Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 3 października 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 265 (5194) 3 pazdziernika 2019 r.

Przedwyborczy Hymn PiS-u
—————————————-
Hej uzywajmy zywota,
wszak zyjem tylko raz.
Za 500+ holota
na pewno poprze nas!
I dalej wspierac bedzie,
czy grudzien, to czy maj,
choc u nas blad na bledzie
i okradamy kraj.
A gdy sie wszystko wyda,
to unikniemy kar
i wtedy nam sie przyda
azyl w San Escobar
—————————–
�sWyborcza Kuznia”
(Nad.Lech R. Lyczywek)
Mozolnie przepisal z internetu- Wasz:
Gargamel Pracowity

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.0152 PLN Euro: 4.3788 PLN Frank szw.: 4.0168 PLN Funt: 4.9101
PLN
Gielda 2.10.2019 r. godz. 17.00 WiG 56989 (+0.20%) WiG30 2445 (+0.29%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.92 PLN Euro: 4.29 PLN Funt: 4.83 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.88 PLN Euro: 4.26 PLN Funt:
4.84 PLN

Pogoda w kraju
Przelotny deszcz w calej Polsce. Temperatura maksymalnie 15 stopni C.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Zanim przyjda podpalic dom,
Ci z pod znaku pochodni i krzyza
A na czele ich stanie gnom
Co istnieniem swym Polsce ubliza.

Nim nienawisc zmieni sie w krew,
ktora splyna polskie ulice
bo klamstwami rozbudzi gniew
przemawiajac w kolejna rocznice.

Nim o swicie wywaza Ci drzwi,
i zawloka Cie z lozka do celi
Zanim dzieci zaplacza,bo Ty
Nie myslales jak oni chcieli.

Zanim Polska zmieni sie w pyl,
Zanim znow na kolana upadnie,
Kto dla Polski pracowal i zyl
Moze zaraz znalezc sie na dnie .

Wiec mi nie mow, ze jeden masz glos
I ze glos ten i tak nic nie znaczy
Jesli bliski jest Ci Polski los
To zareaguj nim zacznie sie
KACZYZM !!!
———————————————-
(Nad. Lech R. Lyczywek)

Historia kolem sie toczy
P R Z E M O W A
Ta kampania wyborcza zbudowana zostala wokol kasy. Naszej kasy. Czyli tego,
kto da Polakom najwiecej pieniedzy, kto pozwoli im zarabiac i wydawac.
Chcemy wydawac, chcemy konsumowac, takie sa nastroje. Absolutnie inne od
tych z poczatku lat 90., kiedy wszyscy wolali – uwolnijmy energie Polakow,
wezmy sprawy w swoje rece! Dzis Polacy oczekuja czego innego, nie chca brac
swego losu w swoje rece, wola, zeby rozne dobra ktos im dal. Panstwo,
partia, Jaroslaw… To w zasadzie obojetne. Ktos.
W ten klimat wpasowuje sie PiS. Partia rzadzaca podebrala lewicy zawolanie
i je glosi. Panstwo dobrobytu! To jest dzis glowne haslo PiS, Kaczynski na
to stawia, i ma nadzieje, ze ta obietnica zmobilizuje wyborcow prawicy.
„To jest czesc tej polityki, ktora chcemy prowadzic i prowadzimy z cala
determinacja. To jest polityka zmierzajaca do tego, zeby Polakom po prostu
lepiej sie zylo, zeby lepiej zarabiali” – regularnie powtarza, dodajac –
„Ale to jest polityka racjonalna i wpisujaca sie w duzo bardziej
dlugoterminowy plan, ktory ma doprowadzic do tego, ze nasz kraj najpierw
osiagnie przecietna UE, pozniej przecietna tzw. starej UE, a w koncu dogoni
naszych zachodnich partnerow”.
Czy to chwyci? Ten stary, ograny refren o doganianiu Zachodu, i o
podwyzszaniu pensji najmniej zarabiajacym?
„Oczywiscie, w obecnych warunkach musimy skupic wszystkie nasze wysilki na
rozwiazywaniu najpilniejszych spraw spolecznych, na polepszeniu lub na
lagodzeniu sytuacji tych grup ludzi pracy, ktorym zyje sie najtrudniej,
ktorych klopoty sa najbardziej dotkliwe. Zgodnie z wytycznymi naszej partii
rzad podejmuje kroki w kierunku zmniejszenia rozpietosci dochodow i
zarobkow, wzgledy sprawiedliwosci spolecznej stanowczo za tym przemawiaja.
Polityka spozycia zbiorowego, rozdzialu zasilkow i zapomog powinna w
pierwszym rzedzie uwzgledniac potrzeby rodzin wielodzietnych i nizej
uposazonych. Jest to jednakze tylko czesc problemu. Wazniejsze i pilniejsze
nawet zadanie polega na koniecznosci zwiekszenia dochodow niektorych grup
ludzi pracy. Mamy opracowany taki program na I polrocze roku przyszlego.
Chcielibysmy rozwiazac w I polroczu przyszlego roku 4 problemy: PO PIERWSZE
-zwiekszyc dodatki rodzinne w taki sposob, aby w wiekszym niz przecietny
stopniu polepszyc sytuacje rodzin wielodzietnych; PO DRUGIE – uwazamy za
konieczne przyjsc z wieksza niz dotychczas pomoca matkom samotnie
wychowujacym dzieci; PO TRZECIE – widzimy pilna potrzebe podwyzszenia rent
i emerytur z tzw. starego portfela; PO CZWARTE WRESZCIE – mimo iz sytuacja
gospodarcza nie pozwala obecnie na jakiekolwiek szersze podwyzki plac,
niezbedne jest podniesienie plac najnizszych. Zdajemy sobie sprawe ze
wzrostu kosztow utrzymania. Jest to problem trudny. Stoimy na stanowisku,
ze polityka rzadu powinna ograniczac ten wzrost. I powinna go starannie
kontrolowac, uwzgledniajac przede wszystkim polozenie rodzin o najnizszych
dochodach”.
To sa slowa Edwarda Gierka, z lipca 1980 roku, wyglosil je w Lublinie, to
bylo chyba ostatnie jego duze przemowienie. Przytaczam je doslownie, a
jestem przekonany, ze gdybym je lekko podredagowal, wyrzucajac niemodne
zwroty typu „spozycie zbiorowe” czy „ludzie pracy”, to nikt by sie nie
polapal, ze to Gierek a nie Kaczynski.
Zreszta, dla zabawy, porownajmy jeszcze dwa fragmenty.
1. „Srodki na zwiekszenie dochodow rodzin wychowujacych dzieci oraz nizej
uposazonych, rencistow i emerytow z tzw. starego portfela musza wiec zostac
zgromadzone poprzez zwiekszenie wydajnosci i efektywnosci produkcji oraz o
czym mowil w Sejmie tow. premier przez konsekwentna realizacje programu
oszczednosciowego. (…) Potrzeby sa pilne. Chcielibysmy przyspieszyc ich
zaspokojenie. Zalezec to bedzie od nas wszystkich, od sprawnosci naszego
dzialania, od naszej gospodarnosci, od wydajnosci pracy”.
2. I drugi: „Jesli mowimy dzis o budowie polskiego modelu czy polskiej
wersji panstwa dobrobytu, to mowimy o czyms, co jest celem, chociaz nie
jest to cel jakis bardzo odlegly. Wedlug ekspertow Polska jest w stanie
dogonic za 21 lat – „przecietna Niemiec”. Niedawno premier, wielki
optymista, ale tez czlowiek, ktory naprawde swietnie sie zna na gospodarce,
powiedzial, ze to bedzie jeszcze szybciej. I musimy do tego dazyc. Ale
jesli chcemy do tego doprowadzic, musimy sprawic, ze polska gospodarka
bedzie nowoczesniejsza niz jest w tej chwili, bardziej produktywna”.
Dla porzadku, pierwszy to Gierek, drugi – Kaczynski…
Przytaczam te fragmenty, nie po to, by mowic, ze prezes PiS sciaga od I
sekretarza. Raczej chodzi mi, by pokazac jak pewne klisze w polityce sie
powtarzaja. I jak chetnie rozni wodzowie, w roznych epokach, do nich
siegaja. Czasami z gleboka wiara, ze jak powiedza, tak bedzie, ze gory
poprzestawiaja, innym razem absolutnie cynicznie, zeby zamacic.
Gierek byl dyktatorem, ale w lipcu 1980 roku byl juz tego dyktatora
cieniem. Wiedzial o tym. Probowal wiec jakiegos manewru, obiecujac ludziom
pieniadze, no i apelujac o dyscypline i wydajnosc pracy. Wczesniej takie
obietnice byly dobrze przyjmowane, ludzie klaskali. Ale tym razem to juz
bylo wolanie na puszczy, ludzie sie odwracali, atmosfera w kraju szla w
kierunku buntu.
Kaczynski jeszcze nie jest dyktatorem, nastroje w Polsce tez sa raczej
blizsze pierwszej polowie lat 70., niz upalnym dniom lata 1980. Ale tez
szuka poparcia obiecujac, kuszac. Tym razem drugimi Niemcami. I w ogole,
ze napelni portfele.
Prezes PiS zmienia sie wiec na naszych oczach. Jeszcze dwa-trzy lata temu,
gdy zgryzliwie atakowal opozycje, krzyczal i pouczal, mowiono, ze to
Gomulka. Teraz, gdy wola o dobrobycie, mowia, ze Gierek. Strach sie bac,
kim bedzie za kolejnych pare lat…
Robert WALENCIAK
(Nad. Marek MICHNIEWICZ

B U N T D Z I E C I
Szesnastoletnia Greta Thunberg. Jej mowa na forum ONZ, a potem twitterowy
dialog z Donaldem Trumpem rozgrzal piora zawodowych i amatorskich
komentatorow (w tym hejterow) na calym swiecie. W Polsce roztrajkotala sie
zwlaszcza strona konserwatywna, w tonie patriarchalnej troski – ze poszlaby
do szkoly smarkula, ze sterowana przez wyznawcow lewackiej „ideologii
klimatyzmu” (podobno jeszcze bardziej zbrodniczej niz „teczowa zaraza”), a
w ogole gdzie sa jej rodzice, bo to przeciez biedne, chore dziecko.
Gdyby Greta nie byla dotknieta zespolem Aspergera, ta neuronalna
odmiennoscia, gdy wysokiemu poziomowi intelektualnemu towarzyszy
prostolinijnosc i niekonwencjonalnosc zachowan (trudna niekiedy do
akceptacji przez tzw. normalnych ludzi), prawdopodobnie nie zostalaby tym,
kim jest. Bylaby zbyt skuta konwencjonalnym rozumieniem tego, co wolno
nastolatce, by usiasc samotnie we wrzesniu 2018 r. przed gmachem
szwedzkiego parlamentu w obronie Ziemi, a teraz rzucic moznym tego swiata w
oczy: szykujecie naszemu pokoleniu klimatyczne pieklo. Tak mysli coraz
wieksza czesc mlodziezy. To sprzeciw wobec pozornego raju zagraconego
plastikiem, dlawiacego sie dymem z wegla i spalinami z ropy; wobec
dobrobytu zafoliowanego na supermarketowych tackach. To bunt przeciw
edenowi, w ktorym jedynym sensem stala sie wyniszczajaca harowka w pogoni
za PKB, co umozliwia jeszcze wieksza produkcje i konsumpcje. To zataczajacy
coraz szersze kregi rokosz dzieciakow przeciw smiecionosnej gospodarce,
ktora staje sie smiercionosna. Przeciw stylowi zycia, podporzadkowanemu
chorym, cynicznie rozbudzanym materialnym aspiracjom, drapieznemu „miec”.
Nieprawda, ze dzieci nie maja glosu. Bunt przeciw niesprawiedliwosciom,
wzmozenie moralne, alergia na zaklamanie, egoizm, wygodnictwo,
krotkowzrocznosc doroslych sa immanentna cecha wieku adolescencji. 16 lat
zycia wystarcza, by martwic sie o swiat. To dzieki dzieciom kwiatom w XX w.
nastapila rewolucja obyczajowa. To studenci staja regularnie na calym
swiecie naprzeciw policyjnych kordonow w obronie wolnosci czlowieka,
wolnosci mysli i slowa. Bez „dzieci” nie nastapilby zaden spoleczny ani
polityczny postep.
Wladza skonfrontowana z „dziecmi” zawsze siega do tego samego arsenalu:
umniejszyc, osmieszyc, zniechecic, zastraszyc, wymusic posluch i
dyscypline, zagnac do szeregu karnie maszerujacego na szkolne akademie.
Znamienne, ze obecnie rzadzacy w Polsce nie czynia tego wobec tych, ktorych
adolescencja manifestuje sie w przemarszach pod rasistowskimi,
szowinistycznymi, homofobicznymi haslami, w brutalnych atakach na wszelkich
„innych”, w pospolitej przemocy, wulgarnych wyzwiskach. Konserwatywni
komentatorzy i hejterzy nie mowia o nich biedne, zagubione, sterowane
ideologicznie dzieci.
„Dziecko” Greta sie obroni. Zainicjowala cos, co sie rozprzestrzenia:
Mlodziezowy Strajk Klimatyczny. Takich jak ona sa juz miliony.
Ewa WILK
————————————————————
Gargamel: wklejajac ten tekst do gazetki, doznaje osobistych, dziwnych
wzruszen: Autorka byla przed wieloma laty jedna z moich najzdolniejszych
studentek na Wydziale Dziennikarskim UW, a obecie jest znana i szanowana
Pania Redaktor, Kierowniczka Dzialu Krajowego w redakcji �sPolityki”
I pomyslec, ze kiedys spod mojej reki wychodzily takie Dziewczyny!

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Ostatnimi czasy NIK napsul troche krwi „dobrej zmianie”. Wystarczy
przypomniec chociazby bardzo krytyczne raporty na temat sluzby zdrowia czy
reformy edukacji. Nic dziwnego, ze PiS obsadzil NIK swoimi ludzmi i dokonal
swoistego paralizu tej instytucji. „Obawiam sie, ze juz nie dowiemy sie
prawdy
o wynikach kontroli NIK w sprawach ryzykownych dla partii wladzy” – mowi
Wirtualnej Polsce Elzbieta Stepien z KO. Chodzi o trwajace kontrole
dotyczace
wydawania publicznych pieniedzy podczas tworzenia Wojsk Obrony
Terytorialnej,
afery GetBack czy zmian kadrowych w administracji skarbowej. NIK planowal
tez
kontrole gpospodarowania majatkiem Telewizji Polskiej. W tej sytuacji, te
„cztery bomby”, ktore mogly zaszkodzic „dobrej zmianie”, moga nie ujrzec
swiatla dziennego ani przed wyborami, ani po nich.
——–
– Im blizej wyborow, tym bardziej zaostrza sie walka polityczna. Na Pomorzu
i
Kujawach ktos cial nozem banery politykow KO. Zdjecia pocietych nozami
banerow
mozna znalesc m.in. na Twitterze Barbary Nowackiej i Krzysztofa Brejzy.
Policja
jednak ujela na goracym uczynku mezczyzne niszczacego banery. „Ku
przestrodze.
Ujeto sprawce zniszczenia kilkudziesieciu moich banerow w Janikowie
regularnie
niszczonych w ciagu ostatnich tygodni. To krewny waznego dzialacza PiS z
Janikowa, zostal zatrzymany na goracym uczynku z nozem w reku” – napisal na
Twitterze Krzysztof Brejza.
——–
– Krzysztof Czabanski „na bezczela” wykorzystuje Polskie Radio do swojej
kampanii. Od Czabanskiego, czyli szefa Rady Mediow Narodowych, zalezy byc
albo
nie byc prezesa Polskiego Radia, a wiec i dyrektorow poszczegolnych anten. I
Czabanski korzysta z tego pelnymi garsciami. Audycja „Jedyne takie miejsce”
(cotygodniowe wyjazdowe wydanie „Czterech por roku”), ktora ukazuje piekno
Polski, dziwnym trafem 3 weekendy z rzedu przed wyborami ukaze piekno okregu
wyborczego Czabanskiego. Do Brzescia Kujawskiego pojechal woz transmisyjny,
studio kontenerowe i 9-osobowa ekipa dziennikarzy i technikow. Do tego
Polskie
Radio mialo na miejscu mala scenke, 2 namioty, lezaki, parasole, fotobudke,
gre
„Kolo Fortuny”, toi toie. Czabanski wykorzystal antene Polskiego Radia i
zorganizowana przezen impreze do zwyczajnej wyborczej agitacji. Dodatkowo
tylko
we wrzesniu i w samych tylko „Sygnalach Dnia” (porannej audycji radiowej
Jedynki) Czabanski goscil juz pieciokrotnie, a do tego raz byl w „Salonie
Politycznym Trojki”, czyli jest gosciem najwazniejszych porannych audycji
Polskiego Radia co 4 dzien. „Jako gosc przez kilkanascie minut opowiada o
tym,
jak to wspaniale zmienily sie media za rzadow PiS i jaki to teraz pluralizm
tutaj panuje. A potem te wypowiedzi trzeba wycinac i co chwile puszczac w
serwisach” – objasnia dziennikarz Polskiego Radia.
——–
– Na konwencji PiS w Opolu premier Morawiecki nawiazal do roku 1981 i
strzelania do gornikow w kopalni „Wujek”. Powiedzial, ze ranni byli
przewozeni
do szpitala w „Ligacicach”. „Panie premierze, w Katowicach nie ma takiej
dzielnicy jak „Ligacice”. Moze chodzilo panu o Ligote? Albo Bogucice? PS
Jesli
moge w czyms jeszcze pomoc w naszym okregu to prosze pisac” – napisal na
Twitterze Borys Budka, kandydujacy z Katowic tak jak Morawiecki.
——–
– Wszystko wskazuje na to, ze parafia rzymskokatolicka w pomorskim
Niestepowie
przygotowuje sie do wyborow parlamentarnych, ktore odbeda sie 13
pazdziernika.
Prawdopodobnie z tej wlasnie okazji na stronie internetowej parafii pojawil
sie
komunikat dotyczacy tego, jakich partii nie popierac. Metoda eliminacji
zostaje
PiS i Konfederacja. „Dzis potrzeba czytelnego swiadectwa jakie sa nasze
poglady… Nie mozna byc troche chrzescijaninem i troche liberalem w stylu:
PO-KO, PSL, .N, Wiosny, SLD itp. Albo, albo… Trzeciej drogi nie ma” –
czytamy
w komunikacie na stronie zarzadzanej przez ks. Wieslawa Drazka.
——–
– Projekt ustawy o zmianie Kodeksu karnego bedzie rozpatrywany tuz po
wyborach
do Sejmu i Senatu. Wedlug projektu, az 3 lata wiezienia moze grozic m.in.
rodzicom, nauczycielom, lekarzom, pielegniarkom i samym mlodym ludziom,
ktorzy
publicznie dziela sie wiedza o seksualnosci z osobami ponizej 18 roku
zycia. W
ustawie znalazl sie zapis o „pochwalaniu” obcowania plciowego. „Slowo
'pochwala' nie jest zdefiniowane ustawowo, co daje sadom duza elastycznosc w
naduzywaniu tego paragrafu” – tlumaczy mec. Marcjanna Debska, prawniczka.
Tlumaczac z prawniczego na polski: sady beda mialy duza dowolnosc w wyslaniu
ludzi do wiezienia. W przypadku gdyby ustawa zostala przyjeta w takim
ksztalcie, 3 lata wiezienia grozilyby np. 17-latce, ktora podziel sie na
Instagramie czy Twitterze wrazeniami ze swojego wspolzycia, np. ze seks jest
super i wszystkim poleca. Rodzicom wystarczylby komentarz na Facebooku,
ktorzy
podczas dyskusji o antykoncepcji napisaliby, ze polecili nastolatkowi
prezerwatywy lub pigulki. Wystarczy, ze publicznie wypowiedza sie w sposob,
ktory oznacza, ze akceptujka fakt aktywnosci seksualnej potomka. „Takie
slowa
mozna podciagnac pod 'pochwalanie'” – ostrzega mec. Debska. Nauczycielce,
ktora
zabrala do kina klase na film, w ktorej pokazany lub sugerowany jest seks
nastolatkow – 3 lata wiezienia + zakaz wykonywania zawodu. To samo grozi
lekarzowi, ktory na YouTube zwracajac sie do mlodych ludzi powie, jakie
srodki
antykoncepcyjne im poleca, jesli juz zaczeli wspolzycie.
——–
Zebral dla Was:
Egon OLSEN

BelferBlog
NAUCZYCIELE CHCA DO SEJMU
Kandydujacy do Sejmu nauczyciele prosza kolegow po fachu o wsparcie. A
kandyduje ich bardzo duzo. Teoretycznie mozliwe wiec jest, ze obie izby
parlamentu wypelnia sami nauczyciele (w wyborach kandyduje 595 belfrow,
miejsc w Sejmie jest 460, w Senacie 100).
Jako belfer nie waham sie. Nauczyciel to dobry wybor. Ten zawod wyrabia
osobowosc idealnie nadajaca sie do rzadzenia. Przede wszystkim poczucie
wyzszosci, megalomanie. Aby przetrwac w szkole, nauczyciel musi miec
poczucie, ze zna sie na wszystkim najlepiej, w sadach jest nieomylny,
reszta do piet mu nie dorasta. Wprawdzie te cechy maja wszyscy Polacy, ale
nauczyciel ma je spotegowane.
Nauczyciel ma tez niezwykle wyrobienie w manipulowaniu publika, a mowiac
dosadniej, jest mistrzem we wciskaniu kitu. Lata wbijania uczniom do glow
nikomu niepotrzebnych tresci, bo programy mamy idiotyczne, spowodowaly, ze
kazdy nauczyciel jest urodzonym poslem. Bez przygotowania moze robic
ludziom wode z mozgu na dowolny temat. W Sejmie jak w szkole. Zaglada sie
do zeszytu i sprawdza, co dzisiaj jest przedmiotem obrad albo jaki mamy
temat lekcji, i mozna nawijac.
No i nauczyciel uwielbia rzadzic. To nasz zywiol. Rodzina nie moze z nami
wytrzymac. Przyjaciele – ci spoza branzy – maja nas dosc. Lubimy sie do
wszystkiego wtracac i wszystko poprawiac. Wiem o tym, bo taki wlasnie
jestem. Wypisz wymaluj posel. O Jezu, ale bym porzadzil krajem i wszystko
jeszcze bardziej spieprzyl
Dariusz CHETKOWSKI

Jak tam leci, Panie trzeci…
CZY WIDZIAL PAN REKINA?
Niedziela, 29.09.2019, wschodnie wybrzeza USA.
Pozycja z godziny 0800 czasu lokalnego (UTC -04, 1400 czasu
srodkowo-europejskiego)
33°04’N 077° 53’W
Predkosc 10 wezlow, kurs 237
Ahoj, ladowa zalogo!
Zarzad akcji „Adopt a ship Poland” poprosil mnie, abym wrocil do pisania o
codziennosci zycia 3-ciego oficera, a ja z przyjemnoscia sie zgodzilem.
Relacje z mojego ostatniego kontraktu na kontenerowcu „Santa Viola”
niestety nie mialy zamierzonego odbioru z powodu walki (slusznej notabene)
nauczycieli o swoje dobro i prawa. Mam nadzieje, ze teraz wszystkie 3
szkoly, z ktorymi wznawiamy kontakt po niemal polrocznej przerwie, beda
mialy okazje i szanse udzielic sie w adopcji. Jeszcze raz chcialem
podziekowac Kubie, Ani oraz Gargamelowi za „wkrecenie” mnie w akcje i
podkreslenie, jaka wielka przyjemnoscia jest dzielic sie tym, co przez te
kilka lat pracy na morzu udalo mi sie dowiedziec, zaobserwowac i przezyc.
Do dziela zatem!
Wakacje w domu trwaly dlugo, bo az cztery miesiace. Mialem okazje spedzic
cale lato w domu, nacieszyc sie ladna pogoda w gronie rodziny i znajomych.
Po raz pierwszy z zona i synem udalismy sie na dluzsza wycieczke juz jako
rodzina i odwiedzilismy zubry w Bialowieskim Parku Narodowym. W drodze
powrotnej zahaczylismy jeszcze na kilka dni o Gizycko, gdzie plywalismy
mala motorowka po jeziorze. Moj synek Borys bardzo dlugo wspominal te
przygode.
No ale wakacje szybko sie skonczyly i po dosc dlugim oczekiwaniu na statek,
w koncu wsiadlem do samolotu, ktory w czwartek o 6 rano wystartowal z
lotniska w Gdansku. Przesiadki we Frankfurcie i Waszyngotnie pozwolily mi
dotrzec wieczorem do hotelu w Norfolku w stanie Virginia. Lacznie loty
trwaly okolo 20 godzin, co jest calkiem niezlym wynikiem. W samolocie udalo
mi sie obejrzec nowa wersje filmu „Alladyn”, w ktorym role Dzina gral Will
Smith. Podobalo mi sie! Normalnie widzialem tego aktora raczej w filmach
akcji, gdzie zgrywal twardziela.
Hotel „Sleep Inn” byl ladny, pokoje wygodne, ale kuchnia niestety kulawa.
Na szczescie nie siedzialem tam tyle, co ostatnio, kiedy czekalem na Viole
w Nowym Orleanie. Spedzilem wtedy 5 dni w hotelu, zajadajac sie nalesnikami
i pieczonym indykiem w restauracji obok. Mysle ze kilkudniowa dieta w tym
miejscu pozbawilaby mnie dobrego humoru i sprawnosci zoladka na jakis czas.
Nastepnego dnia, okolo godziny jedenastej zapakowalem swoje rzeczy do
samochodu, ktory dostarczyl mnie do portu i pozniej pod trap statku Conti
Chivalry – kontenerowca o dlugosci 334 metrow, szerokosci 43 metrow i o
maksymalnym zanurzeniu 15 metrow. Jego wypornosc wynosi prawie 90500 ton, a
sam statek bez paliwa wazy ponad 34000 ton. Dzieki tym wymiarom jest w
stanie zaladowac ponad 8000 kontenerow dwudziestostopowych. Statek napedza
silnik Wartsila Sulzer 12RTA96C-B o mocy 68640 kilowatow, obracajacy prawie
9-metrowa, 6-platowa srube z maksymalna predkoscia 102 obrotow na minute.
Pierwsze wrazenie bylo mieszane, bo mam jakas taka pamiec do kolorow, a
nigdy nie bylem na statku, ktorego burta jest zielona. Statek Conti
Chivalry stosunkowo niedawno zostal wykupiony, a nazwa zmieniona z Ever
Chivalry. To „Ever” w nazwie oznacza przynaleznosc do kompanii Evergreen.
Kiedy wszedlem do nadbudowki zostawiajac po drodze swoje nazwisko w
trapowym dzienniku osob przychodzacych na statek, zwrocilem uwage na kolor
szotow – czyli scian. Sa one takie jasno brazowe, imitujace drewno. Jest
przytulnie, ale… inaczej. I to „inaczej” wywolywalo we mnie swojego
rodzaju niepokoj. Nowe jest ciekawe, ale nieznane, a nieznane moze byc
problematyczne. Ale o tym w nastepnej relacji.
Pozdrawiam was serdecznie i piszcie listy!
Grzegorz KUCIK
3-ci Oficer z Conti Chivalry

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Lekkoatletyka w Dauhe:
Pawel Fajdek: poczwornie zloty mistrz
Pawel Fajdek po raz czwarty zostal mistrzem swiata w rzucie mlotem, jak
nikt inny przed nim. Reszta patrzyla i bila brawo. Wojciech Nowicki byl
czwarty
Wyniki nie pozostawiaja watpliwosci, polska szkola miotania stalowa kula na
dlugiej lince ma sie dobrze, niezaleznie, czy to szkola bialostocka,
poznanska, czy zamojska. Fajdek (najlepszy rzut: 80,50 m) wygral z duza
przewaga nad Francuzem Quentinem Bigotem (78,19) i Wegrem Bence Halaszem
(78,18) oraz kolega z reprezentacji Wojciechem Nowickim (77,69).

Stadion Chalifa, na trybunach pustawy i senny (mimo ladnej walki
wieloboistow i wieloboistek) najpierw zobaczyl jak Nowicki, lider
tegorocznych swiatowych tabel, otrzymawszy od losu wczesny numer 2, rzucil
spokojnie na poczatek 76,25 m.
Polaka wyprzedzil pare minut pozniej Wegier Bence Halasz (trzeci za
Polakami w ME w Berlinie) – 78,18, potem lepszy o pare centymetrow byl
Francuz Quentin Bigot, ale dopiero proba Pawla Fajdka przeniosla konkurs w
inne rewiry – 79,34 m, palec wskazujacy w gore i pewne prowadzenie.
Wojciech Nowicki w drugiej serii poprawil sie, ale nie rzucil tak, zeby
chwalic. Bigot i Halasz utrzymali pozycje. Polski lider dodal kolejne
centymetry: 80,16 m, wazna biala linia zostala przekroczona, rywale juz dwa
metry za Fajdkiem. Potem byla jeszcze proba nr 4 – 80,50, ktora podkreslila
potege polskiego miotacza. Przeszedl do historii mistrzostw swiata, takie
rekordy moga trwac dlugo, a kto powiedzial, ze za dwa lata w Eugene, nie
bedzie tytulu numer piec.
Trudniej rzucalo sie drugiemu Polakowi. Nowicki, przez chwile zepchniety
przez rywali na szoste miejsce, odrobil w czwartej serii czesc strat, 77,42
m dawalo mu czwarte miejsce. Piata proba – spalil. Szosta tez nie byla taka
jak w Rio, medalu nie dala. W Bialymstoku radosc jednak jest, bo pani
Malwina Sobierajska z domu Wojtulewicz, trenerka Nowickiego, doprowadzila
do srebra w Katarze Joanne Fiodorow.
Organizatorzy troche przeszkadzali (trwaly przygotowania do finalu biegu na
110 m ppl.), ale swietowanie sukcesu przez postawnego mezczyzne z
bialo-czerwona flaga w dloniach jednak trwalo chwile, zaczelo sie od
bojowego okrzyku do kamery (po angielsku): – Wciaz jestem mistrzem! Potem
zas: – Do zobaczenia w Tokio! Glowne uroczystosci medalowe polaczone z
wysluchaniem Mazurka Dabrowskiego przewidziano na czwartek.

Po pieknej srodzie reprezentacja Polski ma trzy medale, po jednym kazdym
kolore. Oznacza to druzynowy awans z 13. miejsca do pierwszej szostki
klasyfikacji.
Rzut mlotem mezczyzn: 1. P. Fajdek (Polska) 80,50; 2. Q. Bigot (Francja)
78,19; 3. B. Halasz (Wegry) 78,18; 4. W. Nowicki (Polska) 77,69.
——————————————————————————-
Wojciech Nowicki jednak z medalem!
Polski mlociarz, Wojciech Nowicki, odbierze dzis braz. Protest PZLA zostal
uznany.
Odwolanie zlozyli Tomasz Majewski i Krzysztof Kecki. Pokazali nagranie, na
ktorym widac, jak Bence Halasz spalil rzut, ktory dal mu trzecie miejsce w
konkursie. Sedziowie przyznali sie do bledu. W zwiazku z tym, ze protest
wniesiono juz po zawodach i Wegier nie mial szans na odpowiedz,
postanowiono, ze wreczone zostana dwa brazowe medale.
Tomasz WACLAWEK

-Liga Mistrzow:
Barcelona lepsza od Interu, grad goli w Liverpoolu
W hicie srodowych rozgrywek pilkarskiej Ligi Mistrzow, po dwoch golach
Luisa Suareza FC Barcelona pokonala Inter Mediolan 2:1. W Liverpoolu kibice
obejrzeli siedem bramek.
Mecz w Barcelonie rozpoczal sie po mysli gosci. Juz w 2. minucie Lautaro
Martinez wbiegl w pole karne, minal obronce i skierowal pilke do siatki. .
Przed przerwa kolejna swietna okazje mial Martinez, ale tym razem
interwencja popisal sie Marc-Andre ter Stegen.
Gospodarze obudzili sie po przerwie. Po podaniu Arturo Vidala Luis Suarez
uderzyl z woleja i po niespelna godzinie gry byl remis. Barcelona atakowala
dalej, Inter skupial sie na obronie, jednak mediolanczycy nie zdolali
wywalczyc w Hiszpanii nawet punktu. W 84. minucie powracajacy po kontuzji
Leo Messi znalazl Suareza, ten minal Diego Godina i huknal, pokonujac
Samira Handanovicia. Dla Urugwajczyka byly to pierwsze od trzech lat gole w
grupowej fazie Ligi Mistrzow.
W tabeli grupy F po dwoch kolejkach prowadza z 4 punktami Borussia Dortmund
i FC Barcelona. W srode Niemcy po dwoch trafieniach Achrafa Hakimiego
pokonali Slavie Praga 2:0.
Pierwsze zwyciestwo w tych rozgrywkach zanotowal Liverpool. Mecz obroncow
trofeum z Red Bull Salzburg mial niecodzienny przebieg. Gospodarze po 36
minutach prowadzili 3:0. Najpierw strzalem przy slupku popisal sie byly
gracz gosci Sadio Mane. W 25. minucie po swietnej akcji zagrywal Trent
Alexander-Arnold, a wynik podwyzszyl Andrew Robertson. Niedlugo potem Cican
Stanokovic znow musial – tym razem za sprawa Mohameda Salaha – wyciagac
pilke z siatki.
Gdy wydawalo sie, ze reszta spotkania to juz tylko formalnosc, goscie
zabrali sie do pracy. Wykorzystujac blad obrony, Hwang Hee-chan w 39.
minucie poprawil nastroje przyjezdnych. W 56. minucie po woleju Takumi
Minamino bylo juz 3:2. Cztery minuty pozniej osiemnasta bramke w sezonie
zdobyl dopiero co wprowadzony na boisko Erling Braut Haaland. Do sensacji
na Anfield Road jednak nie doszlo. Wynik spotkania w 69. minucie mocnym
strzalem glowa ustalil Salah. Choc Liverpool nie ma klopotow z atakiem, z
taka gra w obronie trudno mu bedzie obronic tytul.
W drugim, bezbarwnym meczu grupy E KRC Genk bezbramkowo zremisowal z SSC
Napoli. Arkadiusz Milik otrzymal zolta kartke i zostal zmieniony. W tabeli
prowadzi Napoli (4 pkt.) przed Liverpoolem (3 pkt.).
W grupie G pierwsze zwyciestwo odniosl Zenit Sankt Petersburg, ktory
pokonal 3:1 Benfike Lizbona. Do przerwy bylo 1:0 – w 21. minucie na liste
strzelcow wpisal sie Artjom Dziuba. Osiem minut pozniej Sardar Azmoun
podwyzszyl na 3:0 i bylo po meczu, choc honorowego gola zdobyl jeszcze Raul
de Tomas.
Olympique Lyon wygral na wyjezdzie z RB Lipsk 2:0. Bramki zdobyli Memphis
Depay i Martin Terrier. Na czele grupy G z 4 punktami sa Zenit i Olympique.
W grupie H Valencia ulegla u siebie Ajaksowi. Dla gosci to drugi z rzedu
mecz Ligi Mistrzow wygrany 3:0. Dobre zawody rozegrali strzelec pierwszej
bramki Hakim Ziyech oraz podajacy mu w tej akcji Dusan Tadic, ktory od
poczatku poprzedniego sezonu w LM zdobyl szesc bramek i zaliczyl siedem
asyst. Lepszym wynikiem pochwalic moze sie tylko Messi.
Ciekawe spotkanie obejrzeli kibice w Lille, gdzie miejscowi musieli uznac
wyzszosc Chelsea. W druzynie gosci od pierwszej minuty na boisko wybiegli
19-letni Reece James i 21-letni Fikayo Tomor. Druzyna Franka Lamparda po
bramce Tammy’ego Abrahama i woleju Williana wygrala zasluzenie 2:1, jednak
dla gosci nie byl to spacerek. Gospodarze mieli wiele okazji, ale brakowalo
im skutecznosci. Jedyna bramke dla Lille zdobyl w 33. minucie Victor
Osimhen.
Z kompletem punktow tabeli grupy H przewodzi Ajax, ktory nastepne dwa
pojedynki stoczy z druzyna z Londynu.
(zew)
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *