Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 2 lipca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 172 (5432) 2 lipca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
34.775 ZAKAZONYCH, 1477 ZMARLYCH, 21.791 WYLECZONYCH
—————————————————————————————–

Pomyslmy zawczasu!
Czy wobrazacie sobie co sie bedzie dzialo gdy Trzaskowski wygra wybory i
zostanie prezydentem? Ja juz sie rozgladam za jakims krajem godnym mojej
emigracji i z mozliwoscia kontynuacji wydawania dla Was gazetki. Osobiscie
bowiem nie mam cienia watpliwosci, i tak juz trudne zycie w Polsce, stanie
sie nie do wytrzymania, a politycy wszelkiej masci zgotuja nam straszliwy
los w warunkach dla normalnego czlowieka nie do wytrzymania, Co PiS-owski
rzad uchwali- Trzaskowski zawetuje, co Trzaskowski zglosi jako swoja
prezydencka inicjatywe- PiS-owski Sejm odrzuci juz w pierwszym czytaniu. I
nie miejcie zludzen: tu nie bedzie chodzilo o tzw. meitum czyli pomyslnosc,
a wiec interes narodu, lecz o to czyje bedzie na wierzchu i kto na tym
wiecej zarobi. Zrobi sie w tym calym piekle, jakie tylko Polacy, jako
jedyni na swiecie potrafia sobie urzadzic gorzej niz w Auschwitz Birkenau.
Nie mam zludzen: ilosc samobojstw nagle i znacznie wzrosnie, a swirow-
wielokrotnie. Pierwsze objawy swirowania widze juz np. u siebie.
Zwlaszcza-jak Szwejk-” osobliwie ku wierzorowi”. Chodzi mi mianowicie po
starym, lysym lbie- zeby zaglosowac w nastepna niedziele… na Dude. Dla
swietego spokoju li tylko!
Pomyslcie i napiszcie, co o tym sadzicie. Zawczasu, oby nie bylo za pozno!-
Wasz:
Gargamel Paranoik

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9591 PLN Euro: 4.4465 PLN Frank szw.: 4.1804 PLN Funt:
4.9043 PLN
Gielda 1.07.2020 r, godz. 17.00 WiG 503.51 (+0.49%) WiG30 2073 (1.65)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.90 PLN Euro: 4.40 PLN Funt: 4.88 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.87 PLN Euro: 4.37 PLN
Funt: 4.9s0 PLN

Pogoda w kraju
Dzien pod znakiem przelotnych opadow deszczu i burz.Na termometrach
maksymalnie 30 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
L I P I E C
Z czym mi sie zawsze kojarzy lipiec?
Z Toba! Z wedrowka. Z plaza w pol dzika.
Z laka, co barwnym kwiatem obsypie,
Ze spiewem ptakow, lesna muzyka.
W kregu ogniska zlaczyl nas lipiec,
Czasem sie zjawia dziewczyna z marzen!
A ty? Choc bylem nie w twoim typie,
Chcialas bym zagral ci na gitarze.
Odtad, gdy latem powraca lipiec,
I pustoszeja krakowskie Planty,
My zawsze razem, na starej krypie,
W rejs wyplywamy, spiewajac szanty.
I tak przeminie kolejny lipiec,
Slonce dogasa w drodze na zachod,
A nas urzeka glos starych skrzypiec,
I serenada skrzypka na dachu.
—————
Wojciech DABROWSKI

Kim sa wyborcy, ktorzy przesadza o wyniku drugiej tury?
POKOLENIE WYKOPU ZGASI W POLSCE SWIATLO
Mlody, wyksztalcony, zatrudniony w biurze lub uslugach, najczesciej
mezczyzna – to wedlug late poll wyborca Konfederacji, o ktorego w drugiej
turze beda sie „bic” Andrzej Duda i Rafal Trzaskowski. Internauci kpia, ze
popierajacy Konfederacje, ktorych nazywaja pokoleniem Wykopu, „zgasza w
Polsce swiatlo”. „Nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka i mowic, ze
wyborcy Konfederacji bija Arabow w kebabach” – broni Mateusz. Krzysztof
Bosak w pierwszej turze wyborow prezydenckich mial wieksze poparcie niz
Wladyslaw Kosiniak-Kamysz i Robert Biedron razem. Z danych PKW wynika, ze
kandydata Konfederacji poparlo 6,78 proc. wyborcow, a liderow PSL (2,36
proc.) i Wiosny (2,22 proc.) lacznie 4,58 proc. „Konfederacja stala sie
trzecia sila. Wyniki zapowiadaja polityczna zmiane” – mowil z niekryta duma
Krzysztof Bosak. Niektorzy na wiesc o tym drza ze strachu, a politycy juz
zaczynaja zabiegac o uwage wyborcow Konfederacji. Wreszcie to oni, obok
popierajacych Szymona Holownie, przesadza o wyniku drugiej tury wyborow
prezydenckich. Juz podczas wieczoru wyborczego zwrocil sie do nich Andrzej
Duda. A na Twitterze usmiechnal sie do nich Rafal Trzaskowski, ktory
zadeklarowal, ze w kwestiach gospodarczych moga znalezc plaszczyzne
porozumienia. Liderzy Konfederacji juz w nocy podpisali sie pod wspolnym
oswiadczeniem i wylozyli kawe na lawe: „W drugiej turze wyborow
Konfederacja zacheca swoich sympatykow do glosowania zgodnego z wlasnym
sumieniem i rozumem”.
„Nasza rola nie jest, by wskazywac rozwiazania wyborcom. Jestem przekonany,
ze kazda z trzech opcji: poparcie Dudy, poparcie Trzaskowskiego i
niepojscie na wybory, znajdzie swoich zwolennikow” – mowi Witold Tumanowicz
z Konfederacji. W sieci dzis wielu stawia pytanie: „Kim wlasciwie jest
wyborca Konfederacji?”. Bo sondaze pokazuja, ze wymykaja sie oni dotychczas
utartym stereotypom. Glosy najmlodszych wyborcow (18-29 lat) stanowia ponad
polowe (52,7 proc.) elektoratu Bosaka. I jesli wzielibysmy pod uwage
jedynie zdanie glosujacych przed 30., to kandydat Konfederacji z wynikiem –
21,7 proc. – zajalby trzecie miejsce w wyborach (po Trzaskowskim – 24,5
proc. i Holowni – 23,9 proc.). Wieslaw Galazka, medioznawca z Dolnoslaskiej
Szkoly Wyzszej, nie dziwi sie, ze nastroje wsrod mlodych staja sie coraz
bardziej radykalne. „Mlodym ani obecna, ani poprzednia wladza nie
przedstawily zadnych perspektyw. Bosak jest symbolem woli zmiany i tak
mlodym sie jawil, zwlaszcza w ostatniej kampanii. Tylko pytanie, czy ci
ludzie dopuszczaja do siebie mysl, ze gdyby Bosak zostal prezydentem, to
ministrami byliby Grzegorz Braun, Janusz Korwin-Mikke” – zastanawia sie
Wieslaw Galazka. Ale i stawia kluczowe pytanie: Kto z mlodych wie, ze wielu
partyjnych kolegow Bosaka nosi wpiety w klape Mieczyk Chrobrego, symbol
antysemickich i wspolpracujacych z niemieckimi nazistami organizacji? „Kim
sa wyborcy Konfederacji?” – pytam polityka tego ugrupowania. „Nie mamy
wewnetrznych badan, bo ich nie zlecamy” – odpowiada Witold Tumanowicz. I
szybko dodaje: „Mamy za to kontakt z naszymi wyborcami. To jedyna rzecz, na
podstawie ktorej mozemy ich oceniac. Prawda jest, ze na pewno nasi wyborcy
wymykaja sie utartemu stereotypowi. Wiemy, ze to ludzie ambitni, aktywni,
ktorzy chca decydowac o swoim zyciu. To ludzie dumni z tego, kim sa, skad
sie wywodza”. „Skrajni nacjonalisci?” – przywoluje internetowe komentarze.
„Nie bede komentowal retoryki, ktora jest prowadzona na potrzeby kampanii”
– slysze od polityka Konfederacji. Jesliby kreslic obraz wyborcy
Konfederacji w oparciu o sondaze late poll Ipsos, to wynika z nich, ze za
tym ugrupowaniem czesciej glosuja mezczyzni (66,6 proc.). Sa to zwykle
osoby wyksztalcone (srednie, pomaturalne – 44,6 proc. elektoratu Bosaka;
licencjat i wyzsze – 40,63 proc.). Co piaty glosujacy na kandydata
Konfederacji to uczen lub student. Duza grupe wsrod wyborcow Krzysztofa
Bosaka stanowia tez pracownicy administracji, zatrudnieni w sektorze uslug
(18 proc.), dyrektorzy, kierownicy, specjalisci (14,3 proc.), wlasciciele,
wspolwlasciciele firm (13,5 proc.), ale i robotnicy (12,2 proc.). Jedno
jest pewne: to elektorat bardzo zroznicowany. Sam Janusz Korwin-Mikke
mowil, ze nigdy wsrod ludzi o tak roznych pogladach, nie bylo takiej
wspolpracy. I cieszyl sie, kiedy Konfederacji udalo sie wejsc do Sejmu
(6,81 procent glosow; 1 256 953 glosow): „Gralismy jako jedna druzyna i
szlo nam wspaniale”. Profesor Ewa Marciniak z Uniwersytetu Warszawskiego:
„Konfederacja zostala stworzona z co najmniej trzech podmiotow
politycznych, z ktorych kazdy ma swoje specyficzne cechy. Oni doskonale
wiedzieli, ze aby zdobyc poparcie musza skoncentrowac swoje wysilki
promocyjne na dwoch osiach ideowych”. Profesor Marciniak wyborcow
Konfederacji podzielila na dwie grupy. „W pierwszej znajduja sie prawdziwie
ideowi prawicowcy. Dla nich wazne sa kwestie zwiazane z narodowoscia,
antyunijnoscia, znaczeniem Kosciola katolickiego. To co najmniej 1/3
elektoratu” – wylicza profesor. I zauwaza, ze przez wiele lat elektorat
narodowy w Polsce szacowano na okolo 3 proc. „Bosak w tych wyborach uzyskal
prawie 7 proc., oznacza to wiec, ze 4 proc. z tej grupy stanowi elektorat
wolnorynkowy. I moim zdaniem wlasnie w taki sposob byla organizowana
kampania, zeby przyciagac ten zdroworozsadkowy elektorat . Dyskredytowanie
mniejszosci, ksenofobiczne, anty-rownosciowe hasla przyslonily te
wolnorynkowe” – mowi nam profesor. Marciniak wydziela druga grupe wyborcow
Konfederacji: „To drobni przedsiebiorcy, czesto ze srednim wyksztalceniem.
Uwieraja ich podatki na rzecz panstwa. Na wolnorynkowych nutach, na krytyce
interwencjonizmu panstwowego, etatyzmu, na powtarzaniu, ze panstwo zabiera
a nie daje, Konfederacja zdobyla duze poparcie wsrod tej grupy”.
Daria ROZANSKA
(cz.2 jutro)
(Oprac. i przyslal: Michal BIELINOWICZ)

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– „Prezydent Polski dzisiaj moze byc wybrany glosami ludzi srodowiska
wiejskiego, glosami emerytow i ludzi z podstawowym wyksztalceniem. To chyba
troche dziwne w tak pieknym i rozwijajacym sie kraju jak nasza Polska” –
napisal na Twitterze Zbigniew Boniek. Prezes PZPN szybko zostal
skrytykowany za wywyzszanie sie, krytykowanie osob gorzej wyksztalconych
etc. Szybko sie jednak odgryzl. „Przytaczanie faktow nie powinno nikogo
denerwowac, prawda?” – napisal Boniek i zalaczyl screenshot artykulu o
elektoracie Andrzeja Dudy. A tam czytamy: „Najwieksze poparcie obecny
prezydent mial w grupie wiekowej 60+, w ktorej zaglosowalo na niego az
58,7% osob (…) Andrzej Duda najwieksze poparcie mial wsrod osob z
podstawowym wyksztalceniem – blisko 70%”.
——–
– Szymon Holownia, ktory w wyborach uzyskal 13,87% poparcia, oznajmil, ze
jego ruch nie poprze zadnego z kandydatow w II turze wyborow prezydenckich.
„Jestesmy ruchem wolnych ludzi. Kazdy z nas bedzie podejmowal decyzje w
swoim sumieniu. Nie jestem panem waszych sumien” – zaznaczyl Holownia. „Ja,
jeden z milionow Polakow, nie mam w II turze swojego kandydata. Nie mam go,
ale na wybory pojde i oddam glos. Ten glos oddam nie za czyms, ale
przeciwko czemus. Oddam ten glos przeciwko wizji Polski Andrzeja Dudy i
jego partii PiS” – dodal Holownia. Zapowiedzial jednoczesnie powstanie
stowarzyszenia o nazwie „Polska 2050”, ktore ma powstac „z tego wspanialego
poruszenia” ktore zlozylo sie na jego kampanie prezydencka.
——–
– Jakub Kornhauser, literaturoznawca a prywatnie brat Pierwszej Damy,
przyznal w rozmowie z Onetem, ze nie mial swojego kandydata w wyborach, a
tymi, ktorzy startowali, jest rozczarowany. „Mam bardzo duzy dystans do
politykow, wolalbym, zeby prezydentem nie byl polityk, tylko np. jakis
szanowany profesor, autorytet, ktos pozapartyjny, kogo pozycji nie
podwazalyby zadne strony politycznego sporu – i kto moglby wylamac sie z
codziennej partyjnej polajanki” – ocenil Jakub Kornhauser. „Zawsze glosuje.
Nie chcialbym pozbawiac sie prawa wyrazenia swojej opinii, nawet jesli jest
ona forma wotum nieufnosci wobec calej klasy politycznej” – wyznal szwagier
prezydenta. Kornhauser nie jest zwolennikiem wyborow powszechnych. Wolalby,
aby prezydent byl wybierany przez Zgromadzenie Narodowe.
——–
– Dzien po tym, jak organizatorzy oglosili szczegolowe zasady debaty przed
II tura wyborow, zastepca rzecznika PiS Radoslaw Fogiel poinformowal, ze
Andrzej Duda nie wezmie w niej udzialu. Debate maja przeprowadzic redakcje
Onetu, Wirtualnej Polski, TVN i TVN24. Nieobecnosc prezydenta (ktory
notabene tak bardzo chcial debatowac) ma byc spowodowana zaplanowanymi juz
spotkaniami w zachodniej Polsce. Jednak Duda proponuje inne rozwiazanie
(jakie Trzaskowski proponowal przed I tura wyborow) – jego zdaniem debate
powinny zorganizowac trzy ogolnopolskie stacje telewizyjne (TVP, Polsat i
TVN). Polsat wyszedl juz z taka propozycja.
——–
– Prezydencki doradca, dr. hab. Andrzej Zybertowicz, nie dostal tytulu
profesorskiego. Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytulow
podjelo decyzje odmowna – 5 glosow przeciwko, 3 za a 3 osoby sie wstrzymaly
od glosu. „Przedmiotowa decyzja zostala podjeta w wyniku wnikliwej analizy
zgromadzonej dokumentacji w sprawie, w tym trzech recenzji sporzadzonych na
zlecenie Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytulow, ktore zawieraly
konkluzje o braku spelnienia przez Kandydata warunkow wymaganych do nadania
tytulu naukowego profesora” – poinformowal dr Jerzy Deneka, dyrektor biura
CKdSSiT. Zybertowicz podwaza konkluzje sporzadzone przez recenzentow.
Twierdzi, ze w tej sprawie decydujace bylo jego zaangazowanie w polityke po
stronie obozu ‚dobrej zmiany’. W jego obronie stanelo wielu przedstawicieli
prawicy, ale nie tylko. W ramach protestu wicepremier Piotr Glinski zrzekl
sie tytulu profesorskiego. „Bo mi wstyd. Bo uwazam, ze Zybertowiczowi
bardziej sie nalezy…” – napisal Glinski na Twitterze. Przypominaja sie od
razu dwie rzeczy: jak decyzja jest wydana wbrew czlonkom PiS (Sady, Komisje
etc) to podwaza sie te decyzje no bo jak? Przeciez – parafrazujac byla
premier Szydlo – Nam sie nalezy!
——–
– Dwojka poslow PiS (Pawel Lisicki i Agnieszka Soin) oraz warszawski radny
PiS(Wiktor Klimiuk) zapowiedzili kontrole poselska w zwiazku z tragicznym
wypadkiem autobusu miejskiego na moscie Grota-Roweckiego w Warszawie.
„Doszlismy do wniosku, ze dobrze by bylo zrobic kontrole poselska w
Zarzadzie Transportu Miejskiego, gdyz rozne informacje docierajace do nas
moga swiadczyc o pewnego rodzaju nieprawidlowosciach i chcielibysmy je
wyjasnic” – mowil Lisicki, byly radny warszawskiej Pragi. Zarowno Klimiuk
jak i Soin mieli przypinki kampanijne Andrzeja Dudy. Klimiuk jeszcze w maju
prosil radnych Warszawy i samorzadowcow, zeby wysylali mu pomysly na „zle
zarzadzanie miastem przez Rafala Trzaskowskiego” – czyzby byl odzew?
——–
– Wobec oswiadczenia majatkowego Andrzeja Dudy, ujawnionego niedawno przez
Sad Najwyzszy, pojawiaja sie powazne zarzuty ze strony opozycji. Chodzi o
to, ze prezydent nie okreslil warunkow, na jakich zaciagnal kredyt na
prawie pol miliona zlotych, nie wskazal w jakiej walucie ten kredyt zostal
zaciagniety, brakuje tez informacji jaki bank udzielil prezydentowi takiego
pokaznego kredytu.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Podmiany, podmiany
JAK PRZETERMINOWANY SMERF KAPITAN DO DOMU WRACAL
Witaj Gargamelu
Nie chcialem o tym pisac wczesniej ale od kilku tygodni pracowalem usilnie
nad tym by ewakuowac sie ze statku, wraz z zaloga. Plywanie z Chile do RPA
nie stwarzalo zadnych szans na podmiane, ale gdy czarterujacy zaczal
przebakiwac o wyladunku w Lagos, uznalem ze to moja/nasza okazja. W koncu w
kontraktach mamy klauzule ze jazda do HIGH RISK AREA moze sie odbyc jedynie
za nasza zgoda. Wiec czujnie i ja i reszta zalogi tej zgody nie
udzielilismy. Nastepnie zaczely sie pertraktacje: byly argumenty sily i
sila argumentu. Wyjasnilem ze nawet jesli mnie przekonaja do jazdy to i tak
chlopaki z piwnicy obiecali ze mi nie dadza kontroli. W koncu to, ze statek
jedzie, to wynik zespolowego wysilku, a zeby go zatrzymac- wystarczy jeden
zdecydowany osobnik. Ale samo grozenie zwykle niewiele daje wiec wymyslilem
nastepujacy gambit. Wymiana zalogi na posluszna za podmiane zalogi. Nasza
kompania ma swoje kontakty w Ghanie i stamtad tez bierzemy matrosow. No-
bierzemy na inne statki ale skoro oni nie moga nigdzie poleciec, to mozna
ich przywiezc lodka na kotwice,gdy bedziemy w Ghanie. Oczywiscie to
stwarzalo dobre pole negocjacyjne, bowiem podmiana wymagala nie tylko checi
kompanii ale rowniez zgody prezydenta Ghany na ladowanie samolotu ze
zmiennikami dla bialasow. No i zadzialalo. Juz jestem w domu . Wiekszosc
zalogi tez. Zostali na burcie 3/E z Venezueli, bo nie mial jak wrocic do
zamknietego kraju oraz Deck Assystant bo mial miesiac do konca i obiecano
mu awans na burcie. Chociaz w ten sposob zachowalismy ciaglosc zalogi na
burcie. Tak wiec panowie, moze i jestem stara gruba zrzeda, ale czasem mam
wyniki. Czego i wam zycze, jesli macie takie pragnienie. Kolegom ktorzy sa
bardziej dojrzali lub spolegliwi i wola zbawiac swiat zycze powodzenia i
zeby bylo jasne. Jestem dumny z waszej postawy, ale ja samolubny staruch
wole skoczyc jutro do sklepu na winklu i kupic kobialke truskawek.
—————
A teraz opowiem jak to bylo z sama jazda do domu.
Kiedy na wiesc o Lagos odruchowo poinformowalem kompanie ze ja sie tam
nie wybieram, zaloga tez uznala ze moze walczyc z zimowym Atlantykiem ale
nie planuje z uzbrojonymi murzynami. Potem sie dowiedzialem ze byl pomysl
aby w RPA zastapic mnie czarnym kapitanem, ale okazalo sie ze wbrew
opowiesciom krazacym w sieci nie jest to tak latwo. Na szczescie wyszedlem
w tym czasie z inicjatywa wymiany zalogi w Ghanie i nie robilem wstretow
zeby tam doprowadzic statek. Przyszla informacja ze lecimy do Amsterdamu
ale 4 zawodnikow ,bez Schengen wizy, zostanie w Ghanie poki nie rusza loty
komercyjne. Dano im wybor: przedluzyc kontrakt, jezdzic jako turysci albo
siedziec w Ghanie i czekac na wznowienie lotow. Chlopaki twardo wybrali
Ghane, bo naprawde wystraszyli sie piractwa wokol Nigerii. Zapadla cisza
radiowa. Dojechalismy do Temy a tam okazalo sie ze nie ma miejsca w
zbiornikach i trzeba czekac na wyladunek. Po tygodniu pojawilo sie nowe
info z biura ze bedzie lot czarterowy z Istambulu. Wkurwialo milczenie
biura ale zmiennicy dzielili sie posiadanymi informacjami. Glownie tym ze
co chwila przekladaja loty, Nerwowka byla spora. Ale w koncu doszlo od
zmiennikow ze ruszyli. W tym samym momencie crewing zaczal przysylac nasze
loty a ja rzucilem sie na papiery zwiazane z zejsciem dla 20 osob.
Zmiennicy przyjechali na burte na kotwicy, dowiezieni lodka pilotowa.
Mielismy noc na hand over. Opowiadali ze jechali z lotniska w kolumnie
eskortowanej przez policje, dzieki czemu omijali korki. Rano zeszlismy na
lodke pilotowa i pojechali na keje. Swell 1m trap pilotowy ale co tam, skok
na lodke byl wart ryzyka. Na keji faktycznie czekala policja, 2 autobusy i
vanik, Agentka zebrala nas do zdjecia, jakies wywiady dla kompanii, slowa
wdziecznosci dla prezydenta Ghany za udzielenie pozwolenia na ladowanie
samolotu. Kolumna ruszyla, agent w entuzjazmie wjechal kolumna na plyte
lotniska ale w koncu nas pogonili i weszlismy na hale odlotow. Zaladunek do
samolotu standardowo przez gate. Na pokladzie nasza 18- tka (oficerowie z
Ghany poszli do obozu na kwarantanne). w samolocie 6 stewardes i 6
lotnikow. Chlopaki lapali praktyke zeby miec wylatane godziny i nie tracic
papierow, stewardesy krecily sie glownie wokol nich, nam wymieniono
maseczki i dali jakies namiastki jedzenia, bylo miedzyladowanie w Tunisie
po paliwo. W Istambule bylismy pozno i tam podzielono nas na EU, Ruskich i
Azjatow, Azjatow nie puszczono na miasto do hotelu. Rano powrot na lotnisko
i normalne loty, tlumow nie bylo, wszyscy w kagancach, znaczy maseczkach,
samolot do Berlina 1/3, z Berlina taxi do domu czyli powrot luksusowy, i
tak to sie dzialo. Powrot w policyjnej eskorcie na migajacych kogutach-
rewelacja, polecam.
Smerf KAPITAN
Wyzwolony

Z zycia sfer
EWANGELISCI CUDOWNEGO OBRAZU
Wystapienie Jadwigi Emilewicz potwierdzilo rosnaca role rzadu PiS w polskim
Kosciele i bylo poswiecone przedsiebiorcom.
Kosciol jest zajety zwalczaniem seksualnej edukacji, antykoncepcji i innej
zarazy, dlatego za gloszenie dobrej nowiny w kosciolach wzial sie rzad. Na
szczescie dysponuje on doswiadczonymi ewangelistami, takimi jak chwaleni
przez czestochowskiego biskupa Antoniego Dlugosza ewangelista Mateusz,
„pochylajacy sie nad egzystencja naszego narodu, by zylo sie lepiej”, czy
ewangelista Lukasz, ktory wedlug biskupa jest „przedluzeniem czynow Jezusa,
troszczac sie o nasze zycie i zdrowie”. O czynach tego ewangelisty, a takze
spolkach bedacych przedluzeniem tych czynow, od tygodni jest glosno w
mediach, niektore bada prokuratura. Przyglada sie ona takze czynom brata
ewangelisty Lukasza, gdyz zdaniem politykow opozycji zachodzi uzasadnione
podejrzenie, ze sa one przedluzeniem czynow, ktorych ewangelista Lukasz
dopuscil sie jako minister w rzadzie ewangelisty Mateusza.
Do tej dwojki dolaczyla w tych dniach ewangelistka Jadwiga Emilewicz,
ktorej kazanie z ambony w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Gorze bylo
transmitowane przez TVP. Wystapienie potwierdzilo rosnaca role rzadu PiS w
polskim Kosciele i bylo poswiecone przedsiebiorcom, dla ktorych rzad ma
bardzo dobra nowine w postaci kolejnych tarcz antykryzysowych. U
przedsiebiorcow wystapienie umocnilo katolicka wiare w rzad i cudowny obraz
wylaniajacy sie z tarcz, a takze obalilo pewne mity.
„Odczuwamy dotkliwe poczucie kruchosci i tego, ze mit naszej
samowystarczalnosci wlasnie sie rozpada” – oglosila Emilewicz, nie owijajac
w bawelne. Na razie wladza jest jeszcze na tyle samowystarczalna, ze
wystarcza jej na zaspokojenie wlasnych potrzeb, zaspokajane sa takze
potrzeby rodzin przedstawicieli tej wladzy. Ale na zaspokojenie potrzeb
reszty Polakow, w tym przedsiebiorcow, wkrotce moze zabraknac srodkow. W
tej sytuacji przedsiebiorcy beda musieli zadbac o siebie sami, nie czekajac
na podpowiedzi i dlugofalowe prognozy rzadu.
Nie jestesmy w stanie przewidziec, co sie wydarzy dalej niz za dwa, trzy
miesiace” – przyznala Emilewicz, dajac do zrozumienia, ze jesli ktos chce
wiedziec, co sie wydarzy, niech idzie do wrozki lub jasnowidza. W jej
ocenie nie powinno sie teraz wymagac od politykow jasnych liczb i
przewidywan. „To, czego nalezy wymagac, to gotowosci do wsparcia, pomocy i
wspolpracy” – stwierdzila. Dlatego wezwala z ambony do powszechnej zgody i
pojednania sie Polakow z bezsilnoscia rzadu, ktory mimo ze sie stara, nie
jest Duchem Swietym i w perspektywie dluzszej niz dwa, trzy miesiace
potrafi przewidziec jedynie to, ze niczego nie potrafi przewidziec.
Slawomir MIZERSKI

GRYPSY Z WYSPY ZOLIBORZ
Szukajacy pomsty Trzaskowski sprowadzil na warszawska Sodome potop, sam zas
zbiegl
Wczoraj Piotra- imieniny, dzisiaj bol glowy. Wzialem ibuprom – bolec
wprawdzie przestalo, ale cos jakby obrecz leb sciskajaca zostala. No i to
poczucie pustki pod czaszka. Myslicie pewnie, ze starszy pan zaszalal?
Wcale nie. Pite nie bylo, ani tez wachane, wciagane nosem, wstrzykiwane ani
nic, co tam jeszcze mozna z roznymi substancjami robic.
Lagodnie mowiac, nie byly to najbardziej rozrywkowe imieniny w moim zyciu.
Ani tez – najbardziej udane. Najpierw sie nie wyspalem, bo po nocy pisalem.
Potem spojrzalem na poranne wyniki wyborow i zabolalo podwojnie. Bo nie
dosc, ze wynik mojego kandydata byl znaczaco gorszy od sondazowego, to
jeszcze na tyle inny od tego, z ktorym kladlem sie spac, ze musialem
natychmiast pisany noca tekst przeredagowac.
Ze zdalnego kolegium redakcyjnego wywalalo mnie bodaj szesc razy, a kiedy
laczylem sie z powrotem, widzialem wprawdzie wszystkich, ale slyszalem
piate przez dziesiate. A gdy ta zabawa sie wreszcie skonczyla, okazalo sie,
ze w trakcie naszego zebrania, wyniki wyborow znow sie zmienily. Nie byly
wprawdzie – z mojej perspektywy – tak dobre jak wieczorem, ale jednak
lepsze niz z samego rana. Na szczescie redaktor czuwal i sam je w moim
tekscie podmienil.
Prawdziwy Armageddon, zwiastowany wprawdzie przez odbierajaca rozum
parnosc, mial dopiero nadejsc. To szukajacy pomsty Trzaskowski sprowadzil
na warszawska Sodome potop, sam zas zbiegl – gdziezby, jak nie do
Grudziadza. Tak w kazdym razie podawala rzadowa telewizja: ze to wszystko
przez Trzaskowskiego. I potwierdzil to tez jeden prawicowy bloger: mial
Trzaskowski dwa lata, zeby nie dopuscic do oberwania chmury; jak go
wybierzecie na prezydenta, bedzie tak lac w calej Polsce. Codziennie: od
stycznia po grudzien.
Czemu Trzaskowski mscil sie akurat na warszawiakach, ktorzy przeciez
obdarzyli go zaufaniem, na razie nie wiadomo. Pewnie wyjasnia to sluzby
informacyjne TVP. Dosc, ze tym razem podtopilo i nas. Zona, zupelnie jak
premier Morawiecki, wylewala wode z piwnicy i nawet ulepila pod piwnicznym
oknem prowizoryczny wal przeciwpowodziowy z mokrej gliny. Ja zas osuszalem
jej pokoj, moj bowiem za wstawiennictwem swietego Jacka Odrowaza od
powodzian, pozostal zupelnie suchy.
Te wszystkie nieszczescia podtopily wirusa, stara poczciwa zaraza ustapila
na chwile miejsca kataklizmom doraznym. A jesli idzie o przyjemnosci
imieninowe? Torcik tiramisu okazal sie znakomity. Ale kiedy zachcialo mi
sie na zwienczenie tego przykrego dnia obejrzec jakis serial, Netflix
calkiem odmowil wspolpracy.
Dzis zreszta internet tez strasznie muli, chyba jednak idzie koniec swiata.
Piotr BRATKOWSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Justyna Swiety – Ersetic:
TRZECH KONTRTOLI NIE MOZNA OMINAC PRZYPADKOWO
– Bieganie bez widzow to nie jest to samo, ale mozliwosc sprawdzenia sie
byla czyms wspanialym – mowi Justyna Swiety – Ersetic po mityngu na
Stadionie Slaskim.
Czy zdarzylo sie pani kiedys ominac kontrole antydopingowa?
-Mialam pare wpadek, bo zdarzylo mi sie zapomniec o aktualizacji miejsca
pobytu w systemie ADAMS, ale na co dzien raczej sie pilnuje. I nie, nigdy
nie ominelam kontroli antydopingowej.
Obsluga systemu jest uciazliwa?
-Trzeba o nim pamietac i to na pewno troche obciazajace. Zazwyczaj
uzupelniamy nasz dzienniczek co kwartal, ale wiadomo, ze w takiej
perspektywie nie da sie zaplanowac wszystkiego co do dnia. Musimy
systematycznie wprowadzac korekty. Najgorzej jest wtedy, kiedy czlowiek z
dnia na dzien zmienia miejsce pobytu. Czasem budze sie w nocy z mysla:
„Kurcze, nie zmienilam ADAMS-a!” i prosto z lozka, na telefonie,
aktualizuje dane. Taki system musi jednak dzialac, zeby rywalizacja byla
uczciwa.
Christian Coleman, ktoremu grozi dyskwalifikacja za ominiecie trzech
kontroli narzekal, ze nikt do niego nie zadzwonil, kiedy agenci stali pod
drzwiami, a on byl na zakupach. Do pani kiedys dzwonili?
-Tylko raz, podczas zgrupowania w Spale. Doszlo wowczas do zamieszania na
recepcji, gdzie bylam zameldowana w innym pokoju niz mieszkalam.
Kontrolerzy mieli juz wyjezdzac, ale w ostatniej chwili znalezli mnie w
stolowce. Mialam farta, ale tez nie popelnilam zadnego bledu, bo w systemie
miejsce pobytu wpisalam prawidlowo.
Mistrzyni swiata w biegu na 1500 metrow z Daegu Jennifer Simpson
powiedziala, ze jesli ktos omija trzy kontrole, to jest oszustem albo
idiota. Zgadza sie pani?
-Cos w tym jest. Nie chce nikogo oskarzac ani oczerniac, ale omijanie
kontroli jest walka nie fair. To nie w porzadku zarowno wobec siebie, jak i
wobec pozostalych zawodnikow. Nie chce mi sie wierzyc, zeby mozna bylo
ominac trzy kontrole przypadkowo.
Ile razy byla pani w tym roku kontrolowana?
-Mialam badania podczas sezonu halowego, kontrolerzy w styczniu byli u nas
nawet podczas obozu w RPA. Pandemia wszystko zatrzymala, ale teraz testy
wracaja. Latem kontroli jeszcze nie mialam, ale czuje, ze ktos nas odwiedzi
na zgrupowaniu w Zakopanem.
Pierwszy raz w zyciu spedzila pani trzy miesiace z mezem pod jednym dachem.
Daliscie rade?
-Bylo calkiem fajnie. Zyjemy, nie pozabijalismy sie. To najwazniejsze.
Polski sezon lekkoatletyczny rozpoczal sie mityngiem na Stadionie Slaskim.
Cieszy sie pani z powrotu do startow?
-Jak male dziecko! Wreszcie cos sie dzieje i zaczynamy wracac do
normalnosci. Bylo oczywiscie troche dziwnie, bo na trybunach brakowalo
kibicow. Bieganie bez widzow to nie jest to samo, ale mozliwosc sprawdzenia
sie byla czyms wspanialym.
Trzy biegi w ciagu poltorej godziny to prawdziwy maraton. Jak sie pani po
nim czula?
-Zadziwiajaco dobrze, po starcie nie czulam zmeczenia. Bieg na 100 metrow
byl moim debiutem na tym dystansie i swietnie sie bawilam. Troche obawialam
sie startu na 600 metrow, gdzie mialam nadac tempo Joannie Jozwik, ale
wszystko wyszlo naprawde dobrze. Nie czulam stresu, juz kiedys mialam
mozliwosc prowadzenia biegu. Ciazyla na mnie oczywiscie duza
odpowiedzialnosc, ale taki sprawdzian to zawsze cos fajnego.
Wyniki z pierwszego startu mowia cos o pani formie i pracy, jaka
wykonaliscie z trenerem Aleksandrem Matusinskim w czasie pandemii?
-Sa zadowalajace. Trener w biegu na 100 metrow liczyl na czas 12.50, a ja
zrobilam 12.10. Sama nie spodziewalam sie takiego wyniku i to cieszy.
Wyglada na to, ze wszystko idzie w dobra strone. Lapie szybkosc,a o to
chodzi. W sierpniu, kiedy czekaja mnie kolejne starty, powinno byc naprawde
dobrze.
Jakie sa pani dalsze plany?
-Najblizszy tydzien spedze jeszcze w domu, a pozniej ruszam na zgrupowanie
do Zakopanego, gdzie bedziemy mieszkac w pokojach hipoksyjnych. Oczywiscie
niezbyt mi sie chce tam jechac, bo czlowiek troche sie zasiedzial w
Raciborzu i zasmakowal tego innego, spokojnego zycia. Trzeba jednak wrocic
do normalnosci. Spotkam sie po dlugiej przerwie z dziewczynami i znowu
zaczne zycie na walizkach.
– rozmawial:
Kamil KOLSUT
————————-

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *