Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 1 sierpnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 204 (5134) 1 sierpnia 2019 r.

A bylo to, prosze Panstwa, tak:
Wiosna i latem 1944 roku, gdziekolwiek na terenach Polski (tej „nowej”,
okrojonej w Jalcie pojawila sie, idaca tzw. zwycieskim marszem od wschodu,
Armia Czerwona, jeszcze tego samego dnia w zajmowanych miejscowosciach,
zwlaszcza miastach, idace jak po sznurku patrole NKWD wyjmowaly, jak ryby z
saka, konspiratorow Armii Krajowej, jak rowniez jej zolnierzy z oddzialow
partyzanckich w lasach. Wywiadowcza robota przez lata wojny z walnym
udzialem przedwojennych komunistow, czy agentura PPR dawaly calkiem
skuteczne rezultaty. Pojmanych dowodcow i znaczacych dzialaczy tzw.
londynskiego podziemia wywozono na Sybir, wieziono w kraju, a sporo „dla
bolszoj jasnosti” (dla wiekszej jasnosci”) poprostu zabijano. W dowodztwie
naczelnym Armii Krajowej w Warszawie, doskonale wiedziano co je czeka gdy
nadejda Rosjanie. Nikt nie ma ochoty umierac, wiec zawczasu, zakonspirowani
panowie generalowie i pulkownicy zaczeli kombinowac jak ratowac wlasna
skore. I wykombinowali: robimy powstanie w Warszawie. Wbrew sprzeciwom
Rzadu Rzeczpospolitej w Londynie, wbrew kategorycznemu zakazowi Naczelnego
Wodza Armii Polskiej na Zachodzie gen. Kazimierz Sosnkowskiego i
ostrzezen zachodnich aliantow, zwlaszcza angielskich, ktorzy zawczasu
mowili, ze nie pomoga, bo – i to prawda- nie moga. Chocby dlatego, ze jest
za daleko by samoloty mogly skutecznie nadleciec nad Warszawe, zrzucic na
Niemcow bomby a powstancom bron i amunicje lub zywnosc i leki dla ludnosci
cywilnej. Pomysl powstania bardzo sie natomiast podobal Stalinowi. Odmowil
wszakze uzyczenia swoich lotnisk gdzie samoloty aliantow po zrzutach na
Waszawe moglyby ladowac chocby na zatankowanie paliwa i wypoczynek zalog
przed powrotem do swoich baz. Sa dwa niezaprzeczalne, dopiero co ujawnione
lub przypomniane fakty: juz w lipcu 1944 radio Moskwa namawialo Polakow po
polsku do zbrojnego powstania w Warszawie, obiecujac swoje poparcie (ale
nie wsparcie zbrojne), a rownoczesnie Niemcy (ukazala sie wlasnie ksiazka
oficera z dowodztwa Wehrmachtu w Warszawie) znali przebieg przygotowan do
powstania i termin jego wybuchu- co do minuty. Nie reagowali, bo tez im to
powstanie pasowalo. Skutki sa powszchnie znane: 200 tysiecy zabitych, z
tego 20 tysiecy powstancow w walce i 180 tysiecy ludnosci cywilnej, w tym
33 tysiace dzieci! Jedynie inicjatorzy i sprawcy tej hekatomby- m.in.
dowodca Armii Krajowej gen. Tadeusz Komorowski „Bor” i komendant Powstania
gen Anton Chrusciel „Monter” ze swoimi sztabami przezyli i mieli sie
dobrze, bo NKWD im nie zagrozilo, a na wojnie najczesciej im wyzszy
dowodca, tym mniejsze osobiste niebezpeieczenstwo, bo siedzi najdalej od
frontu i w najbezpieczniejszycm schronie. Wyslali natomiast szefa Wywiadu
Armii Krajowej plk. Iranka Osmeckiego do pobliskiego Ozarowa, gdzie przez
dwa dni targowal sie z niemieckich generalem Erichem von dem Bachem
Zelewskim (chtenie przyznawal sie do polskiego pochodzenia!) o uznaniu
powstancow za zolnierzy, a nie „bandytow”, jak nazywala ich hitlerowska
propaganda. Chodzilo bowiem glownie o przywilej przyslugujace jencom
wojennym, ktore Niemcy naogol szanowali (procz jencow sowieckich) w trosce
o swoich zolnierzy w alianckiej niewoli. No i stalo sie: 2 pazdziernika
1944 Osmecki podpisal w imieniu dowodztwa powstania akt kapitulacji,
szeregowi i nizsi ranga powstancy, w tym kobiety-poszli do obozow
jenieckich i (wyselekcjonowani) koncentracyjnych, ludnosc cywilna do
slawnego obozu w Pruszkowie, gdzie warunki przebywania byly wrecz
straszliwe. A jedynie panowie dowodcy w tym generalowie „Bor” „Monter” i
kilku innych, po ugoszczeniu ich przez Von dem Bacha galowym obiadem,
pojechali do Oflagu -obozu dla jencow oficerow i generalow, gdzie do konca
wojny zyli sobie spokojnie i dostatnio, gdyz paczki szwajcarskiego
Czewonego Krzyza docieraly regularnie. Ponadto bawili sie w amatorski teatr
i – jak to wyzsi oficerowie w niewoli- poklocali sie zrzadka o to kto
przyczynil sie lub bardziej przyczynil sie klesce. Duzo bylo gadaniny o
honorze, tematu winy, chociazby wobec ludnosci cywinej i dzieci, starannie
unikano. Po wojnie wszyscy „wyz.wym” znalezli sie w Anglii, gdzie zachowano
im szarze i emerytury, dowiezono z kraju rodziny i dozyli w milym spokoju
poznej starosci. „Bor” byl nawet Naczelnym Dowodca Polskich Sil Zbrojnych
na Zachodzie dopoki wojsko to istnialo, a teraz ma ulice na Warszawskiej
Pradze. „Monter” zreszta tez. I jak tu teraz wychowywac dzieci w duchu
patriotyzmu, honoru i takich innych pierdol? – Wasz:
Gargamel Cynizmem Przezarty

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8504 PLN Euro: 4.2911 PLN Frank szw.: 3.8856 PLN Funt:
4.6813 PLN Gielda 31.09.2019 r. godz. 17.00 WiG 59613 (-0.10%)
WiG30 2598 (-0.1%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.81 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.63 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.78 PLN
Euro: 4.19 PLN Funt: 4.65% PLN

Pogoda w kraju
Przelotne opady, a miejscami rowniez burze. Temperatura maksymalnie 26
stopni Celsjusza

O-k-R-u-C-h-Y
Giertych do Kuchcinskiego.
No niech sie Pan nie obraza za brak tytulow, ani za brak Pana przydomka
„kochany”. Sam Pan rozumie, ze w obecnej sytuacji nie moge byc w
jakikolwiek sposob utozsamiany z Panem. A uzycie jakichs tytulow, czy
sympatycznych przydomkow bez watpienia kojarzyloby mnie z Panem. Nawet dla
kronikarza dobrej zmiany (przy okazji zachecam Pana do nabycia moich listow
do dobrej zmiany wydrukowanych w dwoch ksiazkach, ktore mozna nabyc w
sklepie internetowym, ktory na tej stronie polecam) taka sytuacja
powodowalaby naruszenie wlasnych dobr osobistych i koniecznosc pozwania
samego siebie. W takim procesie mialbym oczywiscie zapewnione zwyciestwo,
ale rownoczesnie porazke. A tej nie lubie. Tak wiec zostaniemy przy
Kuchcinskim.
Tak wiec panie Kuchcinski. Gdyby mnie Pan pytal o rade to trzeba isc w
zaparte. I projekt, ze za pieniadze podatnikow dygnitarze PiS moga wozic
swoje rodziny (ktory zaproponowal szef PiS) trzeba poszerzyc i tworczo
rozwinac. I zapisac wprost ustawe o uwlaszczeniu sie partii PiS. Oto jej
projekt:
Art.1
PiS jako partia polityczna jest wlascicielem Polski.
Art. 2
Majatek Panstwowy stanowi majatek partii PiS oraz poszczegolnych jej
czlonkow.
Art. 3
Czlonkowie PiS moga dowolnie uzywac majatku panstwowego wedlug potrzeb
swoich i swojej rodziny. Majatek ten nie moze byc uzywany przez tych
czlonkow rodziny, ktorzy sa niepewni ideologicznie lub wyrazaja poglady
sprzeczne z linia polityczna partii.
Art. 4
Nie moga uzywac majatku panstwowego ci czlonkowie rodzin dygnitarzy PiS,
ktorzy mieszkaja w Austrii.
Art. 5
Krytyka uzywania majatku przez czlonkow PiS jest zagrozona kara pozbawienia
wolnosci do lat 3. Jezeli ktos krytykuje uzywanie majatku przez czlonkow
PiS przy uzyciu srodkow masowego przekazu podlega konfiskacie majatku
prywatnego na rzecz PiS oraz karze dozywotniego pozbawienia wolnosci.
Art.6
Majatek prywatny obywateli RP jest wlasnoscia panstwowa, o ile jest taka
potrzeba lub wlasciciel jest niepewny politycznie. Brak predyspozycji
politycznych do posiadania majatku stwierdza prokurator w postanowieniu. Na
postanowienie nie przysluguje zazalenie.
Art. 6
Ustawa wchodzi w zycie z data wsteczna od 1 listopada 2015 roku.
Genialne prawda? Niech Pan przeglosuje taka ustawe (24 godzin wystarczy) i
po problemie. A krytykantow sie zamknie.
Roman Giertych
PS
Wie Pan, ze przekazywanie przez funkcjonariuszy publicznych majatku
panstwowego w celu zapewnienia potrzeb logistycznych swojej rodziny to
przestepstwo z art. 231 par.2 kk?
Zagrozone kara pozbawienia wolnosci do lat 10. Za taki czyn (zgodzi sie Pan
ze mna, prawda?) kazdy sprawca powinien pojsc siedziec na minimum 3-4 lata.
(Nad. Tomasz R)

W zawodzie robi sie duszno…
SEDZIOWIE MASOWO ODCHODZA Z ZAWODU
Ponad 300 sedziow chce w tym roku przejsc w stan spoczynku. To dwa razy
wiecej niz kilka lat temu.
– To, co sie dzieje, nie wymaga jakiegos specjalnego tlumaczenia – mowi
„Rzeczpospolitej” sedzia, ktory, jak twierdzi, jest przesladowany w swoim
sadzie.
– Nie ma szansy na to, by najbardziej ambitni zostali – dodaje jeden z
wroclawskich sedziow, ktory tez odchodzi. Na razie robi sobie przerwe.
Potem moze sprobuje szansy w innym zawodzie prawniczym.
Lukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwosci odpowiedzialny za
funkcjonowanie sadownictwa, zna ministerialne statystyki. Wie, ze sedziowie
rezygnuja.
– Odchodzili tez przed laty – mowi „Rzeczpospolitej”.
WCZESNIEJ PIENIADZE, TERAZ CIEZKA ATMOSFERA
Jeszcze kilka lat temu sedziowie odchodzili z zawodu glownie z powodow
ekonomicznych.
– Wszedzie w kraju sedziowie zarabiaja tyle samo, a w duzym miescie
trudniej sie za te pieniadze utrzymac – tlumaczyli. Podawali przyklad kupna
mieszkania. – Wielu sedziow nie stac bylo na kupno mieszkania np. w
stolicy, a czesto banki odmawiaja im kredytu.
Teraz okazuje sie, ze aspekt finansowy to tylko jedna strona medalu. Po
licznych reformach wymiaru sprawiedliwosci przeprowadzonych w ostatnich
latach atmosfera pracy w sadach sprawia, ze najlepsi sedziowie mowia:
dosyc. Nie godza sie na naruszanie ich niezaleznosci i niezawislosci.
ZNIKAJACE KLUCZE, ZAMKNIETE KORYTARZE
– Jest zle – mowi „Rzeczpospolitej” jeden z krakowskich sedziow okregowych.
Podaje przyklady z macierzystego sadu, ktore moga brzmiec jak anegdoty.
Chodzi o zabieranie kluczy od sal rozpraw czy zakaz wejscia na korytarz, w
ktorym mieszcza sie pokoje prezesow, w tym tego najwazniejszego – prezesa
SO.
– Mamy dosyc – mowi „Rzeczpospolitej” sedzia ze Szczecina. Myslal, ze kiedy
prezesem zostal sedzia od lat orzekajacy w tamtejszym sadzie, wszystko
jakos sie ulozy. Okazalo sie jednak inaczej.
SAMI SWOI
– Zostana sami swoi – tlumaczy.
Juz teraz, jego zdaniem, trzymaja sie razem. Zmiany widac na kazdym kroku.
Sedziowie sa podzieleni. Ale nie na dwie grupy, jak twierdza i wladza, i
sedziowie opozycyjni. Jest jeszcze trzecia grupa – ta chce robic swoje i
nie opowiada sie po zadnej z dwoch walczacych stron. Niestety i tam widac
zmiany.
– Jest pewna grupa walczacych sedziow, ktorzy na pewno sie nie poddadza –
dodaje inny sedzia. Jego nazwisko jest dobrze znane wladzy, ale spotykaja
go za to powazne konsekwencje. Stracil juz stanowisko funkcyjne, a i jego
akta sa bacznie przegladane przez wizytatorow.
– Dalem sobie czas do pazdziernika. Nadziei nie widze i sam rozgladam sie
za inna praca.
– Sa zawody jeszcze naprawde wolne od wplywow wladzy – mowi „Rz”. Wlasnie w
takich chce sprobowac swoich sil.
JAK NIE TOGA, TO CO?
Gdzie najczesciej odchodza sedziowie? Do notariatu. Na drugim miejscu
pozadanych zawodow znajduje sie adwokatura. Kilka lat temu glos w sprawie
niepokojacej liczby odejsc z zawodu zabrala Krajowa Rada Sadownictwa. W
specjalnej uchwale podnosila, ze niskie pensje przekladaja sie na trudnosci
z obsadzaniem wolnych stanowisk. Zwracala takze wtedy uwage, ze
niezadowoleni z pensji sedziowie beda przechodzic do bardziej atrakcyjnych
finansowo zawodow. Problem odejsc dotyczyl wowczas duzych miast. W
srednich, np. w Lublinie czy w Bialymstoku, wynagrodzenie sedziowskie
wystarczalo na spokojne zycie.
Agata LUKASZEWICZ

Niektorzy hejterzy nawet byli zabawni
JAKO DUCHOWNY I GEJ DOLACZYLEM DO „JESTEM LGBT”
Kiedy bylem maly, moj dziadek po ktorym dostalem imie, konczac wspomnienia
z czasow getta lawkowego, gdy stal w gescie solidarnosci z kolegami Zydami,
pokazal na mnie palcem i powiedzial: „I Pan, Panie Kazimierzu, ma w takiej
sytuacji STAC!” Moj udzial w akcji #jestem LGBT wynika z tamtego polecenia
sprzed lat.
We wtorek rano, na Twittera wrzucilem w ramach tej akcji dwa swoje zdjecia:
jedno w pastorskiej todze i jedno w koloratce oraz krotki, prosty tekst:
„#jestem LGBT. Jestem pastorem ewangelickim (kalwinskim), nauczam ludzi o
tym, ze Bog kocha wszystkich, udzielam slubow parom LGBT”. Nie widzialem w
tym nic kontrowersyjnego. Mylilem sie.
Oczywiscie natychmiast pojawili sie hejterzy, choc ich TT byly w wiekszosci
zabawne. Cala masa pytala mnie czy czytalem Biblie. Otoz nie, odpowiadalem
z sarkazmem, pomimo bycia pastorem od 9 lat i 4 lat studiow na Yale
Divinity School nie zdarzylo mi sie ani razu wziac jej do reki. Inni
przekonywali, ze w piekle jest goraco i rozpoznaja we mnie znaki szatana –
pytalem, czy czesto z nim rozmawiaja” Cala masa rzekomo heteroseksualnych
katolikow pytala mnie i dywagowala na temat technik seksu i czego to
rzekomo nie robie z wlasnym zadkiem – zwykle przesylalem im pozdrowienia od
Freuda.
Przezabawny okazal sie pilkarz FC Liverpool Kamil Grabara, ktory zapytal
czemu nie wezme slubu z innym pastorem. Odpowiedzialem zgodnie z prawda, ze
zaden mi sie nie oswiadczyl i zapytalem czy przypadkiem on sam nie jest
zainteresowany skoro pyta. Szybciutko odpowiedzial „Jestem osoba
HETEROSEKUSALNA” (oryginalny capslock). Sprawe opisal portal sportowy – ja
te wymiane potraktowalem jako urocza, choc nieporadna, pierwsza probe
gejowskiego flirtu. Pan Kamil, choc przystojny, nie jest w moim typie.
Wlaczylo sie do dyskusji kilku ksiezy rzymskokatolickich, jak zawsze
ekspertow od spraw LGBT i seksu w ogole. Jeden pytal mnie, czy nie wiem, ze
Bog stworzyl mezczyzne i kobiete? Odpowiedzialem, zeby uwazniej czytal
Pismo, a mniej oswiadczenia episkopatu. W pierwszym opisie stworzenia
czlowieka, Bog stwarza hermafrodyte „Jako mezczyzne i kobiete stworzyl GO –
na swoje podobienstwo stworzyl GO” (Genesis 1:27); w drugim pomocnik,
ktorego Bog stwarza Adamowi na towarzysza, jest rodzaju meskiego (Genesis
2.18). Niestety, najnowszy polski przeklad ekumeniczny Biblii manipuluje
polskim tlumaczeniem tak, aby uniknac wyraznego zapisu hebrajskiego
oryginalu. Mezczyzna i kobieta pojawiaja sie dopiero po pierwszym seksie –
Adam najpierw wspolzyje z ” mezczyzna. Znajomosc i egzegeza Biblii nie jest
mocna strona rzymskokatolickich ksiezy-wojownikow z TT i szybko uciekli.
Byly tez reakcje obrzydliwe i podle. Pierwsza taka byl TT Cezarego Gmyza,
oficjalnego dziennikarza TVP w Berlinie, ktory napisal „Tak, Kazio jest
pedalem.” Po kilku chwilach przyszla chwila trzezwosci i TT skasowal, ale
uwazam, ze ten poziom chamstwa i homofobii, nawet w TVP za rzadow PiS, to
za duzo. Najobrzydliwszy TT byl od pewnego pana, ktory zapytal czy „ludziom
z downem” tez daje sluby. Moment, w ktorym smiejemy sie z ludzi
niepelnosprawnych, mniejszosci religijnych czy osob LGBT to juz moment
faszyzmu drodzy Panstwo.
Ale ogolnie – jestem pod wrazeniem – i to pozytywnym. Ponad dziewiec
tysiecy osob polubilo moj wpis, pare tysiecy go podalo dalej. Dobra,
tolerancji, otwartosci jest wiecej niz chca nam wmowic polscy katoliccy
ksieza, PiSowskie dziennikarzyny, „patrioci” i „kibole.”
Ktos zadal mi pytanie: dlaczego w tej akcji wzialem udzial? Polecenie
mojego Dziadka, to raz.
Ale tez swiadomosc, ze cena za przywilej jest obowiazek.
Wychowywalem sie w domu uprzywilejowanym. Mam tolerancyjnych, otwartych
rodzicow i mialem wspaniala babcie o niezwykle postepowych pogladach.
Slowa, ktorego uzyl p. Gmyz, NIGDY nie uslyszalem w domu. Gdy dorastalem
trafilem na swietnych pastorow, ktorzy pomogli mi pogodzic moja wiare z
moja seksualnoscia. We wspanialej Holandii (gdzie sie zakochalem i gdzie
zlamano moje romantyczne gejowskie serce), potem w USA gdzie obecnie
mieszkam i sluze, nigdy nie spotkalem sie z homofobia. Moi obecni, cudowni
parafianie w wieku od 2 do 102 lat mnie wspieraja. Kilka starszych pan
przyznalo mi sie, ze modla sie, zebym spotkal „jakiegos milego pana.”
Z homofobia mialem do czynienia tylko w Polsce, gdy odmowiono mi
zatrudnienia bo bylem gejem – powiedziano to wprost, bedac przekonanym o
swojej bezkarnosci. To jednak nic, w porownaniu z tym, co na co dzien maja
osoby LGBT w Polsce. I to oni: mlodzi, nieznani, szarzy – sa prawdziwymi
bohaterami tej kampanii: ratownik medyczny, strazak, uczen w liceum,
lekarka, niepelnosprawny – ta kampania to ich wielki dzien. To dzien ich
odwagi, ich czlowieczenstwa, ich prawdy i zycia jako osob, ktore Bog
stworzyl na swoje podobienstwo i ktore kocha.
Jesli wiec moj skromny TT mogl im w czyms pomoc, to cytujac slowa Pisma z
Ewangelii Lukasza 17:10: „spelnilem tylko swoj obowiazek.”
Kazimierz BEM

Belferblog
SZKOLA BEZ KOREPETYCJI?
Katarzyna Lubnauer w Salonie Politycznym Trojki podkreslila, ze chce szkoly
bez korepetycji. To element programu Nowoczesnej. Rodzice powinni wydawac
500 plus na wypoczynek dzieci, na wspolne spedzanie czasu z rodzina, a nie
na prywatne lekcje.
Pomysl ze „szkola bez korepetycji” stary jak edukacja. Gloszenie go teraz,
gdy rodzice poczuli kase w kieszeni, swiadczy o zerowym wyczuciu nastrojow
spolecznych. Rozmawialem ostatnio z taksowkarzem. Ma corke w wieku
nastoletnim. Powiedzial, ze postanowil wraz z zona (pracuje w sklepie)
calosc 500 plus przeznaczyc na korepetycje. Nie na angielski, bo na jezyk
obcy dziecko chodzi od kilku lat, ale na chemie i biologie. Chce, aby corka
tak zdala mature, zeby dostala sie na medycyne. Takich rodzin jest mnostwo.
Wspolne spedzanie czasu czy wakacje z rodzina to pierdolka w porownaniu z
tym, czego chca rodzice. Ci, co nie wezma 500 plus na wodke, chca
zainwestowac je w dziecko. Ambicje rosna. Rodziny, ktorym nie snilo sie o
posylaniu dzieci na lepsze kierunki studiow, zaczely o tym powaznie myslec.
Gloszenie, ze szkola publiczna ma przygotowac wszystkich chetnych na
medycyne, prawo, informatyke itd., to mrzonki. A mowiac jezykiem owego
taksowkarza, pierdoly. I wlasnie opozycja opowiada pierdoly, co mnie boli.
Jakis czas temu odwiedzil mnie nauczyciel z Niemiec. Oniemial, gdy
dowiedzial sie, ze nie posylam dziecka na zadne prywatne lekcje. No, wiesz,
mowie, jestem nauczycielem, jakos nie wypada. Stwierdzil, ze mi odbilo,
totalnie odbilo. Zaden normalny rodzic nie wpadnie na pomysl, aby
ograniczyc edukacje potomstwa tylko do tego, co oferuje szkola. Szkola moze
byc najlepsza, ale nawet taka nie wyeliminuje korepetycji. Chyba ze rodzica
nie stac. Teraz dzieki 500 plus stac juz kazdego, wiec haslo Nowoczesnej to
totalne pierdoly. I taka jest wlasnie opozycja, wciaz kilka krokow za
PiS-em. Szkoda.
Dariusz CHETKOWSKI

Mizerski na bis
30 LIPCA 2019 2 MINUTY CZYTANIA
Na niekorzysc dzieci przemawiaja wyniki badan naukowych, z ktorych wynika,
ze sa one bardzo nieekologiczne.
Dzieci staja sie dzisiaj coraz wiekszym problemem, ktory polega na tym, ze
jest ich za duzo, co rodzi chaos i dezorganizuje zycie doroslych. Pojawia
sie uzasadniona watpliwosc, czy dzisiejszy swiat stac na tak duza liczbe
dzieci. W Polsce liczba dzieci niektorych rocznikow jest juz tak ogromna,
ze brakuje dla nich szkol i nauczycieli. Polski system edukacji, zamiast
tak bardzo potrzebnych nowych szkol i nowych nauczycieli, dostaje tylko
nowe dzieci, z ktorymi nie wie, co robic.
Dzieci w Polsce sa ogromnym obciazeniem nie tylko dla szkol, kuratoriow i
Ministerstwa Edukacji Narodowej, ale takze dla budzetu. Na kazde dziecko
budzet musi przeznaczac 500 zl miesiecznie, co moze niedlugo doprowadzic do
powaznego kryzysu finansow panstwa. W dodatku tych dzieci panstwo musi
pilnowac i otaczac je ochrona przed idacymi z Zachodu cywilizacyjnymi
zagrozeniami, takimi jak przedwczesna seksualizacja i masturbacja, a takze
imprezami typu Pol’and’Rock Festival. Ojciec Tadeusz Rydzyk ostrzegl
niedawno na Jasnej Gorze, ze dzieci, ktorych nie uda sie upilnowac, beda
dziecmi straconymi i rodzice nigdy ich juz nie odzyskaja.
Na niekorzysc dzieci przemawiaja rowniez wyniki badan naukowych, z ktorych
wynika, ze sa one bardzo nieekologiczne. Nasza planeta zle znosi rosnaca
liczbe dzieci, gdyz maja fatalny wplyw na klimat. Zdaniem naukowcow z
uniwersytetu w Lund rok zycia jednego malucha powoduje emisje CO2 na
poziomie odpowiadajacym codziennemu prowadzeniu auta przez 24 lata, podczas
gdy rezygnacja z urodzenia tego malucha pozwala zaoszczedzic 58,6 tony
emisji CO2 rocznie. Obliczenia te spotkaly sie z zywa reakcja spoleczna – w
niektorych szwedzkich srodowiskach plodzenie dzieci stalo sie czynnoscia
wstydliwa i wywolujaca poczucie winy. A „Rzeczpospolita” informuje, ze
jeden z proekologicznie nastawionych szwedzkich dziennikarzy pochodzenia
kurdyjsko-armenskiego poddal sie sterylizacji i stal sie „wolny od dzieci”,
tlumaczac, ze problem klimatu jest palacy i rozwiazanie go wymaga
drastycznych dzialan.
W Polsce przypadkow sterylizacji z powodu szkodliwego wplywu dzieci na
klimat na razie nie odnotowano. Rzad zapewnia, ze klimat dla dzieci jest u
nas bardzo dobry. Z posiadaniem dzieci wiaza sie spore dochody, a duza ich
liczba w rodzinie nie jest powodem do wstydu i nie wywoluje poczucia winy,
dlatego w Polsce dzieci maja nawet ksieza katoliccy. Powietrze w kraju jest
co prawda bardzo zanieczyszczone, ale zdaniem specjalistow nie jest to –
jak w przypadku Szwecji i innych krajow wysokorozwinietych – wina dzieci,
tylko doroslych. Polskie dzieci zanieczyszczaja na razie tylko nadmorskie
wydmy, plaze i wode w basenach.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Liga Europy:
Czas dokonczyc dziela
Dzis rewanzowe mecze polskiego tercetu pucharowego w eliminacjach Ligi
Europy. Legia, Lechia i Piast zagraja na wyjazdach.
Tydzien temu polskie kluby wygraly. Dla Piasta Gliwice i Lechii Gdansk byly
to pierwsze zwyciestwa w Europie. Mimo to awans kompletu przedstawicieli
ekstraklasy do trzeciej rundy wcale nie jest przesadzony. Wprost
przeciwnie, wyjazdowe rewanze beda wyzwaniem, gdyz Piast, Lechia i Legia
wygrywaly tylko jedna bramka.
Najlepsza szanse, by na rewanz jechac z wieksza zaliczka, miala ekipa
Piotra Stokowca. W ostatniej minucie Artur Sobiech trafil jednak w
poprzeczke. Kibice byliby z pewnoscia spokojniejsi przed meczem z Broendby
IF w Kopenhadze, gdyby tydzien temu pilka poleciala kilkadziesiat
centymetrow nizej. W Gdansku to gospodarze byli zespolem lepszym i dalo sie
nawet slyszec opinie, ze byl to najlepszy mecz Lechii prowadzonej przez
Stokowca.
Lechia zagra swoj czwarty w historii klubu mecz w europejskich pucharach.
Poprzedni wyjazd zakonczyl sie wyjatkowo dotkliwa porazka 0:7 z Juventusem.
Bylo to we wrzesniu 1983 roku, a bramki owczesnemu beniaminkowi drugiej
ligi (Lechia grala w Pucharze Zdobywcow Pucharow) strzelali Michel Platini
(dwie), Paolo Rossi (jedna) i az cztery Domenico Penzo.
Pilkarze Lechii jechali wtedy do Wloch niemal jak na wycieczke –
najwazniejszym punktem wyprawy byla audiencja u papieza Jana Pawla II i
zwiedzanie, a mecz z Juve tylko dodatkiem.
Dzis oczywiscie taka porazka nie wchodzi w gre. Jesli mozna powiedziec, ze
jakis polski klub z czegokolwiek slynie i na tle reszty ekstraklasy sie
wyroznia, to Lechia Stokowca, ktora naprawde potrafi bronic.
Ekipa z Gdanska w zeszlym sezonie stala sie specjalista od jednobramkowych
zwyciestw. Scenariusz zazwyczaj byl podobny – dosc szybko objete
prowadzenie, a pozniej kontrola spotkania, umiejetne przesuwanie sie
formacji, zamykanie meczu. Nie jest to styl efektowny i trudno znalezc jego
entuzjastow, ale dla trenera i pilkarzy Lechii nie licza sie wrazenia
artystyczne.
– Wynik z pierwszego meczu sprawia, ze kwestia awansu jest sprawa otwarta.
Nie mamy praktycznie zadnej zaliczki i w czwartek znowu musimy wspiac sie
na wyzyny – mowil trener Lechii przed meczem z Dunczykami.
Stokowiec w lidze oszczedzal wiekszosc swoich najlepszych pilkarzy. W
niedziele Lechia bezbramkowo zremisowala z Wisla Krakow, ale w meczu tym
wystapil tylko jeden zawodnik z podstawowej jedenastki, stoper Michal
Nalepa.
Jednobramkowa zaliczke ma takze mistrz Polski Piast Gliwice, ktory wygral
3:2 z Ryga FC. Po koncowym gwizdku pilkarze Piasta padli na murawe,
niektorzy zlapali sie za glowy, zupelnie jakby juz odpadli. Wszystko
dlatego, ze po 45 minutach faktycznie przegrywali 0:1 po kuriozalnej bramce
(zbyt krotkie podanie do bramkarza przechwycil rywal i wbil pilke do
siatki). Ale na piec minut przed koncem spotkania, po efektownej pogoni, na
tablicy swietlnej byl wynik 3:1 dla mistrza Polski.
Wtedy zawodnicy Waldemara Fornalika, a konkretnie Uros Korun, postanowili
zadbac o emocje w rewanzu i sami sobie wbili bramke w zupelnie niegroznej
sytuacji.
Rownie absurdalne gole samobojcze trafiaja sie niezwykle rzadko. Fornalik
grzmial na konferencji. – Tylu bledow co w tym jednym meczu, nie
popelnilismy przez caly poprzedni sezon.
W rewanzu nie zagra uznawany przez wielu za najlepszego zawodnika
poprzedniego sezonu Joel Valencia. 24-letni skrzydlowy z Ekwadoru zostal
sprzedany za 2 miliony euro do zespolu angielskiej Championship – Brentford
FC.
Legia tydzien temu pokonala u siebie Finow z KuPS zaledwie 1:0 i malo kto
sie zachwycal wystepem pilkarzy Aleksandara Vukovicia. W weekend
wicemistrzowie Polski dopiero w doliczonym czasie zapewnili sobie
zwyciestwo w Kielcach z Korona.
Rewanzowe spotkanie w Kuopio odbedzie sie na sztucznej murawie, co nikomu
nie powinno spedzac snu z powiek, ale w przypadku – odpukac – odpadniecia
Legii mozna w ciemno zakladac, od czego zaczynac sie bedzie litania
usprawiedliwien.
Nie mozna jednak zapominac, ze to Legia jest faworytem w tej parze.
Piotr Zelazny
————————————-
REWANZOWE MECZE
• KuPS – Legia Warszawa (pierwszy mecz 0:1)
• Brondby IF – Lechia Gdansk (pierwszy mecz 1:2)
• Ryga FC – Piast Gliwice (pierwszy mecz 2:3)

-Eliminacje do igrzysk w Tokio:
Mamy prawo wierzyc
Tylko zwyciestwo w turnieju kwalifikacyjnym we Wroclawiu zapewni polskim
siatkrakom udzial w igrzyskach olimpijskich. Walke o Tokio zaczna w piatek
meczem z Portoryko.
W sobote Polki spotkaja sie z Tajlandia i na koniec w niedziele z
mistrzyniami swiata Serbkami, ktore nie graly w finalowym turnieju Ligi
Narodow, koncentruja sie na kwalifikacjach, zapewne we wrzesniu zechca tez
powalczyc o mistrzostwo Europy.
Serbia to znakomity zespol majacy tego samego trenera od 15 lat, Zorana
Terzicia. Gdy w 2004 r. debiutowal w tej roli w Dreznie, klanial sie w pas
naszemu Andrzejowi Niemczykowi. Teraz klaniaja sie jemu.
Dobre wystepy Polek w Lidze Narodow pozwalaja wierzyc w ich udany wystep we
Wroclawiu. Dwa pierwsze mecze sa w stanie wygrac, choc nie bedzie to
proste. Z Serbia grajaca w najmocniejszym skladzie bedzie ciezko o
zwyciestwo, ale w siatkowce, szczegolnie zenskiej, nie ma rzeczy
niemozliwych.
Mamy dwie strzelby na skrzydlach, Malwine Smarzek- Godek i Magdalene
Stysiak. Pierwsza jest atakujaca, zdobywa najwiecej punktow, ma za soba
doswiadczenie wyniesione z ligi wloskiej i z trudnych, reprezentacyjnych
spotkan. 18-letnia, mierzaca 203 cm Stysiak tez jest atakujaca, ale
przesunieta na przyjecie, z zadaniami ofensywnymi. Obie maja dobry serwis i
blok.
Mamy tez doswiadczona, znakomita rozgrywajaca Joanne Wolosz (Imoco Volley
Conegliano), majaca za soba klubowe mecze o najwyzsze cele.
Srodkowe bloku imponuja warunkami fizycznymi, szczegolnie Agnieszka
Kakolewska (199 cm) i Zuzanna Efimienko-Mlotkowska (196 cm).
Na lewym skrzydle oprocz Stysiak sa jeszcze Natalia Medrzyk i Martyna
Grajber, z kolei Malwine Smarzek w ataku zmienic moze wracajaca do kadry
Katarzyna Zaroslinska-Krol lub Martyna Lukasik. Libero mamy dwie,
doswiadczona Pauline Maj-Erwardt i mloda Marie Stenzel.
W tegorocznej Lidze Narodow Polki pokonaly Tajlandie 3:0 i przegraly z
Serbia 0:3. Portoryko w tych rozgrywkach nie bralo udzialu
Ostatnie mecze przed turniejem kwalifikacyjnym nasze siatkarki rozegraly w
Kaliningradzie. Wygraly z Belgia 3:0 i poniosly dwie porazki, 2:3 z
Niemkami i 0:3 z Rosjankami.
———————————————————
– Memorial Huberta Jerzego Wagnera
Turniej rozpoczynajacy sie w czwartek w Krakowie bedzie ostatnim
sprawdzianem polskich siatkarzy przed kwalifikacjami do igrzysk (9 – 11
sierpnia w Gdansku).
Trener Vital Heynen juz podal sklad na Krakow i Gdansk. Zabraknie w nim
znakomicie ostatnio spisujacego sie przyjmujacego Bartosza Bednorza oraz
srodkowego Jakuba Kochanowskiego. Wczesniej belgijski szkoleniowiec naszej
reprezentacji odeslal do domu atakujacego Lukasza Kaczmarka. Zapytany o
opinie w tej sprawie Sebastian Swiderski (322 mecze w reprezentacji)
powiedzial, ze Heynen zaskoczylby tylko wtedy, gdyby skreslil ze skladu
Wilfredo Leona. Kubanczyk z polskim paszportem ma juz za soba dwa
towarzyskie mecze w naszych barwach (z Holandia).
Memorial Wagnera Polacy rozpoczna w czwartek meczem z Serbia, w piatek
zagraja z Brazylia, a w sobote z Finlandia.
Janusz Pindera
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *