Dzien dobry – tu Polska – piątek, 10 stycznia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 9 (5284)10 stycznia 2020 r .

CHOPIN XXI WIEKU
Zmienil sie gust muzyczny. Dzis Polacy wola
Spiewajace Godlewskie albo disco polo.
Prezes Kurski sam Zenka lansuje z uporem,
Stwierdzajac, ze Martyniuk jest kompozytorem
Jak Chopin, Lutoslawski oraz Penderecki.
Przyznaje. Nie nadazam. Jestem staroswiecki.

Za to w kraju nad Wisla juz mnie nic nie zdziwi:
500 plus z Martyniukiem” i ludzie szczesliwi.
Sam Zenek tez wlasciwie niczym nie zaskoczyl:
Oszalal. Widac prezes ma zielone oczy.
Kurski – Czlowiekiem Roku! Zenek – Krol chaltury!
Ktory z nich bedzie wkrotce ministrem kultury?
——————–
Wojciech DABROWSKI
Wojtek, jak widac, potrafi napisac do rymu nawet najcelniejszy wstepniak z
zaskakujaca pointa. Gdzie mi tam do Wojtka?- Wasz:
Gargamel Uskromniony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8251 PLN Euro: 4.2459 PLN Frank szw.: 3.9265 PLN Funt: 4.9337
PLN
Gielda 9.01.2020 r. godz. 17.00 WiG 58338 (_0.10%) WiG30 2480 (-0.17%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.17 PLN Funt: 4.91 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.72 PLN Euro: 4.14 PLN Funt:
4.94 PLN

Pogoda w kraju
Pogodnie tylko na poludniu . W pozostalych czesciach Polski deszcz.
Temperatura od 4 stopni C na Rzeszowszczyznie do 10 st. C na Dolnym Slasku

O-k-R-u-C-h-Y
(Dostawca: Lech r. Lyczywek)
Na ostry dyzur przywoza wprost z wesela gorala ciezko pobitego, ale
zwijajacego sie na noszach ze smiechu.
-I z czego pan sie tak cieszy? – pyta lekarz- szczeka zlamana, zebra tez,
oko wybite”
-Ja to nic, ale Pan Mlody ma dzis noc poslubna, ja jego jaja w kieszeni”

-Mam wspanialego meza. Nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi pilki
noznej, zawsze o mnie cieplo mysli i nawet na mnie nie krzyczy…
-Dawno go sparalizowalo?

Jak Marian Banas rzadzi NIK-iem
�sJA SIE NIE PODDAM, JA PRZETRZYMAM”
Awantura awantura, a Marian Banas, jakby nigdy nic, urzeduje. W gmachu NIK
melduje sie codziennie i wzorowo. Wymarzony prezes.
Wychodzi rano z kawalerki na Pradze, w ktorej mieszka, blisko Teatru
Powszechnego, wsiada do sluzbowej skody superb i o 9.00 wysiada w garazu
przy ul. Filtrowej. Bierze z tylnego siedzenia teczke z papierami, wydaje
dyspozycje kierowcy i pewnym krokiem zmierza do swojego gabinetu na
pierwszym pietrze. Kierowca i bez polecen szefa wie, co robic. Znaja sie,
bez urazy, jak lyse konie, bo gdzie wyznaczano Marianowi Banasiowi
panstwowe obowiazki, tam towarzyszyl mu jego nieodlaczny szofer. Wedlug
osob z otoczenia prezesa to nie tylko kierowca, ale i w pewnym sensie
powiernik. Niewielu znajomych, a nawet przyjaciol prezesa NIK cieszy sie
jego pelnym zaufaniem. Generalnie zachowuje wobec innych dystans.
Nie ma u niego w gabinecie, jak slyszymy od ludzi z wnetrza NIK, zadnych
„kawek” ze wspolpracownikami. Ze swoimi zastepcami, wiceprezesami, ktorych
dostal z nadania PiS, jest na stopie oficjalnej. Ale tez z drugiej strony
ustawa o NIK daje mu pelnie wladzy, nie musi sie nia z nimi dzielic, bo bez
jego podpisu nie dzieje sie nic. – Oczywiscie spotykaja sie na naradach,
ale nic ponadto – slyszymy od pracownikow Izby. Zreszta specjalnej chemii
trudno szukac. Jednym z wiceprezesow zostal 71-letni Tadeusz Dziuba, z
zakonu PC, byly wojewoda wielkopolski, ktory nie dostal sie do Sejmu i mial
chrapke na stanowisko prezesa NIK. Ale ostatecznie dostal je Banas. Dzis
dzialacze PiS jego wlasnie wskazuja na nastepce Banasia.
On zas sie nigdzie nie wybiera. – Ja sie nie poddam. Ja to przetrzymam –
powtarza swoim znajomym, gdy dzwonia do niego ze slowami otuchy. Maja na
mysli presje i naciski ze strony PiS na jego dymisje. Sam prezes Kaczynski
wezwal go wprost do ustapienia, a premier Morawiecki dawal mu na
konferencjach prasowych konkretne terminy na odejscie, grozac jakims planem
B. – Przetrzymal dzialania SB, to i to przetrzyma – macha reka jego znajomy
z podziemia.
Teraz murem stanela za Banasiem czesc dawnych dzialaczy podziemia. Jak
Romuald Szeremietiew, jeden z zalozycieli Ruchu Praw Czlowieka i Obywatela,
a takze KPN, ktory zna go od 40 lat. I jak mowi, mial czas, by wyrobic
sobie o nim zdanie w chwilach najtrudniejszych prob. „Wiem, kim jest, i
wiem, ze dzis dotykaja go oszczerstwa. Banas jest panstwowcem o wielkich
zaslugach. W blyskawicznym tempie stworzyl system uszczelnien VAT, dzieki
ktorym rzad mogl przeprowadzic najwieksze w III RP programy socjalne.
Mowiac krotko – bez Banasia, jego twardosci, determinacji, sily przebicia
nie byloby srodkow na 500 plus.
Potwierdza to Henryk Kowalczyk, wazny dzialacz PiS, byly minister skarbu,
obecnie szef sejmowej komisji finansow publicznych. – Znam go jako
ministra, choc bardziej wiceministra finansow, ktory uszczelnil podatek
VAT, wprowadzajac jednolity plik kontrolny, i stworzyl KAS – Krajowa
Administracje Skarbowa. To sprawilo, ze skonczyly sie duze uszczuplenia w
panstwowej kasie – mowi Kowalczyk. O co wiec chodzi w tej gwaltownej
zmianie frontu Kaczynskiego wobec Banasia, mowic nie chce. – Nie mam
zdania, bo nie wiem, jakie sa zarzuty – mowi.
Prokuratura z CBA
Zarzutow oficjalnych brak. Sledztwo z zawiadomienia CBA o podejrzeniu
zlozenia nieprawdziwego oswiadczenia majatkowego dostala Prokuratura
Regionalna w Bialymstoku, gdzie szefowa jest byla funkcjonariuszka CBA.
Banas wydal na to oswiadczenie: „to dobrze, ze prokuratura i niezawisly sad
zajma sie sprawa moich oswiadczen majatkowych i skrupulatnie wyjasnia
wszystkie watpliwosci”. Kategorycznie zaprzeczyl twierdzeniom, iz zatail
swoj stan majatkowy i posiada nieudokumentowane zrodla dochodow. Zapewnil,
rowniez, ze jest gotowy do skladania koniecznych wyjasnien, a na
rozwiazanie sprawy czeka ze spokojem.
Banas znany jest z tego, ze nie przywiazuje wagi do stroju. Praca w
ministerstwie pochlaniala go tak, ze czasami zapominal jesc – opowiadaja
jego wspolpracownicy z Ministerstwa Finansow. Nie zna restauracji, nigdzie
nie bywa. Jest niewidoczny. Warszawa jest mu obca, mimo ze przepracowal tu
ladnych kilka lat. Jest tu jak czlowiek na delegacji. Znajomi wola mowic:
„na misji”. Bo ich zdaniem tak odbiera swoja prace. W weekendy przewaznie
wyjezdza do zony, do Krakowa, rzadziej ona odwiedza go w Warszawie.
Nie zetniecie mi glowy
Do NIK wrocil ostatniego dnia sierpnia 2019 r. Przywitany z honorami, jak
swojak, a nie prezes z teczki. W koncu przepracowal tu wiele lat
Idylla trwala krotko. Kilka dni pozniej w „Superwizjerze” wyemitowano
reportaz o pancernym Marianie i prezesa wziela na cel najpierw opozycja, a
potem wlasny oboz. CBA donioslo do prokuratury, wszczeto sledztwo. A prezes
Banas nic – robi swoje. Marsowe oblicze, ani sladu emocji, codziennie o
9.00 rano pojawia sie w garazu przy Filtrowej. Idzie do swojego gabinetu,
wita sie z sekretarka. Bierze dostarczone przez biuro prasowe NIK wycinki z
prasy. Czyta, ani na moment nie zmieniajac wyrazu twarzy. Pije zdrowa
herbate. Przyjmuje interesantow kolejno, metodycznie. To glownie dyrektorzy
departamentow czekajacy karnie przed drzwiami gabinetu. W wiekszosci to ci,
ktorych sam sobie dobral, mozna rzec – jego ludzie.
Warto wiedziec, ze nie baczac na szalejace wokol burze, Marian Banas
przeprowadzil zmiany personalne. Odwolal wszystkich urzednikow, ktorym
poprzedni prezes Krzysztof Kwiatkowski powierzyl pelnienie obowiazkow
dyrektorskich (osiem osob zatrudnionych jako p.o.), i na dyrektorow
sciagnal wlasnych kandydatow. Dzieki temu pracuje w przyjaznym otoczeniu.
Nikogo obcego.
W porze lunchu schodzi do stolowki. Nie ma tam swojego stolika, w razie
potrzeby przysiada sie do pracownikow, ale raczej nie prowadzi z nimi
ozywionej konwersacji. Woli sluchac, niz mowic. I zawsze ta nieprzenikniona
mina, czasem z cieniem usmiechu.
Wraca do gabinetu i czyta dostarczone przez departament prawny raporty.
Czyni to szybko, z wprawa. Lata doswiadczen w kontroli nauczyly go
wychwytywania waznych informacji i pomijania nieistotnych szczegolow. Tak
bylo z raportami na temat Ministerstwa Sprawiedliwosci, a konkretnie
dotyczacymi kontroli w Centralnym Osrodku Szkolenia Sluzby Wieziennej w
Kaliszu i programu „Praca dla wieznia”. Kontrolerzy stwierdzili szereg
nieprawidlowosci i wielomilionowe straty poniesione przez Skarb Panstwa.
Zlozono kilkanascie doniesien do prokuratury, co odczytano jako ciosy
wymierzone ministrowi Ziobrze i jego niedawnemu podwladnemu Patrykowi
Jakiemu. Prezes Banas znal tresc raportow i wnioskow do prokuratury.
Zdecydowal o specjalnym naglosnieniu tych kontroli. Za jego zgoda
zorganizowano w gmachu NIK konferencje prasowa. Przyszly tlumy
dziennikarzy, kamery. Dziennikarze odczytali to jako sygnal wyslany przez
prezesa do politykow PiS: nie zetniecie mi glowy, bo wczesniej moga spasc
wasze.
Dzien pracy prezesa Banasia konczy sie przewaznie miedzy 16.00 a 17.00.
Zegna sie z sekretarka. Widzimy, ze na korytarzu lapie go rzeczniczka
prasowa Ksenia Macczak, przekazuje prosbe o rozmowe od nizej podpisanych.
Prezes nie mowi „nie”, ale nie mowi tez „tak”. Musi miec czas na
zastanowienie sie. Na razie ten czas jeszcze nie minal.
Violetta KRASNOWSKA
Piotr PYTLAKOWSKI

Wielka wojna historyczna
NIE POLITYKA POWINNA BYC TU NAJWAZNIEJSZA
W obchodach 75 lecia wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu w
Auschwitz nie polityka powinna byc najwazniejsza. Chodzi przede wszystkim o
szlachetny akt uczczenia pamieci tych, ktorzy zgineli, tych ktorzy
przezyli, tych, ktorzy przezyli i wciaz zyja. Chodzi o przeslanie przeciw
wojnie.
75 lat poza konczeniu wojny wlasnie pamiec o wojnie staje sie szczegolnie
wazna. Paradoks tej pamieci polega przeciez na tym, ze wspominamy tamte
tragiczne wydarzenia, w jakims stopniu dlatego, ze chcemy uniknac wojny na
przyszlosc. Pamiec rodzicow, pamiec dziadkow chociazby, przekazana wnukom
zabezpiecza swiat przynajmniej troche od pochopnych decyzji politycznych.
Byc moze ta pamiec o wojnie jest potrzebna Zachodowi szczegolnie teraz,
kiedy kazdy dzien na Bliskim Wschodzie wydaje sie chodzeniem po linie.
Tymczasem ta pamiec zaciera sie na naszych oczach wraz z kolejnymi
mijajacymi rocznicami. My myslimy „wszystko jest opasane”, „prawda jest
znana” a na Kremlu zaczyna sie nowy etap kombinowania jak przepisac kilka
waznych stron w historycznych ksiegach.
Okazalo sie, ze obchody rocznicy wyzwolenia obozu, ale takze obchody
zakonczenia II wojny swiatowej w tym roku beda wielka rozgrywka polityczna.
Czeka nas wielka batalia o polityke, ktora zaczal w ostatnich dniach
poprzedniego prezydent Rosji Wladimir Putin. Amunicja w tej walce bedzie
historia. Nie pierwszy to raz to ona ma decydowac o przyszlosci.
Ostatni akt tej wielkiej rozgrywki nie wyglada dla nas najlepiej i
nieszczesliwie tak sie sklada, ze uroczystosci zwiazane z Holocaustem staly
sie ze wzgledu na agresywna polityke Rosji polem ostrej politycznej
rywalizacji. Dwa aspekty tej rywalizacji znamy juz dzisiaj: jaki bedzie
sklad miedzynarodowych reprezentacji na uroczystosciach w Izraelu i w
Polsce, oraz kto sie znajdzie na liscie mowcow, kto dostanie trybune, by
powiedziec „swoja prawde” o II wojnie swiatowej. Za sprawa ostatnich
wypowiedzi plynacych z Rosji coraz rzadziej chodzi bowiem o prawde
historykow i zrodel a coraz czesciej o prawde politycznej taktyki Putina.
Jesli chodzi o styczniowe obchody w to tymczasem mozna pokazac to
symbolicznie tak: Ksiezna Camila bedzie w Polsce ale ksiaze Karol, nastepca
tronu Zjednoczonego Krolestwa w Izraelu. Na obchody w Izraelu, po tym jak
potwierdzil obecnosc prezydent Putin chetnie zglosilo sie sporo kolejnych
delegacji. Bedzie tam glos amerykanski, izraelski, bedzie francuski i
niemiecki a polskiego nie bedzie. Nie wchodze teraz w kwestie, na ile
mozliwy byl inny rozwoj wypadkow, gdyby udzial prezydenta Polski byl
negocjowany dluzej w ciszy gabinetow a przedstawiciele Kancelarii nie
stawiali swoich warunkow brzegowych udzialu prezydenta publicznie. Faktem
pozostaje, ze to, na czym zalezy Polsce szczegolnie – by opowiadac polska
role w II wojnie swiatowej oraz nie ulegac oskarzeniom a antysemityzm
zostanie na lasce i nielasce mowcow, ktorych bedzie sluchal caly swiat.
Pytanie o glos amerykanski, skoro prezydent Trump tyle razy roztkliwial sie
nad historia Polski. Czy ktos pracuje nad wymowa amerykanskiego
przemowienia w Jerozolimie?
Putin doskonale wyczuwa, ze jest teraz zachodowi bardzo potrzebny i wie, ze
nikt na Zachodzie nie bedzie umieral za historie, bo z punktu widzenia
zachodnich politykow polsko-rosyjskie spory o interpretacje II wojny
swiatowej i szczegolnie role ZSRS w tej wojnie tak wygladaja. Zachod liczy,
ze Putin nie porozumie sie z Chinami, ze nie dogada sie z Iranem, politycy
panstw zachodnioeuropejskich nie widza zwiazku miedzy powaznymi wyzwaniami
dzisiejszego dnia a rozwazaniami na temat roli polskiego ambasadora w
Niemczech sprzed wojny Lipskiego, o czym ostatnio deliberowal prezydent
Rosji.
W tym tkwi nasza dzisiejsza bieda. Dla Putina sprawa jest kluczowa: on
walczy o pozycje w swoim systemie wladzy, walczy o chwale Zwiazku
Sowieckiego i szerzej swojego imperium. Gdzies w tle jest zal, ze Gorbaczow
dopuscil do jego rozpadu w 1991 roku a Jelcyn tego nie powstrzymal. Rosja
prowadzi zatem ciagle i konsekwentnie te sama gre tak trudna do zrozumienia
dla zachodnich aliantow Polski. Sprawie „rosyjskiej prawdy” sluza wielkie
rosyjskie pieniadze think tanki i fundacje na Zachodzie, ktore w slad za
dzialaniami prezydenta Rosji, ktore beda kontynuowane i wzmocnione przez
rosyjska dyplomacje i sluzby specjalne zostana wzmocnione dziesiatkami i
setkami inicjatyw na uniwersytetach, w mediach i rozmaitych srodowiskach
zawodowych. Odpowiedz jak wyjsc z tego klinczu to dzisiaj najwazniejsze
zadanie polskiej klasy politycznej.
Pawel KOWAL

Trzynasta, ale i waloryzacja
WESOLE BEDZIE ZYCIE STARUSZKA?
Sejm uchwalil ustawe o tzw. trzynastkach, a takze nowelizacje ustawy w
sprawie waloryzacji rent i emerytur. Swiadczenia wzrosna o minimum 70 zl,
a najnizsza emerytura wyniesie 1200 zl. Ponadto poslowie uchwalili ustawe,
ktora gwarantuje coroczna wyplate tzw. trzynastek.
Nowelizacja przewiduje, ze od 1 marca wszystkie emerytury i renty wzrosna o
3,24 proc., jednak nie mniej niz o 70 zl brutto (35 zl w przypadku
emerytury czesciowej i 52,50 zl w przypadku renty z tytulu czesciowej
niezdolnosci do pracy i renty inwalidzkiej III grupy).
Wyzsza podwyzke niz wynikajaca z prognozowanego wskaznika 103,24 proc.
otrzyma okolo 6,2 mln emerytow i rencistow. Sa to osoby, ktorych
swiadczenie nie przekracza 2160,49 zl brutto.
Wzrosna takze najnizsze emerytury, renty z tytulu calkowitej niezdolnosci
do pracy, renty rodzinne i renty socjalne do 1200 zl (wzrost z 1100 zl), a
renty z tytulu czesciowej niezdolnosci do pracy – do 900 zl (wzrost z 825
zl). Dodatki do emerytur i rent zostana podwyzszone procentowym wskaznikiem
waloryzacji.
W zwiazku z nowelizacja podwyzszony zostal takze prog uprawniajacy do
wyplaty swiadczenia dla niesamodzielnych do 1700 zl. Obecnie o swiadczenie
uzupelniajace w kwocie do 500 zl moga wystapic osoby, ktore ukonczyly 18
lat i sa niezdolne do samodzielnej egzystencji, a suma przyslugujacych im
swiadczen z funduszy publicznych nie przekracza 1600 zl.
Przy wyplacie dodatku obowiazuje zasada zlotowka za zlotowke. Przykladowo,
jezeli suma obecnie pobieranych swiadczen wynosi 1200 zl, to swiadczenie
uzupelniajace bylo przyznawane w kwocie 400 zl.
Za przyjeciem nowelizacji glosowalo 444 poslow. Jeden byl przeciw, dwoch
wstrzymalo sie od glosu.
Trzynaste emerytury
Zgodnie z projektem tzw. trzynasta emerytura bedzie wyplacana w wysokosci
najnizszej emerytury obowiazujacej od 1 marca roku, w ktorym wyplacane jest
dodatkowe swiadczenie (w 2020 r. bedzie to 1200 zl brutto).
Zgodnie z projektem pieniadze beda wyplacane z urzedu w takiej formie, w
jakiej pobierana jest obecnie emerytura. Z kwoty swiadczenia nie beda tez
dokonywane potracenia i egzekucje, nie bedzie tez ona wliczana do dochodu.
Zrodlem finansowania „trzynastek” maja byc pieniadze Funduszu
Solidarnosciowego i z budzetu panstwa. Wiekszosc osob otrzyma je wraz z
kwietniowa emerytura lub renta. Z kwoty swiadczenia nie beda dokonywane
potracenia i egzekucje, nie bedzie tez ona wliczana do dochodu.
To, ze od 2020 r. tzw. trzynasta emerytura bedzie gwarantowana ustawa i
bedzie rozwiazaniem stalym zapowiedzial w swoim exposé premier Mateusz
Morawiecki. „Trzynastka” po raz pierwszy zostala wyplacona w 2019 r.
Wsparcie trafilo lacznie do 9,8 mln osob.
(Net)

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Jeszcze nie tak dawno Prawo i Sprawiedliwosc, aby przejac kontrole nad
Senatem, proponowalo Tomaszowi Grodzkiemu stanowisko ministra zdrowia.
Jednakze opozycja utrzymala przewage w Izbie Wyzszej, na ktorej czele
stanal wlasnie Tomasz Grodzki. I zaczelo sie. „W zwiazku z toczacym sie
postepowanie SBA informuje osoby, ktore daly sie uwiklac w ten proceder i
wreczyly korzysc majatkowa maja mozliwosc skorzystania z tzw. ‚klauzuli
niekaralnosci’ wynikajacej z art. 229 par 6 kk” – czytamy w poscie
Centralnego Biura Antykorupcyjnego. „Szukanie hakow w imieniu polskiego
rzadu?” – to jedno z pierwszych pytan, jakie padly pod postem CBA. W serii
materialow w publicznych mediach widac juz na pierwszy rzut oka, ze cos
jest nie tak. „Wiadomosci” podaly, ze Grodzki rzekomo przyjal 400zl lapowki
w 1994 r. (jeszcze przed denominacja!), a w dodatku zglaszaja sie ludzie,
ktorzy twierdza tak jak p. Staszczyk, ze probowano ich przekupic, by
zlozyli zeznania obciazajace Tomasza Grodzkiego. „Bardzo cienko musi byc z
dowodami przeciwko prof. Grodzkiemu, skoro SBA publikuje takie ogloszenie”
– skomentowal Bartosz Wielinski z ‚Gazety Wyborczej”. Z koleji europosel
Radoslaw Sikorski wskazal na podwojne standardy stosowane przez CBA. „W
sprawie wziecia koperty �s’na ksiedza” takiego komunikatu nie bylo” –
mowil Sikorski majac na mysli afere ze spolka Srebrna.
——–
– Janusz Korwin-Mikke chwalil sie publicznie tym, jak tresowal psa przed
Sylwestrem odpalajac tuz obok niego petardy. Teraz posel moze miec klopoty.
Zawiadomienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa zlozyl bowiem europosel
Lukasz Korbut. „Moj pies jest zachwycony, najchetniej trzymaly je w pysku”
– twierdzil Korwin-Mikke. Na szczescie polityk trzymal w tym czasie psa na
smyczy.
——–
– Komisja Nadzoru Finansowego ponad 2 miesiace zwlekala z zwiadomieniem
prokuratury o nieprawidlowosciach w firmie GetBack. W tym czasie spolka
sprzedala Polakom obligacje za setki milionow zlotych, ktore dzisiaj nie
maja zadnej wartosci. Raport NIK o nieprawidlowosciach w nadzorze KNF i
organow pastwa nad GetBackiem powstal w 2019 r. Dokument ma byc ujawniony
za 3 tygodnie, jednakze dziennikarzon juz udalo sie dotrzec do jego
glownych tez. W raporcie wskazano, ze chociaz dostawala sygnaly, ze spolka
prowadzi ryzykowna polityke inwestycyjna, nie bylo zadnej kontroli nad
GetBackiem. A kiedy w k oncu zlecila kontrole- uawnila powazne
zastrzezenia. Nie powiadomila jednak prokuratury czy ABW, nie wpisano tez
GetBacku na liste ostrzezen publicznych. W ten sposob narazono inwestorow i
opozniono zamkniecie GetBacku, a nieswiadomi inwestorzy do konca kupowali
obligacje. Ponadto zarzad Gieldy Papierow Wartosciowych dopuscil do obrotu
akcje GetBacku, opierajac sie wylacznie na JEDNEJ opinii wystawionej przez
pracownika spolki. Szefem KNF w tamtym czasie byl MArek Chrzanowski, na
ktorym od konca 2018 r. ciaza zarzuty dotyczace zlozenia korupcyjnej
propozycji bankierowi Leszkowi Czarneckiemu.
——–
– Na stronie Rzymsko-katolickiej Parafii pw. Najswietszego Ciala i Krwi
Jezusa Chrystusa w Bolestawcu opublikowano tekst o konsekwencjach
wypisywania sie z lekcji religii. Na wstepie duchowni wspominaja o
„watpliwosciach mlodych w dziedzienie wiary” i odejsciu od Kosciola. Dalej
wskazuja, ze „czesto ani rodzice, ani uczniowie nie zdaja sobie sprawy ze
skutkow podejmowanych decyzji”. Ksieza zaznaczaja, ze „katolik, ktory
swiadomie rezygnuje z formacji chrzescijanskiej proponowanej m.in. w ramach
lekcji religii w szkole, popelnia grzech wobec I przykazania Bozego”.
Dodaja rowniez, ze uczen wypisany z religii nie zostaje wpisany do
parafialnej ksiegi absolwentow religii. „Wypisanie sie z religii w szkole
niesie za soba caly szerego konsekwencji, poczynajac od mozliwosci
zaciagniecia winy moralnej, przez powazne naruszenie troski o wiare i zycie
duchowne” – pisza dalej ksieza. Co ciekawe, o fakcie wypisania sie z
religii nalezy poinformowac proboszcza parafii, na terenie ktorej on
mieszka. Informacja ta jest odnotywana w kartotece parafialnej. Kosciolowi
widac najlepiej wychodzi wpedzanie wiernych w poczucie winy i straszenie
grzechem, nawet dzieci…
——–
– Przeszlo rok temu Litwa zdecydowala sie znowelizowac swoj kodeks ruchu
drogowego i wprowadzic bezwzgledne pierwszenstwo pieszego przed pasami.
Skutki tej zmiany sa tylko na plus, bo ofiar smiertelnych jest mniej. Ale
trzeba dodac, ze zlozyl sie tez na to szereg innych obostrzen. Jednak rzad
Mateusza Morawieckiego wprowadzil TYLKO przepisy, ktore daja pieszemu
pierszenstwo nawet jak bedzie zblizal sie do przejscia dla pieszych nie
nakladajac na nich zadnych obowiazkow. Na przyklad rzad Litwy naklada
mandaty pieszym przechodzacym przez przejscie z wzrokiem �swlepionym” w
ekran smartfona – tacy delikwenci dostaja mandat, i to calkiem spory bo
20-40 euro. Eksperci zwracaja tez uwage na okolkicznosci – a co bedzie gdy
biegacz, ktory w poblizu przejscia dla pieszych, znajdzie sie momentalnie?
A co jesli bedzie ciemno i bedzie padal deszcz? Eksperci wskazuja, ze
zmiany powinny dotyczyc nie tylko kierowcow, ale tez i pieszych…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Mizerski na bis
WAZNE ZEBY SIE DZIECI…NUDZILY
Swiatem Tolkiena i Rowling nie ma co uczniow mamic, bo wiadomo, ze za
pomoca magicznych sztuczek daleko w zyciu nie zajda.
Religijnosc wsrod mlodych Polakow spada, na szczescie religijnosc
niektorych ich rodzicow nadal utrzymuje sie na wysokim poziomie, przynoszac
konkretne efekty. Religijni rodzice z Lisowa kolo Czestochowy zmusili
wlasnie tamtejsza szkole do zaprzestania omawiania na lekcjach polskiego
powiesci J.K. Rowling „Harry Potter i kamien filozoficzny” z uwagi na to,
ze szczegolowo „opisuje ona praktyki okultystyczne, ezoteryczne, a nawet
satanistyczne”.
Swoje zadania rodzice przedstawili w pismie skierowanym do dyrekcji
miejscowego Zespolu Szkolno-Przedszkolnego, stawiajac m.in. zarzut, ze w
utworach autorow takich jak Tolkien „magia nie zajmuja sie ludzie tylko
postacie fantastyczne”, co dla nich jako katolikow jest nie do przyjecia. Z
kolei w powiesci Rowling „mamy do czynienia z chlopcem uczacym sie w szkole
prawdziwych sztuk okultystycznych”, a to, w opinii rodzicow, jest
„zaproszeniem mlodego czytelnika nudnego swiata ludzi do ciekawego, pelnego
przygod swiata okultystycznego”. Rodzice podkreslaja, ze jako katolicy nie
moga pozwolic, „aby tresci wymienionej lektury infekowaly umysly i dusze
naszych dzieci”.
Zgadzam sie, ze takie infekowanie dzieci podczas lekcji jest
niepedagogiczne, zwlaszcza jesli infekuje sie tresciami ciekawymi, majacymi
wyprowadzic je z nudnego swiata, w ktorym zyja. Pytanie: dokad i po co? Nie
dziwie sie rodzicom, ze wola, aby ich dzieci sie na lekcjach nudzily,
zamiast przejawiac niezdrowe zainteresowanie sztukami okultystycznymi.
Swiat okultystyczny moze i jest ciekawy, ale sprzeczny z nauka Kosciola.
Takim swiatem nie ma co uczniow mamic, bo wiadomo, ze za pomoca magicznych
sztuczek daleko w zyciu nie zajda. Lepiej zainteresowac ich lekturami
nudnymi, zeby wiedzieli, na jakim swiecie zyja. Ten swiat moze nie jest tak
fantastyczny, jak by sie chcialo, ale nie czarujmy sie – innego nie ma.
Dyrekcja szkoly tlumaczy, ze nauczyciele omawiali „Harry’ego Pottera” na
wniosek uczniow, „kierujac sie checia zmotywowania ich do czytania” i majac
na uwadze, ze Kosciol nie wydal oficjalnego oswiadczenia na temat
szkodliwosci tej lektury. Owszem, na razie nie wydal, ale wazne, ze
oswiadczenie wydali rodzice, ktorzy sa czescia Kosciola i orientuja sie,
jakie lektury nie moga byc omawiane na lekcjach polskiego. Uwazam zreszta,
ze jesli dobro dzieci naprawde lezy tym rodzicom na sercu, ich kolejne
petycje powinny dotyczyc lekcji biologii czy fizyki. Obawiam sie, ze na
tych lekcjach dusze i umysly dzieci takze zatruwa sie tematami, na ktore
religijni rodzice nigdy nie wyraziliby zgody.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Pilka reczna
DOBRZE JUZ BYLO- CZAS NA BUDOWE
Wazne, zebysmy na tym etapie budowania druzyny grali w mistrzostwach Europy
i wygrywali tyle, ile sie da – mowi trener reprezentacji Polski Patryk
Rombel
Polacy jada na mistrzostwa Europy, ale zwyciestw trudno sie spodziewac. W
piatek w Goeteborgu pierwszy mecz ze Slowenia.
Do sukcesow z czasow Bogdana Wenty czy Michaela Bieglera ciezko bedzie
wrocic, teraz trzeba sie cieszyc z tego, ze reprezentacja Polski znow zagra
w mistrzostwach Europy. Dwa lata temu ta sztuka jej sie nie udala.
Teraz tez nie bylo latwo, chociaz rywale w eliminacjach, z wyjatkiem
Niemiec, nie byli zbyt wymagajacy. Na poczatku, jeszcze pod wodza Piotra
Przybeckiego, Polacy przegrali na wyjezdzie z Izraelem, a po zmianie
trenera (w 2019 roku selekcjonerem zostal Patryk Rombel) tylko zremisowali
na wyjezdzie z Kosowem, a w decydujacym o awansie rewanzu z Izraelem
zwyciezyli 26:23 (do przerwy przegrywali 10:11).
Pewnym usprawiedliwieniem slabej gry w tamtych meczach mogly byc kontuzje.
Kontuzje caly czas nam przeszkadzaja. Brakuje kilku zawodnikow, ktorzy
byliby wzmocnieniem: Gebali, Pawla Grendy, Paczkowskiego, Marka Szpery
Jestesmy na turnieju, rozwijamy reprezentacje, mamy kontakt z pilka reczna
na wysokim poziomie. Do czolowki musimy isc nasza droga – mowi
„Rzeczpospolitej” Patryk Rombel.
Nie ma mowy o powrocie do przeszlosci i wzywaniu na pomoc weteranow. Nawet
w krytycznym momencie eliminacji, po porazkach z Niemcami, a przed
rewanzami z Izraelem i Kosowem selekcjoner nie chcial uzywac hasla
„wszystkie rece na poklad”. Druzyna ma zostac zbudowana na mistrzostwa
swiata w Polsce i w Szwecji w 2023 roku, a tacy zawodnicy jak Michal
Jurecki czy Krzysztof Lijewski mieliby wtedy okolo 40 lat.
– Mamy grupe mlodych zawodnikow w szkolach mistrzostwa sportowego, ktorzy
od sierpnia sa szkoleni w naszym jednolitym systemie. Pierwszy do kadry
trafil Michal Olejniczak i juz widac, ze pewne rzeczy jest mu latwiej
wykonywac na boisku, bo nie potrzebuje tlumaczen. Wkrotce nastepni mlodzi
beda zasilac pierwsza reprezentacje. Mam nadzieje, ze nowa generacja bedzie
miala prostsze wejscie do kadry dzieki temu, ze cwicza w naszym systemie na
co dzien – twierdzi selekcjoner.
Byly reprezentant Polski Artur Siodmiak chce przede wszystkim widziec
podczas mistrzostw Europy reprezentacje Polski walczaca, grajaca z sercem.
– Nawet jesli po trzech meczach wrocimy do kraju, oby byl to powrot z
podniesiona glowa. Nie oczekujmy walki o najwyzsze cele, bo to nie jest
realne. Szwedow ciezko bedzie ugryzc, to za mocny zespol, w dodatku
gospodarze. Pierwszy mecz ze Slowenia odpowie na pytanie, w jakim miejscu
jest polska druzyna. Tutaj mozemy powalczyc, a w meczu ze Szwajcaria
chcialbym byc mile zaskoczonym. Wyjscie z grupy byloby chyba nawet ponad
plan, ale w sporcie widzialem wiele. Apeluje o powsciagliwosc do kibicow,
bo czasy chwaly minely, ale ten zespol ma potencjal – mowi „Rz” Siodmiak.
W kadrze jest wiele nowych twarzy, niektorych nazwisk kibice niesledzacy na
co dzien beda sie dopiero uczyc.
Turniej jest wyjatkowy – po raz pierwszy zorganizuja go trzy kraje
(Austria, Norwegia, Szwecja). Zagraja az 24 druzyny, podzielone na szesc
grup. Do kolejnej fazy (dwie grupy) awansuja po dwie najlepsze ekipy (z
zachowaniem zdobytych punktow).
Lukasz MAJCHRZYK
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *