
Jestem pewien, ze gdyby w role marszalka Terleckiego albo ministra Sasina
wcielil sie jakis Latynos, ogladalnosc gwaltownie skoczylaby nie tylko
wsrod zenskiej widowni.
Sluchalnosc Trojki osiagnela wlasnie historyczne dno, a zdaniem pesymistow
niedlugo osiagnie poziom sluchalnosci obecnej prezeski Polskiego Radia,
ktorej sluchaja juz tylko ci, ktorzy jeszcze z Trojki nie odeszli. W Trojce
nie chca wystepowac nie tylko dziennikarze tej stacji, ale takze znani
wykonawcy, ktorzy w trosce o swoja popularnosc domagaja sie, zeby
rozglosnia zaprzestala puszczania ich utworow. W ten sposob Trojka jest
obecnie jedyna polska rozglosnia potrafiaca zapewnic artystom popularnosc
przez nieprezentowanie ich.
Zupelnie inna sytuacja jest w TVP, gdzie wykonawcow chetnych do wystepow
jest tylu, ze prezes TVP niektorym zmuszony jest odmawiac. Ponad miesiac
temu zdecydowal np., zeby nie prezentowac wykonawcow z partii Solidarna
Polska, a wedlug „Gazety Wyborczej” – takze przedstawicieli Porozumienia
Jaroslawa Gowina. Podobno wplyw na decyzje mial fakt, ze spada ich
atrakcyjnosc dla widzow, zwlaszcza dla widza nr 1, pod ktorego gust TVP
uklada program. Sa sygnaly, ze widz jest juz tymi wykonawcami zmeczony, bo
ich repertuar zna na pamiec. I ze zamiast ogladac wyzelowanych
przystojniakow od Gowina czy Ziobry, wolalby obejrzec rodeo albo film o
zwierzetach.
Niestety, w nowej, jesiennej ramowce TVP, zamiast dawac rodeo, probuje nas
zainteresowac serialem o rekonstrukcji rzadu, w ktorym obsada jest
nieciekawa, brakuje inteligentnych dialogow, a akcja ciagnie sie jak guma
od majtek. Stad pomysl, zeby do kolejnych odcinkow dokooptowac wykonawcow z
PSL. Upieraja sie oni wprawdzie, ze w takim badziewiu nie wystapia, bo sie
cenia, ale niewykluczone, ze zmienia zdanie, bo serial jest kasowy. Na
razie zamiast „tygrysa” z PSL pojawily sie zwierzeta futerkowe, ktore maja
przyciagnac mlodszych widzow i ozywic akcje. Pomysl okazal sie strzalem w
dziesiatke, bo hodowcy norek i ojciec Rydzyk ozywili sie tak bardzo, ze w
nastepnych odcinkach trudno bedzie ich uspokoic.
Czy to wystarczy do uratowania ogladalnosci tak duzego widowiska
rekonstrukcyjnego? Moze, ale na miejscu tworcow szukalbym dalej.
Amerykanska Akademia Sztuki Filmowej oglosila wlasnie nowe wymagania, jakie
beda musialy spelniac filmy chcace ubiegac sie o Oscary. Wsrod nich jest
m.in. takie, zeby przynajmniej jeden z glownych aktorow byl Azjata,
Latynosem, Czarnoskorym lub Indianinem. Zasade stworzono w celu
propagowania roznorodnosci etnicznej, ale uwazam, ze moze ona podniesc
ogladalnosc serialu o rekonstrukcji, w ktorym wszyscy koniecznie chca byc
Polakami-katolikami rasy bialej, co mocno obniza atrakcyjnosc widowiska.
Jestem pewien, ze gdyby w role marszalka Terleckiego albo ministra Sasina
wcielil sie jakis Latynos, ogladalnosc gwaltownie skoczylaby nie tylko
wsrod zenskiej widowni.

KACZYNSKI ROBI PORZADKI I GROZI KOALICJANTOM!
r.Przyszedl czas na naszkicowanie prawdziwych stref wplywow w koalicji i
ustalenie planu na reszte kadencji. Kaczynski musi przypomniec Jaroslawowi
Gowinowi i Zbigniewowi Ziobrze, ze to PiS ma pozycje dominujaca w koalicji.
Postanowil pogrozic im nawet przyspieszonymi wyborami.
Kolejny tydzien trwaja coraz intensywniejsze negocjacje rekonstrukcyjne na
Nowogrodzkiej. Nie wiadomo, kiedy panowie (wsrod osmiu uczestnikow nie ma
ani jednej kobiety) sie dogadaja ani jak sie dogadaja, ale powolne tempo
rozmow jest zrozumiale. To nie jest tylko odchudzenie rzadu o kilku
ministrow i ministerstw. Jesli oderwiemy sie na chwile od politycznej
biezaczki, nielicznych i czesto sprzecznych przeciekow, to latwiej bedzie
dostrzec, co sie rozstrzyga w siedzibie PiS.
Kaczynski wskazuje miejsce Ziobrze i Gowinowi
Dopiero teraz, niemal rok po wyborach parlamentarnych, tak naprawde zaczyna
sie ta kadencja Sejmu. Po zwyciestwie w 2019 r. Jaroslaw Kaczynski chcial
miec spokoj az do rozstrzygniecia kwestii reelekcji Andrzeja Dudy. Rzad
zostal rozbudowany poza granice absurdu, by wszyscy byli szczesliwi,
koalicjanci z Porozumienia i Solidarnej Polski dostali duzo prezentow, zeby
za bardzo nie brykali, bylo raczej cicho o mediach, sadach, zwierzetach
futerkowych, podziale Mazowsza itp.
Teraz przyszedl czas na naszkicowanie prawdziwych stref wplywow i ustalenie
planu na reszte kadencji. Kaczynski musi przypomniec Jaroslawowi Gowinowi i
Zbigniewowi Ziobrze, ze to PiS ma pozycje dominujaca w koalicji. Ze Gowin
nie moze grac z opozycja jak przy batalii o wybory korespondencyjne, ze to
nie Ziobro z Patrykiem Jakim beda dyktowali, jak powinien wygladac program
ideowy Zjednoczonej Prawicy.
To naturalne, ze mniejsi partnerzy stawiaja opor prezesowi. Solidarna
Polska niemal w calosci glosowala za odrzuceniem w pierwszym czytaniu
ustawy o ochronie zwierzat, Porozumienie w wiekszosci sie wstrzymalo, a
ustawe uratowaly Koalicja Obywatelska i Lewica. Nie jest przypadkiem
sprzeciw partii Ziobry wobec projektu zapewniajacego immunitet politykom i
urzednikom za czyny zwiazane z walka z koronawirusem. Zlamanie tego oporu
chwile Kaczynskiemu zajmie, zwlaszcza ze po odrzuceniu oferty koalicji
przez PSL nie ma na horyzoncie zadnej innej wiekszosci. Ale to sa drobne w
sumie potyczki, nikt nie pali sie do uzycia broni atomowej, czyli zerwania
koalicji.
Za pasem zmiany w PiS
Realnie zatem w negocjacjach rekonstrukcyjnych chodzi o spacyfikowanie
gowinowcow i ziobrystow przy jednoczesnym zachowaniu pewnych pozorow. Obie
partie dostana po ministrze bez teki, Gowin wroci do rzadu z tytulem
wicepremiera i ministra rozwoju (warto odnotowac polityczny upadek Jadwigi
Emilewicz), a jego resort zostanie delikatnie powiekszony. Szef
Porozumienia zabiegal ponoc o cyfryzacje, ale kompetencje tego resortu ma
przejac kancelaria premiera. Byc moze partia Ziobry bedzie miala
wicepremiera bez teki (Michal Wos? Michal Wojcik?), ale taki tytul to tylko
splendor i limuzyna, a nie wladza, o czym najlepiej moglaby opowiedziec
Beata Szydlo, wicepremier w poprzednim rzadzie Mateusza Morawieckiego.
Negocjacje trwaja tak dlugo nie tylko dlatego, ze buntuja sie koalicjanci.
Kaczynski rownolegle zamierza posprzatac w pisowskiej czesci rzadu. Nie
jest wciaz przesadzone, ktore ministerstwo zniknie (a zniknie pewnie
cztery – piec resortow) ani ktorzy ministrowie sie ostana. Na liscie do
dymisji sa m.in. minister edukacji Dariusz Piontkowski, minister rolnictwa
Jan Krzysztof Ardanowski, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk (weteran
takich list – byc moze przetrwa i teraz, choc bylaby to niespodzianka),
minister klimatu Michal Kurtyka.
Za pasem sa takze zmiany w PiS. RMF FM donosi, ze wieloletni wiceprezes PiS
Adam Lipinski odejdzie wkrotce do zarzadu NBP, co zwolni miejsce w scislym
kierownictwie dla Morawieckiego. Zmienic ma sie statut partii w kierunku
jeszcze wiekszej centralizacji. Kaczynski nie zgodzil sie tez na wysunieta
przez Ziobre propozycje fuzji PiS z Solidarna Polska, co jest widomym
znakiem, ze nie widzi w nim swojego nastepcy.
A gdy juz Kaczynski skonczy porzadki u siebie (a przynajmniej zamknie
negocjacje koalicyjne), to zacznie sie JOP – Jesienna Ofensywa Programowa.
Jak ni to obiecuje, ni to grozi posel PiS: bedziemy mieli o czym pisac.
PS. Wydarzenia pogalopowaly od czasu napisania tego tekstu; Jaroslaw
Kaczynski postanowil jednak pogrozic koalicjantom przyspieszonymi wyborami,
jesli ci nie uspokoja sie i nie zaczna glosowac po linii PiS w sprawie
ochrony zwierzat. Sprawdzian juz dzis wieczorem, jeszcze spokojnie mozna
uzbroic sie w popcorn.
Wojciech SZACKI
Mateusz RATAJCZAK

Przed chwila:
Suski zapowiada rzad mniejszosciowy.
�sNASI BYLI KOALICJANCI POWINNI PAKOWAC BIURKA”
– Koalicji od wczoraj nie ma, rozmow nie ma i nie sa planowane – stwierdzil
w piatek rano w RMF FM posel PiS Marek Suski.* Jak dodal, wszystko
wskazuje tez na to, ze poslowie, ktorzy zaglosowali przeciwko nowelizacji
ustawy o ochronie zwierzat, zostana wykluczeni z partii.
W nocy z czwartku na piatek Sejm uchwalil nowelizacje ustawy o ochronie
zwierzat. Zatwierdzone przez Sejm przepisy zakladaja miedzy innymi zakaz
hodowli zwierzat futerkowych. W projekcie znalazlo sie tez ograniczenie
uboju rytualnego.
Za nowelizacja glosowalo 356 poslow, przeciw bylo 75, wstrzymalo sie 18.
Ustawa trafi teraz do Senatu. „Za” glosowalo 176 poslow klubu PiS, przeciw
bylo 38 – wsrod nich m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski 0 a
wstrzymalo sie 15.
Przeciwko nowelizacji glosowali wszyscy poslowie Solidarnej Polski, w tym
jej lider i minister sprawiedliwosci Zbigniew Ziobro. 15 przedstawicieli
Porozumienia, w tym Jaroslaw Gowin, wstrzymalo sie od glosu. Nowelizacje
poparla wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz z Porozumienia.
– Byla zapowiedz na klubie. Prezes powiedzial, ze oczekuje jasnego i
jednolitego stanowiska od czlonkow Prawa i Sprawiedliwosci. To jest sprawa
formacji duchowej, to juz nawet nie jest kwestia przynaleznosci do partii,
tylko dobrzy ludzie powinni rzadzic Polska, a jezeli ktos nie szanuje
zwierzat i godzi sie na takie okrucienstwo… – przekonywal Suski.
– Sadze, ze prezes pokaze konsekwencje – dodal. Wyjasnil, ze „prezes
zapowiedzial, ze zwola kierownictwo partii, bo chcialby taka decyzje
uzgodnic”.
Marek Suski zaznaczyl rowniez, ze koalicji Prawa i Sprawiedliwosci z
Porozumieniem i Solidarna Polska „od wczoraj nie ma, rozmow nie ma i nie sa
planowane”. – Co do bylych juz koalicjantow, to ktos kto ma zyczliwe
spojrzenie dla okrucienstwa, nie powinien byc ministrem sprawiedliwosci,
szczegolnie ministrem sprawiedliwosci – mowil, odnoszac sie do Zbigniewa
Ziobry.
– To nie jest koniec swiata, to jest koniec koalicji i prawdopodobnie rzad
mniejszosciowy, ale w Polsce rzady mniejszosciowe juz kilkakrotnie
rzadzily. (…) Na dzis koalicji nie ma, jestesmy zdecydowani na rzad
mniejszosciowy – ocenil Marek Suski.
—————
*Marek Suski- wedlug zgodnej opinii parlamentarzystow wszelkich opcji-
najglupszy posel w polskim Sejmie

Terlecki wylacza Winnickiemu mikrofon:
�sLAJDAKAMI JESTESCIE, LAJDAKAMI”
– Zlamaliscie dzisiaj polskie rolnictwo. Zlamaliscie kregoslupy w swoim
wlasnym klubie – mowil w Sejmie po glosowaniu nad nowelizacja ustawy o
ochronie zwierzat posel Konfederacji Robert Winnicki. Gdy nazwal
parlamenatarzystow PiS „lajdakami”, wicemarszalek Sejmu wylaczyl poslowi
mikrofon.
Sejm w nocy z czwartku na piatek uchwalil nowelizacje ustawy o ochronie
zwierzat.
Gdy przed polnoca rozpoczely sie glosowania nad nowelizacja ustawy, wniosek
formalny postanowil zglosic posel Konfederacji Grzegorz Braun. – W trakcie
glosowania nie ma wnioskow formalnych. Po zakonczeniu – poinformowala
marszalkini Elzbieta Witek.
Parlamentarzysta domagal sie uwzglednienia w czwartkowych glosowaniach
poprawki zlozonej przez Konfederacje, ktora uniemozliwialaby
przeprowadzenie aborcji w przypadku ciezkiego i nieodwracalnego
uposledzenia plodu albo nieuleczalnej choroby zagrazajacej jego zyciu. Taki
wniosek zlozyl w trakcie komisji rolnictwa posel Konfederacji Jakub
Kulesza, choc nie mial on zwiazku z kwestiami poruszanymi w nowelizacji.
– Nie ma pani podstaw do wykluczania jakichkolwiek wnioskow, ktore byly
procedowane formalnie i legalnie przez komisje [rolnictwa – red.] –
podkreslal. – Nie ma pani prawa wykluczac jakichkolwiek wnioskow legalnie
zlozonych i procedowanych. Popelnia pani przestepstwo. Nie ma pani prawa…
– dodal Grzegorz Braun. Elzbieta Witek kontynuowala glosowania nad
poprawkami.
– Jakim prawem, co sie tu dzieje? – oburzal sie inny parlamentarzysta
klubu, Dobromir Sosnierz.
– Bedziemy glosowac nad ta poprawka, poniewaz zostala legalnie zgloszona.
Nie ma podstawy prawnej do cenzurowania wnioskow zlozonych przez poslow.-
podkreslal Braun.
– Wycofuje sie wniosek mniejszosci bez uzasadnienia – mowil Dobromir
Sosnierz.
– Prosze panstwa, bardzo prosze, zebysmy nie dyskutowali – apelowala
Elzbieta Witek.
– Lekko zdezorganizowana grupa przestepcza – skomentowal Grzegorz Braun.
Po glosowaniu, inny z poslow – Robert Winnicki – domagal sie jego
ponownego przeprowadzenia. – Podczas procedowania nad ta ustawa doszlo do
szeregu nieprawidlowosci. Dokonalo sie przez ostatnie 24 godziny w tym
Sejmie mase bezprawia. I to sprawi rowniez, ze na poziomie unijnym bedzie
kwestionowana ta ustawa. To jest najwazniejsze. Najwazniejsze jest to, ze
dokonaliscie ogromnego lajdactwa – komentowal parlamentarzysta.
Winnicki wskazywal we wczesniejszym wystapieniu, ze umozliwienie
przeprowadzenia uboju rytualnego tylko na potrzeby dzialajacych w Polsce
zwiazkow wyznaniowych sprawi, iz zostana zamkniete przed Polska
„najbardziej perspektywiczne rynki azjatyckie, afrykanskie”.
– 350 tys. hodowcow bydla miesnego, dziesiatki tysiecy pracownikow ferm
drobiarskich, bierzecie za to odpowiedzialnosc. Zlamaliscie dzisiaj polskie
rolnictwo. Zlamaliscie kregoslupy w swoim wlasnym klubie. Po raz kolejny
wprowadziliscie dyscypline. Nie bylo jej przy glosowaniu ustaw za zyciem.
Hanba! Jestescie zwyklymi lajdakami – mowil.
W tym momencie Wicemarszalek Sejmu Ryszard Terlecki wylaczyl Robertowi
Winnickiemu mikrofon. – Przywoluje pana do porzadku. Prosze opuscic
mownice. Panie posle, mowie do pana. Panie posle, niech pan zejdzie z tej
mownicy – apelowal.
– Lajdakami jestescie, lajdakami! – mowil Winnicki.
– Panie marszalku, jak to jest, za wyzwiska nie ma kary? – zareagowala
parlamentarzystka KO Barbara Nowacka.
– Oczywiscie, ze pan posel bedzie ukarany – zapowiedzial Ryszard Terlecki.

Praworzadnosc w Polsce:
PARLAMENT EUROPEJSKI PRZYJAL REZOLUCJE
Parlament Europejski przyjal rezolucje, zgodnie z ktora w Polsce dochodzi
do ciaglego pogarszanie sie stanu praworzadnosci.
Przyjety w czwartek dokument mowi o ciaglym pogarszaniu sie stanu
demokracji, rzadow prawa i praw podstawowych w Polsce.
Obawy Parlamentu Europejskiego dotycza m.in. funkcjonowania systemu
legislacyjnego i wyborczego, niezaleznosci sadownictwa i praw sedziow oraz
ochrony praw podstawowych, w tym praw osob nalezacych do mniejszosci.
– W przyjetej rezolucji, Parlament gleboko ubolewa z powodu zarowno
„polskiego Stonewall” z dnia 7 sierpnia 2020, czyli masowych aresztowan,
ktorych ofiara padlo 48 dzialaczy LGBTI, jak i oficjalnego stanowiska
Episkopatu Polski, w ktorym apeluje sie o „terapie nawrocenia” dla osob
LGBTI – czytamy w komunikacie PE.
W dokumencie wezwano Rade Europejska i Komisje do „powstrzymania sie od
waskiej interpretacji zasady praworzadnosci” oraz do wykorzystania w pelni
mozliwosci procedury przewidzianej w art. 7 ust. 1 Traktatu o
funkcjonowaniu UE
Rezolucje poparlo 513 europoslow, przeciw bylo 148, a wstrzymalo sie od
glosu 33.

Polske czeka upalna jesien
ROLNICY GOTOWI DO KOLEJNYCH AKCJI, GORNICY JUZ OSTRZEGAJA
Rolnicy nie powiedzieli ostatniego slowa. Jak wynika z informacji money.pl,
planuja kolejne akcje w stolicy. Na liscie gotowych do protestow sa rowniez
przedstawiciele innych grup zawodowych.
To bedzie wyjatkowo goraca jesien i wyjatkowo upalny wrzesien i
pazdziernik. Nie chodzi jednak o pogode, a o nastroje spoleczne. Dla
niektorych zaczyna sie wlasnie polityczne rodeo.
– Na jednej akcji na pewno nie skonczymy, juz szykujemy kolejne dzialania.
O szczegolach nie bede mowil, bo stawiamy na element zaskoczenia –
informuje Michal Kolodziejczak, szef rolniczej AgroUnii. Na pytanie czy
beda to protesty pod parlamentem, czy znow pod siedziba Prawa i
Sprawiedliwosci, czy moze tym razem pod palacem prezydenta Andrzeja Dudy
juz nie odpowiada.
A na koncie ma juz wiele zaskoczen. Raz blokowal wraz z rolnikami jedno z
glownych rond w stolicy. Innym razem ograniczyl sie do rozdawania jablek na
ulicach polskich miast. Kolejnym niemal okupowal wraz z rolnikami jeden z
popularnych dyskontow, w ramach walki o prawidlowe oznaczanie warzyw i
owocow na polkach. Wachlarz zagran AgroUnii jest calkiem spory.
Jezeli ustawa zakazujaca hodowli zwierzat na futra trafi do Andrzeja Dudy,
to prezydent moze byc pewny, ze rolnicy skieruja swoje oczy wlasnie w
strone jego Kancelarii
– Kazda ustawa i kazdy przepis uderzajacy w polskich rolnikow spotka sie z
naszym sprzeciwem. I dzis, i jutro, i za miesiac – deklaruje Kolodziejczak.
Ekspresowe tempo prac
W nocy z srody na czwartek w Sejmie obradowala komisja rolnicza, ktora
zajmowala sie projektem tzw. „piatki dla zwierzat Jaroslawa Kaczynskiego”.
Glowne zalozenie? Zakaz hodowli zwierzat futerkowych, czyli de facto
likwidacja tej branzy w Polsce. Przepadl pomysl, Solidarnej Polski by
odroczyc ten moment o 10 lat. Przepadly tez propozycje, by wieksza ochrona
objac np. konie wozace turystow w polskich gorach. Te byly autorstwa poslow
Koalicji Obywatelskiej.
– Pan z mlodymi ludzmi, ktorzy nigdy nie byli w gospodarstwie, wymyslili
sobie ustawe, ktora ma zakazac uboju rytualnego. W konsekwencji oznacza to
likwidacje 350 tysiecy gospodarstw – grzmiala w srode podczas protestu
rolnikow z�skurwikami w oczach” swiezo odrestaurowana byla poslanka
Samoobrony Renata Beger, zwracajac sie z do Jaroslawa Kaczynskiego.
Po stronie rzadzacej mozna za to uslyszec, ze dla koalicji i niektorych
ministrow rzadu wlasnie zaczelo sie prawdziwe rodeo. A jak wiadomo nie od
dzis, fanem tego sportu jest Jaroslaw Kaczynski. Prawdziwa karuzele emocji
ma m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Choc jest przeciwko
zaostrzeniu przepisow to” byl przeciwko odrzuceniu ustawy.
Co ciekawe, przeciwko metodom wdrazania ustawy sa rowniez przedstawiciele
przedsiebiorcow. – Jestesmy calkowicie zalamani sposobem procedowania tej
ustawy. Nie ma zadnego interesu publicznego, zeby to robic po nocach, w 48
godzin, bez konsultacji, bez analiz, bez dyskusji – przekonuje Cezary
Kazmierczak, szef Zwiazku Przedsiebiorcow i Pracodawcow.
Problem sie zbliza
Wzburzenie rolnikow to jednak niejedyny problem Zjednoczonej Prawicy.
Kolejny rosnie z kazda godzina nieco ponad 300 kilometrow od Warszawy – na
Slasku. Od dwoch dni gornicze zwiazki zawodowe sa gotowe do strajku
(oglosily pogotowie strajkowe). A wszystko przez perspektywe dla branzy, a
w zasadzie brak perspektyw.
Zwiazkowcy chca jeszcze, aby to premier Mateusz Morawiecki przejal
przewodnictwo rozmow ze strona spoleczna.
– Jezeli do tego czasu nie rozpoczna sie rozmowy z udzialem pana premiera,
wtedy wszystko wskazuje na to, ze – tak ja bywalo to w roku 2015 i
wczesniej – rozpoczniemy na terenie Slaska i Zaglebia akcje
strajkowo-protestacyjne – zapowiedzial podczas spotkania z dziennikarzami
Dominik Kolorz, przewodniczacy Slasko-Dabrowskiej Solidarnosci.
I jak przekonuje Janusz Steinhoff, byly minister gospodarki i wicepremier w
rzadzie Jerzego Buzka, slaskie niepokoje zostana z nami na dlugo.
– Gornikow oszukiwano przez ostatnie dziesiec lat. Zapewniano ich, ze nie
bedzie likwidacji kopaln, ze nikt nie straci pracy, ze utrzymamy
dotychczasowe warunki, a nawet je znacznie poprawimy. Festiwal populizmu i
nieodpowiedzialnosci przynosi wlasnie swoje efekty –
– Gornicy moga sie czuc oszukani podwojnie. Nie tylko przez lata byli
uspokajani, ale dzialo sie to jeszcze kilka miesiecy temu. I prezydent, i
premier wysylali sygnaly, ze wszystko bedzie dobrze. Zaklinano
rzeczywistosc tak dlugo, jak tylko sie dalo. W koncu jednak trzeba bylo
wylozyc karty na stol, a w polskiej energetyce przyszlosci wegla po prostu
bedzie mniej – dodaje.
Jak tlumaczy, gornikow uspokoja tylko plany rozpisane na wiele lat i jasne
perspektywy dla poszczegolnych kopalni. – Dopoki ich nie bedzie, to zwiazki
zawodowe beda kontestowac w zasadzie kazdy plan. Chca konkretow, a nie
hasel – mowi.
Prof. Antoni Dudek z Uniwersytetu Kardynala Stefana Wyszynskiego juz kilka
tygodni temu prognozowal, ze jesien bedzie dla ekipy rzadzacej wyjatkowo
trudna. – Protesty dopiero zaczynaja sie rozkrecac. Prawdziwa lawina
nastapi jesienia – zapowiadal.
W pelnej gotowosci caly czas sa zwiazki zawodowe reprezentujace
administracje publiczna. One wciaz czekaja na decyzje dot. redukcji
zatrudnienia w budzetowce. Zarzad Zakladu Ubezpieczen Spolecznych planuje
spotkac sie z przedstawicielami zwiazkow zawodowych w ostatnim tygodniu
wrzesnia. Najprawdopodobniej wtedy padna pierwsze propozycje dot. zwolnien.
Niespokojnie znow jest takze w LOT. Zwiazek Zawodowy Personelu Pokladowego
i Lotniczego odrzucil propozycje pracodawcy dot. redukcji wynagrodzenia. To
oczywiscie cena za pandemie koronawirusa, ktora niemal calkowicie
zablokowala przeloty pasazerskie na swiecie.

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Tour de France:
WIELKA NAGRODA MICHALA KWIATKOWSKIEGO
Michal Kwiatkowski wygral osiemnasty etap Tour de France. To nagroda za
trzy tygodnie tytanicznej pracy.
Polak opiekowal sie liderem Ineos Grenadiers, Kolumbijczykiem Eganem
Bernalem, ale ubiegloroczny zwyciezca Wielkiej Petli w srode rano wycofal
sie z wyscigu. Jego rezygnacja sprawila, ze menadzer Dave Brailsford dal
swoim podopiecznym wolna reke.
Ucieczka, do ktorej zalapali sie Kwiatkowski oraz jego kolega z zespolu
Richard Carapaz, poczatkowo liczyla 32 kolarzy, a gestym sitem okazaly sie
podjazdy, ktorymi organizatorzy najezyli trase etapu. Na ostatniej premii
gorskiej Polakowi i Ekwadorczykowi towarzyszyl juz tylko Hiszpan Pello
Bilbao, ale nie wytrzymal tempa.
Kilometr przed meta Carapaz, ktory wywalczyl tego dnia prowadzenie w
klasyfikacji gorskiej, poklepal Kwiatkowskiego po plecach. Kolarze
zwolnili, ostatnia prosta przypominala defilade. Linie mineli objeci, ale
minimalnie z przodu byl Polak. Zasluzyl, bo wczesniej przez 2900 kilometrow
pracowal dla innych i pelnil role nieformalnego kapitana druzyny.
– Poza Kwiatkowskim zaden inny kolarz Ineosu nie osiagnal poziomu, jakiego
oczekiwano – pisal brytyjski dziennikarz Dave Walsh. To szosty etapowy
triumf Polaka w historii Wielkiej Petli, wczesniej na podium stawali Zenon
Jaskula, Rafal Majka (trzykrotnie) i Maciej Bodnar.
Walke faworytow, ktora toczyla sie za plecami Polaka i Ekwadorczyka,
przebiegla po mysli Slowenca Primoza Roglicia (Team Jumbo-Visma). 31-latek
obronil 57-sekundowa przewage nad rodakiem Tadejem Pogacarem (UAE-Team
Emirates). Na ostatnim podjezdzie zgubili sie Brytyjczyk Adam Yates
(Mitchelton-Scott) oraz Kolumbijczyk Rigoberto Uran (EF Pro Cycling).
Uczestnikow Wielkiej Petli czekaja jeszcze trzy etapy. Piatkowy powinien
byc polem do popisu dla kolarzy specjalizujacych sie w wyscigach
klasycznych. Dzien pozniej odbedzie sie jazda indywidualna na czas, a w
niedziele spokojny przejazd na Pola Elizejskie w Paryzu.

Eliminacje Ligi Europy.
PIAST BEZ FORNALIKA AWANSOWAL DO TRZECIEJ RUNDY
Piast Gliwice dwa razy wychodzil na prowadzenie i dwa razy je tracil w
starciu z austriackim TSV Hartberg. Trzecie trafienie okazalo sie
decydujace i zespol ze Slaska awansowal do trzeciej rundy eliminacji Ligi
Europy.
Piastowi w awansie nie przeszkodzil nawet brak trenera Waldemara Fornalika
na lawce. Szkoleniowiec mial pozytywne wyniki badan na obecnosc
koronawirusa w organizmie, dlatego przebywa na domowej izolacji, a w
zastepstwie zespol poprowadzil jego brat Tomasz
Na prowadzenie gospodarzy juz po 10 minutach gry wyprowadzil Martin
Konczkowski. Rywale jednak wyrownali po bledzie Toma�Aa Huka, ktory wybil
pilke na oslep, wprost pod nogi Tobiasa Heinza. Ten uderzeniem z dystansu
zaskoczyl Franti�Aka Placha.
Po raz drugi Piast prowadzil po godzinie gry. Tym razem na liste strzelcow
wpisal sie Patryk Sokolowski. Ale po kilkunastu minutach bylo 2:2, tym
razem po bledzie Piotra Malarczyka. Bohaterem gliwiczan zostal Michal Zyro,
w 84. minucie wykorzystujac dosrodkowanie Konczkowskiego i strzalem glowa
ustalajac wynik spotkania.
– Najwazniejsze, ze wyszlismy z tego zwyciesko. Gdybysmy wiedzieli, czemu
nam tak dobrze idzie w Europie to bysmy w lidze tez grali tak samo. Mysle,
ze skutecznosc byla na dobrym poziomie, szczegolnie w drugiej polowie –
mowil po meczu Konczkowski.
W kolejnej fazie zespol ze Slaska zmierzy sie z FC Kopenhaga.
———————————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *