Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 17 stycznia 2021

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVIII nr 17 (5595) 17 stycznia 2021 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

-Wygrana z Tunezja i niespodziewany remis Hiszpanii z Brazylia sprawily,
ze polscy pilkarze reczni awans do kolejnej rundy rozpoczetych w Egipcie
mistrzostw swiata moga miec zapewniony jeszcze przed swoim drugim
grupowym spotkaniem.
W piatkowy wieczor w New Capital Sports Hall w Kairze Polacy wygrali z
Tunezja 30:28 (17:17). Pojedynek z trzecia druzyna Afryki pod wzgledem
poziomu porywajacy moze i nie byl, bo oba zespoly popelnily sporo
bledow. Dostarczyl za to duzo emocji.
– Jak to w pierwszych meczach na mistrzostwach, czesto jest sporo
nerwow. Tym bardziej ze przez pandemie koronawirusa wszystkie druzyny
mialy problemy w okresie przygotowawczym – podkresla Talant Dujszebajew,
trener Lomzy Vive Kielce, byly szkoleniowiec reprezentacji Polski.
Chyli glowe przed zespolem Patryka Rombla, ze w pojedynku z Tunezja w
trudnych chwilach potrafil sie podniesc. Tak bylo w pierwszej polowie,
gdy ze stanu 3:1 dla Polski rywale doprowadzili do swojej przewagi 9:5,
a mimo to jeszcze przed przerwa Bialo-Czerwoni objeli prowadzenie 17:16.
Tak bylo tez w koncowce meczu, gdy Tunezyjczycy z czterobramkowej
przewagi Polakow doprowadzili do roznicy zaledwie jednego gola.
Decydujace ciosy zadal jednak nasz zespol.
Graczem meczu wybrano skrzydlowego Arkadiusza Moryte – zawodnik Lomzy
Vive nie pomylil sie ani razu na jedenascie prob, w tym wykorzystal
wszystkie cztery rzuty karne.
Przed tym pojedynkiem w „polskiej” grupie B faworyzowani Hiszpanie tylko
zremisowali z Brazylia 29:29. Talant Dujszebajew, ktorego dwaj synowie –
Alex i Daniel – graja w hiszpanskiej reprezentacji, twierdzi jednak, ze
nie jest to wielkie zaskoczenie. – Powtarzam: pierwsze mecze na turnieju
zawsze sa trudne. Tym bardziej po tak dziwnych przygotowaniach jak
ostatnio. Prosze spojrzec, jak skonczyl sie mecz Chorwacji z Japonia –
zwraca uwage. To kolejna niespodzianka pierwszej kolejki mundialu.
Bedacy murowanym faworytem Chorwaci tylko zremisowali z Japonczykami 29:29.

-PS w Zakopanem: odlegle lokaty faworytow, Stekala najlepszym z Polakow
Marius Lindvik wygral niedzielny konkurs indywidualny w Zakopanem.
Norweg wyprzedzil o 2,3 punktu Slowenca Anze Laniska. Na najnizszym
stopniu podium znalazl sie Robert Johansson. Najlepszy z Polakow,
Andrzej Stekala, byl piaty.
Karuzela Pucharu Swiata po raz drugi w tym sezonie zawitala do Polski.
Po zawodach w Wisle przyszedl czas na rywalizacje z Zakopanem. W piatek
odbyly sie kwalifikacje, ktore przebrnelo siedmiu Polakow. Piotr Zyla
zostal jednak zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon.
W sobote na skoczni odbyl sie konkurs druzynowy. Bialo-Czerwoni dlugi
prowadzili w konkursie, ale finalnie musieli uznac wyzszosc Austriakow.
Polacy utrzymali jednak prowadzenie w Pucharze Narodow.
W niedziele na Wielkiej Krokwi zawodnicy rywalizowali w konkursie
indywidualnym. Pierwszym z Polakow byl Klemens Muranka. 125,5 metra dalo
mu 28. pozycje. Chwile pozniej skakal Pawel Wasek, ktory wyladowal pol
metra blizej. Znalazl sie jednak przed Muranka i zajal 26. miejsce.
Trzecim z Bialo-Czerwonych byl Jakub Wolny. On skoczyl dosc slabo, bo
wyladowal na 123. metrze. To dalo mu ostatecznie 33. lokate, ktora nie
pozwolila walczyc o punkty. Po dluzszej przerwie na belce startowej
pojawil sie Andrzej Stekala. 134 metry bylo wowczas najlepsza
odlegloscia konkursu. Finalnie znalazl sie na czwartym miejscu.
O rozczarowaniu mozna bylo mowic przy okazji skoku Dawida Kubackiego.
125 metrow piatego z Polakow oznaczalo, ze po pierwszej serii byl
dopiero 17. To byly jedne z najgorszych warunkow. Przecietnie
zaprezentowal sie tez Kamil Stoch. 128 metrow dalo mu 14. pozycje.
Po pierwszej serii dosc nieoczekiwanie prowadzil Sloweniec Anze Lanisek,
ktory skoczyl 133,5 metra. Za jego plecami znajdowali sie dwaj
Norwegowie – Marius Lindvik oraz Robert Johansson.
Pierwszym z Bialo-Czerwonych w drugiej serii byl Muranka. 131 metrow
pozwolilo mu nieco awansowac, ale ostatecznie skonczyl rywalizacje na
27. miejscu. Wasek, czyli kolejny z Polakow, skoczyl 124 metry i byl
finalnie 28. Swoja odleglosc poprawil Kubacki, ale skok na odleglosc
134,5 metra oznaczal dla niego ostatecznie 15. pozycje.
Czwartym z Bialo-Czerwonych byl Stoch. Polak skoczyl 134 metry, co dalo
mu prowadzenie po tej probie. Ostatecznie jednak nie mial szans
powalczyc o wysoka lokate i zakonczyl rywalizacje na 11. miejscu.
Ostatnim z podopiecznych Michala Dolezala byl Stekala. 136,5 metra nie
dalo mu prowadzenia. Ostatecznie w Zakopanem byl piaty, czym wyrownal
swoj najlepszy wynik w karierze.
Najlepszy w niedzielnym konkursie okazal sie Marius Lindvik. Norweg
skoczyl 145,5 metra i wyprzedzil o 2,3 punktu Anze Laniska ze Slowenii.
Na najnizszym stopniu podium znalazl sie Robert Johansson z Norwegii.

-Maryna Gasienica-Daniel jako pierwsza Polka od lat 80. regularnie
zdobywa punkty w Pucharze Swiata. W sobote w zawodach w Kranjskiej Gorze
byla 10, w niedziele – 11. – Mamy jeszcze sporo celow do osiagniecia –
mowi jej trener Marcin Orlowski.
W sobote po raz pierwszy byla w pierwszej dziesiatce giganta. To
najlepszy wynik naszego alpejczyka w jednej z czterech glownych
alpejskich konkurencji (slalom, gigant, supergigant i zjazd) od stycznia
2001 roku. Dzieki jedenastemu miejscu w niedziele, wskoczyla na 14.
miejsce klasyfikacji generalnej giganta.
Gigant to najmocniejsza konkurencja polskiej alpejki. – W Polsce nikt
nie jezdzi giganta lepiej od niej – podkreslal juz dwa lata temu Marcin
Blauth, wiceprezes PZN. Wtedy liczyl, ze zawodniczka pokaze co potrafi
juz w sezonie 2019/20. Te plany pokrzyzowala kontuzja – zlamana w czasie
treningow noga.
Gasienica-Daniel wrocila w tym sezonie. I okazalo sie, ze nie stracila
ani umiejetnosci, ani woli walki.
– Szczerze moge dzis powiedziec, ze przez caly rok, gdy ktos pytal o
Maryne, robilem dobra mine do zlej gry. Tak naprawde bylem przerazony.
Jedyna osoba, ktora nigdy nie miala watpliwosci, ze wroci, i to jeszcze
lepsza, byla Maryna. Czas pokazal, ze miala racje – przyznaje Marcin Blauth.
Sezon zaczela od falstartu – w inauguracyjnych zawodach w S�slden pod
koniec pazdziernika nie awansowala do trzydziestki. Ale juz w
listopadzie 2020 r. w Lech byla dziewiata w gigancie rownoleglym.
W Courchevel, gdzie polowie grudnia rozgrywane byly dwa giganty,
pierwszego dnia byla 21, drugiego 11 – uzyskujac drugi czas drugiego
przejazdu i awansujac o osiem miejsc. Ten wyczyn zostal zauwazony przez
FIS – Gasienica-Daniel zostala nagrodzona tytulem „weekly warrior”.
Pomiedzy startami w Pucharze Swiata Gasienica-Daniel wziela w grudniu
dwa razy udzial w gigancie w Pucharze Europy w Hippach. I dwa razy
wygrala. Kilka dni pozniej wypadla z trasy giganta PE w Andalo – ale
przy okazji wyprowadzila na szerokie wody mlodsza kolezanke. 19-letnia
Magda Luczak w tych zawodach zajela siodme miejsce i to byly jej
pierwsze punkty w Pucharze Europy – czyli zapleczu Pucharu Swiata (potem
punktowala jeszcze w slalomie).
W ten weekend w Kranjskiej Gorze alpejki scigaly sie na trasie, na
ktorej zazwyczaj rywalizuja mezczyzni. Bylo twardo i stromo, wiele
zawodniczek nie dojechalo do mety (w niedziele Holenderka Adriana
Jelinkova zostala z trasy zwieziona toboganem). Maryna Gasienica-Daniel
startowala z dosc odleglym numerem (w sobote – 29, w niedziele – 25).
Udalo jej sie pokonac wiele wyzej sklasyfikowanych konkurentek (m.in.
Sofie Goggie, Alice Robinson, czy Katharine Liensberger).
– Bylo troche straszno, bardzo twardo i wiele zawodniczek mialo problemy
– przyznaje Marcin Orlowski, trener Gasienicy-Daniel. – Ale jest tez
druga strona medalu: zlodzona trasa sprawia, ze zawodnicy jadacy z
dalszymi numerami maja rowne szanse. Zreszta wychodzimy z zalozenia, ze
dobry zawodnik dobrze jezdzi w kazdych warunkach. Raz jest twardo, raz
miekko, trzeba sobie radzic – dodaje.
Zawody i w sobote i w niedziele wygrala Wloszka Marta Bassino – ktora w
tym sezonie wygrala juz trzy z czterech gigantow (w tym czwartym wypadla
z trasy).
Oprocz giganta Polka zamierza pokazac sie jeszcze w supergigancie. W tym
sezonie wystartowala w nim raz – a i tak odnotowala historyczny wynik.
Zdobyla pierwsze pucharowe punkty dla Polski w tej konkurencji.
Dlaczego te wyniki sa takie znaczace? Bo Polacy od lat 80. ubieglego
wieku – kiedy na nartach jezdzily siostry Dorota i Malgorzata Tlalka –
nie dochowali sie alpejki czy alpejczyka regularnie punktujacego w
Pucharze Swiata. Najlepsze wyniki mielismy w kombinacji (zjazd lub
supergigant plus slalom). W kombinacji dwa razy w pierwsze dwunastce
meldowal sie Maciej Bydlinski – w Kitzb�zhel w 2013 roku byl dziewiaty,
dwa lata pozniej – dwunasty. W pucharowej klasyfikacji w kombinacji w
2013 r. byl 14, w 2015 r. – 19.
Ostatnim alpejczykiem w pierwszej dziesiatce PS w jednej z czterech
glownych konkurencji byl Andrzej Bachleda-Curus III (syn slynnego
„Alusia”) – w slalomie w Wengen w roku 2000 zajal piate miejsce. Do
niego nalezy tez najlepszy wynik Polaka w XXI wieku – w styczniu 2001
roku w Wengen byl osmy.
Czy Maryna Gasienica-Daniel poprawi te wyniki? – Mamy jeszcze sporo
celow do osiagniecia – odpowiada ostroznie Marcin Orlowski. – Ale nie
mowimy nie!
Najblizsze plany Gasienicy-Daniel to (na 100 proc. wg trenera) to gigant
w Kronplatz 26 stycznia. Wczesniej 24 stycznia w Crans Montanie
rozegrany zostanie supergigant – decyzja, czy Polka w nim wystartuje
jeszcze nie zapadla. – To kawal drogi, zastanowimy sie, czy nie lepiej
poswiecic czas na trening – mowi Orlowski.
Najwazniejsza impreza sezonu – Mistrzostwa Swiata w Cortina d’Ampezzo –
zaczyna sie 8 lutego.

-Transfery w PKO Ekstraklasie. Wszystkie ruchy kadrowe – zima 2021
Transfery w PKO Ekstraklasie rozpoczely sie. Tegoroczne zimowe okienko
transferowe bez watpienia zapewni kibicom wiele emocji. Roszady kadrowe
w ekstraklasowych klubach nabieraja rumiencow. Oto dotychczasowe transfery.
Zimowe okienko dopiero sie rozkreca, ale juz mozna powiedziec, ze jednym
z najciekawszych ruchow tej zimy jest przejscie bylego reprezentanta
Polski Bartosza Salomona ze SPAL 2013 do Lecha Poznan. Trzeba przyznac,
ze Kolejorz ostro sie zbroi na wiosenna czesc sezonu. Trzeba przyznac,
ze ciekawym posunieciem jest tez transfer Pawla Stolarskiego z Legii
Warszawa do Pogoni Szczecin.
PKO Ekstraklasa – transfery we wszystkich klubach, zima 2021
Legia Warszawa
Transfery do klubu: Marko Vesovic (wraca po kontuzji)
Transfery z klubu: Domagoj Antolic (?), Michal Karbownik (Brighton &
Hove Albion), William Remy (?), Lukasz Lakomy (Zaglebie Lubin), Maciej
Rosolek (Arka Gdynia), Pawel Stolarski (Pogon Szczecin)
Lech Poznan
Transfery do klubu: Jesper Karlstrom (Djurgardens IF), Antonio Milic
(RSC Anderlecht), Bartosz Salamon (SPAL 2013), Mickey van der Hart
(wraca po kontuzji)
Transfery z klubu: Marko Malenica (Diosgyori VTK), Jakub Moder (Brighton
FC), Pawel Tomczyk (Widzew Lodz), Djorde Crnomarkovic (Zaglebie Lubin)
Piast Gliwice
Transfery do klubu: Mateusz Winciersz (Ruch Chorzow)
Transfery z klubu: Mikkel Kirkeskov (KSV Holstein Kiel von 1900)
Lechia Gdansk
Transfery do klubu: Jan Bieganski (GKS Tychy), Mykola Musolitin
(Valmiera FC), Joseph Ceesay (Helsingborgs IF)
Transfery z klubu: Rafal Kobryn (Korona Kielce)
Slask Wroclaw
Transfery do klubu:
Transfery z klubu: Diego Zivulic (Diosgyori VTK)
Pogon Szczecin
Transfery do klubu: Pawel Stolarski (Legia Warszawa)
Transfery z klubu: Maciej Zurawski (Warta Poznan)
Cracovia
Transfery do klubu: Oleksij Dytiatjew (wraca po kontuzji)
Transfery z klubu: Bojan Cecaric (FK Napredak Krusevac), David Jablonsky
(dyskwalifikacja)
Jagiellonia Bialystok
Transfery do klubu: Bartosz Kwiecien (Arka Gdynia)
Transfery z klubu:
Gornik Zabrze
Transfery do klubu:
Transfery z klubu: Lukasz Wolsztynski (Arka Gdynia)
Rakow Czestochowa
Transfery do klubu: Jaroslaw Jach (Crystal Palace), Dominik Holec (AC
Sparta Praga)
Transfery z klubu: Mateusz Kaczmarek (Miedz Legnica), Petar Mamic
(Podbeskidzie Bielsko-Biala), Jakub Szumski (BB Erzurumspor Kulubu)
Zaglebie Lubin
Transfery do klubu: Lukasz Lakomy (Legia Warszawa)
Transfery z klubu: Lubomir Guldan (koniec kariery, objal funkcje
dyrektora sportowego klubu), Soren Reese (AC Horsens), Djorde
Crnomarkovic (Lech Poznan)
Wisla Plock
Transfery do klubu: Kacper Rogozinski (LKS Lagow), Jakub Witek (GKS
Belchatow), Lukasz Moscicki (Huragan Wolomin)
Transfery z klubu: Maciej Ambrosiewicz (Zaglebie Sosnowiec), Titas
Milasius (Skra Czestochowa), Pawel Zuk (?), Bartlomiej Zynel (rezerwy)
Wisla Krakow
Transfery do klubu: Tim Hall (Gil Vicente FC), Serafin Szota (Stomil
Olsztyn), Przemyslaw Zdybowicz (GKS Belchatow), Mateusz Mlynski (Arka
Gdynia – transfer od lipca)
Transfery z klubu: Rafal Janicki (Podbeskidzie Bielsko-Biala)
Podbeskidzie Bielsko-Biala
Transfery do klubu: Rafal Janicki (Wisla Krakow), Petar Mamic (Rakow
Czestochowa), Jakub Hora (FK Teplice)
Transfery z klubu: Aleksander Komor (?)
Warta Poznan
Transfery do klubu: Makana Baku (KSV Holstein Kiel von 1900), Maciej
Zurawski (Pogon Szczecin)
Transfery z klubu: Mateusz Szczepaniak (?)
Stal Mielec
Transfery do klubu: Albin Granlund (Orebro SK), Maciej Jankowski (Arka
Gdynia), Aleksandyr Kolew (Kajsar Kyzylorda), Jonathan de Amo (Bruk-Bet
Termalica Nieciecza)
Transfery z klubu: Kamil Koscielny (kontuzja), Pawel Tomczyk (Widzew Lodz)

-Niezrozumiala gra (agenta?) Milka
Zimowe okno transferowe w pelni, a tymczasem mam wrazenie, ze przezywam
deja vu – zanim rano zajrze do gazet i Internetu, zastanawiam sie do
jakiego klubu bedzie dzis przechodzil Arkadiusz Milik. Latem mielismy
trwajacy dlugie tygodnie pierwszy sezon serialu, teraz obserwujemy
drugi. W przerwach miedzy newsami o ofertach z kolejnych klubow czytamy,
ze jednak nigdzie nie pojdzie i czeka go kolejne pol roku bez gry w
pilke, w zamian za pensje z Napoli.
Kiedy latem okazalo sie, ze sytuacja jest patowa i strony nie znalazly z
niej wyjscia, bylem przekonany, ze do zimy uda sie znalezc jakis
kompromis. Bo z obu stron jest to zabawa na zasadzie „na zlosc babci
odmroze sobie uszy” – wszyscy na tym traca, ale wieksza szkode wyrzadza
sobie jednak zawodnik. A uwazam, ze najbardziej winna jest tutaj strona
trzecia, czyli agent pilkarza, ktory doradzajac swojemu klientowi mysli
chyba tylko o wielkosci wlasnej prowizji, a nie karierze pilkarza…
Nie mi radzic komukolwiek, jak ma prowadzic swoja kariere, ale jesli
dojdzie do tego, ze rowniez runde wiosenna Serie A Milik przesiedzi na
trybunach, czy raczej w domu przed telewizorem, to straci drugi rok w
swojej karierze. O ile na pierwszy nie mial wplywu (zmusily go do tego
kontuzje), to juz ten drugi jest jego wyborem. Byc moze Milik czuje sie
komfortowo w tej sytuacji – w sumie bierze pieniadze, w weekendy nie
odczuwa zadnej presji zwiazanej z wynikami jego druzyny, ale mam
nadzieje, ze kiedy zakonczy kariere, to nie bedzie tego straconego czasu
zalowal. Moze rzeczywiscie walczy o dobra sprawe, na przyklad o to, zeby
od lata – w barwach Juventusu – wlaczyc sie do rywalizacji o tytul
najlepszego pilkarza globu. Moze Napoli nie pozwolilo rozwinac mu
skrzydel. Ale jesli chodzi tylko o kase – a na to wyglada – to w tym
przypadku, z powodu tego straconego roku, nie bede mu wspolczul.
Do doniesien na temat tego, ze byly napastnik Gornika Zabrze poswieca
ten rok bez grania w pilke po to, by moc przejsc do Juventusu, podchodze
z lekka rezerwa. Wiemy ile zajal mu powrot do w miare wysokiej formy po
dwoch operacjach. Czy po roku bez rozegranego meczu stanie sie
napastnikiem numer 1 w ekipie „Starej Damy”? Zycie nie znosi prozni i
wiemy, ze zaraz moze sie okazac, iz Juventus pozyskal kogos innego, zeby
nie powiedziec duzo lepszego. Umowmy sie, ze takich dzis na rynku nie
brakuje. Mam watpliwosci czy na przyklad Pep Guardiola namawialby
Messiego, zeby poszedl na wojne z Barcelona i nie gral rok w pilke po
to, zeby po tym roku przeniesc sie na Etihad Stadium. Rok w zyciu
pilkarza to wiecznosc.
Nie wiem czy w tej historii pt. „Arkadiusz Milik w Juventusie” bardziej
zdesperowany na pozyskanie polskiego pilkarza jest klub z Turynu, czy
jednak wieksza jest desperacja zawodnika na przenosiny do mistrza Wloch.
O ile mozna zrozumiec, ze taka szansa trafia sie raz w zyciu, to jakos
trudno mi sobie wyobrazic, zeby w Turynie czekano z otwartymi ramionami
i trzymano miejsce w wyjsciowej jedenastce na zawodnika, ktory rok nie
gral w pilke. Obym sie mylil…
W tle tej calej historii jest reprezentacja Polski i rola w niej Milika.
Wiemy, ze wielkimi krokami zblizaja sie mecze eliminacji mistrzostw
swiata, a latem czekaja nas mistrzostwa Europy. Wyglada jednak na to, ze
nie jest to wielkie zmartwienie dla zawodnika, ze moze nie byc gotowy do
gry. Niektorzy jego koledzy rozwazaja powrot do ekstraklasy, po to zeby
lapac minuty na boisku i byc gotowym do gry w meczach miedzypanstwowych,
ale w tym przypadku slyszymy o kolejnych odrzucanych propozycjach. Byc
moze Arkadiusz Milik nie martwi sie o to, ze nie dostanie powolania, bo
Jerzy Brzeczek dal wyrazny sygnal, ze w jego druzynie mozna nie grac w
klubie, a na kadre dostawac zaproszenia, ale jesli nie selekcjoner, to
boisko potrafi brutalnie zweryfikowac forme zawodnika.

-Lapczywosc w polskiej pilce noznej pecznieje
Wszyscy wiedza, ze pilkarze zarabiaja lepiej niz spoleczenstwo. Znacznie
lepiej. Zawsze to akceptowalem. Niestety: zaczyna u nas narastac jakis
obled.
Najlepsi polscy pilkarze wyjezdzaja na Zachod. Jak wiadomo polskie ligi
nie sa konkurencyjne wobec lig zachodnich, nie tylko tych najbardziej
renomowanych. Wlasciwie nawet nie zblizaja sie do slowa „konkurencja”.
Nie oznacza to oczywiscie, ze w polskiej lidze nie ma pieniedzy na
pensje. Zeby swietnie zarabiac, nie trzeba byc swietnym pilkarzem.
Klub pierwszej ligi interesowal sie pewnym pilkarzem. Zawodnik w
przeszlosci byl krotko w Ekstraklasie, ale wlasciwie w niej nie
zaistnial. Glownie gral w klubach nizszych lig. Ma pod trzydziestke, nie
przeszedl do powszechnej kibicowskiej swiadomosci. Wiekszosc z was
zapewne nie kojarzy jego nazwiska.
Menedzer pilkarza przedstawil wiec klubowi liste oczekiwan. Kiedy je
czytalem, oczy otwieraly mi sie coraz bardziej.
Oto zadania:
a) kontrakt na 2,5 roku – wszelkie powinnosci z niego wyplywajace
powinny byc platne bez jakiegokolwiek limitu rozegranych w lidze minut.
b) za podpis na kontrakcie: 40 tysiecy zl plus VAT, platne w dwoch
rownych ratach: do 30 marca 2021 i do 30 czerwca 2021.
c) miesieczna pensja: 22 tysiace zl plus VAT miesiecznie.
d) premie za punkty: 500 zl za wygrana, 500 zl za remis na wyjezdzie
(plus VAT).
e) Premia za ewentualne utrzymanie w I lidze w sezonie 20/21: 10 tysiecy zl.
Wiosna zdarzy sie, ze w kwietniu i w maju odbedzie sie piec meczow
miesiecznie. Teoretycznie moze wiec jeszcze dojsc 2500 zl miesiecznie.
Dodajmy, ze menedzer jest przewidujacy i dobrze to o nim swiadczy. Skoro
kontrakt ma byc dwuipolletni to warto przewidziec takze bonusy za awans
do Ekstraklasy w kolejnym sezonie i oczywiscie zupelnie inne warunki gry!
Oto one:
a) premia za awans do Ekstraklasy: 50 tysiecy zl plus jeszcze premia do
podzialu na druzyne.
b) ewentualna pensja w Ekstraklasie: 32 tysiace zl plus VAT miesiecznie
c) ewentualna premia w Ekstraklasie: 1000 zl za punkt
d) oczywiscie premie regulaminowe w kazdym sezonie.
Wolny rynek reguluje zapotrzebowanie. Mowi sie, ze jestes tyle wart ile
ktos ci zaplaci. Uwazam, ze pilkarze powinni duzo zarabiac,
zainteresowanie spoleczne ich dyscyplina jest ogromne. Moim zdaniem te
sumy, ktore przytaczam sa jednak zwyczajnie niemoralne, do tego
nieadekwatne do poziomu pilkarza.
Klub doszedl chyba do podobnego wniosku. Propozycja menedzera nie
zostala zaakceptowana.
Czy to koniec historii? Nie. Sytuacje wykorzysta prawdopodobnie… inny
klub pierwszoligowy: jak slysze wszystko wskazuje na to, ze pilkarz
znajdzie w nim zatrudnienie. Warunkow kontraktu nie znam, mozna jednak
przypuszczac, ze musza byc podobne. Podkreslam: nie chodzi nawet o gre w
Ekstraklasie.
To obled! Wiosna z ogromna uwaga bede przygladal sie grze tego
zawodnika. Lapczywosc w polskiej pilce pecznieje, jest jak jakis
rozbuchany smok, klapiacy paszczeka i pozerajacy wszystko wokol. A to
wszystko w czasach, gdy wokol trwa pandemia przez ktora ludzie nie
potrafia zwiazac konca z koncem najczesciej nie z wlasnej winy.

-Nie wszyscy zawodnicy Orlen Teamu chetnie beda wracac myslami do
wlasnie zakonczonej 43. edycji Rajdu Dakar. Z bardzo dobrej strony
zaprezentowali sie w nim Jakub Przygonski i Kamil Wisniewski, ktorzy
zajeli czwarte miejsca w swoich klasach, jednak obaj motocyklisci
musieli przedwczesnie pozegnac sie z rywalizacja.
Rajd Dakar po raz drugi odbyl sie w Arabii Saudyjskiej, jednak trasa
przebiegala w przeciwnym kierunku, niz przed rokiem. Na starcie stanelo
dwunastu Bialo-Czerwonych, ale do mety dojechalo tylko dziewieciu.
Jadacy Toyota Przygonski z niemieckim pilotem Timo Gottschalkiem zajeli
czwarte miejsce w klasie samochodow. 35-letni kierowca Orlen Teamu po
raz 12. startowal w Dakarze (po raz szosty w samochodzie) i powtorzyl
swoj najlepszy wynik sprzed dwoch lat, gdy kierowal Mini. Rywalizacje
wygral legendarny Stéphane Peterhansel, dla ktorego byl to juz osmy
triumf za kierownica auta. „Monsieur Dakar” lacznie wywalczyl 14
zwyciestw (wczesniej szesc na motocyklu) i zostal pierwszym czlowiekiem,
ktory byl najlepszy w Dakarze na trzech kontynentach – w Afryce, Ameryce
Poludniowej i Azji. W obecnej edycji do konca walczyl o zwyciestwo z
Katarczykiem Nasserem Al-Attiyahem (Toyota). Po przejechaniu blisko
pieciu tysiecy kilometrow odcinkow specjalnych pokonal go o 14 minut.
Trzecie miejsce zajela kolejna legenda rajdow Hiszpan Carlos Sainz.
Z dobrej strony zaprezentowala sie rywalizujaca Fordem czeska zaloga
Martin Prokop/Viktor Chytka, ktora uplasowala sie na dziewiatym miejscu.
To byla udana impreza dla jedynego przedstawiciela Bialo-Czerwonych w
kategorii quadow. Kamil Wisniewski wywalczyl zyciowy rezultat, zajmujac
czwarte miejsce. Polak startowal w Dakarze po raz piaty, a najlepszym do
tej pory jego wynikiem bylo piate miejsce przed rokiem.
Do domu niepocieszeni powrocili motocyklisci. Adam Tomiczek i Maciej
Giemza z Orlen Teamu zakonczyli zmagania odpowiednio na 5. i 9. etapie,
w obu przypadkach z powodu kontuzji. Tomiczek co prawda ukonczyl
odcinek, ale ze wzgledu na bol nie byl w stanie, i nie chcial,
kontynuowac rywalizacji. Jak przyznal w rozmowie z polsatsport.pl, nie
spieszy sie z powrotem na motocykl. Z kolei Giemza wycofal sie z rajdu
po groznym wypadku, w wyniku ktorego zerwal wiezadla barkowe i doznal
zlaman kosci stopy. Problemy techniczne wyeliminowaly tez Jacka
Bartoszka, a jedynym motocyklista ktory dojechal do mety byl 19-letni
Konrad Dabrowski (KTM), ktory w dakarowym debiucie zajal 28. miejsce.
Aron Domzala i Maciej Marton jako jedyni Polacy staneli w tym roku na
podium Rajdu Dakar, zajmujac trzecie miejsce w klasie UTV. Tym samym
wpisali sie na niezbyt dluga liste Polakow, ktorzy te najtrudniejsza
off-roadowa impreze swiata ukonczyli na podium. Michal Goczal z Szymonem
Gospodarczykiem w tej samej kategorii zajeli czwarte miejsce, a Marek
Goczal z Rafalem Martonem – ostatecznie uplasowali sie na osmym.
W kategorii ciezarowek klasa dla siebie jak zwykle byly rosyjskie
Kamazy, ktore zajely trzy czolowe miejsca.
W tegorocznej edycji nie udalo sie uniknac tragedii. W piatkowy poranek
poinformowano o smierci francuskiego motocyklisty Pierre’a Cherpina,
ktory mial wypadek na 7. etapie i zmarl piec dni pozniej wskutek
odniesionych obrazen. To 67. ofiara tej organizowanej od 1979 roku imprezy.

-Tokio 2021 tez zagrozone. Japonczycy juz nie chca igrzysk olimpijskich
80 proc. sondowanych Japonczykow chce odwolania lub kolejnego
przelozenia igrzysk w Tokio. Liczba niechetnych imprezie wzrasta wraz z
liczba zakazonych koronawirusem.
W ogolnokrajowym sondazu* przeprowadzonym przez agencje Kyodo, 35,3
proc. pytanych chce odwolania igrzysk, zas 44,8 proc. ich kolejnego
odroczenia. Najwieksza sportowa impreza miala sie odbyc latem zeszlego
roku, ale Japonia i Miedzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) uzgodnily,
ze zostanie przelozona na 2021 r.
Zgodnie z nowym planem ceremonia otwarcia odbedzie sie 23 lipca. Wedlug
wczesniejszych deklaracji MKOl, kolejne przelozenie terminu igrzysk jest
niemozliwe. Jesli ich rozegranie okaze sie niewykonalne, maja zostac
odwolane.
Liczba Japonczykow niechetnych imprezie rosnie. Latem 2020 r. w podobnej
ankiecie odpowiedzi niechetnych igrzyskom bylo o ponad 10 pkt
procentowych mniej. Wtedy agencja Kyodo przeprowadzila narodowy sondaz
ponad miesiac po zakonczeniu stanu wyjatkowego, zwiazanego z pierwsza
fala zakazen koronawirusem. Tym razem ankieterzy pytali Japonczykow o
igrzyska dwa dni po rozpoczeciu drugiego stanu wyjatkowego w czasie
pandemii, zaplanowanego do 7 lutego.
Premier Yoshihide Suga wprowadzil go w czwartek w Tokio i trzech
sasiednich prefekturach – Kanagawa, Chiba, Saitama – na zadanie
lokalnych wladz, gdy zaczela rosnac liczba zakazen. Obostrzenia dotycza
37 mln mieszkancow (w Japonii jest w sumie 47 prefektur, ale te cztery
naleza do grupy siedmiu najbardziej ludnych). Na razie nie sa zbyt
dotkliwe – polegaja na tym, ze obywatele zostali poproszeni o
niewychodzenie z domu po godz. 20, a wlasciciele lokali gastronomicznych
o zamkniecie ich o tej samej porze. Szkoly, muzea, kina, sklepy,
silownie i centra fitness wciaz pozostaja otwarte.
Negocjacje rzadu z burmistrzynia stolicy Yuriko Koike, szefami
pozostalych trzech prefektur oraz z epidemiologami o tym, czy stan
wyjatkowy jest konieczny, trwaly prawie tydzien. Byc moze dlatego oceny
akceptacji premiera leca na leb na szyje i ich poziom juz jest bliski
notowaniom poprzednika – Shinzo Abego – gdy ten odchodzil z urzedu w
polowie wrzesnia 2020. Glowna przyczyna niskich ocen premiera Sugi jest
bowiem zbyt powolna reakcja na wzrost zakazen i „deficyt cech przywodczych”.
Ogolnokrajowa srednia dziennych zakazen w Japonii rosnie – z ostatniego
tygodnia wyniosla 5688 przypadkow, z ostatnich trzech dni 7461, a z
niedzieli 7621. Wciaz jak na warunki panujace w wielu krajach zachodnich
jest to malo. Japonia jest pieknym przypadkiem zdyscyplinowania
obywateli (powszechne noszenie maski w miejscach publicznych) i tzw.
japonskiego modelu, czyli bardzo precyzyjnego sledzenia drogi zakazen i
separowania ognisk zapalnych. W 126-milionowym kraju zdiagnozowano dotad
zaledwie 280 tys. przypadkow zachorowan na COVID-19 i 4 tys. zgonow – w
3,5 razy mniej ludnej Polsce to odpowiednio 1,4 mln i 31,2 tys. W
13,5-milionowej prefekturze Tokio liczba dziennych zakazen przez kilka
ostatnich dni przekraczala 1000.
Ankietowani Japonczycy w glowie maja wylacznie pandemie, a nie na
przyklad negatywny wplyw na srodowisko lub koszty wielkiej imprezy, co
jest najczestsza przyczyna niecheci u innych potencjalnych gospodarzy
igrzysk. Byc moze dlatego, ze Tokio i trzy sasiednie prefektury same
moglyby wypelnic kryteria awansu do G8, grupy najbogatszych panstw swiata.
W ankiecie zadawano ogolne pytania o to, jak rzad daje sobie rade z
pandemia. Nie bylo w niej konkretnych pytan, na przyklad o szczepienia,
ktore maja byc najwazniejsza bronia organizatorow w walce o zachowanie
igrzysk w zaplanowanym czasie.
Japonia zacznie je dopiero pod koniec lutego, i to tylko dla 10 tys.
lekarzy z najbardziej zagrozonej grupy. W polowie marca zaczna sie
szczepienia dla pozostalych pracownikow medycznych, zas osoby starsze
beda szczepione od konca marca. Japonia – jeden z najbardziej
zaawansowanych technologicznie krajow swiata i trzecia potega
gospodarcza globu – nie bedzie miala wlasnej szczepionki az do 2022 r.
Dopiero w grudniu 2020 r. gigant farmaceutyczny AnGes zaczal faze II/III
prob szczepionki przygotowywanej we wspolpracy z Uniwersytetem w Osace i
bioinnowacyjna firma Takara Bio.
Rosnace watpliwosci Japonczykow sa zastanawiajace, bo tak jak otwarte sa
szkoly, muzea i kina, tak bez przerwy funkcjonuje zawodowy sport.
Stadiony sa otwarte, choc liczba widzow jest ograniczana do 5 tys. lub
50 proc. pojemnosci obiektu.
W weekend rozpoczal sie tradycyjny Wielki Noworoczny Turniej Sumo w
tokijskiej hali Kokugikan. Japonia trzyma kciuki za ozeki Takakeisho,
ktory po kapitalnym 2020 roku, 51 zwyciestwach i drugim triumfie w
Pucharze Cesarza walczy o awans do grupy yokozunow. Bylo ich dotad
zaledwie 72 (liste yokozunow rozpoczyna legendarny Akashi Shiganosuke
mniej wiecej w polowie XVII w.). Takie wydarzenia kazdy szanowany
Japonczyk chcialby obejrzec na wlasne oczy. Wladze medyczne pozwolily na
wpuszczenia do Kokugikan 5 tys. widzow.
Pilkarska J-League zaczyna nowy sezon 27 lutego i jeszcze nie wiadomo,
ilu kibicow wpusci na trybuny. Ale juz rozgrywki w popularnym w Japonii
rugby odbywaja sie na stadionach, ktore moga byc wypelnione w polowie –
dzieki czemu final rozgrywek uniwersyteckich w rugby na stadionie
olimpijskim w Tokio obejrzalo w poniedzialek kilkanascie tysiecy widzow.
Sami organizatorzy igrzysk przygotowuja sie do zawodow w trudnym czasie,
staraja sie wypracowac jak najbezpieczniejsze procedury. W ostatni
weekend pazdziernika przeprowadzono za ich blogoslawienstwem (i za zgoda
lokalnego zarzadu prefektury Kanagawa) specyficzny test: na stadionie w
Jokohamie kamery termowizyjne monitorowaly temperature kibicow, inne
kamery ich przeplyw, miejscowe zageszczenia, do tego otworzono dach
stadionu i zdezynfekowano trybuny. Mecz baseballa w takich warunkach
ogladalo 30 tys. widzow.
MKOl oficjalnie wyraza niezachwiana pewnosc, ze igrzyska sie odbeda.
Szef MKOl Thomas Bach twierdzi, ze Tokio jest najlepiej przygotowanym do
zawodow miastem w historii nowozytnych igrzysk. Ale jeden z
prominentnych przedstawicieli MKOl Kanadyjczyk Dick Pound musial
ostatnio wyjasniac, dlaczego w wywiadzie dla BBC powiedzial, ze wcale
„nie jest pewny”, czy igrzyska sie odbeda. A wyjasniajac, stwierdzil, ze
„organizatorzy robia wszystko, co mozliwe, aby sie zaczely zgodnie z
planem, ale kto wie, co nam moze zgotowac wirus. Dzis mowie, ze moja
pewnosc wyraza sie w stosunku 3:1”.
Przelozenie igrzysk z 2020 r. na 2021 r. bedzie kosztowac w sumie ok.
3,45 mld dol. 650 mln dol. zaplaci MKOl, 1,17 mld dol. miasto Tokio, 685
mln dol. rzad Japonii i 990 mln dol. komitet organizacyjny. Nie ma
jeszcze wyceny, ile bedzie kosztowac calkowite odwolanie zawodow lub
dalsze odroczenie.

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dzien dobry – tu Polska – sobota, 16 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 16 (5594) 16 stycznia 2021 r.

Dzien dobry.
Jo sie przypomna po naszymu: chop ze Szczydrzyka Kojarzysz?
Jestem juz dwa miesiace na urlopie, rzadko zagladalem na strone 'gargamel'
w czasie urlopu, ale raz zajrzalem i tu nagle …. nie ma ciebie.
I od tego dnia…zagladam codziennie,
Juz wiem, ze jestes w domu, juz czytam twoje wypociny (tak mi sie zdaje, ze
to twoje)…. no i tak sobie mysle, ze nie bedzie DAILY NEWS bez ciebie.
Masz dbac o zdrowie i powiedziec wszystkim (znow wychodzi moj egoizm) co
trzeba robic, zeby byc w dobrej formie.
Czasem cytat „my som chopcy ze gornego slaska” nie do konca wyjasnia temat
zdrowia psychicznego i fizycznego.
Co prawda, ze ja ze Slaska Opolskiego, tak jak ty…choc niekoniecznie
metrykalnie, ale z tym moim zdrowiem bywa roznie. No to cie pytam o porade
na temat zdrowia.
Zamiesc odpowiedz w gazetce.
Mysle, ze niejednemu pomoze.
Ja chyba znam odpowiedz….ale od wiedzy do realizacji w praktyce DALEKA
DROGA.
Zrob to dla dobra marynarzy, beda wspominac NASZE DZIECI.
Pozdrawiam serdecznie.
kpt.Janusz Borowski
” ze Szczydrzyka”
——————
Chciolzes po naszymu-to mosz: jo tyz poradza nasza slaska gadka
Tuz „Pyrsk, Ludkowie”!
Juz dawno wyroslem ze „strefy wiekowej” w ktorej zdrowie zalezy od stylu
zycia, genow, wstrzemiezliwosci w piciu, paleniu, ciupcianiu i wszystko co
zalezy u mnie i takich, jak ja, Starych Pierdolow, to unikanie jak
przyslowiowego Swietego Spokoju; Swiety Spokoj- tak upragniony i
wyteskniony przez wielu kiedy sa mlodzi lub w srednim wieku, to SMIERC DLA
EMERYTA! Tak dlugo zyjesz i ruszasz sie dopoki cos robisz, po cos MUSISZ:
rano wstac, czyms potrzebnym i pozytecznym sie zajac”
Unaocznil mi to kilka lat temu nasz Wszechstronnie Niezbedny Karol
Parafian, a sprawdzilo sie wielokroc w praktyce. Takze ostatnio- powiem
krotko: 6 tygodni w trzech szpitalach- koronawirus, udar mozgu, bakteryjne
zapalenie pluc. Przytomny, polprzytomny i nieprzytomny.Trzy tygodnie
przywiazany tasma za reke do poreczy lozka, bo rozrabialem lazac po nocach
poza swiadomoscia, po salach i korytarzach. Jak rowniez szczerze i
lojalnie, a przede wszystkim czesto, informowany przez lekarzy i
pielegniarki , ze „w tym wieku -86 lat- umiera sie szybko, latwo, a przede
wszystkim czesciej niz przezywa. A ja co? Nie myslalem o smierci, a przede
wszystkim intensywnie i zawsze o…gazetce, Marynarskim Pogotowiu, tych
chorych dzieciach, ktorym, razem z Wami juz pomoglem i ktore MUSIMY
jeszcze, razem z Wami- Marynarzami uratowac. Jednego tylko sie balem:
Swietego (wiecznego?) Spokoju, bo tyle jeszcze przede mna Waznych Rzeczy do
zrobienia. I wcale sie nie zdziwilem, ze z wszystkich trzech szpitali
wypisywano mnie jako Ozdrowienca, a jeden Pan Doktor cos nawet przy tym
mruczal po nosem o…cudzie.
Wrocilem wieczoram, na kolacje, poprosilem Gargamelowa o ruskie pierogi,
zapilem czerwona Kadarka, a na drugi dzien, od rana juz przy komputerze,
dlubalem dla Was gazetke. Byle zdala od SWIETEGO SPOKOJU. Janusz- „my som
chopcy co sie nie bojemy”! – spiewali Powstancy Slascy. Nie mam
watpliwosci: mamy co robic-
JESZCZE POZYJEMY!
Gargamel

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Witam
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 2591,53 zl (dwa
tysiace piecset dziewiecdziesiat jeden zl piecdziesiat trzy gr). Wplaty w
ostatnim tygodniu to 2322 zl. Juz na poczatku przyszlego tygodnia w
aptece w Czeskim Cieszynie kupimy leki dla Wiktorii Kusak z Redy, chorej na
autoimmunologiczne zapalenie watroby. Obecnie jest na terapii lekiem
biologicznym oraz Vanomycyna, ktora w Polsce nie jest dostepna w warunkach
pozaszpitalnych i nie jest refundowana. W Czechach mozna ja kupic a cena
okolo miesiecznej kuracji to 1800-1900 zl. Ciesze sie, ze mamy mozliwosc
pomoc Wiktorii i z przyjemnoscia pojade do Cieszyna po zakup tego leku.
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
————-
Ja tez sie ciesze i …to jeszcze jak! Tylko tak dalej, Panowie! Tylko tak
dalej!
Gargamel!

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: PLN Euro: 3.7466 PLN Frank szw.: 4.5480 PLN Funt: 5.1104
PLN
Gielda 15.01.2021r. godz. 17.00 WiG 57873 (-1.82%) WiG30 1986 (-2.27%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.47 PLN Funt: 5.03
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.45 PLN Funt:
5.04 PLN

Pogoda w kraju (Zapowiedz na weekend)
Siarczysty mroz- nawet minus 30 st. Snieg popada glownie w sobote. Strefa
najsilniejszych opadow bedzie wedrowala od Pomorza Gdanskiego, Zulaw i
Mazur wkierunku dzielnic srodkowych i poludniowych. Niewykluczone, ze
punktowo pojawia sie nawet rozproszone komorki burzowe. Padac ma tez w
nocy, aczkolwiek od polnocnego wschodu snieg powinien zanikac, za to
oczekujemy licznych rozpogodzen. Od sobotniego do niedzielnego poranka
spodziewamy sie sredniego przyrostu pokrywy snieznej na zachodzie o 1-2 cm,
zas w glebi kraju o 3-5 cm. Jeszcze wiecej bialego puchu
Zanim za nizem nadciagnie do nas duzy mroz, w sobote w wiekszosci kraju
bedzie jeszcze -5/-1 st. C., a na Wybrzezu nawet nieco powyzej zera.
Jedynie na Podhalu i Podlasiu standardowo chlodniej – od -11 do -7 st. C.
Duze ochlodzenie czeka nas dopiero w nocy. Na polnocnym wschodzie, przez
rozpogodzenia, zapowiadamy az -23/-21 st. C., a przy gruncie -25 st. C. W
Polsce srodkowej bedzie -17/-12 st. C., na krancach zachodnich -9/-7 st.
C., zas nad samym morzem oraz na Nizinie Szczecinskiej ok. -5 st. C.W
niedziele poprawa pogody
u liczne rozpogodzenia i brak opadow. Tylko nad morzem, na poludniu i na
krancach zachodnich utrzyma sie wieksze zachmurzenie, z szansa na
symboliczny snieg.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
WIDZIANE Z BURTY
W piatkowej gazecie bylo duzo narzekania i biadolenia.
Jak to nam z tym pisem zle i niefajnie.
Wiec dzis Wajchowy krotko i odwrotnie.
Przyslowia sa ponoc madroscia narodu.
Wiec czytajac wiadomosci, takie jak te piatkowe, pamietajcie:
„nigdy nie jest tak zle, ze nie moze byc gorzej”.
Ale, ze mialo byc odwrotnie, wiec prosto odwracamy i proponuje
nowe optymistyczne przyslowie:
„Nigdy nie jest tak dobrze, ze nie moze byc lepiej”.
Od czasu gdy rzadzi naszym krajem pis jest nam dobrze.
Tak przynajmniej przekonuja nas wszem i wobec – wszak nastala „dobra
zmiana”.
Jest jednak nadzieja, ze bedzie lepiej.
Gargamel twierdzi, ze na pandemie lepszy pis niz miekkim chujem robieni
platformersi.
Radzil bym sie zastanowic – no bo co jest lepsze?
Malpa z brzytwa czy malpa z patyczkiem?
————
Starszy WAJCHOWY

Prezes NBP zapowiedzial nowy nominal
1000 ZL WROCI DO PORTFELI?
Adam Glapinski poinformowal, ze wprowadzenie banknotu o nominale 1000 zl
jest mozliwe w najblizszych latach. Zapowiedzial wprowadzenie do obiegu
nowego banknotu w kolejnej kadencji prezesa NBP. Ostatni raz takim
nominalem moglismy zaplacic 31 grudnia 1996 r.
Prezes Narodowego Banku Polskiego odniosl sie takze do zapotrzebowania
bankow na banknoty niezbedne bankom do realizacji wyplat dokonywanych przez
klientow. Przypomnial w tym kontekscie, ze w obiegu jest 46,5 mln banknotow
500-zlotowych, ktore w jego ocenie byly „bardzo akceptowane”, a celem ich
wprowadzenia byl „narodowy zapas gotowki”.
– Mamy ogromny rezerwuar zapasu gotowkowego i obsluzymy wszystkich ludzi,
ktorzy beda chcieli wyplacic z banku gotowke – wskazal. – NBP nie ma
wszystkiego w nominalach 100- i 200-zlotowych; duza czesc zapasu
gotowkowego NBP posiada w banknotach 500-zlotowych – zaznaczyl Glapinski i
wyliczal, ze „tylko od marca do grudnia ub.r. wprowadzilismy do obiegu 20
mln banknotow o nominale 500-zlotowym”.
Prof. Adam Glapinski przyznal takze, ze nie wszystkie banki podeszly do
nowego nominalu entuzjastycznie, gdyz „nie wszystkim chcialo sie przestawic
bankomaty”. Podkreslil, ze dotyczy to rowniez bankow z udzialem Skarbu
Panstwa.
W tym kontekscie interesujaco jawi sie zapowiedz wprowadzenia do obiegu
nowego banknotu – tym razem o nominale 1000 zl. Kierujacy pracami NBP prof.
Adam Glapinski nie zdradzil jednak, kiedy dokladnie banknot 1000 zl pojawi
sie w obiegu. Stwierdzil jedynie, ze w jego ocenie odbedzie sie to w
kolejnej kadencji prezesa NBP, czyli po 2022 r.
– Mysle, ze nastepny prezes (…) bedzie wprowadzal banknot 1000 zl –
powiedzial prezes NBP.
To o tyle ciekawe, ze po raz ostatni zaplacic banknotem z jedynka i trzema
zerami moglismy 31 grudnia 1996 r., gdy konczyl sie „okres przejsciowy” po
denominacji. Oczywiscie sila nabywcza tamtego banknotu, na ktorym widnial
wizerunek Mikolaja Kopernika, byla zdecydowanie nizsza.
W koncu po denominacji jeden „nowy” zloty polski byl rownowartoscia 10 tys.
„starych” zlotych.

. „Musimy miec wlasne idee, a nie te z paskow w TVN”
BUNT W PO PRZED 20-LECIEM
Politycy z klubu PO rozczarowani kondycja Platformy i przywodztwem Borysa
Budki stworzyli w Sejmie Zespol ds. Naprawy Rzeczypospolitej. Skupili sie
wokol Tomasza Siemoniaka, bylego konkurenta Budki w walce o fotel lidera
partii. W duzej czesci sprzeciwiaja sie tez skretowi Platformy w lewo i
chca zarzucic „centrowa kotwice”.
– Partia musi miec wlasne idee, a nie idee wynikajace z paskow TVN – mowi
jeden z politykow PO krytycznie patrzacy na Platforme pod wodza Borysa
Budki.
Myslacych podobnie parlamentarzystow jest w klubie Koalicji Obywatelskiej
wiecej. Czesc skrzyknela sie w Zespole ds. Naprawy Rzeczypospolitej, ktory
rownie dobrze mozna by nazwac „ds. naprawy Platformy Obywatelskiej”.
Szefowa zespolu jest Joanna Kluzik-Rostkowska, goraco wspierajaca
Siemoniaka. A jej zastepca Slawomir Neumann – rowniez jego sojusznik.
Podobnie jest z Arkadiuszem Myrcha – bylym szefem sztabu Siemoniaka, gdy
ten przed rokiem walczyl o przywodztwo w partii.
– Po wyborach w PO [sprzed roku – red.] ludzie wspierajacy Siemoniaka
spotykali sie i dyskutowali. Tak to sie rodzilo. Po wielu miesiacach
stagnacji w Platformie powolali w koncu wlasny zespol w Sejmie. Grupa jest
w opozycji do Budki. Denerwuje ich marazm i nierobstwo – mowi zorientowana
osoba z PO.
Frakcje w Platformie preza muskuly, bo dla Platformy rok 2021 bedzie czasem
zmian. Zarowno ideowej, jak i personalnej.
Po pierwsze, PO ma wydac swoja deklaracje ideowa. Miala byc gotowa na
20-lecie (styczen br.) powstania formacji, ale termin przesunieto o kilka
miesiecy. W partii toczy sie dyskusja, jak powinna ona wygladac. Niewielkie
(liczace ok. 30 parlamentarzystow) bardziej konserwatywne skrzydlo, ale i
liczniejsi centrowcy obawiaja sie, ze PO skreci w lewo – zwlaszcza w takich
sprawach jak aborcja.
Polityk PO: – W tym zespole, choc ludzie nieraz maja liberalne poglady, to
jest powszechne przekonanie, ze Platforma musi byc w centrum i nie moze
skrecic w lewo. Musimy zarzucic centrowa kotwice. Zapisywalismy sie do PO
jako partii centrum i nie chcemy skretu w lewo.
Po drugie, jesienia maja sie odbyc wybory nowych wladz regionalnych partii.
Tocza sie tez dyskusje o zmianie statutu formacji. Wedle naszych informacji
krytycy Borysa Budki moga wysunac postulat, aby nowy przewodniczacy partii
zostal wybrany razem z szefami terenowymi juz jesienia – mimo ze kadencja
Budki trwa dopiero rok, a powinna cztery. Juz samo wysuniecie takiej
propozycji i dyskusja o niej podkopywalaby pozycje przewodniczacego.
Nasz rozmowca: – Bedzie dyskusja o tym, czy da sie wygrac wybory z Borysem
Budka jako liderem. Teraz to wyglada tak, ze szefostwo PO robi konferencje,
czesto zreszta po publikacjach w mediach, i ma nadzieje, ze TVN24 da ich na
pasek. Widac, ze z Budki nie bedzie lidera. Ze Schetyna mozna sie nie
zgadzac, ale on, choc jest szeregowym poslem, to jak cos powie, to odbija
sie to wiekszym echem.
W Zespole ds. Naprawy Rzeczpospolitej panuje przekonanie, ze Platforma jest
pusta programowo. Patrzac na tematy posiedzen – a sa nimi np. media, covid,
sluzba zdrowia, edukacja – widac, ze tworza wlasna kuznie pomyslow.
– PO potrzebuje bardzo glebokich zmian – mowi jedna z osob zasiadajacych w
tym zespole.
Szeregowymi czlonkami zespolu sa m.in. Urszula Augustyn, Marcin Bosacki,
Zygmunt Frankiewicz, Kinga Gajewska, Stanislaw Gawlowski, Michal Jaros,
Agnieszka Kolacz-Leszczynska, Beata Malecka-Libera, Katarzyna Izabela
Mrzyglocka, Dariusz Rosati, Pawel Poncyljusz, Tomasz Siemoniak, Iwona
Sledzinska-Katarasinska, Krystyna Szumilas.

Narodowe zaszczepianie (3)
NADCIAGAJA SZCZEPOBUSY
Polski system, po pierwszych tygodniach bezwladu i balaganu, probuje sam
sie naprawiac. Dyrektorzy szpitali klinicznych przekonuja ministerstwo, by
przysylalo im szczepionki zamrozone. Szpitale uniwersyteckie sa wyposazone
w odpowiednie zamrazarki i moglyby cenne dobro odpowiednio przechowac. To
ulatwiloby organizacje i zaszczepienie tych, ktorzy naprawde maja byc
zaszczepieni. Bylby czas na dalsza dystrybucje, bo przeciez wiekszosc
szpitali klinicznych to dopiero punkty wezlowe, z ktorych szczepionki maja
trafiac do kolejnych 6 tys. placowek.
Technicznie transport mrozonek jest do zorganizowania. Najpopularniejsza
szczepionka firmy Pfizer dostarczana jest do kraju w specjalnych
kontenerach, w ktorych utrzymuje sie temperature minus 80 stopni. I mozna
by ja utrzymywac dalej, pod warunkiem uzupelnienia, juz w Polsce, tzw.
suchego lodu w pojemniku. Ministerstwo Zdrowia nie jest w stanie tego
zorganizowac. Koordynator rzadu minister Michal Dworczyk zapewnial co
prawda na konferencji poswieconej szczepionkom, ze juz dzis docieraja one
do szpitali klinicznych zamrozone, ale same placowki dementuja te wiesci.
To ostatni dzwonek, by cos naprawic. Bo przeciez prawdziwe wyzwanie dopiero
przed nami. W tej chwili szpitale i przychodnie szczepia swoich
pracownikow, z ktorymi maja latwy kontakt. Lada moment, po 25 stycznia,
zaczna szczepic osoby spoza tego kregu. Na poczatek seniorow, ktorych
trzeba jakos powiadomic o terminie szczepienia, ustawic w kolejce, zaprosic
na odpowiednia godzine.
Tymczasem wciaz nie wiadomo, jak ten system ma dzialac i kto zajmuje sie
koordynacja i powiadamianiem. W Narodowy Program Szczepien wpisano, ze
wszystkich uprawnionych zawiadomi sie esemesowo i internetowo, ale kto
prowadzi bazy danych? Czy seniorzy na pewno odbiora maile i esemesy?
Zgodnie z pierwszym udostepnionym harmonogramem zapisy mialy zostac
zakonczone do 15 stycznia, potem date przesunieto. Wiekszosc seniorow
ciagle nie ma pojecia, gdzie sie zglosic, zeby sie zapisac.
Wielu z seniorow ma ograniczona mobilnosc. Michal Dworczyk, zapytany, kto
bedzie dowozil na szczepienia osoby niemobilne, oswiadczyl, ze zajmie sie
tym straz pozarna. Ale jak? Wozami strazackimi? Zapytany o to, dolaczyl
zapewnienie, ze to zadanie zostanie scedowane na samorzady. Samorzady na
razie nic o tym nie wiedza. Pojawila sie informacja, ze to specjalne
szczepobusy beda jezdzily do potrzebujacych. Gdzie sie zaopatrza w
rozmrozone szczepionki? Ile ich zdaza rozwiezc? Nie wiadomo.
Znacznie powazniejszy problem tkwi jednak w tym, ze nie wiadomo rowniez,
czy kolejni uprawnieni w ogole doczekaja sie szczepien. Michal Dworczyk juz
w zeszlym tygodniu oglosil, ze dla nauczycieli szczepionek nie wystarczy, i
ze nie ma szans na zaszczepienie ich w najblizszych miesiacach. Po podaniu
szczepionek personelowi placowek ochrony zdrowia do dyspozycji pozostana
dawki jedynie dla 2,2 mln osob, czyli dla co piatej osoby z grupy pierwszej.
Minister Dworczyk powiedzial, ze priorytetem rzadu jest zaszczepienie
seniorow. Dopiero gdy szczepionki otrzyma starsze pokolenie, w kolejce beda
mogli ustawic sie nastepni. Zwazywszy, ze osob po 60. roku zycia jest w
Polsce ponad 9,5 mln – i ze jest to niemal jedna trzecia spoleczenstwa,
wszystko moze trwac bardzo dlugo.
Wiadomo tez juz, ze nawet dla seniorow nie wystarczy szczepionek z
pierwszej transzy zakupowej, a przeciez Polske obowiazuja limity zakupow
ustalone z Unia Europejska. Rzad polski w calym pierwszym kwartale
spodziewa sie 5,4 mln dawek; jesli bedziemy trzymac sie zasady jedna osoba
– dwa szczepienia, zaszczepic bedzie sie moglo 2,7 mln osob.
Nie kupimy tez predko szczepionek na miare potrzeb. Fabryk jest tyle, ile
jest. Szacuje sie, ze zwiekszenie produkcji nie nastapi przed koncem
drugiego kwartalu 2021 r., a moze jeszcze pozniej. Niemcy, ktorzy tez
zmagaja sie z niezadowoleniem spoleczenstwa z wolnego tempa szczepien,
podjeli probe predkiego wybudowania dodatkowej fabryki do produkcji
szczepionek. Polski rzad zapewnia, ze prowadzi proby pozyskania dodatkowych
dawek poza pula zakupow unijnych, bezposrednio od producentow. Ale o
konkretach nic nie wiadomo.
Martyna BUNDA
W poniedzialek: Nadzieja szczepi sie ostatnia

I rym, cym, cym-Stanislaw Tym
R O Z U M I E C I E?
Kazdy Polak dostanie mandat, nawet o niego nie proszac, i bedzie go musial
przyjac z wdziecznoscia.
Prawie 50 lat temu bylem bohaterem nastepujacej sytuacji. Jechalem w
Warszawie samochodem ul. Ksiazeca prosciutko w gore. Dosc szybko jechalem i
Nowy Swiat przekroczylem juz na zoltym swietle. Pare sekund pozniej
zatrzymal mnie zachwycony milicjant. Przyznalem sie od razu: Wiem, na
zoltym przejechalem. Aha, czyli wasze przejechanie na tym kolorze bylo
rozmyslne – powiedzial mundurowy w blekicie. Prawo jazdy, dowod
rejestracyjny – zazadal. Podalem. Dlugo pisal w swojej milicyjnej
ksiazeczce, a ja z portfelem w reku poprosilem, zeby dal mi mandat i ja go
na miejscu zaplace. Aktor jestescie? – przeczytal z dowodu, bo wtedy zawod
i stan cywilny byly tam obowiazkowo wpisywane. Potwierdzilem i sklamalem,
ze mam probe w teatrze, wiec strasznie sie spiesze. Dokonaliscie
przekroczenia” Tak, wiem, przekroczenia drogowego” Ja mowie – groznie
przerwal mi milicjant – przekroczenia paragrafu Kodeksu drogowego, ktory
brzmi” Tu wyjal z kieszeni kodeks i przeczytal. Blagam pana – jeknalem –
mandat i place. Ile? Popatrzyl na mnie, oddal mi dokumenty i powiedzial:
Nic nie placicie, zostaliscie upomniany. To ja decyduje, czy was ukarac.
Rozumiecie? Ja!
Teraz ma byc troche inaczej niz w PRL. Kazdy Polak dostanie mandat, nawet o
niego nie proszac, i bedzie go musial przyjac z wdziecznoscia. A
wdziecznosc zademonstruje obligatoryjna zaplata. Potem moze starac sie
przed sadem udowodnic swoja niewinnosc. To jest niczym otwarte zlamanie
kosci, czyli konstytucji, w ktorej kazdy jest niewinny, dopoki mu sie winy
nie udowodni w sadzie. Ale co to obchodzi pana Kanthaka (chusteczke do nosa
w kieszeni Ziobry) i poslow PiS zglaszajacych ten projekt? Dla nich to tak
jakby zlamac patyk. A przy tym lza, az im sie lyzeczki do kawy wyginaja, ze
chodzi o odciazenie sadow, by mogly zajac sie wazniejszymi procesami.
Tymczasem wiadomo, ze spory o policyjny mandat to tylko 1 proc. spraw. W
dodatku te wlepione podczas pandemii sa w wiekszosci bezprawne, wiec sady
staja po stronie obwinionych. A to przeciez jest niezgodne z linia partii.
Przede wszystkim jednak chodzi o nekanie ludzi, ktorzy protestuja na
ulicach przeciwko tworzeniu policyjnego panstwa. A Nowogrodzka ma zamiar
prosty: nosisz maseczke, to dodatkowo wloz kaganiec, a na kagancu
zainstalujemy ci nadwymiarowy knebel. Wszystko dla twojego dobra, bo
przeciez dobro ojczyzny jest chyba twoim dobrem, prawda? A mandat –
wyroznieniem. Nie kloc sie wiec z policjantem, bo demonstrujesz opor,
zacietrzewienie i niepotrzebne antypatriotyczne emocje. Wiecej swiezego
powietrza w wymiarze sprawiedliwosci, wiecej wiatru historii!
Ja tu o wielkich politycznych piecach hutniczych PiS sobie gegam, a bardzo
mozliwe, ze chodzi tylko o cienka plastikowa przykrywke na NOS. Narodowe
Opoznienie Szczepionkowe. Pospiech jest zalecany tylko przy lapaniu pchel,
jak mawiala moja babcia. Rzetelne przygotowanie programu walki z covidem
przez wybitnych ekspertow wymagalo czasu, teraz po prostu sie je
doszlifowuje. To tez trudno zrobic w piec minut. No, chyba ze panstwo
przejmie wszystkie szpitale – mowil juz o tym minister Niedzielski – bo
wazna jest doskonala organizacja swiadczen sluzby zdrowia, a nie pieniadze.
Stad wlasnie w budzecie na 2021 r. zmniejszono kwoty na: onkologie (o 200
mln zl), psychiatrie (o 115 mln), na refundacje apteczne (577 mln), na
wdrazanie nowych lekow (365 mln) czy ratownictwo medyczne (120 mln). W
sumie prawie 1,5 mld. To dzwon na trwoge dla nas wszystkich. Niestety, rzad
slyszy go jako dzwon zwyciestwa. Rzecz jasna nad rozumem.
Satnislaw TYM

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Michal Wisniewski ponownie zostanie ojcem. Jego czwarta zona urodzi mu
piate dziecko, o imieniu Falco Adamus. Gratuluje. Teraz pisanie, ze Michal
to „bardzo plodny artysta”, bedzie zawieralo tylko jedno klamstwo.
*Antek Krolikowski rozstal sie ze swa kolejna dziewczyna, Joanna Opozda.
Powodem mial byc fakt, ze aktor nie do konca rozstal sie z poprzednia
partnerka. Mnie sie zawsze wydawalo, ze to jest wlasnie sens zwiazkow
partnerskich. Niesprecyzowana ilosc partnerow.
* Twarza i ambasadorem akcji rzadowych szczepien na Covid-19 zostal Cezary
Pazura. Krotkie spoty z glosem aktora pojawily sie juz w radiu i
internecie. Cenie Czarka i uwazam za genialnego aktora dramatycznego. Co
najmniej tak, jak ta cala sytuacja.
* Robert Lewandowski mial w Dubaju na rece zegarek za ponad 500 tys. zl.
Szybko okazalo sie, ze na tej samej imprezie syn Ronaldo mial czasomierz w
cenie 550 tys. dol. Dla tych, ktorzy nie znaja kursu dolara – to mniej
wiecej tyle samo, ile znaleziono w skrytce u Slawka Nowaka.
* Dziwny ruch biznesowy Roberta Lewandowskiego. Zawodnik dolaczyl do
ambasadorow krajowej marki odziezowej 4F. Dla Ronaldo kolekcje szyje Nike,
a dla Messiego Adidas. Piszac ten komentarz, mam mine jak Cristiano podczas
finalu The Best FIFA Football Awards 2020.
* Satyryk Robert Gorski znalazl sie w centrum afery medialnej. Robert toczy
publiczny boj z Beata Harasimowicz o to, czy byli w zwiazku, czy nie byli.
Bo ona byla z nim, a on z nia nie. Przy tym, co oni wyprawiaja, zwykly
kabaret jest jak drink, do ktorego nikt nic nie wrzucil.
* Urszula Dudziak, legenda, przyznala sie do ciekawego nalogu: „Uwielbiam
ruletke, jestem hazardzistka”. Podobno jej byly maz z tego powodu zostal
alkoholikiem. Alkoholizm ma w sobie cos z ruletki. Mozna obstawiac dni
parzyste albo nieparzyste.
* Jan Blachowicz, mistrz federacji UFC, zmierzy sie w obronie pasa
kategorii polciezkiej z Nigeryjczykiem Israelem Adesanya. Walka
zapowiedziana jest na 6 marca. Komentatorow czeka nie lada wyzwanie. Jak
unikac zwrotow – Polak pokazal Israelowi, gdzie jego miejsce”
* Modelka Sandra Kubicka przyznala sie, ze w celu poprawienia sobie
samopoczucia zdecydowala sie pare lat temu na zabieg wycinania dziasel. Bo
nie lubila swoich zebow. Nie rozumiem sensu takich publicznych ujawnien. Ni
w zab.
* Od 4 stycznia na antenie telewizji TV4 pokazywane sa nowe odcinki serialu
satyrycznego „Ucho prezesa”. Od poniedzialku do czwartku. Robert Gorski –
dziekujemy. Polska Ci tego nie zapomni. Podobnie jak byle narzeczone.
* Jarek Jakimowicz znowu blysnal patriotyczna postawa w TVP Info. Tym razem
bezkompromisowy publicysta postanowil sparodiowac Krystyne Jande, udajac
jej charakterystyczne ruchy. Brawo. Udawanie aktora to cos, w czym Jarek
jest naprawde dobry.
* Pod haslem #WielkieChwile ruszyla kampania promujaca 65-lecie
Totalizatora Sportowego. Ambasadorem akcji jest Robert Lewandowski. To
dobry wybor. On w przeciwienstwie do innych grajacych jest w stanie trafic
piatke za jednym podejsciem.
* Ciekawe wiadomosci ze swiata Arkadiusza Milika. Polskim zawodnikiem
podobno interesuja sie Bayern Monachium oraz FC Barcelona. Na razie klub
Arka SSC Napoli pozywa Arka do sadu, a Arek zapowiedzial, ze chetnie sie
tam spotka. Jesli tylko trafi.
* W sieci pojawil sie zwiastun nowego filmu Patryka Vegi o mocno literackim
tytule „Milosc, seks & pandemia”. Po obejrzeniu zlepku kadrow wniosek jest
prosty. Jesli chcesz nosic drogie ubrania, musisz robic tanie filmy.
* Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, czlowiek ewidentnie nie do
zastapienia, stworzyl wlasny podcast zatytulowany „Nie tylko o prawach
czlowieka”. Brawo. Dzis jest potrzebna rzetelna wiedza, ze mamy prawo
wyboru miejsca, w ktorym bedziemy robili, co nam kaza.
Kuba WOJEWODZKI

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-czyli Boski Lewandowski
RYSZARD WIELKI
Ryszard Szurkowski mial 75 urodziny.
Jeszcze nie „80” podobno upowazniajaca do szybkiego szczepienia
antcovidowego ( podobno, bo ministerialna elektronika i rzadowe slowa
jeszcze sie rozbiegagaja z zyciem), ale trzy cwiartki Pana Ryszarda to juz
piedestal pod pomnik.
Dzis Pan Ryszard walczy nie na niwie sportowej, ale walczy o siebie. Dajac
przyklad uporu, optymizmu, wytrwalosci. Teraz nie sa to usmiechy zwyciezcy
kolejnej rowerowej batalii, lecz jakby upewnianie swiata i siebie, ze wciaz
jest wola wygrania z zyciowym pechem. Po owej kraksie w wyscigu weteranow,
ktora przyniosla bol, cierpienie i lata ciezkiej walki o odzyskanie
sprawnosci.
„Zebym chociaz na trzykolowy rower mogl wsiasc”” Caly mistrz, z humorem,
choc wciaz pewnie przeciez obolaly”
Bez dyskusji- jeden z herosow sportu. Od dawna, i trwale. Wedle rejestru
zawodniczych zdobyczy, a takze walorow osobistych, bez ktorych nie byloby
mistrzostwa.
Listy przewag na szosie w szczegolach nie cytuje. ” „Echa” nie kronika
dokumentacyjna” Szosowiec, trener, prezes”
Kariere zaczal dosc pozno, ale ilez wspanialych dokonan! Seryjny zwyciezca
Wyscigow Pokoju. Ta droga „dojechal” ( z calym naszym kolarstwem) do
mistrzostwa swiata i medali olimpijskich”
Jak kiedys Wiktor Kapitonow ( po Wyscigu- mistrz igrzysk), czy Gustaw Adolf
Schur ( mistrz swiata, ale w stylu jeszcze lepiej widocznym, bo wlasnie ”
seryjnie. Co start- to faworyt, a bardzo czesto wlasnie jeszcze zwyciezca.
Kolarz uniwersalny. Chytry w finiszowych rozgrywkach; szybki- – gdy trzeba
bylo sie sprawdzac w czasowce, wytrwaly w gorach. Kompletny, jak zwykli
mowic komentatorzy.
Swietny w solowkach, ale tez znakomicie zorganizowany, gdy bral udzial w
„grze zespolowej”. To w kolarstwie normalne, ale nie takie proste- przeciez
kazdy ma swoje ambicje, aspiracje i poswiecenie tego interesowi ” asa
atutowego” wymaga porozumienia innego rodzaju. Musial Pan Ryszard miec tez
umiejetnosc przekonywania i jakby liderowania mentalnego. Tego trenerskim,
ani prezesowskim postanowieniem sie nie osiagnie”
Zapisal wiele pozycji w kronikach, napisali o Nim ksiazki. Krzys
Wyrzykowski, Marek Jozwik. Na markowej ( eksplotkarz – olimpijczyk, kolega
redakcyjny, w ksiazce mnie tracil bez sympatii, ale z czasem mu przeszlo,
wiec nie zauwazam) Pan Ryszard napisal mi dedykacje: „Byles przy tym””
Fakt, bylem i dobrze pamietam, jak jezdzil ( z kolegami) i blyszczal”
Nie zapomnialem tez trzech obrazow z powyzszym jakos powiazanych.
* Pierwszy- to rozterki zwiazane z Wyscigiem, ktorego miejscem startowym
byl Kijow, a dymil oraz grozil swiatu Czarnobyl. Pan Ryszard byl wtedy
trenerem, poslem i” nieco starszym kolega swoich podopiecznych. Musial
dzielic ich watpliwosci i” nie byc nielojalnym wobec owego ” panie posle””
latwo nie mial, ale ” dal rade”
* Drugi- gdy ( pamiec cos jakby podpowiadala) w moskiewskiej probie
przedolimpijskiej – na piekielnie trudnej trasie wytyczonej i zbudowanej
wedle projektu Kapitonowa, cos Panu Ryszardowi poszlo nie po mysli” Ale
uwagi w glowie zostaly”
W roku 1985, gdy trener Szurkowski dowodzil wyscigowo-pokojowa druzyna
triumfatorem na Krylatskoje zostal Lech Piasecki, drugie miejsce zajal
Andrzej Mierzejewski a blisko podium byl jeszcze Marek Lesniewski
*Trzeci- to tlum ludzi na rynku w Zywcu. To byl Wyscig Pokoju, ktoremu
dyrektorowal Ryszard Szurkowski. On, sladem Dolezela jednego z dawnych asow
Wyscigu ze strony poludniowego sasiada, postanowil utrzymac impreze, nad
ktora inni juz postawili krzyzyk- bo „ideowo im nie pasowala””
Pan Ryszard, wraz nim koledzy – partnerzy z dawnej elity dali piekny dowod
lojalnosci tradycji, ktora wspoltworzyli” Niestety, tonu nie podchwycono, a
bylby dzis wyscig jak Tour, Giro, Vuelta” Na miare tego, jak dawny Pan
Ryszard, kolarz – amator wedle owczesnych pojec ( sztucznych ale
obowiazujacych, bo Karta Olimpijska ze swoim paragrafem 26 stala na strazy
przestarzalych regul), juz umial popedzic kota arcymistrzowi profesjonalow
– Mercxowi”
Dzieki- Panie Ryszardzie! Powodzenia w tym najtrudniejszym z wyscigow!
Andrzej LEWANDOWSKI
————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – piątek, 15 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 15 (5593) 15 stycznia 2021 r.

Uwaga, Emeryci:
SWIETY SPOKOJ JEST NAJWIEKSZYM WROGIEM STAREGO CZLOWIEKA!
-Jutro wyjasnie:-Wasz:
Gargamel (z morza interpelowany dlaczego zyje)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7323 PLN Euro: 4.5407 PLN Frank szw.: 4.2065 PLN Funt:
5.0953 PLN
Gielda 14.01.2021 r. godz. 17.00 WiG 58659 (-0.49%) WiG30 2018 (-0.65%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.47 PLN Funt: 5.0.4
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.64 PLN Euro:4.44 PLN
Funt:5.06 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno, choc wystapia przejasnienia. Przelotne opady sniegu do trzech
centymetrow. Temperatura maksymalnie od -11 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie do 0 st. C na Nizinie Szczecinskiej. Szczecin- jedyne w
Polsce miasto bez mrozu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
6 KROTKICH MYSLI Z GLEBOKIM PRZESLANIEM
1.kiedys wszyscy mieszkancy wsi postanowili pomodlic sie o deszcz.W dniu
modlitwy wszyscy sie zebrali, ale tylko jeden chlopiec przyszyedl z
parasolem. To jest WIARA.
2. Gdy podrzucasz dzideci do gory- gory, one sie smieja, bo wiedza, ze je
zlapiesz. To jest ZAUFANIE
3. Co wieczor kladziemy sie spac bdez zadnej pewnosci, ze rano sie
obudzimy, ale mimo to nastawiamy budziki. To jest NADZIEJA.
4. Mamy wielkie plany na jutro, choc nic nie wiemy o przyszlosci. To jest
PEWNOSC
5.Widzimy, jak swiat cierpi,a mimo to zenimy sie i mamy dzieci. To jest
MLOSC
6. Na koszulce starszej kobiety bylo napisane: mam 80 lat, jestem slodka
szesnastka z 64 letnim dosiadczdeniem.To jest WLACIWE PODEJSCIE
Nad.Krystyna J. (Szwagierka)

Tarcza to za malo
PRZEDSIEBIORCY W CALEJ POLSCE PROTESTUJA
Przedsiebiorcy z ruchu Goralskie Veto oglosili na konferencji w Zakopanem,
ze mimo zakazu otworza w przyszlym tygodniu pensjonaty, restauracje i
wyciagi. Wspieraja ich koledzy z Wybrzeza
Od piatku mozna skladac wnioski o pomoc z nowej tarczy finansowej. Jednak
zdesperowani przedsiebiorcy i tak chca wbrew zakazom otworzyc swoje biznesy.
Rozlewaja sie po kraju protesty wlascicieli restauracji, hoteli, wyciagow
czy klubow fitness przeciw rzadowym zakazom prowadzenia dzialalnosci.
Zaczely sie w gminach gorskich, ale dolaczaja do nich kolejne regiony. Na
czwartkowej konferencji organizatorow akcji „Goralskie veto” w Zakopanem
byli obecni nawet przedsiebiorcy znad morza, z transparentem „Baltyckie
Veto”.
– Mamy niezbywalne prawo do normalnego zycia. Zamierzamy normalnie zyc i
pracowac – mowil Sebastian Piton, lider „Goralskiego veta”. Zapowiedzial,
ze w przyszlym tygodniu przedsiebiorcy z Podhala wznowia dzialalnosc mimo
zakazow. Gorale maja pretensje do prezydenta Dudy, ze nie staje po ich
stronie. W czwartek zaprosili go na narty. W Krynicy-Zdroju w marszu
milczenia protestowali tamtejsi wlasciciele pensjonatow, restauracji i
wyciagow.
Rzad ma nadzieje ugasic protesty pomoca, ktora za sprawa tarczy finansowej
2.0 z Polskiego Funduszu Rozwoju ma trafic na konta firm mikro, malych i
srednich. Wnioski o subwencje mozna skladac od 15 stycznia. Laczna wartosc
pomocy to 20 mld zl. Trafi do firm z 45 branz, ktore rzad uznal za
najmocniej dotkniete druga fala pandemii. PFR ostrzegl jednak, ze pomocy
nie dostana ci, ktorzy lamia obostrzenia.
Ten argument moze byc jednak nieskuteczny. – Zastanawiamy sie, co robic.
Mysle, ze ludzie beda otwierac swoje biznesy – mowi Sebastian Madej,
wlasciciel willi Salamandra w Krynicy. – Co z tego, ze moja dzialalnosc
znalazla sie na liscie branz najmocniej dotknietych kryzysem, skoro i tak
nie dostane pomocy, bo nie zatrudniam pracownikow. A to jeden z warunkow
jej przyznania – rozklada rece. Dodaje, ze w podobnej sytuacji jest wielu
wlascicieli pensjonatow. – Nie mozemy dzialac, ale pomocy nie dostaniemy.
To co mamy robic? Pieniadze sie koncza, jestesmy pod sciana. Nie mozemy
czekac – mowi Madej.
– Nie wiem, co bedzie – mowi nam Jaroslaw Migacz, wlasciciel krynickiego
hotelu Malopolanka. – Grozba odebrania pomocy z tarczy wiaze nam rece. Z
drugiej jednak strony chcemy pracowac – tlumaczy. Przekonuje, ze hotele,
pensjonaty i restauracje moglyby dzialac przy zachowaniu obostrzen
sanitarnych. – Mam 20 pokoi, moge otworzyc 10. W restauracjach moze dzialac
polowa stolikow. Mozemy dostarczac posilki do pokoi. Mozemy umawiac
klientow w restauracjach na konkretne godziny. Ale nie mozemy siedziec w
domach. Musimy utrzymac siebie, pracownikow i ich rodziny – dodaje hotelarz.
Piotr SKWIECINSKI

Holdys w „Newsweeku”
WOJNY NAJCZESCIEJ WYBUCHAJA ZNIENACKA
Wtedy wywoluja najwieksze przerazenie i szok. Potem zaczynamy zdawac sobie
sprawe, ze cos wisialo w powietrzu od dawna, krazylo, syczalo, bulgotalo,
ale nie dopuszczalismy tej mysli, lekcewazylismy sygnaly, mowilismy: „to
niemozliwe” i ogladalismy serial w TV, mecz, bylismy zakochani, robilismy
interesy. Nie chcielismy uchwycic groznych pomrukow. W informacyjnym
chaosie, ktory w dzisiejszych czasach wszystko usprawiedliwia, juz nie
wiadomo, czy pandemia istnieje, czy wygasla, czy po zaszczepieniu w naszej
krwi nie znajdzie sie czip, ktory pozwoli nam odbierac 80 kanalow telewizji
wlasna grzywka, a moze zostaniemy celebryckimi szujami bez kolejki. Gdy
polityk mowi, ze obniza podatki, a w tej samej chwili je podnosi, bohatera
nazywa szubrawcem, a szubrawcy stawia pomnik, kiedy przyjaciel okazuje sie
emisariuszem zdrady idealow, co odkrywasz w przypadkowej konwersacji
internetowej – w takich okolicznosciach przyrody chetnie uznajesz, ze swiat
jest popierdolonym klebkiem nerwow i tak ma byc. Nic groznego sie nie
dzieje. I wtedy nastepuje bum!
To, ze Trump zabawil sie Ameryka jak rozkapryszony dzieciak olowianymi
zolnierzykami, zauwazyli wszyscy bedacy przy rozumie. To, ze wsciekle
zolnierzyki nagle ruszyly do boju niczym zabawki w „Toy Story”, zaskoczylo
wszystkich. Dziwne. Tak, jakby ludzie nie czuli swadu przez cale cztery, a
nawet szesc lat jego aktywnosci. Jakby nie znali jego chamskiego, ale tez
widowiskowego udzialu w teleturnieju „Apprentice”. Jakby nie znali jego
„kobiety lapiesz za cipki i zrobia, co zechcesz”. Jakby nie widzieli wideo
z rozjechaniem manifestantow w Charlottesville przez rasistowskiego pronazi
kierowce szalenca. Jakby nie uslyszeli rzuconego w kampanii zdania: „Dzis
wyszedlbym na Piata Avenue, strzelil w twarz jakiemus bubkowi i dostalbym
pare procent glosow wiecej”. Uwazano to za barwne incydenty.
To, ze sytuacja Trumpowa niczym zmija syczy w Polsce, widac golym okiem.
Przemowienie Bidena wszczelo modlitwy o znalezienie podobnego polityka, co
by sprowadzil nasz kraj na tory normalnosci. Zwolennicy PiS staja na
rzesach, by to jakos wytlumaczyc. Sluchasz ich i dociera do ciebie, ze TVP
Info, ktora codziennie pluje w strone Polski wiadrami pomyj i klamstw na
przeciwnikow wladzy, podczas hitlerowskiej okupacji nadawalaby byc moze
przez szczekaczki komunikaty gubernatora Franka po polsku, obwieszczajac je
jako akt patriotyzmu, zas uczestnikow zamachu na Kutschere nazywalaby
wichrzycielami. Klamalaby dokladnie tak samo jak dzis, gdy porownuje
Trumpowych bandziorow rasistow, ktorzy napadli na budynek Kongresu, do
opozycji w Sejmie, ktora dokladnie odwrotnie: walczy z rasizmem,
ksenofobia, homofobia i seksizmem. Pereira z Kurskim byc moze nie kumaja,
ze szczucie jednych na drugich kiedys wyda owoce. Pewnego dnia podpuszczeni
przez nich szalency podpala jakis budynek z ludzmi w srodku, co mamy
przeciez przetrenowane w Jedwabnem, skutkiem podobnie wykreowanej
nienawisci. I nawet sie nie zorientujemy, jak staniemy sie drugim Sarajewem.
Internet, zbawca ludzkosci, zburzyl plemienna hierarchie wartosci. Juz nikt
nie jest nie do tkniecia. Profesor jest debilem, patriota – zdrajca.
Rozpalenie nienawisci trwa od kilku miesiecy jak w Rwandzie, do kilku lat
jak w USA. Jesli ktos jest madry jak Lech Walesa w 1980 roku, gasi pozary i
nie dopuszcza do rozlewu krwi, jednoczesnie zwinnie przesuwajac granice
wolnosci. Jak ktos jest socjopata, jak Trump czy Kaczynski – nie wyczuwa
granic, ktorych przekraczac nie wolno i prze do konfrontacji, jakby sie
bawil olowianymi zolnierzykami. Az nastepuje owo bum! Tak sie dzieje, gdy
narod oglada to jak film i nie reaguje, kiedy rzadza nim obsesyjni
psychopaci.
Zbigniew HOLDYS

Proba inauguracji przelozona. Plany protestow w 50 stanach
W USA NADAL NIESPOKOJNIE
Zaplanowana na niedziele proba inauguracji Joe Bidena zostala przelozona ze
wzgledow bezpieczenstwa. Prezydent elekt otrzymal ostrzezenia od FBI,
Secret Service i funkcjonariuszy bezpieczenstwa publicznego.
Prezydencki komitet inauguracyjny odmowil komentarza na temat zmiany
terminu.
Wiadomo jednak, ze odwolano nie tylko sama probe, ale takze zaplanowana na
poniedzialek podroz Joe Bidena z Wilmington do Waszyngtonu pociagiem
Amtraku.
FBI, Secret Service i funkcjonariusze bezpieczenstwa publicznego ostrzegli
zespol Bidena, ze naplywa coraz wiecej informacji o mozliwych zagrozeniach
podczas inauguracji, a takze o zbrojnych protestach planowanych we
wszystkich 50 stanach.
Zespol Joe Bidena zatrudnil byla doradczynie ds. bezpieczenstwa w
administracji Baracka Obamy, Lise Monaco, by pelnila funkcje tymczasowego
doradcy ds. bezpieczenstwa w czasie inauguracji.
Lise Monaco Biden mianowal zastepca prokuratora generalnego.
„Pani Monaco bedzie wspierac prezydenta elekta i wspolpracowac z nowym
doradca ds. bezpieczenstwa narodowego, doradca ds. bezpieczenstwa
wewnetrznego oraz z organami scigania, w tym z tajnymi sluzbami Stanow
Zjednoczonych, nad ich zadaniami podczas inauguracji. Biorac pod uwage
istniejace zagrozenia, tymczasowa rola pani Monaco bedzie sie koncentrowac
wylacznie na okresie poprzedzajacym inauguracje” – brzmi komunikat w tej
sprawie.
„W ciagu tygodnia od ataku na Kongres tlumu, w ktorym znalezli sie
terrorysci i brutalni ekstremisci, narod wciaz dowiaduje sie coraz wiecej o
zagrozeniach demokracji i mozliwych aktach przemocy w calym kraju. To
wyzwanie, ktore prezydent elekt i jego zespol traktuja niezwykle powaznie”
– napisal w oswiadczeniu zespol Bidena.
Do Waszyngtonu zjezdza coraz wiecej wojska. Oczekuje sie, ze bezpieczenstwa
podczas inauguracji bedzie strzec ok. 20 tysiecy zolnierzy Gwardii
Narodowej.

Belferblog
ILU PRACOWNIKOW SZKOL JEST ZARAZONYCH?
Przemyslaw Czarnek przyznal, ze na 60 tys. przetestowanych dotychczas
nauczycieli klas 1-3 okolo 2 proc. okazalo sie miec wynik pozytywny.
Dobrze, ze ich wychwycono i powstrzymano przed pojsciem do pracy.
Procentowo to malo (co 50. pracownik jest zarazony), ale liczbowo calkiem
sporo (1200 osob). Gdyby przebadano wszystkich nauczycieli (ok. 700 tys.),
mogloby sie okazac, ze na kazda placowke przypada co najmniej jeden
zarazony. W mojej szkole grono pedagogiczne liczy prawie 50 osob, do tego
nalezy dodac ok. 20 innych pracownikow.
Kiedy w moim liceum przeprowadzono testy wsrod nauczycieli – kilka miesiecy
temu – wyniki zaskoczyly wszystkich. Najbardziej oczywiscie zarazonych.
Wydawalo im sie bowiem, ze sa zdrowi. Objawy pojawily sie pozniej i to
calkiem mocne. Na szczescie w pore ich wychwycono i kazano siedziec w domu.
Przemyslaw Czarnek kaze wszystkim szkolom – podstawowym i maturalnym –
uruchomic konsultacje dla najstarszych klas. I to bez przeprowadzenia
testow wsrod nauczycieli. Minister nie wyciaga wiec wnioskow z badan, ktore
poznal (2 proc. zarazonych). Albo nie potrafi kojarzyc faktow. Ludzie wiec
przyjda do pracy i sie pozarazaja. To pewne jak w banku. Kogo to jednak
obchodzi? Ministra na pewno wcale.
Dariusz CHETKOWSKI

Nie do wiary!
ZIOBRO OBRONI NAM WOLNOSC SLOWA
Co za krzepiaca wiadomosc dla uzytkownikow social mediow. Resort ministra
Ziobry chce zglosic projekt ustawy w obronie wolnosci slowa w internecie.
Kiedy Ziobro mowi o praworzadnosci, wolnosci, demokracji czy Europie, od
razu czuc swad skrajnej prawicy.
Platformy FB i Twitter sluzyly przez cztery lata Trumpowi do lasowania
mozgow Amerykanow. W tym czasie wrzucil 20 tys. tweetow. Jatrzyl, podburzal
i klamal, az dopial swego. Zrewoltowani „MAGA- patrioci” zaatakowali
Kapitol na jego wyrazna zachete. To byla proba zamachu stanu pod pretekstem
rzekomo ukradzionych mu wyborow.
Gdy wszystkie telewizje pokazywaly na zywo, co sie dzieje, Trump milczal.
Milczal, gdy rozbijano szyby i drzwi, demolowano i grabiono biura
kongresmenow, atakowano straz parlamentarna, grozono linczem
wiceprezydentowi i marszalek Izby Reprezentantow. Odezwal sie, gdy juz bylo
po wszystkim: We love you, you are very special. FB i Twitter odebraly mu
wtedy megafon. Konta Trumpa zablokowano. Stracil srodek komunikacji, ktory
wykorzystywal do podburzania obywateli przeciwko demokracji amerykanskiej.
Decyzje kanclerz Merkel nazwala problematyczna. Nic dziwnego, bo jako byla
obywatelka komunistycznej NRD musi dobrze pamietac system „ochrony”
obywateli przed wolnoscia slowa, ktory polegal na panstwowej cenzurze. Nie
moze sie jej wiec podobac posuniecie blokujace mozliwosc komunikowania sie
demokratycznie wybranych przedstawicieli wladzy z obywatelami. A wszyscy
wiemy, ze Merkel szczuc i klamac nie zamierza. Przywodcy polityczni jej
formatu nie beda naduzywac social mediow w antydemokratycznych celach. Ani
zachecac do cenzury.
Rowniez Aleksiej Nawalny nie byl zachwycony. Dla niego internet jest
glownym narzedziem prezentowania pogladow, bo dostep do innych mediow Putin
mu odcial. Mimo to mozna i nalezy poprzec decyzje zarzadzajacych
platformami. Polityk rangi prezydenckiej musi bronic demokratycznego
porzadku konstytucyjnego, dzieki ktoremu zostal wybrany. Jesli sam go po
przegranej podwaza bezpodstawnie i bezprawnie, staje sie wrogiem systemu i
trzeba odebrac mu zabawki dla dobra panstwa i spoleczenstwa.
Taki jest dzisiaj kontekst dyskusji o zamiarach resortu Ziobry. Wolno
przypuszczac, ze wysmazyli projekt w innych celach, niz publicznie
deklaruja. Moze tu chodzic o trzy rzeczy: ochrone politykow obecnej wladzy,
wsparcie skrajnej prawicy i poddanie mediow spolecznosciowych kontroli
politycznej „zjednoczonej prawicy”. Zeby przypadkiem FB czy Twitter nie
odebraly im megafonu, jak Trumpowi.
Bo Ziobro chyba szczerze wierzy w teorie spiskowa, ze giganci popieraja
lewice, a nekaja prawice. Ze zarzadzane przez nich platformy chronia
wolnosc slowa tylko tych, ktorzy maja poglady liberalne, a dusza wolnosc
slowa dla ich przeciwnikow.
Kazdy, kto korzysta z mediow spolecznosciowych, wie, ze jest inaczej:
klamstwa i nienawisc szerza tam na potege i bez zadnych zahamowan ludzie
skrajnej prawicy. Pomagaja im w tym, niestety, matematyczne algorytmy
wykorzystywane do badania ruchu w internecie. Nie sluza jednak celom
politycznym, tylko komercyjnym. Ale nie zmienia to smutnego i
niebezpiecznego faktu, ze przyczyniaja sie do zla: dzieki nim
nacjonalpopulisci podgryzaja demokracje i korumpuja zasade wolnosci slowa.
Jesli ktos narusza rownowage w tej dziedzinie, to oni. Ochrona wolnosci
slowa nie polega wiec na przechyleniu szali na korzysc prawicy typu PiS czy
konfederatow, tak aby mieli jeszcze wieksza przewage w zwalczaniu
demokracji i liberalizmu. Nie polega tez na wykorzystaniu w tym celu
instrumentow panstwa. W polowie grudnia Ziobro proponowal, by kwestie
sporne dotyczace granic wolnosci slowa w internecie rozstrzygal jakis organ
orzekajacy. Ale jaki? Kto ma go powolac i obsadzic? Dlaczego nie wystarczy
obowiazujace prawo – na czele z konstytucja?
Giganci po szturmie na Kapitol deklaruja przemyslenie na nowo zasad
dzialania platform internetowych. Panstwo powinno w tym procesie reformy
uczestniczyc na zasadzie partnerskiego dialogu, a nie dyktatu z pozycji
sily.
Wlasnie mija druga rocznica zabojstwa prezydenta Gdanska Pawla Adamowicza.
Naprawde wolalbym, by resort Ziobry zamiast mandatami czy internetem zajal
sie doprowadzeniem do konca sledztwa w sprawie tej tragedii. Wdowa po
zamordowanym prezydencie Magdalena Adamowicz powiedziala w srode w Gdansku,
jakze trafnie, ze nienawisc zabija, czego najnowszym wstrzasajacym
przykladem byl szturm trumpistow na Kapitol.
Adam SZOSTKIEWICZ

Narodowe wyszczepianie (2)
PLASTERKI NA FEJSIE
Dystrybucja to kolejny problem. Droga szczepionki jest skomplikowana i
logistycznie wymagajaca. Warto ja przesledzic. Przyjezdzaja z fabryk
zamrozone do minus 80 stopni. W Polsce, w centrach logistycznych
Ministerstwa Zdrowia, sa rozmrazane, przepakowywane do zwyklych lodowek – i
od tego momentu zaczyna tykac ich zegar. Na zaszczepienie pozostaje 120
godzin, im wiecej czasu zajmie transport, kolejne przepakowywania w
kolejnych centrach, i znow transport, tym mniej czasu zostaje na podanie
szczepionek.
Tymczasem w centrach logistycznych panowal chaos. Nie bylo czasu sie
przygotowac do poteznego wyzwania, brakowalo ludzi. Pakowano w pospiechu
pomiedzy swietami a Nowym Rokiem. Zgodnie z listami zamowien – albo nie.
Szczepionki dla szpitala w Gdansku mialy przyjechac 27 grudnia rano, a
dotarly dopiero dwa dni pozniej. Nieco ponad 400 zamiast oczekiwanych 2
tys. sztuk.
Za to inne szpitale dostawaly wiecej, niz zamowily. Pelnomocniczka
dyrektora szpitala MSWiA w Warszawie juz na poczatku akcji szczepionkowej
deklarowala w radiu, ze ich szpital moze nie byc w stanie zuzyc wszystkich
przysylanych im szczepionek. Ze po zaszczepieniu calego swojego personelu,
ktory wyrazil taka wole, wzieli na warsztat medykow spoza szpitala i
pacjentow, ktorych w przypadku szpitala jednoimiennego nie bylo wielu.
Zaprosili rodziny, bez pewnosci, czy rowniez w ich przypadku nie skonczy
sie medialna awantura, ale ciagle mieli zapas.
Takie wyczulenie to rezultat wydarzen na Warszawskim Uniwersytecie
Medycznym. Tu tez zaczelo sie od dystrybucji. WUM mial dostac szczepionki 4
stycznia, ale przyjechaly juz 29 grudnia – 75 dawek, oraz 30 grudnia – 300
dawek – i wszystkie trzeba bylo zuzyc w ciagu kilkudziesieciu godzin. Mimo
trwajacej w internecie kampanii informacyjnej, nie zapisalo sie jeszcze
tylu lekarzy, by zapelnic liste, zapisywano wiec ludzi z lapanki – 150 osob
z rodzin medykow oraz, po wykonaniu telefonu do teatru, 18 aktorow, w tym
Krystyne Jande, co do dzis odbija sie szpitalowi czkawka, bo rzad rozpetal
wokol „uprzywilejowanych elit”gigantyczna kampanie propagandowa. Urzadzono
takze pokazowe sledztwo. Ale to fakt, ze chetnych do szczepienia
rezydentow, ktorych nie bylo na listach, odprawiono z kwitkiem.
W najmniejszych osrodkach te same problemy zalatwiano po cichu. To, co
skonczylo sie afera w przypadku Warszawy, na prowincji bylo raczej norma. W
wielu gminach i powiatach zaczeto szczepienia od lokalnych wladz. W
szpitalu powiatowym w polnocnej Polsce na 14 pielegniarek zaszczepily sie
trzy (bo wiecej nie chcialo), za to w poczekalni usiadla niemal cala rada
gminy – z rodzinami.
Szczepili sie poza kolejka burmistrzowie i starostowie w Plonsku,
Sandomierzu, Zgorzelcu, Sremie i w wielu innych miejscach. Zwykle
tlumaczyli sie, ze wobec obaw spoleczenstwa i krazacych opowiesci o
niebezpieczenstwach zwiazanych ze szczepieniem postanowili dac przyklad.
Wiekszosc z tych wlasnie powodow wrzucila do sieci zdjecia plasterkow na
przedramionach. Po awanturze o Krystyne Jande starostowie nyski i opatowski
zostali z tego powodu zawieszeni w prawach czlonkow PiS.
Martyna BUNDA
Jutro: Nadciagaja szczepobusy

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Za oknem jakos tak bialo, a radio straszy, ze do tego jeszcze bedzie zimno,
wiec chlopaki na morzach powinni doceniac, ze ich to mija. Mija ich takze
radosna tworczosc rzadzacych ktorzy robia jakis przekret pod tytulem
niemoznosc odmowy przyjecia mandatu. Znaczy na widok policjanta trzeba
uciekac jak za okupacji i paralela chyba nie jest przypadkowa. Obecny rzad
to rzad PiS rzadzacy Polska ale nazwanie go rzadem polskim to chyba
naduzycie biorac pod uwage jakie szkody wyrzadza. Mial dobre chwile ale to
bylo dawno temu. Nawet wysmiewani za brak demokracji Wegrzy potrafia jednak
zadbac o wazne sprawy. Wlasnie skorzystali z tego ze rzad Niemiec
poprztykal sie z firma Reihnmetal i nie wzial jej do produkcji euro czolgu
przyszlosci, Wegrzy wlasnie zakupili 200 najnowoczesniejszych bojowych
wozow piechoty Lynx, Czesc bedzie robiona w Niemczech a czesc na Wegrzech.
Tym samym wlasnie zostalismy zdeklasowani bo nasz Borsuk to wciaz badania
prototypow, produkcja to piesn dalekiej przyszlosci, W czolgach tez
Wegrzy, zamiast gadac, po prostu kupili partie najnowszych Leopardow 2A7 .
My mamy programy, oni robia realne zakupy. Widac jaka sprawnosc wykonawcza
ma ta ekipa, nazywana przez rosnaca konkurencje gangiem Olsena. I nawet nie
jest to zabawne, niestety. Afery scigane z najwyzsza surowoscia to jacys
celebryci, co dostali w ramach prowokacji kilka szczepionek. W tym samym
czasie 10 razy wiecej szczepionek zmarnowano z braku chetnych czy
stluczenia pojemnika i sprawcy nie sa scigani z takim impetem. Znaczy
kolejna polityczna ustawka ktorej celem jest dzielenie narodu. Kolejna
akcja to w rocznice zamordowania prezydenta Gdanska telewizja rezimowa
nadaje tendencyjny reportaz sugerujacy ze byl umoczony w klice polityczno
mafijnej i lokalny uklad ma sie wciaz dobrze. Skoro wiedza o ukladzie, to
gdzie jest prokuratura? Poki co zajmuje sie pewnie zdesperowanymi
hotelarzami i restauratorami ktorzy zrospaczeni brakiem mozliwosci zarobku,
zaczynaja sie burzyc i grozic lamaniem nielegalnych zakazow, ktore
puszczaja ich z torbami. Ja tam po knajpach sie nie wlocze, hotele tez
tanie nie sa wiec wspolczuje im bardzo, ale poki co na barykade sie nie
wybieram. W koncu, jak zauwazyl ktorys redaktor gorale murem glosowali za
obecnym rzadem wiec sami sobie zgotowali ten los. Co ciekawsze- ujawniono
jakies plany sprzedazy kilkunastu kopaln. Niemcy wracaja do wegla i lakomie
patrza na nasze zloza. A my kupujemy wegiel od Rosji i nie tylko. Czeski
film, ale wiosna moze byc goraca.
Smerf KAPITAN

I rym, cym, cym-Stanislaw Tym
RozPiSka
Nie dziwie sie mlodym i tym troche starszym tez nie. W zaplesnialym
krajobrazie, wsrod zardzewialych peronow kolejowych i najczystszej
dulszczyzny nic ciekawego sie nie wydarzy.
Kilka dni temu przejrzalem stare, lezace na strychu, dobrze juz nadzarte
przez czas i myszy egzemplarze „Trybuny Ludu”. Ten organ KC PZPR wydawano
przez kilkadziesiat lat. Po krotkiej lekturze przypomnialem sobie wszystko
i wiem, co dalej bedzie oglaszal czarowny PiS wraz z przyleglosciami.
Mlodzi dzisiaj nie znaja juz tak dokladnie zapachu PRL: wody kolonskiej
Przemyslawka, PGR-ow i sylwestrow z udzialem I sekretarzy oraz ich zon. Nie
wiedza, co to byla akcja sznurek do snopowiazalek i jak pustoszaly zaklady
pracy, bo ludzie musieli witac na ulicach przyjezdzajacego z wizyta wladce
Kremla. Nie wiedza i niech sie ciesza, ze nie wiedza.
Walka Kaczynskiego na noze z cala Europa, a w przyszlosci pewnie zasieki z
drutu kolczastego ustawione wzdluz Odry i Nysy Luzyckiej, codzienne
spiewanie hymnow na czesc samej siebie, spleciona w warkocz jedyna sluszna
linia partii i Kosciola – to fryzura dawno juz démodé. Ipsos przeprowadzil
w grudniu sondaz dla OKO.press. I tu oka nie da sie juz figlarnie
przymruzyc. 64 proc. Polakow miedzy 18. a 29. rokiem zycia chcialoby z
Polski wyjechac na stale. Zyc i pracowac gdzie indziej. Wsrod nieco
starszych, 29 – 39, jest to 63 proc. Az sie chce zrobic zalozenie, ze w mojej
grupie wiekowej byloby” 58 proc. To oczywiscie zart, bo my juz przewaznie
wyjezdzamy na stale, nie ruszajac sie z miejsca.
Nie dziwie sie mlodym i tym troche starszym tez nie. W zaplesnialym
krajobrazie, wsrod zardzewialych peronow kolejowych i najczystszej
dulszczyzny nic ciekawego sie nie wydarzy. Najwyzej kolejny raz uslyszymy,
ze Kaczynski ocalil nam suwerennosc i nie oddamy Niemcom ani centymetra
zamka blyskawicznego. Albo Morawiecki przypomni, jak bylo za Wladyslawa IV,
i zapewni, ze juz w marcu przyszlego roku nasza gospodarka wyjdzie na czolo
w Europie i przyrosnie do niego na dlugie lata, bo jako pierwsi (czwarty
raz z rzedu) definitywnie rozprawimy sie z koronawirusem. Do tego, jak to
przed swietami, zyczliwy kaznodzieja Jedraszewski, z wlasciwym mu
przepastnym wdziekiem, zruga z ambony polskie kobiety. Za co? Za wszystko.
Nawet za to, ze ubieraja sie niezgodnie z naukami Kosciola. Nieelegancko
byloby pominac Andrzeja Dude, ktory juz druga kadencje smialo demonstruje
swoje przemyslenia. On na pewno nie da sie Bidenowi i pouczy go, ze w
Polsce mozna zakladac strefy wolne od LGBT, bo na tym polega wyzszosc
naszej wolnosci.
Wezmy teraz mlodych prawnikow. Jaka ich czeka przyszlosc pod sztandarami
Ziobry? Po latach nauki i trudnych egzaminach zostana sedziami. Do ich
gabinetow codziennie beda wchodzic bez pukania emisariusze prokuratora
generalnego i klasc na biurku krotkie polecenia, jaki maja wydac wyrok.
Jesli sie sprzeciwia, to tylko dwa razy. Pierwszy i ostatni. Zostana
pozbawieni prawa wykonywania zawodu, jak Igor Tuleya, Beata Morawiec czy
Pawel Juszczyszyn.
A edukacja i kultura, dwa glowne filary kazdego nowoczesnego panstwa? W
szkolach lektura obowiazkowa beda kazania Jana Pawla II, ktory z pewnoscia
nie znal kardynala Dziwisza, bo sam Dziwisz to potwierdza. Kultura ma w
rozPiSce tylko jedno zadanie – stworzyc z calej Polski wielkie Muzeum
Godnosci Narodowej zniszczonej przez Walese, Michnika, Mazowieckiego,
Bartoszewskiego i Tuska. I co tu sie dziwic, ze mlodziez chce wyjezdzac?
2020 lat temu urodzil sie w stajence pod Betlejem maly chlopczyk. Mial
zmienic swiat na lepszy. Idzie mu ciezko. Trzymajmy sie, kochani. Zycze Wam
wszystkim szczescia.
Stanislaw TYM

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Pilka reczna
POLACY ZALICZYLI OSTATNI TEST PRZED MISTRZOSTWAMI SWIATA
Polscy pilkarze reczni wygrali piaty mecz z rzedu i sa coraz blizej awansu
na przyszloroczne mistrzostwa Europy. Teraz Bialo-Czerwonych czekaja jednak
mistrzostwa swiata.
Pandemia koronawirusa wstrzasnela swiatem pilki recznej i tak scisnela
terminarz, ze kilka dni przed wielka impreza Bialo-Czerwoni musieli
rozpoczac eliminacje kolejnej. To nie bylo wyzwanie, lecz rozgrzewka, bo
Polacy dwukrotnie pokonali Turkow, czyli reprezentacje z trzeciej ligi.
Wiadomo, ze dzis w europejskim sporcie nie ma slabych, ale zwyciestwa byly
dla reprezentacji Patryka Rombla obowiazkiem. Wazniejsze od punktow jest
to, ze Polacy wygladali na parkiecie tak, jakby realizowali precyzyjny
plan, ktory selekcjoner wyklada im od dwoch lat. Pojawialy sie bledy,
czasem brakowalo umiejetnosci, ale braku koncepcji nikt Bialo-Czerwonym nie
zarzuci.
Nasi zawodnicy grali niezle w obronie, ktora tym razem – jak przystalo na
nowoczesna pilke reczna – przynosila kontry i ataki w drugie tempo.
Mozliwosci rzutowe na tle Turkow pokazali Tomasz Gebala i Szymon Sicko, a
najskuteczniejszy w zespole byl prawoskrzydlowy Arkadiusz Moryto.
Polacy mistrzostwa swiata w Egipcie rozpoczna piatkowym starciem z
Tunezyjczykami. Pozniej nasz zespol czekaja mecze z Hiszpanami oraz
Brazylijczykami. Faworytami beda raczej rywale. Awans do kolejnej rundy
wywalcza trzy druzyny, wiec udzial w fazie zasadniczej moze dac juz jedno
zwyciestwo. Cztery lata temu Bialo-Czerwoni zakonczyli MS na siedemnastym
miejscu.
Kamil KOLSUT

Puchar Swiata w biatlonie.
POLKI WRESZCIE Z PUNKTAMI
Tiril Eckhoff wygrala trzecie z rzedu zawody biatlonowego Pucharu Swiata.
Punkty w Oberhofie zdobyly Polki: Kinga Zbylut i Kamila Zuk.
Wystep w czwartkowym sprincie pokazal, ze forma naszych zawodniczek przed
zaplanowanymi na koniec stycznia mistrzostwami Europy rosnie. Obie znalazly
sie w czolowej „czterdziestce” zawodow PS pierwszy raz od
listopadowo-grudniowych zawodow w Kontiolahti. Polki solidnie pobiegly. Zuk
wsrod biatlonistek z dwoma pudlami byla dziesiata, choc zmitrezyla duzo
czasu na strzelnicy.
Zgodnie z planem drugi weekend rywalizacji w Oberhofie odpuscila Monika
Hojnisz-Starega, ktora wybrala prace na zgrupowaniu w Obertilliach i do
walki o punkty wroci za tydzien w Anterselvie.
Rywalizacja o zwyciestwo przypominala final ubieglego sezonu, kiedy bitwe o
Krysztalowa Kule toczyly Eckhoff i Dorothea Wierer. Norwezka jest w
swietnej formie: stala na podium w osmiu z dziewieciu ostatnich startow,
pieciokrotnie zwyciezyla. Wloszka wciaz szuka wysokiej formy, w czolowej
„trojce” pucharowych zawodow zameldowala sie pierwszy raz od listopada.
Puchar Swiata
Wyniki: 1. T. Eckhoff (Norwegia) 22:33.8 (0+1), 2. D. Wierer (Wlochy) +9.3
(0+0), 3. L. T. Hauser (Austria) +12.6 (0+0)… 34. K. Zbylut +1:40.2
(0+1), 39. K. Zuk +1:49.4 (1+1), 69. M. Gwizdon +2:41.9 (0+1), 74. K. Piton
+2:56:6 (1+1)
Klasyfikacja (po 12 z 26 startow): 1. M. Olsbu Roeiseland (Norwegia) 543,
2. T. Eckhoff (Norwegia) 526, 3. H. Oeberg (Szwecja) 502″ 38. M.
Hojnisz-Starega 95, 61. K. Zuk 25, 73. K. Zbylut 8
(Kaka)
—————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 14 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 14 (5592) 14 stycznia 2021 r.

Wielkie Szczescie
Wirus koronowy, to najlepsza rzecz, jaka wydarzyla sie w moim zyciu:
-Moja zona nie chce juz podrozowac
-Niczego nie kupuje „bo wszystko pochodzi z Chin”
-Nie chodzi do Centrum Handlowego zeby uniknac kontaktu z tlumem
– Caly czas spedza w masce, z zamknietymi ustami
To nie jest wirus, to jest
W I E L K I E S Z C Z E S C I E!
(Nad.Lech R. Lyczywek)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.3142 PLN Euro: 4.5272 PLN Frank szw.: 4.1855 PLN Funt:
5.0845 PLN
Gielda 13.01.2021 r. godz. 17.00 WiG 58533 (-1.06%) WiG30 2023 (-1.00%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.33 PLN Euro: 4.46 PLN Funt: 5.10
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar:3.63 PLN Euro: 4.43 PLN Funt:
5.03 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno. Zrobi sie zimno – termometry pokaza maksymalnie od -5 do 2
stopni Celsjusza. W calym kraju prognozowane sa opady sniegu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Z OSTATNIEJ CHWILI
Pan Minister ma dla nas
Dobre wiesci. Jest zmiana:
Mozliwosc dziedziczenia
Kolejki do szczepienia

Z POLICJANTEM NIE POGADASZ
Jak wiadomo bolszewicy z Partii Ministra Sprawiedliwosci pseudonim „mniej
niz Zero ” wymyslili, ze teraz obywatel ma udowadniac swoja niewinnosc w
przeciagu tygodnia a interpretacja prawa i wysokosc mandatu to ocena Pana
Policjanta/mozna prawie powiedziec obecnie milicjanta/.Prowadzi to do
takiego absurdu jak ponizsza rozmowa policjanta wreczajacego mandat
pieszemu :
– 500 zlotych za przekroczenie predkosci- rzecze wladza.
– Niby jak, na nogach ? odpowiada pieszy.
– Plus 100 zlotych za utrudnianie czynnosci.
– Odmawiam.
– Odmowic to se moze rozaniec.
————-
Jak wiadomo jestesmy, zgodnie z propaganda TVP Info, liderem we wszystkim i
caly swiat sie od nas uczy.Teraz wspaniale rozwiazujemy temat
szczepien.Jestem zbudowany propozycja dla grupy seniorow 80 plus
80 latkowie dostana 15 stycznia e-skierowanie, wystarczy sie zalogowac na
IKP przez profil zaufany np.za pomoca tokena w bankowosci elektronicznej i
juz !!!!
Przeciez to takie proste.POWODZENIA!
Nad: Lech Lyczywek
————————–

NIE MA RZECZY WAZNIEJSZEJ-MUSICIE WIEDZIEC
Nie ma teraz rzeczy wazniejszej dla zachowania biologicznych zasobow
Narodu Polskiego, jak powodzenie szczepienia przeciw epidemii
koronawirusa.Musicie o tym wiedziec oddaleni od kraju, dlatego nie wolno mi
Was nie poinformowac jak naprawde i „calosciowo” maja sie te sprawy na
Ojczystym Ladzie. Zaczynam wiec w dzisiejszej gazetce przedruk z „Polityki”
cyklu wyczerpujacych informacji na ten, najbardziej istotny obecnie temat.
Nie zeby Was straszyc, ale by spelnic dziennikarski obowiazek.Wiedziec, to
rozumiec”-Wasz
Gargamel Zdecydowany
————–
Kto, kiedy, gdzie?
N A R O D O W E W Y S Z C Z E P I A N I E
Pierwsza fala szczepien nie przypominala scisle zaplanowanej operacji. Nic
nie bylo na swoim miejscu i nic nie szlo, jak powinno
Zgodnie z deklaracjami rzadu mamy szczepic po okolo 850 tys. osob na
tydzien. Na razie niewiele przekraczamy 140 tys. osob tygodniowo.
Michal Dworczyk juz w zeszlym tygodniu oglosil, ze dla nauczycieli
szczepionek nie wystarczy, i ze nie ma szans na zaszczepienie ich w
najblizszych miesiacach.
Zaczelo sie jeszcze przed swietami. W niektorych miejscach od zaskoczenia,
bo szczepionki dotarly na kilka dni przed umowiona data. W innych od
irytacji, bo oczekujacy w poczekalni na zastrzyk dowiadywali sie, ze
szczepionka utknela na obwodnicy setki kilometrow dalej i dotrze nie
wczesniej niz za pare godzin.
Pierwsze ruszyly szczepienia tzw. grupy zero: lekarzy pracujacych w
szpitalach i prywatnych praktykach, dentystow, specjalistow, diagnostow
laboratoryjnych, aptekarzy i calego personelu placowek sluzby zdrowia,
takze z techniki i administracji. W te grupe wlaczono psychologow
pracujacych przy szpitalach i kapelanow. Pracownikow domow pomocy
spolecznej oraz sanepidu, nauczycieli akademickich na uczelniach medycznych
oraz ich studentow. Z czasem dopisano do listy jeszcze rodzicow
wczesniakow, przebywajacych w szpitalach. W sumie to ponad milion osob.
Po 25 stycznia ruszyc maja szczepienia tzw. grupy pierwszej. Na liscie sa
osoby po 60. roku zycia w kolejnosci od najstarszych, nauczyciele, sluzby
mundurowe i pensjonariusze domow opieki spolecznej. To wyjatkowo liczna, bo
przekraczajaca 10 mln obywateli grupa. Czeka na nich ponad 6 tys. punktow w
calej Polsce, ktore zglosily sie do rzadowego programu.
Dopiero po grupie pierwszej przystapia do szczepien Polacy wpisani w grupe
druga: inni pracownicy sektora edukacji, pracownicy sektorow infrastruktury
krytycznej, transportu publicznego, urzednikow bezposrednio zaangazowanych
w zwalczanie epidemii, osoby w wieku ponizej 60. roku zycia z chorobami
przewleklymi zwiekszajacymi ryzyko ciezkiego przebiegu Covid-19. To
kolejnych kilka milionow ludzi. Potem sa jeszcze przedsiebiorcy i
pracownicy sektorow zamknietych na mocy rozporzadzen, czyli grupa trzecia,
a na koncu wyszczepienie „pozostalej czesci populacji doroslej”.
Strach i balagan
Co prawda rzad chwali sie, ze w porownaniu z innymi krajami szczepienia ida
nam swietnie, i ze do wrzesnia 2021 r. zaszczepi wszystkich chetnych, a na
pewno osoby z grupy zero i pierwszej, jednak kalkulatory przewidywanego
terminu klucia, ktore juz pojawily sie w sieci, obliczaja, ze biorac pod
uwage liczbe dostepnych szczepionek i moce przerobowe, ostatnie osoby z
„pozostalej czesci populacji” zostana zaszczepione dopiero za ponad 500
dni. I to przy zalozeniu, ze polowa z nas nie skorzysta z prawa do
szczepien.
Zgodnie z deklaracjami rzadu mamy szczepic po okolo 850 tys. osob na
tydzien. Na razie niewiele przekraczamy 140 tys. osob tygodniowo. Juz
pierwsze tygodnie szczepien ujawnily potezne problemy z informacja: gdzie i
kto ma sie zglosic, a takze z dystrybucja i przechowywaniem szczepionki. W
dodatku calej akcji towarzyszy strach: wielu pacjentow boi sie szczepic,
wielu dyrektorow obawia sie, ze szczepionka dostarczana w duzych pakietach
moze sie zmarnowac, za co grozi odpowiedzialnosc.
Osoby z grupy zero mialy czas do 16 grudnia, by zglosic chec zaszczepienia
sie. Zapisal sie mniej wiecej co trzeci medyk, farmaceuta, pracownik
administracji szpitala. Na Brodnie w Warszawie chetna byla co dziesiata
uprawniona osoba, w placowkach w Kielcach tylko co czwarty lekarz i jeszcze
mniejsza liczba pielegniarek.
W malych przychodniach i gabinetach szczepily sie po dwie, trzy osoby na
dziesiec, na co zatroskani lekarze z tych przychodni zalili sie w
internecie. W pewnym szpitalu na Slasku 75 proc. personelu zdecydowanie
odmowilo szczepienia. Choc zdarzaly sie osoby deklarujace, ze „za nic nie
dadza sobie wszczepic tego czipa, ktory bedzie je sledzil”, powodem oporu
czesciej bywala ostroznosc.
Drugim obok leku czynnikiem, ktory towarzyszyl szczepieniom, byl balagan.
Chirurg ze szpitala powiatowego w zachodniej Polsce opowiada, ze po wyjsciu
z sali operacyjnej zadzwonil do swojego kolegi, dyrektora szpitala: – To
kiedy ja mam sie zaszczepic? – Idz teraz! – uslyszal w sluchawce. Poszedl.
Zona, pediatra, na ogloszona przy kolacji wiesc, ze maz jest juz po
szczepieniu, tez wziela za sluchawke i zadzwonila do swojego kolegi
dyrektora, zeby zdazyc zaklepac sobie miejsce. W innych szpitalach bylo
podobnie.
Medycy, ktorzy chcieli sie szczepic, nie mieli pojecia, gdzie sie zglosic.
Skarzyli sie na to np. lekarze rezydenci z Warszawy. Kazda szczepiaca
instytucja kolportowala te wiedze po swojemu, czasem osobiscie, a czasem w
internecie. Nie powstal zaden centralny system rejestracji, zadne formalnie
ogloszone procedury. Zwyczajna partyzantka. Wobec balaganu zdarzalo sie, ze
gdy chetni lekarze przychodzili do punktow, w ktorych robiono szczepienia,
dowiadywali sie, ze nie ma ich na listach, wiec nic z tego.
W mniejszych osrodkach miedzy swietami a Nowym Rokiem grzaly sie linie
telefoniczne i glowy dyrektorow. Gdy juz mieli skladac pierwsze zamowienia,
dowiedzieli sie, ze minimalna transza szczepionek, jaka moze im zostac
dostarczona, to 90 sztuk albo wielokrotnosc tej liczby. A jesli na liscie
mieli mniej albo troche wiecej? Dyrektorzy rzecz jasna braliby szczepionki
z zapasem, ale nie mieli pewnosci, jaka bedzie data ich waznosci; 72, 48
czy moze tylko 24 godziny. A zmarnowac szczepionke – to i odpowiedzialnosc
moralna, i karna.
Martyna BUNDA
————
Jutro: Plasterki na fejsie

PREZES SIE NIE OBCYNDALA
Kaczynski rozwiazal struktury PiS w Walbrzychu. To poklosie opublikowania
rozmowy dzialaczy
Jaroslaw Kaczynski zdecydowal o „rozwiazaniu organizacji terenowej Prawa i
Sprawiedliwosci miasto Walbrzych” – podaje na Twitterze Krzysztof
Sobolewski, szef komitetu wykonawczego PiS. Decyzja ma zwiazek z tasmami,
na ktorych zarejestrowano, jak lokalni dzialacze partii przeklinaja. Jeden
z nich mowi tez: – Nie jestem PiS-owcem.
Krzysztof Sobolewski poinformowal takze, ze zgodnie z decyzja Jaroslawa
Kaczynskiego wykluczono z Prawa i Sprawiedliwosci wszystkich czlonkow
nalezacych do struktury terenowej miasta Walbrzych.
Radykalna decyzja prezesa PiS ma zwiazek z nagraniami jakie w tym tygodniu
opublikowala lokalna stacja telewizyjna Dami, a informacja ukazala sie we
wczorajszej gazetce pt.” Kazdy by cos chcial”
Chodzi o konflikt w walbrzyskim PiS, ktory – jak opisywala „Gazeta
Wyborcza” – narastal od momentu, kiedy owczesna szefowa regionu Anna
Zalewska zostala wybrana do Parlamentu Europejskiego. Zastapic ja mial
Michal Dworczyk. Ten jednak zajety kariera w Warszawie wyznaczyl na swojego
przedstawiciela wicewojewode dolnoslaskiego – Kamila Zielinskiego. Ta
decyzja wywolala bunt w lokalnej strukturze partii. Dzialacze z Walbrzycha
napisali nawet petycje do prezesa PiS Jaroslawa Kaczynskiego. Jedna z osob,
ktore ja podpisaly, byl Radoslaw Lozinski, ktory nagral pelna wulgaryzmow
rozmowe.
„Tacy sami ludzie jestesmy jak ci w PO czy SLD, kazdy jest pazerny”
Na nagraniu slychac, jak dzialacz Janusz Czyz i wiceprezes Invest Park
Development Bartlomiej Grzegorczyk chca namowic Lozinskiego do wycofania
podpisu. – Czego ty czlowieku, k”, prowokujesz. (…) Ja doceniam, ze
jestes odwazny chlop i nie spier” jak reszta, ale nie prowokuj tam, gdzie
nie potrzeba, bo, k”, czlowieku, zniszcza cie. Do czego ci to kur…
potrzebne? Nie dzialaj przeciwko, stan sobie, k”, spokojnie z boku.
Podpisales petycje, k”, a po co, do czego, 10 osob was podpisze na 100? ”
i pozniej do kogo sie beda przypie” Zrobilo to na mnie w pewnym sensie
kur… wrazenie, ze nie jestes taki kur… tchorz, ale nie prowokuj – pada
na nagraniu.
W pewnym momencie Czyz stwierdza: – Ja zawsze stalem z boku PiS i zawsze mi
sie to nie podobalo. Mowilem o tych ludziach: tacy sami ludzie jestesmy jak
ci w PO czy SLD, niczym sie nie roznimy i kazdy jest pazerny kazdy by cos
chcial, tylko roznimy sie szefami, ktorzy, k”, maja jakies tam, wiesz”, bo
Kaczynski to jest dla mnie wzor i tyle. Ja jestem kaczysta, nie PiS-owcem,
ale z uwagi na to, ze trzeba bylo, to sie zapisalem do tego PiS tak, jak i
reszta

Kaczynski zaczyna miec z nim coraz trudniej
D U D A F I K A
Niektorzy nasi rozmowcy z partii uwazaja, ze Duda ulega Szydlo, ktora chce
wrocic do polskiej polityki. Dodaja, ze Kaczynski juz zdal sobie sprawe, ze
w tej kadencji nie bedzie mial z Duda tak latwo.
Jeden z waznych politykow PiS ironizuje w rozmowie z nami, ze trzeba bylo
otworzyc Andrzejowi Dudzie stoki narciarskie, to nie robilby dzis tyle
zamieszania, bo jeszcze siedzialby w rezydencji w Wisle. W minionym
tygodniu prezydent bez konsultacji z PiS oznajmil, ze odpowiednim
kandydatem na rzecznika praw obywatelskich bylby Jan Maria Rokita. Choc PiS
juz zglosil swojego kandydata. Duda oglosil tez zmiany w swojej kancelarii,
ktore rowniez nie spodobaly sie na Nowogrodzkiej.
Na wiceszefa Kancelarii Prezydenta awansowal Piotr Cwik, ktory kilka
miesiecy temu na polecenie prezesa PiS musial oddac teke wojewody
malopolskiego. To zaufany Beaty Szydlo, ktora namawia prezydenta do
budowania frakcji uprzykrzajacej zycie premierowi Morawieckiemu, a w
przyszlosci mogacej zawalczyc o przejecie przywodztwa po Kaczynskim. Przy
okazji Pawel Mucha, ktory polecial ze stanowiska wiceszefa kancelarii, bo
Duda stracil do niego zaufanie, miekko i z wieksza pensja wyladowal w
gabinecie doradcy prezesa NBP Adama Glapinskiego.
Nowym szefem gabinetu prezydenta po Krzysztofie Szczerskim zostal zas Pawel
Szrot, od czasow premier Szydlo az do ostatniej jesieni wiceszef Kancelarii
Premiera, zaufany Kaczynskiego. Zastapil Krzysztofa Szczerskiego, ktory ma
budowac przy prezydencie – jak to ujal – „dyplomatyczny BBN”. – Szczerski
doradzil Dudzie tweeta po wydarzeniach na Kapitolu. Ograniczenie sie do
stwierdzenia, ze to wewnetrzna sprawa Stanow Zjednoczonych, nie spodobalo
sie nawet na Nowogrodzkiej – mowi polityk PiS.
Pawel Szrot dwa miesiace temu przeszedl do Dudy, aby zadbac o lepsza
wspolprace z centrala przy Nowogrodzkiej i z otoczeniem Morawieckiego. Jak
dotad nic z tego nie wyszlo, moze tylko tyle, ze zanim Duda oglosil
publicznie, ze zawetuje ustawe o dzialach administracji rzadowej, to
wczesniej poinformowal o tym premiera. To pierwsze weto Dudy w tej
kadencji. Na ustawie zalezalo Kaczynskiemu, ale prezydent zablokowal
wprowadzenie podzialu kompetencji miedzy ministerstwa, ktory ustalono w
czasie jesiennej rekonstrukcji. Oficjalnie z powodu wylaczenia lesnictwa i
lowiectwa spod nadzoru resortu srodowiska i przekazanie go do Ministerstwa
Rolnictwa, a takze skrocenia vacatio legis. Jednak, jak przyznaja w
rozmowie z POLITYKA dwaj politycy zwiazani z obozem wladzy, to weto to
odroczona zemsta prezydenta za przywrocenie Jacka Kurskiego na prezesa TVP.
Przypomnijmy: kilka miesiecy temu Duda zazadal glowy Kurskiego i od tego
uzaleznil podpis pod ustawa o przekazaniu 2 mld dla TVP. Uwaza, ze
telewizja zbyt lekcewazaco traktuje jego prezydenture. Kurski formalnie
odszedl na kilka miesiecy, ale zostal doradca zarzadu i wciaz rzadzil
telewizja, a po wyborach prezydenckich wrocil na fotel prezesa. Duda uznal
to za upokorzenie. Prezydent liczy, ze kolejna ustawa o dodatkowym wsparciu
dla TVP bedzie nowa okazja do pozbycia sie Kurskiego. – Ale Kura to
sprytniejszy gracz i wymyslil, zeby wpisac dotacje dla telewizji do ustawy
budzetowej na ten rok, ktorej Duda nie moze zawetowac. Andrzej sie wkurzyl
i zawetowal nam wazna dla dzialania rzadu ustawe o dzialach. Takie to sa
gierki o to, kto kogo – mowi zorientowany polityk PiS.
Niektorzy nasi rozmowcy z partii uwazaja, ze Duda ulega Szydlo, ktora chce
wrocic do polskiej polityki. Dodaja, ze Kaczynski juz zdal sobie sprawe, ze
w tej kadencji nie bedzie mial z Duda tak latwo. – Ale Andrzej nie
zdobedzie szacunku prezesa, bo wszyscy widza, ze prezydenckie otoczenie
jest zbyt slabe, aby zbudowac jakas wizje ciekawej prezydentury, polityczne
zaplecze i oferte ciekawej wspolpracy dla Jaroslawa Kaczynskiego. Beda wiec
fochy, grozby weta, ale prezes poradzi sobie z Andrzejem – mowi osoba z
otoczenia szefa PiS
Anna DABROWSKA

Jakos to nie bedzie!
T A K A N O W O C Z E S N A
Przestudiowalam dzisiejsze nekrologi i nic w nich o mnie nie ma. W czasach
zarazy patrze na gazete i zastanawiam sie nad proporcjami. Cos jest nie
tak. Kultura umarla, a pisza cos o teatrze. Zgony galopuja, a nekrologi
dalej na koncu i wcale nie dominuja liczba stron. Kulture zastapil sport.
Ludzie ogladaja skoki narciarskie, bo od lat polscy zawodnicy nie zjezdzaja
juz na nartach, tylko lataja. Czy ktos zna odpowiedz na to pytanie? Slalom
– nie. Zjazd – nie. Czyli ze nie potrafimy skrecac, bo albo nas na lewo za
bardzo odchyla, albo na prawo tak radykalnie, ze szkoda wstrzasem mozgu
ryzykowac?
Oczywiscie, nie wszyscy dzis daja nekrologi. Planuje budzet domowy z
olowkiem w reku, bo pandemia powoduje wsrod nas brak jakiejkolwiek
stabilnosci zawodowej (chyba ze produkujemy testy, gumowe rekawiczki lub
szczepionki”). Malpki drogie, cola droga, fajki drogie, trumny, pochowki
drogie, bo moda na kremacje rozkreca sie powoli. Mialy byc
zmianyzmianyzmiany i epoka speed, ziemia kreci sie, a nasza ojczyzna jakby
opornie z nadazaniem.
Jak ja ja rozumiem! Nie cierpie nadazac, ale sie mobilizuje, bo wstydze sie
byc dziadersem. Kobieta tez moze byc dziadersem. Mam takie napady co kilka
miesiecy, ze bede bardziej nowoczesna. Wtedy zmuszam sie i ogladam jakis
bardzo nowoczesny film artystyczny, ktory zdobyl nagrode na 32 festiwalach,
a kazdy miedzynarodowy z multi-kulti jury pod przewodnictwem bardzo
wykluczonej kobiety.
W filmach tych zwykle stawiaja na to, zeby bylo zupelnie inaczej niz w
pralce. W pralce wszystko wiruje dosc szybko, a tu chodzi o to, zeby kazdy
kadr wydawal sie tak dlugo zatrzymany, ze az wyjmujesz baterie z kompa albo
uderzasz w telewizor, zeby sprawdzic, czy jeszcze w ogole sprzet dziala.
Zwykle powolna scena w kinie artystycznym pokazuje cos z bardzo bliska,
czyniac cie wziernikiem podczas laparoskopii, lub cos, co ma cie koniecznie
wytracic z tzw. strefy komfortu, o ktorej i tak w Polsce nikt nigdy nie
slyszal, bo u nas jedynie strefy wolne od LGBT moga byc.
Moze to byc np. trzydziestominutowe ujecie pary deklamujacej literature w
aucie sunacym przez ciemnosc albo godzinna scena erotyczna miedzy smutna
dziewczyna szukajaca spelnienia akurat w seksie, za ktorym nie przepada,
ale pod reka nie ma ani ksiazek, ani przyjaciolek, ani pracy, tylko wieczna
erekcje swego chlopaka.
Za mna juz dwa takie filmy i na razie do konca 2022 r. odpoczne. Niestety
internet filmowo wszystko przyjmie. Nawet ujecia trwajace cztery dni. Sie
spauzuje, sie do zakladki wroci, potem sie doobejrzy, potem sie pusci film,
rownoczesnie mieszajac wywar, potem sie na komorce w toalecie jeszcze
zerknie, mozna jednoczesnie na kompie film ogladac, a w TV na Kamila Stocha
zerkac – film moze trwac piec godzin, bo nie ma juz pana obslugujacego
rzutnik w kinie.
Agata PASSENT

TRUMP SIEDZI SAM W BIALYM DOMU I UZALA SIE
Nagral kolejne oswiadczenie, ale o impeachmencie ani slowa
Donald Trump upublicznil kolejne nagranie, w ktorym krytykuje szturm na
Kapitol i „potepia wszelka przemoc”. Nie odniosl sie w nim jednak do
wszczetej wobec niego procedury impeachmentu i do tego, ze wlasnie stal sie
pierwszym prezydentem USA w historii, ktorego Izba Reprezentantow
dwukrotnie postawila w stan oskarzenia. „Siedzi sam w Bialym Domu”, „Zaszyl
sie, uzala sie nad soba” – wynika z nieoficjalnych ustalen CNN.
W srode wieczorem czasu polskiego amerykanska Izba Reprezentantow
przeglosowala rezolucje o wszczeciu procedury impeachmentu wobec Donalda
Trumpa – formalnie postawiono mu zarzut podburzenia swoich zwolennikow do
buntu i „podzeganie do powstania” (w tym kontekscie przywolano zamieszki na
Kapitolu, w ktorych zginelo piec osob). Za rezolucja glosowali nie tylko
demokraci, ktorzy maja w Izbie Reprezentantow wiekszosc, ale takze
dziesiecioro przedstawicieli Partii Republikanskiej.
Donald Trump w procedurze impeachmentu
Trump juz teraz przeszedl wiec do historii jako pierwszy prezydent Stanow
Zjednoczonych, ktorego dwukrotnie postawiono w stan oskarzenia. Za
pierwszym razem procedure impeachmentu wszczeto przeciwko niemu w grudniu
2019 roku – wowczas zarzuty dotyczyly m.in. „wymuszania na obcym panstwie
dzialan bedacych w prywatnym interesie prezydenta”. Chodzilo o afere
dotyczaca dzialan Trumpa, majacych na celu sklonienie prezydenta Ukrainy do
wspolpracy zmierzajacej do oczerniania Joe Bidena. Wtedy ostatecznie
„wybronil” go Senat.
Juz po ogloszeniu rezolucji w sprawie impeachmentu Donald Trump udostepnil
swoje oswiadczenie, ktore wyemitowala stacja Fox News (jego konto na
Twitterze zostalo usuniete, wiec nagranie musialo zostac udostepnione
„tradycyjna sciezka”). Trump nie odniosl sie w nim do decyzji Izby
Reprezentantow, ani nie wzial odpowiedzialnosci za nawolywanie do zamieszek
– powtarzal za to, ze „przemoc jest sprzeczna ze wszystkim, w co wierzy”, a
osoby szturmujace Kapitol nie byly jego „prawdziwymi zwolennikami” (to juz
drugie nagranie tego typu – pierwsze nagral dwa dni po zamieszkach).
Zaden z moich prawdziwych zwolennikow nie moglby nigdy poprzec motywowanej
politycznie przemocy, zaden moj prawdziwy zwolennik nie moglby zlekcewazyc
organow scigania ani naszej amerykanskiej flagi, nie moglby tez grozic
innym ani ich nekac. Jesli robisz jedna z tych rzeczy, to nie jestes moim
zwolennikiem, tylko atakujesz nasz kraj, nie mozna tego tolerowac
– mowil Trump. Amerykanskie media zwracaja uwage, ze ton, w ktorym
wypowiadal sie Trump, byl zgola inny od tego, gdy juz podczas ataku na
Kapitol zwrocil sie do swoich zwolennikow, bioracych udzial w zamieszkach,
slowami: „Kocham was, jestescie wspaniali”.
Jak opisuje CNN, atmosfera w Bialym Domu jest fatalna, a sam Trump „zaszyl
sie” w swoim gabinecie, gdzie „uzala sie nad soba”. Ma tez miec pretensje
do swoich wspolpracownikow, ktorzy sie od niego odwrocili (po zamieszkach z
pracy w Bialym Domu zrezygnowalo wiele osob, w tym jego wieloletnia
powierniczka, Hope Hicks)
Zaszyl sie. Siedzi sam w Bialym Domu i nie ma zbyt wielu osob, ktore wciaz
bylyby mu przychylne. To on jest odpowiedzialny za to, co sie stalo. A
teraz nie moze juz nawet „wylac” swojej zlosci na Twitterze, bo usunieto mu
konto
– mowi jedno ze zrodel CNN. Inny z informatorow dodaje, ze do konca
kadencji, ktora uplywa 20 stycznia, prezydent skupi sie najprawdopodobniej
na kwestii ulaskawien – kolejne sa spodziewane jeszcze w czwartek.
Do faktycznego usuniecia Trumpa potrzebne bedzie osiagniecie tak zwanej
superwiekszosci, czyli przewagi dwoch trzecich glosow, czyli Senacie („za”
musi byc 67 osob na 100). Tam wiekszosc maja republikanie – demokraci musza
miec wiec 50 swoich glosow i przekonac 17 przedstawicieli Partii
Republikanskiej do zaglosowania na tak. Wiadomo juz, ze Senat nie zwola
posiedzenia ws. impeachmentu w trybie nadzwyczajnym (poinformowal o tym
przywodca republikanow w Senacie, Mitch McConnell) – oznacza to, ze
glosowanie nad zarzutami wobec Trumpa nie bedzie moglo sie odbyc przed
zaprzysiezeniem na prezydenta Joego Bidena.

Mizerski na bis
POMOZECIE? POMOZEMY!
Znajomosc papieskich encyklik z pewnoscia ucywilizowalaby bezbozna polska
przedsiebiorczosc.
Wicepremier Jaroslaw Kaczynski poprosil spoleczenstwo o pomoc w obronie
kosciolow, ale zapomnial o sasiadujacych z nimi budynkach parafialnych,
ktore coraz czesciej padaja ofiara agresywnych najsc. Do stolecznej parafii
sw. Wlodzimierza wtargnela 24-letnia mieszkanka Brodna z zamiarem
wystapienia z Kosciola i plikiem dokumentow w tej sprawie. Kobieta nie
potrafila zrozumiec, ze zawraca proboszczowi glowe i nie zwazajac na fakt,
ze ten nie zyczy sobie rozmawiac, upierala sie, ze zgodnie z dekretem
episkopatu ma obowiazek przyjac dokumenty.
Dotkniety do zywego kaplan wezwal na pomoc policje, ktora zakula 24-latke w
kajdanki. Poniewaz zatrzymana nie reagowala na spokojne tlumaczenia, ze
jest „glupia cipa”, ktora nie ma prawa nachodzic proboszcza, policjanci
powzieli uzasadnione podejrzenie, ze maja do czynienia z osoba ulomna, i
zagrozili jej odwiezieniem do psychiatryka. W trakcie wozenia jej
radiowozem po okolicy postanowili jednak zmniejszyc wymiar kary,
ograniczajac sie do obrzucenia kobiety wyzwiskami i wypisania mandatu.
Biskupi alarmuja, ze nieuzasadnionych prob wystapienia z Kosciola jest
coraz wiecej. Proboszczowie usiluja sie tym probom przeciwstawiac, niestety
zarowno grzeczna, ale stanowcza odmowa zajecia sie sprawa, jak i grozenie
pieklem lub pobraniem wysokiej oplaty za podpisanie podsuwanych im
dokumentow nie studzi zapalu petentow. Trudno sie dziwic, ze czasem
konieczna bywa interwencja policji, polegajaca na zakuciu klienta w
kajdanki, obrzuceniu wyzwiskami, a w ciezszych przypadkach na porazeniu
paralizatorem i porzuceniu w lesie.
Jestem przekonany, ze na wezwanie wicepremiera Kaczynskiego policja pomoze
takze w rozwiazywaniu innych problemow Kosciola, np. rosnacej fali
rezygnacji uczniow z lekcji religii. Przedstawiciele Ordo Iuris od dawna
ostrzegaja, ze zrezygnowac z religii jest zbyt latwo i trzeba cos z tym
zrobic. Minister edukacji Przemyslaw Czarnek, ktory w mediach zapewnia, jak
bardzo lezy mu na sercu „religijne wyksztalcenie spoleczenstwa”, na razie
nie wezwal w tej sprawie na pomoc policji, podjal za to decyzje o
wprowadzeniu tekstow swietego Jana Pawla II do kanonu lektur w liceach.
Planuje takze szerokie wykorzystanie jego nauczania w innych dziedzinach
zycia, m.in. w edukacji biznesowej. „Na przyklad, gdy uczymy podstaw
przedsiebiorczosci, moglibysmy wprowadzic fragmenty papieskich encyklik” –
proponuje. Znajomosc papieskich encyklik z pewnoscia ucywilizowalaby
bezbozna polska przedsiebiorczosc. Czarnek nie precyzuje, kto i w jakim
trybie mialby wbijac te encykliki do glow kandydatom na przedsiebiorcow,
ale chetni na pewno sie znajda.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Wiekszosc Japonczykow nie chce Olimpiady”
ZASZCZEPIENI NA IGRZYSKA
Dick Pound uwaza, ze zaszczepienie sportowcow byloby dowodem na ich
solidarnosc i troske o dobro innych
Wiekszosc Japonczykow nie chce igrzysk w Tokio, a Dick Pound sugeruje, ze
olimpijczykow trzeba szczepic poza kolejnoscia.
78-letni Kanadyjczyk to najbardziej doswiadczony czlonek Miedzynarodowego
Komitetu Olimpijskiego (MKOl), a takze jedyny, ktory nie bawi sie w
polityczna nowomowe i mowi, jak jest.
Pound przekonuje, ze przekazanie olimpijczykom z jego kraju kilkuset z
kilkumilionowej puli dawek szczepionki nie powinno budzic oburzenia. –
Wiadomo, ze pojawia sie narzekajacy na sportowcow przeskakujacych kolejke,
ale moim zdaniem to najbardziej realistyczny sposob, abysmy ruszyli dalej –
zapewnia w rozmowie ze SkySports. – Zawodnicy sa dla wielu wzorami.
Przyjmujac szczepionke, wyslaliby potezny przekaz mowiacy, ze wazne jest
nie tylko osobiste zdrowie, ale takze solidarnosc i troska o dobro innych.
Pound lamie dotychczasowa linie MKOl-u, ktorego szef Thomas Bach
kilkakrotnie zapewnial, ze szczepienie nie bedzie warunkiem udzialu w
igrzyskach. – Pierwszenstwo maja pielegniarki, lekarze i wszyscy, ktorzy
utrzymuja nasze spoleczenstwo przy zyciu – mowil Niemiec podczas
listopadowej wizyty w Tokio. Zapewnil tez, ze jego organizacja moze
wspolfinansowac szczepienie uczestnikow igrzysk.
Mozliwe, ze medialne szarze Kanadyjczyka sa nieprzypadkowe. Brytyjski
„Guardian” po przelozeniu igrzysk pisal, ze zapowiedziany przez szefa
Australijskiego Komitetu Olimpijskiego Johna Coatesa bojkot imprezy byl
blefem, ktory mial wzmocnic Bacha w rozmowach z Japonczykami. Niemiec to
wytrawny polityk, wiec niewykluczone, ze dzisiejsze wypowiedzi Pounda sa
karta przetargowa dla MKOl-u oraz narodowych komitetow do negocjacji w
sprawie szczepien.
Oficjalnie wladze ruchu olimpijskiego sa ostrozne. Potwierdzaja, ze nakazu
nie bedzie, ale wspolnie z narodowymi komitetami zrobia wszystko, aby
zaszczepic jak najwiecej uczestnikow imprezy. Trzeba jednak pamietac, ze
igrzyska to nie tylko sportowcy, ale takze dziesiatki tysiecy pracownikow,
wolontariuszy i dziennikarzy.
– Szczepionka jest bardzo wazna, ale to tylko jeden z elementow w naszej
skrzynce z narzedziami – podkresla MKOl. – Chcemy zapewnic bezpieczenstwo
oraz uszanowac gospodarzy, ktorzy powinni wiedziec, ze robimy wszystko, aby
chronic nie tylko uczestnikow, ale takze Japonczykow.
To akurat sygnal, ktorego potrzebuja organizatorzy, bo opor spoleczny wobec
igrzysk rosnie. Wedlug najnowszego sondazu „Kyodo News” az 80 procent
Japonczykow chce ich odwolania lub kolejnego przelozenia. Strach budzi
zwlaszcza perspektywa najazdu zagranicznych kibicow, ktorzy moga przywiezc
na wyspy kolejna fale zakazen.
Wladze kraju zmagaja sie z kolejnym, rekordowym atakiem pandemii. Wiosna
pozytywny wynik testu na koronawirusa mialo dziennie kilkuset Japonczykow,
obecnie liczba nowych przypadkow regularnie przekracza siedem tysiecy.
Premier Yoshihide Suga oglosil juz stan wyjatkowy w czterech prefekturach.
– Tokio to najlepiej przygotowane miasto w historii igrzysk – oznajmil
Bach, dodajac, ze rywalizacja olimpijczykow to w dobie koronawirusa
„swiatlo na koncu tunelu”.
Na pewno widza to w ten sposob takze wladze wielu miedzynarodowych
federacji, dla ktorych wplywy z transmisji najwazniejszej imprezy
czterolecia to filar budzetu. Odwolanie igrzysk byloby katastrofa nie tylko
dla uczestnikow, ale takze dla systemu finansowania swiatowego sportu. Nic
wiec dziwnego, ze kiedy Pound mowi: „Nie mam pewnosci, ze igrzyska sie
odbeda”, jego slowa dla wielu brzmia jak przepowiednia H ioba.
Kamil KOLSUT
——————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – środa, 13 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 3 (5591) 13 stycznia 2021 r.

„Kazdy by cos chcial, tylko roznimy sie szefami…”
Nieodzownym elementem polskiej polityki staly sie juz nagrywane po kryjomu
pod stolem tasmy, ktore w zasadzie zawsze sa elementem brutalnej rozgrywki
politycznej. Tego typu historie za kazdym razem ukazywaly opinii publicznej
degrengolade wladzy i jej prawdziwie oblicze, ktore na co dzien skrywane
jest przed wyborcami oraz opinia publiczna.
Nie inaczej jest i tym razem. Na swiatlo dzienne wyszly wlasnie nagrania
dzialaczy dolnoslaskich struktur Prawa i Sprawiedliwosci, na ktorych bez
owijania w bawelne czlonkowie partii rzadzacej mowia po prostu jak jest:
„Tacy sami ludzie jestesmy jak ci w PO czy SLD, niczym sie nie roznimy i
kazdy jest pazerny, kazdy by cos chcial, tylko roznimy sie szefami”.
Ta jakze szczera rozmowa dotyczy przejecia wladzy w regionie przez
lokalnego dzialacza uwazanego za czlowieka Michala Dworczyka, obecnego
szefa Kancelarii Premiera. Jego kandydatura wzbudzala sprzeciw innych
lokalnych dzialaczy PiS, ktorzy w tej sprawie skierowali petycje do samego
Jaroslawa Kaczynskiego.
Jak to w tego typu historiach bywa przy okazji partyjnej walki o wladze na
swiatlo dzienne wychodza rzeczy, o ktorych lepiej byloby dla partii
rzadzacej nie wspominac. Zapewne bedzie tak i tym razem, a kierownictwo PiS
bedzie musialo dosc szybko ugasic ten wewnetrzny bunt i pozar w swoich
strukturach.
Warto przypomniec, ze podobne tasmy, z tym ze dolnoslaskich dzialaczy
Platformy Obywatelskiej, wyszly na jaw w 2013 roku. Wowczas staly sie one
pierwszym powaznym sygnalem ostrzegawczym dla PO, ktora dwa lata pozniej
musiala przelknac gorycz wyborczej porazki. Czy podobnie bedzie i tym
przypadku? Trudno wyrokowac, bowiem do najblizszych wyborow parlamentarnych
zostalo az trzy lata. Mimo to, PiS nie powinno lekcewazyc walbrzyskich
tasm, ktore moga uruchomic lawine prania wewnetrznych brudow. A tych
zapewne jest niemalo i moga zakonczyc z pewnoscia nie jedna polityczna
kariere. Bowiem to czego wielu prominentnych politykow PiS sie najbardziej
boi to wlasnie kolejnej afery tasmowej, ktora juz raz przeciez wywrocila
rzad w Polsce.
Andrzej GAJCY

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7188 PLN Euro: 4.5228 PLN Frank szw.: 4.1787 PLN Funt:
5.0588 PLN
Gielda 12.01.2021r. godz. 17.00 WiG59159 (-0.103%) WiG30 2044 (-1.12%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.45 PLN Funt:
4.98 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.60 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.01 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z przejasnieniami i opadami sniegu. Spadnie od 1 do 5
centymetrow. Na drogach bedzie slisko. Termometry pokaza od -1 stopnia
Celsjusza na Suwalszczyznie do 3 st. C na Dolnym Slasku

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
STRACH PRZED SZCZEPIENIEM
Skoro jestem w pierwszej grupie, 70 plus,
Bardzo chetnie sie zaszczepie. Jesli mus to mus.
Jedno tylko mnie przeraza, mam niemaly zgryz,
Gdy mi wszczepia takie chipy, ze pokocham PiS.
————-
Wojciech DABROWSKI

Co pokazal patriarcha Cyryl…
Patriarcha Cyryl pokazal prawdziwy gwozdz Jezusa Chrystusa.
Chcialbym przypomniec, ze na swiecie znanych jest dziesiec glow Jana
Chrzciciela, ale tylko trzy z nich sa autentyczne.

– Doktorze, czy naprawde nie obejdzie sie bez operacji?
– Ni chu chu, naprawde potrzebuje pieniedzy.

Wczoraj zmarl siedmiokrotny mistrz swiata w Tetris, Jonas Neubauer.
Zgodnie z jego ostatnim zyczeniem zostanie pochowany pionowo na skraju
cmentarza.

W 2021r. Polacy zaplaca nizsze podatki…
…niz w 2022r.
————–
Nad.Piotr NOWALANY

PROSZE O PORADE
Jakis czas temu zaczalem podejrzewac swoja zone o zdrade. Skad sie
dowiedzialem? No bo zachowywala sie typowo dla takich sytuacji. Gdy
odbieralem telefon w domu, po drugiej stronie odkladano sluchawke. Miala
czesto spotkania z kolezankami, niespodziewane wyjscia na kawe czy po
ksiazke. Na pytanie „z kim z naszych wspolnych znajomych sie spotyka”,
odpowiadala, ze sa to nowe przyjaciolki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam
na taksowke, ktora ona wraca do domu, jednak zona wysiada kilkaset metrow
wczesniej i reszte drogi idzie na nogach, tak ze nigdy nie widze jakim
samochodem przyjezdza i z kim.
Kiedys wzialem jej komorke, tylko aby zobaczyc ktora godzina. Wtedy ona po
prostu dostala szalu i zakazala dotykac jej telefonu. Przez caly ten czas
nie moglem sie zdecydowac, by porozmawiac z nia o tym wszystkim. Pewnie nie
dowiedzialbym sie prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy zona
niespodziewanie gdzies wyszla. Ja sie zainteresowalem, ze cos nie tak.
Wyszedlem na zewnatrz. Postanowilem schowac sie za samochodem, skad byl
doskonaly widok na cala ulice, co pozwoliloby mi zobaczyc, do jakiego
samochodu wsiadzie. Kucnalem przy swoim samochodzie i nagle z niepokojem
zauwazylem, ze tarcze hamulcowe w moim aucie w przednim kole maja jakies
brunatne plamy,podobne do rdzy.
Prosze mi odpowiedziec, czy ja moge jezdzic z takimi tarczami hamulcowymi,
czy trzeba je stoczyc? Jezeli jezeli trzeba je wymienic, to czy mozna
zamontowac tanszy zamiennik, a nie oryginalne, a jezeli tak, to ktore sa
najlepsze do BMW X4?
Dzieki z gory za pomoc, bo od 3 dni o niczym innym nie mysle
(Nad: Tomasz Rosik)

Bestia ze Wschodu coraz blizej.
IMGW OSTRZEGA PRZED MROZEM – 20 STOPNI
Wedlug synoptykow IMGW nadchodzace w najblizszy weekend silne mrozy nie
beda tylko kilkudniowym epizodem zimowym. Nowe prognozy wskazuja, ze atak
zimy przedluzy sie do 25 stycznia.
Na forach ogrodnikow eksperci radza, czym i jak oslonic rosliny, bo
nadchodzi „bestia ze wschodu”. Mlode matki dyskutuja jaki kombinezon i
sniegowce sa najlepsze na chlod. Z kolei wedkarze szykuja swidry oraz
wedki, bo siarczysty mroz pokryje jeziora tafla lodu i bedzie mozna lowic z
przerebli.
Synoptycy IMGW potwierdzaja, ze w nocy z piatku na sobote pas wschodniej i
poludniowej Polski zostanie zmrozony syberyjskim chlodem. Na wschodzie
kraju temperatura spadnie do -16 stopni C, w dolinach gorskich mroz moze
siegnac – 20 stopni C. Poza obszarami nadmorskimi mroz utrzymywac sie
bedzie rowniez w ciagu dnia (na wschodzie od -9°C do -4°C, na zachodzie od
-4°C do -1°C).
– Faktycznie bedzie to dosc gwaltowny epizod zimowy. Dokladnie okreslenie
skali spadkow temperatur zalezy od lokalnych warunkow np. czy noc bedzie
pogodna, co moze sprzyjac jeszcze wiekszemu ochlodzeniu – mowi Anna
Wozniak, synoptyk centralnego biura prognoz meteorologicznych IMGW.
Wyjasnia, ze sformulowanie „bestia ze wschodu” odnosi sie do wyzu znad
Rosji, tymczasem w momencie najsilniejszego ochlodzenia pogode w kraju,
bedzie dyktowac niz znad Ukrainy. „Centrum bestii” znajdzie sie daleko na
wschod od Polski. Mimo to poczujemy jej oddech.
– Wiele wskazuje na to, ze chlodniejsza pogoda utrzyma sie rowniez w
kolejnym tygodniu. Jedna z prognoz dlugoterminowych sugeruje, ze 25
stycznia dojdzie do kolejnego ochlodzenia, byc moze nawet silniejszego niz
to najblizsze – dodaje Anna Wozniak.
Wedlug modelu prognozowania pogody Global Forecast System okolo 25 stycznia
temperatura we wschodniej i centralnej Polsce spadnie do -21 stopni C.
Nawet w najcieplejszym momencie dnia nie bedzie cieplej niz 8 stopni
ponizej zera. Nagle ochlodzenie poprzedzone bedzie przejsciem frontu
atmosferycznego, ktoremu towarzyszyc beda intensywne opady sniegu.
Ostatni raz z podobnym lodowatym uderzeniem zimy mielismy do czynienia na
przelomie lutego i marca 2018 roku. Mroz utrzymywal sie wowczas przez
prawie dwa tygodnie. Schlodzone masy powietrza dotarly do Wielkiej
Brytanii, wywolujac paraliz lotniska Heathrow oraz wstrzymanie prac
budowlanych. To wowczas brytyjskie media okrzyknely zjawisko mianem „Bestii
ze wschodu”.
Wedlug ekspertow nagle ochlodzenia w Europie zwiazane sa z wydarzeniami nad
Arktyka, gdzie 5 stycznia doszlo do zjawiska nazywanego rozpadem wiru
polarnego. Wir polarny to sezonowy uklad niskiego cisnienia, ktory
utrzymuje zasoby ekstremalnie zimnego powietrza w okolicach kola
podbiegunowego.
Po rozpadzie wiru pojawiaja sie anomalie pogodowe na polkuli polnocnej. Ich
objawem moze byc nagly splyw strumienia arktycznego powietrza nad Europe
lub Ameryke czy Azje.

Trzymajmy kciuki za Joe Bidena.
G E S I K A P I T O L I N S K KI E
Po raz pierwszy pomyslalem, ze dzieki temu, ze wybory prezydenckie w Polsce
wygral Andrzej Duda, byc moze uniknelismy jeszcze gorszego scenariusza niz
sama prezydentura Dudy. Ewentualna, nieznaczna, wygrana Rafala
Trzaskowskiego zapewne nie zostalaby uznana przez PiS. Przypomnijmy, ze
Jaroslaw Kaczynski nigdy nie zaakceptowal „wybranego przez nieporozumienie”
prezydenta Komorowskiego. Ze w 2014 r. rzucal agresywne oskarzenia o, nigdy
niepotwierdzone, falszerstwa wyborcze, mowiac slowo w slowo to, co teraz
Donald Trump. Ze to bylo dawno? No wiec przypomnijmy sobie, jakie
przygotowania czynil oboz rzadowy, aby zapewnic reelekcje Dudy. Forsowanie
majowych wyborow, w ktorych „ludzie Sasina”, pomijajac Panstwowa Komisje
Wyborcza, mieli organizowac pocztowe glosowania, zbierac, przewozic i
liczyc glosy. Na chybcika zmieniono sklad PKW, powolana zostala w trybie
niekonstytucyjnym nowa Izba Sadu Najwyzszego, majaca rozpatrywac protesty i
orzec o waznosci glosowania. Gdyby i to zawiodlo, o nielegalnosci wyboru
Trzaskowskiego moglby zdecydowac Trybunal Konstytucyjny Julii Przylebskiej,
wezwany np. do rozstrzygniecia „sporu miedzy instytucjami panstwa”. Kto
powie, ze to niewyobrazalne?
Jesli sytuacja w Polsce i USA jest nieporownywalna, to raczej na polska
niekorzysc. Po tym jak Donald Trump sprowokowal atak swoich zwolennikow na
Kapitol, odwrocili sie od niego wplywowi dzialacze Republikanow, lacznie ze
„zdrajca” wiceprezydentem Pence’em. Oczywiscie, ze byli wspolwinni, bo
przez lata koniunkturalnie tolerowali klamstwa i naduzycia Trumpa, ale
jednak w koncu – uzywajac historycznej metafory – halas „gesi
kapitolinskich” ocknal ich z ciezkiego snu. Wczesniej sady, lacznie z Sadem
Najwyzszym, gdzie przewazaja nominaci Trumpa, odrzucily, jedna po drugiej,
jego skargi na urojone wyborcze oszustwa („Pejzaz po puczu”). Media
spolecznosciowe Twitter i FB zablokowaly wpisy prezydenta, nawet Fox News,
uwazany przez lata za „prawicowa szczujnie”, potepil „atak motlochu” na
Kapitol. Jak powiedzial Joe Biden, demokracja jest krucha, ale amerykanskie
instytucje, zwlaszcza wymiar sprawiedliwosci, obronily honor Ameryki.
Obronilyby w Polsce? Nie wiem; wyglada jednak na to, ze u nas proces
demontazu demokracji, jej zdolnosci do samoobrony, zaszedl znacznie dalej
niz w USA.
Demokracja, wedlug jednej z klasycznych definicji, to system, ktory pozwala
w pokojowy sposob zmieniac liderow i rzady. Wszyscy populisci swiata,
wystepujac zawsze w imieniu wartosci wyzszych niz praworzadnosc – bo w imie
ludzi pracy, Boga, Kosciola, rodziny, sprawiedliwosci dziejowej,
przywrocenia zabranej potegi i godnosci narodu, przeciw skorumpowanym
elitom itp. – raczej dobrowolnie wladzy nie oddaja. Historia podpowiada, ze
odchodza tylko w sytuacji dramatycznego kryzysu gospodarczego, wewnetrznego
rozpadu swoich formacji lub niekontrolowanego buntu mas. Przywodca naszych
trumpistow Jaroslaw Kaczynski wielokrotnie potwierdzal, ze demokratyczne
procedury i instytucje ma za nic, ze musza one poddac sie woli politycznej,
a wszystkie zasoby panstwa wolno wykorzystywac dla utrzymania wladzy. Cala
historia minionego pieciolecia, ktora opowiadamy na tych lamach w
cotygodniowych odcinkach, jest wlasnie o tym: o przejmowaniu panstwa przez
„charyzmatycznego lidera” i jego partie. Nie miejmy wiec zludzen – PiS
wykorzysta wszystkie sposoby, takze pozaprawne i bezprawne, aby w
przyszlosci utrzymac sie przy wladzy.
Warto patrzec na Ameryke jak na polityczne laboratorium. Kaczynski jest w
polskiej polityce obecny od ponad 30 lat, wiec jego i jego druzyne
traktowalismy jako nasz lokalny historyczny wytwor. Tymczasem Trump, ktory
objawil sie w polityce dopiero przed kilku laty, pokazal nam populizm w
wersji turbo, skondensowanej, spektakularnej, odslaniajac przy okazji
uniwersalne mechanizmy wszelkich tego typu rzadow. Co zobaczylismy? Ze
realne problemy, napiecia, nierownosci spoleczne sa przez lidera-narratora
zamieniane na opowiesc o kraju w ruinie, w ktorym za wszelkie nieszczescia
odpowiadaja wyobcowane elity, okradajace i ponizajace prostych ludzi.
Recepta jest zatem odsuniecie owych „zlych ludzi” od wladzy, zastapienie
ich dobrymi, powrot do dawnej wielkosci i dawnych wartosci (czyli MAGA –
Make America Great Again). Osiagniecie tego wielkiego celu wymaga
nieustannej czujnosci i walki, gdyz zaciekly opor stawiaja liczni i
wplywowi wrogowie, czesto ukryci. Stad nieodlaczna skladowa populizmu sa
teorie spiskowe. W USA zaczelo sie od Tea Party i powielanych takze przez
Trumpa opowiesci o nielegalnym, bo urodzonym w Kenii, prezydencie Obamie.
Za kadencji Trumpa spiskowe teorie przybraly forme najpierw internetowego,
a teraz takze spolecznego ruchu o nazwie QAnon, skupiajacego miliony ludzi
przekonanych o istnieniu „glebokiego panstwa” lewakow, satanistow i
pedofilow, ktorzy zamierzaja zniszczyc Ameryke. To glownie przedstawiciele
Q, jako nowi prawdziwi patrioci, zasiedli w fotelach zdobytego Kapitolu.
Zdumiewajace, jak bardzo towarzyszaca nam od lat retoryka Kaczynskiego
okazala sie prekursorska wobec QAnonu. Przeciez juz w 2005 r. mielismy
tajemniczy, nigdy nieodkryty Uklad, rzadzacy Polska. Potem byl wielki
spisek smolenski („Zabiliscie mi brata!”); kraj ograbiony na 500 mld zl
(tak glosil slynny pisowski audyt z 2015 r.); finansowana przez Zyda Sorosa
destrukcyjna imigracja muzulmanow do Europy; spiski zwolennikow LGBT – w
gruncie rzeczy pedofilow zadajacych adopcji i seksualizacji dzieci – oraz
oredownikow „prawie przymusowej eutanazji”; wymagajace czynnej obrony ze
strony „patriotow” ataki na koscioly itd. Nawet ze szczepionkami – tez do
konca nie wiadomo, czy to nie konspiracja – w kazdym razie elity znow sie
skompromitowaly. Niewatpliwie ciag dalszy tych rojen nastapi – bo, jak
pisze o trumpistach „The Economist”, bezwiednie przywolujac glosna fraze
Kaczynskiego, „jesli brak na spisek dowodow, to znaczy, ze zostaly one
zniszczone lub ukryte”.
Dlaczego ludzie w to wierza? Duzo jest na ten temat teorii: od osobniczych
sklonnosci, powszechniejacej ignorancji, poszukiwania „racjonalnych”
wyjasnien dla coraz mniej zrozumialej rzeczywistosci, po zadze odwetu na
elitach, az do potrzeby narodowej dumy, silnej tozsamosci, uwznioslenia
wlasnego zycia. Niewatpliwie, i tu przynajmniej panuje zgoda, ogromny
udzial w szerzeniu paranoicznej wizji swiata maja nowe media, fake newsy,
czarny internet (polecam wydana wlasnie przez POLITYKE bestsellerowa
ksiazke Julii Ebner „Coraz ciemniej. Ekstremisci w sieci”). Propaganda,
media, to kluczowy, najcenniejszy dla populistow instrument panowania, bo
pozwalajacy rozciagnac je nad umyslami. Zwrocmy zreszta uwage, co sie u nas
dzieje: nie tylko z TVP, ale z tzw. Orlen Press, wokol Radia Zet, planow
wykupu TVN24 itd.
Tak, Stany to laboratorium. Tak, zwyciestwo Bidena – a zwlaszcza to, na ile
uda mu sie odbudowac szacunek Amerykanow do siebie i wlasnego panstwa,
wyhamowac medialny potok nienawisci i klamstw, obnizyc spoleczne napiecie,
zracjonalizowac polityke – to bedzie wazna lekcja i prognoza dla nas.
Patrzmy wiec na Ameryke. I trzymajmy kciuki za Joe Bidena.
Jerzy BACZYNSKI

Latanie w 2021 roku
BEZ SZCZEPIENIA NIE WEJDZIESZ NA POKLAD?
Czy samolotem bedzie mogl podrozowac tylko ten, kto sie wczesniej
zaszczepil przeciwko COVID-19? Przewoznicy w Polsce na razie odcinaja sie
od takich pomyslow, ale nie ukrywaja, ze czekaja na odgorne wytyczne w
sprawie paszportow covidowych dla pasazerow.
O tym, ze na ich poklady beda wpuszczani jedynie pasazerowie zaszczepieni
przeciwko COVID-19, jako pierwsze na swiecie poinformowaly juz w
listopadzie ubieglego roku australijskie linie lotnicze Qantas. Ich szef
Alan Joyce twierdzil wowczas, ze ich sladem pojda kolejni przewoznicy. I ze
ma te informacje z pierwszej reki – czyli od innych linii lotniczych.
Gdy kilka tygodni temu na stronach internetowych linii Ryanair pojawily sie
reklamy „Zaszczep sie i lec”, czesc pasazerow odebrala je jako zapowiedz
wprowadzenia obowiazkowych paszportow covidowych dla pasazerow i tej linii.
I chociaz biuro prasowe Ryanaira musi sie teraz gesto tlumaczyc przed
brytyjska organizacja strzegaca standardow reklamowych Advertising
Standards Authority i samymi pasazerami, lawina pytan o wymuszanie
szczepien przez linie lotnicze w sieci juz ruszyla.
Zyski i bezpieczenstwo
W komunikacie przeslanym do redakcji Ryanair zapewnia, ze w ich kampanii
nie ma mowy o zadnym przymuszaniu do szczepien.
„Zadne zaswiadczenie o szczepieniu nie bedzie wymagane w przypadku krotkich
lotow Ryanaira w UE. Uwazamy, ze w ramach unijnego systemu swobodnego
przemieszczania sie ograniczenia oraz kwarantanny zostana zniesione, gdy
skuteczne szczepionki stana sie szeroko dostepne w celu ochrony grup
wysokiego ryzyka przed COVID-19” – napisali przedstawiciele przewoznika.
Czy kampania Ryanaira byla zatem przyslowiowa burza w szklance wody?
Zdaniem Marka Serafina, eksperta lotniczego i bylego wieloletniego
dyrektora PLL LOT, wskazuje ona na balagan i chaos organizacyjny, jaki w
zwiazku z pandemia panuje w przepisach lotniczych i ktory bedzie tylko
narastal.
Z jednej strony przewoznicy sa zdeterminowani, by jak najszybciej
przywrocic plynny ruch lotniczy i zapelnic swoje samoloty pasazerami. Nie
chca jednak wkraczac w ograniczanie swobod obywatelskich. Poza tym nie
kazdy pasazer moze sie zaszczepic. Ze szczepien wylaczeni sa m.in.
alergicy, kobiety karmiace czy dzieci. Z drugiej – liczy sie przede
wszystkim bezpieczenstwo podrozy i wspolpasazerow.
– Wywazenie tych kwestii bedzie dla linii lotniczych trudne – ocenia
Serafin.
Zadecyduja organizacje i panstwa?
Przewoznicy w Polsce nie zamierzaja jednak samodzielnie podejmowac tego
ryzyka. Czekaja na odgorne wytyczne.
W mailu, ktory otrzymalismy od PLL LOT, czytamy, ze zarowno Miedzynarodowe
Zrzeszenie Przewoznikow Lotniczych IATA, jak i sojusz Star Alliance sa
wlasnie w trakcie wypracowywania wspolnych dla calej branzy lotniczej
rekomendacji. Te jednolite zasady zagwarantuja bezpieczenstwo pasazerow i
swobodny ruch lotniczy miedzy poszczegolnymi krajami.
„Zastosowanie i wdrozenie konkretnych rozwiazan bedzie jednak zalezalo od
decyzji regulatorow lotniczych i przepisow administracyjnych przyjetych w
poszczegolnych krajach. Jako linia lotnicza na biezaco dostosowujemy sie do
obowiazujacych w poszczegolnych krajach regulacji” – podkreslaja wladze PLL
LOT.
Rowniez Grzegorz Polaniecki, czlonek zarzadu i dyrektor generalny linii
Enter Air, stawia sprawe jasno: to, czy beda wymagane na ich pokladach
paszporty covidowe, zalezy nie od nich.
– To nie sa decyzje linii lotniczych. Od momentu rozpoczecia pandemii
podrozowanie samolotem jest objete coraz to nowymi obostrzeniami. Jesli
wladze lotnicze zdecyduja o wprowadzeniu takiego przepisu, to bedziemy go
stosowac, ale liczymy, ze w nadchodzacym sezonie letnim bedziemy
funkcjonowali w normalny sposob – ocenia Polaniecki.
O wspolne wytyczne dotyczace paszportow covidowych dla wszystkich
przewoznikow lotniczych zapytalismy rowniez Urzad Lotnictwa Cywilnego.
Jego rzeczniczka prasowa Karina Lisowska twierdzi, ze takie rekomendacje na
razie nie zostaly przez Unie Europejska opracowane, a jesli powstana, to
beda obowiazywac najwyzej na konkretnym obszarze, a nie w calym swiecie.
Z zycia sfer
KOWALSKI IDZIE NA SMIERC
Zjednoczona Prawica jest w sytuacji lepszej od gornictwa, bo na razie nikt
nikogo niczym po twarzy nie bije.
Koncowka roku przyniosla niepokoje w gornictwie. Jak informuje portal
rybnik.com, w kopalni Chwalowice doszlo do napasci seksualnej, w ramach
ktorej jeden z gornikow byl przytrzymywany przez drugiego gornika, podczas
gdy trzeci uderzal go penisem po twarzy. Sprawa zajal sie kopalniany dzial
BHP i specjalna komisja powolana przez Polska Grupe Gornicza. „Ze wstepnych
ustalen wynika, ze nie doszlo do naruszenia nietykalnosci cielesnej” –
uspokaja rzecznik PGG, co moze wskazywac na to, ze napastnik, mimo ze
uderzal z niewielkiej odleglosci, nie trafil lub ze ofierze udalo sie
wykonac skuteczny unik.
Incydent swiadczy o tym, ze sytuacja w gornictwie jest napieta, a niektorym
gornikom puszczaja hamulce. Strach pomyslec, co bedzie, gdy wieksza grupa
przyjada do Warszawy i zdesperowani wedra sie do Urzedu Rady Ministrow.
Dlatego uwazam, ze wypadek w kopalni Chwalowice powinien otrzezwic rzad i
spowodowac przyspieszenie odejscia polskiej gospodarki od wegla, zanim
dojdzie do prawdziwego nieszczescia.
Zjednoczona Prawica jest w sytuacji lepszej od gornictwa, bo na razie nikt
nikogo niczym po twarzy nie bije. Ale i tu emocje sa na wierzchu, o czym
swiadczy wystapienie wiceszefa Ministerstwa Aktywow Panstwowych Janusza
Kowalskiego, ktory zagrozil smiercia, jesli Polska nie zawetuje budzetu UE.
Mimo braku weta Kowalskiego na szczescie w ostatniej chwili uratowali
koledzy z Solidarnej Polski, tlumaczac mu, ze jak nie ma ochoty zyc dla
siebie, to niech przynajmniej zyje dla dobra Polski, ktorej bardzo przyda
sie jego intelektualny potencjal. W tej dramatycznej sytuacji Kowalski,
ktory udowodnil, ze dla dobra Polski gotow jest na wszystko, postanowil
nadal zyc i pozostawac czescia aktywow panstwowych. Chociaz, niestety,
panuje opinia, ze dlugo jako wiceminister nie pociagnie.
Inna dobra informacja na koniec roku jest taka, ze prezydent Andrzej Duda
pogratulowal wreszcie Joe Bidenowi „pomyslnego zakonczenia procesu
wyborczego na 46. prezydenta Stanow Zjednoczonych”. Mozemy tu mowic o
spektakularnym sukcesie Dudy, bo co prawda mogl on te gratulacje wyslac
znacznie wczesniej, ale przeciez mogl je rowniez wyslac jeszcze duzo
pozniej. Pomyslne zakonczenie procesu gratulacyjnego cieszy tym bardziej,
ze Duda od tygodni trzymal Bidena w niepewnosci, czy mu pogratuluje. Znajac
zapalczywosc Dudy, byla obawa, ze moze sie on posunac do uzycia wobec
elekcji Bidena „broni atomowej” w postaci weta. Cale szczescie, ze
ostatecznie wykazal rozsadek i sie powstrzymal, uznajac, ze taka potezna
bron warto miec, ale nie warto jej uzywac, bo jak sie jej uzyje, to juz sie
jej nie bedzie mialo.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Rajd Dakar.
JAKUB PRZYGONSKI PRZETRWAL MARATON
Jakub Przygonski drugi dzien etapu maratonskiego zakonczyl na szostym
miejscu. Polak umocnil sie w czolowce klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar.
Nasz kierowca jest czwarty i ma duze szanse na utrzymanie tej lokaty do
konca rywalizacji. Polak traci blisko godzine do trzeciego Carlosa Sainza
oraz ma ponad piecdziesiat minut przewagi nad piatym Nanim Roma.
Poniedzialek byl duzym wyzwaniem, bo uczestnikow czekala druga czesc etapu
maratonskiego. Noc spedzili samotnie na pustyni. – Etap maratonski to
dzien, ktory konczymy na biwaku bez mechanikow, serwisu i pomocy z
zewnatrz. Jestesmy sami: tylko maszyny oraz zawodnicy – mowil Przygonski
„Rzeczpospolitej” przed wylotem do Arabii Saudyjskiej.
Polak i jego pilot Timo Gottschalk poradzili sobie be zarzutu. Problemu nie
mieli tez liderzy klasyfikacji generalnej, a Naser Al-Attiyah, ktory byl
najszybszy na wiekszosci punktow pomiaru czasu, odrobil trzy minuty do
Stephane’a Peterhansela.
Pierwsze etapowe zwyciestwo w tej edycji Rajdu Dakar odniosl wsrod
motocyklistow Jose Ignacio Florimo i umocnil sie na prowadzeniu w
klasyfikacji generalnej. Kolejne miejsca zajmuja Toby Price i Sam
Sunderland, ale roznice miedzy najlepszymi sa niewielkie. Najlepszy z
Polakow, Maciej Giemza, jest siedemnasty
Rajd Dakar – samochody
Wyniki:
1. N. Al-Attiyah (Katar) 02:56:56, 2. C. Sainz (Hiszpania) +00:00:52, 3. S.
Peterhansel (Francja) +00:03:03″ 6. J. Przygonski +00:18:23
Klasyfikacja (po 8 z 12 etapow):
1. S. Peterhansel (Francja) 29:36:49, 2. N. Al-Attiyah (Katar) +00:04:50,
3. C. Sainz (Hiszpania) +00:38:55, 4. J. Przygonski +01:38:08, 5. N. Roma
(Hiszpania) +2:19:59

Miroslaw Zukowski:
NIE BYLEM NA MSZY…
Jesli Mikolaj majacy w tym roku na swej drodze tylu ludzi ciezko
doswiadczonych przez los do mnie nie zdazy, bardzo sie nie zmartwie. Ja
swoj prezent juz dostalem.
Kiedy Iga Swiatek wychodzila 10 pazdziernika na centralny kort stadionu
Roland Garros, nie wiedzialem jednak, czy lzy, ktore mam w oczach, to
bardziej radosc czy zlosc.
Jezdzilem na ten turniej od ponad cwierc wieku, gdy Polacy przegrywali, gdy
nie bylo ich wcale i gdy zaczeli odnosic pierwsze sukcesy po epoce
Wojciecha Fibaka. Paryz jest poza Warszawa jedynym duzym miastem, po ktorym
moge chodzic bez mapy, w restauracji na Roland Garros jadlem pierwsze w
zyciu ostrygi, a salonowy bywalec Andrzej Roman uczyl mnie, przybysza z
siermieznego socjalizmu, ze jesli chce byc powaznym facetem w tym swiecie,
to mam nie pokazywac, jak bardzo mi sie tu podoba.
Staralem sie pojsc za jego rada, ale musze szczerze przyznac, ze od
pierwszego pobytu czulem sie tam, jakbym trafil w miejsce magiczne. Bardzo
mi w tym pomogl fakt, ze francuskiego uczylem sie czytajac „L’Equipe”, i
juz wiedzialem, ze te magie stworzylo m.in. wielu fantastycznych
dziennikarzy sportowych. Nie moglem jeszcze wowczas podejrzewac, ze kilku z
nich okaze sie przyjaciolmi Polski i moimi kolegami.
I teraz, gdy dziewczyna z podwarszawskiego Raszyna pierwszy raz od
przedwojennych czasow Jadwigi Jedrzejowskiej gra w Paryzu o zwyciestwo, ja
siedze w domu na kanapie. Natychmiast przypomnialem sobie polskiego kolege
dziennikarza, niezyjacego juz Grzegorza Wasylkowskiego. Gdy okazalo sie, ze
Agnieszka Radwanska jest w finale Wimbledonu, wsiadl on w samochod i bez
biletu ani akredytacji pojechal do Londynu, bo jak mi potem mowil, nie
moglo go nie byc na tej mszy.
Agnieszka Radwanska odniosla jeszcze wiele sukcesow, ale w wimbledonskim
finale juz nie zagrala. Iga Swiatek za pol roku moze wrocic na kort im.
Philippe’a Chatriera, a ja wraz z nia, ale to juz nie bedzie to samo. Nigdy
nie zapomne brazylijskiego dziennikarza, ktory po pierwszym zwyciestwie
Gustavo Kuertena w Paryzu biegl przez cale biuro prasowe do telefonu (byly
to czasy raczkujacego internetu), krzyczac na cale gardlo: „Guga
zwyciezyl!”. Taka radosc zdarza sie tylko raz i tego juz nie przezyje.
Takze Iga Swiatek juz nigdy nie usmiechnie sie po ostatniej pilce zadnego
finalu z takim niedowierzaniem jak w Paryzu, ani nikt tak na jej zwyciestwo
nie zareaguje. Zyczyc jej i nam samym wypada, by tez juz nigdy nie
wygrywala praktycznie bez widzow, by dzwiek pilki na rakiecie, choc brzmi
pieknie – o czym fascynujaco pisal Bohdan Tomaszewski – nie odbijal sie od
pustych trybun tak glosnym echem.
Triumf Igi Swiatek z powodu koronawirusa nie mial dalszego ciagu, bo nie
bylo tenisowej jesieni, inna jest zima, a pierwszy Wielki Szlem przyszlego
roku odbedzie sie w Australii pozniej niz zwykle i wciaz niestety w
koronawirusowym rezimie. Oby wiosna byla taka jak dawniej, oczywiscie z
finalem w Paryzu.
Drugi raz na przelomie maja i czerwca w domu zostawac nie chce, moze
dlatego, ze wciaz mam w oczach reklame sprzed lat z zaproszeniem na paryski
turniej: „Przyjezdzaj, sa wszyscy, brakuje tylko ciebie, a kobiety wlozyly
juz letnie sukienki”.
Miroslaw ZUKOWSKI
————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 12 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 12 (5590) 12 stycznia 2021 r.

Restrykcje do 31 stycznia
RZAD PRZEDLUZYL OBOSTRZENIA
Dotychczasowe obostrzenia mialy obowiazywac do 17 stycznia, ale Mateusz
Morawiecki w poniedzialek po poludniu poinformowal, ze zostana wydluzone do
31 stycznia. Wczesniej nieoficjalnie takie informacje przekazywal Business
Insider Polska.

„Sytuacja w Polsce wyglada stabilnie”
PO FERIACH DZIECI Z KLAS I-III WROCA DO SZKOL
Minister edukacji i nauki Przemyslaw Czarnek oraz minister zdrowia Adam
Niedzielski oglosili, ze po feriach uczniowie klas I-III szkol podstawowych
wroca do szol i beda ponownie uczyc sie w wymiarze stacjonarnym. – Ta
decyzja jest podejmowana w warunkach ogromnej niepewnosci, w warunkach
rozwoju pandemii w Polsce – powiedzial Niedzielski.
– Wazac wszystkie za i przeciw, opierajac sie tez na modelach
prognostycznych, doszlismy do wniosku, ze krokiem najbardziej „niesmialym”,
ktory mozemy wykonac, a ktory nie stanowi zagrozenia, jest uruchomienie
stacjonarnej w klasach I-III od 18 stycznia – poinformowal na
poniedzialkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski.
Uznalismy, ze szkody wynikajace z nieuczeszczania najmlodszych dzieci do
szkol to jest koszt, ktory nie rownowazylby tego ryzyka
– dodal.
Minister edukacji i nauki Przemyslaw Czarnek dodal, ze przed 18 stycznia
nauczyciele zostana przetestowani na koronawirusa.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na
swiecie chore dzieciaczki):Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom
LIVER,Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000
2068 7436Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”wplaty w EURO
(przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452(format IBAN)wplaty
w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479(format
IBAN)wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002
5504(format IBAN)BIC(SWIFT) PPABPLPKXXXKonieczny dopisek „MARYNARSKIE
POGOTOWIE GARGAMELA”Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym
Dzieciom LIVER,numer KRS 0000124837cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE
GARGAMELA Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez
portalsiepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty
wpisac koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na
www.liver.plbanner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7271 PLN Euro: 4.5321 PLN Frank szw.: 4.1896 PLN Funt:
5.0288 PLN Gielda 11.01.2021r. godz. 17.00 WiG 59773 (-0.21%) WiG20
2067 (-0.28%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 4.94
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.62 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 4.98 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno, przejasnien nalezy sie spodziewac tylko na poludniowym
wschodzie. Na zachodzie deszcz ze sniegiem. Okresami spadnie do 1-3
centymetrow sniegu. Temperatura maksymalnie od -2 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie do 4 st. C na Pomorzu Zachodnim.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
RZADZIE -NIE DZIEKUJ:WCIELAJ !
Mam pomysl racjonalizatorski, ktory moze rozwiazac rozterki tych, co chca
sie zaszczepic jak najwczesniej i tych, co sie wahaja, czy w ogole:
Jest komercyjna sciezka przyspieszonych szczepien (po 500 zlotych od
osoby), a te pieniadze trafiaja na Fundusz Szczepionkowy, z ktorego sa
wyplacane tym z Polakow, ktorzy oczekuja kasy za zaszczepienie sie (wg
sondazy jest takich rodakow wsrod sceptycznie nastawionych do szczepien
procentowo najwiecej).
A wiec jednostkowy obywatel placi 500 stow, dostaje szczepionke w dwa
tygodnie od oplacenia i Fundusz Szczepionkowy za te 500 zlotych finansuje
oplate dla innego jednostkowego obywatela, ktory zaszczepi sie tylko wtedy,
gdy mu sie zaplaci. Warunek: szczepienia z wyplatami 500-zlotowego bonusa
szczepiennego beda pod koniec calej procedury szczepien.
Czyli takie nasze polskie tradycyjne pincetplus.
Rzadzie, nie dziekuj. Wcielaj. 😀
Andzrej SARANOMOWICZ
(Nad: Tpmasz Rosik)

Lisim tropem
W I R U S P O L S K I
Rozne epoki i sytuacje serwuja rozne atrybuty sporow w ramach wojny
klasowej. Moze to byc nadmetraz w mieszkaniu klasowego wroga, talon na
malucha, puszka szynki Krakus albo ratujaca zycie szczepionka.
Ostatnia eksplozja napiecia i afera kilkunastu barbarzynskich celebrytow
pokazala, jak silne sa u nas resentymenty po PRL i jak w sensie spolecznym
w sumie niewielki dystans pokonalismy od czasu, gdy on umarl.
Mamy symetrie. Elita patrzy na lud z graniczaca z pogarda wyzszoscia, lud
zas patrzy na elite z nienawiscia. Nic nowego. Opisywano to wielokrotnie,
„Kordian i cham” sie klania. Wedlug ludu przedstawiciele elity, zglaszajac
sie po oferowane im szczepionki, pokazali swe prawdziwe, aroganckie i
tupeciarskie oblicze. Lud, przystepujac ochoczo do linczu, potwierdzil
wyobrazenie elity o nim samym. PiS doskonale wyczulo emocjonalna
koniunkture. Europosel Brudzinski i wicerzecznik PiS Fogiel dali sygnal do
ataku, wiedzac, ze strzal bedzie celny. PiS to wprawdzie teraz elita, ale z
jakichs wzgledow pisowcow, mimo ich wladzy i przywilejow, za prawdziwa
elite sie nie uwaza. Dzialacze PiS doskonale wiedza, ze nawet kiedy lud ma
ich za durniow i zlodziei, to jednak swoich, ktorzy ze skradzionego lupu
cos ziomkom odpalaja, inaczej niz ci poprzedni.
„Jeden tylko, jeden cud. Z szlachta polska polski lud” – pisal Krasinski w
„Psalmach przyszlosci”, ale choc przyszlosc jest juz terazniejszoscia,
akurat ten jeden cud jakos ziscic sie nie chce. Znow odgrywamy wiec
narodowe dramaty. Tyle ze tym razem rezyserami nie sa Dejmek czy Swinarski,
ale cyniczni PR-owcy i spin doktorzy wladzy. Ludzie kochaja i podziwiaja
Krystyne Jande, zapewne uznaja jej prawo do bycia wyzej, na piedestale, ale
nie wybacza Jandzie, gdy stoi w tej samej kolejce co oni, a tym bardziej
przed nimi.
Akcja promowania szczepionek zostala koncertowo spartaczona. Tak jak
partaczona jest ich dystrybucja i wszystko inne. Za pierwsze partactwo
wspolodpowiedzialnosc ponosza sami artysci. Gdy prosza mnie o udzial w
jakiejs akcji, pytam o jej przeslanie, charakter, uczestnikow, scenariusz
oraz czego, gdzie i kiedy sie ode mnie oczekuje. Pytam, bo chce wiedziec i
nie chce wpasc w pulapke. Nie rozumiem, dlaczego inteligentni artysci nie
zrobili nic, by w nia nie wpasc.
Nie zarzucalbym Krystynie Jandzie zlej woli. Nie tylko jej wybitne
osiagniecia artystyczne, ale wspaniala obywatelska postawa zasluguja na to,
by obdarzyc ja kredytem zaufania. Artysci nie do konca rejestrowali chyba
jednak kontekst tego, co sie dzieje. Zaniepokoily mnie slowa Olgierda
Lukaszewicza, skadinad rowniez bardzo zasluzonego obywatela, ktory w jednym
z wywiadow wymienial swoje ordery, po czym zapytal: „Czy to ma miec
znaczenie dopiero, jak bede w trumnie, a teraz jestem nieodpowiednia osoba
do przyjecia szczepionki?”.
Jaroslaw Kaczynski nie jest krawcem gwiazd, ale potrafi skroic przekaz pod
oczekiwania suwerena. Gdy Joachim Brudzinski bierze do reki kij bejsbolowy
i zaczyna nim okladac wrogow ludu, zawsze trafia. Czuje nastroj i nigdy sie
nie myli. Bo w polskim kasynie zawisc jest wektorem najpewniejszym. Te
zetony wygrywaja. Bo wiadomo, jedzom osmiorniczki za nasze i szczepiom sie
przed nami. Elyta, panie. Akcja ponizania artystow ruszyla z impetem. Z
perfidia nazwano ich celebrytami, by jednym slowem unicestwic wszystkie ich
(w kilku wypadkach ogromne) dokonania, wdeptac w ziemie
i podburzyc tlum.
W sumie mielismy wiec do czynienia ze zgrzytem i epizodem, z dosc nieudolna
proba ukrycia przez wladze wlasnej nieporadnosci w akcji szczepienia.
Mielismy tez jednak cenna lekcje tego, co nas kreci, denerwuje i czego nie
wybaczamy. I tu dochodzimy do fundamentu wladzy PiS. Nie jest nim 500+, ale
zawisc i nienawisc plus. Trzeba to zrozumiec i w sensowny sposob sie do
tego odniesc, bo bez znalezienia szczepionki na te dwa plusy opozycja nie
wygra nigdy.
Tomasz LIS

Mial byc hit- wyszedl kit!
OSIECKA Z PAZDZIERZA
TVP nie ogladam od bardzo dawna, zanim kwestia przyzwoitosci stalo sie
nieogladanie TVP. Ale jednak ogladam „Osiecka”, flagowa produkcje telewizji
Jacka Kurskiego, a zatem serial, ktory zgodnie z obowiazujaca nomenklatura
nazwac nalezaloby „narodowym”.
Ogladam „Osiecka” rozczarowany niewymownie, ogladam zawstydzony bieda i
nieudolnoscia tego dziela, ogladam serial prezentujacy taki poziom
profesjonalizmu, jaki prezentuje nie tylko telewizja narodowa, ale cala
wladza obecna, a jednak ogladam zajadle. Moge powiedziec, ze im bardziej
zniesmaczony i znudzony jestem ta pelna zadecia taniocha i fenomenalnym
zmarnowaniem tak podniecajacej historii, tym ogladam zacieklej i z wieksza
nerwowoscia wyczekuje kolejnych odcinkow.
Gwoli informacji – serial powstal wedle scenariusza Macieja Wojtyszki,
Macieja Karpinskiego, choc nie tylko, a wyrezyserowany zostal przez Michala
Rose i Roberta Glinskiego, tego drugiego znanego po rowno ze swych dokonan
artystycznych, jak i z bycia bratem ministra kultury Piotra Glinskiego.
Zycie Osieckiej jest powszechnie znane, biografii tej niezwyklej artystki i
zbiorow jej tekstow ukazalo sie zatrzesienie, wiersze jej i piosenki wciaz
zyja intensywnie, w przeciwienstwie do dziel pisarzy, ktorych poznala, z
ktorymi sie zwiazala, badz tylko zetknela, a ktorych w serialu i my
spotykamy, jak Marek Hlasko czy Jerzy Andrzejewski.
Otoz spodziewam sie, ze nie tylko Andrzejewskiego, ale nawet i Hlaski nikt
juz prawie nie czyta, bo ci, co mieli przeczytac, zrobili to dekady temu, a
nowych czytelnikow owi autorzy nie zdobeda. Hlasko dzis wylacznie jako
legenda i ciekawostka wystepuje, a nie jako pisarz, o Andrzejewskim szkoda
gadac. Jest w serialu scena knajpiana, w ktorej pija wspolnie Andrzejewski,
Hlasko, Cybulski i Kobiela, jak taki zestaw na ekranie zobaczylem, to
palpitacji z uciechy dostalem, bo moglaby byc to scena epokowa. Moglaby
byc, a nie jest, bo to scena zadna. Daloby sie z takiej wodka podlanej
rozmowy cala etiude zrobic, co ja mowie: caly odcinek takiemu pijanstwu
poswiecic, moze ktos by sobie o nieszczesnym Andrzejewskim przypomnial,
ktos dla sentymentu po Hlaske siegnal. Nie dlatego tylko, ze kiedys modni
autorzy, ale i z tej przyczyny, ze o Peerelu pisali brutalnie, a jak ktos
Peerelu dobrze nie pojmie, to i dzisiejszej Polski nie zrozumie. Czyz nie
sa to arcypolskie losy – Hlaski i Andrzejewskiego? Andrzejewskiego moze
szczegolnie, bo jak ktos przeflancowal sie z narodowego katolika na
zarliwego pisarza komunistycznego, a potem zostal opozycjonista
antykomunistycznym i KOR wspoltworzyl, to jest to los arcypolski, na osobny
serial zaslugujacy.
Wyjsc z podziwu nie umiem, ze tworcy majac taka historie, tak ostentacyjnie
i arogancko ja polozyli, bo przeciez zadnej glebi psychologicznej tu nie
ma, prawdziwych rozterek duchowych, dylematow, choc niby kazdy zwiazek
Osieckiej i kazdy jej wybor to dramatyczne dylematy. Miast tego nieustannie
nas sie wykonaniami piosenek Osieckiej faszeruje, jakby one w tle nie mogly
brzmiec, a tutaj mlodziez z STS-u czy szkoly filmowej nic innego w zyciu
procz dawania bani, jarania szlugow i zbiorowego spiewania nie robi,
zamiast serialu dramatycznego cos jak spiewogre badz biedamusical mamy.
Jedzie Osiecka z kolezenstwem do Maisons-Laffitte, gdzie Giedroycia
poznaje, ale zamiast podniecac sie intelektualnie, mlodziez piosenke o
dziobaku spiewa. Tam, gdzie miejsce na nocne Polakow rozmowy, mloda aktorka
wyskakuje i albo Elzbiete Czyzewska, albo Kaline Jedrusik odgrywajac,
zaspiewuje sie na calego, dzieki czemu wielkie czarne dziury w scenariuszu
znow udajesie zaklajstrowac.
To, co najciekawsze poniekad, to doskonale wstepy do kolejnych odcinkow,
wziete z fragmentow Polskiej Kroniki Filmowej – pokazujace zazwyczaj
Gomulke, Cyrankiewicza, Gierka, a takze marzec 1968 czy grudzien 1970. Jak
sie to oglada, to jakby sie dzisiejszy dziennik telewizyjny ogladalo, tyle
ze czarno-bialy. Niby stare to bardzo, ale brzmi wspolczesnie. Ja przeciez
jeszcze w kinie kronike ogladalem, zanim wyparly ja reklamy, a i Jacek
Kurski znac ja musi na pamiec, bo tworczo ja przetwarza i taki towar
przyrzadza, ze peerelowscy propagandysci by sie zawstydzili smiertelnie
Moge zawodzic glosno, ze kapitalny material na wielki serial zmarnowano,
niebywaly potencjal roztrwoniono, ale przeciez nikt sie w telewizji
narodowej nie przejmowal takim drobiazgiem, jak zrobic dobry serial. I tak
„Osiecka” kilka milionow widzow oglada, a oglada przeciez nie dlatego, ze
dobry, ale ze w telewizji publicznej, poniewaz – to moze byc zaskoczeniem –
wiekszosc ludzi oglada ogolnodostepna telewizje wylacznie, a nie Netflix,
HBO albo Canal+. Moje frajerstwo na tym polegalo, ze w stanie najpewniej
pomrocznosci jasnej sie znajdujac, ubzduralem sobie, ze to moglby byc
serial o perypetiach polskiej – wybaczcie slowo – inteligencji. Byla kiedys
taka warstwa spoleczna, ktorej komuna nienawidzila, dzis te znienawidzona
tez przez kaczyzm inteligencje nazywa sie „elitami”.
Znane marki sa jak podstarzaly wujek. Niestety
Krzysztof VARGA

SMUTEK TOPIKOW*
Dobrze to juz bylo. Ameryka nadzwyczajnie oblowila sie na wojnach
swiatowych, a na drugiej tak bardzo, ze stala sie niekwestionowanym
supermocarstwem trzesacym wiekszoscia swiata. Reszta trzeslo drugie
supermocarstwo, ktore sie znacznie mniej na wojnie oblowilo. Tu i owdzie
cos sie samo w cieniu dzialo, jednak bez tak globalnego znaczenia.
Oliver Stone przypomina w swoich filmach, ze mialo juz nie byc gorszych
prezydentow od Nixona czy Reagana, bo w historii Stanow bylo ich nadto.
Mialo nie byc, wiec byli: Bush Jr, a teraz Trump. Gdy Trump zostal
prezydentem, wielu psychologow i psychiatrow otwarcie mowilo o jego
problemach osobowosciowych.
Cokolwiek by mowic o tym, jacy wyborcy glosowali na Trumpa, nie da sie bez
rozbratu ze sprawami fundamentalnymi nie zauwazyc, ze cos bardzo niedobrego
dzieje sie w USA. I to od dluzszego czasu, a proces ten sie poglebia. I ci
„lepsi” prezydenci pomiedzy tymi gorszymi: Clinton czy „pierwszy
czarnoskory prezydent” Obama ich nie rozwiazali, wiec po nich nastepowali
ci gorsi. Byc moze nie mieli w tym interesu, czy mieli przeciwny, a byc
moze nie byli w stanie rozwiazac tych problemow, bo sa juz nierozwiazywalne
bez nadzwyczajnych srodkow, ktorymi Ameryka nie dysponuje.
Marzenie spelnione: ZSRR zniknal, upadl tak nisko, ze w kasie niedawno
wielkiego Imperium nie bylo pieniedzy nawet na najblizsza pensje dla
garstki urzednikow, a na caly kompleks rutynowych zobowiazan panstwa – nic.
Wodzowie czterech najwiekszych republik ZSRR rozdrapali do swoich
suwerennych juz panstw wszystko, co sie dalo rozdrapac i znacznie wiecej.
Ameryka triumfowala: jestesmy niepodzielnym juz wlascicielem swiata,
jedynym supermocarstwem! Hollywood na tony krecil filmy rozrywkowe i
sensacyjne pokazujace smiesznych, biednych, durnych, zahukanych Rosjan,
ktorych dzielny Amerykanin za kazdym razem robi w bambuko, wiec bylo sie z
czego smiac do rozpuku, wsuwajac popcorn. I tak bylo.
A jednak cos sie zaczelo dziac nie tak, jak dziac sie mialo. I to nie
dopiero po rozpadzie ZSRR. Sporo wczesniej. Ululani, uspieni tym swoim
„amerykanskim snem” Amerykanie cos waznego przegapiali. Trudno, zeby bylo
inaczej, gdy sie czlowiek zajmuje rechotaniem z durnego przeciwnika, nic
wiecej nie widzac. Rechot mial byc zdrowy dla gospodarki, bo rechot to
kino, cola, popcorn i styl zycia. Zdrowie coraz mniej zdrowe sie okazywalo.
„Wzorowa demokracja” – o ile byla faktycznie wzorowa, od dawna rozmywana
przez sprzecznosci, nierownosci, niesprawiedliwosci i dranstwa czynione na
gruncie zewnetrznym i wewnetrznym, doszla do takiego stanu, jakiego obrazem
jest Trump. Czego jeszcze wielu nie widzi i nie widzialo wczesniej.
Prezydent elekt Biden powiedzial o napastnikach w Kongresie, ze nic nie
mowia o Ameryce. Owszem, mowia.
Jest duzy, upasiony topik i jest maly, skurczony topik nad Wisla. Jeden to
arcynarcyz i arcyegotyk o wlasciwosciach socjopatycznych, niemajacy
hamulcow przed notorycznym klamaniem, wyglaszaniem sprzecznych tez jedna po
drugiej i wreszcie podjudzajacy do puczu, co sie w Ameryce od XIX w. nie
zdarzylo, a teraz sie z tego wylgujacy, by uniknac odpowiedzialnosci
sadowej; moralna bowiem sie nie przejmuje. Drugi, ten maly topik, to
potworny zawistnik, frustrat, mistrz klamstwa smolenskiego, ktorym posluzyl
sie jako siekiera polityczna, by wyrabac sobie wladze, z ktora nie jest w
stanie nic dobrego dla panstwa zrobic, ale zniszczyc wszystko, owszem, co w
pocie czola i wscieklosci na „zdradzieckie mordy” wykonuje wraz z podobnymi
sobie.
Pierwszy to topik globalny, drugi to topik lokalny. Malego topika przyciaga
osobowosc duzego. Na niego postawil wszystko. Wykonawca zlecen malego
topika nadstawil plecy do poklepania przez wielkiego topika, gdy ten byl w
Warszawie i kupil sobie maluchow paroma milymi zdaniami o niczym, bo taka
juz polska chora wlasciwosc: dac sie kupic za zludzenia, za rojenia. Za
poklepanie po plecach i przedszkolny usmieszek do foci przy biurku
wielkiego topika nalezy sie zaplata duzemu: kilkadziesiat miliardow za
mniemana obrone za pomoca F-35. Maly placi i nie pyta. Zyje w szczesciu
rojen.
I zbiegly sie dwa zludzenia: amerykanski sen z polskimi fantazmatami. Zeby
zyc w fantazmacie, maly topik postanowil pokazac Europie swoja wielkosc
mniemana, czyli realna karlowatosc. Teraz wydobyc sie z tej topieli bedzie
dramatycznie trudno. Maleja szanse na to, by Ameryka byla dalej przywodca
swiata i co wiecej – by miala wiarygodne argumenty za soba. Narzedzia,
jakich ciagle uzywa, sa te same co niegdys. A mapa sil na swiecie juz sie
bardzo zmienila i narzedzia przestaja pasowac.
TANAKA
* Argyroneta aquatica. Pajak wodny. Posiada kadziolki. Trump tez posiada
kedziorki, a maly topik kedziorki bardzo juz niewielkie.

P A R A F I A D A
-czyli jak plywac i nie zwariowac.
Ludzki umysl to najbardziej skomplikowana maszyneria jaka zna czlowiek.
Nic bardziej zlozonego do tej pory nie wymyslono!
Ludzki umysl jest podatny na wszystko, co dzieje sie wokol nas. Poniewaz
nas ochrania, jest wyczulony na wszelkie zagrozenia srodowiskowe, a tych
nie zabraknie nigdy. Malo tego- jest ich coraz wiecej.
John Broadus Watson – amerykanski psycholog i tworca behawioryzmu,
powiedzial kiedys:
„Dajcie mi dziecko splodzone przez dowolna pare rodzicow i pelna kontrole
nad srodowiskiem, w jakim bedzie ono wzrastac – a sprawie, ze wyrosnie na
wybitnego uczonego, artyste, politycznego przywodce, czy tez, jesli tylko
bede tego chcial, zostanie pospolitym przestepca.”
Czy zatem srodowisko moze z nami zrobic co zechce i w bezduszny,
srodowiskowo-behawioralny sposob odebrac nam nasza indywidualnosc?
Czy musimy postepowac zgodnie z otoczeniem, nawet jesli otoczenie hamuje
nasz rozwoj?
Jesli czlowiek jest nieswiadomy wplywu otocznia i srodowiska na siebie, to
w zasadzie mozna nim kierowac dowolnie ( ograniczenia, zakazy, reklamy,
plotki, klotnie, strachy, zabobony, kara za grzechy, grzech pierworodny i
inne ) beda mialy na niego hamujacy wplyw. Impulsow srodowiskowych jest tak
duzo, ze gubimy sie w nich kompletnie- przewazaja te o charakterze
negatywnym ( choroby, pandemie, zagrozenia i pulapki ). Czlowiek, dzieki
posiadaniu pewnej czesci mozgu ( pien mozgu i jego struktury), odruchowo
reaguje ucieczka od zagrozenia ( odruchowo- znaczy nawykowo i
bezrefleksyjnie ), zamieniajac nasze zycie w ciagla walke o przetrwanie i
ucieczke od zagrozen.
Latwo sprawic, by maszyny osiagaly lepsze od ludzi wyniki w rozmaitych
grach logicznych czy testach inteligencji. Utarlo sie wiec, by twierdzic,
ze komputer jest od czlowieka „madrzejszy”, szybszy, bardziej dokladny i
posiada zdolnosci do przetwarzania wiekszej ilosci danych. To stwierdzenie
rzeczywiscie jest prawdziwe i komputer potrafi, bez wiekszego wysilku,
wykonywac ogromna ilosc obliczen, jednak jedynie dopoki mowimy o
konkretnych operacjach na ograniczonej liczbie precyzyjnie okreslonych
wartosci. Wyjasnienie tego zjawiska wydaje sie byc proste i zlozone
zarazem. Logika komputera czerpie z prawidlowosci stworzonych w calosci
przez czlowieka – prawidlowosci te sa umowne i doskonale znane ich tworcom,
a ich zakres jest ograniczony. Stosunkowo latwo zatem jest zaimplementowac
je w maszynie. Mozna przypuszczac, ze tym co, poza odpowiednim programem,
daje maszynom przewage nad ludzmi w szybkosci i dokladnosci w liczeniu jest
ich ograniczenie tylko i wylacznie do tej roli. W przypadku czlowieka,
czynnosci poznawcze takie jak rozumowanie, liczenie czy podejmowanie
decyzji sa stale zaklocane przez procesy emocjonalne i mimowolnie
przetwarzane bodzce ze srodowiska. Komputer nie ma takiego problemu. Nie
odczuwa glodu, potrzeby snu czy bezpieczenstwa. Nie potrzebuje tez
nadawania sensu swoim dzialaniom, poniewaz zostal on juz wczesniej
okreslony przez czlowieka – to co robi jest dokladnie tym do czego zostal
stworzony. Komputer nie musi wiec zastanawiac sie czy moze zrobic cos
wiecej, pomoc w innej sprawie – refleksja wlasciwa jest czlowiekowi.
Czy beda nami rzadzic komputery, algorytmy i srodowisko ze swoim hamujacym
wplywem.
Czy rola wspolczesnego czlowieka jest zycie w strachu, ucieczce od zagrozen
i niepowodzeniem? ( strach przed chorobami, bankructwem, utrata partnera
itp.)
A moze zycie powinno polegac na dazeniu do rozwoju, spokoju oraz
otrzymywaniu przyjemnosci?
Mozna powiedziec, ze czlowiek z komputerem uzupelniaja sie idealnie – to
czego nie zrobi czlowiek, wykona komputer i odwrotnie. O tym wlasnie mowi
Paradoks Moraveca – „trudne problemy sa latwe, a latwe problemy sa trudne”.
Wszechswiat wraz z, rzadzaca sie swoimi prawami, materia dal nam mozliwosc
zrozumienia go. Analogicznie, czlowiek przekazal komputerowi liczby,
ktorymi rzadza pewne prawidlowosci. Dopoki jednak nie odkryjemy tajemnicy
istnienia (swiadomosci), dopoty nie przekazemy jej komputerowi i nie bedzie
mogl postrzegac swiata w ludzki sposob.
Podczas gdy jedni pogodzili sie z tym, ze wiedza o swiadomosci nie jest i
nigdy nie bedzie nam po prostu dana, inni tworza dyscypliny naukowe
zglebiajace jej temat. Od tysiecy lat nie zblizamy sie jednak do
rozwiklania zagadki swiadomosci. Czy to dobrze? Na to pytanie, niech kazdy
najlepiej odpowie sobie sam.
Jednak bycie swiadomym daje czlowiekowi sile i niezaleznosc. Wyodrebnia go
z kleszczy odruchow i mimowolnych zachowan oraz chroni przed wpadnieciem w
otchlan srodowiska z jego niszczaca destrukcja.
Pozdrawiam serdecznie:
Karol
———-
Dr Karol PARAFIAN psycholog, MARYNARZ

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Ciesze sie bardzo ze przetrwales przygody z opieka zdrowotna i wrociles na
redaktorska pozycje. Ja, przebywajac w domu zimowa pora mam czas i
mozliwosc poszperac w necie i poczytac na interesujace mnie tematy. Troche
dolujace sa doniesienia o stanie naszej armii. Poprzednia sila zasadniczo
demontowala nasz przemysl zbrojeniowy wierzac ze nasza sila sa jablka i
truskawki. I pomimo ze maja sporo za uszami w tych tematach dziwnym trafem
nikomu wlos z glowy nie spadl. Obecna wladza ma rozbudowany aparat
propagandy ale jak sie wczyta czlowiek to wcale rozowo nie jest. Owszem sa
programy remontu t-72 i BWP1 ale zamiast modernizowac tak by sprzet
przedstawial realna wartosc bojowa to tak naprawde planowane jest
przywrocenie stanu uzywalnosci bez modernizacji. Po 50 latach BWP wciaz
mozna dobrze wykorzystac poprzez modernizacje, czyli wymiane wiezy, poprawe
napedu rekonfiguracja kadluba. Program Borsuk to piesn przyszlosci a
gotowosc bojowa i wartosc obecnego sprzetu sa mizerne. Wprawdzie szanse ze
ktos nas napadnie sa male ale z drugiej strony i tak za duze, szczegolnie
wobec faktu ze zamiast prowadzic polityke zagraniczna, partia rzadzaca
zajmuje sie glownie zrazaniem wszystkich do Polski, a wewnatrz kraju
dzieleniem i szczuciem Polakow na siebie nawzajemn. Wkurzajacy jest bezwlad
decyzyjny i te wszystkie ruchy pozorowane pod tytulem analizy
zapotrzebowania itd. Gdyby taka sytuacja zaistniala w czasach Pilsudskiego,
to plutony egzekucyjne szybko by przywrocily sprawnosc administacji i
dowodztwu. Ale mamy czasy miekiszonow, ktorzy dbaja o wlasne kieszenie i
zabezpieczenie prawne swoich dzialan i zaniechan, nie rozumiejac ze jak to
wszystko pierdolnie to wkurwieni rodacy nie beda chcieli sadu tylko
powiesza bractwo na lampach. O czolgach tez zal pisac bo zamiast uczynic je
sprawnymi do prowadzenia dzialan w nocy, ograniczamy sie dp przywrocenia
ich sprawnosci wogole. Wszyscy wiedza ze nie ma do nich skutecznej
amunicji, a armaty tez nalezalo by zmienic na lepsze, np produkowane przez
Serbow. Ale nikogo to nie rusza. Tak po prawdzie, to wyglada to bardziej na
sabotaz niz na zarzadzanie majatkiem. Gdyby armie powierzyc firmom
prywatnym to za te pieniadze mieli bysmy prawdopodobnie najlepsza armie w
Europie a tak mamy tylko pozoracje pola walki. Kiedys bedziemy plakac z
tego powodu.
Smerf KAPITAN

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
GALA BEZ BALU
Dziesiatkami lat akcentami stycznia byly- spotkanie Rodziny Olimpijskiej
oraz Bal Mistrzow Sportu. „Przeglad Sportowy” bilansowal glosy i oglaszal
sklad „10” czolowych sportowcow roku, ktory odszedl. Wirus spowodowal, ze
zamiast balu byla gala, a zamiast tancow zjazd slaw, ktore na jakis czas
byly zwolnione ( zdjecia o tym mowia) z noszenia maseczek”
Nagroda superczempiona- dr Justyna Kowalczyk- Tekieli. Godna klamra pieknej
kariery. Dziekowac, i wciaz klaskac. Ja bije brawo wzbogacone o uznanie za
odwage w wypowiedziach. Byc tak „rogata” to wedle mnie tez zaleta; jak
ukochanie „nartek””
Podium: 1. Robert Lewandowski; 2. Iga Swiatek; 3. Kamil Stoch”.
Sam bym glosowal na prymat Pana Roberta. Tyle dokonan w roku, ktory sobie
poszedl; tyle odebranych nagrod z tytulem najlepszego w swiecie pilkarza AD
2020; tyle wytwornych ubiorow w szafie, ze na kazdej gali wzorowo odegrana
rola prymusa elegancji. Swiatowy czlowiek, nie tylko ” przy pilce””
Nawiasem: Pan Robert jest tez w moim codziennym zyciu- za sprawa dziesiatka
przedsiewziec reklamowych. Gole sie- tym, co reklamuje mistrz; telefonuje –
aparat za jego rada kupiony, obsluga przez firme, ktora nazwa przyozdabia
jego stroj sportowy” Zazartuje. Kiedys byla taka piesniarka Alla Pugaczowa.
Wraz z nia, a popularnosc miala niebywala pojawil sie zarcik o obawie
otworzenia lodowki- ” bo jeszcze Pugaczowa wyskoczy””
Nic w tym ze zlosliwosci, taka sobie wspominka. A w przypadku Pana Roberta
dowod, ze w sklad zawodu mistrza dzis wchodzi tez umiejetnosc wyzyskania
sylwetki, popularnosci itd. Zaleta, nie wada” Podobnie jak nie jest wada
prymusa to, iz najlepszy teraz pilkarz swiata ma w kraju zaplecze
prowincjonalnego futbolu”
Panna Iga. Mlodziutka, a juz tak wysoko na drabinie uznania. Dopiero ” dala
sie poznac”, a juz”
Sport kocha takie zaskoczenia, dzieki nim jest niezmiennie mlody. Przy
okazji – tzw. stylisci, ktorym portale chetnie ( dla mnie- prowincjonalnie,
ale niech bedzie, nie staruchowi o trendach gadac) oddaja glos uznali, ze
kreacja Panny Igi sklasyfikowala ja na pierwszym miejscu. A mowia, ze nie
suknia zdobi czlowieka” Wazne by Panne Ige kochaly i zdobily kolejne
sukcesy”
Panu Kamilowi ” wiatru w zagle plebiscytowe” przydal zapewne juz rok 2021,
z kapitalnym znow skakaniem. Takie wrazenie dnia, swiezutkie”
Wyznam, ze znow mi Pan Kamil zaimponowal. Gdy radosnie przyjmujac (
korespondencyjnie) wyroznienie rzekl, ze na tym miejscu powinien byc Dawid
Kubacki, bo on zostal mistrzem swiata”
Nigdy nie analizuje wynikow tak sporzadzanego bilansu, bo wyznaje zasade,
ze nie da sie sprawiedliwie porownac „nieporownywalnego”. Nie kwestionuje
wartosci przedsiewziecia typu plebiscytowego, lecz” zawody to nie sa. Jest
za to piekne i mocne echo czasu minionego wsparte spoleczna sonda
temperatury odbioru tego, co bylo. Takie kolejne dzielenie i bilansowanie
sympatii.
Bez zaglebiania sie w analize innych kryteriow. W plebiscycie dzielenie
sympatii odbywa sie na innych zasadach, i – dobrze, ze tak jest, bez
wspolnego mianownika jednolitych kryteriow. Bez sedziow i aparatury”
Sportowcom- golym okiem i od dziesiecioleci widac- plebiscyty sa potrzebne,
bo jakos mocniej osadzaja mistrzow w spolecznosci nie tylko wokol-
sportowej. Fanom tez- bo nareszcie cos od nich zalezy, o czyms
wspoldecyduja.
No, i jest widowisko, jak za Wielka Woda, z eleganckimi kreacjami,
pojazdami, czerwonym dywanem” Jest okazja by posluchac, co mysli i ma do
powiedzenia MISTRZ. Slowa niosa fajne dowody, ze nominowani maja ciekawe
refleksje i pieknie sie nimi dziela.
Swietna jest ta dzisiejsza elita sportowa, ani sladu dawnego zartu- „niech
mi pan, panie redaktorze cos wlozy w usta””
Obok gali ( w zastepstwie balu) – dzien powszedni.
* To, ze w kolejnej odslonie skakania ucieklo nam podium. Moze to i niezle,
bo juz zaczal sie utrwalac nastroj ” albosmy to jacy tacy””; a do podzialu
zaszczytow i kasy wciaz chetnych jest wielu”
* Byla afera z brakiem w Niemczech Mazurka, gdy wygral p. Kamil. Zla wola?
Raczej balaganiarstwo, ktore nawet tam sie zdarza. Gdzie „porzadek musi
byc”” I przy sporcie, ktory tak sie obudowal technika, elektronika. O
nastrojach czesto decyduja detale. Osobiscie wspolorganizowalem kilka
imprez i zapamietalem madrosci bardziej doswiadczonych. Sprawdz, czy sa
flagi, ktore powinny wisiec, czy sa czyste i wyprasowane; czy sa tasmy i
plyty”
A teraz przyjdzie zbierac materialy do kolejnego bilansu.
Bedzie to rzeczywiscie rok olimpijski?
Andrzej LEWANDOWSKI
——————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 11 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 11 (5589) poniedzialek – 11 stycznia 2021 r.

PiS i tak na czele
Jak wynika z najnowszego sondazu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, na najwieksze
poparcie na poczatku nowego roku moze liczyc Zjednoczona Prawica. Koalicje
rzadzaca popiera 33,2 proc. respondentow. Oddanie swojego glosu na Kolacje
Obywatelska deklaruje z kolei 20,6 proc. ankietowanych. Ruch Szymona
Holowni moze liczyc na 12,6 proc. glosow, Lewica na 7,7 proc., Konfederacja
– 6,4 proc., a Koalicja Polska-PSL na 5,2 proc. 14,3 proc. badanych nie
wie, na ktora partie zaglosowac.
——————–
Wcale sie nie dziwie. Czy wyobrazacie sobie Polske w epidemii pod rzadami
Orlow z Platformy? Do rzadzenia w czasach ostatecznych potrzebna jest
odrobina skurwysynstwa, a PiS ma go az nadto”-Wasz:
Gargamel Podswiadomy

Roman Giertych pociesza:
P O C Z A T E K K ON C A PiS
To co wydarzylo sie w USA 6 stycznia tego roku (kompromitacja „zamachu”
Trumpa i uzyskanie kontroli nad Senatem przez Demokratow) bedzie mialo
ogromny wplyw na sytuacje w Polsce. Kaczynski znalazl sie w pulapce.
Postawil cala karte na zwyciestwo Trumpa i przegral. To stawianie polegalo
na takim kursie spraw w Polsce, ktory musial wywolac konflikt z UE
(szczegolnie wprowadzanie dyktatury poprzez przejmowanie wymiaru
sprawiedliwosci), a z drugiej strony poprzez serwilistyczne zabiegi o
poparcie ze strony Trumpa i Republikanow. Te zabiegi o tyle byly skuteczne,
ze rzeczywiscie to poparcie otrzymywal. Zniesienie wiz i spektakularne
wizyty Dudy u Trumpa i Trumpa u Dudy znaczaco przyczynily sie do wygrania
przez PiS wyborow w cyklu lat 2018-2020. Jednoczesnie jednak ten bliski
zwiazek byl bezalternatywny. Zerwanie relacji z UE oraz brak mozliwosci
realnej kooperacji z Rosja (przynajmniej oficjalnej wspolpracy ze wzgledu
na nastroje zaplecza wyborczego) stawialo relacje PiS z Partia
Republikanska i osobiscie z Trumpem jako warunek funkcjonowania w swiecie.
Ktos moze powiedziec, ze PiS moze funkcjonowac bez zadnych relacji. Nie
moze.
Aby wygrac nastepne wybory Kaczynski musialby wyeliminowac realna opozycje.
Zabral sie za to jako wicepremier ds. Bezpieczenstwa z wielka energia.
Wyeliminowanie opozycji wymaga jednak domkniecia systemu kontroli nad
wymiarem sprawiedliwosci. Tego domkniecia nie ma, gdyz w sprawach
oczywiscie politycznych sady zazwyczaj jeszcze nie ida na pasku prokuratury
(gdyby bylo inaczej, nie pisalbym swobodnie tego felietonu, bo w aresztach
nie ma dostepu do internetu). Aby domknac ten system musialaby nastapic
wymiana kadr w sadach. Obecnie po upadku i kompromitacji Trumpa jest to
niemozliwe. Konsekwencje bowiem takiej spektakularnej zamiany systemu
niezawislych sadow na sady partyjne moglyby spowodowac taka reakcje
administracji Bidena, ze nikt nie bylby w stanie w Polsce tego przezyc.
Wyobrazmy sobie, ze Biden oglasza sankcje wobec poszczegolnych osob z PiS,
sankcje wobec firm zarzadzanych przez panstwo PiS, odcina wszystkich
dzialaczy PiS od Twittera, Facebooka, Google, czy czego tam jeszcze. I
ustanawia zakaz wjazdu na politykow PiS do USA. Przeciez nikt w Polsce nie
jest w stanie tego przezyc. Jednoczesnie Kaczynski nie moze tego nie
zrobic, bo czas biegnie na jego niekorzysc. Kazdy rok oznacza bowiem
kilkaset tysiecy mlodych wyborcow wiecej, ktorzy w swej masie nienawidza
PiS i oznacza rowniez odchodzenie starszych pokolen, ktore raczej sprzyjaly
PiS (odchodzenie to przyspiesza ponuro nieudolna polityka dotyczaca
epidemii). W rezultacie za dwa lata nie ma takiej matematycznej mozliwosci,
aby PiS mogl wybory wygrac. Opozycja jest po klesce Trzaskowskwskiego
ciagle oszolomiona, ale na horyzoncie widac, ze Donald Tusk z nowa sila
zabiera sie za polityke w Polsce, co moze oznaczac zbudowanie jakiegos
sensownego rozdania przed najblizszymi wyborami. Wyrasta tez swieza sila
Holowni, co daje szanse na przyciagniecie do opozycji nowych wyborcow.
Pamietajmy, ze Kaczynski ma pelna swiadomosc tych procesow, ale
jednoczesnie wie, ze nawet chwilowe oddanie wladzy w jego przypadku jest
niemozliwe, gdyz popelnil caly szeregi przestepstw konstytucyjnych.
Szczerze mowiac, to rozni go od Trumpa, ktory Konstytucji USA wlasciwie, az
do 6 stycznia, nie naruszal. Z jednej strony wiec Kaczynski, aby
powstrzymac normalny proces wyborczy musialby zniszczyc opozycje poprzez
normalne dyktatorskie metody takie jak na Bialorusi, ale z drugiej strony
nie moze juz tego robic, bo nie ma ochrony ze strony USA. Jezeli zas tego
nie zrobi, to wybory przegra. Gdyby byly one nawet dzisiaj, to juz
wiekszosci w Sejmie z pewnoscia by nie uzyskal. W normalnej sytuacji
politycznej poslowie po polowie kadencji zaczynaja sie rozgladac za swoja
sytuacja przed nastepnymi wyborami. W obecnej sytuacji ten proces zostanie
przyspieszony, bo poslowie beda grali nie tylko o reelekcje, ale o wyjscie
z odpowiedzialnosci za przestepstwa konstytucyjne PiS. Tak wiec juz w tym
roku dojdzie do erozji w obozie wladzy. Pierwsze symptomy tego procesu juz
byly zreszta widoczne pod koniec zeszlego roku. Ten sam proces z tymi
samymi motywami bedzie obejmowal Prezydenta.
Z tych powodow uwazam, ze opozycja (i tu jest moim zdaniem szczegolna rola
D. Tuska) winna przygotowywac warianty startu wyborczego. Winna tez
rozmawiac z poslami PiS i wypracowac mechanizm amnestii dla pierwszych
dwudziestu, ktorzy opuszcza Kaczynskiego (moze nawet rozwazyc rozmowy z
Duda, ale tu nie mam pewnosci). Warte amnestii byloby przyspieszenie upadku
PiS o roku lub dwa.
Polska nie jest samotna wyspa. Nastroje w naszym kraju sa prozachodnie i
nikt nas do strefy wschodniej nie przeniesie. Poniewaz caly swiat zachodu
uwaza obecnie Kaczynskiego za skrzyzowanie Lukaszenki z czlowiekiem-bizonem
sfotografowanym w szturmie na Kapitol, to nie ma on szans trwac u wladzy.
Nalezy wiec ze spokojem i konsekwentnie przygotowywac sie do przejecie
wladzy i do zaoferowania Polakom programu, ktory im pomoze takie przejecie
poprzec.
Roman GIERTYCH
(Nad. Tomasz Rosik)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce
Pb95- 4.54 PLN Diesel-4.49 PLN LPG-2.11 PLN.

Pogoda w kraju
Pochmurno z wiekszymi przejasnieniami. Tylko na polnocy wystapi duze
zachmurzenie z opadami sniegu do 1-2 centymetrow, a na Pomorzu sniegu z
deszczem. Termometry pokaza od -2 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie, przez
0 st. C w centrum kraju, do 3 st. C w rejonie Zatoki Pomorskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
LIMERYKI
Tadeusz Lewandowski oraz Bogumil Paszkiewicz przyjaznie rywalizuja w
limerykach. Zabawne, wywolujace skojarzenia, frywolne” Fajne, w nich jednak
optymizm, gdy wokol stres i obawy.
Bede cytowal, dla przykladu i polecenia.
———————
Pan Tadeusz:
” Spod malego palca:
Mlody kogut raz w Korniku
robil male bzyku-bzyku,
by przez chwilke
byc motylkiem,
bzyku-bzyku i po krzyku.

Pokaz skrzydel, zawody, Goraszka,
gdy samolot: „Wiuu, wiuu!”, to nie fraszka!,
wiec w emocjach sa panie
takich tam nieslychanie,
ze swoj model tez biora za ptaszka.

Dziwak Antek, co zyl w Namyslowie
sie zakochal w kobiety polowie,
drugie pol to byl ogon,
westchnal, rzekl: „Plyn, niebogo,
ryby zle mi wplywaja na zdrowie”.

Idzie nowina od Jurgowa
ze zona Staska dzis niezdrowa,
bo gdy ja bral
w spleceniu cial,
wypowiadala mile slowa
—————-
Wybrane od Bogumila:
Byl pewien dzentelmen z Tuly
Na wdzieki kobiece czuly,
Co przed paniami klekal
I nosil je na rekach,
Az wreszcie dostal fistuly.

Rzekla pani na Maderze:
– Chlop to jest falszywe zwierze,
Kiedy siega,
To przysiega,
Ale ja mu nic nie wierze.

Chciala wiedziec panna nad Pilica,
Co tez Szkoci maja pod spodnica,
Czy nosza gatki,
Czy takze w kratki,
Moze jednak gola dupa swica

Nudystka z plazy nad Garonna
Do smialych zabaw byla sklonna,
Po nalozeniu ciuchow,
Ku zaskoczeniu druhow,
Siostra okazala sie zakonna.

Mowia, ze Adas Mickiewicz w Wilnie
Czasu nie trwonil, uczyl sie pilnie,
Z rozlicznych cnot zaslynal,
Lecz potem gdzies zaginal,
Choc damy szukaly go usilnie
—————
Postscriptum nie limerykowe:
Wykorzystal swoje szanse
Na Ballady i romanse,
Gdy zmeczyly go kobiety,
Zbiegl na Krym pisac Sonety
—————
Nad: Andrzej LEWANDOWSKI

Kolejny przyklad polskiego zbydlecenia:
KTOS PONACINAL DRZEWA PRZY DRODZE
W piatek w nocy strazacy musieli interweniowac i zabezpieczyc kilkadziesiat
drzew, ktorych pnie zostaly ponacinane i stwarzaly zagrozenie dla kierowcow
na kaszubskiej trasie Kawle – Dolina Jadwigi. Jak pisze trojmiejska
„Gazeta Wyborcza” pilarz mial podcinac drzewa w nocy z 7 na 8 stycznia.
Policja poszukuje sprawcy nocnej „rzezi drzew” przy drodze wojewodzkiej
numer 211 – informuje „Express Kaszubski”.
Przez cztery godziny szesc zastepow strazy pozarnej pracowalo nad
zabezpieczeniem pni uszkodzonych drzew. Na zdjeciach OSP z Nowej Karczmy
widac, ze niektore drzewa prawdopodobnie powalilyby sie na nieswiadomych,
przejezdzajacych obok kierowcow. Strazacy musieli sciac 13 drzew, ktore
zostaly gleboko naciete. Wczesniej, w piatek rano strazacy usuneli siedem
podobnie nacietych drzew na trasie Puzdrowo – Tucholino – informuje Polsat
News.
Jedno z nacietych drzew spadlo przed ciezarowka i prawie przygniotlo
pojazd. Kierowca mial duzo szczescia, ze pien spadl pare metrow przed
maska. – [Drzewa] byly ogromnym zagrozeniem dla kierowcow. Funkcjonariusze
widzieli, jak jedno runelo przed samochodem – przekazal Polskiemu Radiu
Koszalin starszy aspirant Piotr Gdaniec, rzecznik kartuskiej policji.
Policja poszukuje sprawcow, ktorzy nacieli kaszubskie drzewa. Naciecie
drzew moze byc kwalifikowane jako spowodowanie bezposredniego
niebezpieczenstwa katastrofy w ruchu ladowym, za co grozi od 6 miesiecy do
8 lat pozbawienia wolnosci. Sledczy poszukuja swiadkow zdarzenia oraz osob,
ktore w ciagu ostatnich dwoch tygodniu przejezdzaly ta trasa i mialy
wlaczone kamery.

Lisim tropem
AGONIA NIESZCZESNEJ PREZYDENTURY TRUMPA ZACZYNA SIE POWOLI PRZEKSZTALCAC W
AGONIE DEMOKRACJI
Nawet jesli to, co sie dzisiaj dzieje w Waszyngtonie za jakis czas bedzie
wydawalo sie nie az tak znaczacym incydentem, to na naszych oczach
amerykanski prezydent zadaje potezny cios amerykanskiej demokracji i
prestizowi Ameryki na calym swiecie. Te obrazki z pamieci nam szybko nie
wyparuja.
Rebelia, insurekcja, zamach stanu – takich slow w odniesieniu do Ameryki za
naszego zycia nie uzywano. Dzis one padaja i wydaja sie uzasadnione.
Podburzony przez prezydenta Trumpa tlum wtargnal do siedziby Kongresu i
probuje sparalizowac proces zatwierdzenia wyniku wyborow prezydenckich. To
dramatyczna pointa prezydentury Trumpa i jego wieloletniej polityki
kolportowania klamstw, insynuacji i oszczerstw. Ta polityka dzis doprowadza
do eksplozji. Dzieje sie cos, co Trump od dwoch miesiecy prowokowal i do
czego, takze dzis, bezposrednio zachecal. Slowa maja swoja wage i swoje
konsekwencje. Gdy przez dwa miesiace wbija sie ludziom do glow, ze wybory
zostaly sfalszowane, ze Trump padl ofiara oszustwa, ze Biden jest
uzurpatorem, ze Partia Demokratyczna zawiazala spisek przeciwko Ameryce, a
media sluza zdrajcom i zdradzie – czesc ludzi zaczyna w te brednie wierzyc
i probuje wziac sprawy w swoje rece.
Gdy na poczatku listopada Trump przegral wybory wydawalo sie, ze koszmar
definitywnie dobiegl konca. Ale koszmar nie mogl skonczyc sie zbyt latwo,
bo maniak i narcyz Trump nie jest w stanie pogodzic sie z mysla o
wyprowadzce z Bialego Domu i o pozegnaniu z prezydentura, ktora jego
zdaniem po prostu mu sie nalezy. Trump zachowuje sie jak wspolczesny Neron
– skoro nie moge rzadzic wspolczesnym Rzymem to go podpale, skoro
demokracja nie przyznaje mi zwyciestwa to ja zniszcze, skoro zgodnie z
prawem zwyciestwo nalezy sie komus innego to, to prawo podepcze. Roznym
amerykanskim prezydentom zdarzaly sie naduzycia, a nawet zbrodnie przeciw
prawu. W ostatnich stu latach nie bylo jednak sytuacji, gdy to amerykanski
prezydent probuje dla zachowania wladzy podeptac konstytucje, zniszczyc
demokracje i unicestwic rzady prawa. Trump rzeczywiscie przegral wybory,
ale jego doskonaly wynik z gory zapowiadal, ze pozostanie z Ameryka i
swiatem na dluzej. Trudno bylo tylko przypuszczac, ze dramatyczne
reperkusje tego, zobaczymy jeszcze przed zaprzysiezeniem Joe Bidena, ktore
ma nastapic dokladnie za dwa tygodnie w samo poludnie 20 stycznia.
Przez cale lata mieszkajac i pracujac w Waszyngtonie podziwialem Amerykanow
za to, ze mimo krwawych incydentow, a nawet zamachow na prezydentow i
innych politykow Kongres pozostaje dla obywateli niemal calkowicie otwarty.
Mogl do niego wejsc niemal kazdy, o kazdej porze dnia. Szokowalo mnie, ze
wchodzac z ulicy moglem podejsc do kazdego senatora i zadac mu dowolne
pytanie. Korzystalem z tego chocby w odniesieniu do obecnego
prezydenta-elekta, a wtedy senatora i szefa komisji spraw zagranicznych Joe
Bidena, goracego zwolennika przyjecia Polski do NATO.
Czym innym jest jednak otwartosc demokratycznych instytucji na obywateli, a
czym innym sytuacja, gdy podburzany i rozgoraczkowany tlum wdziera sie do
siedziby jakiejs instytucji by sparalizowac jej dzialanie. Szczegolnie, gdy
dzieje sie to w odniesieniu do instytucji fundamentalnie waznym i w
momencie niezwykle kluczowym. Jest dla mnie szokujace, ze mimo zapowiedzi
wielkich ulicznych protestow, Kongres byl niemal niebroniony.
W Polsce twierdza faktycznego szefa panstwa w czasie ulicznych demonstracji
w Warszawie zamieniana jest natychmiast w fortece i otaczana przez tysiace
policjantow. W Waszyngtonie wygladalo to tak, jakby sily porzadkowe
specjalnie wycofano, by moglo dojsc do zamieszek. W ten sposob agonia
nieszczesnej prezydentury Trumpa zaczyna sie powoli przeistaczac w agonie
demokracji, bo nawet jesli to, co sie dzisiaj dzieje za jakis czas bedzie
wydawalo sie nie az tak znaczacym incydentem, to na naszych oczach
amerykanski prezydent zadaje potezny cios amerykanskiej demokracji i
prestizowi Ameryki na calym swiecie. Te obrazki z pamieci nam szybko nie
wyparuja. Sa wizualnym swiadectwem tego, jak w ciagu czterech lat panstwo
nazywane liderem wolnego swiata mozna pograzyc i zamienic w cos co
nazwalbym srednio funkcjonalnym chaosem.
Donald Trump nigdy nie zostalby prezydentem bez pomocy Wladimira Putina. Na
poczatku listopada Putin wraz z Trumpem przegral, ale dzis ma prawo
tryumfowac. Amerykanska demokracja tak slaba nie byla od czasu, gdy w
Waszyngtonie rzadzil prezydent Wilson, a w Moskwie Wlodzimierz Lenin i
Jozef Stalin. Wielka inwestycja w Trumpa ewidentnie sie oplacila. To, co
widzimy w Waszyngtonie jest wielka lekcja nie tylko dla Ameryki.
Slowa maja znaczenie, decyzje obywateli tez. Gdy sa irracjonalne cierpi
panstwo i cierpi kraj. Demokracja to nie zabawa. Gdy narody wybieraja
autokratow i szalencow panstwa zamieniaja sie w autokracje a szalenstwo
tryumfuje. Gdy politycy notorycznie odwoluja sie do najnizszych instynktow,
o tym co sie dzieje w panstwie zaczynaja decydowac najmniejsze instynkty –
przywodcow i tlumu. Dyktatorzy i autokraci nie oddaja chetnie wladzy.
Widzimy to nie tylko w dyktaturach. Widzielismy to w Rumunii Ceausescu, a
teraz widzimy to w Ameryce Trumpa. Za jakis czas mozemy to zobaczyc w
Polsce Kaczynskiego, bo rzady PiS i Kaczynskiego to trumpizm na sterydach.
Nie chodzi o straszenie kogokolwiek, chodzi o ostroznosc i o swiadomosc, ze
nie mozna igrac z ogniem. Jesli da sie rozchwiac najsilniejsze i
najbardziej demokratyczne panstwo na swiecie to, to samo mozna zrobic w
kraju, w ktorym demokracje i praworzadnosc od czterech lat sie brutalnie
poniewiera.
Patrzac na tlum na stopniach Kapitolu nie trace wiary w to, ze za dwa
tygodnie, o 18:00 polskiego czasu w pokoju i w spokoju z zachowaniem
najlepszego stylu i godnosci wielkich tradycji Joe Biden zlozy przysiege i
zostanie kolejnym prezydentem USA, a potem krok po kroku przywroci Ameryce
pokoj, spokoj i stabilnosc. Obrazki, ktore widzimy teraz jednak nie
wyparuja i wyparowac nie powinny. Musza byc stalym przypomnieniem, ze nic
nie jest dane raz na zawsze, ze demokracja i rzady prawa to nie swiateczny
podarunek, ktory rozpakowujemy i kladziemy na polce, ale wielka wartosc i
delikatna roslina, o ktora musimy pielegnowac codziennie jesli ma zyc i
kwitnac. To lekcja dla Ameryki, Polski i calego swiata.
Tomasz LIS

” Bedzie taniej i sprawiedliwiej.”
MOZE OD RAZU ROZSTRZELAC?
PiS przygotowuje zmiane prawa, wg ktorego ukarany mandatem obywatel, nie
bedzie mogl odmowic jego przyjecia, liczac na sprawiedliwy wyrok w sadzie.
Policjanci, czesto juz po kilku miesiacach sluzby na ulicy, latwo
wystawiaja „kwitki”, zeby wykazac sie swoja aktywnoscia i zaangazowaniem w
pracy przed pracodawca. Duzo mandatow- dobry policjant.
Podczas ostatnich protestow kobiet, policjanci sluzacy chyba bardziej
partii, niz Narodowi, masowo wypisywali mandaty karne pod byle pretekstem,
ktore to mandaty, po odmowie, byly masowo anulowane w sadach.
Kaczynski chce wypracowac kolejny element zastraszania spoleczenstwa.
Kazde zachowanie, nie tylko bedace powaznym wykroczeniem, ale tez te nie po
mysli wladzy, bedzie teraz karane ze skutkiem natychmiastowym.
Ile osob odwola sie do sadu? Ile osob wynajmie adwokata i bedzie dochodzilo
prawa i prawdy kierujac sprawe do sadu?
Policjanci karali chocby i za spacer z Konstytucja w reku. A po
wprowadzeniu nowego prawa?
P.S. za czasow slusznie minionych, byly tzw. „trojki”, ktore wydawaly
najsurowsze wyroki od reki, na miejscu, bez zbednej fatygi i niepotrzebnego
niepokojenia sadow, i tak mocno obciazonych wysylaniem ludzi pod sciane czy
na Sybir. Bylo takie szybkie i sprawne panstwo.
Domniemanie niewinnosci – zasada, wedlug ktorej kazda oskarzona osoba jest
niewinna wobec przedstawianych jej zarzutow, dopoki wina nie zostanie jej
udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem Sadu. Zasada domniemania
niewinnosci siega swymi korzeniami prawa rzymskiego.
Okazuje sie jednak, ze tej wladzy blizej do prawa bolszewickiego.
Zasada domniemania niewinnosci, bedzie zastapiona zasada domniemania winy,
o czym bedzie decydowal szeregowy milicjant, tfuuu, policjant.
Wadim TYSZKIEWICZ
(Nad.Tomasz Rosik)

Kacik Kapitana Smerfa
TYM RAZEM O PIRACTWIE
Witaj Gargamelu.
Mialem skrobnac w sprawie dziadostwa jakie panuje w naszej armii, w
szczegolnosci jesli chodzi o zakupy i upgrady sprzetu, ale wlasnie
przeczytalem na FB uwage kapitana Kuby jak to piraci napadaja na statki w
okolicach Singapuru. No co:, napadaja, napadali i napadac beda. To proceder
ktory trwa od lat. Do 2giej wojny swiatowej statek udajacy sie w tamtym
kierunku bral dodatkowy zapas amunicji i matrosi dawali rade. O tym ze
udalo im sie sprawe zalatwic nikomu nie meldowali bo po co komu klopoty.
Potem nastal czas cywilizacji, teorie ze navy nas obroni i ze te lepsze
cywilizowane czasy rozwiazaly problemy. Jest to gowno prawda. Pamietam -30
lat temu porywano cale statki, np tankowce z benzyna czy dieslem i jak
zaloga mial farta to puszczali ich na szalupie , jak nie miala- podrzynano
gardla. A wszystko dlatego, ze rozbrojone zalogi nie moga sie bronic i byle
frajer z nozem juz jest w stanie sterroryzowac statek, nawet taki, ktorego
ladunek moze byc uzyty jako bron masowej zaglady. Ostatnio w arabskim
porcie jeden hangar sie zapalil i pol miasta ucierpialo, wiec ladunek
tankowca produktowca wlasciwie odpalony tez moze okazac sie bardzo
skuteczny. Wracajac do piratow: Gdy problem stal sie masowy, to w Adenie
wprowadzono zbrojna eskorte i blyskawicznie problem rozwiazano. ale piraci
sie przeniesli do Nigerii a tam maja parasol lokalnych wladz i juz tam
zbrojna eskorta nie jest mile widziana. Poniewaz statystycznie szansa na
utrate zycia jest mala, nikt niczego nie robi, tylko ci uswiadomieni sraja
pod siebie, jak im przyjdzie plynac w taki chu…y rejon. Ale wszyscy wiemy
jak to jest ze statystykami. Kapitam masowca w Meksyku zawiadomil wladze ze
w ladowni wykryto narkotyki i zamiast cieszyc sie emerytura zdycha poltora
roku w wiezieniu. Wiadomosc od karteli dosyc jasna. Jak sie ktos wpierdala
w nasz biznes to my go udupimy. Ciekawe kiedy znajdzie sie nastepny
praworzadny acz glupi i zamelduje ze ma dragi w weglu. pozdrawiam
serdecznie:
Smerf KAPITAN bezrobotny

Przecherna Materna
DO PANA MINISTRA DWORCZYKA, TWORCY NARODOWEGO PROGRAMU SZCZEPIEN
Szanowny Panie Ministrze,
Z wielka uwaga wysluchalem wczoraj wstrzasajacego wystapienia prezydenta
elekta Stanow Zjednoczonych Joe Bidena. Bylo to nieslychanie przejmujace
przemowienie meza stanu. Nie slyszalem takiego w przestrzeni swiatowej i
polskiej polityki od lat. Nie chce wyciagac zadnych wnioskow i stosowac
analogii do polskiej sytuacji, ale pewne fragmenty spowodowaly, ze
postanowilem szczerze i otwarcie podzielic sie z Panem moimi przemysleniami.
Przede wszystkim, oddzielajac wszystkie aspekty polityczne, chcialbym, zeby
Narodowy Program Szczepien, ktorego Pan jest tworca i koordynatorem, udal
sie w stu procentach z pozytkiem dla calej naszej populacji, w tym
oczywiscie i dla Pana osobiscie. Porzucam myslenie o wadach tego
skomplikowanego programu – jest wiele sygnalow, ze nie dziala on doskonale
– i wierze, ze wszystkie bledy zostana skorygowane, a program pozwoli na
maksymalna liczbe szczepien. Jestem wraz z moimi przyjaciolmi jedna z ofiar
tych bledow i nie mam w tej sprawie nic na swoje usprawiedliwienie.
Pretensje kieruje do tych, ktorzy nas w te niekomfortowa sytuacje
wmanipulowali. Zycze jak najszybszych szczepien wszystkim hejterom i
trollom, ktorych rozumiem, bo obrzucanie blotem innych jest codziennoscia,
za ktora dostaja pieniadze. Politykom Pana opcji, ktorzy skorzystali ze
wszystkich technik manipulacyjnych, zeby nas oczernic. Przedstawicielom
waszych mediow, ktorzy perfekcyjnie wykorzystuja to, co zostalo im podane
na tacy. Wszystkim zycze jak najszybszych szczepionek i w ramach swoich
publicznych wystapien, czego dowody dawalem juz wczesniej, bede zachecal do
masowego udzialu w szczepieniach.
Jezeli jednak mialbym dac wiare, ze wraz ze szczepionka dodawany nam jest
specjalny czip, to zycze, zeby wszystkim wymienionym, lacznie z Pana szefem
i ministrem zdrowia, wszczepiono czip obligujacy do mowienia prawdy,
porzucenia manipulacji i checi szczucia Polakow na Polakow, bo byc moze da
sie elektronicznie powstrzymac dazenie do sytuacji, ktora miala miejsce w
ostatnich dniach w USA. Dziekuje wszystkim tym, od ktorych otrzymalem
wyrazy wspolczucia i sympatii – mam nadzieje, ze Pan do nich dolaczy.
Powodzenia!
Krzysztof MATERNA

Grypsy z Wyspy Zoliborz
KOTU SIE NIE ODMAWIA…
Jesienia 2013 roku najlepszy wowczas skoczk swiata, Gregor Schlierenzauer,
zapytany o prognozy na rozpoczynajacy sie wlasnie sezon, stwierdzil, ze
grozni beda Polacy, zas najgrozniejszym z nich moze okazac sie Krzysztof
Biegun. I mial racje. Jak to mozliwe? Zaraz to panstwu wytlumacze.
Gdy zasiadalem do tego felietonu, wskoczyl mi na biurko Natan. Ten czarny i
zdecydowanie najmadrzejszy z naszych kotow. Swoim zwyczajem przebiegl sie
po klawiaturze, spojrzal w ekran laptopa i rzekl: – Ty nie pisz o Ameryce,
przeciez nic sie na niej nie znasz. Napisz o tym, na czym naprawde sie
znasz.
– Ale ja sie znam tylko na skokach narciarskich – zaoponowalem niesmialo. A
teraz o Stochu wszyscy beda pisac.
– Trudno, to wymysl taka historyjke, ktorej nie napisze nikt inny – upieral
sie Natan.
Coz, kotu sie nie odmawia. No wiec przypomnialem sobie pewna historie
sprzed lat, ktora w sposob niepozbawiony melancholii spuentowaly zawody w
Bischofshofen, konczace Turniej Czterech Skoczni.
Wszystko zaczelo sie jesienia 2013 roku. Najlepszym skoczkiem swiata byl
wowczas Gregor Schlierenzauer, ktory mimo ledwie 23 lat juz bil rekordy
wszechczasow w liczbie wygranych konkursow Pucharu Swiata. I nie mial
pojecia, ze jego gwiezdny czas juz dobiega konca, a po nim nadejdzie szesc
lat daremnej walki o powrot na szczyt. Zapytany o prognozy na
rozpoczynajacy sie wlasnie sezon, stwierdzil, ze grozni beda Polacy, zas
najgrozniejszym z nich moze okazac sie Krzysztof Biegun.
Wywolalo to pewna konsternacje. Dlaczego Biegun? Mielismy przeciez
doswiadczonego juz Kamila Stocha, ktory kilka miesiecy wczesniej zostal
mistrzem swiata, a w generalnej klasyfikacji Pucharu Swiata zajal trzecie
miejsce. Biegun zas mial wowczas lat 19, a w dorobku – jedno, jedyne 30.
miejsce w pucharowych zawodach. Totez, mimo ze Schlierenzauer na skokach
znal sie jak malo kto, a w dodatku obserwowal przedsezonowe treningi
Polakow, jego proroctwo przyjeto z pewnym niedowierzaniem.
Sezon zaczal sie w Klingenthal. Choc nie powinien: pogoda byla koszmarna, a
zawody – niebezpieczne i loteryjne. Tym niemniej wygral je nie kto inny jak
Krzysztof Biegun. I tym samym zostal drugim po Adamie Malyszu Polakiem –
liderem Pucharu Swiata. Wprawdzie na krotko: pozniej juz takich fajerwerkow
nie bylo, choc w tamtym sezonie Biegun w niejednym konkursie zajmowal
miejsca, o ktorych wielu skoczkow moglo tylko pomarzyc. Wygladalo wiec, ze
wprawdzie proroctwo Schlierenzauera bylo troche na wyrost, ale – wyrasta
nam nastepny, wybitny skoczek.
Tymczasem cos sie kompletnie zacielo. Juz nigdy po tamtym sezonie Biegun
nie zdobyl chocby punktu w Pucharze Swiata, coraz rzadziej lapal sie do
skladu. Startowal glownie w Pucharze Kontynentalnym (to taka druga liga w
skokach), gdzie jednym z jego ostatnich sukcesikow bylo trzecie miejsce w
zawodach, ktore wygral mlodziutki Norweg – tak jest: Halvor Egner Granerud.
W 2018 roku, zniechecony brakiem sukcesow (a wiec i mozliwosci utrzymania
sie ze skokow), Biegun zakonczyl kariere. Zajal sie trenerka, zadziwiajaco
dobrze sprawdzil sie tez jako ekspert, zapraszany do Eurosportu.
Komentowal rowniez fantastyczny dla Polakow Turniej Czterech Skoczni.
Patrzac, jak cieszy sie z sukcesu Polakow, podziwialem go, jak dobrze radzi
sobie – przynajmniej na zewnatrz – z nieuchronna gorycza. Bo przeciez on,
mlodszy o osiem lat od Stocha i Zyly, powinien byc tam, w Bischofshofen. I
te sukcesy odnosic, a nie – komentowac!
Biegun wyznal, ze szczegolnie kibicowal Andrzejowi Stekale. Jak wielu z
nas, znajacych losy szostego skoczka tegorocznego Turnieju Czterech
Skoczni. Bardzo podobne do losow wlasnie Bieguna. Rok mlodszy Stekala mial
tez jeden swietny sezon, po ktorym popadl w sportowy niebyt. Na prawie piec
lat! Nic mu nie wychodzilo; wtajemniczeni twierdzili, ze Stefan Horngacher,
chcac uczynic ze Stekaly jeszcze lepszego skoczka, popsul to, co zawodnik
wczesniej umial.
Dzis byly trener naszej kadry twierdzi, ze Stekale brakowalo wiary w to, ze
moze byc wielkim zawodnikiem. Ale to nie trzyma sie kupy, bo Stekala
przetrwal. Dorabial jako kelner, trenowal, az odrodzil sie jak Feniks z
popiolow i ma teraz swoj gwiezdny czas.
Czy Krzysztof Biegun, patrzac na swietne skoki mlodszego o rok kolegi, nie
myslal o nich jak o lepszej wersji wlasnej kariery, takiej, ktora skonczyla
sie happy endem? Czy nie przychodzilo mu do glowy, ze jednak – mozna bylo?
Piotr BRATKOWSKI
————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 10 stycznia 2021

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVIII nr 10 (5588) 10 stycznia 2021 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

-Robert Lewandowski Sportowcem Roku 2020! Wyniki Plebiscytu Przegladu
Sportowego i Polsatu
Robert Lewandowski wygral 86. Plebiscyt Przegladu Sportowego i Polsatu
na Najlepszego Sportowca Roku 2020. Kapitan reprezentacji Polski w pilce
noznej wyprzedzil tenisistke Ige Swiatek oraz skoczka narciarskiego
Kamila Stocha.
Robert Lewandowski po raz drugi w historii wygral Plebiscyt Przegladu
Sportowego. Po raz pierwszy triumfowal w 2015 roku, trzykrotnie zajal
druga lokate (2016, 2017, 2019). Po raz pierwszy w dziesiatce znalazl
sie w plebiscycie za rok 2011, zajal wowczas dziesiate miejsce. Od tego
czasu nieprzerwanie, dziesiec razy z rzedu plasowal sie wsrod dziesieciu
czolowych sportowcow Polski.
W 2020 roku Lewandowski wraz z Bayernem Monachium wygral: Lige Mistrzow,
Superpuchar Europy, mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Niemiec. Byl
krolem strzelcow Ligi Mistrzow, Bundesligi oraz Pucharu Niemiec.
32-letni kapitan reprezentacji Polski odebral rowniez wiele nagrod
indywidualnych za miniony rok, zostal m.in. uznany Pilkarzem Roku FIFA.
Wyniki 86. Plebiscytu Przegladu Sportowego i Polsatu na Najlepszego
Sportowca roku 2020:
1. Robert Lewandowski (pilka nozna)
2. Iga Swiatek (tenis)
3. Kamil Stoch (skoki narciarskie)
4. Kajetan Kajetanowicz (rajdy samochodowe)
5. Bartosz Zmarzlik (zuzel)
6. Natalia Maliszewska (short-track)
7. Jan Blachowicz (MMA)
8. Wilfredo Leon (siatkowka)
9. Katarzyna Niewiadoma (kolarstwo)
10. Dawid Kubacki (skoki narciarskie).
Pozostali nominowani:
Jan-Krzysztof Duda (szachy), Magomedmurad Gadzijew (zapasy), Michal
Kwiatkowski (kolarstwo), Justyna Swiety-Ersetic (lekkoatletyka),
Katarzyna Wasick (plywanie).
Pozostale nagrody:
Trener roku: Piotr Sierzputowski (trener Igi Swiatek).
Mecenas Sportu: Totalizator Sportowy.
Mecenas sportu w trudnych czasach: PKN Orlen.
Superczempion: Justyna Kowalczyk-Tekieli.
Sport Bez Barier: Faustyna Kotlowska.
E-Sport: Marcin Jankowski.
Impreza Roku: Tour de Pologne.

SKOKI NARCIARSKIE PS w Titisee-Neustadt: Granerud wrocil na tron.
Slabszy dzien Stocha
Halvor Egner Granerud (140 m., 138 m.) wygral niedzielny konkurs w
Titisee-Neustadt. Drugi byl Daniel Andre Tande (138,5 m., 138 m.), a
trzeci Stefan Kraft (138 m., 136 m.). Najlepszy z Polakow Dawid Kubacki
(134 m., 137 m.) byl szosty. Zdecydowanie slabszy dzien mial w niedziele
Kamil Stoch.
Polscy skoczkowie przed niedzielnymi zawodami ostrzyli sobie zeby na
kolejne wysokie miejsca. Mieli ku temu powody bowiem dzien wczesniej w
Titisee-Neustadt wygral Kamil Stoch, czym przedluzyl swoja passe do
trzech wygranych konkursow z rzedu. Na trzecim miejscu zawody zakonczyl
Piotr Zyla, piaty byl Andrzej Stekala, a Dawid Kubacki siodmy. Jakub
Wolny zajal ostatecznie rowniez wysokie, jedenaste miejsce.
W niedzielnym prologu poprzedzajacym zawody na szczegolna uwage
zasluguje dwoch skoczkow. Andrzej Stekala, ktory poszybowal na odleglosc
134,5 m. i w prologu ulegl jedynie Stefanowi Kraftowi (142 m.) oraz
Helvorowi Egnerowi Granerudowi (135,5 m.) oraz Piotr Zyla, ktorego 112,5
m. uplasowalo poza czolowa 30. Pozostali w zmiennych warunkach spisali
sie poprawnie.
Konkurs glowny jako pierwszy z Polakow rozpoczal Pawel Wasek, ktory
pofrunal na 128 metrow, co w tamtym momencie dawalo mu piata lokate.
Kolejnym z Bialo-Czerwonych, Aleksander Zniszczol wyladowal na odleglosc
128,5 m. i byl 8. W miedzyczasie do serii finalowej awansowal Wasek.
Nastepnie do skoku przygotowywal sie Andrzej Stekala, ktorego 129,5 m.
dalo 10. pozycje.
O awans do finalowej „30” po probie Johanna Andre Forfanga (124,5 m.)
drzec juz nie musial Zniszczol.
W samej koncowce pierwszej serii na belce zasiadla trojka naszych
najlepszych skoczkow. Najpierw Dawid Kubacki pofrunal na 134 metry i byl
czwarty. Na rehabilitacje za wpadke z prologu liczyl Piotr Zyla.
33-latek wyladowal na 129. metrze i byl 15. Najwieksze oczekiwania
wiazane byly z Kamilem Stochem, jednak jego proba z prologu nie byla
jedynie wypadkiem przy pracy. Triumfator sobotniego konkursu osiagnal
zaledwie 123,5 m. i byl 23. Pierwsza serie wygral lider klasyfikacji
Halvor Egner Granerud – po skoku na odleglosc 140 metrow.
Zobacz rowniez: Adam Malysz pogratulowal polskim skoczkom. „Moje serce
ktoregos razu tego nie wytrzyma”
Przed druga seria szanse Bialo-Czerwonych na triumf w niedzielnych
zawodach nie byly wysokie. Szosty w klasyfikacji Dawid Kubacki tracil do
swietnie dysponowanego Graneruda 9,8 pkt.
Na pierwszy ogien w finalowej serii poszedl Aleksander Zniszczol.
Niestety 26-latek wyladowal znacznie blizej niz w pierwszej probie –
121,5 m. Chwile pozniej do boju ruszyl Pawel Wasek, ktory skoczyl o
poltora metra blizej niz kolega z reprezentacji. Nastepnym z
Bialo-Czerwonych na belce startowej byl Kamil Stoch. 33-latek poprawil
odleglosc, poszybowal 131 metrow i objal prowadzenie.
Kolejny z Polakow Andrzej Stekala polecial 128 m. i byl trzeci Nie na
dlugo, bowiem chwile pozniej wyprzedzil go m.in. Piotr Zyla. Cieszynian
osiagnal 131,5 m i byl wiceliderem. Na deser z podopiecznych Michala
Dolezala pozostala dwojka Jakub Wolny i Dawid Kubacki.
Przed finalowa dziesiatka na prowadzeniu byl Japonczyk Yukiya Sato –
136,5 m. Na szostej i siodmej pozycji odpowiednio Piotr Zyla i Kamil Stoch.
Finalowe zmagania rozpoczal Karl Geiger, ktorego 130,5 m. uplasowalo na
trzecim miejscu. Taka sama odleglosc osiagnal kolejny Anze Lanisek – byl
siodmy. Osmy po pierwszej serii Ryoyu Kobayashi pofrunal o dwa metry
dalej i objal prowadzenie w konkursie.
Swietnym skokiem po raz kolejny popisal sie Jakub Wolny, ktory pofrunal
na 134 m. Niestety Polak zachwial sie przy ladowaniu i obnizone noty nie
pozwolily na prowadzenie. 25-latek byl trzeci.
Na pozegnanie reprezentacji Polski z Titisee-Neustadt kapitalnie
pofrunal Dawid Kubacki – 137 m., co dalo w tamtym momencie fotel lidera.
Niestety juz kolejny Marius Lindvik zepchnal Polaka po skoku na
identyczna odleglosc. O metr blizej pofrunal chwile pozniej zwyciezca
prologu – Stefan Kraft. Austriak wyprzedzil Lindvika i trzymal kciuki za
pierwsze podium w tym sezonie. Pol metra blizej poszybowal z kolei
Marcus Eisenbichler i Niemiec przegral z Stefanem Kraftem.
O zwyciestwo mieli sie bic dwaj Norwegowie, najlepsi po pierwszej serii.
Daniel Andre Tande i Halvor Egner Granerud. Pierwszy z nich wytrzymal
presje i po skoku na 138 m. ze spora przewaga wyprzedzil konkurencje. Na
zakonczenie konkursu Granerud osiagnal ta sama odleglosc, co po
przeliczeniu punktow o dwa punkty dalo zwyciestwo liderowi Pucharu Swiata.

PILKA RECZNA
Wysoka wygrana polskich pilkarzy recznych tuz przed mundialem. Sensacja
w grupie 1.
Reprezentacja Polski pilkarzy recznych pokonala w Plocku Turcje 35:24 w
eliminacyjnym meczu do przyszlorocznych mistrzostw Europy. A juz za
kilka dni ruszaja mistrzostwa swiata.
Podopieczni Patryka Rombla grajacy bez podstawowego kolowego Kamila
Syprzaka prowadzili od poczatku spotkania. W 14. minucie po trafieniu do
pustej bramki Michala Olejniczaka bylo 9:5 i wydawalo sie, ze Polacy
beda powiekszac przewage. Gospodarze niestety spuscili z tonu. Pojawily
sie bledy w ataku, nieskuteczne rzuty i do przerwy Polacy schodzili z
czterobramkowa zaliczka.
Po stronie plusow na pewno nalezy wymienic postawe Tomasza Gebali.
Zawodnik Lomzy Vive Kielce zdobyl szesc bramek, a pomylil sie zaledwie
raz. Na jego lewym rozegraniu bardzo dobrze spisal sie tez Szymon Sicko,
ktory trafil szesc razy, mial 100 proc. skutecznosc i dwie asysty. W
przeciwienstwie do pierwszego meczu z Turcja, wreszcie byla tez
skutecznosc z rzutow karnych (5/6, jedynie spudlowal Przemyslaw Krajewski).
Po zmianie stron Polacy zaczeli powiekszac przewage. Po kwadransie i
golu przez cale boisko bramkarza Adama Morawskiego bylo juz 25:18.
Szanse w tej czesci dostali rezerwowi: Jan Czuwara, Michal Majdzinski,
Dawid Dawydzik czy Maciej Pilitowski. Ten ostatni, grajacy na srodku
rozegrania, zaczal fatalnie (dwie straty w minute), ale potem mial trzy
asysty.
– Jestem zadowolony z gry, choc znow przytrafily nam sie przestoj.
Ciesze sie, ze z tego wyszlismy i nie stracilismy chlodnej glowy. Nasz
zespol jest jednak niedoswiadczony w meczach o stawke i dlatego czasem
nie potrafimy wczesniej zamknac mecz – powiedzial Patryk Rombel przed
kamerami TVP Sport.
Teraz przed Polakami walka w mistrzostwach swiata w Egipcie. W pierwszym
meczu bialo-czerwoni zmierza sie z Tunezja (15 stycznia). Potem zagraja
z Hiszpania (17 stycznia) i Brazylia (19 stycznia).
Tymczasem do sensacji doszlo w grupie 1. Szesciokrotni mistrzowie swiata
– Francuzi w drugim meczu z rzedu nie potrafili pokonac Serbii. Po
srodowej wyjazdowej porazce 24:27, tym razem zremisowali u siebie 26:26
(12:15). Bohaterem spotkania zostal serbski bramkarz Vladimir Cupara,
ktory w ostatniej sekundzie swoja obrona zapewnil punkt gosciom.
Polska – Turcja 35:24 (16:12)
Polska: Wyszomirski, Morawski 1 – Moryto 7 (5), T. Gebala 6, Sicko 6,
Krajewski 5, Daszek 2, Dawydzik 2, M. Gebala 2, Ossowski 1, Olejniczak
1, Przybylski 1, Majdzinski 1, Chrapkowski, Pilitowski, Czuwara.

PILKA NOZNA
– Salamon wraca do Polski po 13 latach. „Czuje sie tu doskonale”
Bartosz Salamon opuscil Wlochy! Stoper odszedl ze SPAL i trafil do Lecha
Poznan. 29-letni obronca zwiazal sie z 3,5-letnim kontraktem.
– Naprawde swietnie sie tutaj czuje. Zastanawialem sie nad tym, jakie
uczucia beda mi towarzyszyc przy okazji powrotu i musze powiedziec, ze
jest tak, jakbym nigdy stad nie wyjechal. Kiedy we Wloszech zmienialem
kluby, na poczatku zawsze potrzebowalem troche czasu, zeby oswoic sie z
nowym miejscem, a tutaj od samego poczatku czuje sie w pelni swobodnie,
zupelnie jak u siebie w domu – oswiadczyl Bartosz Salamon na stronie
Lecha Poznan.
Wzmocnienie obrony ma byc dla Lecha jednym z priorytetow zimowego okna
transferowego. Zespol z Poznania skonczyl rok na 9. miejscu w tabeli,
stracil niemal tyle samo goli (22), co strzelil (23). Dlatego do druzyny
Dariusza Zurawia dolaczyl 9-krotny reprezentant Polski.
Salamon 13 lat spedzil we Wloszech, na kilku poziomach rozegral 271
meczow. Byl graczem Milanu, Sampdorii, a ostatnio – SPAL. Kontrakt z tym
zespolem obowiazywal go jeszcze przez pol roku, ale Polak zdecydowal sie
na powrot do Poznania.
Obronca interesowala sie ponoc takze Legia, ale Salamon zdecydowal sie
na powrot do rodzinnego miasta. Jest wychowankiem Concordu Murowana
Goslina, ale potem uczyl sie futbolu w rezerwach i pierwszym zespole
Lecha. Nie zdazyl jednak zagrac w ekstraklasie, w 2007 r. wyjechal do
Brescii.
W kadrze Salamon po raz pierwszy zagral w 2013 r. w meczu el. do
mistrzostw swiata 2014 z San Marino. Adam Nawalka powolal go rowniez na
Euro 2016 we Francji. W tym sezonie, w barwach SPAL, zagral 13 meczow w
Serie B i zdobyl dwie bramki.

-Grosicki blysnal w Pucharze Anglii. A juz niedlugo moze wrocic do
Ekstraklasy!
Kamil Grosicki mial asyste i wykorzystal rzut karny w Pucharze Anglii.
Byc moze tuz przed zmiana klubu. Portal nottinghampost.com pisze, ze
jest nim zainteresowany Nottingham Forest oraz mistrz Polski Legia Warszawa.
Wraz z otwarciem styczniowego okienka transferowego coraz glosniej
zaczelo sie mowic, ze Kamil Grosicki moze zmienic pracodawce i opuscic
West Bromwich Albion. Portal nottinghampost.com informuje, ze
reprezentacyjnym skrzydlowym mocno zainteresowany jest 19. druzyna
Championship – Nottingham Forest. W gre wchodzi rowniez transfer do
siodmego zespolu tych rozgrywek – Middlesbrough. A szanse na transfer
sie zwiekszyly, bo wlodarze WBA daly zielone swiatlo zawodnikowi na
poszukanie nowego pracodawcy.
Dla Grosickiego bylby to juz trzeci klub w karierze w tych rozgrywkach,
bo wczesniej wystepowal w Hull City oraz WBA. W sumie zagral 118
spotkan, zdobyl 26 bramek i mial 25 asyst.
Tymczasem portal onet.pl donosi, ze Kamilem Grosickim sa rowniez
zainteresowane Legia Warszawa oraz Pogon Szczecin. Ci ostatni ponoc
zlozyli mu juz nawet oferte.
Zmiana klubu byc moze wyszlaby mu na dobre, bo ten sezon nie moze
zaliczyc do udanych. Przede wszystkim dlatego, ze nie stawial na niego
byly trener Slaven Bilic i obecny Sam Allardyce. Po raz pierwszy w
Premier League Grosicki zagral dopiero w dwunastej kolejce, ale zaledwie
dziesiec minut z Newcastle. W pieciu kolejnych spotkaniach ligowych byl
w kadrze meczowej, ale nie pojawil sie na boisku. Grosicki zagral dwa
razy, ale w…lidze rezerw.
W sobotnie popoludnie 32-letni skrzydlowy wyszedl w podstawowym skladzie
w wyjazdowym meczu WBA w Pucharze Anglii z trzynasta ekipa League One –
Blackpool. I zagral bardzo dobry mecz. W 52. minucie mial asyste przy
trafieniu Semi Ajayi. W 80. minucie wywalczyl rzut karny, ktorego na
gola zamienil Matheus Pereira. Mecz zakonczyl sie remisem 2:2. Dogrywka
nie zmienila rezultatu i doszlo do rzutow karnych. W nich Grosicki, w
przeciwienstwie do trzech swoich kolegow, nie pomylil sie i WBA odpadlo
z rozgrywek.

-Nowy rok w polskiej pilce zaczyna sie optymistycznie – przynajmniej z
mojego punktu widzenia. Dwie rzeczy, o ktorych dowiedzielismy sie w
styczniu, uwazam za zmiany na lepsze – pisze w swej serii „Pilkarska
katedra Dziekana” Dariusz Dziekanowski.
Pierwsza z nich, to zmiana kalendarza – po raz pierwszy ligowa pilka w
naszym kraju wroci juz w ostatni weekend tego miesiaca. Decyzja zostala
podjeta przede wszystkim z uwagi na szalejaca wciaz pandemie i po to, by
dac sobie czasowy margines na dokonczenie rozgrywek, gdyby dzialo sie
cos tak zlego (np. jak kolejna wymuszona przerwa). Ja mam nadzieje, ze
zmiana ta utrzyma sie na stale. Zimowa przerwa, ktora kiedys trwala
prawie trzy miesiace, od jakiegos czasu jest sukcesywnie skracana i
uwazam, ze dojrzelismy juz do tego, zeby zaczynac gre w styczniu. Pod
sformulowaniem „dojrzelismy”, mam na mysli przede wszystkim powstajace
wciaz nowe stadiony i klubowe osrodki treningowe. Wczesniejszemu
rozpoczeciu ligi sprzyja tez pogoda, a nawet – chyba mozna tak
powiedziec – zmieniajacy sie klimat.
Nowe stadiony i osrodki, to tez powod do wprowadzenia nowego trendu w
przygotowaniach do rozgrywek. Przez wiele lat stalym elementem zimowych
przygotowan byly obozy organizowane w krajach, gdzie mozna bylo trenowac
na zielonych murawach. Wiele klubow za granica spedzalo nawet cztery
zimowe tygodnie. Czasem, w promieniu kilkunastu czy kilkudziesieciu
kilometrow mozna bylo zastac polowe druzyn Ekstraklasy. Wyjazdy takie
maja swoje zalety, ale tez i wady. Gdy na boiskach w Polsce zalegala
gruba warstwa sniegu, ucieczka do Turcji czy Hiszpanii byla jedynym
sensownym rozwiazaniem. Czesto w tych krajach mozna bylo zorganizowac
sparing z niezlym rywalem – co oczywiscie jest kolejnym atutem.
Z drugiej strony – nic tak nie meczy pilkarzy, jak dlugie skoszarowanie
i kiszenie sie we wlasnym sosie z dala od rodzin. Jest to niewatpliwie
spore obciazenie psychiczne. Druga sprawa, to zmiana warunkow
klimatycznych. Powrot z cieplych krajow na rodzime boiska, gdzie panuje
bardziej lub mniej sroga zima, wiazal sie z koniecznoscia wtornej
aklimatyzacji – pilkarze przygotowuja sie na zielonych murawach, ale po
powrocie musza – mowiac z lekka przesada – taplac sie w brei. Takie
przejscie – przynajmniej w pierwszych po przerwie meczach – nie jest
bezbolesne.
Dlatego tez z radoscia przyjalem informacje, ze w tym roku – znowu ze
wzgledu na pandemie – az siedem klubow z Ekstraklasy zdecydowalo sie
pozostac w Polsce. Ucieszylem sie, ze na wyjazd nie zdecydowala sie
miedzy innymi Cracovia, ktora chwile temu uruchomila swoj nowy osrodek
treningowy w Racznej. Jeszcze nie wszystkie boiska sa gotowe, jeszcze
pozostalo troche pracy, zeby oglosic, ze budowa zostala zakonczona, ale
sa juz warunki do treningow dla pierwszej druzyny. I bardzo dobrze! Po
to miedzy innymi powstaja te osrodki, zeby nasze druzyny nie musialy
tulac sie po swiecie. Zwlaszcza, ze czasem osrodki zagraniczne wybierane
przez nasze kluby wygladaly dobrze tylko na zdjeciach, a w
rzeczywistosci pozostawialy wiele do zyczenia.
W dzisiejszych czasach zagraniczny wyjazd niesie ze soba dodatkowe
ryzyko zwiazane z COVID19. Jeszcze daleko nam do sytuacji, w ktorej
wszystkie kluby maja i stadiony, i osrodki, ale wiemy, ze mamy w kraju
wiele porzadnych miejsc, ktore czekaja na przyjecie druzyn pilkarskich.
W dobie koniecznosci liczenia sie z kosztami, w czasach kiedy trzeba
starac sie wspierac sie na poziomie lokalnym, jest to calkiem rozsadna
opcja. Nie mowie, ze calkowicie nie ma sensu wyjezdzac, ale warto
efektywnie wykorzystywac warunki, ktore mamy u siebie. Moze doczekamy
sie czasow, ze silnych sparingpartnerow nie bedziemy musieli szukac w
Turcji czy Emiratach Arabskich, a pod Warszawa, Krakowem czy Gdanskiem.

RAJD DAKAR
Po dniu przerwy uczestnicy Rajdu Dakar powrocili do walki. W niedziele
rozpoczeli dwudniowy etap maratonski, co oznacza, ze na biwaku nie moga
korzystac z pomocy serwisu i wszelkich napraw musza dokonywac sami. Na
mecie 7. etapu zameldowali sie wszyscy pozostajacy w grze czlonkowie
Orlen Teamu, notujac kolejne dobre wyniki.
Kolejny pewny etap zaliczyl Jakub Przygonski (Toyota). Jadacy z
niemieckim pilotem Timo Gottschalkiem kierowca Orlen Teamu byl piaty i
nadal zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Wygral
Saudyjczyk Yazeed al Rajhi (Toyota) przed prowadzacym w rajdzie
Stephanem Peterhanselem (Mini). Po siedmiu etapach legendarny Francuz ma
niespelna osiem minut przewagi nad Katarczykiem Nasserem Al-Attiyah
(Toyota), ktory w niedziele byl czwarty. Przygonski traci do lidera
1:22.48.
– Odcinek byl dosc trudny. Na poczatku mocno rzucalo autem, a pozniej
zaczely sie skaly i kamienie, gdzie trzeba bylo byc bardzo czujnym, aby
nie przebic opony. Mielismy przygode, bo zawiesilismy sie na szczycie
wydmy, ale na szczescie udalo sie zjechac. Straciismy kilka minut, ale
nie tak duzo, jak mogloby sie wydawac – relacjonowal polski zawodnik.
Martin Prokop i Viktor Chytka za kierownica Forda starali sie nie
ryzykowac. Czesi uzyskali 12. miejsce, co dalo im awans o jedna pozycje
w klasyfikacji generalnej (z 10. na dziewiata). Zaloga Orlen Teamu ma
niemal trzy godziny straty do Peterhansela.
Nowym liderem rywalizacji motocyklistow zostal Chilijczyk Jose Ignacio
Cornejo (Honda), ktory zaledwie o sekunde wyprzedza Australijczyka
Toby’ego Price’a (KTM). W niedziele najszybszy byl Amerykanin Ricky
Brabec (Honda). Maciej Giemza uzyskal 22. czas, a Konrad Dabrowski 40.
Polacy zajmuja, odpowiednio, 19. i 39. miejsce. W kategorii Dakar
Experience jedzie Jacek Bartoszek, ktory wycofal sie z rajdu po awarii
motocykla, ale po naprawie usterki kontynuuje jazde juz poza
klasyfikacja generalna.
Siodme miejsce w rywalizacji quadow zajal Kamil Wisniewski, a wsrod
ciezarowek tradycyjnie na czele znalazly sie trzy Kamazy.
O dobrym wystepie moga mowic zawodnicy startujacy w kategorii lekkich
pojazdow UTV. Michal Goczal i Szymon Gospodarzyk zajeli czwarte miejsce,
natomiast Aron Domzala i Maciej Marton – szoste, ale nadal prowadza w
klasyfikacji generalnej.
W niedziele do zawodnikow dotarla smutna wiadomosc o smierci bylego
dyrektora rajdu Dakar i jego trzykrotnego zwyciezcy Francuza Huberta
Auriola.
Siodmy etap prowadzil z Ha’il do Sakaki (737 km – 471 km odcinek
specjalny). Byla to pierwsza czesc dwudniowego etapu maratonskiego, co
oznacza, ze na biwaku nie mozna korzystac z pomocy serwisu i wszelkich
napraw trzeba dokonywac samemu.

ZUZEL
Polskie kluby kontaktuja sie z trenerem Lokomotivu Daugavpils –
Nikolajem Kokinem. Prezesi sonduja, czy udaloby sie go wyciagnac z
Lotwy. Jeden z bardziej niedocenianych szkoleniowcow na rynku nie
wyklucza, ze w przyszlosci podejmie prace w innym miejscu. – Nowe
wyzwania sa interesujace – mowi. – Ale nie mam tez strasznego cisnienia
na zmiane otoczenia. Dobrze mi w domu – od razu dodaje.
Nikolaj Kokin jest czlowiekiem-instytucja w Lokomotivie Daugavpils.
Wielu twierdzi, ze jest wazniejszy od samego prezesa. Jesli trzeba cos
zalatwic, najlepiej uderzyc do niego. Druzyne z Lotwy od lat prowadzi z
sukcesami.
Ma doskonala umiejetnosc budowy druzyny i doboru zawodnikow, kiedy w
kasie nie smierdzi groszem. Jego Lokomotiv czesto byl skazywany na
pozarcie, a potem okazywal sie rewelacja rozgrywek.
Stawial na nogi wielu zawodnikow po przejsciach, ktorzy teraz sa
gwiazdami PGE Ekstraligi i eWinner 1. Ligi. Ma dar do pracy z mlodzieza.
Spod jego reki wyszlo wielu swietnych zuzlowcow. O Olega Michailowa bilo
sie w przerwie zimowej wiele klubow, ze Zdunek Wybrzezem Gdansk na
czele. W zeszlym sezonie, natomiast objawil nam sie kolejny niezwykly
talent do oszlifowania przez Kokina – Francis Gusts.
Marta Poltorak powiedziala niedawno, ze gdyby dalej prowadzila klub,
powierzylaby Kokinowi pierwsza druzyne oraz dala wolna reke przy pracy z
mlodzieza. – Dziwie sie, ze nikt z Polski nie chce przejac tego
menedzera. To jeden z najbardziej niedocenianych trenerow w srodowisku.
Uwazam go za swietnego fachowca. Udowadnia ten fakt na kazdym kroku.
Niedawny spadek ekipy z Daugavpils do 2. LZ nie zmienia mojej opinii –
mowila.
Kokin potwierdza, ze odbyl kilka rozmow z polskimi prezesami, ale
brakowalo w nich konkretow. – Telefony, ktore odbieralem nazwalbym
niezobowiazujacymi zapytaniami. Skad? Zachowam to dla siebie – wyjasnia
enigmatycznie.
– Przewaznie kontaktuja sie, kiedy jestem zajety, albo trwa sezon.
Chcieliby, zebym decyzje podejmowal w pospiechu, a u mnie tak to nie
dziala. Kiedy informuje, ze nie jest to odpowiedni moment, albo
potrzebuje czasu do namyslu, odzew sie urywa – dodaje.
Kokin nie ma jednak cisnienia, zeby opuszczac ojczyzne i porzucac klub,
w ktory jest od lat mocno zaangazowany. – Nie jest to cos, przez co mam
bezsenne noce. W Daugavpils jest mi bardzo dobrze, dlatego nie widze
powodow, zeby stad odchodzic. Razi mnie troche, ze w Polsce nie dziala
sie z wyprzedzeniem, tylko wszystko jest robione na wariackich
papierach. Chocby zmiany regulaminowe. Ja wyznaje inna filozofie –
wyjasnia szczerze.
Trener zapewnia ponadto, ze absolutnie nie jest przyspawany do stolka w
Lokomotivie i gdyby ktos z nim powaznie usiadl do stolu, jest otwarty na
nowe wyzwanie. – Nie mowie nie. Fajnie by bylo wziac jakis polski klub,
wychowac zawodnika z innego kraju – konczy.

SIATKOWKA
– Z ZAKS-y powinni wszyscy brac przyklad. Ten klub pokazuje, jak budowac
silny zespol, ktory dominuje w naszej lidze i moim zdaniem ma duze
szanse, zeby grac w Lidze Mistrzow o najwyzsze cele – pisze w felietonie
dla Interii byly znakomity siatkarz, a obecnie komentator Polsatu Sport
Daniel Plinski.
Lata 1993-2003 to byly zlote czasy kedzierzynskiej siatkowki. Mnostwo
reprezentantow kraju w druzynie, male korekty w skladzie pozwolily
ZAKS-ie dlugo dzielic i rzadzic w naszej lidze. W kadrze roilo sie od
gwiazd naszej ligi, jak chocby Robert Szczerbaniuk, Marcin Prus,
Sebastian Swiderski, Rafala Musielak, Pawel Papke, Slawomir Gierymski. W
pewnym momencie w tej znakomicie funkcjonujacej maszynie cos sie
zacielo. Po tlustych latach nastapily chude.
Po 2003 roku w Kedzierzynie-Kozlu budzet troche stopnial i trudniej bylo
zbudowac zespol, ktory kontynuowalby pasmo sukcesow. Trzeba tez
pamietac, ze w PlusLidze pokazaly sie kluby, ktore podjely rekawice
rzucona przed wielkiego rywala. Owczesny PZU Olsztyn, Jastrzebski Wegiel
i jeszcze pare innych mialo srodki finansowe, zeby bic sie o najlepszych
zawodnikow. ZAKSA juz nie przyciagala jak magnes i z roku na rok
dochodzilo do wielu zmian w skladzie, co nie pozwolilo odbudowac potegi.
ZAKSA dlugo szukala sposobu, zeby wrocic do zlotej ery. Udalo sie to, o
czym najlepiej swiadcza wyniki w ostatniej dekadzie. Od 2010 roku
kedzierzynianie zdobywali medale mistrzostw Polski. Brakowalo jednak
upragnionego zlota. Na mistrzowska korone czekali az 13 lat, a od 2015
roku dziela i rzadza w Polsce.
W sezonie 2015/2016 prezesem zostal byly reprezentant kraju, zawodnik
oraz trener klubu Sebastian Swiderski. Moim zdaniem dzieki jego pomyslom
i wizji, ZAKSA odzyskala dominacje w Polsce. Jego rzady w jednym z
najlepszych polskich klubow charakteryzuja sie stabilnoscia kadry. Co
sezon w „szostce” dochodzi do maksymalnie dwoch zmian, ale najczesciej
do jednej, jak to mialo miejsce w tym roku, kiedy Lukasza Wisniewskiego
zastapil Jakub Kochanowski. Widac golym okiem w obecnych rozgrywkach, ze
ZAKSA skorzystala na tym transferze.
Swiderski zarzadza tym klubem wysmienicie. Odkad przejal stery, ZAKSA
caly czas idzie do przodu. Jak sprawdzimy wyniki na przestrzeni
ostatnich lat, to nie ma watpliwosci, ze jego pomysl jest dobry, a
przede wszystkim sie sprawdza. Ma tendencje, zeby sprowadzac trenerow
zagranicznych i to sie rzuca w oczy. Za jego rzadow zespol prowadzili
Ferdinando De Giorgi, Andrea Gardini i obecnie Nikola Grbic. Ufa
wloskiej szkole, nie neguje tego, bo ma do tego prawo. Swiderski gral w
Italii i podoba mu sie ten styl. Co jednak najwazniejsze, w ZAKS-ie
przynosi to efekt.
Od 2015 roku do dzis kedzierzynianie wygrali w rundzie zasadniczej
PlusLigi 130 meczow na 149 rozegranych, co daje 87 procent. Piec lat z
rzedu konczyli runde zasadnicza na pozycji lidera i ta seria raczej nie
zostanie przerwana. W tym sezonie maja juz na koncie 15 zwyciestw i zero
porazek. Oczywiscie nie jest regula, ze najlepsza druzyna rundy
zasadniczej zdobywa mistrzostwo Polsk. Tak na przyklad bylo w sezonie
2017/2018, kiedy ZAKSA musiala uznac wyzszosc PGE Skry Belchatow.
Osiagniecia kedzierzynian musza jednak budzic uznanie.
Siatkowka nie lubi rewolucji, w tej dyscyplinie potrzebna jest
stabilizacja i tak wlasnie sie dzieje w Kedzierzynie-Kozlu od szesciu
sezonow. Ktos powie, ze latwiej stosowac taka polityke, kiedy ma sie
duzy budzet i druzyna wygrywa. To prawda. Niestety, czesto w druzynach,
ktore zajmuja niskie miejsca w tabeli dochodzi do rewolucji w skladzie i
wszystko trzeba budowac od poczatku. Czesto to nic nie daje, bo zespol
znow prezentuje sie ponizej oczekiwan.
Uwazam, ze w Kedzierzynie postawiono na dwa kluczowe filary, ktore
decyduja o poziomie sportowym i o atmosferze panujacej w szatni. Mam tu
na mysli Pawla Zatorskiego i Benjamina Toniuttiego. Az strach pomyslec,
co sie stanie, kiedy potwierdza sie krazace plotki i tych dwoch graczy
zabraknie w ZAKS-ie w nastepnym sezonie. Oczywiscie prezes Swiderski
pewnie ma juz pomysl, jak zbudowac druzyne na nowe rozdanie, co zreszta
pokazal calkiem niedawno, kiedy przedluzyl kontrakt z trenerem Nikola
Grbiciem. Pewnie zobaczymy kilka gwiazd w Kedzierzynie, poziom sportowy
zapewne tez bedzie wysoki, ale tak jak wspomnialem wczesniej, jest cos
takiego jak chemia w zespole, a te bardzo czesto buduje sie latami. I
nie chodzi tu tylko o sama gre. Latwiej jest utrzymac atmosfere w
szatni, kiedy do ekipy dolacza jeden, dwoch, maksymalnie trzech
zawodnikow, nawet o trudnych charakterach. Inni, ktorzy juz sa od wielu
lat, sa w stanie nad tym zapanowac i czarna owce stlamsic.
Wyobrazmy sobie, kiedy w zespole pojawia sie siedmiu czy wiecej nowych
graczy. Czym sie najpierw zajac? Sportowym poziomem czy klimatem w
szatni, ktora pozwala wyjsc obronna reka z niejednej opresji? Wydaje nam
sie, ze po takiej rewolucji, zespol zlozony nawet z bardzo dobrych
siatkarzy, musi osiagnac sukces. Na treningach wszystko wyglada
idealnie, ale na boisku podczas ligowej rywalizacji juz niekoniecznie.
Odpowiedniej atmosfery nie stworzy sie bowiem z dnia na dzien. Ten
proces trwa latami.
Uwazam, ze w Kedzierzynie to wlasnie Zatorski, ktory jest w tym zespole
od 2014 roku i Toniutti, ktory dolaczyl rok pozniej, decyduja o obliczu
druzyny. Ten duet nie musi wiele mowic, wystarczy ze sa w szatni i w
ogromnym stopniu od nich zalezy, jak zespol wyglada na boisku i poza
nim, co jest rowniez wazne. Slychac plotki, ze ZAKSA szuka wybitnego
rozgrywajacego, ale czy uda sie takiego znalezc? Toniuttiego nie bedzie
latwo zastapic, bo moim zdaniem, jest w TOP 5 na swiecie. Natomiast
Zatorski to jest TOP 3 na swojej pozycji.
Z ZAKS-y powinni wszyscy brac przyklad. Ten klub pokazuje, jak budowac
silny zespol, ktory dominuje w naszej lidze i moim zdaniem ma duze
szanse, zeby grac w Lidze Mistrzow o najwyzsze cele. Na przestrzeni
ostatnich lat dostrzegamy spojne dzialanie w ZAKS-ie. Dwie korekty w
wyjsciowej „szostce” to maks. Pewnie gdyby kedzierzynianie zajeli
miejsce ponizej oczekiwan, to zmian byloby wiecej, ale widac, ze
cierpliwosc poplaca.
Kedzierzynianie wskazali innym sposob postepowania, drogowskaz. Warto
dac szanse zawodnikom na nastepny sezon, ktorzy sie znaja, wiedza kogo
na co stac, jak sie zachowac w roznych sytuacjach. Gruntowna przebudowa
skladu na pewno temu nie sluzy, wrecz przeciwnie. Druzyna wpada w bledne
kolo. Nie szukajac daleko, wystarczy spojrzec na to, co dzieje sie w
Rzeszowie. Klub z tradycjami, kibicami, budzetem, a od kilku lat zawodzi
na calej linii. Smiem nawet twierdzic, ze nawet gdybysmy zostawili
obecny sklad Asseco Resovii, to nie widze perspektywy bicia sie o zloty
medal. A przeciez klub ze stolicy Podkarpacia zawsze mierzy wysoko. Ten
sklad wyglada niezle, ale uwazam, ze nie ma potencjalu na mistrza. Na
pewno sa trzy mocniejsze druzyny. Po sezonie dojdzie w Rzeszowie do
korekt, ale moim zdaniem trzon ekipy, czyli Fabiana Drzyzge, Klemena
Czebulja czy Karola Butryna mozna zatrzymac, czyli polowe „szostki”.
Paru jeszcze zostanie i slychac jeszcze, ze kilku wybitnych zawodnikow
tam sie wybiera. Czy w Rzeszowie pojda sladami ZAKS-y? Wyglada na to, ze
tak i mysle, ze to przyniesie efekty za rok.

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dzien dobry – tu Polska – sobota, 9 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 9 (5587) sobota , 9 stycznia 2021r.
W E E K E N D

Polska, to bardzo dziwny kraj”
——————
Westerplatte podczas II Wojny Swiatowej bronilo 210 zolnierzy, Domu Zbawcy
Narodu w czasie pokoju -650 policjantow!
Unaocznia PT Rodakom:
Kasia R. z Wiednia

Trump stracil „specjalna moc”
Donald Trump na mniej niz dwa tygodnie przed koncem prezydentury stracil
swoj ulubiony srodek komunikacji – czy tez, jak pisze CNN, swoja „specjalna
moc”. Zawieszone zostalo jego konto na Twitterze, ktore obserwowalo 88 mln
uzytkownikow. Trump w tygodniach po przegranych wyborach rozsiewal tam
falszywe informacje i wg serwisu „podzegal do przemocy”.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Witam
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 269,53 zl
(dwiescie szescdziesiat dziewiec zl piecdziesiat gr). Wplaty w ostatnim
tygodniu to 800 zl, wydatki zas dotyczyly sfinansowania zajec
logopedycznych i neurologopedycznych Ewelinki Sypianskiej oraz zakupu
inhalatora dla Bianki Zadkowskiej. W planach chcialbym umiescic zakup
Vankomycyny dla Wiktorii Kusak z Redy, ktora choruje na autoagresywne
choroby, w tym pierwotne stwardniajace zapalenia drog zolciowych,
autoimmunolgiczne zapalenie watroby, wrzodziejace zapalenie jelita grubego.
Ma 16 lat i wiekszosc zycia choruje. Choroba postepuje, lekarze nie za
bardzo potrafia ja leczyc, podejmuja rozne terapie. Obecnie jest na
leczeniu biologicznym lekiem oraz vankomycyna, ktora w Polsce mozna
aplikowac wylacznie w warunkach szpitalnych. Poza szpitalem nie jest
dostepna ani refundowana. By ja otrzymac w ramach refundacji Wiktoria
musialaby byc non stop w szpitalu. Dlatego kupujemy leki dla niej za
granica: w Czechach lub Niemczech. W Czeskim Cieszynie za okolo miesieczna
kuracje placimy (100 ampulek) 9000 koron czeskich, co stanowi okolo
1600-1700 zl. Niebawem bedziemy wyjezdzac po kolejna parte lekow.
Pomyslalem o marynarzach, zdrowiejacym Gargamelu, Wiktorii i jakos
polaczylo sie mi to w piekna calosc. Oczywiscie jesli saldo pozwoli,
marynarze sie zgodza a Gargamel z Kuba udziela blogoslawienstwa
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
————-
Spoko! Mysle, ze juz w poniedzialek dostaniesz 2.222 PLN, ktore Kapitan
Bartek wyslal w piatek na konto Livru za wylicytowany Kalendarz kpt.
Ryszarda Kucika. Na koncie Marynarskiego Pogotowia pieniadze nigdy dlugo
nie poleza”
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.6919 PLN Euro: 4.5189 PLN Frank szw.: 4.1674 PLN Funt:
5.0216 PLN
Gielda 8.01.2021 r. godz. 17.00 WiG 59843 (+0.26%) WiG20 2073 ( (-0.07%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.63 PLN Euro: 4.43 PLN Funt:
4.93 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.58 PLN Euro: 4.41 PLN
Funt: 4.94 PLN

Pogoda w kraju
Dzien pod znakiem chmur, choc na poludniu mozliwe sa rowniez
przejasnienia.Okresowe opady sniegu do 1-3 centymetrow. Temperatura
maksymalnie od -2 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 2 st. C na Pomorzu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
NIE MA PRZEBACZ!
Kaczynski wyglada, jakby byl obecnym narodem zmeczony i jakby stracil do
niego cierpliwosc.
Koniec roku to czas wzajemnego przebaczania. W tym roku wszystkich pobil w
przebaczaniu kardynal Dziwisz, ktory nie byl drobiazgowy i przebaczyl
calemu narodowi to, ze zaatakowal jego osobe, mimo ze osoba ta wiernie
sluzyla osobie Jana Pawla II, a w ten sposob takze ojczyznie. „Jesli moja
ojczyzna tego nie widzi, a kiedys widziala, to niewatpliwie powoduje u mnie
bol, ale przebaczam” – oglosil Dziwisz na antenie TV Trwam.
Doskonale rozumiem bol kardynala, ktory nie po to sluzyl ojczyznie poprzez
sluzenie Janowi Pawlowi II, zeby teraz ojczyzna tego nie widziala (chociaz
kiedys widziala). Moze ta ojczyzna powinna sie bardziej postarac? Moze
powinna przyjrzec sie wiernej sluzbie Stanislawa Dziwisza lepiej? A jesli
nadal nie bedzie zbyt wiele widziala, to moze powinna sobie kupic okulary,
zeby nie sprawiac dluzej kard. Dziwiszowi bolu?
To, ze ojczyzna i narod atakuja Jana Pawla II, jednego z najwybitniejszych
Polakow i osobe swieta, jest grubo nie w porzadku. A wyjatkowo niegodziwe
jest, ze atakuja go w ten sposob, ze zamiast w niego uderzaja w Bogu ducha
winnego Dziwisza. Jak narod jest taki odwazny, niech atakuje swietego Jana
Pawla II bezposrednio, a nie poprzez kogos, kto tylko wykonywal rozkazy i
polecenia. Dlaczego to Stanislawa Dziwisza neka sie agresywnymi prosbami o
wyjasnienie skandalicznych spraw, z ktorymi hierarcha ten nie pamieta, czy
mial cos wspolnego, bo to bylo dawno? Padaja pytania, czy Stanislaw Dziwisz
bral jakies pieniadze za organizacje prywatnych mszy albo czy mogl tuszowac
przypadki pedofilii w Kosciele na calym swiecie. Pytania krzywdzace, bo
chociaz jako sekretarz papieza Dziwisz mogl wiele, czasem moze nawet wiecej
niz papiez, to nie przypomina sobie, zeby cos tuszowal, a przeciez gdyby
tuszowal, toby sobie przypomnial. Doskonale pamieta natomiast to, ze nie
tuszowal i ze o wszystkim papieza szczerze i wyczerpujaco informowal. A
jesli nawet o czyms nie poinformowal – czego sobie nie przypomina – to
najwyzej o sprawach, o ktorych papiez Polak – juz za zycia ocierajacy sie o
swietosc – nie mial nic wiedziec, zeby potem nikt mu nie zarzucil, ze
jednak wiedzial, w dodatku od Dziwisza.
Swoja droga ciekawi mnie, czy idac w slady Dziwisza, narodowi polskiemu
przebaczy rowniez prezes Jaroslaw Kaczynski. Jak go znam, to nie przebaczy,
przynajmniej do czasu, gdy ci, co go obrazaja, nie okaza skruchy i go nie
przeprosza. Kaczynski wyglada, jakby byl obecnym narodem zmeczony i jakby
stracil do niego cierpliwosc, dlatego trudno mu sie dziwic, ze rozwaza
stworzenie, do spolki z ministrem Czarnkiem, nowego, bardziej polskiego
narodu, ktory spelnialby jego polityczne oczekiwania i ktorego nie trzeba
by uczyc polskosci na sile, gazem i palka.
Slawomir MIZERSKI

Sekundy POZYTECZNYCH rozmyslan”
JA, ZLODZIEJ KREDEK…
-Rysujemy domek ?-pyta tata
-Taaaak- slychac w radosnym okrzyku Ani, ktora przynosi kredki i zaczyna
rysowac, po chwili tata daje Anki pierwsza uwage. Ania mowi do taty: „ja
sama”, bo chce pokazac, ze umie, jednak tata co chwile podpowiada: tu
narysuj okienko, komin tu i bardziej z boku, a przed domem trawke, o
popatrz tak i- podkradajac Ani z raczek kredke,sam rysuje. Po kilku takich
razach, Ania juz nie chce rysowac z tata.
Krzysiek z tata maja zalepic dziure w oponie roweru, tato ma tylko
doradzac. Krzysiek cieszy sie na to ich wspolne majsterkowanie, dawno nic z
tata nie robil, tato dlugo pracuje i maja dla siebie niewiele czasu. Po
kilku chwilach wspolnej pracy ojciec widzac „nieporadnosc syna” i majac za
soba ciezki dzien w pracy co jakis czas powtarza „nie tak, zobacz tak! daj
pokaze” i po chwili, tato sam „lepi” opone, a Krzysiek tylko podaje
narzedzia. Na koniec, tato dumnie mowi, widzisz tak to sie robi, Krzysiek,
opuszczajac glowe i mowi ” tak tato, widze”
Krysia z mama pieka ciasto, Krysia chce je zrobic sama, mama nadzoruje, aby
wszystko poszlo ok i bylo bezpiecznie, jednak zamiast tego po chwili padaja
uwagi ” nie tak ,zle, mowilam ci nie tak, no uwazaj bo wyjdzie zakalec” Te
wszystkie slowa sprawiaja, ze Krysia unika kolejnych takich okazji.
Bylem kiedys takim „zlodziejem kredek”
podkradalem kredki mojej coreczki i
dorysowywalem komin, trawke, plotek
…wiedzialem lepiej.
Tylko ja, nie kradlem jej kredek, ja, „kradlem” jej pewnosc siebie, jej
cudowna wrazliwosc, jej postrzeganie swiata, jej poczucie wlasnej wartosci,
jej sprawczosc i to, czego nie da sie ujac w slowa.
Tyle cudownych idei i pomyslow lezy porzuconych,
…jak te rysunki Ani.
Bo ktos, zamiast wsluchac sie, zrozumiec, zlapal kredki i zaczal „malowac”
na tym pomysle, po swojemu.
Pozwolmy dzieciakom rysowac po swojemu, naprawiac po swojemu, gotowac po
swojemu i jak nas o to nie prosza to,
-nie gniewaj sie, ale –
….lapy precz od kredek !
T.Z.
(Nad.Tomasz ROSIK)

ZASOBY PIOTRA N. SA NIEWYCZERPALNE
Jesli w nocy musisz wyplacic gotowke, a ktos przed Toba stoi przy
bankomacie – delikatnie pocaluj go w kark. Bedzie wiedzial, ze nie
stwarzasz zagrozenia i poczuje sie bardziej komfortowo.

– Co podac?
– Cole
– Z whisky?
– Nie trzeba. Stac mnie.

Rozmawiaja dwie myszki:
– Szczepimy sie od razu czy czekamy?
– Poczekajmy, szczepionke jeszcze testuja na ludziach.

Rudy do Mamy:
– Mamo, kocham Cie!
Mama na to:
– Pozostanmy przyjaciolmi…

Dwoch poslow wybralo sie na cmentarz odwiedzic grob zmarlego kolegi.
Szukaja od godziny i nie moga znalezc grobu:
– Sluchaj, a moze on ten grob na zone przepisal?!

– Taaak, jeszcze kroczek, synku! Jeszcze jeden kroczek i bedziesz juz w
lozeczku!
– Halina! Dawaj aparat, syn ze studniowki wrocil!

W Barcelonie polowa mieszkancow wywiesza flagi katalonskie i pali
hiszpanskie, druga zas polowa wywiesza hiszpanskie i pali katalonskie. A
dwoch imigrantow z Odessy: Abramek i Icus, padajac z nog, od rana do nocy
szyja i sprzedaja te flagi.
(Nad. Piotr NOWALANY)

Holdys w Newsweeku
NIE UMIESZ ZYC-SKACZ Z OKNA?
Bylem bliskim kumplem Marka Kotanskiego, pomagalem mu, wspieralem finansowo
Monar, dawalem im instrumenty, uczylem narkomanow grac. Przyjaznilismy sie,
choc dzielilo nas jedno ogromne „ale”: ja uwazalem (i nadal uwazam), ze
wszystkie narkotyki powinny byc legalne, on – ze nie. Ja, ze legalizacji
powinna towarzyszyc obledna edukacja i oferta zyciowa dla mlodych, by nie
chcieli tracic zycia w narkotycznym mroku, on twierdzil, ze ludzie sa zbyt
slabi i nadal beda cpac. Ja, ze niektorzy nie sa w stanie zyc na jawie,
maja leki, traumy, musza pic czy cpac, gdyz nie daja sobie rady na trzezwo
– w koncu lekarze tez przepisuja ludziom valium, prozac, legalne opioidy,
by dali sobie rade. Karac wiezieniem ludzi przerazonych zyciem to jak
powiedziec: „Nie umiesz zyc, to skacz z okna, inaczej pojdziesz do
wiezienia”. A on, ze trudno, taka jest cena walki. Takie tam gadki. Ja o
wolnosci wyboru, on o trosce, ktora postrzegal dosc radykalnie.
Sytuacja podobna do dzisiejszej powstala, gdy moj syn pewnego dnia mnie
zapytal, co to sa narkotyki. Mial 12 lat. Jeszcze dziecko. I ja mu
powiedzialem zgodnie z prawda, ze to zajebista rzecz, bo gdyby byla zla, to
nikt by nie bral. Swiat po nich jest piekniejszy, widzi sie rzeczy
niewidzialne, lata sie w powietrzu, kolory sa jak z kreskowki, muzyke
slychac lepiej i fantazje ma sie nieskonczona. Jednym slowem – rewelacja.
Maja tylko jedna wade: zabijaja. 9 na 10 osob musi umrzec przed czasem,
nieodwolanie, za rok, piec, gora dziesiec lat. „Skoro sie umiera, to
dlaczego uwazasz, ze powinny byc legalne?” – zapytal. „Bo ludzie powinni
moc decydowac o sobie. Bo niektorzy nie potrafia zyc na trzezwo. Musza
jedynie wiedziec, co im grozi. Powinni znac skutki”.
On sie zamyslil. Po chwili milczenia dodalem: „Nigdy nie dostales ode mnie
lania, nawet klapsa, ale to jest jedyny przypadek, kiedy ci wpierdole
strasznie, kiedy sie dowiem, ze cos brales. I mowie to serio”. Spojrzal
zdumiony: „No to jak, jestes za legalizacja, a mnie bedziesz bil?”. Ja:
„Tak, bo cie kocham strasznie i dla ratowania twojego zycia jestem w stanie
wybic ci wszystkie zeby z twojej pieknej facjaty. Bylebys zyl. W walce o
twoje zycie moge ci polamac wszystkie zebra i rece. Gdybys wypadl za burte
statku, tez nie bede sie cackal, ze ci potargam wlosy czy zerwe skalp, gdy
cie bede wyciagal z oceanu, bo to bedzie walka o twoje zycie. W tej walce
spuszcze ci wpierdol do nieprzytomnosci, jak bedzie trzeba. A dilera znajde
i zabije, bo to morderca, ktory wie, ze ci dostarcza smierc”. Tyle.
Otoz ja w tej chwili w podobny sposob bronie siebie i swoich bliskich przed
covidem i przed ludzmi, ktorzy to swinstwo roznosza. Musza wiedziec, ze
jesli sie nie zaszczepia, beda je roznosili swiadomie. Moga robic ze soba,
co chca, jest wolnosc, nie musza sie szczepic, ale nie maja prawa namawiac
innych, by sie nie szczepili, bo w ten sposob staja sie dilerami, ktorzy
mowia: „Wez heroine, masz tu koke, nic ci nie grozi”. Jest dokladnie
odwrotnie: grozi ludziom smierc.
Wtedy pojechalem z Tytusem do Monaru, poznal Kotanskiego i na wlasne oczy
zobaczyl w hospicjum umierajacych cpunow. Trzydziestoletniego starca z
mozgiem dziurawym jak ser szwajcarski. Bajka sie skonczyla. Nigdy nie wzial
narkotykow. W czasie pandemii zmarlo okolo 30 osob, ktore mniej lub
bardziej znalem, to jest dla mnie horror – to jest nowe hospicjum.
Dotychczas to byla jedna, dwie osoby rocznie, zawsze wstrzas, szok,
zaskoczenie. Teraz to jest niekonczaca sie seria, codziennie ktos, wczoraj
zdrowy i wesoly – i dzis go nie ma. Tak dziala covid. Mowienie, ze jest
inaczej, jest jak mowienie, ze heroina jest zdrowa.
Nigdy bym z bliskimi nie pojechal w strefe zoltej febry czy cholery, jesli
bysmy nie byli zaszczepieni. Ty moze tak, Twoja sprawa. Ja chce, bysmy
zyli, i wole slepa prewencje niz luz smierci. Ty mozesz jechac, czemu nie,
tylko ja potem bede Cie unikal, to oczywiste, poki sie nie przekonam, ze
jestes zdrowy. Gdy mi pokazesz kwit, zes sie zaszczepil – bedzie git. Moj
strach zniknie. To sa prozaiczne praktyki w obronie zycia. Mamy rozum i
odcinamy sie od zrodla zagrozenia. Latwiej sie zaszczepic, nawet jesli
szczepionka jeszcze nie jest doskonala, niz potem rozpaczac i biegac z
nekrologiem po fejsbuku. Love.
Zbigniew HOLDYS

I rym, cym, cym-Stanislaw Tym
BEZ REASUMPCJI
Gorycz zre mnie jak nietoperze cmy.
Dzisiejsza Polska coraz bardziej staje sie dla mnie Polska jutrzejsza. Oto
marszalek Terlecki zapytany w sejmowym korytarzu przez dziennikarzy, kiedy
handlarz bronia odda miliony za slynne juz respiratory, zademonstrowal nam
swoja marynarke od tylu. W przestrzen rzucil tylko: To bylo dawno.
Zabrzmial, jakby upominal natretow, ze czepianie sie Zawiszy Czarnego o
jego chybiony sztych w bitwie pod Grunwaldem jest po prostu nieeleganckie.
I w zasadzie wszystko juz jasne. Lamanie konstytucji, ograniczanie praw
obywatelskich, agresja policji, uznanie Unii Europejskiej za wroga narodu
polskiego? To bylo dawno, to bylo dawno, to bylo dawno. Zawlaszczanie
naszych pieniedzy tez. Nie warto o tym mowic. Zaczynamy droge powrotu do
normalnosci – uslyszelismy od premiera.
Z powyzszego wynika, ze ozywiony dialog wladzy ze spoleczenstwem trwa, a
krotkie w nim przerwy jedynie dodaja pieprzu oczekiwaniu, jak sie ta droga
do normalnosci rozwinie. Jedno wiadomo. Rozwinie sie dla dobra ojczyzny, bo
te dwa slowa maja teraz wszyscy na ustach. Tyle ze one juz nic nie znacza.
Kiedys znaczyly, ale to bylo dawno.
Dzis ojczyznie i Polakom mozna nawet nauragac, szczegolnie gdy ma sie cos
na sumieniu. Jestesmy inni niz kilkadziesiat lat temu, bo wreszcie chcemy
znac prawde i zadajemy pytania, a kardynal Dziwisz, zeby na nie
odpowiedziec, musi klamac. Potem wspanialomyslnie wybacza rodakom podly
atak na papieza Jana Pawla II. Przekonuje, ze niewinnosc i czyste sumienie
zawsze zwycieza zlo i ublocone mamona dusze zjadaczy chleba.
Podobne bajki opowiadal nam – zdrajcom i mordercom, komunistom i zlodziejom
– Jaroslaw Kaczynski. Bombka nad nim wisiala z napisem „pokoj”, a on
uczciwie i szczerze mowil wprost do kamery, ze jestesmy wszyscy jedna
wielka rodzina. I ze wkrotce wspolnie pokonamy zaraze. Wiem, on mowil o
covidzie. Ale ja walcze z jeszcze jedna zaraza. I w tej walce na pewno
mijamy sie z prezesem PiS jak Saturn z Jowiszem. Dzieli je od siebie 800
mln km, choc wydaje sie, ze sa prawie na styk.
Furda Jowisz i Saturn, bo oto plany na ten rok ma tez Andrzej Duda.
Opowiada je ustami szefa swojego gabinetu Krzysztofa Szczerskiego, bo sam
ukrywa sie przed szpicem igly od strzykawki. Polska bedzie, mimo niepewnego
wyniku wyborow prezydenckich w USA, wspolpracowala ze Stanami
Zjednoczonymi. Glowa naszego panstwa wyznaczyla Bialemu Domowi trzy filary
wspolnego zainteresowania. Sa to: bezpieczenstwo, Trojmorze i energetyka.
Reszte moze sobie Joe Biden realizowac na wlasna reke. USA maja dwa oceany,
Atlantyk i Pacyfik, wyspy, polwyspy i zatoki – z Meksykanska na czele. My
mamy 500 km baltyckiej plazy i wlasnie zlikwidowana do golego piachu budowe
stoczni promowej w Swinoujsciu. Kilkuset stoczniowcow zostalo na lodzie.
Mozna by podejrzewac, ze jest to pierwszy niesmialy sygnal w sprawie
nekrologu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jeszcze nie wbito tam lopaty
(przypuszczam, ze nawet jej nie wyprodukowano), a juz zatrudniono 250 osob.
Na ich pensje poszlo w 2020 r. ponad 30 mln zl. Moze troche kracze, ale
przeciez premier Morawiecki jest niezawodny.
Gorycz zre mnie jak nietoperze cmy. Wlasciwie powinienem poprosic Elzbiete
o reasumpcje felietonu. Ale niech to moje pochrzakiwanie zostanie takie,
jakie jest. Czas nas straszliwie pogania. I ja go rozumiem. Zycze wszystkim
Panstwu lekkiego usmiechu.
Stanislaw TYM

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Mamy juz ranking najwiekszych hitow polskiego YouTube’a. Na miejscu
pierwszym numer „Przejmujemy jutuby” Ekipy Karola Friza Wisniewskiego. Na
drugim #hot16chellange2, czyli „Ostry cien mgly” w wykonaniu Andrzeja Dudy.
Gratulacje. Roznica pomiedzy panami jest taka, ze Ekipe Friza sledza
ludzie, a ekipa Andrzeja sledzi ludzi.
* Alternatywna intelektualistka Kaja Godek zostala kolejna nominowana do
Biologicznej Bzdury Roku 2020. Kaja zasluzyla na to wyznaniem „Nie ma
czegos takiego jak orientacja seksualna”. Oczywiscie. Orientacja w terenie
w zupelnosci wystarczy.
* Edyta Gorniak znow w naukowym uderzeniu. Tym razem artystka ujawnila, ze
„butelkowana woda jest w duzym stopniu usmiercona”. Kiedys wokalistka
przyznala sie, ze to nie ona byla Ewa. Dzis dzieki temu spimy spokojniej.
* Blanka Lipinska zaprojektowala szpilki inspirowane filmem „365 dni”. Buty
sa troche jak ten film – dlugie i brzydkie. Kosztuja 5 tys. zl. Szybko
zyskaly miano najbrzydszych, jakie kiedykolwiek zrobiono. Podobno kobiety,
ktore nosza szpilki, czesciej maja orgazm. W tym przypadku jak zdejma.
* Swiateczny klimat bardzo sie udzielil w TVP. W „Wiadomosciach” material o
koniunkcji Jowisza i Saturna, zwanej Gwiazda Betlejemska, reporterka
zilustrowala fragmentem filmu „Zywot Briana” Monty Pythona. Takie jest
odwieczne prawo natury. Parodia lgnie do parodii.
* Nareszcie. Ola Domanska, trudna, ale zdolna aktorka, otrzymala glowna
role w nowym serialu „Mecenas Porada”. Zwolniona z pracy mloda pani adwokat
organizuje stoisko w galerii handlowej, gdzie doradza ludziom. 1 zlotowka
za 1 minute. Wszystko wskazuje na to, ze 1 sezon.
* Marcin Najman, publicysta TVP, skrytykowal wystapienie Roberta
Lewandowskiego na gali FIFA. Dziennikarzowi Najmanowi nie podobalo sie, ze
Robert przemawial w jezyku niemieckim. Dziwne. Jezyk niemiecki dobrze sie
kojarzy ze strzelaniem.
* Skoro Robert Lewandowski zostal najlepszy na swiecie, to wybierzmy kogos
najgorszego. Proponuje Roberta Felusia. Byly naczelny „Faktu” zostal
wlasnie naczelnym tygodnika „Wprost”. Naczelne uznawane sa za ssaki malo
wyspecjalizowane. Co poniekad widac.
* Hubert Urbanski rozpoczal wspolprace z newonce.radio. W audycji pt. „HU
Wie” dziennikarz porozmawia z przedstawicielami tak zwanej generacji Z.
Czyli ludzmi wchodzacymi na rynek pracy. Hubert udowodni im, ze to jeszcze
troche potrwa.
*Sukcesow polskiej pilki noznej ciag dalszy. Michal Zewlakow, 102-krotny
reprezentant kraju, wjechal noca w autobus komunikacji miejskiej. Owszem,
byly zawodnik mial we krwi 1,7 promila, ale trzeba przyznac, ze przy tym,
co czasami biora kierowcy MZK, to ladny uklon w strone tradycji.
* Krakowski Sad Rejonowy uznal Macieja Malenczuka, lat 59, winnym nokautu
na dzialaczu anti-choice i pro-life. Muzyk musi zaplacic 6 tys. grzywny
oraz 1 tys. zadoscuczynienia. Jak widac zenujace stawki w boksie amatorskim
stale zniechecaja mlode kadry.
* Te wiadomosc podal serwis Plotek, ktoremu nie mozna ufac, bo glownie
zajmuje sie przepisywaniem Instagrama gwiazd. Z ich informacji wynika, ze
Basia Kurdej-Szatan zniknie z obsady „M jak milosc”. To wiadomosc
zaskakujaca szczegolnie dla tych, ktorzy nie wiedzieli, ze w ogole tam byla.
* Wielkim hitem telewizyjnej Czworki jest serial „Swiety”. Jesienne odcinki
ogladalo srednio 1,3 mln osob. Serial opowiada o bylym policjancie, ktory
zostal soltysem Uroczyska i otworzyl bar o nazwie Swiety Mikolaj. Policje i
sw. Mikolaja cos laczy. Ludzie coraz mniej wierza.
* Magdalena Ogorek, Michal Rachon czy Michal Adamczyk wykonywali koledy w
swiatecznych klipach TVP Info. Mnie sie podobal w tej roli szczegolnie pan
Rachon. Pamietam, jak w 2009 r. z okazji wizyty Putina przebral sie za
penisa. Wtedy byl bardziej wiarygodny.
* Robert Lewandowski zostal wybrany na najlepszego pilkarza na swiecie,
FIFA The Best 2020. Gratulacje. Z Robertem jest jak z wynalazkiem do
rozszyfrowywania niemieckiej Enigmy. Nasi wymyslili, ale inni udoskonalili.
Michal WOJEWODZKI

Chwila luzu
DOLEZAL: MALYSZA I STOCHA NIE DA SIE POROWNAC
Kamil Stoch to najlepszy zawodnik w dziejach skokow. Nikomu nie udalo sie
przez tyle lat utrzymywac takiego poziomu – mowi Michal Doležal, trener
polskiej kadry.
-Kamil Stoch jest w olimpijskiej formie?
Wygrywal ostatnie konkursy roznica 12 oraz 20 pkt, wiec czego chciec
wiecej? Wiemy, ze kiedy Kamil lapie na skoczni luz i zamyka sie w swojej
„bance”, to trudno go zatrzymac. Juz po konkursie w Innsbrucku wierzylismy,
ze pierwszy bedzie jeden z naszych zawodnikow. Kamil mial przewage nad
Dawidem Kubackim, wiec to on zaczynal rywalizacje w Bischofschofen jako
faworyt. Skok w pierwszej serii byl kropka nad „i”, dyskusje sie skonczyly.
-Co zrobiliscie ze Stochem przed konkursem w Oberstdorfie?
On tak naprawde zawsze zaczynal sezon dopiero w Engelbergu, podobnie bylo
tym razem. Tamte konkursy pokazaly, ze sie ustabilizowal. Zobaczylismy, jak
wraca Kamil, ktorego znamy. Nastawil sie mentalnie na Turniej Czterech
Skoczni, dobrze do niego przygotowal. Po powrocie ze swiat bylo widac, ze
jest rozluzniony i chce sie bawic skokami. Dokonalismy tez drobnej zmiany w
pozycji dojazdowej. Mowa o detalu, trudno to w przystepny sposob
wytlumaczyc.
-Stoch jest dzis lepszym skoczkiem niz trzy lata temu, kiedy zostal
mistrzem olimpijskim w Pjongczangu?
Skoki narciarskie caly czas ida do przodu. Mamy coraz krotsze rozbiegi,
coraz nizsze predkosci. W ciagu kilku lat zmienily sie materialy oraz
szablony kombinezonow, inne sa zapiecia, wkladki w butach… Trwa walka
technologiczna. To proces, ktory zaczal sie juz w momencie usztywnienia
regulaminow: wprowadzenia pomiaru kroku w kombinezonie czy dlugosci buta.
Wszystkie te zmiany sprawiaja, ze nie da sie porownac dzisiejszego Kamila
do tego sprzed dwoch – trzech lat.
-A tym bardziej Stocha i Adama Malysza?
Kazdy z nich zrobil swoje, obaj sa legendami. Ich osiagniec nie da sie
porownac. Kamil zdobyl wiecej trofeow, ale Adam byl najwazniejszym
zawodnikiem w dziejach polskich skokow.
-Stoch w maju skonczy 34 lata, ale teraz sportowe zycie trwa coraz dluzej.
Rekordy Mattiego Nykänena sa do pobicia?
Fin wygrywal wszystko, ale rywalizowal w innych czasach, kiedy w skokach
nie bylo takiego profesjonalizmu. Moim zdaniem Stoch to najlepszy zawodnik
w dziejach naszej dyscypliny. Nikomu nie udalo sie utrzymywac tak wysokiego
poziomu przez tyle lat.
-A w dodatku ciagle jest nienasycony. Skad bierze paliwo?
Trudno powiedziec, chyba z glowy. Sportowiec musi ufac trenerom, miec
ulozona sytuacje w domu i czuc motywacje, aby wszystko dzialalo. Kamil sam
przyznaje, ze ciagle mu sie chce.
-Kiedys mowilo sie, ze Stoch jest w powietrzu nienaganny jak Kazuyoshi
Funaki. Czy dzis jego styl mozna porownac do jakiegos skoczka z przeszlosci?
Kazdy zawodnik jest oryginalny. Moim zdaniem dzis raczej trzeba porownywac
innych do Kamila.
-Zloty Orzel, Zloty Bazant, a do tego pepkowe u Dawida Kubackiego i
Klemensa Muranki. Mieliscie okazje poswietowac?
Troche poswietowalismy, bo wiadomo – trzeba. Odnieslismy wielki sukces. Sam
nie siedzialem jednak do pozna, bo kiedy z czlowieka wreszcie zeszly
emocje, trzeba bylo wszystko odespac. Teraz przed nami kolejne konkursy.
Jestesmy doswiadczeni i idziemy dalej naszym normalnym systemem pracy.
-Kto wpadl na to, zeby przed sezonem powiekszyc pierwsza reprezentacje?
Rozmawialismy o tym rok temu podczas konkursu lotow w Kulm z Adamem
Malyszem i Haraldem Pernitschem (austriacki naukowiec wspolpracujacy od
dawna z reprezentacja Polski – przyp. red.). Tylko trzech naszych skoczkow
rywalizowalo wowczas na najwyzszym poziomie, reszta nie punktowala.
Musielismy cos z tym zrobic. Nie bylo latwo, trzeba bylo wszystko
zorganizowac. Uczylismy sie siebie nawzajem, ale szybko poszlo. Dzis nasza
wspolpraca wyglada super.
-Malysz jest dobrym duchem tej kadry?
Odpowiada za komunikacje miedzy zespolem i Polskim Zwiazkiem Narciarskim,
ale nie tylko. Ma kontakty oraz doswiadczenie. Pracuje z kadra od lat, a
dla nas istotne jest to, ze mamy go na miejscu i pomaga zawsze, jesli
czegos potrzebujemy. Adam to na pewno jedna z najwazniejszych postaci
skokow. Obecnosc takiego czlowieka w druzynie budzi respekt.
-Stefan Horngacher zlozyl juz wam gratulacje?
Oczywiscie, ze tak. Najpierw przyszedl do nas na gorze, w gniezdzie
trenerskim, a pozniej gratulowal jeszcze raz, na dole. Mamy dobry kontrakt,
czesto rozmawiamy i duzo sie smiejemy. Na pewno nie ma miedzy nami zadnych
zartobliwych prowokacji, od tego jest w kadrze Grzesiek Sobczyk.
-Czego nauczyl sie pan od Horngachera?
Cierpliwosci. Wspolpraca ze Stefanem zmienila tez moje spojrzenie na
technike skoku, bo wiadomo, ze kazdy trener widzi to troche inaczej. Jedni
przywiazuja wieksza wage do pozycji na rozbiegu, inni przygladaja sie
wyjsciu z progu, a jeszcze inni klada nacisk na plaskie prowadzenie nart w
locie.
-Co wedlug pana jest najwazniejsze?
Pozycja najazdowa. Jesli zawodnik zle wystartuje, to pozniej moze juz tylko
probowac ratowac sytuacje.
-Dzwonia juz do pana z innych reprezentacji?
Nie, jest cisza. Moja umowa z Polskim Zwiazkiem Narciarskim obowiazuje az
do przyszlorocznych igrzysk olimpijskich. Dzis nawet nie chcialbym
podejmowac z nikim negocjacji. Musimy sie koncentrowac na kolejnych
wyzwaniach.
-Mowil pan o wyscigu technologicznym. Szykujecie jakies nowinki, ktorymi
podczas tegorocznych mistrzostw swiata zaskoczycie rywali?
Wiadomo, ze przed duzymi imprezami zawsze trzeba miec jakas rezerwe…
-Kamil Stoch moze zdobyc w tym sezonie Puchar Swiata?
Straty w klasyfikacji generalnej wciaz sa duze, ale jest szansa, ze Kamil
wlaczy sie do walki o Puchar Swiata. Przed nami jeszcze duzo konkursow,
wiec dlaczego nie?
-Niedlugo czekaja was konkursy w Zakopanem. Wyobraza pan sobie ten weekend
bez kibicow?
Juz w Planicy czulismy sie dziwnie, kiedy podczas mistrzostw swiata w
lotach skakalismy przy pustych trybunach. Na pewno w Zakopanem dotknie nas
to jeszcze bardziej, bo nie ma na swiecie konkursow, podczas ktorych panuje
lepsza atmosfera. Rywalizacja bez fanow jest trudna, ale wiadomo, ze
czlowiek – koncentrujac sie na pracy – jest w stanie do takiej sytuacji
przywyknac. Widzielismy, jak nasi zawodnicy swietowali sukces w Turnieju
Czterech Skoczni, Piotr i Dawid nosili Kamila na ramionach. Byla szczera
radosc, normalna ceremonia. Brakowalo tylko kibicow na trybunach.
Rozmawial:
Kamil Kolsut
—————–
W sobote i niedziele dwa konkursy indywidualne Pucharu Swiata na
niemieckiej skoczni. Trener Michal Doležal zabral na te zawody najlepsza
piatke z Bischofshofen: Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Piotra Zyle,
Andrzeja Stekale i Aleksandra Zniszczola oraz dodal do niej Jakuba Wolnego
i Pawla Waska za Klemensa Muranke i Macieja Kota. Liderem PS jest Halvor
Egner Granerud, ktory wyprzedza o 184 pkt Markusa Eisenbichlera i o 260 pkt
Kamila Stocha. ?
—————
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
—————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – piątek, 8 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Nr 8 (5586) piatek 8 stycznia 2021 r.

Najdrozszy Kalendarz w Polsce
P O O S Z E D L!
Oglaszam Wszystkim Wobec i Kazdemu z Osobna, ze Najdrozszy Kalendarz w
Polsce- „Latarnie Morskie” na nawigacyjnych mapach, autorstwa kpt Ryszarda
Kucika, wystawiony na gazetkowej licytacji z cena wywolawcza 250 PLN zostal
wczoraj sprzedany za 2.222 PLN.Zwyciezce licytacji, a wiec i nabywce
Kalendarza- kpt. Bartka (gratulacje i podziekowania) prosze teraz o
wplacenie naleznosci na konto Livru i przyslanie do mnie swego adresu, na
ktory kpt.Kucik (dziekuje za kolejny wspanialy dar) wysle wylicytowany
obraz.
Wasz:
Gargamel Dumny, Zdrowy i Szczesliwy

Druga szczepionka juz w drodze do Polski
MODERNA-TO JEST TO!
Europejska Agencja Lekow (EMA) wydala dzisiaj pozytywna opinie ws.
dopuszczenia do obrotu w UE szczepionki przeciwko COVID-19 firmy Moderna.
„Bedziemy chcieli te szczepionke szeroko wykorzystywac w szczepieniach
powszechnych” – mowi prezes Agencji Rezerw Materialowych Michal
Kuczmierowski. Kiedy preparat dotrze do Polski?
– To jest nowa szczepionka, ktorej okolo 800 tys. dawek powinnismy
spodziewac sie w pierwszym kwartale – powiedzial prezes Kuczmierowski. Jak
dodal, „w przyszlym tygodniu spodziewamy sie pierwszej dostawy, ktora
powinna wyniesc okolo 29 tys. dawek”.
—————-
STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.66560 PLN Euro: 4.4973 PLN Frank szw.: 4.1505 PLN Funt:
4.9832 PLN
Gielda 7.O1.2021r. godz. 17.00 WiG 3.6656 (+0.79%) WiG30 2090 (+0.76%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.63 PLN Euro: 4.44 PLN Funt: 4.97 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.59 PLN Euro: 4.41 PLN
Funt: 4.95 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z opadami sniegu. Na termometrach maksymalnie 2 stopnie
Celsjusza.

O -k- R- u- C- h- Y
———————–
PO WYBORACH W USA
Otwieram szampana!
W Stanach wielka zmiana!
Skonczyla sie szopka.
The end. Koniec. Kropka.
Niech sie leje szampan!
Byl Trump, nie ma Trumpa.
Suweren ma frajde,
Wygrywa Joe Biden.
Przeciagnieta struna
Pekla. A co u nas?
Jak sami widzicie,
Trzeba zmian na szczycie.
Szansa jest niezwykla,
Biden dal nam przyklad.
PiS tez ma rywala.
Juz czas”
———–
Wojciech DABROWSKI

Tym gorzej dla…wygranych
GDYBY TO SIEZDARZYLO W POLSCE…
Wyobrazcie sobie Panstwo taka sytuacje. Do Sejmu wdziera sie kilkaset osob.
Poslowie zostaja ewakuowani, a na terenie gmachu dochodzi do strzelaniny,
sa ofiary smiertelne. Biura partyjne sa pladrowane, na miejsce przyjezdzaja
antyterrorysci, a w Warszawie wprowadzona zostaje godzina policyjna.
Niewyobrazalne? Warto wykonac pewne cwiczenie i sprobowac wyobrazic sobie,
co mielibysmy dzis w Polsce, gdyby to, co zdarzylo sie w Waszyngtonie –
oczywiscie z zachowaniem pewnych proporcji – mialo miejsce w stolicy
naszego kraju. Jak wplyneloby to na spoleczenstwo, ktore i tak jest juz
maksymalnie podzielone? Co myslalby dzisiaj kazdy z nas? Co dzialoby sie na
ulicach naszych miast?
Szkoda dzis Amerykanow. Populizm, hipokryzja i agresja, ktore uprawial
Donald Trump, doprowadzily do rozlewu krwi. Potrzeba bedzie wielu, wielu
lat, zeby naprawic to, co zniszczyl. Na szczescie nie udalo mu sie
zdemontowac wielu instytucji publicznych, ale sprawil, ze czesc
amerykanskiego spoleczenstwa uznala, ze agresja, przemoc i klamstwo sa
czyms normalnym w przestrzeni publicznej i stanowia droge do sukcesu. A
jesli „przegralismy, tym gorzej dla wygranych”.
Wydarzenia, do ktorych doszlo w Waszyngtonie, powinny byc ostrzezeniem dla
wszystkich. Rozbudzony przez politykow konflikt doprowadzil do scen, ktore
jeszcze pare miesiecy temu nikomu sie nie snily. Nalezy o tym pamietac i
reagowac, kiedy politycy przekraczaja kolejne granice. To, co dzis dzieje
sie w USA, moze wydarzyc sie wszedzie.
Daniel OLCZYKOWSKI
———-
Jaka przyszlosc czeka Donalda Trumpa po zamieszkach w Waszyngtonie?
– Wszystko jest mozliwe – mowi dr hab. Pawel Laidler, prof. UJ. Po
zamieszkach w Waszyngtonie i wtargnieciu stronnikow Donalda Trumpa do
Kapitolu, w amerykanskich mediach rodza sie pytania o przyszlosc
prezydenta. – Trump chyba ostatecznie utracil wszelka legitymacje do
funkcjonowania w sferze publicznej jako byly prezydent – dodaje dr Maciej
Turek z Instytutu Amerykanistyki i Studiow Polonijnych.

Polajanki Durczoka
NOCNE OBRAZKI Z KAPITOLU
Waszyngton lezy blizej Warszawy, niz sie nam dotad zdawalo. Nocne obrazki z
Kapitolu pokazaly, jak jeden szaleniec potrafi porwac tlum. A potem ruszyc
na twierdze swiatowej demokracji. Wybite szyby i zdemolowane gabinety
zdawaly sie byc jak z koszmarnego snu.
Obym byl zlym prorokiem, ale to samo mozemy ogladac, kiedy Kaczynski
przegra wybory. Tak sie bowiem konczy szczucie, sianie nienawisci i
rozrabywanie wszystkich mozliwych podzialow. Tak ratuja swoja skore
dyktatorzy, ktorym wszystko jedno, co po nich zostanie. Ludzie, dla ktorych
wladza jest najwieksza swietoscia i ktorzy dla wladzy gotowi sa zrobic
wszystko. Trump calkowicie oszalal dopiero wczoraj w nocy. Ale jego
szalenstwo bylo postepujace, widoczne od lat. Tyle ze kolejne symptomy
lekcewazono.
Zulia Trumpa, podsycana jego furiackimi wystapieniami, karmiona przez lata
spiskowymi teoriami o lewackim zagrozeniu, zdecydowala sie w koncu na
fizyczny atak. Ostrze wymierzono w to, co Amerykanie uznaja za symbol ich
demokratycznych fundamentow. Skonczylo sie smiercia 4 osob, dziesiatkami
rannych i wstrzymaniem oddechu przez caly, cywilizowany swiat. Ale ku
naszemu oslupieniu, istotna czesc polskiej polityki postanowila sie z tego
cywilizowanego swiata wypisac.
Nie trzeba dyplomatycznego belkotu, kiedy ktos atakuje demokracje. Wtedy
trzeba prostych, jasnych slow. Terror to terror. Przemoc to przemoc.
Obalanie demokracji to anarchia. A atak na parlament to rewolucja.
Szalenstwo pozostaje szalenstwem, a satrapa satrapa. Proste. Wystarczy
kilka zdan, opisujacych to, co widza i czuja miliony na calym swiecie. Ale
z rozmaitych, jednakowo groznych powodow, w Polsce bylo inaczej.
Zaczela pisowska telewizja. Rzadowa propaganda natychmiast puscila w swiat
przekaz, porownujacy polska opozycje do szturmujacych Kapitol bandziorow i
neonazistow. Przekaz byl prosty jak slonce: my (PiS i wierne mu media)
jestesmy prawdziwa demokracja. Opozycja jest jak tluszcza demolujaca
Kongres. Jesli trzeba, obronimy demokracje. Jesli trzeba – wszelkimi
mozliwymi srodkami. A jesli bedzie bardzo zle – zdlawimy ten bunt sila.
Nastepna deklaracja przyszla z Belwederu. Andrzej Duda, jakby jego reke
prowadzil Wladimir Putin, napisal, ze wydarzenia w amerykanskiej stolicy to
wewnetrzna sprawa Stanow Zjednoczonych, ktore sa panstwem demokratycznym i
praworzadnym.
Rosyjski MSZ opublikowal identyczne zdanie. „To wewnetrzne sprawy Stanow
Zjednoczonych ” Zyczymy przyjaznemu amerykanskiemu narodowi, aby z
godnoscia przezyl ten dramatyczny moment w swojej historii”.
Do zacnego grona panstw, ktore takze nie potepily linczu na wolnosci i
demokracji, dolaczylo jeszcze kilka innych panstw, ktorych nazwy, z litosci
dla naszej beznadziejnie nieudolnej dyplomacji, przemilcze.
Wcale nie jestesmy tak daleko od USA, jak by sie nam moglo zdawac. I nie
dlatego, ze jestesmy tak twarda demokracja. Dlatego, ze jest dokladnie
odwrotnie. Teraz fascynujace bedzie, jak Ameryka postapi z podzegaczem i
satrapa numer 1. Z pewnoscia zablokowanie jego kont na twitterze i
facebooku nie wystarczy.
Kamil DURCZOK
(Nad.Tomasz Rosik)

Polski ekspert o ataku na Kapitol:
DZIN WYSZEDL Z BUTELKI
Wydarzenia, ktore rozegraly sie w Waszyngtonie sa wstrzasajace z punktu
widzenia zachowania politycznego, ale wielkich konsekwencji dla panstwa nie
przewiduje – stwierdzil amerykanista prof. Zbigniew Lewicki. Mysle, ze
duzo wazniejsza sprawa jest podzial spoleczenstwa – chyba dosyc trwaly – i
walka pomiedzy zwolennikami czy fanatykami Trumpa a panstwem, ktorym
zarzadzac bedzie Biden – dodal. Prof. Lewicki przyznal, ze zamieszki w
Waszyngtonie moga uruchomic kolejne incydenty w roznych czesciach kraju.
Jest bardzo wielu obywateli amerykanskich, ktorzy uwierzyli, ze wybory
zostaly skradzione. Nie sadze, by ten tlum rozszedl sie teraz do domow
pokojowo – ocenil ekspert. Wydaje mi sie, ze Trump sam jest zadziwiony tym,
jak wielkie znaczenie mialo jego podburzanie. Ten dzin wyszedl z butelki i
tak latwo sie go z powrotem tam zagonic nie da. Specyficzni ludzie zostali
podburzeni – dodal.
-„Zajazd na Kapitol to grozne memento dla wszystkich uprawiajacych polityke
polaryzacji. Zarowno w Armenii, Mali, jak i USA czy w Polsce, demokracja
nie bedzie funkcjonowac, gdy ludzie beda postrzegac swoich politycznych
rywali jako wrogow”
————
Wydarzenia na Kapitolu nie odzwierciedlaja tego, kim jako Amerykanie
jestesmy
Wydarzenia w Waszyngtonie skomentowala w specjalnym oswiadczeniu takze
Georgette Mosbacher – ambasador USA w Polsce.
.- „Wraz z nastaniem switu w Stanach Zjednoczonych, Kongres zakonczyl prace
nad zatwierdzeniem woli narodu amerykanskiego. Moj przyjaciel Joe Biden to
przyzwoity czlowiek. Jak juz mowilam wczesniej, 20 stycznia zostanie
zaprzysiezony jako kolejny prezydent” – dodala.
„Sercem jestem z tymi, ktorzy stracili zycie, i jestem pewna, ze sprawcy
tych czynow zostana szybko postawieni przed obliczem sprawiedliwosci.
Jestem rowniez wdzieczna za wszelkie zapewnienia o wsparciu, jakie
otrzymujemy od naszych polskich przyjaciol” – podkreslila Mosbacher.

„Nasze ulice, nasze macice”
SERCE MATEUSZA KLOSKA
Charakterystyczne rozowe ilustracje z dzieckiem w pozycji embrionu w
matczynym lonie w ksztalcie serca opanowaly ulice 11 polskich miast.
Nasze ulice, wasze powierzchnie reklamowe? Chyba tak nalezaloby podsumowac
zderzenie kobiecych protestow przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego z
plakatowa kampania antyaborcyjna zorganizowana w 11 polskich miastach przez
fundacje Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara. Chodzi o wszechobecne i
charakterystyczne rozowe ilustracje z dzieckiem w pozycji embrionu w
matczynym lonie w ksztalcie serca. Grafice nie towarzyszy zaden tekst, wiec
intencja przedsiewziecia nie byla z poczatku oczywista.
Szeroka skala – 1500 plakatow gesto rozsianych w publicznej przestrzeni – a
przede wszystkim koordynator akcji podsunal pewne interpretacyjne tropy.
Prezesem fundacji Nasze Dzieci jest Mateusz Klosek, szef firmy Eko-Okna, a
zarazem czlonek rady nadzorczej wydawnictwa Agape o katolickim profilu.
„Gazecie Wyborczej” Klosek tlumaczyl, ze w kampanii nie chodzilo o
pietnowanie aborcji, lecz generalnie o afirmacje zycia. „Zalozenie, iz
jedynym celem akcji jest ochrona zycia poczetego, jest istotne, przy czym
przekaz intencji, jaka towarzyszyla akcji plakatowej, zostal splycony –
wyjasnial biznesmen. – Szanujemy ludzi w kazdym wymiarze i na skale
posiadanych mozliwosci pomagamy”.
Mozliwosci maja z pewnoscia Eko-Okna, producent stolarki okienno-drzwiowej,
tegoroczny zdobywca „Diamentu Forbesa”, zajmujacy 78. miejsce w setce
najwiekszych polskim firm magazynu. Eco-Okna od 1998 r. sa w rekach
Kloskow, Mateusz Klosek jest synem zalozyciela firmy. W pandemii firma
ponoc radzi sobie niezle, a nawet rekrutuje. W Swieta Wielkanocne
pracownicy wyslali do nieba balony – zlaczone w ksztalt rozanca – z
modlitwami w intencji powodzenia. Spolka sfinansowala tez budowe klasztoru
w Pietrowicach Wielkich dla wspolnoty siostr zawierzanek.
Dzialalnosc spoleczna Kloska niewatpliwie ma rozmach. Z przeslaniem akcji
plakatowej trudno sie jednak pogodzic autorce rozowej grafiki, rosyjskiej
artystce Jekaterinie Glazkowej. „Ilustracja miala niesc pozytywny przekaz,
chodzilo o radosc macierzynstwa, a nie symbol opresji i pozbawiania kobiet
ich praw”, pisze na swoim Instagramie. Jak dodaje: „Niezaleznie od tego,
kto plakat wydrukowal i zamiescil na billboardach, teraz juz wiecie, jakie
przeslanie niesie w rzeczywistosci”. To rzadki przypadek, kiedy autor pracy
sprzedanej do serwisu stockowego odcina sie od kontekstu, w ktorym zostala
wykorzystana. Platformy internetowe z grafikami i zdjeciami pozwalaja
pobrac material i tworczo go przetworzyc, o ile licencja na to zezwala. I
tak bylo w tym przypadku – ilustracje Rosjanki na jednym z serwisow
stockowych mozna kupic za 79,99 dol. i powielac w dowolnej ilosci.
Internauci radzili Glazkowej wejsc z polska fundacja w sadowy spor, ale
chyba slusznie z pomyslu zrezygnowala. Zrobila za to co innego –
przygotowala grafike dla Ogolnopolskiego Strajku Kobiet i udostepnila ja w
sieci do darmowej dystrybucji.
Na rozowych grafikach pojawiaja sie tymczasem domalowywane sprejem hasla w
rodzaju: „Nasze ulice, nasze macice!”. I tez pasuja.
Aleksandra ZELAZINSKA

Komandosi z Nawarony, a Sprawa Polska
ROZMEMLANA OPOZYCJA
Porzadny saper nie myli sie kilka razy. Jak ma do rozebrania jakis obiekt,
stosuje metode wybuchu totalnego albo mikrowybuchow. Jest jeszcze metoda
mechaniczna albo „na dewelopera”. Mechaniczna polega na zmudnym pukaniu
mlotkiem, az sie rozpuknie, a na dewelopera – na tym, ze sie ma „mieszkanie
w najatrakcyjniejszej okolicy”. W zwiazku z czym nieoplacalny w remoncie
zabytek musi sie w nocy zawalic albo spalic. Przewaznie sam z siebie, czyli
ze wstydu z powodu braku tej atrakcyjnosci.
Jako ze mowimy o komandosach z Nawarony, skupimy sie na metodach
saperskich. Otoz w znanym filmie pod tym tytulem wystepuje niejaki „Szakal”
– tez ze znanego filmu – czyli Edward Fox. To typ niezbyt bezpieczny,
zajmujacy sie szkodliwymi dla przeciwnikow robotami. Jako komandos z
Nawarony wzial sie za rozwalanie tamy, zeby Niemcom w Jugoslawii zrobic cos
bardzo nieprzyjemnego, do czego mial powazne powody. Saper Fox razem z
kolegami komandosami zaminowal tame w roznych miejscach, po czym spowodowal
eksplozje. Tama nie runela, o co koledzy mieli do niego pretensje. Ale Fox,
czyli saper Miller, siadl spokojnie na wzgorzu nad tama, zapalil fajeczke i
uswiadomil komandosow, ze teraz wystarczy troche poczekac: wybuchy i parcie
wody zrobia co trzeba, konstrukcja wlasnie peka i bedzie widowiskowa
katastrofa. I stalo sie, jak powiedzial, co dowodzi, ze Szakal-Miller-Fox
mial wlasciwosci boskie.
Strajk Kobiet mial swoja erupcje, ale jego sila juz nie taka jak na
poczatku. Co zrozumiale i nieuchronne: wybuch zawsze jest zdarzeniem
chwilowym. Dalej sa kobiety, dalej sa sojusznicy, dalej jest ostry, a nawet
jeszcze ostrzejszy podzial na zdeprawowana, zyjaca z przemocy wladze PiS i
Kosciola katolickiego i dramatycznie poglebiajace sie, nierozwiazane
problemy milionow Polakow. Oraz stanowcza niezgoda tych, ktorzy dobrze
rozumieja, ze wladza poglebia zniszczenia i jest dla panstwa samobojcza, a
rozwiazania znajduja sie tylko w oparciu o wolnosc i podmiotowosc ludzi,
ktorzy zadaja dla siebie obywatelstwa, nie poddanstwa.
To samo z siebie bardzo interesujace: czy strajk kobiet, kolejny i
najsilniejszy z dotychczasowych, zadziala tak, jak zadzialaly mikrowybuchy
w zelbetowej tamie i pozostaje troche poczekac, az wladza Kaczynskiego i
biskupow sie zawali, czy niezbedny jest tez udzial calego szeregu innych
mikrowybuchow: konfliktow wewnetrznych w rzadzie i niszczycielskiej
koalicji; jeszcze wiekszego poczucia odrazy w stosunku do biskupow, kleru i
ich przedsiebiorstwa przemocy; cichego sprzeciwu sedziow i prokuratorow
pamietajacych o przysiedze i sensie zawodu; wziecia sie organow UE za
polski zamordyzm; kumulacji smierci i zniszczen wywolanych przez wirusa i
skrajnie nieudolna, skorumpowana, aferalna wladze; przeciwnej zlej wladzy
roboty obywateli w kazdym mozliwym miejscu, czy wreszcie gleboki kryzys
spoleczny, fala bankructw przedsiebiorstw i niewydolnosc gospodarcza
wywolane calym zbiorem powyzszych czynnikow i jeszcze dzis niezauwazonymi
powodami.
Wszystkie te czynniki dzialaja, choc w trudnym do precyzyjnego wywazenia
stopniu i kierunku. Znany od dawna problem, jaki Polacy maja sami ze soba,
jest taki, ze demokratyczna opozycja jest rozmemlana, marnie wspolpracujaca
i ma cienki, bo tez bojazliwy glosik. Cisnienie dziala, nie mozna jednak
palic fajeczki, czekajac, az sie samo zawali. Cisnienie trzeba na kazdy
sposob wzmagac.
TANAKA

Relacja Kuby ze spotkania Specgrupy
SZCZEPIMY SIE!
Obiecalem zdac relacje ze spotkania Spec Grupy do spraw szczepionek dla
marynarzy.
Oto moje notatki ze spotkania numer 3, ktore odbylo sie 07.01.2021
Rozne panstwa maja rozne podejscie do szczepienia swoich obywateli. W
niektorych priorytetem objeci sa pracownicy najbardziej wystawieni na COVID
w innych obywatele najbardziej zagrozeni smiercia. W Danii na przyklad
najpierw beda szczepieni ludzie z grupy najwyzszego zagrozenia czyli
Seniorzy, mozna powiedziec priorytet to wiek a nie wykonywane funkcje.
Spowodowanie aby marynarze w Danii otrzymali szczepionki jako jedni z
pierwszych bedzie najprawdopodobniej bardzo trudne. W Panstwach takich jak
Dania – status Key Workera nie ma zadnego zastosowania w kwesti szczepien.
Status Key workera – mamy wielka nadzieje, ze w panstwach w ktorych
szczepienia beda priorytezowane na zasadach Key Workerow marynarze zostana
uwzglenieni jako jedni z pierwszych
Nasza grupa zaczyna prowadzic liste panstw ktora wlasnie w te sposob
zaczyna szczepic maryanrzy. Chodzi o stworzenie pewnego rodzaju „dobrego
przykladu” dla innych krajow
Wiemy ze EU bedzie namawiala panstwa Uni aby maryanrze byli traktowani jako
KEY WORKERS i aby byli szczepieni w grupie pracownikow transportowych, na
rowni z innymi pracownikami tej branzy
Bedziemy lobbowac rzady panstw z ktorych pochodza marynarze aby uwzglednily
ich i szczepily nas wraz z innymi pracownikami priorytetowymi.
Poszukujemy zrodel szczepionek komercyjnych z zamiarem zakupu dla
marynarzy. W tej chwili nie ma jeszcze takiej LEGALNEJ opcji – mamy jednak
niepokojace meldunki o czarnym rynku szczepionek
Obserwujemy z wielkim zainteresowaniem strone UNICEF przygladajac sie
rozwojowi sytuacji na rynku szczepionkowym. Przestrzegamy jednak przed
wyciagnaniem zbyt pochopnych wnioskow na podstawie informacji zawartych na
tej stronie
https://www.unicef.org/press-releases/unicef-launches-covid-19-vaccine-market-dashboard

Doceniamy wsparcie otrzymane z IMO w kwesti lobbingu rzadow Panstw Bandery
Otrzymalismy informacje o tym, ze EU na razie nie planuje wprowadzac
obowiazkowego szczepienia dla osob wjezdzajacych na teren EU.
Probujemy znalezc oficjalna definicje „Zaszczepiony”. Czy przyjecie
pierwszej dawki, czy w momencie zakonczenia procesu szczepienia, czy w
momencie gdy organizm wyprodukuje antyciala, czy w momenecie przyjecia
ostatecznej dozy szczpeionki + X dni? W przyszly czwartek mamy nadzieje
otrzymac odpowiedz z WHO
Probujemy rowniez dowiedziec sie czy osoba zaszczepiona jest uznawana za
osobe ktora nie przenosi wirusa czy tylko jako osoba ktora nie zachoruje a
jesli zachoruje to choroba bedzie przebiegala w duzo lagodniejszy sposob
Dazymy do zmiany podejscia do osob ktore przebyly COVID. Obecnie „COVID
VETERAN” bardzo czesto otrzymuje POZYTYWNY wynik testu PRC. Naciskamy aby w
przypadku marynarzy ktorzy przeszli COVID I sa „ozdrowiencami” uznawano u
nich wyniki testu IGG.
Pozdrawiam
KUBA

k o r e s p o n d e n c j a
SYLWIAN DO KUBY
Witam
Wroce jeszcze do tematu inspekcji tak na zakonczenie:
Tak zgadza sie: superintendent jest bylym chiefem mechanikiem (wlasnie z
tego statku, na ktorym plywam). Jest Polakiem i operuje z biura polskiego
(obecnie moze czesciej z domu). Ale dla jego usprawiedliwienia dodam z tego
co wiem to tak umawia on inspekcje techniczne typu roczna urzadzen
maszynowych/mostkowych czy CAP inspection. Ale jesli chodzi o umawianie
inspekcji SIRE czy CDI za to odpowiada dzial operacyjny w postaci bylego
kapitana, ktory jest Norwegiem i operuje z Norwegii. I tu klania sie
kooperacja miedzy nimi (ale takze miedzy dzialami). Z informacji na
porannych spotkaniach na statku od kapitana dosc czesto mozna wywnioskowac
ze dzialy te raczej nie rozmawiaja o planach inspekcji tylko informuja
drugo strone o juz umowionej inspekcji.
To sa takie moje odczucia i przemyslenia bo wiadomo- ja dysponuje skapymi
informacjami.
Odnosnie piractwa w zatoce gwinejskiej i nie tylko:
Ostatni raz w tych rejonach bylem w 2013 roku wiec dosc dawno. W tym czasie
jak bylem to odwiedzilismy 3 porty w dwoch krajach (Ghana i Wybrzeze Kosci
Sloniowej) oraz Senegal w drodze do Europy. Z tego co zapamietalem to w
tamtym czasie bedac na kontenerowcu raczej nie mowilo sie na statku o
zagrozeniu piractwem a bardziej bylismy uczulani na pasazerow na gape (2
kolka wczesniej niestety statek mial przyjemnosc zabrac takich na burte).
Skonczylo sie tym, ze statek poplynal z nimi do Europy, ale ze byl na
stalej linii to zawiozl tych mezczyzn z powrotem do ich kraju (bodajze
Ghana).
Pamietam tez ze bylem w zatoce gwinejskiej w 2011 roku (takze
kontenerowiec). Wtedy bylismy m.in. w Lagos w Nigerii. Na wejscie do portu
czekalismy ok 10 dni (bylismy przeszkoleni co zrobic w razie ataku piratow
– w ostatecznosci udac sie do cytadeli). Podczas tych 10 dni dryfowalismy i
silnik glowny w ciaglej gotowosci. W ciagu dnia blizej portu, gdyby wzywali
nas do wejscia a po kolacji odplywalismy dalej od wybrzeza (takie bylo
zalecenie firmy w tym czasie). Na szczescie nic sie nie wydarzylo
niepokojacego. Z tej podrozy zapamietalem jeszcze ze poplynelismy wtedy do
Cotonou w Beninie, tam na redzie bunkrowalismy paliwo. A nastepnie do
portu. Jak juz bylismy w porcie dostalismy informacje o porwaniu z tego
kotwicowiska statku, ktory zostal uprowadzony i ciagniety blizej wybrzezy
Nigerii. Ale jak kazdy z nas pamieta w tamtym czasie piractwo bardziej
szalalo na Oceanie Indyjskim. I podczas tego samego kontraktu udalismy sie
z RPA do Indii i Iranu. W drodze powrotnej do RPA mielismy przyjemnosc w
godzinach nocnych otrzymania informacji o prosbie pomocy z jakiegos statku
(dosc daleko od nas, ale w zasiegu widzenia bo widzielismy srodki
pirotechniczne puszczane z tego statku), ale po zgloszeniu tego odpowiednim
instytucjom, otrzymalismy jasna informacje, aby sie nie zatrzymywac i
plynac jak najszybciej przed siebie (a wszystko utkwilo mi w pamieci bo po
calym zajsciu nastepnego dnia rano kapitan na odstresowanie postawil
kazdemu piwo).
Pozdrawiam
SYLWESTER

Przecherny Materna
A P E L
Rozpoczyna sie nowy rok. Jest dla mnie rokiem nadziei na przywrocenie
normalnosci, na spoleczny spokoj, na dobra energie miedzy Polakami.
Ale przede wszystkim na pozbycie sie wirusa, ktory zmienil zycie wielu z
nas, a niektorych, niestety, tego zycia pozbawil. Jezeli slucham premiera
Morawieckiego, ktory apelujac o masowe szczepienia, dziekuje panu
Karczewskiemu za to, ze zgodzil sie publicznie przyjac szczepionke, a
pomija marszalka Senatu Tomasza Grodzkiego, to swiadczy to kolejny raz o
malosci pana Morawieckiego jako premiera i czlowieka. Taka postawa nie
sprzyja akcji masowych szczepien, na ktorej opierac sie bedzie nasz wspolny
sukces walki o przetrwanie zdrowotne i ekonomiczne.
Nie mam zamiaru wyzlosliwiac sie, ironizowac i wysmiewac tych, ktorzy maja
w sprawie szczepienia watpliwosci. Chcialbym ich watpliwosci rozwiewac,
powolujac sie na medyczne autorytety swiatowe i krajowe. Uwazam, ze wspolne
przekonywanie w obliczu swiatowej tragedii jest nie tylko
odpowiedzialnoscia za wlasne zycie i zdrowie, ale przede wszystkim
odpowiedzialnoscia spoleczna. Jezeli nie myslimy o sobie, pomyslmy o
naszych dzieciach, rodzicach, najblizszej rodzinie, ale tez o sasiadach i
kompletnie przypadkowych osobach, ktore mozemy zarazic, nie wiedzac o tym.
Wielokrotnie dawalem dowody swojego przywiazania do wolnosci i mozliwosci
samodzielnego podejmowania decyzji. Ale jest cos takiego jak
odpowiedzialnosc zbiorowa, jak troska o spoleczenstwo, narod, kraj i
wyobraznia, ktora powinna podpowiadac, jakie skutki moze spowodowac
przegrana z pandemia.
Prosze Was, szanuje Wasze wybory, ale myslcie nie tylko o sobie. Jezeli
obecna wladza naduzywa okreslenia „narodowy”, to w przypadku szczepien ta
akcja – uwierzcie mi – powinna byc narodowa. Uwazam akt szczepienia za
przyklad prawdziwego patriotyzmu. Prosze, blagam, apeluje i dziekuje tym
wszystkim, ktorzy na ten apel zareaguja pozytywni
Krzysztof MATERNA

Z zycia sfer
BLIZEJ NIZ DALEJ
Wedlug pierwotnych zalozen pierwsza lopata pod CPK miala byc wbita w 2020
r., ale sie nie udalo.
Zaleta nowego roku jest to, ze po jego nadejsciu jest sie o rok blizej
tego, na co sie czeka. Niedawno prezes rzadowej spolki CPK z radoscia
zakomunikowal, ze w 2021 r. „jestesmy o rok blizej otwarcia centralnego
portu komunikacyjnego”. Fakt, ze do otwarcia CPK co roku mamy o rok blizej,
dowodzi duzej sprawnosci ekipy rzadzacej. Obecny rok, mimo pandemii,
przyniesie zreszta wiecej spektakularnych osiagniec; np. przyblizenie o rok
momentu zejscia z tasmy milionowego polskiego auta elektrycznego czy
skrocenie o 12 miesiecy czasu oczekiwania na ukonczenie stutysiecznego
taniego mieszkania.
„Dziekuje wszystkim, ktorzy przyczynili sie do tego” – powiedzial prezes
spolki CPK podczas uroczystosci internetowej poswieconej przyblizeniu sie
otwarcia CPK. W opinii prezesa inwestycja przebiega terminowo, napiety plan
zakladajacy zblizenie sie do otwarcia CPK o rok zostal wykonany w 100 proc.
Dzieki ofiarnosci kierownictwa spolki CPK uniknieto opoznien, na skutek
ktorych oddanie CPK do uzytku moglo doznac poslizgu i przyblizyc sie w
zeszlym roku nie o rok, ale o pol roku albo 9 miesiecy.
Wedlug pierwotnych zalozen pierwsza lopata pod CPK miala byc wbita w 2020
r., ale sie nie udalo. Moze zostanie wbita w kolejnych latach; wazne, ze w
2021 r. jestesmy o rok blizej do jej wbicia. „Wyznaczamy sobie klarowny
cel: wbicie pierwszej lopaty w 2023 r. Moze to dla niektorych cel odlegly,
ale jesli sie to uda, bedzie to najszybciej zrealizowany taki projekt w
Europie” – zapowiedzial prezes spolki.
Uwazam, ze projekt moze sie udac, pod warunkiem ze bedzie wiadomo, gdzie te
lopate wbic. Na razie nie wiadomo, poniewaz czytam, ze nie ma jeszcze
dokumentu wyznaczajacego szczegolowa lokalizacje CPK. Specjalisci uwazaja,
ze do budowy CPK wyznaczenie lokalizacji jest absolutnie konieczne chocby
po to, zeby bylo wiadomo, dokad zawiezc prezesa Kaczynskiego w celu
uroczystego wbicia pierwszej lopaty.
Prezes CPK oglosil, ze spolka bedzie kolem zamachowym dla polskiej
gospodarki po pandemii. Jego zdaniem wynalezione przez rzadowych
specjalistow kolo okaze sie wynalazkiem epokowym i „podniesie pozycje
Polski w rankingu innowacyjnych gospodarek swiata”. Moze bedzie nawet
porownywalne z takimi pisowskimi wynalazkami, jak Trybunal Konstytucyjny
mgr Przylebskiej, Izba Dyscyplinarna Sadu Najwyzszego czy wybory kopertowe
ministra Sasina.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Rajd Dakar.
JAKUB PRZYGONSKI TUZ ZA PODIUM
Liderzy mieli duze klopoty z nawigacja, dzieki czemu Giniel de Villiers
wygral piaty etap Rajdu Dakar. Klasyfikacji generalnej wciaz przewodzi
Stephan Peterhansel.
Francuz po srodowym etapie mowil, ze jest zadowolony z drugiego miejsca, bo
nie stracil zbyt wiele czasu do Nassera al-Attiyaha i jednoczesnie nie
bedzie musial ruszac na trase pierwszy. Peterhansel na piatym etapie jechal
po sladach Katarczyka, dzieki czemu wyprzedzil go o ponad dwie minuty.
Dzien nalezal do kierowcow startujacych z dalszych pozycji, najlepsi
pogubili sie na wydmach.
Drugi raz w tym wyscigu olbrzymie problemy na poczatku etapu mial Carlos
Sainz i praktycznie pogrzebal szanse na koncowe zwyciestwo. Fatalny dzien
przezyl takze Sebastian Loeb, a udzial w Rajdzie Dakar zakonczyl Henk
Lategan, ktory na poczatku odcinka specjalnego mial wypadek, zlamal
obojczyk i polecial do szpitala.
Jakub Przygonski takze mial problemy, dopiero w drugiej czesci dnia trzymal
tempo najlepszych. Polak, dzieki klopotom Loeba i Lategana, w klasyfikacji
generalnej jest jednak tuz za podium. Jesli utrzyma czwarte miejsce,
wyrowna swoj najlepszy wynik w Rajdzie Dakar. Ma szesc minut przewagi nad
Czechem Martinem Prokopem, czyli kolega z Orlen Teamu.
Tradycyjnie do rewolucji doszlo w rywalizacji motocyklistow, a na trasie
krolowali ci, ktorzy wystartowali kilkanascie minut po bohaterach dnia
poprzedniego. Wygral Kevin Benavides, choc 70 km przed meta upadl i rozbil
nos. Maciej Giemza, czyli najlepszy z Polakow, byl czternasty. Awansowal
dzieki temu w klasyfikacji generalnej na osiemnasta lokate.
RAJD DAKAR – SAMOCHODY (PO 5 Z 12 ETAPOW)
Wyniki: 1. G. De Villiers (RPA) 05:09:25, B. Baragwanath (RPA) +00:00:58,
3. S. Peterhansel (Francja) +00:02:25, 4. N. Al-Attiyah (Katar) +00:04:38″
9. C. Sainz (Hiszpania) +00:15:19, 10. J. Przygonski +00:18:58
Klasyfikacja: 1. S. Peterhansel (Francja) 18:28:02, 2. N. Al-Attiyah
(Katar) +00:06:11, 3. C. Sainz (Hiszpania) +00:48:13, 4. J. Przygonski
+01:04:49, 5. M. Prokop (Czechy) +01:10:3
Kamil KOLSUT
——————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)