Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 2 maja 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 117 (5146) 2 maja 2019 r.

…”I w morde nie ma komu dac!”
To byl chyba w Polsce najnudniejszy 1 Maja od stuleci. Zdominowany przez 15
rocznice wstapienia do NATO, pozbawiony demonstrowania czegokolwiek o
cokolwiek. Nikt sie z nikim nie bil, nikt nie spiewal, gdzies tam dreptano
w – pozal sie Boze- pochodach, Narodowcy tupali, ale grzecznie i niezbyt
licznie. Slowem- jak w rosyjskim powiedzeniu: ” smutno, tesknie i w morde
nie ma komu dac!” Otoz to!- Wasz:
Gargamel w Nastroju

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Pamelo zegnaj!
NIE ZYJE IZABELA SKRYBANT- DZIEWIATKOWSKA
Liderka Tercetu Egzotycznego zmagala sie z ciezka choroba.
„Szanowni Panstwo, z ogromnym bolem zawiadamiamy, ze rano 1 maja, po walce
z ciezka choroba zmarla Izabela Skrybant-Dziewiatkowska – ikona polskiej
sceny muzycznej, liderka Tercetu Egzotycznego” – podano wczoraj na
oficjalnym profilu Tercetu
Izabela Skrybant-Dziewiatkowska zmagala sie rakiem trzustki. Artystka
walczyla z nowotworem, o ktorym dowiedziala sie przypadkiem.
– Rok temu dowiedzialam sie, ze mam raka trzustki. Nie zalamalam sie, od
razu powiedzialam profesorowi: „Niemozliwe – nie mialam raka, nie mam i
miec nie bede”. Nie dopuszczalam do siebie mysli, ze ten rak jest we mnie.
Ze mna. Nie zaprzyjaznilam sie z nim – przyznala w „Gazecie Wroclawskiej” w
2018 r.
– Wystepowalismy na festiwalu polskiej piosenki w Opolu. Wszyscy mi mowili:
„Iza, jaka ty jestes zolta na twarzy”. Ja tego nie widzialam. Myslalam, ze
jestem tak pieknie opalona. Na nastepny dzien po festiwalu pojechalam do
lekarza i okazalo sie, ze mam zoltaczke. Pogotowie mnie zabralo z
przychodni do szpitala, zrobili wszystkie badania i okazalo sie, ze oprocz
zoltaczki mam raka: 10 tys. komorek nowotworowych na badaniach wykazalo –
duzo, bardzo duzo. Tak wiec tego raka wykryli mi przy okazji – dobrze, ze
ta zoltaczka mi sie przyplatala, bo inaczej bym z tym rakiem chodzila i nic
nie wiedziala – bo go nie czuc, nie boli. Mogl, skubaniec jeden, siedziec
we mnie jeszcze dlugi czas – mowila w wywiadzie.
Skrybant-Dziewiatkowska nie poddala sie i walczyla z choroba. Wydawalo sie
nawet, ze udalo jej sie pokonac nowotwor. Przekonywala, ze odzyskuje sily.
Niestety 1 maja 2019 r. powiadomiono o jej smierci.
Izabela Skrybant-Dziewiatkowska urodzila sie w 1938 r. w Lukowcu
Wiszniowieckim kolo Lwowa. Od 1963 r. byla zwiazana z kultowa formacja
„Tercet Egzotyczny”. Spiewala takie hity jak: „Pamelo zegnaj”, „Do Vera
Cruz” czy „Kochany Pamietaj”. W kwietniu 2017 r. ukazala sie ksiazka
„Pamelo, zegnaj”. To ostatni obszerny wywiad-rzeka z wokalistka.
Szkoda, bardzo szkoda!!!

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

„STARA MAPA NIE DO ZDARCIA..!
Czolem Gargamelu!
Podbijam stawke – trzy balwanki: 888$
Bartosz Piatkowski
Navigator Aurora
Pieknie, a nawet wspaniale!
Oficjalnie:
„Stara Mapa”- obraz kpt. Ryszarda Kucika na Wielkanocnej Aukcji:
888 dolarow po raz pierwszy
KTO DA WIECEJ?
Gargamel

Pogoda w kraju
Na polnocy pochmurno z niewielkim deszczem. Na poludniu pogodnie.
Temperatura od 11 stopni C. na Suwalszczyznie, przez 18 stopni w centrum,
do 19 st. C na Dolnym Slasku, w Malopolsce i na Podkarpaciu.

Na dobry dnia poczatek
———————-
15 lat Polski w UE
——————————
Witam w szopce!
Welcome w shopie!
Wszak jestesmy juz w Europie!
Niech sie swieci 1 Maja!
Polska w Unii? Beda jaja!

Wczoraj – komunizm.
Wybacz, Europo!
Dzis – Polska w Unii!
I znow masz klopot!
————-
Kacik kulinarny:
Od dzis jemy kartofelki
Tylko z dodatkiem… brukselki.

Kuchnia polska (Specialite de la maison):
Kaczka w buraczkach,
Dwa kartofelki,
Rydzyki w sosie
I glab z brukselki.
————–
Wojciech DABROWSKI

Wspolna deklaracja
ZAKONCZYL SIE WARSZAWSKI SZCZYT „TOGETHER FOR EUROPE”
Zakonczyl sie szczyt „Together for Europe – High Level Summit” zwolany z
inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego. Do Warszawy przyjechaly
delegacje z krajow, ktore w ostatnich 15 latach weszly w struktury Unii
Europejskiej. Liderzy panstw podpisali takze „Deklaracje Warszawska”
dotyczaca Ponownego Zjednoczenia Europy – Nasza Unia, Nasza Przyszlosc”. W
dokumencie podkreslono m.in. ze rzady wszystkich panstw czlonkowskich musza
uczestniczyc w procesie decyzyjnym UE na takiej samej zasadzie oraz w duchu
lojalnej wspolpracy i jednosci.
Oprocz polskiego premiera, w szczycie wzieli udzial szefowie rzadow:
Bulgarii – Bojko Borisow, Chorwacji – Andrej Plenkovic, Czech – Andrej
Babisz, Estonii – Juri Ratas, Litwy – Saulius Skvernelis, Malty – Joseph
Muscat, Rumunii – Viorica Dancila oraz Wegier – Viktor Orban.
Liderzy panstw Europy Srodkowo-Wschodniej zaznaczyli ze panstwa unijne
musza przeciwstawiac sie „protekcjonizmowi na terytorium UE i poza nim”.
„Usuniecie przeszkod blokujacych dalsza integracje i stworzenie optymalnych
warunkow dla wspolpracy gospodarczej lezy w interesie wszystkich panstw
czlonkowskich” – czytamy w dokumencie.
O problemie protekcjonizmu mowil takze na konferencji prasowej premier
Mateusz Morawiecki. Szef rzadu za przyklad takiego dzialania podal
dyrektywe o pracownikach delegowanych. – Tam gdzie Polska i Czechy sa
konkurencyjne, np. w branzach budowlanych, spedycyjnych, informatycznych –
tam tworzy sie bariery – przyznal Morawiecki.
– Jest unijny nakaz utrzymywania odpowiedniej struktury, ksiegowosci w
kraju goszczacym. A przeciez nie ma zadnej racjonalnej potrzeby, zeby do
tego typu pracy tworzyc dodatkowa filie – to podwaja koszty. Walczymy o
prawa przedsiebiorcow z naszego regionu – dodal polski premier.
Wsrod pozostalych tematow poruszanych na forum w Warszawie znalazly sie m.in.:
kryzys migracyjny, unijny system podatkowy czy dalsza integracja Balkanow
Zachodnich.
Wspominalismy tez o rzadziej poruszanych problemach, jak luka w podatku VAT
i raje podatkowe, czyli luka w podatku CIT. Mniej zasobne kraje UE sa
pozbawiane naszych podatkow poprzez te raje z Europy Zachodniej. Tak nie
powinno byc- dodal polski premier.
Mateusz Morawiecki na konferencji przyznal takze, ze w przyszlosci moga
odbyc sie podobne spotkania w takim gronie panstw. – Mowilismy wlasciwie
jednym jezykiem, a to swiadczy ze na Radach Europejskich bedziemy
reprezentowali nasze interesy, bedziemy mowili jednym glosem, a przez to
mozemy byc bardziej skuteczni – przyznal szef rzadu.
(WP)

Strajk wloski.
KTO POPROWADZI ZAJECIA DODATKOWE?
We wrzesniu przyjda do szkol nowi uczniowie. Jaka szkole wtedy zastana?
Obojetna jak sciana i zimna jak glaz? Taka, w ktorej nauczyciele wciaz
szukaja sposobu, jak nie byc w tym kraju finansowym zerem, a dla wladzy
smierdzacym truchlem?
Przed strajkiem w moim liceum byly dni otwarte. W dwie soboty marca
zachwalalismy placowke. Kandydatow mamy co roku bardzo wielu, teraz tez
spodziewamy sie wrecz zatrzesienia chetnych, ale i tak wynosimy szkole pod
niebiosa. U nas warto sie uczyc. Warto ksztalcic sie pod kierunkiem naszych
nauczycieli. A najbardziej na zajeciach dodatkowych – jest ich mnostwo.
Obiecalismy podwojnemu rocznikowi, ze nie pozaluje, gdy wybierze nasza
szkole. Starsi koledzy nie zaluja, absolwenci nie zalowali, poprzednie
pokolenia uczniow tez nie mialy powodow do narzekania. Sa moze w Lodzi
szkoly lepsze – zreszta tylko dwie (Kopernik i Liceum Politechniki) – ale u
nas jest najlepsza atmosfera. No i zajecia dodatkowe – okazja nie tylko do
dodatkowej nauki, ale przede wszystkim do stworzenia niepowtarzalnej wiezi
miedzy uczniem i mistrzem. Wiezi, ktora inspiruje obie strony.
Prowadze zwykle dwa-trzy kola zainteresowan, czasem nawet cztery. Prowadze
tyle, ze nie mam czasu wszystkiego rejestrowac. Zreszta wypelnianie
dokumentow jest bez sensu, poniewaz za zadne kolo nie otrzymuje dodatkowej
zaplaty. Dyrekcja wie albo nie wie o moim wysilku, malo mnie to obchodzi.
Dodatkowe zajecia tworza ducha tej szkoly, daja poczucie wartosci. Prowadze
je dla uczniow – i to cala moja zaplata. Ich satysfakcja. Tak bylo tu od
zawsze.
Duch szkoly zgasl
Nie mam sie czym chwalic. Moje trzy-cztery kola to zaden rekord. Nawet nie
smiem pytac, ile rodzajow zajec pozalekcyjnych prowadza kolezanki. Tu sie
nikt nigdy nie chwalil, ze pracuje duzo ponad 18-godzinne pensum, poniewaz
tak robia wszyscy. To zwyczaj taki sam jak mowienie „dzien dobry” albo
podawanie reki na powitanie. Raz popelnilem ten blad, ze pochwalilem sie,
iz okolo godziny 21. zostalem zamkniety w szkole z uczniami i nie bylismy w
stanie wyjsc. Dowiedzialem sie, ze to sie zdarzylo wielu osobom. Kiedys
probowalem wyjsc ze szkoly ostatni – i nigdy nie moglem. Zawsze jeszcze
jakas grupka uczniow cos tworzyla pod kierunkiem swojego opiekuna.
Teraz wszystko sie zmienilo. ZNP nie musial oglaszac strajku wloskiego.
Duch szkoly zgasl wczesniej. Zgasl w chwili, gdy wylano na nas mase pomyj,
ze jestesmy nierobami, ktore pracuja 18 godzin w tygodniu i maja mnostwo
wolnego. Skoro tak to oceniacie, prosze bardzo. Bede pracowal dokladnie
tyle, ile uwazacie, ze pracuje. Zakomunikowalem uczniom, ze nie bede
prowadzil kol zainteresowan. Jesli chca uczyc sie na zajeciach dodatkowych,
musza poprowadzic je sami. Niech najlepszy uczen z jezyka polskiego szkoli
slabszych kolegow. Moja rola ograniczy sie do zapewniania opieki. Bede
siedzial na koncu sali, sprawdzal wypracowania albo czytal ksiazke, a wy
uczcie jeden drugiego. Zmienia sie oblicze szkoly. Czuje sie zbedny.
Bedziemy pracowac od – do
Corka wrocila w dziwnym nastroju ze szkoly. Nauczyciele szukali osob do
prowadzenia zajec dodatkowych z roznych przedmiotow. Sami nie beda wiecej
tego robic. A zatem to sie dzieje nie tylko w moim liceum. Grzegorz Lorek,
biolog, pierwszy Nauczyciel Roku, belfer-instytucja, oglosil, ze zawiesza
na jakis czas prowadzenie zajec dodatkowych. Informacje te podaja ludzie
dalej. Nauczyciele koncza z naddatkiem, koncza z supererogacja, ktora jest
esencja naszego zawodu. Bedziemy pracowac od do – dokladnie tyle, ile mamy
w swoich obowiazkach, i tylko przy pomocy narzedzi, jakie zapewnia
pracodawca. Jaki jest sens prowadzic po kilka dodatkowych zajec za darmo,
gdy to nie zmienia opinii o nas, ze jestesmy obibokami, leniami i
nierobami? Skoro tak nas oceniacie, mozemy tacy sie stac.
Pare lat temu moje malzenstwo wisialo na wlosku. Za duzo pracowalem w
szkole, za malo w domu. Zreszta wydawalo mi sie, ze obowiazki domowe sa
niczym w porownaniu z obowiazkami w pracy. I gdy nic laczaca mnie z zona
miala sie przerwac, postanowilismy, ze przez jakis czas wezme na siebie
obowiazki domowe, powiedzmy przez miesiac. Niech zobacze, jak to jest. Tak
tez sie stalo. Skonczylo sie tym, ze zaczalem podziwiac moja zone, iz daje
sobie rade. Nie mialem bladego pojecia, ze w domu jest tyle tysiecy
niewidzialnych drobiazgow, ktore trzeba codziennie ogarniac, inaczej
rodzina przestanie funkcjonowac. Nie wiem, ile czasu potrzebuja wszyscy
krytycy nauczycieli, aby pojac istote i skale naszej pracy z uczniami –
obowiazkowej i dodatkowej, ktorej do tej pory nie liczylismy. Ile czasu
musimy prowadzic strajk wloski, aby wszyscy, ktorzy lekcewaza ten wysilek,
przejrzeli na oczy?
Nauczyciel jest finansowym zerem
Moje dziecko bedzie przez jakis czas prowadzic za nauczycieli dodatkowe
zajecia w szkole. Jako rodzic pomoge. Moi uczniowie takze musza wziac na
swoje barki prowadzenie kol – inaczej wszystko sie rozpadnie. Jako
nauczyciel nie pomoge. Nie mam tego w obowiazkach. Jak mowi lodzka ulica,
„to nie moja broszka”. Przez jakis czas nie bedzie widac negatywnych zmian,
szkoly wciaz beda funkcjonowac. Najlepsi uczniowie podepra je swoim
talentem i z pozoru nic zlego sie nie stanie. Do wakacji system sie nie
zawali.
We wrzesniu przyjda do szkol nowi uczniowie. Do mojego liceum wkrocza ci,
ktorzy pragna uczestniczyc w naszych kolach zainteresowan i – podobnie jak
poprzednie roczniki – chca stworzyc wyjatkowa wiez z mistrzami, z nami, o
ktorych tyle slyszeli. Jaka szkole wtedy zastana? Obojetna jak sciana i
zimna jak glaz? Taka, w ktorej nauczyciele wciaz szukaja sposobu, jak nie
byc w tym kraju finansowym zerem, spolecznym pariasem, a dla wladzy
smierdzacym truchlem? Strajkuja i protestuja, poniewaz rzad uparcie odmawia
nam szacunku?
Dariusz CHETKOWSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Spor o Caracale wywolal dyplomatyczny skandal na linii Polska-Francja.
Jednym z argumentow politykow PiS na rezygnacje z francuskich maszyn byla
ich – rzekomo – wysoka cena. Jednak podpisany niedawno kontrakt na
helikoptery AW1010 jest prawie dwa razy drozszy! Obejmuje on 4 smiglowce
AW1010 do zwalczania okretow podwodnych i dzialan
poszukiwawczo-ratowniczych. Maja byc dostarczone do konca 2022 roku przez
wloska grupe Leonardo, do ktorej nalezy WSK PZL-Swidnik. Do tego producent
zapewni zapas czesci zamiennych i eksploatacyjnych oraz sprzet do obslugi
naziemnej. Odbedzie sie rowniez szkolenie zalog i personelu naziemnego.
Wartosc kontraktu to 1,65 mld zl brutto, czyli cena jednego smiglowca to
412mln zl, poczas gdy cena za jednego Caracala to 268mln zl za sztuke.
Kompletne maszyny maja powstac nie w zakladzie w Swidniku, a w Wielkiej
Brytanii.
——–
– Adrian Klarenbach, dziennikarz TVP Info, nie prowadzi juz programow,
ktorych jest gospodarzem. Wiele wskazuje na to, ze jego nagle znikniecie
spowodowane jest slowami skierowanymi do Joachima Brudzinskieg, a
Klarenbach- przypominam- napisal:
„Nie znam tradycji zachodniopomorskiej, ale Panie Joachimie Brudzinski,
odwal sie Pan od podkarpackiej. Judasz byl Zydem, chyba ze chcesz Pan
zmieniac historie. Strazacy nie majawatpliwosci, a u Pana takowe skad?”
. Klarenbach przeprosil za swoje slowa, ale widac samo „przepraszam” moglo
nie wystarczyc. Mimo, iz byl wpisany na tegotygodniowy grafik, nie pojawil
sie w pracy. Z ustalen portalu press.pl wynika, iz Klarenbach w tej chwili
jest na urlopie. Biuro prasowe TVP nie odnioslo sie do tej sytuacji.
——–
– Warszawskie Aktywistki Wolnosciowe opisuja akcje przeprowadzona w Plocku.
Teczowa Maryja, ktora nakleily na mury i chodniki w okolicy swiatyni
sw.Dominika ma byc wyrazem sprzeciwu wobec stygmatyzacji ludzi
nieheteronormatywnych przez kler. „Liczymy sie z tym, ze zmobilizowana
przez ministra Brudzinskiego policja nas znajdzie” – pisza kobiety.
Aktywistki przypominaja, ze to w plockiej parafii z okazji swiat ksieza
stworzyli grob panski, w ktorym zrownali orientacje seksualna z
przestepczoscia. Ich zdaniem, hierarchowie pod reke z politykami partii
rzadzacej „szukaja i scigaja wyimaginowanego wroga wsrod obywateli”. „Nie
zgadzamy sie na indoktrynowanie w kierunku nienawisci i segregacji. Sposob,
w jaki ksieza katoliccy przedstawiaja i tlumacza swiat, nie jest wewnetrzna
sprawa kosciola, gdyz dotyczy i dotyka nie tylko jego wyznawcow. To, co sie
stalo w plockim kosciele nie jest juz wewnetrzna sprawa Plocka, bo dzieje
sie w Polsce i na nia promieniuje” – tlumacza kobiety. Zaznaczaja, iz ich
celem nie byla obraza oczuc religijnych, bo tecza nie uwlacza Maryi. „Sa
wsrod nas katoliczki. To nasze uczucia sa obrazane – przez homofobie kleru”
– dodaja na koniec.
——–
– Prowadzenie obrad Sejmu wyraznie przeroslo Beate Mazurek. Poslance PO
Krystynie Skowronskiej nie pozwolila dokonczyc zdania „bo skonczyl sie
czas”, a gdy parlamentarzystka probowala zadac pytanie, Mazurek wypalila:
„Mam duzo cierpliwosci i wyrozumialosci dla pani, szczegolnie dla takich
blondynek jak pani”. Juz wiadomo, ze sprawa trafi do Komisji Etyki
Poselskiej. Autorzy wniosku zwracaja uwage, ze Mazurek nie tylko naruszyla
dobra osobiste Skowronskiej, ale i „zaprezentowala swoj dyskryminujacy
stosunek zarowno do poslow opozycji, jak rowniez kobiet o okreslonym
kolorze wlosow”. „Mam raczej skromne oczekiwania. Ale jesli przeprosi, to
ja przeprosiny przyjme. Cale zycie walczylam o dobra, merytoryczna debate
publiczna. Nie opamietal sie wiceminister Jaki, ktory porownal nauczycieli
do Wermachtu, nie zmitygowal sie premier Morawiecki, ktory obrazal sedziow
za granica, moze opamieta sie chociaz Beata Mazurek” – komentuje
Skowronska. Mazurek zapytana przez sejmowych dziennikarzy stwierdzila, ze
nie zamierza przepraszac poslanki, bo jedynie „stwierdzila fakt”.
——–
– Podczas obrad sejmowej komisji sprawiedliwosci i praw czlowieka doszlo do
starcia miedzy wiceprzewodniczaca komisji Malgorzata Wassermann a poslanka
Kamila Gasiuk-Pihowicz. Przewodniczacy komisji Stanislaw Piotrowicz
upomnial Gasiuk-Pihowicz o przedstawienie na pismie zgloszonej przez nia
poprawki dotyczacej wydluzenia vacatio legis. W koncu poslanka PO podeszla
z pismem do prezydium komisji. Wtedy do dyskusji wlaczyla sie Wassermann
„Pani to juz sie sluchac nie da” – skomentowala. Poslanka PO zaczela
wypominac Wassermann jej porazke w wyborach na prezydenta Krakowa. Wtedy
Polityk PiS zapytala, czy Gasiuk-Pihowicz zdobyla kiedys 120 tys glosow w
wyborach i zarzucila jej ucieczke z Nowoczesnej, nazywajac partie „tonacym
statkiem”. Poslanka PO na odchodne rzucila „Na plecach swojego ojca” – bylo
to oczywiste nawiazanie do tego, ze swoja pozycje zawodowa Wassermann
zawdziecza swojemu ojcu, ktory zginal w katastrofie smolenskiej.
„Oczywiscie, ze Wassermann znalazla sie w Sejmie na plecach ojca. Przed
wypadkiem lotniczym w Smolensku nie tylko nikt tej pani nie znal, nikt
nawet nie wiedzial ze pan Wassermann ma corke” – komentuja internauci.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Final Pucharu Polski:
Niech zagraja w spokoju
-zyczy Stefan SZCZEPLEK
Jagiellonia Bialystok i Lechia Gdansk spotkaja sie dzis o 16.00 w finale
na Stadionie Narodowym.
Lechia zajmuje w tabeli ekstraklasy miejsce drugie, a Jagiellonia –
czwarte. W lipcu w Bialymstoku Lechia odniosla zwyciestwo 1:0 po golu
Flavia Paixao. W listopadowym rewanzu w Gdansku lechisci wygrali 3:2. Tym
razem Flavio Paixao zdobyl bramke z karnego, nastepne dodali: Jaroslaw
Kubicki i Michal Nalepa. Dla Jagiellonii strzelali: Marko Poletanovic i
Arvydas Novikovas.
Trzeci raz w ekstraklasie druzyny te spotkaja sie w Gdansku 19 maja, w
ostatniej kolejce ligowej. Kto wie, czy dla Lechii nie bedzie to mecz
decydujacy o tytule mistrza.
Final Pucharu Polski to jeden mecz i wydaje sie, ze nieco wiecej atutow ma
Lechia. Wprawdzie porazka z Legia mogla podciac gdanszczanom skrzydla, w
dodatku skutecznosc stracil Flavio Paixao, ale jak na warunki polskiej ligi
to jest nadal potezna sila.
Jagiellonia gra w kratke. W Lubinie zostala ostatnio zdominowana przez
Zaglebie, ale wreszcie zaczal strzelac pozyskany zima z Wisly Krakow Jesus
Imaz. Wprawdzie trzy bramki zdobyl z rzutow karnych, ale wypelnia powoli
luke, jaka zostala w linii napadu po odejsciu zima Karola Swiderskiego i
Cilliana Sheridana.
Obydwie druzyny maja bardzo dobrych bramkarzy. Dusan Kuciak w Lechii i
Marian Kelemen w Jagiellonii nieraz wplywali swoja gra na wynik. Obydwaj
dobrze bronia tez rzutow karnych, a takiego rozstrzygniecia finalu nie
mozna wykluczyc.
Trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot ma 48 lat, pochodzi z Trzebnicy, gral w
osmiu klubach Dolnego Slaska, ale nie wyzej niz w trzeciej lidze. W
Bialymstoku jest od czerwca 2017 r. Zaprotegowal go Michal Probierz, ktory
odchodzil z Jagiellonii, a poznal Mamrota jako trenera drugoligowego
Chrobrego Glogow. W poprzednim sezonie Mamrot zdobyl z Jagiellonia
wicemistrzostwo Polski.
Trener Lechii Piotr Stokowiec jest mlodszy o poltora roku. Pochodzi z
Kielc. W wieku 20 lat gral juz w Koronie, ale zostawil klub dla studiow na
warszawskiej AWF. W barwach KSZO Ostrowiec, Slaska Wroclaw,
Dyskobolii-Groclinu Grodzisk Wielkopolski i Polonii Warszawa rozegral w
ekstraklasie 131 meczow. Byl trenerem m.in. Polonii, Jagiellonii i Zaglebia
Lubin, ktore wprowadzil do ekstraklasy, a w roku 2016 zajal z nim trzecie
miejsce. Lechie prowadzi od marca 2018 r. Cieszy sie opinia jednego z
najzdolniejszych trenerow mlodego pokolenia (ale ma juz 46 lat, jest
starszy o miesiac od Zinedine Zidane’a).
Lechia zdobyla Puchar Polski w roku 1983, a Jagiellonia – w 2010. To sa
najwieksze osiagniecia obydwu klubow. Sukces Jadze dalo zwyciestwo nad
Pogonia w Bydgoszczy, po golu Litwina Andriusa Skerli (grali jeszcze Tomasz
Frankowski i Kamil Grosicki), ale w Bialymstoku rownie cieplo wspomina sie
final z roku 1989 w Olsztynie. Jagiellonia przegrala wprawdzie wtedy z
Legia 2:5, ale wcale nie byla slabsza o trzy gole. Ten final uznano za
jeden z najlepszych w calej historii rozgrywek.
Na arbitra tym razem wybrano Bartosza Frankowskiego, 33-letniego sedziego
miedzynarodowego z Torunia. Mial prowadzic final juz przed rokiem, ale w
ostatniej chwili odwolano go na wniosek Zbigniewa Bonka, bez podania
przyczyny.
Rola sedziego w finalach PP na Stadionie Narodowym jest wyjatkowo wazna.
Wszyscy kolejni arbitrzy mieli tu bowiem mniejszy problem z pilkarzami na
boisku niz z chuliganami na trybunach. A warto pamietac, ze do Warszawy na
final, ktorego gospodarzem jest PZPN, przyjezdza Lechia zraniona przez
bledy sedziego Daniela Stefanskiego w ligowym meczu z Legia. Przeprosiny
prezesa Bonka sa wazne, oby kibice Lechii je przyjeli i nie chcieli zbyt
ogniscie zamanifestowac swojej krzywdy.

-Liga Mistrzow:
Messi prowadzi Barcelone do finalu
Katalonczycy wciaz niepokonani na Camp Nou. Rozbili Liverpool 3:0. Ale
goscie nie zasluzyli na tak surowy wymiar kary.
– Camp Nou to stadion jak kazdy inny. Owszem, calkiem duzy, ale to zadna
swiatynia futbolu – rzucil Juergen Klopp na przedmeczowej konferencji.
Do srody Liverpool nie doznal tam ani jednej porazki, a wczorajsze
spotkanie zaczal tak, jakby seria rywali – 31 meczow przed wlasna
publicznoscia bez porazki – nie robila na nim kompletnie wrazenia. Jesli
marzysz o grze w finale, musisz porzucic strach. Gosciom nie przeszkadzal
nawet brak jednego z trzech muszkieterow ataku Roberto Firmino.
Brazylijczyk nie zdazyl wyleczyc kontuzji, ale jego koledzy od pierwszej
minuty nacierali bez kompleksow, jakby grali na Anfield.
Barcelona pozwolila im sie wyszalec, a niepodyktowany rzut karny (za
zagranie pilki reka przez Joela Matipa) podzialal na nia jak plachta na
byka. Sygnal alarmowy wzbudzal co rusz Leo Messi (46 bramek w tym sezonie),
ale to Luis Suarez cieszyl sie z pierwszego od roku gola w Lidze Mistrzow.
Wykorzystal sprytne zagranie Jordiego Alby, wbiegl miedzy obroncow i
zmiescil pilke miedzy starajacym sie interweniowac Alissonem a slupkiem.
Bramka Suareza wcale nie podciela Liverpoolowi skrzydel. Wrecz przeciwnie –
zawodnicy Kloppa wygladali na ludzi, ktorzy wierza, ze sa w stanie nie
tylko zremisowac, ale nawet wygrac. Odwagi i pomyslow im nie brakowalo,
jedynie precyzji. Jak wtedy, gdy Sadio Mane urwal sie obroncom, dobiegl do
pilki dosrodkowanej przez Jordana Hendersona i strzelil nad poprzeczka.
Marc-Andre ter Stegen nie mial prawa sie nudzic. Liverpool nie rezygnowal:
probowal James Milner, probowal Mohamed Salah.
Az przyszla 75. minuta. Suarez uderzyl w poprzeczke, a Messi dobil pilke do
pustej bramki, wpisujac Liverpool na liste swoich ofiar. To bylo 25.
trafienie Argentynczyka przeciw angielskim druzynom. Ale geniusz z Rosario
nie mial dosc. Jubileuszow i bramek. Sam wywalczyl rzut wolny, sam go
wykorzystal, mierzac w samo okienko. Tak padl jego 600. gol dla Barcy.
Trudno o piekniejszy strzal – prawdopodobnie na wage awansu do finalu.
Cuda w futbolu sie zdarzaja, ale tak duza strata wydaje sie nie do
odrobienia nawet dla Liverpoolu. Pilkarski Bog byl tego dnia z
Katalonczykami. Rewanz 7 maja w Barcelonie.
Tomasz Waclawek

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
MAGAZYN OSOBLIWOSCI, czyli co ostatnio w oko, ucho i pamiec wpadlo”
X Najwiecej – pilki noznej:
1. Byl ligowy mecz Lechii z Legia. Wygrala Legia, wiec znow jest blisko
mistrzostwa. Wynik poszedl w swiat- jak mowia komentatorzy, ale za wynikiem
tez poszly znaki zapytania. Czy przebieg i rezultat nie mogly byc inne,
gdyby sedzia przyznal Lechii „11” ( nie ” neutralny” tzw. rzut sedziowski-
co sie stalo) i „czerwono-zakartkowal” legioniste za kontakt pilki z reka?
Dyskurs trwa i ludzi rozpala. Pomoc systemu VAR byla, ale watpliwosci nie
wykluczyla.
Szef sedziow PZPN uwaza, ze arbiter zrobil, co i jak powinien, a zapis
elektroniki szefa arbitrow upewnia, ze pilka najpierw zetknela sie z inna
niz reka czescia gracza, zas „reszta” juz byla dzielem przypadku.
Prezes Boniek widzial obraz inaczej i w mediach wszystkich odwaznie
przeprosil za to, co sie wydarzylo. Wiekszosc podziela krytycyzm prezesa,
nie poglad pierwszego arbitra.
Jest glosno, panowie pewnie sie nie dogadaja, jako ze co poszlo w swiat juz
sie w nim zadomowilo. Za to pewnie nastroj kibicowski, i tak chwilami nadto
radykalny znow dostal podpalke”
Dodatkowo jeden z zawodnikow Lechii zostal urzedowo po kieszeni, bo wladza
dyscyplinarna uznala, ze jego boiskowa reakcja na incydent przekroczyla
norme kultury wspolzycia. Z tym, ze czytam, iz argumentem sa wypowiedziane
slowa ( nie brzydkie czyny) – moze twarde, ale z cytatu raczej nie wynika,
ze az chamskie, . To upomniec sie – miedzy doroslymi ludzmi- nie uchodzi”.?
Nie rozwijam, stawiam akademickie pytanie” Zaplaci- stac go na to, nie ma
sprawy; bedzie ostrozniej formulowal boiskowe oceny, ale”
2. Jest taka druzyna- Sandecja, W swojej tabeli rozgrywek zajmuje takie
miejsce, ze moze awansowac do wyzszej klasy. A tu szansie towarzysza
medialne doniesienia, iz podobno „, wladze Sandecji mialy naklaniac
pilkarzy klubu, aby zrezygnowali z walki o awans.”.
Komorka dyscyplinarna PZPN juz zareagowala:
” W zwiazku z medialnymi informacjami dotyczacymi proby wplyniecia na
postawe sportowa zawodnikow klubu polskiej pierwszej ligi Sandecja Nowy
Sacz, wskazuje sie, iz wplywanie na integralnosc rozgrywek pilkarskich nie
tylko narusza zasady fair play oraz etyke w sporcie, ale rowniez stanowi
przewinienie dyscyplinarne.
„Wszelkie naduzycia w tym zakresie spotkaja sie, w przypadku ich
potwierdzenia, z reakcja wladz pilkarskich. W przedmiotowej sprawie Komisja
Dyscyplinarna PZPN wszczela postepowanie wyjasniajace.”
Odnotowuje, nie wglebiajac sie w komentarz. Bo za malo wiem.. A moze
napominany klub po analizie finansow doszedl do konkluzji, ze go dzis na
stac na wydatki zwiazane z rywalizacja oczko wyzej? I ze woli jeszcze
pograc „gdzie taniej”, a przez ten czas zebrac kase na np. transfery?
Mnie tez taki obraz do gustu nie przypada- bo sport nie znosi strugania
aspiracji, ale czasem „kasa ksztaltuje swiadomosc”, nie tylko dzentelmenski
bez reszty punkt widzenia”
3. Cos z drugiego bieguna:
” Niezwykla sytuacja w meczu angielskiej Championship! Mateusz Klich
najpierw zdobyl bramke, a pozniej trener Leeds kazal oddac gola pilkarzom
Aston Villa! W meczu, ktory moze zadecydowac o awansie, padl remis 1-1.” A
„polski gol” padl, gdy rywale mieli klopoty natury zdrowotnej i
sygnalizowali to, zas pilkarz pewnie nie wszystko dojrzal”
Reakcja trenera- kapitalna, co zdobylismy z naruszeniem ducha sportu musimy
zwrocic” Nie jakis tam „faul taktyczny”, lecz poczucie sprawiedliwosci”
Opinia publiczna dostrzegla wzbogacenie ligi dzentelmenow”
X Jest osobliwosc na lodzie. 12 – letni (!!!) rosyjski lyzwiarz figurowy
Maksym Bielawski wykonal skok z piecioma obrotami! Na treningu, ale
faktycznie. Z asekuracja, ktora sie stosuje podczas cwiczenia nowych
elementow, ale faktycznie. Widzialem zapis-wideo. W czasie zawodow jeszcze
nikomu sie TO nie udalo, ale ”
Komentatorzy wroza koniecznosc szybkiego uzupelnienia przez miedzynarodowa
federacje zasad oceny skakania na lyzwach. A ze taki mlodziak- w ktorej
powinien byc szkolnej klasie?
X Finiszuje”
1. Premier dawno juz obiecal specjalne premie dla siatkarzy. Publicznie, za
mistrzostwo swiata. Realizacji brak. Slowa na wiatr? Posel Szymon
Ziolkowski ( mistrz mlota z Sydney) zadal pytanie, a z odpowiedzi wynika,
ze obietnicy zbraklo wiedzy o podstawach formalnych i ” te trzeba dopiero
stworzyc.
Nie daje komentarza, odnotowuje tylko z odpowiedzi danej Panu Szymonowi,
ze: „Na chwile obecna, Prezes Rady Ministrow nie przewiduje przyznania
innych nagrod specjalnych”” To biore za posrednia samokrytyke…
2. Wciaz podziwiam Roberta Kubice- za dzielnosc w boju o powrot do sportu.
I podziwiac nie przestane, gdy mowimy o faktach. Pozwalam sobie jednak
rownoczesnie sugerowac wieksze wyrachowanie w slowach, gdy sie recenzuje
styl powrotu do Formuly. To sie – oczywiscie – moze udac, ale czy musi?
Najwazniejsze- juz sie udalo” I nie biadolmy teraz na to, tamto i
dziesiate” Z koncowych lokat wycigowych nie bardzo uchodzi…
Andrzej LEWANDOWSKI
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *