Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 23 stycznia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 22 (5297) 23 stycznia 2020 r.

Podatek za psa.
NOWA STAWKA W TYM ROKU
W polskim prawie od prawie 30 lat istnieje podatek, ktory do dzis wzbudza
wiele kontrowersji. Mianowicie podatek od psa. Milosnicy tych czworonogow
czasem podnosza niewielkie protesty – czemu tylko oni musza placic, a dajmy
na to wlasciciele kotow nie. M.in. dlatego zostal zlikwidowany w skali
calego kraju i to od wladz samorzadow zalezy kto i ile musi zaplacic za
swojego psa.
Podatek od posiadania psa zostal wprowadzony w Polsce w 1991 roku. Jednak,
po 17 latach funkcjonowania, zmieniono go. Oficjalne podatek zostal
zniesiony, a zamiast niego pojawila sie mozliwosc wprowadzenia przez gminy
oplaty za posiadanie psa. I chociaz formalnie to juz nie to samo, to wciaz
mowi sie o podatku za psa.
Ile wynosi podatek od psa w 2020 roku?
Gminy, ustalajac wysokosc podatku od psa, musza brac pod uwage wytyczne
ministerstwa finansow, ktore podaje maksymalna kwote, jakiej danina ta nie
moze przekroczyc. Na 2020 r. maksymalna stawke przewidziano na 125,40 zl,
dla porownania w zeszlym roku bylo to 123,18 zl.
Wiele gmin rezygnuje z oplaty za posiadanie psa, a te, ktore to robia,
czesto uzalezniaja jej wielkosc od rasy czy tez wielkosci zwierzaka.
Zgodnie z przepisami, gdy pies urodzi sie w drugiej polowie roku, to oplata
wyniesie 50 proc. stawki rocznej i trzeba jej dokonac w ciagu dwoch
miesiecy.
Kto jest zwolniony z podatku od psa?
Z oplaty ustawowo sa zwolnione osoby, ktore maja:
– wiecej niz 65 lat i prowadza samodzielnie gospodarstwo domowe,
– orzeczenie o znacznym stopniu niepelnosprawnosci,
– orzeczenie o dowolnym stopniu niepelnosprawnosci, a pies pelni role psa
asystujacego.
Trzeba pamietac, ze zwolnienie z oplaty w powyzszych sytuacjach przysluguje
tylko na jednego psa. Za drugiego i kazdego kolejnego trzeba juz zaplacic.
Przewidziano jeden wyjatek dla rolnikow, ktorzy nie musza placic za
posiadanie jednego lub dwoch psow. Za trzeciego i kazdego kolejnego oplata
bedzie juz naliczania.
——————————————–
Jestescie zaskoczeni?
Jezeli tak, to nie wiem czym: tym, ze to dla mnie taka (po)wazna sprawa?
Czy tym, ze w dzisiejszej gazetce dalem wiesc o niej w miejscu w
zarezerwowanym zazwyczaj dla waznych informacji politycznych , spolecznych
, gospodarczych itp w skali swiatowej lub conajmniej ogolnopolskiej. A ja
sie Was pytam co jest wazniejsze dla Zwyklego Obywatela: to co znowu
wymyslil zlosliwy, pierdolniety kurdupel z ul. Nowogrodzkiej w Warszawie,
czy to ile bedzie musial zaplacic za radosc posiadania w domu i codziennego
wyprowadzania na spacer dla wlasnego zdrowia, Ukochanego Merdacza
Ogoniastego. Teoria Wzglednosci wymyslona przez genialnego Zyda-Alberta
Einsteina nie zawiera zadnych ograniczen i kategorii co jest wazne, co
bardzo wazne i co…gowno warte.
Jezeli tak spojrzycie na swiat- bedzie sie Wam zylo lzej, dluzej, zdrowiej
i…weselej. Czego serdecznie zyczy-Wasz:
Gargamel Dobrotliwy.
PS. Wyprobowalem nie na myszach, lecz na…sobie

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8202 PLN Euro: 4.2370 PLN Frank szw.: 3.9328 PLN Funt: 4.9894
PLN
Gielda 22.01.2020 r. godz. 17.00 WiG 58402 (-0.37%) WiG30 2472 (-0.51%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.76 PLN Euro: 4.17 PLN Funt: 4.94 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.72 PLN Euro: 4.13 PLN Funt:
4.97 PLN

Pogoda w kraju
pogodnie. Temperatura od 3 stopni C miejscami na wschodzie do 6 st. C na
Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej.
O-k-R-u-C-h-Y
——————-
ZASZLA POMYLKA
Dzis kupowalem tesciowej leki.
Ledwo zdazylem wrocic z apteki,
Dzwoni telefon.
– Czy to pan Janek?
– Tak!
– Przez pomylke dalam cyjanek!
– Czy jest roznica?
– Tak. 3.20.
– Drobiazg. Dziekuje w imieniu tescia.
———————————————-
Wojciech DABROWSKI

PrzyPiSy Jerzego Baczynskiego
W E R B L E I T R A B Y
PiS rezygnuje z kamuflazu, a to szansa, zeby i opozycja zaczela wreszcie
nabierac wyrazu i ostrosci.
Andrzej Duda podrozuje po kraju, jak robil to przez cala kadencje –
nowoscia jest bardzo agresywny ton przemowien, mocno kontrastujacy z
niedawnymi, swiateczno-noworocznymi, milymi oredziami. Teraz Duda oskarza,
krzyczy, robi surowe miny, tak kompletnie niepasujace do jego fizjonomii,
ze gdyby wylaczyc glos, calosc sprawialaby wrazenie komicznej pantomimy.
Ale slowa padaja grube, a juz wystapienie w slaskiej Karczmie Piwnej, kiedy
po ataku na sedziow i opozycje Duda wzywal gornikow, aby pomogli „oczyscic
nasz polski dom”, budzilo najgorsze skojarzenia.
To nie do wiary, ze 30 lat po upadku komunizmu prezydent RP i jego partia
siegneli po obrzydliwa retoryke partyjnych kampanii z lat 50. i 60.,
wymierzonych we „wrogow ludu”. Kim sa dzis te smieci, ktore zdrowa i czysta
czesc narodu mialaby z Polski powymiatac? Sedziowie? Opozycja? Wszyscy
przeciwnicy wladzy? I jakimi narzedziami bedzie sie Polske czyscic –
styliskami od kilofow?
W ogole w ostatnich dniach politycy PiS zachowuja sie, jakby dostali
polecenie, zeby juz nie powsciagac jezyka. Przykladem wystapienia
europoslow PiS podczas debaty w Parlamencie Europejskim nad rezolucja
krytykujaca lamanie zasad praworzadnosci w Polsce i na Wegrzech.. Czego tam
nie bylo? Oskarzanie obecnych polskich sedziow o udzial w komunistycznych
zbrodniach; zarzuty wobec opozycji o zdrade, szkalowanie narodu i trzymanie
sie niemieckich nogawek; pomawianie unijnych politykow o zmowe przeciw
Polsce. To wszystko doprawione patosem, emocjonalna goraczka, jawna pogarda
wobec oponentow. Tak to teraz leci: Zbigniew Ziobro mowi o przebywajacych w
Polsce ekspertach Komisji Weneckiej jako o „madralach i pyszalkach z
Europy”, europoslanka Beata Mazurek o Tusku: „zalosne konwulsje”,
„prymitywne komentarze”. Jaroslaw Kaczynski rozwija teze o „nowym zamachu
na nasza niepodleglosc”, jednoczesnie ze wschodu i zachodu, z zewnatrz i od
srodka; pasek w TVP Info glosi: „Polska opozycja przeciw Polsce”.
Ta werbalna agresja wydaje sie proba – adresowana do wyborcow PiS –
przykrycia serii prestizowych porazek, jakie oboz wladzy poniosl w zwiazku
z tzw. ustawa kagancowa , przeniesienia „sporu o praworzadnosc” w sfere
godnosci i suwerennosci narodowej. Ale tym razem ten spektakl ma zwrocic
uwage takze nowej publicznosci: chodzi o milion potencjalnych wyborcow
Krzysztofa Bosaka, wlasnie ogloszonego kandydatem Konfederacji w wyborach
prezydenckich. To oferta swoistego „paktu drugiej tury”, kierowana do
mlodego elektoratu „na prawo od PiS” – mocno antyunijnego,
antyniemieckiego, „judeosceptycznego”. Trudno sobie wyobrazic, aby liderzy
Konfederacji sami z siebie, w decydujacej fazie rozgrywki o prezydenture
oficjalnie poparli Andrzeja Dude, uchodzacego w tym srodowisku za mieczaka,
ale tym wazniejsze jest dla PiS demonstrowanie bliskosci ideowej z
wyborcami Konfederacji. Pisalismy juz wczesniej, ze Jaroslaw Kaczynski,
zapewne pod wplywem sondazy, zmienil pierwotny plan kampanijny i zamiast w
strone centrum przesuwa armie na prawe skrzydlo; stad te patriotyczne
okrzyki, werble i traby.
Dla pospolitego ruszenia, jakim sa dzis ugrupowania opozycyjne, owa zmiana
linii frontu jest klopotem, ale i nieoczekiwana szansa. Jeszcze przed
paroma tygodniami zapowiadalo sie, ze opozycja bedzie rywalizowac z PiS
upozowanym – tradycyjnie, jak w poprzednich wyborach – na „normalna
demokratyczna partie”, skupiona na budowie panstwa dobrobytu, powszechnej
wspolnoty, ktora – jak glosily partyjne slogany – „laczy Polska” bedaca
„sercem Europy”. Wszyscy potencjalni kandydaci opozycji na urzad prezydenta
zapowiadali wiec rowniez „laczenie, nie dzielenie”, wyjscie z jalowych
konfliktow, pozostawienie z boku kwestii swiatopogladowych, prezentacje
merytorycznych (lekko konkurencyjnych wobec PiS) programow swiadczen
spolecznych oraz ogolnego rozwoju. W zasadzie wszyscy dystansowali sie tez
od „coraz mniej zrozumialych dla wyborcow” sporow o ustroj panstwa,
demokracje, sadownictwo, polityke zagraniczna czy „Europe”. Ale Kaczynski
wlasnie te kwestie wystawia teraz w kampanii na plan pierwszy. To nie
budowa sprawnego panstwa (do czego brak determinacji i kompetencji) czy
kolejne transfery socjalne (na ktore juz nie starcza pieniedzy) maja byc
polem rywalizacji i licytacji, ale narodowa duma, niepodleglosc,
samostanowienie, racja historyczna Polakow.
Dlaczego to jest szansa dla opozycji? Po pierwsze, manewr Kaczynskiego
powinien ulatwic partiom opozycyjnym dogadanie wlasnego Paktu Drugiej Tury,
bo w sumie najlatwiej zbudowac taki taktyczny sojusz na gruncie obrony
demokratycznych standardow. Po wtore, wejscie obozu wladzy w ostry konflikt
z Unia Europejska moze pomoc w mobilizacji calego niepisowskiego
elektoratu, na serio przestraszonego konsekwencjami tej wojny. Po trzecie,
front „ustrojowy”, jaki otworzyl Kaczynski, jest (zwlaszcza dla PO)
bardziej naturalnym polem starcia niz licytacja na oferty socjalne (kto
pamieta jeszcze o „szostce Schetyny”?). Dodatkowo opozycja ma dzis w rekach
nowa bron: Senat i marszalka Tomasza Grodzkiego, ktory staje sie
samodzielnym podmiotem politycznym. Grodzki juz potwierdzil zdolnosc
organizowania w Izbie Wyzszej alternatywnego osrodka legislacji. Kolejne
projekty opozycyjno-senackie (juz przygotowana ustawa o KRS, w przyszlosci
np. o mediach publicznych, realnej reformie sadow, sluzbie cywilnej)
moglyby dac, tak wypatrywany przez lata, wizerunek partii, ktora „ma jakas
wizje”.
Grzegorz Schetyna ocalil PO przed rozpadem, zapewnil jej silna
reprezentacje parlamentarna i spore pieniadze. Ale nie zdolal jej nadac
tozsamosci, charakteru, nie bardzo potrafil tez otworzyc partie na nowe
srodowiska, stworzyc zaplecze intelektualne, eksperckie, kampanijne. Nowe
kierownictwo partii, przejmujac schede po Schetynie, musi podciagnac
tabory. Trudne? – tak. Ale jest troche czasu, zeby ogarnac sie po okresie
wewnetrznego rozedrgania – nic sie nie stanie, jesli konwencja otwierajaca
kampanie odbedzie sie dopiero w koncu miesiaca (nawet 29 lutego; dobry
dzien, raz na cztery lata). PiS rezygnuje z kamuflazu, a to szansa, zeby i
opozycja zaczela wreszcie nabierac wyrazu i ostrosci.
Jerzy BACZYNSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Wyglada na to, ze PiS znalazl kozla ofiarnego ws. Banasia. Rzecznik
prasowy ministra koordynatora sluzb specjalnych Stanislaw Zaryn
poinformowal, iz szef ABW Piotr Pogonowski podal sie do dymisji „z przyczyn
osobistych”. PiS obwinialo Pogonowskiego, iz jako szef ABW nie informowal
partii o niejasnych znajomosciach Banasia z osobami z polswiatka. Sluzba
nie zauwazyla takze, ze dwoch urzednikow na stanowiskach kierowniczych w
resorcie finansow jednoczesnie kierowalo mafia VAT-owska. Co ciekawe,
wczesniej Pogonowski w rozmowie z mediami zaprzeczal jakiejkolwiek
dymisji…
——–
– Tak sie konczy wstawanie z kolan… Polska uplasowala sie na 57. miejscu
w rankingu krajow demokratycznych brytyjskiego tygodnika „The Economist”
(kolejny spadek). Wyprzedzaja nas nawet Wegry i Bulgaria. Z krajow
europejskich gorzej jest jedynie w Rumunii i Chorwacji. Eksperci analizuja
kazdy kraj pod katem nastepujacych kategorii: „proces wyborczy i
pluralizm”, „funkcjonowanie rzadu”, „aktywnosc polityczna” oraz „swobody
obywatelskie”. Najgorsze jest jednak uzasadnienie takiej pozycji. Wedlug
„The Economist” spadek nastapil, bo „rzadzace
konserwatywno-nacjonalistyczne Prawo i Sprawiedliwosc kontynuowalo swoje
wysilki w celu przeksztalcenia kraju w ‚demokracje nieliberalna’, wlaczajac
w to ograniczenie niezaleznosci sadownictwa oraz konsolidacje wlasnosci
mediow w rekach polskich wlascicieli”. No ale przeciez nie beda nam w
obcych jezykach…
——–
– „Z okazji wyjatkowego jubileuszu – Pana 100 Urodzin – prosze przyjac moje
pozdrowienia oraz wyrazy glebokiego szacunku. Oby kolejne lata byly
szczesliwe i radosne. Nalezy Pan do pokolenia gleboko doswiadczonego w
dziejach Polski, ktore stawalo przed waznymi wyzwaniami” – naisal w liscie
do jubilata premier Mateusz Morawiecki. Adresat zyczen sedzia Jozef
Wieczorek nie mogl jednak przeczytac zyczen, bowiem od 23 lat… nie zyje.
Jednak premier otrzymal odpowiedz. Napisal do niego syn sedziego, ktory w
krotkich slowach zapewnil szefa rzadu, ze ojciec nie bylby zadowolony z
Polski, jaka od kilku lat probuje budowac rzad ‚dobrej zmiany’. „Moze i
dobrze, ze los oszczedzil ojcu obserwowania dzialan PiS, tak
przypominajacych najgorsze wzorce poznego PRL, ktory po wyborach 1989 roku
wydawal sie byc systemem na zawsze minionym” – odpisal Morawieckiemu syn
sedziego Wieczorka.
——–
– Klub PSL-Kukiz’15 zlozyl w Sejmie projekt o likwidacji abonamntu TVP. „To
rozwiazanie archaiczne, nieskuteczne i przygnebiajace ludzi” – argumentowal
Mieczyslaw Kasprzak. Zgodnie z projektem ludowcow obowiazek finansowania
TVP i Polskiego Radia kwota 750 mln zl nalezaloby do rzadu, a konkretnie do
Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kasprzak przypomina, ze gdy
w poprzedniej kadencji PSL zglaszal pdoobny projekt, PiS nie chcial go
poprzec tlumaczac sie brakiem pieniedzy na finansoweanie mediow
publicznych. „Mysle, ze teraz nie ma takiego problemu, skoro na utrzymanie
TVP poszly prawie 2 miliardy zlotych” – ocenia Kasprzak.
——–
– Do wypadku w Oswiecimiu z udzialem premier Szydlo doszlo niemal 3 lata
temu, 10 lutego 2017 r. Sprawa sie wciaz ciagnie – dowodem moglby byc
zapis z miejskiego monitoringu zabezpieczony przez policje na plycie.
Jednak plyta zostala uszkodzona mechanicznie i nie ma mozliwosci jej
odtworzenia. Uszkodzenia doszlo podczas przesylania plyty z Prokuratury
Okregowej w Krakowie do Sadu Rejonowego w Oswiecimiu. Prokuratura twierdzi,
ze wyslala nienaruszony nosnik, zas Sad twierdzi, iz otrzymal juz
uszkodzona plyte. Pelnomocnik kierowcy Seicento- Wladyslaw Pociej na wiesc
o zniszczeniu tego dowodu stwierdzil, ze „ktos musi poniesc
odpowiedzialnosc” za uszkodzenie dowodow, zlozyl nawet zawiadomienie do
prokuratury o mozliwosci popelnienia przestepstwa. Ostatecznie badajaca
sprawe prokuratura w Nowym Saczu odmowila wszczecia sledztwa. Sledczy
uznali, ze nie doszlo do popelnienia przestepstwa i ze nie ma podstaw by
twierdzic, ze ktos celowo manipulowal materialem dowodowym. Ktos to kupuje?
——–
– Sedzia Jaroslaw Ochocki z Sadu Okregowego w Poznaniu odpowiedzial na
ostre slowa prezydenta Andrzeja Dudy o sedziach i jego wezwania do
„oczyszczenia Polski”. „Panie Duda! Pisze to z cala odpowiedzialnoscia.
Jest pan zlym czlowiekiem, marnym prezydentem, ziejacym nienawiscia w imie
swoich doraznych i partyjnych, politycznych celow. Szkodzi pan Polsce!” –
napisal Ochocki. Na reakcje neo-KRS nie trzeba bylo dlugo czekac. Sedzia
zostal zawieszony za tweeta w ciagu 6 godzin od publikacji, a teraz rusza
postepowanie wyjasniajace. Grozi mu nawet do 3 lat wiezienia. „Prezydent RP
uosabia majestat Rzeczypospolitej i jest jej najwazniejszym
przedstawicielem. Zniewazenie Prezydenta jest przestepstwem, niepojete, ze
czyni to sedzia, ktory slubowal wiernosc swojej Ojczyznie” – argumentowal
Przemyslaw Radzik, zastepca rzecznika dyscyplinarnego. „Najwieksze
autorytety prawnicze w Polsce stwierdzily, ze prezydent Duda wielokrotnie
zlamal Konstytucje (na ktora przysiegal – przyp. E.O.). Mowiac inaczej, ten
‚najwyzszy przedstawiciel’ uchybil majestatowi Rzeczypospolitej. Czy w
zwiazku z powyzszym, podjal juz pan czynnosci prawne?” – zauwazyl jeden z
internautow.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Od 1 kwietnia
URZAD MORSKI W SLUPSKU DO LIKWIDACJI
Od kwietnia 2020 r. Urzad Morski w Slupsku przestanie istniec. Minister
gospodarki morskiej i zeglugi srodladowej Marek Grobarczyk podpisal
rozporzadzenia w zwiazku z planowanym zniesieniem urzedu.
W ciagu 2-3 tygodni planowane jest spotkanie z pracownikami slupskiej
placowki. Pinister Grobarczyk wyjasni pracownikom wszelkie watpliwosci. NIE
PLANUJE SIE zadnych zwolnien- pracownicy, dalej beda zatrudnieni w
administracji morskiej”
W Polsce pozostana dwa urzedy morskie: w Gdyni i Szczecinie. Ich zasieg
terytorialny w pasie nabrzeznym bedzie siegal odpowiednio od wschodniej
granicy panstwa do granicy wojewodztw pomorskiego i zachodniopomorskiego
oraz od tej granicy do zachodniej granicy panstwa. Wskazany w projekcie
poludnik wyznaczy granice kompetencji na morskich wodach wewnetrznych,
morzu terytorialnym, w strefie przyleglej, wewnetrznej strefie
ekonomicznej, w portach i przystaniach.
Wierzytelnosci i zobowiazania UM w Slupsku zostana podzielone miedzy
dyrektorow urzedow morskich w Gdyni i w Szczecinie. Wedlug wlasciwosci
terytorialnej beda uzytkowac tez mienie Skarbu Panstwa bedace obecnie w
dyspozycji slupskiego urzedu.
Zatrudnieni obecnie w slupskiej jednostce, swiadczacy prace na terenie woj.
zachodniopomorskiego, stana sie od stycznia pracownikami Urzedu Morskiego w
Szczecinie, a ci pracujacy w Pomorskiem – Urzedu Morskiego w Gdyni.
Zgodnie z uzasadnieniem zarzadzenia dotyczacego likwidacji UM w Slupsku nie
dojdzie do redukcji zatrudnienia wsrod dotychczasowych pracownikow
jednostki, zdecydowana wiekszosc bedzie wykonywac swoje obowiazki w
dotychczasowych miejscach pracy – w kapitanatach portow, bosmanatach,
obwodach ochrony wybrzeza. Pozostali pracownicy maja znalezc zatrudnienie w
planowanych do utworzenia delegaturach m.in. w Kolobrzegu i Slupsku oraz
innych terenowych komorkach organizacyjnych pozostalych urzedow morskich.
Apel do ministra gospodarki morskiej i zeglugi srodladowej Marka
Grobarczyka o zaniechanie zamiaru likwidacji Urzedu Morskiego w Slupsku
podjeli na listopadowej sesji slupscy radni. Stosowne uchwaly przyjely tez
rady Darlowa czy Ustki. O planowanej likwidacji slupskiej jednostki
dyskutowano w senackiej Komisji Samorzadu Terytorialnego i Administracji
Panstwowej 8 stycznia. Wzieli w niej udzial m.in. przedstawiciele wladz
samorzadowych Pomorza Srodkowego negatywnie oceniajac pomysl zniesienia
slupskiego urzedu. Jego pracownicy w protescie pikietowali podczas konwentu
morskiego, ktory 18 stycznia odbyl sie w Ustce.
Urzad Morski w Slupsku zarzadza ponad 170 km wybrzeza polskiego. Zatrudnia
blisko 300 osob. W samej slupskiej centrali urzedu pracuje ponad 100 osob.
Krzysztof LEWANOWICZ

Holdys w �sNewsweeku”
�sPROKURATOR I OBRONCA PRZY OKRAGLYM STOLIKU PRZESUWAJA PO BLACIE ODWROCONY
TALERZYK. NASLUCHUJA”
Obudzilem sie szczesliwy.
Bosko wyspany po nocy pelnej przyjemnych snow, zadnych niepokojow, nerwow,
nigdzie nie musze zadzwonic ani isc, zadnych spraw do zalatwienia w banku.
Jakby mi ktos zresetowal zycie i wyczyscil pamiec z obowiazkow. Zostaly
jedynie kolorowe obrazki ze snu, piekne miejsca i beztroscy ludzie, a nie
zawsze tak jest. Mam fabularne sny, gotowe do spisania, nierzadko
thrillery, i wtedy budze sie z bijacym sercem. Ale nie dzis.
Poszedlem do lazienki. W wannie przypomnialo mi sie, ze poprzedniego
wieczora rozmawialem z przyjacielem z Chicago. Jego miasto ogarnela euforia
z powodu legalizacji marihuany i o niczym innym sie nie mowi. Pojawila sie
w milionie roznych wersji, jako ciastka, cukierki, herbaty i piwa, i
oczywiscie susz do palenia w fajkach, nargilach i skretach. Ludzie sie
smieja i jest mniej strzelanin. Jego znajoma nalykala sie gandziowych
zelkow i wyszla z domu w dwoch roznych butach – balerinie na plaskim
obcasie i wysokiej szpili 15 cm. Stwierdzila, ze tak jest najlepiej.
Kustykala przez ulice z baru do baru, smiejac sie na glos i spiewajac
piosenki. Policjanci smiali sie razem z nia. U nas za to jest palowanie i
pudlo. Kwestia czasu, kiedy sie zmieni.
W lazience siegnalem po iPhone’a, by przejrzec wiadomosci. Bylo cos o
wyglupach Ziobry, co spuscilem z szumem wody. Bylo tez o wojnie tu i tam, o
impeachmencie Trumpa, zestrzelonym samolocie w Iranie i wtedy przypomnial
mi sie jeden z wielu ulotnych cytatow z serialu „Prawo ulicy”, ktory od
paru tygodni ogladam wieczorami. Gangster mowi do gangstera: „Jest wojna,
musimy ich wszystkich rozwalic”. Odpowiedz: „Ale to nie oni go zabili”.
„Niewazne. Jest wojna, juz nikt sie nie cofnie. Musimy walczyc do konca w
obronie klamstwa”. Hmm. Dopiero tu mi kliknal Ziobro. Facet albo nie ma
wyjscia, albo rozumu. Albo klamie i o tym wie, albo naprawde wierzy w to,
co mowi. Powinni w etoto przyjmowac zaklady w tej sprawie.
Schodze na sniadanie. Gusia przygotowuje kulki z karma dla ptakow,
podwiazuje sznureczki, powiesimy je pozniej na choinkach w ogrodku. Siadam
z herbata obok, wlaczam laptopa, by sprawdzic poczte. Bezwiedny pstryk w
pilota i na ekranie znow Ziobro. Z krzywym usmieszkiem peroruje, ze opinia
wybitnych prawnikow to parodia. Zabraklo mi slow: „Ja, Polska”, gdy sie
przedstawial. Ale „Ja, Polska” mowi pani Szydlo, wiec zaklepane. Albo
naplute, jak mowilismy na podworku jako dzieci. Obok Ziobry rozesmiany
wiceminister Warchol, rechocze widowiskowo, barki mu podskakuja jak psu
Muttleyowi, gdy ten chechla najslynniejszym psim smiechem w historii
kreskowek. Wracamy. W e-mailu ktos pyta, kiedy zagram. Ktos przysyla mi
swoj wiersz do oceny. Pare faktur, o, tego nie lubie. Wyskakuje pop-up z
Twittera: profesora Grodzkiego oskarza czlowiek, ktory nie zyje od
kilkudziesieciu lat. Przed oczami mam obrazek: prokurator i obronca przy
okraglym stoliku, przesuwaja po blacie odwrocony talerzyk. Nasluchuja. Zza
kotary ktos szemrze „200 zlotych” i wtedy slychac glos Johna Lennona spod
serwety: „200 funtow, dranie!” i wszyscy odskakuja spoceni. Moze tak to
bylo.
E-mail od Cesara Milana, slynnego zaklinacza psow, z ktorym czasem
wymieniam pare zdan. Facet potrafi uspokoic wscieklego pitbulla paroma
slowami. Na swojej farmie ma istny konglomerat z arki Noego – psy, koty,
lamy, koguty, pume, malpke, piekne gadajace papugi i to wszystko zyje w
cudownej koegzystencji. Zaprasza na nowy film, zalacza link. Obok message
od Ewy Zgrabczynskiej, cudownej ratowniczki tygrysow, czuje sie oszukana i
to na wielu polach. Ustawa o ochronie zwierzat przegrywa, poslowie ulegaja
urokowi Renaty Beger, zwierzeta maltretowane nie beda odbierane oprawcom.
Beda maltretowane dalej. Parlamentarny zespol przyjaciol zwierzat nagle sie
podzielil i wazne pismo w sprawie cyrkow pisze grupa z jednej partii,
pomijajac innych. Standard.
Cesar na filmiku przypomina: psy maja swoja kolejnosc odbierania bodzcow.
Najpierw nos, potem oczy, na koncu uszy. Zamiast wolac, kucnij i wyciagnij
dlon do powachania. Czlowiek ma najpierw oczy, potem uszy, wech na koncu.
Najpierw widzi pania Beger, potem ja slyszy, na koncu czuje, jesli stanie
odpowiednio blisko. Klikam w ulubiona strone gniazda orlow na Florydzie i
serce mi staje. W nocy, gdy spalem, malutki czterotygodniowy E14 umarl.
Zahaczyl piorkiem o galaz, zlamal je, a bylo to tzw. pioro krwionosne i
zmarl z uplywu krwi. Ogladam zrozpaczona Harriet i ojca M15, ktore
rozpaczliwie krzycza, krazac nad gniazdem.
Zbigniew HOLDYS

SPORT
———
Znalazl sie sponsor sredniodystansowcow
KASA UGASI POZAR?
Tomasz Lewandowski kilka dni temu przestal byc trenerem kadry
sredniodystansowcow, a powodem tego byl brak porozumienia w kwestiach
finansowych z lekkoatletycznym zwiazkiem. Nieoczekiwanie pojawil sie
sponsor gotowy ratowac sytuacje tuz przed igrzyskami olimpijskimi
Na Instagramie smiala deklaracje zlozyl zalozyciel i prezes Runmageddonu
(organizator cyklu biegow terenowych z przeszkodami) Jaroslaw Bieniecki.
Zaoferowal pokrycie roznicy finansowej miedzy tym, co dawal Polski Zwiazek
Lekkiej Atletyki, a tym czego oczekiwal Lewandowski. Szkoleniowiec do tej
pory zajmowal sie m.in. medalistami mistrzostw Europy i swiata: swoim
bratem Marcinem Lewandowskim, Adamem Kszczotem, Andzelika Cichocka czy
Patrycja Wyciszkiewicz.
– Do rozpoczecia igrzysk zostalo niewiele czasu. Moja intencja jest, aby
zawodnicy w spokoju przygotowywali sie do olimpijskiego wystepu. Mamy
niepowtarzalna szanse, aby polscy biegacze walczyli o medale na bardzo
prestizowych dystansach. Warto to zobaczyc i przezyc te emocje – mowi
Bieniecki, ktory w przeszlosci wyczynowo biegal na srednich i dlugich
dystansach.
Jak sie okazuje, to co wydaje sie jasne i proste, w rzeczywistosci takie
nie jest. Dzialacze PZLA cala sprawe widza nieco inaczej.
– Nie wchodzi w rachube takie rozwiazanie, ze ktos z zewnatrz „zrzuca sie”
z nami na pensje dla trenera kadry. Za chwile mielibysmy w zwiazku strajk
15 trenerow, ktorzy oczekiwaliby podwyzek na takich samych zasadach. My
pozostajemy przy swej propozycji finansowej dla Tomasza Lewandowskiego, ale
jesli ktos chce, to moze na zupelnie prywatnych zasadach, dogadywac sie z
nim dodatkowo. Na razie trenera kadry nie ma i zadnego porozumienia w tej
sprawie tez nie – mowi wiceprezes PZLA Tomasz Majewski.
Bieniecki nie musial dlugo czekac na odzew. Po kilku godzinach skontaktowal
sie z nim Kszczot.
– Porozmawialismy rzeczowo i umowilismy sie na spotkanie w kraju, bo teraz
cala ekipa przebywa na zgrupowaniu w RPA. Wspolnie mamy zastanowic sie,
jakie kroki podjac, by nasi czolowi biegacze mieli optymalne warunki do
przygotowan. Nie stawiam zadnych warunkow i nie mam zadnych oczekiwan w
zamian. Chcialbym tylko obejrzec Polakow w finalach w Tokio – mowi szef
Runmageddonu.
Tomasz Lewandowski wraz ze sredniodystansowcami reprezentacji Polski
przebywac bedzie w RPA do konca miesiaca.
Tomasz LYZWINSKI

Edward Kubacki o synu:
PRZEZ DAWIDA NAUCZYCIELKA NIE MOGLA JESC
Dawid Kubacki (30 l.) w tym sezonie skacze swietnie i ma wielkie szanse na
zdobycie Pucharu Swiata. Jego ojciec Edward zdradza cechy syna, ktore
pozwolily mu dojsc do mistrzostwa. Jego talent rodzice zauwazyli, gdy mial
2-3 lata. Jezdzili wtedy z dziecmi na narty. Dawid zjezdzal na swoich
nartkach ze stoku i bawil sie w sniegu jak jak to maluch.
– W trakcie jednego z takich wyjazdow, przypadkiem zauwazyl go Zbyszek
Klimowski i zaprosil na stok do Zakopanego. Od tamtej pory syn zaczal
ciezko trenowac i juz jako 5 latek chodzil na regularne treningi. Nigdy nie
odpuszczal i zawsze byl dokladny, skupiony na tym by wszystko rozumiec i
robic jak najlepiej – mowi Kubacki senior.
Zarowno rodzice jak i trenerzy podkreslaja, ze mistrz swiata z Seefeld
nigdy nie stawial na szybkosc, a przede wszystkim na dokladnosc.
Precyzyjnie „rozpracowywal” kazdy problem.
– Pamietam jak pewnego razu jedna z nauczycielek w jego podstawowce
podeszla do mnie i powiedziala: „Przez pana syna nie moge w spokoju
zjesc!”. Jak sie okazalo Dawid, pchany naturalna dla siebie ciekawoscia i
dociekliwoscia zajmowal jej zawsze cala dluga przerwe. Nauczycielka zalila
sie, ze syn zawsze pyta: „A dlaczego tak jest?””Z czego to wynika?” „Niech
mi to pani wytlumaczy”… Nie odchodzil dopoki nie dowiedzial sie
wszystkiego, a biedna kobieta miala wiercona dziure w brzuchu! Ta sytuacja
byla calkiem zabawna, jednak uswiadomila mi, ze doskonale opisuje jakim
czlowiekiem jest moj syn – mowi Edward Kubacki.
Przez cale gimnazjum mial swiadectwo z paskiem, w liceum tez nie bylo
gorzej. Nauka przychodzila mu zawsze z latwoscia. – Chlonal wiedze jak
gabke i nie odpuszczal dopoki nie byl zadowolony z efektow – mowi ojciec
zwyciezcy ostatniej edycji Turnieju Czterech Skoczni.
To tez doskonale widac na przykladzie jego drugiej, wielkiej pasji jaka
jest modelarstwo. Gdy tylko ma czas, po powrocie do domu, nie lezy na
kanapie przed telewizorem tylko zamyka sie w swojej pracowni i klei modele
samolotow.
Jego pasja do buszowania w przestworzach jest tak wielka, ze nie ogranicza
sie on do skokow narciarskich czy klejenia modeli. – Dawid jest w trakcie
robienia kursu szybowcowego. To pozwoli mu na bycie wsrod chmur nieco
dluzej niz treningi czy zawody – mowi ojciec reprezentanta Polski.
Na razie jednak mistrz swiata nie ma czasu na klejenie modeli i dokonczenie
kursu szybowcowego. Przed nim kolejny wystep w Pucharze Swiata. Tym razem
wyjatkowo prestizowy, bo przed wlasna publicznoscia.
Juz w piatek (24 stycznia) na Wielkiej Krokwi odbeda sie eliminacje do
niedzielnego (26 stycznia) konkursu indywidualnego w Zakopanem.
—————————————————————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *