Dzien dobry – tu Polska – piątek, 10 maja 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 125 (5154) 10 maja 2019 r.

Trend sie odwrocil? Koalicja Europejska wygrywa z PiS
Dotychczasowa minimalna przewaga partii rzadzacej uleciala wraz z nastaniem
maja – pokazal sondaz przyprowadzony dla „Newsweeka” i RadioZet.pl przez
Instytut Badan Spraw Publicznych, pracownie, ktora jako jedyna przewidziala
wyniki wyborow samorzadowych w Warszawie.
Wiele wskazuje na to, ze wyklad Donalda Tuska, poprzedzajace go,
kontrowersyjne przemowienie Leszka Jazdzewskiego i zatrzymanie przez
policje aktywistki rozklejajacej plakaty Matki Boskiej w teczowej aureoli
zmobilizowaly elektorat opozycj
Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badan Spraw Publicznych (IBSP)
miedzy 7 a 9 maja na ogolnopolskiej probie 1011 respondentow wynika, ze
Koalicja Europejska moze liczyc na poparcie siegajace 41,94 proc. Wynik PiS
jest o 2,9 punktu procentowego gorszy (39,04 proc. poparcia). Oprocz dwoch
glownych sil politycznych, swoich reprezentantow do Parlamentu
Europejskiego wprowadzilaby jeszcze tylko Wiosna, ktora moze liczyc na
poparcie siegajace 9,57 proc.
W porownaniu z analogicznym badaniem, przeprowadzonym dwa tygodnie temu
(23-26.04) uwage zwraca wyrazny wzrost notowan Koalicji Europejskiej (o
ponad 4 pkt. procentowe). Poparcie dla PiS i Wiosny jest o jeden pkt. proc.
nizsze.
Wart odnotowania jest takze duzy spadek poparcia dla prawicowej
Konfederacji (zlozonej m.in. z przedstawicieli Ruchu Narodowego i Janusza
Korwin-Mikkego), ktora w kwietniowym badaniu cieszyla sie poparciem 5,6
proc. ankietowanych, a w najnowszym moze liczyc jedynie na 1,2 proc.
poparcia. – To moze byc efekt ataku jaki przypuscil na nia PiS m.in
deklaracjami twardego stanowiska w sprawie roszczen majatkowych wysuwanych
przez rodziny zydowskich ofiar Holokaustu.
Co wiecej, wyglada na to, ze walka o glosy bardzo konserwatywnego,
prawicowego elektoratu odbija sie na wiekszej mobilizacji elektoratu w
centrum i po lewej stronie sceny politycznej. Wspolny wynik Koalicji
Europejskiej, Wiosny i Lewicy Razem siega 54 proc., a partii postrzeganych
jako prawicowe (PiS, Kukiz’15, Konfederacja) 46 proc. – Po raz pierwszy od
bardzo dawna przewaga sil centrolewicowych nad prawica jest tak wyrazna.
Z badania wynika, ze 26 maja pojdzie na wybory do Parlamentu Europejskiego
47,77 proc. uprawnionych do glosowania Polakow. W ostatnich wyborach w 2014
roku jedynie 23,83 proc. Polakow skorzystalo ze swojego prawa wyborczego,
frekwencja w Polsce byla jedna z najnizszych w calej Unii Europejskiej.
Przyznacie, ze milo sie to czyta, bo jest jakies takie zdrowo-rozsadkowe.
Ale tak sie w Polsce porobilo, ze z jednej strony zle zyczymy PiS-owi, a z
drugiej- nie mamy zufania do opozycji i nie bardzo kwapimy sie glosowac na
jego (PiS-u) przeciwnikow. Ja sam np. wiem, ze pojde- jak zwykle zreszta-
wybierac, ale do dzis jeszcze nie wiem kogo. Jezeli nie moge i nie chce na
partie, to skonczy sie, jak zreszta u wielu innych Polakow, na osobistych
sympatiach do indywidualnych kandydatow. A tu juz serce sklania mnie do
wyboru miedzy kandydujacymi w Warszawie Cimoszewiczem, a Kopaczowa. A moze
w przedwyborcza noc dopadnie mnie jakis proroczy sen? Najbardziej na to
liczy-Wasz
Gargamel Mistyczny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8410 PLN Euro: 4.2977 PLN Frank szw.: 3.7741 PLN Funt:
4.9898 PLN Gielda 9.05.2019 r. godz. 17.00 WiG 56637.25 (-1.54%)
WiG30 2516.04 (-1.57%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.77 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.91 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.73 PLN
Euro: 4.20 PLN Funt: 4.92 PLN

Pogoda w kraju
Przelotny deszcz i burze na terenie calego kraju. Temperatura od 15
stopni C na polnocy do 18 stopni na Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej.

Na dobry dnia poczatek
—————————————
Limeryki superspecow:
Pewien juhas z Peksowego Brzyzku
ujrzal przyszlosc w proroczym blysku:
szumi piknie Dunajec,
a na mostku baca Kitajec
Jasinecka pierze po pysku.
(Wislawa Szymbrska)

Pewien mlody badacz od kolegi
Wypozyczyl woz na cztery biegi
I swiecac sobie swieczka
Odkrecil w baku wieczko
Wskutek czego zamienil sie w piegi.
(Andrzej Waligorski)

Papiez oglasza:
OSOBY DUCHOWNE WSZYSTKICH SZCZEBLI MAJA OBOWIAZEK ZGLASZANIA PEDOFILII
Papiez Franciszek wydal nowe zasady dla duchownych w zakresie walki z
pedofilia w Kosciele. Wprowadza m.in. obowiazek zglaszania pedofilii przez
osoby duchowne wszystkich szczebli.
W czwartek 9 maja papiez Franciszek oglosil kolejne rozwiazania, do ktorych
realizacji zobowiazal sie Watykan po lutowym szczycie na temat pedofilii w
Kosciele. Dokument nosi nazwe „Vos estis lux mundi” („Wy jestescie
swiatloscia swiata”) i ma zapobiec ukrywaniu pedofilii wsrod duchowienstwa.
Nowe zasady nakladaja na wszystkich duchownych i siostry zakonne obowiazek
informowania przelozonych o przypadkach molestowania lub wykorzystywania
seksualnego nieletnich, ale tez doroslych.
Sa tez zobowiazane do tego, by informowac o swoich podejrzeniach (jesli
wystepuja powazne przeslanki), ze tego typu czynow dopuszcza sie ktos z
duchowienstwa.
Osoby alarmujace o przypadkach pedofilii i innych naduzyciach maja miec tez
zapewniona ochrone, by ich personalia nie trafily do hierarchow. Wszystkie
diecezje maja zapewnic specjalny system, by tego typu zgloszenia byly
anonimowe.
Jednoczesnie zasady wydane przez papieza Franciszka nie zobowiazuja
duchownych do tego, by zglaszac przestepstwa organom scigania. Jak wskazuje
agencja AP, w tym punkcie duchowni byli podzieleni, jednak ostatecznie
przyjeto wersje nienakladajaca takiego obowiazku. Tlumaczono to obawami, ze
w miejscach, gdzie katolicy stanowia mniejszosc, mogloby byc to naduzywane.
(pawk. AP)

Co zrobic z plaga alarmow bombowych przy maturach?
PRZEDE WSZYSTKIM TRAKTOWAC POWAZNIE
Im wiecej dyskusji na ten temat, im wiecej uwagi poswiecanej tym
zdarzeniom, tym bardziej powieksza sie grupa osob, ktore moga chciec stac
sie uczestnikami tak „waznego” zjawiska.
Alarmy bombowe, ktore zaklocily przebieg matur w maju 2019 r., nie byly
calkowitym zaskoczeniem. W tygodniach poprzedzajacych egzaminy dojrzalosci
Centralne Biuro Sledcze Policji informowalo o mozliwosci wystapienia „malo
wiarygodnych, niewymagajacych ewakuacji” alarmow bombowych.
Krytyczne znaczenie dla ochrony zycia i zdrowia
We wspolpracy z Centralna Komisja Egzaminacyjna rozpowszechnione zostaly
instrukcje „zachowania rezerwy i spokoju” i kazdorazowego informowania
policji o otrzymanej grozbie. Niezaleznie od tych przygotowan w wielu
szkolach przebieg matur zostal zaklocony. Czesc egzaminow rozpoczela sie co
prawda o czasie, w czesci szkol byly one jednak opoznione lub zostaly
przelozone. Wszystko to w sytuacji prawnej, w ktorej sprawcy takich dzialan
groza powazne konsekwencje – od karnych po cywilnoprawne.
Wydarzenia te – poza oczywistym efektem zaklocenia jednego z
najwazniejszych dni w zyciu tysiecy mlodych osob – maja kilka waznych
aspektow. Jak wszystkie falszywe alarmy jest dzialaniem skrajnie
nieodpowiedzialnym. I nie chodzi tu tylko o koszty akcji sluzb panstwowych,
a o efekt potencjalnego zobojetnienia na sygnaly o zagrozeniu.
Spowodowanie falszywego alarmu w tym rozmiarze wplywa przeciez nie tylko na
administratorow obiektow, ktorzy w sytuacji przeslania grozby musza
podejmowac decyzje o ewakuacji, ale takze na osoby ewakuowane. Ilu sposrod
tegorocznych maturzystow da sie przekonac, ze zglaszanie „podejrzanych
zachowan”, „porzuconych bagazy” i innych sygnalow zagrozenia moze miec
krytyczne znaczenie dla ochrony ludzkiego zycia i zdrowia?
Akcja sprawia wrazenie zorganizowanej
Choc policja powolala specjalna grupe dochodzeniowa, ktorej zadaniem jest
ustalenie sprawcow, w sieci juz pojawiaja sie dyskusje o tym, kto moze stac
za akcja, ktora ze wzgledu na zasieg i skale sprawia wrazenie
zorganizowanej. Jednak przesylane mailem wiadomosci, dystrybuowane
najprawdopodobniej z wykorzystaniem sieci TOR, moga okazac sie czyms w
rodzaju internetowego flash mobu – dzialania, ktore maja pojedynczy impuls
i rozlewaja sie dalej w sposob niekontrolowany ze wzgledu na chec
zaistnienia osob, ktore biora w nim udzial.
Maile podpisywane przez „Islamiste”, „Strajkujacego nauczyciela”,
„Maturzyste”, „Przeciwnika rzadu” czy „Euroentuzjaste” moga byc po prostu
wynikiem akcji prowadzonej przez internetowych trolli, ktorych celem jest
niewiele wiecej niz spowodowanie chaosu. Im wiecej dyskusji na ten temat,
im wiecej uwagi, tym bardziej powieksza sie grupa osob, ktore moga chciec
stac sie uczestnikami tak „waznego” zjawiska.
Odpowiedzialnosc za slowo i za spolecznosc, ktorej wszyscy jestesmy
czlonkami, wydaje sie nie istniec w swiadomosci jednostek bioracych udzial
w takich akcjach. Dalsze ich konsekwencje, wplyw na maturzystow, na
zaangazowane instytucje, na porzadek publiczny – zamiast stanowic argument
przeciw tego rodzaju akcjom, staja sie zacheta.
Jestesmy wspolodpowiedzialni za nasze bezpieczenstwo
Jak w wypadku wielu innych zagrozen, chocby terrorystycznych, panstwo i
jego sluzby, a takze dziennikarze staja przed powaznym wyzwaniem. Gdzie
wyznaczyc granice pomiedzy obowiazkiem informowania obywateli o
zagrozeniach a ograniczaniem spolecznej reakcji na zjawisko, ktore moze byc
wynikiem niedojrzalej „rozrywki”, organizowanej kosztem panstwa? Jak
odpowiedzialnie reagowac na sygnal o zagrozeniu, bez jednoczesnego
wywolywania echa informacyjnego, ktore moze stanowic motywacje do dalszych
dzialan i powiekszania grupy sprawcow?
Bez partnerstwa zarowno z mediami, jak i z samym spoleczenstwem bedzie to
bardzo trudne. W swiecie, ktorego jedna z najbardziej charakterystycznych
cech jest nasza odpowiedzialnosc jako nadawcow komunikatow – i jako ich
krytycznych odbiorcow – jestesmy wspolodpowiedzialni za nasze bezpieczenstwo
Krzysztof LIEDEL

MATKA BOSKA REYMONTOWSKA
W jednym z najbardziej dramatycznych momentow „Ziemi obiecanej” Zucker,
lodzki Zyd, przychodzi do Karola Borowieckiego, delikatnie mowiac, niezbyt
gorliwego katolika: „Pan przysiegnie na ten obrazek, to jest obrazek Matki
Boskiej, ja wiem, co to jest wielka swietosc u Polakow”.
W tym zdaniu jest istota sprawy. Reymont, zreszta sam agnostyk, jak malo
kto wyczuwal, w czym rzecz. W stulecie insurekcji kosciuszkowskiej poszedl
nawet jako niewierzacy na Jasna Gore i napisal swietny reportaz z
dziesieciodniowego marszu, ani slowem nie uchybiajac wierzacym. W 1968 roku
jeden ze znanych emigrantow, ktoremu takze daleko do wiary katolickiej –
zegnal sie z Polska na Jasnej Gorze, skad wzial jako pamiatke na cale zycie
medalik.
To jasne, ze tecza jest oryginalnie symbolem przymierza Boga z ludem
wybranym i wiele wizerunkow Najswietszej Marii Panny ozdobionych jest
teczami. To oczywiste, ze za swoj wybryk autorka kolazu nie powinna byc
zatrzymana o poranku. Ale nie ma co udawac, ze kobieta zrobila swoj
happening ku pamieci starotestamentowych fraz Biblii. Po prostu wziela swoj
maly „odwet” za agitacje polityczna w dekoracjach grobow wielkanocnych itp.
To prawda – trzeba bylo mocniej reagowac wczesniej, przykladowo, gdy
jasnogorskie mury sluzyly za dekoracje do spotkan partii
nacjonalistycznych. Mozna bez konca dyskutowac, kto pierwszy pozwolil na
robienie z Czarnej Madonny czesci partyjnego przekazu. Klebek zlych emocji
w narodzie jest juz nie do rozwiklania.
Sprawa jest tak powazna, jak krzywoprzysiestwo Borowieckiego (Olbrychskiego
z filmu Wajdy), ktory oszukal Zuckera, slubujac w waznej sprawie na
Madonne. Nie ma co swarzyc sie bez konca, kto zaczal, warto sie pol kroku
cofnac. Jest taki poziom, na ktorym chodzi juz tylko o elementarne rzeczy:
powage, szacunek i umiar. Zale do biskupow nic nie maja do rzeczy. Moze
agnostyk Reymont przekona tych, co tak ochoczo bawia sie cala sytuacja,
robiac z jasnogorskiego wizerunku plansze do memow. Na tym poziomie rozmowy
nie chodzi o pozycje Kosciola ani nawet o religie – tu chodzi o tozsamosc
Polakow i pokoj spoleczny.
Nie przypadkiem w Anglii ucza dzieci, by nie zaczynac znajomosci od rozmow
o religii. Kpina z religii – nawet kpina tylko w percepcji urazonych, bez
takiej intencji po drugiej stronie – jest nosnikiem konfliktu i
potencjalnych zgrzytow. Nam jako Polakom sady w tej sprawie wiele nie
pomoga. Tu potrzeba elementarnej ostroznosci, nawet gdyby innym kompletnie
odbilo, i krzty rozumu, chocby caly swiat zglupial.
Pawel KOWAL

Konieczna korekta rozkladu jazdy
PKP INTERCITY WSTRZYMUJE SPRZEDAZ BILETOW NA WAKACJE
Od 9 maja PKP Intercity wstrzymaly sprzedaz biletow na krajowe przejazdy
krajowe. Dotyczy to polaczen w terminach od 9 czerwca do 31 sierpnia.
Jak podaje TVN24, przyczyna jest zmiana przygotowanego wczesniej rozkladu
jazdy pociagow. Wynika to z decyzji PKP Polskich Linii Kolejowych, ktore w
najblizszych dniach beda musialy sprawdzic stan ponad 150 placow budowy. Na
czesci z nich remont torowisk i stacji jest opozniony, z powodu czego
dotychczasowy rozklad jazdy byl niemozliwy do zrealizowania.
Poprawiony rozklad jazdy ma byc ulozony do 17 maja. Po tym czasie PKP
Intercity wprowadzi dane pociagow do systemu sprzedazy, dlatego na te
chwile nie wiadomo, kiedy dokladnie wakacyjny rozklad jazdy pociagow
zostanie udostepniony pasazerom. Tak pozna aktualizacja tras oznaczac
bedzie utrate znizek dla osob, ktore kupowaly bilety w przedsprzedazy.
Dotyczy to biletow kupowanych ze znacznym wyprzedzeniem w tak zwanej
ofercie „Wczesniej”. Podrozujacy mogli liczyc wtedy na 10, 20 a nawet 30
procent znizki w zaleznosci od momentu nabycia biletu. Na najwieksze znizki
mogli liczyc pasazerowie, ktorzy wykupili bilet na 30 – 21 dni przed dniem
wyjazdu.
Szef Fundacji Pro Kolej i byly wiceprezes Urzedu Transportu Kolejowego
Jakub Majewski w rozmowie z TVN24 przyznal, ze taka sytuacja zle wplynie
nie tylko na pasazerow, ale tez polskiego przewoznika: „Zarzadca
infrastruktury nie jest w stanie przewoznikowi zaproponowac godzin
kursowania jego pociagow. W zwiazku z tym sypie sie cala ta ukladanka
marketingowa. Jak mamy przekonywac ludzi do kolei? Jak mamy przekonywac do
tego, zeby zostawic swoj samochod w garazu, jak w ogole nie wiadomo, o
ktorej pociag pojedzie?”.
(Pol)

„Mieszkanie plus” furczy az milo…
DO CIEBIE CZY DO MNIE?
Do ciebie czy do mnie? Marek Hlasko moze sie schowac ze swoim „Osmym dniem
tygodnia”. Tu sie juz zadna Agnieszka bezdomna nie blaka po miescie w
poszukiwaniu kata do uprawiania namietnosci bez zabezpieczen.
Tego typu naturalistyczne erotyczne potrzeby i problemy w czasach, gdy
program Mieszkanie Plus furczy, az milo, i kazdy Polak i Polka ma po
mieszkaniu z plusem (ten plus to piwnica czy garaz?) na glowe, to do
wyboru, do koloru – kwestia tylko, kto bedzie mial po szybkim lub wolnym
numerku blizej do pracy. Zawsze lepiej isc do kogos, bo potem mozna
zgrabnie sie wyrwac i wrocic do siebie. Tuptajac cicho, szpilki w dloni,
zeby go nie obudzic i tym samym zwolnic ze sniadania w nieco krepujacej
atmosferze. „Ty slodzisz kawe czy to ta poprzednia?”, „Mleko migdalowe,
pogielo cie, co to za wegelobby cie zmanipulowalo?”, „Sluchaj, to ja bede
juz spadala, mam zarzad od rana, zdzwonka, siemanko”.
Codziennie ciesze sie, ze nie jestem komunistka, i codziennie zaluje, ze
nie jestem deweloperka czy jakas Boba Budownicza, bo nie ma juz centymetra
kwadratowego, ktorego nie przejeli w moim miescie deweloperzy. Niedlugo
Warszawa i okolice obejmowac beda Bory Tucholskie. „Urban sprawl” to u nas
cos fajnego, taki amerykanski bajer.
Drzewa w Warszawie sadza w donicach. Miejsca, w ktorych jeszcze niedawno
rosla kapusta albo dzika nadwislanska przyroda (np. Kepa Zawadowska), to
dzis domy, osiedla, apartamenty, okno w okno, na tycim spacerniaku
kieszonkowy placyk zabaw, zamkniety na klodke, jeden orlik ze sztuczna
nawierzchnia, uzytkowany w godzinach od switu do polnocy z polem karnym
przetartym jak dzinsy przedszkolaka. Psy tylko takie zamiast mufki i zeby
wysadzaly sie prosto do kosza. Drzwi od samochodu niebawem otwierac beda
sie do wewnatrz.
Dobrze nie byc komunistka, bo to oszczedza w takim kraju frustracji.
Komunistka brzydzi sie wlasnoscia, wiec mieszkania oczywiscie nie chce
kupic. Komunistka brzydzi sie wynajmowaniem – bo to wspieranie wlasnosci
prywatnej. Komunistka nie wezmie kredytu, bo to wspieranie korporacji.
Trzeba wprowadzic sie do ustawionego chlopaka, syna burzujow kapitalistow,
i uprawiac komunizm jakos moze po prostu na insta. Mozna tez czekac na
smierc babci lub rodzicow, ale emeryci niestety dzis dlugo zyja i jeszcze
dostali trzynastke na darmowe leki! Masakra.
Na kwaterunek nie ma szans, bo samotna zdrowa na kwaterunek nie ma co
liczyc. Wielodzietne niepelnosprawne rodziny dostaja w pierwszej
kolejnosci. Pomyslec, ze kiedys wystarczylo zalozyc ksiazeczke mieszkaniowa
i po 15 latach wielka plyta, wielka radosc.
Wlasny kat to wciaz najwiekszy problem mlodych i nie tylko mlodych. Ale
dlaczego tak latwo oddalismy tereny zielone, jakiekolwiek tereny, bagienne
tereny, podmokle tereny – deweloperom? Nie mowie o politykach czy
samorzadowcach, bo to wiadomo, ale o nas, obywatelach, ktorzy milczymy, gdy
dzwigi rosna. Jasne, nadganialismy biede powojenna, braki lokalowe, czasy
dokwaterowan, piec osob w jednej izbie, jedna lazienka na mieszkanie, jak w
Moskwie. Wmowiono nam, ze kredyty sa tanie, kazdy musi miec mieszkanie, ze
inwestycja w mury itd. Ale ile mozna nadganiac?
Czy nie jest tak, ze my po prostu nie przepadamy za przyroda? Maleje liczba
rolnikow, bo to ciezka praca jest. Trzeba w niej byc codziennie, bez
weekendow. Krowa sama sie nie wydoi, krowich hoteli chyba jeszcze nie ma?
Ziemia jest jakas brudna, woda jest mokra, lasy plona, drzewa robia cien,
osy zadla, gruszki spadaja i gnija, dziki ryja, kleszcze kleszczuja, raz
susza, raz powodz – bez sensu. Mam przyjaciol mieszkajacych na wsi. Co
kilka dni postuja w sieci zdjecia wycinanych starych lip. Gmina tlumaczy
wycinke tym, ze potrzebna jest „tkanka miejska”.
Agata PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Sad w Szczecinie odmowil wszczecia postepowania ws koszulki z napisem
„Konstytucja”, ktora pojawila sie na pomniku Lecha Kaczynskiego. Wymiar
sprawiedliwosci nie dopatrzyl sie „spolecznej szkodliwosci w dzialaniu”. Do
ozdobienia pomnika Kaczynskiego w Szczecinie koszulka z napisem
„Konstytucja Jedrek” przyznal sie Lukasz Olejnik, lokalny dzialacz KOD.
Usluszal zarzuty ze strony policji z kodeksu wykroczen, dotyczacy miedzy
innymi umieszczania plakatu bez zgody zarzadcy terenu. „Sad zwrocil uwage
na to, ze obwiniony wyrazal swoje poglady polityczne, a zgodnie z
przepisami konstytucji kazdy ma prawo do takiego dzialania” – tlumaczyl
rzecznik szczecinskiego sadu.
——–
– Jerzy Owsiak zorganizowal konferencje prasowa, na ktorej poinformowal o
konkursach na zakup sprzetu za pieniadze z tegorocznej zbiorki. Szef WOSP
procz przedstawienia podsumowania najwiekszych zakupow orkiestry i akcje
HejtMiNieGra, po raz kolejny zaapelowal do rzadu o wprowadzenie do szkol
obowiazkowych lekcji pierwszej pomocy. Na koniec rzucil: „Kochajcie ten
kraj! A zeby ten kraj kochac… trzeba isc na wybory! Dziekuje”.
——–
– Tomasz Sekielski opublikowal nowy zwiastun swojego filmu dokumentalnego
„Tylko nie mow nikomu” o pedofilii w polskim Kosciele. Nagranie jest
jeszcze bardziej szokujace niz wczesniejsze zapowiedzi produkcji. Do
premiery pozostal juz tylko 1 dzien – odbedzie sie w sobote o 14.30 na
kanale YouTube Tomasza Sekielskiego.
——–
– Polacy w sondazu dla „Super Expressu” pokazali, co mysla o starcie
minister edukacji Anny Zalewskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
56% bdanych uwaza, ze nie powinna w ogole kandydowac do PE, a tylko 15% nie
widzi w tym nic zlego.
——–
– „Rzad nie zrobil nic, zeby powstrzymac akcje strajkowa. A tak naprawde to
na Skarbie Panstwa ciazy obowiazek zapewnienia konstytucyjnej mozliwosci
realizowania prawa do nauki. W zwiazku z tym rzad jest odpowiedzialny za
doprowadzenie do strajku nauczycieli” – tlumaczy adwokat Michal
Wawrykiewicz, ktory przygotowuje pozew przeciwko Skarbowi Panstwa. „Rodzice
i uczniowie poniesli szkody materialne i niematerialne. Rodzice w tym
czasie musieli zapewnic dzieciom opieke. No i oczywiscie nie zostala
zrealizowana podstawa programowa. Dlatego tez rodzice uczniow musieli
oplacic im dodatkowe zajecia (…) Szkody niematerialne, czyli krzywda,
ktora wiazala sie ze stresem. Przeciez rodzice stresowali sie, co zrobic z
dziecmi, jak wszystko zorganizowac” – tlumaczy Michal Wawrykiewicz.
——–
– W mediach co jakis czas pojawiaja sie opinie na temat mediow narodowych,
ale takie, jak srodowa wypowiedz poslanki PiS Elzbiety Kruk w radiu RMF FM,
zasluguja na oddzielna kategorie. Czlonkini Rady Mediow Narodowych zostala
zapytana przez Roberta Mazurka o role mediow publicznych w czasie kampanii
do Parlamentu Europejskiego. Jej odpowiedz byla – lagodnie mowiac –
zaskakujaca. Jak wiadomo, poslowie PiS dostaja z centrali partii tzw.
przekazy dnia, czyli stale odpowiedzi na niewygodne pytania mediow i innych
politykow. Problem zaczyna sie w momencie, kiedy dziennikarze pytaja sie
ich o wlasne zdanie. Sytuacja przerosla Elzbiete Kruk. Na proste pytanie
„Czy media publiczne zachowuja neutralnosc w czasie kampanii wyborczej?”
odpowiedziala „Moim zdaniem tak. Ja nigdy nie ukrywalam, panie redaktorze,
nawet tutaj w tym studio…” Urwala bo Mazurek zakwestionowal jej slowa.
Dalej powiedziala: „Mamy taka a nie inna rzeczywistosc medialna i czasem
mnie przesladuje mysl, ze Jacka Kurskiego w telewizji publicznej moglby
zastapic Jaroslaw Kurski”.
——–
– Afera obyczajowa zwiazana z politykami PiS zatacza coraz to nowe kregi.
Wojciech J., byly agent CBA, stwierdzil ostatnio na przesluchaniu w Sejmie,
ze na nagraniach z agencji towarzyskiej na Podkarpaciu rozpoznal marszalka
Marka Kuchcinskiego. Dodal takze, ze materialy video dostarczyl mu
funkcjonariusz Strazy Granicznej. Tasmy nagrano w 2014/2015r, kiedy PiS
jeszcze nie bylo u wladzy. Wymowny jest w tej sprawie brak reakcji ze
strony kierownictwa PiS – o aferze nie wypowiadaja sie ani Jaroslaw
Kaczynski, ani Mateusz Morawiecki czy Joachim Brudzinski. A chodzi przeciez
o druga osobe w panstwie!
——–
– Karol Karski opublikowal spot wyborczy, na ktorym w przylbicy walczy z
Krzyzakami na miecze. Zapytany tlumaczyl sie, ze chodzilo mu o „pozytywny
prekaz”, ktory nawiazuje do wieloletniego pokoju w Europie. Polityk PiS
uznal, ze w spocie walczyl w zasadzie po to, zeby pokazac, ze…. teraz tak
juz nie jest, a jego rozmowca nie dostrzegl pozytywnego przekazu. „Kiedys
spory byly rozstrzygane na polu bitwy, natomiast od momentu, kiedy
weszlismy do Unii Europejskiej, mamy bezprecedensowy okres pokoju w Europie
i te spory sa rostrzygane w inny sposob” – tlumaczyl sie Karski.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Mizerski nna bis
WCZASY PANA MARKA F.
Skazani niechetnie siedza w Polsce i jesli moga, uciekaja za granice.
O tym, ze wiezienie daje szanse na podreperowanie zdrowia i ustabilizowanie
sytuacji zyciowej, najlepiej przekonuje przyklad Japonii. W kraju tym od
lat przybywa starszych osob, ktorych do odbywania kary pozbawienia wolnosci
pchnela bieda i ktorzy, aby jesien zycia spedzic za kratkami, sa gotowi na
wszystko. W efekcie wiezniowie 65+, skazywani najczesciej za kradzieze
sklepowe, stanowia dzis w Japonii 12 proc. calej populacji wieziennej.
„Wiezienie jest dla mnie oaza, miejscem odprezenia i komfortu. Nie musze
sie o nic martwic, mam z kim rozmawiac i dostaje pozywne posilki trzy razy
dziennie” – wyjasnia cytowana przez „Gazete Wyborcza” 78-letnia pani O.,
skazana w warunkach recydywy na 1,5 roku wiezienia za kradziez napoju
energetycznego, kawy, herbaty, kanapki oraz mango.
O ile w Japonii wiezienie jest juz skuteczna i cieszaca sie spolecznym
zaufaniem instytucja zapewniajaca opieke osobom potrzebujacym, o tyle w
Polsce musimy na to jeszcze poczekac. Chodzi nie tylko o to, ze w naszych
wiezieniach trudno sie odprezyc czy zjesc pozywny posilek, ale przede
wszystkim o to, ze nasz wymiar sprawiedliwosci pracuje bardzo wolno.
Poniewaz procesy sadowe ciagna sie niemilosiernie, sprawcy, aby trafic do
wiezienia i poprawic w ten sposob swoja sytuacje zyciowa, musza czekac
miesiacami, a czasem latami. Co z tego, ze rencista czy emeryt w nadziei na
umieszczenie w zakladzie karnym ukradnie rower albo batona, jesli zawalony
papierkowa robota sedzia bedzie odkladal wydanie wyroku w nieskonczonosc, a
jak go w koncu wyda, prokurator i tak wniesie apelacje. Wiadomo, ze osoby
chore i w podeszlym wieku maja w tej sytuacji niewielkie szanse na
doczekanie sie umieszczenia w upragnionej celi.
Jesli dodac do tego kiepskie warunki lokalowe i brak wiekszych atrakcji w
naszych wiezieniach, trudno sie dziwic, ze skazani niechetnie siedza w
Polsce i jesli moga, uciekaja za granice. Biznesmen Falenta, skazany za
zorganizowanie „afery tasmowej”, przez wiele tygodni odmawial stawienia sie
do odbycia wyroku 2,5 roku pozbawienia wolnosci, gdyz uznal, ze przebywanie
w polskim wiezieniu to strata czasu i zdrowia. Gdy z mediow dowiedzial sie,
ze policja idzie po niego, zbiegl do Hiszpanii, tam zostal szybko ujety i
osadzony w miejscowym zakladzie karnym. Jak sie okazalo, byl to dobry
wybor. „Marek ma tam dobre warunki. Cela dwuosobowa, szesc godzin na
zewnatrz, mozliwosc nauki hiszpanskiego, biblioteka, silownia” – wylicza
jego znajomy, na ktorego powoluje sie „Gazeta Wyborcza”.
W Polsce o takich warunkach nawet osoby bedace na wolnosci moga jedynie
pomarzyc. Nie wykluczam, ze czesc z nich chetnie zglosilaby sie do odbycia
kary w tak atrakcyjnym miejscu. W koncu czego sie nie robi dla wlasnego
zdrowia i rozwoju osobistego.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Trzy dekady bez tytulu na Slasku
Stefan Szczeplek o tym co w ten weekend w Ekstraklasie
Do konca rozgrywek pozostaly trzy kolejki, a wciaz niewiele wiadomo.
Prowadzi Legia, o punkt przed Piastem i trzy przed Lechia. Tylko te druzyny
maja jeszcze szanse na tytul mistrza. Legia spotyka sie w Warszawie z
Pogonia, ktora przed miesiacem pokonala 3:1. Mistrzowie sa zdecydowanym
faworytem, ale po porazce z Piastem graja pod coraz wieksza presja.
Druzyna z Gliwic staje przed szansa zdobycia nie tylko pierwszego tytulu
mistrza Polski, ale i pierwszego dla klubu ze Slaska od 30 lat. Zespol
Waldemara Fornalika gra teraz najskuteczniej w lidze, a zwyciestwa nad
Lechia w Gdansku i Legia w stolicy daja mu bardzo mocna pozycje. Na swoim
stadionie Piast wygral az 13 razy w 17 meczach.
W grudniu, w rundzie zasadniczej, Piast zremisowal w Gliwicach z
Jagiellonia 1:1. Gole strzelali pilkarze, ktorych nie zobaczymy w weekend
na boisku. Tom Hateley nie zagra za nadmiar zoltych kartek, a Karola
Swiderskiego juz w Bialymstoku nie ma. Zdobyl tytul mistrza Grecji w
barwach PAOK Saloniki. Jagiellonia otrzasnela sie po przegranym finale
Pucharu Polski i pokonala Pogon 4:2.
Czy otrzasnela sie Lechia? Trudno powiedziec. Zdobyla puchar zasluzenie,
ale i szczesliwie. W lidze przegrala dwa mecze z rzedu, widac, ze jest w
slabszej formie. Wciaz ma jednak szanse na dublet. W marcu przegrala z
Zaglebiem 1:2, jesienia zremisowala w Gdansku 3:3. Wszystkie trzy bramki
strzelil wowczas Artur Sobiech, ktory teraz zdobywal dla Lechii decydujace
gole w polfinale i finale Pucharu Polski.
Drugie Zaglebie, z Sosnowca, juz spadlo. Jego los podzieli zapewne ktos z
czworki: Slask, Arka, Wisla Plock, Miedz.

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *