Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 9 sierpnia 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVII nr 208 (5467) 9 sierpnia 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

ZUZEL
Runda Zasadnicza:
VII runda
12 sierpia 2020 Czestochowa – Leszno
VIII runda
31 lipca 2020 (piatek)
Leszno – Gorzow 55:35
Zielona Gora – Rybnik 57:33
2 sierpnia 2020 (niedziela)
Grudziadz – Czestochowa 45:45
Lublin – Wroclaw 51:39
IX runda
7 sierpnia 2020 (piatek)
Rybnik – Grudziadz 39:51
Czestochowa – Zielona Gora 43:47
9 sierpnia 2020 (niedziela)
Wroclaw – Leszno, zakonczyl sie po zamknieciu gazetki
Gorzow – Lublin 47:43
1.Leszno 15pkt
2.Zielona Gora 14pkt
3.Lublin 11pkt
4.Czestochowa 11pkt
5.Wroclaw 8pkt
6.Grudziadz 8pkt
7.Rybnik 2pkt
8.Gorzow 2pkt

1 Liga Zuzlowa na sezon 2020:
Runda Zasadnicza:
V runda
4 sierpien 2020 (wtorek)
Gdansk – Lodz 51:39
Bydgoszcz – Gniezno 39:51
6 sierpien 2020 (czwartek)
Tarnow – Daugavpils 49:41
Torun – Ostrow Wlkp. 63:27

VI runda
8 sierpien 2020 (sobota)
Lodz – Gniezno 51:39
Torun – Gdansk 55:35
Ostrow Wlkp. – Tarnow 50:40
9 sierpien 2020 (niedziela)
Daugavpils – Bydgoszcz 60:30
1.Torun 12pkt
2.Tarnow 8pkt
3.Lodz 6pkt
4.Gniezno 6pkt
5.Gdansk 6pkt
6.Ostrow 6pkt
7.Bydgoszcz 2pkt
8.Daugavplis 2pkt

FORMULA 1
Max Verstappen wygral GP 70-lecia na torze Silverstone w Wielkiej
Brytanii. Holender startowal z czwartej pozycji i wyprzedzil dwoch
kierowcow Mercedesa – Lewisa Hamiltona i Valtteriego Bottasa. Kierowca
Red Bulla awansowal na 2. miejsce w klasyfikacji generalnej F1.
Po ekscytujacej walce w sobotnich kwalifikacjach w wykonaniu kierowcow
Mercedesa z pole position po raz trzynasty w karierze ruszal Bottas,
ktory minimalnie pokonal Hamiltona. Fin utrzymal rowniez swoje miejsce
po starcie, choc Brytyjczyk bardzo mocno naciskal swojego zespolowego
partnera. Trzecia lokate stracil natomiast Nico Huelkenberg (Racing
Point), przed ktorym znalazl sie Verstappen.
Na koniec stawki spadl natomiast Sebastian Vettel. Zawodnik Ferrari
stracil mnostwo czasu na pierwszym okrazeniu po tym, jak stracil
panowanie nad swoim samochodem i zaliczyl spory uslizg. Dwie lokaty
stracil za to drugi z reprezentantow Scuderii, Charles Leclerc, ktory po
starcie z osmej pozycji znalazl sie dwa oczka nizej.
Po dziesieciu okrazeniach przewaga Bottasa nad Hamiltonem wynosila
niespelna poltorej sekundy. Za liderami z Mercedesa jechal Verstappen,
ktory do Fina tracil ponad dwie i pol sekundy. Stopniowo kolejne lokaty
odrabial Vettel. Czterokrotny mistrz swiata wyprzedzil m.in. duet Alfy
Romeo i Williamsa, co pozwolilo mu przesunac sie na czternaste miejsce.
Na kolejnych kolkach problemy z ogumieniem zaczeli miec Bottas i
Hamilton, co skrzetnie wykorzystywal Verstappen zblizajac sie do
kierowcow ekipy z Brackley. Duet Mercedesa postanowil zjechac na zmiane
mocno zuzytych opon i prowadzenie objal Holender, ktory jadac na
twardszej mieszance wciaz nie mial zaliczonej wizyty w alei serwisowej.
Kilka okrazen pozniej wychowanek Red Bulla poinformowal swoj zespol, ze
jego opony sa w dobrym stanie, co zwiastowalo, iz 22-latek zdecyduje sie
pojechac na jeden pit stop i w ten sposob przechytrzyc Mercedesy. Po
przejechaniu polowy dystansu wyscigu przewaga lidera Czerwonych Bykow
nad drugim Bottasem wynosila ponad osiemnascie sekund.
Na 27. okrazeniu w alei serwisowej w koncu pojawil sie Verstappen.
Mechanicy popelnili drobny blad przez co pobyt Holendra w pit lane trwal
minimalnie dluzej niz planowano, co spowodowalo, iz po wyjezdzie znalazl
sie tuz za Bottasem. Kierowca Red Bulla nie mial jednak problemu, aby
ekspresowo uporac sie z Finem. W miedzyczasie piec sekund kary otrzymal
jadacy z tylu stawki Kevin Magnussen (Haas).
Szesc okrazen pozniej Verstappen i Bottas znow znalezli sie w boksach.
Jako pierwszy na tor wyjechal Holender majac nieco ponad sekunde
przewagi nad Finem. Krotko po tym przewaga 22-latka wzrosla juz do ponad
dwoch sekund. Na czele wyscigu przez kolejne fragmenty rywalizacji
utrzymywal sie Hamilton. Aktualny mistrz swiata miala za soba jednak
tylko jeden pit stop i coraz bardziej zniszczone ogumienie.
Na 41. okrazeniu Brytyjczyk wreszcie zjechal na wymiane opon, choc przez
pewien czas wydawalo sie, ze Mercedes moze sprobowac oszukac Red Bulla i
pojechac tylko na jeden postoj. Tym samym liderem rywalizacji zostal
Verstappen, ktorego gonil Bottas. Na trzeciej pozycji byl natomiast
Charles Leclerc z Ferrari, za ktorym poscig rozpoczal Hamilton. W
miedzyczasie z wyscigu wycofal sie Magnussen
Szesc kolek przed koncem rywalizacji Hamilton uporal sie z Leclerkiem
wskakujac na trzecie miejsce. Hamilton nie zamierzal jednak na tym
poprzestac i chwile pozniej dogonil Bottasa, z ktorym poradzil sobie bez
wiekszych problemow. Ostatecznie do konca wyscigu w czolowce nie doszlo
juz do zadnych zmian i zawody wygral Verstappen, za ktorym linie mety
mineli Hamilton z Bottasem.
Tuz za podium uplasowal sie Leclerc, a punkty zdobyli jeszcze Albon,
Stroll, Huelkenberg, Ocon, Norris i Kwiat, ktory finiszowal przed Gaslym
oraz Vettelem. Niemiec zajal dopiero dwunasta lokate i wyprzedzil
Sainza, Ricciardo, Raikkonena, Grosjeana, Giovinazziego i duet Williamsa
– Russella oraz Latifiego, ktorzy zamkneli cala stawke.
Kolejne zawody sezonu 2020 odbeda sie w przyszlym tygodniu. Najszybsi
kierowcy swiata zawitaja do Katalonii, gdzie odbedzie sie nastepna
edycja wyscigu o Grand Prix Hiszpanii.

PILKA NOZNA
-Pozytywny wynik testu czlonka sztabu Legii byl znany juz w lipcu, ale
go przeoczono. Szczegoly odwolania Superpucharu Polski!
Legia i sanepid przeoczyly pozytywny wynik testu na obecnosc
koronawirusa masazysty mistrzow Polski juz 30 lipca. Zdecydowal blad
ludzki. Dlatego PZPN odwolal mecz o Superpuchar Polski.
W calej sprawie zle zachowalo sie kilka instytucji. Najbardziej zawiodl
jednak czlowiek. Czlonek sztabu medycznego warszawskiego klubu nie
odczytal wiadomosci e-mail, ktora przyszla na jego skrzynke w godzinach
wieczornych 30 lipca (po godz. 22.00) od laboratorium, ktore wykonywalo
badania. Wojewodzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie tez ma
swoje za uszami, bo o zakazeniu jednego z masazystow Legii
poinformowala” osiem dni po przeprowadzonych testach.
W miedzyczasie zarazony koronawirusem SARS-CoV-2 fizjoterapeuta caly
czas wykonywal swoje obowiazki i mial kontakt z czlonkami sztabu
szkoleniowego, jak rowniez z niektorymi zawodnikami.
Kiedy tylko wladze stolecznego klubu dowiedzialy sie o sprawie, to
zaczely wewnetrzne postepowanie, ktore przesledzilo to z kim wspomniany
masazysta mial bezposredni kontakt. Od razu wykonano badania i w sobote
okazalo sie, ze wszyscy sa zdrowi. Legia chciala aby mecz o Superpuchar
sie odbyl. Prowadzone byly rozne konsultacje, w tym z czlonkami Zespolu
Medycznego PZPN. Chodzilo o to, zeby zweryfikowac czy zakazony mogl
zarazac inne osoby. Uznano, ze skoro od pierwotnego badania minelo
dziewiec dni, to ewentualne kolejne przypadki koronawirusa w druzynie
powinny sie ujawnic po piatkowych testach wymazowych. Te daly wyniki
negatywne. Nawet zarazony masazysta byl juz ozdrowiencem. Po
konsultacjach zdawalo sie, ze nie ma przeciwwskazan aby mecz sie odbyl.
Tymczasem w sobote o 12:39 prezes PZPN Zbigniew Boniek napisal na
Twitterze: „Za chwile bedzie oficjalnie… niestety jutrzejszy mecz o
Superpuchar sie nie odbedzie”. Wywolalo to konsternacje w Legii, bo
wczesniejsze rozmowy zupelnie przestaly sie liczyc.
Generalnie przygotowanie przez zwiazek meczu stalo na bardzo niskim
poziomie organizacyjnym. Jeszcze kilka dni przed spotkaniem Legia nie
wiedziala nawet czy moze na nie sprzedawac bilety. Co wiecej komunikat,
ktory wydal PZPN 5 sierpnia, dotyczacy zalecen medycznych na sezon
2020/21 zupelnie nie regulowal tego na jakich zasadach mialo sie odbyc
spotkanie miedzy mistrzem kraju, a zdobywca pucharu. Legia i Cracovia
nie wiedzialy nawet czy maja wysylac wyniki swoich badan do zwiazku,
zespolu medycznego czy do siebie nawzajem.
Powstal organizacyjny chaos. Co ciekawe Legia nie byla w oficjalnym
kontakcie z PZPN i nie do konca wiadomo w jaki sposob o calej sprawie
dowiedzial sie prezes Boniek. Prawdopodobnie odbylo sie to po publikacji
serwisu weszlo.com, ktory zaalarmowal, ze jeden z pracownikow Legii mial
pozytywny wynik testu na koronawirusa. Byl to jednak wynik badania z 29
lipca, a wiec sprzed pierwszego treningu mistrzow Polski po urlopach.
Wedlug naszej wiedzy jedna z osob w Legii juz poniosla konsekwencje i
zostala odsunieta od druzyny. Chodzi o jednego z klubowych lekarzy.
Wzmocniona zostala tez wewnatrz klubowa procedura weryfikacji badan. Na
nasze pytania nie odpisal nikt z Wojewodzkiej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.
– Tak naprawde mecz moglby sie odbyc. My popelnilismy oczywisty blad,
ale byl to blad ludzki, ktory nie powinien, ale zawsze moze sie zdarzyc.
Spotkanie nie odbylo sie tez dlatego, ze wczesniej nikt nie przewidzial
co zrobic w sytuacji, w ktorej ktos przeoczy pozytywny wynik jednego z
testow. PZPN, Ekstraklasa i Zespol Medyczny musza naprawde wziac sie za
konkretne ustalenia i zalecenia, bo bedzie trudno zaczac i dokonczyc ten
sezon w zdrowiu. UEFA jasno okreslila procedury dotyczace badan.
Przeprowadzane sa one 48 godzin przed meczem domowym lub 72 godziny
przed wyjazdowym. Osoby z wynikiem pozytywnym sa izolowani, ale dopoki
jest 13 graczy zdrowych, mozna grac. To jasne wytyczne, ktorych brakuje
w Polsce. Jezeli chodzi o konsekwencje, to faktycznie zostaly one
podjete wobec jednej z osob – powiedzial nam wysoko postawiony dzialacz
Legii.
Dowiedzielismy sie, ze Zespol Medyczny PZPN zarekomendowal w jednym z
pism przeslanych do klubow aby wszyscy pilkarze, trenerzy i pracownicy
zostali zaszczepieni przeciwko” grypie. Kolejny raz wychodzi na to, ze
PZPN, kluby, Ekstraklasa SA oraz nawet sanepid nie potrafia
wspolpracowac i odpowiednio skoordynowac dzialan, aby doprowadzic do
zaplanowanego z duzym wyprzedzeniem meczu. Wszyscy musza usiasc do
rozmow, aby sezon 2020/21 zaczal sie i byl kontynuowany bez przeszkod.
Zwlaszcza, ze sytuacja epidemiologiczna w Polsce z dnia dzien jest coraz
bardziej powazna.

-Kapustka wraca do Polski. W poniedzialek przejdzie badania w Warszawie.
Bartosz Kapustka bedzie nowym pilkarzem Legii Warszawa. Byly pilkarz
Cracovii jest w Polsce, a w poniedzialek przejdzie badania przed
sfinalizowaniem transferu.
23-letni skrzydlowy po testach medycznych ma podpisac z Legia wieloletni
kontrakt. Mistrzowie Polski sprowadzaja Kapustke na zasadzie transferu
definitywnego z Leicester City. Nie wiadomo jeszcze jak duzo stoleczny
zespol zaplaci Anglikom.
Kapustka jest juz piatym wzmocnieniem Legii przed sezonem 2020/2021.
Wczesniej do klubu trafili Filip Mladenovic (z Lechii Gdansk), Rafael
Lopes (z Cracovii), Artur Boruc (z Bournemouth) oraz Josip Juranovic (z
Hajduka Split).
Dla Kapustki to powrot do Polski po nieudanej przygodzie w Leicester, do
ktorego trafil w 2016 roku, gdy zespol byl mistrzem Anglii. W Premier
League byly pilkarz Cracovii nie zagral ani razu, a w pierwszym zespole
Leicester rozegral tylko trzy spotkania – wszystkie w Pucharze Anglii
zima 2017 roku.
14-krotny reprezentant Polski byl tez wypozyczany do SC Freiburg (siedem
meczow i jeden gol w niemieckiej Bundeslidze) oraz do Oud-Heverlee
Leuven (23 mecze i trzy bramki w drugiej lidze belgijskiej), gdzie
wiosna ubieglego roku zerwal wiezadlo krzyzowe.
Pierwsza okazje do debiutu w Legii Kapustka moze miec 14 sierpnia, gdy
stoleczny zespol zagra na wyjezdzie z GKS-em Belchatow w I rundzie
Pucharu Polski. Kilka dni pozniej Legia zacznie zmagania w eliminacjach
Ligi Mistrzow.

– Liga Mistrzow zakonczyla faze 1/8 finalu. W sobote odbyly sie ostatnie
mecze, ktore mialy wylonic uczestnikow turnieju Final 8 w Lizbonie. Jak
zakonczyly sie spotkania najlepszej „szesnastki” prestizowych
europejskich rozgrywek?
Liga Mistrzow w tym sezonie – podobnie jak wszystkie sportowe rozgrywki
na swiecie – padla ofiara pandemii koronawirusa. Z tego powodu przerwano
faze 1/8 finalu i po niemal pieciu miesiacach zdecydowano, ze najpierw
dokonczone zostana zmagania najlepszej „szesnastki”, a nastepnie osiem
druzyn przeniesie sie do Lizbony na turniej finalowy.
Wyniki meczow 1/8 finalu. Kto z awansem?
Piatek, 7 sierpnia
Manchester City – Real Madryt 2:1 (pierwszy mecz 2:1, awans: Manchester
City)
Juventus Turyn – Olympique Lyon 2:1 (pierwszy mecz 0:1, awans: Olympique
Lyon)
Sobota, 8 sierpnia
Bayern Monachium – Chelsea FC 4:1 (pierwszy mecz 3:0, awans: Bayern
Monachium)
FC Barcelona – SSC Napoli 3:1 (pierwszy mecz 1:1, awans: FC Barcelona)
Wczesniej rozstrzygniete pary
Borussia Dortmund – Paris Saint Germain 2:1 i 0:2 – awans: Paris Saint
Germain
Atalanta Bergamo – Valencia CF 4:1, 4:3 – awans: Atalanta Bergamo
Atletico Madryt – Liverpool FC 1:0, 3:2 (po dogr.) – awans: Atletico Madryt
Tottenham Hotspur – RB Lipsk 0:1, 0:3 – awans: RB Lipsk
Program cwiercfinalow:
12 sierpnia: Atalanta Bergamo – Paris Saint-Germain
13 sierpnia: RB Lipsk – Atletico Madryt
14 sierpnia: FC Barcelona – Bayern Monachium
15 sierpnia: Manchester City – Olympique Lyon
Drabinka polfinalow:
18 sierpnia: RB Lipsk/Atletico Madryt – Atalanta Bergamo/Paris Saint-Germain
19 sierpnia: Manchester City/Olympique Lyon – FC Barcelona/Bayern Monachium

-Liga Europy wkracza w decydujaca faze. W poniedzialek w Niemczech od
cwiercfinalow rozpocznie sie turniej finalowy, pierwszy taki od momentu
utworzenia tych rozgrywek. Najciekawiej zapowiada sie rywalizacja pary
Inter Mediolan – Bayer Leverkusen w Duesseldorfie.
Zespoly nie beda rywalizowac jak zwykle systemem mecz i rewanz na swoich
stadionach, poniewaz pandemia koronawirusa doprowadzila do znaczacego
opoznienia pilkarskich rozgrywek na swiecie. Zamiast tego
rozstrzygniecia zaplanowanych na poniedzialek i wtorek cwiercfinalow, a
takze polfinalow 16-17 sierpnia, zapadna po jednym spotkaniu na
neutralnym gruncie.
Mecze odbywac sie beda bez udzialu publicznosci w czterech niemieckich
miastach: Duisburgu, Duesseldorfie, Gelsenkirchen oraz Kolonii. Ta
ostatnia bedzie tez gospodarzem finalu 21 sierpnia.
Inter zmierzy sie z Bayerem w poniedzialek. Wloski klub bardzo dobrze
spisuje sie po przerwie spowodowanej pandemia koronawirusa. Z 15 meczow
przegral tylko jeden i wywalczyl tytul wicemistrza kraju. W
przeciwienstwie do zespolu z Leverkusen ma juz zapewniony awans do Ligi
Mistrzow, ale to nie znaczy, ze odpusci walke o triumf w Lidze Europy.
„To wazne rozgrywki. Niewazne, gdzie i na jakich zasadach sie gra,
trzeba zawsze koncentrowac sie na najblizszym meczu. Bez kibicow nie gra
sie tak fajnie, ale sprobujemy dostarczyc im emocji, gdy beda ogladac w
telewizji. Mecz z Bayerem zapowiada sie ciekawie, ten zespol ma dobrych
pilkarzy i swietnie radzi sobie w tych rozgrywkach” – powiedzial dunski
pomocnik Interu Christian Eriksen, cytowany na stronie internetowej
wicemistrzow Wloch.
Tego samego dnia Manchester United zagra w Kolonii z FC Kopenhaga. Nie
ma watpliwosci, ze to „Czerwone Diably” beda faworytami. Klub ze stolicy
Danii nigdy wczesniej nie gral w cwiercfinale europejskich pucharow,
natomiast o bogatych doswiadczeniach „ManU” nikomu nie trzeba przypominac.
Jednak co ciekawe, gdy zespoly rywalizowaly ze soba poprzednio – w
listopadzie 2006 roku w Lidze Mistrzow – to FC Kopenhaga zwyciezyla 1:0.
Wtedy zwyciezcow prowadzil ich obecny szkoleniowiec Staale Solbakken,
natomiast w ekipie „Czerwonych Diablow” wystapil ich dzisiejszy trener
Ole Gunnar Solsjkaer. Obaj Norwegowie znaja sie dobrze.
„Gralem razem ze Staale, to moj dobry przyjaciel, ciagle utrzymujemy
kontakt. Jego zespoly sa zawsze dobrze zorganizowane i trudno gra sie
przeciwko nim. Ma do dyspozycji wielu mlodych i utalentowanych pilkarzy,
ktorzy jednak maja juz doswiadczenie” – ocenil Solskjaer, cytowany na
oficjalnej stronie Europejskiej Unii Pilkarskiej (UEFA).
Ciekawie moze byc tez we wtorek w Duisburgu, gdzie majace za soba udany
sezon (poza jego koncowka) w Premier League pilkarze Wolverhampton
Wanderers zagraja z Sevilla. Natomiast w Gelsenkirchen powalcza dwaj
rywale, sposrod ktorych trudno wybrac faworyta: Szachtar Donieck i FC Basel.
Wszystkie mecze cwiercfinalowe rozpoczna sie o godzinie 21.
Program pilkarskiej Ligi Europy w sezonie 2019/20 (wszystkie mecze o
godz. 21.00):
cwiercfinaly
poniedzialek, 10 sierpnia
Inter Mediolan – Bayer Leverkusen (Duesseldorf)
Manchester United – FC Kopenhaga (Kolonia)
wtorek, 11 sierpnia
Wolverhampton Wanderers – Sevilla (Duisburg)
Szachtar Donieck – FC Basel (Gelsenkirchen)
polfinaly
niedziela, 16 sierpnia
Szachtar/FC Basel – Inter/Bayer (Kolonia)
poniedzialek, 17 sierpnia
Man. United/FC Kopenhaga – Wolves/Sevilla (Duesseldorf)
final – piatek, 21 sierpnia (Kolonia)

-PZPN opublikowal terminarz Fortuna I ligi na sezon 2020/2021. Sezon
wystartuje 29-30 sierpnia i jesienia potrwa do 12-13 grudnia – w tym
czasie zostanie rozegranych 17 kolejek.
Kolejka 1 – 29-30 sierpnia
Radomiak Radom – Widzew Lodz
Chrobry Glogow – Korona Kielce
GKS 1962 Jastrzebie – Arka Gdynia
Puszcza Niepolomice – Resovia
Gornik Leczna – GKS Belchatow
Miedz Legnica – Sandecja Nowy Sacz
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Zaglebie Sosnowiec
GKS Tychy – Stomil Olsztyn
Odra Opole – LKS Lodz

-Podczas dzisiejszego losowania w Nyonie Legia Warszawa poznala swojego
pierwszego przeciwnika w eliminacjach Ligi Mistrzow. W I rundzie rywalem
mistrzow Polski bedzie zwyciezca rundy wstepnej – kosowska Drita
Gnjilane lub polnocnoirlandzki Linfield FC, a spotkanie odbedzie sie w
Warszawie bez udzialu publicznosci. Mecze I rundy zostana rozegrane
18-19 sierpnia.

-Nie ma powodow, by martwic sie o Boruca.
Ekstraklasa jest liga niewdzieczna – jesli dasz sie jej przemielic i
dostosujesz sie do jej poziomu, trudno bedzie ci wrocic na szczyt –
uwaza Kamil Kosowski, byly pilkarz m.in. Wisly Krakow.
Nie bede ukrywac – bardzo sie ciesze, ze Waldemar Sobota i przede
wszystkim Artur Boruc wrocili do Ekstraklasy. Obaj bez watpienia dodadza
lidze kolorytu, choc musza zdawac sobie sprawe, ze to nie jest nic
latwego i przyjemnego. Dowodow nie trzeba szukac daleko, bo historia zna
wielu pilkarzy, ktorzy odchodzac czy powracajac krytykowali poziom
Ekstraklasy, a potem byli weryfikowani przez rzeczywistosc, jak np.
Tomek Hajto i jego Schalke, ktore nie poradzilo sobie z Wisla, tak samo
jak Gornik z wracajacym z Wloch Markiem Kozminskim, ktoremu sam
strzelalem dwa gole. Ekstraklasa jest bowiem liga niewdzieczna – jesli
dasz sie jej przemielic i dostosujesz sie do jej poziomu, trudno bedzie
ci wrocic na szczyt. Dlatego tak kluczowa jest koncentracja i chec
udowadniania wszystkim dookola, ze mozna zrobic cos wiecej.
Granie zagranica zaszczepia odpowiednia mentalnosc, ktora wciaz musimy
przekladac na nasze boiska. Artur wraca do Legii z Premier League, z
innego swiata, w ktorym utrzymywal sie przez wiele lat. Jak na nasze
warunki, to stratosferyczny transfer. Takiej bomby dawno nie bylo,
przede wszystkim pod wzgledem marketingowym, ale i sportowo ten ruch na
pewno sie obroni. Artur moze i nie gral ostatnio w Bournemouth, ale byl
w rytmie treningowym. Na pewno byl pod pradem i w kazdej chwili byl
gotowy wskoczyc miedzy slupki. Biorac pod uwage tamtejszy rytm
treningowy i jakosc pracy szkoleniowej, nie ma powodow do obaw. tym
bardziej, ze w Polsce gra sie na kompletnie innej intensywnosci, a do
tego nie ma tylu strzalow, nerwow, stresu”
Pulapki na pewno sa. Trudno dzis znalezc kibica Legii, ktory nie ma
nadziei, ze Artur zdecydowanie pomoze Legii w awansie do Ligi Mistrzow
czy Ligi Europy. Nauczony doswiadczeniami wiem jednak, ze to nie musi
byc takie proste. Boruc bedzie mial genialne mecze i bedzie jednym z
faworytow do nagrody dla bramkarza sezonu, ale nie wszystko od niego
zalezy, bo defensywa stolecznego zespolu w poprzednim sezonie nie
przypominala monolitu. Bramkarze sa tez szczegolnie narazeni na bledy.
Ciekawy jestem, jak potencjalne pomylki Artura zostana odebrane przez
fanow. My lubimy krytykowac zawodnikow czy wypominac, ze zarabiaja kupe
kasy za to, ze chwile potrenuja, pograja i rozczaruja w pucharach. W
Europie zawodnik cieszy sie wiekszym szacunkiem. Na niektorych graczy
mogloby to miec wplyw, ale Artur jest na tyle mocny psychicznie, ze
spokojnie sobie z tym poradzi.
Nie ma powodow, by zastanawiac sie, co poszlo nie tak. Legia
potrzebowala Boruca, a Boruc Legii. Brawa dla Radoslawa Kucharskiego,
Dariusza Mioduskiego i innych dyrektorow, ze udalo im sie sprowadzic
zawodnika takiego kalibru, tym bardziej, ze Artur swego czasu wspominal,
iz kusi go zycie w Stanach Zjednoczonych. Myslalem, ze na koniec
wyjedzie do MLS, ale na szczescie jest w Legii. Oby tylko bylo zdrowie,
a z reszta na pewno sobie poradzi!
Podoba mi sie kierunek, w ktorym zmierza Legia. Nie jest latwo budowac,
ale szefowie klubu doskonale zdaja sobie z tego sprawe i sa w tym
procesie cierpliwi. W kazdym procesie szlifowania widac wzloty i upadki.
To nie tylko nasza przypadlosc, bo kryzysy mieli Jurgen Klopp w
Liverpoolu czy Ole Gunnar Solskjaer w Manchesterze United, jednak
dlugofalowe efekty ich pracy sa znakomite. Podobnie moze byc w
Warszawie. Aleksandar Vukovic konsekwentnie doklada kolejnych graczy do
swojego zespolu, wzmacniajac kadre i szykujac ja do gry na kilku frontach.
W cieniu Boruca przeszedl transfer Rafaela Lopesa, ale moze to i lepiej?
Dzieki temu proces aklimatyzacji bylego gwiazdora Cracovii przebiegnie w
duzo spokojniejszej atmosferze, co moze pomoc mu w szybszym pokazaniu
pelni mozliwosci. Portugalczyk jest kolejnym zawodnikiem wpisujacym sie
w filozofie sciagania do Warszawy solidnych ligowcow. Pasuje tez do idei
Vukovicia, bo nie jest samolubny, nie ma ego i zawsze pracuje na rzecz
druzyny. Lopes nie jest gwiazdorem Ekstraklasy, jakim swego czasu byl
Carlitos, a tez nie wiem, czy to pilkarz, ktory nakryje czapka Tomasa
Pekharta czy Jose Kante, ale jego transfer za kilkadziesiat tysiecy euro
trzeba uznac za kolejny dobry ruch mistrzow Polski.
—————–
Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *