Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 13 maja 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 125(6105) 13 maja 2021r.

DOBRYCH WIESCI NIGDY DOSYC…
Luzowanie obostrzen. Przyspiesza odmrazanie gospodarki [LISTA ZMIAN]
– Przyspieszamy otwarcie kin, teatrow, filharmonii, instytucji kultury o
jeden tydzien, na 21 maja – powiedzial premier Morawiecki i oglosil „drobne
korekty” planu luzowania obostrzen. Zapowiedzial rowniez, ze juz wkrotce w
Polsce mozliwe bedzie szczepienie 16- i 17-latkow.
O jeden dzien przyspieszy rowniez otwarcie lokali gastronomicznych,
obiektow sportowych dla publicznosci czy silowni
Harmonogram luzowania obostrzen w maju
15 maja
Zniesiony bedzie obowiazek noszenia maseczek na swiezym powietrzu. Bez
zmian pozostanie jednak obowiazek zakrywania nosa i ust za pomoca maseczki
w pomieszczeniach zamknietych, m.in. w transporcie zbiorowym, w sklepach, w
kosciele, w kinie czy teatrze;
Oblozenie w transporcie zbiorowym moze wynosic 100 proc. miejsc siedzacych
lub 50 proc. liczby wszystkich miejsc siedzacych i stojacych (przy
zachowaniu 50 proc. miejsc siedzacych niezajetych);
W restauracjach mozna korzystac z ogrodkow na swiezym powietrzu, przy czym
zajety moze byc co drugi stolik, odleglosc miedzy stolikami musi wynosic co
najmniej 1,5 m – chyba ze miedzy nimi znajduje sie przegroda o wysokosci co
najmniej 1 m, liczac od powierzchni stolika;
Uruchomione moga zostac na swiezym powietrzu kina, projekcje filmowe,
teatry, opery, filharmonie, przy maksymalnym oblozeniu 50 proc.
Rowniez domy i osrodki kultury, swietlice moga prowadzic dzialalnosc
edukacyjna i animacyjna na otwartym powietrzu, przy zachowaniu rezimu
sanitarnego;
Moga dzialac obiekty sportowe na swiezym powietrzu – maks. 25 proc.
publicznosci. Zajecia i wydarzenia sportowe poza obiektami sportowymi moga
sie odbywac przy zachowaniu limitu 150 osob.
21 maja
Zaczynaja dzialac kina, projekcje filmowe, teatry, opery, filharmonie –
przy maksymalnym oblozeniu 50 proc. widowni, w rezimie sanitarnym i bez
mozliwosci spozywania jedzenia i napojow;
Dzialalnosc edukacyjna i animacyjna w pomieszczeniach wznowia domy i
osrodki kultury, swietlice, instytucje kultury;
Uruchomione zostana tez parki rozrywki na swiezym powietrzu – przy
oblozeniu 50 proc.
28 maja
Imprezy okolicznosciowe, jak wesela i komunie we wnetrzach lokali moga sie
odbywac przy zachowaniu limitu 50 gosci (nie wlicza sie do tej liczby osob
zaszczepionych!);
Otwarcie krytych obiektow sportowych, basenow dla wszystkich, przy 50-proc.
oblozeniu obiektu (dot. rowniez publicznosci, zajete co drugie miejsce na
widowni;
Zajecia i wydarzenia sportowe poza obiektami sportowymi moga sie odbywac
przy udziale maksymalnie 250 osob;
Silownie, kluby fitness, solaria wracaja do dzialania, z zachowaniem limitu
1 osoba na 15m2 i w rezimie sanitarnym.
29 maja
W szkolach podstawowych i srednich wraca edukacja stacjonarna dla
wszystkich uczniow, w rezimie sanitarnym, ktory obejmie wietrzenie sal na
przerwach, dezynfekcja placowek w weekendy

PONAD 4 TYS. NOWYCH ZAKAZEN, 343 ZGONY
Mamy 4 tys. 255 nowych i potwierdzonych przypadkow zakazenia koronawirusem
– informuje Ministerstwo Zdrowia. To o kilkaset przypadkow wiecej niz
tydzien temu. Z powodu COVID-19 w ciagu ostatniej doby zmarlo 87 osob,
natomiast z powodu wspolistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarlo 256
osob.
Spada liczba hospitalizowanych
W szpitalach przebywa 14 tys. 359 chorych z COVID-19, a 1 tys. 859 z nich
jest podlaczonych do respiratorow – podalo w srode Ministerstwo Zdrowia.
Resort przekazal, ze kwarantanna objetych jest prawie 113 tys. osob.
Tydzien temu, 5 maja, hospitalizowanych bylo 20 tys. 410 chorych z
COVID-19. Dwa tygodnie temu, 28 kwietnia, MZ informowalo o 25 tys. 591
zajetych tzw. lozkach covidowych, a trzy tygodnie temu, 21 kwietnia, w
szpitalach bylo 30 tys. 706 osob z COVID-19.
Resort poinformowal w srode, ze dla pacjentow z COVID-19 przygotowane jest
34 tys. 799 lozek i 3 tys. 700 respiratorow. Na kwarantannie przebywa 112
tys. 961 osob. Resort podal tez, ze wyzdrowialo dotad 2 mln 582 tys. 519
zakazonych.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7456 PLN Euro: 4.5453 PLN Frank szw.: 4.1413 PLN Funt:
5.2969 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.48 PLN Funt: 5.22
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.44 PLN
Funt: 5.24 PLN

Pogoda w kraju
Slonecznie na Mazowszu, Warmii, Mazurach, Pomorzu Gdanskim, Kujawach i w
Wielkopolsce. Poza nimi przelotny deszcz i burze. Temperatura maksymalnie
od 15 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 23 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Wspaniala postac i wspaniale anegdoty z ksiazki Z Turowskiej o Holoubku:
1. Opowiada jego przyjaciel od lat:
„Rozmawial,patrzyl tymi niesamowitymi slepiami, sluchal, po czym odwracal
sie do osoby siedzacej obok i powiadal: „Co on pierdoli?”
2.”Mialem taki zwyczaj – zwierzyl sie kiedys- ze kiedy bylem w emocji, to
okropnie plulem, ulatywaly ze mnie fontanny. W „Ryszardzie II” tak oplulem
Igora Smialowskiego, ze biedny tylko mrugal oczami, byl przeciez bezradny,
bo nie mogl sie wycierac. Po gwaltownym monologu kladlem mu glowe na
ramieniu. Pewnego wieczoru nie wytrzymal i scenicznym szeptem, ktory co
najmniej 5 rzedow styszalo, powiedzial: „Dziekuje ci, zes mnie nie osral”.
3.Na zebraniu posla Holoubka atakuje z mownicy partyjny aparatczyk o
nazwisku Damski,(…). – W co drugim zdaniu go obrazal, przede wszystkim,
ze Zyd. Cisza sie zrobila, bo nie wiadomo jak zareagowac. Wyszedl wtedy
Holoubek na mownice i powiedzial:” Prosze panstwa, wielu chujow juz w zyciu
widzialem, ale Damskiego po raz pierwszy”.
Jak ktos wielki, to i wyraza sie odpowiednio 🙂
Pozdrowienia:
BOJARCZ

Mamy szanse
SILNE ODBICIE W GOSPODARCE
Mamy szanse na srednioroczne tempo wzrostu w przedziale miedzy 4-5 proc. w
najblizszych trzech latach. Takie prognozy przedstawil w trakcie kongresu
Impact ’21 prezes PFR Pawel Borys. Jak dodal, przed nami dosc silne odbicie
Mysle, ze przed nami 3 lata wzrostu, ktore pozwola firmom na odbudowe –
uwaza szef PFR Pawel Borys (Impact, Impact)
Jak zauwazyl, Polska wychodzi z pandemii ze stabilnymi finansami
publicznymi. – Nie ma nic lepszego dla finansow publicznych niz szybki
powrot do wzrostu. Te kraje, ktore maja duzy dlug i jednoczesnie slaby
wzrost, to – niestety – beda mialy problemy. U nas, wydaje mi sie, ze ten
dlug, ktory wzrosl podczas pandemii, szybko bedzie splacony – powiedzial
szef Polskiego Funduszu Rozwoju.
Zdaniem Borysa, pierwszy kwartal byl trudny pod wzgledem zdrowotnym –
zarowno ze wzgledu na walke z pandemia, jak i gospodarczo. – Natomiast juz
ostatnie miesiace i dane plynace z gospodarki pokazuja, ze rzeczywiscie
przed nami dosc silne odbicie w polskiej gospodarce. Ja uwazam, ze mamy
szanse na te piatke, czyli 5-proc. wzrost PKB w tym roku – powiedzial.
Zaznaczyl jednoczesnie, ze bedzie to mozliwe, „przy zalozeniu takim, ze
pandemia sie wycofuje, gospodarka we wszystkich sektorach wraca juz do
normalnej aktywnosci”.

Demografii nie da sie oszukac
BEDZIE CORAZ TRUDNIEJ – cz.1
W 2050 roku co trzeci Polak bedzie mial wiecej niz 65 lat. Liczba osob
pracujacych bedzie znaczaco nizsza niz tych w okresie przed podjeciem
aktywnosci zawodowej oraz tych po zakonczeniu aktywnosci zawodowej. Nie
jestesmy przygotowani na skutki tego zjawiska – ostrzegaja eksperci.
Struktura demograficzna Polski bedzie sie pogarszac i to wiadomo od lat. W
2020 roku bylo 22,7 mln osob w wieku produkcyjnym i 8,6 mln w
poprodukcyjnym. W 2050 roku bedzie to juz tylko 17 mln w wieku produkcyjnym
i az 12 mln w poprodukcyjnym – wskazuje Instytut Emerytalny. „W 2030 r.
odsetek gospodarstw domowych utrzymujacych sie z pracy najemnej moze
obnizyc sie ponizej 50 proc., w roku 2050 osiagnac poziom 43 proc., a w
2080 spasc do 39 proc. Z kolei odsetek gospodarstw domowych utrzymujacych
sie ze swiadczen z ubezpieczen spolecznych (w tym z emerytur) rosnac bedzie
do 30 proc. w 2030 r. oraz 35 proc. w 2050 r. i 37 proc. w 2080 r. W
kolejnych dekadach struktura dochodow gospodarstw domowych ulegnie
znaczacej zmianie, co bedzie sie wiazalo z koniecznoscia przemodelowania
calego mechanizmu spolecznego i zmiany priorytetow. To gospodarstwa domowe,
w ktorych osoby utrzymujace sie takze ze swiadczen z ubezpieczen
spolecznych (takich jak emerytura) beda stanowily prawie 2/5 wszystkich i
ich czlonkowie nie beda praktycznie w ogole odprowadzali skladek do
Funduszu Ubezpieczen Spolecznych” – czytamy w raporcie Instytutu
Emerytalnego. Pawel Wojciechowski, glowny ekonomista pracodawcow RP,
przywoluje jeszcze inne dane. „Jestesmy jednym z najszybciej starzejacych
sie spoleczenstw, o czym swiadcza dane OECD. W 2040 r. polowa spoleczenstwa
bedzie miala powyzej 50 lat” – mowi prof. Wojciechowski. „Wbrew temu co sie
mysli powszechnie, polityka polegajaca na transferach socjalnych
skierowanych do dzieci nic nie zmienia i nie rozwiazuje problemu, o czym
swiadcza efekty programu 500 plus” – dodaje. „To, ze coraz wiecej osob
dozywa sedziwego wieku nie jest problemem, ale jest nim struktura wiekowa.
Proporcje roznych grup wiekowych sa zaburzone pod tym wzgledem i nie
zapewniaja ciaglosci, czyli rosnacej grupie seniorow nie odpowiada rosnaca
grupa mlodszych rocznikow. To rodzi powazne wyzwania takze w kontekscie
gospodarki” – mowil podczas debaty na Kongresie 590 prof. Michal Michalski
z Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prezes Instytutu Wiedzy o Rodzinie i
Spoleczenstwie. „Pytanie czy koszty stale jak infrastruktura bedzie mogla
byc w tych warunkach utrzymana, bo jednoczesnie nastapi przyrost seniorow,
a bedzie malala grupa osob w wieku produkcyjnym. Czy jestesmy gotowi na
obnizenie poziomu zycia, bo malejaca grupa osob w wieku produkcyjnym to
prawdopodobnie malejace dochody podatkowe” – dodal. Jak zaznaczyl
Michalski, zmienia sie takze model funkcjonowania w spoleczenstwie, bo
coraz wiecej osob nie zaklada rodziny, nie ma dzieci i bedzie sie starzec
samotnie. Watek demograficzny i zwiazane z tym wyzwania, w tym dla rynku
pracy, sa zasygnalizowane w Krajowym Planie Odbudowy, w ktorym rzad
przyznaje, ze wyzwaniem staje sie „uruchomienie” osob w wieku produkcyjnym
nieaktywnych zawodowo, ktorych odsetek w Polsce na tle krajow europejskich
jest nadal stosunkowo wysoki. Osoby bierne zawodowo stanowily w IV kwartale
2020 r. 43,5 proc. ogolu ludnosci w wieku 15 lat i wiecej oraz 21,9 proc.
osob w wieku produkcyjnym (18-59/64 lata).Monika Krzesniak-SAJEWICZ
(Nad. Bielin)
cz.2 jutro

BelferBlog
EGZAMINATORZY SPRAWDZAJA PRACE I SA W SZOKU
Rok nauczania online wplynal na sposob, w jaki uczniowie podchodza do
problemow poruszanych na lekcjach. Jest bardziej ostro, bezposrednio i
dosadnie. Widac to szczegolnie na lekcjach, gdzie trzeba wyrazac opinie,
oceniac. Jak to sie mowi, mlodziez przestala sie obcyndalac.
Szkola tradycyjna preferowala dosc delikatne podejscie, uczen mial sie
zastanowic, pomyslec, sprobowac dostrzec zalety. Internet nie toleruje
letnich postaw, stawia na wyrazistosc i ostrosc pogladow: trzeba byc
goracym, wrecz do bolu rozgrzanym. Internet stawia tez na ataki personalne,
znacznie mniej licza sie wywody merytoryczne. Gdy w sali lekcyjnej
uczniowie probowali atakowac personalnie autora (Prus to idiota) albo
bohatera (Wokulski to kretyn), przypominalem, ze szkola to sacrum, jestesmy
w saloniku polonistycznym, na scianie wisi godlo Polski, wiec nie wypada
tak formulowac sadow. Prosilem o wypowiedzi merytoryczne.
Na lekcjach online sacrum zniknelo, zamiast godla Polski pojawily sie
blyskawice, do dyskusji weszla maniera internetowych sporow (hit to czy
kit?). Robilo sie nieraz bardzo ostro. Do dyskusji wlaczali sie uczniowie,
ktorzy nie przeczytali lektury, ale znali tytul oraz nazwiska glownych
bohaterow. Wiedzac tylko tyle, mozna juz sporo powiedziec („Gdyby Prus zyl
dzisiaj, dalby tytul „Lama” albo jeszcze lepiej „Lamy”). Tak oto
dowiedzialem sie, ze Izabela Lecka byla „lama”, zreszta Wokulski tez (albo
raczej lamerem). A najwiekszym lamerem byl Rzecki.
Na lekcjach zrobilo sie fajnie, wrecz jak na forach internetowych, gdzie
znawcy dyskutuja z ignorantami. Ci, co nie czytali lektury, mogli nawet
pobic na slowa tych, co lekture przeczytali od deski do deski. Nie sadzilem
jednak, ze ten styl, styl polegajacy na waleniu w temat, waleniu w autora,
waleniu w lekture, waleniu we wszystko, co popadnie, moze wejsc do prac
pisemnych. A jednak wszedl. Przed napisaniem rozprawki uczen powinien
przeczytac lekture, uznal jednak, ze nie ma sensu, przeciez ma tak
wyraziste poglady, ze nie musi niczego wiedziec.
Kto prowadzil lekcje online, rozumie ten styl. Nie potepi go, gdyz ma on
swoja wartosc. Przede wszystkim odzwierciedla czasy, w jakich zyjemy. Jesli
jednak ktos nie uczyl zdalnie, a bedzie ocenial prace maturalne, szczeka mu
opadnie. Szanowne egzaminatorki (plec piekna dominuje), nie badzcie lamami,
po roku nauki online tak sie teraz pisze.
Dariusz CHETKOWSKI

Policja pod domem Kaczynskiego.
STRACH CZY NADGORLIWOSC?
Media informuja o wzmocnieniu policyjnej ochrony domu Jaroslawa
Kaczynskiego. Granice absurdu przekroczono tu dawno, a jedyne wazne pytanie
brzmi: czy dzieje sie tak z woli prezesa/wicepremiera, czy tez
nadgorliwosci komendantow?
Wedlug TVN 24, okolic znanego domu przy ulicy Mickiewicza na stolecznym
Zoliborzu pilnuje na dobe juz nie, jak niedawno, 18 funkcjonariuszy
panstwowej policji, lecz co najmniej 40. Jak twierdza reporterzy stacji, sa
wsrod nich zarowno policjanci umundurowani, jak i operujacy po cywilnemu.
Powoluja sie na dzienne dyspozycje policji, z ktorych wynika, ze na samej
popoludniowej zmianie w tym rejonie ma pracowac obecnie 26 funkcjonariuszy.
Czterech mialo dyzurowac w bezposrednim sasiedztwie obiektu (czyli tzw.
blizniaka, w ktorego czesci mieszka obywatel Jaroslaw Kaczynski), a 22
patrolowac w poblizu, krazac po tzw. trasach alarmowych.
Wicepremier Kaczynski z wlasna ochrona
To nie pierwsze takie doniesienie. Jeszcze w grudniu „Super Express”
wysledzil, ze policja zabezpieczala takze wyprawe Jaroslawa Kaczynskiego na
coniedzielne nabozenstwo. Z tej relacji wynika, ze politykowi z kosciola
sw. Benona na warszawskim Nowym Miescie, gdzie ma zwyczaj uczestniczyc w
mszy, az do bramy domu na Zoliborzu towarzyszy procz prywatnej ochrony
asysta policyjna w postaci radiowozu z mundurowymi oraz prowadzony przez
„tajniakow” nieoznakowany samochod na „cywilnych” numerach. Informator
gazety mial zdradzic, ze do takiej niedzielnej operacji uzywani sa
policjanci z dwoch dzielnic. Kiedy bowiem limuzyna Kaczynskiego znajduje
sie na terenie Srodmiescia, konwojuje ja ekipa z tej komendy rejonowej,
kiedy zas na obszarze Zoliborza – do akcji przystepuja tamtejsi
funkcjonariusze.
Warto przypomniec, ze od pazdziernika, kiedy to Jaroslaw Kaczynski zostal
wicepremierem, o jego bezpieczenstwo powinna z mocy prawa dbac okragla dobe
Sluzba Ochrony Panstwa. Rownoczesnie tajemnica poliszynela jest, ze prezes
PiS od dawien dawna ma oplacana przez partie ochrone zlozona z bylych
zolnierzy jednostki GROM, pracujacych obecnie dla prywatnej firmy Grom
Group.
Ciekawe skadinad, jak ukladaja sie stosunki miedzy oficerami SOP, majacymi
strzec wysokiej rangi czlonka Rady Ministrow, a prywatnymi ochroniarzami
prezesa. Swego czasu podczas pikiety przeciwko wozeniu prezesa limuzyna na
wzgorze wawelskie na comiesieczna msze zalobna w krakowskiej katedrze (na
zasadzie „twoj bol jest lepszy niz moj”, bo przeciez Wawel jest zamkniety
dla ruchu samochodowego) mialem okazje podpatrzec, jak wygladaja relacje
miedzy policja (byla tam, choc Kaczynski nie byl jeszcze w rzadzie) a jego
prywatnymi ochroniarzami. Otoz wszystko, co widzialem, wskazywalo na to, ze
w praktyce decyduja ci ostatni.
Szkoda wizerunku policji
Stoleczna policja utrzymuje niezmiennie, ze obecnosc funkcjonariuszy na
Zoliborzu wynika z troski o bezpieczenstwo wszystkich mieszkancow
dzielnicy. I tylko czasami trzeba wzmocnic sily – chocby w obliczu
protestow Strajku Kobiet. Nawiasem mowiac, wlasnie nagromadzenie jesienia
ubieglego roku przed domem Kaczynskiego setek funkcjonariuszy i dziesiatkow
policyjnych pojazdow, ktore mialy oddzielic go szczelnym kordonem od
demonstrujacych rodaczek i rodakow, stalo sie jednym z symboli ostatnich
lat.
Wszelako teraz o zadnych planach podobnych manifestacji pod domem Jaroslawa
Kaczynskiego nie slychac. Mimo to absurd postepuje i zbednym by bylo
dodawac, ze jego koszty tez rosna.
Pytanie jest jedno: o zrodla nonsensu. Czy silniejsza ochrona „blizniaka”
na ul. Mickiewicza wynika z rosnacego strachu jego lokatora i potrzeby
poprawy izolacji lidera narodu od suwerena? Czy tez jest to wynik
nadgorliwosci (by nie powiedziec: sluzalczosci) dowodcow stolecznej
policji, chcacych w ten sposob przypodobac sie najwyzszemu szefowi, ktory
przeciez powtarza czesto, ze porzadek musi byc? W obu przypadkach mozna
mowic o patologiach rozmaitego na dodatek rodzaju – z upadkiem etosu i
osmieszeniem wizerunku policji na czele.
Krzysztof BURNETKO

En passant
SZCZERSKI ODLECI?
(Przypomne malostkowo, ze w kampanii wyborczej nikt tak jak on nie
opowiadal, ze polityka zagraniczna Polski lezy w ruinie. Ruina nie
schodzila mu z ust ani z komputera. W nagrode Duda zrobil go szefem swojej
kancelarii).
Od kiedy Szczerski przestal byc szefem Kancelarii Prezydenta, a nawet
wczesniej, waznym zadaniem Polski na arenie miedzynarodowej stalo sie
znalezienie stanowiska dla „Szczerego”.
Co z nim zrobic? Ministrem spraw zagranicznych nie zostal. Kandydowal na
komisarza w Komisji Europejskiej, ale kiedy okazalo sie, ze Polska otrzyma
teke rolnictwa – zrezygnowal z braku kompetencji na rzecz Janusza
Wojciechowskiego. Zabiegal o stanowisko zastepcy sekretarza generalnego
NATO, ale objal je Rumun (Rumunia na arenie miedzynarodowej od kilku lat
zwyzkuje).
Kiedy polityka zagraniczna „lezy w ruinie”, Polska funduje sobie nowe
instytucje i fasady. Lada dzien rozpocznie swoja dzialalnosc nowa
instytucja: Biuro Polityki Miedzynarodowej przy prezydencie, cos à la Biuro
Bezpieczenstwa Narodowego. W jego sklad wejda specjalisci, szefowie
wszystkich panstwowych instytutow zajmujacych sie polityka miedzynarodowa,
takze nestorow w tej dziedzinie. Duda dostaje narzedzie (raczej zabawke,
jak Rada Bezpieczenstwa Narodowego), przy pomocy ktorego bedzie sie bawil w
polityke zagraniczna – mianowal swoich ambasadorow, wyznaczal specjalnych
przedstawicieli, nadzorowal Kolegium Spraw Miedzynarodowych (cialo zlozone
ze specjalistow), na czele ktorego stoi” Szczerski. Powstanie takze Forum
Polityki Miedzynarodowej – cialo dyskusyjne.
No a co zrobic ze Szczerskim? Mowi sie, ze tym razem to juz jest murowanym
kandydatem na stanowisko stalego przedstawiciela Polski przy ONZ. Oby to
byla prawda!
Daniel PASSENT

Mizerski na bis
CISZEJ NAD TYM DZIECKIEM
Nie jestem pewien, czy piszac ten felieton, sam nie narazam sie na zarzuty
prokuratury.
Prokurature Zbigniewa Ziobry oburza niezdrowe zainteresowanie zyciem
plciowym bylego ksiedza Tymoteusza Szydly, w szczegolnosci tym, czy ma on
dziecko z kobieta. Mlodego duchownego, syna premier Beaty Szydlo, cala
Polska poznala w 2017 r. podczas uroczystosci przyjmowania swiecen
kaplanskich transmitowanej przez TVP i inne media narodowe. Dwa lata
pozniej ksiadz Szydlo w tajemniczych okolicznosciach zniknal, a w pismie do
kurii zwrocil sie z prosba o dyspense od celibatu i zwolnienie z obowiazkow
kaplanskich. Dwa miesiace temu nazwisko Tymoteusza Szydly usunieto z wykazu
ksiezy, a w mediach spolecznosciowych pojawily sie plotki o jego ojcostwie,
wzbudzajac czujnosc prokuratury.
Prokuratura nie ujawnia, ile osob w kraju i za granica jest
przesluchiwanych w tej sprawie, ale w „Gazecie Wyborczej” czytam, ze w
konsulacie RP w Londynie doszlo do przesluchania mieszkajacego w Wielkiej
Brytanii dzialacza polonijnego, podejrzanego o podejmowanie na Facebooku
tematyki zwiazanej z dzieckiem syna Beaty Szydlo. Prowadzone przez
wicekonsula przesluchanie koncentrowalo sie na tym, skad przesluchiwany
wie, ze Tymoteusz Szydlo ma dziecko.
Nie jestem pewien, czy piszac ten felieton, sam nie narazam sie na zarzuty
prokuratury, dlatego wyjasniam, ze osobiscie nie mam nic przeciwko ojcostwu
syna Beaty Szydlo, chociaz o tym, ze jest on lub nie jest ojcem
przypisywanego mu dziecka, nie posiadam zadnej wiedzy, w szczegolnosci
pozyskanej bezprawnie. Zapewniam rowniez, ze nie dysponuje jakimikolwiek
nieprzeznaczonymi dla mnie informacjami na temat opisywanej w mediach
spolecznosciowych kobiety mogacej byc matka dziecka bedacego lub
niebedacego dzieckiem ksiedza Szydly. Nie mam takze pojecia, czy zamieszana
w sprawe ksiedza Szydly kobieta, bedaca lub niebedaca matka dziecka,
ktorego babcia wedlug ustalen prokuratury mialaby byc premier Beata Szydlo,
byla faktycznie niepelnoletnia, gdy zachodzila albo nie zachodzila w ciaze
z Tymoteuszem Szydla lub kimkolwiek innym. I daje slowo, ze jakbym sie
przypadkiem czegos dowiedzial, nie napisze o tym w mediach
spolecznosciowych ani nie powiem nikomu, chyba ze podczas oficjalnego
przesluchania w ambasadzie zapyta mnie o to jakis wicekonsul.
Slawomir MIZERSKI

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– Czy to dobry pomysl, ze po pandemii, priorytetem edukacji bedzie
Wychowanie do Zycia w Rodzinie, ktorego podstawa potepia antykoncepcje, in
vitro, onanizm i wzywa do czystosci? Przedmiot, ktory indoktrynuje dzieci
przy pomocy ultrakatolickich wartosci, norm i zakazow, ktore maja
promieniowac na cala Polske? Autorzy podstawy powoluja sie na prof.
Krystyne Ostrowska, wedlug ktorej program zajec WDZ „powinien obejmowac
wiedze dotyczaca biologii, psychiki, zachowan spolecznych i RELIGII, jako
czterech rzeczywistosci tworzacych byt czlowieka”. Uznano, ze tresci
podstawy programowej powinny odzwierciedlac wartosci, ktore Jan Pawel II
nazwal duchowym fundamentem Europy, zbiezne z uznawanymi powszechnie
wartosciami humanistycznymi. Uczniowie maja m.in. „uznac ludzkie prawo do
zycia od poczecia do naturalnej smierci”, „omawiac wielorakie walory
przedmalzenskiej powsciagliwosci” czy tez „zdefiniowac, ze antykoncepcja to
dzialanie przeciwko poczeciu” a „srodki przeciwzagniezdzeniowe to srodki
poronne, poniewaz poczecie dziecka nastepuje w jajowodzie, a nie w macicy”.
Chodzi o rozbudzenie moralnego potepienia dla calej seksualnosci
niesluzacej prokreacji. Nawet dla stosunku przerywanego. Wbrew wspolczesnej
seksuologii, podstawa programowa przyjmuje katolicki punkt widzenia, ze
onanizm to grzech (nawet ciezki), i ze wiaze sie z nia pornofilia i
uzaleznienie od seksu. Czyli Wychowanie do Zycia w Rodzinie to bedzie taka
„Religia BIS”.
——–
– Zabrzanska prokuratura umorzyla sledztwo ws. Marka M., wikarego
podejrzanego o uwiedzenie 15-latki. Ksiadz co prawda przyznal sie do
zarzutu, ale stwierdzil ze byl mlody, dziewczyna byla jego pierwsza
partnerka i zaprzeczyl, jakoby doszlo do naduzycia zaufania. Prokurtaura w
uzasadnieniu napisala, ze ksiadz „szczerze i autentycznie sie zakochal w
pokrzywdzonej, ktora byla pierwsza kobieta w jego zyciu, z ktora wspolzyl”.
Sad jednak uchylil to uniewaznienie argumentujac, ze „moralna ocena
prokuratora” wobec tej relacji, „jakkolwiek bylaby zdumiewajaca i
oryginalna, jest bez znaczenia dla sprawy i procesu karnego”.
——–
– Dr hab. Miroslaw Szumilo z Lublina (ekspert powolany przez Przemyslawa
Czarnka) chce, by w podreczniku historii znalazlo sie zdanie mowiace o tym,
ze „wedlug historykow Lech Walesa wspolpracowal z SB”. „Fakt wspolpracy
jest dla mnie niezaprzeczalny” – mowi Szumilo. Wydawca podrecznika do
historii nie chce jednak sie zgodzic na umieszczanie w nim stwierdzenia
historykow z IPN na temat bylego prezydenta Polski. Miedzy dr. Szumilo a
wydawca caly czas trwa wymiana maili w tej sprawie, a ostateczna decyzja
jeszcze nie zapadla.
——–
– Prokuratura wzywa na przesluchania osoby (nawet mieszkajace za granica),
ktore zamieszczaly w internecie wpisy na temat owczesnego ksiedza
Tymoteusza Szydly. „Zaproszono mnie do konsulatu na absurdalne
przesluchanie o zyciu seksualnym Tymoteusza Szydly. Mialem byc swiadkiem,
ale rozmowa toczyla sie, jakbym juz byl oskarzony” – mowi Piotr
Surmaczynski, pisarz i autor programu w mediach spolecznosciowych. Zdaniem
Surmaczynskiego celem takich rozmow jest proba wystraszenia wszystkich
tych, ktorzy chcieliby cokolwiek napisac o synu bylej premier.
Przypomnijmy, ze Tymoteusz Szydlo swiecenia kaplanskie przyjal w 2017 roku,
co transmitowala m.in TVP. Msze prymicyjna odprawial razem z Tadeuszem
Rydzykiem na Jasnej Gorze w obecnosci m.in. Beaty Szydlo, Jaroslawa
Kaczynskiego czy Agaty Dudy.
——–
– Nowym redaktorem programowym TV Republika zostal Witold Newelicz.
Mezczyzna ma przeszlosc kryminalna: produkowal twarde narkotyki, kilka lat
spedzil w wiezieniu. Ale tez byl aktywnym opozycjonista w czasach PRL.
„Suma doswiadczen 53-letniego zycia, ale przede wszystkim refleksji i
postamowienia ostatnich 17 lat, w jakis sposob mnie predysponuja” – mowi
nowy dyrektor o samym sobie. „Jestem czlowiekiem, ktory bardzo sobie zdaje
sprawe, co niewola uzaleznienia, krzywda, ktora sie wyrzadza innym, robi z
czlowiekiem. Nie nazwe tego zagubieniem, bo to bylo skurwysynstwo z mojej
strony. Pewnie powinienem za to pokutowac przez cale zycie, ale od tego
czasu staram sie zyc po Bozemu. Zawrocilem ze zlej drogi” – dodaje Newelicz.
——–
– Roksana Wegiel w jednym z odcinkow programu „Dance, dance, dance”
odtworzyla teledysk popularnej artystki Sii do piosenki „The Greatest”.
Utwor powstal po zamachu w gejowskim klubie w Orlando i zostal zadedykowany
ofiarom tego wydarzenia. W oryginalnym teledysku wystapila Maddie Ziegler
(regularnie wspolpracujaca z Sia) – dziewczynka ma na policzkach teczowe
pasy, ktore nawiazuja do osob LGBT. Roksana Wegiel dokladnie odtworzyla te
stylizacje, jednak wladze TVP juz po nagraniach zdecydowaly, ze makijaz ma
zostac zmieniony. Osoby pracujace przy produkcji mialy oczyscic paski z
twarzy Roksany albo zamienic je na szarobure. „Program jest audycja o
charakterze wylacznie rozrywkowym, pozbawionym symboli, ktore moga kojarzyc
sie z jakakolwiek ideologia (…) Stylizacja Roksany moglaby wywolac
niepotrzebna dla nieletniej osoby burze medialna” – skomentowal rzecznik
TVP.
——–
– Antyterrorysta z BOA, ktory podczas listopadowych protestow w Warszawie
uzyl palki teleskopowej wobec demonstrantow, nie uslyszy powaznych
zarzutow. Prowadzacy postepowanie oparli sie na oswiadczeniach policjanta,
ze palki teleskopowej uzyl tylko dwa razy: raz mial trafic w plecak, za
drugim razem… nie trafic. Uslyszy jednak zarzuty za to, ze jako
nieumundurowany policjant nie mial na sobie opaski z napisem „policja”,
oraz za to, ze nie poinformowal swojego przelozonego o fakcie uzycia palki
teleskopowej podczas zeszlorocznej akcji oddzialu na protescie kobiet.
Prawdopodobnie postepowanie zakonczy sie jedynie rozmowa dyscyplinujaca.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Razem z Fajdkiem
WOJCIECH NOWICKI WIERZY W OLIPMIJSKI MEDAL
– Chcialbym stanac na podium igrzysk olimpijskich w Tokio razem z Pawlem
Fajdkiem. To jest do osiagniecia – mowi brazowy medalista mistrzostw swiata
w rzucie mlotem Wojciech Nowicki.
32-latek juz stal na olimpijskim podium. Nowicki piec lat temu byl w Rio de
Janeiro trzeci. Teraz Polak marzy o powtorzeniu tamtego wyniku.
Bialostoczanin do startu przygotowuje sie w spalskim Centralnym Osrodku
Sportu.
– Najblizsze trzy miesiace bedziemy dzielic na czas spedzony do domu i w
Spale. Praca jest monotonna, bo w skrocie wyglada tak: rzucanie, silownia,
bieganie. I tak w kolko przez caly rok, ale wspieramy sie z Asia Fiodorow i
trenerka Malwina Sobierajska. Trzeba lubic taka ciezka prace, ale jak sie
chce i ja lubi, to mozna wytrzymac – mowi zawodnik InPost Team.
Sobierajska jest zadowolona z pracy, jaka wykonuje jej podopieczny. –
Technicznie jest naprawde fajnie, ale brakuje szybkosci – mowi.
Nowicki zime spedzil na zagranicznych zgrupowaniach. – Najwazniejsze, ze
bylismy zdrowi, a jedyna niedogodnoscia byly czeste testy na obecnosc
wirusa. Ten najgorszy okres, czyli zime, solidnie przetrenowalismy. Teraz
juz zostajemy w Polsce. W Spale jest swietna baza, mamy tu wszystko, czego
potrzebujemy – nie kryje nasz mlociarz.
Polak podkresla, ze kandydatow do medalu w Tokio mamy wielu. – Jest
przeciez Pawel Fajdek, sa mocni Francuz, Wegier i Anglik. Ja chcialbym po
prostu rzucac na swoim poziomie, tylko musi przyjsc forma, na ktora czekam
– mowi. Olimpijski konkurs rzutu mlotem odbedzie sie 4 sierpnia.
Kamil KOLSUT
————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *