Dzien dobry – tu Polska – piątek, 17 stycznia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 16 (5291) 17 stycznia 2020 r.

Przydalaby sie dluzsza drzemka…
Zla Komisja Europejska, zly Parlament Europejski, zla Komisja Wenecka. W
polityce obozu wladzy coraz mniej jest zachodnich instytucji, ktore nie sa
oskarzane o antypolonizm. Niestety, przejecie kontroli nad sadami jest dla
PiS tak wazne, ze partia jest gotowa na ostre konflikty z organizacjami,
ktore stanowia kotwice Polski na Zachodzie.
Nowa Komisja Europejska podpadla, bo przedwczoraj wystapila o zawieszenie
Izby Dyscyplinarnej Sadu Najwyzszego, ukochanego dziecka Zbigniewa Ziobry.
Nowy Parlament Europejski jest zly, bo przyjal rezolucje krytyczna wobec
dzialan PiS w wymiarze sprawiedliwosci. Na marginesie – znaczace jest to,
ze poparlo ja nawet kilkoro zagranicznych poslow, ktorzy tworza z PiS
wspolna frakcje w Europarlamencie.
Komisja Wenecka jest zla co najmniej od 2016 r., gdy wazyla sie skrytykowac
przejmowanie przez PiS Trybunalu Konstytucyjnego. Dzis widac, ze miala
racje – Trybunal stoczyl sie calkowicie, a najmocniej okladaja sie miedzy
soba sedziowie zwiazani z PiS.
Stare przyslowie mowi, ze jesli kilka osob rzecze, zes pijany, to – nawet
jesli sie z nimi nie zgadzasz – przespij sie. Kilku panom z obozu wladzy
przydalaby sie dluzsza drzemka.
– pisze Andrzej Stankiewicz w Onecie.
A niektorzy mowia, ze nawet spora kuracja w psychiatryku, I do nich sie tez
zalicza – Wasz:
Gargamel Zdeklarowny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7968 PLN Euro: 4.2348 PLN Frank szw.: 3.9421 PLN Funt: 4.9562
PLN
Gielda 16.01.2020 r. godz. 17.00 WiG 58767 (-0.33%) WiG30 2494 (-0.44%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.18 PLN Funt: 4.89 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.13 PLN Funt:
4.92 PLN

Pogoda w kraju
Po mglistym poranku w wielu czesciach kraju pojawi sie slonce. Termometry
pokaza maksymalnie 9 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
5 zasad przetrwania w Polsce:
1.Nie mysl
2. Jesli myslisz, to nie mow
3. Jesli mowisz, to nie pisz
4.Napisales, to nie podpisuj
5.Podpisales, to sie nie dziw.
Chociaz wiadomo, ze Konstytucja gwarantuje ci wolnosc wypowiedzi, to nie
gwarantuje ci wolnosci PO wypowiedzi!
——————————-
Lech R. LYCZYWEK

Holdys w �sNewsweeku”
Z Y C I E P O Z Y C I U
Kiedy ziemia sie odrodzi, prosze: bez czlowieka.
Przygladam sie pieknym brazowym oczom, osadzonym dosc gleboko w czaszce,
pod daszkiem wystajacego czola. Spojrzenie rozsadne, zmarszczki
doswiadczonego mezczyzny, zapewne wiele rozumial z otaczajacego go swiata i
wiele w zyciu przeszedl. Jak na swoje czasy.
Nazywa sie homo habilis i rzucal kamieniami. Po nim byli inni: homo
erectus, pitekantropus, neandertalczyk. Ktorys z nich, a moze wszyscy, to
moj pra-iles-tam-pra-ojciec. Ma 2 miliony lat albo 300 tysiecy, w
zaleznosci od tego, ktory szkielet znaleziono i gdzie. Zastanawiam sie,
kiedy popelnil blad i skrzyzowal sie z przedstawicielem podobnego gatunku,
by dac poczatek wlochatemu i bezlitosnemu mordercy, jakim okazal sie homo
sapiens.
Toniemy jak „Titanic”. Gdyby nie ow drapiezca dwunozny, ziemia by
piekniala. Co jakis czas uderzona meteorytem tracilaby cieplo i popadala w
wieloletnia noc, zwierzeta i rosliny by wymieraly i znikaly pod warstwa
pylu lub na dnie nowo powstalego morza, ale potem odradzalyby sie w innej
postaci, na innych terenach, w innej erze. Teraz jednak nie uderzyla w nas
planetoida, teraz to my pokazalismy sile. Zastanawiam sie, czy byl moment,
ktory moglby tego zbrodniarza – nas – zatrzymac, chocby miliony lat temu.
Za cene tego, ze nie zostalbym czlowiekiem, nadal kursowalbym na dwoch lub
czterech lapach jako neandertalczyk czy krewny goryla. Czemu nie?
Nie mialbym zapalek, nie umialbym wskrzesic ognia, nie jaralbym szlugow,
nie przykiepowalbym niedopalka w lesie i nie rzucil tlacej sie zapalki na
sucha trawe – i Australia by nie splonela. W zeszlym tygodniu 188 ludzkich
doskonalosci – palantow i palanciarek – zatrzymano w zwiazku z nieswiadomym
podpaleniem australijskiego buszu w opisany wyzej sposob. Wiec gdyby
ludzkosc byla malposcia – nie doszloby do dramatu. Nie zginelyby setki
milionow zwierzat z ludzkiej glupoty. Ani szczur, ani krolik, ani pijaczek
koala nie biega z ogniem po suchym lesie. Gigapozary lasow w Kalifornii, w
Amazonii, w Australii to dzielo czlowieka. Najwiekszej zarazy, jaka
dotknela nasza planete, o ktorej to planecie kazdy astronauta mowi, iz nie
widzial piekniejszej rzeczy nigdy w zyciu. Tyle ze teraz z orbity widzi
czerwona od ognia paszcze wielkiego hutniczego pieca.
To sa zle dni. Trump uderza w Iran i Irak, kraje, ktore Ameryki nienawidza.
Kiedy plonie australijski busz i ludzie biegaja za okrutnie poparzonymi
zwierzetami, chcac je ratowac, ktos inny uruchamia domino hekatomby –
miedzyplemiennej i miedzyreligijnej. I nie sa to krokodyle czy psy dingo.
Umysly ludzi ogarnietych pycha i nienawiscia sa nieprzeniknione. Gdyby bylo
inaczej – zaden boeing nie uderzylby w wieze WTC. Wiec teraz gdzies w
jaskini albo w biurze w stolicy Iranu ktos zastanawiac sie moze, czy na
przyklad grzmotniecie dronem w Galerie Mokotow czy Stadion Narodowy w
Warszawie podczas meczu to nie byloby to, o co chodzi. Zeby pokazac, ze
bezkarnosc nie istnieje, a Allach siega wszedzie.
Powszechnosc agresji to dzis podstawowy jezyk komunikacji. Ludzie umieraja
z glodu, wyrzynaja sie z pobudek religijnych i ze zwyklej nienawisci,
prezydenci policzkuja swoje narody epitetami trudnymi do zniesienia, a
upodleni ludzie dopuszczaja sie swoich malych nikczemnosci, piszac donosy,
rysujac komus samochody, skandujac haniebne hasla w tlumie, w luksusowym
sklepie odziezowym w Nowym Jorku podrzucaja w przebieralniach pudelka pelne
wszy i pluskiew.
Zastanawiam sie, w jakiej formie nasz gatunek sie odrodzi, gdy juz na ziemi
zabraknie powietrza, slonce i ogien spala wszelka roslinnosc, roztopione
lodowce zaleja lady, wygina wszystkie zwierzeta i zniknie ich samozwanczy
przelozony – czlowiek. Brytyjska astronautka Helen Sharman twierdzi, ze
„obcy” we wszechswiecie istnieja i niekoniecznie, jak my, zbudowani sa z
wegla, azotu i wodoru. „Mozliwe, ze sa juz wsrod nas i sa niewidzialni”.
Powialo mrozem.
Pamietam, ze jako dziecko zapytalem ojca, czy powietrza moze zabraknac.
Pamietam, ze sie zasmial serdecznie i powiedzial cos w rodzaju: „Skadze,
powietrza nigdy nie zabraknie!”. Ale mnie to nie dawalo spokoju. Wydawalo
mi sie, ze kazdy moj oddech zabiera powietrze bezpowrotnie i przy tylu
ludziach pewnego dnia nie bedzie czym oddychac. Wtedy mi opowiedzial o
fotosyntezie, ze rosliny produkuja tlen i to sie nigdy nie skonczy. I
wtedy, jak to dziecko, ktore sie doprasza strzalu z liscia, zapytalem: „A
jak roslin zabraknie?”. I to sie wlasnie dzieje.
Kiedy ziemia sie odrodzi, prosze: bez czlowieka.
Zbigniew HOLDYS

Pekaja mity”
NIE MA CZEGOS TAKIEGO, JAK �sSYNDORM POABORCYJNY”
Kobiety w wiekszosci przypadkow nie zaluja aborcji. 19 na 20 raz jeszcze
podjeloby taka decyzje.
Oslawiony „syndrom” nie istnieje – tak wynika z wielu badan, w tym
najnowszych badan Uniwersytetu Kalifornijskiego. A jednak przez ponad
dekade w Polsce nie sposob bylo glosno o tym powiedziec. „Syndrom” jako
argument nienegocjowalny trafial nawet do wyrokow sadowych, gdy np. w
Lublinie skazano matke 15-latki za ulatwianie jej aborcji – i tak legalnej,
tyle ze nieosiagalnej. Sedzia napisal w uzasadnieniu, ze „narazila corke na
syndrom poaborcyjny”, traktujac jako oczywistosc, ze matka zmarnowala
dziewczynce zycie, a ona nigdy juz nie podzwignie sie z traumy itd.
Kobiety nie zaluja aborcji
„Syndromowi” poswiecono niejeden elaborat – za kazdym razem opisujac
psychiczne meki piekielne, jakich doswiadczaja kobiety. A w auli
Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego jeszcze niedawno dzialaczka, ktora
wiele godzin przestala przed klinikami aborcyjnymi, opowiadala, jak
straszna dewastacja jej zdrowia psychicznego byla aborcja – po gwalcie. I
na jak straszliwe cierpienia narazaja zgwalcone kobiety ci, ktorzy
umozliwiaja im aborcje.
Nowe badania amerykanskie omowila „Rzeczpospolita”, donoszac za magazynem
naukowym „Social Science & Medicine on Sunday”. I zaraz poplynela na
redakcje fala oburzenia. Ze gazeta manipuluje albo szantazuje, osmielajac
sie omawiac, zamiast straszyc. Krytycy pietnowali, ze „Rzeczpospolita”
naruszyla etyke. A jednak ow rzeczowy glos zlamal niepisana umowe.
Poza Polska badania te to nic nowego. Z wielu wynika, ze kobiety w
wiekszosci przypadkow nie zaluja aborcji. Ze 19 na 20 raz jeszcze podjeloby
taka decyzje. Po zabiegu przerwania niechcianej ciazy dotykaja je zarowno
pozytywne, jak i negatywne emocje, poczucie ulgi i poczucie winy na zmiane.
Po roku po tych emocjach nie ma zwykle sladu. Wiadomo tez, ze wiecej
negatywnych emocji wywoluje przerwanie ciazy chcianej i z powodu wad plodu
niz przerwanie ciazy niechcianej. Wiecej, lecz i tak znacznie mniej, niz
przynosza narodziny ciezko chorego dziecka.
Dyskusja o prawie aborcyjnym trwa
To tez nie odkrycie, ze uczucia kobiet sa tym bardziej negatywne, im
silniej napietnowana jest w srodowisku kobiety aborcja. W tej dziedzinie
Polki musza byc wiec wyjatkowo wysoko na skali. Aborcja nie wywoluje
problemow psychicznych, ale jesli wystepuja, moze potegowac zaburzenia.
Pogorszyc stan zdrowia, wpedzic w psychoze. Podobnie jak ciaza.
Oszukiwalismy sie. W szczytnym celu – by przekonac spoleczenstwo, jeszcze w
latach 80. traktujace aborcje jak jedna z podstawowych metod
antykoncepcyjnych, ze nie tedy droga. Sami tez nadmuchiwalismy balon,
czesto z premedytacja pompujac go powietrzem. „Polityka” miala w tym swoj
udzial, bo to reportaz autorki tygodnika, poruszajace zdjecia z zabiegu
aborcji, otworzyl polska dyskusje o przerywaniu ciazy. Balon jeszcze nie
pekl, ale wyraznie widac, jak coraz szybciej schodzi z niego powietrze.
Martyna BUNDA

CZY MKB OGLADALA DEBATE RYWALI TRUMPA?
Wedlug jednego z najnowszych sondazy prezydenckich Malgorzata
Kidawa-Blonska zostawia w tyle wszystkich kontrkandydatow Andrzeja Dudy, a
w ewentualnej drugiej turze przegrywa z nim o 7 proc. To oznacza, ze jak
dotad nikt, wlacznie z „czarnym koniem” Holownia, nie zagraza MKB po
stronie pretendentow do odebrania prezydentury Dudzie. I ze jest o co
walczyc, bo 7 proc. roznicy to nie jest nokaut.
Dlatego rad bym wiedziec, czy sztab pani Kidawy-Blonskiej ogladal z nia i
analizowal pod katem jej kampanii wtorkowa debate pretendentow z Partii
Demokratycznej do nominacji na jej kandydata na urzad prezydencki. Taki
instruktaz moglby sie jej przydac takze dlatego, ze wsrod kandydatow na
oficjalnego rywala Trumpa wystapila senator Amy Klobuchar, mogaca sie
polskiemu widzowi kojarzyc wlasnie z MKB. I pod wzgledem osobowosci, i pod
wzgledem umiarkowanego, centrowego przekazu, a nawet pod wzgledem typu
urody. Moze dlatego nie ma wysokich notowan, bo czasy i w polityce
amerykanskiej, i europejskiej nie sa „centrowe”. Przynajmniej tak nam
prawia guru od kampanii.
A jednak gdybym mial prawo glosowac w amerykanskich prawyborach, to kto
wie, czy nie glosowalbym na nia. Dobre wrazenie w tej debacie,
poprzedzajacej prawybory demokratyczne w stanie Iowa, robili tez seniorzy
Biden i Sanders oraz pani Warren. Nie ma „czarnych koni”, ale stawka
pretendentow jest solidna.
Czemu MKB polecalbym debate demokratow? Bo jej analiza w gronie prawdziwych
specjalistow od kampanii politycznych w epoce internetu, podobnie jak
analiza innych tego typu zdarzen medialnych, nie tylko w USA, ale i w UK
(Johnson-Corbyn), moze sie bardzo przydac na razie jedynej realnej rywalce
Dudy. Pokazuje, ze kobieta politycznie kompetentna moze wygrac z brutalnym
populista, jesli jest wiarygodna i obroni sie ja przed hackerami i trollami
(Hillary Clinton sie nie udalo).
Ostatnie wystapienia publiczne Kidawy-Blonskiej sa lepsze niz poczatkowe,
kiedy zaczeto ja wymieniac jako kandydatke prezydencka. Wygrana nie jest
poza zasiegiem jej sztabu i jej samej. Kompetencja plus szansa na pierwsza
od 1989 r. kobiete na urzedzie prezydenta RP to moze wiecej dla wyborcow
umiarkowanych, wahajacych sie, niz sie wydaje czesci komentariatu. Wyborcom
amerykanskim tez sie wmawia, ze z Trumpem nikt nie wygra, a zwlaszcza ze
nie wygra z nim kobieta, bo Ameryka nie dojrzala jeszcze w ogole do
prezydentki. W ten sposob ksztaltuje sie samopotwierdzajaca sie
przepowiednie.
Adam SZOSTKIEWICZ

BelferBlog
BISKUPI APELUJA O OBOWIAZKOWE LEKCJE RELIGII
Nie spodziewal sie ustawodawca, ze uczniowie masowo beda rezygnowac nie
tylko z etyki, ale przede wszystkim z religii. Jeszcze pare lat temu
musieli sie zdecydowac na jeden z tych przedmiotow. Odkad moga wybierac
„nic”, wybieraja nic. W mojej szkole taka decyzje podjal co drugi uczen
(ok. 300 osob). Dlatego biskupi apeluja o przywrocenie poprzedniego prawa
Ponad polowa nie jest zapisana ani na religie, ani na etyke. To zmusza
dyrekcje do takiego ukladania planu, aby obydwa przedmioty byly na poczatku
lub na koncu lekcji. Gdyby byly w srodku, trzeba by zapewnic uczniom
niekorzystajacym opieke. A na to nie ma ani ludzi, ani warunkow lokalowych.
Pieciu osobom mozna by opieke zapewnic, ale stu?
Zreszta nawet ci, co sa zapisani na religie lub etyke, tez chodza marnie.
Frekwencja na tych przedmiotach jest niewielka. Gdy widze swoja grupke 5-10
osob, pocieszam sie, ze na religii jest gorzej. A gdy mam 20 osob, nie moge
uwierzyc w swoje szczescie. Czesc nie jest zapisana nigdzie, ale
przychodzi. To sa wolni sluchacze.
Lodz nalezy do miejsc, gdzie „nic” jest najbardziej popularne. Jednak inne
regiony nas gonia Szerzy sie ta postawa jak zaraza. Jak tak dalej pojdzie,
religia i etyka znikna ze szkol. Ewentualnie beda prowadzone dla jednego
ucznia. Zreszta juz teraz katechecie i etykowi inni przedmiotowcy moga
pozazdroscic warunkow. Luksus malej grupy, o jakim polonista czy matematyk
moze tylko pomarzyc.
Dariusz CHETKOWSKI

8 rozdzialow propagandy TVP
N A S Z L A K U W I E L K I E G O Z A S R A N S T W A
ROZDZIAL V: Antykorupcyjna lawina
Sprawa przyjmowania majatkowych korzysci przez Tomasza Grodzkiego zaczela
nabierac tempa. O kolejnych rzekomych lapowkach poinformowal trojmiejski
radny PiS Karol Guzikiewicz. Twierdzil, ze na jego skrzynke mailowa
przyszla wiadomosc od osoby, ktora powiadomila go o lapowce, ktora prof.
Grodzki mial przyjac w 2009 roku.Radny zglosil sprawe odpowiednim sluzbom.
Plan nie byl jednak dopracowany, bo w zawiadomieniu o mozliwosci
popelnienia przestepstwa, ktore zlozyl Guzikiewicz, pojawily sie bledy, np.
zamiast „Grodzki” byl „Grocki”.Bledy szybko zostaly jednak naprawione i,
jak zaznaczyl polityk, „ruszyla lawina antykorupcyjna”. Poprosil takze o
kolejne wiadomosci w tej sprawie. To zaangazowanie skonczylo sie jednak
kompromitacja.Z profilu Karola Guzikiewicza, oprocz postow z oskarzeniami
Grodzkiego zniknelo takze oswiadczenie, w ktorym radny poprzednie wpisy
nazwal „satyrycznymi”.”Zamieszczony post satyryczny z 15.11.2019 na
Facebooku i Twitter zostal dzisiaj usuniety, mogacy sugerowac nieprawdziwe
informacje o Panu Tomaszu Grodzkim, dlatego skierowalem sprawe do CBA o
sprawdzenie informacji w celu unikniecia pomowien” – napisal na Twitterze
Guzikiewicz.Musialo nie byc mu jednak do smiechu, gdy opublikowal na
Twitterze przeprosiny. „Usuniecie skutkow naruszen na Twitter. ‚Przepraszam
Marszalka Senatu Tomasza Grodzkiego za moje nieprawdziwe twierdzenia jakoby
Marszalek Senatu Tomasz Grodzki bral lapowki'” – brzmial wpis.
ROZDZIAL VI: Nowi pokrzywdzeni
Radio Szczecin ustalilo, Telewizja Polska na te ustalenia sie powolala.
Chodzi o relacje kobiety, ktora opowiedziala dziennikarzom, jak jej
niezamozny ojciec przekazal prof. Grodzkiemu 2000 zl w kopercie. Dopiero
dzieki temu Grodzki mial zgodzic sie na operacje. To zeznania tej kobiety,
jak poinformowalo Radio Szczecin, zapoczatkowaly sledztwo dotyczace
korupcji w szpitalu kierowanym przez prof. Grodzkiego. Polityk nie chcial
komentowac sprawy. Dodal jedynie, ze bedzie walczyl o swoje dobre imie, a
jego pelnomocnik podejmuje kroki prawne. To nie zniechecilo jednak
dziennikarzy publicznych mediow. „Prof. Tomasz Grodzki przyjmowal lapowki”
– ten przekaz za wszelka cene mial utrwalic sie w swiadomosci odbiorcow.
Kiedy jedna z osob wycofala sie z oskarzen, Radio Szczecin znalazlo
kolejne, ktore uderzaly w marszalka Senatu. – Prof. Tomasz Grodzki wzial 3
tys. zlotych, ale po dwoch dniach zadzwonil i powiedzial, ze nie udalo mu
sie uratowac tescia, bo trupa mu przywiezlismy. Pieniedzy nie oddal –
stwierdzil informator publicznego nadawcy. Dziwnym zbiegiem okolicznosci
data publikacji tych slow w radiu i na antenie TVP3 Szczecin byla taka sama
jak data kolejnego, przedswiatecznego oredzia Grodzkiego, w ktorym odnosil
sie m.in. do ustawy kagancowej.
ROZDZIAL VII: Oczekiwanie dymisji
Kolejne doniesienia wykorzystali politycy PiS. Posel Przemyslaw Czarnek na
antenie TVP Info stwierdzil, ze Prawo i Sprawiedliwosc oczekuje
natychmiastowej dymisji marszalka Senatu. „Mamy do czynienia z trzecia
osoba w panstwie, to jest taka ranga funkcji, ktora nie pozwala na to, zeby
byla piastowana przez osobe, wobec ktorej sa tego rodzaju podejrzenia.
(…) W zwiazku z kolejnymi zarzutami natury, mozna powiedziec, korupcyjnej
w pewnym sensie, trzeba pelnego wyjasnienia sprawy marszalka Senatu. Licze
na to, ze prof. Grodzki poda sie do dymisji, co pozwoli wyjasnic bardzo
brzydka sprawe wokol jego dzialalnosci lekarskiej” – mowil.
ROZDZIAL VIII: Kolejna kompromitacja
Nowy rok nie przyniosl zmiany w medialnej strategii TVP. Otoz dziennikarze
dotarli do kolejnej osoby, ktora mowi o przyjmowaniu lapowek przez
Grodzkiego. W „Wiadomosciach” pojawila sie relacja pana Romualda, ktory
zapewnial, ze w 1994 r. wreczyl lekarzowi 400 zl.Problem w tym, ze
denominacja zlotego miala miejsce rok pozniej, co oznaczaloby, ze pan
Romuald wreczyl prof. Tomaszowi Grodzkiemu jakies… 4 grosze. Kolejne
doniesienia o Grodzkim staja sie coraz mniej wiarygodne. W trakcie gdy
dziennikarze Polskiego Radia i Telewizji Polskiej szukaja kolejnych
„pokrzywdzonych”, w sieci pojawia sie coraz wiecej wpisow osob, ktore chca
zaswiadczyc o uczciwosci marszalka Sejmu. „W 2014 prof. Grodzki operowal
mojego ojca w Zdunowie. Nie bylo pol slowa o pieniadzach, a whisky, ktora
kupil moj ojciec, grzecznie spakowal po reprymendzie profesora do swojej
szpitalnej torby” – napisal jeden z internautow.
K o n i e c
Aneta OLENDER
(Redaguje Michal Bielibowicz)

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– To, co zrobili europoslowie PiS w Strasburgu bylo dopiero poczatkiem. Po
wystepach kojarzacych sie raczej z bazarem czy maglem (oczywiscie na uzytek
polityki wewnetrznej a nie zagranicznej), czolowi politycy PiS nie
zamierzaja sie tlumaczyc, a zaostrzaja kurs. O zachowaniu polskich
europoslow az huczy. Bartosz Wielinski z ‚Gazety Wyborczej’ skompilowal
95-sekundowy filmik, na ktorym europoslowie PiS krzycza w PE, machaja
rekoma i oskarzaja wszystkich dookola ze sie nie znaja. Inni politycy PiS
oczywiscie dolaczyli sie do tego chorku. Wpis bylej rzeczniczki PiS
przywodzi na mysl czasy I Sektretarza KC PZPR Wladyskawa Gomulki i jego
gorace przemowienia. „Dlaczego opluwacie Nasz Polski Dom? Dlaczego
donosicie na swoj kraj? Dlaczego szkodzicie Polakom? Dlaczego niszczycie
autorytet i wizerunek Polski? Opozycjo totalna, dlaczego? Z zaprzanstwa,
nienawisci, glupoty, mentalnosci lokaja? Wszystko was kompromituje” –
napisala na Twitterze Beata Mazurek.
——–
– W grudniu 2019 r. portal tvn24.pl ujawnil, ze Stanislaw Karczewski jako
senator, a potem wicemarszalek Senatu, w latach 2009-2015 zarobil ponad 400
tys. zl, odbywajac platne dyzury w szpitalu, w ktorym byl na bezplatnym
urlopie na czas wykonywania mandatu senatora. Poslowie KO Monika
Wielichowska i Michal Szczerba przekonywali na wczorajszej konferencji, ze
Karczewski zlamal prawo, i powinien zwrocic Kancelarii Senatu nienaleznie
pobrane uposazenie. „Poslowie PO znow naklamali na moj temat. Rekacja na ta
zorganizowana nagonke budowana na klamstwie beda sadowe pozwy. Moj
pelnomocnik juz je przygotowuje” – zagrozil Karczewski na Twitterze.
Szczerba nie pozostal mu dluzny i napisal: „Publicznie wzywam Pana do
natychmiastowego okazania potwierdzenia powiadomienia Marszalka Senatu o
zamiarze podjecia przez Pana jako senatora dodatkowego zajecia w ramach
umowy cywilnoprawnej z pracodawca, ktory udzielil Panu bezplatnego urlopu
na czas sprawowania mandatu!”. Jak sie domyslacie, odpowiedzi nie uzyskal…
——–
– Opinia Komisji Weneckiej na temat ustawy kagancowej jest druzgocaca.
„Niektore paragrafy moga byc postrzegane jako dalsze podwazanie
niezaleznosci sadownictwa w Polsce” – czytamy w dokumencie. Czlonkowie
Komisji stwierdzili, ze w nowelizacji ustawy „wolnosc slowa sedziow jest
powaznie ograniczona”. „Polskie sady zostana skutecznie pozbawione
mozliwosci badania, czy – na mocy przepisow europejskich – sady w kraju sa
niezalezne i bezstronne” – czytamy w raporcie Komisji Weneckiej. Eksperci
zauwazyli, ze „udzial sedziow w wymierzaniu sprawiedliwosci jest jeszcze
bardziej ograniczony” a „wplyw Ministra Sprawiedliwosci na postepowanie
dyscyplinarne ulega dalszemu zwiekszeniu”. Zdaniem Komisji forsowane przez
PiS zmiany „zmniejszaja niezaleznosc sadownictwa i stawiaja polskich
sedziow przed grozba postepowania dyscyplinarnego”. Komisja Wenecka
poradzila tez jak rozwiazac powstaly w Polsce kryzys. Twierdzi, ze
nalezaloby „wrocic do wyboru 15 sedziow KRS nie przez Parlament, ale przez
sedziow, a takze powrot do metody wyboru kandydatow na stanowisko prezesa
SN przed 2017 r.”.
——–
– Zbigniew Ziobro nie czekal dlugo z reakja na miazdzaca opinie Komisji
Weneckiej. Minister Sprawiedliwosci stwierdzil, ze jest ona „parodia opinii
gremium miedzynarodowego”, a zawarte w niej twierdzenia „sa nie do
przyjecia”. Ziobro szybko przeszedl do krytykowania opozycji. „Taki
pouczajacy pomruk jest niegodny ludzi majacych sie za Europejczykow. Nie
pozwolimy na takie traktowanie. To nie do przyjecia, tak jak zachowanie
polskiej opozycji, ktora neokolonialne czesci panstw UE uznaje za swoje” –
podkreslal Ziobro
———–
Parlament Europejski przyjal rezolucje w sprawie praworzadnosci w Polsce i
na Wegrzech. Wynik glosowania, to 446:178, 41 osob wstrzymalo sie od
glosu. Nowa rezolucja, to wezwanie, by rezygnowac z kontrowersyjnych zmian
w reformie sadownictwa w przypadku Polski oraz zmian w systemie nauki i
kultury na Wegrzech.
——–
– Magdalena Biejat (Lewica) zostala odwolana z funkcji przewodniczacej
sejmowej Komisji Polityki Spolecznej i Rodziny, a nowa przewodniczaca
zostala Urzula Rusecka z PiS. Poslowie opozycji podkreslali, ze PiS chce
przejac calkowita wladze nad komisja, w ktorej przewodniczaca zostala osoba
niezwiazana z PiS glosami czlonkow tej komisji przeciez. Wlodzimierz
Czarzasty takie dzialania nazwal „pokazem sily”. Czlonkowie PiS we wniosku
o odwolanie poslanki Lewicy powolywali sie na jej brak doswiadczenia i
nieznajomosc przepisow. PiS od poczatku zapowiadal, ze blad (wybranie
Biejat na przewodniczaca glosami PiS) trzeba szybko naprawic
——–
– Szymona Holownie spotkalo spore upokorzenie i to w najbardziej
niespodziewanym dla niego miejscu. Podczas jednej z mszy w Warszawie
kandydat na Prezydenta RP chcial przyjac komunie swieta, ale rozdajacy ja
zakonnik… odmowil mu udzielenia sakramentu. Na pytanie dziennikarza,
dlaczego ksiadz tak postapil, ten po chwili namyslu odparl, iz „nie pozwala
mu sumienie” przez poglady, ktore Holownia glosi. Kandydat na Prezydenta RP
chcial poznac poglady, ktore tak bardzo przeszkadzaja zakonnikowi, ale ten
ich nie sprecyzowal. Holownia poinformowal, ze dzwonil juz do niego
rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej z przeprosinami, gdyz ow
zakonnik zlamal koscielne przepisy.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Zuzel:
Maksym Drabik, mistrz swiata juniorow, na dopingu?
Maksym Drabik z Betard Sparty Wroclaw przyznal sie do przyjecia infuzji
dozylnej kilkukrotnie wiekszej niz dopuszczalne normy i zlamania tym samym
przepisow antydopingowych. Groza mu nawet 4 lata dyskwalifikacji –
informuje „Przeglad Sportowy”.
Zuzlowiec byl kontrolowany w czasie drugiego finalowego meczu PGE
Ekstraligi miedzy Sparta a Fogo Unia Leszno 22 wrzesnia zeszlego roku. „W
protokole z kontroli sam przyznal sie do przyjecia infuzji dozylnej
kilkukrotnie wiekszej niz dopuszczalne normy (okolo 500 ml przy limicie 100
ml) i dokladnie okreslil, ze dokonal tego na cztery dni przed meczem” –
podaje „Przeglad Sportowy”.
Wedlug gazety Maksym Drabik przez pierwsze tygodnie po badaniu nie
odpowiadal na korespondencje, kierowana do niego przez polska agencje
antydopingowa POLADA. Zareagowac mial dopiero po tym, gdy postawiono mu
zarzuty. 22-letni zuzlowiec ma 14 dni na ustosunkowanie sie do pisma z
zarzutami i wyjasnienie swojego postepowania.
Drabik byl kontrolowany 12 dni przed ostatnimi zawodami z cyklu
Indywidualnych Mistrzostw Swiata Juniorow. Polski zawodnik wywalczyl w nich
zloto. W przypadku orzeczenia dyskwalifikacji, medal bedzie musial zwrocic
– trafilby on zreszta do innego Polaka – Bartosza Smektaly.
Swoje oswiadczenie w sprawie wystosowal klub Drabika – WTS Sparta Wroclaw.
W komunikacie podkreslono, ze „w organizmie zawodnika nie wykryto zadnych
niedozwolonych substancji” a „POLADA nie zawiesila zawodnika, poprosila
jedynie o dodatkowe wyjasnienia, w zwiazku z oswiadczeniem zawodnika
zlozonym podczas kontroli antydopingowej o przyjeciu na kilka dni przed
zawodami substancji nawadniajacych organizm”.
„Dzialanie to zostalo zaordynowane przez klubowego lekarza i bylo
podyktowane stanem zdrowia zuzlowca. Deklarujemy pelna wspolprace z POLADA
w celu jak najszybszego zakonczenia postepowania” – dodala Sparta.

-Manchester United chce Milika?
W gre wchodzi 60 mln funtow
Manchester United ma byc zdeterminowany, by sprowadzic w 2020 roku
Arkadiusza Milika, napastnika SSC Napoli i reprezentacji Polski – pisze
Onet cytujac angielskie media. Angielska druzyna jest gotowa przeznaczyc na
zakup Milika 60 mln funtow..
Manchester United, ktory po 22. kolejkach Premier League zajmuje piate
miejsce w tabeli i traci piec punktow do czwartego miejsca, dajacego prawo
do gry w eliminacjach Ligi Mistrzow, ma byc zdeterminowany, by zima
wzmocnic sie sprowadzajac m.in. napastnika
Manchester United mial byc zainteresowany sprowadzeniem Mario Mandzukicia
(trafil do katarskiego Al-Duhail) i Erlinga Haalanda (zostal pilkarzem
Borussii Dortmund).
Teraz jednym z glownych celow transferowych „Czerwonych Diablow” ma byc
Milik – twierdzi tak m.in. dziennik „The Sun”.
Milik w tym sezonie zagral w 13 meczach Napoli (w Serie A i LM) i zdobyl w
nich 10 goli. Przez czesc rundy jesiennej borykal sie z kontuzja.
—————————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *