Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 27 sierpnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 226 (5484) 27 sierpnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis
63.802 ZAKAZONYCH, 1994 ZMARLYCH, 43.399 WYLECZONYCH
—————————————————————————————–

CZY ZADZIALA LEPIEJ NIZ ZASTRZYK?
Donosowa szczepionka na COVID-19 w formie sprayu i w dodatku bardziej
skuteczna niz podawane domiesniowo? Testowana wlasnie szczepionka zdaje
sie dzialac jak zadna inna.
Firma biotechnologiczna Altimmune (USA) poinformowala o pozytywnych
wynikach badan przedklinicznych szczepionki, nad ktora pracuje wraz z
naukowcami z Uniwersytetu Alabama w Birmingham (USA). Probna szczepionka
nazwana AdCOVID wyroznia sie na tle innych sposobem, w jakiej ma byc
podawania. Jest to preparat donosowy w postaci sprayu. Zdecydowana
wiekszosc laboratoriow na swiecie zajmuje sie zas szczepionka domiesniowa.
Prace nad potencjalna szczepionka przeciw koronawirusowi trwaja w co
najmniej 160 laboratoriach na swiecie (wg danych WHO). 30 eksperymentalnych
szczepionek jest juz na etapie prob klinicznych z udzialem ludzi, a 25
kolejnych ukonczylo badania przedkliniczne i szykuje sie do kolejnego etapu.
Pierwsze wyniki badania przedklinicznego probnej szczepionki donosowej
AdCOVID tworcy przedstawili juz 13 lipca. Wykazali, ze ich preparat
stymuluje silna ogolnoustrojowa odpowiedz w postaci przeciwcial
neutralizujacych wirusa oraz przeciwcial IgA w sluzowce skierowanych
przeciwko bialku S kolca koronawirusa.
————-
Moje osobiste zyczenie (w imieniu ludzkosci): oby ta jedyna w swoim rodzaju
szczepionka okazala se rzeczywiscie do nosa, a nie, jak wszystkie
dotychczasowe- do”- Wasz:
Gargamel Przy Nadziei

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7269 PLN Euro: 4.4032 PLN Frank szw.: 4.0947 PLN Funt:
4.9036 PLN
Gielda 26.08.2020 r. godz. 17.00 WiG 52386 (-0.25%) WiG30 2103 (-0.61%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.68 PLN Euro: 4.34 PLN Funt: 4.84
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.63 PLN Euro: 4.31 PLN
Funt: 4.87 PLN

Pogoda w kraju
Pogodnie jedynie na poludniu . W pozostalych regionach przelotny deszcz,
a dodatkowo w polnocnej czesci burze z opadami. Temperatura od 18 stopni
Celsjusza na Suwalszczyznie do 23 st. C na Dolnym Slasku

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Dzis o sile… ciagu
-Amerykanscy geje przestali pic polska wodke.
Bo po niej ciagnie ich do kobiet.
(Lech R. Lyczywek)

-Dupa nie traktor. a chlopa ciagnie!
( Tatus kpt Zbyszka W)

Nadciaga grypa i rok szkolny.
PLYN DO DEZYNFEKCJI BEDZIE NA WAGE ZLOTA
Zapelnia sie szkoly i szpitale. Nadchodzaca jesien oznacza zwiekszenie
zapotrzebowania na plyn do dezynfekcji – a tego, wbrew zapewnieniom wladz,
wcale nie jest pod dostatkiem. Szczegolnie takiego, ktory mozna uzywac w
szpitalach.
W Polsce mamy ok. 4,5 mln uczniow, do tego dochodzi kilkaset tysiecy
nauczycieli. Mozna zalozyc, ze codziennie do polskich szkol bedzie
przychodzilo ok. 5 milionow osob. Podczas dezynfekcji jednej dloni zuzywa
sie ok. 3-4 mililitrow plynu. To objetosc niecalej malej lyzeczki. Na obie
dlonie idzie wiec ok. 6 mililitrow.
Ile razy dziennie uczen powinien dezynfekowac rece? Coz, z pewnoscia przy
wejsciu do szkoly, przy wyjsciu oraz na przyklad po kazdej przerwie, a
takze przed posilkiem. Jesli zalozymy, ze kazda z 5 milionow osob
zdezynfekuje rece 5 razy dziennie, ten proces zostanie powtorzony 25
milionow razy.
Przemyslaw Sniezynski, prezes Mediseptu (ta firma to najwiekszy polski
producent i dostawca profesjonalnych srodkow do dezynfekcji dla branzy
szpitalnej) podkresla ze faktycznie rece powinno sie dezynfekowac przed i
po rozpoczeciu kazdych zajec. A wiec jesli dziecko ma danego dnia 6 lekcji,
to ten proces powinien byc powtorzony 12 razy.
Zostanmy jednak przy 5 razach dziennie. Z prostego dzialania wynika, ze
dziennie w samych szkolach bedzie potrzebnych 150 tysiecy litrow plynu do
dezynfekcji. Przy 20 dniach nauki w miesiacu robi sie z tego 3 miliony
litrow.
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrow Michal Dworczyk zapowiedzial, ze do
polskich szkol ma trafic „blisko cztery miliony litrow plynu
dezynfekujacego i ponad 50 milionow maseczek”.
– My, mimo tego, ze to nie jest obowiazek panstwa, pomagamy wszystkim
szkolom, nie tylko samorzadowym, ale takze szkolom niepublicznym. Te
liczby, ktore tutaj podawalismy, miliony litrow plynu dezynfekujacego,
miliony maseczek, to jest realna pomoc, ktora mozna przeliczyc na
pieniadze. Oczekujemy, ze wladze samorzadowe zachowaja sie podobnie i takze
wyloza jakies wlasne srodki na zabezpieczenie szkol – mowil we wtorek
minister edukacji Dariusz Piontkowski podczas konferencji prasowej.
Druga sprawa sa maseczki. Zdaniem szefa resortu edukacji beda one do
dyspozycji starszych uczniow i nauczycieli. Jesli kazdy uczen i nauczyciel
codziennie dostalby jedna nowa maseczke, zapasy rzadowe wystarczylyby na 10
dni nauki. I to przy zalozeniu, ze kazdy bedzie mial tylko jedna
jednorazowke na caly dzien – co jest niezgodne z zaleceniami lekarzy.
Ale maseczki i plyny to nie wszystko – bo potrzebne sa jeszcze np.
dystrybutory plynu do dezynfekcji. W swiecie idealnym taki sprzet powinien
stac przed wejsciem do kazdej klasy. Ale o tym, jak rozdystrybuowac plyn
wsrod dzieci i nauczycieli politycy juz nie mowia.
Ile to kosztuje?
Jesli wezmiemy pod uwage ceny detaliczne Polfy Tarchomin, ktorej produkty
trafily do Agencji Rezerw Materialowych, tanio nie bedzie.
Wirusolodzy bija na alarm, ze jesienia czeka nas drastyczny wzrost zakazen,
tym wiekszy, ze do SARS-CoV-2 dolaczy wirus grypy. Szpitale juz powinny
zaczac przygotowywac sie na prawdziwe oblezenie i zabezpieczyc w niezbedne
srodki ochrony, aby moc bezpiecznie i skutecznie leczyc pacjentow.
– W obliczu nadchodzacego wzrostu zachorowan, by zapobiec zwiazanemu z nimi
kolejnemu kryzysowi, konieczne jest stworzenie listy surowcow i produktow
strategicznych oraz jak najszybsze wprowadzenie zmian legislacyjnych
zapewniajacych wsparcie rodzimym producentom i dostawcom surowcow,
gwarantujace tym samym samowystarczalnosc produkcji i niezaleznosc dostaw
dla placowek sluzby zdrowia
Aby naprawic obecny stan uzaleznienia od podmiotow zagranicznych, trzeba
umozliwic polskim producentom surowcow niezbednych przy produkcji srodkow
dezynfekcyjnych wejscie na liste certyfikowanych dostawcow European
Chemicals Agency.
Konrad BAGINSKI

Chwilo, trwaj!
NA MOMENT ZAPANOWALA…ZGODA
Niestety, trzeba bylo dramatycznej sytuacji na Bialorusi, krwi przelanej
przez opozycjonistow, by do polskiej polityki na moment zawitala zgoda.
Premier Mateusz Morawiecki spotkal sie wczoraj z liderami partii
opozycyjnych, by przedyskutowac sytuacje za Bugiem. Nikt nikogo nie nazywal
zdrajca ani komunista, nagle sie okazalo, ze mozna docenic posla Wiosny
Roberta Biedronia, ktory jako szef delegacji Parlamentu Europejskiego do
spraw Bialorusi moze reprezentowac polski punkt widzenia podczas spotkan
deputowanych roznych frakcji. Nagle sie okazalo, ze mozna nawet kilka
milych slow powiedziec na temat bylych prezydentow – Aleksandra
Kwasniewskiego czy Bronislawa Komorowskiego i sposobu, w jaki dzialali
podczas kolejnych zrywow na Ukrainie.
Oczywiscie mozna by szydzic, ze dzis Prawo i Sprawiedliwosc uznaje ciaglosc
panstwa polskiego po 1989 roku, choc czesto politycy tej partii mowili, ze
niepodleglosc i demokracje Polska odzyskala dopiero w roku 2015 po dojsciu
do wladzy PiS. Mozna by tez sie wyzlosliwiac, ze dzis rzadzacy oferuja
pomoc finansowa dla bialoruskich niezaleznych mediow i organizacji
pozarzadowych, choc niezalezne od rzadu media sa sola w oku politykow PiS w
Polsce – szczegolnie jesli naleza do zachodnich firm – a wspolrzadzaca
Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry chce stygmatyzowac NGOs-y nad Wisla,
ktore otrzymuja pomoc z zagranicy (na modle wegierska czy rosyjska). Mozna
by dalej szydzic, ze partia, ktora uwaza kazda krytyke z zewnatrz za
nieuprawniona ingerencje w nasza suwerennosc, wlasnie zacheca do dzialan,
ktore bialoruski dyktator uwaza za nieuprawniona ingerencje w ich
suwerennosc… Ale to jednak nie czas na takie zlosliwosci. Sytuacja jest
bowiem wyjatkowa i dobrze, ze polscy politycy podeszli do niej wyjatkowo.
Choc akurat smutne jest to, ze ta wyjatkowosc polega na tym, ze w polskiej
polityce zagoscila normalnosc wlasnie.
Dobrze wiec, ze premier Mateusz Morawiecki postanowil zaprosic do polskiej
polityki nieco normalnosci. Nalezy miec nadzieje, ze nie jest to jedynie
zagranie w wewnetrznym sporze w lonie Zjednoczonej Prawicy o to, jaka
przyjac linie polityczna na najblizsze trzy i pol roku, czy – jak chca
wspomniani ziobrysci – czeka nas totalny konflikt, czy – jak zdaja sie
chciec pragmatycy skupieni wokol Morawieckiego – trzeba postawic na
modernizacje panstwa, odbudowe gospodarki po kryzysie i praktyczna
realizacje celow, bez ktorych PiS nie pozyska nowych wyborcow w 2023 roku.
Zatem, nie zapominajac o tym, co bylo, cieszmy sie tym, co jest teraz, i
trzymajmy kciuki, by ten stan trwal jak najdluzej. By kwestia Bialorusi nie
byla przedmiotem politycznej wojny, lecz by stala sie przedmiotem polityki
polskiego panstwa, ktorego reprezentantami moga byc zarowno politycy partii
rzadzacej, jak i politycy partii opozycyjnych, pelniacy wazne funkcje
publiczne. Nie chodzi tu przeciez o zaden kiczowaty gest pojednania albo
udawanie narodowej zgody, ale o odpowiedzialne podejscie do polskiego
panstwa, jego bezpieczenstwa i interesow, ktore sa niezalezne od tego, czy
rzadzi partia X czy partia Y. Zatem powtorzmy za Faustem:
Trwaj, chwilo, jestes piekna!
Michal SZULDRZYNSKI

PiS prowadzi w sondazu.
DO SEJMU WCHODZI NOWA SOLIDARNOSC TRZASKOWSKIEGO
Z sondazu przygotowanego przez United Surveys wynika, ze wybory
parlamentarne, gdyby odbywaly sie w najblizsza niedziele, wygraloby PiS.
Drugie miejsce przypadlo Koalicji Obywatelskiej, na trzecim uplasowal sie
sie ruch Polska 2050 Szymona Holowni.
Prawo i Sprawiedliwosc w sondazu przeprowadzonym na zlecenie RMF FM i
„Dziennika Gazety Prawnej” notuje 41,3 proc. poparcia. Druga jest Koalicja
Obywatelska z wynikiem 22,5 proc. Na trzeciej pozycji uplasowal sie ruch
Polska 2050 Szymona Holowni, na ktory oddanie glosu deklaruje 7,1 proc.
Badanie uwzglednilo tez ugrupowanie Rafala Trzaskowskiego Nowa Solidarnosc,
ktory moze liczyc na 6,8 proc. poparcia. 6,7 proc. to sondazowy wynik
Konfederacji.
Do Sejmu, jak wynika z badania, nie dostalaby sie Lewica (3,2 proc.) i
PSL-Koalicja Polska (2,4 proc.). 10,1 proc. to osoby niezdecydowane.
Frekwencja wynioslaby 52,1 proc.
Sondaz przeprowadzono 21 sierpnia metoda telefoniczna na probie 1100 osob.

Szumowskiemu krzyzyk na droge!
PODLOSCI, ALE PO…CHRZESCIJANSKU
Lukasz Szumowski jest jak bohater „Granicy” Zofii Nalkowskiej. I wlasnie
siegnal dna upadku. Konkretnie: w srode 19 sierpnia ok. godz. 10:30.
To wcale nie jest jednoznaczna historia. Lukasz Szumowski byl mimo wszystko
najlepszym ministrem zdrowia w ostatnich dekadach. Polityk bowiem wypada
dobrze lub zle na tle poprzednikow. Troche jak artysta wystepujacy w tzw.
skladance. Szumowskiemu bylo w tym przypadku latwo, bo poprzednikow mial
marnych, a juz szczegolnie dwoch ostatnich. Szolmen Arlukowicz popelnial
blad za bledem, zas na tle ksieciunia Radziwilla wypadlby dobrze kazdy
posiadajacy chociazby slad empatii i kultury osobistej.
Kiedy juz ksieciunio narobil swoja szlachetna wyniosloscia takiego bagna,
ze system opieki zdrowotnej byl o krok od zupelnego zatrzymania, wkroczyl
Lukasz Szumowski. Chcialoby sie rzec – caly w bieli.
Towarzyszyla mu opinia swietnego lekarza. Troche niepokoju budzil fakt, ze
jest czlonkiem Zakonu Maltanskiego, co moglo zapowiadac wplyw swiatopogladu
na decyzje merytoryczne (jak sie potem okazalo – slusznie). Nie opinie
okazaly sie jednak najwazniejsze.
Profesor Szumowski od poczatku dal do zrozumienia, ze – w przeciwienstwie
do swojego poprzednika – uwaza rezydentow za godnych szacunku partnerow. Po
czym rozpoczal z nimi rzeczowe rozmowy. To byla wstrzasajaca zmiana.
Oczywiscie pozytywnie wstrzasajaca. Potem bywalo roznie.
Decyzje dotyczace diagnostyki i ewentualnej terapii genetycznej mialy
ewidentnie charakter ideologiczny, a nie merytoryczny. Poza tym, ze
dotknely pacjentow, to spowodowaly odejscia swietnych fachowcow z coraz
bardziej zideologizowanych instytucji.
Rosly dlugi szpitali. Nierozwiazany pozostawal problem niedoboru personelu.
Nie bylo pomyslu na madre zdefiniowanie importu kadr, zwlaszcza z Ukrainy i
Bialorusi – tak by nie zagrozic bezpieczenstwu pacjentow, nie antagonizowac
srodowisk medycznych, a kompensowac niewatpliwie rosnacy deficyt sil.
Nastapilo natomiast zawierzenie systemu opieki zdrowotnej Matce Boskiej.
Nie mozemy byc pewni, czy zostalo przyjete.
Cyfryzacja opieki zdrowotnej tez nie byla – wbrew opowiesciom Mateusza
Munchausena i samego Szumowskiego – takim oczywistym sukcesem. Opoznienie
wdrozenia wynikalo z dramatycznego niedopracowania narzedzi. Zastosowano
znana metode w stylu: „od jutra zmieniamy ruch na lewostronny. Na poczatek
– tylko ciezarowki”. Nawet teraz, kiedy e-recepty dzialaja naprawde dobrze,
niektore elementy systemu prowadzenia dokumentacji elektronicznej nadal sa
uciazliwymi bublami i marnuja czas personelu.
Nie przeprowadzono tez tak koniecznej rewolucji systemu specjalizacji, w
tym egzaminow specjalizacyjnych.
Bylo jeszcze bardzo niejasne dofinansowanie dla firmy brata ministra
Szumowskiego, z bardzo prawdopodobnym konfliktem interesow i prawdopodobnym
zlamaniem procedur. Mam nadzieje, ze niezalezne sledztwo predzej czy
pozniej rzecz cala wyjasni, bo mowimy o sporych publicznych pieniadzach.
No a na koniec wybuchla epidemia.
Minister Szumowski opisuje siebie jako zeglarza. Myslac w tych kategoriach:
zachowal sie jak niefrasobliwy kapitan prowadzacy statek do nieuchronnej
katastrofy. Mial od pierwszych doniesien co najmniej dwa miesiace. Mogl
przygotowac jakis plan na nadchodzacy sztorm. Pojechal na narty.
Byly maseczki, respiratory, testy, ale o tym Panstwo doskonale wiecie.
Potem zblizaly sie wybory. Manipulowanie danymi epidemiologicznymi i
zwiazanymi z nimi ograniczeniami, a takze zaniechanie powszechnej,
intensywnej edukacji spolecznej – to jedne z najciezszych win Szumowskiego.
Wlasnie w tym momencie zaczal mocno kruszyc sie jego wizerunek jako
czlowieka, ktory kieruje sie jakakolwiek etyka.
Najgorsze przyszlo na koniec. Dopiero teraz dziennikarskie sledztwo
„Polityki” ujawnilo wstrzasajaca prawde o majacych miejsce w jednej z
warszawskich klinik ewidentnych zaniedbaniach – z powaznymi skutkami,
smiercia pacjentki wlacznie. Dotychczas ukarano lekarzy, ktorzy
przygotowali raport. Stracili prace. Dwoch wybitnych transplantologow
pracuje w oddziale chirurgii ogolnej w szpitalu powiatowym. Minister o tym
wszystkim wiedzial. Powinien poruszyc niebo i ziemie. Ograniczyl sie do
dzialan formalnych, ktore oczywiscie trzeba odnotowac, ale ktore w praktyce
pozostawaly bez znaczenia.
Ostateczny upadek nastapil w minionym tygodniu. Pytany o respiratory i
maseczki zakupione przez resort prof. Szumowski w swojej obronie powiedzial
na antenie TVN24:”Wielka Orkiestra Swiatecznej Pomocy w Polsce zakupila
iles respiratorow. Zaden nie dojechal”. Pan Jerzy Owsiak zaprzeczyl i
opisal, jak bylo naprawde, takze z zakupionymi przez WOSP maseczkami.
Wypowiedz opublikowal rowniez TVN24. Wynika z niej niezbicie, ze Szumowski
klamie. Z mojego punktu widzenia to ostateczny upadek, bo klamstwo
najwyrazniej wynika z checi przykrycia lub przynajmniej rozmycia wlasnych
win. Skale tych win nie mnie rozstrzygac, ale rzucanie takich potwarzy nie
miesci sie w kryteriach, ktore powinien spelniac czlowiek przyzwoity.
Smaczku sprawie dodaje fakt, ze podlosci dopuscila sie osoba silnie
manifestujaca swoje chrzescijanskie poglady – tak ostentacyjne zlamanie
osmego przykazania dosadnie przypomina, ze zakon joannitow (czyli
Maltanski) w calej swej historii zajmowal sie przede wszystkim uprawianiem
bezwzglednej, czasami krwawej polityki, a tylko niekiedy prowadzeniem
szpitali.
Stefan KARCZMAREWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Dariusz Piontkowski probuje zalagodzic awanture na prawicy po odwolaniu
Grzegorza Wierzchowskiego z funkcji, lodzkiego kuratora oswiaty, po jego
wypowiedzi o „wirusie LGBT”. „Decyzja o odwolaniu lodzkiego kuratora
oswiaty byla rozwazana juz od dawna i nie miala zadnego zwiazku z jego
medialnymi wypowiedziami dot. LGBT. Szkoda, ze nasz koalicjant nie chcial
zaczerpnac wiedzy dot. faktycznych powodow odwolania kuratora u zrodla” –
powiedzial szef MEN przy okazji wbijajac szpile ziobrystom, ktorzy bronili
Wierzchowskiego. W Telewizji Lodz wojewoda Tomasz Bochenski wyjasnil, ze
mial wobec kuratora szereg zarzutow merytorycznych. „One dotycza sposobu
organizacji pracy samego kuratorium, nadzoru nad szkolami, relacji z
samorzadami, jak i licznymi skargami rodzicow” – poinformowal wojewoda. Sam
Wierzchowski na Twitterze przekonuje zas, ze rozpoczeto przeciw niemu akcje
„dyskredytowania w mediach”. „Panie Wojewodo! Szkoda, ze nie znalazl Pan
nawet chwili ani w piatek, ani wczesniej, zeby porozmawiac o tej syt. ze
mna i przykro mi, ze dowiaduje sie o tym via TT. Czy doradzil Panu tak
doradca, ktory wczesniej byl w Nowoczesnej?” – pisze byly juz kurator na
Twitterze. „* dla scislosci – nie rozmawial Pan ze mna nigdy o sytuacji w
oswiacie, odkad jest Pan Wojewoda. Skad ta nagla wiedza?” – dodaje
Wierzchowski w kolejnym poscie.
——–
– W sieci pojawil sie kolejny watek ws. skandalu w ambasadzie RP na
Islandii. „Wiosna 2020 do Ambasady RP w Reykjaviku przyjechala nowa
pracownica – Maria Krasnodebska, corka europosla PiS Zdzislawa
Krasnodebskiego. Etat i stanowisko zastepczyni ambasadora dostala, choc nie
byla wczesniej dyplomatka i wkrotce wybiera sie na urlop macierzynski” –
napisala na Twitterze dziennikarka OKO.press Maria Pankowska odnoszac sie
do swojego tekstu. „Czlonkami sluzby zagranicznej z reguly zostaja osoby,
ktore ukonczyly aplikacje dyplomatyczno-konsularna, lub sa absolwentami
Krajowej Szkoly Administracji Publicznej. Powinny zdac egzamin
dyplomatyczno-konsularny, wykazac sie znajomoscia dwoch jezykow obcych oraz
miec tytul magistra” – czytamy w owym tekscie.
——–
– Krajowa Administracja Skarbowa zarekwirowala Patrykowi Vedze jego
Lamborghini. „Ojej, panie Patryku Vega, czy to ten samochodzik skarbowka
KAS panu zarekwirowala za nieoplacenie naleznosci za przywoz? No, bardzo,
ale to bardzo jest mi przykro. A jak ostatnie filmy? Klapa, co? Nikogo na
salach?” – napisala na Twitterze Krystyna Pawlowicz. Po czym sama
skomentowala swoj post. „No, prosze, i to byl LAMBORGHINI. Prosze nie
plakac, kupi pan sobie teraz LADE, nikt sie nie polasi” – skwitowala byla
poslanka PiS. „Sedzia Trybunalu Konstytucyjnego” – skomentowal krotko
Marcin Gortat, chcac zwrocic uwage ze sedzi TK nie przystoi publikowac
postow takiej tresci. „Slucham? Czy chce mnie pan pozbawic moich
konstytucyjnych praw obywatelskich? Zanim nie pan zaczepi swym
westchnieniem prosze zapoznac sie z art. 195 ust. 3 Konstytucji. Dowie sie
pan ze zrodla czego mi nie wolno. Za duzo TVN i GazWyb” – skomentowala
Pawlowicz.
——–
– Polska od kilku tygodni zwleka z wydaniem zgody na akredytacje dla nowego
ambasadora
Niemiec. Powodem ma byc przeszlosc rodziny dyplomaty – w sprawie mial
interweniowac sam Jaroslaw Kaczynski. Kandydatura Arndta Freytaga von
Loringhovena (ktory byl ambasadorem Niemiec w Pradze w latach 2014-2016)
zostala zgloszona w niefortunnym dla Polski momencie – koncowce kampanii
wyborczej Andrzeja Dudy, w ktorej dalo sie odczuc nastroje antyniemieckie.
Sama przeszlosc kandydata na ambasadora nie wzbudza wiekszych zastrzezen,
jednakze jego ojciec, Berndt, w trakcie II wojny swiatowej byl adiutantem
szefa sztabu Naczelnego Dowodztwa Wojsk Ladowych i uczestniczyl w odprawach
z udzialem Adolfa Hitlera. Niemcy nie maja z tym problemu, jednak PiS – jak
wiadomo – lubi patrzec kilka pokolen wstecz. Znawcy regul dyplomatycznych
wskazuja, ze Niemcy maja prawo delegowac do Warszawy takiego kandydata,
jakiego uznaja za stosowne.
——–
– Od jakiegos czasu mowi sie o dymisji ministra rolnictwa Jana Krzysztofa
Ardanowskiego. Powaznym kandydatem na jego miejsce ma byc posel Kukiz’15
Jaroslaw Sachajko. Jest jednak warunek – Sachajko musialby „przyprowadzic”
ze soba pieciu parlamentarzystow z klubu Koalicja Polska PSL-Kukiz’15.
„Przyznaje, byly pewne rozmowy, ale nie na tym poziomie (…) Poczekajmy.
Na razie te wszystkie doniesienia traktuje jako kaczke polityczna” – ucial
spekulacje posel Kukiz’15. „Od 2016 r. proby przeciagniecia mnie do partii
wladzy powtarzaja sie regularnie (…) Nie skorzystam, bo widze, co sie
dzieje z poslami, ktorzy przeszli z Kukiz’15 do PiS” – wyjasnil Sachajko.
——–
– Jeszcze niedawno Papiez Franciszek apelowal o zaprzestanie uzywania
religii do szerzenia nienawisci, a juz odezwal sie arcybiskup Jedraszewski.
Nawiazal do adhoracji „magna charta Starego Kontynentu” sporzadzonej przez
Jana Pawla II o „gasnacej nadzieji”. „Wydaje sie bowiem, ze czasy, w jakich
zyjemy, i zwiazane z nimi wyzwania to okres zagubienia. Tylu ludzi sprawia
wrazenie, ze sa zdecorientowani, niepewni, pozbawieni nadziei (…) te
slowa pochodza sprzed 17 lat ale jakze bardzo sa aktualne, jakze bardzo
przejmujace w swietle ideologii gender i LGBT. Odciecie od zrodel
chrzescijanstwa, tworzace nowe prawa, nowe jutro, zagubione, ambiwalentne,
pograzone w agnostycyzmie i obojetnosci religijnej” – mowil Jedraszewski.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Memorial Kusocinskiego
MALE IGRZYSKA POLAKOW
Haratyk w pchnieciu kula i Wojciech Nowicki w rzucie mlotem maja drugie w
tym roku wyniki na swiecie, ale sezon bez wielkiej imprezy traktowany jest
z przymruzeniem oka.
Nowicki podczas Memorialu Janusza Kusocinskiego w Chorzowie pierwszy raz w
tym sezonie poslal mlot poza 80 metr. To wynik, ktory dawalby medal na
kazdej wielkiej imprezie po 2008 r. – Czuje satysfakcje. Teraz chce jeszcze
dobrze rzucic na mistrzostwach Polski, ktore traktuje jak male igrzyska
olimpijskie – mowi 31-latek z Bialegostoku.
Trzykrotny brazowy medalista mistrzostw swiata zbiera owoce dobrze
wykonanej roboty. Nie brakuje takich, ktorzy uwazaja, ze gdyby polaczyc
jego zaangazowanie z talentem Pawla Fajdka, powstalby material na
rekordziste swiata. Ten drugi wychodzi z zalozenia, ze pracowac trzeba
madrze, a nie duzo, wiec postawil na slodkie lenistwo, bo harowka w sezonie
bez wielkiej imprezy to zbedny trud.
Nowicki wygral wszystkie tegoroczne konkursy, w ktorych startowal. Fajdkowi
zdarzylo sie zajac dwa trzecie miejsca, co jest jego najgorszym wynikiem od
igrzysk w Rio (2016). To zarowno efekt treningowego luzu, jak i tego, ze
swiat Polakow goni. Liderem list jest Amerykanin Rudy Winkler, coraz dalej
rzuca Wegier Bence Hal�Asz, a za najwiekszy talent uznaje sie Ukrainca
Mychajlo Kochana.l
Michal Haratyk jest dzis czlowiekiem, na ktorym mozna polegac jak na
Zawiszy. Gigant z Cieszyna poprawia sie ze startu na start, a jego
pchniecie z Chorzowa (21.88 m) to drugi wynik na swiecie. Mozna powiedziec,
ze Polak jest najlepszym wsrod ludzi, bo osiagniecie Amerykanina Ryana
Crousera (22.91 m) wyglada jak rezultat z innej planety.
– Mysle, ze forma przyjdzie, kiedy sezon sie skonczy. Zaczalem trenowac w
maju, wszystko sie opoznilo. Silowo i motorycznie jestem mocniejszy niz w
ostatnich latach, ale technika nie poszla z tym w parze. Kula nie leci tak,
jak bym chcial – zaskakuje jednak Haratyk. Podczas mistrzostw Europy w
Berlinie Polacy zajeli dwa miejsca na podium, bo tuz za Haratykiem byl
Konrad Bukowiecki. Seryjny medalista imprez juniorskich oraz mlodziezowych
w tym sezonie ma jednak klopoty zdrowotne i nawet podczas krajowych imprez
zdarzalo mu sie zajmowac miejsca poza podium. Kiepski sezon przezywaja tez
inni medalisci sprzed lat: Pawel Wojciechowski i Kamila Licwinko, a forme
po kontuzjach gonia Angelika Cichocka oraz Joanna Jozwik.
Dwie ostatnie moga zgodnie przyznac, ze przelozenie igrzysk spadlo im z
nieba. Nie sa same. Malwina Kopron stracila 12 kg, wyleczyla sie i obronila
prace licencjacka, a Sofia Ennaoui mogla wreszcie odpoczac.
– Okazalo sie, ze nie jestem maszyna. Przezylam najtrudniejszy rok w
karierze, ale teraz wrocilam do zywych i prezentuje sie lepiej niz przed
kontuzja. Moge atakowac rekordy zyciowe – przyznaje w rozmowie z „Rz”.
Piotr Malachowski, Maria Andrejczyk, Joanna Fiodorow oraz Anita Wlodarczyk
sezon bez imprezy mistrzowskiej poswiecili na zabiegi, ta ostatnia latem na
pewno nie wystartuje. Dobre momenty po operacji kolana ma za to
Malachowski, ktory w obu startach rzucil dyskiem poza granice 64 m.
Uraz przerwal skakanie Piotra Liska. Polak jest dzis drugi na swiatowych
listach (5.90 m), ale podczas zawodow w Bydgoszczy padl na zeskok i zlapal
sie za udo. Tyczkarza zabraklo w Chorzowie, bo szykuje sie do startu w
mistrzostwach Polski (28 – 30 sierpnia) we Wloclawku, ktore sa dla naszych
lekkoatletow impreza sezonu.
Jesli weekendowa impreza bedzie daniem glownym, to Memorial Kamili
Skolimowskiej, ktory tydzien pozniej ugosci Stadion Slaski, mozna nazwac
deserem. Polacy powalcza tam z gwiazdami, bo przyjazd do Chorzowa
zapowiedzieli miedzy innymi Szwed Daniel Stahl, Litwin Andrius Gudžius
(obaj dysk), Holenderka Dafne Schippers (sprinty), Niemiec Johannes Vetter
(oszczep), Brytyjka Laura Muir (srednie dystanse) oraz Amerykanin Ryan
Crouser (kula). To obsada godna mityngow Diamentowej Ligi.
Kamil KOLSUT

I co Pan na to, Panie Stefanku?
LEGIA NIE DOROSLA DO LIGI MISTRZOW
Legia przegrala z Omonia Nikozja 0:2 i nie wystapi w Lidze Mistrzow.
Jeszcze nic sie nie zaczelo, a juz sie skonczylo.
Mistrzowie Polski rozegrali wyjatkowy slaby mecz. Zly byl juz przed
tygodniem, z Linfield Belfast, ale warszawianie szczesliwie go wygrali po
celnym strzale Jose Kante. Teraz bylo znacznie gorzej. Legionisci tylko na
poczatku przeprowadzili kilka niezlych akcji i wydawalo sie, ze po kolejnej
zdobeda bramke.
Nic z tych rzeczy. Im dluzej trwal mecz, tym legionisci grali slabiej.
Akcji bylo jak na lekarstwo, strzalow tym bardziej. Dryblingi Luquinhasa
konczyly sie na drugim rywalu, Walerian Gwilia oddawal pilke przeciwnikom,
Domagoje Antolic podawal czesciej w poprzek boiska niz do przodu. Nawet
Michal Karbownik tracil pilke, ale to nie na dziewietnastolatku powinien
spoczywac ciezar gry. Artur Boruc wykopywal kazda pilke daleko do przodu,
jednak ani wysoki Tomas Pekhart, ani zaden inny legionista jej nie
zdobywali. To nie mialo sensu, chociaz to bramkarz byl najlepszym
zawodnikiem warszawian. Nikt nie mial pomyslu co zrobic zeby bylo lepiej.
Goscie szybko sie w tym wszystkim zorientowali i z latwoscia przejeli
inicjatywe. Kiedy w 56. minucie Igor Lewczuk w niegroznej sytuacji, daleko
za polem karnym sfaulowal przeciwnika i musial po drugiej zoltej kartce
zejsc z boiska, sytuacja Legii stala sie wrecz dramatyczna.
Goscie nie wykorzystali jednak zadnej z kilku dobrych okazji i fakt, ze
mecz po 90 minutach zakonczyl sie bezbramkowym remisem swiadczy o szczesciu
Legii.
W dogrywce juz go nie miala. W 92. minucie, po stracie pilki przez Filipa
Mladenovicia i faulu Artura Jedrzejczyka kapitan Omonii Jordi Gomez
wykorzystal rzut karny. Omonia cofnela sie do obrony i juz tej przewagi nie
stracila. Na poczatku drugiej czesci dogrywki Thiago dolozyl druga bramke i
bylo po meczu.
W druzynie mistrza Cypru gralo dwoch Cypryjczykow. Pozostali to zawodnicy z
Czech, Slowacji, Brazylii, Wegier, Francji, Portugalii i Hiszpanii. Nic
nadzwyczajnego. Trenuje ich Norweg Henning Berg, ktory kiedys pracowal przy
Lazienkowskiej, jednak nie zapisal sie w pamieci niczym wyjatkowym. Ale to
oni pokonali Legie, ktora miala bardzo duze ambicje tylko zabraklo jej
umiejetnosci. Pozostaje panowanie na swoim podworku.
Stefan SZCZEPLEK
—————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *