Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 9 stycznia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 8 (5284) 9 stycznia 2020 r.

Trump po ataku na amerykanskie bazy w Iraku:
JESTESMY GOTOWI NA OPCJE POKOJOWA
Zgodnie z poranna zapowiedzia, wczoraj po poludniu Donald Trump wydal
oswiadczenie po ataku na wojskowe bazy USA w Iraku. Prezydent zapowiedzial
nalozenie „poteznych” sankcji na Iran. Jednoczesnie zapewnil wladze w
Iranie, ze USA sa „gotowe na opcje pokojowa”.
– Tak dlugo jak bede prezydentem USA, Iran nie bedzie mial pozwolenia na
posiadanie broni atomowej. Dzis narod amerykanski powinien byc szczesliwy,
zaden Amerykanin nie zostal ranny w nocnym ataku dokonanym przez iranski
rezim. Zostaly poniesione tylko minimalne straty. Nasze sily gotowe sa na
wszystko. Iran zdaje sie wycofywac, co jest dobra wiadomoscia dla calego
swiata. Zaden Amerykanin ani Irakijczyk nie stracil zycia dzieki srodkom
zapobiegawczym i rozproszeniu sil – oswiadczyl Donald Trump. Ta informacja
jest sprzeczna z tym, co podawala rano polskiego czasu telewizja panstwowa
w Iranie, wedlug ktorej w ataku zginelo „80 amerykanskich terrorystow”.
Prezydent USA stwierdzil, ze przez wiele lat Ameryka „tolerowala
destrukcyjne dzialania Iranu na Bliskim Wschodzie”. – Tamte dni dobiegly
konca, Iran byl wiodacym sponsorem terroryzmu i ich dazenia do posiadania
broni jadrowej zagraza cywilizowanemu swiatu. Nie pozwolimy, by do tego
doszlo – stwierdzil.
Trump wezwal rowniez Wielka Brytanie, Chiny, Rosje i Niemcy do wspolpracy
na rzecz zawarcia porozumienia z Iranem. – Musimy zawrzec porozumienie,
dzieki ktoremu Iran bedzie sie rozwijal – powiedzial. Amerykanski prezydent
wezwal tez NATO do wiekszego zaangazowania w sprawy Bliskiego Wschodu. Na
koniec zwrocil sie do iranskich wladz. – Chcemy, abyscie mieli przyszlosc,
na jaka zaslugujecie. Przyszlosc pelna dobrobytu i harmonii. Stany
Zjednoczone gotowe sa przyjac opcje pokojowa ze wszystkimi, ktorzy beda
chcieli – powiedzial.
——————————————-
W bazach amerykanskich, na ktore spadlo noca kilkanascie iranskich rakiet
stajonuje tez kilkuset polskich zolnierzy. Tak jak Amerykanom- nikomu z
naszych nic sie nie sie nie stalo .O czym z satysfakcja zapodaje- Wasz:
Gargamel Uradowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

POL LITRA DLA MALUCHA
K O N I E C A U K C J I!
1.344 PLN za calosc ( 448 PLN za butelke)
Takimi oto- przyznacie, ze pieknymi- wynikami zakonczyla sie ostatnia
aukcja nalewek wystawionych na licytacje przez Starszego Wajchowego i jego
Zone Malgosie.
Indywidualnie:
– Felek Marynarz dal za nalewke aroniowa 444 PLN
-J.Bill – za Mojito z pigwy – 400 PLN
-„Piasek” (W postaci specjalnej nagrody Darczyncow) -500 PLN
—————–
Wyzej Wymienionych prosze o przekazanie wylicytowanych kwot na konto
Marynarskiego Pogotowia Gargamela w Livrze i podanie mi swoich adresow, na
ktore Pani Malgosia wysle wygrane nalewki.
W s z y s t k i m U c z e s t n i k om, a u k c j i , n i e w y l a c z
a j a c, t y c h, k t o r z y p r z e g r a li ( a l e d z i e l n i e
p o d b i j a l i s t a w k i)
-SERDECZNE, GORACE PODZIEKOWANIA!!!
Wasz:
Gargamel Wzbogacony

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8123 PLN Euro: 4.2465 PLN Frank szw.: 3.9245 PLN Funt: 5.0018
PLN
Gielda 8.01.2020 r. godz. 17.00 WiG 58033 (+0.76%) WiG30 2464 (+0.85%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.74 PLN Euro: 4.16 PLN Funt: 4.91 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.81 PLN Euro: 4.13 PLN Funt:
4.94 PLN

Pogoda w kraju
Na ogol pochmurno. Deszcz nie pojawi sie jedynie na Mazurach, Mazowszu i
Podlasiu. Temperatura od 2 stopni C na Podkarpaciu do 9 st. C na Dolnym
Slasku

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Przedwczoraj zamiescilem wyliczanke czynnosci, jakie Starszy Pan
zaplanowal sobie w wykonac w ciagu dnia i obiecalem Was poinformowac co z
tego wyszlo:
Pod koniec dnia:
Ogrod jest nie podlany
Samochod jest nie umyty
Rachunki sa nie zaplacone
Puszka cieplej Coca coli stoi na biurku
Kwiaty sa suche
Jest tylko jeden czek w mojej ksiazeczce czekowej
Nie moge znalezc pilota telewizyjnego
Nie moge znalezc moich okularow
I nie wiem co zrobilem z kluczykami od samochodu
A kiedy zastanawiam sie dlaczego dzisiaj nic nie zostalo zrobione jestem
naprawde zdumiony bo wiem, ze przez calutki dzien bylem bardzo zajety i
jestem rzeczywiscie zmeczony.
Zdaje sobie sprawe z tego, ze jest to powazny problem. Mam jeszcze prosbe.
Przekaz te
informacje wszystkim, ktorych znasz, bo nie pamietam komu ja juz
opowiadalem.
Nie smiej sie, jezeli to nie jestes Ty, Twoj dzien nadchodzi !
STARZENIE SIE JEST NIEUNIKNIONE
DOROSLENIE JEST OPCJONALNE
SMIANIE SIE Z SAMEGO SIEBIE JEST
TERAPEUTYCZNE:)
——————-
Wesolego dnia !
Krzysztof LEWANOWICZ

W iranskim kryzysie
ROZEGRAJMY DOBRZE WLASNE KARTY
Polska moze miec do odegrania wazna role w iranskim kryzysie. Jako jeden z
nielicznych krajow Unii mamy dobre relacje z USA, wspolpracujemy z
Berlinem. To w Warszawie szukano kompromisu na powstrzymanie iranskiej
ekspansji.
Zabicie dowodcy iranskich sil specjalnych Ghods Kasima Sulejmaniego oznacza
zwrot w amerykanskiej polityce zagranicznej. Od przejecia wladzy przez
Baracka Obame dziesiec lat temu Stany Zjednoczone stopniowo wycofywaly sie
z Bliskiego Wschodu. Nie reagowaly na atak chemiczny Baszszara al-Asada,
pozwolily Rosji przejac inicjatywe w Syrii i opuscily kurdyjskich
sojusznikow, gdy tzw. Panstwo Islamskie zostalo wlasciwie pokonane.
Teraz jednak Donald Trump zdecydowal sie na niezwykle ryzykowny ruch. Moze
on zapobiec przejeciu przez Iran calkowitej dominacji nad Bliskim Wschodem,
ale rownie dobrze moze doprowadzic do konfliktu w calym regionie o
nieobliczalnych konsekwencjach.
Za wczesnie rozstrzygac, dlaczego prezydent USA podjal taka decyzje.
Wiadomo natomiast, ze bedzie ona miala glebokie konsekwencje dla swiatowej
polityki. Odwroci uwage Waszyngtonu od wojny handlowej z Chinami, co bylo
do tej pory priorytetem USA. Da takze Moskwie wieksze pole manewru na
Ukrainie. I moze jeszcze bardziej poglebic kryzys w relacjach
transatlantyckich.
Jak na to wszystko powinna zareagowac Polska? Organizujac rok temu w
Warszawie konferencje bliskowschodnia, nasz kraj probowal pomoc Amerykanom
w znalezieniu kompromisowego rozwiazania na powstrzymanie iranskiej
ekspansji, bez przekraczania czerwonej linii, jaka w oczach naszych
europejskich sojusznikow byloby wypowiedzenie sie przeciw umowie jadrowej z
Teheranem.
Dzis widac, ze taka strategia okazala sie nieskuteczna. Co gorsza, Europa
po raz kolejny nie potrafi uzgodnic w tej sprawie jednolitego stanowiska.
Emmanuel Macron, bez konsultacji z unijnymi partnerami, juz dzwonil do
premiera Iraku, zapewniajac go o wsparciu Francji dla irackiej
suwerennosci. U progu brexitu przed zdecydowana reakcja wstrzymuje sie
Boris Johnson.
Ale sa tez konstruktywne glosy. Na rozmowy do Brukseli szefa iranskiej
dyplomacji zaprosil przedstawiciel ds. zagranicznych Unii Josep Borrell. O
spotkanie z iranskimi przywodcami stara sie takze minister spraw
zagranicznych Niemiec Heiko Maas.
To otwiera przed Polska pole do dzialania. Nasz kraj pozostaje jednym z
nielicznych panstw w Unii, ktore zachowaly dobre relacje z administracja
Donalda Trumpa, a jednoczesnie blisko wspoldzialaja z Berlinem. Dobrze
wypadla tez wizyta w Warszawie samego Borrella. Jesli Polska madrze zagra
tymi kartami, moze odzyskac wiele z utraconego w Brukseli zaufania.
Jedrzej BIELECKI

Ciezar gatunkowy
ANDRZEJ DUDA- AMANT POWIATOWY
Andrzej Duda wkupil sie w laski i zwiazal ze soba tych obywateli Polski
powiatowej, ktorzy nie maja politycznych sympatii albo maja je bardzo
letnie. To zapewne ok. 800 tys. glosow.
To, ze Andrzej Duda bedzie kandydatem PiS na prezydenta, jest oczywista
oczywistoscia, a to, ze formalnie tego nie zadeklarowal, jest politycznie
racjonalne. Wyjawszy odosobniony przypadek wyborow w 1995 r. (kiedy to
prezydent Lech Walesa, ktory na wiosne mial sondazowo ok. 10 proc.
poparcia, a pozniej podczas letnio-jesiennej kampanii wyborczej zyskiwal),
urzedujacy prezydenci w kampanii wyborczej tracili.
Mechanizm jest tu prosty. Do czasu formalnego ogloszenia wyborow urzedujacy
prezydent jest bardziej glowa panstwa, a mniej kandydatem. Gdy oglasza sie
date wyborow, tarcie kampanii wyborczej zdziera z glowy panstwa folijke
instytucjonalnej charyzmy.
Dlatego nie zalamywalem rak z powodu przedluzajacych sie ciaz prezydenckich
wsrod partii opozycyjnych. Obecnie domyka sie stawka wyborow; swoich
kandydatow maja Koalicja Obywatelska i PSL, na Lewicy trwaly bole porodowe
– a kto zostal zrodzony, nie ma specjalnego znaczenia dla rezultatu wyborow
– pojawil sie tez obywatelski i bezpartyjny Szymon Holownia. Sondaze
poparcia w I turze pokazuja, ze kandydaci uzyskuja wyniki z grubsza
zblizone do poparcia ich partii/koalicji w wyborach parlamentarnych. Jesli
zatem o I ture chodzi, to nie ma zadnych niespodzianek. Inaczej jest z tura
druga, w ktorej Andrzej Duda w kolejnych sondazach uzyskuje przewage 8 – 10
pkt proc. (piecdziesiat pare procent do czterdziestu paru) nad Malgorzata
Kidawa-Blonska, ktora wiekszosc pracowni sondazowych obsadza w roli jego
konkurentki.
Odwolajmy sie do pojecia obcego socjologom polityki, ale znanego tym,
ktorzy czuja materie polityczna koniuszkami palcow: politycznego ciezaru
gatunkowego. Andrzej Duda jako osobowosc polityczna zadnego wlasnego
ciezaru gatunkowego nie mial i go w trakcie kadencji nie uzyskal. Jest
poslusznym narzedziem prezesa swojej partii, ale jesli zdarzalo mu sie, nie
bez sukcesu, wierzgnac, to tylko po to, by osiagnac umiarkowany cel
polityczny: by Jaroslaw Kaczynski przestal go publicznie i upokarzajaco
lekcewazyc i zaczal okazywac jawny szacunek. Celu tego dopial i tym sie
zadowolil. Ale widly sluzace do przerzucania snopow na gumnie pozostaja
narzedziem, niezaleznie od tego, czy sie ich stylisko pieszczotliwie
gladzi, czy nie bez pogardy na nie popluwa.
Oprocz wlasnego ciezaru gatunkowego w polityce spotykamy dociazenie przez
czynniki zewnetrzne, troche jak pasy z olowiem zakladane przez nurkow.
Andrzeja Dude niewatpliwie dociaza jego partia, ktora powazny ciezar
gatunkowy ma – na te czterdziesci pare procent z sondazowej I tury. Na
sondazowe wyniki II tury wplyw maja dwa czynniki, z ktorych jeden bedzie
malejacy, ale drugi – staly. Czynnikiem malejacym w trakcie kampanii
wyborczej bedzie instytucjonalna charyzma urzedu. Czynnikiem stalym jest i
bedzie bardzo silne prowincjonalne zakorzenienie Andrzeja Dudy. Caly
kalendarz jego prezydentury zostal podporzadkowany wizytom powiatowym, a z
punktu widzenia tej Polski Andrzej Duda jawi sie jako powiatokrazca, ktory
pojawial sie tam, gdzie nigdy zaden z prezydentow III RP nie zawital:
dostrzegl, uznal za wazne, okazal szacunek. W ten sposob wkupil sie w laski
i zwiazal ze soba tych obywateli Polski powiatowej, ktorzy nie maja
politycznych sympatii albo maja je bardzo letnie. To zapewne ok. 800 tys.
glosow.
W krazeniu po powiatach zaden z konkurentow Andrzejowi Dudzie nie dorowna,
ale wazne jest tez to, by przynajmniej w wizji wlasnej prezydentury i
funkcjonowania wspolnoty politycznej znalazlo sie miejsce dla
rownouprawnienia oraz szacunku dla Polski powiatowej, nie mniejszego niz
dla Polski metropolitalnej. Problem w tym, ze o koncepcji prezydentury i
przewodzenia wspolnocie politycznej wszyscy konkurenci Dudy milcza jak
zakleci, uznajac zapewne, ze po co maja cos mowic, skoro nie zaczela sie
formalnie kampania wyborcza. Przeczytali w Ksiedze Koheleta, ze jest czas
milczenia i czas mowienia, ale nie doczytali, ze jest tez czas sadzenia i
zbioru tego, co zasadzono.
Trzymiesieczna kampania wyborcza to czas zbiorow. Sadzonek opozycyjnych
dotad nie zauwazylem, natomiast trudno nie dostrzec deptania przez partie
opozycyjne tego, co samo wzrasta. 19 grudnia, dzien po manifestacjach w
obronie niezaleznych sadow, opozycja mogla w Sejmie zadac PiS bolesna
porazke prestizowa i opoznic prace nad tzw. ustawa kagancowa. Nie zrobila
tego, bo z powodu absencji szabel zabraklo. „Gdybym byl Joanna
Szczepkowska, tobym pewno powiedzial, ze 19 grudnia 2019 r. skonczyla sie w
Polsce opozycja” – stwierdzil redaktor POLITYKI Edwin Bendyk. Opozycja sie
na pewno nie skonczyla, ale fatalnie weszla w kampanie prezydencka. Jak
dotad to partie nadaja opozycyjnym kandydatom ciezar gatunkowy. 19 grudnia
nadaly im nieznosna lekkosc.
Ludwik DORN

POLEMIKA: PUTIN-DUDA, POPROSZE
Andrzej Duda nie pojedzie do Jerozolimy na Forum Holokaustu. To zle, bo
udzial prezydenta Polski w kazdej takiej miedzynarodowej imprezie poprawia
wizerunek naszego kraju. Jesli nie Duda, to powinien jechac premier
Morawiecki. To jest spotkanie nie byle jakie. Beda prezydenci Niemiec i
Francji, wysokiej rangi przedstawiciele UK i US, no i prezydent Putin.
Putin prowadzi ostatnio absurdalna kampanie przeciwko Polsce. Wlasnie
wkroczylismy w rok stulecia wojny polsko-bolszewickiej i Bitwy
Warszawskiej, wiec moze i to ma na uwadze Kreml. Bo nalezy sie spodziewac
jakichs uroczystosci rocznicowych w Warszawie, moze z udzialem delegacji
zagranicznych. Wymowa ich nie bedzie korzystna dla Rosji bolszewickiej,
wiec Putin juz prewencyjnie robi z Polski panstwo kolaborujace z Hitlerem w
eksterminacji Zydow i pomniejsza fatalne w skutkach dla Polski znaczenie
porozumienia Ribbentrop-Molotow.
Malo tego, obwinia II RP o wywolanie II wojny swiatowej. Na razie Putin i
jego przyboczni nie wrocili do klamstwa katynskiego, ale jak tak dalej
pojdzie, mozemy i tu spodziewac sie „rekonstrukcji”.
Andrzej Duda postawil Izraelczykom warunek: przyjedzie do Jerozolimy pod
koniec miesiaca na miedzynarodowe spotkanie z okazji 75. rocznicy
oswobodzenia obozu Auschwitz, ale chce zabrac tam glos. Organizatorzy,
prywatna fundacja izraelska, nie widziala takiej mozliwosci. Pytanie, czy
kancelaria prezydenta Dudy i polska dyplomacja podjela w ogole jakies
starania w tej sprawie. W jednym z izraelskich dziennikow napisano, ze
prosby takiej nie bylo. Widocznie przyboczni Dudy uznali, ze mu sie to „po
prostu nalezy”.
Tak czy inaczej sa tu dwie sprawy: suwerenna decyzja organizatorow, komu i
kiedy udzielic glosu, oraz kwestia, czy nalezy sie na nich obrazac, kiedy
tego odmawiaja, bo taka ustalili formule, a zaproszony o tym wie, lecz mimo
to chce przemawiac, aby dac odpor innemu uczestnikowi. Moze tu jest pies
pogrzebany. Organizatorzy nie chcieli, aby forum bylo miejscem konfrontacji
Dudy z Putinem. Prezydent Duda, odmawiajac w nim udzialu, ulatwil im
zadanie.
Nie wiem, czy by sobie poradzil, bo dotad jego wypowiedzi dotyczace
Holokaustu, antysemityzmu czy stosunkow polsko-zydowskich nie przeszly do
kronik chwaly. Wystapienie na takim forum nie mogloby byc typowym dla Dudy
slowotokiem wiecowym. Musialoby byc swietnie przygotowane. Chodzi o to, by
wykorzystac kazda okazje miedzynarodowa do demaskacji klamstw propagandy
Kremla. Powinno sie to robic ponad obecnymi podzialami politycznymi.
Taktyka rosyjska jest zabojczo prosta: przedstawiac polskie elity jako
antysemickie, przemilczajac dzieje antysemityzmu w carskiej Rosji i ZSRR.
Antysemityzm jest dzisiaj nie do przyjecia w zachodniej debacie publicznej
i Putin dlatego insynuuje, ze Polak to genetyczny antysemita. Nie chodzi mu
przy tym o rzetelna debate historykow, ktora bada rzeczywiste rozmiary i
przyczyny utrzymujacej sie u nas (a przeciez i w Rosji) i przygnebiajacej
popularnosci hasel i postaw antysemickich, tylko „ukaranie” Polski za
wspieranie Ukrainy, blokowanie Nord Streamu, a ostatnio za konkurowanie z
Putinem o wzgledy Trumpa.
Adam SZOSTKIEWICZ

Spustoszy nam kieszenie
POWROT UPIORNEJ PANNY �sI”
Podwyzki zarobkow juz byly, teraz do glosu dochodzi inflacja, ktora
wszystkim spustoszy kieszenie.
Niby nie jest wielka, zwlaszcza w porownaniu z ta z pamietnego roku 1989,
gdy ceny skakaly o 40 – 50 proc. – i to nie w ciagu roku, ale miesiaca. Niby
kazdy wiedzial, ze inflacja – ta znienawidzona niegdys przez Polakow panna
I. – kiedys powroci. Przeciez trwajacy od 2014 r. okres deflacji, a potem
minimalnego wzrostu cen musial sie kiedys skonczyc. Jednak grudniowy skok
inflacyjnego wskaznika z 2,6 proc. do 3,4 proc. rocznie zaskoczyl niemal
wszystkich, z ekonomistami wlacznie.
Szczegolnie mocno panna I. drenuje kieszenie slabiej zarabiajacych –
zywnosc drozeje w tempie dwukrotnie wiekszym niz koszyk dobr i uslug brany
pod uwage przez statystykow. Do suszy doklada tu swoje epidemia ASF. Takze
atak ptasiej grypy na farmy drobiu moze w dalszej perspektywie podniesc
cene tego najtanszego u nas miesa.
Na otarcie lez malo zarabiajacym pozostaje wprowadzony w zycie od 1
stycznia niemal 16-proc. wzrost placy minimalnej. Ale, po pierwsze, nie
wszyscy zarabiaja minimum, a bardzo wysokie do niedawna tempo wzrostu
sredniej placy w przedsiebiorstwach z miesiaca na miesiac maleje. A po
drugie, prawdopodobnie jedna z przyczyn podwyzek cen jest wlasnie
przeforsowany przez rzad w zwiazku z wyborami wysoki skok placy minimalnej,
a wiec i kosztow firm. Handel, ktory pracuje na dosc niskich marzach i ma
przed soba perspektywe pelnego zakazu pracy w niedziele w 2020 r.,
postanowil zapewne ruszyc z cenami w okresie swiatecznym, kiedy konsumenci
sa sklonni wydawac wiecej niz w innych miesiacach. To lepszy moment na
podwyzki niz np. styczen.
Posrednio do skoku inflacji swoje doklada juz wzrost cen energii
elektrycznej dla firm. W zwiazku z wyborami rzad stawal na glowie, by w
2019 r. prad dla ludnosci nie drozal. Nadchodzi jednak koniec tego
rolowania i w 2020 r. upiorna panna I. pojawi sie takze na naszych
rachunkach za energie, podnoszac stawki o 10 – 12 proc.
Grudniowa szarza inflacji szczegolnie bolesnie dotyka tych, ktorzy
oszczedzaja. Odsetki oferowane przez banki juz wczesniej nie pokrywaly
spadku wartosci wkladow. Po grudniowym skoku cen realna stopa procentowa
lokat rocznych – jak policzyli ekonomisci – spadla do najnizszego poziomu
od 1991 r.! Odsetki jednak nie wzrosna, dopoki rynkowa cena pieniadza w
Polsce nie pojdzie w gore. A zalezy ona od tego, jak rynek ocenia
prawdopodobienstwo zmiany stop procentowych NBP przez Rade Polityki
Pienieznej.
RPP prowadzi bardzo golebia polityke i trzyma glowna stope NBP na poziomie
1,5 proc., a jej przewodniczacy twardo powtarza, ze to sie nie zmieni do
konca jego kadencji, czyli 2022 r. Rada mogla ignorowac zmiany cen zywnosci
i energii, bo polityka pieniezna nie ma na nie wplywu, a „odcedzona” z nich
tzw. inflacja bazowa byla stabilna. Tym razem jednak takze ona wystrzelila
w gore i jest najwyzsza od 17 lat. Co na to golebie z RPP?
Krzysztof Adam KOWALCZYK

A TO POLSKA WLASNIE
Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski oglosilo wyniki badania, jak
wielu katolikow uczestniczy w mszy swietej. Okazuje sie, ze tylko 38,2%
wiernych deklaruje oczestniczenie w mszy co tydzien. Najwiecej wiernych
chodzi do kosciola w diecezjach tarnowskiej i rzeszowskiej (odpowiednio
71,3% i 64,3%), najgorzej jest w diecezji szczecinsko-kamienskiej i
lodzkiej (24,1% i 24,5%). W 2018 r. badano rowniez kwestie edukacji
religijnej. W roku szkolnym 18/19 na lekcje religii w placowkach
edukacyjnych uczeszczalo srednio 88% uczniow. Najwiecej w diecezji
pelplinskiej i rzeszowskiej (99%), najmniej zas w archidiecezji
warszawskiej i sosnowieckiej (74,58 % i 75,2%). 1% uczniow bierze udzial w
zajeciach etyki.
——–
– Starostwo powiatowe w Kielcach nie bedzie mialo swojej sceny podczasu
finalu WOSP. Decyzje w tej sprawie podjal zarzad powiatu, ktory tworza
dzialacze PiS. „Wynajecie sceny wiaze sie z kosztami. To sa pieniadze
publiczne, a wedlug mojej wiedzy udzialu w Orkiestrze nie ma w zadaniach
samorzadu powiatowego” – powiedzial starosta Miroslaw Gebski, dzialacz PiS,
czlonek zarzadu okregowego partii w Kielcach, kierujacy rowniez strukturami
w powiecie kieleckim. Jak sam przyznal, jego poglady sa inne i wspiera
Caritas. Przypomnijemy, ze koszty obslugi WOSP sa o polowe nizsze niz
Caritasu – z kazdej zebranej zlotowki Caritas pobiera 16 gr. kosztow
obslugi, natomiast WOSP 8 gr. Gargamel za to cale ZERO -wiec wspierajcie
Gargamela! 🙂
——–
– Izabela Leszczyna (PO) przytoczyla w sejmie konkretne liczby:”Budzet
naszego panstwa na rok 2020 jest tak samo zrownowazony, jak sedziowie pod
rzadami ustawy restrykcyjnej i represyjnej sa niezawisli (…) w projekcie
ustawy budzetowej podeptalismy wszelkie reguly, normy i zasady obowiazujace
w finansach pubicznych” – grzmiala z mownicy poslanka. Przytoczyla przy tym
wyniki analiz ekonomistow, wedlug ktorych „zrownowazony budzet” to mit i
sprawa bardzo nierealna. „Nie ma w nim srodkow na wazne uslugi publiczne,
ktore zapewniaja elementarne uslugi obywatelom (…) prawdziwy,
strukturalny, oczyszczony ze wszystkich sztuczek deficyt, to 52 mld zl. To
jest prawdziwy deficyt panstwa polskiego. Panstwo to nie tylko budzet” –
tlumaczyla Leszczyna. Na te 52 mld zl. deficytu sklada sie 28,5 mld zl
wydatkow „wypchnietych” poza budzet oraz 24 mld zl jednorazowych dochodow
uzyskanych z kombinowania wplatami do FUS-u.
——–
– Orlen przeinwestowal w zespol Formuly 1, w ktorym w nowym sezonie
kierowca testowym bedzie Polak Robert Kubica. PKN Orlen uznal, ze nie
znajdzie juz wiec pieniedzy na pokrycie kosztow organizacji ORLEN Warsaw
Marathon 2020 i odwolal konkurs na organizacje tej imprezy. Dotad byla ona
pokazem finansowej potegi naftowego giganta, teraz zapewne Orlen bedzie
tylko jednym z pomniejszych sponsorow.
——–
– Jerzy Owsiak zwrocil sie do Polonii australijskiej, aby ta wszystkie
zebrane pieniadze w ramach WOSP przekazala na rzecz fundacji ratujacej
zycie zwierzat i ludzi, ktorzy padli ofiara pozarow. Jak podkreslil szef
fundacji, WOSP solidaryzuje sie z tymi, ktorzy najbardziej potrzebuja
pomocy. „Wierzymy, ze pokonacie zywiol, ale wiemy takze, ze czeka Was
ogromny wysilek, aby odbudowac to, co zostalo zniszczone. Zawsze mozecie
liczyc na nas” – zaznaczyl Owsiak dodajac, ze podczas 28. finalu w
Warszawie nad publicznoscia rozwinieta bedzie ogromna flaga Australii.
——–
– Tych z Was, ktorzy wroca przed Walentynkami wroca do domu czeka nie lada
gratka. Odbedzie sie bowiem wtedy premiera biograficznego filmu o Zenku
Martyniuku (porownywanym przez TVP do Pendereckiego!). Internauci nie
pozostawili suchej nitki na plakacie, ktory wyglada toczka w toczke jak ten
promujacy film „Bohemian Rapsody” – nominowanej do Oskara biografii
Freddyiego Mercury’ego. Coz – jaki kraj, takie Bohemian Rapsody…
——–
– Osrodek Monitorowania Zachowan Rasistowskich i Ksenofobicznych chce
pozwac TVP „za publikowanie nieprawdziwych informacji, za zniewazanie gejow
i lesbijek, za szczucia na uchodzcow, za atakowanie nauczycieli, lekarzy i
sedziow”. Zdaniem OMZRiK Telewizja Polska nie spelnia ustawowych norm.
Inicjatywa sluszna, tylko czy TVP bedzie honorowac wyroki sadowe?
——–
– Jeszcze przed swietami poslowie PiS zlozyli wniosek do szefowej Komisji
Polityki Spolecznej i Rodziny o zwolanie posiedzenia „w celu dokonania
zmian w skladzie prezydium”, a mowiac scislej – w celu odwolania…
szefowej Komisji Magdaleny Biejat. Poslanke Lewicy ma zastapic Urszula
Rusecka. PiS chce rowniez poszerzyc sklad prezydium o dodatkowego
wiceprzewodniczacego. „Proba odwolania mnie ze stanowiska jest kolejnym
przykladem, jak Prawo i Sprawiedliwosc traktuje standardy demokratyczne” –
skomentowala Biejat. „Grozby odwolania uslyszalam po raz pierwszy jeszcze
zanim Komisja zaczela prace. Kierownictwo PiS nie potrafi, jak widac,
dotrzymywac umowy miedzyklubowej i wlasnych zobowiazan” – skomentowala
szefowa Komisji. Regulamin Sejmu daje przedowniczacej Komisj 30 dni na
zwolanie posiedzenia, w przeciwnym razie zrobi to Marszalek Sejmu.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

WIdziane z burty
Z NOWYM ROKIEM…
Najfajniejszy moment tej naszej morskiej harowki – samolot i powrot do domu.
Znaczy sie – trzeba by podsumowac tym bardziej, ze koniec mojej obecnej
gazetkowej tury
zbiega sie z koncem roku.
W polityce nawiazalbym do biskupa Krasickiego i zadal pytanie
Kto nami obecnie rzadzi? Napewno ministrem nie jest wol. Moze wiec malpa,
moze jakies inne zwierze wcale do rzadzenia sie nie nadajace. Co z tego
skoro suwerenowi sie to podoba?
U Krasickiego rzady malpy byly zabawna odmiana po stabilnych i madrych
czasach (czytaj nudnych), wiec sie podobaly. Ale do czasu. Nie ma
odpowiedzi na pytanie kiedy to „do czasu” nadejdzie.
Jedno jest pewne: zanim nadejdzie zaboli – wszystkich! Nawet tych, ktorym
na razie sie podoba.
Glupim madrosc nigdy sie nie podoba, i nie dlatego, ze jest nudna, ale
dlatego, ze generuje kompleksy.
Nic bardziej nie leczy tych kompleksow jak mozliwosc wyniesienia sie nad
zrodla owych i ponizenie tych ktorzy z madroscia sie kojarza.
Pamietacie to: „No i kto jest we besciak? Waski jest we besciak…” =
chwila triumfu malego byle czego.
Symbolem nudy poprzednich czasow byla ciepla woda w kranie. Co zatem jest
po przeciwnej (weselszej)stronie?
Czy kompletny brak wody w kranie? A moze ruletka (ruska!)- zgaduj zgadula
jakiej wody pelna bedzie dzis rura?
Rzady malpy, wilka, czy lisa (nie pamietam juz kolejnosci bajkowej)?
Az w koncu „i znow wol bedzie ministrem i wszystko naprawi…”
I tu najsmutniejsza obserwacja jakze oczywiscie potwierdzona w koncowce roku
– obecnie w Polsce wola ministra ani widu ani sluchu. Nawet kandydata na
takiego.
Wspomnienie Krasickiego zestawione z hierarchami wspolczesnego polskiego KK
niesie pewna doze optymizmu (niewielka ale zawsze jakas) przypomina bowiem
iz zdarzaja sie madrzy biskupi.
W mojm osobistym marynarskim swiatku odnotowalem kolejny rekord.
Nasz statkowy system PMS (Planed Maintenance System) jednego dnia „wyplul”
88 prac do wykonania.
Kiedys gdy zwracalem uwage iz wymagania sa nierealne czesto dane mi bylo
uslyszec (a jakze – z Biura):
„You must improve your planning…” no, rozlozyc taki „surge”na inne, mniej
oblozone dni.
Kurwa! Jak, skoro srednia na dzien to 30 – 40 prac?
Z kazdym rokiem w naszym sektorze poglebia sie udawanie. My udajemy ze
robimy to co sie wymaga i jak sie wymaga.
Druga strona udaje ze wierzy ze my to i tak co sie wymaga, robimy.
Poza PMS dobitny przyklad MLC i rest hrs.
Inne – uciazliwe dla nas – udawanie, to tzw. Vettingi. Ponoc maja zapewnic
bezpieczenstwo.
A tam! Nikt juz nie wie o co w tym chodzi. Jeden wielki absurd.
Dwa dni temu inspector SAIRE „odkryl” u nas wielkie niedbalstwo – otoz
jedna swietlowka nie swiecila!
W samej maszynie mamy ponad 1600 swietlowek wiec logiczne – jedna nie
swiecaca w znacznym stopniu wplywa na jakosc oswietlenia. Ten sam inspektor
zanotowal 2 krople oleju pod kompresorem wielkosci duzej altany.
To, ze druga taka sama maszyna stojaca tuz obok byla kompletnie w czesciach
wcale mu nie przeszkadzalo.
No nie, ze mu nie przeszkadzalo. On po prostu nie byl w stanie zauwazyc, ze
cos z tym drugim kompressorem jest nie tak.
Indolenckie malpy, znajace sie na wszystkim to nie jest tylko domena
polityki.
Pozostaje wiec zasada Gargamela – „pocalujta w dupe wojta”.
Hakuma matata i wszystkiego najlepszego w nowym roku.
Starszy WAJCHOWY.
ps. Gargamelu czy mozesz wyjasnic o jakiego „wojta” dotyczy to calowanie????
Gargamel:
Jak to o jakiego? Oczywiscie, ze we mnie wcielonego. I…kazdego, kto mysli
podobnie

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Wedlug „L,Equipe”
Robert Lewandowski w najlepszej jedenastce swiata
Francuski sportowy dziennik wybral jedenastke roku 2019. W ataku obok
Cristiano Ronaldo znalazl sie w niej Robert Lewandowski.
W glosowaniu pilkarskich ekspertow paryskiej gazety Polak otrzymal 455 pkt,
tylko o 6 mniej od Portugalczyka. Na trzecim miejscu znalazl sie Francuz
Karim Benzema (Real Madryt) – 406 pkt. W jedenastce roku jest az pieciu
pilkarzy Liverpoolu, triumfatora Ligi Mistrzow. Na dziesiatym miejscu wsrod
bramkarzy znalazl sie Wojciech Szczesny (Juventus Turyn).
Jedenastka roku 2019 wedlug „L,Equipe”:
Alisson (Brazylia, Liverpool) – Andrew Robinson (Szkocja, Liverpool),
Virgil Van Dijk (Holandia, Liverpool), Matthijs de Ligt (Holandia,
Juventus), Trent Alexander – Arnold (Anglia, Liverpool) – Sadio Mane
(Senegal, Liverpool), Frenkie De Jong (Holandia, Barcelona), Kevin De
Bruyne (Belgia, Manchester City), Leo Messi (Argentyna, Barcelona) –
Cristiano Ronaldo (Portugalia, Juventus), Robert Lewandowski (Polska ,
Bayern Monachium).
—————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *