Dzien dobry – tu Polska – piątek, 12 lutego 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 41 (6020) 12 lutego 2020 r.

TAKO RZECZE MADRY CZLOWIEK:
Nie trzeba wierzyc w Boga zeby byc Dobrym Czlowiekiem. Nkie trzeba w niego
wierzyc tak, jak powszechnie rozumiemy jego postac. Czlowiek moze byc
uduchowiony, ale nie religijny. Nie musisz chodzic do kociola i dawac
pieniadze.Dla wielu ludzi kosciolem moze byc nawet natura.Wielu wspanialch
ludzi w historii ludzkosci nie wierzylo w Boga.A inni czynili zlo w jego
imie”
Papiez Franciszek
(Wylowione z Sieci)

Wiecie dlaczego upadla PRL?
Bo komunisci wyksztalcili spoleczenstwo. PiS tego bledu nie popelni”
Piotr NOWALANY

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7117 PLN Euro: 4.5023 PLN Frank szw.: 4.1698 PLN Funt:
5.1345 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.68 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.07
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.61 PLN Euro: 4.40 PLN
Funt: 5.06 PLN

Jak dlugo utrzyma sie ochlodzenie?
ANOMALIE MOGA TRWAC TYGODNIAMI
– Nie powinnismy oczekiwac wiekszego ocieplenia przed koncem marca –
twierdza analitycy serwisu Meteomodel.pl. Temperatury chlodniejsze niz
srednia wieloletnia moga sie utrzymywac nawet do polowy marca – wynika z
nowej dlugoterminowej prognozy pogody.
– Szanse na wyrazne, przedwiosenne ocieplenie przed koncem lutego sa
niewielkie. Obecna odslona prognoz dlugoterminowej wskazuje, ze chlodno,
choc niekoniecznie mrozno, moze byc nawet do polowy marca – mowi Piotr
Djakow, autor serwisu Meteomodel.pl. Na utrzymanie sie zimowych anomalii
temperaturowych wskazuja dane Europejskiego Centrum Srednioterminowych
Prognoz Pogody (ECMWF).
W nadchodzacych dwoch tygodniach prawdopodobnie nie bedzie zimniej, niz
podczas fali chlodu z 2012 roku (odnotowano wowczas w Polsce -32,2 st. C).
Po 20 lutego prognozy wskazuja, ze mroz powinien zelzec, ale temperatury
nadal beda ponizej normy wieloletniej.
W przypadku Wroclawia, jednego z najcieplejszych miast w Polsce, szanse na
przekroczenie 0 st. C do 23 lutego wynosza okolo 30-40 proc. W dniach od 22
lutego – 1 marca szanse na ocieplenie wynosza do 20 proc. w prognozach dla
poludniowo-wschodniej Polski i 20-30 proc. dla pozostalego obszaru kraju.
Nawet dla stosunkowo odleglego w prognozach terminu 8-15 marca jest od 25
do ok. 40 proc. szans na ocieplenie. Eksperci podkreslaja, ze wobec
zmiennosci pogody w Polsce to bardzo niewiele. W 2020 roku pod koniec
lutego odnotowano atak wiosny, czyli temperature 17 st. C na plusie.
Prognoza ECMWF wskazuje, ze anomalia temperatury miesiecznej dla lutego w
Polsce wynosie ok. -6 do -7 st. C wzgledem normy z lat 1981-2010. Oznacza
to, ze luty 2021 moze sie okazac jednym z najchlodniejszych miesiecy w
historii pomiarow z 30 lat. Wedlug normy wieloletniej, srednie temperatury
w Polsce w lutym mieszcza sie w przedziale miedzy -4,7 a 2,6 st. C, w
zaleznosci od regionu kraju.

Pogoda w kraju
Lokalnie przelotne opady sniegu do 1-8 centymetrow. Na termometrach
maksymalnie od -12 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do -2 st. C na
Pomorzu Zachodnim.

Hotele i stoki odmrozone
PODHALE BOI SIE NAJAZDU TURYSTOW?
Podhale gotowe na tlum turystow? „Najgorzej zapanowac nad tym, co dzieje
sie na ulicy”
– To co wydarzylo sie zaraz po ogloszeniu przez rzad zdjecia lockdownu z
hoteli, bardzo nas zaskoczylo – przyznala Agata Wojtowicz, prezes
Tatrzanskiej Izby Gospodarczej. – Niektorzy wlasciciele hoteli mowia nam,
ze w ciagu godziny odnotowali kilkanascie tysiecy prob polaczenia
telefonicznego i mailowego. Na portalach noclegowych zaraz po konferencji
premiera turysci zarezerwowali ponad 20 tysiecy miejsc. Istne szalenstwo!
To nas bardzo cieszy, bo znow mozemy pracowac i zarabiac, ale jednoczesnie
jestesmy pelni obaw, bo w weekend bedzie najazd. Rozumiemy turystow, ktorzy
sa zmeczeni siedzeniem w domu i chca oderwac sie od tego wszystkiego choc
na kilka dni, ale boimy sie, czy przy takiej liczbie ludzi, kumulacji
turystow w weekend, bedziemy w stanie utrzymac dyscypline i przestrzeganie
zalecen. Ludzie, ktorzy wyjezdzaja ze swojego miejsca zamieszkania i
przyjezdzaja do nas, czesto zapominaja, ze u nas tez jest epidemia. Dlatego
mam wazny apel. Badzmy odpowiedzialni, przestrzegajmy zalecen. To jest
2-tygodniowy czas proby: dla nas wlascicieli pensjonatow i hoteli oraz dla
turystow. Wrocmy do domu zdrowi i dajmy szanse mieszkancom Podhala, by nie
tylko w najblizszy weekend mogli pracowac i zarabiac.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
WOLNE MEDIA
Szanowny Panie Redaktorze,
Czy to juz bedzie wiersz ostatni?
W kraju sie dzieje coraz gorzej
I trudno znalezc wyjscie z matni.
Na naszych oczach, smiechu warte,
Czarna rozgrywa sie komedia.
Czy sie spotkamy w przyszly czwartek?
Czy beda jeszcze wolne media?
Nasz wodz jest do wszystkiego zdolny.
Czy wizja zisci sie Orwella?
Czy czlowiek bedzie jeszcze wolny?
Czy Chochol zagra znow z Wesela?
Byc moze krnabrnych dziennikarzy
Wkrotce sie pozamyka w klatkach,
Lecz choc sie wiele moze zdarzyc,
Walczmy o wolnosc do ostatka.
————-
Wojciech DABROWSKI

Minister Oswiaty informuje
C O D A L E J Z U C Z N I A M I
– Wydajemy rozporzadzenie przedluzajace dotychczasowe dzialanie szkol do
konca lutego. Klasy I-III szkol podstawowych – nauka w trybie stacjonarnym,
pozostale w trybie zdalnym – poinformowal na konferencji Przemyslaw
Czarnek, minister edukacji i nauki.
– Klasy osme i maturalne bardzo czesto korzystaja i beda nadal korzystaly w
kolejnych tygodniach z konsultacji indywidualnych i w niewielkich grupach –
mowil minister
Czarnek przekazal, ze w perspektywie dwoch tygodni zapadna decyzje w
sprawie przyszlosci nauki stacjonarnej w szkolach
Jak informowalismy, powrot uczniow klas osmych i maturzystow planowany byl
najwczesniej na 1 marca
Czarnek przekazal, ze ministerstwo bedzie w najblizszym czasie analizowac
m.in. liczbe zakazonych wsrod testowanych nauczycieli, liczbe pracujacych
szkol w trybie stacjonarnym oraz zdalnym, co ma – jego zdaniem – pozwolic w
perspektywie dwoch tygodni na podjecie decyzje dotyczacej przyszlosci nauki
stacjonarnej w szkolach.
– Rozwazamy piec wariantow powrotu dzieci do szkol – powiedzial Czarnek,
zauwazajac, ze czynnikow, ktore wplyna na ostateczna decyzje w sprawie
powrotu dzieci, jest mnostwo.
Na konferencji poinformowano, ze 268 tys. nauczycieli zarejestrowalo sie do
szczepien. W poniedzialek od godz. 8.00 rejestracja pozostalej czesci
nauczycieli, w tym akademickich.
Minister Czarnek poinformowal, ze dla nauczycieli akademickich jest
oddzielny system rejestracji. Wyjasnil, ze bedzie on analogiczny do tego,
ktory byl wczesniej dla nauczycieli.
W ocenie ministra liczba zgloszonych do szczepien nauczycieli „to jest
efekt odpowiedzialnosci dyrektorow szkol i srodowiska nauczycielskiego,
ktore w zdecydowanej wiekszosci chce sie poddac szczepieniom po to, zeby
powrot do normalnosci w szkolach mogl zaistniec”.
Obecnie natomiast nie jest rozwazany wariant otwierania szkol dla
wszystkich dzieci z klas 4-8. Przeciwko takiemu wariantowi jest m.in. Rada
Medyczna przy premierze.

„Wie, ze w duzych miastach wyborow PiS nie wygrywa”
POLITOLOG MOWI O TAKTYCE JAROSLAWA KACZYNSKIEGO
Wedlug ekspertow, za pomyslem wprowadzenia daniny od mediow stoi osobiscie
prezes PiS. – Albo Jaroslaw Kaczynski chce byc jak skorpion, ktory bez
wzgledu na okolicznosci bedzie kasal na lewo i na prawo, albo w dalszym
ciagu chce dzielic Polske i Polakow – mowi WP prof. Antoni Kaminski,
politolog i socjolog z Polskiej Akademii Nauk.
Zdaniem koncernow medialnych, nowa danina „poglebi nierowne traktowanie
podmiotow w sytuacji, gdy media panstwowe otrzymuja co roku z kieszeni
kazdego Polaka 2 mld zlotych”.
– W tej calej sytuacji zapominamy o drugiej stronie medalu, wlasnie o
mediach publicznych. Czerpia one dochody zarowno z reklam, jak i z budzetu
panstwa. A jaki mamy efekt? Ordynarna propagande polityczna. Wiec, jezeli
rzad chce oblozyc danina media prywatne, a z drugiej strony co roku
dofinansowuje TVP, to w takiej formule ja tego osobiscie nie widze – mowi
prof. Antoni Kaminski.
W jego ocenie podatek reklamowy najbardziej uderzylby w lokalna prase. –
Przypomnijmy, ze ten segment czesciowo juz zostal przejety przez PKN Orlen.
A po zamknieciu kolejnych lokalnych tytulow, na ich miejsce wejdzie
prymitywny przekaz Telewizji Publicznej. Tym samym PiS pozyska kolejnych
wyborcow w malych miejscowosciach i na prowincjach. Jaroslaw Kaczynski
doskonale wie, ze wyborow nie wygrywa sie w duzych miastach, ale wlasnie na
wsi i dzieki lokalnym spolecznosciom – uwaza politolog.
Kaminski pytany o zasadnosc wojny rzadu PiS z prywatnymi mediami cytuje
fragment ze znanej ksiazki.
– Czy rzadowi oplaca sie wojna z mediami prywatnymi? Odpowiedzi trzeba
szukac w naturze Jaroslawa Kaczynskiego. Jedna hipoteza jest oparta na
„Bajce o Sindbadzie Zeglarzu”. Pewnego razu nad brzegiem rzeki spotkala sie
zaba i skorpion. Skorpion postanowil poprosic zabe o pomoc w przeplynieciu
na druga strone. Zaba niechetnie, ale sie zgodzila. W trakcie przeprawy
skorpion smiertelnie ukasil zabe. Gdy oboje zaczeli tonac, zaba z wyrzutem
zapytala, dlaczego skorpion to zrobil. Przeciez przez to oboje zgina.
Skorpion odrzekl krotko: – Nic nie poradze. Taka moja natura. Taka jest tez
natura Jaroslawa Kaczynskiego, ktory lubi kasac bez wzgledu na okolicznosci
– ocenia prof. Antoni Kaminski.
– Druga hipoteza: Jaroslaw Kaczynski robi to, by jeszcze glebiej podzielic
spoleczenstwo, ktore i tak jest juz bardzo podzielone. Prezes PiS
wykorzystuje fakt, ze obecna opozycja jest bardzo slaba, a na dodatek wielu
osobom kojarzy sie ze Strajkiem Kobiet i Marta Lempart. PiS widzi, ze ten
ruch uzywa czesto wulgaryzmow i zrownuje opozycje z takim sposobem
uprawiania polityki – uwaza politolog.
Wedlug autorow listu otwartego do wladz RP i liderow ugrupowan politycznych
krytykujacego nowa oplate, jest to „haracz, uderzajacy w polskiego widza,
sluchacza, czytelnika i internaute, a takze polskie produkcje, kulture,
rozrywke, sport oraz media”.
Sygnatariusze uwazaja, ze skutkiem wprowadzenia oplaty bedzie „oslabienie,
a nawet likwidacja czesci mediow dzialajacych w Polsce”, a takze
„ograniczenie mozliwosci finansowania jakosciowych i lokalnych tresci”.
Pomyslu wprowadzenia podatku reklamowego bronil w srode premier Mateusz
Morawiecki. Szef rzadu nowa danine argumentuje m.in. sprawiedliwoscia i
wyrownywaniem szans.
– Sladem Francji, sladem Hiszpanii, Wloch nie chcemy juz dluzej czekac,
wdrazamy rozwiazania, ktore maja w znacznym stopniu odpowiedziec na ten
nowy, cyfrowy swiat, ktory pojawia sie jednakowo w okienkach naszych
telewizorow, komputerow, telefonow – oni tez musza partycypowac w rozwoju
spoleczno-gospodarczym. Czy 700-800 mln zl to jest duza kwota? Nie, to jest
sprawiedliwy krok w kierunku wyrownania szans dla krajowych graczy w
porownaniu do wielkich graczy zagranicznych – tlumaczyl premier.
W programie „Newsroom Wirtualnej Polski” ripostowal mu redaktor naczelny
„Rzeczpospolitej” Boguslaw Chrabota.
– Mam nadzieje, ze rzad wycofa sie z tych proponowanych przepisow. Mamy do
czynienia z proba podwojnego opodatkowania tego samego przychodu. To, z
perspektywy organow panstwa, jest niedopuszczalne. A nazywanie tego skladka
niczego nie zmienia. Ja nie mam nic przeciwko, zeby podatki placili ci,
ktorzy nie placa w Polsce podatkow. Natomiast w pierwszej kolejnosci te
przepisy dotykaja podmioty medialne z rezydencja podatkowa w Polsce. Jesli
rzad zechce opodatkowac Facebooka, Google’a, You Tube’a, Amazona, Apple’a –
bardzo prosze, bede sekundowal w tej pracy rzadowi – mowil Chrabota.
Sylwester RUSZKIEWICZ

JAK PiS CHCIAL ZJESC PRZYSTAWKE
Porozumienie Jaroslawa Gowina to ugrupowanie paradoksu: bez wyborcow, za to
z wladza. Teraz doszedl paradoks kolejny; od zeszlego tygodnia dwoch
politykow uwaza sie za szefa partii.
Wyzwanie Gowinowi rzucil Adam Bielan. Jego wersja przedstawia sie
nastepujaco: Gowin zostal wybrany na prezesa na trzyletnia kadencje w 2015
r. Drugi zjazd, na ktorym partia przyjela obecna nazwe, odbyl sie jesienia
2017 r., ale nie przedluzyl kadencji prezesa. Gowin zapowiedzial wtedy
kolejny kongres i wybory wladz, ale nic takiego sie nie wydarzylo. Jesienia
2020 r. Gowin przegral glosowanie w prezydium Porozumienia w sprawie
kandydata na ministra bez teki (zostal nim jeden z jego oponentow Michal
Cieslak) i wowczas wprowadzil wiecej swoich ludzi do wladz ugrupowania.
Ludzie Bielana zaczeli wertowac statut oraz dokumenty partyjne i odkryli,
ze mandat Gowina jako prezesa wygasl. Zarzucaja tez wicepremierowi, ze
napompowal prezydium niezgodnie ze statutem. A p.o. prezesa Porozumienia
powinien byc Bielan – jako szef konwencji krajowej ugrupowania.
Wiele jest barwnych elementow w tej historii, lacznie ze slusarzem, ktory
„dla bezpieczenstwa” zmienil zamki w drzwiach siedziby partii, gdy
gowinowcy odkryli, ze Bielan szykuje pucz. Ale ciekawszy wydaje sie
polityczny kontekst tego kabaretu. Rozmowcy POLITYKI uwazaja, ze Bielan byl
narzedziem Jaroslawa Kaczynskiego, ktory chcial zniszczyc koalicjanta w
zemscie za to, ze wiosna ub.r. szef Porozumienia myslal o dolaczeniu do
opozycji. W styczniu na nowo rozbrzmialy plotki o rozmowach Gowina z
Donaldem Tuskiem. Prezes PiS sie przestraszyl i pozwolil Bielanowi dzialac.
Na udzial PiS w puczu wskazuje fakt, ze gowinowcy zostali wycieci z TVP.
Europosel te runde przegral. Wsparl go tylko jeden posel – Kamil Bortniczuk
– i zostal wraz z nim wyrzucony z partii. 12 poslow podpisalo sie pod
deklaracja lojalnosci wobec Gowina. Zabraklo podpisow Cieslaka, Jacka Zalka
oraz Wlodzimierza Tomaszewskiego.
PiS po fiasku operacji musi udawac, ze nie mial z nia nic wspolnego.
Kaczynski kolejny raz w tej kadencji wykazal sie deficytem sprawczosci.
Rzadzenie, i tak nielatwe w obliczu konfliktu ziobrystow z premierem, teraz
z nieskonsumowanym i rozzloszczonym Gowinem (zawiesil swoj udzial w radzie
koalicji) bedzie jeszcze trudniejsze. Nazwa Zjednoczona Prawica zaczyna
oddawac rzeczywistosc w takim samym stopniu co Porozumienie.
Ale i wicepremier wychodzi z awantury poobijany. Dementuje wiesci o
rozmowach z opozycja i nie zrywa sojuszu z kims, kto drugi raz chcial go
zjesc (pierwsza probe podjela kilka miesiecy temu Jadwiga Emilewicz). I
niekoniecznie jest to objaw braku kregoslupa, lecz racjonalna ocena – nie
wszyscy poslowie, ktorzy go wsparli na wojnie z Bielanem, byliby sklonni
opuscic Zjednoczona Prawice. Niewykluczone, ze Gowin nie ma sil, by odebrac
PiS wiekszosc.
Porozumienie czeka dluga bitwa przed sadem powszechnym, ktory rozstrzyga
spory w partiach. Gowin moze te batalie przegrac, a nawet jak wygra, to i
tak marzenia o przeksztalceniu Porozumienia w normalna, pelnoobjawowa
partie sa dzis dalekie od realizacji.

En passant
B I Z N E S K R W A W I !
Rzad mianuje sobie swoich przedsiebiorcow, ktorzy nie beda sie buntowac ani
strajkowac.
Polska dzisiejsza to jest Rzeczpospolita Przedsiebiorcow. Za mlodu uczono
nas, ze sila przewodnia jest klasa robotnicza, ona jest motorem postepu, to
ona stanowi parowoz dziejow. Ubrani w szkolne mundurki recytowalismy na
akademii 1-majowej wiersz Wladyslawa Broniewskiego:
„Tam – bezrobocia, strajki, glod./Tu – praca. Natchniony traktor./Tworzy
historie zwycieski lud./Chwala faktom!”.
A faktem jest, ze teraz, jezeli ktos moze zastrajkowac, to nie stoczniowcy
ani gornicy, lecz przedsiebiorcy, zwani kiedys pogardliwie kapitalistami.
To ich strajku boi sie rzad. Jezeli kogos wladza sie obawia, to na pewno
nie ludzi pracy, zwanych kiedys proletariatem albo klasa robotnicza. Ta juz
dawno przestala bic sie o swoje, podobno nawet juz w ogole nie istnieje.
Jak moze bic sie cos, co zostalo juz pobite? Wiec policja polityczna,
rozmaici profesorowie i pisarczyki IV RP, scigaja teraz nie komunistow, ale
„marksistow lub neomarksistow”.
Wzorcem osobowym juz predzej jest Henryka Bochniarz – pierwsza dama
biznesu, niz przodownik pracy Wincenty Pstrowski. Rzad boi sie Strajku
Kobiet, a najbardziej – Lewiatana i jemu podobnych organizacji biznesu. Jak
biznes stanie okoniem, to kraj lezy. Kto jeszcze ma taka moc? Wladza trzyma
reke na pulsie przedsiebiorcow, prezydent spotyka sie z przedsiebiorcami,
premier chwali sie, ile miliardow dostali przedsiebiorcy i zapowiada dalsze
kroplowki dla tych krwiopijcow. Podkresla, ze sa to miliardy czysto
polskie, z kasy panstwa polskiego, zeby bron Boze nikt nie pomyslal, ze
ratuje nas „wyimaginowana wspolnota” (Duda). Przedsiebiorcy to samo dobro,
crème de la crème. Tworza miejsca pracy, a to jest najwazniejsze.
Trudno temu zaprzeczyc. Przedsiebiorcy, podobnie jak kiedys klasa
robotnicza, mimo ze sa oczkiem w glowie partii i rzadu, nie sa zadowoleni,
wrecz przeciwnie – sarkaja. „Od pol roku nie dostalismy ani grosza
wsparcia” – mowi „Gazecie Wyborczej” wlascicielka trzydziestu salonow
meblowych. „Jeszcze miesiac i bede musial zwolnic piecdziesiat osob” –
ostrzega wlasciciel firmy przewozowej.
„Lockdown dobija przedsiebiorcow. Coraz wiecej z nich decyduje sie na walke
z rzadowymi obostrzeniami przed sadem” – mowi mecenas Amadeusz z kancelarii
Dubois i Wspolnicy (pozdrawiam Pana Mecenasa, rzewnie wspominam Tate).
Zlozyli juz pierwszy pozew zbiorowy w imieniu 45 przedsiebiorstw z branzy
turystycznej. Nie tylko gorale sie buntuja. Przedsiebiorcy znad morza
zalozyli „Baltyckie veto”. Cierpia tez bankowcy. Frankowicze sa kosztowni
dla bankow. Sady kaza bankowcom przewalutowywac kredyty, obnizac
oprocentowanie i doplacac do interesu na niebywala skale. Konieczne jest
tworzenie gigantycznych rezerw.
„Branza krwawi. Wiecej lockdownow nie przetrwaja. Bez pomocy w formie
»tarczy finansowej« nie uda nam sie utrzymac wszystkich miejsc pracy i
realizowac umow” – twierdzi Monika Miszkurka, ktora razem z mezem prowadzi
70 salonow odziezowych (z tego polowa jest w galeriach).
Odziez formalna sprzedaje sie zle, „garnitury sa pod presja” – mowi
wiceprezes VRG Jakociuk. „Rzad otwiera sklepy w galeriach, ale biznesowi
puszczaja nerwy” – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Czy tylko biznes ma
nerwy? A pielegniarki, nauczycielki, sprzataczki, stewardesy, motorniczowie
i kierowcy nie maja nerwow?
Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan, chwali i
gani, recenzuje posuniecia rzadu. A co o tym mysla bezrobotni czy ludzie
pracy? Czy oni jeszcze istnieja, czy tez kazdy Polak prowadzi juz
restauracje, autokar albo wyciag narciarski? Nie ma dnia, zeby w telewizji
nie pokazywali sie panowie Marek Goliszewski i Jeremi Mordasewicz. Obu
panow pozdrawiam, ale nie zmienia to faktu, iz sa rzecznikami
przedsiebiorcow. Zadne inne srodowisko nie jest tak obecne w mediach.
Rozumiem, ze to od biznesu zalezy „progres”, oni sa parowozem dziejow, ale
co slychac w dalszych wagonach, takze tych II klasy? Gdzie sa lobbies
innych srodowisk? Widoczni sa nauczyciele, a pozostali? Wlacznie z nami –
dziennikarzami. Patrzymy bezradni, jak wladza robi, co chce.
„Mandaty dla przedsiebiorcow” – pisze „Gazeta”. Nawet 14 tys. zl mandatu
beda mogli dostac przedsiebiorcy za drobne wykroczenie skarbowe. To wzrost
represyjnosci panstwa – komentuja doradcy podatkowi. Oznacza to zacisniecie
kleszczy finansowych na przedsiebiorcach – ubolewaja. Zamkniete hotele maja
placic. Poczta sciagnie abonament RTV. „To jest dranstwo. I jednoczesnie
sygnal dla przedsiebiorcow i inwestorow, ze panstwo traktuje ich w sposob
karygodny” – oburza sie Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.
Przedsiebiorcy stanowia najsilniejsza grupe nacisku. A druga strona? Jaka
„druga strona?”. Drugiej strony juz nie ma. Wszyscy jedziemy na jednym
wozku. Sprzecznosci? Jakie sprzecznosci? Ludzie pracy – kolejarze,
kamieniarze, listonoszki – jak oni sobie radza w pandemii, czy broni ich
jakas tarcza? Prozno szukac tego w mediach.
A co tam, panie, w polityce? Jak to co? Rzad mianuje sobie swoich
przedsiebiorcow, ktorzy nie beda sie buntowac ani strajkowac. Podobno
Daniel Obajtek, cudowne dziecko biznesu panstwowego i nowe odkrycie prezesa
Kaczynskiego, ma szanse zostac premierem. Mam nadzieje, ze to bzdura. To by
juz bylo ukoronowanie wiodacej roli biznesu, bo prezes Orlenu powtarza, ze
interesuje go tylko biznes. Skoro juz PiS posadzil go tak wysoko – niech
pokaze, co potrafi, poza wydawaniem pieniedzy na gazety i czasopisma.
Podobno miala to byc niespodzianka i prezent dla prezesa. Hojnie
sponsorowany przez Orlen prorzadowy tygodnik „Sieci” wybral najpierw
Kaczynskiego, a potem Obajtka na swojego czlowieka wolnosci czy czlowieka
roku, juz nie pamietam, ale jedno jest pewne – jeden popiera drugiego.
„Ludzmi wolnosci” w ostatnich latach byli panowie Kaczynski, Glinski,
Morawiecki i”Obajtek. Kto bedzie nastepnym laureatem? Powaznym kandydatem
pozostaje Jacek Kurski – prezes TVP. Swietnie realizuje zasade „My wam
kadzidlo, wy nam pieniadze”.
Daniel PASSENT

Nauki o rodzinie oferta dla studentow?
ABSOLWENTKA KATOLICKIEJ UCZELNI ROZCZAROWANA
Przemyslaw Czarnek chce wprowadzic nowa dyscypline naukowa – nauki o
rodzinie. Marta studiowala ten kierunek kilka lat temu, ale przerwala po
niecalych czterech latach. Do dzis pamieta, jak mowiono im, ze badania
prenatalne sluza glownie wzrostowi liczby aborcji, a jeden z przedmiotow
mozna bylo zaliczyc tylko po przedstawieniu wykladowczyni kalendarzyka
uzupelnionego pomiarami temperatury wlasnego ciala.
Zdaniem Ministra Edukacji i Nauki rodzina jako jednostka spoleczna przezywa
kryzys i trzeba na nowo pokazac ludziom, czym jest, z kogo sie sklada i
jakie ma znaczenie dla panstwa. Podniesienie nauki o rodzinie do rangi
dyscypliny naukowej ma sprawic m.in., ze bedzie mozna uzyskac tytul doktora
w tym obszarze.
Minister Czarnek radosnie podkresla: „bedziemy mieli specjalistow”, a
tymczasem Marta, 26-letnia absolwentka Nauk o Rodzinie na Uniwersytecie
Papieskim w Krakowie, twierdzi, ze zajecia na tym kierunku maja na celu
wypuszczenie na rynek pracy fundamentalistow religijnych.
Rozmowa z Marta byla bardzo emocjonalna. Dzis z pelna swiadomoscia mowi, ze
to wlasnie nauka na katolickiej uczelni sprawila, ze pojawil sie u niej
kryzys wiary. – Do studiowania na Papieskim przekonala mnie kolezanka z
podstawowki. Jest bardzo uduchowiona osoba i zachwalala uniwersytet. Ja
wtedy jeszcze nie do konca wiedzialam, co chce w zyciu robic, dlatego pod
wplywem pozytywnych opinii uznalam, ze pojde tam, gdzie ona – wspomina.
Marta wybrala kierunek: Nauki o Rodzinie ze specjalizacja: poradnictwo. –
Mialam nadzieje, ze po studiach bede mogla pracowac np. w osrodku
mediacyjnym dla rodzin – precyzuje.
Kobieta dotrwala do konca pierwszego semestru magisterki. – Rzucilam studia
przez bioetyke. A wlasciwie przez wykladowce przedmiotu, na ktorego
wykladach czesto padaly teorie niezgodne z naukowymi doniesieniami. Nauczal
zgodnie z wiedza podrecznikowa, ktora np. dowodzila, ze badania prenatalne
prowadza do aborcji. Czara goryczy przelala sie podczas egzaminu. Nakryl
mnie na probie sciagania, po czym powiedzial, ze skoro chcialam cos takiego
zrobic, to w przyszlosci dopuszcze sie jeszcze gorszych oszustw i np.
zdradze meza – opowiada.
Bioetyke na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawla II w Krakowie wyklada ksiadz
prof. Andrzej Muszala. Szerszemu gronu Polakow dal sie poznac w momencie,
gdy oglosil stworzenie Consolatyny – zestawu antydepresyjnego po utracie
dziecka. Duchowny postanowil sprzedawac po 10 zlotych pudeleczka
stylizowane na leki, w ktorych znajdowal sie obrazek z wizerunkiem Matki
Boskiej oraz modlitewnik
Ksiadz prof. Andrzej Muszala jest autorem licznych prac naukowych w
dziedzinie bioetyki, a Marta miala okazje (a wlasciwie obowiazek) wnikliwie
sie z nimi zapoznac. Sztandarowa pomoca naukowa prof. Muszali byla ksiazka
„Bioetyka, przewodnik dla mlodych”. Na ostatniej stronie podrecznika
widnieje informacja, ze jest on wzorowany na francuskim ksiazce Fundacji
Jerome’a Lejeune’a.
Jerome Lejeune byl genetykiem, doktorem medycyny oraz zagorzalym
przeciwnikiem aborcji. Jeden z francuskich kardynalow nazwal go
najzarliwszym obronca zycia. – Na pierwszym wykladzie Muszala poprosil
wszystkich, aby zakupili te ksiazke i przynosili na kazde zajecia – mowi
Marta. – Nerwy rozsadzaly mnie od srodka, gdy przerabialismy jej tresc –
dodaje.
Marta dowiedziala sie z niej m.in., ze kobieta, ktora dokona aborcji, moze
pozniej zmagac sie z syndromem poaborcyjnym. Tymczasem rzekomy syndrom nie
widnieje w miedzynarodowej klasyfikacji chorob (ICD-10), a ponadto
wiekszosc badan naukowych nie potwierdza jego istnienia.
Klaudia STABACH

SPORT
Reksio informuje;
W mijajacym tygodniu odbylo sie 7 meczow 1/8 pilkarskiego pucharu Polski.
W Szczecinie spotkaly sie druzyny, ktore sa ostatnio w swietnej
dyspozycji. Pogon w lidze wygrala szesc ostatnich spotkan, Piast nie
przegral od dziewieciu kolejek. W Pucharze Polski lepszy okazal sie
jednak zespol z Gliwic. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika
awansowali do cwiercfinalu Fortuna Pucharu Polski po golach Michala
Chrapka i Mateusz Wincerisza. W drugim srodowym spotkaniu Rakow
Czestochowa pokonal 3:2 Gornika Zabrze. Gospodarze prowadzili juz 2:0,
ale rywale wyrownali. Decydujacego gola dwie minuty przed koncem zdobyl
Ivi Lopez, a kropke nad i postawil Jaroslaw Jach.
Pogon Szczecin – Piast Gliwice 1:2 (0:1)
-Choc gole dla Puszczy w wygranym meczu 1/8 Fortuna Pucharu Polski
strzelali Hubert Tomalski i Erik Cikos (plus samoboj Michala Nalepy), a
ten pierwszy robil wiele w ofensywie, to sensacyjnego zwyciestwa
pierwszoligowca z Lechia nie byloby, gdyby nie kluczowe interwencje
Gabriela Kobylaka. 18-letni bramkarz odegral wazna role w awansie
niepolomiczan do cwiercfinalu.
Puszcza Niepolomice-Lechia Gdansk 3:1 (1:1)
W pozostalych spotkaniach:
Rakow Czestochowa – Gornik Zabrze 4:2 (2:0)
LKS Lodz-Legia Warszawa 2:3 (1:1)
Warta Poznan-Cracovia 0:1 (0:1)
Zaglebie Lubin-Chojniczanka 0:0 w karnych 5:6
Radomiak Radom-Lech Poznan 1:1 po dogrywce, rzuty karne 3:4
We wtorek Arka Gdynia-Gornik Leczna.
——————–
( Teksty ponizej sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
——————-
BAYERN MONACHIUM KLUBOWYM MISTRZEM SWIATA
W finale turnieju w Katarze Bawarczycy pokonali 1:0 meksykanski Tigres
UANL. Robert Lewandowski tym razem bez gola, ale z brakujacym trofeum.
To nie bylo porywajace widowisko. Z zapowiadanego pojedynku Lewandowskiego
z Andre-Pierre Gignakiem nic nie wyszlo, bo jedyna bramke zdobyl Benjamin
Pavard. Czekac na nia trzeba bylo prawie godzine.
Sedzia poczatkowo dopatrzyl sie w tej akcji spalonego u Lewandowskiego, ale
po analizie VAR decyzje zmienil. Kilkanascie minut po objeciu prowadzenia
trener Hansi Flick zrobil potrojna zmiane, zdjal z boiska Lewandowskiego,
Kingsleya Comana i Leroya Sane, chcac uniknac ich kontuzji.
Klopotow w Monachium ostatnio nie brakuje. W dniu finalu okazalo sie, ze do
grona pilkarzy zakazonych koronawirusem (Leon Goretzka, Javi Martinez)
dolaczyl Thomas Mueller. Jerome Boateng wrocil natomiast do Niemiec z
powodu smierci swojej bylej partnerki.
Bayern dopelnil jednak dziela, siegnal po szoste trofeum w ciagu roku,
wyrownal rekord Barcelony Pepa Guardioli i przeszedl do historii.
Lewandowski nie zostal krolem strzelcow kolejnych rozgrywek (tytul ten
zdobyl Gignac), ale swoja bogata kolekcje powiekszyl o puchar, jakiego
jeszcze nie mial.

Kierunek: mistrzostwa swiata
PO RAZ DRUGI TEJ ZIMY
Do Zakopanego drugi raz tej zimy przybyl Puchar Swiata. Tym razem w
zastepstwie za odwolana przedolimpijska probe w Chinach.
Cztery tygodnie temu zawody druzynowe na Wielkiej Krokwi wygrala Austria
przed Polska i Norwegia, na podium konkursu indywidualnego staneli Marius
Lindvik, Anže Lani�Aek i Robert Johansson.
Po pierwszych zawodach na Wielkiej Krokwi – podczas rywalizacji w Lahti,
Willingen i Klingenthal – niewiele sie zmienilo w PS. Granerud odzyskal
forme na chwile utracona pod Giewontem, liczbe zwyciestw w sezonie
zaokraglil do dziesieciu. Norwegia oddalila sie od Polski w klasyfikacji
narodowej, ale Stoch i spolka uciekli Niemcom.
Trener Michal Doležal tym razem skorzystal z prawa do wystawienia przez
gospodarzy w pierwszym konkursie takze tzw. grupy krajowej, czyli rezerw. Z
13 miejsc wykorzystal 11, zatem w piatkowych kwalifikacjach (od 16.00)
pojawia sie: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Zyla, Andrzej Stekala, Jakub
Wolny, Klemens Muranka, Aleksander Zniszczol, Pawel Wasek, Maciej Kot,
Stefan Hula i Tomasz Pilch. Gdyby nie zakazenie Covid-19, skakalby takze
Jaroslaw Krzak. Pierwszy konkurs zacznie sie w sobote takze o 16.00
W niedziele bedzie juz zwyczajnie – w kwalifikacjach (14.45) pojawi sie
standardowo najlepsza polska siodemka z kadry A, w ktorej zelazna czworke:
Stoch, Kubacki, Zyla i Stekala wytypowac raczej nietrudno.
Krzysztof RAWA
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *