Dzien dobry – tu Polska – 19 lipca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 196 (6169) 19 lipca 2021r.

Motto:
WOLE EUROPEJSKI BURDEL NIZ POLSKI LAD. W BUTDELU PANAUJA ZASADY:PLACISZ I
BIERZESZ. W POLSKIM LADZIE-TY PLACISZ, ONI BIORA
(Nad. Tomasz Rosik)

TU JEST POLSKA, A NIE UNIA. NIESTETY
Weekend przyniosl dwie wazne wiadomosci dla PiS: dobra o konflikcie na
Lewicy i zla – o determinacji Komisji Europejskiej w wymuszaniu na rzadzie
praworzadnosci.
Najpierw wiadomosc zla. „Jesli polskiemu rzadowi nie podobaja sie obowiazki
wynikajace z czlonkostwa w Unii Europejskiej, powinien przygotowac sie do
jej opuszczenia” – napisal opiniotworczy „Financial Times”. Trudno o
bardziej wyrazisty znak, ze zarty sie skonczyly. Polski rzad za
niewykonywanie wyrokow TSUE moze zostac ukarany finansowo w ramach
procedury „pieniadze za praworzadnosc”. To za te pieniadze chciano budowac
Polski Lad i wygrywac wybory. Ale unijni politycy nie chca juz wplacac
skladki na budowanie autorytaryzmu – ani w Polsce, ani w innych krajach.
Ta sytuacja zostala wyhodowana przez oboz Zbigniewa Ziobry przygotowujacy
antydemokratyczne zmiany wymiaru sprawiedliwosci. To resort sprawiedliwosci
jest odpowiedzialny za kolejne kompromitujace nasz kraj wyroki TSUE. Ale
PiS zlekcewazylo dzialania kasty „chlopcow Zbyszka” i teraz albo sie bedzie
musialo wycofac, tracac twarz, albo – jak podpowiada „Financial Times” –
opuscic Unie.
To zreszta nie tylko brak refleksu. Politycy PiS coraz mniej lubia Unie. Sa
przekonani, ze zlosliwie rzuca im klody pod nogi w zboznym dziele budowania
krainy prawie powszechnej szczesliwosci. Nie rozumieja, ze ponaciagali
wszystkie nici laczace nas z Unia tak, ze te drza w przerazeniu. Najlepiej
wyrazila to marszalek Witek, wypominajac wyborcom, ze biora 500+, a
krytykuja rzad i „warto by sie bylo uniesc honorem i od tego wrednego rzadu
PiS tego nie brac. Tu jest Polska, a nie Unia”. Czy to zapowiedz
uzaleznienia wyplaty 500+ od zaswiadczenia o tym, na kogo oddalo sie glos?
Teraz wiadomosc dobra. Zawieszenie osmiu czlonkow zarzadu SLD i konflikt
miedzy jednoczacymi sie pieczolowicie partiami. To daje PiS szanse na
dorazne sojusze w glosowaniu Polskiego Ladu, a byc moze nie tylko. „Dziel i
rzadz” jest przeciez zasada uniwersalna zarowno dla imperatorow, jak i dla
prezesa. Ale zeby byc sprawiedliwym, to takze dobra wiadomosc dla Donalda
Tuska, ktory odcinajac kolejny plasterek salami i zapisujac nowy klub na
lewicy do obozu liberalnego anty-PiS-u, moze skutecznie zamknac Czarzastemu
droge do jakichkolwiek porozumien wyborczych w centrum. Czyzby Tuskowi
doradzal Leszek Miller? Dla samej Lewicy jest to jednak wiadomosc
zdecydowanie zla, bo proces budowania trzeciej opcji ideowej na polskiej
scenie zostalby w ten sposob skutecznie zablokowany (zanim na dobre sie
rozpoczal). I znow wyborcy zostaliby skazani na mglisty wybor miedzy Polska
solidarna i liberalna.
Konflikt i ewentualny rozlam na Lewicy nie pomoze jednak PiS, jesli brnac
bedzie w konflikt z Unia. Partia prezesa Kaczynskiego uwarunkowala bowiem
polityke wewnetrzna i wlasne sukcesy wyborcze od obecnosci w Unii, ktora
teraz tak pracowicie zwalcza. I to jest wiadomosc najgorsza. Niestety, nie
tylko dla PiS, ale dla nas wszystkich.
Zuzanna DABROWSKA

O Polakach
WALKA POKOLEN
* Nasi dziadkowie -z zaborcami.
* Nasi rodzice – z faszyzmem
* My – z socjalizmem.
* Nasze dzieci z kretynizmem.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb95- 5.59 PLN Diesel-5.42 PLN LPG- 2.41 PLN

Pogoda w kraju
Male i umiarkowane zachmurzenie. Wiecej chmur wystapi w regionach
polnocnych i tam na ogol przelotnie popada deszcz. Niewykluczone sa tam tez
lokalne burze. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 20 stopni Celsjusza
na Pomorzu do 25 st. C na Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
O GLUPIM JASIU Z NASZEJ WSI
Glupi Jas byl w naszej wsi lekcewazony,
Marzyl jednak, zeby trafic na salony.
Lecz na szczescie kilku braci mial madrali,
Co wytrwale o to samo zabiegali.
I choc nieco podzielone byly zdania,
Zakonczyly sie sukcesem ich starania.

Wszystkich cieszy, latwo poznac to po minie,
Ze nareszcie beda w jednej zyc rodzinie,
A ze zgode wyrazily obie strony,
Glupi Jas tez zostal do niej zaproszony.

Od sasiadow dostal wsparcie finansowe,
By wykonal pilne prace remontowe.
W pierwszym rzedzie wszyscy poszli mu na reke,
By slawojke mogl przerobic na lazienke.

Wnet do Jasia poplynela niezla kasa,
Co sie wiaze z przestrzeganiem pewnych zasad,
Lecz Jas stwierdzil, ze to jego nie dotyczy
I to inni teraz musza sie z nim liczyc.

– Jestem – stwierdzil – niezalezny, wszystko moge.
Nasral w kacie i narzygal na podloge.
Poproszono, by posprzatal gnoj po sobie,
Albo bedzie musial ten opuscic obiekt.

Lecz Jas, butny, zadufany w nowej roli,
W swe zwyczaje ingerowac nie pozwoli.
Nikt nie bedzie mu dyktowal jak postapi!
Jego prawa sa nadrzedne! Ktos w to watpi?

Co za wstyd! Czy to odkrecic jeszcze da sie?
Co my teraz mamy zrobic z glupim Jasiem?
————
Wojciech DABROWSKI

TO TYLKO TAKA GRA?
„Zwolennicy niestraszenia PiS-em nie strasza teraz polexitem.” To tylko
taka gra, mowia. Deprecjonowanie TSUE? To taka gra. Sojusz z Le Pen,
Salvinim? To taka gra. Antyunijne wrzaski na wiecu? To taka gra. Lamanie
traktatow? To taka gra. Brexitu tez mialo nie byc. To byla taka gra”.
Dokladnie tak jest, a powod jest prosty. Niektorzy sa slepi, bo sa po
prostu niemadrzy i niezdolni do wyciagania wnioskow, ale to moim zdaniem
mniejszosc. Znaczna czesc komentatorow i politykow udaje slepote, bo im sie
to po prostu na rozne sposoby oplaca (i nie pisze tego, zeby pietnowac czy
obwiniac – wojna z PiS jest bardzo kosztowna, bo kazdy kto sie sprzeciwia
natychmiast staje sie obiektem brutalnej nagonki, niszczacej nieraz cale
jego zycie i zycie jego rodziny). Jeszcze inni wola nie widziec, nie
dopuszczac do siebie prawdy do samego konca, bo ona ich zwyczajnie przeraza
i przerasta i nie sa w stanie sobie z nia poradzic. To ci, ktorzy na samym
koncu, po wszystkim, kiedy dochodzi do aktow bezprecedensowego bestialstwa
i bezprawia mowia „Nie sadzilismy, ze sie odwaza! W samym srodku Europy, w
XXI wieku?”. PiS wygrywa nie dlatego, ze jest silny, ale dlatego, ze – z
roznych powodow – zbyt wielu ludzi nie nazywa rzeczy po imieniu i chowa
glowy w piasek. A’propos chowania glowy w piasek: kiedy zaczniemy w Polsce
glosno rozmawiac o tym, dlaczego Jaroslaw Kaczynski prowadzi nas do Putina?
Jaka ma motywacje i jaki w tym interes?
Eliza MICHALIK
(Nad.Tomasz Rosik)

MISIOWE MRUCZANKI
Pani Witek w sosie wlasnym
Obejrzalem sobie wczoraj pania marszalkinie Witek na jakims wiecu gdzies w
interiorze. Ma kobita szczescie, ze na stare lata zlagodnialem i nie
napisze w czystych zolnierskich slowach, co o niej mysle. Ale mysle i nie
jest to myslenia pozytywne.
Inna sprawa, ze ona sie specjalnie nie wyroznia. Ta druga, co z nia tam
byla, europoslanka zreszta, to taki sam model, tylko nieco wydluzony.
I w ogole mozna przestac byc hetero, jak sie na to patrzy i tego slucha. Z
drugiej strony, jesli alternatywa mialaby byc milosc fizyczna do pana
Suskiego albo i samego prezesa”
No nie. Narzekam czasem, ze starosc to fatalny wynalazek, ale okazuje sie,
ze niekoniecznie: takie dylematy przestaja istniec!
Bez zartow zas: koszmarne jest to cale towarzystwo. Jego istnienie oznacza
zas kolosalna kleske PRL: bo to my przeciez, prosze towarzyszy, te mierzwe
wyprodukowalismy, nikt inny. Cala nasza edukacja okazala sie w skali
masowej do dupy. I po co bylo analfabetow uczyc czytac, skoro rzucili sie
natychmiast glownie na ksiazeczki do nabozenstwa, kolejne mutacje „Malego
Dziennika” i „Dziela wybrane” Romana Dmowskiego?
I owszem, wyroslo nam paru Noblistow. No i mamy na kim wieszac psy, tyle z
tego zostalo.
Chyba bede musial zrewidowac sentymenty do czasow mlodosci. A w kazdym
razie – jak Stirlitz – zanotowac sobie temat do pozniejszego przemyslenia”
Bogdan MIS

PiS MA TYLE WSPOLNEGO Z PRAWEM I SPRAWIEDLIWOSCIA CO:
– Jaroslaw Kaczynski z malzenstwem i wychowaniem dzieci.
– Marta Kaczynska z wiernoscia malzenska.
– Andrzej Duda z niezlomnoscia.
-Mateusz Morawiecki z prawdomownoscia.
– Julia Przylebska z niezawisloscia.
– Gawryluk z niezaleznoscia.
– TVP z wiarygodnoscia.
– Rydzyk z ubostwem.
– Episkopat z Bogiem.
++++++++++++++
Lech R. Lyczywek

PANI WITEK, POLSKA WCIAZ NALEZY DO UNII EUROPEJSKIEJ
Slowa marszalek Sejmu (!), formalnie drugiej osoby w panstwie, zaskrzeczaly
jak fraza jej szefa o tym, gdzie stoi ZOMO. Ale niechcacy zdradzaja, co
wiemy o nim i jego przybocznych od lat: dla nich Unia jest obcym tworem
zewnetrznym.
Nie chca jej w Polsce, nie rozumieja, co znaczyly referendum akcesyjne,
wstapienie do tej wspolnoty, podpisanie przez prezydenta Kaczynskiego
Traktatu Lizbonskiego. A znaczy tyle, ze obywatele polscy w wyraznej
wiekszosci chcieli byc w Unii i akceptowali, ze to oznacza prawa i
obowiazki. Im nie przeszkadza do dzis, ze przy drogach i na rogatkach stoja
tablice informujace, ze w ich okolicy ze srodkow UE wybudowano tyle nowych
obiektow, ktore zmienily jakosc ich codziennego zycia; ze granice sa
otwarte, a mlodzi poznaja Europe, pracuja i studiuja w obrebie UE.
Gdyby marszalek nie byla marszalek, to pal diabli. Ale takie slowa
momentalnie wchodza do obiegu informacyjnego w Polsce i w Unii. Beda
kolejnym przykladem w Brukseli, Berlinie, Paryzu, Madrycie, ze wierchuszka
obecnej wladzy gotowa jest isc na zwarcie z Unia. Ta Unia, bo innej nie ma,
i nie da sie zawrocic Renu, Sekwany i Wisly pisowskim kijkiem. Ta Unia jest
w Polsce, nie da sie wyznaczyc w naszym kraju strefy wolnej od Unii.
Wyprowadzic Unie z Polski – to wyprowadzic Polske z Unii.
Stan wiedzy i umyslu marszalek poznalismy tez, gdy krzyczala, ze to malo
honorowe brac pomoc spoleczna od wladzy, ktorej sie nie lubi. Nie, pani
Marszalek, wasze programy spoleczne finansujecie z podatkow wszystkich
obywateli, takze tych, ktorych wy nie lubicie, wiec moze honorowo by bylo
zwolnic ich od waszych danin. A teraz reklamujecie swoj Polski Lad, ktory
sfinansuja solidarnie obywatele europejscy, a wciskacie kit, ze to tylko
wasza zasluga, wasz sukces. O Unii na waszych banerach i bilbordach jest
malymi literkami albo wcale. I kto tu prawi o honorze?
W oczach Europy i Zachodu Polska PiS dolacza do Wegier Orbana i
antyeuropejskiej miedzynarodowki proputinowskiej skrajnej prawicy. To
katastrofa nie tylko dla wizerunku Polski, ale i polskiej dyplomacji. Kto
bedzie chcial z nia gadac na serio, chyba ze o tym konfrontacyjnym kursie
Kaczynskiego i jego otoczenia? Za chwile Morawiecki uslyszy w Brukseli: tak
wam ta Unia uwiera, to idzcie sobie do Moskwy.
To nie jest wciaz ta sama retoryczna zabawa, ktora sie niczym nie konczy,
tym razem sa nie tylko zle slowa, ale tez fakty polityczne: odmowa
wykonania orzeczenia TSUE w sprawie praworzadnosci i spodziewane
potwierdzenie przez Piotrowicza lub Przylebska, ze nas prawo unijne nie
dotyczy, bo jest sprzeczne z pisowskim.
Jesli tak sie stanie 3 sierpnia czy pozniej, to prawnie i politycznie
mantra Witek sie zmaterializuje: Polska pisowska nie lezy w Unii. Nie da
sie jednoczesnie byc w Unii i nie byc, nie respektowac traktatow, ktoresmy
z nia dobrowolnie podpisali, a zarazem oczekiwac wszystkich korzysci z
czlonkostwa w UE.
Jesli ich zamiarem jest usunac Unie z Polski, by miec pelna polityczna
kontrole nad sadownictwem, to oczywiscie moga to zrobic w obecnym ukladzie
sil w Sejmie i z pomoca propgandowa „kurwizji” i propisowskiego episkopatu
KRK. Ale „uwolnienie sie” od Unii w dziedzinie praworzadnosci ma dla nich i
dla nas swoja cene: zegnaj Unio!
W sieci krazy rysunek przypisywany Banksy’emu: dziewczynka w bialej bluzce
i czerwonej spodniczce patrzy na szybujacy w gore niebieski balonik ze
zlotymi gwiazdkami, ktory wlasnie ulecial z jej rak.
Adam SZOSTKIEWICZ

BelferBlog
Kurator oswiaty i dwaj zastepcy dostali 80 tys. zl nagrody
A ILE NAUCZYCIELE?
Kiedy dyrektor oznajmil, iz moja klasa najlepiej w szkole zdala mature,
zapytalem, jakiej nagrody mam sie spodziewac. Co sie bede certolil?!
Przeciez ja tu pracuje, zarabiam na zycie swoje i rodziny. A zatem ile
dostane za ten ewidentny sukces?
Upominam sie tak smialo o zaplate za trud, poniewaz wiem, jak hojnie
nagradzani sa kuratorzy oswiaty. Oto znalazly sie pieniadze, mimo biedy w
szkolach, np. dla mazowieckiej kurator i jej dwoch zastepcow (lacznie dla
trzech osob bylo to 80 tys. zl. Jesli im sie nalezalo, to tym bardziej
nauczycielom.
Dawno temu, gdy uczen odniosl sukces, nagrode otrzymywal wspierajacy go
nauczyciel. Za przyczynienie sie do sukcesu. Gdy sukces mialo wielu
nauczycieli, nagroda nalezala sie dyrektorowi, ktory ich wspieral. Gdy w
danym regionie wielu dyrektorow szkol mialo wybitne osiagniecia, nagroda
nalezala sie kuratorowi oswiaty. To bylo dawno.
Teraz sa calkiem inne zasady: zakazujesz uczniom popierania Strajku Kobiet,
nagroda cie nie minie (otrzymal dyrektor jednej z lodzkich szkol),
zakazujesz szkolom prowadzenia warsztatow z edukacji seksualnej, zostaniesz
nagrodzony (otrzymuje kurator). Pojmij, belfrze kochany, jakie obowiazuja
zasady nagradzania, a nie bedziesz musial sie upominac. Matura czy inne
edukacyjne osiagniecia licza sie tyle o ile, moze nawet wcale.
Dariusz CHETKOWSKI

K o r e s p o n d e n c j a
ROMAN GIERTYCH DO JAROSLAWA KACZYNSKIEGO
Drogi Kuzynie!
Pisze do Ciebie powolujac sie na nasze dalekie wiezi rodzinne, gdyz
zamartwiam sie tymi niepokojami wszetecznymi, ktore wielka pisowska rodzina
targaja ostatnimi czasy. Dostrzegam moj Wielki Powinowaty, ze wszystko
bierze sie z braku porzadku w odpowiednim uposazaniu rodzin twojego
pisowskiego stadla. Niejeden juz z nominujacych na czlonkow zarzadow czy
rad nadzorczych cierpial bowiem niewymownie, gdy na jedno stanowisko
kandydowala siostra posla, szwagier wiceministra i zona przewodniczacego
sejmiku. Albo do tej samej spolki rekomendowala zona ministra swa synowa, a
senator swego stryja. Badz szef lokalnego PiS-u wskazywal kuzyna, a
naczelny redaktor lokalnej rozglosni radiowej swoja kochanke. Jak to
rozstrzygac szarpal sie w duchu decydent i miesiacami trwaly przepychanki,
a on, zanim sie doprosil o Twoja decyzje, podpadal zawsze komus. I stad
braly sie klotnie i niesnaski, ktore nawet doprowadzaly do opuszczania
przez slabsze jednostki wspolnej szalupy zeglujacej na spienionym,
narodowym morzu. Niektorzy w odmetach opozycji potoneli, a niektorych z
toni ty Kuzynie musiales osobiscie ratowac wciagajac ich pomocna dlonia, na
konferencjach, na poklad PiS.
Tak dalej byc nie moze. Te sprawy nalezy uregulowac! Dlatego ja, ktory od
tylu lat sluze Ci pomoca w najtrudniejszych chwilach, przygotowalem prosty
pomysl. Nalezy oglosic konkursy! Nie, nie, nie chodzi mi o powrot do tych
skompromitowanych zasad rzadzacych obsadzaniem spolek Skarbu Panstwa, ktore
poprzednio rzadzacy ustanawiali, aby rzekomo wybrac tzw. fachowcow. Ty
potrzebujesz ludzi lojalnych, a taki fachowiec to nie wiadomo za kim jest i
kto ma na niego trzymanie. Dlatego tez twoj konkurs musi rzadzic sie innymi
prawami. Tez beda koperty konkursowe tylko punktacje sie troche zmieni.
I tak. Po pierwsze ustanowimy, wykorzystujac stopnie pokrewienstwa z
kodeksu cywilnego, ze pokrewienstwo z dzialaczem PiS w I stopniu to 4
punkty, w II to 3 punkty, w III to 2 punkty, a w czwartym to 1 (stosujemy
oczywiscie sposob obliczania pokrewienstwa wedlug komputacji rzymskiej).
Kochankom ze wzgledow na Ojca Dyrektora dajemy wylacznie 2 punkty. Trzeba
jakos w tym przeliczniku uwzglednic zasady moralnosci! Powinowactwo tak
samo jak pokrewienstwo, tylko jeden punkt mniej, czyli IV stopien odpada w
czern PiSniebytu. Nastepnie hierarchizujemy dzialaczy PiS. Punkty rodzinne
mnozymy razy 4 gdy krewnym, powinowatym lub kochankiem jest minister, razy
3 gdy poslem, wiceministrem lub senatorem razy 2, waznym dzialaczem
lokalnym, medialnym lub samorzadowym razy 1.5. System jest prosty jak
konstrukcja cepa. Przykladowo corka ministra ma 16 punktow, a bratanek
posla 6 punktow. Siostrzenica senatora z faktu pokrewienstwa ma 4 punkty,
ale gdy juz zostanie kochanka ministra, to dodajemy jej 8 i razem ma 12. I
tym genialnym sposobem osoba decydujaca o wynikach konkursu bedzie zaraz po
otwarciu kopert wiedziala kto ma wygrac i nie bedzie Cie mily moj zadreczac
o rozstrzygniecie zagadnienia. Nadto przy tak klarownych zasadach
konkursowych najlepsze kaski, czyli stanowiska po 100 tysiecy miesiecznie,
przypadna najblizej spokrewnionym, co pozwoli unikac sytuacji, gdy plebs
pisowski, z racji tego ze ma jakiegos szwagra w lokalnym radiu przepycha
sie do najwazniejszych spolek.
I w ten oto sposob rozwiazesz tez problem nepotyzmu w PiS. Jacek Kurski to
przedstawi bowiem jako walke z nepotyzmem, a widzowie TVP odetchna z ulga,
ze PiS dostrzegl ten palacy problem. A zeby Jackowi milej sie kampanie
prowadzilo to ustanowisz, ze byla kochanka, o ile zostanie uswiecona zona,
bedzie miala przy pierwszym starcie na stanowisko punkty zarowno za zone
jak i kochanke. To bedzie stanowilo zbozny element wzywajacy do
formalizacji zwiazkow, czego wlasnie pieknym przykladem jest prezes TVP.
Twoj zawsze zyczliwy,
Kuzyn Roman
PS Boze jaka ty Opatrznoscia nas oslaniasz, zes nigdy nie pozwolil zadnemu
rzadowi wybudowac elektrowni atomowej. Albowiem przy tej menazerii, ktora
jak szarancza w kazdej spolce nas okrada, niechybnie spotkaloby nas, przy
ich kompetencjach, predzej czy pozniej wielkie BUM.
————————————————————-
MARIA KOWALEWSKA DO MINISTRA ODWIATY I WYCHOWANIA
Panie Ministrze Kochany,
Ja w sprawie tych cnot niewiescich.
Jako kobieta, kiedys dziewczynka, w dodatku nauczycielka, z pewnoscia moge
udzielic Panu kilku podpowiedzi.
Jest lipiec 2021, wiec, jako czlowiek wyksztalcony, z pewnoscia Pan wie, ze
to juz trzecia dekada XXI wieku, dawno minelo Sredniowiecze, za soba mamy
czasy filozofow pokroju sw. Augustyna, a slowo „cnoty” jest anachronizmem,
ktorego uzywanie oczywiscie nie jest zakazane, ale z pewnoscia traci
zabawnym patosem.
Cechy ludzkie, umiejetnosci, zdolnosci nie dziela sie na plcie, a
przekonanie, ze jest inaczej jest zaprzeczaniem zdrowemu rozsadkowi.
Wszystkie dzieci, bez wyjatkow i podzialu na plcie, powinny w szkole i w
domu nauczyc sie:
– stawiac granice
– odwaznie mowic „nie”
– rozrozniac, opisywac i wyrazac swoje emocje
– akceptowac upodobania, przekonania i decyzje innych
– rozwiazywac konflikty bez przemocy i nie bac sie konfrontacji
– sprzeciwiac sie nietolerancji, okrucienstwu, niesprawiedliwosci i glupocie
– traktowac z szacunkiem przyjaciol, obcych i wrogow, ale rozumiec ten
szacunek w sposob wlasciwy (konczy sie tam, gdzie zaczyna sie krzywda i
rodzi sie wewnetrzny sprzeciw)
– kochac wiedze, poszukiwac informacji, rozwijac sie na plaszczyznach, w
ktorych czuja sie dobrze i wybaczac sobie trudnosci w tym, co nie
przychodzi z latwoscia
– budowac wiezi poza wirtualna rzeczywistoscia, nawiazywac przyjaznie,
pierwsze milosci, rozwiazywac spory i podejmowac decyzje
– dbac o zdrowie swoje i innych, wlasciwie sie odzywiac, spedzac czas na
swiezym powietrzu i na aktywnosci fizycznej
– byc ciekawym, kochac kulturowa roznorodnosc, miec przyjaciol z
przeroznych kregow, poslugiwac sie jezykami obcymi, ktore otwieraja droge
do bycia obywatelami swiata
– dbac o niezaleznosc myslenia, pogladow, wyrazania siebie i swoich potrzeb
– akceptowac siebie wraz z wadami i zaletami, pielegnowac talenty i nie
wstydzic sie mowic „nie potrafie”
– wychodzic poza utarte szlaki, kierowac sie intuicja, sercem, odwaznie
dazyc do spelnienia marzen wbrew wyswiechtanym schematom
– kochac przyrode, dbac o klimat, zyc w duchu less waste
– potrafic wypelnic zeznanie podatkowe, napisac CV, zalozyc konto w banku u
zalatwic sprawe w urzedzie
Zadne dziecko natomiast nie musi:
– umiec cerowac, piec ciast ani bic sie
– marzyc o zalozeniu rodziny
– wyznawac jakiejkolwiek religii, lacznie z religia wyznawana przez jego
rodzicow
– ubierac sie i czesac zgodnie z upodobaniami innych
– byc „grzeczne”w znaczeniu „ciche, ulegle i bezwolne”
– ukrywac lez, strachu, glosnego smiechu i niesmialosci
– milczec na temat swojej orientacji
– wstydzic sie swojego ciala i swojej seksualnosci ani zyc w poczuciu, iz
jest ona czyms niewlasciwym i krepujacym
– zyc wedlug chrzescijanskiej predestynacji powiazanej z plciowoscia
– przyjmowac bezkrytycznie nauk przekazywanych w szkole i w domu
– miec samych piatek, swiadectw z paskiem i dyplomu ukonczenia uczelni
wyzszej
– byc obowiazkowo i z zalozenia przywiazane do miejsca swojego urodzenia,
reprezentowac patriotyzmu w rozumieniu wyzszosci swojej ojczyzny nad innymi
– byc emanacja ideologicznych zalozen swoich rodzicow, nauczycieli i wladzy
panstwowej
Pozdrawiam Pana, Panie Przemyslawie, w zamysleniu drapiac sie pod okiem,
jak to maja w zwyczaju poslanki prawicy, i zycze udanych wakacji, rowniez
Pana dzieciom, niech to bedzie dla nich czas wolnosci, a nie szlifowania
cnot, niewiescich, meskich czy po prostu ludzkich.
Marta KOWALEWSKA

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Ostatnie dni przyniosly bombe medialna pod tytulem kupujemy Abramsy.
Oczywiscie powstala duza dyskusja czy my to potrzebujemy, czemu tak drogo,
co z tego bedzie mial przemysl. Fachowcy sie martwia czy mosty wytrzymaja,
co ze szkoleniem zalog. No, problemow tysiace a ja jako NIEFACHOWIEC widze
zupelnie inny problem, o ktorym inni milcza jak by go nie bylo. Twierdzenie
ze Abrams jest nowoczesnym czolgiem ma dobre podstawy. Czy w Polskich
warunkach mozna go w pelni wykorzystac to inna sprawa, ale zawsze jest to
silny as w rekawie. Ja widze jeden problem. Wladza mowi ze czolgi zostana
zakupione z pojazdami towarzyszacymi ale z czym konkretnie? czy mowimy o
pojazdach wsparcia technicznego , samobieznych mostach itp czy tez o wozach
wsparcia bojowego. Nasze obiecanki o Borsuku sa obiecankami, nasze BWP1 sie
nie nadaja bez gruntownej przebudowy wiec powinnismy zaczac dyskutowac o
BWP z prawdziwego zdarzenia. Skoro w USA wspolpracuja z Bradleyami to mozna
o nich pomyslec, choc sami amerykanie przyznaja ze Bradleye sa juz zacofane
i sami pracuja nad wymiana na cos takiego jak niemieckie Pumy. Nas na pumy
nie stac wiec moze jednak kupic Lynxy. Rozumiem troske nad losami naszej
zbrojeniowki, ale jej wydolnosc jest tak niska, ze wlasciwe nie ma szans
zebysmy sami dali rade. Nie wiem jakie patalachy sa w armii, ze nie maja
jaj wytlumaczyc politykom, ze do ochrony czolgow potrzebne sa nowoczesne
wozy piechoty. Bo zakladam ze sa swiadomi tylko sie boja odezwac. Niestety
zakup czolgow brzmi duzo lepiej niz zakup wozow piechoty. Sa pewne nadzieje
bo mowi sie ze nowa brygada ma piec 4-rkowa konfiguracje jak amerykanskie
wiec swiatelko w tunelu jest…Teraz tylko zostalo poczekac czym zaskoczy
nas rzad. Oczywiscie moze sie okazac ze i tak nic z tego nie wyjdzie bo
rzad sie wycofa albo Biden pokaze nam fige. Pozyjemy zobaczymy
Smerf KAPITAN

Przecherna Materna
JAKIM OBRAZEM MATEJKO UCZCILBY PANUJACYCH DZISIAJ
Czasy sa trudne. Jeszcze wczoraj czulem sie Polakiem-Europejczykiem, dzis
wiem, ze bez mojej wiedzy powoli staje sie tylko Polakiem i w Europie bede
traktowany jak dziwolag ze Wschodu, ktorego trudno zrozumiec.
Uslyszalem na ulicy, jak mlody czlowiek pytal starszego kolege: „Widziales
tego Piotrowicza z kolegami na rozprawie? Jak sie popisywal?”. Kolega
skwitowal krotko: „Nie mozesz niczego dobrego oczekiwac od zwyklego chama”.
Zrobilo mi sie przykro, chociaz sam nigdy nie oczekiwalem od Piotrowicza
ludzkich odruchow.
Przy pisowskich najemnikach opowiadania o sedziowskiej godnosci,
niezawislosci mozna sobie wlozyc miedzy bajki. Pare dni temu wszystkie
dzwony Krakowa dzwonily z okazji 500. rocznicy urodzin legendarnego dzwonu
Zygmunt. Przypomnialem sobie dumnego krola i jego dwor z obrazu Jana
Matejki. Moja wyobraznia, przybita wspolczesnoscia, podpowiedziala mi, jak
wielki mistrz i jakim obrazem uczcilby panujacych dzisiaj.
Byloby to dzielo pod tytulem „Pieklo”. Na amerykanskim czolgu Abrams,
ustawionym na tle Swiatyni Opatrznosci, stalby Jaroslaw Kaczynski, dumnie
wspierajac sie o czolgowa lufe. Wokol niego dworzanie: panowie Terlecki,
Brudzinski, malutki Ziobro trzymajacy pod pache pania Kempe, filuternie
usmiechnieta w strone pani Mazurek. Nad nimi, z drugiej strony lufy, smutna
Beata Szydlo. U nog Jaroslawa, w dwuznacznym uscisku, z prawej strony Julia
Przylebska, z lewej jedzaca salatke Pawlowicz, a obie ciumka Stanislaw
Piotrowicz w beretce. Nie moge nobilitowac posla Suskiego do roli
Stanczyka, bo Stanczyk byl madry. Posel Suski siedzi okrakiem na lufie i
wesolo dynda nogami. Pod czolgiem pieklo. Kotly ze smola, zywy ogien, a w
kotlach wszyscy sedziowie oskarzeni o zdrade Jaroslawa, z sedzina Morawiec
i sedzia Tuleja na czele. Lufa czolgu wyraznie skierowana w strone
Brukseli. Wystrzalu nie musimy sie obawiac, bo zabraklo pieniedzy na
amunicje. Troche z boku ojciec dyrektor z kropidlem, ktoremu wode swiecona
podaje w kieliszku soltys Glodz.
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

6 niedoszlych Olimpijczykow wrcocilo do kraju
PREZES POLSKIEGO ZWIAZKU PLYWACKIEGO PRZEPRSZA I TLUMACZ
W czterostronicowym oswiadczeniu prezes Polskiego Zwiazku Plywackiego Pawel
Slominski odniosl sie do zarzutow kadry olimpijskiej plywakow, z ktorych
szescioro musi wrocic do Polski z powodu bledow proceduralnych popelnionych
podczas ich zglaszania.
Polski Zwiazek Plywacki zglosil zbyt wielu zawodnikow do sztafet i wyscigow
indywidualnych. W zwiazku z tym Swiatowa Federacja Plywacka (FINA) podjela
decyzje, ze nie dopusci do startu zawodnikow, ktorzy mieli zapewniony start
w sztafecie, ale zostali zgloszeni do rywalizacji indywidualnej.
Plywacy z reprezentacji w liscie otwartym zadaja od wladz PZP podania sie
do dymisji.
Slominski w swoim oswiadczeniu za zaistniala sytuacje przeprosil
zawodnikow, trenerow i kibicow i zapewnil, ze rozumie ich emocje, a atak na
PSP uwaza za „zrozumialy i uzasadniony”.
W obszernym pismie Slominski opisuje szczegolowo kroki podjete w zwiazku ze
zglaszaniem zawodnikow do startu w poszczegolnych wyscigach, korespondencje
z FINA i zaznacza, ze i zarzad PZP, i on sam „kierowali sie checia
umozliwienia jak najwiekszej liczbie zawodnikow i trenerow wziecia udzialu
w IO”.
Slominski podkresla, ze jako prezes PZP nie otrzymal „w zadnym momencie
rzeczowej, jasnej informacji, ze nasze wystapienie do FINA z prosba o
zaproszenie polskich zawodnikow z norma B do rywalizacji w konkurencjach
indywidualnych zostalo odrzucone”.
Prezes PZP zarzuca tez, ze informacje powielane w mediach, mediach
spolecznosciowych i innych srodkach przekazu „sa pozbawione rzetelnej
analizy zaistnialych faktow”, bo dzialania Zwiazku byly zgodne z
„obowiazujacymi regulacjami i prowadzone w komunikacji z PKOl i FINA.
W najblizszych dniach zostanie zwolane posiedzenie zarzadu PZP, podczas
ktorego, jak zapewnia Slominski, dokonana zostanie analiza sytuacji i
zapadna „kolejne decyzje”.
————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *