Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 30 kwietnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 120 (5372) 30 kwietnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
12.640 ZAKAZONYCH, 624 ZMARLYCH
(Prognozowano na 30 kwietnia: 28.713 zakazonych i 718 zmarlych)
———————————————————————————–

Nastroje wsrod Kleru…
Rannym brzaskiem zadzwonil Ksiadz Pralat, dr Psychologii Tomasz M. i
glosem, jak od oltarza, zaanonsowal mi do sluchawki utworek wlasny:
SIEKIERA, MOTYKA, PILKA WANNA
-WKURWIA MNIE TA KWARANTANNA!
———–
Coz- kazdy ma takich Kolesiow na jakich zasluzyl. Ja zasluzylem na Tomka
i bardzo mi to odpowiada- Wasz:
Gargamel Usatysfakjonowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.1807 PLN Euro: 4.5432 PLN Frank szw.: 4.3013 PLN Funt: 5.2017
PLN
Gielda 29.04.2020 godz. 17.00 WiG 46779 (+1.44%) WiG30 1926 (+1.12%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.11 PLN Euro: 4.47 PLN Funt: 5.12 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.07 PLN Euro: 4.45 PLN Funt:
5.15 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z przejasnieniami. Na poludniu deszcz, a na zachodzie mozliwe
sa takze burze. Temperatura od 15 stopni C na Suwalszczyznie do 23 st. C
na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-y
——————
Andrzej Lewandowski (ten od �sSportu blaski, sportu troski” )wspomina
Nie zapomne redakcyjnej windy. Takiej- z wajcha. Nie cyfrowo nowoczesnej.
Stekala, czasem robila niespodzianki. Jak ta”
Podejmowalem na Placu Starynkiewicza szybka kawa panow – Kazimierza
Gorskiego, Jana Tomaszewskiego, Bogdana Lazuke i przeurocza panne ( chyba
jeszcze wowczas) Kasie Calinska ( potem Pania Tomaszewska), swietna
pingpongistke. Po kawie mielismy pojechac na Podzamcze by spotkac sie i
pogadac z Czytelnikami, a pilkarze wlasnie grali w mistrzostwach swiata.
Tym razem- bez nas, ale grali”
I tu czas na ” winde. Odmowila posluszenstwa miedzy pietrami. W meskiej
czesci „wyprawy” strachu nie bylo – stalo sie jasne, ze zaraz ruszy, a
kazdy z nas miedzy kawa a podroza” wykonal, co nalezy. Ale jedynaczka nam –
pamietam- zbladla. ” Panom to dobrze- pomysleliscie, ale ja sie nie
wysiusialam””
Spotkanie z Czytelnikami- Kibicami udalo sie swietnie. Moglo byc inaczej, w
takim skladzie?
Opowiadalem przy tej okazji Czytelnikom o Antonim Millerze. Biegaczu, potem
znaczacym dzialaczu sportowym, czlowieku o nadzwyczajnym poczuciu humoru.
Zostala po Nim z czasow przedwojennych m.in.- taka oto anegdota. Pan
Antoni ,studiujac z CIWF ( dla mlodszych- teraz bielanska AWF) mieszkal z
kolega, ktorego zechcial odwiedzic umundurowany oficer”.” Pan pozwoli, ze
sie przedstawie porucznik hrabia taki to a taki”” Odpowiedz grzeczna:
„Antoni- z ludu-Miller
Gosc sie poczul urazony, wyszedl, za to pojawili sie tzw. zastepcy. W
sprawie” pojedynku. Wybor broni zostawiono panu Antoniemu. Wybral- znow
dowcipnie- boksowanie. Wyboru studenta nie przyjeto, za to zastepcy mieli
oswiadczyc, ze pozwany nie ma tzw., zdolnosci honorowej i sporzadza
protokol o „jednostronnej winie”” Na korzysc obrazalskiego oficera. Pan
Antoni mial odrzec cos takiego: ” A panu hrabiemu niech panowie przekaza,
by mnie drugostronnie, w dupe pocalowal”

Podmiany-update
MARYNARZE PYTAJA- KUBA ODPOWIADA
Przkazuje co nastepuje: (streszczam tlumaczac i interpretujac, bo inaczej
beda tego �shektary”) OGROMNA PROSBA DO CZYTELNIKOW – prosze o czytanie ze
zrozumieniem, powoli I bez zolci.
Mamy nareszcie wykladnie dotyczaca testow: NIE MA JEDNOZNACZNYCH TESTOW
jesli chodzi o WYKLUCZENIE obecnosci virusa. Nie mozna wiec powiedziec, ze
otrzymawszy wynik NEGATYWNY dana osoba nie jest nosicielem virusa
To ma bardzo daleko idace konsekwencje w naszym, marynarskim przypadku.
Co to wszystko oznacza?
Nasza marynarska sytuacja jest zlozona- aby to zrozumiec musze wrocic do
podstaw, I przepraszam bardzo, ze bede mowil o tak trywialnych dla wielu
sprawach, ale mam nadzieje, ze nam to pomoze. Nie chce uzywac
populistycznych sformulowan ale i nie chce zarzucic nikogo zargonem. A wiec:
Marynarz jest najczesciej (90% z nas) zatrudniany przez Crew Managera – to
on jest posrednikiem odpowiedzialnym za znalezienie nam statku
Statek jest zarzadzany przez Managera (35% sa to Zarzadcy zewnetrzni w
mowie potocznej – 3rd PARTY; a w 65% wewnterzni – w mowie potocznej IN
HOUSE)
Statek jest wlasnoscia ARMATORA -to moze byc, choc coraz rzadziej, osoba
prywatna, lub Organizacja Inwestycyjna (bank, fundusz, Spolka Powiernicza
itp, itd)
Statek podlega pod jurysdykcje PANSTWA BANDERY
To najprosciej jak umialem. Teraz, jak to ma sie do COVIDA19
Otoz Wasz Crew Manager jest bardzo, bardzo zainteresowany abyscie zeszli do
domu, a wasz zmiennik byl wyslany na statek. Dlaczego? – bo ma placone od
�sglowy” (to olbrzymi skrot na potrzeby tego textu)
Robi wiec wszystko aby moc Was wyslac na statek. Ostatnie 3-4 tygodnie
proponowal nowe procedury, szukal testow – stawal na glowie aby moc
„zarabiac na Was kase dla siebie
Ship Manager tez jest jak najbardziej po Waszej stronie bo nie chce miec
problemow operacyjnych – wkurzeni , zmeczeni ludzie, to bledy i problemy, a
jemu zalezy na usmiechnietych, chetnych do pracy ludzi- takich ktorzy
„.bezpiecznie i szybko wykonaja zadanie za ktore on dostanie kase
Armator natomiast, jako wlasciciel statku bardzo chce aby statek �sjezdzil”
jak nabezpieczniej i najszybciej przewozil jak najwiecej ladunkow, bo za
to ma placone. Dla armatora wielkim ryzykiem jest NOWY czlonek zalogi ktory
MOZE przywiezc na burte COVIDA i zarazic osoby na statku, Wtedy statek nie
pojedzie I nie zarobi. Potencjalnie beda to koszty.
Statystycznie mamy absolutnie promilowe zachorowania na statkach (nie mowie
o pasazerach ktorych jest na swiecie tylko 600 gdzie tez nie ma tragedii –
czyli tyle co nic w porownaniu z 90 400 statkow) wiec ryzyko do tej pory
jest baaaardzo male, ale HISTERIA jest olbrzymia !!!
ARMATOR, jesli jest osoba prywatna, ma wieksza swobode i jest SAMODZIELNY I
moje doswiadczenie pokazuje, ze szybko podejmuje decyzje. ARMATOR, ktory
jest KORPORACJA NIE PODEJMIE RYZYKA – nie znajdziecie czlowieka
podejmiujacego decyzje ktora MOZE okazac sie bledna. Tym bardziej ze w
korporacji jest RADA NADZORCZA i decyzja musi byc przez nia, wlasnie
kolektywnie podjeta. Szansa wiec jest minimalna aby ARMATOR zgodzil sie na
przeprowadzanie podmian nie majac pewnosci ze ryzyko jest minimalne.
Panstwo Bandery tylko wymienie abyscie zrozumieli, ze w wiekszosci panstw
teraz jest Histeria absolutna i wielu obywateli jest w mocno podobnej do
Waszej sytuacji – nie wolno im podrozowac (tyle ze nie zarabiaja kasy –
maja siedziec na pupie w domu).
Pozwolcie, ze uzyje przywolam tu gazetkowego SMERF KAPITANA gdyz jest on
tutaj najprawdopodobniej klasycznym Trybunem Ludu (Sorry nie Trybuna tylko
Trybunem) czyli wyraza opinie wielu:
Arturo – slyszymy Cie �sloud and clear”. Dziekujemy, ze masz odwage
napieprzac, pokazujac glupoty tego swiata. My tego na prawde potrzebujemy,
aby nam sie w glowach juz do konca nie pokrecilo (nam, czyli tym w
�sbiurach”). Mam nadzieje ze wytlumaczony powyzszy schemat pomoze Ci
zrozumiec DLACZEGO jestes bez podmiany. Rozumiejac mechanizmy mam tez
nadzieje, ze zrozumiesz, ze nie jestes sam. Ze wielu z nas, z czysto
cynicznych pobudek (kapitalizm) chce Wam pomoc, bo w ten sposob pomoze
sobie.
Pracujemy teraz nad takim zestawem procedur (juz maja 60 stron I na
szczescie nie sa dla Was ale dla nas w biurze) ktore pomoga RADZIE
NADZORCZEJ Waszego armatora podjac decyzje:” OK ZGADZAM SIE NA PODMIANE
ZALOGI”
I to by bylo dzis na tyle
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Brgds
Capt. Kuba Szymanski
Secretary General
InterManager

Coraz wiecej normalnosci
HOTELE, PRZEDSZKOLA I ZLOBKI ORAZ GALERIE HANDLOWE OTWARTE PO MAJOWCE
Rzad oglosil szczegoly kolejnego, drugiego etapu lagodzenia obostrzen
zwiazanych z koronawirusem. Zycie spoleczno-gospodarcze ma coraz bardziej
wracac do normy.
Lista nowych zasad:
-Od 4 maja otwarte zostaja obiekty noclegowe i hotele Tego samego dnia moga
byc otwarte wszystkie sklepy w galeriach handlowych. Zamkniete pozostaja
restauracje i przestrzenie rekreacyjne oraz kina. Obowiazuje zasada jednego
klienta na 15 mkw powierzchni
-Od 6 maja beda mogly dzialac zlobki i przedszkola, aczkolwiek w „nowym
systemie sanitarnym”. Jego szczegolow na razie nie podano.
-Od 4 maja mozliwe bedzie uczestnictwo w zabiegach rehabilitacyjnych, ale
bez salonow masazu
-Wciaz obowiazuje zachowanie spolecznego dystansu minimum dwoch metrow oraz
zakrywanie ust i nosa. Spotkania towarzyskie sa odradzane.
-Od 4 maja otwarte maja byc niektore instytucje kultury: biblioteki, muzea
i galerie sztuki Od 27 kwietnia mozna takze:
-Chodzic po parkach i bulwarach i ogolnie spacerowac po miescie
Poruszac sie samochodem w dowolnym celu
-Isc do lasu lub w gory (z wyjatkiem Tatr), ale nalezy pamietac, ze
niektore lasy moga byc zamkniete ze wzgledu na zagrozenie pozarowe
-Jezdzic na rowerze, rolkach i innych tego typu urzadzeniach. Wciaz
nieczynne pozostaja wypozyczalnie rowerow miejskichRobic zakupy, takze w
supermarketach, choc funkcjonuja one w ograniczonym zakresie
Jakich zasad trzeba przestrzegac:
Czego NIE MOZNA robic:
– Urzadzac zgromadzen w przestrzeni publicznej
-Jechac w Tatry. Tatrzanski Park Narodowy pozostaje jedynym zamknietym
parkiem narodowym, z wyjatkiem czterech dolinek reglowych
-Korzystac z placow zabaw, miejsc biwakowych i innej infrastruktury typu
altany i wiaty
samodzielnie wychodzic z domu osobom ponizej 13. roku zycia
-Nie mozna usiasc w barze ani restauracji, takie obiekty sa wciaz
zamkniete. Mozna natomiast zamowic jedzenie na wynos
-Zamkniete pozostaja takze ogrody zoologiczne i wszystkie instytucje,
sportowe i rozrywkowe

Oswiadczenie Donalda Tuska
JEST SZANSA, ZE W OSTATNIEJ CHWILI PiS …USTAPI
Chce panstwu powiedziec bardzo otwarcie, dlaczego nie bede uczestniczyl 10
maja w procedurze glosowania przygotowanej przez ministra Sasina i PiS –
oswiadczyl w opublikowanym w internecie nagraniu przewodniczacy
Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk. Jak wskazal, to, co przygotowali
rzadzacy, „nie ma nic wspolnego z wyborami”.
Tusk wymienil powody, dla ktorych jego zdaniem nie powinno sie brac udzialu
w wyborach. – Pierwszy jest oczywisty, czuje to kazdy z nas. To jest
problem bezpieczenstwa. Nie ma dzisiaj zadnego powodu, abysmy mogli zaufac
rzadzacym w stu procentach, kiedy mowia, ze cos jest bezpieczne, a cos jest
niebezpieczne – ocenil.
– Jesli chodzi konkretnie o wybory, to chcialbym uslyszec rekomendacje nie
pana Sasina, ze jego procedura jest bezpieczna ze wzgledow zdrowotnych
(…) nie wystarczy mi tez zapewnienie ministra Szumowskiego. Przeciez
niedawno slyszelismy, ze noszenie maseczek jest bez sensu, a potem
wprowadzil obowiazkowe noszenia maseczek. Wchodzenie do lasu bylo
niebezpieczne dla zdrowia i zycia, by kilka dni pozniej – przy wiekszej
ilosci zarazonych – okazalo sie bezpieczne – kontynuowal byly premier.
Jak dodal, Sasin jest „chyba ostatnia osoba”, ktora kojarzy mu sie dzisiaj
z bezpieczenstwem w Polsce.
Tusk tlumaczyl, ze mowi to po to, „aby przypomniec ponownie nam wszystkim,
dlaczego mamy te watpliwosci, dlaczego nie ufamy tym, ktorzy majac interes
polityczny, chyba lekcewaza jednak bezpieczenstwo tych wszystkich, ktorzy
mieliby w tym glosowac”.
Jak mowil, niektore z tych przepisow, chocby obowiazek podpisania i
osobistego odebrania pakietu wyborczego, wskazuja na to, ze „pewne ryzyko
istnieje”. – Nie chce przekonywac ani moich bliskich, ani nikogo w Polsce
do czegos, co wydaje sie jednak obciazone pewnym ryzykiem i co do czego
nasi rzadzacy nie daja pewnej gwarancji – podkreslil.
– Drugi powod to jest powod konstytucyjny. Te wybory nie sa ani wyborami w
sensie ustrojowym, bo nie beda ani wolne, ani rowne, o bezpieczenstwie juz
mowilem – kontynuowal przewodniczacy Europejskiej Partii Ludowej. Jak
mowil, zmiany w kodeksie wyborczym „sa niekonstytucyjne”, bo sa wprowadzane
zbyt pozno.
– Juz nie mowie o tym, co wyprawiaja media publiczne i ze ta kampania
wyborcza roznych kandydatow byla bardzo, bardzo nierowna. To co chyba
najwazniejsze i ewidentne, to to, ze nikt nie zapewni nam tajnosci wyborow,
a ludzie chca miec pewnosc, ze glosuja nie po to, aby wladza, rzad
wiedzial, jak dany obywatel glosowal – podkreslil.
„Zwykla ludzka przyzwoitosc nie pozwala nam uczestniczyc w tym procederze”
Donald Tusk wymienil takze trzeci powod, jak sam przyznal –
„niepolityczny”. – Kilka dni temu, kiedy wspominalem profesora (Wladyslawa
– red.) Bartoszewskiego (24 kwietnia minela piata rocznica jego smierci –
red.), to pomyslalem sobie, ze my w Polsce czesto sluchamy z
zainteresowaniem i powtarzamy jakies madre zdania czy przykazania, od
dziesieciu przykazan poczawszy. I tak czesto powtarzamy to slynne zdanie
profesora Bartoszewskiego, ze 'jak nie wiesz, jak sie masz zachowac, to
zachowaj sie przyzwoicie'. Wydaje mi sie, ze to jest taki moment, zebysmy
nie tylko powtarzali tego typu wskazania, ale zebysmy sie do nich tak na
serio zastosowali – wskazywal.
– Jestem absolutnie przekonany, ze taka zwykla ludzka przyzwoitosc nie
pozwala nam uczestniczyc w tym procederze, jaki przygotowal nam minister
Sasin i PiS na zlecenie Jaroslawa Kaczynskiego. Byloby to chyba nieuczciwe
wobec nas samych, wobec Polski, wobec tych wszystkich, ktorzy walczyli tyle
lat o uczciwe i wolne wybory – podkreslil byly premier.
– Jestem przekonany, ze jesli wszyscy uczciwi przyzwoici Polacy powiedza,
ze „to nie sa wybory, nie bedziemy w tym uczestniczyc”, to bedzie jeden z
powodow, dla ktorych PiS w ostatniej chwili sie wycofa. Dlatego warto to
zrobic – apelowal.
Jak dodal, jest przekonany, ze „przy elementarnym porozumieniu mozliwe jest
dosc szybkie przeprowadzenie uczciwych wyborow”. – Gwarancja bedzie to, ze
przygotuje ja Panstwowa Komisja Wyborcza, a zalecenia i opinie wyglosza
lekarze i eksperci, a nie rzadzacy politycy, ktorzy za wszelka cene chca
uzyskac jakis polityczny interes. Dlatego zdecydowalem sie tez na ten glos.
Jezeli bedziemy tutaj razem, jesli bedziemy jednoznaczni, to jestem prawie
pewien, ze PiS ustapi i (ze – red.) wspolnie z innymi silami politycznymi
uzgodni taki plan, ktory bedzie i bezpieczny i jakos elementarnie
przyzwoity – dodal na zakonczenie Tusk.

Lisim tropem
S Z A C H I B A T
Polska i Polacy znalezli sie w nozycach. Jednym ich ramieniem jest coraz
bardziej niekontrolowana i bezwzgledna wladza, drugim coraz bardziej
nieudolne i niezdolne do zabezpieczenia podstawowych interesow panstwo.
My, demokraci, znamy sie z Jaroslawem Kaczynskim jak lyse konie. Od lat
dobrze czytalismy Kaczynskiego, ktorego nie lubimy, tak jak on doskonale
odczytywal spoleczenstwo, ktorym gardzi. Wiedzielismy doskonale, ze w swym
oblakanczym pedzie nie powstrzyma sie przed niczym, by zrobic z Polski
swoja piaskownice. On z kolei doskonale wiedzial, ze swoich zwolennikow
kupi, a cala reszta mu nie podskoczy, bo jest na to za bardzo rozmemlana.
Wiedzial tez, ze nie podskoczy mu opozycja, ktora pozre sie, zanim on sam
ja wykonczy.
Reguly gry byly jasne, a zdarzenia na szachownicy przewidywalne. Kaczynski
jeden po drugim stracal z niej wazne figury az do momentu, gdy zostaly
tylko pionki. Jedni musieli zostac pokonani, bo byli w opozycji. Inni, bo –
tak jak byly prezes Trybunalu Konstytucyjnego albo I prezes Sadu
Najwyzszego – byli zdolniejsi i zrobili wybitniejsze prawnicze kariery. I
tak po pieciu latach wyladowalismy w punkcie, w ktorym Kaczynskiemu
pozostaje wypowiedzenie zaklecia „szach i mat”. Ewentualnie – w razie
wprowadzenia stanu wyjatkowego – „szach i bat”.
Zasoby demokratow po skasowaniu albo zneutralizowaniu Trybunalu
Konstytucyjnego, KRS, PKW i Sadu Najwyzszego sa wyjatkowo skromne –
samorzady, slaniajace sie wolne sady, resztka wolnych mediow (wiekszosc
jest w wiekszej lub mniejszej komitywie z wladza) oraz rozbita i slaba
opozycja. Po naszej stronie nie ma zadnego przywodztwa. Jest apatyczne,
osowiale i zdesperowane spoleczenstwo obywatelskie. Kaczynski nigdy nie
mial zludzen co do realnej skali oporu przeciw jego ekscesom i naduzyciom.
Wiedzial, ze raz, drugi i piaty pojdziemy na demonstracje, ktora zamienimy
w piknik, pomachamy balonikami, podmuchamy w trabke, pokrzyczymy: „Precz z
Kaczorem dyktatorem”, rozjedziemy sie do domow, a po kilku razach znudzi
sie nam i machniemy reka. Wiedzial, ze tak sie stanie, i mial racje.
Pytanie brzmi: co, kiedy i jak mialoby te dramatycznie zla dla demokratow
dynamike zdarzen zmienic. Gdy demokracja – panstwo prawa, regul i
przyzwoitosci – nie ma dosc obroncow, pozostaje nadzieja, ze panstwo
skrajnie nieudolne, codziennie sie kompromitujace, chronicznie niezdolne do
zabezpieczenia podstawowych potrzeb ludzi, stanie sie obiektem ich zlosci i
wrogosci. Mozna oczywiscie watpic w autentyzm milosci do demokracji, ktorej
zrodlem jest cios we wlasny portfel. Ale motywy bylyby drugorzedne, gdyby
odpowiednio wielu Polakow zdecydowalo sie nawrocic na wspieranie
praworzadnosci, demokracji i normalnosci.
Byc moze znalezlismy sie w punkcie naprawde dramatycznym, jesli wstepem do
pojawienia sie duzej rzeszy obroncow demokracji musi byc skasowanie
demokracji, a wstepem do walki z wszechwladnym zamordystycznym panstwem
jego calkowita degrengolada i kompromitacja. Byc moze jedyna szansa na
normalnosc w Polsce jest kryzys, ktory w te normalnosc z innej strony sam
uderzy. I nie idzie tu o przyjecie dosc destrukcyjnego myslenia „im gorzej,
tym lepiej”, tylko o rozwazanie na zimno tego, co zdarzyc sie moze na
szachownicy. Tak jak robi to Kaczynski, ktory ani z niszczeniem regul, ani
z niszczeniem ludzi nie tylko nie mial zadnego problemu, ale znajdowal w
tym autentyczna przyjemnosc.
Zostalo nam jeszcze pare drobnych ruchow, byc moze opozniajacych nadejscie
tego, co stac sie musi. Parafrazujac poete, tym razem „na taka Polske sami
sie skazalismy”. Takich ludzi wybralismy, a potem przez lata nie
potrafilismy, a czesto nawet nie probowalismy ich powstrzymac. Narody,
ktore popelniaja tak tragiczne bledy, musza za nie placic dramatycznie
wysoka cene.
Jaki jest wiec plan na dzis, jutro i nastepne miesiace? W sumie chyba
prosty. Robic te nieliczne rzeczy, ktore jeszcze zrobic mozna, zachowywac
sie przyzwoicie, nie flirtowac ze zlem ani gangsterami i pielegnowac w
sobie, w bliskich, znajomych i nieznajomych wiare i nadzieje, ze pogoda
naprawde moze sie zmienic, a krzywa rejestrujaca efekty pisowskiej pandemii
tez zacznie sie wyplaszczac. Nie stawiam tu tezy, ze jest to program
szalenie ambitny, przeciwnie – jest to absolutne minimum. Sami
doprowadzilismy do sytuacji, w ktorej to minimum jest na dzis i jutro
prawdopodobnie maksimum.
Tomasz LIS

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– Komisja Europejska uruchomila procedure sprzeciwu wobec naruszeni
unijnego prawa przez wladze Polski. Chodzi o przyjeta glosami poslow PiS
tzw. ustawe kagancowa, ktore ogranicza niezaleznosc polskich sedziow.
„Panstwa czlonkowskie moga reformowac swoj wymiar sprawiedliwosci, ale
musza to robic bez lamania unijnych traktatow” – stwierdzila wiceszefowa KE
Vera Jourova. Prawnicy Komisji zwrocili uwage na to, ze politycy
zablokowali sedziom mozliwosc zadawania pytan prejudycjalnych, a takze
naruszaja ich prawo do prywatnosci. Zdaniem KE zmieniona ustawa powoduje,
ze politycy moga decydowac jakie wyroki maja wydawac sedziowie, a to
zlamanie zasady trojpodzialu wladzy. „Istnieje wyrazne ryzyko, ze przepisy
dot. systemu dyscyplinarnego wobec sedziow moga byc wykorzystywane m.in. do
politycznej kontroli tresci orzeczen sadowych” – uzasadnila wiceszefowa KE.
W konsekwencji Polska znowu moze stanac przed Trybunalem Sprawiedliwosci UE
w zwiazku z lamaniem zasad praworzadnosci.
——–
– „JK juz wie, ze na wybory korespondencyjne nie ma szans. Bedzie wiec
chcial, aby odbyly sie normalnie. W lokalach wyborczych. Dlatego beda
potrzebowali gwaltownego spadku zakazan, ktory jest do osiagniecia jedynie
poprzez radykalne zmniejszenie testow” – napisal na Twitterze Roman
Giertych. Moze cos byc na rzeczy, gdyz Polska majac mozliwosci do
przeprowadzania 22 tys testow dziennie robi ich 8-12 tys, a pod wzgledem
ilosci testow na milion mieszkancow zajmuje 22 miejsce w UE (na 27 krajow).
——–
– Nawet 18 lat dzialaly bez zezwolenia placowki, ktore poza kontrola
swiadczyly uslugi w zakresie calodobowej opieki nad osobami
niepelnosprawnymi, przewlekle chorymi i w podeszlym wieku. Jak ustalila
Najwyzsza Izba Kontroli, bylo to mozliwe glownie z powodu zaniedban
wojewodow oraz nieprezycyjnych przepisow. Z raportu NIK wynika, iz w latach
2015-2018 w calym kraju bez wymaganego zezwolenia funkcjonowalo ponad 200
placowek oferujacych calodobowa opieke. Polowa, mimo wykrycia ich
nielegalnej dzialanosci i nalozenia kar pienieznych, nadal swiadczyla
uslugi. Koszty dostosowania dzialalnosci do obowiazujacych przepisow byly
bowiem wyzsze od orzeczonych kar, ktorych w dodatku wiekszosc wlascicieli i
tak nie placila. Przez to mogli pobierac nizsze oplaty za uslugi niz
placowki legalne i w ten sposob tworzyc nieuczciwa konkurencje.
——–
– Przy okazji prac Senatu nad ustawa o glosowaniu korespondencyjnym co rusz
wychodza kolejne absurdy zawarte w tym projekcie. Jeden z nich to fakt, iz
pomimo doreczenia pakietow wyborczych do skrzynek pocztowych, ustawa nie
znosi obowiazku wylegitymowania sie przed listonoszem oraz osobistego
pokwitowania odbioru przesylki. Pomijajac juz fakt osobistego kontaktu, to
przeciez moze nas po prostu nie byc w domu kiedy listonosz zapuka.
——–
– Ryszard Terlecki nie ma watpliwosci, ze nie bedzie zadnego wykluczenia
Polski przez spolecznosc miedzynarodowa w zwiazku z forsowaniem przez PiS
wyborow. „Tak, ze niech sie OBWE nie martwi” – stwierdzil polityk.
Wicemarszalek Sejmu podkreslal, ze PiS ma wiekszosc, jesli chodzi o
glosowanie w sprawie ustawy o wyborach korespondencyjnych, ale nie chce
przesadzac o wyniku. „Komus sie zatnie komputer, komus wylaczy sie swiatlo”
– tlumaczyl. Jego zdaniem zmiany wprowadzone przez ustawe o wyborach
korespondencyjnych sa „bardzo demokratyczne”.
——–
– Jak sie okazuje, oferty z PiS dostaja poslowie ze wszystkich sejmowych
stronnictw. „Dobra zmiana” kusi politykow KO, Konfederacji czy
Porozumienia. Ponoc na stole sa kladzione posady sekretarzy stanu. Tak ze,
jak widac Ryszard Terlecki ma dobra mine do zlej gry i probuje tuszowac
fakt, ze PiS rozpaczliwie poszukuje poparcia…
——–
– „Polska jest duzym krajem o roznych strefach klimatycznych” – powiedzial
minister Krzysztof Ardanowski w TVP Info w kontekscie suszy, ktora obok
koronawirusa jest teraz jednym z najwiekszych zagrozen dla kraju. „Panie
ministrze Ardanowski, juz dzieci w szkole podstawowej wiedza, ze Polska
lezy w jednej strefie klimatycznej – umiarkowanej!” – napisala na Twitterze
prof. Jadwiga Rotnicka, senatorka PO. Takich oto mamy „ekspertow” w
rzadzie…
——–
– Rzecznik SN sedzia Michal Laskowski z koncem kwietnia zegna sie ze swoja
funkcja. W publicznie dostepnym liscie podsumowuje swoja prace i wyraza
oczekiwania dotyczace praworzadnosci w Polsce. Moment rezygnacji nie jest
przypadkowy – z koncem kwietnia uplywa kadencja Pierwszej Prezes SN
Malgorzaty Gersdorf. „Gleboko wierze, ze wartosci, jakich bronilem i bronic
nadal bede, okaza sie silniejsze od koncepcji o przemijajacym charakterze.
Mam nadzieje, ze my i nasze dzieci bedziemy zyli w demokratycznym kraju,
ktorego jednym z fundamentow beda niezawisli sedziowie i niezalezne od
innych wladz sady i trybunaly” – napisal sedzia Laskowski w swoim
oswiadczeniu.
——–
– Po tym jak szef PKW oswiadczyl, ze w maju nie da sie przeprowadzic
wolnych wyborow, wiceminister sprawiedliwosci Michal Wojcik zaczal
tlumaczyc, ze ta wypowiedz mogla dotyczyc nie dzialan PiS, ale…
samorzadow, ktore nie chca przekazac danych. Wojcik twierdzil, ze nie wie,
w jakim kontekscie Sylwester Marciniak mowil o „wolnosci” wyborow. „Wolne w
jakim znaczeniu? W znaczeniu tajnosci, bezposredniosci, braku naciskow
wladzy?” – dopytywal polityk.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Jakie czasy, taka powaga, czyli:
JAK SPIERDOLIC PARU LACHUDROM DOBRY HUMOR
Moi drodzy, ISC CZY NIE ISC na sasinowybory to nie jest ani tak
fundamentalna rozterka jak hamletowskie BYC ALBO NIE BYC, ani tak
dramatyczna jak polskopowstancze BIC SIE CZY NIE BIC. Nie ma wiec powodu,
by juz teraz skladac jakies wiazace deklaracje o ciezarze i gabarytach
marmurowej plyty czy pomnika ze spizu.
Ja do niedawna bylem przekonany, ze nie bede uczestniczyl w tej farsie, a
teraz sobie pomysliwuje, ze wlasciwa decyzje podejme dopiero tuz przez 10
maja, kiedy bede wiedzial znacznie wiecej niz dzis.
Na razie traktuje wszystko, jakby tej imprezy pocztowej w ogole nie bylo i
przygladam sie uwaznie polu bitwy. I bede sie tak mu przygladal do 7 maja,
czyli decyzji Senatu i reakcji na to Sejmu.
Co mnie jako obserwatora do tego czasu interesuje?
1. Gabinetowe podchody politykow.
2. Organizacyjne wygibasy Sasina z palcem swojego pryncypala wetknietym
wszyscy wiemy gdzie.
3. Rozwoj epidemii.
4. Zachowania i propozycje dla Polski dwoch kandydatow, ktorych jeszcze
traktuje powaznie, czyli Szymona Holowni i Wladyslawa Kosiniaka-Kamysza.
I jestem pewien, ze jeszcze naprawde duzo moze sie wydarzyc.
AD 1. Moze sie zmienic uklad sil w parlamencie i powod naszych rozterek
stanie sie bezprzedmiotowy.
AD 2. Wesola grupa sasinoidow tak juz dokumentnie wszystko spieprzy, ze nie
bedzie mozna przeprowadzic nawet tej farsy, ktora nam sie obecnie szykuje.
AD 3. Wzrosnie ryzyko zakazen do tego stopnia, ze nawet oszolomy z PiS-u
sie wystrasza, ze przyjdzie im za wszystko potem grubo zaplacic.
AD 4. „Moi” kandydaci chlapna cos tak glupiego, ze nawet gdyby zaraza
ustala, nikt mnie do zadnych glosowan nie namowi.
A moze cos jeszcze, diabli wiedza.
Zapytacie, dlaczego w ogole mialbym brac udzial w czyms, czego za legalne
wybory nie uwazam? Tylko z jednego powodu, moi mili, tylko z jednego: by
popsuc triumfalne koncepty temu zoliborskiemu gnomowi, ktory wozi nas w te
i nazad juz stanowczo za dlugo.
I Was tez bym namawial do przyjecia podobnej motywacji. Jakie czasy, taka
powaga. Zatem jedyny nasz dylemat winien brzmiec nastepujaco: czy bardziej
chcemy zachowac czystosc, czy spierdolic paru lachudrom dobry humor.
Poniewaz nie postrzegam sie jako postac totalnie krystaliczna, nie jest
wykluczone, ze wybiore odpowiedz numer 2. Co Wy zrobicie, jest juz Wasza
sprawa.
Ale pamietajcie: o tym, czy wezmiemy udzial w tej sowizdrzalskiej zabawie
cyrku „Wirus w Koronie”, mozemy zadecydowac nawet dopiero 10 maja po
obiedzie. Wczesniej ani szabli ostrzyc nie trzeba, ani konia siodlac, ani
sie spowiadac, ani nawet butow pastowac, ani sie w ogole do tego jakos
szczegolnie nastawiac, bo to takie swieto demokracji jak dzien pocztowca
czy urodziny matki jakichs tam randomowych blizniakow.
Andrzej SARAMONOWICZ
(Nad Tomasz R.)

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Bedzie piec etapow
RZAD �sODMRAZA” SPORT
Rzad przedstawi w sobote plan „odmrazania” polskiego sportu. Etapow bedzie
piec, na poczatek zawodnicy w niewielkich grupach wejda na stadiony i
boiska.
Sportowcy dostana prawo wstepu na obiekty „infrastruktury o charakterze
otwartym”. To nie tylko stadiony, ale tez Orliki, pole golfowe, strzelnice,
tory lucznicze i gokartowe czy stadniny koni. Liczba osob przebywajacych na
obiekcie bedzie ograniczona do pieciu, w przypadku tenisa mozliwa bedzie
tylko gra singlowa.
Nastepny etap zaklada otwarcie sal i hal przy szkolach. Kolejny obejmie
infrastrukture o charakterze zamknietym: baseny, silownie czy kluby
fitness. Wszystkie te plany przewiduja korzystanie z obiektow z
zastrzezeniem koniecznosci zakrywania twarzy, odpowiednia dezynfekcja
sprzetu oraz zachowanie dystansu spolecznego.
Ostatni etap „odmrazania” sportu dotyczy organizacji imprez masowych. Na
jego wprowadzenie przyjdzie nam jeszcze troche poczekac. Wczesniej, 8 maja,
wladze maja otworzyc dla olimpijczykow dwa pierwsze Centralne Osrodki
Sportu (COS).
Kamil KOLSUT
———————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *