Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 25 marca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 80 (6061) 25 marca 2021r.

Musi byc lockdown
Adam Niedzielski potwierdzil, ze niebezpiecznie zblizylismy sie do granicy
30 tys. dziennych zakazen koronawirusem. Oznacza to, ze prawdopodobnie dzis
zostanie ogloszony tzw. twardy lockdown. Ale zakazonych w Polsce z
pewnoscia jest wiecej, niz wynika z oficjalnych informacji.
Wedlug ustalen Onetu, jesli dynamika zachorowan na COVID-19 w Polsce bedzie
przybierac na sile, a liczba dziennych zakazen przekroczy ponad 30 tys.
osob, rzad jeszcze bardziej moze zaostrzyc restrykcje i zamknac niemalze
wszystkie sklepy i uslugi.
Zrodla rzadowe potwierdzaja takze, ze w Kancelarii Premiera trwaja prace
nad prawnymi uregulowaniami dla wprowadzenia zakazu przemieszczania sie.
Twardy lockdown mialby objac m.in. uslugi fryzjerskie, kosmetyczne,
optyczne, ksiegarnie, salony prasowe czy sklepy z artykulami budowlanymi
lub elektronicznymi.
W zasadzie oprocz sklepow spozywczych i drogerii, gdzie takze mozliwe sa
ograniczenia co do liczby osob przebywajacych w tym samym czasie, a takze
aptek, pozostale uslugi mialyby zostac zamkniete.
Ilu tak naprawde jest zakazonych w Polsce? Tego nie wie nikt, ale na pewno
wiecej, niz wynika z oficjalnych danych. W ubieglym tygodniu rzadu
uruchomil platforme, na ktorej po opisaniu objawow mozna zarejestrowac sie
na test. Platforma dziala, faktycznie nazajutrz po wypelnieniu ankiety
zadzwonila do mnie pani i otrzymalem skierowanie, ktore „wazne bedzie
wszedzie”.
Tyle ze nie nigdzie nie mozna sie dodzwonic. Wykonalem juz kilkadziesiat, o
ile nie kilkaset polaczen, ale najczesciej linia do poszczegolnych placowek
jest zajeta lub „trwa awaria sieci”. Ile osob jest w podobnej sytuacji?
Ja czuje sie juz bardzo dobrze, ale nie wiadomo, czy wszyscy ze
skierowaniem maja tyle samo szczescia.
Daniel OLCZYKOWSKI

Kosciol przygotowuje wytyczne
WIELKANOC W CZASIE PANDEMII
Koscioly nie zostaly zamkniete z powodu pandemii koronawirusa, jednak
obchody swiat wielkanocnych zostana dostosowane do wymogow obostrzen
sanitarnych. Biskupi diecezjalni otrzymali wytyczne z Rzymu i na ich
podstawie maja przygotowac podlegle im parafie do bezpiecznych swiat.
Decyzje w sprawie ewentualnych ograniczen maja podejmowac poszczegolni
biskupi. Kilka dni temu dostali juz wskazowki dotyczace Wielkanocy
przygotowane przez Komisje ds. Kultu Bozego i Dyscypliny Sakramentow KEP,
ktore opracowano w oparciu o wytyczne Watykanu.
Zaleca sie, by w Wielki Czwartek zrezygnowac z tradycyjnego obmycia nog, a
w Wielki Piatek z calowania krzyza przez wszystkich wiernych – moze to
tylko zrobic jedynie celebrans. Zaleca sie takze ograniczenie procesji (np.
w Niedziele Palmowa czy rezurekcji) tylko do asysty – wierni powinni zostac
na swoich miejscach.
– Nasze koscioly sa odpowiednio przygotowane dla wiernych w zwiazku z
pandemia i bezpieczne. Czesta dezynfekcja, odpowiednie srodki dezynfekujace
dla wiernych, wyznaczone miejsca w lawkach – zapewnia ks. Lukasz
Michalczewski, rzecznik archidiecezji krakowskiej. – Jesli chodzi o swieta
Triduum Paschalnego w najblizszym czasie zostana wyslane do ksiezy
promemoria, w ktorych beda odpowiednie zalecenia – dodaje.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9098 PLN Euro: 4.6273 PLN Frank szw.: 4.1825 PLN
Funt: 5.3684 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.85 PLN Euro: 4.57 PLN Funt: 5.31
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.80 PLN Euro: 4.52 PLN
Funt: 5.30 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z przejasnieniami. W niektorych miejscach moga wystapic slabe,
przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalnie od 6 stopni Celsjusza na
Podkarpaciu do 13 st. C na Dolnym Slasku i 14 st. C na Ziemi Lubuskiej. S

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
GDYBYM BYL OBAJTKIEM
( Parafraza piosenki If I Were a Rich Man (Gdybym byl bogaczem)
z musicalu Skrzypek na dachu (1964),

Gdybym byl w Orlenie
Jaba daba daba jaba daba daba daba dam,
Zylbym, bedac leniem, ponad stan,
Gdybym ja byl wielki Pan.

Gdybym byl Prezesem,
Jaba daba daba jaba daba daba daba dam,
Caly czas bym pelna kiese mial.
Cale zycie robil to co chcial.

Zbudowalbym ja dom najwyzszy w Warszawie,
W samym by sercu miasta stal,
A spolek by tam bylo bez liku w nim.
Znalazlbym luki w prawie,
Czasem ciut ciut bym lgal,

By krecic Nowy wal,
Az tego by zazdroscil caly Pcim!

Niejedna w spolkach czeka mnie synekura,
A na Mazurach dzialki dwie,
W Choczewie dworek – ojojoj! – jak we snie,
Kto nie wie, to mu powiem,
W Borkowie palac mam.
Zrozumie kazdy sam,
Ze to ja, milioner, wielki pan!

Gdybym dzialal w PiS-ie,
Jaba daba daba jaba daba daba daba dam,
Plus bym w swoim zyciorysie mial.
I firmowal Nowy wal.

Gdybym byl bogaczem
Jaba daba daba jaba daba daba daba dam
Moglbym w Lebie swoje dacze miec,
Zyc jak w niebie, jak zamozny kmiec.

Zatrudnilbym ja w swej Zatoce Aniolow
Kilku agentow z CBA,
Wiem kogo mam przekupic i z kim mam pic.
Za wikt z panskiego stolu,
Beda mnie chronic i”
Machlojki moje kryc,
I to jest pewne jak dwa razy dwa.

Gdybym byl Obajtkiem
Jaba daba daba jaba daba daba daba dam,
Caly czas bym pelna kiese mial,
Cale zycie robil to co chcial,
Zylbym, bedac leniem, ponad stan,
Gdybym ja byl wielki Pan.
————-
Wojciech DABROWSKI

CZLOWIEK Z GRANULATU
Z opublikowanych dzis w Wyborczej materialow procesowych Daniela Obajtka z
2013 roku wynika, ze kariere ten rzutki biznesmen zaczynal robiac interesy
z gangsterem Maciejem C. pseudonim „PREZES”. Byly to oszustwa przy
sprzedazy granulatu do produkcji folii.
Po latach bedac juz wojtem Orlenu nadal wierny jest pewnym wartosciom.
Finansowym. Wierny jest tez pseudonimom. Dzis robi interesy z Jaroslawem
K. ktory znany jest stolecznej policji jako PREZES. W domu i pod domem
Prezesa czesto bywa obecna policja. Na co czesto skarza sie jego sasiedzi z
Zoliborza.
Jaroslaw K. chyba tez jest zainteresowany oszustwami z granulatem, bo
niezwykle pomogl w karierze Obajtka.
Byl juz Czlowiek z Marmuru i Czlowiek z Zelaza. Byl Czlowiek z Plastiku i
Czlowiek ze Styropianu. Dzis mamy Polske Czlowieka z Granulatu.
Za pieniadze do walki z covid, Sasin postawi mu butelke maslanki i Luk
Triumfalny z kociej siersci. Za cieciwe w tym luku bedzie robic folia z
Pcimia, a za strzale parowka z Orlenu zalatwiona po znajomosci 🙂
Krzysztof SKIBA
Nad. Tomasz Rosik

PrzyPiSy Jrzego Baczynskiego
SWOJ WOJT
Poswiecilismy okladke tego numeru „Polityki” Andrzejowi Dudzie nie dlatego,
ze jest waznym politykiem albo ze zrobil lub powiedzial cos waznego –
piszemy o nim wlasnie dlatego, ze niczego istotnego nie zrobil ani nie
powiedzial. Akurat teraz, kiedy jestesmy podenerwowani rosnaca liczba
nowych zachorowan, coraz trudniejsza sytuacja pacjentow i szpitali,
protestem rezydentow, watpliwosciami wokol szczepionek i szczepien –
czlowiek zwany glowa panstwa zniknal. Czasem sie pokaze, wypowie jakis
banal, ale jest to tak sztuczne, bezuzyteczne, ze moze i lepiej, aby swoja
osoba nie przypominal slawetnego „nie szczepie sie, no bo nie”. Duda jest
dobrym przykladem, jak PiS potrafi zdegradowac kazdy przejety urzad
(wlasnie partia probuje obsadzic funkcje rzecznika praw obywatelskich) i
jacy ludzie, jakie typy osobowosci sa promowane do kluczowych stanowisk.
Obie czesci tego zdania pozostaja w scislym zwiazku: jesli instytucje
panstwa traca autonomie, to w gruncie rzeczy nie ma wielkiego znaczenia,
kto bedzie nimi kierowal – i w druga strone: im slabsze charaktery i nizsze
kwalifikacje, tym wieksza gwarancja uleglosci, podporzadkowania osob i
urzedow partyjnej centrali. Mamy tu odwzorowanie, niemal wierna kopie
nomenklaturowego systemu wladzy z lat 60. i 70., nazywanego wtedy zabawnie
„centralizmem demokratycznym”. Tak, to juz bylo; Duda tez byl i nazywal sie
Przewodniczacym Rady Panstwa. Ale to mialo nie wrocic.
Prawdopodobnie po roku 1990 uleglismy zbiorowej iluzji, ze oto Polska
bezpowrotnie przenosi sie ze Wschodu na Zachod, strzasa narzucony sila
niedemokratyczny ustroj i „za pokolenie Poland bedzie drugim Holland”.
Transformacja gospodarcza i polityczna w duzym stopniu sie powiodla, ale
tym trudniej bylo przyznac sprawujacej wladze dawnej opozycji z PRL, ze w
owej wymuszonej westernizacji miliony Polakow sie nie odnajduja, ze „Polska
Ludowa” – obojetnie, czy pisana mala czy duza litera – jest gleboko
zakorzeniona w emocjach, mentalnosci, obyczaju, wyobrazni. Ze gdyby nie
kolejki, brak miesa, dyktat „ruskich” i czasem bezsensowna opresyjnosc
systemu, PRL zapewne moglby trwac i trwac. Zwlaszcza ze folwarczny polski
kapitalizm i chaotyczna demokracja pierwszych dekad wolnosci szybko
wypalily naiwny rewolucyjny entuzjazm. Jaroslaw Kaczynski, niewatpliwie
najbardziej cyniczny ze wszystkich politykow postsolidarnosciowych, chyba
jako pierwszy odkryl, ze duza czesc wyborcow – wystarczajaco liczna, aby
utrzymac jego formacje na politycznym rynku – nie jest przywiazana do zasad
liberalnej demokracji, kapitalizmu, swiatopogladowego pluralizmu, swobod
obyczajowych i innych zapozyczen z Zachodu. Kaczynski, podobno za rada Jana
Olszewskiego, postanowil ten elektorat zgromadzic, bynajmniej nie pod
sztandarami jakiejs nowej socjaldemokracji czy chadecji, lecz swojskosci,
tradycji, panstwowego paternalizmu, narodowych mitow i religijnego
folkloru, wtloczonych w stare, dobrze znane, ustrojowe ramy. I jest PiS.
Ten elektorat – wedlug sondazy: glownie starszy, slabiej wyksztalcony, z
malych miast i ze wsi – przez dekady porzucony, traktowany jako
przejsciowy, odwdziecza sie dzis Kaczynskiemu zdumiewajaca lojalnoscia i
wyrozumialoscia. Jesli zastanawiamy sie, dlaczego trzon wyborcow PiS, owe
30 – 35 proc. ogolu, nie reaguje na kolejne afery, kompromitacje, nieudolnosc
ludzi wladzy, to gdzies tu jest odpowiedz. Oni nie stawiaja rzadzacym
szczegolnych wymagan, nie powazaja formalnych procedur ani nastroszonych,
zimnych instytucji. Gdyby wewnetrzne sondaze wykryly gremialne oburzenie
wyborcow PiS na kombinacje Daniela Obajtka z nieruchomosciami czy niebywale
wrecz kumoterstwo w zalatwianiu posad wlasnym znajomym i rodzinom politykow
– to prezes Orlenu bylby odwolany. Jest odwrotnie: az 96 proc. wyborcow PiS
(Kantar dla OKO.press) broni Obajtka. Po latach prawicowej, teraz juz
upanstwowionej, propagandy, po latach politycznej katechezy, zbudowany
przez Kaczynskiego uklad swoj – obcy (wzmocniony w medialnej bance TVP i
prawicowego internetu) dziala bez zarzutu. Kazde oskarzenie, od korupcji po
pedofilie, moze byc przeciez nagonka, atakiem wymierzonym w „polskich
Polakow” – jak swoich stronnikow nazywa Prezes.
Podobny mechanizm oslania Andrzeja Dude, wciaz utrzymujacego pierwsza
pozycje w rankingu zaufania do politykow. Jak to mozliwe, ze ponad 10 mln
jego wyborcow nie uwaza sie za zrobionych w balona? Gdzie jest ten Duda z
kampanii, z podwinietymi rekawami koszuli, obiecujacy zalatwienie,
skrupulatnie notowanych, lokalnych spraw, ten, o ktorym premier mowi
„Wielki Przywodca”? Przeciez widac golym okiem, ze wyborcy zafundowali
Dudzie po prostu niekonczace sie wakacje, wille, palace, kelnerow, narty i
skutery wodne, dozywotnie wynagrodzenie i order Orla Bialego. Ale Duda jest
swoj; po trosze razem z nim dzielimy jego luksus. Ten sposob myslenia,
usprawiedliwien, racjonalizacji wielokrotnie potwierdzaly badania fokusowe
elektoratow. A cala ta partyjna nomenklatura z kuzynami, pociotkami,
szwagrami? Tez musi sie jakos pozywic, uwlaszczyc, bo inaczej po co by szli
do polityki? Ze to jest niedemokratyczne, cwaniackie, „wschodnie”? Jest.
Ale oswojone, zrozumiale, familijne, po polsku „ludzkie”.
Problemem Polski nie jest, ze mamy „taka wladze” – budujaca w istocie
panstwo mafijne à la Don Orleone, sankcjonujaca korupcje i bezkarnosc – ale
ze ta wladza ma (i moze miec) wyborcza wiekszosc. Powtarzane pol zartem,
pol serio powiedzenie „kradna, ale sie dziela” jest psychologicznie
prawdziwe, wiec tym bardziej wstrzasajace. Znaczy, ze moralnie i
politycznie dopuszczamy mysl, ze wyborcy (wiekszosc?) moga byc wspolnikami
rzadzacych (jedni swiadomymi, inni bardziej biernymi) w „rozdrapywaniu
sukna Rzeczpospolitej”. Czym bedzie zapowiedziany Nowy Polski Lad, jesli
nie kolejna forma 500 plus, kontynuacja polityki transakcyjnej? Bez wzgledu
na to, jaka zostanie uzyta retoryka, nie bedzie inaczej niz do tej pory: ta
wladza kompletnie nie radzi sobie ani z inwestycjami, ani z usprawnianiem
panstwa – od sluzby zdrowia, edukacji, wymiaru sprawiedliwosci,
bezpieczenstwa az po miedzynarodowa pozycje – jedyne, co jakos wychodzi, to
wyplaty do reki. Jesli opozycja kiedys przejmie wladze, zastanie
rzeczywiscie kraj niedorozwiniety, rozregulowany, sklocony, obciazony
gigantycznym dlugiem, obsadzony ludzmi jednej partii. Budowany przez PiS
„nowy polski lad” dziwnie przypomina najgorsze kartki z podrecznika
polskiej historii. Na szczescie ten rozdzial jeszcze nie zostal napisany do
konca.
Jerzy BACZYNSKI

RAPORT ORDO IURIS O SYTUACJI LGBT W POLSCE cz.2
Ordo Iuris wydalo 100 stron raportu o sytuacji LGBT w Polsce. Mamy z niego
dla was 12 cytatow: (pierwszych 6 wydrukowalismy wczoraj)
7. O tym, ze kazdy ma prawo chciec byc hetero:
„Elementarna wolnosc stanowienia o sobie samym i autonomia kierowania
swoimi sprawami przysluguje kazdemu takze wowczas, gdy podejmowane decyzje
sa nie w smak temu czy innemu lobby. Skladowa tej wolnosci jest mozliwosc
zwrocenia sie o pomoc w wyciszeniu niechcianego pociagu homoseksualnego.”
Zyjacy w szafie geje i lesbijki, ktorzy tak bardzo pragna sie dopasowac do
nieprzyjaznego spoleczenstwa, ze na sile probuja zamienic sie w hetero –
oto glowni wrogowie zwyczajnych gejow i lesbijek, ktorzy szykanuja ich w
ramach lobby LGBT.
8. O tym, ze osoby LGBT gardza malzenstwem i wiernoscia:
„W aspekcie plciowosci zaklada ona [ideologia LGBT], iz wszystkie roznice
miedzy plciami, mozliwe do zaobserwowania na co dzien, sa sztuczne i
niesprawiedliwe, plec jest spolecznym wymyslem, a przywiazanie do
macierzynstwa, malzenstwa czy wiernosci uznawane jest za „stereotyp”.”
Osoby LGBT: desperacko walcza o prawo do zawierania slubow i rodzicielstwa.
Ordo Iuris: osoby LGBT maja gdzies malzenstwo i macierzynstwo.
9. A potem Ordo Iuris samo tlumaczy, ze dziecko nie moze miec dwoch mam, wy
lesby:
„Nie ma zatem mozliwosci, by w polskim akcie urodzenia nie bylo personaliow
matki czy ojca, poniewaz polskie prawo w pelni respektuje naturalny
porzadek i pochodzenie dziecka od mamy (kobiety) i taty (mezczyzny).”
Dlugie zdania, prawniczy jezyk, ale gdy trzeba zrobic mala manipulacje
emocjonalna – od razu wjezdza „mama” i „tata”.
10. O tym, jak ruch LGBT mysli o malzenstwie:
„Propagowany przez ruch LGBT sposob rozumienia malzenstwa, zgodnie z ktorym
„malzenstwo to milosc, wzajemne wsparcie i zaufanie” oznacza, iz o
specyfice (wyjatkowosci) malzenstwa mialyby stanowic przezycia i zwiazki
uczuciowe oraz emocjonalne.”
CO JEST W TYM ZLEGO, LUDZIE Z ORDO IURIS???
11. O teczowym orle:
„9 lipca 2018 r. podczas czestochowskiego „marszu rownosci” organizowanego
przez aktywistow LGBT doszlo do incydentu, ktory zaszokowal polska opinie
publiczna – […] pojawila sie flaga Polski przerobiona z bialo-czerwonej
na bialo-teczowa, z godlem Polski przerobionym na bialego orla na teczowym
tle. […] Ostatecznie prokuratura nie dopatrzyla sie w tym czynie zlamania
prawa. Wydarzenie to zostalo jednak odczytane przez Polakow jako wyraz
ostentacyjnej wrogosci dzialaczy LGBT wobec polskich symboli i tradycji.”
38 milionow Polakow gremialnie oburzylo sie na teczowego orla stworzonego
przez dzialaczy LGBT – znanych bezpanstwowcow.
12. I najlepsze na koniec. O Marszu Rownosci w Bialymstoku:
„Bialostocka demonstracja bywa czesto przedstawiana w mediach jako „atak”
na przedstawicieli ruchu LGBT, jednak w rzeczywistosci podstawowym celem
protestow przeciwko „marszowi rownosci” bylo zapobiezenie ewentualnej
prowokacji wobec miejsca kultu religijnego czy profanacji symboliki
religijnej.”
Napakowane karki rzucaly w nastolatki kostka brukowa i butelkami z moczem,
aby zapobiec ewentualnej prowokacji wobec miejsca kultu religijnego.
I my juz nie mamy wiecej pytan.
————–
To jest ASZdziennik, ale wszystkie cytaty sa prawdziwe.
Nad. Michal Bielin.

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Dziennikarz Jacek Tomczyk w lipcu wskazal na blad w rejestracji wyborcow,
ktory umozliwial mu dwukrotne oddanie glosu. Sad Najwyzszy uznal jego
protest za zasadny, ale policja teraz sciga go za „zaklocanie porzadku
publicznego”. W lokalu wyborczym, w ktorym Tomczyk oglosil ze juz wczesniej
glosowal w innym miejscu zapadla konsternacja. „Komisja poczatkowo
naklaniala mnie, bym wrzucil do urny pusta kartke. Odpowiedzialem, ze w ten
sposob zwiekszylbym sztucznie frekwencje, a wiec de facto uczestniczyl w
sfalszowaniu wyborow” – relacjonuje dziennikarz. Odmowil tez zwrotu karty,
domagajac sie najpierw oswiadczenia, ze zostala mu ona bezprawnie wydana
(wydarzenia nagrywal brat Jacka, Arkadiusz). Komisja wezwala policje a ta
nakazala mu opuscic lokal. „Powiedzialem, zetego nie zrobie, bo w ten sposob
wynioslbym karte, lamiac prawo” – wspomina Tomczyk. Ostatecznie Jacek
napisal swoje oswiadczenie, w ktorym zaznaczyl, ze karta zostala mu wydana
nieprawidlowo, a komisja swoje, w ktorym podkreslila, ze Tomczyk pobral
karte ze swiadomoscia, ze juz glosowal. Potem policja zabrala go na komende
w celu zlozenia wyjasnien. „W pewnym momencie wyszedl do nas komendant i
spytal 'no i po co wam to bylo?'. Odpowiedzialem, ze spelnilem po prostu
swoj obywatelski obowiazek” – opowiada dziennikarz. Teraz Tomczyk otrzymal
wezwanie na przesluchanie w charakterze podejrzanego. Zdaniem
funkcjonariuszy „zaklocil porzadek publiczny w lokalu wyborczym w ten
sposob, ze nie chcial oddac pobranej karty do glosowania, twierdzac przy
tym, ze w lokalu doszlo do nieprawidlowosci”. Mezczyzna zlozyl obszerne
pisemne wyjasnienia wskazujac na przyznajace mu racje orzeczenie Sadu
Najwyzszego. „Obwinianie wyborcy o to, ze wykonywal swoje prawa i nie
wyrazil zgody na lamanie przepisow zakrawa o swego rodzaju kpine” – mowi
obronca Tomczyka, mec. Jaroslaw Kaczynski. Adwokat twierdzi, ze gdyby nie
dzialania jego klienta, nie moglby on zlozyc do Sadu Najwyzszego protestu, a
tym samym ujawnic nieprawidlowosci.
——–
– W Lomzy powstaje wspolnota Wojownikow Maryji. Ma pobudzic do
poboznosci mezczyzn z parafii Bozego Ciala i calej Lomzy. By stac sie
czlonkiem wspolnoty, trzeba byc mezczyzna w wieku 19-50 lat, trzeba przejsc
przez formacje podczas cyklicznych, organizowanych przez wspolnote spotkan
zarowno ogolnopolskich jak i regionalnych. Po uprzedniej weryfikacji nalezy
przystapic do uroczystego zawierzenie tzw. Pasowania Mieczy, ktore odbywa
sie raz w roku.
——–
– Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Rezydentow rozpoczeli protest. Od lozek
odeszlo 3 tys. medykow. Akcja protestacyjna ma trwac tydzien, jednak
organizatorzy nie wykluczaja jej przedluzenia. „Pomimo apeli, sugestii, pism
i zapytan, Ministerstwo Zdrowia nie przygotowalo nas do kolejnej – trzeciej
juz fali pandemii Covid-19. Po raz kolejny szpitale pekaja w szwach,
koordynatorzy nie maja narzedzi do wykonywania swojej pracy, karetki jezdza
od szpitala do szpitala, by czekac na podjazdach, SOR-y sa oblezone,
oddzialy pelne, a procedury i przyjecia planowe wstrzymane. Po raz wtory
niewydolny, niedofinansowany od lat system upada pod naporem pandemii
Covid-19, a lekarze zostaja z tym sami, bez jakiegokolwiek wsparcia rzadu” –
czytamy w oswiadczeniu Porozumienia Rezydentow. Lekarze przez tydzien maja
przebywac na zwolnieniach lekarskich.
——–
– Po wygranej w wyborach prezydenckich Joe Bidena, Prezydent Andrzej Duda na
Twitterze pogratulowal Bidenowi skutecznej kampanii oraz wyrazil nadzieje,
ze stosunki polsko-amerykanskie zostana podtrzymane na tak dobrym poziomie.
Do wpisu odniosl sie dziennikarz Jacek Z. Wytknal on Dudzie uzycie
sformuowania „nominacja przez Kolegium Elektorskie”, podkreslajac ze w USA
nie ma zadnego federalnego ciala, ktore obwieszcza prezydenta-elekta. Robia
to agencje prasowe. Pisarz podsumowal polskiego prezydenta inwektywa
„Debil”, za ktora grozi mu teraz do 3 lat wiezienia. Jakub Z. o akcie
oskarzenia dowiedzial sie… z internetu. Dzialania organow scigania
podsumowal w krotkich slowach, ze „tak to najwyrazniej dziala nad Wisla”.
——–
– Szczecinska radna Dominika Jackowska nie zdzierzyla wypowiedzi lokalnych
politykow PiS, ktorzy na antenie panstwowego Radia Szczecin skrytykowali
leczenie bezplodnosci metoda in vitro. Polityczka KO zamiescila na Facebooku
swoje zdjecie z corka i podpisem „Nie chcesz in vitro? To go sobie nie rob”.
„W Radiu Szczecin padlo, ze in vitro to problem etyczny. Informuje radnego
sejmiku Ireneusza Rogowskiego (PiS) oraz radnego miejskiego Romianowskiego
(PiS) jak i Radio Szczecin, ze moje dziecko, ktore mam wlasnie dzieki
metodzie in vitro to nie jest problem etyczny!!!” – napisala Jackowska w
swoim poscie. „Dla mnie problem etyczny to zalatwianie sobie stanowisk
poprzez wchodzenie w tylna czesc ciala wojewody lub prezesa, pedofilia w
kosciele oraz wspieranie tych, ktorzy te sprawy ukrywaja, sprawa 70 mln
Sasina, respiratory od handlarza bronia, ktory nawet faktury nie wystawil a
zaplate otrzymal” – stwierdza samorzadowczyni.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

Z zycia sfer
GOLO I NIEWESOLO
Gdy ludzie zwiazani ze Zjednoczona Prawica na potege doja panstwo i
powiekszaja majatki, wrazenie robi na mnie odosobniony przypadek Adama
Andruszkiewicza, posla i sekretarza stanu w KPRM, ktory zarabia 160 tys. zl
rocznie, ale deklaruje, ze niczego cennego nie posiada.
Z jego oswiadczenia wynika, ze nie ma domu, mieszkania, dzialki, samochodu
lub innego pojazdu o wartosci przekraczajacej 10 tys. zl, mienia ruchomego
powyzej tej kwoty, nie jest wlascicielem firmy, akcji gieldowych, fundacji
i nie nabyl od Skarbu Panstwa ani kawalka gruntu. Ktos moglby pomyslec, ze
polityk ten odklada pieniadze w banku, ale okazuje sie, ze w ciagu dwoch
ostatnich lat jego oszczednosci wzrosly zaledwie o 3 tys. zl.
Nie wiadomo, jak Andruszkiewicz doszedl do tego, ze niczego nie ma; on sam
zapewnia, ze osiagnal to w sposob calkowicie legalny. Dlatego troche
przykro, ze jego bezkompromisowa postawa spotyka sie z nieufnoscia i
brakiem zrozumienia. Brak w oswiadczeniu majatkowym Andruszkiewicza nawet
jednego cennego przedmiotu rodzi niewybredne zarty i ironiczne komentarze.
Andruszkiewicza i jego oswiadczenia nikt nie traktuje powaznie, dlatego
uwazam, ze powinien poprosic CBA o ponowna kontrole swoich oswiadczen. Byc
moze doprowadzi to do ujawnienia jakiegos majatku, o ktorym Andruszkiewicz
zwyczajnie zapomnial albo w przyplywie emocji przepisal na zone czy
krewnych, ewentualnie nie zorientowal sie, ze nalezy on do niego. Obaliloby
to krzywdzace Andruszkiewicza posadzenia o to, ze nie potrafi w polityce
niczego wartosciowego osiagnac.
Dzieki swojemu zeznaniu podatkowemu Andruszkiewicz staje sie postacia
jeszcze bardziej tajemnicza niz dotkniety przez Boga prezes Obajtek.
Informacji o tym, jak Obajtek dorabial sie dzialek, spolek, apartamentow i
palacow, codziennie przybywa. O tym, jak Andruszkiewicz doszedl do tego, ze
nie ma nic, wiemy bardzo malo; brakuje w tej sprawie nagran,
Andruszkiewicza nie sypie zaden jego wujek. Z oswiadczen majatkowych
wylania sie obraz czlowieka inwestycyjnie nieogarnietego, ktory z
niejasnych powodow obawia sie kupic sobie porzadny zegarek, a cala kase
wydaje na jedzenie i rzeczy bez wiekszej wartosci.
W miare ujawnienia majatku prezesa Obajtka i nazwisk kolejnych krewnych
politykow obozu rzadzacego, ktorych Obajtek zatrudnia w podleglych mu
instytucjach, mnoza sie apele o jego odwolanie. Popieram je, jestem rowniez
za tym, zeby w miejsce Obajtka, ktory ma juz dziesiatki wartosciowych
nieruchomosci, powolac Andruszkiewicza, ktory jako posel i sekretarz stanu
niczego wartosciowego sie nie dorobil, ale moim zdaniem zasluguje na druga
szanse.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Zbigniew Boniek:
PAULO SOUSA PODOLA ZADANIU
Prezes Polskiego Zwiazku Pilki Noznej Zbigniew Boniek o reprezentacji przed
meczami z Wegrami, Andora i Anglia w eliminacjach do mistrzostw swiata 2022.
Trzy mecze w ciagu tygodnia. Czy powinnismy sie bac?
-A czego?
Niewiele wiemy o druzynie i trenerze…
-Ja tak nie uwazam. Reprezentacja sie nie zmienila. Sa w niej ci sami
zawodnicy, ktorzy grali dotychczas, oraz kilku nowych, na ktorych trener
zwrocil uwage.
Lub jemu zwrocono, bo on sam chyba jeszcze duzo nie widzial.
-Paulo Sousa pracuje w zespole, dokonuje wyborow, jego zdaniem optymalnych.
Nie mam watpliwosci, ze reprezentacja znalazla sie we wlasciwych rekach.
Nim podjalem decyzje o zatrudnieniu Sousy, dobrze mu sie przyjrzalem,
przeanalizowalem jego filozofie i sposob pracy. Jestem spokojny, ze podola
zadaniu.
I nic pana przed rozpoczeciem eliminacji nie niepokoi?
-Jedynie to, na co nie mam wplywu. To, co mozna bylo zrobic, juz
zrobilismy. Teraz trzeba tylko dobrze zagrac.
Trener pierwszy raz zobaczyl wszystkich w poniedzialek, a na czwartek musi
miec gotowa jedenastke. To nie jest latwe.
-Niech pan spojrzy na kadre. To zawodnicy w roznym wieku, bardziej lub
mniej doswiadczeni, ale to zawodowcy. Graja po calej Europie, z niejednego
pieca chleb jedli. W wiekszosci wiedza co to sa eliminacje, znaja ich
presje, maja swiadomosc swoich wartosci i brakow. Jedni graja w klubach
regularnie, inni rzadziej, a Kamil Grosicki wcale. Przyjechal wiec
wczesniej do Polski, zeby trenowac indywidualnie. A pamieta pan, zeby
Grosicki kiedys zawiodl?
Zdarzalo mu sie, kiedy nie grywal regularnie w klubie. Ale jesienia nawet
Robert Lewandowski zawodzil.
-Lewandowski jest liderem, autorytetem, punktem odniesienia, ale ma prawo
do slabszego dnia, bo nie jest maszyna. Pan lubi historie wiec prosze sobie
przypomniec, ze Polska odnosila sukcesy zawsze wtedy, gdy miala lidera.
Lubanskiego, Deyne, Bonka, Late…
-Brawo. Robert osiagnal juz bardzo wiele, czasami wiecej niz niejeden z
nas, jednak jako zawodnik ambitny chcialby miec tez jakies medale za
sukcesy reprezentacji. My je mamy, a on jeszcze nie. Ale zadnego z nas
prezydent nie przyjmowal indywidualnie w palacu, zeby wreczyc odznaczenie
panstwowe. Dostawalismy je po turniejach, kiedy na spotkania przychodzila
cala kadra. Kiedy ktos nas docenia w taki sposob jak prezydent Roberta, to
dodatkowo mobilizuje i uswiadamia odpowiedzialnosc.

Lewandowski nie strzelil jeszcze bramki w Budapeszcie i na Wembley i na
pewno bedzie sie bardzo staral. Ale czy on i jego koledzy poleca na te
mecze bez zadnych obaw?
-Sportowych miec nie powinni. Natomiast w zwiazku z sytuacja jest duzo
znakow zapytania. Prosze zwrocic uwage, ze dokladnie rok temu zawiesilismy
rozgrywki ligowe, a teraz rozpoczynamy eliminacje do mundialu. Zrobilismy
wszystko, zeby wyeliminowac zagrozenia zwiazane z pandemia i przypadki,
jestesmy czujni.
Co oznacza zwrot „jestesmy czujni”?
-To system bezpieczenstwa wprowadzony przez FIFA, UEFA i zwiazki krajowe.
Kazdy zawodnik nim spotka sie z kolegami, zostaje poddany testom. Na dwa
dni przed meczem przeprowadzany jest test wymazowy, na podstawie ktorego
kwalifikuje sie zawodnika do tzw. grupy A. Sa w niej wylacznie zawodnicy,
trenerzy, lekarze i masazysci.
Czy pilkarze zostali juz zaszczepieni?
– Nie ma takiej podstawy. Sportowcy nie sa grupa uprzywilejowana jak
pracownicy sluzby zdrowia czy oswiaty. Wszyscy powinnismy jak najszybciej
sie zaszczepic, to oczywiste. Ale to nie PZPN o tym decyduje. Jak mozna to
zrobic, zeby zmniejszyc zagrozenie, pokazuje przyklad Wielkiej Brytanii.
Jak bedzie wygladala podroz do Budapesztu i Londynu?
-Jak zwykle. Czarterujemy samolot LOT, co kazdorazowo kosztuje zwiazek
kilkadziesiat tysiecy euro. A PZPN na pandemii tez traci, chocby w wyniku
nieobecnosci kibicow na trybunach. Roznica w podrozy polega na tym, ze w
samolocie znajda sie jedynie ci, ktorzy musza tam byc. Nie zabieramy, jak
to bylo w zwyczaju, przedstawicieli sponsorow czy dziennikarzy.
Ma pan stres?
Prosze pana, stres to ja mam od 45 lat, od kiedy zaczalem zawodowo grac w
pilke. Tylko ze na boisku to ja decydowalem. A jako prezes zwiazku
odpowiadam za wszystko.
Rozmawial:
Stefan SZCZEPLEK
————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *