Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 25 czerwca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 165 (5425) 25 czerwca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na 25 czerwca 2020 r
32.821 ZAKAZONYCH, 1.396 ZMARLYCH
—————————————————–

W sprawie podmian:
�sWIDAC SWIATELKO W TUNELU”
Esbjerg
Obecnie stoimy na redzie portu w Australii. Na burcie sa zaloganci, ktorzy
juz dosc dawno zakonczyli kontrakty. Sa tacy co maja staz ponad 13 miesiecy
i tacy co ponad 7 miesiecy. Pomocy w podmianie udzielila PSC. Inpektorzy w
trakcie inspekcji zajeli sie kontraktami i trzy „deficiencies” dotyczyly
tylko kontrakow
1. Brak przedluzenia kontraktu.
2.Brak zgody zalogi na przedluzenie kontraktu.
3. Brak podmiany po zakonczeniu kontraktu.
Wszystkie trzy powinny zostac zalatwione przed wyjsciem statku. W zwiazku z
tym, ze Australia nie jest latwym krajem do aranzowania podmian (
formalnosci moga trwac ponad miesiac), biuro probuje zalatwic zwolnienie z
portu na przelot do innego, latwiejszego i bardziej przychylnego
marynarzom. Dostalismy extension na jedna balastowa podroz do Sri Lanki, co
powinno potrwac okolo 10 dni. Mamy szanse byc w domu w ciagu dwoch tygodni.
To juz sporo, atmosfera na statku sie poprawila. Widac swiatelko w tunelu.
Pozdrawiam
Andrzej
————–
Mozecie mi wierzyc lub nie, ale ciesze sie razem z Wami (albo jeszcze
bardziej!)- Wasz:
Gargamel Radosny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9395 PLN Euro: 4.4532 PLN Frank szw.: 4.1702 PLN Funt:
4.9256 PLN
Gielda 24.06. 2020 r. godz. 17.00 WiG 50480 (-1.85%) WiG30 2057 (-2.50%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.93 PLN Euro: 4.35 PLN Funt: 4.89 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.86 PLN Euro: 4.35 PLN Funt:
4.86 PLN

Pogoda w kraju
Lagodny, ale odczuwalny spadek temperatury w pierwszych dniach tygodnia –
najwyzsza temperatura w naszym wyniesie 23-24 stopnie Celsjusza. Pozniej
jednak znowu dotrze do Polski gorace powietrze i w czasie najblizszego
weekendu czeka nas trzydziestostopniowy upal. Ta najgoretsza pogoda utrzyma
sie przez kilka dni, a nastepnie zrobi sie nieco chlodniej i na poczatku
lipca temperatura bedzie bardziej umiarkowana, niz pod koniec czerwca i
wyniesie od 20-22 st. C na polnocy i do 26

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Skiba Rzeczywistosci
UMYSLOWO NIEZDOLNY
Byly szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa i jego byly doradca do spraw
strategicznych Steve Bannon okreslil prezydenta USA jako „umyslowo
niezdolnego”. W ksiazce Michalela Wolffa „Ogien i furia. Bialy Dom Trumpa”
znajdziemy wiecej takich kwiatkow. Dowiemy sie, ze Trump nie czyta ksiazek,
nie rozumie swiata i nie zna sie na polityce miedzynarodowej, ma
lekcewazacy stosunek do faktow i prawdy, za to jest mistrzem w
samouwielbianiu sie.
Wolff w swojej ksiazce sugeruje, ze Trump zostal prezydentem przypadkiem.
Jest w tym podobny do naszego prezydenta, ktory mial tylko ladnie przegrac
z Komorowskim. Kampania wyborcza Trumpa to mial byc marketingowy zabieg
poprzedzajacy otwarcie nowej stacji telewizyjnej. Trump to showman i
milioner, ktory ku wlasnemu zaskoczeniu stal sie lokatorem Bialego Domu.
Jest to osoba drazliwa, przeczulona nadmiernie na swoim punkcie. To ktos o
mentalnosci handlarza uzywanych samochodow. Kazdemu sprzeda jakis kit.
Facet, ktory robi interesy i nie interesuje go zbawianie swiata.
Ukazalo sie juz wiele szokujacych ksiazek bliskich wspolpracownikow Trumpa.
Najnowsza jest ksiazka Johna Boltona doradcy do spraw Bezpieczenstwa
Narodowego, ktory wspomina w niej, ze Trump zupelnie nie pamietal o tym, ze
zgodzil sie na amerykanska baze zolnierzy w Polsce, co daje wyobrazenie o
tym jak lekcewazaco traktuje prezydenta Dude, z ktorym kilkakrotnie
rozmawial na ten wlasnie temat.
Do takiego polityka udal sie teraz nasz Adrian i chyba umyslowo stara sie
dorownac swojemu partnerowi w interesach. Warto w tym miejscu zaznaczyc, ze
interesy te robia na Polsce Amerykanie, bo my za wszystko placimy (za
wojsko i militarne zabawki). Jestesmy jak ten frajer, ktoremu mozna
sprzedac uzywane, wyklepane auto po wypadku czolowym i trzech powodziach
jako sztuke nowke, ktora stala na wystawie w salonie.
Nasz Andzej to taki mini Trump tylko bez grzywki i mniej cwany. Przed swoja
podroza do USA blysnal wypowiedzia w stylu Donalda Trumpa. „W czasach gdy
rzadzila Platforma Obywatelska, ktorej czlonkiem jest pan Rafal
Trzaskowski, Rosja napadla na Ukraine….”.
Warto dodac, ze w czasach gdy rzadzil PiS zmniejszyla sie populacja sloni w
Afryce, zmalala ilosc pantery snieznej w Mongolii , spadlo rozmnazanie
misiow panda w Chinach, a stada kozic w Tatrach sa powaznie zagrozone
wyginieciem.
Krzysztof SKIBA
(Nad. Tomasz R.)

Lisim tropem
M O J A N A D Z I E J A J E S T W I E K S Z A N I Z T W O J S T R A
C H
Wywolywaniu zdjecia w ciemni zawsze towarzyszy napiecie i oczekiwanie na
to, co tez sie wyloni. Gdy 12 lipca na ekranach telewizorow wystrzela
slupki poparcia dla kandydatow, w naszej narodowej ciemni zobaczymy wlasny
autoportret – jakim jestesmy spoleczenstwem, czy popieramy tych, ktorzy
odwoluja sie do tego, co w nas najlepsze, czy tych, ktorzy licza na echo
tego, co w nas najgorsze.
Nadzieja nie zawsze wygrywa ze strachem, a kampania negatywna wygrywa
czesciej niz pozytywna. Agenci zla zwykle pokonuja adwokatow dobra. PiS
probuje wygrac kampanie Andrzeja Dudy, serwujac nam dania ze starego menu,
z repertuaru faszyzmu, antysemityzmu i homofobii. Troche Dmowskiego i ONR,
troche Gomulki, Moczara i Kliszki, odpowiednio podrasowanych przez Bielana
i Kurskiego, operatorow negatywnych emocji, ktorzy podjeli zyciowa decyzje,
by robic kariere i pieniadze, karmiac demony Kaczynskiego, i jego zla
energia zainfekowac cala Polske. Boj sie, Polaku. Boj sie wszelkiej
odmiennosci, boj sie Zyda, Niemca, geja, Europejczyka, liberala. Boj sie
inteligenta czytajacego ksiazki i znajacego jezyki. Bielan i Kurski strasza
Trzaskowskim, bo sie go panicznie boja. Jest to strach mimowolny, odruchowy
i bardzo silny. Obaj wiedza, ze Trzaskowski to smiertelne zagrozenie dla
ich swiata, tak jak tlen jest wrogiem azotu, a swieze powietrze wrogiem
zaduchu.
Teraz wykoncypowali, zeby ich kandydat, ktory dla wzmocnienia swoich szans
gra na homofobii i antysemityzmie, polecial za ocean zrobic sobie zdjecie z
rasizmem, narcyzmem i populizmem. Wszyscy prawdziwi zachodni przywodcy
uciekaja przed generujacym zle fale Trumpem. Niezmiennie lgna do niego
petenci i lokaje, widzac w nim swego stronnika.
W wyborze niemal zawsze mamy do czynienia z dychotomia: nadzieja kontra
strach. Na logike przeciwienstwem strachu jest odwaga, ale w wymiarze
politycznym jest nia nadzieja, ewentualnie odwaga, by miec nadzieje i dac
sie jej poniesc. W oczach milionow Polakow Rafal Trzaskowski juz jest
rzecznikiem nadziei. Demokratom i obywatelom zaserwowal marzenie o Polsce
przesyconej tym, co bylo w jej historii najlepsze – idealizmem mlodziezy
AK, dalekowzrocznoscia tworcow Solidarnosci, madroscia budowniczych III RP.
O Polsce, ktora narodzila sie 4 czerwca, docenia samorzadnosc, wspiera
Owsiaka, nie boi sie obcych. Ktora nie tylko respektuje roznorodnosc, ale
tez ja celebruje. Ktora w porozumieniu widzi wartosc, w dialogu – sens, a w
kompromisie – cnote. Nie jest chyba przypadkiem, ze w ciagu miesiaca
kampanii Trzaskowski nie wypowiedzial ani jednego krytycznego slowa o
swoich rywalach z opozycji. Wie bowiem doskonale, jak wazne jest to, co
mowia, jak wazne sa ich argumenty i kapital zaufania, ktory zdazyli zdobyc.
Przed nami fundamentalny dylemat – przyszlosc kontra przeszlosc. Duda to
przeszlosc. Byl nia takze w 2015 r., choc wielu jawil sie jako nadzieja na
nowa, lepsza Polske. Dzis jest nie tylko przeszloscia, ale i anachronizmem
z narodowymi zakleciami, tromtadracja i zakrywaniem wlasnej intelektualnej
pustki. Po tylu porazkach i latach beznadziei nie jest latwo obudzic w
sobie nadzieje i wiare, ze moze sie udac, ze jednak moze byc lepiej. Poza
wszystkim to prawdziwe ryzyko, ze nadzieja znowu zamieni sie w zal, smutek
i depresje, gdyby mialo sie nie udac. Ale czy demokraci maja inne wyjscie,
niz zwrocic sie w strone nadziei? Sondaze i tlumy na wiecach Trzaskowskiego
jasno wskazuja, ze wielka czesc Polski znowu postanowila dac sobie szanse,
uwierzyc i zaufac. Cos kliknelo i to w skali masowej. W koncu, jak dlugo
mozna zyc bez nadziei?
Trzaskowski obudzil nadzieje, ale musi teraz jak wirtuoz na niej grac. Musi
ja opisac, zdefiniowac i dodac jej skrzydel. Nadzieje na Polske w Lidze
Mistrzow po latach na marginesie Europy. Nadzieje na silny, dumny kraj, na
szanse awansu i dobra przyszlosc kazdego polskiego dziecka. Nadzieje na
uczciwe panstwo dla obywateli zamiast nieudolnego panstwa dla cwaniakow i
zlodziei. Na Polske dla porzadnych ludzi, a nie partyjnych towarzyszy i
znajomych krolika, ktorzy dostaja frukty za milczenie, obojetnosc,
oportunizm lub wspolprace.
Pisowska wladza chce, by Polacy bali sie Trzaskowskiego, bo sama
smiertelnie sie go boi. Boi sie, ze atmosfera nadziei, dobrej energii i
pozytywnych emocji nieuchronnie zmiecie toksyczna ekipe Kaczynskiego. A czy
zaszczepienie Polakom strachu moze sie udac? Coz” Czy na okladce
„Newsweeka” naprawde ktokolwiek przy zdrowych zmyslach moze dostrzec
zamachowcow na polska rodzine i wartosci, czy tez przy odrobinie dobrej
woli zobaczy raczej ich uosobienie.
Tak, nadzieja to ryzyko, jej odczuwanie laczy sie z niepewnoscia. Jest
jednak coraz wieksza nadzieja, ze jest w powietrzu cos dobrego i ze
odczuwane przez nas dzis niepewnosc i strach zostana nam wynagrodzone 12
lipca, gdy w wywolywaczu zobaczymy nasze zdjecia – nowy Polakow portret
wlasny.
Tomasz LIS

ECH KACZYNSKI- PIEWCA WOLNOSCI!
Na trzy dni przed pierwsza tura plebiscytu prezydenckiego Jaroslaw
Kaczynski przywdzial czapke frygijska rewolucyjnego wolnosciowca. I
podpowiedzial w Lublinie pisowskiej mlodziezowce, ze gwarantem wolnosci, o
jakiej marza dzis mlodzi, jest” Andrzej Duda na druga kadencje. Tylko jego
pozostanie pod zyrandolem w palacu na Krakowskim Przedmiesciu zapewni im
spelnienie ich pragnien i aspiracji, uchroni kraj od takich zmor jak
poprawnosc polityczna i cenzura panstwowa.
W ruch poszly wiec od razu rozne internety. Wydobyly z elektronicznych
czelusci dawne obietnice Kaczynskiego, np. te, ze pod jego rzadami bedzie
prawdziwy pluralizm w mediach, dziennikarze nie wyleca z roboty za krytyke
rzadzacych, nie bedzie wiezniow politycznych. I co? W mediach publicznych
po 2015 r. jedna czystka szla za druga, ostatnia w radiowej Trojce.
Odbiorcow faszeruje sie na okraglo newsami przeciwko Trzaskowskiemu i
Koalicji Obywatelskiej, na poziomie tej o Polaku z USA, ktory lamana
angielszczyzna zaczepil glownego rywala Dudy, aktualnie na krotkim wypadzie
do innego czempiona wolnosci, co to chcial ubic interes z prezydentem
Ukrainy, oferujac pomoc wojskowa w zamian za wyprodukowanie hakow przeciwko
glownemu rywalowi Trumpa Bidenowi.
Do kogo, procz pisowskiej mlodziezy, jest ta mowa, ten pean Kaczynskiego do
wolnosci? Niech na to odpowiedza sami mlodzi, na prawicy i na lewicy, nie
zamierzam ich wyreczac. Z mojego punktu widzenia ta mowa to kula w plot,
proba wyciagniecia mlodych na plebiscyt i przeciagniecia ich na strone
Dudy. Dosc rozpaczliwa, bo mlodzi swoj rozum maja, czytaja internet,
codziennie znajduja w nim powody, by nie wierzyc w ani jedna wolnosciowa
fraze dobiegajacego siedemdziesiatki posla Kaczynskiego. Bardziej
wiarygodny moglby byc dla nich w roli dzieciecej gwiazdki filmowej z
przedpotopowych czasow.
Piec lat rzadow „zjednoczonej prawicy” i prezydentury Dudy wielu mlodym
kojarzy sie bardziej niz z wolnoscia, z samospaleniem Piotra Szczesnego,
smiercia Igora Stachowiaka, kopaniem kobiet podczas marszu nacjonalistow,
szykanowaniem Elzbiety Podlesnej i Klementyny Suchanow oraz innych
uczestniczek i uczestnikow pokojowych protestow przeciwko bezprawiu i
niesprawiedliwosci. Z interwencjami policyjnymi, ktore staja sie coraz
bardziej arbitralne i brutalne, im blizej do plebiscytu prezydenckiego.
Kaczynski nie bedzie bardziej wiarygodny, jesli podeprze sie Erichem
Frommem. Jego wywody o wolnosci „do” i „od” nic nie pomoga jemu, PiS-owi
czy Dudzie. W Tarnowie na manifestacje na rzecz obecnego prezydenta
przyszla pod teczowymi flagami gromada tamtejszych licealistow. Moze nie
slyszeli o Frommie, za to slyszeli Czarnka i jemu podobnych pogromcow
„teczowej zarazy”. Nie maja problemu z paradami rownosci, maja problem z
marszami nienawisci przeciwko roznorodnosci. Czemu i po co mieliby glosowac
na Andrzeja Dude, ktory dla nich stal sie symbolem obciachu?
Czemu mieliby sluchac Kaczynskiego? Nagle zrobil sie wolnosciowy, a
niedawno byl przeciez ultrakatolicki. Wolnosc nie polega tylko na wolnosci
bycia pisowcem, ale tez na wolnosci bycia niepisowcem. Na wolnosci wyboru i
na wolnosci odmowy. Wolnosci bycia wyborca Dudy i wyborca nie-Dudy, tylko
np. Trzaskowskiego. Na wolnosci do i od religii. Wolnosc polega po prostu
na wolnosci. Im wiecej „od” i „do”, tym mniej wolnosci. Tak jak z
demokracja: im wiecej przy niej przymiotnikow, tym mniej demokracji.
Adam SZOSTKIEWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– 30 czerwca – po 70 latach – PKS Czestochowa, najwazniejszy przewoznik w
regionie, zostanie zlikwidowany. Kierowcy twierdza, ze do upadku
doprowadzila polityka prezesa spolki, z nadania posla PiS Szymona
Gizynskiego. Poslanka KO Izabela Leszczyna pokazala, ze spolke w stan
likwidacji postawiono 18 pazdziernika 2019 roku, czyli juz kilka dni po
wyborach parlamentarnych, a interpelacja trafila na biurko wicepremiera
Jacka Sasina. „Bardzo bulwersuje mnie, ze kilka miesiecy temu ogloszono
program walki z wykluczeniem komunikacyjnym, mowiono o nowych polaczeniach
i jednoczenie w tym samym czasie zlikwidowano te spolke Skarbu Panstwa.” –
wyznaje poslanka. „Legalnie wybrany mlody prezes – bo poprzedni dostal
zawalu – zostal brutalnie odwolany przez pana Gizynskiego, ktory przywiozl
swojego czlowieka – Artura Piekacza. I tu sie zaczelo cale nieszczescie” –
wyznaje jeden z kierowcow.
——–
– Szacuje sie, ze okolo 45% osob zainfekowanych koronawirusem przechodzi
Covid-19 bezobjawowo. U co trzeciej takiej osoby naukowcom udalo sie
zidentyfikowac specyficzne zmiany w plucach, charakterystyczne dla tych
pozostawianych przez wirus.
——–
– Sad Apelacyjny odrzucil apelacje Andrzeja Dudy w sprawie rzekomych klamst
Trzaskowskiego. Jak latwo bylo przewidziec, Telewizja Polska nie mogla
przejsc kolo tego obojetnie. „Sedziowska kasta wpiera Trzaskowskiego” –
czytamy na pasku w telewizji tzw. publicznej. „TVPiS nie moze sie pogodzic
z wyrokiem sadu w sprawie absurdalnego wniosku sztabu Dudy przeciwko
Rafalowi Trzaskowskiemu” – skomentowal na Twitterze Dariusz Szczotkowski,
prezes Stowarzyszenia Niskie Skladki. Ech, paskowy TVP nie ma lekko…
——–
– Oko.press ujawnia konflikt interesow w rodzinie Szumowskich. Dotyczy on
zony ministra zdrowia i pokazuje patologie systemu ochrony zdrowia
zarzadzanego przez Lukasza Szumowskiego, w ktorym finansowanie projektow
zalatwia sie po znajomosci. Zona ministra Anna byla ekspertem w pracach nad
finansowaniem leczenia bolu u dzieci, i choc Szumowska nie jest
pracownikiem ministerstwa ani Agencji Oceny Technologii Medycznych i
Taryfikacji, to okreslala reguly programu, ktory wszedl w zycie z
poczatkiem 2020 roku. A jedna z pierwszych placowek w Polsce, ktora dostala
pieniadze w ramach tego programu bylo Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie –
Poradnia Leczenia Bolu, ktoremu szefuje… Szumowska. Ministerstwo Zdrowia
nie odpowiada, kto wytypowal Szumowska do prac nad zasadami finansowania.
——–
– „Media publiczne szczuly na prezydenta Gdanska i oto mamy tego efekty” –
tak pare godzin po zabojstwie Pawla Adamowicza na antenie Polsat News
tragedie te skomentowal Krzysztof Skiba dodajac, ze „moralna
odpowiedzialnosc ponosi prezes Kurski”. Wladze TVP ocena tej sytuacji
poczuly sie urazone. Do sadu trafily dwa prywatne akty oskarzenia – od TVP
jako instyrucji oraz osobiscie przez Jacka Kurskiego. Pol roku temu sad
umorzyl postepowanie. Oskarzyciele od Kurskiego wniesli zazalenie i teraz
przegrali po raz drugi. „Ta decyzja sadu jest prawomocna, czyli konczy
sprawe. Ufff! Jacek Kurski ponownie przegral. Czy powie dzis o tym w TVP?”
– dopytuje Skiba na Facebooku.
——–
– Grupa MOCOS Wroclaw powstala 12 lutego – stworzyl ja prof. Tyll Kruger z
Politechniki Wroclawskiej, ktory zajmuje sie modelowaniem matematycznym w
medycynie i biologii. Grupe tworza naukowcy m.in. Uniwersytetu Medycznego,
eksperci z Nokia Wroclaw, EY GDS Poland oraz MicroscopeIT. Stworzyli model
matematyczny, pozwalajacy oszacowac aktualne tempo rozprzestrzeniania sie
koronawirusa. W naukowym zargonie epidemia w Polsce znajduje sie na krzywej
krytycznej. Naukowcy porownuja to do balansowania – latwo sie przechylic w
strone zarowno fazy wygaszania, jak i przyspieszonego wzrostu. Experci
alarmuja, ze mamy 10% szans na zakonczenie epidemii przed nowym rokiem
szkolnym.
——–
– Sad Okregowy w Warszawie juz od 2 kwietnia ubieglego roku czeka na opinie
IPN, czy Kazimierz Kujda zlozyl prawdziwe oswiadczenie lustracyjne,
zaprzeczajac wspolpracy z SB. Brak opinii IPN powoduje, ze proces
autolustracyjny wieloletniego wspolpracownika prezesa PiS i bylego szefa
Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej nie moze ruszyc.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

W I D Z I A N E Z B U R T Y
Wajchowy do Kuby a raczej do wszystkich.
Bez pretensji i zalu -ot, by sobie pogadac.
Kuba! Troche sie na Ciebie wylalo ostatnimi czasy! Bo i po prawdzie,
zasiedziales sie na tych Wyspach i straciles kompletnie kontakt z nasza
polska rzeczywistoscia. Zaiste, trzeba byc nie z tego swiata (polskiego),
aby przypuszczac, ze kogos zadowli fakt iz innemu cos sie udalo (w tym
wypadku podmiana). To po pierwsze i wcale nie najwazniejsze.
Po drugie – zebys stawal na rzesach uformowanych w cztery, kapitanskie
paski i tak nie zmienisz widzenia Twej osoby przez szanowne towarzystwo
jako „biurowego”, wiec kogos z tej drugiej strony barykady.
I nie jest wazne kto te barykade zbudowal i kto ja umacnia. Istotne jest,
ze ona jest i pozwala nam na burcie zadac pytanie – „ktora strona barykady
jest bardziej odpowiedzialna za to co sie teraz z marynarzami dzieje?”
Czy musze odpowiadac?
Obiecywano nam specjalny status „key workers”, obiecywano specialne
traktowanie w podrozy
Obiecywano i….i juz sie nie obiecuje.
Odpowiedzialnosc zbiorowa – ktora teraz Cie dopadla – nie ma nic wspolnego
ze sprawiedliwoscia ale pozwala na proste i oczywiste osady.
Przyznasz zapewne, ze na obecna, dosc mizerna pozycje, biznes morski
zawziecie pracowal od lat. Niezaleznie od tego, co Armatorzy wypisuja sobie
w wymaganej przez SMS deklaracji „Core values” najwazniejszy jest zysk.
Prestiz, powazanie i tym podobne, to nieistotne bzdety.
Ironizujesz, ze kiepska pozycja marynarzy wynika z niewielkiego
zaangazowania zwiazkowego.
Dobrze wiemy dlaczego jest tak, jak jest.
A jak to wyglada wsrod Armatorow i Operatorow?
Przypuscmy, ze postanawiasz zabanowac jakis kierunek gdzie twoje statki
potraktowano
wyjatkowo brutalnie. Czy mozesz liczyc na jakakolwiek solidarosc?
A wala! znajda sie setki takich, ktorzy chetnie przejma twoje ladunki.
Cos jakbym uslyszal, ze marynarstwo nie ma takiej „pozycji” na jaka
zasluje, bo marynarze sami sie nie szanuja i pozwalaja soba pomiatac. OK,
wiec powiedz kto ma wiekszy wplyw na budowanie owego szacunku dla calej
branzy – ja i mnie podobni wyrobnicy, czy Ty i Twoi branzowi koledzy?
Kapitan Smerf wiele razy rozwazal szantaz pt. „nie ma podmian – nie ma
ladunku”.
W przypadku jednego, pojedynczego statku taka akcja nie ma sesu i
potencjalnie zero
efektu (oczywiscie poza konsekwencjami dla „prowodyrow”). Ale juz sama
grozba czegos
podobnego ze strony najbardziej liczacych sie armatorow miala by spora sile
sprawcza.
W piatek na kanale Euronews lecial wywiad z szefem International Chamber of
Shipping.
Bylo oczywiscie o COVID 19, podmianach, o marynarzach uwiezionych na
statkach, o akcji ITF. Ok, wspaniale – moze ktos cos uslyszal. Tylko
dlaczego ja nie uslyszalem co ICS robi
aby sytuacje naprawic? Tylko dlaczego taki wywiad dopiero teraz?
Dlaczego medialnego szumu nie zaczeto generowac 2-3 miesiace temu? Czyzby
zalowano tych pare baksow na zamowienie sponsorowanych publikacji u znanych
dziennikarzy
w mediach ktore maja ogolnoswiatowy zasieg??? A moze nie widziano takiej
potrzeby?
Czytam meile dotyczace podmian, docierajace na moj statek.
Odnosze wraznie, ze przez te 3 miesiace nie zrobiono doslownie nic poza
czekaniem az sie sprawy same unormuja
Czytajac glosy gazetkowych kolegow odnosze wrazenie, ze nie tylko w mojej
kompani ale w wiekszosci innych bylo i jest tak samo.
Przyklad InterManager wkurza, bo pokazuje, ze od poczatku moglo byc inaczej.
Wiec w pewnym sesie rozumiem irytacje kolegow, choc oczywiscie nie
pochwalam kpin, wulgaryzmow i wylewania swych zalow na glowe innych.
Ostrzegasz by szanowac robote, bo ida ciezkie czasy dla shipingu. Tylko, ze
jak na razie ,obserwujemy cos calkiem innego.
Kandydaci na podmiane, ktorzy ponoc niecierpliwie przebierali nogami
czekajac na kontrakt,
nad wyraz czesto w ostatniej chwili odmawiaja mustrowania.
W najbardziej kuriozalanej sytuacji 3 kumpli spotkalo sie w samolocie gdzie
mieli godzine na wymiane informacji i pogladow. A potem, na lotnisku
docelowym poinformowali Kompanie, ze ta juz nie bedzie musiala sie
troszczyc wiecej o ich podmiany bo rezygnuja.
Brak odpowiedzialnosci, uczciwosci i kolezenstwa? OK – dla mnie dowod na
calkowita utrate
zaufania marynarzy do tych ktorzy ich zatrudniaja. Czy ktos juz sie
zastanawia nad tym jaki wplyw kryzys podmianowy bedzie mial na sytuacje
kadrowa? Chyba warto zaczac myslec jak najszybciej.
Starszy WAJCHOWY

k o r e s p o n d e n c j a
PARAFIAN DO WAJCHOWEGO
(Dotyczy poprzedniego felietonu)
drego napisac, kiedy Ty ujales to idealnie.
Im wiecej agresji- tym wiecej agresji…
Im wiecej pije- tym wiecej bede pil..
Im bardziej sie martwimy- tym latwiej bedzie nam sie martwilo..
Im wiecej chorujemy- tym wiecej bedziemy chorowac…
Im bardziej sie nienawidzimy- tym wiecej nienawisci…
Wiec napisales bardzo madrze i poprawnie psychologicznie, tak ze ja i
Malgosia nie mamy tu nic do dodania.
Podobne przyciaga podobne, jak piszesz i az trudno uwierzyc, ze ludzie tego
nie widza.
A moze i widza, ale agresja, oskarzanie i nienawisc daja sporo emocji, a
ludzie slabsi uwielbiaja komus przypierdolic.
Uwazam, ze w poprzednich postach nikt nie zasluzyl na taka krytyke, jaka
otrzymal ( ani Kuba, ani Smerfny Kapitan, ani Grzegorz i inni ).
Ot, ludzie…
Pozdrawiam Cie mocno,Jacku:
KAROL

Ministerstwo Edukacji o przygotowaniach do otwarcia szkol
J A K B E D A W Y G L A D A L Y L E K C J E P O W A K A C J A C H?
Rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej przekonuje, ze resort
przygotowuje sie juz do tego, by od wrzesnia rozpoczela sie normalna praca
szkol i placowek oswiatowych. Nauczanie zdalne ma byc w nowym roku szkolnym
uzupelnieniem tradycyjnych metod pracy.
Anna Ostrowska w rozmowie z PAP zdementowala ostatnie doniesienia medialne,
wedlug ktorych Ministerstwo Edukacji Narodowej planowalo przedluzyc nauke
zdalna na rok szkolny 2020/2021. Rzeczniczka resortu zapewnia, ze
ministerstwo przygotowuje sie do tego, by od wrzesnia nauka rozpoczela sie
w normalnym, stacjonarnym trybie. Rownoczesnie resort ma zadbac o
udoskonalenie programow i narzedzi do nauki zdalnej, by nauczyciele mogli
korzystac z tej dodatkowej metody pracy.
Rzeczniczka MEN tym samym potwierdzila slowa Lukasza Szumowskiego. Minister
zdrowia zaznaczyl, ze na razie trudno jest jednoznacznie zadeklarowac, jak
bedzie wygladala nauka w szkolach od wrzesnia, poniewaz epidemia
koronawirusa jest bardzo dynamiczna i trudno przewidziec jak bedzie
wygladala za pare miesiecy.
– Jezeli bedziemy mieli trend, jaki mamy w tej chwili w Polsce i bedziemy
zmniejszali liczbe zakazen, jest szansa, ze uczniowie wroca normalnie do
szkol. W tej chwili nie planujemy zdalnego nauczania od wrzesnia. Plan jest
taki, ze dzieci normalnie wracaja, ale tak jak powiedzialem – epidemia,
jest nieprzewidywalna – podkreslil Lukasz Szumowski.
Zajecia stacjonarne w szkolach i w przedszkolach w Polsce zawieszone
zostaly od 12 marca. Dziesiec dni pozniej ministerstwo wprowadzilo
obowiazkowe zajecia zdalne. W tym trybie dzieci ucza sie az do zakonczenia
roku szkolnego, ktory przypada w piatek 26 czerwca. Wczesniej wznowiono
dzialalnosc przedszkoli i klas I-III szkol podstawowych, jednak
uczestnictwo w tych zajeciach zalezalo od decyzji rodzicow poszczegolnych
dzieci.

Grypsy z wyspy Zoliborz
B E Z W I R U S A N I E M A Z A B A W Y
Kolejne wesele, tym razem na Suwalszczyznie, okazalo sie rozsadnikiem
zarazy, a jego uczestnicy rozniesli paskudztwo na prawie cala polnocna
Polske. Moja satysfakcja z faktu, ze dawno to w tych zapiskach
przewidzialem, jest slabiutka. Do tego nie trzeba byc czlonkiem MENSY ani
wrozbita Maciejem; wystarcza dwie, gora trzy szare komorki.
Wesela, pogrzeby, treningi i zawody sportowe. Nie o to przeciez idzie, jak
rozsadne ograniczenia zaleci sie organizatorom tego rodzaju aktywnosci,
lecz – jaka jest szansa ich wyegzekwowania. Podpowiem: przy braku dobrej
woli i rozsadku wsrod chocby tylko czesci uczestnikow – bliska zera. A
przeciez w pewnej fazie hucznych weselisk niejeden z biesiadnikow ma wiecej
promili niz ostatnio biskup Janiak; rozwagi od nich nie mozna wymagac.
Nie zdradze chyba wielkiej tajemnicy handlowej, jesli ujawnie tajne dane, z
ktorych wynika, ze w polskim internecie czestotliwosc wyszukiwania tekstow
z haslem „koronawirus” ostatnio spada o ponad 20 proc. tygodniowo. Gdyby w
tym tempie spadala zachorowalnosc, mielibysmy juz zasadniczo epidemie z
glowy. Ale nie spada, a na swiecie wrecz przybrala rekordowe rozmiary.
Wsrod ostatnio zakazonych sa sportowe slawy, chociazby Adam Malysz czy
Novak Djokovic. Dzisiejsza wiadomosc o zachorowaniu tego ostatniego zapewne
niejednego ucieszyla, bo znakomity serbski tenisista wyrosl na jeden z
najczarniejszych charakterow czasow zarazy. Juz na poczatku pandemii
zadeklarowal wszem i wobec, ze na zadnego wirusa nie bedzie sie szczepil.
Teraz zas probowal zorganizowac cykl pieciu pokazowych turniejow, z
udzialem kibicow i bez specjalnych srodkow bezpieczenstwa. W zamysle mialo
to przyspieszyc „odmrozenie” zawodowego tenisa.
Skonczylo sie to katastrofa. Cykl przerwano jeszcze przed dograniem do
konca drugiego z zaplanowanych turniejow – w jednym z wazniejszych dla mnie
miast swiata: chorwackim Zadarze. Tam bowiem okazalo sie, ze jeden z
uczestnikow cyklu, Bulgar Dymitrow, zlapal koronawirusa. Okazalo sie tez,
ze podczas inauguracyjnego turnieju w Belgradzie, tenisisci takze wesolo
bankietowali w nocnych klubach, a „dystans spoleczny” byl zartem. No i
polecialo: Chorwat Borna Coric, Serb Viktor Troicki (wraz z ciezarna zona),
no i w koncu – sam Djokovic. W koncu? Niekoniecznie: nie wiadomo jeszcze,
co z innymi uczestnicy cyklu, wsrod ktorych sa gracze topowi: rosyjski
Niemiec Zverev czy Chorwat Cilic. No i – last but not least – znakomity
Austriak Dominic Thiem.
Jemu zreszta tez, tak jak Djokovicovi, czesc srodowiska tenisowego i
kibicow, w ramach sprawiedliwosci dziejowej zyczy raczej choroby niz
zdrowia. Bo gdy na poczatku pandemii zorganizowano zbiorke na ubogich
tenisistow, Austriak odmowil udzialu i troche akcje wysmial.
Ja tam mu zle nie zycze; odrobine racji mial. Djokovicowi zreszta tez zycze
zdrowia, takze mentalnego. Bo wykonal chlop serie glupot niewiarygodnych. A
spuentowal je tak, jakby byl serbska odmiana Romana Dmowskiego. Gdy juz
wyszlo, ze koledzy sie pozarazali, a on sam wierzyl, ze wirus go nie tknie,
stwierdzil, ze nie ma sobie nic do zarzucenia: „Bo Serbem jestem i
serbskiego bede prawa przestrzegal, a nie jakichs ogolnych zalecen”.
Widac, serbskie prawo nie wyszlo mu na zdrowie.
Piotr BRATKOWSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

EKSTRAKLASA 32 KOLEJKA
Grupa mistrzowska
Lechia Gdansk-Piast Gliwice 1-0
Jagiellonia Bialystok-Legia Warszawa 0-0
Lech Poznan-Pogon Szczecin 0-0
Slask Wroclaw-Cracovia, mecz 25.06
Grupa spadkowa
LKS Lodz-Gornik Zabrze 1-3
Wisla Krakow-Wisla Plock 1-0
Arka Gdynia-Zaglebie Lubin 3-2
Korona Kielce-Rakow Czestochowa 0-1
1.Legia 64pkt
2.Lech 53kt
3.Piast 53pkt
4.Slask 49pkt
5.Lechia 49pkt
6.Jagiellonia 48pkt
7.Cracovia 46pkt
8.Pogon 46pkt
——————————-
9.Gornik 47pkt
10.Rakow 47pkt
11.Zaglebie Lubin 41pkt
12.Wisla Plock 39pkt
13.Wisla Krakow 38pkt
14.Arka 33pkt
15.Korona 30pkt
16.LKS Lodz 21pkt
——————–
REKSIO(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”,
„Przegladu Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i
OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *