Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 13 lutego 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 35 (5316)13 lutego 2020 r.

Osobiscie nie mam watpliwosci”
-„Zastanawia mnie to, co jeszcze ludzi przyciaga do PiS-u. No bo mial byc
koniec dojenia panstwa, a doja 3 razy tyle. Mieli wstac z kolan, a leza na
lopatkach. Wiec albo sondaze klamia, albo mamy w kraju 40 pocent debili”-
zastanawia sie jak zwykle ciekawie Lech Lyczywek ze Szczecina. Osobiscie
nie mam warpliwosci, ze to drugie. Polska byla, jest i pozostanie na wieki
Kraina Debilizmu. Powinnismy na granicach wywiesic transparenty z cytatem
Dantego na bramie piekiel z „Boskiej Komedii: �sPorzuccie wszelka
nadzieje-Wy, ktorzy tu przychodzicie!”.
Ja juz dawno porzucilem i wesolo mi sie zyje. Wiec wszystkim radze- Wasz:
Gargamel w Chichocie

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3010 PLN Euro: 4.2599 PLN Frank szw.: 4.0020 PLN Funt: 5.0635
PLN
Gielda 12.02.2020 r. godz. 17.00 WiG 58156 (+0.55%) WiG30 2451
(+0.50%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.84 PLN Euro: 4.18 PLN Funt: 4.98 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.80 PLN Euro: 4.15 PLN Funt:
5.02 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno, ale wystapia przejasnienia i rozpogodzenia. W rejonie Zatoki
Gdanskiej, na Warmii, Mazurach i Suwalszczyznie slaby snieg do 1
centymetra i snieg z deszczem. Temperatura od 3 stopni C na Suwalszczyznie,
przez 5 st. C w centrum. , do 7 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
(Dostawca: Lech.R. Lyczywek)
————————————————-
– Czesc! Co u ciebie?
– Wszystko OK, tylko jestem bardzo zmeczony.
– A czym sie tak wymeczyles?
– Biegalem, biegalem, dlugo biegalem, a na koniec jeszcze dlugi i
wyczerpujacy seks.
– Znaczy, ze co – dogonili cie?
————
– Moj dziadek zyl 105 lat. Na sniadanie, obiad i kolacje zjadal lyzke
kawioru i popijal to luksusowa whisky, a potem wypalal kubanskie cygaro.
Zeby byc w formie, dwa razy w tygodniu zamawial w restauracji befsztyk
florencki. Jednak najwiecej energii dawaly mu randki z mlodymi
prostytutkami…
– A no co zmarl?
– Musielismy go zabic ze wzgledu na koszty
—————–
Kobieta bierze lekcje golfa, ale nie moze trafic w pileczke, gdyz ciagle
zle chwyta kij.
W koncu zniecierpliwiony instruktor mowi:
– Niech pani wezmie kij tak, jakby pani dotykala czlonka swojego meza…
Kobieta bierze zamach i… pileczka toczy sie na jakies 10 metrow.
– Dobrze! – cedzi instruktor. A teraz prosze wyjac kij z ust i uderzyc
porzadnie!
—————————–
Babka budzi sie po operacji plastyki warg sromowych… otwiera oczy i widzi
dwa piekne bukiety kwiatow. Pyta pielegniarki skad te bukiety?
– Jeden od pani meza, szczesliwy
– A drugi bukiet skad?
– Od rodzicow Michalka z pediatrii, w podziekowaniu za nowe uszka…
—————-
Do Zakopanego przyjechala wycieczka. Przewodnik pokazuje na Giewont i mowi:
– Prosze popatrzec, ten Giewont wyglada jak spiacy rycerz. Legenda glosi,
ze jakby sie zle w Polsce dzialo, to on wstanie.
– To na co on czeka?
———————
Trzy laseczki rozmawiaja o swoich ulubionych pozycjach seksualnych. Ruda
najbardziej lubi na pieska, brunetka na jezdzca, a blondynka twierdzi, ze
jej ulubiona pozycja to rodeo.
– Ty jakas glupia jestes, nie ma takiej pozycji „rodeo” – kolezanki patrza
ze zdziwieniem.
– Jest, i to jest moja ulubiona – upiera sie blondynka.
– No a jak to jest na rodeo?
– Normalnie, facet lezy na plecach, rece i nogi ma przywiazane do lozka, ja
siadam na nim okrakiem i po trzecim ruchu mowie, ze mam hiva, no i teraz
trzeba utrzymac sie przynajmniej 8 sekund.

W razie napasci wroga
NA ODSIECZ POCZEKAMY, DLATEGO BUDUJMY OBRONE TOTALNA
W razie napasci na Polske, oczekiwanie na pomoc sojusznikow moze potrwac
kilka miesiecy, dlatego na wypadek agresji Rosji powinnismy budowac zreby
tzw. obrony totalnej, jak inne kraje baltyckie.
W kwietniu w Polsce pojawia sie zolnierze amerykanscy przerzucani zza
oceanu w ramach cwiczenia Defender 20. Pakowanie ciezkiego sprzetu na
statki juz ma miejsce. Warto dodac, ze przygotowanie do manewrow trwalo
kilka miesiecy. Analitycy amerykanskiego think thanku RAND Corporation w
raporcie z poprzedniego roku zakladaja ostroznie, ze do kontrataku sil
sojuszniczych w przypadku agresji Rosji na kraje baltyckie moze dojsc w
kilka tygodni lub wrecz miesiecy od rozpoczecia wojny.
Co bedzie sie dzialo do czasu odsieczy wojsk sojuszniczych? Analitycy
zakladaja, ze rosyjskie sily beda liczyly od 22 do 27 rosyjskich
batalionowych grup taktycznych, ktore moglyby „wyizolowac” Tallin i Ryge w
ciagu 30 – 60 godzin. „Kleszczowy manewr sil rosyjskich nacierajacych z
Kaliningradu i Bialorusi moglby zamknac rowniez Przesmyk Suwalski,
skutecznie blokujac w ten sposob ladowe sily wzmocnienia sojuszu
zmierzajace w kierunku panstw baltyckich” – czytamy w analizie.
Tlem interwencji moglby byc konflikt wokol praw ludnosci rosyjskojezycznej
zamieszkujacej kraje baltyckie i wynikac z kremlowskiej doktryny
przewidujacej wziecie w obrone spolecznosci rosyjskojezycznej.
To zagrozenie nie jest wyimaginowane. Estonia, Lotwa i Litwa sa celem
ciaglego rosyjskiego oddzialywania informacyjnego i dzialan propagandowych,
ktore sprowadzaja sie do podwazania zaufania do wlasnych instytucji
publicznych, podzegania napiec etnicznych i socjalnych oraz podkopywania
zaufania do obrony sojuszniczej.
Panstwa baltyckie, ale tez Szwecja, Finlandia, swiadome tych zagrozen,
opieraja swoje doktryny na tzw. obronie totalnej.
Polega ona na dzialaniach, ktorych celem jest zwiekszenie odpornosci
panstwa w sytuacji kryzysu, ale tez przygotowanie spoleczenstwa do wojny i
okupacji. Opiera sie na promowaniu myslenia sprzyjajacego zachowaniu
zdolnosci do przetrwania. Koncepcje te zakladaja wspoldzialanie wojska z
administracja, organizacjami paramilitarnymi i calym spoleczenstwem w
czasie obrony, a potem opor wobec agresora. Koncentruja sie na dzialaniach
psychologicznych, wzmocnieniu odpornosci sluzb, obrony cywilnej, aktywnej
obronie prowadzonej przez sily zbrojne oraz wsparciu spoleczenstwa dla sil
miedzynarodowych.
Koncepcje te zakladaja, ze potencjalny agresor wycofa sie ze swoich planow
swiadomy ewentualnych kosztow i ponoszonych strat.
Koncepcje obrony totalnej wpisane zostaly w fundamentalne dokumenty
opisujace koncepcje obrony narodowej Estonii, Lotwy, Litwy, Szwecji i
Finlandii. Zostaly one przyjete po agresji Rosji w Gruzji i na Ukrainie.
Nie ma pewnosci, czy cokolwiek o obronie totalnej pojawi sie w strategii
bezpieczenstwa narodowego, ktorej podpisanie przez prezydenta juz niebawem
zapowiedzial szef BBN Pawel Soloch.
Jakie dzialania podejmuja juz te panstwa? Szwedzi wydali m.in. podrecznik z
instrukcja, jak sie zachowac w przypadku wojny. Estonska koncepcja z 2017
r. oczekuje od kazdego z resortow rzadu posiadania gotowych planow i
procedur wsparcia obrony narodowej. Sa one sprawdzane w czasie corocznych
cwiczen. Estonska Liga Obrony posiada jednostki wyspecjalizowane do
wsparcia sil specjalnych, cywilnej gotowosci kryzysowej oraz obrony
cybernetycznej. Jednym z jej zadan jest edukacja spoleczenstwa. Na Litwie
oznaczone zostaly budynki ochrony zbiorowej, czyli schrony. W 2015 r.
litewskie Ministerstwo Obrony ze straza pozarna opracowalo podrecznik
zachowania sie w sytuacjach kryzysowych. W 2016 r. wydalo tez „Przewodnik
czynnego oporu”. Uwzglednia on np. strajki, blokady, dezinformacje,
cyberataki na wroga.
Pomimo tego amerykanski think thank zaklada, ze powinno powstac tysiac
komorek oporu we wszystkich krajach baltyckich ze skladami i kryjowkami na
uzbrojenie, srodki medyczne, akumulatory. Szacuje, ze koszt ich wyposazenia
moze wyniesc ok. 125 mln dolarow. Powinny one zostac wyposazone m.in. w
bron przeciwpancerna, przeciwlotnicza, systemy minowania, srodki lacznosci.
Rekomenduje organizacje szkolen z zarzadzania sytuacjami kryzysowymi,
obrony cywilnej, przeciwdzialanie atakom hybrydowym, koordynacje dzialan z
komunikacji strategicznej, tworzenie centrow rozpoznawczych.
A jak ten temat wyglada u nas? Delikatnie o dzialaniach zwiazanych z
wzmocnieniem odpornosci panstwa publicznie na konwencji PiS w Katowicach
mowil Michal Dworczyk, szef KPRM. O obronie totalnej mowia dowodcy WOT. Nie
jest to jednak temat debaty publicznej. Dosc wspomniec, ze nie mamy nowej
strategii bezpieczenstwa narodowego, ale tez nikt spoza kregu
wtajemniczonych zolnierzy nie wie nawet, gdzie sa schrony. Nie ma
uporzadkowanej informacji skierowanej do spoleczenstwa, jak zachowac sie w
sytuacji kleski zywiolowej. Dodajmy, ze obrona cywilna to instytucja
teoretyczna.
Marek KOZUBAL

Pieniadze dla TVP i Polskiego Radia.
SEJMOWA KOMISJA ODRZUCILA WNIOSEK O 2 MILIARDY pln
Sejmowa Komisja Kultury i Srodkow Przekazu rekomenduje poslom odrzucenie w
glosowaniu ustawy, ktora zaklada przyznanie gigantycznej rekompensaty dla
TVP i PR. Mowa o blisko 2 mld zl, ktore Telewizja Polska i Polskie Radio
maja otrzymac z budzetu panstwa w zamian za „utracone wplywy”. Poslowie
beda glosowac w czwartek.
Glosami 14 „za” i 10 „przeciw” czlonkowie komisji zarekomendowali Sejmowi
odrzucenie tej ustawy, czyli nie przyznawanie blisko 2 mld zl dla TVP i PR
z publicznych pieniedzy. Rowniez w glosowaniu wyloniono sprawozdawce
komisji, zostala nim poslanka Joanna Scheuring-Wielgus z kola poselskiego
TERAZ!.
Pod projektem ustawy, ktory do Sejmu trafil w grudniu, podpisala sie grupa
poslow PiS. Te pieniadze maja zrekompensowac mediom publicznym mizerne
wplywy z abonamentu. Pomysl przekazania mediom publicznym tak duzych
pieniedzy nie jest nowy – juz w zeszlym roku na mocy ustawy otrzymaly
rekompensate, choc mniejsza (1,3 mld zl).
Poslowie w czwartek wieczorem beda glosowac w tej sprawie. Sejm,
wiekszoscia glosow PiS i Zjednoczonej Prawicy, moze odrzucic senacka
uchwale, czym przyjmie ustawe przyznajaca rekompensate dla TVP i PR.

Przekazal: Michal Bielinowicz
LIST DO PANA ADAMA TOMCZYNSKIEGO PODAJACEGO SIE WCZORAJ ZA SEDZIEGO SADU
NAJWYZSZEGO
Szanowny Panie Mecenasie!
W dniu wczorajszym podczas swojego wystapienia przed mediami w sali budynku
Sadu Najwyzszego naruszyl Pan wielokrotnie moje dobra osobiste poprzez:
nazwanie mnie obwinionym w postepowaniu dyscyplinarnym; zarzucajac mi
wypowiedzi niemerytoryczne i obrazajace sad; oraz zarzucajac mi
nieprzestrzeganie zasad kultury i dobrego wychowania.
Jednoczesnie doskonale Pan jako prawnik zdawal sobie sprawe z tego, ze mowi
Pan nieprawde i probuje Pan podwazac zaufanie do mnie jako adwokata. Nigdy
nie bylem obwinionym w postepowaniu dyscyplinarnym, gdyz nikt mi nie
postawil zadnych zarzutow dyscyplinarnych i okreslanie mnie w ten sposob
mialo na celu ponizenie mnie w opinii publicznej i narazenie mnie na utrate
zaufania potrzebnego do wykonywania mojego zawodu. Nigdy rowniez nie
obrazalem w zaden sposob sadu.
W zwiazku w powyzszym na podstawie art. 24 kodeksu cywilnego wzywam Pana do
niezwlocznych przeprosin poprzez opublikowanie na wlasny koszt na portalach
internetowych: tvn24.pl, wyborcza.pl, onet.pl, wp. pl, natemat.pl,
interia.pl przez okres 3 dni przeprosin o nastepujacej tresci:
„Ja, Adam Tomczynski przepraszam mecenasa Romana Giertycha za naruszenie
jego dobr osobistych, ktorego dopuscilem sie w dniu 11 lutego 2020 roku w
trakcie spotkania z mediami w budynku Sadu Najwyzszego, gdzie falszywie
pomowilem w/w o to, ze jest obwinionym w postepowaniu dyscyplinarnym i ze
nie potrafi sie nalezycie zachowywac. Czynu swego dopuscilem sie ubrany w
toge sedziego Sadu Najwyzszego czym przyczynilem sie do poglebienia
przeswiadczenia u postronnych osob, ze slowa moje maja powage wyglaszania
uzasadnienia orzeczenia SN.”
Jednoczesnie wzywam Pan do wplaty kwoty 30 tysiecy zlotych na Polski
Czerwony Krzyz (okradziony ostatnio przez dzialaczy PiS na kwote 3 milionow
zlotych) tytulem przewidzianej w art. 24§1kc zaplaty na cel spoleczny.
Brak dokonania przeprosin do konca przyszlego tygodnia lub brak wplaty w/w
sumy na PCK bedzie skutkowac niezwlocznym skierowaniem pozwu przeciwko Panu
do Sadu Okregowego w Warszawie.
Z naleznymi wyrazami,
Roman Giertych
Gargamel: a poszlo to, ze Giertych stajac przed Komisja dyscyplinarna
powolana przez PiS (z Adamem Tomczynskim jako przewodniczacym) odmowil jej
(jak najsluszniej zreszta) prawa do nazywania sie Sadem Najwyzszym. Za co
zostal wyrzucony z sali i skazany na grzywne.

Sto lat od zaslubin Polski z morzem (3)
PROSTYTUTKI Z WARSZAWY
Czytamy w „Sprawozdaniu…”: „Rekwirowano rzekomo nawet kwatery dla
personelu biurowego zenskiego. Skonstatowano, ze byly to czesto kobiety z
polswiatka. Do kwater prywatnych sprowadzali oficerowie prostytutki z
Warszawy pod mianem siostr, kuzynek. (…) W hotelach i kwaterach urzadzaja
oficerzy orgie pijackie z podejrzanymi kobietami, ktore rozbieraja sie do
naga, tancza, spiewaja”.
Poslowie starali sie wykazac odrobine zrozumienia dla obyczajnosci
zolnierskiej („wprawdzie: gdzie zolnierz, tam i zolnierka”), ale dodali, ze
„proste poczucie przyzwoitosci wymaga przynajmniej, by w takich przypadkach
zaciagano firanki, zaslony, by uniknac zgorszenia dla mieszkancow z domow
naprzeciw”.
Wyjatkowego pecha do wojskowych mieli mieszkancy Pucka. Pierwszy komendant
urzadzal orgie pijackie. Kapitan, ktory go zastapil, „szkaluje Kaszubow,
dopuszcza sie samowoli, aresztuje ze zemsty. (…) Urzadza z Niemcami
wspolne polowania, nawet w niedziele, co pobozny lud kaszubski uwaza za
swietokradztwo”.
Najwidoczniej podwladni kapitana czuli sie bezkarni, skoro „rzeznikowi
Belau w Pucku wykradl pewien sierzant corke. Kapelan wojskowy udzielil w
kosciele slubu bez poprzedniego obowiazkowego slubu cywilnego. Zolnierze
wartowali przed brama koscielna, by nie dopuscic ojca do kosciola”.
Naduzycia wojskowych w zadnej mierze nie moga byc jednak uznane za jedyne
powody wzrastajacej niecheci ludnosci Pomorza do panstwa polskiego. – Zeby
wlasciwie zrozumiec sytuacje Pomorzan po 1920 r., trzeba wziac pod uwage
kontekst gospodarczy, spoleczny i obyczajowy – mowi prof. Jozef
Borzyszkowski, historyk, autor wielu ksiazek na temat historii Kaszub i
Kaszubow.
Jego zdaniem to wlasnie realia gospodarcze w glownej mierze powodowaly
niechec Pomorzan do polskich wladz.? – Wielu zobaczylo, ile musza za te nowa
Polske zaplacic. Pomorzanie marzyli, ze bedzie ludowa, ze wszyscy beda
rowni, nie bedzie nierownosci spolecznych, i ze bedzie lepiej niz w
Niemczech. A okazalo sie, ze o ile w Rzeszy Pomorze bylo regionem
zacofanym, o tyle w nowej Polsce byl to region – obok Wielkopolski i Slaska
– stojacy na wyzszym poziomie cywilizacyjnym niz inne dzielnice.
Odradzajaca sie Polska musiala poradzic sobie z problemem roznic pomiedzy
poszczegolnymi jej czesciami, dotychczas znajdujacymi sie pod trzema
zaborami. – Wiec zeby wyrownac, ktos musial stracic. Tracili Pomorzanie –
konstatuje profesor.
Zrownano walute polska z niemiecka. Uczyniono to w momencie, gdy za jedna
marke polska mozna bylo otrzymac piec lub szesc niemieckich. Mieszkancy
Pomorza trzymali oszczednosci w tych drugich. Nie trzeba wyjasniac, jakie
przynioslo to skutki.
To jednak nie koniec fatalnych dla Pomorzan decyzji wladz. Region odcieto
od rynkow zbytu. Kaszubi handlowali z miastami niemieckimi, ktore teraz
znalazly sie poza granicami Polski. Tego handlu zakazano, przy czym nie
zorganizowano rynku zbytu w Polsce (stad w „Sprawozdaniu…” doniesienia o
probach przemytu towarow). Rybacy nie mieli wiec komu sprzedawac ryb,
rolnicy – plodow rolnych. Bieda zagladala w oczy. Byly problemy z
aprowizacja. Brakowalo czesci do maszyn rolniczych, narzedzi polowowych dla
rybakow, paliwa, materialow budowlanych. Nawet chleba dla rodzin rybackich,
ktore same nie uprawialy ziemi.
– Kolejna sprawa to naplyw tzw. Galicjan, rodakow z Malopolski i
Kongresowki – tlumaczy prof. Borzyszkowski. – On nie byl tak wielki, jak
sie czasem mowi. W zasadzie lokalna administracje zbudowano glownie w
oparciu o wlasne sily. Ale ci, ktorzy przybyli na Pomorze, czesto
zachowywali sie w sposob, ktory byl nie do przyjecia dla miejscowych.
Przekupstwo, zycie w nieformalnych zwiazkach… Na przyklad obyczajowosc
wojskowych. To nie jest tak, ze na Pomorzu nie bylo domow schadzek.
Oczywiscie, ze byly. Ale o tym sie nie mowilo, tym sie nikt nie chwalil. A
oficerowie polscy sie z tym obnosili. Nastapilo zderzenie swiata wartosci.
Nie sposob takze nie wspomniec o tym, ze na Pomorzu mieszkalo wielu
Niemcow, a wplywy propagandy niemieckiej caly czas byly odczuwalne.
„Chcieliscie Polski? To teraz ja macie. I co, zadowoleni?” – zdawali sie
mowic mieszkajacy tu Niemcy, wspierani zza zachodniej granicy machina
propagandowa. Nie wplywalo to propolsko na postawy ludnosci w warunkach,
jakie zgotowaly jej nowe wladze. Tym bardziej ze opowiedzenie sie za Polska
moglo drogo kosztowac – i wcale nie chodzilo o pieniadze.
Znane sa nieliczne przypadki, w ktorych Kaszubi, juz po wprowadzeniu
polskiego wojska i administracji, zwracali sie do instytucji
miedzynarodowych z prosba o wlaczenie ich malej ojczyzny do granic Wolnego
Miasta Gdanska. Jak mowi prof. Borzyszkowski: – Trwala wojna
polsko-bolszewicka. Niektorzy Kaszubi deklarowali tzw. optacje, czyli swoja
przynaleznosc do narodu niemieckiego, ale czynili to tylko i wylacznie z
tego powodu, ze nie chcieli isc na front. Mezczyzni na Kaszubach znali
wojne, do 1918 r. sluzyli w armii pruskiej, i zwyczajnie mieli wojny dosc.
Tomasz SLOMCZYNSKI
(ciag dalszy nastapi)

BelferBlog
WSZYSTKIE LICEA CHCA BYC MATEMATYCZNE
Wspolczuje absolwentom podstawowek, ktorzy maja zainteresowania
humanistyczne. Niedlugo nie znajda w miescie liceum, w ktorym mogliby
rozwijac swoje pasje. Szkoly nastawiaja sie bowiem na przedmioty scisle. Co
klasa, to z rozszerzona nauka matematyki. Lodz niedlugo bedzie zaglebiem
matematyczno-fizycznym.
Ida wiec humanisci do szkol, ktore chca zrobic z nich dobrych matematykow.
Cel sluszny, nie przecze. Polsce brakuje inzynierow. Jednak wykonanie
fatalne. Matematycy nie spodziewaja sie humanistow w matfizie, wiec ucza po
staremu – jakby mieli do czynienia z samymi umyslami scislymi. Po paru
lekcjach okazuje sie, ze wiekszosc dzieci nie nadaje sie do tej klasy. Jest
placz i zgrzytanie zebow. Wsciekli sa tez nauczyciele, bo wyniki maja coraz
gorsze. No coz, kolezanki i koledzy, trzeba sie urobic po pachy, a placa
marnie.
Humanisci musza chodzic na korepetycje z matematyki, aby przetrwac w
matfizach. Chodza nieraz cale klasy. Kazdy ma korki z matmy. Fama idzie w
miasto. Co to za szkola, w ktorej wszyscy musza brac korki z matematyki?
Dobra opinie diabli wzieli. Slynne humanistyczne liceum przeobraza sie w
przecietne liceum niehumanistyczne. Okazuje sie, ze nie wystarczy
przestawic sie z humanistyki na przedmioty scisle, aby osiagac wielkie
sukcesy. Trzeba jeszcze miec pomysl, srodki i ludzi, ktorzy beda chcieli i
potrafili ten wzniosly cel osiagnac. A tego w publicznej oswiacie jak na
lekarstwo. Wiec po co te zmiany?
Dariusz CHETKOWSKI

O czym tu pisac na paryskim bruku?
SKUTECZNA KONEWKA
Nienawisci maja swoje gleboko siegajace korzenie. Dorastaja i rozwijaja sie
powoli, korzystajac z kazdej okazji, by sie dokarmic, wzmocnic glupim
slowem i podlewajacymi je doktrynami.
Otoz zyli sobie chlopi czy mieszczuchy za zaborcow, w miedzywojniu, pod
okupantem i za komuny. Zawsze sie odmience zdarzaly. I co z tego? Jak sie
nie podobalo, ze sie chlop do chlopa przywala, to ich z zagrody pedzono i
tyle. W wywiadzie terenowym mowil mi o sasiedzie gospodarz z Podkarpacia
(sic!): „Co on tam lubi, to lubi, ale i tak bez baby sie w chalupie nie
obejdzie”. Podobnie pragmatyczne podejscie do faktow znajdujemy np. we
Francji od sredniowiecza (co pokazuja chocby badania Emmanuela le Roy
dotyczace XIII/XIV w. – wczesniej brakuje zrodel), we Wloszech, nawet w
Hiszpanii. Kosciol katolicki ze swoimi ciaglymi obsesjami seksualnymi
grzmial oczywiscie przeciw „sodomitom”, na tym sie jednak najczesciej
konczylo. Dwie co najmniej wskazac tu mozna najwazniejsze przyczyny. Po
pierwsze, mial powazne klopoty z homoseksualizmem we wlasnych szeregach; po
drugie, wiedzial doskonale, ze sodomia tolerowana jest w kregach wladzy i
pieniadza, o ktorych wzgledy zawsze przede wszystkim zabiegal. Polska nie
jest w tym wzgledzie wyjatkiem. Mielismy jednego wladce na pewno i jednego
najprawdopodobniej biseksualnego (Henryk Walezy, Wladyslaw IV Waza), trzech
przypuszczalnych homoseksualistow: Boleslaw Wstydliwy, Michal Korybut
Wisniowiecki i Wladyslaw III Warnenczyk, o ktorym pisal Dlugosz:
„Jagiellonczyk, sklonny do rozkoszy meskich, ani podczas pierwszej wyprawy
przeciwko Turkom, ani podczas drugiej (…) nie porzucal swoich wstretnych
rozkoszy”. „Wstretnych” byc moze, gdy sie jednak jest na garnuszku u
braciszka swintucha, lepiej za duzo nie wypisywac. Nie znaczy to
oczywiscie, by po cichu, czekajac na czas rewanzu, nie siac wszedzie
zatrutych ziaren. I oto przyszedl czas, w ktorym juz nie musimy dopominac
sie o laski. Wrecz odwrotnie: wladza sie nam podlizuje, jezdzi sciskac
pulchne raczki Rydzyka, zabrania, czego kazemy zabraniac, przeciera sobie
spodnie na kolanach w Czestochowie.
Nadszedl nasz gwiezdny czas. Kosciol oczywiscie wie doskonale, iz „gender”
czy LGBT nie sa to zadne ideologie, ze nic nie maja wspolnego z deprawacja
dzieci etc. Od kiedy to jednak siodme przykazanie krepowalo w czymkolwiek
hierarchow. I leje sie z ambon potok hejtu, nienawisci i wzywania do
spolecznego wykluczenia. Czy radni z ciemnogrodkow sami ruszyli do walki z
LGBT, ktorego to skrotu czesto nawet nie potrafia prawidlowo rozszyfrowac.
Sami ida uchwalac swoje antymniejszosciowe akty, a nikt ich tam nie ciagnie
na smyczy, przepraszam – rozancu? Zaden Jedraszewski? A jezeli jest
inaczej, to czemu wprost o tym nie pisac. Nie dawac swiadectwa prawdzie.
Ludwik STOMMA

POLOWANIE NA MOLESTOWANIE
Docent doktor Wiktor Traktor donosi.
Kiedy patrzy sie jak ubrane sa 12/13 latki w szkole ( patrzac oczami ich
rowiesnikow ) trudno zmusic chlopcow, aby nie dostrzegali atrakcyjnosci
swoich kolezanek.
Jesli facet patrzy w dekolt kobiety, to wiadomo, ze jest to molestowanie i
przekroczenie dozwolonej granicy ( psycholodzy nazywaja to naduzyciem, choc
prawo nie uznaje tego za przestepstwo ).
Gdyby kobieta nie miala odslonietego dekoltu, wtedy mezczyzna sila rzeczy
nie moglby patrzyc sie w jej biust.
Ale przeciez kobieta moze miec odkryty dekolt ( co tez nie jest
przestepstwem ) liczac na to, ze facet nie bedzie sie w ten dekolt gapil.
Albo liczac na to, ze bedzie!
Czy atrakcyjna laska, ktora ma rozpieta bluzke, bierze pod uwage fakt, ze
ktos moze sie tam patrzyc?
– rozepne sobie kilka guzikow pod szyja, bo mam ladne cycki. Ciekawe, czy
ktos zwroci na nie uwage..
Albo:
– rozepne sobie kilka guzikow pod szyja, bo mam ladne cycki, ale nie chce,
aby ktokolwiek sie tam gapil! Paradoks???
I teraz; mezczyzna rozmawia z atrakcyjna kobieta, ktora ma odslonieta
bluzke i ma ladne cycki. Facet moze patrzec jej w oczy i na jej twarz. Moze
on takze patrzec na jej ramiona i na nogi ( bo ona jest w spodniach ), ale
powinien omijac wzrokiem dekolt, bo on jest odkryty!!!
Patrzenie sie na jej twarz z pominieciem ( chocby przelotnym jej biustu )
jest prawie niemozliwe.
To tak, jakby psu nasypac do miski ulubionego zarcia i prosic go aby sie
nie slinil!!
Mordega!!!
Docent Traktor byl wybitnym znawca kobiet!
To on jako pierwszy opracowal nowa, rewolucyjna metode zakladania podpasek
higienicznych, na siedemnascie sposobow!!!
Jego doktorat zawieral badania nad wplywem koloru wlosow na inteligencje, a
slynne pytanie: ” Kiedy blondynka przefarbuje sie na brunetke nagle stanie
sie dla was madra?
A kiedy brunetka przefarbuje sie na blondynke automatycznie stanie sie
glupia?” wprawilo w zaklopotanie swiat antropologow i filozofow.
Zas habilitacja traktowala o roznicy zlego i dobrego dotyku, za co
Feministki na swiecie uczynily go swoim Guru!!
Docent traktor byl gejem i niewiedziec dlaczego podobaly mu sie kobiece
ksztalty niezwykle!
– ach, gdyby ktoras z nich byla mezczyzna- pomyslal rozmarzony…
Autor:
Docent doktor Wiktor Traktor
z Organizacji Purpurowy Pioropusz i Czerwona Szminka.
——————————————————-
(K o r e s p o n d e n c j a z m o r z a)
Ten Traktor to nie Kaczynski przypadkiem?
Bo mi tu wszystko do niego pasuje.
Pozdrawiam z morza.
II/E, Pawel

SPORT

Robert Lewandowski:
NIE MAM RECEPTY NA ZYCIE BEZ PROBLEMOW (3)
Jak bardzo zmienilo cie przyjscie na swiat corki? Chodzi mi nie o rozwoj
czlowieka, ale sportowca?
-To akurat idzie w parze. Rozwijasz sie jako czlowiek, a to automatycznie
rozwija cie jako sportowca. Natomiast jesli mowimy o przelozeniu stricte na
jakosc pilkarska, wydaje mi sie, a wlasciwie jestem pewien, ze dziecko daje
niezwykly impuls. Nosisz w sobie taka wewnetrzna milosc, ktora zamienia sie
w motywacje, bys byl jeszcze lepszy.
Az strach pomyslec jak nakreci cie przyjscie na swiat drugiego dziecka.
-Oby jak najmocniej.
A slyszalem teorie, ze dla sportowca”
-Tak, tez to slyszalem. Przepraszam, ale kompletnie tego nie rozumiem.
Prosze o chocby jeden powod, dla ktorego po narodzinach dziecka moze
ucierpiec klasa sportowca? Ja takiego nie znajduje. Usmiech dziecka, zony,
rodziny, fruwajace endorfiny, czego chciec wiecej. Z usmiechem wychodze do
pracy, wracam do domu, wita mnie corka i zona – przeciez to fantastyczne.
Czules rozczarowanie osmym miejscem w plebiscycie „France Football”?
-Nie, nie bylem rozczarowany. Podchodze z dystansem do plebiscytow. Nie
bylo to dla mnie wielkie zaskoczenie. Zajalem osme miejsce, lecz zapewniam,
ze gdybym zajal piate, moje zycie, nastroj, humor czy chocby dzien z tego
powodu wcale by sie nie zmienily. Przezylem fajny wieczor, poznalem fajnych
ludzi, to jest wazne. Jadac na gale do Paryza, nie oczekiwalem duzo wiecej.
Jak to jest podczas takiej imprezy? Wczesniej negocjowane sa miejsca, kto
usiadzie w ktorym rzedzie i kolo kogo?
-Pojechalem na gale, otrzymalem informacje, gdzie usiasc, usiadlem i juz –
okazalo sie, ze akurat kolo Leo Messiego.
Indywidualnie zrobiles wszystko co mogles w 2019 roku. Zapewne masz
swiadomosc, ze potrzeba jeszcze spektakularnego sukcesu druzynowego. O taki
latwiej bedzie z Bayernem w Lidze Mistrzow, czy z reprezentacja na Euro?
-A ja zapytam – co uznamy za sukces, jesli chodzi o druzyne narodowa?
Wezmiemy udzial w Euro czwarty raz z rzedu, nie kazdy moze pochwalic sie
taka passa. My musimy zrobic tak, by kazdy z nas byl dumny z wykonanej
pracy. Wtedy mozemy usiasc i zastanowic sie, czy to wlasnie byl sukces.
Pokazmy sie z jak najlepszej strony.
-Przed Bayernem pierwsza przeszkode w wiosennej Lidze Mistrzow stanowi
Chelsea. Prawda jest jednak taka, ze aby myslec o triumfie w tych
rozgrywkach, trzeba pokonac wszystkich Anglikow.
-Prawda jest taka, o czym sie czesto nie pamieta, ze Bayern dochodzi wysoko
w tych rozgrywkach i w ostatniej dekadzie bodaj tylko Real byl lepszy pod
wzgledem osiagnietych etapow. Mam nadzieje, ze w tym roku tez bedziemy
grali wysoko.
Chyba jednak nigdy zaden polski sportowiec nie mial takiej pozycji w
popularnej dyscyplinie, jak wlasnie ty. Ludzie zastanawiaja sie ile
normalnosci pozostalo w Robercie Lewandowskim? Czy wchodzac na pewien
poziom mistrzostwa i idacej w parze z nim popularnosci, da sie byc
normalnym facetem?
-Na pewno sa standardy postepowania i zachowania, ktore sie zmieniaja. To
naturalne, tak byc musi. Wazne, by nie udawac kogos innego, byc naturalnym
i takim jestem. Soba. Udaj
Twoja zona udzielila ostatnio kilku ciekawych wywiadow. Bodaj w magazynie
„Twoj Styl” powiedziala dosc znamienne slowa i wielu czytelnikow bylo
zapewne w szoku, ze wy – piekni, mlodzi, zdrowi, szczesliwi, slawni i
bogaci, macie drugie zycie, ktorego nie widac. Macie problemy, choroby,
ciezkie chwile, czasem moze dramatyczne.
-A niby dlaczego mielibysmy ich nie miec? OK, nikt nie lubi sie z tym
obnosic, no bo po co obarczac innych swoimi zmartwieniami? Nie ma takiej
potrzeby. Jesli ktos ma jakies ambicje i uczucia, sila rzeczy ma rowniez
klopoty, dylematy, albo zwyczajnie trudne zyciowe sytuacje. Naprawde nie
mam recepty na zycie bez problemow.
k o n i e c
Rozmawial:
Zbigniew MUCha
———————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *