Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 6 grudnia 2018

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 321 (5013) 6 grudnia 2018 r.

Nie dosc, ze slabi, to jeszcze sie kloca…
Kto? Oczywiscie polska opozycja. Wlasnie wczoraj Schetyna odgryzl i pozarl
spory kawalek „Nowoczesnej” (czytajcie w gazetce) i rychly jest calkowity
koniec tej partii, z ktora wielu-w tym ja- wiazalo jakies nadzieje. Od
dawna zreszta, kazdemu wzdychajacemu do Najwyzszego o to, by PiS szczezl na
zawsze, zadaje pytanie: no dobrze-a kto i co potem? Nie widze bowiem w
Polsce sily zdolnej do madrego rzadzenia. Jezeli ktokolwiek z Czytelnikow
widzi, to niech napisze- z rozkosza wydrukuje.- Wasz:
Gargamel Fatalista

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7832 PLN Euro: 4.2896 PLN Frank szw.: 3.7899 PLN Funt:
4.8144 PLN Gielda 5.12.2018 r. godz. 17.00 WiG 59707.73 (+0.25%)
WiG30 2673.88 (+0.24%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.71 PLN Euro: 4.21 PLN
Funt: 4.94 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.81 PLN
Euro: 4.18 PLN PLN Funt: 4.75 PLN

Pogoda w kraju
Opady obejma cala zachodnia polowe Polski Moze powstawac gololedz. Pogodne
jedynie regiony wschodnie. Temperatura maksymalnie od 1 st. C na
Suwalszczyznie i Podlasiu do 7 st. C na Dolnym Slasku.

Na dobry dnia poczatek
Puszkin, jak wiadomo, zginal w pojedynku. Nie dlatego, ze byl jakims
ciamciaramcia, przeciwnie – byl dobrym, nawet bardzo dobrym strzelcem,
tylko to nie byl jego dzien.
Oprocz poezji i strzelania Puszkin lubil poimprezowac. Za kolnierz nie
wylewal. Ktoregos wieczoru, na jakims balu zrobil gospodarzowi grubszy
numer. Doslownie. Na podloge w salonie. Normalnie wstyd na cztery strony
swiata. Gospodarz poczatkowo chcial Puszkina wyzwac na pojedynek, ale ktos
go odciagnal na bok i przypomnial o reputacji strzeleckiej poety. Gospodarz
jednak byl zawziety. Wydeptywal sciezki, dyskretnie przekazywal ciezkie
sakiewki, az w koncu zalatwil sobie podpisany przez samego cara glejt:
”Zezwala sie obywatelowi takiemu to a takiemu na jednorazowe oddanie
stolca na podloge salonu w domu Aleksandra Siergiejewicza Puszkina”.
Rewanzysta czym predzej udal sie z glejtem do domu Puszkina, wreczyl pismo
gospodarzowi, udal sie do salonu i zaczal zdejmowac dolna polowe odziezy.
Putin tymczasem przeczytal spokojnie pismo, podszedl do kominka, obok
ktorego wisialy dwa pistolety, wzial jeden z nich, zaczal ladowac i
powiedzial:
– Car zezwolil – rzecz swieta, srac mozesz. Ale popusc choc kropelke, to
jaja odstrzele.
(Nad. Piotr Nowalany)

Dokladaja do pieca
KATOWICKA BITWA O KLIMAT
Swiatowe emisje gazow cieplarnianych caly czas rosna. Ba, nawet chwalaca
sie swoim proklimatycznym zapalem Unia Europejska ciagle jako calosc
„doklada do pieca”.
Rozpoczal sie szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach, czyli Konferencja
Stron Ramowej Konwencji ds. Zmian Klimatycznych ONZ. Juz na poczatku nie
zabraklo emocji – poniedzialkowa inauguracje opoznila delegacja Turcji,
domagajac sie, by traktowac ten kraj podczas negocjacji jako rozwijajacy
sie, a nie rozwiniety. Roznica w klasyfikacji umozliwia ubieganie sie o
pomoc zewnetrzna w dzialaniach zwiazanych ze zmianami klimatycznymi.
Katowice Rulebook
Zagrywka Turcji wywolala podobne reakcje kilku innych delegacji, wiec juz
na starcie prezydencja szczytu miala do rozbrojenia mine, ktorej detonacja
mogla utrudnic dalsze obrady. Saperska operacja udala sie, pozostalo
ostrzezenie, jak bardzo wrazliwy i zlozony jest wielostronny proces
polityczny angazujacy ponad 190 stron.
Juz na starcie tez Michal Kurtyka, ktory od 2 grudnia jest prezydentem
szczytu i konwencji (do kolejnej konferencji w przyszlym roku), dostal tez
mocny sygnal od czterech swoich poprzednikow, ktorzy oglosili list
apelujacy o duze ambicje negocjacyjne, by katowicka konwencja zakonczyla
sie realnymi efektami i adekwatnymi do potrzeb.
Najwazniejszym celem COP24 jest przyjecie porozumienia w sprawie wdrazania
porozumienia paryskiego z 2015 r., tzw. Katowice Rulebook (wczesniej
nazywany Paris Rulebook), co umozliwi wejscie w zycie porozumienia w 2020
r. Wsrod wielu kwestii szczegolowych kluczowa jest uruchomienie funduszu
pomocy dla krajow rozwijajacych o wartosci 100 mld dol. rocznie. Ale
najwazniejsze jest ustalenie celow redukcji emisji i sposobow ich
efektywnej kontroli.
Swiat wciaz daleko od celu
W tej chwili swiat jest daleko od celu wskazanego w porozumieniu paryskim,
ktore zaklada zatrzymanie wzrostu temperatury atmosfery na poziomie 1,5 st.
C powyzej poziomu przedprzemyslowego (w tej chwili wzrost osiagnal ok. 1
st. C). Istota porozumienia sa deklaracje poszczegolnych panstw dotyczace
wielkosci redukcji emisji – w tej chwili skladaja sie one na zaledwie jedna
trzecia potrzebnej wielkosci.
Niestety, naukowcy nie pozostawiaja zludzen – specjalny raport
Miedzyrzadowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC) opublikowany w
pazdzierniku wyraznie pokazuje, ze dla uzyskania celu 1,5 st. C do 2030 r.
nalezaloby ograniczyc emisje gazow cieplarnianych o 45 proc., a w 2050 r.
uzyskac neutralnosc emisyjna. Tymczasem przy obecnych trendach w 2030 r.
nie uda sie nawet uzyskac tzw. peak emission, czyli maksimum emisji. Bo
swiatowe emisje caly czas rosna. Ba, nawet chwalaca sie swoim
proklimatycznym zapalem Unia Europejska ciagle jako calosc „doklada do
pieca”.
Polska, niestety, znow o weglu
W tym kontekscie za zdumiewajace nalezy uznac wystapienie prezydenta
Andrzeja Dudy otwierajace szczyt klimatyczny oraz szczyt liderow, czyli
spotkanie przywodcow politycznych. Stwierdzil on, ze „uzytkowanie wlasnych
zasobow naturalnych, czyli w przypadku Polski wegla, i opieraniu o te
zasoby bezpieczenstwa energetycznego nie stoi w sprzecznosci z ochrona
klimatu i z postepem w dziedzinie ochrony klimatu. Chcialbym podkreslic
jeszcze raz, ze w Polsce w sposob ciagly emisja gazow cieplarnianych spada
i polska gospodarka zmniejsza swoja emisyjnosc, zarazem dynamicznie sie
rozwijajac”.
Niestety, Polska po istotnej redukcji emisji gazow cieplarnianych
zwiazanych z posocjalistyczna restrukturyzacja weszla na sciezke wzrostu
emisji. Niestety, nie da sie pogodzic spalania wegla z celami
klimatycznymi. Niestety, spalania wegla nie zrekompensuje gospodarka lesna,
o ktorej Duda wspomina w innej czesci wystapienia. Niestety, wegiel nie
jest czynnikiem prorozwojowym – juz kilka lat temu ekonomisci wyliczyli, ze
jego wykorzystanie w Polsce ma ujemny wplyw na wzrost PKB.
Wystapienia prezydenta RP sluchalo jednak dosc ograniczone grono
przywodcow, bo ci najwazniejsi z USA, Niemiec, Francji, Rosji, Chin do
Katowic nie dotarli. Ich nieobecnosc obniza polityczna range katowickiego
szczytu, nie musi jednak miec wiekszego wplywu na sam przebieg negocjacji.
Delegacje zaopatrzone sa w mandaty negocjacyjne, juz jednak poczatek obrad
– zarowno sprawa Turcji, jak i wystapienie Andrzeja Dudy – pokazuje, ze
troska o klimat moze przegrac z egoizmem narodowym.
Najwazniejsza oddolna mobilizacja
Juz dekade temu, przed szczytem w Kopenhadze w 2009 r., Elinor Ostrom –
niezyjaca juz jedyna kobieta nagrodzona Noblem w dziedzinie ekonomii –
ostrzegala, ze format wielostronnych globalnych negocjacji jest zbyt
zlozony, by zapewnic sukces. Rzeczywiscie, Kopenhaga zakonczyla sie
katastrofa, z ktorej udalo sie wyjsc jedna noga dopiero w 2015 r. w Paryzu.
Przyjeto tam porozumienie kosztem jednak bardzo miekkiego sposobu
uzgadniania zobowiazan.
Ostrom twierdzila, ze najlepszym sposobem jest mobilizacja oddolna w
wymiarze lokalnym i regionalnym. Rzeczywiscie, wystarczy popatrzec na USA.
Prezydent Donald Trump mowi wprost, ze nie wierzy w globalne ocieplenie i
chcialby wycofac swoj kraj z porozumienia paryskiego, odmiennie jednak
zachowuja sie miasta i poszczegolne stany. Ich mieszkancy zdaja sobie coraz
lepiej sprawe z konsekwencji zaniechan i podejmuja dzialania na rzecz
redukcji emisji, transformacji energetycznej i przebudowy gospodarki na
niskoemisyjna, nie patrzac na Waszyngton.
Dlatego tez w Katowicach takze warto przygladac sie nie tylko glownym
obradom przebiegajacym w formacie ONZ, ale wszystkim wydarzeniom
towarzyszacym prowadzonym przez organizacje spoleczne, biznes czy
zrzeszenia miast. Naukowcy przekonuja, ze jeszcze mozna osiagnac cel –
wspomniane 1,5 st. C. Nie zostawiajmy tego zadania tylko politykom, choc
tez pamietajmy, ze sa w tym procesie niezbedni. Niczego jednak nie zrobia
bez zaangazowania tych wszystkich, ktorych przyszlosc i zagrozenie
srodowiskowa katastrofa dotyczy. Czyli nas wszystkich.
Edwin BENDYK

Pamiatki ze szczytu
POLSKA CHWALI SIE WEGLEM I KABANOSAMI Z JELENIA
Polski pawilon w katowickim Spodku. Pierwszy dzien obrad szczytu
klimatycznego. Mowil juz prezydent Duda, a Arnold Schwarzenegger pozwolil
juz sobie zrobic mnostwo selfie i zagrozil, ze „w razie czego wroci na
kolejny szczyt”. Polska prezydencja tez zapracowala na pamiatkowe fotki.
Ulubionym miejscem uczestnikow sa metalowe „instalacje” – siatki w
ksztalcie prostopadlych koszy, cale wypelnione weglem. Miedzy weglowymi
kolumnami podswietlone zdjecie pary rozlozonej na lezakach, radosnie
usmiechnietej z powodu slonca, czystego powietrza i latajacego w gorze
duzego ptaka. Tu przychodza wszyscy, niektorzy kolorowo ubrani, z kwiatami
we wlosach albo w ludowych strojach, dla nas bardzo egzotycznych. Co
najmniej tak, jak dla nich promowanie wegla podczas swiatowego wydarzenia,
majacego doprowadzic do radykalnego ograniczenia jego uzycia w swiatowej
gospodarce.
Na kazdym kroku widac kompletne niezrozumienie, ktore wykazuje Polska wobec
oczekiwan uczestnikow szczytu, ich wrazliwosci na problem zmian
klimatycznych, jezyka dokumentow miedzynarodowych, jakiego uzywaja, i
symboli, ktorymi sie posluguja. Moze dlatego np. nie znalazl sie zaden
wysoki urzednik ani nawet ekspert, ktory z ramienia rzadu wzialby udzial w
panelu dotyczacym aspektu gender w dokonywaniu sprawiedliwych przemian na
rynku pracy. No bo jak rzad – swietujacy w plasach urodziny rozglosni ojca
Rydzyka – mialby sie wypowiadac na temat, ktorego kompletnie nie rozumie i
ktorego istnienia nie akceptuje? Jak ministrowi Adamowi Lipinskiemu, ktory
ma odpowiadac za rowne traktowanie, mialoby slowo „gender” w ogole przejsc
przez usta?
I jak moglby prezydent Duda, ktory w poniedzialek mowil na szczycie, ze
troska o klimat jest chrzescijanskim obowiazkiem, powiedziec nastepnego
dnia gornikom na Barborke cos innego niz: „Nie pozwole zamordowac polskiego
gornictwa tak dlugo, jak dlugo bede prezydentem”? I ze domaganie sie
zmniejszenia poziomu zuzycia wegla to dzialanie „wbrew interesom Polski”?
Polska prezydencja rozdawala takze gadzety pamiatkowe. Wiekszosc z nich
przygotowaly Lasy Panstwowe. Te same, ktore rozpetaly awanture z wycinka
Puszczy Bialowieskiej, zakonczona wyrokiem za lamanie prawa UE. Lasy, ktore
promuja polowania i handluja dziczyzna. To zreszta jest czescia calej
strategii przyjetej przez nasz kraj na czas szczytu. Bardziej przypomina
ona oprawe Barborki, polaczonej ze swietowaniem przez mysliwych Hubertusa.
Nawet bezplatne przekaski byly z dziczyzny, co budzilo poploch wiekszosci
uczestnikow, kiedy tylko orientowali sie, ze w celu uswietnienia imprezy
zycie musial oddac jakis niewinny jelen.
Wbrew humorystycznym akcentom i pelnym niedowierzania usmiechom gosci
sprawa jest powazna. Polska coraz bardziej odstaje od swiatowych standardow
troski o srodowisko i konkretnych przepisow Unii Europejskiej. A nawet od
jezyka, ktorym posluguja sie urzednicy i aktywisci, jezyka dokumentow ONZ,
rezolucji i dyrektyw.
Zuzanna DABROWSKA

W Sejmie powstal klub Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska
DLACZEGO SCHETYNA POZERA NOWOCZESNA
Ten pokaz sily na dluzsza mete sie liderowi PO nie oplaci. Zniecheci innych
potencjalnych koalicjantow, oslabi oferte ideowa i personalna Koalicji
Obywatelskiej, odstraszy czesc wyborcow.
Od wczoraj mozemy obserwowac bardzo pouczajace przedstawienie: jak
Platforma Obywatelska Grzegorza Schetyny zmusza do zjednoczenia Nowoczesna.
Oficjalnie nazywa sie to duzo delikatniej stworzeniem wspolnego klubu
Koalicji Obywatelskiej.
Juz od wyborow samorzadowych wiadomo, ze partia Katarzyny Lubnauer nie
poradzi sobie sama poza koalicja z PO. Moze za to dziwic tempo, z jakim
Schetyna postanowil te sytuacje zdyskontowac.
Na krotka mete Schetyna wygral
Kilka kwestii jest w tej historii jasnych. Z wasko rozumianego punktu
widzenia wchloniecie Nowoczesnej w calosci czy w znaczacej czesci (tego
jeszcze nie wiemy) to korzysc: zwiekszenie liczby poslow, a takze
posiadaczy innych mandatow zdobytych przed chwila w wyborach lokalnych. To
takze pokaz sily w konserwatywno-liberalnej opozycji – zaden byt w
kluczowym dla Platformy segmencie elektoratu, prodemokratycznego i
prorynkowego jednoczesnie, nie ma szans na samodzielnosc.
Byc moze szef PO podjal decyzje o wrogim przejeciu Nowoczesnej po sprawie
Wojciecha Kaluzy. Ten slaski deputowany wystawiony przez Nowoczesna stal
sie slawny, gdy zdezerterowal z Koalicji Obywatelskiej i poparl PiS, dzieki
czemu partia Jaroslawa Kaczynskiego przejela osme wojewodztwo w kraju.
Schetyna moze kalkulowac, ze jesli bedzie mial wplyw na dobor wszystkich
kandydatow Koalicji Obywatelskiej w nadchodzacych wyborach, nie dopusci do
kandydowania potencjalnych dezerterow.
Dla Nowoczesnej obecna awantura zakonczy sie polityczna smiercia. Albo
ugrupowanie ulegnie ultimatum Schetyny i da sie wchlonac na warunkach
Platformy, albo zostanie podzielone na pol. A pol lodki juz samo nie
poplynie. Zwolennicy zjednoczenia i popierajacej je Kamili Gasiuk-Pihowicz
de facto otwarcie zbuntowali sie przeciwko kierownictwu Lubnauer. Jesli nie
zmusza partyjnych kolegow do pojscia w swoje slady, odejda sami i
pozostawia za soba zgliszcza.
Czy przyjda inni kandydaci na przystawki
Zupelnie inna kwestia jest odpowiedz na pytanie, co ta awantura oznacza dla
przyszlosci opozycji w Polsce i wynikow kluczowych wyborow parlamentarnych
w 2019 r. Zwyciestwo PiS w przyszlorocznym glosowaniu na poslow bedzie
oznaczalo konsolidacje obozu wladzy i stopniowa orbanizacje kraju.
Orbanizacje rozumiana jako budowe systemu, w ktorym opozycja nie ma zadnych
szans na przejecie wladzy.
Opozycja moze wygrac w 2019 r. tylko wtedy, jesli pojdzie do wyborow jako
jedna szeroka koalicja (wysokie poparcie dla takiego bloku pokazal ostatnio
sondaz Pollstera dla „Super Expressu”) lub maksimum dwie listy. Gdybym
teraz byl liderem jakiejs partii opozycyjnej, to po doswiadczeniu ostatnich
dni powaznie zastanowilbym sie nad jakimkolwiek aliansem z Platforma.
Oczywiscie poslowie Nowoczesnej, ktorzy wejda do klubu PO, indywidualnie
zachowaja szanse na przyszlosc w polityce. Ale prawdziwej polityki juz
robic nie beda, a ich partia przestanie istniec. Czy inni pojda na takie
ryzyko? Podziela los Nowoczesnej czy tzw. przystawek, Samoobrony i LPR,
pozartych przez PiS w 2007 r.?
Dla Schetyny wazna polityczna sila i karne wojsko
Co wiecej, Koalicja Obywatelska tez poniesie polityczne straty na tej
operacji. I nie chodzi tu tylko o profity wynikajace z istnienia odrebnego
klubu Nowoczesnej w Sejmie (m.in. prawo do stanowisk, w tym wicemarszalka,
czas przemowien etc.). Wsrod wyborcow liberalnych wciaz bowiem istnieje
grupa tych, ktorzy rozczarowali sie rzadami PO, pamietaja je i nie chca
glosowac na Platforme. Ci wyborcy glosowali na kandydatow Nowoczesnej na
listach Koalicji Obywatelskiej, dopoki ta partia miala jakas samodzielnosc.
Teraz odejda do innych ugrupowan albo sie zdemobilizuja.
Zmniejszy sie takze potencjal przyciagania Koalicji Obywatelskiej.
Nowoczesna w kilku dziedzinach roznila sie od PO, byla bardziej liberalna
obyczajowo, bardziej stanowczo stawiala na rozdzial panstwa i Kosciola,
mocniej stawiala na przedsiebiorczosc. A wieksza roznorodnosc programowa
oznacza szersza oferte dla wyborcow. Teraz istnieje spore ryzyko, ze
wszystko zostanie zglajszachtowane. Zwlaszcza w Platformie, ktora jest
uznawana za pragmatyczna, wyprana z idei partie wladzy – bez wladzy.
Schetyna zdecydowal, ze od tego wszystkiego wazniejszy jest pokaz sily i
utrzymywanie na zapleczu karnego wojska. Za niecaly rok zobaczymy, czy ma
racje.
Lukasz LIPINSKI

Pan Lechu w Ameryce
W BLUZCE „KONSTYTUCJA” NA POGRZEBIE BUSHA
Lech Walesa pojawil sie na uroczystosciach pogrzebowych George’a H. W.
Busha w bluzce z napisem „Konstytucja”. Zaistnial dzieki temu w
„Wiadomosciach” TVP. Przylecial na wyrazne zyczenie rodziny Zmarlego.
Wyemitowano rowniez fragment z rozmowy z Walesa, gdy zapytano go o to, czy
taki stroj jest odpowiedni na uroczystosci pogrzebowe.
A jaki jest odpowiedni? Moze pani mi powiedziec?- odpowiedzial byly
prezydent.-Nie zapominajcie, ze jako jedyny w stanie wojennym nie bylem
nigdy i nigdzie bez znaczka Solidarnosci”
———-
– Wszystkie pomniki postawione Kaczynskiemu zostana zburzone, kiedy prawda
wyjdzie na jaw – powiedzial Lech Walesa w rozmowie z Onetem. Zapowiedzial
tez, ze on sam nie chce, zeby postawiono mu pomnik (z takim pomyslem
wyszedl ostatnio Spoleczny Komitet Budowy Pomnikow) Woli za to
skonsolidowac opozycje.
– Prawda jest taka, ze Kaczynski to byla miernota i doprowadzil do
tragedii. Sam bylem prezydentem, wiec wiem, jak to sie odbywa. Zawsze, jak
sa jakies problemy z samolotem, to zaloga przychodzi do prezydenta, zglasza
problem i pyta, co robic. Jak dodal, on bedac prezydentem zostawial wolna
reke pilotowi, a Lech Kaczynski „zawsze wtracal sie do rzadzenia, wiec
spowodowal, co spowodowal”. Zapowiedzial tez, ze jesli przegra proces z
Jaroslawem Kaczynskim, to bedzie sie odwolywal do Strasburga. Mowil tez, ze
chcialby, zeby opozycja w koncu sie skonsolidowala i jest gotowy
zorganizowac spotkanie liderow w tej sprawie.
– Zorganizuje spotkanie wszystkich liderow partii opozycyjnych i
przedstawie im sprawe jasno: aby wygrac z PiS-em, musimy isc wszyscy razem.
Nie pozwole, zeby ktos sie wylamal – powiedzial.
————-
Widziane z burty
Zastanawiasz sie Gargamelu, czy Trump przyjechalby pozegnac Walese?
Pytanie czy Walesa by tego chcial?
Otoz wczoraj CNN przez caly dzien nadawala wspominki o bylym Prezydencie.
Pokazywano niezliczona ilosc zdjec, w roznych sytuacjach, spotkania z
ludzmi.
Tylko dwa zdjecia „Bush z Polakami” sie powtarzaly. Pierwsze ze spotkania z
Janem Pawlem II i drugie z Lechem Walesa. To drugie – w gabinecie
Prezydenta USA, Walesa swobodny i usmiechniety SIEDZI wygodnie rozparty na
fotelu. Calkiem niedawno w tym gabinecie pelniacy obowiazki Prezydenta
Polski stal lub raczej nadskakiwal siedzacemu Trumpowi. O czyms to
swiadczy, prawda? Jeszcze wiecej swiadectwa wystawia tlumaczenie tego
zdarzenia przez rzadowych propagandzistow – wedlug ktorych w Gabinecie jest
tylko jedno miejsce do siedzenia. Otoz moze i czasami jest tylko jedno –
historyczne zdjecie Busha z Walesa pokazuje, ze zalezy to od tego kogo sie
przyjmuje.
Kaczorowaci moga na dziobach stawac, krecic kuperkami piruety, a historii i
prawdy nie zmienia.
Walesa polecial do USA razem z Duda. Well…. o czym swiadczy to, ze
Walesa, byly Prezydent RP sam takiej podrozy sobie nie byl w stanie
zorganizowac? No i o czym swiadczy to, ze Walesa o ten wspolny lot musial
prosic?
Starszy WAJCHOWY

DZIECI JAKOS SIE NIE RODZA, EMIGRANCI NIE WRACAJA
500+ mialo wyraznie zwiekszyc liczbe dzieci rodzacych sie w Polsce.
Zwiekszylo minimalnie. Wedlug GUS w zeszlym roku urodzilo sie 407 tys., o
20 tys. wiecej niz rok wczesniej. Osiagnelismy wspolczynnik 1,45 dziecka na
kobiete w wieku reprodukcyjnym. Do bezpieczenstwa demograficznego trzeba
wspolczynnika 2,1. Na razie pisowski program dziala kiepsko.
Dzieci sie nie rodza, imigranci za chlebem nie wracaja. Kto z ludzi
mlodszych, obytych juz w swiecie, chcialby zyc w kraju zarzadzanym przez
rzad, ktorego ministrowie raportuja biskupom, ze na zajecia o teorii gender
jest w szkolach panstwowych szlaban i ze nie wiadomo, czy uda sie obsadzac
duchownych w roli wychowawcow klasowych?
Kazdy odpowiedzialny rzad troszczy sie o demografie. Ale nie kazdy robi na
tym tak nachalnie polityke, kupujac poparcie wyborcze. Zasilek 500+
kosztuje budzet panstwa blisko 30 mld zl rocznie. Jego zwolennicy
podkreslaja, ze dzieki tym pieniadzom wyraznie poprawil sie poziom zycia
trzech milionow ludzi, wyciagajac ich z skrajnego ubostwa.
To moze byc prawda, a efekt pozadany, ale cena wydaje sie slona. Bo zanim
ci wyciagnieci z nedzy zaczna sie integrowac spolecznie i nim zacznie sie
rodzic naprawde wiecej dzieci, moga uplynac dlugie lata. Wedlug prognoz
demograficznych ludnosc Polski moze sie skurczyc do 34 mln w polowie wieku,
czyli wzglednie niedlugo. Kazdy odpowiedzialny rzad powinien dzialac, bo
inaczej rozpadnie sie system emerytalny, a wraz z nim elementarna
solidarnosc pokolen. Podobnie z zasypywaniem drastycznych nierownosci
spolecznych.
Sek w tym, ze PiS z polityki spolecznej i rodzinnej robi instrument
polityczny, wrecz ideologiczny. Bo pomaga w nadziei, ze objeci pomoca, ich
bliscy i znajomi zostana wiernym elektoratem partii Kaczynskiego w sojuszu
z o. Rydzykiem i przymkna oko na cala reszte. Pisowska prawica chce budowac
spoleczenstwo ideologiczne, tak jak stary rezim peerelowski.
W PRL miano zbudowac kraj nowego czlowieka socjalistycznego, w Polsce pod
rzadami PiS probuje sie ograniczyc i w koncu zlikwidowac elementy
spoleczenstwa liberalnego, a wzmocnic elementy konserwatyzmu obyczajowego i
kulturowego. Spoleczenstwo, o jakim marzy PiS, to spoleczenstwo katolickie
swiatopogladowo, konserwatywne obyczajowo i kulturowo oraz prawicowe
politycznie.
Tych celow nie da sie osiagnac, ale probowac mozna. Nie da sie, bo
spoleczenstwo polskie rozpadlo sie wskutek polityki pisowskiej na segmenty
niezdolne do dialogu i wspolpracy, a instytucje arbitrazowe zostaly
zablokowane. Nie da sie ani sila, ani propaganda namowic kobiet do rodzenia
dzieci i emigrantow zarobkowych do powrotu tylko dlatego, ze wzywaja do
tego Kaczynski z Morawieckim. Nie da sie zamknac ust kobietom, ktore chca
in vitro czy nie chca calkowitego zakazu legalnej aborcji. Polska po prawie
30 latach suwerennosci jest spoleczenstwem gleboko i trwale zroznicowanym,
ktore nie podda sie przerobce na jedno ideologiczne kopyto.
W rzeczywistosci ludzie podejmuja wazne dla siebie decyzje, jesli widza w
nich sens i szanse powodzenia. A bez nowoczesnej, lecz kosztownej
infrastruktury instytucjonalnej pomocy potrzebnej do wychowania dzieci
kobiety tej szansy moga nie dostrzegac. Te zas, ktore nie chca zyc w
spoleczenstwie, w ktorym ich rola sprowadza sie, jak bylo dawno, dawno
temu, do dzieci, kuchni i Kosciola, nie beda tez chetne do rodzenia tylko
po to, by rosly zasoby sily roboczej i poborowej. Emigranci musza poczuc
sile zlotego, by porzucic dla niego euro, dolara czy funta.
Adam SZOSTKIEWICZ

Z zycia sfer
LOPATA PLUS
Z zainteresowaniem obserwuje podejmowane przez rzad PiS proby osiagania
celow za pomoca dzialan sprzecznych z tymi celami. Dobrym przykladem jest
ratowanie Puszczy Bialowieskiej poprzez jej wycinke czy walka ze smogiem
poprzez likwidacje elektrowni wiatrowych i rozbudowe energetyki weglowej.
Czasem cel probuje sie osiagnac przez niepodejmowanie jakichkolwiek
dzialan, jak w przypadku kluczowej dla Polski inwestycji – kanalu przez
Mierzeje Wislana – ktorej realizacja polega na tym, zeby samego kanalu nie
kopac, tylko uroczyscie rozpoczynac jego kopanie. Dzieki temu inwestycja
nie ma opoznien, a pierwsza symboliczna lopate udalo sie juz wbic trzy
razy. Rzad zapewnia, ze budowa kanalu to priorytet, dlatego jesli zima nie
bedzie zbyt mrozna, do czwartego wbicia pierwszej lopaty moze dojsc w
lutym, a do kolejnych – przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i do
Sejmu. Rzadowi planisci nie wykluczaja, ze jesli inwestycja w kanal bedzie
sie posuwala do przodu w takim tempie jak obecnie, pierwszych dziesiec
uroczystych wbic lopaty uda sie zrealizowac przed terminem.
Na podobnych zasadach rzad realizuje program Mieszkanie+, ktory fachowcy
uznali za kompletna porazke, bo widocznie nie znaja jego zalozen. Zgadzam
sie z opinia zawarta w raporcie, ktory trafil wlasnie na biurko premiera,
ze ten program stworzyl „calkowicie nierealne oczekiwania”. Chodzi o
nierealne oczekiwania, ze w wyniku programu Mieszkanie+ zostana wybudowane
jakies mieszkania, a konkretnie 100 tys.
Rzad podkresla, ze widzi pilna potrzebe wybudowania tych mieszkan, dlatego
moze kiedys je wybuduje, z tym ze to robota na lata, tymczasem rzad i
polskie mieszkalnictwo potrzebuja sukcesow dzis. Dlatego rzad zdecydowal,
ze program Mieszkanie+ nie bedzie polegal na zbudowaniu 100 tys. mieszkan,
ale na konsekwentnym zapewnianiu, ze sie je wybuduje.
Dzieki rozpoczeciu realizacji programu marzenia mlodych Polakow o wlasnym
mieszkaniu nabraly wreszcie realnego ksztaltu. Mlodzi Polacy moga sobie o
swoim mieszkaniu poczytac w gazetach i zobaczyc je na atrakcyjnych
komputerowych wizualizacjach. Moga takze obejrzec w panstwowej telewizji
transmisje z uroczystego wbicia pierwszej lopaty pod budowe osiedla, na
ktorym zamieszkaja w swoim wymarzonym mieszkaniu.
Oczywiscie zawsze znajda sie tacy, ktorzy nie rozumiejac intencji rzadu,
beda sie domagali prawdziwych mieszkan. Z tym ze w nieoficjalnych rozmowach
przedstawiciele rzadu lojalnie uprzedzaja, ze prawdopodobienstwo, iz
wybuduje je rzad PiS, jest mniejsze niz prawdopodobienstwo, ze jakims cudem
wybuduja sie same.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Puchar Polski:
Lechia w cwiercfinale
Lechia Gdansk awansowala do cwiercfinalu Pucharu Polski po wygranej na
wyjezdzie z Bruk-Bet Termalika Nieciecza 3:1 Wygrala po golach Daniela
Lukasika, Tomasza Makowskiego i Rafala Wolskiego.
Lider ekstraklasy rozpoczal spotkanie w nieco rezerwowym skladzie – bez
Flavio Paixao, Lukasa Haraslina i Rafala Wolskiego, ale wszyscy musieli
wejsc na murawe w drugiej polowie, bo Lechia meczyla sie z I-ligowcem.
Na prowadzenie Lechia wyszla w 45 minucie po golu Daniela Lukasika – i byl
to pierwszy celny strzal zespolu z Gdanska w tym spotkaniu.
W drugiej polowie z boiska za druga zolta kartke otrzymana za probe
wymuszenia rzutu karnego zostal wyrzucony Piotr Wlazlo – a chwile pozniej
Tomasz Makowski strzalem z dystansu podwyzszyl wynik. Wprawdzie Bruk-Bet
zdolal strzelic kontaktowego gola, ale w doliczonym czasie gry wynik meczu
ustalil Wolski.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdansk 1:3 (0:1)
(arb}

-Weekend bez skokow.
FIS odwoluje zawody w Titisee-Neustadt
Nie zostana rozegrane w najblizszy weekend dwa weekendowe konkursy Pucharu
Swiata w skokach narciarskich w niemieckim Titisee-Neustadt.
Miedzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) poinformowala, ze z powodu
gwaltownych opadow deszczu zawody nie moga zostac rozegrane.
Prognozy pogody przewiduja, ze w Titisee-Neustadt w najblizszych dniach
pogoda nie ulegnie poprawie.
W sobote mial byc tam rozegrany turniej druzynowy, a w niedziele
indywidualny. W tej sytuacji nastepne zawody odbeda sie 15 grudnia w
Engelberg.

-Boniek po losowaniu
: Nie ma sie co podniecac
Oczywiscie, ze kiedy patrzy sie na przeciwnikow i ich pozycje w
europejskiej pilce, to losowanie mozna uznac za dobre. Ale co to znaczy?
Ja juz widzialem sporo takich losowan, w ktorych kibice dzielili miejsca
nim pilkarze wyszli na boisko.
Uwazam, ze latwych meczow nie ma. W reprezentacji i w klubach jest tak
samo. Wisla Krakow jechala do Legnicy po trzy punkty, a wrocila z bagazem
dwoch bramek. Jak masz wszystko w druzynie ulozone i panujesz nad sytuacja,
to wygrywasz. Trzeba grac, a nie liczyc punkty. Papierowi faworyci nie
zawsze zwyciezaja. Sadze, ze kluczowe dla naszej grupy beda mecze
wyjazdowe. Jesli chcemy awansowac do turnieju, musimy zdobywac punkty na
boiskach przeciwnikow.
Rozmawialem w Dublinie z przedstawicielami wszystkich federacji, ktore
znalazly sie w naszej grupie. To byly oczywiscie kurtuazyjne rozmowy, ale
zawsze cos z nich wynika. Nikt nie zalamuje rak, nikt nie mowi, kto jest
faworytem, ale widze, ze kazdy na cos liczy. Slowenia i Izrael wyraznie
daly do zrozumienia, ze nie zamierzaja godzic sie z pozycja slabszych, bo
maja swoje atuty. Wbrew pozorom nie mamy przed soba drogi do finalow
uslanej rozami. Nie ma co marudzic, ale podniecac sie i liczyc punktow,
ktorych jeszcze nie mamy tez nie warto.
Wysluchal:
Stefan SZCZEPLEK
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *