Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 15 marca 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVII nr 74 (5340) 15 marca 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

-„Final Four” zamiast klasycznego finalu w LM i LE. Jeden z turniejow w
Polsce!
Koronawirus sparalizowal najwazniejsze wydarzenia sportowe. Hiszpanski
dziennik „AS” podaje o sensacyjnym pomysle na zakonczenie tegorocznych
rozgrywek w europejskich pucharach. Liga Mistrzow i Liga Europy mialyby
sie skonczyc turniejami najlepszych czterech druzyn. Polfinaly i finaly
mialyby sie odbyc w Stambule oraz Gdansku.
Epidemia koronawirusa sparalizowala nie tylko najwieksze europejskie
ligi pilkarskie (na Starym Kontynencie graja w zasadzie tylko w Rosji,
Turcji i na Ukrainie), ale rowniez rozgrywki klubowe organizowane przez
UEFA.
Pilkarska centralna odwolala rewanzowe mecze 1/8 Ligi Mistrzow: Juventus
– Lyon, Manchester City – Real Madryt, Bayern – Chelsea i Barcelona –
Napoli. Mialy byc one rozegrane w najblizszy wtorek i srode. Z kolei w
Lidze Europy odbyly sie dopiero pierwsze spotkania 1/8 finalu, ale nie
wszystkie, bo z powodu epidemii przelozono na nieznany termin starcia:
Sevilla – Roma i Inter – Getafe. Czwartkowe rewanze tez odwolano.
Awans do cwiercfinalu LM zapewnily sobie wczesniej: Atalanta Bergamo,
Atletico Madryt, RB Lipsk i PSG. Nie wiadomo, kiedy ktos do nich
dolaczy. We wtorek ma sie odbyc specjalna telekonferencja UEFA w tej
sprawie. Maja w niej brac udzial przedstawiciele wszystkich europejskich
federacji pilkarskich. Wyjasnic sie ma to, czy w tym roku odbedzie sie
EURO 2020. Kraje dostana tez wytyczne w sprawie dat zakonczenia
rozgrywek w swoich ligach. Przedstawiciele europejskiej centrali beda
tez konsultowac sposob rozstrzygniecia tegorocznej edycji Ligi Mistrzow
i Ligi Europy.
Dziennik „AS” ujawnil, ze najbardziej prawdopodobne rozwiazanie jest
takie, ze wspomniane rozgrywki odbeda sie w normalnej, dotychczasowej
formule, ale tylko do polfinalow. Po nich odbedzie sie turniej „Final
Four”. Najlepsze cztery druzyny zagraja dwa polfinaly i final w jednym
miescie. Gospodarzami tegorocznych finalow mialy byc Stambul (Champions
League) i Gdansk (Europa League) i wlasnie w tych miasta maja sie odbyc
w sumie trzy spotkania. Wszystko ma trwac cztery dni.
„AS” dodaje, ze na razie jest to pomysl, ktory jutro bedzie
przedstawiany klubom nadal grajacym w LM i LE. Oczywiscie warunkiem aby
turniej sie odbyl jest doprowadzenie obu pucharowych rozgrywek do fazy
polfinalow, a to z pewnoscia zdeterminuje sytuacja z koronawirusem i jej
ewentualne opanowanie.

-Bartosz Bereszynski zarazony koronawirusem
Bartosz Bereszynski z pozytywnym testem na obecnosc koronawirusa.
Obronca Sampdorii Genua jest kolejna ofiara zarazy w liguryjskim
zespole. Jako pierwszy koronawirusem zarazil sie Manolo Gabbiadini.
„Niestety uzyskalem pozytywny wynik testu na COVID-19. Czuje sie dobrze.
Pomimo zachowania odpowiednich srodkow ostroznosci w ostatnim czasie,
nie udalo mi sie uniknac zakazenia wirusem. Dlatego prosze, abyscie byli
odpowiedzialni i w miare mozliwosci pozostali w domu” – napisal na
Instagramie Bartosz Bereszynski, pilkarz Sampdorii Genua i reprezentacji
Polski.
Przypomnijmy, ze wczesniej dowiedzielismy sie juz o pieciu zakazonych
zawodnikach tego zespolu. Najpierw ogloszono, ze choroba dopadla Manolo
Gabbiadiniego, a nastepnie Mortena Thorsby’ego, Omara Colleya, Albina
Ekdala i Antonio La Gumine. Pozniej do tego grona dolaczyli Fabio
Depaoli i Bartosz Bereszynski.
Po tej publikacji oswiadczenie wydala rowniez Sampdoria, ktora
powiadomila, ze nie bedzie informowac o ewentualnych kolejnych
przypadkach zakazen u swoich pilkarzy. Jednoczesnie, klub podkreslil, ze
„jedyna wazna informacja jest to, ze wszyscy gracze czuja sie dobrze i
znajduja sie obecnie w swoim domach w Genui”.
„W tak trudnym czasie dla naszego kraju i z szacunku dla osob walczacych
z ta choroba, naszym obowiazkiem jest nie zamartwiac sie o sytuacje,
ktore mamy pod kontrola. Prosimy, aby media uszanowaly nasza decyzje” –
konczy swoje oswiadczenie zespol, w ktorego barwach wystepuje dwoch
Polakow, Bartosz Bereszynski oraz Karol Linetty.
Glos zabral takze Depaoli. „Czesc przyjaciele. Niestety, moj wynik na
obecnosc koronawirusa jest pozytywny. Chce was jednak uspokoic, ze nic
mi nie jest. Ten niewidzialny potwor uderza w nas niespodziewanie, ale
podejmujac wlasciwe srodki ostroznosci i przestrzegajac przepisow
sanitarnych mozemy wygrac ten najwazniejszy pojedynek i wrocic silniejsi
niz wczesniej” – napisal 22-latek. „Zycze powodzenia wszystkim zakazonym
osobom i chcialbym podziekowac lekarzom, ktorzy nam pomagaja” – dodal Wloch.
Po tych publikacjach oswiadczenie wydala rowniez Sampdoria, ktora
powiadomila, ze nie bedzie informowac o ewentualnych kolejnych
przypadkach zakazen u swoich pilkarzy. Jednoczesnie, klub podkreslil, ze
„jedyna wazna informacja jest to, ze wszyscy gracze czuja sie dobrze i
znajduja sie obecnie w swoim domach w Genui”. „W tak trudnym czasie dla
naszego kraju i z szacunku dla osob walczacych z ta choroba, naszym
obowiazkiem jest nie zamartwiac sie o sytuacje, ktore mamy pod kontrola.
Prosimy, aby media uszanowaly nasza decyzje” – konczy swoje oswiadczenie
zespol, w ktorego barwach wystepuje dwoch Polakow, Bartosz Bereszynski
oraz Karol Linetty.

– To naturalne, ze pojawia sie niepewnosc. Szczegolnie gdy sie ma
rodzine, dzieci. To podobne uczucia do tych z 2001 roku, kiedy
dowiedzialem sie o atakach na World Trade Center. Wtedy tez odczuwalo
sie zagrozenie, niepokoj – mowi w rozmowie z „PS” trener Lechii Gdansk
Piotr Stokowiec.
Izabela Koprowiak: Zawieszenie rozgrywek to wlasciwy krok?
Piotr Stokowiec: To jedyna rozsadna decyzja, jaka mozna bylo podjac. W
ogole mnie to nie zaskoczylo. Jedyne, co mozemy teraz zrobic, to sie
odizolowac.
Kiedy zdal pan sobie sprawe, ze beda konieczne tak drastyczne srodki?
Od srody, kiedy fala wirusa dotarla do Polski. Musimy ustrzec sie bledow
popelnionych przez Wlochow. Wyglada na to, ze jedynym sposobem, by sie
to udalo, jest siedzenie w domach przez dwa tygodnie. Tylko tak mozemy
zapobiec rozprzestrzenianiu sie wirusa. Sa rzeczy wazne i wazniejsze,
nie mozna z tym dyskutowac. Zobaczymy, co bedzie dalej. Na razie
wszystkich nas to zaskoczylo. Wydawalo sie, ze takie rzeczy sa mozliwe
tylko w filmach. A teraz okazuje sie, ze stalo sie to nasza
rzeczywistoscia.
Jak zespol Lechii bedzie funkcjonowal w najblizszym czasie?
Na razie dajemy sobie trzy dni luzu. W poniedzialek bedziemy podejmowac
dalsze decyzje. Byc moze zawodnicy indywidualnie beda realizowac plan
przygotowan motorycznych, ktory dostana na maila, moze bedziemy trenowac
w mniejszych grupach? Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjelismy. Trzeba
reagowac na biezaco. Wazne, by nie panikowac, by po prostu
zminimalizowac ryzyko.
Gdy w czwartek zapadla decyzja, ze rozgrywki ekstraklasy beda
kontynuowane, tyle ze przy pustych trybunach, widzial pan strach w
oczach swoich pilkarzy?
Nastroje byly dziwne, ale od razu mowilem zawodnikom, ze rozgrywki na
pewno zostana zawieszone. Bylem o tym przekonany. Widzimy co sie dzieje
w Europie, na swiecie. Nie moglo byc inaczej. Pytanie brzmialo: kto te
decyzje podejmie i oglosi.
Pilkarze zostali przeszkoleni, jak sie chronic przed koronawirusem?
Rozmawialismy z nimi jeszcze przed decyzja o zawieszeniu rozgrywek.
Ustalilismy kodeks postepowania: nie witamy sie, czesto myjemy rece,
dezynfekujemy sie, nie wychodzimy w miejsca publiczne. Wiedza, jak maja
postepowac, gdyby gorzej sie poczuli. Wdrozylismy wewnetrzna procedure.
Odczuwa pan strach? Niepokoj?
To naturalne, ze pojawia sie niepewnosc. Szczegolnie gdy sie ma rodzine,
dzieci. To podobne uczucia do tych z 2001 roku, kiedy dowiedzialem sie o
atakach na World Trade Center. Wtedy tez odczuwalo sie zagrozenie,
niepokoj. Gralem w Dyskobolii, pamietam, jak zeszlismy z treningu, padl
strach na cala druzyne. Powody byly oczywiscie inne, ale w obu
przypadkach pojawiaja sie podobne emocje. Mysle, ze po tym wydarzeniu
swiat bedzie troche inny. Ze doswiadczenia z walki z koronawirusem
przewartosciuja nasza rzeczywistosc. Inaczej spojrzymy nawet na polska
pilke. Wierze, ze wrocimy na boiska ekstraklasy i sadze, ze wtedy moze
przestaniemy sie tak nad soba znecac, poczujemy radosc. Docenimy, ze
mozemy robic to, co kochamy, a kibice, ze moga przyjsc na stadion,
przezywac te emocje. Trudno o wnioski juz dzis, teraz. Ale mysle, ze
refleksji bedzie wiele. Moze zaczniemy doceniac bardziej to, co mamy.

-W marcu nie gramy. Decyzja wladz panstwowych oznacza, ze sparingi
naszej kadry nie dojda do skutku.
Spotkania marcowe reprezentacji Polski przygotowujace do Euro 2020 nie
odbeda sie. Przez koronawirusa odwolano takze najblizsze mecze Ligi
Mistrzow i Ligi Europy. Koronawirus paralizuje sport.
Wszystko jasne, we wtorek zastanowimy sie, co dalej – napisal w piatek
wieczorem na Twitterze sekretarz PZPN Maciej Sawicki.
Decyzja wladz panstwowych o wprowadzenie na terenie Polski stanu
zagrozenia epidemicznego, a szczegolnie zamknieciu granic dla obywateli
innych krajow oznacza, ze towarzyskie spotkania naszej kadry z Finlandia
(27 marca we Wroclawiu) i Ukraina (31 marca w Chorzowie) nie beda mogly
zostac rozegrane.
Co dalej? – Wszystko wyjasni sie we wtorek 17 marca. UEFA przeprowadzi
specjalna telekonferencje z udzialem wszystkich federacji – powiedzial
rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.
Sytuacja, jak wszystko zwiazane z pandemia koronawirusa, zmieniala sie w
piatek blyskawicznie. Kwiatkowski byl bardzo powsciagliwy w
przewidywaniach.
– Co mam odpowiedziec? Wszyscy widzimy, co sie dzieje. Rozgrywki ligowe
sa odwolywane kilka godzin przed meczem. Sytuacja jest dynamiczna.
Dopoki nie ma oficjalnej informacji, nie ma co szerzyc spekulacji.
Jezeli bedzie decyzja w sprawie meczow z Finlandia i Ukraina, to od razu
pojawi sie ona na stronie Polskiego Zwiazku Pilki Noznej i na naszych
kanalach w social mediach – podkreslil w piatek po poludniu rzecznik
zwiazku, jeszcze przed decyzja wladz o zamknieciu granic.
W podobnym tonie wypowiedzial sie w rozmowie z naszym dziennikarzem
Antonim Bugajskim prezes PZPN Zbigniew Boniek, kiedy zostal zapytany o
najblizsze sprawdziany kadry Jerzego Brzeczka.
– Chce grac w pilke i lubie grac w pilke pod warunkiem, ze jest dobra
atmosfera do grania. W takiej sytuacji tej atmosfery nie ma – zaznaczyl
prezes, sugerujac, ze spotkania raczej sie nie odbeda.
Dlatego w kategorii ciekawostki mozna traktowac to, ze federacja
ukrainska przeslala w piatek do PZPN wstepna liste ich delegacji na
spotkanie w Chorzowie. Znalazly sie na niej nazwiska powolanych pilkarzy
oraz czlonkow sztabu szkoleniowego i oficjeli, majacych pojawic sie z
kadra naszych wschodnich sasiadow na Gornym Slasku.
Jedna z firm posiadajacych prawa do transmisji telewizyjnych meczow
Polakow poza granicami naszego kraju nadal ma w ofercie oba towarzyskie
spotkania.
Przypomnijmy, ze 10 marca decyzje o odwolaniu wszystkich imprez masowych
podjal premier RP Mateusz Morawiecki. Dlatego starcia z Finlandia i
Ukraina mialy sie odbyc bez udzialu widzow. Oczywiscie rowniez bylo to
zwiazane z zagrozeniem szerzenia sie epidemii Covid-19.
Z przylotem do Polski problem mogliby miec nasi reprezentanci.
Najtrudniejsza sytuacja epidemiologiczna jest we Wloszech, gdzie
wstrzymano wszystkie wyloty z kraju. W Serie A wystepuja przeciez Lukasz
Skorupski (Bologna), Arkadiusz Reca, Thiago Cionek (obaj SPAL), Piotr
Zielinski, Arkadiusz Milik (obaj Napoli) czy Wojciech Szczesny
(Juventus) oraz Bartosz Bereszynski i Karol Linetty (Sampdoria). Trzej
ostatni przechodza obecnie kwarantanne, bo u ich kolegow klubowych
(Daniele Ruganiego ze Starej Damy i Manolo Gabbiadiniego z Sampdorii)
wykryto koronawirusa. Inne zagraniczne kluby naszych pozostalych
kadrowiczow tez nie sa obecnie zbyt chetne do puszczania pilkarzy na
zgrupowania reprezentacji, skoro istnieje realne niebezpieczenstwo
zakazenia.

-FIVB zdecydowala! Liga Narodow zostanie rozegrana po igrzyskach
Siatkarska Liga Narodow zostanie rozegrana po igrzyskach olimpijskich w
Tokio. FIVB w piatek poinformowala o tej decyzji.
Dzialanie FIVB zostalo podyktowane faktem, ze wiekszosc lig
przedwczesnie konczy rozgrywki ligowe badz je zawiesza. O zakonczeniu
zmagan ligowych zdecydowano juz w Niemczech, a we Wloszech czy Polsce
rozgrywki sa zawieszone. W tej sytuacji Liga Narodow zostanie rozegrana
po igrzyskach, by umozliwic ewentualne dokonczenie krajowych zmagan.
„Decyzja o odroczeniu VNL zapewni sportowcom mozliwosc skoncentrowania
sie na dbaniu o zdrowie i kondycje oraz umozliwi ligom narodowym, ktore
obecnie musza zawieszac wydarzenia, zakonczenie sezonu, gdy sytuacja sie
poprawi. FIVB oczywiscie z optymizmem patrzy w przyszlosc i scisle
wspolpracuje z odpowiednimi federacjami krajowymi i organizatorami
wydarzen, aby znalezc odpowiedni termin na organizacje VNL po igrzyskach
olimpijskich” – czytamy w oficjalnym komunikacie swiatowej federacji.
Wciaz nie wiadomo jednak czy igrzyska olimpijskie zostana odwolane czy
przelozone na inny termin rowniez ze wzgledu na komplikacje z
przesunieciem terminow kwalifikacji.
„FIVB solidaryzuje sie ze wszystkimi czlonkami rodziny siatkowki i
wyrazamy nasze najglebsze wspolczucie dla osob dotknietych wybuchem
epidemii koronawirusa. FIVB prowadzi rowniez regularny dialog z wladzami
krajowymi i swiatowymi, w tym Miedzynarodowym Komitetem Olimpijskim
(MKOl) i Swiatowa Organizacja Zdrowia (WHO), aby byc na biezaco z
najnowszymi poradami ekspertow medycznych” – czytamy w komunikacie FIVB.

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *