Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 21 maja 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 131 (5393) 21 maja 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
19.739 ZAKAZONYCH, 962 ZMARLYCH
8.183 WYZDROWIALO

Fakty sa bezlitosne”
�sKlopot polega nie tylko na tym, ze Duda nie potrafi plynnie powiedziec cos
po angielsku. Tragiczne jest to, ze on rowniez nie potrafi nic madrego
powiedziec po polsku i w zadnym innym jezyku.”-przczytalem przed chwila w
internecie. Rzeczywiscie mamy prezydenta, ktory z kolei ma tzw. obiektywne
braki. Pierwszy z brzegu, to brak rozumu.-Wasz:
Gargamel Konstantator

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.1619 PLN Euro: 4.5540 PLN Frank szw.: 4.3013 PLN Funt: 5.0962
PLN
Gielda 21.05.2020 r. godz. 17.00 WiG 46101 (-0.38%) WiG30 1900 (-0.28%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.06 PLN Euro: 4.46 PLN Funt: 4.96 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.03 PLN Euro: 4.43 PLN Funt:
4.99 PLN

Pogoda w kraju
Male i umiarkowane zachmurzenie. Na termometrach maksymalnie od 13 stopni
Celsjusza na Suwalszczyznie do 19 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
ZDOLNY CHLOPAK
Nauczycielka pierwszej klasy miala klopot z jednym z uczniow
Byl bardzo rozkojarzony.
Zapytala: – Co z toba chlopcze?
Chlopiec odpowiedzial: – Jestem zbyt madry dla pierwszej klasy. Moja
siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej madrzejszy.
Tego juz bylo za duzo. Nauczycielka zabrala chlopca do dyrektora szkoly i
naswietlila sytuacje. Dyrektor pomyslal i powiedzial do chlopca:
– Przeprowadze test. Jezeli nie bedziesz w stanie udzielic
odpowiedzi na ktores pytanie, to wrocisz do pierwszej
klasy i bedziesz sie zachowywal spokojnie. Chlopiec sie zgodzil.
– Ile bedzie 3 x 3?
– 9
– Ile bedzie 6 x 6?
– 36
I tak bylo z kazdym pytaniem, na ktore, zdaniem dyrektora, uczen klasy
trzeciej powinien znac odpowiedz. Dyrektor wiec zwrocil sie do
nauczycielki i orzekl:
– Mysle, ze chlopiec moze przejsc do trzeciej klasy.
Jednak nauczycielka powiedziala:
– Ja tez mam swoje pytania. Co ma krowa w ilosci 4, a ja tylko 2?
Chlopczyk pomyslal i odpowiedzial:
– Nogi.
– A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich?
– Kieszenie.
– Co robi mezczyzna – stojac, kobieta – siedzac, a pies – na trzech
lapach?
W tym momencie oczy dyrektora zrobily sie okragle, lecz zanim zdazyl
cokolwiek powiedziec, chlopak odpowiedzial:
– Podaje reke.
– Jakie slowo w jezyku angielskim zaczyna sie na F a konczy sie na K
i oznacza zagrzanie i zdenerwowanie?
– Firetruck (woz strazacki).
– Jakie slowo zaczyna sie na F i konczy na K? Jezeli tego nie ma,
musisz pracowac rekami?
– Fork (widelec).
– To maja wszyscy mezczyzni, jedni dluzsze, inni krotsze. Po slubie
udzielaja to swojej zonie?
– Nazwisko.
– Ktory narzad nie ma kosci, ma miesnie i naczynia krwionosne.
Czasami bywa twardy, pulsuje i odpowiada za milosc?
– Serce.
Dyrektor odsapnal z ulga i rzekl do nauczycielki:
– Wyslij go kurwa do Harvardu! Na ostatnie 7 pytan sam
odpowiedzialem nieprawidlowo.
�z���z���z��.
Nad. Tomasz R.

Coraz bardziej buntujemy sie przeciw pandemicznym zakazom
�sZA TOWARZYSTWO DAM SIE POWIESIC!”
– Na poczatku pandemii ponad 70 proc. spoleczenstwa odczuwalo lek przed
zarazeniem lub utrata osob najblizszych. Na drugim miejscu byly leki
ekonomiczne, a na trzecim – stres zwiazany z osamotnieniem i izolacja.
Teraz leki sie zmniejszaja, za to z dnia na dzien narasta bol izolacji –
wyjasnia psycholog spoleczny Jacek Santorski
Osamotnienie boli – fizycznie. Santorski opowiada o badaniach, w ktorych
ludzie z jednej grupy mieli nic nie jesc przez 10 godzin, az czuli bol
brzucha z glodu, a ci z drugiej przez dziesiec godzin siedzieli w izolacji
i to bez zadnych urzadzen elektronicznych. Okazalo sie, ze obie sytuacje
aktywuja niemal te same osrodki w mozgu.
– Psychologia mowi o konflikcie dazenia-unikania. Mamy sytuacje, w ktorej
systematycznie rosna w nas leki ekonomiczne, a lek przed zakazeniem spada.
Te dwie krzywe juz sie przeciely. Ludzie na zewnatrz sa jak psy spuszczone
ze smyczy, kilka tysiecy ludzi co weekend w Morskim Oku i tylko 10 proc. w
maseczkach, to najwiekszy przejaw tego zjawiska – dodaje Santorski. –
Strach zaczyna byc wypierany przez gniew.
Dochodzi tez mechanizm opisywany przez teorie oporu spolecznego: ludzie zle
reaguja na odbieranie im swobody dzialania. Im wieksza ingerencja w
najwazniejsze sfery zycia, tym wieksza reakcja – opor albo bierna agresja.
To, co zabronione, staje sie bardziej atrakcyjne. – Zeby dac sobie poczucie
wolnosci, pacjent jest w stanie robic rzeczy destruktywne. Dlatego dobrzy
lekarze po zdiagnozowaniu ciezkiej choroby nie daja pacjentom samych
zakazow, tylko pozostawiaja mozliwosc wyboru. Tak jak zrobiono w Szwecji,
gdzie wydano ludziom zalecenia, liczac na ich samosterownosc. Ale to inne
spoleczenstwo – podsumowuje Santorski.
I
Podziemie tenisowe w Krakowie zaczyna dzialac w marcu. Dla Kamili, zony
menedzera, to ratunek przed izolacyjna depresja. Dzwonia z kortu, gdzie ma
wykupiony karnet, ze jest mozliwosc grania. Tylko rezerwuje sie kort
telefonicznie, a nie na platformie internetowej jak wczesniej. Wejscie
glowne bedzie zamkniete, trzeba bedzie wchodzic przez furtke z boku
zamykana na klodke. A kluczyk bedzie ukryty wewnatrz klodki i zabezpieczony
kodem cyfrowym.
Kiedy rzad wprowadza zakaz wstepu do lasu, wlasciciele wstrzymuja
nielegalne rozgrywki. Ale po swietach wielkanocnych tenis wraca.
– Parkowalam zgodnie z zaleceniem, troche dalej od kortow. Ale potem
musialam dojsc i stwierdzilam, ze moja charakterystyczna torba w ksztalcie
rakiety tenisowej bylaby zbyt ostentacyjna. Wiec wkladalam rakiete do
plecaka, a wystajaca raczke owijalam czarna torba – tlumaczy Kamila. –
Wszystko bylo tak zorganizowane, ze sie nie balam. A brakowalo mi ruchu.
Od maja korty sa oficjalnie otwarte. Kamila: – Przy wejsciu dezynfekujemy
rece. Nie witamy sie, nie podajemy sobie rak po meczu, tylko stukamy sie
rakietami. Przy recepcji przechodzimy w maseczkach, ale potem je sciagamy.
W czasie gry laweczki sa oddalone o dwa metry i zaleca sie nie zmieniac
stron. To sie da zrobic, ale zalecenie grania tylko swoimi pilkami jest
nierealne.
Szosta rano, male miasteczko nieopodal Lodzi spi, a pod trzypietrowym
blokiem na bocznej uliczce spotykaja sie Wojciech z Krystianem. Mijaja
szpital i po pieciu minutach sa juz w lesie. Godzina, poltorej biegania i
wracaja do domu. Z tym ze w kwietniu od granicy lasu na osiedle juz ida,
zeby jakis poranny patrol sie nie przyczepil.
– Biegalismy dla podtrzymania kondycji i oderwania sie od siedzenia w domu.
Jesli czegos sie balismy, to najwyzej mandatu, ale raz policja nas
zobaczyla i nie zwrocila uwagi – opowiada Wojciech. – Policzylem raz
statystyki, ze prawdopodobienstwo smierci na koronawirusa w wojewodztwie
lodzkim wynosi 0,001 proc., niewiele wiecej niz trafienie szostki w totka.
Wojciech biegal regularnie, trzy, cztery razy w tygodniu. Nie daje jednak
rady z obowiazkiem noszenia maseczek. Nosi chuste i opuszcza ja na szyje,
kiedy tylko moze: – Obawiam sie, ze tepienie wszystkich zarazkow moze
przyniesc odwrotny skutek. W sterylnym srodowisku nasza odpornosc nie
bedzie miala na czym sie budowac. Gdy zostana zniesione ograniczenia,
bedziemy zapadac na blahe choroby.
II
Kinga, trenerka personalna z Warszawy, czuje misje: uswiadamianie ludziom
bezsensu noszenia masek. Ma wprawdzie „wyjsciowa” czarna maseczke, ale
zaklada ja tylko kilka razy.
– Duzo czytam, ze to nie pomaga, a wrecz szkodzi. Nie umiem bezmyslnie
wykonywac polecen. Raz na spacerze z dzieckiem w parku mialam spiecie z
pania, ze skoro ona sie meczy w masce, to i ja powinnam sie meczyc, i moje
dziecko tez. Ale jak ona nie mysli, to co ja na to poradze? – mowi Kinga.
Uwaza, ze ludzie sa spanikowani. Nawet w lesie chodza w maseczkach, chociaz
nie jest to wymagane. – Widze dzieci ponizej czwartego zycia w fotelikach
rowerowych pozaslaniane chustkami. Ludzi, ktorzy zwracaja mi uwage, kiedy
biegam, chociaz omijam ich w odleglosci nie dwoch, ale pieciu metrow –
opowiada.
Kardiolog dr Lukasz Malek uwaza, ze maseczki powinny zostac ograniczone do
tlocznych miejsc – sklepow, autobusow. Na stale utrudniaja niepotrzebnie
swobode oddychania. A przy uprawianiu sportu szkodza: – Zdrowi beda sie
bardziej meczyc, ale dla osob z chorobami ukladu krazenia moze to byc
grozne. A sport jest korzystny dla zdrowia, wzmacnia odpornosc – podkresla
dr Malek.
Przeciwnego zdania jest prof. Krzysztof Simon, epidemiolog: – Pan sadzi, ze
mi sie dobrze biega albo spaceruje w maseczce? Nie! Ale kto nie nosi
maseczki, popelnia wobec innych ordynarne swinstwo, bo moze kogos zarazic i
ten ktos umrze. Slyszal pan o 55 osobach zakazonych w DPS w Ostrowinie?
Ktos przyniosl tam wirusa, ta osoba jest juz nawet wytypowana. Oczywiscie
byla bez maseczki. Czuje do niej wroga niechec!
Zdaniem prof. Simona do powszechnego lekcewazenia maseczek przyczynily sie
tez wladze. – Kazano nam nosic maski, zachowywac dystans, ograniczyc
wychodzenie z domu, a wladze pokazaly sie w telewizji bez maseczek. Dla
mnie to oburzajaca bezczelnosc i arogancja. Gdy sie wydaje przepisy, to nie
mozna ich samemu lekcewazyc – mowi prof. Simon. – Warto tez, zeby przepisy
byly konsekwentnie przestrzegane przez wszystkich. Ja nie widze problemu w
tym, zeby ludzie mogli sie juz dzis spotkac przy ognisku na swiezym
powietrzu, tylko niech zachowuja dwumetrowy dystans, zaloza maseczki i
czesto myja i dezynfekuja rece.
III
– Szczerze mowiac, brakuje mi szkoly – mowi 17-letnia Weronika z Warszawy.
– Lekcje sa teraz takie meczace. Siedze przed komputerem od 8 do 15, a
potem mam zajecia dodatkowe, wszystko online. Nie moge juz patrzec na
telefon. Jak otworzyli biblioteki, od razu polecialam po kilka ksiazek.
Przez pierwsze tygodnie Weronika siedziala w domu, tata tez mial prace
zdalna, a mama jezdzila do pracy (administracja panstwowa) co drugi
tydzien, rowerem. Kiedy tylko nastolatki dostaly zgode na wychodzenie z
domu, zlapala deskorolke i poleciala do pobliskiego skateparku. Bylo ich
tam troche wiecej, zatrzymala sie obok policja, wiec wszyscy grzecznie
zalozyli maseczki, a policjanci pouczyli ich, ze maja zachowywac odstep, i
odjechali. Ale na spotkania ze znajomymi jeszcze nie ma odwagi. Najwyzej
polazi z kolezanka po okolicy i pogada, jak bedzie po pandemii.
– Mlodzi sa bardziej zdyscyplinowani niz dorosli. Przez miesiac nie
wychodzili nigdzie, przezywali to jak doswiadczenie znane im dotad z filmow
science fiction – opowiada Monika Gluszkowska, psychoterapeutka. – Po
miesiacu ekscytacja minela i poczuli sie uwiezieni jak male dzieci, caly
czas z rodzicami za sciana. Wiec przestawili sie na nocny tryb zycia. Rano
maja szkole, czesto siedza na lekcjach w pizamach. Potem ida spac, a o 20
wstaja i zaczynaja nocne zycie. Spotykaja sie w kilka osob, ogladaja
wspolnie filmy, rozmawiaja ze soba online. A najwiekszy dowod milosci
teraz, to jak chlopak zdecyduje sie spotkac z dziewczyna – rodzice go
podwoza albo sam dojedzie metrem.
IV
Jacek Holubowski, wlasciciel hurtowni kosmetycznej w Gdansku, widzial, jak
rodzilo sie podziemie gospodarcze: – Od kwietnia zaczeli pojawiac sie
klienci, ktorzy maja zaklady fryzjerskie, gabinety kosmetyczne. Od wczoraj
jest ruch. Ale czy klienci wroca do salonow? W hotelach jakos nie ma
tlumow, chociaz dzialaja od tygodnia. Recesja dopiero nas czeka.
Michal Wojciechowski, wlasciciel firmy transportowej ze Slaska, uwaza, ze
wprawdzie ten wirus istnieje, ale pandemia to wymysl spoleczny: – Najgorsza
jest panika. Niektore firmy kaza moim kierowcom w maskach rozladowywac
towar. A od kiedy mozna jezdzic za granice, to trzeba wypelniac mnostwo
oswiadczen. Jesli ktos pojechal do Czech, to pol biedy, ale gdybym kierowce
wyslal do Wloch, to potem nikt by go chyba nie wpuscil do fabryki. Ratujmy
gospodarke jak najszybciej. Ja musialem zmniejszyc ludziom pensje o 25-30
proc.
V
Najpierw jest deprywacja sensoryczna – czujemy sie zle, kiedy nasz mozg nie
dostaje stymulacji. Potem szukamy kontaktow z innymi, bo jestesmy
zwierzetami spolecznymi. Potem wkracza dysonans poznawczy – nie mozemy
sobie powiedziec „jestem nieodpowiedzialny”, wiec znajdujemy
racjonalizacje: „to falszywa pandemia, bezsensowne ograniczenia”. A kiedy
po trzech dniach nic sie nie wydarza, to przesuwamy granice. Chcielismy
tylko spotkac sie ze znajomymi, potem pomyslimy o wspolnym wyjezdzie, a na
miejscu rzucimy maseczki w kat. Tak mechanizm buntu przeciw pandemii
opisuje dr Konrad Maj z Uniwersytetu SWPS.
– Zmienila sie narracja wobec epidemii. Na poczatku nikt nie negowal
lockdownu, teraz jest sporo takich glosow. Wladza ustalajac obostrzenia,
bardziej slucha reakcji spolecznych niz specjalistow, wiec przepisy sa
niespojne. Kazdy z tego balaganu komunikacyjnego wybiera to, co mu pasuje.
Nie wszyscy, ktorzy lekcewaza zalecenia, sa glupi i nieodpowiedzialni,
wielu z nas po prostu probuje sie jakos w tym odnalezc – dodaje dr Maj.
Jego zdaniem pandemia moze nas nauczyc doceniac to, co mamy. – W Polsce od
30 lat nic powaznego sie nie zadzialo. Tak dlugotrwale bezpieczenstwo to
sytuacja wyjatkowa. Ta pandemia uswiadamia nam, ze bezpieczenstwo nie jest
nam dane raz na zawsze – podsumowuje. – Tym bardziej bedziemy szanowac
normalny swiat, kiedy on wreszcie wroci.
Wojciech STASZEWSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Trojka. Skrot. Tomasz Kowalczewski to czwarty juz dyrektor Trojki za
rzadow PiS, a Agnieszka Kaminska, to czwarta szefowa Polskiego Radia (tutaj
znow analogia do Janowa Podlaskiego). Z redakcji odchodzi Piotr Kaczkowski
(57 lat w stacji!), Lukasz Blad, Krzysztof Szubzda, Filip Jaslar, Piotr
Stelmach i Tomasz Rozek. Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” Piotr
Zaremba publikuje tekst, z ktorego wynika, iz zarowno prezes PR jak i szef
Trojki nie chcieli podpasc nadzorujacej stacje Radzie Mediow Narodowych,
ktorej szefuje Krzysztof Czabanski. Portal wPolityce.pl publikuje
deklaracje – pod ktora podpisy mozna skladac mailowo – ktora mowi, ze
„zlozenie wiencow na grobach ofiar katastrofy smolenskiej w dniu 10.
rocznicy bylo wyrazem takze i naszego bolu. Deklaracje podpisali Jacek i
Michal Karnowscy, Bronislaw Wildstein, Jerzy Zelnik, Jan Pietrzak, Joanna
Lichocka i… Kazimierz Piotr Staszewski oraz dwaj inni czlonkowie zespolu
„Kult”. Kazik wraz z czlonkami zespolu twierdzi, ze niczego nie podpisywal
i o niczym nie wiedzial. Deklaracje �spodpisal” tez raper Magik (zmarly w
2000 roku) czy Karol Liebknecht (niemiecki dzialacz spoleczny i
komunistyczny polityk, ktory zostal zamordowany wraz z Roza Luksemburg w
1919 r.). Natomiast wicepremier Piotr Glinski goscil w RMF FM. „Powolujac
sie na slowa prof. Glinskiego, iz kazda wladza po ’89 r. wykorzystywala
media publiczne, pozwole sobie wicepremierowi Glinskiemu zadac pytanie: czy
ta wladza rowniez wykorzystuje media publiczne?” – pytal Robert Mazurek.
Glinski nie zaprzeczyl, lecz zaznaczyl ze w Polsce nie ma zrownowazonego
rynku medialnego. Trudno jednak zrozumiec „rownowazenie” rynku medialnego
za pomoca pieniedzy- milionow polskich podatnikow finansujacych media
PUBLICZNE, bo te wlasnie maja zapewniac pluralizm swiatopogladowy, a zdanie
widz wyrobic ma sobie sam.
——–
– Po tym jak Krzysztof Brejza uzyl interwencji senatorskiej, aby dowiedziec
sie, czy Ministerstwo Aktywow Panstwowych wiedzialo cokolwiek o wycieku
kart wyborczych i jak wygladal ich druk, na jego pytania odpowiedzial Jacek
Sasin, ktory zapewnil, ze… o niczym nie mial pojecia. Minister aktywow
panstwowych zapewnil, ze jego resort nie dysponuje „zarowno wzorem kart
wyborczych, ani innymi dokumentami dotyczacymi druku i pakowania pakietow
wyborczych”. Sprawdza sie powiedzenie, ze zwyciestwo ma wielu ojcow, a
porazka jest sierota…
——–
– Andrzej Sosnierz z Porozumienia znowu atakuje rzad PiS. „W
przygotowywanym rozporzadzeniu ministra zdrowia (…) zapisano, ze w
pierwszej kolejnosci wynik badan laboratoryjnych trafia do sanepidu. Tam
mozna recznie sterowac epidemia i informacjami”- mowil Sosnierz. Stwierdzil
rowniez, ze krzywa zachorowan jest wyplaszczana sztucznie. „Wystarczy
zrobic kilka testow, jak na Slasku. Przy malej liczbie testow mozna
prokurowac sztuczne wyplaszczanie. Prawda jest taka, ze rozwoj epidemii w
Polsce i na Slasku byl i jest inny niz to, co pokazuje minister zdrowia i
co jest podstwa do podejmowania decyzji, na przyklad o odmrazaniu
gospodarki” – powiedzial posel Porozumienia. Podkreslil rowniez, ze w
Polsce wciaz robi sie za malo testow. Polityk uderzyl w „ignorowanie
dobrych pomyslow”. „Czy Zjednoczona Prawica ma monopol na nieomylnosc? Nie
ma. Wybory 10 maja tez byly bledem. Dlaczego rzad ignoruje dobre pomysli,
np. proponowane przez Jaroslawa Gowina?” – dopytuje Sosnierz.
——–
– Dwie redakcje opisuja podejrzane finanse ministra Szumowskiego.
„Wyborcza” pisze o niewyjasnionym tysiackrotnym wzroscie wartosci Szumowski
Investments, ktorej wlascicielem jest brat ministra, a udzialowcem jego
zona. Udzialy Anny Szumowskiej minister przepisal w 2016 r. (od 2008 r.
maja rozdzielnosc majatkowa). „W oswiadczeniach majatkowych ministra nie ma
jednak sladu pieniedzy ze zbycia udzialow w kolejnych spolkach. A chodzi o
duze kwoty. Najwieksza – 4 mln 390 tys. – pochodzila ze zbycia 87804
udzialow w spolce Vestera, ktora prowadzil z bratem” – pisza Wojciech
Czuchnowski i Judyta Watola. Z koleji oko.press (Radoslaw Gruca i Bianka
Mikolajewska) pisze o wspolpracy podczas budowania kliniki kardiologii
Lukasza Szumowskiego i jego zony z Danielem O., ktory budowal piramide
finansowa, a w 2018 r. aresztowano go pod zarzutem kierowania grupa
przestepcza, prania pieniedzy i wielomilionowych oszustw. Oszukano kilkaset
osob na 600 mln zl, a klinike i tak wybudowano. Sprawe Szumowskiego
podgrzewa tez fakt, ze spolka OncoArendi, nalezaca do starszego brata
ministra, dostala lacznie 140 mln dotacji z Narodowego Centrum Badan i
Rozwoju, w czasie gdy Szumowski jako wiceminister Nauki i Szkolnictwa
Wyzszego byl odpowiedzialny za przyznawanie srodkow finansowych m.in. na
badania nad nowymi lekami.
——–
– „‚Trujka’ samooczyszczenie…” – napisala na Twitterze sedzia TK, byla
poslanka PiS, Krystyna Pawlowicz. Byly szef polskiej dyplomacji Radoslaw
Sikorski tym razem w dyplomacje sie nie bawil i odpisal „Zamknij sie,
wariatko”. „Panie ministrze taki styl jest niedopuszczalny. Powinien to Pan
skasowac” – napisala Dominika Wielowieyska z „Gazety Wyborczej”. „Ho, ho,
ho, jaki Wersal. A mnie sie zdaje, ze w polityce jak w dyplomacji,
obowiazuje zasada wzajemnosci” – odpisal Sikorski. „(…) Mozna prowadzic
ostro kampanie, stawiac mocne zarzuty, proponowac radykalne rozwiazania.
Taka strategia. Ale trzeba unikac chamstwa, i nie usprawiedliwiac sie tym,
ze PiS jest chamski. Chce Pan byc jak PiS?” – nie dawala za wygrana
Wielowieyska. „No wiec jeszcze raz. Pawlowicz, ktora na sali sejmowej
mowila ‚spierdalaj’ jest pisowskim narzedziem do gwalcenia Trybunalu
Konstytucyjnego. A pani nazywa ja profesorem, ktorym nie jest i martwi sie
o zachowanie wobec niej zasad dobrego wychowania. I to nie jest symetryzm?”
– spuentowal Sikorski. Widac z chamami jest taki problem, ze trzeba mowic
do nich ich wlasnym jezykiem, inaczej nie rozumieja przekazu…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

P A R A F I A D A
-czyli jak plywac i nie zwariowac.
Obym sie nie mylil!
JESLI ZACZYNA SIE W TOBIE CHOROBA.. TO POCZATKOWO NIE MA ZADNYCH OBJAWOW.
PO PEWNYM CZASIE ORGANIZM SAMOCZYNNIE ZACZYNA REAGOWAC NA CHOROBE I ZACZYNA
JA LECZYC. PODNOSI SIE TEMPERATURA TWOJEGO CIALA. ZACZYNA SIE WYSIEK Z
NOSA, KICHANIE I SMARKANIE. TAK ORGANIZM WALCZY Z CHOROBA, CZYLI ZACZYNASZ
ZDROWIEC. WTEDY ZACZYNAJA CIE LECZYC LEKARSTWAMI I NISZCZA PROCES LECZENIA,
KTORY ZAPOCZATKOWAL TWOJ ORGANIZM!!
Nie ma zadnej pandemii, nawet epidemii!! Zachorowalnosc w Europie na COVID
19 wynosi 0,3% populacji. Smiertelnosc jest na poziomie 0,03%, w dodatku
srednia wieku zgonow na COVID19 w Europie wynosi 82 lata ba w Polsce 76,
czyli wiecej niz srednia zycia. Wskazniki dziesieciokrotnie nizsze od
corocznej grypy. I tak nalezalo potraktowac te chorobe. W Polsce corocznie
umiera na grype i jej powiklania ponad 10 razy wiecej niz na COVID19. I
jakos rzad nie oglasza co roku stanu epidemii. Zastanawiam sie czy to bylo
celowe wprowadzanie paniki w Europie czy tez stalo sie efektem glupoty
wladz, mediow. Straty gospodarcze i spadek poziomu zycia beda olbrzymie.
Nasz rzad i min. |Szumowski niestety posluchali WHO.
Szczepionki na swinska grype sa skuteczne i bezpieczne jak witaminy –
przekonuja zgodnym chorem przedstawiciele produkujacych je firm
farmaceutycznych i urzednicy odpowiedzialni za dopuszczenie do obiegu
nowych lekow. To samo mowili jednak o vytorinie i zetii, ktore – jak
okazalo sie kilka miesiecy temu – pomagaja ukladowi krazenia mniej wiecej
tak jak cukierki lub ocet. Czyli wcale. Preparaty vioxx, baycol czy
acomplia tez mialy miec cudowne dzialanie, tymczasem w panice wycofano je z
rynku. Dlatego setki aktywnych w internecie pacjentow i lekarzy kwestionuje
dzis sens masowych szczepien. Podaja w watpliwosc nieszkodliwosc
szczepionek antygrypowych, porownuja gigantyczne zyski koncernow
farmaceutycznych z masowymi zamowieniami rzadowymi i wygrzebuja skandale:
od bledow w testach po ewidentne konflikty interesow. W internecie, ktory
idealnie odbija nastroje globalnego spoleczenstwa, rosnie nieufnosc do
wszystkiego, co wymysla Big Pharma.
Dlaczego korporacje farmaceutyczne staly sie tak potezne, ze przeniknely do
wladz panstwa, doradzaja, tworza sami sobie badania na swoje leki,
narzucaja swoja wole oraz akceptuja poprzez zmanipulowana Swiatowa
Organizacje Zdrowia??
Gargamelu Mily,
nawet jesli Twoj Syn Witek ( prof. dr Wiktor Szymanski ) wykryje w koncu
lekarstwo na raka, to i tak nie zostanie ono udostepnione.
Rynek choroby nowotworowej jest wart zbyt duzo pieniedzy.
Pozdrawiam serdecznie,
Karol
Dr Karol Parafian-psycholog, MARYNARZ

SKIBA…FANTAZJI
Poleca w kosmos!
Jestesmy mocarstwem! Jestesmy potega! A jak jeszcze nie jestesmy, to na
pewno juz za chwile bedziemy. Oto politycy PiS przebakuja cos o broni
atomowej, ze chcieliby miec taka zabawke, a ambasador USA w Polsce
popuscila wodze fantazji w Internecie i poczestowala swiat refleksja, ze
Ameryka powinna dzielic sie bomba atomowa z sojusznikami jak popcornem w
kinie.
Wyobrazmy sobie przez chwile ten wspanialy zwiazek chemiczno-psychiatryczny
czyli Mariusz Blaszczak plus bomba atomowa. Wynik moze byc tylko jeden
czyli zaproszenie na bezposrednia transmisje telewizyjna z konca swiata. Na
szczescie nikt specjalnie sie nie kwapi, aby nam sprzedac bombe, ale
pomarzyc mozna. Z zaufanych zrodel wiemy, ze Prezes Jaroslaw jest juz po
pierwszych przymiarkach prototypu walizki atomowej do koloru plaszcza i
smolenskiej drabinki.
Tymczasem rzad PiS stawia na podboj kosmosu. Co prawda jedyna rakieta
kosmiczna jaka Polska posiada, to Antoni Macierewicz we wlasnej osobie, bo
gdy widzi kamery, to odlatuje szybciej niz te rosyjskie, ale co nam szkodzi
sprobowac? Wczoraj wyszlo na jaw, ze Blaszczak bedzie mial u boku
pelnomocnika do spraw przestrzeni kosmicznej. Polska i podboj kosmosu to
abstrakcja, ale nowe etaty dla kumpli to konkret.
Wladza jest jednak przenikliwa i potrafi myslec dlugofalowo. Po
kompromitacji z wyborami pocztowymi, po brutalnie rozpedzonych protestach
przedsiebiorcow, po aferach z zakupem nieprzydatnych maseczek, po calym
szeregu wpadek i blamazy, czas na zabezpieczenie sobie drog ewakuacji.
Wyciekl tajny plan z ktorego wynika, ze ucieczka na San Escobar nie jest
jednak mozliwa, ale proba wystrzelenia w kosmos moze zdac egzamin. Podobno
PiS zalozyl juz swe pierwsze biuro na Marsie. Na tej planecie nie ma zycia,
dlatego jak oceniaja fachowcy, pomysly Morawieckiego na pewno tam sie
sprawdza.
Krzysztof SKIBA
(Nad. Tomasz R)

Z zycia sfer
PREZYDENT W CIENIU MGLY
Nie dziwie sie, ze Andrzej Duda zle znosi przedluzajaca sie procedure
swojego wyboru na prezydenta.
Posel Robert Kropiwnicki z PO poinformowal, ze „nie chodzi o to, zeby
wybory przeprowadzic, ale o to, zeby je przeprowadzic demokratycznie”.
Uwazam, ze to dobrze, ze on i jego koledzy przestali sie wreszcie kryc ze
swoimi prawdziwymi intencjami co do tego, o co im chodzi. Z tym ze niech
Kropiwnicki nie probuje narzucac demokracji wszystkim na sile, bo ktos moze
np. nie miec do demokracji zaufania i trzeba to uszanowac. Zdaniem partii
rzadzacej demokratyczne procedury sa dobre, ale do czasu i pod warunkiem,
ze w gre nie wchodza sprawy fundamentalne, takie jak wybory na prezydenta
Dude. Zadne demokratyczne procedury nie moga nam przeslaniac faktu, ze
Andrzej Duda w swojej roli sie sprawdzil i nie ma powodu odmawiac mu
ponownego wyboru na zajmowane stanowisko. Jestem pewien, ze polityk ten
bedzie najlepszym prezydentem Duda ze wszystkich kandydatow i jesli ktos
moze go przebic, to jedynie on sam, tylko trzeba dac mu szanse.
„Polska potrzebuje prezydenta” przypomina posel PiS Przemyslaw Czarnek w
uzasadnieniu najnowszej ustawy dotyczacej wyborow w 2020 r. I tego
prezydenta trzeba Polsce jak najszybciej dac, a nie dyskutowac o
demokratycznych procedurach. Kropiwnicki i inni politycy opozycji musza
zrozumiec, ze demokratyczne procedury, ktorych probuja sie trzymac jak
pijany plotu, perspektywe wyboru prezydenta Dudy na prezydenta odwlekaja,
chociaz Jaroslaw Kaczynski decyzje w tej sprawie juz podjal. Czy
Kropiwnicki chce kwestionowac wyrok niezawislej i niezaleznej od nikogo
instytucji, jaka jest prezes Kaczynski?
Nie dziwie sie, ze Andrzej Duda zle znosi przedluzajaca sie procedure
swojego wyboru na prezydenta i wydaje w tej sprawie niepokojace komunikaty.
Wezmy np. jego ostatni rapowany kawalek z obsesyjnie powtarzanym zdaniem:
„Nie pytaja cie o imie, walcza z ostrym cieniem mgly”. Niestety do samego
konca utworu nie dowiadujemy sie, kim sa walczacy i jak maja na imie, ale
moim zdaniem przejmujacy, ocierajacy sie o kabotynstwo sposob interpretacji
moze sugerowac, ze chodzi tu o samego Dude, ktory spiewa o sobie w liczbie
mnogiej z powodu tego, ze zasnula go gesta mgla, ktorej przyczyna jest
przedluzajaca sie procedura wyborcza.
Uwazam, ze w tej sytuacji dalsze odwlekanie jego wyboru jest dzialaniem
nieodpowiedzialnym. Bo jaka mamy pewnosc, ze znajdujacy sie pod silnym
wplywem mgly Andrzej Duda nie zostanie za chwile przez kogos namowiony do
stepowania, skokow na bungee albo odtanczenia kankana. Znamy go i wiemy, ze
chetnie sie zgodzi, pytanie tylko, czy opozycja wezmie za to
odpowiedzialnosc? I czy wymeczeni rzadowymi obostrzeniami Polacy to
wytrzymaja?
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Szef UEFA:
WKROTCE POWROCI PILKA NOZNA Z KIBICAMI
Wkrotce powroci pilka nozna z kibicami
Prezydent UEFA Aleksander Ceferin jest przekonany, ze „stary dobry futbol z
kibicami wroci bardzo szybko”, mimo chaosu spowodowanego przez pandemie
koronawirusa.
Krajowe i miedzynarodowe rozgrywki klubowe zostaly wstrzymane w calej
Europie w polowie marca z powodu epidemii, a Euro 2020 zostalo przelozone
na przyszly rok.
Bundesliga z powodzeniem powrocila do gry bez kibicow, a wiele innych lig
przygotowuje sie do wznowienia rozgrywek. Zdaniem Ceferina sytuacja wkrotce
sie poprawi.
Zapytany, czy postawi milion dolarow na to, ze Euro 2020 zostanie rozegrane
w 2021 roku, szef europejskiego organu zarzadzajacego pilka nozna
powiedzial: „Tak, postawilbym”. – Nie wiem, dlaczego mialoby sie nie odbyc
– dodal.
– Nie sadze, ze ten wirus bedzie trwal wiecznie. Mysle, ze (zmieni sie)
predzej, niz wielu mysli – ocenil prezydent UEFA.
– Nie podoba mi sie ten apokaliptyczny poglad, ze musimy czekac na druga i
trzecia fale, a nawet piata – skomentowal.
(p.mal)
———————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *