Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 17 stycznia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 16 (5050) 17 stycznia 2019 r.
Haslo dnia: PRZECIW CIAZY JEST SKUTECZNA POLSKA MARGARYNA MLECZNA!

„Piracki” Kalendarz 2009 kpt. Kucika-1550 zl po raz trzeci.
S P R Z E D A N Y!!!
Wlascicielem najdrozszego kalendarza w Polsce jest Cheng z May Oldendorf
(Serdecznie gratuluje i prosze o dokonanie wplaty oraz adres, na ktory
kpt. Kucik wysle wygrana)
———————————————————————————————————
Wszystkie dotychczasowe gazetkowe aukcje byly piekne, ale ta chyba
najpiekniejsza. Zawazyla „uroda” przedmiotu licytacji i szczodrosc
wyjatkowo licznych licytujacych, ktorzy podbijali stawki po kilkaset
zlotych ; Kalendarz osiagnal ponad 15-krotne „przebicie”- najwiecej z
dotychczas licytowanych przedmiotow.
Gratulacje i Najserdeczniejsze Podziekowania dla Autora: To prawda, ze
„wszystkie Ryski, to fajne chlopaki”- Rysiu, byles, jestes i badz zawsze
taki. Ci, ktorzy z zazdrosci mowia, ze „lansujesz sie” przez swoje obrazy,
niewatpliwie tez sie lansuja- tyle, ze przez swoja glupote.
A wogole to fajnie jest nie dawac sie w tych strasznych czasach.
Kochani-Trzymajmy sie kupy, bo kupy..nikt nie ruszy!-Wasz:
Gargamel Uroczysty

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Pogrzeb w sobote
PAWEL ADAMOWICZ ZOSTANIE POCHOWANY W BAZYLICE MARIACKIEJ
Ksiadz proboszcz Bazyliki Mariackiej, Ireneusz Bradtke poinformowal, ze
Pawel Adamowicz zostanie pochowany w bazylice Mariackiej. Uroczystosci
pogrzebowe odbeda sie w sobote.o 12 msza zalobna, ktora bedzie celebrowal
arcybiskup Slawoj Leszek Glodz.
Aleksandra Dulkiewicz, wiceprezydent Gdanska wyznaczona przez premiera
Mateusza Morawieckiego na komisarza miasta do czasu przeprowadzenia wyborow
prezydenckich poinformowala, ze w czwartek o 15 odbedzie sie uroczyste
posiedzenia rady miasta Gdanska w zwiazku z zabojstwem prezydenta. W
posiedzeniu wezma udzial radni wszystkich kadencji od 1990 roku.
17 stycznia od godziny 17 w Europejskim Centrum Solidarnosci wystawiona
zostanie trumna z cialem Adamowicza.
Dzien pozniej o 17 ulicami Gdanska ruszy pochod, ktory odprowadzi trumne
do Bazyliki Mariackiej, gdzie wieczorem zostanie odprawiona msza.
Dulkiewicz poinformowala tez, ze do piatku, do godziny 20 bedzie mozna
wpisywac sie do ksiegi kondolencyjnej w Ratuszu, a ksiega kondolencyjna w
Europejskim Centrum Solidarnosci wystawiona bedzie tak dlugo, jak dlugo
bedzie to mozliwe.
Dulkiewicz apeluje tez, by nie skladac jej kondolencji i nie kupowac
kwiatow: zamiast tego mozna wesprzec Wielka Orkiestre Swiatecznej Pomocy
badz hospicjum imienia ksiedza Eugeniusza Dutkiewicza w Gdansku.
(arb)

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

LIST Z MORZA
Czolem Gargamelu Redaktorze
Niestety, w tym roku na scianie bedzie wisial u mnie kalendarz z widoczkami
z mojego Beskidu Wyspowego.( tez piekny- i Beskid i kalendarz) ).
Ale w przyszlym roku ,po podwyzkach bonusowych moze uda sie cosik wiecej ,
wyzej i dluzej zawalczyc.
Koncze udzial w licytacji. Gratuluje zdobycia super kalendarza
najwytrwalszemu w rywalizacji..
Rysiek z Prosny
Gargamel: nie smuc sie- byles blisko…

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7619 PLN Euro: 4.2929 PLN Frank szw.: 3.8066 PLN Funt:
4.8439 PLN Gielda 16.01.2019 r. godz. 17.00 WiG 59983.42 (+0.91%)
WiG30 2964.40 (+0.96%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.69 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.76 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN
Euro: 4.18 PLN Funt: 4.78 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno w calej Polsce, choc spodziewane sa tez przejasnienia. W
polnocnej czesci przelotny deszcz. Temperatura od 2 st. C na
Suwalszczyznie do 8 st. C na Dolnym Slasku.

Na dobry dnia poczatek
Uniwersytet moskiewski, katedra jezyka rosyjskiego. Biuro katedry. Dwie
docentki siedza, jedna pali, druga rozwiazuje krzyzowke. W pewnym momencie
pyta tej pierwszej:
– Sluchaj: „Pelen krach wszelkich nadziei”, szesc liter, druga „i”…
Palaca dlugo sie namysla, w koncu dopytuje:
– No nie moze byc! W gazecie?!
– Tak.
– Pizdiec?! [w rosyjskim to 6 liter; „ie” to jedna litera]
– Pasuje…
Wchodzi szef katedry, profesor. Pytaja go:
– „Pelen krach wszelkich nadziei”, szesc liter, druga „i”?
– Pizdiec! To oczywiste!
– Ale w gazecie?
– Teraz w gazetach moze byc wszystko.
Wchodzi mloda asystentka, profesor pyta:
– Mlodziez teraz wszystko wie! Maszenka, „Pelen krach wszelkich nadziei”,
szesc liter, druga „i”! Nam tylko jedno pasuje – „Pizdiec”!
Maszenka rumieni sie az po czubki uszu i szepcze:
– Fiasko?
– No i pizdiec….
(Nad. Piotr Nowalany)

Przy-PISy Jerzego Baczynskiego
SLOWA PRZED CISZA
Warto sobie zadac pytanie, czy cala wine mozemy zatrzasnac w celi razem z
morderca?
Nie mozemy sie otrzasnac, nie mozemy uwierzyc. Smierc Pawla Adamowicza to
szok dla Polski, dla jego rodzinnego ukochanego Gdanska, to bol dla
wszystkich Jego przyjaciol, znajomych, wspolpracownikow. Rodzinie mozemy
dzis tylko przekazac slowa wspolczucia i solidarnosci, powiedziec, ze
dziekujemy Panu Prezydentowi i ze bedziemy Go pamietac. Te ostatnia scene
tez zapamietamy do konca zycia. Pawel Adamowicz zginal od ciosow nozem,
zadanych w swietle kolorowych reflektorow, akurat wtedy, gdy z przyklejonym
na kurtce czerwonym sercem Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy wsrod
setek rozradowanych osob uwalnial symboliczne „swiatelko do nieba”.
Wspominamy i bedziemy jeszcze Go wspominac, bo to jedna z
najwybitniejszych politycznych postaci Wolnej Polski, wspoltworca polskich
samorzadow, pelen energii, pomyslow i sukcesow zarzadca wspanialego miasta.
To nie jest moment, aby o to, co sie stalo, obwiniac kogokolwiek poza
morderca. Zreszta po tym barbarzynskim ataku wladze panstwowe (choc jak
napisal prezydent Duda, „nie zgadzalismy sie z Pawlem Adamowiczem”)
zachowaly sie tak, jak powinny. Ale tez nie sposob uniknac paru skojarzen.
I nie wolno od nich uciekac.
Wiele razy mowilismy i pisalismy, ze poziom agresji i nienawisci, jakim
paruja rozmaite fora i serwisy internetowe, przyzwolenie na najdziksze
formy propagandy w mediach panstwowych, pogarda okazywana przeciwnikom
politycznym, ze to wszystko stwarza atmosfere, w ktorej wczesniej czy
pozniej dojsc moze do publicznych, motywowanych takze politycznie, aktow
przemocy. Ale jednoczesnie takich incydentow bylo dotad bardzo malo. I choc
zdarzaly sie czyny odrazajace – spoliczkowanie, oplucie, zwyzywanie
oponenta – na szczescie od lat nie doswiadczalismy w Polsce atakow
godzacych bezposrednio w zycie jakiegokolwiek polityka.
Sledztwo, oby prowadzone pod rygorystycznym nadzorem publicznym (bo
wiarygodnosc prokuratora generalnego w tej sprawie jest znikoma), odsloni,
mamy nadzieje, okolicznosci gdanskiej zbrodni. Ujawni historie, osobowosc i
motywy sprawcy – z tego, co juz wiadomo, wielokrotnego przestepcy. Byc moze
potwierdzi sie, ze ten zamach nie mial wyrazniejszego podloza politycznego,
choc napastnik wykrzykiwal jakies tego typu oskarzenia. Ale nawet gdyby to
byl „jedynie” indywidualny, odosobniony akt terroru, popelniony przez
desperata czy czlowieka niezrownowazonego, zabojstwo prezydenta Gdanska
staje sie powaznym ostrzezeniem.
Po pierwsze, chodzi o nasz wewnetrzny kontekst. Atak nastapil w dniu finalu
Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy. Jurek Owsiak, zanim oglosil, ze „po
tym, co sie stalo” rezygnuje z kierowania Fundacja WOSP, w bardzo
emocjonalny sposob przypomnial hejt, jakim on sam, Orkiestra i jej
uczestnicy sa obdarzani co roku przed wielkim Finalem, takze ze strony tzw.
mediow narodowych. Doszlo juz do tego, ze TVP zaatakowala Owsiaka jawnie
antysemickimi chwytami, choc kierownictwo telewizji oficjalnie odcielo sie
od tego przekazu. To zreszta bez znaczenia, bo – jak w ostatniej
swiatecznej „GW” zwracal uwage znany dziennikarz Krzysztof Leski, przez
kilkanascie miesiecy ogladajacy wytrwale „Wiadomosci TVP” – najgorsza nie
jest tam nawet bezwstydna manipulacja faktami czy nachalna propaganda;
„najgorsza jest nienawisc. I jezyk, w ktorym jest rozsiewana”. Co wieczor,
mowi Leski, ogarnia go „niekonczace sie zdumienie”, ze mozna wytaczac taka
„beczke z g””. To, co przez ponad 20 lat bylo wielkim narodowym swietem
dobroczynnosci, solidarnosci, rozrywki, przyjazni, zostalo publicznie
zbrukane, ubabrane w jakies chore polityczne i ideologiczne interpretacje i
pomowienia. Nie, nie oznacza to, ze wladza odpowiada za barbarzynski atak w
Gdansku, ale odpowiada za zarazenie tego swieta agresja i lekiem. I to
pierwsze ze „zlych skojarzen”.
Drugie dotyczy naszego wizerunku, a wlasciwie stereotypow, jakie dzis
towarzysza Polsce. Media swiatowe opatrywaly dramatyczne obrazy z Gdanska
oczywistym w takim przypadku komentarzem, ze w Polsce doszlo do ataku na
„opozycyjnego prezydenta miasta”, zadajac czesto – rownie naturalne dla
wszystkich informacyjnych mediow pytanie – „czy w Polsce wzbiera fala
przemocy?”. Nawet jesli odpowiedz brzmi „nie”, w relacjach z Polski
eksponowane sa polityczne konflikty, a w krotkich telewizyjnych migawkach
sprawiamy wrazenie kraju coraz bardziej chaotycznego, niebezpiecznego,
ktory kipi zlymi emocjami.
Mozna oskarzac glowne swiatowe media, ze sa liberalne, lewicowe,
jednostronne i co tam jeszcze, jednak zadna deklaracja polskiego rzadu tego
nie zmieni. Od trzech lat przekazy z Polski dotycza ulicznych demonstracji
i protestow, konfliktow z Unia Europejska w sprawie niezaleznosci
sadownictwa, ostentacyjnych umizgow polskiego rzadu wobec Donalda Trumpa
czy, jak ostatnio, obrony przez polskie wladze prawa do nieograniczonego
wydobycia i spalania wegla. A teraz najgorsze: zabojstwo prezydenta miasta.
Nie jestesmy krajem o silnym, ugruntowanym historycznie wizerunku, gdzie
taka zbrodnia bylaby „tylko” tragicznym incydentem. W medialnym i
politycznym swiatku, ktory nie ma czasu na niuanse i chetnie posluguje sie
stereotypami, spadlismy do kategorii panstw niestabilnych, nieprzyjemnych,
sklonnych do przemocy, sprawiajacych klopoty sobie i innym. I bedziemy za
to placic.
Sprawa trzecia. Pawel Adamowicz byl, ze strony wladzy, obiektem atakow,
ktorych natura od pewnego czasu juz nie dziwi, ale w historii III RP jest
mocno zwiazana ze sposobem uprawiania i rozumienia polityki przez PiS.
Chodzi o „kryminalizacje opozycji”. To nie tylko tzw. sprawa Adamowicza,
gdzie zawsze bylo wiecej domnieman niz faktow, czy Donalda Tuska, na
ktorego wladza probuje znalezc jakikolwiek hak, od Amber Gold, przez udzial
w spisku smolenskim, po „zbrodnie dyplomatyczna”. O zdrade interesow Polski
oskarzana jest cala opozycja; sedziowie sa publicznie dyskredytowani i
obrazani nawet przez prezydenta, a media i dziennikarze opozycyjni
traktowani jako sprzedajni i „niepolscy”. Nawet pobicie bylego szefa KNF
wazny polityk rzadzacej formacji usprawiedliwial zdaniem, ze „nie zawsze
przestepcy bija dobrych ludzi”. Jasne, polityka, szczegolnie dzis, bywa
brutalna i prymitywna. Ale posluchajmy obecnych, bardzo przeciez
gwaltownych, sporow politycznych w Wielkiej Brytanii, Francji czy w
Niemczech: gdzie rzadzacy oskarzaja opozycje o zdrade stanu czy bez dania
racji o najgorsze przestepstwa? Nie, nie oznacza to, ze wladze odpowiadaja
za jakies akty bandytyzmu wymierzone w osoby publiczne. Ale podnosza poziom
agresji i pogardy wobec politykow. Takze wobec siebie.
Tego tragicznego wydarzenia nie da sie oderwac od emocji, nie da wylaczyc
rozmow miedzy nami. Jesli smierc Prezydenta zada od nas chwili ciszy, to w
tym milczeniu, pochylajac glowe, warto sobie zadac pytanie, czy cala wine
mozemy zatrzasnac w celi razem z morderca?
Jerzy BACZYNSKI

Chcieli- to maja!
PRAWO I SPRAWIEDLIWOSC W TRUDNEJ SYTUACJI
Decyzja Prawa i Sprawiedliwosci o niewystawieniu kandydata w
przedterminowych wyborach prezydenckich w Gdansku jest zbiezna z
dotychczasowa postawa partii Jaroslawa Kaczynskiego.
Od momentu zamachu na zycie prezydenta Pawla Adamowicza, politycy PiS i
przedstawiciele rzadu dzialaja zgodnie z oczekiwaniami spolecznymi, by nie
polaryzowac emocji wokol tragedii w Gdansku. W decyzji wladz PiS nie ma nic
zaskakujacego z tego punktu widzenia. Szybkie jej ogloszenie pokazuje, ze
PiS nie chce sprawic wrazenia, iz chce wykorzystac sytuacje politycznie.
Politycy PiS chca pokazac, ze zachowuja sie zgodnie z nowymi, oczekiwanymi
standardami i – czesciowo wraz ze swoimi wyborcami – sa obecnie jak
najdalsi od podgrzewania temperatury politycznego sporu. Stad np. wyrazne
komunikaty szefa MSWiA Joachima Brudzinskiego o zatrzymywaniu kolejnych
osob, ktore groza politykom w internecie oraz wiele innych dzialan i
sygnalow podejmowanych przez wladze w ostatnich kilkudziesieciu godzinach.
Sytuacja obozu wladzy jest jednak bardzo trudna. Emocje nie sa po stronie
rzadzacych w tej sprawie, co posrednio lub bezposrednio mowia politycy po
obydwu stronach sporu. Ten spor wroci, ale PiS chce byc do niego jak
najlepiej przygotowany w sensie politycznym, chociaz nie zapadla jeszcze
decyzja o dymisji prezesa TVP Jacka Kurskiego, ktora na obecnym etapie
moglaby byc postrzegana przez twardy elektorat prawicowy za nazbyt pochopne
oddanie pola opozycji. Co wiecej, wszystkie takie sytuacje, jak dzisiejsza
– gdy Jaroslaw Kaczynski nie pojawil sie w trakcie minuty ciszy dla
prezydenta Adamowicza w Sejmie – beda bardzo mocno rezonowac w przyszlosci.
Nieobecnosc Kaczynskiego zostala od razu odnotowana i bedzie jednym z
watkow dyskusji, takze tej politycznej.
Decyzje co do kandydata w Gdansku musi podjac Platforma. W srode zbiera sie
Zarzad Krajowy partii, ktory bedzie rozmawiac o obecnej sytuacji. Zarowno
lider PO Grzegorz Schetyna, jak i byly premier Donald Tusk mowili w swoich
pierwszych wystapieniach o „nienawisci” przed ktora (jak wspomnial Tusk)
trzeba bronic Gdansk, Europe i Polske. Schetyna w Sejmie mowil, ze
prezydenta Adamowicza zabila „zorganizowana nienawisc”.
To wskazuje kierunek na przyszlosc. I to taki, ktory dla PiS bedzie bardzo
trudny do obrony bez powrotu do silnej polaryzacji. A to w obecnych
warunkach bedzie dla obozu wladzy bardzo niekorzystne.
Michal KOLANKO
———————-
Wczoraj Sejm uczcil pamiec Pawla Adamowicza minuta ciszy. Wczesniej
przemowienie wspominajace zamordowanego prezydenta Gdanska wyglosil
Grzegorz Schetyna. Prezes PiS Jaroslaw Kaczynski, wicemarszalkowie Sejmu
Beata Mazurek i Ryszard Terlecki nie uczestniczyli w pozegnaniu.Troje
czolowych politykow PiS zasiadlo w lawach poselskich dopiero po
przemowieniu Grzegorza Schetyny
Po krytyce, jaka spadla na nieobecnych politykow, zdarzenie tlumaczyla
Beata Mazurek. Stwierdzila, ze byl to czysty przypadek i zaapelowala o
„niedoszukiwanie sie drugiego dna”.

CZAS NA ZDECYDOWANY GLOS KOSCIOLA
Pierwsze godziny po tragicznym w skutkach ataku na prezydenta Gdanska Pawla
Adamowicza pokazaly, ze nasza debata publiczna sama sie nie naprawi.
Szok trwal krocej niz mgnienie oka, szybko sie okazalo, ze skrajne emocje,
ktore wywolala ta tragedia, to doskonala pozywka dla trolli internetowych i
wielu innych, ktorzy nauczyli sie, ze dzisiejsza debata uwielbia tych,
ktorzy „budza kontrowersje”. Problem w tym, ze media spolecznosciowe nie sa
oddzielone chinskim murem od normalnej debaty publicznej, nie stanowia
marginesu, tylko sa jej coraz wazniejsza czescia. Tworcy platform
spolecznosciowych optymistycznie zalozyli, ze ludzka natura jest dobra, ze
kazdy chce dzielic sie w sieci pozytywnymi uczuciami, wiedza oraz wzbogacac
sie dyskusja. Dzis widzimy skutki tego blednego zalozenia
antropologicznego, okazalo sie, ze media spolecznosciowe to raj dla
zwichrowanych osobowosci, frustratow i radykalow, czego ofiara padamy my
wszyscy oraz jakosc naszej debaty publicznej. Nawet normalni ludzie wola w
mediach spolecznosciowych zamykac sie w bankach, czytac teksty, z ktorymi
sie zgadzaja – swiadcza o tym kolejne badania. Smierc Pawla Adamowicza w
swiecie, ktorym rzadza media spolecznosciowe, nie doprowadzila do
zawieszenia broni w wojnie polsko-polskiej. Dlatego jesli chcemy przerwac
te spirale nienawisci, potrzeba dzialan nadzwyczajnych. Warto apelowac do
politykow i uczestnikow zycia publicznego o to, by zrobili rachunek
sumienia. Ale przede wszystkim warto dzis zaapelowac do Kosciola
katolickiego, ktory ksztaltuje sumienia duzej czesci Polakow, by zajal
stanowcze stanowisko i wezwal do opamietania. Jesli zabojstwo z nienawisci,
ktore wstrzasa spoleczenstwem, nie jest tym momentem, w ktorym Kosciol
zabierze glos, to kiedy bedzie moment odpowiedniejszy?
To powinno byc stanowisko wszystkich biskupow Polski, nie jednego czy dwoch
albo jakiegos zespolu, przewodniczacego badz sekretarza – z calym
szacunkiem do nich wszystkich. Bo wspolny glos episkopatu ma zupelnie inne
znaczenie. Tym bardziej ze wiemy, jak podzieleni sa polscy biskupi. Ten
podzial sprawial, ze w wielu sprawach nie mogli zajac jednoznacznego
stanowiska. Tajemnica poliszynela jest, ze zdecydowane stanowisko w sprawie
zwalczania i przeciwdzialania pedofilii wsrod duchownych bylo torpedowane
przez twardoglowych hierarchow. Zasmucal paraliz Kosciola podczas protestu
rodzicow dzieci niepelnosprawnych w Sejmie. Niektorzy hierarchowie
zastanawiali sie, czy ich glos nie zostanie odebrany jako dzialanie
przeciwko wladzy. W efekcie Kosciol hierarchiczny nie zabral go wcale.
Zrezygnowany przewodniczacy episkopatu sam zaoferowal pomoc w rozwiazaniu
sporu, ale nim mogl odegrac jakakolwiek role, protest wygasl. Tyle ze
protest trwal 40 dni! Jednak coz sie dziwic podzialowi wsrod biskupow,
skoro tak gleboko podzielone jest polskie spoleczenstwo. Dlatego tym
wieksze znaczenie mialby dzis wspolny glos calego episkopatu w sprawie
nienawisci, ktora zatruwa nasze zycie publiczne. Tym bardziej ze w
ostatnich miesiacach biskupi moga sie pochwalic kilkoma swietnymi ruchami.
Z pewnoscia jednym z nich byl dokument „Chrzescijanski ksztalt
patriotyzmu”, w ktorym biskupi wprost pisali, ze poglebiajacy sie podzial w
Polsce niewiele ma wspolnego z katolicka nauka spoleczna. Bylo tez sporo
indywidualnych kazan, gestow czy oswiadczen, ktore pokazywaly gleboka
troske Kosciola o zycie publiczne w Polsce.
Dzisiaj glos biskupow powinien zejsc jeszcze nizej. Niech proboszczowie
przypominaja wiernym, ze nienawisc, a szczegolnie ta motywowana
politycznie, jest nie do pogodzenia z nauka Chrystusa, w ktorej centrum
jest milosc blizniego i milosierdzie. Rowniez spowiednicy powinni zostac
uczuleni, by wiernych w konfesjonale rozliczac z tego, czy z poboznych
katolikow nie zmieniali sie w internecie w szerzace nienawisc trolle. Kazdy
katolik powinien tez sam sobie postawic te pytania. Teologia chrzescijanska
zna pojecie felix culpa, blogoslawiona wina, czyli zly uczynek, ktory moze
obudzic sumienia ludzi, wstrzasnac ich sumieniami i przez to zaprowadzic do
dobra. To wciaz mozliwe, by z tej strasznej tragedii, jaka spotkala sp.
Pawla Adamowicza i jego bliskich, narodzily sie dobre owoce. Bo jesli ta
tragedia nas nie obudzi, marny nasz los jako wspolnoty.
Michal SZULDRZYNSKI

MUREM ZA OWSIAKIEM
List z morza
Jurek do Jurka (Owsiaka)
Zwracam sie do Ciebie( a listow takich, spodziewam sie – sa tysiace, moze
wiecej) – abys nie zostawial Orkiestry i nas.
Za chwile koncze 60 lat, wiele w zyciu widzialem, jako ze jestem marynarzem
bylem prawie wszedzie.
Ale serce bije dla naszego kraju i tego nic nie zmieni, wiec dramatyczne
chwile jakie przezylismy przed chwila, bola i bolec beda dlugo.
Aktualnie ciagle jestem na statku, czytam, sledze internet – i bardzo boli
to co widze.
Jestes, Jurek nam potrzebny wlasnie dzis – moze jeszcze bardziej niz
kiedys, po tym co zrobiono Pawlowi , jego rodzinie i nam wszystkim, po tym
uderzeniu w samo serce potrzebujemy Ciebie, Twojej Orkiestry, tej wiary w
oczach milionow ludzi, mlodziezy i dzieci – nie zabieraj nam tego!
Wszyscy wiemy jak ciezko sie zyje, gdy dokuczaja, probuja zniewazyc czy
obrazic, ale NIE MOGA – na szczescie- odebrac ci tego, co zdobyles, tego co
malymi cegielkami ukladales przez te wszystkie lata – to im sie nie uda!
Smierc Pawla jest wystarczajacym ciosem w nasze serca, zle sie zyje w tej
naszej Polsce dzisiaj, wszyscy czekaja na to aby nienawisc – tak powszechna
dzisiaj- czym predzej zniknela z ulic, miejsc spotkan, mediow.
Wiec TRWAJ, wiemy ze nie bedzie lekko, poswiecisz sie – wiemy to i dlatego
glosno mowimy – zostan, a my bedziemy trwac z toba, wierze ze mozna czuc,
to jak bardzo jestesmy z Toba, wspieramy Cie i chcemy dalej sluchac o
dokonaniach Naszej Orkiestry i twoich – Naszego Dyrygenta – chcemy widziec
te buzie rozesmiane tych mlodych dzieciakow zbierajace do puszek …. nasze
serca…
JUREK
——————————
Jerzy OLSZEWSKI
Master of mt „STI Clapham”

STUDNIOWKI W ZALOBIE
Pare szkol w Lodzi zaplanowalo w ten weekend studniowki. Kiedy wiec
prezydent oglosil sobote dniem zaloby narodowej, ludzie wpadli w panike.
Zadnych imprez tego dnia nie bedzie.
Wczoraj przed poludniem studniowki byly odwolane. Dzwonili rodzice z
pretensjami, plakali uczniowie, zgrzytali zebami fryzjerzy, taksowkarze,
manicurzystki itd. Nauczyciele wspominali czasy stanu wojennego, kiedy to
dzialy sie podobne rzeczy, choc czasy byly inne.
O godzinie 15.00 dyrektorzy dowiedzieli sie, ze zaloba trwa w sobote, ale
tylko do godziny 19. Zatem pozniej mozna sie bawic. Ogloszono wiec, ze
studniowki sie odbeda. Niestety, jak ktos odwolal fryzjera, manicurzystke
itd., to teraz ma problem. Miejsc nie ma. Trzeba ufryzowac i umalowac sie
samemu.
Studniowki sobotnie uratowane, ale piatkowe pogrzebane. Ludzie dowiedzieli
sie wczoraj, ze zaloba trwa wprawdzie tylko do godz. 19 w sobote, ale za to
od piatku od godziny 17. Czyli piatkowe studniowki nie moga sie odbyc,
chyba ze do poludnia. Mlodziez w szoku, rodzice zalamani, nauczyciele
roznie. I co dalej? Robimy w innym terminie czy wcale?
Dariusz CHETKOWSKI

Z zycia Sfer
CO DAJA PREZESOWI DWORKI
O tym, ktora dworka jest najlepsza, ostatecznie decyduje prezes, ktory ma
do tego merytoryczne kompetencje.
W Polsce popularnosc zdobywaja nowe, nieznane wczesniej zawody, np. dubler
sedziego. Z drugiej strony triumfalnie powracaja zajecia stare i
zapomniane, jak chocby spopularyzowana przez niektore media dworka. Zeby
nia zostac, nie trzeba skonczyc konkretnych studiow, tylko miec odpowiedni
wyglad i zwiazane z nim atrakcyjne kompetencje. Co konkretnie dana dworka
bedzie robic, decyduje prezes, na dworze ktorego jest zatrudniona.
Zasadniczo dworka sluzy do dbania o dobra komunikacje z prezesem i do
torowania mu przejscia pomiedzy dziennikarzami. Zapewnia prezesowi godna
oprawe, zeby wszyscy widzieli, ze dany prezes jest atrakcyjnym mezczyzna. Z
tego wzgledu dworka powinna byc szykowna i chetna do wspolpracy w kazdych
warunkach. Powinna byc rowniez bystra i czujna, zeby moc bronic swojej
pozycji na dworze przed zakusami mlodszych i jeszcze bardziej kompetentnych
dworek.
O tym, ktora dworka jest najlepsza, ostatecznie decyduje prezes, ktory ma
do tego merytoryczne kompetencje. Meskim odpowiednikiem dworki jest tzw.
misiewicz, z tym ze funkcja ta ma obecnie zla prase i przezywa kryzys,
dlatego ci, ktorzy sa misiewiczami, raczej sie tym nie chwala.
Zaleta dworki jest to, ze zarabia wiecej niz premier, ministrowie czy
marszalek Sejmu, a jej dochody – w przeciwienstwie do dochodow premiera,
ministrow i marszalka Sejmu – sa tajne. Sprawne dworki dostaja na reke do
64 tys. zl miesiecznie, czego zazdrosci im nawet prezydent Duda, ktory dal
do zrozumienia, ze za te pieniadze sam moglby byc dworka. Osobiscie uwazam,
ze to doskonaly pomysl i ze Andrzej Duda by sie w tej roli sprawdzil lepiej
niz w roli, ktora odgrywa teraz. Niestety, tak sie sklada, ze prezes
Kaczynski wystawil go na prezydenta, robiac tym duza krzywde nie tylko jemu
i sobie, ale takze pozostalym Polakom.
Wicepremier Jaroslaw Gowin twierdzi, ze jest zszokowany nieprzyzwoitymi
pensjami dworek prezesa Glapinskiego, dlatego zgadzam sie z szefem NBP, ze
„powinien wziac dwa razy gleboki oddech, a jak to nie pomoze, to zimny
prysznic”. Oczywiscie po ludzku rozumiem Gowina, ze chcialby tyle zarabiac,
ale wiadomo, ze jako wicepremier nie ma na to szans. Musialby zostac
przynajmniej wiceprezesem NBP, z tym ze – nie oszukujmy sie – w tej roli,
nawet po wzieciu prysznica i glebokiego oddechu i tak nie moglby sie rownac
z dworkami prezesa Glapinskiego.
Sawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Przygonski bardzo dobrze jedzie w Dakarze
Jakub Przygonski rewelacyjnie poradzil sobie z wydmami i 9. etap skonczyl
wczoraj na czwartym miejscu. W klasyfikacji generalnej Polak jest tuz za
podium.
Srodowy etap bedzie jeszcze dlugo snil sie czolowym kierowcom Rajdu Dakar,
a wydmy w okolicach Pisco okazaly sie zbyt trudne dla najbardziej
doswiadczonych gwiazd. Na przedostatnim etapie szanse na zwyciestwo
stracili dwaj kandydaci do zwyciestwa, Stephane Peterhansel i Sebastien
Loeb. Temu drugiemu do ukonczenia odcinka specjalnego na pierwszym miejscu
zabraklo zaledwie 36 kilometrow! Jadacy w Peugocie kierowca na ostatnich
metrach dwukrotnie utkwil w wydmach i do zwyciezcy etapu Nassera
al-Attiyaha stracil az 1:15 godziny. Katarczyk tym samym jest juz bardzo
blisko trzeciego zwyciestwa w prestizowym rajdzie.
Na problemach rywali skorzystal tez Jakub Przygonski, ktory na mete
przyjechal na czwartym miejscu. Dzieki temu w klasyfikacji generalnej
awansowal o dwie pozycje, a do trzeciego Loeba traci juz tylko 31:14 min.
Dziewiaty etap byl tez kolejnym udanym dla motocyklisty Adama Tomiczka,
ktory rywalizacje skonczyl na 18. miejscu, a w klasyfikacji generalnej
przesunal sie na 16. lokate. W czwartek ostatni etap, podczas ktorego
zawodnicy beda scigac sie na zaledwie 112-kilometrowym odcinku specjalnym.
Najwazniejszym wydarzeniem przedostatniego odcinka bylo jednak wycofanie
sie z rywalizacji Stephana Peterhansela. Jest to o tyle zaskakujace, ze
podobny przypadek zdarzyl mu sie po raz szosty w 30-letniej karierze
Francuza w Rajdzie Dakar. Juz na 26. kilometrze jego samochod wpadl w
gleboki row, a uderzenie bylo tak mocne, ze kontuzji uszkodzenia barku
doznal piilot David Castera. Uraz okazal sie na tyle powaznym, ze duet nie
byl w stanie kontynuowac scigania.
Tym razem z klopotow nie byl w stanie wybawic go nawet jego rodak Cyril
Depres, bo i jego dopadly powazne problemy. Byly motocyklista w dwoch
ostatnich edycjach ratowal skore bardziej doswiadczonego kolegi. W tym roku
podczas 2. etapu Peterhansel popelnil blad i mocno zakopal sie w jednej z
wydm, ale na jego szczescie tuz za nim jechal Depres a gdyby nie jego
pomoc, kierowca stracilby szanse na triumf juz na samym poczatku
rywalizacji. Jeszcze bardziej pomoc rodaka przydala mu sie w 2018 roku, gdy
mial powazna awarie, a do mety dojechal tylko dzieki czesciom pozyczonym od
kolegi z zespolu.
W rywalizacji motocyklistow triumfowal Francuz Michael Metge. Adam Tomiczek
byl 17., natomiast w klasyfikacji generalnej zajmuje szesnasta pozycje.
Liderem pozostaje Toby Price. Argentynczyk Manuel Andujar triumfowal
wczoraj w rywalizacji quadow, gdzie liderem jest jego rodak Nicolas
Cavigliasso. Kamil Wisniewski byl szosty i taka tez pozycje zajmuje w
„generalce”.
W rywalizacji ciezarowek najlepszy okazal sie wczoraj lider klasyfikacji
generalnej Eduard Nikolajew. Holender Gerard de Rooy, w ktorego zespole
jezdzi Dariusz Rodewald byl piaty, a w klasyfikacji generalnej jest trzeci.
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *