Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 1 lipca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 178 (6151) 1 lipca 2021r.

NA MCHU JADALI
Nasi przodkowie stolow nie znali,
W puszczy siadali, na mchu jadali.
Rycerze takze, gdy wojowali,
Po bitwie, w lesie na mchu jadali.
Ulani czasem przeszarzowali
I po batalii na mchu jadali,
Harcerze czesto biwakowali,
Jak wspominali, na mchu jadali.
Inni sukcesy swe oblewali,
Wypoczywali, biesiadowali,
Gdy swietowali lub grillowali,
Tez na piknikach na mchu jadali.
Ale najbardziej dali popalic
Ci co w wyborach kandydowali.
Obiecywali, nie dotrzymali,
I wykiwali! Na mchu jadali!
——-
Wojciech DABROWSKI

W sobote Tusk (podobno) wraca do Platformy”
CZY GO WOGOLE POTRZEBUJEMY?
Nie chodzi o to, czy Tusk wroci, czy nie – tylko o to, ze go w ogole
potrzebujemy. Ze po latach od jego znikniecia z polskiej polityki nie
wylonil sie sposrod nas, Polakow nikt naprawde wyjatkowy, o wielkim
politycznym talencie, rozumie, sercu, odwadze i sprycie, kto skupilby wokol
siebie ludzi pragnacych Polski inteligentnej, otwartej, pragmatycznej,
radosnej i nowoczesnej. Sam fakt, ze musimy rozwazac opcje powrotu Tuska
mowi o polskiej polityce, ale i o nas jako spoleczenstwie, wiecej, niz
jakakolwiek uczona analiza. Stalismy sie przywodczo i intelektualnie
bezplodni, niezdolni wylonic sposrod siebie liderki i liderow. A moze – i
to jest inny mozliwy powod- system selekcji do zawodu polityka jest juz tak
zly, tak zdewaluowany, tak wykoslawiony, ze premiuje wylacznie miernoty
albo ludzi, ktorzy juz byli, juz mieli swoja szanse, ale znaja uklady i
wiedza, jak to chodzi…. Bez wzgledu na to, czy Tusk wroci czy nie jednego
musimy sie nauczyc: nie ma rycerzy na bialym koniu, nie ma cudow i
jednorazowych aktow strzelistych, wielkich wydarzen i „powrotow”, ktore z
chwili na chwile zmieniaja bieg historii. Robia to wyjatkowi, wielcy
ludzie, ktorym pomagaja inni ludzie, pod warunkiem, ze moga, ze w ogole
dostaja taka szanse. Ciezka, wytrwala, pozytywistyczna praca, zazwyczaj
malo efektowana, choc szalenie efektywna. Dlatego bardziej od tego, czy
Tusk „wroci”, obchodzi mnie, kto na niego czeka i dlaczego PS. I zapewniam
– zmiana paradygmatu walki z PiS kontra antyPis na osobisty pojedynek Tuska
z Kaczynskim wzbudzi emocje, owszem, ale PiS-u nie obali, ani Polski nie
zmieni.
Eliza MICHALIK
(Nad. Tomasz Rosik)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8035 PLN Euro: 4.5208 PLN Frank szw.: 4.1212 PLN Funt:
5.2616 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.74 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.71 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.21 PLN

Pogoda w kraju
Burze z silnymi opadami i gradem. Termometry pokaza maksymalnie 26 stopni
Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Nader smaczny, calkiem nowy
POLSKI BIGOS TYGODNIOWY
-Odejscie poslow Girzynskiego, Janowskiej i Czartoryskiego z klubu i partii
PiS, to wyjecie kolejnej cegielki z muru wladzy, niezaleznie od tego, jakie
motywacje stoja za decyzjami tej trojki. Bigos nie zamierza w zwiazku z tym
traktowac ich jako „Naszych”, nie mniej to wydarzenie pozytywne,
kontynuacja procesu korodowania czy obozu rzadzacego. PiS formalna
wiekszosc tym samym stracilo, a co bedzie dalej, nie sposob dzis
przewidziec. Na pewno turbulencje w szeregach kadrowych rezimu nasila sie.
Ciekawe czy – i w jakim stopniu – proroczy okaze sie w tym przypadku tytul
filmu Antoniego Bohdziewicza z 1949 roku, ktory brzmial „Za wami pojda
inni”.
– Kilka dni pozniej odbyla sie konwencja partyjki Jaroslawa Dostojnego
Gowina. Znamienne, ze sam Najwyzszy Prezes, ktory byl przy ledwie poczeciu
Republikanow Bielana, nie pojawil sie na waznym zgromadzeniu starego
koalicjanta. To tak jakby poszedl na chrzciny dziecka kolegi, lekcewazac
jednoczesnie urodziny wlasnego, podrastajacego dziecka w ramach kary za
wybryki okresu dojrzewania. I pewnie dobrze zrobil, bo musialby sie nalykac
gorzkich zali pod adresem PiS, a tego moglby nie zdzierzyc, moglby wyjsc z
nerwow, demonstracyjnie opuscic sale i skandal bylby gotowy. Dlatego wyslal
umyslnego w osobie przybocznego Sobolewskiego, meza kolekcjonerki posad w
spolkach Skarbu Panstwa i to on wzial na klate gorzkie zale oraz pogrozki
Gowina i gowinowcow. A to przeciez jednak nie to samo.
-PiS chce wprowadzic pojecie „przestepstwa edukacyjnego”, ktore umozliwi
karanie wiezieniem dyrektorow szkol n.p. za zapraszanie do szkol osob i
organizacji innych niz te o profilu nacjonalistyczno-klerykalnym.
Powtarzam, za tego rodzaju „zbrodnie”, a nie za malwersacje finansowe,
ktore w szkolach zdarzaja sie, jak wszedzie. To kolejna proba wzmocnienia
terroru klerykalno-nacjonalistycznego, ktory od pewnego czasu rozpedza sie
w Polsce, m.in. jako nasilajaca sie fala sadowego nekania mediow.
-Z niezrozumialych powodow uwadze wiekszosci mediow umknelo zdarzenie,
ktore mialo miejsce w Lodzi, zupelnie niedawno, w czerwcu. Policja
wtargnela na wystawe fotograficzna w tamtejszej „Galerii Off Piotrowska” i
zarekwirowala fotografie przedstawiajace m.in. JPII i Kaczynskiego
Jaroslawa w otoczeniu wagin i tym podobne bezecenstwa. Zawiadomienie o
„obrazie uczuc religijnych” zlozyla niejaka Wojciechowska-Heukelom,
miejscowa prawicowo-klerykalna, wyjatkowo agresywna fanatyczka, ktora dala
sie poznac jako uczestniczka bylego juz programu publicystycznego szczujni
TVPiS, „Studio Polska”, prowadzonego przez oddanych PiS funkow tej stacji,
Ogorek i Leskiego. Fotografiom nie pomoglo nawet to, ze byly to „Waginy
polskie”, a nie waginy w ogole. To kolejny akt terroru religijnego, jaki w
Polsce sie nasila od dluzszego czasu. Wrocmy do punktu wyjscia: informacja
na ten temat nie znalazla sie z pasmie publicystyczno-informacyjnym zadnej
z wiodacych stacji telewizyjnych. Bigos od dawna obserwuje dziwne zjawisko
pomijania przez telewizje informacyjne waznych faktow. Na przyklad takich
jak aresztowanie Bartosza Kramka z Fundacji Otwarty Dialog. Bigos chcialby
wiedziec, czy zapudlowano go za prawdziwe przestepstwa finansowe, jak
glosza oficjalne komunikaty, czy za to, ze jest wrogiem PiS? Przypadek to,
dziennikarska niestarannosc, a moze cos innego? W kazdym razie od pewnego
czasu telewizje informacyjne sa z informacyjnego punktu widzenia coraz
mniej miarodajne, coraz bardziej wybiorcze. Ten, kto oglada tylko
telewizje, a pomija internet i prase, ten gowno sie dowie o tym, co sie
wokol dzieje.
-Parlament Europejski oglosil rezolucje odnosnie prawa do aborcji, jako
jednego z praw czlowieka. Niemal w tym samym czasie prawo do aborcji
wprowadzono zostalo na Gibraltarze. Tym samym Polska z jej obecnym,
barbarzynskim i terrorystycznym prawem dotyczacym aborcji, jawi sie jako
jaskrawy anachronizm coraz bardziej odstajacy od reszty Europy.
-Prokuratura PiS w Toruniu zabezpieczyla czesc majatku meza poslanki Lewicy
Joanny Scheuring-Wielgus na okolicznosc postepowania w sprawie o
„zaklocenie mszy w jednym z kosciolow”. Zabezpieczanie majatkowe stosuje
sie w sprawach powaznych badz takich, w ktorych w gre wchodza ewentualne
przestepstwa gospodarcze i finansowe duzego kalibru. W tym przypadku o
niczym takim nie moze byc mowy, wiec to ordynarna, bezczelna szykana ze
strony prokuratury Ziobra i Godzilli.
-Czego by nie myslec o glosnej nowelizacji Kodeksu Postepowania
Administracyjnego, to wladza PiS ma wyjatkowy niefart w sprawach zwiazanych
z relacjami polsko-zydowskimi, z Izraelem.
-Niemilych wrazen doznawal Bigos sluchajac dlugiej poniedzialkowego raportu
Episkopatu i konferencji prasowej grupy katolickich ksiezy z udzialem
prymasa Polaka w sprawie klerykalnej pedofilii. Cala ta ich narracja i
formie i w tresci zrobila bardzo zle wrazenie. To nie byly wypowiedzi ludzi
przyjmujacych postawe otwarta i szczera. Wygladali tak, jakby byli oblezona
twierdza, siedzieli za stolem sztywni jak kije od szczotki, z minami
pelnymi czujnosci, cedzac slowa, serwujac ostrozne ogolniki. Skoro tak
zachowuja sie nawet ci przedstawiciele kleru, ktorym jak Polakowi czy kilku
innym, przypisuje sie wzglednie dobre i szczere intencje w kwestii
przestepstw seksualnych swoich braci w kaplanstwie, to co dopiero mowic o
innych”
(-) BIGOS

Nowe dane GUS o zarobkach
W JEDNEJ BRANZY 10 TYS. BRUTTO
Przecietne wynagrodzenie gospodarce narodowej w pierwszym kwartale wynioslo
5681 zl brutto, podal Glowny Urzad Statystyczny. Zdecydowanie lepiej
placono w sektorze publicznym niz prywatnym. Najwyzsze place – srednio 10
tys. brutto – dotyczyly branzy IT. Roznica miedzy najlepiej a najgorzej
oplacanym regionem Polski wynosi ponad 2 tys. zl miesieczne.
Srednie miesieczne wynagrodzenie gospodarce narodowej w pierwszym kwartale
2021 roku wzroslo o 6,6 proc. w porownaniu z analogicznym kwartalem rok
wczesniej..
Przy takich zarobkach kwota „na reke” wynosi ok. 4094 netto. Prawie 1600 zl
pochlaniaja skladki i zaliczki na podatek. Skladki na ubezpieczenia
emerytalne wynosza ok. 554 zl, na ubezpieczenie rentowe – ok. 85 zl,
chorobowe – ok. 139 zl, zdrowotne – ok. 441, zas zaliczka na podatek okolo
367 zl.
Zarobki w sektorze publicznym byly zatem o 18,8 proc. wyzsze od
przecietnego miesiecznego wynagrodzenia w calej gospodarce, natomiast w
sektorze prywatnym – o 7 proc. nizsze.
Z kolei, biorac pod uwage sekcje PKD, najmniej zarabiali pracownicy w
zakwaterowaniu i gastronomii – przecietnie 3964,84 zl brutto miesiecznie.
Natomiast najlepiej placono w sekcji „Informacja i komunikacja”, gdzie
srednie zarobki wyniosly 10007,26 zl brutto. Taka kwota brutto to ok. 7145
zl na reke.
Przecietne zarobki roznily sie takze w zaleznosci od regionu. Najwyzsze
byly w regionie warszawskim stolecznym i wynosily 7405,34 zl brutto. Sa
zatem wyzsze o 2095,74 zl niz w regionie warminsko-mazurskim, gdzie srednie
zarobki byly najnizsze w calym kraju.
(ANA)

SZCZEPIC, NIE SZCZEPIC..!
Kuba do Kuby
Jakub SIECZKA:
W temacie szczepien, to wyglada to tak, ze nikt w portach nie zwraca na to
uwagi.
Firma sie chwali na prawo i lewo jak to zalatwila zalodze darmowe
szczepienia z ktorych potem nic nie wynika. A prawda jest taka ze to agent
przyslal zapytanie czy zaloga jest chetna sie zaszczepic, bo jest taka
mozliwosc.( nie wiem jak u innych ale u nas tak bylo przed wejsciem statku
po ladunek w Stanach).
Zniesienie zakazu schodzenia na lad to dzis marzenie.
Zwykla wymiana zalogi, to dzis challenge. Jesli statek operuje w Azji- o
podmianach mozna zapomniec. Na dzien dzisiejszy Chiny nie zezwalaja na nic,
lacznie z zaopatrzeniem, Singapur sobie wymyslil 21 dni kwarantanny, Korea,
to 14 dni kwarantanny ale najpierw trzeba dostac wize, a to nastepne 14
dni, Australia ma chore przepisy, bo przy przejezdzie z jednego stanu do
drugiego jest tez 14 dni kwarantanny, to tez dotyczy lotow krajowych, wiec
przylot do np. Perth i potem lot do Darwin, to jest miesiac siedzenie w
hotelu. Zadna firma nie bedzie placila za siedzenie w hotelach. Latwiej
jest nas trzymac na statku i czekac co bedzie dalej.
Od ponad roku zalogi na statkach nie maja kontaktu z nikim z zewnatrz, do
tego dochodza po dwa lub nawet trzy testy przed wejsciem i po zejsciu,
dlaczego nikt nie zalicza czasu pobytu na statku do okresu kwarantanny?
Wracajac do dyskusji sprzed kilku tygodni na temat key workers, to chyba
jednak to nie dziala.
No chyba ze pora na ogolny strajk 24h, jak pisal kiedys Smerf Kapitan i
moze wtedy ktos nas zauwazy.
Pozdrawiam
Kuba ze Skarzyska
————–
Krzysztof_MICHALSKI:
Witaj Gargamelu,
Witaj Kuba.
Ad.1. Co sadzicie o zatrudnianiu NIEszczepionych marynarzy? – bedac na
statku nie interesuje mnie czy ktos jest zaszczepiony czy nie, wazne aby
pracowal bo po to tam jedziemy.
Pomijajac to wedlug wszelkich doniesien i informacji – SZCZEPIENIE NIE JEST
OBOWIAZKOWE, a skoro nie jest to obowiazek, to zostawmy kazdemu decyzje do
podjecia. Informacja odnosnie szczepienia jest tajemnica medyczna i raczej
nikt nie moze zadac ujawnienia tego od nas. Za kazdym razem,
wchodzac/schodzac ze statku kazdy powinien miec PCR (nie sa miarodajne)
oprocz tego nawet zaszczepieni musza miec maseczki- tak wiec po co sobie
komplikowac zycie.
Sa przypadki nawet wsrod marynarzy w wieku okolo 30 lat, iz po przyjeciu
szczepionki czlowiek schodzi z tego swiata, wiec warto zostawic taka
dobrowolnosc.
Armatorzy wymagaja zawsze od marynarzy wielu rzeczy, a sami w zamian malo
co daja, tak wiec nic nowego i jakos sobie z tym radzimy.
Ad. 2. „shore leave” – polityke jego zatrzymania uwazam za kurewstwo ze
strony firm ze wzgledu na to, iz schodzac na lad raz na jakis czas, nawet
tylko sie przejsc na zakupy, czy spacer poogladac innych ludzi/srodowisko
pozwalalo naladowac baterie czasem na kilka miesiecy, tak wiec to powinno
byc przywrocone i zgodne z MLC – ktora wcale nie jest respektowana w tym
wzgledzie. Pomijam fakt iz jak sie wjezdza do portu, to z dala widac iz
zycie w miastach nie zostalo wstrzymane i mozna sie swobodnie poruszac bez
zadnych konsekwencji, czyli tylko my jestesmy izolowani jak i pod innymi
wzgledami
Ad. 3. Powinnismy zostawic ludziom wolna wole decydowania o tym kto chce
sie szczepic na statku, a kto w domu albo kto wcale.
Ad. 4. Za te wszystkie dodatkowe upierdliwe dla nas procedury, wymagania i
czesto przedluzajace sie kontrakty powinny byc i to odgornie ustalone
minimalne stawki o jakie powiekszalyby sie nasze zarobki o kazdy dzien
dluzej na burcie.
Pozdrawiam:
Krzys
————
Leszek LAWRENC:
Dzien dobry,
Wracajac do tematu bezsensownosci (raczej zmowy ubezpieczyciela) zakazu
schodzenia w portach, jako przyklad mozna napisac, ze ja, jako mieszkaniec
Szczecina moge swobodnie chodzic po ulicach miasta (niezaleznie od stanu
swojego zdrowia), a nie moge tego robic bedac marynarzem na statku ktory do
Szczecina zawinal (na statku cala zaloga jest codziennie monitorowana,
jakakolwiek choroba jest zglaszana do firmy i portu – w wiekszosci portow
(we wszystkich portach Afryki Zachodniej cala zaloga jest badana – zaraz po
zacumowaniu lub jeszcze na redzie)). Dobrze, ze w debate zaangazowany jest
ITF (przedstawiciel marynarzy) i mam nadzieje, ze nigdy do tego nie
dopusci. Dziwi mnie tylko, ze o dyskusji na ten temat dowiaduje sie dzieki
uprzejmosci Capt. Kuby i tylko On pyta nas (marynarzy) co na ten temat
sadzimy. Nikt inny nie pytal o zdanie marynarzy co do zakazu ktory dotyczy
marynarzy”ktos dyskutuje o zakazie dla marynarzy, bez wiedzy marynarzy”
Pozdrawiam…

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Jak wynika z najnowszych doniesien, pracownicy Lotosu i Orlenu jeszcze
wiele miesiecy moga zyc w niepewnosci, jak zakonczy sie dla nich fuzja obu
firm paliwowych. Spelnienie jednego z najwiekszych marzen obozu 'dobrej
zmiany' zostalo obwarowane wymagajacymi warunkami przez Komisje Europejska
po to, by na polskim rynku nie pojawil sie monopol. Na fuzje zgodzono sie
jedynie w przypadku, gdy Orlen pozbedzie sie 30% udzialow w gdanskim
przedsiebiorstwie i sprzeda az 80% stacji paliw z lotosowskim logiem.
Zdecydowano jednak kontynowac projekt nawet za cene oddania lwiej czesci
aktywow Lotosu w rece zagranicznej konkurencji. Zainteresowanych bylo
wielu: BP, Shell, MOL czy Aramco, wyglada jednak na to, iz znalezienie
kupca jednak idzie opornie. Pod koniec czerwca „Dziennik Gazeta Prawna”
doniosl o planach przedluzenia przez PKN Orlen terminu na zawarcie
warunkwoej umowy na zbycie lub wymiane czesci aktywow Lotosu, gdyz
teoretycznie maja czas tylko do polowy lipca. Wedlug bylego komisarza UE
ds. budzetu Janusza Lewandowskiego, najlepszym scenariuszem dla Polski
mogloby byc jednak fiasko tego projektu.
——–
– O powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki az huczy. Nie wszyscy sa
jednak rownie zadowoleni. „Powinien wesprzec Rafala Trzaskowskiego, ktory
jest moim zdaniem najwazniejsza figura w obrebie Koalicji Obywatelskiej” –
powiedzial Franek Sterczewski. „Mam nadzieje, ze raczej wesprze nas swoim
doswiadczeniem, bedzie chodzil z nami i rozdawal ulotki przy kolejnych
wyborach, a niekoniecznie chcial rozdawac karty” – powiedzial posel KO.
Skierowanie Tuska do rozdawania ulotek nie spodobalo sie w PO. „Drogi
Franku, mam wrazenie ze jestes mlodszy niz myslalam” – napisala Iwona
Sledzinska-Katarasinska. -„Twierdzisz, ze pan premier nie poradzilby sobie
z rozdawaniem ulotek? Mysle, ze to niesprawiedliwa ocena. Wierze, ze Donald
Tusk bedzie wsparciem dla KO i opozycji, m.in. podczas kampanii i tyle.
Uklon miedzypokoleniowy!” – odpowiedzial jej Sterczewski ale raczej trudno
przypuszczac, by przysporzyl sobie tymi slowami sympatii w partyjnej
starszyznie.
——–
– Patrzac z boku, to musial byc szok. Marszalek wojewodztwa
swietokrzyskiego nie uzyskal absolutorium, a od glosu wstrzymalo sie
czterech radnych klubu PiS. Jednak w Kielcach zaskoczenia nie ma. „To
pokazuje, jak prawica zre sie miedzy sobia” – komentuje jeden z lokalnych
dzialaczy.
——–
– Najwyzsza Izba Kontroli zawiadomila prokurature o podejrzeniu popelnienia
przestepstwa przez Zarzad Totalizatora Sportowego przy wyborze dostawcy 300
terminali do gier hazardowych wraz z oprogramowaniem oraz zakup licencji do
centralnego systemu zarzadzania terminalami. Wskutek tych dzialan Spolka
miala poniesc szkode majatkowa w wysokosci prawie 10 mln zl. Chodzi o
zamowienia z lat 2016-2019, ktore realizowane byly z wylaczeniem procedur
zakupowych.
——–
– Do Tuczep ciagneli czlonkowie PiS. Zjechali sie czlonkowie rzadu,
poslowie, a gosciem honorowym na pikniku rodzinnym byla nawet Beata Szydlo.
A jednak to nic nie dalo, w wyborach na wojta. Marek Marszalek, szef
lokalnego PiS i komisarz gminy wyznaczony przez Mateusza Morawieckiego, a
ktoremu poparcia udzielil sam Jaroslaw Kaczynski, ulegl Jackowi Wilkowi,
bezpartyjnemu samorzadowcowi wspieranemu przez nowo utworzona Partie
Republikanska. „Przegralo to, ze nie bylo pokory wobec wyborcow. „My
jestesmy prowincjonalna gmina, mieszkancami wsi, ale mamy swoja madrosc
ludowa i ta madrosc zwyciezyla. Utarlismy nosa PiS” – mowi jedna z
mieszkanek gminy. „Najtrudniejsze bylo to, ze co drugi, trzeci dzien,
mielismy jakies wizyty. Byly rozne obietnice, przywozono promesy itd. Teraz
trzeba to zweryfikowac. „Nie byla to kampania samorzadowa, gdzie robimy
zebrania, spotykamy sie z ludzmi na panelach dyskusyjnych i kazdy
przedstawia swoj program. Byla to bardzo nietypowa kampania” – wyznaje
Wilk. „OCzekujemy, ze te wszystkie obiecane pieniadze z publicznych
instytucji, ktore znalazly sie specjalnie dla gminy Tuczepy, zostana
przekazane, bo nowy wojt na pewno sie o nie upomni. „To nasze pieniadze, z
naszych podatkow” – zapowiada Wioletta Kaczmarek, prezes Stowarzyszenia
Przyjaciol Gminy Tuczepy. Wygrana Wilka kojarzona jest z wygrana Fijolka w
Rzeszowie – Wilk byl bowiem przez 3 kadencje radnym, byl tez
przewodniczacym Rady Gminy wiec zna gmine doskonale.
——–
– Niezalezne od wladzy Stowarzyszenie Prokuratorow „Lex Super Omnia”
pokazalo, jak rzadzacy traktuja sledczych, ktorzy nie okazali sie
posluszni. W prawie 90-stronicowym raporcie wskazano na licznych
przykladach przypadki degradacji, delegacji czy rozmaitych kar
dyscyplinarnych. Chodzi m.in. o masowe degradacje, ktore tylko w 2016 r.
dotknely 114 doswiadczonych prokuratorow. Karne delegacje spotkaly w 2021
roku az siedmiu prokuratorow zwiazanych ze Stowarzyszeniem – delegowano ich
do miejsc odledlych od ich domow nawet o 600 km, a na przenosiny mieli
zaledwie… pol dnia. Autorzy raportu podsumowuja, ze „glownym celem tzw.
reformy w prokuraturze byla wymiana kadrowa” oraz iz „dokonano calkowitej
przebudowy prokuratury, awansujac na wysokie stanowiska osoby z kregu
najblizszych znajomych oraz mlodych, najczesciej bezideowych prokuratorow”.
——–
– Ministertwso Edukacji i Nauki zaproponowalo nowa liste lektur szkolnych.
Zaproponowano usuniecie m.in. „Stowarzyszenia Umarlych Poetow” czy
„Winnetou”, zas w spisie lektur dla liceow i technikow znalazlo sie z kolei
sporo dziel Jana Pawla II. Uczniowie klas I-III beda mieli za to okazje
zapoznac sie m.in. z opowiadaniami o dziecinstwie Karola Wojtyly
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

Z zycia sfer
CZY CZARNEK JEST NORMALNY?
Zagadka dwoch roznych butow, ktore Jaroslaw Kaczynski mial na zjezdzie
zalozycielskim partii Republikanie, zostala naukowo wyjasniona. Ustalono,
ze oba buty byly jednakowe, a temu, ze telewidzowie widzieli dwa rozne,
winne jest zludzenie optyczne. Tym samym upadaja spiskowe teorie, ze
Kaczynski mial buty nie do pary na skutek poglebiajacej sie demencji albo
niedopatrzenia zakladajacego mu obuwie ochroniarza, albo cyberataku
przeprowadzonego z terytorium Rosji. Falszywa okazala sie tez hipoteza, ze
za podsuniecie prezesowi dwoch roznych butow odpowiadaja sily, ktore
wczesniej probowaly osmieszyc go filmem poswieconym jego dzialalnosci
opozycyjnej.
Nie wiem, czy sluzby ministra Kaminskiego nie powinny zbadac, dlaczego
Jaroslaw Kaczynski jest zawsze szczegolnie mocno poszkodowany przez
zludzenia optyczne i kto za tym stoi. Chociaz i innych politykow obozu
wladzy zludzenia optyczne nie oszczedzaja. Miejmy nadzieje, ze niezbyt
madre miny, jakie Andrzej Duda robi przed kamera, to skutek takiego
zludzenia. W kazdym razie to, co Duda mowi, nie pozostawia zadnych zludzen.
Minister edukacji Przemyslaw Czarnek niestety nie jest zludzeniem
optycznym, ale istnieje naprawde i idzie do przodu jak spocony dzik. Z tym
ze oczywiscie dziki sa nieco subtelniejsze i robia wrazenie bardziej
ludzkich, a jesli komus wydaja sie straszne, to na pewno nie tak straszne
jak Czarnek. Nic dziwnego, ze dzieci sie Czarnka boja, zwlaszcza te
nieheteronormatywne, majace klopoty z wlasna tozsamoscia plciowa; krotko
mowiac – nienormalne i wymagajace intensywnej reedukacji. Intensywnej pracy
zdaniem Czarnka wymagaja tez dorosli, ktorzy zamiast ubierac sie i
zaspokajac seksualnie w normalny, zdrowy sposob (tak jak dziki), robia to w
sposob chory, co przez Czarnka jako katolika jest nie do zaakceptowania.
Czy straszacy dzieci i publicznie wzywajacy do normalnego seksualnego
zaspokajania sie Czarnek jest normalny, trudno powiedziec. Jego zwolennicy
podkreslaja, ze troska o normalnosc polskich dzieci jest u Czarnka
zrozumiala, gdyz dzieci te wykorzystuje sie do obrzydliwych rzeczy.
Malopolska kurator oswiaty ustalila, ze w szkole w miejscowosci Dobczyce
mialo np. miejsce „haniebne wykorzystywanie dzieci do celow politycznych”.
Doszlo do tego podczas imprezy, na ktorej grupa sedziow i prokuratorow, w
bialy dzien i na oczach rodzicow, rozdawala tym dzieciom egzemplarze
polskiej konstytucji. Kurator zapowiedziala kontrole i postepowanie
wyjasniajace w tej sprawie. Jej zdaniem szerzenie wsrod nieletnich
znajomosci konstytucji na razie jeszcze nie jest niezgodne z prawem, ale na
pewno jest niezgodne z polityka rzadu i obecnie obowiazujaca podstawa
programowa.
Slawomir MIZERSKI

S P O R T
Reksio informuje:
EURO 2020
Pary cwiercfinalowe:
Piatek, 2 lipca
Petersburg:
Szwajcaria-Hiszpania
Monachium:
Belgia-Wlochy
Sobota, 3 lipca;
————-
Baku:
Czechy-Dania
Rzym:
Ukraina-Anglia

WIMBLEDON 2021
1/64 FINALU
Magda Linette – Amanda Anisimova 2:6, 6:3, 6:1.
Iga Swiatek – Wiera Zwonariowa 6:1, 6:3

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
BANKA W SIATCE
Siatkarski wielki swiat byl przez ponad miesiac zamkniety we wloskiej bance.
Liga Narodow, granie po graniu, izolacja od reszty swiata- zeby od wirusa
chronic. Tyle dni w tym samym towarzystwie, w tym samym lozku, daleko od
domu. Zanudzic sie mozna, a ONI ( i ONE-tez), caly czas ” na swiezaka”.
Na boiskach pasja, sztuka, impet, i w ogole- wielki sport. Mimo, ze
„miesiac w pracy”, jak to okreslil jeden z naszych mistrzow” Swietna i
jakze widowiskowa jest ta siatkowka. Na swoj sposob bezkontaktowa- bo
siatka dzieli konkurentow- a rownoczesnie takie jednak starcie wrecz.
Akrobatyczne i atletyczne. Ilez to trzeba miec sily, zeby walnac w pilke
tak, ze bedzie leciala z szybkoscia grubo ponad 100 km na godzine; jaki
musi byc refleks by taka pilke odebrac oraz jeszcze defensywe przeksztalcic
w atak”
Rodaczek nie bede recenzowal, bo wprawdzie chwilami grywaly bardzo dobrze,
ale w sumie dalo to odlegle miejsce. Jesli ocene przymierzac do pamieci o
„zlotkach”. Szansy igrzysk nie ma, granie w kratke. Moze sie karta odwroci”
Kiedys. Dobrze by bylo, bo fajne to, urokliwe damskie granie.
Nasi panowie, wciaz mistrzowie swiata znow narobili szumu. Mimo, ze
Brazylijczykom musieli ustapic miejsca nr 1 na podium. Ale, co wygrywali –
blyszczac klasa i sztuka- to wygrywali. Malo ktory trener reprezentacji- w
wymiarze swiatowym- ma tylu tak swietnych graczy do dyspozycji, jak teraz
„polski Belg”. Nawet o trudnosciach wyboru mozna mowic.
Drugie miejsce w turnieju maratonskim to nie porazka, lecz sukces. A ze
dwie lekcje pobrane od Brazylijczykow mozna uznac za prysznic- tez prawda.
Ale latwe „trzyzerowe” zwyciestwa nad innymi – w pewnym sensie takze
zostawmy po czesci nie jako latwe triumfy, lecz odbicie tezy, ze pewnie
kilka innych zespolow swiatowej czolowki takze eksperymentowalo
„przedolimpijsko”. Nie podejmujac zadania gry o wszystko. Zgrywanie w
zespolach, rozne zestawienia, rozne etapy w stanie BPS ( Bezposrednie
Przygotowane Startowe) – bo rozne koncepcje trenerskie.
To moze spowodowac, ze podczas igrzysk, paru „tych samych” moze sie okazac
„kims innym” niz w Lidze” Cos podobnego dotyczyc moze takze rodakow. Wciaz
sa – podkreslaja- w treningu, i do stu procent dyspozycji dopiero trzeba
dojsc” I wtedy sprobowac wykazac, ze dwie „brazylijskie lekcje”, to byla
dopiero proba generalna, zas wyrabywanie drogi ku podium odbywa sie bez
przerwy”
Luksus wczesnej szansy przymierzania strojow olimpijskich dal prawo do
spokojnego finiszowania, ale cel wciaz jest kwestia aspiracji, nie dokonan.
A tacy np. koledzy po pilce koszykowej- dopiero o miare na garnitury
walcza, zas koledzy po pilce kopanej ” z dawna sa poza staraniami o szanse
olimpijska; jak dawno byla Barcelona?
Margines. Tez mysl przez siatkowke wywolana. Wiceprezes PZPS Ryszard
Czarnecki ( dla mnie z pasja megalomanska wymieniania przy kazdej
publicznej okazji serii tytulow; z miejscem w prezydium PKOl wlacznie), w
rejestrze korzysci materialnych wykazal, ze siatkowki nie wspiera za darmo.
Z pasji osobistej. Zwiazek sporo placi, dal samochod do dyspozycji, zwraca
koszty zwiazane z podrozami itd. Wprawdzie wice tlumaczy, ze w zamian
zwiazkowi daje osobista ruchliwosc i bywa tam, gdzie notable zwiazkowi nie
bywaja, ale brzmi mi to zabawnie. Bo przeciez oficjalne zadanie to kontakty
miedzynarodowe, a takowe to nie rola dla siatkarskiej prowincji”
Pan wice wyjasnia tez swiatu, ze mial zamiar dzialac spolecznie, bez
wynagrodzenia innego niz zaszczyty, ale, gdy sie zorientowal, ze inni biora
kase, to”
I tu mi Pan Wice wywolal temat ponadosobisty. Kiedys istnial tzw. dzialacz
spoleczny ( z pasji, vipowania, wyjazdow zagranicznych, itp., ale wtedy
sport nazywano ( czesto obludnie) amatorskim. Nie tylko u nas, slawny
paragraf 26 Karty Olimpijskiej tak to okreslal.
Jak pamietam ” na pensji” to bywali trenerzy, sekretarze generalni
zwiazkow), a reszta- pasja i wyniki wyborow. No, jeszcze medal, order,
toast, dyplom, uscisk waznej dloni” Jesli dobrze poszlo…
Teraz sport jest dla wielu zawodem, wiec rzeczywiscie moze powinien tez byc
zawodowo- nie tylko przez glosowania- zarzadzany. Zgodnie z ZUS-owskimi
regulami, z okreslonym dniem pracy, z kontraktem itp. Nie prawa reka do
lewego ucha, lecz przejrzyscie. Nie za to, ze ktos jest „twarza” „czegos”-
lecz z okresleniem, za co placi tzw. budzet, czyli podatnik, a na co mozna
przeznaczyc wylacznie kase z dochodow pozabudzetowych.

Pan Wice soba zasygnalizowal, ze jest problem. I za to jestem mu wdzieczny.
Bo- fakt, dawne szablony to przezytek. Jak zawod, to zawod” Z wszystkimi
tego „przyleglosciami””
Andrzej LEWANDOWSKI

( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *