Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 28 listopada 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 318 (5248) 28 listopada 2019 r.

List z morza
NIE ZAPOMINAJMY O LASOCIE!
Drogi Gargamelu !!
Jako c/e mam tu duzo problemow, ale nie pozwalaja mi one zapomniec o
Kpt.Lasocie…..on na pewno juz jest w kiepskiej kondycji, bo z tego co
wiemy, nie mial dostepu do potrzebnych mu lekow.Ma juz okolo 65 lat i to
pewnie mial byc jego ostatni konrtakt.Z naszych informacji , ktore mamy
miedzy innymi od naszego DPA /deputy person ashore/,sytuacja jest kiepska i
trzeba modlic sie o zdrowie Kpt.Tam , gdzie teraz trafil nie ma juz chyba
wsparcia ani z naszej firmy Hartmann ani ze strony konsula polskiej
ambasady w Meksyku…-:( My tez bardzo sie martwimy ta sytuacja , ale teraz
nie mamy internetu ani innych dobrych form na pomoc Kapitanowi.Z informacji
od DPA wynika, ze w Altamirze stoja dwa nasze statki: UBC TOKYO I UBC
SAVANAH…..ktore zostaly doszczetnie ograbione z wszelkiego mozliwego do
wyniesienia sprzetu..To duze masowce: 32.000 ton..japonskiej budowy okolo
2000/2001 roku, wiec jeszcze sporo warte i firma takze walczy o ich
zwolnienie z aresztu.Sytuacaja bardzo kiepska,….ale moze mozna sie
skontaktowac z rodzina Kpt.Lasoty i zorganozowac jakas pomoc??
Firmy sa bezduszne……wiec rodzina raczej nie dostaje
pensji….itp….polegam na Tobie Gargamelu….jak na Zawiszy….jak
oglosisz taka pomoc to napewno duzo ludzi z firmy pomoze….Hartmann ma 151
statkow i 3001 ludzi na pokladzie….a wsrod nich sporo Polakow.Musimy byc
solidarni i jak trzeba to pomoc koledze !!
Z wyrazami szacunku,
Maciej BLASZAK
m/v „Kalvoe”
———————
I co tu komentowac?- kazde zdanie wrecz krzyczy A ten krzyk nie moze trafic
w…proznie!- Wasz:
Gargamel Do Cna Przejety

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

KALENDARZ KUCIKA: ILE LAT TYLE… ZLOTYCH!
Ja daje za kalendarz kolegi po fachu-artysty 2001 PLN”.. nie….2020 PLN bo
to za chwile mamy taki rok.
Wiem, ze mnie przebija z tymi dwoma tysiacami.
Ale jutro wroce z propozycja do tych wszystkich, ktorzy chca pomoc naszym
dzieciom
Pozdrawiam:
Capt janusz Borowski
Master MV Ultra Letizia
—————————-
KALENDARZ KUCIKA-2020 pln
Po raz pierwszy
KTO DA WIECEJ?

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9154 PLN Euro: 4.3107 PLN Frank szw.: 3.9240 PLN Funt:
5.0362 PLN
Gielda 27.11.2019 R. godz. 17.00 WiG 57868 (-0.32%) WiG30 2481 (-0.38%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.84 PLN Euro: 4.24 PLN Funt: 4.96 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.81 PLN Euro: 4.21 PLN Funt:
4.98 PLN

Pogoda w kraju
Zachmurzenie zmienne. Na wschodzie i polnocy przelotny deszcz, Wysoko w
gorach spodziewany jest snieg. Temperatura maksymalna od 7 stopni na
Suwalszczyznie do 13 st. C na Dolnym Slasku

O-k-R-u-C-h-Y
(Dostawca i redaktor Lech R. Lyczywek)
————————————————
PiS 2015
-Wystarczy nie krasc
PiS 2016
-Kradniemy, bonam sie nalezy
PiS 2017
-Oni tez kradli
PiS 2018
-Oni kradli wiecej
PiS 2019
-Kradniemy, ale zgodnie z prawem
PiS 2020-Tak, kradniemy. I CO NAM ZROBICIE?

Pani pyta dzieci w klasie u kogo w dmu nie wisi jeszcze portret Jaroslawa
Kaczynskiego. Troje dzieci podnosi rece”
– Moj tata- mowi Kasia- pracuje w TVP, wiec u nas w domu wisi portret Pana
Jacka Kurskiego
-A moj Tata- mowi Tomek- pracuje w prokuraturze, to u nas wisi portret Pana
Ziobry
-Bardzo ladnie- mowi pani -ale portret Pana Kaczynskiego tez powinien
wisiec. A twoj Tata, Jasiu, gdzie pracuje?
-Moj Tata pracuje w Anglii, ale powiedzial, ze jak wroci, to powiesi
wszystkich trzech!

Dni Schetyny policzone
P L A T F O R M A S I E W Y B I E R A
Nie udalo sie wygrac z PiS, wiec czlonkowie PO zajeli sie walka miedzy
soba. Wewnetrzne rozgrywki najwiekszej formacji opozycyjnej moga wplynac na
wynik wyborow prezydenckich.
Zartom nie bylo konca. Ze RODO, wiec nazwiska kontrkandydata Malgorzaty
Kidawy-Blonskiej w partyjnych prawyborach nie mozna ujawnic. Ze Grzegorz
Schetyna krazy noca po Wiejskiej, lapie ludzi i namawia do startu. Czy
wreszcie: ze Kidawa zmierzy sie z panem In Blanco, bo zaufany szefa
Platformy zbieral podpisy pod zgloszeniem, na ktorym nie wpisano niczyjego
nazwiska. Ale i rzeczywistosc okazala sie kabaretowa. Rzutem na tasme, tuz
przed koncem przyjmowania kandydatur, do siedziby Platformy ktos dostarczyl
biala koperte. A ze wladze PO przez wiele godzin nie chcialy upublicznic
jej zawartosci, w partii znow zaczely sie drwiny i spekulacje.
W koncu sie wyjasnilo: to Jacek Jaskowiak, prezydent Poznania, bedzie
konkurowal z wicemarszalek Sejmu o glosy delegatow Konwencji Krajowej. 14
grudnia
Ale to nie bedzie czysta rywalizacja. Nie tyle ze wzgledu na samych
kandydatow, co raczej ich otoczenie: partyjne grupy wsparcia, ktore w
istocie sa bardziej zaabsorbowane styczniowymi wyborami na przewodniczacego
Platformy niz wlasciwym przygotowaniem sie do majowych wyborow
prezydenckich.
Glowny konflikt przebiega na linii dotychczasowy przewodniczacy kontra tzw.
mlodzi, czyli przede wszystkim: Slawomir Nitras, Agnieszka Pomaska, Joanna
Mucha, Cezary Tomczyk, Marcin Kierwinski, Pawel Olszewski. C w istocie
40-latkowie – wspieraja Borysa Budke.nna nagonka TVP, wiec raczej sie nie
zdecyduje walczyc o przywodztwo. Co innego Budka, ktorego mlodzi wyniesli
na fotel szefa Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, przez co
niektorzy zarzucaja mu, ze jest mniej niezalezny niz poprzednik Slawomir
Neumann: „jest zakladnikiem poparcia mlodych”, ktorych bedzie musial
holowac i awansowac (mowi sie np., ze gdyby przejal partie, Nitras zostalby
szefem klubu)
Budka nie kryje swoich aspiracji, choc z drugiej strony uchodzi za
czlowieka, ktory „nie lubi sie przemeczac”. Partyjni koledzy wypominaja mu
wizyty na prowincji, do ktorych trzeba go bylo nieraz namawiac, albo slynne
zdjecie, na ktorym widac, jak udziela wypowiedzi telewizji odziany w gore
od garnituru, a nizej: szorty i japonki.
Chetnych do objecia przywodztwa w PO jest jeszcze kilku. To m.in. Bartosz
Arlukowicz i Bogdan Zdrojewski. Pierwszy jest energiczny, ma pewien rodzaj
politycznego ADHD, przyciaga tym uwage mediow, ale tez przez niektorych
dzialaczy wciaz jest odbierany jako platformerski neofita „skazony”
wspolpraca z SLD i zbyt lewicowymi pogladami. Drugi zas nie moze liczyc na
szerokie poparcie, ponadto – jak slychac – powiela wszystkie wady Schetyny:
nie porywa tlumow, nie budzi szczegolnej sympatii (zwlaszcza ostatnio,
sugerujac, ze PO powinna wrocic do pomyslu podniesienia wieku
emerytalnego), nie nalezy tez do politycznych mlodzikow: jest starszy o
szesc lat od Schetyny.
Trzaskowski, Budka, Arlukowicz, Sikorski, Kidawa, Siemoniak, a nawet
Grodzki” To nazwiska politykow, ktorych jeszcze na poczatku ubieglego
tygodnia wymieniano jako potencjalnych konkurentow w prawyborach.
Niechetna szefowi PO grupa politykow – w tym niektorzy z wyzej wymienionych
– uwaza jednak, ze bylo w tym planie drugie dno.
– Wyobrazmy sobie: Budka umoczony w klub, ciezko mu jak cholera,
Trzaskowski umoczony w Warszawe, Arlukowicz w kampanie prezydencka, czyli
de facto w styczniu nie ma nikogo innego poza Schetyna,
Mlodzi 40-letni robili wszystko, aby skompromitowac prawybory, czyli
sprawic, ze nikt poza Kidawa nie wzial w nich udzialu. Ewentualnych
kandydatow przekonywano, ze wynik jest z gory przesadzony, ze partia
zainwestowala miliony w promocje wizerunku niedoszlej pani premier, wiec
marnotrawstwem bylaby diametralna zmiana strategii, no a poza tym to
„farsa” i „ustawka”. Przy okazji dostalo sie samemu Jaskowiakowi, w partii
nazywanemu teraz „czlowiekiem z koperty”. On sam tlumaczy, ze nie mial
mozliwosci dostarczenia zgloszenia wczesniej, poniewaz mial sesje rady
miasta, pierwsze czytanie budzetu – zrobil to jego wspolpracownik, ktory
akurat wybieral sie do Warszawy na mecz pilkarskiej reprezentacji. Wladze
PO wyjechaly na zjazd EPP do Zagrzebia, on sam do Pragi, z publicznym
ogloszeniem startu chcial wiec poczekac do piatku, kiedy mial sie zebrac
zarzad partii.
Wybor Jaskowiaka oznaczalby zatem silniejsza polaryzacje kampanii wyborczej
niz w przypadku, gdy prowadzilaby ja Kidawa. Co wiecej, sadzac po ostatnich
sejmowych popisach Antoniego Macierewicza i Mateusza Morawieckiego, ktorzy
sporo uwagi poswiecili odgrzewaniu „wojny ideologicznej”, rowniez PiS
bedzie w ten sposob probowal sprofilowac kolejna wyborcza rywalizacje. Bo
po odbiciu przez opozycje Senatu znaczenie Palacu wzroslo.
Kidawa moze liczyc na wsparcie koalicjantek z Inicjatywy Polskiej i
Nowoczesnej, ktore uwazaja, ze to mobilizacja kobiet jest kluczem do
wygranej. – Jezeli bedzie ostrym anty-Duda, to przegra, bo nie pozyska
wyborcow srodka, czyli tych, ktorzy maja juz dosc plemiennych walk i nie
chca miec prezydenta jednego obozu. I to jest wlasnie najwieksza zaleta
Kidawy: umiemy ja sobie wyobrazic jako prezydenta wszystkich Polakow –
podkresla Katarzyna Lubnauer, do ostatniej niedzieli szefowa N. – Nie jest
konserwatywna, ale tez nie jest skrajnie lewicowa, jest takim typowym
kandydatem umiarkowania. Kandydatem do zwyciestwa – przekonuje.
Malwina DZIEDZIC

Cena: 399 tysiecy zlotych
60-LETNI MERCEDES ADENAUER, KTORYM BYLI WOZENI GOMULKA I GIEREK NA SPRZEDAZ
Dlugo zastanawialismy sie nad wycena tego konkretnie egzemplarza. W naszym
przekonaniu jego wartosc jest kompletnie niewymierna. (…) Kolekcjonerzy
czesto kieruja sie przede wszystkim wlasnymi emocjami, podczas gdy
prawdziwa wartosc stanowia samochody z historia. Wlasnie taki jest
oferowany przez nas rzadowy Adenauer
– mowi Zuzanna Staniszewska z Classic Motors, firmy, ktora sprzedaje
rzadowa limuzyne.
Jaka byla historia oferowanego egzemplarza? Mercedes 300d to pojazd o
numerze nadwozia 189010A 8501134. To jedna z 6 sztuk zamowionych przez rzad
PRL w 1959 roku. Co ciekawe, zamowienie to bylo bardzo specyficzne.
Standardem w wersji �sd” bylo wspomaganie kierownicy oraz automatyczna
skrzynia biegow, jednak polskie Adenauery nie zostaly wyposazone w te
uklady, prawdopodobnie z dwoch powodow:
Po pierwsze, dla szkolenia kierowcow BOR latwiej bylo miec podobnie
wyposazone auta produkcji radzieckiej, jak i niemieckiej. Te radzieckie nie
mialy automatycznych skrzyn biegow.
Drugi powod byl prawdopodobnie praktyczny – manualna skrzynia biegow byla
zdecydowanie latwiejsza w serwisowaniu, a brak wspomagania, mimo znacznego
spadku komfortu, zdejmowal mechanikom jeden potencjalny problem z glowy.
Ten konkretny egzemplarz nie posiada dokumentacji pomiedzy przetargiem w
1971 lub 1972 roku a 1978 rokiem – wraz z samochodem zostal przekazany
dokument z Urzedu Rejonowego w Pultusku potwierdzajacy sprzedaz Mercedesa w
1978 roku i jego rejestracje. W 1981 roku auto bylo juz w rekach nowego
wlasciciela, tym razem z Przasnysza, w tym czasie Mercedes zostaje
wylaczony z eksploatacji, prawdopodobnie z powodu awarii silnika, co
potwierdza kopia dowodu rejestracyjnego.
Inwestowanie w klasyczne samochody, przypomina inwestowanie w dziela sztuki
Adenauer znow zmienil wlasciciela w 1990 roku, tym razem walute stanowilo
750 bonow PKO. Ponowna sprzedaz nastapila w 1992 roku. Auto trafilo do
Warszawy, a do umowy kupna-sprzedazy zostal dodany dokument rzeczoznawcy, w
ktorym zostalo stwierdzone, ze silnik znajdowal sie poza karoseria, bez
osprzetu oraz, ze nadwozie zostalo takze czesciowo rozmontowane.
Nastepny wlasciciel posiadal auto do 2012 roku. W poprzednich rekach
samochod zostal kompleksowo odrestaurowany, karoseria zostala pokryta nowym
lakierem w fabrycznym kolorze 40-schwarz, wnetrze zostalo w calosci
odnowione, elementy chromowane rowniez. Uklad napedowy, silnik, ktory
znajdowal sie wciaz poza autem w momencie zakupu, zostal odbudowany od
podstaw.
Obecnie Mercedes 300d Adenauer, ktorym byli wozeni Edward Gierek i
Wladyslaw Gomulka, znajduje sie w kolekcji firmy Classic Motors, ktora
postanowila go sprzedac. Auto trafi na portale aukcyjne z cena wynoszaca
399 tys. zl.
————-
Gargamel: ja swoje zrobilem i teraz macie takie same, jak ladowi prawa i
mozliwosci. Do dziela wiec, do dziela..!

P A R A F I A D A
– czyli jak plywac i nie zwariowac.
Nagroda dla Marynarzy w podziekowaniu za pomaganie dzieciom.
Marynarze znani sa z gestu, egzotyki, niesztampowych zachowan, a na
tle reszty spoleczenstwa postrzegani sa zawsze pozytywnie.
Moj ojciec -marynarz mial gest i na lotnisku w Rio ( po pijaku )
powiesil na scianie swojego Atlantica.
A teraz powaznie.
Pomaganie malym, chorym dzieciom musi zostac uznane za akt pewnej
niezaleznosci, a ten ktory pomaga pokazuje swoj charakter, albo
wlasnie w ten sposob ten charakter wzmacnia.
Co wlasciwie mozna uzyskac pomagajac innym ( pomijajac fakt, ze nie
chodzi tu o uzyskanie czegokolwiek ), a jednak!
– Trwale mozemy podniesc swoja samoocene – chocby przez to, ze
dzialajac dla innych, czujemy sie potrzebni. Bywa, ze angazujac sie w
pomaganie, dostrzegamy po jakims czasie, ze choc dotad sie nie
wyroznialismy, nagle stajemy sie wzorem do nasladowania dla otoczenia.
– Wspieramy swoj rozwoj osobisty. Zamiast tylko narzekac, skupiac sie
na tym, co jest zle, sami koncentrujemy sie na byciu coraz lepszym.
Bywa, ze dzieki temu dostrzegamy wokol wiecej dobra. Rezultatem moze
byc nawet przemiana z pesymisty badz „umiarkowanego realisty” w
prawdziwego, zarazajacego innych dobrym humorem, optymiste.
– Badania mowia, ze chetniej pomagamy, gdy mamy dobry nastroj – wtedy
dzielimy sie nim z innymi, dzieki czemu nasz pozytywny stan dluzej sie
utrzymuje. Inne badania udowadniaja, ze gorszy nastroj tez sprawia, ze
stajemy sie bardziej skorzy do udzielania pomocy – wtedy robimy to,
aby poczuc sie lepiej. Tak czy inaczej nie da sie zaprzeczyc, ze
istnieje zwiazek pomiedzy nastrojem a tym, ze robimy cos dla innych.
Niektorzy dzieki pomaganiu osiagaja nawet cos, co amerykanski
psycholog, Mih�Aly Csíkszentmih�Alyi, nazywa flow (po polsku tlumaczone
jako uskrzydlenie albo przeplyw), czyli stan glebokiego skupienia,
polaczony z odczuciem spokoju i szczescia.
– Pomagajac potrzebujacym, zyskujemy w oczach otoczenia. A przeciez
zdecydowanie lepiej czujemy sie, kiedy jestesmy akceptowani, czy nawet
podziwiani. To sprawi, ze w przyszlosci bedziemy pomagac innym
chetniej i wiecej.
– Badacze wsrod powodow, dla ktorych pomagamy, wymieniaja oczekiwanie,
ze dzieki temu zwiekszamy szanse na to, ze ktos nam sie zrewanzuje i
tez pomoze. I rzeczywiscie tak jest, bo pomagajac, zwlaszcza w aktywny
sposob, stajemy sie bardziej widoczni, rozpoznawalni. Dzieki temu w
sytuacji, gdy sami bedziemy potrzebowac pomocy, dostaniemy ja.
To tylko czesc z zyskow.
Ponadto:
– Ludzie, ktorzy sa inteligentni emocjonalnie cechuja sie empatia,
tendencja do wspierania innych, rzadziej narzekaja, ciesza sie lepszym
zdrowiem i sa ogolnie lubiani.
Pomagajac odgradzasz sie od sytuacji, ze sam bedziesz potrzebowal pomocy.
Jak czesto jest tak, ze smiejac sie z nieszczescia innych- sami w to
nieszczescie wpadamy.
Dziekuje w imieniu Mikolaja ( marynarskiego syna ).
Pozdrawiam serdecznie,
Karol
————
Dr Karol PARAFIAN psycholog MARYNARZ
Gargamel: i tak oto Karol bezwiednie wyjasnil dlaczego ja, to co robimy dla
dzieci nazywam nie, jak np. Caritasi, �sFunduszem Litosci” lecz FUNDUSZEM
RADOSCI!

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Panstwowa Inspekcja Pracy w oswiadczeniu wskazala, ze kontrole na
ktore powoluje sie ‚Dziennik Gazeta Prawna’ nie wykazaly dopuszczenia
sie naruszen prawa pracy przez Marlene Malag, nowa minister rodziny,
pracy i polityki spolecznej. W odpowiedzi DGP opublikowala nastepny
artykul, w ktorym ujawnia dokumenty PIP. Potwierdzaja one, ze od czerwca
2019 PIP przeprowadzila kontrole. Z materialow ma jednoznacznie wynikac,
ze minister Malag, jako dyrektor LO w latach 2002-2011 zlamala art. 251
kodeksu pracy. Pierwszy z dokumentow to wykaz 16 umow podpisanych w
latach 2002-2019 z pracownikiem liceum, drugi ma potwierdzac
nieprawidlowosci przy zawieraniu umow na czas okreslony w 12
przypadkach. „Podwaza to wiarygodnosc i niezaleznosc inspekcji jako
organu nadzorujacego przestrzeganie prawa pracy w Polsce. Nieprawdziwe
sa tez informacje Ministerstwa Pracy zamieszczone na stronie
internetowej resortu, ktore sugeruja nierzetelnosc DGP” – czytamy w
tekscie Lukasza Guzy.
——–
– Rzecznik prezydenta Blazej Spychalski stwierdzil w odniesieniu do
Krystyny Pawlowicz czy Stanislawa Piotrowicza, ze rola prezydenta jest
jedynie przyjecie przysiegi od legalnie wybranych sedziow. Portal Onet
przypomnial jednak prezydentowi sytuacje z 2015 r. To wtedy wlasnie
Andrzej Duda nie odebral przysiegi od pieciu sedziow wybranych 8
pazdziernika do Trybunalu Konstytucyjnego. W wyroku z 3 grudnia TK
orzekl, ze prezydent ma „obowiazek niezwlocznego odebrania slubowowania
od sedziego TK wybranego przez Sejm”. Uznal tez ponowne obsadzenie
prawidlowo obsadzonych miejsc za niekonstytucyjne.
——–
– Jeszcze niedawno mlodzi poslowie startujacy z list PiS skladali
podpisy na promowanej przez Patryka Jakiego „Deklaracji Nowego
Pokolenia”. Jeden z jej punktow glosi: „Nigdy nie zaglosuje za podwyzka
podatkow”. Politykom udalo sie zlamac deklaracje juz na pierwszym
posiedzeniu Sejmu – Sebastian Kaleta, Jan Kanthak i Jacek Ozdoba
zaglosowali za podniesieniem akcyzy. Poslowie tlumaczyli sie, ze w tej
ustawie nie chodzilo o dodatkowe 1,7mld PLN do budzetu, a o zdrowie
Polakow. Przypomina mi sie jedno z siedmiu przykazan Folwarku
Zwierzecego: „Wszystkie zwierzeta sa sobie rowne” z pozniejszym
dopiskiem „…ale niektore rowniejsze od innych”.
——–
– „Wystapilem przeciwko TVP do sadu za klamliwa informacje, ze latalem
samolotem po to, by wyprowadzac psa” – zaczal swoj wpis Bogdan
Borusewicz (PO). Dalej senator wspomnial, iz w listopadzie Jacek Kurski
wyslal pod jego dom ekipe, ktora miala udokumentowac wspomniane zarzuty.
„Byla to mloda dziennikarka z osrodka gdanskiego i operator kamery.
Przyjechali prywatnym samochodem” – zaznaczyl polityk. „Po czterech
godzinach siedzenia w samochodzie pod domem i goraczkowych telefonach do
Warszawy, gdyzapadl juz zmrok, dziennikarka wyszla z samochodu i
zapytala o mnie i mojego psa sasiadke, ktora wyszla na spacer ze swoim
psem” – wskazal Borusewicz. Z jego relacji wynika, ze dziennikarka
przedstawila sie jako weterynarz i powiedziala, ze senator wezwal ja do
swojego zwierzecia. „Jakie bylo jej zaskoczenie, gdy uslyszala, ze moj
pies od dawna nie zyje” – stwierdzil na koniec byly marszalek Senatu.
——–
– „Pasy zapiete? Kto ma slabe nerwy niech nie czyta. Oficjalny szacunek
wysokosci emerytur w przyszlosci jaki dostalem z ZUS. Teraz dostajemy
53,8% ostatniej pensji (ok. 2,2tys zl), w 2045 bedzie 32%, w 2060 24,9%,
a w 2080 23,1%. To bedzie ok 1 tys zl na miesiac (na dzisiejsze
pieniadze).” – napisal na Twitterze Bartosz Marczuk, byly wiceminister
pracy i polityki spolecznej w RZADZIE PIS, a obecnie wiceszef Polskiego
Funduszu Rozwoju. Czyli jest zle, a bedzie jeszcze gorzej, dlatego
Marczuk w kolejnym poscie dodal, ze „trzeba dodatkowo sie zabezpieczac”.
„Dbac o zdrowie, ksztalcic, oszczedzac (PPK to idealny produkt), miec
wiecej dzieci, przygotowac sie na dluzsza prace” – podkreslil Marczuk.
PRZYGOTOWAC SIE NA DLUZSZA PRACE? Tym samym Marczuk powiedzial to samo,
co wielu ekonomistow krytykujacego skrocenie wieku emerytalnego…
——–
– Zeby bylo uczciwie. Nigdy nie powiedzialam, ze wplata byla warunkiem
operacji. Nie! Mama byla w normalnej kolejce do zabiegu. Wplacilam, bo
czulam presje psychiczna” – stwierdzila prof. Agnieszka Popiela na
Twitterze. Tym samym upadla cala narracja jaka TVP stworzyl wokol osoby
marszalka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego…
——–
– Ksiadz Tomasz F. byl przez lata regularnie przenoszony do kolejnych
parafii. Od 1997 r. pelnil posluge w Piotrawinie, Krzczonowie, Lecznej,
Sernikach, Podgorzu, by wreszcie trafic do Opola Lubelskiego. Tam zostal
m.in. szpitalnym kapelanem i opiekunem Kola Przyjaciol Radia Maryja.
Duchownemu postawiono zarzut wykorzystywania dwoch chlopcow ponizej 15.
roku zycia. Sad podzielil argumenty sledczych i aresztowal ksiedza na 3
miesiace. Za seks z nieletnimi grozi mu do 12 lat wiezienia. Co ciekawe,
Tomasz F. trafil do opolskiej parafii w lipcu 2018 r., czyli tuz przed
pierwszym przypadkiem (wciaz domniemanej) pedofilii. Parafianie zadaja
sobie pytanie, czy moze wlasnie z tego powodu byl tak czesto
przenoszony? „Podejrzewalismy, ze to moze byc kara za cos” – powiedziala
jedna z mieszkanek miasteczka.
——–
Zebral dla Was: EGON OLSEN

Mizerski na bis
ROZMOWKI ANGIELSKO- ANGIELSKIE
Sytuacja, w ktorej Jaki pozywa „Gazete Wyborcza” za wlasne bledy jezykowe,
jest sytuacja zupelnie nowa.
Wobec europosla Patryka Jakiego pojawily sie w Parlamencie Europejskim
zarzuty, ze napisal list po angielsku. Zuchwaly czyn Jakiego gleboko
poruszyl srodowisko osob znajacych ten jezyk i wywolal niezdrowa sensacje
nie tylko w Brukseli.
List mial na celu obrone reformy polskiego sadownictwa, a obecnosc w nim
licznych bledow potwierdzil m.in. Daniel Tilles, redaktor naczelny
anglojezycznego portalu i wykladowca na wydziale filologii angielskiej
Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Uzyty przez Jakiego angielski
wykpili internauci, a redaktor Bartosz Wielinski z „Gazety Wyborczej”
posunal sie do stwierdzenia, ze „jezykowy poziom tego listu osmiesza
autora, jego partie i wyborcow”.
Eurodeputowany oskarzenia odrzuca, zapewniajac, ze list napisal po polsku i
ze dopiero potem zostal on przetlumaczony na angielski „przez bardzo
doswiadczonego tlumacza”. Jego personaliow Jaki nie ujawnia, co, biorac pod
uwage jakosc tlumaczenia, uwazam za decyzje sluszna. Poniewaz z powodu
doswiadczenia tlumacza tlumaczenie zdaniem Jakiego nie moglo zawierac
zadnych bledow, wobec krytykow tekstu zamierza on wyciagnac konsekwencje.
„Wyborcza i Wielinski znow beda pozwani” grozi na Twitterze, na wszelki
wypadek po polsku, zeby „Wyborcza” i Wielinski nie mowili, ze czegos nie
zrozumieli.
Sytuacja, w ktorej Jaki pozywa „Gazete Wyborcza” za wlasne bledy jezykowe,
jest sytuacja zupelnie nowa. Osobiscie rozumiem dazenie Jakiego do tego,
zeby kogos za te bledy ukarac, a wybor „Gazety Wyborczej” uwazam w tej
sytuacji za zupelnie naturalny. Moim zdaniem przykladne ukaranie
„Wyborczej” i Wielinskiego pozwoliloby obalic gleboko zakorzeniony mit, ze
to sam Jaki jest winny swojej slabej znajomosci angielskiego. „To stara ich
ubecka metoda. Szukac dziury w calym (kropek, przecinkow). Wymyslac,
osmieszac”” atakuje Jaki i chce, aby znajomosci angielskiego przez
Wielinskiego przyjrzal sie niezalezny sad. „W sadzie wyjdzie, ze poziom
Wielinskiego osmiesza glownie jego”, zapewnia.
Jesli czegos w ostrej reakcji Jakiego mi brakuje, to zapowiedzi wytoczenia
procesu wspomnianemu Danielowi Tillesowi. Trzeba by mu pokazac, ze czasy,
kiedy tacy jak on angielscy redaktorzy i wykladowcy decydowali o tym, jak
Polki i Polacy maja mowic i pisac po angielsku, minely. List Jakiego
dobitnie potwierdza, ze Polacy nie gesi i nie beda po angielsku mowic i
pisac pod niczyje dyktando. Jaki zapowiada, ze jesli bedzie trzeba,
dostarczy w tej sprawie kolejne listy, co w kraju i za granica wzbudzilo
spory niepokoj, bo jest obawa, ze w celu wzmocnienia swoich argumentow
europosel moze je napisac bez pomocy tlumacza.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-5. kolejka Ligi Mistrzow. Napoli w 1/8 finalu
W wczorajszych meczach 5. kolejki Ligi Mistrzow Napoli zapewnilo sobie
wynikiem 1:1 z Liverpoolem gre w 1/8 finalu. Obronca tytulu, Liverpool,
jeszcze nie moze byc pewien awansu.
Szanse na awans maja wraz z Anglikami wlasnie pilkarze Napoli i druzyna z
Salzburga, ktora pokonala E KRC Genk 4:1.
FC Barcelona pokonala wczoraj Borussie Dortmund 3:1 (2:0). Tym zwyciestwem
Hiszpanie zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie.
W pozostalych meczach Ajax Amsterdam pokonal Lille 2:0, a Inter Mediolan
wygral ze Slavia Praga3:1.
Benfica z kolei zremisowala 2:2 z RB Lipskiem.

-Nad Rosja gasnie swiatlo
Swiatowy sport bez Rosji przez cztery lata – ta wizja wydaje sie coraz
bardziej prawdopodobna, po tym, co w ostatnich dniach ujawnila Swiatowa
Agencja Antydopingowa (WADA).
Specjalny staly organ powolany przez te organizacje (Compliance Review
Committee – CRC), by kontrolowac przestrzeganie kodeksu antydopingowego,
zarekomendowal Komitetowi Wykonawczemu WADA wykluczenie Rosji na cztery
lata z zycia sportowego.
Swiatowa Agencja Antydopingowa ma obecnie taka wladze na mocy porozumienia,
ktore podpisaly z nia rzady i Miedzynarodowy Komitet Olimpijski. Zgoda MKOl
na takie rozwiazanie jest przelomowa, bowiem oznacza podzielenie sie wladza
nad sportem w stopniu wczesniej dla baronow olimpizmu niewyobrazalnym.
To bardzo pogarsza sytuacje Rosji, nie jedynie jej olimpijczykow, lecz
calego sportu, bowiem wszystko wskazuje, ze Rosjanie nie beda mogli
uczestniczyc nie tylko w igrzyskach, lecz takze w zawodach rangi mistrzostw
swiata w zadnym sporcie, a Rosja takich zawodow nie bedzie mogla
organizowac.
WADA rekomenduje tez, by imprezy juz Rosji przyznane odebrac jej, jesli
jest to prawnie i organizacyjnie mozliwe. Czteroletnie wykluczenie
oznaczaloby m.in., ze rosyjscy pilkarze nie zagraja w mistrzostwach swiata
w Katarze (2022), natomiast ich startowi w przyszlorocznym Euro (cztery
mecze w Petersburgu) nic nie grozi.
Komitet Wykonawczy WADA bedzie musial 9 grudnia w Paryzu zalecenie swego
organu kontrolnego (CRC) przyjac lub odrzucic. Nic nie wskazuje na to, by
to drugie rozwiazanie bylo mozliwe. Kierownictwo WADA jest bowiem
przekonane, ze Rosjanie – pomimo smiertelnych grzechow, jakie popelnili
przed igrzyskami w Soczi – dostali szanse, by z tej afery wyjsc z twarza,
ale jej nie wykorzystali.
Dane z moskiewskiego laboratorium, ktore przekazali WADA (chodzi o
dopingowe manipulacje sprzed roku 2015) byly preparowane az do stycznia
tego roku, gdy baze danych udostepniono WADA. Tupetu Rosjan nie zmniejszyl
fakt, ze znakomicie wiedzieli, iz prawdziwa baza juz jest w posiadaniu
Swiatowej Agencji Antydopingowej i chodzi tylko o porownanie.
Slady manipulacji starano sie ukryc, cala wine zwalano na badaczy z
owczesnego moskiewskiego laboratorium, ktorzy mieli niekorzystne dla
rosyjskich sportowcow wyniki kontroli falszowac w zamian za lapowki.
Usunieto wszystko, co mogloby swiadczyc o instytucjonalnym uczestnictwie
laboratorium w oszustwach w latach 2014 – 2015. Za cale zlo ma odpowiadac
zbiegly do USA (z obawy o swoje zycie w Moskwie) jego owczesny szef
Grigorij Rodczenkow.
Poniewaz wszystko to dzialo sie juz wowczas, gdy Rosjanie zdawali sobie
sprawe z konsekwencji swoich matactw, stanowi to w oczach WADA bardzo
powazna okolicznosc obciazajaca. Dlatego jest coraz bardziej prawdopodobne,
ze Rosji nie bedzie ani podczas przyszlorocznych letnich igrzysk w Tokio,
ani podczas zimowych w roku 2022 w Pekinie.
Czy nie bedzie tez rosyjskich sportowcow? W nowej sytuacji mozliwosci
pomocy ojczyznie Wladimira Putina przez MKOl i Thomasa Bacha osobiscie sa
ograniczone. Nie ma tez juz chyba takiej politycznej woli. Swiadczy o tym
dobitnie wtorkowa deklaracja przekazana mediom:
„MKOl poprze jak najsurowsze sankcje przeciwko odpowiedzialnym za te
manipulacje. Stanowczo potepiamy te dzialania. Jest to zamach na
wiarygodnosc sportu i obraza dla swiatowego ruchu sportowego”.
Jak widac, nad rosyjskim sportem gasnie swiatlo, choc w kategoriach czysto
prawnych ostatni glos moze miec Miedzynarodowy Trybunal do spraw Sportu w
Lozannie, do ktorego Rosjanie moga zwrocic sie po niekorzystnym werdykcie
WADA.
Bardzo ciekawe jest tez to, co zrobi Wladimir Putin – rozkreci
antyzachodnia propagandowa machine, czy tez przyzna, ze matka Rosja
zgrzeszyla i pokuty nie da sie uniknac?
Miroslaw ZUKOWSKI
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *