Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 12 kwietnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 102 (5366)12 kwietnia 2020 r.
S W I A T E C Z N Y N A M D Z I S D Z I E N N A S T A L!

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
6.356 ZAKAZONYCH, 208 ZMARLYCH
——————————————————

Witaj Gargamelu!
Za to co napisales cyt.” Nie mialbym sumienia gdybym w obecnej sytuacji
zafundowal
sobie swiateczna przerwe, pozbawiajac Czytelnikow w morzu biezacych
wiadomosci z
kraju przez dwie doby.”kon.cyt.
Za powyzsze zdanie i deklaracje „wykonania swiatecznego zadania” naleza sie
Tobie
wielkie brawa i slowa wielkiego uznania. Tak po ludzku nie zostawiasz nas
samych na
swieta.
Trzymaj sie i badz z nami zawsze!
Pozdrawiam serdecznie
M.Kuratowski
——————————–
Dzieki za Dobre Slowo, ale wiekszosc tekstow w tej gazetce pochodzi od Was
lub otrzymanych za Waszym posrednictwem. To ja Wam dziekuje! -Wasz:
Gargamel (juz po swiatecznym sniadaniu)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Pogoda w kraju
Niedziela Wielkanocna w calym kraju pogodna. Na termometrach od 16 stopni C
na Suwalszczyznie, przez 20 st. C w centrum kraju, do 23 st. C na Dolnym
Slasku i Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Wesoly Koronawirus
(Dostawca: Michal Bielinowicz)
——–
Ogloszenie na klatce schodowej: „Droga mlodziezy, w zwiazku z tym, iz nie
mozecie sami wychodzic z domu, chetnie zrobimy za was zakupy, szzczegolnie
w godzinach 10-12. Osiedlowy Klub Seniora 'Sloneczko'”. Co za mily zwrot
akcji!
——–
21. dzien izolacji. Poczulem zazdrosc czytajac na jednym z opakowan po
jajkach: kury z wolnego wybiegu…
——–
Jesli nie pijesz i nie przeklinasz, to znaczy, ze niezbyt uwaznie sledzisz
sytuacje w kraju…
——–
W 1672 wsiekly tlum Holendrow rozerwal na strzepy i zjadl premiera swojego
rzadu. Nie namawiam. Po prostu pokazuje mozliwosci.
——–
Dwa nieszczescia spotkaly sie w Polsce: pandemia i panduda.
——–
Zona do meza:
– Idz po papier toaletowy…
– Tylko po papier?
– To kup choinke jeszcze, bo cholera wie ile jeszcze to potrwa…
——–
SPRZEDAM NASTOLATKA. Pelne wyposazenie: wywracanie oczami, glebokie
westchnienia, sarkastyczne komentarze. Swietnie gra w gry komputerowe.
Wydajnosc na czacie: 200 slow na minute. TYLKO powazne oferty!
——–
– Doktorze, dowiedzialem sie, ze bedzie mnie operowal praktykant?
– Zgadza sie.
– A jak mu sie nie uda?!
– To mu praktyk nie zaliczymy…
——–
Napisalem do PKW, ze chcialbym pomoc w liczeniu glosow. Odpowiedzieli, ze
nie potrzebuja pomocy, bo juz glosy sa policzone…
——–
Zyjemy w czasach kiedy policja jest na skraju zalamania nerwowego: z
kazdego samochodu jebie alkoholem a kierowcy sa trzezwi.
——–
Polski test na koronawirusa. Czy masz koronawirusa?:
a) mam
b) nie mam
c) nie wiem
——–
„Jesli zabraknie jedzenia – nadal mamy siebie” – Hannibal Lecter
——–
2003 – Golec uOrkiestra wydaje plyte „Kto sie ceni” – wybuch SARS. 2009 –
Golec uOrkiestra wydaje plyte „Goralskie tango” – epidemia swinskiej grypy.
2020 – Golec uOrkiestra wydaje plyte „Nie gas ducha” – pandemia
koronawirusa. Ludzie przejrzyjcie na oczy!
——–
W Intermarche bylem o 22:30. Do Biedronki dotarlem ok. 1:30 w nocy, a jak
wychodzilem z Lidla byla chyba 3:30 nad ranem. Nigdy nie przypuszczalem, ze
moje miasto ma tak bogata oferte nocnego zycia.
——–
Dzisiaj mandat za jazde po pijaku wychodzi taniej, niz spacer po lesie na
trzezwo.
——–
Panie Gowin, seks z panem musi byc dla zony udreka – chuj wie, czy Pan
wchodzi, czy wychodzi?
——–

Slowo na Wielkanocne Swieta:
RZADZACY ZACHOWUJA SIE JAK BANDYCI, OPOZYCJA JAK DZIECI”
(Wynajduje, skraca, redagule i przysyla: Michal Bielinowicz)
Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono – pisala Wislawa Szymborska. Dla
politykow pokerowe „sprawdzam” przychodzi niezmiennie wraz ze zlymi
czasami. To wtedy ich decyzje rozliczane sa nie tylko przy urnie wyborczej,
ale i przed trybunalem dziejow. Jestesmy w takim trudnym momencie. Trwa
epidemia, sa i beda ofiary smiertelne, a w perspektywie nieublagany kryzys
gospodarczy, moze nawet jakas zmiana swiata. A swiat aktualnie nie ma
szczescia. Donald Trump czy Boris Johnson to persony od siania zametu, a
nie od przywracania ladu. Niestety – my, Polacy tez zbytnio nie mamy komu
zawierzyc swego losu. „Wam kury szczac prowadzac, a nie polityke robic” –
dosadne slowa Jozefa Pilsudskiego sprzed ponad wieku trafnie charakteryzuja
oboz aktualnie nam rzadzacy. Mamy bowiem u wladzy ekipe, ktorej podstawowym
celem jest tej wladzy utrzymanie. Ekipe, ktora przez ostatnich piec lat
kupowala wyborcze glosy za publiczne pieniadze i teraz nie ma ani grosza,
by faktycznie sypnac kasa na ratowanie gospodarki i codziennego bytu
milionow pracownikow. Zadnych rezerw. W dodatku klamcow. Premiera, ktory
mowi, ze „Unia nie dala jeszcze eurocenta na walke z wirusem”, i
prezydenta, ktoremu wydaje sie, ze procent chorych spada, gdy on tymczasem
rosnie. Bandytow, ktorzy za wszelka cene, cene zdrowia i zycia, chcieli nam
urzadzic koronaparty w lokalach wyborczych. Jesli do tej elekcji dojdzie –
z woli jednego czlowieka ogarnietego obsesja wladzy – bedzie ona
niedemokratyczna, to juz wiemy. Prezydent jest jak Nikodem Dyzma, ktory
chce sie na chwyconej szczesliwym trafem posadzie u Kunickiego „choc ze
trzy miesiace utrzymac”. Andrzej Duda chce sie piec kolejnych lat utrzymac
w palacu. Mniejsza o droge ku temu. Zle czasy weryfikuja politykow – kto
jest przywodca, mezem stanu, a kto zwyklym politycznym graczem. Duda,
Kaczynski, Morawiecki to cyniczni gracze, ktorzy w dodatku fauluja. Los
panstwa i narodu ich nie interesuje, tylko wladza, pieniadze, prestiz.
Szykujcie sie na wciskanie kitu oraz propagande sukcesu. A gdy lodz zacznie
tonac, oni uciekna pierwsi ratunkowa lajba.
Opozycja tez udowodnila w ostatnich dniach, ze nie nadaje sie do niczego.
PSL atakuje Kidawe, bo wciaz liczy, ze Kosiniak ja przescignie i wejdzie do
II tury z Duda (jaka druga tura?! PiS wlasnie idzie po zwyciestwo Dudy w
pierwszej). Lewica atakuje PO, bo liczy na paru jej wyborcow i swoj
spektakularny wzrost w sondazach o punkt procentowy albo dwa. Biedron z
Holownia – zamiast pogadac z konkurentami w kuluarach i wypracowac wspolna
strategie – ida z tym do mediow. Co oznacza jedynie tyle, ze odegrali
spektakl pt. „Nie klocmy sie”. Z kolei Kidawa wezwala do bojkotu wyborow
innych kandydatow, ale reszta uznala, ze bojkot jednak jest bez sensu. I
tak w kolo Macieju.
Gdy PO i Konfederacja probowaly zablokowac obrady on-line, Lewica i PSL
zionely gniewem. Robert Biedron uznal, ze pobyt poslow na Wiejskiej to
„wielkie ryzyko, ktorego nie trzeba bylo ponosic”, a Piotr Zgorzelski
pytal, czy Platforma jest powazna partia. Dali sie ograc kilkadziesiat
godzin pozniej, gdy podczas tych obrad domowych PiS wrzucil w nocy poprawke
do Kodeksu Wyborczego w ramach – to pulapka – tarczy antykryzysowej. PO
zaglosowala za („bo trzeba pomoc ludziom”), Lewica i ludowcy przeciw
(niezgoda na poprawke), po czym politycy tych dwoch formacji zaczeli
krytykowac… Platforme. Zaiste, taka opozycja to marzenie rzadu.
Wspomniany juz wicemarszalek Zgorzelski postanowil poinformowac opinie
publiczna, ze „panstwa narodowe zdaja najlepiej egzamin”, a opowiesci o
organizacjach ponadpanstwowych trzeba wlozyc miedzy bajki. Ja rozumiem, ze
PiS pomaga Rosjanom w kolportowaniu opowiesci o Unii, ktora znowu zawiodla
i jest do niczego. Ale dlaczego robi to PSL? To dla Polakow nie
pierwszyzna, ze w chwilach trudnych zostaja na placu boju bez „elit
politycznych”. Gen. Rydz-Smigly hardo wolal, ze „nie oddamy ani guzika”, po
czym wodz naczelny przez Zaleszczyki ewakuowal sie do Rumunii, gdy tylko
Sowiety wkroczyly. Dzis juz wiemy, ze tarcza antykryzysowa nas nie obroni.
A mezow stanu znow brak. Znowu jestesmy w sytuacji: „uda sie albo sie nie
uda”. Efektem jest niechec Polakow do polityki, przekonanie, ze im nie
pomaga, tylko przeszkadza. Stad coraz wiecej tych, ktorzy maja ochote
zakrzyknac do politykow jak Felicjan Dulski do rodziny: A niech was
wszystkich diabli! I, niestety, maja racje.
Karolina LEWICKA

K O R E S P O N D E N C J E
Prawda o Smolensku.
Jestem winien opinii publicznej przedstawienie najbardziej prawdopodobnej
wersji tego, co zdarzylo sie 10 lat temu w Smolensku. Uwazam, ze p…o 10
latach prowadzenia, w imieniu rodziny oficera BOR, ktory tam zginal, sprawy
karnej mam juz dostateczna wiedze, aby przedstawic ja, rowniez po to aby
zamknac usta szarlatanom, ktorzy zeruja na niezakonczonym sledztwie. Wydaje
mi sie, ze oprocz 10 lat prowadzenia sprawy do podsumowania upowaznia mnie
rowniez fakt, ze znalem wiele ofiar i moge wyobrazic sobie psychologiczne
relacje zachodzace na pokladzie Tu-154. Wielokrotnie podrozowalem sluzbowo
tym samolotem. Pamietam moj lot z jedna pozniejszych ofiar – Aleksandrem
Szczyglo owczesnym szefem MON. Pamietam jak uczestniczylem na pokladzie
tego samego samolotu, co pozniej rozbil sie, we Mszy swietej nad Tatrami,
ktora odprawial na stole salonki ksiadz podczas mojego lotu do Istanbulu na
spotkanie ministrow edukacji krajow Rady Europy. Pamietam rowniez
dramatyczne loty z 36 pulkiem specjalnym. Pewnego razu mielismy awaryjne
ladowanie Jakiem-40 w Niemczech, gdyz skonczylo sie paliwo i ladowalismy na
oparach na lotnisku wojskowym. Innym razem nad Lodzia zapalil sie
klimatyzator i kabina byla pelna dymu. Wreszcie wspominam dramatyczne
wpadniecie w burze przez helikopter, gdy wracalem z Rzeszowa do Warszawy,
gdy Sokolem rzucalo w gore i dol tak, ze wszyscy wisieli na pasach. I
slowa, ktore po wyladowaniu powiedzial do mnie pilot o mundurze calym
mokrym od potu: „nie powinnismy w taka pogode leciec”. I moja odpowiedz:
„dlaczego mi to Pan mowi w Warszawie, a nie w Rzeszowie?”
Pisze o tym wszystkim, gdyz osoba badajaca te katastrofe i nie posiadajaca
tych osobistych doswiadczen moze nie miec wlasciwej perspektywy.
Co wiemy o przyczynach katastrofy? Od strony technicznej prawie wszystko.
Raport rzadowy w tej sprawie jest w pelni rzetelny, chociaz nie zawiera
jednego elementu, ktory zostal odkryty pozniej przez bieglych prokuratury
(przedstawiam dane ujawnione juz w mediach). Tym elementem jest przypisanie
do generala Blasika odczytywania przez niego danych z urzadzen pomiarowych
o zblizajacej sie ziemi oraz slow „Zmiescisz sie, smialo”. Biegli
przeanalizowali wszystkie glosy osob, ktore mialy prawo byc w kabinie i
stwierdzili, ze zarowno te dane jak i slowa nie naleza do zadnego czlonka
zalogi. Nadto stwierdzili, ze nikt na pokladzie oprocz gen. Blasika nie
posiadal wiedzy pozwalajacej odczytywac dane z urzadzen pokladowych. I na
tej podstawie przypisali te slowa do generala. Nie byl on pijany. Taka teza
nie ma potwierdzenia w zgromadzonym materiale. Nie ma rowniez zadnych
dowodow na rzekome naciski na niego ze strony Lecha Kaczynskiego. Tym
bardziej nie ma dowodow, aby te naciski spowodowala rozmowy braci
Kaczynskich: byla ona jeszcze przed zamieszaniem zwiazanym z podaniem
pelnych danych pogodowych w Smolensku. W moim przekonaniu gen. Blasik
przejal kontrole nad zaloga z racji tej, ze byl ich zwierzchnikiem. Pilot
oraz cala zaloga nie potrafili sie mu przeciwstawic. Uwazam, ze na postawe
kapitana Arkadiusza Protasiuka mogla miec wplyw sprawa karna, ktora
rozpoczela sie z zawiadomienia Karola Karskiego za postawe zalogi z lotu do
Tibilisi, ktora odmowila ladowania w stolicy Gruzji ze wzgledu na toczace
sie tam walki. Wedlug ujawnionych informacji Pietrasiuk mial traumatycznie
przezyc przesluchanie w prokuraturze w tej sprawie, gdyz poczul sie
dotkniety zarzutem tchorzostwa.
Obecnosc gen. Blasika spowodowala, ze zaloga wbrew obowiazujacym przepisom,
wbrew ostrzezeniom z wiezy i z Jaka, ktory wyladowal przed nimi, a nawet
wbrew instynktowi zachowawczemu zdecydowala sie ladowac we mgle. Czy moglo
sie to ladowanie udac? Jedynie przy nieprawdopodobnym szczesciu i
prawidlowym naprowadzaniu. Niestety naprowadzanie ze strony wiezy
prowadzone na starym sprzecie bylo nieprecyzyjne. Wieza mowila, ze sa na
sciezce, a nie byli. To spowodowalo, ze za pozno podjeto decyzje o powrocie
na drugi krag. Nie ma jednak zadnej watpliwosci, ze piloci nie mieli prawa
ryzykowac schodzenia do ladowania w takich warunkach.
Dlaczego gen. Blasik swoja obecnoscia i slowami wspieral pilotow w lamaniu
procedur? Mysle, ze chcial sie popisac, albo bal sie powiedziec prawde
Prezydentowi, ze nie doleca na czas. Dlaczego pilot lecacy ze mna z
Rzeszowa nie powiedzial mi, ze jest fatalna pogoda i mozemy wpasc w burze
(Sokoly nie posiadaly radaru burzowego)? Nie wiem, ale mysle, ze sie bal
lub chcial sie sprawdzic albo odczuwal presje ze strony swego szefostwa,
aby zrealizowac lot. Ale mnie sie nikt nie pytal, czy chce ryzykowac. Tak
samo mysle, ze nikt nie pytal Kaczynskiego. Znajac braci Kaczynskich jestem
tez pewien, ze Jaroslaw Kaczynski predzej zaryzykowalby swoje zycie, niz
zycie brata. Stad przypisywanie mu naciskow na ryzykowne ladowanie jest
moim zdaniem falszem.
Brawura gen. Blasika i chec zaimponowania ladowaniem w trudnych warunkach
oraz strach o posadzenie o tchorzostwo u kapitana Protasiuka. To
przesadzilo o katastrofie. Taka jest, byc moze najtrudniejsza, prawda o
Smolensku.
Jeszcze slowo o podlych draniach, ktorzy na bolu rodzin robili kariere
polityczna. Przyczyna dla ktorej Antoni Macierewicz z uporem glosi teze o
zamachu jest jego osobiste tchorzostwo, ktore okazalo sie, gdy zamiast
pojsc na miejsce katastrofy i poczekac tam na przylot polskiej delegacji,
to zjadl obiad i natychmiast uciekl do Polski. Od momentu, w ktorym
odczytano czarne skrzynki, ktorych zapis jednoznacznie wskazuje, ze nie
bylo wybuchu przed okrzykami przerazenia zalogi i pasazerow jest oczywiste,
ze zadnej bomby nie bylo. Nie ma tez dowodow na inny rodzaj zamachu. Nie
znaleziono tez zadnych sladow technicznej niesprawnosci samolotu do momentu
uderzenia w brzoze.
Odpoczywajcie Przyjaciele w pokoju. Niech dobry Bog rozjasni nad Wami swe
oblicze.
Roman GIERTYCH
(Nad. Krzysztof Lewanowicz)

LIST OTWARTY DO WODZA NARODU
Szanowny Panie Jaroslawie Kaczynski!
Uznalam, ze musze do Pana napisac tych kilka slow w niezwykla Wielka Sobote
w czasach pandemii. Pisze na FB celowo, choc, …jak sie zapewne Pan
domysla, moglam znalezc inny, prywatny kanal dotarcia do Pana. Chcialabym
jednak, aby to, co mam Panu do powiedzenia nie ugrzezlo gdzies po drodze u
ludzi, ktorych zadaniem od dawna jest strzezenie Pana spokoju i dobrego
samopoczucia na swoj temat.
Zobaczylam dzis w internecie zdjecie, jak wysiada Pan z limuzyny
zaparkowanej w alei Cmentarza Powazkowskiego, gdzie wybral sie Pan, mimo
zakazow, by odwiedzic grob swojej Matki.
Tym samym okazal Pan gleboka pogarde i calkowity brak zrozumienia uczuc
milionow zwyklych Polakow, ludzi, w ktorych interesie dziala Pan ponoc od
dziesiecioleci. Tych Polakow, ktorym w te Swieta nie dane bedzie odwiedzic
grobow swoich bliskich, bowiem im, zwyklym Polakom jest to zakazane.
Szanuje Pana gleboka milosc do Matki, opieke, ktora ja Pan z Pana Bratem
otaczaliscie i rozumiem bol po jej stracie. Ale milosc do Rodzicow i bol po
ich smierci to jedna z tych rzeczy, ktora ludzi powinna laczyc. Tymczasem
ona dzis podzielila Pana i pozostalych Polakow.
Jadac limuzyna z ochrona ( a swoja droga – kogo sie Pan bal na tym pustym
cmentarzu, Panie Prezesie?) pokazal Pan swoim Rodakom, ze Pana bol jest
lepszy i wazniejszy. Bo Pan MOZE. Bo Panu WOLNO go okazac. Wjechal Pan na
Powazki – gdzie i ja mam grob swoich bliskich – jak krol do prywatnej
kaplicy. Jak cesarz do mauzoleum swoich przodkow w swoim prywatnym palacu.
Okazal Pan nie po raz pierwszy, ale pierwszy raz w tak szczegolnym czasie,
ktory powinien byc czasem wyjatkowym, czasem wzajemnej empatii,
solidarnosci i czulosci ze ma sie Pan za kogos lepszego, wazniejszego, kogo
zakazy i nakazy nie obowiazuja.
Mysle, ze sie to na Panu i na Pana obozie politycznym zemsci. Nie zycze
Panu niczego zlego, bo nie mam takich obyczajow i takiego charakteru, ale
mowie to Panu z glebokim przekonaniem, ze czegos takiego Rodacy Panu nie
zapomna.
Jakich doradcow ma Pan wokol siebie, ze nikt Panu nie odradzil tej wizyty
na cmentarzu?
To nie sa doradcy, tylko albo klakierzy, albo tchorze. Niebezpieczne jest
jednak to, ze doradzaja oni Panu takze w innych sprawach, podstawowych dla
bytu naszego
spoleczenstwa i losu naszego Narodu.
Pisze to Panu jako osoba, ktora od lat uwazana jest za tworce wyjatkowo
dobrze odczytujacego potrzeby i uczucia Polakow, czego dowodem sa
wielomilionowe wyniki ogladalnosci stworzonych przeze mnie seriali. I majac
za soba te miliony widzow, zwyklych Polakow mowie Panu – popelnil Pan
wielki blad. Okazal Pan lekcewazenie ludziom, ktorzy tez kochali swoich
Rodzicow, ale zastosowali sie do zakazow nalozonych na nas przez rzad
powolany z Pana nadania. Wstyd, Prosze Pana.
Juz za pozno, ale gdyby ktokolwiek z Pana otoczenia mnie spytal,
poradzilabym Panu, by powiedzial Pan w jakims wywiadzie, ze nie pojechal
Pan na grob Mamy, mimo, ze bylo to dla Pana bardzo trudne, ale postanowil
byc Pan w tym dniu ze zwyklymi Polakami, ktorym nie wolno odwiedzac
cmentarzy. Moze nawet poradzilabym Panu, by Pan powiedziawszy to otarl lze
smutku. I zapewniam, ze tymi slowami zapewnilby Pan kilkuprocentowy wzrost
poparcia swojej partii…
Czy nie boje sie pisac do Pana? Nie. Bo ja generalnie malo czego sie w
zyciu boje, a juz na pewno – co wiedza moi bliscy i znajomi – nigdy nie
balam sie mowienia prawdy… Trudno wiec, bym zaczela sie w 66 roku zycia
bac mowienia prawdy szeregowemu poslowi, Jaroslawowi Kaczynskiemu.
A na tegoroczna Wielkanoc i po niej zycze Panu refleksji nad tym, co chcial
Pan powiedziec Polakom swoja wizyta na Powazkach… Niech Pan o tym
pomysli, dobrze radze. Lepiej pozno, niz wcale.
Ilona LEPKOWSKA
Szeregowa Scenarzystka
PS.Upowazniam wszystkich chetnych do kopiowania i udostepniania tego posta.
(Nad. Krzysztof LEWANOWICZ)

Jurek Owsiak do Jaroslawa Kaczynskiego
JAK PREZES DO PREZESA
Konczy sie bardzo pracowita sobota, bo udalo nam sie przyjac na magazyn 900
tysiecy masek chirurgicznych. Bedzie co we wtorek wysylac, bo jeszcze mamy
inne rzeczy, jak maski czy przylbice dla ratownikow. Wsrod adresatow jest
kilkadziesiat Domow Pomocy Spolecznej. Jesli uda sie paczki spakowac i
nadac do 15-tej, to nastepnego dnia, a najpozniej w czwartek wszystko
bedzie na miejscu. Paczki rozwozi firma kurierska, bo Poczta Polska potrafi
nawalic. Nie uwierzy Prezes, ale w tym roku kolejny raz moje kartki
walentynkowe szly w stolicy 5 tygodni! Ale swoj urzad pocztowy i panie tam
pracujace lubie, nawet dalem im ostatnio pudelko maseczek, bo firma im tego
nie zapewnila.
À propos, Panie Prezesie, maseczek – my w Chinach teraz kupujemy po 60
centow amerykanskich. To drogo, ale popyt i podaz ksztaltuja cene. Mozna w
Polsce kupic za 2,80 – tez takie kupowalismy. 3,20 to juz dla nas cena
spekulacyjna. A co dopiero 8,40, jaka ma byc w automatach! To tak, jakby
bochenek chleba kosztowal 84 zlote!!!! Kombinujemy, czy aby seniorom nie
rozdawac ich za darmo przy tych automatach. Co Prezes mysli?
Ale pisze w jednej sprawie. Otoz po tym rozladowaniu transportu maseczek
patrze w Internet i widze, ze Pan Prezes odwaznie wyruszyl w miasto! I to
nie sam!
Ja bym sie bal. Jak my pracujemy na magazynie, to obowiazkowo w maseczkach,
rekawiczkach, a jak pakujemy, to ekipa w kombinezonach – bo nie ma
przebacz, najwazniejsze bezpieczenstwo. Pan Minister Zdrowia podkresla to,
i slusznie, co chwile. A Pan, Panie Prezesie, ot tak na figure ruszyl z
buta. Jak zobaczylem jeszcze ten tlum ludzi z Panem, to zaniemowilem. Ale
kozactwo! – pomyslalem. Tak bez niczego w srodku pandemii! Trzeba byc
niezlym chojrakiem. Malo tego! Przeciez jest zakaz takiego paradowania!
Malo! Zakaz w ogole spacerowania!
Ale uspokoilem sie, kiedy uslyszalem komunikat Policji. Wytlumaczenie
proste i jasne – zgromadzenie sluzbowe. No tak, sluzba to” sluzba! Grad,
deszcz, wichura – nie ma przebacz.
Ja dzisiaj wystawilem mojej zalodze specjalne kwity. Ten a ten, nr dowodu,
pracuje przy akcji pomocy w walce z koronawirusem. A przeciez mozna latwiej
– zgromadzenie sluzbowe. Jak to od wtorku ulatwi setkom tysiecy
pracowitych Polakow, chcacych dbac o swoje firmy, pojechac do nich,
przypilnowac, moze cos dokrecic w kilka osob w bezpiecznej odleglosci” Pan,
Panie Prezesie, pokazal, ze mozna. Zgromadzeniem sluzbowym otworzyl Pan moc
energii, ktora my, Obywatele, skierujemy na dobre tory.
U nas we wtorek wielka wysylka, bedzie nas kilkadziesiat osob – jak to na
zgromadzeniu sluzbowym. Dzieki za pomysl!
Ciagle jeszcze Wesolych Swiat!
Prezes Jurek Owsiak
(Nad. Tomasz R)

PRZESLANIE DNIA
Jaroslaw Kaczynski i cala jego partyjna zgraja nienawidza Polakow. Ten
czlowiek uznal sie wlascicielem zdrowia i zycia kazdego z nas. W ten sposob
upodobnil sie do Jozefa Stalina z jedna roznica – jest o wiele od niego
glupszy. Oddaj za mnie zycie – idz na wybory. W ten sposob pokazal, ze jest
psychopata, glodnym wladzy. Niestety, wywindowali go ludzie Kosciola,
zdrajcy Boga i czlowieka.
Umierajmy zatem za Kaczynskiego, za Dude, za Morawieckiego. Ten czlowiek
wierzy w Boga, ktorego sam stworzyl. Ten czlowiek pozbawiony jest wszelkich
zasad moralnych. Ten czlowiek, pupilek naboznych sluchaczy Radia Maryja i
TVTrwam, chce twojej smierci. Nazwie to patriotyzmem, miloscia do Ojczyzny.
Idz na wybory! Wybieraj Dude. A jesli kogos zarazisz, bedzie to czyn godny
prawdziwego Polaka
– komentuje ks. Stanislaw WALCZAK

P A R A F I A D A
-czyli jak plywac i nie zwariowac
KORONAWIRUS SIEJE STRACH W NASZYCH GLOWACH
Jakie jest prawdopodobienstwo, ze zrobi Ci krzywde!
Wiekszosc medialnych doniesien ocenia mozliwosci nowego zarazka jasno: jest
zlosliwy, mocno zakazny, trudny do wyleczenia itd.
Zamykamy sklepy, zamykamy parki i lasy. Zakaz zgromadzen, spotkan i swiat
spedzonych razem!
Zakaz dotykania i patrzenia na siebie.
Zakaz myslenia o innych i zakaz dotykania siebie samego.
Moja prawa reka, boi sie lewej i patrzy na nia ze strachem.
Zaraz ja chyba odetne!!!
Tyle zlych wiadomosci, choc jest ich oczywiscie o wiele wiecej, ale nie
chce zanudzac.
Teraz fakty:
Dobra jest taka, ze smiertelnosc nowego wirusa jest wielokrotnie mniejsza,
niz jego poprzednikow – SARS i MERS. Swiatowa Organizacja Zdrowia mowi, ze
umiera srednio 3% zarazonych, ale sa to dosc „napompowane” dane.
Po pierwsze dlatego, ze dotycza tylko potwierdzonych testami przypadkow (a
epidemiolodzy mowia, ze po swiecie chodzi najmarniej cztery razy tyle
ludzi, u ktorych koronawirusa nie stwierdzono, wiec mysla, ze po prostu
przechodza grype), a po drugie ta smiertelnosc mocno zmienia sie w
zaleznosci od wieku chorego.
Wedlug potwierdzonych danych z badan China Center of Disease Control
smiertelnosc wsrod osob do 50 roku zycia, wynosi od 0.2% do 0.4% zarazonych
(tylko wsrod potwierdzonych testami przypadkow). Wsrod osob w wieku 50-60
lat smiertelnosc rosnie do 1,3%, przed 60-tka juz do 3,6%, a w pozniejszym
wieku – 14,8%.
A teraz ciekawostka: Koronawirus kusi milosnikow inwigilacji. Wymyslili
aplikacje, ktora analizuje dane…i moze zarzadzic automatyczna
kwarantanne. Bez niej nie ruszysz sie z domu, ani nie wejdziesz do sklepu!
Ryzyko wzrasta z wiekiem, poniewaz osoby starsze czesciej cierpia na inne
choroby – nadcisnienie, cukrzyca lub choroby pluc, ktore pogarszaja
rokowania do walki z Covid-19. Generalnie jednak w 80% przypadkow wirus
przechodzi przez czlowieka lekko, objawiajac sie katarkiem i kaslaniem,
albo wrecz tylko ogolnym oslabieniem. Tylko w 20% przypadkow potrzebne jest
jakies powazniejsze leczenie. A z tych, ktorzy leczenia wymagaja, umiera
nie wiecej, niz co dziesiaty.
Z trzeciej strony trzeba sie bardzo „postarac”, zeby sie zarazic. Tak
naprawde do zminimalizowania ryzyka niemal do zera wystarczy unikanie
duzych skupisk kichajacych na ciebie ludzi i czeste mycie rak oraz
napelnianie organizmu witaminkami, zeby byl silny i dzielny.
Profesor Neil Ferguson z College of Medicine w Imperial College London
powiedzial dziennikowi „The Times”:
” Obliczylismy ze 1% zainfekowanych moze umrzec z czterokrotnym marginesem
bledu, w kazdym kierunku ” Czyli od 0,25% do 4.)%
Jaka jest wiec skala ryzyka? Czy kopanie ziemianki, robienie zapasow
zywnosci na miesiac z gory, zerwanie wszelkich znajomosci i poddanie sie
dobrowolnej kwarantannie domowej oraz wykupienie wszelkich dostepnych
pakietow VOD (zeby sie w czasie tej kwarantanny nie nudzic) znaczaco
ograniczy ryzyko smierci z powodu zarazenia koronawirusem?
Wystraszony umysl stresuje cialo i odbiera czlowiekowi jasnosc myslenia.
Ludzie wtedy boja sie innych i widza w nich wrogow. Malo tego, za wroga
uznaja las, morze i swoj samochod, a juz klamki w domach i w sklepach budza
strach i odraze.
Moja lewa reka patrzy na prawa z nienawiscia i pragnie jej amputacji.
Wesolych Swiat i zdrowia zycze,
Karol
—————
Dr Karol Parafian Psycholog, MARYNARZ

KONIEC SWIATA TEZ NAM SPIERDZIELA!
Media informuja, ze naukowcy odkryli lecaca w strone Ziemi asteroide o
srednicy kilkunastu kilometrow
12 dni do zderzenia –
Premier Morawiecki oswiadcza, ze dzieki wysokiej sciagalnosci podatku VAT,
Polska jest dobrze przygotowana na taka ewentualnosc.
11 dni do zderzenia –
Minister Emilewicz udziela wywiadu, w ktorym stwierdza, ze taka asteroida
to sa biliony ton kruszywa i roznych materialow, ktorych wykorzystanie
bedzie ogromna szansa dla polskiego przemyslu budowlanego.
10 dni do zderzenia –
Prezydent Duda udaje sie na Jasna Gore.
9 dni do zderzenia –
Opozycja pyta rzad, dlaczego nie uruchomiono programu budowy schronow.
Premier odpowiada, ze nie ma pewnosci czy dojdzie do zderzenia. Przypomina,
ze na Slasku mamy mnostwo kopaln, ktore latwo na schrony zaadoptowac.
Gornicy oglosili pogotowie strajkowe i zazadali od rzadu podwyzek.
8 dni do zderzenia –
Naukowcy utrzymuja, ze asteroida najprawdopodobniej wpadnie do oceanu co
grozi seria fal tsunami o globalnym zasiegu.
7 dni do zderzenia –
Rzad wprowadza zakaz zblizania sie do akwenow. W sejmie ostra dyskusja, czy
zakazu nie nalezy rozszerzyc na rowy melioracyjne i kaluze.
6 dni do zderzenia –
Prezydent wyglosil oredzie, w ktorym oswiadczyl, ze nie przestaje sie uczyc
i wlasnie samodzielnie wykopal ziemianke.
5 dni do zderzenia –
Premier poinformowal, ze polityka zamykania kopaln prowadzona przez PO
doprowadzila do tego, ze jednak nie wszyscy Polacy zmieszcza sie w
kopalniach i zasugerowal aby pojsc w slady prezydenta. Zapewnil, ze mamy
wiecej lopat niz Niemcy, w przeliczeniu na milion mieszkancow.
4 dni do zderzenia –
Gowin zwolal konferencje prasowa. Lamiacym sie glosem oznajmil, ze sie
waha. Nie doprecyzowal o co chodzi.
3 dni do zderzenia –
Episkopat zwrocil sie do rzadu o 100 miliardow, za ktore zorganizuje szturm
modlitewny w intencji zatrzymania asteroidy.
2 dni do zderzenia –
Jaroslaw Kaczynski wyglasza w Sejmie przemowienie. Mowi, ze jeszcze nie
znamy calej prawdy o Smolensku. Pochwalil zupe pomidorowa, ktora jadl
ostatnio u Prezes Trybunalu Konstytucyjnego.
1 dzien do zderzenia –
Polsat caly dzien wyswietla „Armagedon”.
Dzien 0 –
Asteroida ominela Ziemie. Premier oglosil sukces rzadu w walce z asteroida,
podkreslajac istotna pomoc kosciola. Skarb panstwa wykonal przelew na konto
Episkopatu. Na wniosek Marka Suskiego postanowiono na jakis czas utrzymac
zakaz zblizania sie do akwenow wodnych, na wypadek gdyby asteroida
zawrocila.
(Nad: Tomasz R.
———————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *