Dzien dobry – tu Polska – piątek, 15 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 15 (5593) 15 stycznia 2021 r.

Uwaga, Emeryci:
SWIETY SPOKOJ JEST NAJWIEKSZYM WROGIEM STAREGO CZLOWIEKA!
-Jutro wyjasnie:-Wasz:
Gargamel (z morza interpelowany dlaczego zyje)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7323 PLN Euro: 4.5407 PLN Frank szw.: 4.2065 PLN Funt:
5.0953 PLN
Gielda 14.01.2021 r. godz. 17.00 WiG 58659 (-0.49%) WiG30 2018 (-0.65%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.47 PLN Funt: 5.0.4
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.64 PLN Euro:4.44 PLN
Funt:5.06 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno, choc wystapia przejasnienia. Przelotne opady sniegu do trzech
centymetrow. Temperatura maksymalnie od -11 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie do 0 st. C na Nizinie Szczecinskiej. Szczecin- jedyne w
Polsce miasto bez mrozu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
6 KROTKICH MYSLI Z GLEBOKIM PRZESLANIEM
1.kiedys wszyscy mieszkancy wsi postanowili pomodlic sie o deszcz.W dniu
modlitwy wszyscy sie zebrali, ale tylko jeden chlopiec przyszyedl z
parasolem. To jest WIARA.
2. Gdy podrzucasz dzideci do gory- gory, one sie smieja, bo wiedza, ze je
zlapiesz. To jest ZAUFANIE
3. Co wieczor kladziemy sie spac bdez zadnej pewnosci, ze rano sie
obudzimy, ale mimo to nastawiamy budziki. To jest NADZIEJA.
4. Mamy wielkie plany na jutro, choc nic nie wiemy o przyszlosci. To jest
PEWNOSC
5.Widzimy, jak swiat cierpi,a mimo to zenimy sie i mamy dzieci. To jest
MLOSC
6. Na koszulce starszej kobiety bylo napisane: mam 80 lat, jestem slodka
szesnastka z 64 letnim dosiadczdeniem.To jest WLACIWE PODEJSCIE
Nad.Krystyna J. (Szwagierka)

Tarcza to za malo
PRZEDSIEBIORCY W CALEJ POLSCE PROTESTUJA
Przedsiebiorcy z ruchu Goralskie Veto oglosili na konferencji w Zakopanem,
ze mimo zakazu otworza w przyszlym tygodniu pensjonaty, restauracje i
wyciagi. Wspieraja ich koledzy z Wybrzeza
Od piatku mozna skladac wnioski o pomoc z nowej tarczy finansowej. Jednak
zdesperowani przedsiebiorcy i tak chca wbrew zakazom otworzyc swoje biznesy.
Rozlewaja sie po kraju protesty wlascicieli restauracji, hoteli, wyciagow
czy klubow fitness przeciw rzadowym zakazom prowadzenia dzialalnosci.
Zaczely sie w gminach gorskich, ale dolaczaja do nich kolejne regiony. Na
czwartkowej konferencji organizatorow akcji „Goralskie veto” w Zakopanem
byli obecni nawet przedsiebiorcy znad morza, z transparentem „Baltyckie
Veto”.
– Mamy niezbywalne prawo do normalnego zycia. Zamierzamy normalnie zyc i
pracowac – mowil Sebastian Piton, lider „Goralskiego veta”. Zapowiedzial,
ze w przyszlym tygodniu przedsiebiorcy z Podhala wznowia dzialalnosc mimo
zakazow. Gorale maja pretensje do prezydenta Dudy, ze nie staje po ich
stronie. W czwartek zaprosili go na narty. W Krynicy-Zdroju w marszu
milczenia protestowali tamtejsi wlasciciele pensjonatow, restauracji i
wyciagow.
Rzad ma nadzieje ugasic protesty pomoca, ktora za sprawa tarczy finansowej
2.0 z Polskiego Funduszu Rozwoju ma trafic na konta firm mikro, malych i
srednich. Wnioski o subwencje mozna skladac od 15 stycznia. Laczna wartosc
pomocy to 20 mld zl. Trafi do firm z 45 branz, ktore rzad uznal za
najmocniej dotkniete druga fala pandemii. PFR ostrzegl jednak, ze pomocy
nie dostana ci, ktorzy lamia obostrzenia.
Ten argument moze byc jednak nieskuteczny. – Zastanawiamy sie, co robic.
Mysle, ze ludzie beda otwierac swoje biznesy – mowi Sebastian Madej,
wlasciciel willi Salamandra w Krynicy. – Co z tego, ze moja dzialalnosc
znalazla sie na liscie branz najmocniej dotknietych kryzysem, skoro i tak
nie dostane pomocy, bo nie zatrudniam pracownikow. A to jeden z warunkow
jej przyznania – rozklada rece. Dodaje, ze w podobnej sytuacji jest wielu
wlascicieli pensjonatow. – Nie mozemy dzialac, ale pomocy nie dostaniemy.
To co mamy robic? Pieniadze sie koncza, jestesmy pod sciana. Nie mozemy
czekac – mowi Madej.
– Nie wiem, co bedzie – mowi nam Jaroslaw Migacz, wlasciciel krynickiego
hotelu Malopolanka. – Grozba odebrania pomocy z tarczy wiaze nam rece. Z
drugiej jednak strony chcemy pracowac – tlumaczy. Przekonuje, ze hotele,
pensjonaty i restauracje moglyby dzialac przy zachowaniu obostrzen
sanitarnych. – Mam 20 pokoi, moge otworzyc 10. W restauracjach moze dzialac
polowa stolikow. Mozemy dostarczac posilki do pokoi. Mozemy umawiac
klientow w restauracjach na konkretne godziny. Ale nie mozemy siedziec w
domach. Musimy utrzymac siebie, pracownikow i ich rodziny – dodaje hotelarz.
Piotr SKWIECINSKI

Holdys w „Newsweeku”
WOJNY NAJCZESCIEJ WYBUCHAJA ZNIENACKA
Wtedy wywoluja najwieksze przerazenie i szok. Potem zaczynamy zdawac sobie
sprawe, ze cos wisialo w powietrzu od dawna, krazylo, syczalo, bulgotalo,
ale nie dopuszczalismy tej mysli, lekcewazylismy sygnaly, mowilismy: „to
niemozliwe” i ogladalismy serial w TV, mecz, bylismy zakochani, robilismy
interesy. Nie chcielismy uchwycic groznych pomrukow. W informacyjnym
chaosie, ktory w dzisiejszych czasach wszystko usprawiedliwia, juz nie
wiadomo, czy pandemia istnieje, czy wygasla, czy po zaszczepieniu w naszej
krwi nie znajdzie sie czip, ktory pozwoli nam odbierac 80 kanalow telewizji
wlasna grzywka, a moze zostaniemy celebryckimi szujami bez kolejki. Gdy
polityk mowi, ze obniza podatki, a w tej samej chwili je podnosi, bohatera
nazywa szubrawcem, a szubrawcy stawia pomnik, kiedy przyjaciel okazuje sie
emisariuszem zdrady idealow, co odkrywasz w przypadkowej konwersacji
internetowej – w takich okolicznosciach przyrody chetnie uznajesz, ze swiat
jest popierdolonym klebkiem nerwow i tak ma byc. Nic groznego sie nie
dzieje. I wtedy nastepuje bum!
To, ze Trump zabawil sie Ameryka jak rozkapryszony dzieciak olowianymi
zolnierzykami, zauwazyli wszyscy bedacy przy rozumie. To, ze wsciekle
zolnierzyki nagle ruszyly do boju niczym zabawki w „Toy Story”, zaskoczylo
wszystkich. Dziwne. Tak, jakby ludzie nie czuli swadu przez cale cztery, a
nawet szesc lat jego aktywnosci. Jakby nie znali jego chamskiego, ale tez
widowiskowego udzialu w teleturnieju „Apprentice”. Jakby nie znali jego
„kobiety lapiesz za cipki i zrobia, co zechcesz”. Jakby nie widzieli wideo
z rozjechaniem manifestantow w Charlottesville przez rasistowskiego pronazi
kierowce szalenca. Jakby nie uslyszeli rzuconego w kampanii zdania: „Dzis
wyszedlbym na Piata Avenue, strzelil w twarz jakiemus bubkowi i dostalbym
pare procent glosow wiecej”. Uwazano to za barwne incydenty.
To, ze sytuacja Trumpowa niczym zmija syczy w Polsce, widac golym okiem.
Przemowienie Bidena wszczelo modlitwy o znalezienie podobnego polityka, co
by sprowadzil nasz kraj na tory normalnosci. Zwolennicy PiS staja na
rzesach, by to jakos wytlumaczyc. Sluchasz ich i dociera do ciebie, ze TVP
Info, ktora codziennie pluje w strone Polski wiadrami pomyj i klamstw na
przeciwnikow wladzy, podczas hitlerowskiej okupacji nadawalaby byc moze
przez szczekaczki komunikaty gubernatora Franka po polsku, obwieszczajac je
jako akt patriotyzmu, zas uczestnikow zamachu na Kutschere nazywalaby
wichrzycielami. Klamalaby dokladnie tak samo jak dzis, gdy porownuje
Trumpowych bandziorow rasistow, ktorzy napadli na budynek Kongresu, do
opozycji w Sejmie, ktora dokladnie odwrotnie: walczy z rasizmem,
ksenofobia, homofobia i seksizmem. Pereira z Kurskim byc moze nie kumaja,
ze szczucie jednych na drugich kiedys wyda owoce. Pewnego dnia podpuszczeni
przez nich szalency podpala jakis budynek z ludzmi w srodku, co mamy
przeciez przetrenowane w Jedwabnem, skutkiem podobnie wykreowanej
nienawisci. I nawet sie nie zorientujemy, jak staniemy sie drugim Sarajewem.
Internet, zbawca ludzkosci, zburzyl plemienna hierarchie wartosci. Juz nikt
nie jest nie do tkniecia. Profesor jest debilem, patriota – zdrajca.
Rozpalenie nienawisci trwa od kilku miesiecy jak w Rwandzie, do kilku lat
jak w USA. Jesli ktos jest madry jak Lech Walesa w 1980 roku, gasi pozary i
nie dopuszcza do rozlewu krwi, jednoczesnie zwinnie przesuwajac granice
wolnosci. Jak ktos jest socjopata, jak Trump czy Kaczynski – nie wyczuwa
granic, ktorych przekraczac nie wolno i prze do konfrontacji, jakby sie
bawil olowianymi zolnierzykami. Az nastepuje owo bum! Tak sie dzieje, gdy
narod oglada to jak film i nie reaguje, kiedy rzadza nim obsesyjni
psychopaci.
Zbigniew HOLDYS

Proba inauguracji przelozona. Plany protestow w 50 stanach
W USA NADAL NIESPOKOJNIE
Zaplanowana na niedziele proba inauguracji Joe Bidena zostala przelozona ze
wzgledow bezpieczenstwa. Prezydent elekt otrzymal ostrzezenia od FBI,
Secret Service i funkcjonariuszy bezpieczenstwa publicznego.
Prezydencki komitet inauguracyjny odmowil komentarza na temat zmiany
terminu.
Wiadomo jednak, ze odwolano nie tylko sama probe, ale takze zaplanowana na
poniedzialek podroz Joe Bidena z Wilmington do Waszyngtonu pociagiem
Amtraku.
FBI, Secret Service i funkcjonariusze bezpieczenstwa publicznego ostrzegli
zespol Bidena, ze naplywa coraz wiecej informacji o mozliwych zagrozeniach
podczas inauguracji, a takze o zbrojnych protestach planowanych we
wszystkich 50 stanach.
Zespol Joe Bidena zatrudnil byla doradczynie ds. bezpieczenstwa w
administracji Baracka Obamy, Lise Monaco, by pelnila funkcje tymczasowego
doradcy ds. bezpieczenstwa w czasie inauguracji.
Lise Monaco Biden mianowal zastepca prokuratora generalnego.
„Pani Monaco bedzie wspierac prezydenta elekta i wspolpracowac z nowym
doradca ds. bezpieczenstwa narodowego, doradca ds. bezpieczenstwa
wewnetrznego oraz z organami scigania, w tym z tajnymi sluzbami Stanow
Zjednoczonych, nad ich zadaniami podczas inauguracji. Biorac pod uwage
istniejace zagrozenia, tymczasowa rola pani Monaco bedzie sie koncentrowac
wylacznie na okresie poprzedzajacym inauguracje” – brzmi komunikat w tej
sprawie.
„W ciagu tygodnia od ataku na Kongres tlumu, w ktorym znalezli sie
terrorysci i brutalni ekstremisci, narod wciaz dowiaduje sie coraz wiecej o
zagrozeniach demokracji i mozliwych aktach przemocy w calym kraju. To
wyzwanie, ktore prezydent elekt i jego zespol traktuja niezwykle powaznie”
– napisal w oswiadczeniu zespol Bidena.
Do Waszyngtonu zjezdza coraz wiecej wojska. Oczekuje sie, ze bezpieczenstwa
podczas inauguracji bedzie strzec ok. 20 tysiecy zolnierzy Gwardii
Narodowej.

Belferblog
ILU PRACOWNIKOW SZKOL JEST ZARAZONYCH?
Przemyslaw Czarnek przyznal, ze na 60 tys. przetestowanych dotychczas
nauczycieli klas 1-3 okolo 2 proc. okazalo sie miec wynik pozytywny.
Dobrze, ze ich wychwycono i powstrzymano przed pojsciem do pracy.
Procentowo to malo (co 50. pracownik jest zarazony), ale liczbowo calkiem
sporo (1200 osob). Gdyby przebadano wszystkich nauczycieli (ok. 700 tys.),
mogloby sie okazac, ze na kazda placowke przypada co najmniej jeden
zarazony. W mojej szkole grono pedagogiczne liczy prawie 50 osob, do tego
nalezy dodac ok. 20 innych pracownikow.
Kiedy w moim liceum przeprowadzono testy wsrod nauczycieli – kilka miesiecy
temu – wyniki zaskoczyly wszystkich. Najbardziej oczywiscie zarazonych.
Wydawalo im sie bowiem, ze sa zdrowi. Objawy pojawily sie pozniej i to
calkiem mocne. Na szczescie w pore ich wychwycono i kazano siedziec w domu.
Przemyslaw Czarnek kaze wszystkim szkolom – podstawowym i maturalnym –
uruchomic konsultacje dla najstarszych klas. I to bez przeprowadzenia
testow wsrod nauczycieli. Minister nie wyciaga wiec wnioskow z badan, ktore
poznal (2 proc. zarazonych). Albo nie potrafi kojarzyc faktow. Ludzie wiec
przyjda do pracy i sie pozarazaja. To pewne jak w banku. Kogo to jednak
obchodzi? Ministra na pewno wcale.
Dariusz CHETKOWSKI

Nie do wiary!
ZIOBRO OBRONI NAM WOLNOSC SLOWA
Co za krzepiaca wiadomosc dla uzytkownikow social mediow. Resort ministra
Ziobry chce zglosic projekt ustawy w obronie wolnosci slowa w internecie.
Kiedy Ziobro mowi o praworzadnosci, wolnosci, demokracji czy Europie, od
razu czuc swad skrajnej prawicy.
Platformy FB i Twitter sluzyly przez cztery lata Trumpowi do lasowania
mozgow Amerykanow. W tym czasie wrzucil 20 tys. tweetow. Jatrzyl, podburzal
i klamal, az dopial swego. Zrewoltowani „MAGA- patrioci” zaatakowali
Kapitol na jego wyrazna zachete. To byla proba zamachu stanu pod pretekstem
rzekomo ukradzionych mu wyborow.
Gdy wszystkie telewizje pokazywaly na zywo, co sie dzieje, Trump milczal.
Milczal, gdy rozbijano szyby i drzwi, demolowano i grabiono biura
kongresmenow, atakowano straz parlamentarna, grozono linczem
wiceprezydentowi i marszalek Izby Reprezentantow. Odezwal sie, gdy juz bylo
po wszystkim: We love you, you are very special. FB i Twitter odebraly mu
wtedy megafon. Konta Trumpa zablokowano. Stracil srodek komunikacji, ktory
wykorzystywal do podburzania obywateli przeciwko demokracji amerykanskiej.
Decyzje kanclerz Merkel nazwala problematyczna. Nic dziwnego, bo jako byla
obywatelka komunistycznej NRD musi dobrze pamietac system „ochrony”
obywateli przed wolnoscia slowa, ktory polegal na panstwowej cenzurze. Nie
moze sie jej wiec podobac posuniecie blokujace mozliwosc komunikowania sie
demokratycznie wybranych przedstawicieli wladzy z obywatelami. A wszyscy
wiemy, ze Merkel szczuc i klamac nie zamierza. Przywodcy polityczni jej
formatu nie beda naduzywac social mediow w antydemokratycznych celach. Ani
zachecac do cenzury.
Rowniez Aleksiej Nawalny nie byl zachwycony. Dla niego internet jest
glownym narzedziem prezentowania pogladow, bo dostep do innych mediow Putin
mu odcial. Mimo to mozna i nalezy poprzec decyzje zarzadzajacych
platformami. Polityk rangi prezydenckiej musi bronic demokratycznego
porzadku konstytucyjnego, dzieki ktoremu zostal wybrany. Jesli sam go po
przegranej podwaza bezpodstawnie i bezprawnie, staje sie wrogiem systemu i
trzeba odebrac mu zabawki dla dobra panstwa i spoleczenstwa.
Taki jest dzisiaj kontekst dyskusji o zamiarach resortu Ziobry. Wolno
przypuszczac, ze wysmazyli projekt w innych celach, niz publicznie
deklaruja. Moze tu chodzic o trzy rzeczy: ochrone politykow obecnej wladzy,
wsparcie skrajnej prawicy i poddanie mediow spolecznosciowych kontroli
politycznej „zjednoczonej prawicy”. Zeby przypadkiem FB czy Twitter nie
odebraly im megafonu, jak Trumpowi.
Bo Ziobro chyba szczerze wierzy w teorie spiskowa, ze giganci popieraja
lewice, a nekaja prawice. Ze zarzadzane przez nich platformy chronia
wolnosc slowa tylko tych, ktorzy maja poglady liberalne, a dusza wolnosc
slowa dla ich przeciwnikow.
Kazdy, kto korzysta z mediow spolecznosciowych, wie, ze jest inaczej:
klamstwa i nienawisc szerza tam na potege i bez zadnych zahamowan ludzie
skrajnej prawicy. Pomagaja im w tym, niestety, matematyczne algorytmy
wykorzystywane do badania ruchu w internecie. Nie sluza jednak celom
politycznym, tylko komercyjnym. Ale nie zmienia to smutnego i
niebezpiecznego faktu, ze przyczyniaja sie do zla: dzieki nim
nacjonalpopulisci podgryzaja demokracje i korumpuja zasade wolnosci slowa.
Jesli ktos narusza rownowage w tej dziedzinie, to oni. Ochrona wolnosci
slowa nie polega wiec na przechyleniu szali na korzysc prawicy typu PiS czy
konfederatow, tak aby mieli jeszcze wieksza przewage w zwalczaniu
demokracji i liberalizmu. Nie polega tez na wykorzystaniu w tym celu
instrumentow panstwa. W polowie grudnia Ziobro proponowal, by kwestie
sporne dotyczace granic wolnosci slowa w internecie rozstrzygal jakis organ
orzekajacy. Ale jaki? Kto ma go powolac i obsadzic? Dlaczego nie wystarczy
obowiazujace prawo – na czele z konstytucja?
Giganci po szturmie na Kapitol deklaruja przemyslenie na nowo zasad
dzialania platform internetowych. Panstwo powinno w tym procesie reformy
uczestniczyc na zasadzie partnerskiego dialogu, a nie dyktatu z pozycji
sily.
Wlasnie mija druga rocznica zabojstwa prezydenta Gdanska Pawla Adamowicza.
Naprawde wolalbym, by resort Ziobry zamiast mandatami czy internetem zajal
sie doprowadzeniem do konca sledztwa w sprawie tej tragedii. Wdowa po
zamordowanym prezydencie Magdalena Adamowicz powiedziala w srode w Gdansku,
jakze trafnie, ze nienawisc zabija, czego najnowszym wstrzasajacym
przykladem byl szturm trumpistow na Kapitol.
Adam SZOSTKIEWICZ

Narodowe wyszczepianie (2)
PLASTERKI NA FEJSIE
Dystrybucja to kolejny problem. Droga szczepionki jest skomplikowana i
logistycznie wymagajaca. Warto ja przesledzic. Przyjezdzaja z fabryk
zamrozone do minus 80 stopni. W Polsce, w centrach logistycznych
Ministerstwa Zdrowia, sa rozmrazane, przepakowywane do zwyklych lodowek – i
od tego momentu zaczyna tykac ich zegar. Na zaszczepienie pozostaje 120
godzin, im wiecej czasu zajmie transport, kolejne przepakowywania w
kolejnych centrach, i znow transport, tym mniej czasu zostaje na podanie
szczepionek.
Tymczasem w centrach logistycznych panowal chaos. Nie bylo czasu sie
przygotowac do poteznego wyzwania, brakowalo ludzi. Pakowano w pospiechu
pomiedzy swietami a Nowym Rokiem. Zgodnie z listami zamowien – albo nie.
Szczepionki dla szpitala w Gdansku mialy przyjechac 27 grudnia rano, a
dotarly dopiero dwa dni pozniej. Nieco ponad 400 zamiast oczekiwanych 2
tys. sztuk.
Za to inne szpitale dostawaly wiecej, niz zamowily. Pelnomocniczka
dyrektora szpitala MSWiA w Warszawie juz na poczatku akcji szczepionkowej
deklarowala w radiu, ze ich szpital moze nie byc w stanie zuzyc wszystkich
przysylanych im szczepionek. Ze po zaszczepieniu calego swojego personelu,
ktory wyrazil taka wole, wzieli na warsztat medykow spoza szpitala i
pacjentow, ktorych w przypadku szpitala jednoimiennego nie bylo wielu.
Zaprosili rodziny, bez pewnosci, czy rowniez w ich przypadku nie skonczy
sie medialna awantura, ale ciagle mieli zapas.
Takie wyczulenie to rezultat wydarzen na Warszawskim Uniwersytecie
Medycznym. Tu tez zaczelo sie od dystrybucji. WUM mial dostac szczepionki 4
stycznia, ale przyjechaly juz 29 grudnia – 75 dawek, oraz 30 grudnia – 300
dawek – i wszystkie trzeba bylo zuzyc w ciagu kilkudziesieciu godzin. Mimo
trwajacej w internecie kampanii informacyjnej, nie zapisalo sie jeszcze
tylu lekarzy, by zapelnic liste, zapisywano wiec ludzi z lapanki – 150 osob
z rodzin medykow oraz, po wykonaniu telefonu do teatru, 18 aktorow, w tym
Krystyne Jande, co do dzis odbija sie szpitalowi czkawka, bo rzad rozpetal
wokol „uprzywilejowanych elit”gigantyczna kampanie propagandowa. Urzadzono
takze pokazowe sledztwo. Ale to fakt, ze chetnych do szczepienia
rezydentow, ktorych nie bylo na listach, odprawiono z kwitkiem.
W najmniejszych osrodkach te same problemy zalatwiano po cichu. To, co
skonczylo sie afera w przypadku Warszawy, na prowincji bylo raczej norma. W
wielu gminach i powiatach zaczeto szczepienia od lokalnych wladz. W
szpitalu powiatowym w polnocnej Polsce na 14 pielegniarek zaszczepily sie
trzy (bo wiecej nie chcialo), za to w poczekalni usiadla niemal cala rada
gminy – z rodzinami.
Szczepili sie poza kolejka burmistrzowie i starostowie w Plonsku,
Sandomierzu, Zgorzelcu, Sremie i w wielu innych miejscach. Zwykle
tlumaczyli sie, ze wobec obaw spoleczenstwa i krazacych opowiesci o
niebezpieczenstwach zwiazanych ze szczepieniem postanowili dac przyklad.
Wiekszosc z tych wlasnie powodow wrzucila do sieci zdjecia plasterkow na
przedramionach. Po awanturze o Krystyne Jande starostowie nyski i opatowski
zostali z tego powodu zawieszeni w prawach czlonkow PiS.
Martyna BUNDA
Jutro: Nadciagaja szczepobusy

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Za oknem jakos tak bialo, a radio straszy, ze do tego jeszcze bedzie zimno,
wiec chlopaki na morzach powinni doceniac, ze ich to mija. Mija ich takze
radosna tworczosc rzadzacych ktorzy robia jakis przekret pod tytulem
niemoznosc odmowy przyjecia mandatu. Znaczy na widok policjanta trzeba
uciekac jak za okupacji i paralela chyba nie jest przypadkowa. Obecny rzad
to rzad PiS rzadzacy Polska ale nazwanie go rzadem polskim to chyba
naduzycie biorac pod uwage jakie szkody wyrzadza. Mial dobre chwile ale to
bylo dawno temu. Nawet wysmiewani za brak demokracji Wegrzy potrafia jednak
zadbac o wazne sprawy. Wlasnie skorzystali z tego ze rzad Niemiec
poprztykal sie z firma Reihnmetal i nie wzial jej do produkcji euro czolgu
przyszlosci, Wegrzy wlasnie zakupili 200 najnowoczesniejszych bojowych
wozow piechoty Lynx, Czesc bedzie robiona w Niemczech a czesc na Wegrzech.
Tym samym wlasnie zostalismy zdeklasowani bo nasz Borsuk to wciaz badania
prototypow, produkcja to piesn dalekiej przyszlosci, W czolgach tez
Wegrzy, zamiast gadac, po prostu kupili partie najnowszych Leopardow 2A7 .
My mamy programy, oni robia realne zakupy. Widac jaka sprawnosc wykonawcza
ma ta ekipa, nazywana przez rosnaca konkurencje gangiem Olsena. I nawet nie
jest to zabawne, niestety. Afery scigane z najwyzsza surowoscia to jacys
celebryci, co dostali w ramach prowokacji kilka szczepionek. W tym samym
czasie 10 razy wiecej szczepionek zmarnowano z braku chetnych czy
stluczenia pojemnika i sprawcy nie sa scigani z takim impetem. Znaczy
kolejna polityczna ustawka ktorej celem jest dzielenie narodu. Kolejna
akcja to w rocznice zamordowania prezydenta Gdanska telewizja rezimowa
nadaje tendencyjny reportaz sugerujacy ze byl umoczony w klice polityczno
mafijnej i lokalny uklad ma sie wciaz dobrze. Skoro wiedza o ukladzie, to
gdzie jest prokuratura? Poki co zajmuje sie pewnie zdesperowanymi
hotelarzami i restauratorami ktorzy zrospaczeni brakiem mozliwosci zarobku,
zaczynaja sie burzyc i grozic lamaniem nielegalnych zakazow, ktore
puszczaja ich z torbami. Ja tam po knajpach sie nie wlocze, hotele tez
tanie nie sa wiec wspolczuje im bardzo, ale poki co na barykade sie nie
wybieram. W koncu, jak zauwazyl ktorys redaktor gorale murem glosowali za
obecnym rzadem wiec sami sobie zgotowali ten los. Co ciekawsze- ujawniono
jakies plany sprzedazy kilkunastu kopaln. Niemcy wracaja do wegla i lakomie
patrza na nasze zloza. A my kupujemy wegiel od Rosji i nie tylko. Czeski
film, ale wiosna moze byc goraca.
Smerf KAPITAN

I rym, cym, cym-Stanislaw Tym
RozPiSka
Nie dziwie sie mlodym i tym troche starszym tez nie. W zaplesnialym
krajobrazie, wsrod zardzewialych peronow kolejowych i najczystszej
dulszczyzny nic ciekawego sie nie wydarzy.
Kilka dni temu przejrzalem stare, lezace na strychu, dobrze juz nadzarte
przez czas i myszy egzemplarze „Trybuny Ludu”. Ten organ KC PZPR wydawano
przez kilkadziesiat lat. Po krotkiej lekturze przypomnialem sobie wszystko
i wiem, co dalej bedzie oglaszal czarowny PiS wraz z przyleglosciami.
Mlodzi dzisiaj nie znaja juz tak dokladnie zapachu PRL: wody kolonskiej
Przemyslawka, PGR-ow i sylwestrow z udzialem I sekretarzy oraz ich zon. Nie
wiedza, co to byla akcja sznurek do snopowiazalek i jak pustoszaly zaklady
pracy, bo ludzie musieli witac na ulicach przyjezdzajacego z wizyta wladce
Kremla. Nie wiedza i niech sie ciesza, ze nie wiedza.
Walka Kaczynskiego na noze z cala Europa, a w przyszlosci pewnie zasieki z
drutu kolczastego ustawione wzdluz Odry i Nysy Luzyckiej, codzienne
spiewanie hymnow na czesc samej siebie, spleciona w warkocz jedyna sluszna
linia partii i Kosciola – to fryzura dawno juz démodé. Ipsos przeprowadzil
w grudniu sondaz dla OKO.press. I tu oka nie da sie juz figlarnie
przymruzyc. 64 proc. Polakow miedzy 18. a 29. rokiem zycia chcialoby z
Polski wyjechac na stale. Zyc i pracowac gdzie indziej. Wsrod nieco
starszych, 29 – 39, jest to 63 proc. Az sie chce zrobic zalozenie, ze w mojej
grupie wiekowej byloby” 58 proc. To oczywiscie zart, bo my juz przewaznie
wyjezdzamy na stale, nie ruszajac sie z miejsca.
Nie dziwie sie mlodym i tym troche starszym tez nie. W zaplesnialym
krajobrazie, wsrod zardzewialych peronow kolejowych i najczystszej
dulszczyzny nic ciekawego sie nie wydarzy. Najwyzej kolejny raz uslyszymy,
ze Kaczynski ocalil nam suwerennosc i nie oddamy Niemcom ani centymetra
zamka blyskawicznego. Albo Morawiecki przypomni, jak bylo za Wladyslawa IV,
i zapewni, ze juz w marcu przyszlego roku nasza gospodarka wyjdzie na czolo
w Europie i przyrosnie do niego na dlugie lata, bo jako pierwsi (czwarty
raz z rzedu) definitywnie rozprawimy sie z koronawirusem. Do tego, jak to
przed swietami, zyczliwy kaznodzieja Jedraszewski, z wlasciwym mu
przepastnym wdziekiem, zruga z ambony polskie kobiety. Za co? Za wszystko.
Nawet za to, ze ubieraja sie niezgodnie z naukami Kosciola. Nieelegancko
byloby pominac Andrzeja Dude, ktory juz druga kadencje smialo demonstruje
swoje przemyslenia. On na pewno nie da sie Bidenowi i pouczy go, ze w
Polsce mozna zakladac strefy wolne od LGBT, bo na tym polega wyzszosc
naszej wolnosci.
Wezmy teraz mlodych prawnikow. Jaka ich czeka przyszlosc pod sztandarami
Ziobry? Po latach nauki i trudnych egzaminach zostana sedziami. Do ich
gabinetow codziennie beda wchodzic bez pukania emisariusze prokuratora
generalnego i klasc na biurku krotkie polecenia, jaki maja wydac wyrok.
Jesli sie sprzeciwia, to tylko dwa razy. Pierwszy i ostatni. Zostana
pozbawieni prawa wykonywania zawodu, jak Igor Tuleya, Beata Morawiec czy
Pawel Juszczyszyn.
A edukacja i kultura, dwa glowne filary kazdego nowoczesnego panstwa? W
szkolach lektura obowiazkowa beda kazania Jana Pawla II, ktory z pewnoscia
nie znal kardynala Dziwisza, bo sam Dziwisz to potwierdza. Kultura ma w
rozPiSce tylko jedno zadanie – stworzyc z calej Polski wielkie Muzeum
Godnosci Narodowej zniszczonej przez Walese, Michnika, Mazowieckiego,
Bartoszewskiego i Tuska. I co tu sie dziwic, ze mlodziez chce wyjezdzac?
2020 lat temu urodzil sie w stajence pod Betlejem maly chlopczyk. Mial
zmienic swiat na lepszy. Idzie mu ciezko. Trzymajmy sie, kochani. Zycze Wam
wszystkim szczescia.
Stanislaw TYM

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Pilka reczna
POLACY ZALICZYLI OSTATNI TEST PRZED MISTRZOSTWAMI SWIATA
Polscy pilkarze reczni wygrali piaty mecz z rzedu i sa coraz blizej awansu
na przyszloroczne mistrzostwa Europy. Teraz Bialo-Czerwonych czekaja jednak
mistrzostwa swiata.
Pandemia koronawirusa wstrzasnela swiatem pilki recznej i tak scisnela
terminarz, ze kilka dni przed wielka impreza Bialo-Czerwoni musieli
rozpoczac eliminacje kolejnej. To nie bylo wyzwanie, lecz rozgrzewka, bo
Polacy dwukrotnie pokonali Turkow, czyli reprezentacje z trzeciej ligi.
Wiadomo, ze dzis w europejskim sporcie nie ma slabych, ale zwyciestwa byly
dla reprezentacji Patryka Rombla obowiazkiem. Wazniejsze od punktow jest
to, ze Polacy wygladali na parkiecie tak, jakby realizowali precyzyjny
plan, ktory selekcjoner wyklada im od dwoch lat. Pojawialy sie bledy,
czasem brakowalo umiejetnosci, ale braku koncepcji nikt Bialo-Czerwonym nie
zarzuci.
Nasi zawodnicy grali niezle w obronie, ktora tym razem – jak przystalo na
nowoczesna pilke reczna – przynosila kontry i ataki w drugie tempo.
Mozliwosci rzutowe na tle Turkow pokazali Tomasz Gebala i Szymon Sicko, a
najskuteczniejszy w zespole byl prawoskrzydlowy Arkadiusz Moryto.
Polacy mistrzostwa swiata w Egipcie rozpoczna piatkowym starciem z
Tunezyjczykami. Pozniej nasz zespol czekaja mecze z Hiszpanami oraz
Brazylijczykami. Faworytami beda raczej rywale. Awans do kolejnej rundy
wywalcza trzy druzyny, wiec udzial w fazie zasadniczej moze dac juz jedno
zwyciestwo. Cztery lata temu Bialo-Czerwoni zakonczyli MS na siedemnastym
miejscu.
Kamil KOLSUT

Puchar Swiata w biatlonie.
POLKI WRESZCIE Z PUNKTAMI
Tiril Eckhoff wygrala trzecie z rzedu zawody biatlonowego Pucharu Swiata.
Punkty w Oberhofie zdobyly Polki: Kinga Zbylut i Kamila Zuk.
Wystep w czwartkowym sprincie pokazal, ze forma naszych zawodniczek przed
zaplanowanymi na koniec stycznia mistrzostwami Europy rosnie. Obie znalazly
sie w czolowej „czterdziestce” zawodow PS pierwszy raz od
listopadowo-grudniowych zawodow w Kontiolahti. Polki solidnie pobiegly. Zuk
wsrod biatlonistek z dwoma pudlami byla dziesiata, choc zmitrezyla duzo
czasu na strzelnicy.
Zgodnie z planem drugi weekend rywalizacji w Oberhofie odpuscila Monika
Hojnisz-Starega, ktora wybrala prace na zgrupowaniu w Obertilliach i do
walki o punkty wroci za tydzien w Anterselvie.
Rywalizacja o zwyciestwo przypominala final ubieglego sezonu, kiedy bitwe o
Krysztalowa Kule toczyly Eckhoff i Dorothea Wierer. Norwezka jest w
swietnej formie: stala na podium w osmiu z dziewieciu ostatnich startow,
pieciokrotnie zwyciezyla. Wloszka wciaz szuka wysokiej formy, w czolowej
„trojce” pucharowych zawodow zameldowala sie pierwszy raz od listopada.
Puchar Swiata
Wyniki: 1. T. Eckhoff (Norwegia) 22:33.8 (0+1), 2. D. Wierer (Wlochy) +9.3
(0+0), 3. L. T. Hauser (Austria) +12.6 (0+0)… 34. K. Zbylut +1:40.2
(0+1), 39. K. Zuk +1:49.4 (1+1), 69. M. Gwizdon +2:41.9 (0+1), 74. K. Piton
+2:56:6 (1+1)
Klasyfikacja (po 12 z 26 startow): 1. M. Olsbu Roeiseland (Norwegia) 543,
2. T. Eckhoff (Norwegia) 526, 3. H. Oeberg (Szwecja) 502″ 38. M.
Hojnisz-Starega 95, 61. K. Zuk 25, 73. K. Zbylut 8
(Kaka)
—————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *