Dzien dobry – tu Polska – piątek, 18 października 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 280 (5209) 18 pazdziernika 2019 r.

Oswiadczenie (Uroczyste!)
Uroczyscie oswiadczam, ze przed poprzednimi wyborami rzeczywiscie
namawialem goraco Czytelnikow do glosowania na Prawo i Sprawiedliwosc,
gdyz bedzie to-uzasadnialem- jedyny sposob pozbycia sie z polityki tej
gownianej partii definitywnie i na zawsze, bo po pewnej i rychlej
kompromitacji zostanie ona przegnana z wladzy i wyladuje na smietniku
historii. Fakt ten pamieta i wypomina mi do dzis m.in. (rowniez w
dzisiejszej gazetce) Starszy WAJCHOWY. Rzeczywiscie: MYLILEM SIE!- za co
serdecznie PT Publicznosc przepraszam. Tylko, ze moja pomylka – okazuje
sie- nie dotyczyla PiS-u, lecz …Polskiego Spoleczenstwa. Skad bowiem
moglem wiedziec, ze Polacy-we wlasnym mniemaniu-patriotyczni i krysztalowi,
gotowi zawsze i bez wyjatku zycie oddac za honor i godnosc – tak latwo, i
wrecz z namolna ochota- dadza sie PiS-owi przekupic, sprzedajac swoje
�sumilowanie” wolnosci, swobody i niezaleznosci za…swoje wlasne pieniadze,
ktore im oszukanczo wcisnal bezczelny kurdupel lacznie z epitetami w
rodzaju �sdrugiego sortu”, �szdradzieckich” mord”, �skomunistow i zlodziei”
etc.Jak rowniez ostatnio dajac wiare w obietnice wyborcze tak ksiezycowe
, ze sami PiS-owcy siali nimi bez umiaru, wszak �sciemny narod wszystko
kupi”. No i kupil, ale tym razem juz nie �swszystko”. I Kaczynski obudzil
sie w niedziele wieczorem z przyslowiowa reka w nocniku. �sDostalismy duzo,
ale zasluzylismy na wiecej”- wyzalil sie publicznie w telewizorni.
Zainwestowal bowiem ciezkie pieniadze (tym razem juz nie, jak dotad, w
gotowce, a w obietnicach) w plan osiagniecia 160 mandatow poselskich, co
by mu pozwolilo na samodzielne rzadzenie i �sodbicie” sobie wydatkow. -�sA
chuja!- krzykneli jednakowoz Indianie”, przestrojeni w polskich wyborcow
i dostal 135 mandatow, czyli o 25 mniej niz liczyl i potrzebowal. Trzeba
bedzie nadrabiac intrygami i bezczelnoscia, ale ciezko bedzie. Podobnie z
Senatem- pewny byl na bank, ze bedzie jego, a tu okazalo sie, ze nie
bedzie, bo -cienko, bo cienko ale wygrala- opozycja i bedzie przeszkadzac.
Zegnajcie wiec nocne glosowania blyskawicznie skleconych, chociaz
przewaznie zbrodniczo gluipch uchwal. Zegnaj komforcie rzadzenia- uciecho
wladzy. Zrobilo sie jak z ta noca poslubna gdy pan mlody nie wydolil
�sskonsumowac” cnote Panny Mlodej, �s-a przeciez wesele tyle kosztowalo!-
biadal zrozpaczony Tatus (nadal !) panienki.
I to tyle mego oswiadczenia. Racje mialem, chociaz to �snie w te strone” Ale
niech tam: PiS, to tez Polacy. W rodzinie zostalo”-Wasz:
Gargamel Samokrytyczny
————————————————————
PS. Przeczytajcie koniecznie w dzisiejszej gazetce takze felieton Passenta,
ktory jest w tym samym �sduchu”, co moj wstepniak. Passent zatytulowal swoj
kawalek �sPatryk Jaki idzie na wojne” Mnie by raczej bardziej pasowalo:
U S R A L A S I E B I D A I P L A C Z E !
No, ale to ja uczylem sie pisac felietony od Passenta, a nie Passent ode
mnie…

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8638 PLN Euro: 4.2849 PLN Frank szw.: 3.8902 PLN Funt: 4.9496
PLN
Gielda 17.10.2019 r. godz. 17.00 WiG 57032 (-0.42%) WiG30 2450 (-0.58%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.79 PLN Euro: 4.21 PLN Funt: 4.87 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.18 PLN Funt:
4.90 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z rozpogodzeniami, szczegolnie na poludniu. Na Pomorzu i krancach
zachodnich deszcz. Temperatura od 16 st. C na Suwalszczyznie, przez 19
st. C w centrum, do 22 st. C na Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
-Komitet Noblowski rzyznal Nagrode Nobla Miloszowi na zlosc Kani
-Komitet Noblowski przyznal Nagrode Nobla Walesie na zlosc Jaruzelskiemu
-Komitet Noblowski przyznal nagrode Nobla Tokarczuk na zlosc Kaczynskiemu
Czas najwyzszy zbombardowac Szokholm Ile razy jeszcze Szwedzi beda sie
mieszac w wewnetrzne sprawy Polski?

Statystyczna kobieta wazy przed slubem miedzy 40, a 60 kg. aby latwiej ja
bylo wniesc do domu meza.Nastepnie szybko przybiera na wadze, aby trudniej
ja bylo wyniesc
————————————-
(Nad. Lech R. Lyczywek)

Marian Banas wrocil z bedzplatnego urlopu
�s BEDE BRONIL NIEZALEZNOSCI I BEZSTRONNOSCI NAJWYZSZEJ IZBY KONTROLI”
Prezes NIK Marian Banas zakonczyl wczoraj bezplatny urlop, na ktory udal
sie w zwiazku z badanymi przez CBA jego oswiadczeniami majatkowymi.
„Deklaruje, ze bede przeciwstawial sie wszelkim probom ataku na moja osobe
jako Prezesa Najwyzszej Izby Kontroli” – oswiadczyl Banas.
„Stanowczo rowniez oswiadczam, ze bede bronil niezaleznosci i bezstronnosci
Najwyzszej Izby Kontroli, jako naczelnego organu kontroli panstwowej.
Zmanipulowane i klamliwe doniesienia medialne, majace na celu
zdyskredytowanie mojej osoby, niewatpliwie stanowia forme zemsty tych
srodowisk, ktore w wyniku przeprowadzonej reformy sluzb skarbowych i
celnych utracily dotychczasowe wplywy na mozliwosc podejmowania
najwazniejszych decyzji w Rzeczypospolitej Polskiej” – napisal Banas.
„Pozostajac wierny zlozonej przysiedze raz jeszcze podkreslam, ze dochowam
wiernosci postanowieniom Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a
powierzone mi obowiazki bede wypelnial bezstronnie i z najwyzsza
starannoscia. Ponadto zaznaczam, ze zgodnie z komunikatem Centralnego Biura
Antykorupcyjnego w dniu 16 pazdziernika zakonczyla sie kontrola moich
oswiadczen majatkowych” – podsumowal szef NIK Marian Banas.
Kontrola oswiadczen majatkowych prezesa Najwyzszej Izby Kontroli Mariana
Banasia trwala od kwietnia. Wedlug nieoficjalnych informacji, wyniki nie sa
dla szefa NIK korzystne. CBA najprawdopodobniej przekaze swoje ustalenia do
prokuratury. Agenci przeswietlali majatek Banasia za lata 2015 – 2018. CBA
badalo, jak wieloletni urzednik panstwowy zgromadzil – wraz z zona
nauczycielka – tak pokazny majatek.
Pawel ORLIKOWSKI

K T O P O K A R C Z E W S K IM ?
Silom demokratycznym nie wolno ulec dezintegracji. Rozbicie wiekszosci
opozycyjnej w Senacie jest oczywistym celem prezesa Kaczynskiego. Od jego
spelnienia zalezy, czy PiS zaostrzy kurs po wyborach. Ale to sama opozycja
demokratyczna musi sie dogadac, kto ma byc marszalkiem Senatu i jak
storpedowac proby pozbawienia jej tej funkcji pod pretekstami wymyslanymi
teraz na Nowogrodzkiej.
Nie ma sensu suflowanie, czy marszalkiem ma zostac Borusewicz, czy moze
Klich lub Borowski. Podobnie ze Schetyna. Niech sama Platforma pokaze, ze
jest partia wewnetrznie demokratyczna, i rozwiaze kwestie przywodztwa.
Wybor nowego szefa PO bedzie kontrastem dla autokratyzmu w PiS. A jesli na
razie nikt nie rzuca w PO rekawicy przed Schetyna, to znaczy, ze najwieksza
sila opozycyjna jeszcze do zmiany lidera nie dojrzala.
Teraz przed opozycja stoi zadanie obronienia wiekszosci, jaka sily
demokratyczne zdobyly w wyborach. Na PiS i jego przystawki glosowalo ponad
8 mln wyborcow, na sily opozycyjne – ponad dziewiec. To znaczy, ze nadal,
tak jak w wyborach 2015 r., „zjednoczona prawica” ma mandat do rzadzenia,
ale nie ma mandatu do rewolucji ustrojowej, ktora przeprowadza metoda
pelzajaca.
Po wyborach 13 pazdziernika i utracie wiekszosci w Senacie ten mandat PiS
de facto slabszy. Dlatego miedzy polityczne brechty nalezy wlozyc jakies
pozornie koncyliacyjne gesty Kaczynskiego. Prezes wraz z partia zostal
zepchniety do defensywy. Nie ma pomyslu na sprawe Banasia, na nowy rzad,
nawet na nowy parlament, pomyslu innego niz gra na zwloke i wpuszczanie
szczurow majacych odwrocic uwage od tej sprawy, drastycznej politycznie i
moralnie. Takim szczurem jest projekt ustawy o zakazie edukacji seksualnej,
a takze horrendalne manipulacje parlamentem starym i nowym. Czy PiS bedzie
teraz dzialal w dwu parlamentach naraz? Kpina i zgroza.
Juz na samym poczatku nadszedl wiec pierwszy i moze decydujacy test na
scenie politycznej. To wybor nowego marszalka Senatu. Po Karczewskim musi
na czele Senatu stanac ktos z autorytetem i charakterem, ktos, kto bedzie
pozytywnym przykladem lidera samodzielnego i kompetentnego, zwiastunem
Polski, jaka przyjdzie po rzadach PiS.
Jesli opozycja demokratyczna kogos takiego nie wyloni i da sie rozegrac
PiS, tracac te trzecia funkcje w panstwie, PiS bez wahania i natychmiast
zaostrzy kurs.
Adam SZOSTKIEWICZ

P A T R Y K J A K I I D Z I E N A W O J N E
Ulokowany wygodnie w fotelu europarlamentarzysty Patryk Jaki, byly
wiceminister sprawiedliwosci i niedoszly prezydent Warszawy, znow idzie na
wojne.
Tym razem ma to byc wojna o serca i umysly Polakow, zupelnie jak Amerykanie
walczyli o serca i umysly Wietnamczykow. W obszernej rozmowie w
„Rzeczpospolita” Patryk Jaki powtarza klisze i frazesy prawicy: III RP to
byl „PRL plus”. Grupa ludzi wywodzaca sie z „Solidarnosci” i z PRL
utworzyla sobie prywatne panstwo: media, kultura, edukacja, w tym
szkolnictwo wyzsze, i wymiar sprawiedliwosci. Czas z tym skonczyc. Bez
zdecydowanych zmian w chorych strukturach systemu PRL prawica w Polsce nie
zajedzie tak daleko jak Fidesz na Wegrzech. (Wlasnie przegral Budapeszt,
tak jak Jaki przegral Warszawe). Zadnych dowodow. Zero.
Dlaczego wiekszosc wyborcow w Polsce mimo widocznych sukcesow prawicy
wybiera partie opozycyjne – zastanawia sie Jaki i odkrywa Ameryke. Dlatego,
ze trwa proces wrogiej indoktrynacji i socjalizacji spoleczenstwa – zamiany
flagi na teczowa, lewacka, dominacji mediow liberalno-lewicowych oraz
lewicowe uniwersytety, ktore nie dopuszczaja krytyki LGBT. Co to jest wroga
socjalizacja, Jaki nie mowi. Podobnie jak nie podaje zadnych nazwisk ani
przykladow prywatnego panstwa, z ktorym walczy.
Zostaly frazesy: musimy ratowac Polske, ktora zawsze byla silna nie
pieniadzem, ale duchem i „wartosciami, ktore chca nam zabrac”. Trzeba
powstrzymac proces lewackiej socjalizacji spoleczenstwa, inaczej za kilka
lat nasza ojczyzna „bedzie wartosciami rozowa”. Przychodzi czas na „prawice
tozsamosciowa”, bo z zachodniej Europy przychodza do nas „trendy na
lewackosc”, wspierane przez „gigantyczne srodki” w kulturze,
kinematografii, najnowszych mediach. Trwa i postepuje lewicowa
indoktrynacja. Facebook, YouTube, Twitter nie ukrywaja swoich „teczowych”
sympatii i angazuja sie w „teczowa socjalizacje”. Co to dokladnie znaczy –
nie wiemy.
„Nie bedzie na to mojej zgody” – zapewnia Jaki, on nie pozwoli na
przemilczanie „rozowej ofensywy”, chocby mial wypasc z polityki. (Panie
Jaki, prosze tego nie robic. Czym bylaby polityka bez pana?). Na razie
wzywa do „przywrocenia rownowagi” w mediach, w ktorych panuje „ogromny
przechyl” idei liberalno-lewicowych. Tyle posel Jaki.
Jak mlody polityk, niewatpliwie bystry i sprytny, moze wierzyc w to, co
mowi: ze widmo LGBT krazy po Europie, czyha zza wegla, chce pozbawic Polske
Polski, tego nie wiem. Ale jest to zapowiedz tego, co nas czeka: dalszy
ciag ofensywy PiS na „seksualizacje”, sadownictwo oraz „nadbudowe” – media,
uczelnie, kulture. Ta ofensywa juz trwa. Prezes Kaczynski kilka dni temu
zapowiedzial, ze w swoim lozku, w swoim teatrze wolno wszystko, ale „nie za
panstwowe pieniadze”. Czyli ten, kto placi orkiestrze, ten wybiera melodie.
Walka o serca i umysly bedzie prowadzila przez portfele. Jak „zweryfikuje
sie” dziennikarzy, aktorow, uczonych, to im sie odechce Zachodu w Polsce.
Daniel PASSENT

Pani Jacynie-Witt nic juz ani nie pomoze ani nie zaszkodzi
CZERWONA KARTKA- WIADOMO: BOLI!
Nasza Caryca Gospodarki Morskiej przegrala i to z kretesem – nie po raz
pierwszy zreszta
jak wiemy.
Pani MJW skompromitowala sie dawno temu swoimi licznymi i pelnymi
nienawisci wypowiedziami, a wyborcy dali jej czerwona kartke. Zreszta nie
tylko jej bo latajacy za poslami KO i wyzywajacy ich epitetami o
niemieckiej agenturze na szczescie dla Szczecina i regionu byly juz posel
Krzysztof Zareba tez zszedl glosami wyborcow z boiska.
I tak spoleczenstwo i wyborcy zwani przez niektorych suwerenem podziekowali
dwom „najwiekszym politycznym fachowcom gospodarki morskiej” czyli Pani MJW
i bylemu juz na szczescie Poslowi Krzysiowi Zarebie. To bunczuczne
okreslenie pochodzi od nich samych i tak sie okresli na slynnej juz
przedwyborczej konferencji wywolujac ogromna fale smiechu i drwin w calej
adresowanej branzy.
Ja nadalem jej o wiele bardziej dumne imie chrzczac Pania MJW dumnym mianem
Carycy Gospodarki Morskiej. Sadzac po tym jak czesto i duzo sie w tej
tematyce wypowiadala to wiekszego fachowca w naszym regionie Polski w tej
dziedzinie gospodarki nie ma – stad tytul w pelni zasluzony i adekwatny.
Pani MJW kiedys dewastowala swoimi nieprzemyslanymi wypowiedziami
posiedzenia Rady Miasta Szczecina, a teraz Sejmik Samorzadowy. Tyle razy
startowala bez powodzenia na fotel prezydenta Szczecina i sie nie udalo.
Caly Szczecin wiedzial, ze nie na najmierniejszych szans by wygrac z Panem
Profesorem Tomaszem Grodzkim. Tylko, ze nikt nie przewidzial, ze skala tej
jej porazki bedzie az tak duza czyli ogromna.
Ludzie w Zachodniopomorskim maja dosc zniewag, ublizania i zwyklego
pospolitego chamstwa zarowno w polityce krajowej jak i lokalnej –
samorzadowej. Stad przewiduje, ze to juz jest dla tej Pani jej koniec
kariery w polityce i watpie by nawet PIS ja wystawial teraz gdziekolwiek.
Ide o zaklad, ze zaraz przyjedzie polecenie z Wawy z Nowogrodzkiej by ja
uciszyc.
Jak tak dalej bedzie „balowac” to straci nawet fotel przewodniczacej klubu
PIS Sejmiku. Nawet PIS juz wie, ze tacy ludzie jak ona czy Zareba, to juz
przeszlosc i w ZPL tak sie nie da prowadzic polityki.
A propos – czy ktos wie, gdzie jest sprawa sadowa, ktora rzekomo Pani
Malgorzata Jacyna-Witt miala wytoczyc niejakiemu Zahorskiemu? Nie
wytoczyla? Niemozliwe 🙂
Boze, a byla taka piekna konferencja prasowa na inauguracje kampanii do
senatu, gdzie tematem przewodnim byl Zahorski, tyle bylo informacji i
wypowiedzi, tyle lansowania sie na Zahorskim. Nie bylo zadnej debaty w
ktorej zamiast pisowskiej jedynki – niejakiego Grobarczyka – wystepowala
nasza slynna kandydatka do senatu, gdzie nie padaly by epitety pod adresem
tego zlego Zahorskiego. Nawet moja zona byla zazdrosna, ze jakas obca
kobieta tyle uwagi poswieca jej mezowi. No coz milosc jest slepa a
nieodwzajemniona boli 🙂 Na debacie o gospodarce morskiej nawet Posel
Slawek Nitras byl zawiedziony, ze jest na sali kto gorszy nawet od niego 🙂
Tyle glupot i jadu bez BEZ ANI JEDNEGO MERYTORYCZNEGO KONTRARGUMENTU. Oto
jak trzeba dyskutowac merytoryczne to Malgosia jest cieniutka bo skad miala
by miec wiedze z dziedziny gospodarki morskiej? Na statkach okien z PCV i
drewna czy tez zaluzji nie montuja .
Ale najbardziej rozbawilo mnie jak chciala wyzwac na debate o polskiej
sluzbie zdrowia Profesora (MEDYCYNY) i wieloletniego lekarza – praktyka
Tomasza Grockiego. Wiekszego tupetu nie widzialem w zyciu u nikogo innego.
Na jej szczescie Tomasz Grodzki okazal sie dzentelmenem i nie dopuscil do
jej kolejnej kompromitacji.
Andrzej KRASNIEWICZ
(Nad. K. Lewanowicz)
PS. Przedzwczoraj prof.Tomasz Grocki kategorycznie i z oburzeniem odmowil
PiSowi przejscia w jego senatorskie szeregi w zamian za stanowisko
Ministra Zdrowia. Juz sama ta propozycja swiadczy o klopotach umyslowych
senatorow Prawa i Sprawiedliwosci, bo kto by chcial wskoczyc z wlasnej woli
do bagna, jakie ze Sluzby Zdrowia wyszykowal PiS-owski minister Szumowski?
Gargamel

BelferBlog
SZKOLA BEZ NUCZYCIELI
Wielkie wrazenie na moich uczniach zrobila informacja, ze nauczyciele z
liceum w Sieradzu mieli wyjazdowe posiedzenie rady pedagogicznej w
Barcelonie. A juz szczeka wszystkim opadla z wrazenia, gdy dowiedzieli sie,
ze pedagodzy nie wrocili do Polski z powodu zamieszek w Katalonii. Lekcje
trzeba bylo zawiesic
Uczniowie zaczeli pytac, dlaczego my nigdzie nie wyjezdzamy z okazji Dnia
Nauczyciela lub z innego powodu. Odpowiedzialem, ze byly plany, nawet
zaczelismy sie organizowac, ale jak policzylismy koszty, wyszlo, iz stac
nas nie na Barcelone, a najwyzej na Bydgoszcz. W koncu nie pojechalismy
nigdzie.
Dochodza do nas informacje, ze kolezanki i koledzy z tej czy innej szkoly
jada wspolnie w bardzo ciekawe miejsca. Paryz, Berlin, Praga, Rzym – to
normalne. Nam jednak jakos sie nie udaje. To znaczy dawno temu sie udalo,
ale od paru lat ludzie nie chca. Moze gdyby wiedzieli, ze czeka nas wielka
przygoda, byliby bardziej chetni.
Jedna z kolezanek opowiadala, ze kiedys z naszego liceum pojechano az do
Odessy. No, moze gdybysmy tam pojechali, nie byloby nas z miesiac albo az
do samych wakacji. I o to zapewne chodzi uczniom. Szkola bez nauczycieli –
ideal!
Dariusz CHETKOWSKI
Ps. A moja Mama nauczycielka twierdzila, ze szkola to w sumie fajne miejsce
pracy. Gdyby tak jeszcze nie bylo uczniow!…wzdychala
Gargamel

Widziane z burty
CZEKAJA NAS 4 LATA W PiSdlandii
Suweren zdecydowal! A zgodnie z obowiazujaca wykladnia
Suweren ma racje, nawet jesli twierdzi, ze czarne to biale a biale to
czarne.
Piec lat temu, kiedy Suwerenowi coraz pilniej robilo sie do wladzy PiS,
stwierdziles Gargamelu, ze dopuscic ich (Prezesa i jego ludzi) do wladzy
moze byc metoda na to by znikneli z polskiego zycia raz na zawsze.
Zakladales wtedy zapewne (podobnie jak wielu innych), ze PiS-owi – parti
niezwykle skapo
zwiazej z inteligencja czy tez ogolnie z ludzmi uwazanymi za rozsadnych
zabraknie „fachowcow” spelniajacych okreslone i wydawalo sie
niezbedne do pelnienia roznorakich funkcji standardy.
Jakze sie wtedy myliles! Jakim to sposobem zapomniales, ze z podobnymi
problemami
w calkiem nieodleglych przeciez czasach radzili sobie Bolszewicy czy tow.
Mao.
Takze i u nas po 1945r poradzil sobie sowiecki desant PPR.
PiS niczego nie musial odkrywac. Wystarczylo odrodzic tow. Szmaciaka.
Jesli nasi ludzie nie moga spelnic standardow to tym gorzej dla standardow
– obnizyc, zignorowac,
zapomniec. Co tam standardy – to my stanowimy standardy. To my ustalamy
wymagania.
Po drugie – czasy rewolucji stwarzaja niepowtarzalne mozliwosci dla
wszelkiego rodzaju
„plaszczek”, ludzi malych wiedza i moralnoscia a wielkich podloscia i
nienawiscia –
najzwyklejszych skurwysynow.
Tych co w normalnych czasach nie mieliby szans zaspokoic swych chorobliwych
ambicji. A tak zgodnie z zasada okreslona przez ideowego ojca „dobrej
zmiany” – czyli „teraz kurwa my..” szybkie awanse, honory i apanaze a jako
premie – mozliwosc rewanzu na tych co im podpadli.
Po trzecie – zawsze znajdzie sie powazna grupa pozytecznych dla „sprawy”
idiotow, ktorzy z glupoty, braku rozeznania wierza w to co robia lub
popieraja.
Ci w pewnym sesie sa najgorsi bo wiadomo – wiara oczadziali, wiara
rozgrzeszani, wolni od watpliwosci i bezwzgledni.
Pamieta ktos jeszcze tow. Jakubika z serialu „przyjaciele”?
Po czwarte – tak wedlug moniuszkowskiego operowego wyznania ” dla chleba
panie – tak trzeba..” wiec z milosci do stolka, 500plus itd.
Nie oceniles wlasciwie wtedy -5 lat temu drogi Gargamelu wprawy z jaka PiS
poslugiwal sie mitologia a wlasciwie nie doceniles zamilowania Suwerena do
tej mitologi. Zwlaszcza tej w ktorej ktos/cos „nam” zagraza, jacy to wazni
jestesmy, jak nas okradaja i oszukuja, jacy wielcy i niedocenieni jestesmy,
jak wielcy i wazni teraz sie stajemy, a zwlaszcza tej w ktorej ktos inny
jest winny temu co doswiadczamy.
Te 5 lat temu myliles sie Gargamelu – ja zreszta tez.
Niewazne – istotna jest przyszlosc. A w niej najwazniejsze powinno byc
wlasnie obalanie owych mitow.
Bedzie trudno.
Starszy WAJCHOWY

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Sejm VIII kadencji z hukiem przechodzi do historii. Jeszcze nigdy stary
Sejm
nie kontynuowal posiedzenia po tym, jak juz wybrano nowy. Wiele emocji
wywolaly glosowania. „Sejm Rzeczypostpolitej zdecydowanie potepia wszystkie
akty nienawisci i pogardy antykatolickiej i wzywa do ich potepienia przez
wszystkie podmioty zycia publicznego: panstwa i organizacje miedzynarodowe,
wladze publiczne i osrodki opinii spolecznej” – taka krotka tresc ma uchwala
przyjeta w srode. Dlaczego ANTYKATOLICKIEJ a nie KAZDEJ ???
——–
– Podczas posiedzenia starego Sejmu na mownice wszedl prezes Sadu
Najwyzszego, kierujacy Izba Cywilna Dariusz Zawistowski, by przedstawic
sprawozdanie z prac SN. Wtedy Jaroslaw Kaczynski, prezes parti ktora ma
‚prawo’ i ‚sprawiedliwosc’ w nazwie, wraz z grupa poslow PiS demonstracyjnie
opuscil sale obrad.
——–
– Poslowie PiS poparli projekt „Stop Pedofilii”, ktory mowi rowniez o
edukacji seksualnej. Zgodnie z nim, grzywna, ogranicznie wolnosci lub kary
wiezienia 2-3 lat grozi osobie, ktora propaguje pedofilie albo „pochwala”
wpsolzycie seksualne przez nieletnich. PiS chce jednak kary… 5 lat
wiezienia. W srode pod Sejmem zebraly sie tlumy ludzi protestujace przeciwko
procedowaniu tej ustawy. „Karzcie lepiej za pedofilie w Kosciele”, „To nie
zastapi edukacji seksualnej”, „Hanba” – to tylko niektore z plakatow. „Ta
ustawa napisana jest tak zle, ze trudno uwierzyc ze ktos to zrobil
niechcacy” – komentuje Magdalena Biejat, nowa poslanka Lewicy. Dodala, iz ta
ustawa powoduje, iz nie bedzie mogla edukowac wlasnych dzieci. „Zadna wladza
nie moze odebrac prawa do edukacji oraz prawa do tego, by dbac o wlasne
zdrowie i bezpieczenstwo. Edukacja seksualna nie jest deprawacja (…) jest
bezpieczenstwem. Bez niej jestesmy calkowicie bezbronni wobec przemocy
seksualnej. Jestesmy bezbronni wobec propagandy, ktora probuje nam wmowic,
zebysmy czuli dyskomfort, wine za to, kim jestesmy, kogo i jak kochamy” –
mowila Anja Rubik.
——–
– Andrzej Stankiewicz wielokrotnie na lamach Onetu opisywal Polska Fundacje
Narodowa i jej finansowanie z budzetu panstwa. Niedawno sms-y do niego
zaczal pisac sam minister Glinski. Chcial od niego uczciwosci,
dziennikarskiej rzetelnosci i zeby stronniczo nie bral udzialu w kampanii.
„Pisal, ze artykuly sa prymitywne, sensacyjne, maja nieprawdziwe tezy, sa
pelne przeklaman, manipulacji, sa nieuczciwe, nierzetelne i tak dalej.
Kiedy pisalem teksty o Polskiej Fundacji Narodowej pisalem do niego, by
zapytac, czy zareaguje na te sprawe. Wtedy sie nie odzywal” – stwierdzil
Stankiewicz. W odpowiedzi dziennikarz napisal Glinskiemu, ze „oczekiwalby
rozliczenia sie przez PFN wydatkowania publicznych pieniedzy, nepotycznych
ukladow, a stanowisko polskiego wicepremiera zobowiazuje do czegos wiecej
poza rzucaniem epitetami i narodowosciowa segregacja dziennikarzy”. Glinski
zarzucil na koniec Stankiewiczowi, ze ten „szkodzi Polsce”. Pewnie. Lepiej
trzymac dziob zamkniety i pozwalac robic w PFN to, co sie wyprawia do tej
pory…
——–
– Maciej Wasik przegral przed sadem z Ryszardem Petru w sprawie slynnego
komentarza, o ktory zalozyciel Nowoczesnej pokusil sie odnosnie afery
gruntowej. Chodzi o slowa wobec Macieja Wasika i Mariusza Kaminskiego,
ktorzy w 2015 r. zostali w pierwszej instancji skazani na 3 lata wiezienia
za
przeproczenie uprawnien i nielegalne dzialania CBA podczas „afery gruntowej”
w 2007 r. Przed uprawomocnieniem wyroku ulaskawil ich Andrzej Duda.
Petru nazwal Wasika „przestepca” podczas protestow przeciwko „reformom”
wymiaru sprawiedliwosci w 2017 r. Wyrok zapadl juz w maju, ale Wasik sie od
niego odwolal. Obecnie jest zastepca koordynatora sluzb specjalnych, a
Kaminski jest Ministrem Spraw Wewnetrznych i Administracji, a PiS szykuje
dla niego superministerstwo.
——–
– Przeciwko szefowej TK zwrocil sie sedzia Jaroslaw Wyrembak (dawny czlonek
PiS, wybrany w miejsce zmarlego Henryka Ciocha, dublera). Skrytykowal
on Przylebska 17 wrzesnia podczas Zgromadzenia Ogolnego sedziow TK, pozniej
swoje pisemne oswiadczenie przekazal swoim kolegom i kolezankom, a takze
samej
Przylebskiej. Zwrocil sie do niej „z apelem o pilne zrzeczenie sie” przez
Przylebska funkcji Prezesa TK (przypominam – nielegalnie wybranej). Wedlug
Wyrembaka Przylebska podejmuje dzialania „dla ktorych nie znajduje zadnej
legitymacji prawnej”. Stwierdzil tez, ze „razaco naruszaja one elementarne
reguly praworzadnosci”. Sedzia napisal, ze szefowa TK nie chce rozmawiac o
kondycji TK mimo zlozonego przez Wyrembaka wniosku, a takze probuje
ograniczac
swobode wypowiedzi sedziow. Zdaniem innych sedziow TK, Wyrembak „to dobry
prawnik i po prostu ma dosc sytuacji w Trybunale”.
——–
– Wystapienie Papieza Franciszka raczej nie spodoba sie polskim hierarchom z
Jedraszewskim i Glodziem na czele. „Chrzescijanin posiada gleboki, milczacy,
ukryty pokoj, ktorego swiat nie widzi. Chrzescijanin jest wesoly, prosty,
mily, lagodny, uprzejmy, uczciwy, skromny, bezpretensjonalny” – wymienial
Papiez. „W jego postawie jest tak niewiele niezwyklosci czy efektownosci, ze
na pierwszy rzut oka mozna go z latwoscia wziasc za zwyczajnego czlowieka” –
dodal Ojciec Swiety.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Siatkowka
Sa historie, o ktorych sie nie dowiecie
Artur Szalpuk, siatkarz reprezentacji Polski po powrocie z Pucharu Swiata
opowiada o kulisach…
Piec miesiecy razem moze dac w kosc, zwlaszcza ze dopada monotonia: lot,
hotel, trening, rozgrzewka, mecz…
-Nie zauwazylem, zebysmy sie jakos nudzili tym wszystkim, chodzili i
narzekali. Atmosfera byla bardzo dobra i oby caly czas bylo tak w kadrze.
Nikt sie nie pobil przez ten czas. Ale chcialbym juz pojechac do domu,
polozyc sie do lozka.
Sezon reprezentacyjny trwal piec miesiecy, w trakcie ktorych rozegraliscie
niemal 50 meczow…
-Mysle, ze mamy wszyscy takie samo zdanie, ze tego jest za duzo i to jest
zle dla zdrowia. Cale szczescie, ze mamy taka reprezentacje i takiego
trenera. Nie wiem, czy jest taka reprezentacja, ktora rozegrala jedna
czternastka wszystkie turnieje. To jest chyba niemozliwe. Duza liczba
zawodnikow do wyboru powoduje, ze nie jestesmy tak bardzo zmeczeni, nie ma
kontuzji, a do tego pokazuje to rowniez sile i glebie skladu reprezentacji
Polski.
Trener moze odpuscic, dac wolne, a jak wy sami o siebie dbacie w trakcie
tego wyczerpujacego sezonu?
-Po pierwsze nasi fizjoterapeuci Tomasz Pieczko pseudonim „Tomala” i Pawel
Brandt wykonuja kawal dobrej roboty, pomagaja nam, dbaja o nasze ciala. Do
tego mamy wspanialych doktorow, ktorzy tez nam pomagaja. Pracy sztabu
medycznego nie widac na co dzien, ale to jego zasluga, ze wszystko
przebieglo tak sprawnie. Do tego doszlo dobre przygotowanie fizyczne. Jesli
jeszcze uda sie pojsc na silownie, chociaz w trakcie takich turniejow nie
ma na to za bardzo czasu, to wszystko pomaga przetrwac ten okres.
Czytalem, ze polfinalowa porazka ze Slowenia spowodowala chwile zwatpienia
w druzynie. To prawda?
– To nie my mielismy te chwile zwatpienia, tylko dziennikarze tak pisali.
To nie sa moje slowa, ale ktos powiedzial, ze ta porazka to nauczka dla
nas, by w nastepnym turnieju, ktory zagramy w przyszlym roku nie popelnic
takiego samego bledu i taki mecz, w ktorym gramy slabiej rowniez przechylic
na nasza korzysc.
W trakcie pieciu miesiecy duzo sie tez dzialo obok siatkowki: zamieszanie
na lotnisku w Amsterdamie, trener Vital Heynen, ktory lecial do Chicago, a
potem wracal do Zakopanego na treningi z reszta druzyny.
– No tak, samolotem rzadowym lecialem. Bardzo fajne to bylo. Juz dziekowaly
wazniejsze ode mnie osoby, ale ja tez, jesli moge, to sie przylaczam do
podziekowan, bo nie wiem, czy dolecielibysmy na polfinal do Slowenii. Duzo
sie dzialo, jest duzo historii, takze takich, o ktorych pewnie nawet nie
wiecie i sie nie dowiecie.
Mecz z Francja podczas turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk zrobil
wrazenie. To bardzo silna druzyna, a rozbiliscie ich 3:0.
-To byl dobry mecz, chociaz uwazam, ze w nastepnych turniejach gralismy
lepiej. Francja nie stawila wiekszego oporu. To duzy plus, ze w styczniu
nie musimy sie bic w ciezkim turnieju kwalifikacyjnym. Tamten wynik pewnie
zostanie zapamietany, ale to juz przeszlosc. To byl malutki kroczek do
tego, co chcemy osiagnac.
Czego sie dowiedzieliscie o reprezentacji w ciagu tych pieciu miesiecy?
-Tego, ze jestesmy silna druzyna i idziemy wlasciwa sciezka do naszego
celu. Mamy tez nauczki. Spotykamy sie w maju i zaczynamy ostra prace po to,
zeby w Tokio bylo zloto.
Rozmawial:
Lukasz MAJCHRZYK
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *