Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 19 grudnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 339 (5264) 19 grudnia 2019 r.

Za kilka dni Sylwester- czas sie przygotowac…
Tego dnia nie sprzataj
W sylwestra nie sprzatamy! Mozemy to zrobic przed ostatnim dniem roku lub
dopiero 2 stycznia. Inaczej „sprzatniesz” szczescie ze swojego zycia.
Zadbaj o pieniadze i obfitosc
W tym celu napelniamy lodowke, duzo jemy w czasie sylwestrowej zabawy i
splacamy wszelkie zobowiazania. Dodatkowo do portfela wkladamy luske z
wigilijnego karpia.
Zamknij stary rok
Okragle naczynia, na ktorych bedziemy spozywac sylwestrowe dania
symbolizuja zamkniecie cyklu. Unikaj wiec innych ksztaltow, a zadne
nieprzyjemnosci nie beda sie za toba ciagnely w 2020.
Otworz sie na nowe
Przed nastaniem nowego roku wyrzuc wszystkie zepsute, stare i nieuzywane
sprzety i ubrania. Jesli chcesz zeby otworzylo sie nowe okno, czasem musisz
zamknac stare. Przewietrz swoja przestrzen, takze symbolicznie.
Zadbaj o zdrowie
W pierwszy poranek nowego roku obmywamy twarz w zimnej wodzie.
Pozbadz sie problemow
Wszelkie problemy i zmartwienia, ktore pragniesz pozostawic za soba, spisz
na kartce, ktora nastepnie powinienes spalic.
Nastaw zegar
Nakrecanie zegarow ma specjalna moc. Jesli chcesz, by opatrznosc nad toba
czuwala, nakrec zegary w Nowy Rok – 1 stycznia juz po polnocy.
———————————————————-
A tak wogole, to nie mieszaj roznych wodek. Moim zdaniem: TYLKO STOCK!-
Wasz”
Gargamel Gorzalkowy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8302 PLN Euro: 4.2644 PLN Frank szw.: 3.9069 PLN Funt: 3.0226
PLN
Gielda 18.12.2019 r. godz. 17.00 WiG 57333 (-.0.28%) WiG30 2451 (+0.36%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.76 PLN Euro: 4.19 PLN Funt: 4.94 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3..06 PLN Euro: 4.02 PLN Funt:
4.65 PLN

Pogoda w kraju
Kolejny, cieply dzien. Temperatura maksymalnie 12 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
(Dostawca: Lecz R. Lyczywek)
——————-
Pielegniarka:
-Panie doktorze, w poczeklani jest wyborca PiS-u”
Lekarz:
-Lewatywa i do domu. Reszte sprzetu mamy od Owsiaka!

-Niniejszym oglaszam, ze krtykowanie PiS-u jest niezgodne z Konstytucja”
(Anna Przyleska – Prezes TK)

Czy wiesz?
79 piw, minus Twoj wiek, plus 40- to jest Twoj rok urodzenia…

Polacy protestuja w obronie sadow przed zakusami PiS.
CONAJMNIEJ 200 MIAST MUREM ZA SEDZIAMI!
Polacy masowo demonstrowali wczoraj swoja niezgode na wojne, jaka
niezaleznemu sadownictwu wypowiedziala partia rzadzaca. Protesty pod haslem
„Dzis sedziowie – jutro Ty!” przetoczyly sie przez niemal wszystkie polskie
miasta.
Dzis jest trudny dzien, po raz kolejny waza sie losy wolnych sadow. Nie
moge wam obiecac, ze te bitwe wygramy, ale moge wam obiecac, ze sedziowie
pokaza, ze nie tylko mowia o konstytucji, ale sa w stanie zrobic wszystko w
jej obronie, beda walczyc do konca. Jest nas 10 tysiecy. Bedziemy 10
tysiacami barykad. Predzej czy pozniej zwyciezymy – mowil do zebranych pod
Sejmem warszawiakow sedzia Igor Tuleya, odnoszac sie do slow Jaroslawa
Kaczynskiego o tym, ze „sady to ostatnia barykada starego systemu”.
Sprzeciw wobec tzw. ustawy dyscyplinujacej i represji, jakie PiS
przygotowuje dla niewygodnych sedziow, czyli tych, ktorzy stosuja wyrok
TSUE i orzeczenia Sadu Najwyzszego w sprawie legalnosci powolan
sedziowskich, sklonil do wyjscia na ulice dziesiatki tysiecy osob. Od godz.
18 pod sadami malych i duzych miejscowosci – ponad 200, jak informuja
organizatorzy – zbierali sie ci, ktorzy chcieli zademonstrowac swoja
solidarnosc z niezaleznymi i czestokroc juz szykanowanymi sedziami.
– Jaka my jestesmy kasta? – pytala ze sceny sedzia Malgorzata Kluziak. –
Kasta sciganych w postepowaniach dyscyplinarnych, zastraszana, na ktora sie
szykuje kolejne ustawy. Odbiera nam sie wolnosc wypowiedzi. Zaraz sie
odbierze wam wszystkim. Odbiera nam sie wolnosc interpretacji przepisow.
Odbiera nam sie godnosc, dobre imie, na koniec odbiera nam sie nasze
nazwiska, nazywajac nas Pawel J., Krystian M., Ewa M., Anna B. My nawet nie
mamy juz nazwisk! – oglaszala Kluziak.
Warszawski protest zgromadzil wielu przedstawicieli zawodow prawniczych, w
tym kilkudziesieciu sedziow. Byli tez politycy, m.in. byly prezydent
Bronislaw Komorowski, marszalek Senatu Tomasz Grodzki, wicemarszalkini
Sejmu Malgorzata Kidawa-Blonska. Hymn Polski odspiewala Aga Zaryan. Swoje
poparcie dla niezaleznego wymiaru sprawiedliwosci wyrazila takze Olga
Tokarczuk. „Polscy sedziowie, jestesmy swiadomi tego, w jakiej teraz
opresji zyjecie, jak jestescie zwalniani z pracy, jestescie przesuwani na
inne stanowiska, jak bardzo cierpia na tym wasze rodziny. Chce powiedziec
wam tylko, ze jestesmy z Wami” – noblistka do zgromadzonych przemowila z
telebimu.
O burzeniu fundamentu demokracji i niszczeniu trojpodzialu wladzy mowila w
Warszawie m.in. Monika Platek. – To, co uprawiaja ci, ktorzy dzis sa u
wladzy, to zdrada panstwowa, zdrada narodowa. I zdaje sobie sprawe, ze
robia wszystko – lamiac konstytucje i lamiac kark tym, ktorzy staja w jej
obronie – zeby ta zdrada uszla im bezkarnie – mowila Platek.
– Posluchajcie pisowskie potwory, nie wykorzenicie ducha wolnosci w polskim
narodzie. Udalo sie wam, to prawda, podzielic polski narod na dwie,
kompletnie rozne nacje, ale jednoczesnie udalo sie wam te gorsza czesc
narodu – nas, gorszy sort – zjednoczyc tak, jak nigdy dotychczas – w
emocjonalnym wystapieniu na zakonczenie warszawskiego protestu zaapelowala
do rzadzacych aktorka Dorota Stalinska. I dodala: – Przyznacie panstwo, ze
nigdy, nigdy nie kochalismy tak bardzo sedziow, prokuratorow i calego
wymiaru sprawiedliwosci, a dzisiaj kochamy ich i stoimy z nimi murem, bo
oni z nami walcza o praworzadnosc i przyszlosc naszych dzieci i wnukow.
Chcialabym im cos w imieniu nas wszystkich powiedziec: dziekujemy.
Dziekujemy ludziom wymiaru sprawiedliwosci, ktorzy ryzykujac swoje kariery,
cale swoje zycie walcza razem z nami o praworzadnosc i o honor tego
wspanialego zawodu.
Aktorka na zakonczenie swojego wystapienia wyrecytowala wiersz „wieszcza”
Broniewskiego „Bagnet na bron”. Tlum recytowal razem z nia.
Srodowe protesty zorganizowaly m.in.: KOD, Helsinska Fundacja Praw
Czlowieka, Stowarzyszenia Sedziow „Iustitia” oraz „Themis” i Stowarzyszenie
Adwokackie „Defensor Iuris”. Organizatorzy zarejestrowali zgromadzenie na
trzy dni. – Nie wiemy, co bedzie jutro – mowili do zgromadzonych prowadzacy
warszawski protest. – Moze zobaczyli nasza determinacje i nie beda
procedowac? (…) Ale jezeli sie nie cofna – my tez nie. Jezeli beda
procedowac, widzimy sie jutro o 18! – zapewniali. Zaprosili tez poslow, by
w czwartek, przed ewentualnym pierwszym czytaniem projektu ustawy
dyscyplinujacej, odbierali od nich kibicowskie szaliki z napisem
„Konstytucja”.
—————————————
KOMENTARZ:
W rozpetanej przez PiS wojnie najwazniejsze nie jest to, kto bedzie
prezesem Sadu Najwyzszego, czy Trybunaly Konstytucyjnego. Duzo istotniejszy
jest fakt, ze na naszych oczach rujnuje sie autorytet wymiaru
sprawiedliwosci, ktory jest jednym z najwazniejszych fundamentow
demokracji. Ta wyniszczajaca wojna bedzie miala fatalne skutki dla naszego
panstwa i bedziemy je odczuwac latami.
W tym wszystkim nie chodzi bowiem o to, czy ktos lubi Malgorzate Gersdorf,
czy kibicuje Julii Przylebskiej, tylko o to, ze calkowicie podwazono
zaufanie do tak waznych instytucji, jakimi sa sady. A politycy, ktorym
najbardziej powinno zalezec na budowaniu ich powagi, dowolnie interpretuja
dzis wyroki, jesli nie sa po ich mysli, to je neguja, a prawo traktuja, jak
plasteline, z ktorej moga ulepic dowolna figure prawna.
Wiem, ze sady nie sa tu bez winy. Sam wielokrotnie opisywalem przypadki
kuriozalnych wyrokow i nagannych zachowan sedziow. Ale to, co robi dzis
PiS, w niczym nie pomoze. Ich dzialania nie sprawia, ze sedziowie beda
bardziej niezalezni, rozprawy beda toczyly sie szybciej, a wyroki beda
sprawiedliwsze. Wrecz przeciwnie. Sady beda kojarzyly sie z konkretnymi
barwami politycznymi, a to najgorsze co moze je spotkac.
Zajmuje sie w tej chwili jedna z najglosniejszych spraw kryminalnych
ostatnich lat – niezwykle wazna nawet dla samego ministra sprawiedliwosci
Zbigniewa Ziobry. Od ludzi siedzacych na lawie oskarzonych uslyszalem
niedawno, ze boja sie o to, czy uslysza sprawiedliwy wyrok, bo sad, w
ktorym rozpatrywana jest ich sprawa, uchodzi za „pis-owski”.
Czy taki efekt chcieli osiagnac autorzy reformy wymiaru sprawiedliwosci?
Mariusz BACZYNSKI

Prezydencka…polka w szafliku
WUNDERKIND HOLOWNIA
W czasie najwiekszej proby sil, jaka jest zablokowanie pisowskiej ustawy o
karaniu sedziow za wyroki sprzeczne z oczekiwaniami obecnej wladzy, odwraca
sie uwage od tego zamachu na ustroj demokratyczny w Polsce wrzucaniem do
sieci sondazy sugerujacych, ze Szymon Holownia moze byc dla Andrzeja Dudy
konkurentem grozniejszym niz Malgorzata Kidawa-Blonska. Holownia dostal w
tym sondazu trzeci wynik, tylko (tylko?) piec punktow procentowych mniej
niz MKB (wygrywa Duda, z przewaga prawie 20 proc.).
Do wyborow jeszcze sporu czasu, sondazy pojawi sie multum, ale urabianie
opinii publicznej na korzysc Holowni juz trwa. Mozna odniesc wrazenie, ze
wyrasta on w oczach niektorych na jakies cudowne dziecko polskiej polityki.
Tymczasem sytuacja jest wciaz ta sama: tylko Kidawa notuje wynik niezle
rokujacy. Zohydzanie jej kandydatury nie zaskakuje w obozie obecnej wladzy.
Przykro sie robi dopiero, gdy ataki wychodza ze strony lewicy i
„rozczarowanych” Platforma. Zmeczenie zmeczeniem, ale teraz trzeba wygrac
wybory. A na razie nic nie wskazuje, by mogl je wygrac Holownia.
Nie wiemy, jaki bedzie ostateczny wynik elekcji prezydenta. Jego aparat
propagandowy robi wszystko, by zniechecic do glosowania na Kidawe-Blonska,
ale czy do tego zniechecania musza sie wlaczac mniemani przeciwnicy PiS? A
czy kandydatura Holowni nie odgrywa podobnej roli? Niechby nasi pollsterzy
to zbadali. Bo jesli elektorat MKB i Holowni sie czesciowo zazebia, to
start bylego prezentera moze odebrac glosy Kidawie, a to zmniejsza jej
szanse w rywalizacji z Duda.
Jego powtorna wygrana oznaczalaby domkniecie pisowskiej transformacji
naszego do niedawna panstwa w katolicko-nacjonalistyczne panstwo
monopartyjne i przeksztalcenie ustroju w socjalizm sprzymierzony z
Kosciolem torunskim.
Kto tego nie zyczy Polsce, powinien miec ulatwione podjecie decyzji, na
kogo glosowac w wyborach prezydenckich. Wypuszczanie politycznych krolikow
z kapelusza w tak dramatycznej sytuacji, w jakiej dzis znajduje sie
demokracja konstytucyjna w Polsce, podjecie decyzji komplikuje
niepotrzebnie i nieodpowiedzialnie.
Na dzis kandydaci lewicy i PSL nie maja szans, na placu boju pozostaja MKB
i Holownia. Kandydatami ultraprawicy niech sie martwi oboz rzadzacy. Sily
prodemokratyczne, prozachodnie i proeuropejskie nie moga sobie pozwolic na
wystawianie kandydatow, ktorzy mogliby sie wzajemnie politycznie pozerac
wyborczo. Niech Holownia sobie dobrze przemysli, jaka role chce odegrac.
Jesli przegra, efekt politycznej swiezosci przeminie, a zostanie wyrzut
sumienia, ze przyczynil sie do drugiej kadencji Dudy.
Adam SZOSTKIEWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Jako europarlamentarzysta Janusz Korwin-Mikke zarabial okolo 35-40 tys
zl. Po powrocie do kraju wystartowal w wyborach parlamentarnych i zostal
poslem, ale w Polsce zarabia zauwazalnie mniej, bo tylko ok. 10 tys zl. Nie
ma jednak powodow do narzekania, gdyz jedynie posiadanie przez siebie
nieruchomosci wycenil na okolo 10 mln zl. Tylko w garazu skromnie, bo stoi
tam stary Fiat Punto wart ok. 3 tys zl, choc jeszcze 2 lata temu Janusz
Korwin-Mikke do oswiadczenia majatkowego wpisal MBW serii 5, warte ok. 60
tys zl.
——–
– 11 grudnia dowiedzielismy sie, ze mloda aktywistka na rzecz walki z
globalnym ociepleniem Greta Thunberg trafila na okladke magazynu „Time”
zdobywajac jednoczesnie tytul 'Czlowieka Roku'. W programie „#Jedziemy” na
antenie TVP skomentowal to Michal Rachom mowiac, iz „na okladkach 'Time'
mielismy rozne postacie na przestrzeni lat (…) Greta Thunberg powinna sie
niepokoic”. Pozniej jeszcze dowcipkowano na ten temat w programie „W tyle
wizji”. I rzeczywiscie – przed laty takimi tytulami uhonorowano m.in Adolfa
Hitlera, Jozefa Stalina, Nikite chruszczowa, Mao Tse Tunga, Atajollaha
Chomeiniego, Michaila Gorbaczowa czy Wladimira Putina. W TVP zestawiono
Thunberg ze Stalinem i Hitlerem. Slowem sie jednak nie zajatknieto sie o
tym, iz tytul ten otrzymali rowniez Mahatma Ghandi, krolowa Elzbieta II,
Nelson Mandela, Lech Walesa czy papieze: Jan Pawel II, Franciszek, a
wczesniej Jan XXIII. „Bedziemy wystepowali do nadawcy z prosba o
wyjasnienia w tej sprawie” – stwierdzila rzeczniczka prasowa Krajowej Rady
Radiofonii i Telewizji.
——–
– Senat odrzucil ustawe podnoszaca akcyze na alkohole i wyroby tytoniowe.
Mial to byc kluczowy pomysl PiS na zalatanie budzetu po hojnych obietnicach
wyborczych – szacowane wplywy mialy wynosic 1,7 mld zl w kazdym kolejnym
roku. Za odrzuceniem glosowalo 51 senatorow, przeciw bylo 46, nikt sie nie
wstrzymal. Projekt teraz wroci do Sejmu.
——–
– Robert Biedron poinformowal na Twitterze, ze Parlament Europejski przyjal
rezolucje potepiajaca wprowadzane w Polsce „strefy wolne od LGBT”. Oznacza
to, ze gminy, ktore podpisaly przepisy wymierzone w osoby o innej
orientacji seksualnej moga sie spotkac z przykrymi konsekwencjami
finansowymi, t.j. utrata dotacji unijnych. W unijnych przepisach okreslono
bowiem jasno, iz panstwa czlonkowskie oraz reprezentujace je podmioty
panstwowe nie moga przejawiac jakichkolwiek form dyskryminacji. Rezolucje
dotyczace „stref wolnych od LGBT” przyjelo juz ponad 80 samorzadow, w tym
cztery wojewodztwa (lubelskie, malopolskie, podkarpackie, swietokrzyskie)
oraz takie miasta jak Pulawy, Biala Podlaska, Nowy Sacz, Swidnik czy
Zamosc. Po tym ruchu PE moga miec mala zagwozdke…
——–
– Rzad ma powolac pelnomocnika ds. Polakow za granica. Ma to byc cios
wymierzony w Senat, do ktorego nalezy obowiazek utrzymywania relacji z
organizacjami polonijnymi za granica. W tle sa takze ogromne pieniadze,
gdyz budzet na Polonie wynosi przeszlo 100 mln zl. Za projekt odpowiada
Michal Dworczyk. W PiS mowi sie, ze to poczatek zmian majacych na celu
odebranie Senatowi kompetencji w dziedzinie Polonii, jako ze Senat jest
teraz w rekach opozycji.
——–
– „Gazeta Wyborcza” opublikowala szczegoly wyroku skazujacego Jana Spiewaka
za znieslawienie mecenas Bogumily Gornikowskiej-Cwiakalskiej. Aktywista
zostal skazany za szereg wypowiedzi w mediach spolecznosciowych, teraz
szuka ulaskawienia u Andrzeja Dudy. Z akt wynika, iz Spiewak juz podczas
rozprawy przed sadem pierwszej instancji bronil sie, ze oskarzenia
kierowane pod adresem mecenas byly tylko jego opiniami i skrotami
myslowymi. Sad jednak potwierdzil, iz aktywista wykorzystal swoj autorytet
jako osoby walczacej z reprywatyzacja do wypowiadania osadow, ktore nie
mialy poparcia w dowodach – Gornikowska-Cwiakalska nie dzialala bowiem na
szkode lokatorow kamienicy, nad ktora pelnila kuratele co zostalo
udowodnione w sadzie. Co ciekawe, Jan Spiewak jeszcze 2 lata temu
organizowal manifestacje w obronie Wolnych Sadow przy okazji nowych ustaw o
KRS i Sadzie Najwyzszym, co wypomnial mu Robert Mazurek. „Faktycznie
dzisiaj chyba takiej manifestacji w obronie sadow bym nie organizowal” –
przyznal wprost Spiewak na antenie RMF FM. Tak oto punkt widzenia zmienia
sie z punktem siedzenia. Dowodzi tez to, ze 50% uczestnikow procesow
sadowych nie jest zadowolona z wyrokow sadowych…
——–
– Biuro Analiz Sejmowych krytycznie odnioslo sie do projektu „ustawy
kagancowej”. Wedlug BAS projekt PiS narusza zasade pierszenstwa prawa UE
przed prawem polskim, rodzi powazne ryzyko stwierdzenia naruszenia zasady
niezaleznosci, bezstronnosci sadow, niezawislosci sedziow. Z uzasadnienia
wynika, iz wskazane naruszenia nie moga byc usprawiedliwione przez
odwolanie sie do zasady, ze chodzi tutaj o materie podlegajace kompetencji
panstw czlonkowskich, a na to wlasnie caly czas powoluje sie od wyroku TSUE
w sprawie neo-KRS i Izby Dyscyplinarnej Sadu Najwyzszego Minister
Sprawiedliwosci Zbigniew Ziobro. „Zgodnie z orzecznictwem Trubunalu
Sprawiedliwosci nawet wowczas kompetencje krajowe musza byc wykonywane z
poszanowaniem tego prawa” – dodaje BAS.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Widziane z burty
NIE MA CO SIE OBCYNDALAC…
Media internetowe dostarczaja coraz to nowych dowodow madrosci pelniacego
obowiazki
Prezydenta RP. Mnie szczegolnie zapadly w pamiec wygloszone w ubieglym
tygodniu
nauki ekonomiczne – o tym dlaczego rosna ceny.
Otuz wedlug Andrzeja Dudy rzad robi wszystko aby Polakom zylo sie lepiej i
aby zarabiali wiecej – dlatego pensje rosna.
Ceny zas podnosza przesiebiorcy aby zrekompensowac sobie wyzsze koszty
zarobkow podwladnych
Jasne i proste wytlumaczenie kto jest dobr,y a kto nie bardzo.
Zapachnialo reakcjonistami sypiacymi piasek w tryby rewolucyjnej lokomotywy
dziejow.
Dla niewtajemniczonych historycznie – bylo powszechne haslo z okresu gdy
budowalismy Nowa Hute i nowy murowany dom.
W mediach nie znalazlem nic o tym jaka byla reakcja bezposrednich sluchaczy
na te nauki.
Coz -PiS dyskutuje jedynie z tymi co rozmawiaja takim samym jezykim jak
Partia.
Skoro czlowiek gloszacy przytoczone na wstepie madrosci wygrywa w sondazach
na spoleczne zaufanie, ma zdecydowane szanse na reelekcje to jest tak
dlatego, ze tymi madrosciami trafia do bardzo wielu – do tych ktorzy
dorosly do poziomu takich madrosci. .
Zasada jest prosta – jacy wybrancy tacy i wybierajacy. Pani Pawlowicz nie
wziela sie w naszej
polityce znikad – jest tam dlatego, ze jej prostackie, chamskie zachowanie
po prostu sie
wielu, wielu podoba!
Kiedy zaczynalem pracowac i innymi nacjami – a zwlaszcza z Niemcami czy
Anglikami, poczatkowo uderzala mnie
bezposredniosc z jaka mozna wyrazac swoje opinie zwlaszcza o innych
osobach.
My, Polacy jestesmy spetani obawa: „a co inni powiedza”. Jednoczesnie
fundujemy sobie
cala mase tabu – ego co nie wypada lub wrecz nie mozna innym powiedziec.
Np jak mozna komus publicznie powiedziec wprost, ze gada glupoty albo ze
duren?
Otoz mozna, a nawet trzeba.
Jakis czas temu przeczytalem, ze ludzie wrazliwi staja bezbronni wobec
agresji, prostactwa, chamstwa czy brutalnosci. Oszalamia ich to, ze mozna,
tak wulgarnie, bez
zahamowan, ograniczen. A im przeciez tak nie wypada…
Okres obecnych rzadow ten typ wrazliwosc chyba coraz bardziej
modyfikuje. Wystarczy przewertowac portale prasowe ktore nie mowia „od
rzeczy”.
Bo rzeczy nalezy nazywac po imieniu. A jesli tak sie nie robi, to ci bez
zahamowan- bez skrupulow wrazliwcow zakrzycza.
Starszy WAJCHOWY.

Ptaka uratowali ludzie
OSMIORNICA SCHWYTALA ORLA
Pracownicy fermy rybnej w Kanadzie nagrali film, na ktorym widac jak bielik
amerykanski walczy z osmiornica. Ptaka uratowali ludzie, ktorzy oswobodzili
go ze smiertelnego uscisku.
Pracownicy fermy rybnej z Quatsino niezwykle nagranie umiescili na profilu
fermy na Facebooku.
Na walke toczaca sie w wodzie zwrocili uwage slyszac pelen przerazenia pisk
orla schwytanego przez osmiornice olbrzymia, ktora oplotla ptaka swoimi
mackami i probowala wciagnac go pod powierzchnie wody.
Kierownik fermy, John Ilett, w rozmowie z CTV podkreslil, ze szybko zdal
sobie sprawe, ze starcie z osmiornica zakonczy sie smiercia ptaka i
postanowil, ze oswobodzi orla z macek osmiornicy.
– Nie moglem pozwolic by zwierze zginelo na moich oczach – mowil w rozmowie
z CTV.
Za pomoca bosaka zeglarskiego Ilett przyciagnal do siebie walczace
zwierzeta i wciagnal je na poklad lodzi. Nastepnie oswobodzil orla, a
osmiornice wrzucil z powrotem do wody.
– To bylo cos niesamowitego – powiedzial Ilett w rozmowie z CTV.
Osmiornice olbrzymie zywia sie glownie skorupiakami, ale zdarza sie, ze
jedza ptaki – atakuja przede wszystkim mewy. – Sytuacja, w ktorej
osmiornica chwyta orla jest znacznie rzadsza, poniewaz ptaki te nie
spedzaja zbyt duzo czasu blisko powierzchni plytkich wod, gdzie mozna
spotkac osmiornice – mowi Laura Parfrey, profesor zoologii w rozmowie z CTV.
Osmiornice olbrzymie moga osiagac wage do 52 kg i zyja na wolnosci od 3 do
5 lat.

Z zycia sfer
OD KURCZAKOW DO GLINSKIEGO
Skad opozycja wie, na czym asystent wicepremiera Glinskiego mialby sie
znac, zeby sie do tej roboty nadawac?
Przyznaje, ze informacja, iz nowy asystent polityczny wicepremiera i
ministra kultury Piotra Glinskiego pracowal wczesniej w barze szybkiej
obslugi, specjalnie mnie nie zaskoczyla. Uwazam, ze szybka obsluga to rzecz
wazna nie tylko w barze, ale rowniez w gabinecie wicepremiera Glinskiego,
ktory ma prawo byc w tym gabinecie porzadnie obsluzony. A znalezienie
asystenta politycznego akurat w barze ze smazonymi kurczakami swiadczy o
tym, ze wicepremier ma do asystentow politycznych nosa i potrafi ich
znalezc wszedzie.
Opozycja wybor Glinskiego krytykuje, bo twierdzi, ze ktos, kto wczesniej
smazyl kurczaki w barze szybkiej obslugi, nie posiada doswiadczenia i
wiedzy niezbednej do bycia asystentem politycznym. Nie wiem, skad opozycja
to wie, skoro Glinski jeszcze nie ujawnil, jakie urzadzenia w jego
gabinecie nowy asystent bedzie obslugiwal. Poza tym skad opozycja wie, na
czym asystent wicepremiera Glinskiego mialby sie znac, zeby sie do tej
roboty nadawac? Moim zdaniem najwazniejsze, zeby taki asystent znal
ministra Glinskiego, bo to jego ma obsluzyc, a do tego, umowmy sie, nie
potrzeba doktoratu ani dyplomu MBA. Zakladam, ze nowy asystent legitymuje
sie dobra znajomoscia Glinskiego, mysle nawet, ze poznal Glinskiego od
razu, gdy ten wszedl do baru, co – jak sadze – moglo ostatecznie sklonic
wicepremiera do zaproponowania mu stanowiska asystenta.
Opozycji nie podoba sie takze to, ze asystent polityczny Glinskiego liczy
sobie zaledwie 25 lat i – jak ze zgroza zauwazyl posel Brejza – „ma gole
CV”. Zgadzam sie, ze tak mlody mezczyzna z golym CV w gabinecie
wicepremiera moze bulwersowac, niektorzy uwazaja nawet, ze to patologia, z
tym ze kontakty sluzbowe z takimi osobami nie sa przez prawo zabronione.
Zatrudnianie w gabinetach politycznych mlodych ludzi z golym CV jest wsrod
politykow zjawiskiem czestym – bylemu szefowi MSWiA Bartlomiejowi
Sienkiewiczowi juz w 2013 r. zarzucono zatrudnienie 21-latka, a w
poprzedniej kadencji premier Morawiecki mial kilkoro dwudziestoparoletnich
doradcow. Z kolei Antoni Macierewicz do dzis korzysta z uslug niespelna
20-letniego Edmunda Jannigera, a kilka lat temu byl blisko zwiazany z
mlodym Bartlomiejem Misiewiczem, wczesniej zatrudnionym w aptece w
Lomiankach. Jak wiadomo, przygoda Macierewicza z Misiewiczem zakonczyla sie
skandalem, dlatego nie dziwie sie wicepremierowi Glinskiemu, ze nie
ryzykowal szukania kandydata na politycznego asystenta po podwarszawskich
aptekach, tylko od razu udal sie do baru ze smazonymi kurczakami na
Pulawskiej.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Narciarstwo alpejskie. Kadra, czyli dwie panie
Najlepsi od kilku tygodni scigaja sie w Pucharze Swiata, lecz Polek i
Polakow obok Mikaeli Shiffrin i Alexisa Pinturaulta nie ma – i predko nie
bedzie.
Stan beznadziei trwa i trwa. Najstarsi pamietaja jeszcze sukcesy Andrzeja
Bachledy-Curusia i jego brata Jana, nieco mlodsi – Malgorzaty i Doroty
Tlalek oraz Andrzeja Bachledy-Curusia juniora, ale dzis nawet nieodlegle
zwyciestwo Katarzyny Karasinskiej w klasyfikacji slalomowej Pucharu Europy
wydaje sie opowiescia z innej epoki.
Ta zima nie bedzie lepsza, tym bardziej, ze w styczniu 2019 roku firma
Tauron zadeklarowala, iz ze wzgledu na sytuacje na rynku energii planuje
obnizyc wydatki sponsorskie o polowe, i ofiara tej decyzji padli
alpejczycy. Kwot nie podano, ale skoro trzy zimy temu bylo to 2,5 mln zl
rocznie, to jest czego zalowac.
Polski Zwiazek Narciarski dostal z Ministerstwa Sportu na 2019 rok 9 mln
zlotych – z tej puli 15 proc. poszlo na narciarstwo alpejskie (skoki i
biegi dostaly po 30 proc., a reszte – kombinacja norweska i snowboard),
wiec krotka koldra finansowa stala sie jeszcze krotsza.
W tej sytuacji kadra A kobiet to dzis dwie alpejki. Pierwsza – Maryna
Gasienica-Daniel, to olimpijka z Soczi i Pjongczangu. Od czterech lat
startuje od czasu do czasu w Pucharze Swiata, zdobyla pare punktow. Tej
zimy nie startuje, gdyz podczas wrzesniowego treningu w Nowej Zelandii
zlamala noge. Jest nadzieja, ze wroci na stok w styczniu, do rywalizacji –
moze w marcu.
Druga kadrowiczka jest Magdalena Luczak, nastolatka (rocznik 2001), ktorej
dorosle osiagniecia to na razie tytuly mistrzyni Polski w slalomie i
gigancie oraz jeden start w PS w Szpindlerowym Mlynie. Trenerem glownym
kadry i zarazem szkoleniowcem Gasienicy-Daniel jest Marcin Orlowski.
Mlodsza alpejke szkoli Slowak Ivan Ilanovsky, ktory pracowal z jedna z
obecnych gwiazd PS – Petra Vlhova. Oficjalnie jest trenerem polskiej kadry
startujacej w Pucharze Europy, ale kadra ta liczy tylko jedna osobe.
Kadre meska prowadzona drugi sezon przez Austriaka Christiana Leitnera
tworza Piotr Habdas, Michal Michalik, Jan Grodecki i Pawel Pyjas – wszyscy
mlodzi (18 – 21 lat), wszyscy na dorobku. Trener to w swiatku alpejskim znane
nazwisko: w latach 90. zajmowal sie kariera slawnej zony, Michaeli Gerg,
potem pracowal z sukcesami w Finlandii – w czasach, gdy Palle Kalander
zostawal mistrzem swiata w slalomie.
Dochodza jeszcze trzy dziewczyny z kadry mlodziezowej: Daria Krajewska,
Zofia Zdort i Zuzanna Czapska. Inne grupy szkoleniowe w liczbie osmiu
zniknely razem ze stanowiskiem szefa szkolenia.
Sa tacy, ktorzy nie ogladajac sie na PZN, probuja trenowac na wlasna reke,
zakladaja wlasne zespoly – jak olimpijczyk z Soczi Michal Jasiczek, ale
efekty tego wysilku sa skromne, by nie powiedziec – zadne. W kraju, w
ktorym co piata osoba deklaruje umiejetnosc jazdy na nartach, narciarstwo
turystyczne calkowicie rozmija sie z wyczynowym. W zawodach PS oprocz
krajow alpejskich sa reprezentantki i reprezentanci Holandii, Belgii,
Wielkiej Brytanii, Chorwacji, Bulgarii, Bialorusi i Rosji. Polakow brak.
Przyczyny tego stanu sa znane od lat – nie chodzi wylacznie o brak Alp.
Znany w srodowisku ekspert Tomasz Kurdziel z Magazynu NTN Snow & More
powtarza od lat slowa, ktore uwieraja i dzialaczy, i sportowcow.
– To mit, ze w Polsce nie ma odpowiednich gor. Tak jak w Niemczech, 2
procent naszego kraju to gory, ale jesli ktos uwaza, ze mozna trenowac
tylko w Alpach, to prosze bardzo, niech wybierze droge Rosjanina Aleksandra
Woroszylowa, ktory pojechal do Schladming, tam zamieszkal, zdobyl prace,
zacisnal zeby i zaczal uczyc sie profesjonalnego narciarstwa. Kazda wolna
chwile poswiecal treningom, w koncu zaczal odnosic sukcesy w PS. Nasi
zawodnicy takiej pasji i samozaparcia w wiekszosci nie maja, nie rozumieja,
ze ktos, kto decyduje sie uprawiac narciarstwo, najpierw robi to dla idei,
nie dla pieniedzy – mowi „Rzeczpospolitej” Kurdziel.
Problemem polskiego narciarstwa alpejskiego jest tez to, ze pojecie sukcesu
w tej dziedzinie bywa mocno naciagane tylko po to, by byly dotacje z
ministerstwa. Nieporozumieniem sa kluby komercyjne, ktore obiecuja zamoznym
rodzicom szesciolatkow, ze zrobia z nich mistrzow.
– Najwazniejsze jest przyciagniecie na stoki dzieciakow z malych
miejscowosci gorskich. Stad biora sie mistrzowie. W dlugiej historii PS
tylko dwoje wielkich narciarzy pochodzilo z duzych miast: Wloch Alberto
Tomba z Bolonii i Niemka Katja Seizinger ze Stuttgartu. Inni maja skuteczne
programy: w wybranych lokalnych osrodkach dzieci dostaja darmowe karnety na
stok, rodzice kupuja tylko sprzet. Duzo sie zmieni, jesli PZN pojdzie ta
droga – uwaza Kurdziel.
Na razie jest jak jest – alpejskiego sponsora nie widac, nadzieje
olimpijskie uciekaja, w PS nie ma Polek i Polakow. Kilkoro przez
peryferyjne zawody FIS z trudem zdobywa prawo startu w drugiej lidze –
Pucharze Europy.
Wiele wskazuje, ze polska narciarska zima, to jeszcze dlugo beda glownie
skoki.
Krzysztof RAWA
———————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *