Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 30 listopada 2020

Kochani wybaczcie – dopiero teraz zobaczylem, ze wczorajsza Reksiowa
gazetka nie poszla

Jeszcze raz wiec.

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVII nr 313(5547) 29 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

SKOKI NARCIARSKIE
Kubacki ponownie na podium w Kuusamo. Po raz pierwszy w karierze wygral
Granerud .
Dawid Kubacki zajal trzecie miejsce w drugim konkursie indywidualnym
Pucharu Swiata w Kuusamo. Polski skoczek w sobote byl drugi. Niedzielne
zawody zwyciezyl Norweg Halvor Egner Granerud, dla ktorego byl to
pierwszy triumf w karierze.
Po sobotnim konkursie wzrosly apetyty polskich kibicow. Na podium
znalazlo sie bowiem dwoch Bialo-Czerwonych. Na drugim miejscu konkurs
zakonczyl Piotr Zyla, a trzeci byl Dawid Kubacki. Oprocz Zyly i
Kubackiego z Polakow do kwalifikacji przystapili takze: Kamil Stoch,
Klemens Muranka, Pawel Wasek i Andrzej Stekala.
Z rywalizacji jeszcze przed startem zostali wykluczeni Czesi (pozytywny
wynik na obecnosc koronawirusa u zawodnika Filipa Sakali) oraz Bulgar
Wladimir Zografski (zakazenie u szkoleniowca Matjaza Zupana i jego
asystenta).
W zwiazku z tym na starcie kwalifikacji stanelo 59 zawodnikow. Przed
Polakami ponownie otworzyla sie szansa awansowania w komplecie do
glownych zawodow. Tylko Klemens Muranka nie zdolal zmiescic sie w „50”.
Po skoku na 88 m zajal 52. lokate.
Jako pierwszy na belce startowej pojawil sie Pawel Wasek. 21-latek
uzyskal 108 m, co dalo mu 42. miejsce. Kamil Stoch zanotowal 124,5 m i
byl osmy. Andrzej Stekala (122 m, 17. pozycja), Dawid Kubacki (118,5 m,
25. miejsce) i Piotr Zyla (126,5 m, 7. lokata) takze awansowali do zawodow.
Kwalifikacje wygral Pius Paschke (139 m). Niemiec wyprzedzil lidera
Pucharu Swiata Markusa Eisenbichlera (132,5 m) i Halvora Egnera
Graneruda (130,5 m).
Eisenbichler, ktory wygral dwa pierwsze konkursy i prowadzi w cyklu,
oddal natomiast najdluzszy skok w pierwszej serii – wyladowal na 141.
metrze. Drugi byl Norweg Robert Johansson, a trzeci Sloweniec Anze
Lanisek – obaj uzyskali 138,5 m.
Kubacki skoczyl 132 m, a dwie pozycje nizej – na dziewiatej –
sklasyfikowany byl Kamil Stoch – 130 m. Pawel Wasek uzyskal 128 m, co
daje mu 24. lokate. Niespodziewanie slabo poszlo Piotrowi Zyle, ktory w
sobotnim konkursie byl drugi. W pierwszej serii wyladowal na 121. metrze
i byl sklasyfikowany na 27. pozycji. Do finalowej serii nie awansowal
Andrzej Stekala, ktory w pierwszej probie mial 123 m, co dalo mu 33.
miejsce.
W drugiej odslonie Zyla zanotowal jeszcze krotszy skok – 116,5 m – i
konkurs zakonczyl na 23. lokacie. Dwie pozycje nizej uplasowal sie
Wasek, ktory w swojej drugiej probie zaliczyl 117 m. Poprawili sie
natomiast Stoch (132 m) i Kubacki (139 m), co dalo im odpowiednio siodma
i trzecia lokate.

PILKA NOZNA
EKSTRAKLASA
11 kolejka
Gornik Zabrze-Pogon Szczecin 2-1
Podbeskidzie-Slask Wroclaw 0-2
Stal Mielec-Jagiellonia Bialystok 3-1
Wisla Krakow-Zaglebie Lubin 1-2
Wisla Plock-Cracovia 0-1
Rakow Czestochowa-Warta Poznan 1-0
Legia Warszawa-Piast Gliwice 2-2
W poniedzialek Lechia Gdansk-Lech Poznan
1.Rakow 24pkt
2.Legia 23pkt
3.Gornik Zabrze 20pkt
4.Zaglebie Lubin 18pkt
5.Slask 17pkt
6.Lechia 16pkt
7.Pogon 15pkt
8.Jagiellonia 14pkt
9.Warta 13pkt
10.Cracovia 12pkt
11.Lech 10pkt
12.Wisla Krakow 10pkt
13.Wisla Plock 9pkt
14.Piast 9pkt
15.Stal 9pkt
16.Podbeskidzie 9pkt
– Stylu dalej nie ma, a co gorsza pilkarzy Pogoni Szczecin opuscilo tez
szczescie. Portowcy od 30. minuty grali w oslabieniu i – pomimo
znakomitego poczatku – przegrali na wyjezdzie z Gornikiem Zabrze 1:2. To
druga porazka w sezonie.
W piatkowy wieczor oba zespoly mialy na boisku sporo do udowodnienia.
Gornik Zabrze chcial sie zrehabilitowac za derbowa porazke z Piastem
Gliwice 1:2, a Pogon planowala zmazac plame z fatalnego wystepu w
Pucharze Polski. Portowcy co prawda przeszli do kolejnej rundy, ale w
wyjazdowym meczu z Wisla Plock zaprezentowali sie bardzo blado.
Awansowali dopiero po serii rzutow karnych.
W ekstraklasie sytuacja wyglada podobnie. Szczecinianie regularnie
punktuja, ale styl pozostawia wiele do zyczenia.
– Nasz dotychczasowy dorobek jest satysfakcjonujacy, natomiast w samej
grze na pewno sa jeszcze rezerwy. Staramy sie wykrzesac caly potencjal i
nie stracic kontaktu z ligowa czolowka – mowil przed spotkaniem trener
Kosta Runjaic.
Dlatego stawka spotkania w Zabrzu byla bardzo duza. Portowcy w przypadku
zwyciestwa mogli zepchnac Gornika z trzeciej pozycji i wskoczyc na jego
miejsce.
Poczatek byl bardzo obiecujacy, poniewaz juz w 4. minucie goscie
przeprowadzili jedna z najladniejszych akcji w tym sezonie. Po szybkiej
wymianie kilku podan i efektownym dryblingu Sebastiana Kowalczyka pilka
znalazla sie w polu karnym Gornika i niewiele brakowalo, zeby pogubieni
zabrzanie sami strzelili sobie gola.
Pogon udokumentowala przewage po kwadransie i mozna zazartowac, ze byla
to szczecinska specjalnosc zakladu, poniewaz podopieczni Runjaicia
zdobyli juz kolejnego gola w tym sezonie po dosrodkowaniu z rzutu
roznego. Ewidentnie wytrenowany staly fragment gry precyzyjnym
uderzeniem wykonczyl Maciej Zurawski. To byl pierwszy gol w ekstraklasie
19-letniego zawodnika, ktory w piatek, z koniecznosci, zagral na srodku
obrony, zastepujac kontuzjowanego Konstantinosa Triantafyllopoulosa.
Niestety szczecinianie nie poszli za ciosem i oddali inicjatywe
Gornikowi. Po polgodzinie gry zostali za to podwojnie ukarani.
Gospodarze w ciagu jednej akcji oddali az trzy uderzenia na bramke
portowcow. Pierwsze odbil Dante Stipica, drugie jeden z obroncow, a
trzecie reka zatrzymal Hubert Matynia. Sedzia pokazal defensorowi Pogoni
czerwona kartke i przyznal gospodarzom rzut karny. Z jedenastu metrow
nie pomylil sie Jesus Jimenez i gospodarze doprowadzili do wyrownania.
Podopieczni Marcina Brosza dominowali juz do konca pierwszej polowy, a
Pogon znowu musiala doslownie zawierzyc swoj los w rece Stipicy, ktory
jakims cudem obronil strzal z dystansu Erika Janzy.
Poczatek drugiej polowy to kolejne zagranie reka w polu karnym. Tym
razem ze strony zawodnika Gornika, jednak sedzia uznal, ze byl to
kontakt na tyle przypadkowy, ze portowcom nie nalezala sie jedenastka.
Chwile pozniej fatalny blad popelnil z kolei Zurawski i Jimenez wyszedl
sam na sam ze Stipica. Gora znowu okazal sie nieoceniony bramkarz z
Chorwacji.
Przewaga gospodarzy byla jednak na tyle duza, ze kolejny gol byl tylko
kwestia czasu. W 60. minucie Bartosz Nowak latwo poradzil sobie w polu
karnym z rezerwowym Luisem Mata i mocnym strzalem w dlugi rog
wyprowadzil Gornika na prowadzenie. I w tym przypadku nie zabraklo
kontrowersji, poniewaz niewykluczone, ze zawodnik wczesniej pomagal
sobie przy przyjeciu pilki reka.
Zabrzanie atakowali dalej i robili wszystko, zeby strzelic trzeciego
gola i przypieczetowac zwyciestwo. Dwie znakomite szanse zmarnowal
rezerwowy Piotr Krawczyk i niewiele zabraklo, zeby niewykorzystane
okazje zemscily sie na Gorniku. Na kwadrans przed koncem kontre Pogoni
skutecznie wykonczyl Alexander Gorgon, ale sedzia nie uznal gola –
bioracy udzial w akcji Michal Kucharczyk byl na pozycji spalonej.
Gornik ostatecznie dowiozl skromne prowadzenie do konca i wygral mecz
2:1. Mozna powiedziec, ze w Pogoni nic sie nie zmienilo. Portowcy
strzelili gola po rzucie roznym, niezle bronil Stipica, a oczekiwanej
poprawy stylu gry dalej nie ma. Tylko punktow tym razem nie udalo sie
zdobyc.
Pogon: Stipica – Stec, Zech, Zurawski (85. Malec), Matynia – Kucharczyk,
Drygas (69. Hostikka), Gorgon, Podstawski (69. Kozlowski), Kowalczyk
(38. Mata) – Zahovic (69. Benedyczak ZK).

-Lechia Gdansk w ostatnich pieciu meczach ligowych zdobyla siedem
punktow, chociaz w kazdym z nich tracila gola jako pierwsza. Umiejetnosc
odrabiania strat jest godna zauwazenia, jednak sam trend musi mocno
niepokoic trenera Piotra Stokowca.
Lechia juz w poprzednim sezonie zaslynela z niesamowitych powrotow. W
sumie az osiem razy skutecznie gonila rywala, w tym trzykrotnie od stanu
0:2 – w lidze z Gornikiem Zabrze (2:2) oraz w Pucharze Polski z Gryfem
Wejherowo (3:2) i Zaglebiem Lubin (3:2). Ponadto od stanu 0:1 udalo jej
sie odwrocic losy meczow z Legia Warszawa (2:1), LKS Lodz (3:1),
Jagiellonia Bialystok (2:1), Slaskiem Wroclaw (1:1) i Pogonia Szczecin
(1:1). W sumie bilans spotkan, w ktorych gdanski zespol tracil gola jako
pierwszy, byl nastepujacy: 5 zwyciestw, 3 remisy i 11 porazek. Naprawde
zacny.
Pisalismy wowczas – i chwalilismy – ze Lechii nigdy nie mozna skreslac.
Z drugiej strony statystyki sa bezwzgledne: kiedy tracisz bramke jako
pierwszy, szanse na korzystny wynik drastycznie maleja. Dlatego ten
aspekt z pewnoscia byl analizowany przez sztab trenera Stokowca. Jednak
w obecnym sezonie stalo sie to juz dla gdanskiego zespolu prawdziwa
plaga. W pieciu ostatnich meczach Lechia musial gonic wynik od 0:1, a w
calym sezonie juz szesciokrotnie. Gorsza pod tym wzgledem jest tylko
ostatnia w tabeli Stal Mielec – siedem razy.
Oczywiscie gdanszczanie caly czas potrafia odwracac losy meczow, w
ktorych przegrywaja. W obecnych rozgrywkach udalo im sie to juz trzy
razy: z Wisla Krakow (wygrana 3:1), Slaskiem (3:2) oraz Zaglebiem (1:1).
Jednak na dluzsza mete – jesli Lechia mysli o miejscu w czolowce – taki
stan rzeczy musi sie zmienic.
Chociaz trener Stokowiec widzi raczej szklanke do polowy pelna i zwraca
uwage na umiejetnosc wychodzenia jego zespolu z problemow.
– To wazne, kiedy jako druzyna potrafimy odpowiedziec na stracona
bramke. Ten fakt nie paralizuje nas, nie deprymuje, bo mozemy zmienic
sposob gry i umiemy zareagowac przy niekorzystnym wyniku. A to jest
sztuka. Zawsze mozna stracic gola – czy to ze stalego fragmentu, czy
nawet przez przypadek, kiedy ktos moze sie poslizgnac – ale kibice lubia
ogladac reakcje na stracona bramke i to jest wazne – podkresla
szkoleniowiec Lechii.
W obecnym sezonie jeszcze lepiej radzi sobie z wychodzeniem z klopotow
Rakow Czestochowa (na cztery takie przypadki trzy zwyciestwa i jedna
porazka). Jednak poza tym zespolem i wlasnie Lechia wygrac mecz mimo
utraty pierwszej bramki udalo sie jeszcze tylko czterem zespolom i to
tylko po razie. Sa to Cracovia, Legia Warszawa, Warta Poznan i Zaglebie
Lubin. Dla pozostalych druzyn szczytem marzen pozostaje w takiej
sytuacji remis. A juz prawdziwym wyrokiem jest dla wspomnianej Stali,
ktora w siedmiu takich sytuacjach wyszarpala raptem punkt.
A jak wyglada skutecznosc pilkarzy Lechii, kiedy gola zdobywaja jako
pierwsi? Niezle, gdyz trzy razy schodzili z boiska jako zwyciezcy i
tylko raz przegrali (1:3 z Rakowem).
Tu najbardziej bezwzgledne sa Legia oraz… Warta. Te zespoly, kiedy
wychodza na prowadzenie, zawsze wygrywaja, z tym ze mistrzowie Polski
zrobili to szesc razy, a beniaminek trzy. Skuteczni sa rowniez: Gornik
(piec zwyciestw, jedna porazka), Jagiellonia (cztery zwyciestwa, jeden
remis), Rakow (trzy zwyciestwa, dwa remisy) oraz Pogon i Slask (po
cztery zwyciestwa i jednej porazce).
Na drugim biegunie jest Podbeskidzie Bielsko-Biala (szesc razy
wychodzilo na prowadzenie, z czego wygralo tylko dwa mecze) oraz, co
zaskakujace, Lech Poznan. Kolejorz pieciokrotnie strzelal na 1:0, ale
wygral tylko dwa z takich meczow (i jeden zremisowal).

I LIGA
14 kolejka
Korona Kielce-Resovia 2-0
Radomiak Radom-Belchatow 2-0
Chrobry Glogow-Sandecja Nowy Sacz 0-2
Jastrzebie-Zaglebie Sosnowiec 2-1
Puszcza Niepolomice-Stomil Olsztyn 0-2
Gornik Leczna-LKS Lodz 2-0
Miedz Legnica-Odra Opole 4-2
Nieciecza-Tychy 0-0
Widzew Lodz-Arka Gdynia 2-1
1.Nieciecza 35pkt
2.LKS Lodz 32pkt
3.Leczna 28pkt
4.Radomiak 25pkt
5.Arka 24pkt
6.Odra Opole 24pkt
7.Korona 21pkt
8.Tychy 21pkt
9.Puszcza 20pkt
10.Miedz 20pkt
11.Widzew 19pkt
12.Stomil 16pkt
13.Chrobry 15pkt
14.Belchatow 14pkt
15.Jastrzebie 10pkt
16.Resovia 8pkt
17.Zaglebie Sosnowiec 8pkt
18.Sandecja 6pkt
-Arka Gdynia przez wiekszosc wyjazdowego meczu z Widzewem Lodz wygladala
mocno przecietnie i zasluzenie przegrala 1:2. Zryw na poczatku drugiej
polowy nie wystarczyl.
Arka w ostatnim czasie rzucila sie w pogon za czolowka tabeli I ligi,
wygrywajac trzy z czterech meczow. A poniewaz we wczesniejszych
spotkaniach tej kolejki punkty stracili zarowno lider Bruk-Bet Termalica
Nieciecza (bezbramkowy remis z GKS Tychy), jak i wicelider LKS Lodz
(porazka 0:2 z Gornikiem Leczna), ewentualne zwyciestwo w Lodzi znacznie
poprawiloby sytuacje zolto-niebieskich.
Jednak pierwsza polowa spotkania zdecydowanie nalezala do Widzewa. Sam
Karol Czubak spokojnie powinien ustrzelic hat tricka, tyle ze pozyskany
z Bytovii napastnik mial duze klopoty ze skutecznoscia. Juz w 4. min po
idealnym zagraniu Marcina Robaka, majac przed soba tylko Daniela
Kajzera, trafil w slupek. Potem nie trafil rowniez do siatki, bedac
zaledwie trzy metry przed pusta bramka!
W miedzyczasie w koncu udalo mu sie zdobyc gola, dobijajac z najblizszej
odleglosci strzal w slupek Krystiana Nowaka. Ponadto Widzew mial jeszcze
kilka dogodnych sytuacji, szczegolnie w koncowce spychajac pilkarzy Arki
do momentami rozpaczliwej obrony.
Goscie odpowiedzieli wlasciwie tylko glowka Lukasza Wolsztynskiego
(dobra obrona Milosza Mleczki), jednak statystyka strzalow – 16-5 dla
Widzewa – mowi wszystko o pierwszej polowie.
W przerwie w szatni Arki musialo byc wyjatkowo glosno, gdyz wyszla z
niej odmieniona druzyna. Juz w 47. min Rafal Wolsztynski zagral do
Mateusza Zebrowskiego, ktory nieco szczesliwie (sekwencja: uderzenie –
noga obroncy – reka bramkarza – slupek – gol) doprowadzil do wyrownania.
Za chwile ten sam zawodnik wrecz musial umiescic pilke w bramce po raz
drugi, ale nie potrafil z najblizszej odleglosci dobic pilki „wyplutej”
przez Mleczke po uderzeniu Juliusza Letniowskiego. Analiza tej sytuacji
idealnie nadawalaby sie do popularnego niegdys programu „Nie do wiary”.
Kara za nieskutecznosc nadeszla blyskawicznie. Po rzucie roznym Widzewa
z powietrza uderzal Mateusz Mozdzen, Kajzer zdola odbic pilke, ale przy
dobitce Robaka byl juz bezradny. Tym samym weteran polskich boisk zrobil
sobie idealny prezent w dniu 38. urodzin.
Za chwile Robak mogl ostatecznie zamknac mecz, dwukrotnie z dystansu
groznie uderzal tez Mozdzen. Arka po nokdaunie, jakim byl drugi gol, tak
naprawde juz sie nie pozbierala. Nie potrafila przeniesc ciezaru gry na
polowe rywala i realnej szansy na wyrownanie juz nie stworzyla.
Zatem plany zblizenia sie do scislej czolowki tabeli wziely w leb, Arka
wciaz zajmuje 5. miejsce (11 pkt straty do Bruk-Betu i 8 do LKS). W
kolejnym meczu gdynianie juz w srode zmierza sie na wlasnym stadionie z
Korona Kielce.
Arka: Kajzer – Danch, Kwiecien Z, Marcjanik, Marciniak – Mlynski,
Drewniak (69. Jankowski), Deja, Letniowski Z, Zebrowski (69. Siemaszko)
– Wolsztynski.

– Jestem wychowankiem Lecha Poznan, wiec obserwuje jego gre i zalezy mi
na tym, zeby gral jak najlepiej i wygrywal. Zreszta kibicuje kazdej
druzynie, w ktorej gralem, bo kazdy klub pomogl mi w pilkarskim rozwoju.
Dlatego z sentymentem patrze na Lecha, Widzew Lodz i moje niemieckie
kluby – pisze w swoim felietonie Artur Wichniarek.
W czwartek widzielismy poznanskiego Lecha, ktorego ja nie chce ogladac,
wycofanego i bojazliwego. To nie byl ten zespol, ktory skradl moje serce
w el. do europejskich pucharow oraz w meczach z Benfica czy Standardem
przy Bulgarskiej, a nawet w przegranym spotkaniu z Rangersami (0:1). W
swoich felietonach wielokrotnie pisalem, ze Lech ma w tym sezonie dwie
twarze. Jedna, to Liga Europy, w ktorej pilkarze Dariusza Zurawia grali
futbol na tak, grali skutecznie, a druga to ekstraklasa. Po czwartkowym
meczu mam wrazenie, ze Lech po raz pierwszy pokazal w LE twarz z ESA.
Moze mial na to wplyw fakt, ze Kolejorz po raz pierwszy byl faworytem w
tych rozgrywkach, po tym jak zasluzenie wygral z Belgami 3:1 pierwsze
spotkanie w Poznaniu. Niestety zawiodl na calej linii. Cala druzyna
oprocz bardzo dobrego w bramce Filipa Bednarka (gdyby nie on to
spotkanie byloby rozstrzygniete juz w pierwszej polowie) i strzelca
bramki Mikaela Ishaka. W wywiadzie pomeczowym ten pierwszy powiedzial,
ze chcieli przeczekac pierwsze 20 minut, zeby zobaczyc, jak dysponowany
jest przeciwnik i uwazam, ze to byl ogromny blad. Jezeli przypomnijmy
sobie mecz ze Sportingiem Charleroi, ktore jest na porownywalnym
poziomie, co Standard, to pamietamy, ze tam Lech pojechal bez
kompleksow. Pilkarze Zurawia sie nie przestraszyli i od pierwszej minuty
narzucili swoj sposob gry, co przynioslo efekt i awans do rozgrywek
grupowych. W Liège niepotrzebnie Lechici oddali inicjatywe, ktorej
oprocz 20-stu minut po przerwie grajac z przewaga jednego zawodnika, nie
mogli pozniej odzyskac. Belgowie zagrali bardzo agresywnym, wysoki
pressingiem, co powodowalo mnostwo bledow indywidualnych w szeregach
polskiego zespolu, ktory mial problem z wyjsciem z wlasnej polowy. Nie
bylo zawodnika, ktory potrafil dluzej utrzymac sie przy pilce, co tylko
potegowalo bezradnosc poznanskiej lokomotywy. Tylko glupota Mamadou
Oularé, ktory w doliczonym czasie pierwszej czesci gry otrzymal druga
zolta kartke, pozwolila polskiej druzynie zlapac oddech. Lech
wykorzystal to, wyszedl na prowadzenie po pieknej akcji Tymka Puchacza i
bramce bardzo skutecznego w tym sezonie Ishaka. Ale zamiast nabrac
pewnosci siebie i uspokoic gre, Pedro Tiba, ktory przyzwyczail nas do
tego, ze jest liderem i mozgiem zespolu, popelnil kardynalny blad,
ktorego konsekwencja jest bramka wyrownujaca. Do tego Djorde
Crnomarkonic lapie druga zolta kartke i mecz po raz kolejny wymyka sie
Lechitom. To co sie stalo po objeciu prowadzenia, jest niewytlumaczalne.
To byla katastrofa, o czym mowil tez po meczu trener Dariusz Zuraw.
Niestety rowniez fizycznie i mentalnie poznaniacy odbiegali w tym
spotkaniu od Belgow, co bylo tez widac w ostatniej akcji meczu.
Przywiezienie z wyjazdu nawet punktu dawaloby nadzieje na powalczenie z
Benfica i Rangersami o awans. Z drugiej strony, skoro belgijska prasa po
czwartkowym meczu pisze, ze Standard w dalszym ciagu ma szanse na
wyjscie z grupy, to tym bardziej ma je Lech. Wiem, ze jest to malo
realne, ale w pilce zawsze trzeba wierzyc do konca, nawet jesli szanse
sa niewielkie. Jako kibic polskiej pilki zawsze trzymam kciuki za nasz
futbol, choc zdaje sobie sprawe z tego, ze jest to „Mission Impossible”
i „James Bond” w jednym.

– Kosa, bohater czasow nieSpelnienia.
Pilkarska autobiografia Romana Koseckiego – oprocz tego, ze barwnie
przez niego opowiedziana i swietnie spisana przez Dariusza Farona i
Dariusza Dobka – uderzajaco przedstawia losy pilkarza nalezacego do
pokolenia dla reprezentacji Polski w znacznej mierze zmarnowanego. Tresc
„Kosy” jest niczym material dowodowy dla zwolennikow powyzszej teorii,
do ktorych i ja chetnie sie zaliczam.
Chodzi o pilkarzy urodzonych w polowie lat szescdziesiatych i troche
pozniej – w kazdym razie takich, ktorzy medalowe mundiale w RFN i
Hiszpanii ogladali w telewizji, a sami zadnego mistrzowskiego turnieju
nie przezyli. Nawet na mistrzostwa swiata w Meksyku sie nie zalapali, a
powszechnie wiadomo, ze wlasnie tam rzucil klatwe Zbigniew Boniek przy
lojalnym wsparciu trenera Antoniego Piechniczka. Dotyczyla ona
nadchodzacego zlego czasu dla reprezentacji Polski, ktora na zadne
wielkie pilkarskie imprezy przez dlugie lata nie miala prawa sie
wybierac. Klatwa dzialala do konca wieku, zdjela ja dopiero ekipa
Jerzego Engela, ktora w 2001 roku awansowala na mistrzostwa swiata w
Japonii i Korei. Od tej pory Bialo-Czerwoni byli juz na pieciu innych
mistrzowskich turniejach, w przyszlym roku wybieraja sie na szosty.
Swoim poprzednikom i nastepcom pilkarze z pokolenia Koseckiego moga
tylko zazdroscic, bo ich nie bylo nawet w kadrze olimpijskiej Janusza
Wojcika, co mogloby byc uznane za jakis rodzaj pocieszenia. Nad
generacja Koseckiego zawislo fatum i zadna sila nie byla w stanie go
przedterminowo odwiesic. A zaznaczmy, ze mowimy o utalentowanych
pilkarzach, czasem nawet piekielnie utalentowanych – takich jak Jacek
Ziober, Piotr Nowak czy wlasnie Kosecki.
Ksiazka to zatem nie tylko historia swietnego pilkarza, ktory strzelal
gole dla dobrych klubow w lidze tureckiej, hiszpanskiej i francuskiej i
byl mistrzem USA, ale kronikarski opis fatalizmu przesladujacego
reprezentacje Wojciecha Lazarka, Andrzeja Strejlaua i Henryka Apostela.
Opis wiarygodny, bo zaswiadczony przez waznego uczestnika tamtych zdarzen.
W zwierzeniach Koseckiego jest moment, kiedy sam dostrzega irytujacy
problem w tlumaczeniu braku sukcesow pechem, zlosliwym przypadkiem i
innymi faktami, na ktore Bogu ducha winny pilkarz oczywiscie nie mial
zadnego wplywu. „Wiem, ze w polskiej pilce przez dlugie lata ulubionym
slowem bylo «gdyby» – gdyby nie ten slupek, gdyby nie ta poprzeczka.
Gdyby sedzia sie nie pomylil, gdyby trawa byla rowna” Cale dekady
szukania usprawiedliwien” – przyznaje w pewnym momencie. Koseckiemu
zapewne musialo bardzo zalezec na wyrazeniu tej opinii wlasnie po to, by
pokazac, ze przypadek jego pokolenia – niespelnionego w kadrze narodowej
– jest jednak wyjatkowy. Kosecki ma swiadomosc, ze gdybologia to
ulubiona polska dyscyplina. I choc tez go denerwuje, idzie w podobnym
kierunku. Wcale mu sie zreszta nie dziwie. Druzynie, ktorej byl czescia,
kilka razy naprawde niewiele brakowalo, by tak samo jak poprzednicy
przebic szklany sufit.
***
Na syndrom niespelnienia cierpiala przede wszystkim druzyna Strejlaua –
co z tego, ze prowadzila na wyjezdzie z Holandia i to juz 2:0, co z
tego, ze w dwoch meczach w Polsce dwa razy strzelala na 1:0 Anglii?
Zadnego z tych spotkan nie potrafila wygrac. Za Apostela nie bylo lepiej
– Polacy obejmowali prowadzenie w starciach o bezcenne punkty na
wyjazdach z Rumunia, Francja, Slowacja i tez zadnego z nich nie udalo
sie wygrac. Ten ostatni mecz byl pozegnaniem z kadra Romana Koseckiego,
zreszta w atmosferze skandalu, bo majac juz na koncie zolta kartke,
schodzac na zmiane, zdjal koszulke. Dostal wiec druga kartke, czym
bezsensownie oslabil zespol. Z jego perspektywy wlasnie w tym momencie
fatalizm siegnal zenitu; trudno o bardziej symboliczne zwienczenie tych
nienasyconych dla kadry czasow. Dla Koseckiego malym pocieszeniem w
duzym nieszczesciu byl fakt, ze jesli mial robic za czarownice spalona
na stosie, to zabieg sie nie udal. Jego odejscie nie poprawilo wynikow
reprezentacji, nastepni selekcjonerzy tez – a jakze, pechowo! – tracili
punkty i zaprzepaszczali szanse. Az do wspomnianego Engela.
***
Kosecki oczywiscie szuka tez, w zasadzie tym sie zajmuje w ksiazce
przede wszystkim, racjonalnych odpowiedzi na rytualne pytanie, dlaczego
sie nie udalo. I potrafi stawiac odwazne diagnozy. „Opieka medyczna na
zgrupowaniach kadry lezala i kwiczala. Nie mielismy wlasciwie zadnych
badan. Nawet alkomatem. Mierzono tylko wage i wzrost” – ocenia calkiem
zabawnie, nawiazujac akurat do kadry Apostela.
A w innym miejscu wspomina sensacyjnie przegrany na poczatek eliminacji
ME 1996 mecz z Izraelem (1:2), w ktorym zreszta zdobyl bramke. „Bylem
niesamowicie wkurzony. Frajerska porazka, dziwny sklad, pijani
dziennikarze… „. Ow kamyczek wrzucony do dziennikarskiego ogrodka ma
swoja wage. Kosecki jak przy kratkach konfesjonalu przyznaje, ze podczas
wyprawy do Izraela jednemu calkiem znanemu zurnaliscie osobiscie spuscil
lomot, probujac sie z nim rozliczyc na biezaco, juz w tamtych
reprezentacyjnych czasach.
Kogoz to porywczy Romek obil i dlaczego wlasnie jego? Kto jeszcze nie
wie, rowniez dla zaspokojenia tej wiedzy powinien siegnac po „Kose”.

FORMULA 1
GP Bahrajnu przejdzie do historii F1. Romain Grosjean ulegl powaznemu
wypadkowi, cudem uchodzac z niego zyciem. Kierowcy Racing Point nie
ukonczyli wyscigu po sporych kraksach, a w zawodach zwyciezyl Lewis
Hamilton przed kierowcami Red Bulla.
Jeszcze na pierwszym okrazeniu Grand Prix Bahrajnu doszlo do kraksy, po
ktorej pozostalo tylko miec nadzieje, ze kierowca przezyl. Romain
Grosjean z wielka sila uderzyl w barierke. Samochod doslownie
eksplodowal, pojawila sie kula ognia. Francuz zostal przewieziony do
szpitala. Jest w dobrym stanie. Wypadek wygladal bardzo dramatycznie.
Wielu kierowcow bylo autentycznie wstrzasnietych. Wyscig przerwano na
ponad godzine.
– Romain jedzie do szpitala. Ma sporo oparzen, ale jest przytomny. Nie
rozmawialem z nim. Jest w dobrym stanie. Jesli cos mu sie stalo, dowiemy
sie w szpitalu. Kiedy widzisz cos takiego, to po prostu jest juz tylko
nadzieja, ze zakonczy sie to szczesliwie. Chcialem podziekowac doktorom
i porzadkowym, nie znam ich wszystkich z nazwiska, wykonali swietna
robote i pomogli Romainowi – powiedzial na goraco Guenther Steiner, szef
Haasa.
Nastepnie kierowcy startowali za samochodem bezpieczenstwa. Od poczatku
przewage utrzymywal Lewis Hamitlon, za nim jechal Max Verstappen. Duze
problemy od poczatku mial Valtteri Bottas. Jednak chwile po wznowieniu
wyscigu wydarzyl sie kolejny wypadek. Do gory kolami po starciu z
Daniilem Kwiatem wyladowal Lance Stroll.
Tym razem jednak kierowcy nic sie nie stalo. – Dosc urozmaicony wyscig,
ha! – probowal zartowac Mex Verstappen. Holender chcial jeszcze naciskac
na Hamiltona, ale mial za duza strate. Na trzecim miejscu mial dojechac
Sergio Perez, ale na trzy okrazenia przed koncem jego bolid stanal w
plomieniach i na podium wskoczyl drugi kierowca Red Bulla, Alex Albon.

-W wieku 67 lat zmarl jeden z najwybitniejszych zawodnikow w historii
polskiego zuzla Zenon Plech. Zawodnik podczas swojej kariery zwiazany
byl z dwoma klubami – Stala Gorzow i Wybrzezem Gdansk. Od wielu lat
mieszkal w Trojmiescie.
O tym bardzo smutnym dla srodowiska zuzlowego i calego polskiego sportu
fakcie poinformowalo Wybrzeze Gdansk. Z tym klubem Zenon Plech zwiazany
byl od 1977 roku, najpierw jako zawodnik, a potem pracownik klubu (m.in.
trener). Swoja wspaniala kariere zaczynal w Stali Gorzow, ktorej barwy
reprezentowal w latach 1970-76.
Byl jednym z najwybitniejszych polskich zuzlowcow w historii. Jezdzil
niezwykle efektownie, ale rowniez skutecznie. Wywalczyl az 11 medali
mistrzostw swiata, w tym dwa indywidualnie – srebro w 1979 i braz szesc
lat wczesniej. Ponadto czterokrotnie stawal na podium mistrzostw swiata
par (srebro i trzy brazy) oraz pieciokrotnie druzynowych mistrzostw
swiata (srebro i cztery brazy).
„Super Zenon”, bo taki mial przydomek, pieciokrotnie stawal na
najwyzszym podium indywidualnych mistrzostw Polski (dwukrotnie byl 2.),
po raz pierwszy w wieku zaledwie 19 lat. Tytuly zdobywal na przestrzeni
az 14 lat (1972, 1974, 1979, 1984, 1985), co tylko pokazuje, jak dlugo
utrzymywal bardzo wysoki poziom.
Innych sukcesow bylo mnostwo, nie sposob wyliczyc. Z powodzeniem jezdzil
rowniez w lidze angielskiej.
Z zespolem Wybrzeza wywalczyl m.in. wicemistrzostwo Polski w 1978 oraz
1985 roku. Po zakonczeniu kariery pracowal w Gdanskim klubie w kilku
rolach, m.in. byl menedzerem pierwszej druzyny, ale pracowal rowniez w
minizuzlowej szkolce dla najmlodszych adeptow.
Funkcje trenera pelnil rowniez w Stali Gorzow, WTS Wroclaw czy Polonii
Bydgoszcz, a w 2001 r. poprowadzil kadre Polski w Druzynowym Pucharze
Swiata i zdobyl z nia srebrny medal.
W ostatnich latach zmagal sie z duzymi klopotami zdrowotnymi, glownie z
cukrzyca oraz niewydolnoscia nerek. Zmarl w jednym z gdanskich szpitali
w wieku 67 lat.

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 30 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 314(5548) 30 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Wstepniak

Najpierw Gargamel. Doktor prowadzaca mowi , ze w szpitalu Neurologiczno
Covidowym „tylko Covidem sie zajmuja. Wyglada na to, ze pod tym wzgledem
Gargamel robi postepy. Wyniki ma dobre ale”.lekarze nie robia nic w kwesti
neurologicznej. Czekamy na wiesci od naszego zaprzyjaznionego lekarza –
Brata Sekendzika – mam nadzieje, ze jutro w gazetce bede mogl cos wiecej
napisac. Wiemy tez ze Gargamel jest juz 16 dzien w szpitalu a wiec
najgorsze jesli kiedykolwiek bylo (Covidovo) musi byc poza nim.

Teraz nowosc. Stworzylismy grupe na Face Booku – Gazetka Gargamela to dla
tych z Was I waszych rodzin, ktorzy sa na ladzie I chca byc w kontakcie.
https://www.facebook.com/groups/481821472787492

Podajcie do domu – zalezy nam na kontakcie z Waszymi rodzinami, aby
wiedzialy co sie u Was dzialo, aby wiedziay jakimi problemami zyjecie.
Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze nie kazdy sobie tego zyczy – dajemy
jednak taka moliwosc.

Na tejze wlasnie grupie sobotni artykul w gazetce o szczepionkach wywolal
„ostra”dyskusje.

Po pierwsze obudzily sie demony:
Ja sie nie dam zaszczepic. „Oni” nie chca odpowiadac za swoje produkty wiec
dla czego ja mam sie dac szprycowac. Nikt mnie nie zmusi. Jesli wsyscy sie
zaszczepia to ja juz nie musze – przeciez ich nie zaraze. Co mi tu pan za
glupoty pisze. Skad Ty sie wziales, nic nie wiesz o naszej branzy. Itp itd.

Ale byly tez I bardziej merytoryczne glosy: Jak to zrobic aby na statku dac
sie zaszczepic (przed zjazdem do domu) gdyby trzeba bylo czekac 2 tygodnie
pomiedzy 1wsym a drugim zastrzykiem szczpionkowym.
Jak udowodnic, ze sie zaszczepilem? Jak zapewnic dostep do szczepionek,
„rozpoznawalnych” szczepionek? Czy przewoznicy nas obslugujacy beda musieli
tez byc szczpieni? Czy bez szcepienie nie pojade na kontrakt? Jak zapewnic
szczepienie dobrej jakosci szczepionka? Kto ma za nie zaplacic?

Ze statkow przyszlo 8 pytan – suggesti – komentarzy. Wszystkie merytoryczne
– dziekuje Wam za nie I prosze o wiecej. Teraz jest czas o nich rozmawiac.

Dzis w Gazetce Karol Parafian odpowiada na prosbe czytelnika .

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN) BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie:
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner
„wesprzyj nas”

W 2013 roku Komisja Europejska zablokowala Polsce 3,5 mld zlotych na budowe
drog. KE zdecydowala sie na taki krok po doniesieniach o domniemanych
zmowach cenowych przy kontraktach na budowe dwoch odcinkow trasy S8, a
takze jednego odcinka autostrady A4.

Opozycja ruszyla do ataku na rzad. Oto kilka cytatow z tamtego czasu.

Mariusz Blaszczak, wtedy przewodniczacy klubu parlamentarnego PiS: –
Domagamy sie, by NIK skontrolowala proces przetargow i wylaniania
wykonawcow do budowy drog krajowych, bo KE stawia zarzut niezgodnosci tych
procedur z prawem i mowi o defraudacji” Adam Hofman, wtedy rzecznik PiS: –
Kto wzial w lape? Gdzie sie podzialy pieniadze publiczne? Kto o tym
wiedzial, kto byl w to zamieszany?
Patryk Jaki, wowczas rzecznik Solidarnej Polski Ziobry do PO w Sejmie: –
Jestescie panstwo autorami ewenementu na skale swiatowa. Dokonaliscie
rzeczy niemozliwej, mianowicie z drogowego planu Marshalla uczyniliscie
polskie Waterloo. Prawica nie podwazala wowczas prawa Komisji Europejskiej
do blokowania pieniedzy. Zbigniew Ziobro stwierdzil jedynie pozniej, ze
Bruksela robi sie „pazerna na pieniadze”, ale zrzucal odpowiedzialnosc za
popelnione bledy na polski rzad. Dzis, gdy PiS i Solidarna Polska sa u
wladzy, ich narracja jest zupelnie inna. Prawica radykalnie nie zgadza sie
na zamrazanie funduszy unijnych.Tyle, ze tu nie chodzi o pieniadze. Zarowno
wtedy, jak i dzis chodzilo wladze: kiedys o te do zdobycia, dzis te, ktora
trzeba utrzymac. PiS twierdzi, ze jest gotowe wysadzic w powietrze budzet
Unii Europejskiej tylko po to, by nie zostal wprowadzony mechanism wiazacy
fundusze europejskie z przestrzeganiem praworzadnosci. Politycy obozu
rzadzacego przekonuja, ze Bruksela nie ma prawa zabierac Polsce pieniedzy.
Jednak za rzadow PO mowili inaczej.

Postac zmarlego niedawno kardynala Henryka Gulbinowicza od kilku miesiecy
elektryzowala opinie publiczna. Hierarcha przez kilkanascie lat spotykal
sie z funkcjonariuszami SB, pojawily sie tez informacje o homoseksualnych
sklonnosciach duchownego. Dlaczego ujawnienie prawdy trwalo tak dlugo? Na
to i inne pytania odpowiadaja goscie podcastu „RetroSekcja”: dr hab. Rafal
Latka i Tomasz Terlikowski.Nasza ksiazka ukazuje sie dlatego, ze przed laty
ktos postanowil zbudowac sfalszowany obraz kardynala Gulbinowicza, uzywajac
do tego jedynie czesci materialow SB – mowi dr hab. Rafal Latka z IPN,
wspolautor ksiazki „Dialog nalezy kontynuowac. Rozmowy operacyjne Sluzby
Bezpieczenstwa z ks. Henrykiem Gulbinowiczem z lat 1969-1985. Studium
przypadku”.W 2008 r. ukazala sie ksiazka pt. „Ojczyzne wolna racz nam
wrocic Panie”: komunistyczna bezpieka wobec kardynala Henryka Gulbinowicza
w latach 1970-1990″. Zawierala ona czesc dokumentow dotyczacych jego osoby.
Zostaly one celowo dobrane tak, aby pokazywac tylko opozycyjna role
kardynala. Wbrew wszelkim faktom powstal pomnik hierarchy niezlomnego.
Autorzy ksiazki byli przy tym wspierani przez owczesnego dyrektora IPN we
Wroclawiu, prof. Wlodzimierza Suleje, ktory dzis tak zarliwie broni ksiedza
kardynala, sam majac na koncie udzial w historycznej manipulacji – twierdzi
naukowiec.

Nie wszyscy zgadzaja sie z ustaleniami historykow z IPN. W liscie otwartym
przeslanym grupa dzialaczy opozycji z okresu PRL napisala, ze kard.
Gulbinowicz – moca decyzji radnych – zostal pozbawiony tytulu Honorowego
Obywatela Wroclawia, co bylo efektem stanowiska Stolicy Apostolskiej. „Na
ksiedza kardynala nalozone zostaly surowe, bezprecedensowe kary.
Sformulowano tez niezwykle ciezkie oskarzenia o czyny niegodne i o
wspolprace z byla Sluzba Bezpieczenstwa” – czytamy. Dlaczego pomimo
obciazajacych faktow wciaz wiele osob broni duchownego?

Wokol osoby kardynala we Wroclawiu powstal uklad obejmujacy nie tylko ludzi
Kosciola. Abp Gulbinowicz nawet na emeryturze wciaz odgrywal znaczaca role
nie tylko w zyciu religijnym, ale rowniez samorzadowym, politycznym, czy
naukowym – tlumaczy Tomasz Terlikowski, publicysta i filozof.

Ludzie, ktorzy tworzyli elite Wroclawia, nalezacy do rozmaitych partii
politycznych, czesto wspolpracowali z kardynalem w czasach „Solidarnosci” –
dodaje.

Prezydent Andrzej Duda podpisal ustawe, ktora przewiduje, ze dodatki za
prace przy COVID-19 beda otrzymywac jedynie medycy skierowani do niej przez
wojewode – wynika z niedzielnego komunikatu Kancelarii Prezydenta.

Kancelaria Prezydenta tlumaczy, ze celem ustawy jest, zgodnie z
uzasadnieniem do jej projektu, „konwalidacja bledu, ktory mial miejsce
podczas rozpatrywania w Sejmie poprawek Senatu”

Znowelizowane przepisy wykluczaja takze mozliwosc wyplaty zasilku w
przypadku izolacji. Uchylono rowniez przepis, ktory nakladal na Prezesa NFZ
obowiazek dokonania zmiany planu finansowego NFZ na rok 2020

Prezydent Andrzej Duda podpisal nowelizacje ustawy zaledwie kilka godzin po
uchwaleniu jej przez Sejm – tak wynika z danych opublikowanych w Dzienniku
Ustaw. Kancelaria Prezydenta podala w niedziele na swojej stronie
internetowej, ze prezydent Andrzej Duda podpisal ustawe z dnia 28
pazdziernika r. o zmianie ustawy o zmianie niektorych ustaw w zwiazku z
przeciwdzialaniem sytuacjom kryzysowym zwiazanym z wystapieniem COVID-19.
Kancelaria Prezydenta tlumaczy, ze celem ustawy jest, zgodnie z
uzasadnieniem do jej projektu, „konwalidacja bledu, ktory mial miejsce
podczas rozpatrywania w Sejmie poprawek Senatu do ustawy z dnia 28
pazdziernika 2020 r. o zmianie niektorych ustaw w zwiazku z
przeciwdzialaniem sytuacjom kryzysowym zwiazanym z wystapieniem COVID-19”.
Dodano, ze nowelizacja przywraca pierwotne brzmienie art. 20 ustawy tej
ustawy, zaproponowane w projekcie i w ksztalcie uchwalonym przez Sejm w
trzecim czytaniu. Nowela usuwa takze mozliwosc wyplaty osobie zatrudnionej
w podmiocie leczniczym – w okresie podlegania obowiazkowej kwarantannie lub
izolacji w warunkach domowych, wynikajacych z pozostawania w stycznosci z
osobami chorymi z powodu COVID-19 w zwiazku z wykonywaniem obowiazkow
wynikajacych z zatrudnienia w podmiocie leczniczym oraz w czasie
niezdolnosci do pracy z powodu COVID-19 – wynagrodzenia w pelnej wysokosci.
Przewidziano jedynie mozliwosc wyplaty zasilku chorobowego w wysokosci 100
proc. podstawy wymiaru zasilku. Znowelizowane przepisy wykluczaja takze
mozliwosc wyplaty zasilku w przypadku izolacji, tj. odosobnienia osoby lub
grupy osob chorych na chorobe zakazna albo osoby lub grupy osob
podejrzanych o chorobe zakazna, w celu uniemozliwienia przeniesienia
biologicznego czynnika chorobotworczego na inne osoby. Uchylono rowniez
przepis, ktory nakladal na Prezesa NFZ obowiazek dokonania zmiany planu
finansowego NFZ na rok 2020 w celu podwyzszenia oplaty ryczaltowej. Ustawa
wchodzi w zycie z dniem nastepujacym po dniu ogloszenia

Tomasz R.:(wynalazl dla nas)

Swietny wpis Jurka Owsiaka.

Bardzo emocjonalnie
Jaki powod daly dwie bardzo mlode dziewczyny, moim zdaniem ciagle
nastolatki, spisywane z dowodu osobistego do zatrzymania , a nastepnie
wystawienia mandatu? Wiedzialy o tym i dopytywaly, czy ten mandat musza
otrzymac. Jedna z nich z pudelkiem ciastek, nie mialy ze soba zadnych
symboli, zadnych tablic, zadnych flag, nawet zadnych znaczkow,
czegokolwiek. Staly wraz z grupa protestujacych, ktorych policja zatrzymala
kordonem. Wiec podszedlem do spisujacych policjantow, przedstawilem sie i
spytalem jaki jest powod, ze te dwie dziewczyny sa spisywane? Milczenie,
milczenie, milczenie, wiec wyrazilem swoja opinie – czy nie jest Wam wstyd?
Sa niewiele starsze od mojej wnuczki. Czy wygladaja na mocarzy? Czy
wygladaja na awangarde tego strajku? Czy wygladaja na te, ktore emanuja
najwieksza energia w tym protescie? Czy nie jest Wam wstyd, tu w tym
momencie, teraz, jeszcze egzekwowac mandat w wysokosci 100zl od kazdej z
nich?
Dzisiaj przeczytalem super zdanie wypowiedziane przez Gandhiego: mowienie,
zebys sie nie zajmowal polityka to tak jakbys tonal w wodzie i o niej nie
mowil. To wyjasnia wszystko. Takze i ja, Jurek Owsiak, jestem obywatelem
tego kraju i boli mnie wiele, wiele rzeczy, a najbardziej to, ze w sposob
nieprawdopodobnie oczywisty rzadzacy chca nas wyrzucic z Unii Europejskiej.
Nie, nie, nie – po trzykroc nie zgadzam sie z tym i bede przeciwko temu
walczyl do upadlego. Przejawem tych wszystkich niepokojow jest takze
niekonstytucyjne zachowanie sie rzadzacych. I to wlasnie te sytuacje
powoduja, ze jestem swiadkiem zdarzenia, ktorego mozna sie wstydzic, ktore
jest szokujace i ktore zapada w pamiec i w zaden sposob nie wyrzuci tego
atmosfera swiat i nowego roku. To sie stalo – 4 barczystych, ogromnych,
okutych w niesamowita ilosc sprzetu, 4 mocarzy wypisywalo mandat dwom
nastoletnim dziewczynom. W Polsce, w 2020 roku.
I jeszcze o jednym pomyslalem. Tych dziewczyn nie bylo na swiecie kiedy
organizowalismy pierwsza Orkiestre. A przeciez Orkiestra od poczatku jest
synonimem solidarnosci, pomocy, braterstwa, tego, ze jestesmy razem, a to
wszystko zdarzylo sie w Polsce. Urodzily sie z tym i na ich oczach sa
swiadkami dwoch swiatow. Za niecale 2 miesiace bedziemy prowadzili te
solidarnosc, braterstwo. Wiem, ze tak bedzie. Ale obok tego one zostaly ze
stu zlotowym mandatem. Przedstawilem sie panom policjantom, moge byc
swiadkiem w tej konkretnej sprawie, a zegnajac sie z nimi powiedzialem, ze
zycie plata takie figle, ze byc moze spotkamy sie i spojrzymy sobie w twarz
juz bez maseczek.
Ogromne uklony takze dla wolontariuszy medycznych, zaprawionych w pracy na
Najpiekniejszym Festiwalu Swiata. Robia swietna robote dbajac o wszystkich,
ktorzy biora udzial w tych demonstracjach.

PARAFIADA, czyli jak plywac i nie zwariowac.

Rodziny marynarskie.

Powszechny stereotyp, mowiacy, ze rodziny marynarskie sa dysfunkcyjne
nalezy wlozyc miedzy bajki.

Coraz powszechniejsze rozwody i zdrady sa raczej domena ludzi z ladu.

Celebryci, urzednicy, adwokaci, lekarze i artysci wioda w tym prym.

Powiedzenie, ze marynarz ma panne w kazdym porcie nadaje sie do opowiadania
przy piwie, ale niewiele ma wspolnego z prawda.

Marynarz, jak kazdy mezczyzna potrafi sie takze zadowolic wyprobowana
metoda i to mu na statku wystarczy. Na prawdziwy seks przyjdzie czas na
ladzie z zona.

Mit, ze marynarzowe zdradzaja swoich mezow jest wielkim uproszczeniem i
krzywdzi marynarskie zony. Kazdy moze kazdego zdradzic i te rzeczy sie
zdarzaja. Fakt, ze jest sie zona marynarza, nie oznacza tendencji do
zdradzania, a moze raczej oznaczac tendencje do bycia wierna.

Marynarz w kazdym porcie ma inna karte SIM, a nie inna kobiete!

Zalet bycia marynarzem jest sporo ( wiemy to z relacji tak samych
marynarzy, jak ich zon ).

Najbardziej wyczekiwanym momentem tej pracy jest powrot z rejsu.
Nieobecnosc meza przez kilka miesiecy, tesknota i wyczekiwanie zostaja
nagrodzone. Mozna to porownac do miesiaca miodowego. Specjalne jedzenie,
wysprzatane mieszkanie i rozmowy bez konca do rana ( jestem dzieckiem
marynarza ).

Powroty marynarza do domu niosa ze soba ogromny ladunek emocji i to bez
wzgledu na staz malzenski. Nowe poznawanie siebie!

Kilkanascie lat temu sprawdzalem losy oficerow z pokladu, ktorzy za namowa
swoich zon porzucili plywanie. Byli oni szantazowani przez swoje zony w
kierunku porzucenia zawodu ( albo ja, albo morze – wybieraj ! ). Ci, ktorzy
ulegli temu szantazowi, szybko pozalowali swojej decyzji. Okazalo sie, ze
praca na ladzie jest slabo oplacana ( praca w Biedronce lub Lidlu za 2.5000
nie dala sie porownac do pracy i placy II Oficera !).

Malo tego. Okazalo sie, ze meza ciagle nie ma w domu, bo wraca z roboty o
22.00 kompletnie wyczerpany, zestresowany i wkurwiony na caly swiat, co
pogarszalo relacje malzenskie. Ze 100% tych oficerow 95% wrocilo do
shippingu po okolo pieciu latach, co naprawilo relacje rodzinne, budzet i
zdrowie psychiczne.

Panowie Marynarze, zanim zrobicie nierozsadny krok odejscia z shippingu za
czyjas namowa, pomyslcie racjonalnie co bedziecie robic na ladzie i za co
bedziecie zyc.

Panie Marynarzowe- przyjrzyjcie sie jak zyja Wasze kolezanki, ktore maja
mezow na miejscu ( porozrzucane rzeczy, pranie, prasowanie koszul, brak
czasu dla siebie, powroty mezow po robocie, rutyna i wiecznie to samo…)

Tyle na pierwszy raz.

Wszystko z wyjatkami.

Ciag dalszy nastapi.

Pozdrawiam serdecznie,

Karol

Z zagranicy:

Rzad Portugalii poparl argumenty Polski i Wegier na niedawnej Radzie
Europejskiej, aby nie wiazac budzetu UE z praworzadnoscia – pisze
portugalski dziennik „Publico”, powolujac sie m.in. na rozmowe z Witoldem
Waszczykowskim, bylym szefem polskiego MSZ, a dzis europoslem PiS.
Waszczykowski potwierdza to w rozmowie z Onetem. Stoleczna gazeta wskazuje,
ze choc dyplomaci z portugalskiego MSZ nie chca potwierdzic tej informacji,
to inne zrodla – m.in. w Polsce – dowodza, ze socjalistyczny rzad Antonia
Costy sprzeciwial sie powiazaniu wyplat z unijnego budzetu, w tym
uruchomienia wyplat z funduszu odbudowy, z kwestia praworzadnosci.

Relacjonujac przebieg ostatniej Rady Europejskiej, „Publico” powoluje sie
m.in. na rozmowe z Waszczykowskim. – Portugalia grala po naszej stronie
(…) w tej wojnie ideologicznej – zacytowala gazeta wypowiedz polskiego
polityka. „Byly polski minister potwierdzil, ze stanowisko Portugalii za
zamknietymi drzwiami Rady Europejskiej w sprawie mechanizmu praworzadnosci
bylo krytyczne. W niemieckich dokumentach Portugalia rowniez opisywana jest
»jako bardzo krytyczna« wobec propozycji, ktora sklonila Wegry i Polske do
zawetowania unijnego budzetu” – napisal „Publico”.

Tymczasem Radio Observador wskazuje, ze choc oficjalnie MSZ Portugalii
twierdzi, ze opowiada sie za przestrzeganiem praworzadnosci w UE, to
premier Costa od kilku miesiecy zabiega o to, aby uzaleznienie budzetu UE
od praworzadnosci nie opoznialo wyplat z funduszu, ktory ma sluzyc
odbudowie panstw UE po pandemii.

W rozmowie z Onetem Waszczykowski potwierdza: – Portugalczycy obawiaja sie,
ze spor wokol praworzadnosci utrudni przyjecie budzetu, w tym funduszu
odbudowy. Ale tamtejszy lewicowy rzad obawia sie takze samego mechanizmu
uzaleznienia wyplat pomocy od kontroli praworzadnosci. Bo co sie stanie,
jesli w Unii zaczna rzadzic glownie ugrupowania prawicowe i konserwatywne,
ktore przejma kontrole nad Komisja Europejska i beda chcialy narzucic swoja
definicje praworzadnosci rzadom lewicowym w innych krajach UE? – mowi.

Lizbonska rozglosnia przypomina, ze w lipcu socjalista Costa udal sie do
Budapesztu na spotkanie ze swoim „malo prawdopodobnym dotychczas
sojusznikiem”, prawicowym premierem Wegier Viktorem Orbanem.

Plan Audi na przyszlosc:

Modele z elektrycznym napedem i hybrydy plug-in to kluczowa czesc planu
Audi na najblizsze lata, ale nie jedyna. Niemiecka marka premium patrzy na
elektryfikacje szerzej, przeksztalca sie w dostawce mobilnosci neutralnej
pod wzgledem emisji dwutlenku wegla. Wyjasniamy glowne aspekty i produkty
tej strategii

Cele jakie wyznaczylo sobie Audi sa ambitne. Spojrzmy na chwile w
przyszlosc: najpozniej do 2050 r. dzialalnosc firmy ma byc calkowicie
neutralna pod wzgledem emisji CO2. To wymaga zlozonych dzialan nie tylko w
zakresie elektryfikacji gamy produktowej, lecz takze zrewidowania tego jak
samochody sa produkowane, jaki maja wplyw na srodowisko jeszcze zanim
zostana dostarczone klientowi. Wyzwanie polega tez na pogodzeniu celow
ekologicznych z biznesowymi. W zwiazku z tym Audi wyznaczylo sobie „mape
drogowa” na rzecz elektryfikacji i zaplanowalo na najblizsze 5 lat 37
miliardow euro na inwestycje zwiazane z transformacja w dostawce mobilnosci
neutralnej pod wzgledem emisji dwutlenku wegla.

Z wyzej wymienionej kwoty Audi planuje przeznaczyc na badania i rozwoj
samych elektrykow az 12 mld euro. Do 2025 r. marka z Ingolstadt planuje
miec w swojej ofercie 20 modeli elektrycznych. Audi stawia sobie poprzeczke
wysoko, bowiem maja to byc auta o sportowym charakterze, z duzym zapasem
mocy i znakomitymi wlasciwosciami jezdnymi, ale w pelni przystosowane do
codziennego uzytku. Beda one wykorzystywac 4 modularne platformy opracowane
wspolnie z innymi markami koncernu VW:

– MLB evo (Modularer Längsbaukasten): standardowa platforma dla
elektromobilnosci
– MEB (Modularer Elektrobaukasten): dla modeli kompaktowych i klasy
sredniej wyzszej
– PPE (Premium Platform Electric): dla samochodow klasy wyzszej i
luksusowych
– J1: dla sportowych i wyczynowych pojazdow Audi Sport

Wykorzystywanie wspolnych platform z Porsche czy Volkswagenem pozwala
przyspieszyc prace konstrukcyjne dla roznych modeli, zwieksza ich
efektywnosc kosztowa, a takze skalowalnosc projektu. Modulowosc umozliwia
zbudowanie przy pomocy tych samych komponentow technicznych np.
kompaktowego hatchbacka jak i SUVa. Wreszcie pozwala tez elastyczniej
ksztaltowac produkcje podzespolow jak i samych pojazdow. W ten sposob Audi
wykorzystuje efekty synergii jakie daje grupa Volkswagena.

Sport:

W poniedzialek posucha a Reksio „wyczuscil” caly weekend. Wybaczcie wiec ze
nie bede sie silil na aktualnosci ktorych po prostu nie ma. Wrzucam wiec
troszke sportowej publicystyki.

Fatalnie wygladajace zderzenie Davida Luiza z Raulem Jimenezem bylo jednym
z najwazniejszych wydarzen niedzielnego spotkania konczacego kolejke
Premier League. Jimenez stracil przytomnosc i zostal odwieziony do
szpitala. Arsenal przegral u siebie z Wolverhampton 1:2.

aul Jimenez i David Luiz zderzyli sie glowami przy walce o pilke po rzucie
roznym. Pilkarz Arsenalu wpadl w swojego rywala z wielkim impetem i jak
szybko sie okazalo – to wlasnie gracz Wolverhampton duzo bardziej
ucierpial. Jimenez potrzebowal natychmiastowej pomocy medycznej. Opuscil
boisko na noszach, po czym zostal przewieziony karetka do szpitala. Przerwa
w grze trwala okolo dziesieciu minut. „Okropnie wygladajacy uraz glowy
Raula Jimeneza. Mam nadzieje, ze nie tak powazny, jak sie wydaje” –
komentowal na goraco na Twitterze Gary Lineker.
Juz po polnocy z niedzieli na poniedzialek nadeszly wiadomosci, ze Raul
Jimenez jest przytomny i w pelni reaguje na polecenia medykow.

Alan Shearer w studiu SkySports krytykowal po meczu decyzje Mikela Artety i
sztabu medycznego Arsenalu, ktory po zdawkowych ogledzinach stanu zdrowia i
zabandazowanym glowy pozwolil Davidowi Luizowi kontynuowac gre. „Dla mnie
to nieakceptowalne. Futbol musi sie obudzic i potraktowac to serio. Nie za
rok, nie za miesiac, nie jutro. Teraz” – apelowal.

Robert Kubica po ponad trzech miesiacach przerwy wrocil do bolidu Formuly
1. Polak wzial udzial w treningu przed zaplanowanym na niedziele Grand Prix
Bahrajnu i wypadl w nim naprawde dobrze. Niemal caly sezon 2020 Robert
Kubica spedzil w niemieckiej serii DTM. Tam mogl liczyc na pozycje kierowcy
wyscigowego i choc zwykle konczyl bez punktow, to raz udalo mu sie nawet
finiszowac na podium. Teraz z kolei po ponad trzech miesiacach przerwy
wrocil do bolidu Formuly 1 – przypomnijmy, ze Polak wciaz jest przeciez
kierowca testowym i treningowym w zespole Alfa Romeo. W piatek rano i
wczesnym popoludniem 35-latek wsiadl do bolidu uzywanego na co dzien przez
Kimiego Raikkonena i wzial udzial w pierwszej sesji treningowej przed Grand
Prix Bahrajnu, ktore odbedzie sie juz w najblizsza niedziele. W pierwszej
czesci treningu pojechal na twardych oponach i mial niemal taki sam czas,
jak kolega z zespolu, Antonio Giovinazzi. Pozniej obaj dostali do
dyspozycji miekkie opony i wtedy Kubica mogl pokazac swoj kunszt –
ostatecznie ukonczyl trening na 13. miejscu tracac 1,7 sekundy do
zwyciezcy, Lewisa Hamiltona. Polak finiszowal tuz za kierowcami Ferrari (do
Sebastiana Vettela stracil 0,1 sekundy), a przed Giovinazzim (o 0,164
sekundy), ktory skonczyl sesje na 16. pozycji. Polak pokazal, ze nadal nie
zapomnial jak sie jezdzi w F1. Oczywiscie do czolowki nieco mu zabraklo,
ale juz jego wynik na tle Giovinazziego, Vettela czy Leclerca mozna uznac
za naprawde dobry. Mimo to nie zanosi sie, by w najblizszej przyszlosci
krakowianin dostal szanse, by zaprezentowac swoje umiejetnosci w wyscigu. 24
okrazenia, 13. czas sesji – 1.7 sekundy straty do najszybszego Lewisa
Hamiltona, 0.164 przed 16. Antonio Giovinazzim” 3.5 miesiaca po ostatniej
jezdzie, w 1.5 godzinnym treningu F1 i calym sezonie w aucie DTM.

Robert Lewandowski nie wystapi we wtorkowym meczu Ligi Mistrzow z Atletico
Madryt. Polskiemu napastnikowi doskwiera kontuzja miesniowa. Bayern nie
bedzie ryzykowal i Polak nie znajdzie sie w kadrze na spotkanie z zespolem
Diego Simeone – poinformowal portal sportowefakty.pl.

Lewandowski nie poleci z zespolem Bayernu na mecz Ligi Mistrzow z Atletico
Madryt. Polak caly czas narzeka na uraz miesniowy, ktorego doznal w starciu
z Wlochami w Lidze Narodow. W kolejnym spotkaniu z Holandia byl na boisku
tylko przez pierwsze 45 minut.
W sobote polski napastnik zagral 90 minut ze Stuttgartem (wygrana Bayernu
3:1). Lewy zdobyl 12 bramke w tym sezonie Wedlug informacji portalu
sportowefakty.pl

nasz najlepszy pilkarz nie zagra w starciu z Atletico. Bayern po czterech
meczach LM ma komplet 12 punktow, wiec wyjazd Polaka na mecz do Madrytu nie
jest niezbedny, zwazywszy na fakt, ze mistrz Niemiec ma w sumie az szesc
spotkan do rozegrania w 2020 roku. Bayern oszczedzi Polaka, aby byl gotowy
na prestizowy mecz z RB Lipsk w Bundeslidze (w najblizsza sobote o godz.
18:30).

Dzien dobry – tu Polska – sobota, 28 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 312(5546) 28 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Wstepniak

Najpierw Gargamel – kompletna dzis cisza. Nasz Pruszkowski „mafioso” wraca
do pracy w poniedzialek, a dzis jestesmy zdani na NFZ – a tam nie sa
przewidziane kontakty z rodzina

Powiem Wam czym w przyszym tygodniu bede sie zajmowal, moze Was to
zainteresuje i podesleci mi swoje przemyslenia.

Ruszamy z Industry Vaccination Focus Group. Czyli Spec Grupa ktora zajmie
sie szczepionkami na COVIDA dla marynarzy.

Naszym glownymi celami sa:

– zapewnienie dostepu do szczepionek marynarzo w pierwszej kolejnosci

– wypracowanie procedur i metod szczepienia

– zapewnienie pelnej wspolpracy przy rozpoznawaniu szczepionek przez rozne
panstwa

– wspolpraca z liniami lotniczymi, portami, i innymi „stake holders”

Teraz pytania do Was:

– jakie macie pytania

– czego najbardziej sie obawiacie (blagam tylko bez demagogi – konkretnie)

– jakie rozwiazania najbardziej by wam pasowaly. To jest wlasnie ten czas
aby o tym rozmawiac. Klasyczny „blue sky thinking” – nie martwcie sie czy
to sie uda – my od tego jestesmy. Ale nie wiedzac co chcecie nie bedziemy
wiedzieli jak to dostarczyc.

Zrobcie burze muzgow na statku, przegadajcie w zespole. Napiszcie w
punktach.

Nasze pierwsze spotkanie w ten czwartek 03.12.2020 – zloze Wam meldunek w
piatkowej gazetce.

Dzis w gazetce mamy Starszego Wajchowego – vzeam na Wasze komentarze. Sam
sie ustosunkuje do ciekawych przemyslen Jacka w poniedzialkowej gazetce.

I jeszcze ostatnie przypomnie – dajcie znac rodzinom w kraju. To jest tez
dla nich:

W poniedzialek mamy webinar dla marynarzy na temat JAK SOBIE RADZIC W
COVIDOWYCH CZASACH – aby wziac udzial:
Join Zoom Meeting: https://bit.ly/3nPy418

https://bit.ly/3nPy418?fbclid=IwAR15IZ5KhHff-ACiTgGd5wR2DIMksctHvT6TkkKd2zYepbOT61FMsnXYKvg
Meeting ID: 890 6344 1702
Passcode: 637800

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN) BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie:
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner
„wesprzyj nas”

Na dobry dnia poczatek: (Piotr N)

zatrudnia Najmana jako eksperta?
– Bo swietnie klepie. Na kazdy temat.

Swiat nie bedzie – Trzej Krolowie na kwarantannie.

Jesli przeciwnik sie nie poddaje, dolejcie jej ukradkiem
wodki do szampana.

Matka: syn juz jest duzy, ma ponad 18 lat, moze to czas pogadac z nim o
tych rzeczach?
Ojciec: ?
Matka: no wiesz, te tematy o motylkach i pszczolkach…
Ojciec: Aha, no dobra…
Ojciec: Synu…
Syn: tak, tato?
Ojciec: pamietasz jak tydzien temu bylismy na panienkach?
Syn: tak…
Ojciec: no to motylki i pszczolki robia to samo

Aby uwiesc kobiete, potrzeba niezwyklego umyslu, poczucia humoru i pewnosci
siebie.
Na tej liscie nie ma pieniedzy.
Nie mylmy polowania z kupowaniem.

W Niderlandii sluzby celne znalazly w bananach pol tony kokainy. To potezny
cios dla tych, ktorzy liczyli na biale swieta.

Jesli chcesz wiedziec, czy twoj kaszojad ma cechy przywodcze, zabierz go na
wies. Tam sprawdz, czy on gania za gesmi, czy gesi ganiaja za nim.

W tym roku kazdy z nas ma cos za uszami – najczesciej jest to gumka od
maseczki.

Psychiatra powiedzial, ze mam chorobe afektywna dwubiegunowa.
Nie wiem, czy sie smiac, czy plakac.

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 trwa i wiele wskazuje na to, ze szybko sie
nie skonczy. W Polsce zachorowalo juz 973 593 osob, zmarlo 16 746, a
wyzdrowialo 538 273 osob. Caly czas rosnie liczba zarazonych oraz ofiar
wirusa na swiecie. Epidemia zaczela sie w Chinach, ale przybywa pacjentow w
innych regionach. Oto mapa, ktora pokazuje zasieg koronawirusa oraz
najwazniejsze dane statystyczne. Zobacz, gdzie teraz jest najwiecej
zakazonych pacjentow i sprawdz, co musisz wiedziec o wirusie.

Tomek R cytuje Choldysa – Zbyszka zreszta:

Smierci sa teraz krotsze.

Gdy bylem maly, smierc kogos waznego, w katastrofie czy zwykle odejscie z
powodu wieku, czy na skutek zbrodni, kontemplowalo sie przez tydzien,
czasem dluzej. Media ja walkowaly, ludzie przezywali, omawiali w domach, w
pracy, w kawiarniach, na lawkach w parku. Kazda katastrofa, i to nie
najstraszniejsza, byla przedmiotem rozmow dlugo po zdarzeniu. Smierc byla
istotna. Ludzie z nia sie zmagali, byli poruszeni, przezywali strate,
czasem wlasne przerazenie. Zagladala nam w oczy.

Jestem w tym wieku, ze pamietam zamach na Kennedy’ego, samobojstwo Marilyn,
zbrodnie Zdanowicza, ktory zastrzelil dwoch policjantow, smierc mojego
kolego Janka L., ktory sie utopil w gliniankach na Ochocie, sasiada, ktory
sie zastrzelil w wannie, kumpla, ktory zasnal na trawie i sie nie obudzil,
a mial 17 lat i mial guza w glowie, o ktorym nie wiedzial, tego guza
rozgryzalismy tygodniami, w strachu i przejeciu. Byl nikim znanym, a
Express Wieczorny o tym pisal. Rano sie budziles i znowu o tym myslales,
przez wiele dni, chciales sie z kims spotkac, by to obgadac.

Z biegiem lat ten czas sie zaczal skracac. Dzis o smierci Diego Maradony w
mediach mowiono 24 godziny. Nastepnego dnia spadla z jedynek. O smierci
Marcina Krola kilka godzin i to tylko w glownych mediach. Gdy odszedl
Janusz Glowacki, nastepnego dnia w pewnej kawiarni rozmawiano o niej
zdawkowo, lekuchno, jak ktos zapytal, a byli to ludzie bohemy, wsrod
ktorych regularnie bywal, zero glebszej refleksji. Jakby kangur w Australii
komus uciekl. 5 zdan-mrukniec na krzyz, bez ciszy po nich, bo ktos wrzucil
inny temat. Smierc stracila na znaczeniu.

Nie wiem, czy to dobrze, czy zle. Nie mam zdania. Dzis umiera tyle osob
kazdego dnia, ze sa juz tylko liczba w rankingu. W gore, w dol. Miekiszon
trwa dluzej.

Rok 2020. Od pewnego czasu przesmykujemy sie nad nia, jakbysmy fruneli
dronem nad ulica, tyle sie na tej ulicy dzieje, tu pies kogos pogryzl, tam
policjant spalowal, facet idzie, zre hamburgera, sos mu cieknie na chodnik,
upapral sobie marynarke, znany pisarz umarl, podniesli podatki za ocet.
Dawniej smierc byla majestatem – dzis jest zgnieciona puszka po piwie na
wysypisku nic nie wartych informacji. Tylko bliscy zostaja z tym sami.

Spoko, ewrybady! 🙂 Mam pogodny nastroj, tylko postanowilem o tym napisac,
bo mi to wpada do glowy i wypada od kilku lat

Jaeck Kurski I jego pomysly

To pomysl w swej prostocie genialny. Skopiowac telewizyjny program
konkurencji, ktory polega na tym, ze „zwykli ludzie” siedza na kanapach i
komentuja to, co widza w telewizji. Szef TVP Jacek Kurski nie bylby jednak
soba, gdyby tego plagiatu nie ulepszyl. Nie, nie chodzi o bardziej okazale
kanapy, ktore moglby kupic z odsetek od prawie 2 mld zl, ktore co roku
dostaje z naszych wspolnych pieniedzy.
Otoz, Kurski kazal swym „zwyklym ludziom” komentowac polityke. A zeby miec
gwarancje slusznych pogladow wyglaszanych z ekranu, przebral ludzi PiS za
„zwyklych ludzi”. Sa wiec tam corka, ziec i znajoma posla PiS, jest
kandydat na wojta z PiS oraz radna powiatu, tez rzecz jasna z PiS. W
programie pojawia sie takze poslanka PiS z mezem. „Zwyklymi Polakami” sa
tez czesto pokazujaca sie w TVP fryzjerka razem z synem. Mowia, to, co maja
mowic. Ze Kaczorek fajny, opozycja jatrzy, a Czarzasty powinien dostac
gazem.
Czeka nas sporo odcinkow, bo rodzin i znajomych politykow PiS wartych
przebrania za „zwyklych Polakow” jest wiele – zwlaszcza tych, ktore dostaly
posady w spolkach skarbu panstwa i instytucjach panstwowych. Ale, Panie
Prezesie Kurski, moze Pan uatrakcyjnic program jeszcze bardziej. Wazny jest
repertuar! Nie, nie chodzi o puszczanie kanapowcom tworczosci ekspertow
politycznych TVP, czyli walk bokserskich pana Najmana i filmow przygodowych
pana Jakimowicza.
Proponuje, zeby w najblizszych odcinkach zaprezentowal pan dokumenty braci
Sekielskich o pedofilii w Kosciele i nasz onetowy film o farmach norek,
autorstwa Janusza Schwertnera. Ciekaw jestem opinii Panskich „zwyklych
Polakow”.

Senat opowiedzial sie za odrzuceniem nowelizacji ustawy covidowej
zmieniajacej zasady wyplacania dodatkow dla medykow. Przewiduje ona, ze
dodatki za prace z pacjentem z COVID-19 beda wyplacane jedynie pracownikom
medycznym skierowanym do takiej pracy, a nie wszystkim w nia zaangazowanym

Teraz senacka uchwala za odrzuceniem nowelizacji tej ustawy zajmie sie w
sobote Sejm. Glosowania w izbie nizszej zaplanowano na godzine 13.00.

To juz kolejna nowelizacja ustawy dotyczacej przeciwdzialania sytuacjom
kryzysowym zwiazanym z wystapieniem COVID-19 (tzw. ustawy covidowej). Za
jej odrzuceniem glosowalo w piatek wieczorem 51 senatorow, przeciw bylo 47.
Nikt sie nie wstrzymal.

Sejm pod koniec pazdziernika przeglosowal poprawki Senatu do ustawy
covidowej. Poslowie poparli – mimo negatywnego stanowiska rzadu – poprawke,
zgodnie z ktora dodatek w wysokosci 100 proc. wynagrodzenia przyslugiwac ma
wszystkim (a nie tylko tym skierowanym do pracy) pracownikom ochrony
zdrowia zaangazowanym w leczenie chorych na COVID-19 lub podejrzanych o
zakazenie – prezydent to podpisal.

Nastepnego dnia Sejm uchwalil kolejna nowelizacje. Jej projekt zostal
zlozony przez PiS w celu – jak wskazano w uzasadnieniu – naprawy bledu tzw.
konwalidacji podczas rozpatrywania senackich poprawek do poprzedniej noweli
covidowej. Rzecznik rzadu Piotr M�zller tlumaczyl, ze ustawa covidowa w
obecnym brzmieniu jest efektem pomylki w glosowaniach i jej wejscie w zycie
oznaczaloby wyplacenie dodatkowych wynagrodzen praktycznie wszystkim
lekarzom.

Dlatego tez kolejna nowelizacja przewiduje, ze dodatki za prace z pacjentem
z COVID-19 beda wyplacane jedynie pracownikom medycznym skierowanym do
takiej pracy, a nie wszystkim w nia zaangazowanym.

Widzane z Burty

Punkt widzenia…

W ciagu tygodnia zaliczylismy Vetting SIRE, 3 audyty klasowe, inspekcje
charterujacegoi zdalna kompanijna. Dowodzi to w prosty sposob, ze
koronawirus moze se paralizowac Swiat,ograniczenia podrozy, latania,
kwarantanny itp – to wszystko fura bo statkowy systeminspekcji dziala pelna
para. Kilka niekumatych elementow na statku blednie wykoncypowalo sobie,ze
skoro nie ma wiekszych trudnosci by sprowadzic na statek na jeden dzien
inspektorato rowniez nie powinno byc wiekszych problemow z ich podmiana. Co
za naiwnosc! Wszak z perspektywy Biura te dwie sprawy wygladaja calkiem
inaczej.No – inna jest gradacja waznosci.Vetting musi byc bezwzglednie
zaliczony aby statek mogl plywac i zarabiac kasiorke.Podmiana zalogi? cuz
dane mi bylo niedawno uslyszec mniej wiecej cos takiego – „pobyt na
stakujest standardowym elementem marynarstwa. Marynarze powinni byc do tego
przyzwyczajeni.Powinno to byc to oczywista normalnosca, ze taki pobyt moze
sie przedluzyc.Nie powinno to marynarzom robic zadnej roznicy – miesiac czy
kilka miesiecy dluzej.Nie powinno to wplywac na ich „wydajnosc”,
„mozliwosci”, sprawnosc, kondycje fizyczna i psychiczna….”.

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia….Jeden z odwiedzajacych nas
inspektorow pochwalil sie niedawnym zaangazowaniem w konfernecji z udzialem
najwiekszych z najwiekszych w zegludze.Omawiano wizje statkow
autonomicznych-bezzalogowych. To co nasz inspektor mowil stanowi doskonaly
przyklad roznicy w pojmowaniuproblemow podmian zalogowych z naszej
statkowej perspektywy a tym jak to widzazeglugowi decydencji.

Otuz, przyjmujac, ze obecnie liczba zatrudnionych na statkach to 100%. W
takim razie problemy wynikajace z trudosci z podmianami to tez 100%. Jesli
wiec zmniejszymy zalogi o 50%to…. tak dobrze liczycie – waga problemow
podmian tez zmniejszy sie o polowe!No a jesli zalogi zlikwiduje sie
calkowicie to problem podmian definitywnie zniknie! Zatem to nie glupota i
brak logiki wprowadzonych na swiecie kowidowych rozwiazan, to nie
bezsilnosc morskich swiatowych instytucji, to nie brak
skoordynowanegopodejscia armatorow jest problemem. Problemem jestesmy my –
marynarze i toze trzeba nas zmieniac, ze tych podmian sie domagamy i ich
potrzebujemy.Jeszcze troche o tej konferencji – opieram sie dalej na
relacji rzeczonego inspektora. Zdaniem specjalistow wizja statku
kierowanego zdalnie lub calkowicie autonomicznego jest juz obecnie calkiem
realna. Niemniej potrzeba trudnych do oszacowania, wielkich nakladow na
sama wstepna faze badawcza.Trzeba rozwiazac problem niezawodnosci urzadzen
i calych systemow, zdalnego servisu, dublowania. Problemy klasyfikowania
takich urzadzen, systemow i calych statkow.Opracowac nowe, calkiem inne
normy i sposoby projektowania, konstruowania i budowania statkow i
wyposarzenia. Niemniej istotne bedzie rozwiazanie probemow bezpieczenstwa,
eksploatacji, nadzoru. Kwestie sytuacji awaryjnych, nowe konwencje, nowe
regulacje prawneno i – oczywiscie – nowe calkiem odmienne od dzisiejszego
podejcie do inspekcji, vettingow i kontroli. Juz to widze – przyjezdny
komputer wystawia non-conformity statkowemu serverowi co skutkuje pelnym
resetem a nawet bezlitosnym zezlomowaniem tegoz. Na szczescie mnie juz
wtedy na burcie nie bedzie.

Starszy Wajchowy.

Z zagranicy:

Halloweenowa masakra w CIA. Po latach przyznano, ze „byla bledem”

Klotnie, protesty i wulgarne napisy na scianach centrali amerykanskiego
wywiadu – tak w pazdzierniku 1977 r. oficerowie CIA zareagowali na
szokujaca informacje, ze nowo wybrany szef Agencji zamierza zwolnic ponad
800 oficerow. Ludzi zastapic miala nowoczesna technologia.

Dyrektor CIA Stansfield Turner otrzymal od jednego ze swoich dzialajacych
pod przykryciem oficerow nietypowa wiadomosc, zawierajaca zaledwie dwa
slowa: „p*eprz sie” – donosily amerykanskie media na przelomie 1977 i 1978
r. Jesli to prawda, Turner musial byc bardzo zdziwiony, gdy jego asystenci
potwierdzili, ze slowa wcale nie sa zadnym umownym haslem przygotowanym dla
dobra konspiracji, a nadawca po prostu probuje przekazac szefowi co o nim
mysli.

Dyrektor Turner stanowisko szefa Centralnej Agencji Wywiadowczej objal na
poczatku 1977 roku na polecenie owczesnego prezydenta Jimmy’ego Cartera,
ktory uznal go za odpowiednia osobe do „zrobienia porzadku” w sluzbie. A
byl to czas, w ktorym cala Ameryka czekala na zmiany w Agencji, ktora od
paru lat znajdowala sie w centrum uwagi za sprawa licznych skandali. Jeden
z najpowazniejszych wybuchl pod koniec 1974 r., gdy w New York Times
pojawil sie artykul sugerujacy, ze CIA zaangazowana jest w niezgodne z
prawem dzialania wymierzone w obywateli amerykanskich, a takze
przedsiewziecia zmierzajace do fizycznej likwidacji dyktatorow – chociazby
Fidela Castro. Zawarte w tekscie informacje wkrotce okazaly sie prawda, a
nieprzyzwyczajeni do ujawniania szczegolow swojej pracy oficerowie CIA
musieli stanac przed politykami oraz kamerami i tlumaczyc sie z
podejmowanych decyzji.

Niedlugo po ukazaniu sie publikacji powolano specjalna senacka Komisje ds.
Wywiadu, znana szerzej jako „Komisja Churcha” (od nazwiska
przewodniczacego). Jej zadaniem mialo byc zbadanie nieprawidlowosci w
kluczowych agencjach amerykanskiej spolecznosci wywiadowczej – przede
wszystkim CIA i FBI. Poczatkowo czlonkowie Komisji spotykali sie
potajemnie, jednak juz po paru miesiacach postanowiono, ze przesluchan moga
sluchac wszyscy zainteresowani i szczegoly trafialy na pierwsze strony
gazet. Komisja Churcha ujawnila m.in., ze w latach 1952-1973 CIA prowadzila
kontrole korespondencji miedzynarodowej (funkcjonariusze skupiali sie na
Chinach oraz Zwiazku Radzieckim), ktorej zarowno adresatami, jak i
nadawcami byli obywatele amerykanscy.

Na lotnisku LaGuardia w Nowym Jorku oficerowie CIA fotografowali koperty i
dziennie zabierali do swoich biur na Manhattanie okolo 60 listow, ktore
nastepnie otwierali i kopiowali. Nastepnego ranka korespondencja, ponownie
zamknieta w taki sposob, aby nie zwrocic uwagi adresata, trafiala z
powrotem na poczte i wyruszala w dalsza podroz. Jak pokazalo sledztwo, CIA
otwierala w ten sposob listy m.in. Martina Luthera Kinga. Agencji nie
pomagal fakt, iz obok istotnych informacji podczas sledztwa wyplywaly tez
malo znaczace, ale sensacyjne fakty, ktore chetnie uwypuklala prasa.

Powszechne oburzenie wywolal chociazby fakt skonstruowania przez CIA
pistoletu strzelajacego trucizna, ktorego dzialanie przeanalizowalo dla
Agencji wojsko. Na swoje oraz CIA nieszczescie, podczas rozwazan na temat
mechanizmow rozprzestrzeniania sie trucizny wojskowi naukowcy postanowili
na miejsce ataku wybrac nowojorskie metro. Mimo ze byly to rozwazania
czysto teoretyczne i pistoletu nigdy nie uzyto – Amerykanie czytajacy o
broni na pierwszych stronach gazet mogli odniesc wrazenie, ze Agencja
faktycznie dopuszcza uzycie trucizny w transporcie publicznym, w samym
sercu Manhattanu. Zwlaszcza ze doniesieniom tym towarzyszyly rewelacje
faktycznie zaslugujace na uwage i takze dotyczace uzycia niebezpiecznych
substancji.

W kwietniu 1953 r. kierownictwo CIA zatwierdzilo projekt badawczy majacy na
celu ustalenie, czy istnieja substancje pozwalajace na przejecie kontroli
nad mozgiem przesluchiwanego (wzglednie innej osoby pozostajacej w
zainteresowaniu wywiadu) i tym samym wymuszenie na takim czlowieku
pozadanych dzialan. Mimo ze poczatkowo badania mialy pomoc znalezc
farmaceutyki pozwalajace na uchronienie amerykanskich szpiegow przed takim
„praniem mozgu”, po jakims czasie amerykanscy badacze zaczeli takze szukac
srodkow, ktore mozna bylo wykorzystac ofensywnie – poddajac ich dzialaniu
wroga. Naukowcy z CIA konsultowali sie nawet z Johnem Mulhollandem, slynnym
amerykanskim iluzjonista, ktorego wiedza miala pomoc oficerom wywiadu podac
przeciwnikowi odpowiednia substancje w sposob calkowicie niezauwazalny dla
ludzkiego oka.

W 1953 r. smierc poniosl jeden z naukowcow bioracych udzial w projekcie.
Mezczyzna, ktoremu koledzy podali LSD, wypadl lub sam wyskoczyl z okna
hotelu. Do dzis okolicznosci jego smieci pozostaja niejasne i wedlug
niektorych teorii mogl on byc zarowno ofiara nieudanego eksperymentu, jak i
zamachu przeprowadzonego przez chcacych utrzymac projekt w tajemnicy
kolegow. Niewykluczone tez, ze popelnil samobojstwo bedac juz trzezwy, a
jego decyzja nie miala nic wspolnego z tajnym projektem. Niemniej fakt, iz
jego historia opisana zostala w polowie lat 70. w prasie nie pomogl
reputacji CIA. Prezydent Jimmy Carter ktory urzad objal w roku 1977, juz
podczas kampanii prezydenckiej mowil, ze Agencja przynosi Amerykanom wstyd.
Gdy zostal glowa panstwa, postanowil zaprowadzic porzadek w Agencji i
odbudowac jej reputacje.

Znalezienie czlowieka, ktory odmieni CIA okazalo sie powaznym problem.
Pierwszy z kandydatow odmowil prezydentowi, drugi finalnie nie zostal
zaprzysiezony i powiodlo sie dopiero za trzecim razem. Wyznaczony na
stanowisko dyrektora CIA admiral Stansfield Turner do wywiadu trafil z
Marynarki Wojennej Stanow Zjednoczonych. Wedlug niektorych zrodel prezydent
mial znac admirala jeszcze z czasow studenckich.

Turner spodziewal sie, ze otrzyma bardzo wysokie stanowisko w armii. Gdy
dowiedzial sie, ze tak naprawde chodzi o sluzbe w cywilnym wywiadzie, jako
wojskowy musial przewidziec, ze moze miec problem z zaskarbieniem sobie
sympatii nowych kolegow. Na calym swiecie sluzby specjalne borykaja sie z
problemami wynikajacymi z rywalizacji pomiedzy sluzbami cywilnymi oraz
wojskowymi. Zolnierz przechodzacy do konkurencji (i na odwrot) czesto
traktowany jest jako „obcy” i nie inaczej bylo w tym przypadku. Problemy
pojawily sie juz w pierwszych dniach, kiedy to tymczasowo pelniacy
obowiazki szefa funkcjonariusz CIA odmowil towarzyszenia Turnerowi w
spotkaniach z kongresem. Podczas spotkan z nowymi podwladnymi admiral
rzekomo czul, ze odpowiadaja oni na jego pytania w sposob bardzo ogolnikowy

Niechec wielu oficerow do Turnera tylko zwiekszyla sie, gdy juz w pierwszym
roku sprawowania urzedu postanowil zupelnie zmienic sposob, w jaki CIA
zbiera najwazniejsze informacje i znacznie ograniczyc prace z agentura. Na
celowniku znalazly sie rozmaite przedsiewziecia zwiazane z takimi
dzialaniami. Stansfield Turner powiedzial znanemu badaczowi historii sluzb
specjalnych Timowi Weinerowi, ze „administracja Cartera nie miala nic
przeciwko tajnym operacjom”, przy czym uzywajac wyrazenia „tajne operacje”
(ang. *covert action*) mial na mysli misje CIA, ktore mialy wplynac na
sfere ekonomiczna, polityczna, wojskowa, jak i ideologiczna innego kraju w
taki sposob, ze tajemnica pozostawalo zaangazowanie Amerykanow. Wedlug
Turnera ograniczenie tego typu dzialan wynikalo z faktu, iz „sama CIA miala
problem z tajnymi operacjami, bedac w szoku wywolanym fala krytyki, ktora
spadla na Agencje”.

Jak mozemy sie dowiedziec z ksiazki Tima Weinera „Dziedzictwo Popiolow.
Historia CIA”, juz na samym poczatku sluzby w Agencji Stansfield Turner
przekonal sie, przed jakimi dylematami stoja oficerowie CIA. Admiral
poinformowany zostal bowiem przez podwladnych, ze sluzba zwerbowala agenta,
ktory ma szanse zostac czlonkiem organizacji terrorystycznej i tym samym
bezcennym zrodlem informacji dla Amerykanow, ale terrorysci wymagaja od
niego, aby udowodnil swoja lojalnosc mordujac wskazanego czlowieka. Turner
rzekomo nie zgodzil sie na takie rozwiazanie. Finalnie admiral postanowil,
ze CIA musi postawic przede wszystkim na zbieranie informacji przy uzyciu
nowoczesnych technologii. Wkrotce oficerowie pracujacy z agentura otrzymali
krotka informacje o planowanych zwolnieniach. Poczatkowo redukcje dotyczyly
okolo 200 oficerow – w tym takich, ktorzy mieli ogromne doswiadczenie i
byli bezcenni dla CIA oraz procesu szkolenia kolejnych pokolen szpiegow.

Niedlugo pozniej okazalo sie, ze zwolnienia obejma kolejnych pracownikow
Agencji – lacznie okolo 800. Funkcjonariusze dowiedzieli sie o decyzji
Turnera w pazdzierniku 1977 r., przez co tamte wydarzenia nazwane zostaly
„Halloweenowa masakra w CIA”. Poszkodowani zaczeli protestowac – niektorzy
nosili nawet specjalnie przygotowane koszulki z chwytliwymi haslami, w
gazetce przeznaczonej dla pracownikow pojawily sie zabawne rysunki, a na
scianach siedziby CIA rzekomo mniej zabawne napisy. To nie pomoglo i prace
faktycznie stracilo ponad 800 oficerow Agencji. Wsrod nich znalazl sie tez
oczywiscie mezczyzna, ktory odmowil towarzyszenia Turnerowi w spotkaniach z
kongresem. Prace otrzymalo za to 8 kolegow Turnera ” z Marynarki Wojennej.

Mimo slow dyrektora, ktory stwierdzil, ze funkcjonariusze w drugiej polowie
lat 70. sami bali sie tajnych operacji oraz krytyki, nie ulega watpliwosci,
ze znaczna czesc oficerow byla chetna do dalszego prowadzenia dzialan
metodami, od ktorych admiral chcial odejsc. Byli to ludzie, dla ktorych
wywiad agenturalny stanowil podstawe pracy. Trudno im bylo wyobrazic sobie
rozstanie z taka forma dzialan i skupienie na nowoczesnych technologiach.
Byli postepowi, ale slusznie twierdzili, ze satelity i inne urzadzenia nie
sa w stanie dotrzec do informacji tak szczegolowych jak te, do ktorych
dostep maja ludzie. Ponadto agentura oferowala interpretacje danych i znala
ich szerszy kontekst – czego nie mozna powiedziec o maszynach.

Wedlug specjalizujacego sie w tematyce bezpieczenstwa weterana
dziennikarstwa Edwarda Epsteina, admiral Turner mial jednak o wiele wiecej
powodow, dla ktorych ograniczyc chcial liczbe funkcjonariuszy w pionie
zajmujacym sie wywiadem agenturalnym. Wedlug Epsteina szef CIA odkryl, ze
wielu oficerow operacyjnych wyjezdzajac poza granice kraju na spotkania z
agentami przywlaszcza sobie znaczne srodki przeznaczone na wydatki podczas
podrozy. Do dyrektora mialy takze dotrzec niepokojace informacje o
romansach oficerow (ktore mogly doprowadzic do werbunku przez obce sluzby)
i mozliwych interesach z handlarzami bronia. Trudno powiedziec, w jakim
stopniu informacje pozyskane przez Epsteina zgodne sa z prawda.

Stansfield Turner odszedl z CIA w 1981 r., po 4 latach sluzby. Rozpoczal
kariere w swiecie nauki i przez lata walczyl o zmniejszenie ilosci broni
atomowej. Wywiad agenturalny nie zniknal i watpliwe, aby kiedykolwiek
jakikolwiek kraj calkowicie z niego zrezygnowal. A sam Stansfield Turner
przyznal po latach, ze redukcja etatow byla bledem. Dla zwolnionych
funkcjonariuszy slowa te nadeszly jednak za pozno.

Admiral zmarl w 2018 r., w wieku 94 lat.

Tajemnicza smierc Iranskiego naukowca

Istnieja „powazne oznaki” odpowiedzialnosci Izraela za zabojstwo iranskiego
naukowca ds. nuklearnych Mohsena Fakhrizadeha – napisal ambasador Iranu
przy ONZ w liscie do Rady Bezpieczenstwa i sekretarza generalnego ONZ.

W liscie, do ktorego w piatek dotarl Reuters, ambasador Iranu Madzid Tacht
Rawanczi ostrzega przed „awanturniczymi dzialaniami Stanow Zjednoczonych i
Izraela przeciwko Iranowi, zwlaszcza w koncowym okresie sprawowania wladzy
przez obecna administracje USA”.

W tej sytuacji, jak podkreslil dyplomata, Iran „zastrzega sobie prawo do
podjecia wszelkich niezbednych srodkow w celu obrony swoich obywateli i
zabezpieczenia swoich interesow”.

Iran – jak stwierdzil ambasador – oczekuje od sekretarza generalnego ONZ i
Rady Bezpieczenstwa zdecydowanego potepienia zabojstwa i „podjecia
niezbednych srodkow przeciwko jego sprawcom”.

Tymczasem po zabojstwie iranskiego naukowca sekretarz generalny ONZ Antonio
Guterres zaapelowal, poprzez swego rzecznika, o „powsciagliwosc i „unikanie
dzialan, ktore moga doprowadzic do eskalacji napiec w regionie”.

Znany iranski naukowiec ds. nuklearnych Mohsen Fakhrizadeh zmarl w piatek w
szpitalu po zamachu na jego zycie nieopodal Teheranu – poinformowal iranski
resort obrony. Fakhrizadeh zostal ciezko ranny wskutek eksplozji jego
samochodu i strzalow, oddanych w jego kierunku.

Poloficjalna iranska agencja Fars, uwazana za organ powiazany z iranska
Gwardia Rewolucyjna, podala, ze atak mial miejsce w Absard, malym miescie
polozonym na wschod od Teheranu. Swiadkowie mowia o odglosie eksplozji, a
nastepnie strzalach z karabinu maszynowego. Wedlug Fars atak wymierzony byl
w samochod, w ktorym znajdowal sie Fakhrizadeh.

Jak pisze AP, Fakhrizadeh byl uwazany przez rzad Izraela za szefa
iranskiego programu nuklearnego „Amad” (Nadzieja), ktory zostal zamkniety
na poczatku tego wieku. Izraelski premier Benjamin Netanjahu odmowil jednak
jakiegokolwiek komentarza w sprawie tego zamachu, choc jak zauwaza
amerykanska agencja, Tel Awiw od dawna jest podejrzewany o dokonanie dekade
temu serii zabojstw iranskich naukowcow.

Wedlug AP Izrael i Zachod zgodnie twierdzily, ze program „Amad” byl
operacja wojskowa, majaca na celu zbadanie mozliwosci zbudowania broni
jadrowej w Iranie. Iranska Agencja Energii Atomowej konsekwentnie jednak
utrzymuje, ze wszystkie prace nad energia nuklearna w Iranie prowadzone sa
w celach pokojowych, natomiast program „Amad” zostal zakonczony na poczatku
tego wieku.

Smierc Fakhrizadeha potwierdzil Hosejn Salami, dowodca Korpusu Straznikow
Rewolucji Islamskiej. „Zabojstwa naukowcow jadrowych sa najbardziej
brutalna konfrontacja, ktora uniemozliwia nam dotarcie do zdobyczy
wspolczesnej nauki” – napisal na Twitterze.

Z kolei Hosejn Dehghan, doradca duchowo-politycznego przywodcy Iranu
ajatollaha Alego Chamenei, ostrzegl na Twitterze: „W ostatnich dniach
syjonisci staraja sie zintensyfikowac i zwiekszyc presje na Iran. Zstapimy
jak blyskawica na zabojcow tego meczennika i sprawimy, ze pozaluja swoich
czynow!”.

Sport:

Jan Bednarek w rozmowie z brytyjskim „The Mirror” porownal polska
ekstraklase do Premier League. – To jak dwie kompletnie inne dyscypliny
sportu – ocenia obronca Southampton.

Bednarek to wychowanek Lecha Poznan, z ktorego odszedl w 2017 roku. Przed
transferem na Wyspy Brytyjskie zdazyl zagrac w 48 meczach polskiej
ekstraklasy. Z kolei w Premier League wystapil juz w 53 spotkaniach. „The
Mirror” poprosil go wiec o porownanie tych dwoch lig.

Roznica miedzy polska ekstraklasa i Premier League jest ogromna. Kiedy
bylem w Polsce i ogladalem lige angielska myslalem: „Nie ma wielkiej
roznicy”. Kiedy tu jednak przyjechalem i zagralem, to zrozumialem, ze to
jak dwie kompletnie inne dyscypliny sportu – mowil Bednarek.Polak od dwoch
sezonow jest jednym z najwazniejszych zawodnikow Southampton. Jego zespol
zajmuje obecnie piate miejsce w lidze, a Bednarek regularnie pojawia sie na
boisku. Zagral we wszystkich dotychczasowych meczach. W ostatnich latach
stal sie on duzo lepszym pilkarzem i rozwinal sie tez poza boiskiem.

Poprawa w chocby jednym procencie moze zrobic ogromna roznice. Dieta, praca
z fizjoterapeuta i inne z pozoru male rzeczy pomagaja ci w lepszej grze i
daja przewage nad przeciwnikiem. Rywalizacja w nowoczesnym futbolu jest
ogromna i nie wybaczylbym sobie, gdybym nie pracowal ciezko i nie dal sobie
szansy. Moge powiedziec o sobie, ze jestem utalentowany, ale jednoczesnie
chce ciezko pracowac i dawac z siebie wszystko, by byc coraz lepszym
zawodnikiem – mowil Bednarek.

Poczatek jego przygody w Anglii nie byl zbyt udany. W swoim pierwszym
sezonie w Southampton, Bednarek zagral tylko w pieciu meczach Premier
League – Roznica okazala sie wielka, przystosowanie sie do nowej ligi bylo
naprawde trudne, ale to bylo swietne wyzwanie dla mnie. Wiedzialem, ze
jesli bede ciezko pracowal, otrzymam nagrode. Zyciowe wyzwania sprawiaja,
ze jestem silniejszy i coraz bardziej zmotywowany. Chce byc tak dobry, jak
tylko moge – podsumowal Bednarek.

Nowe wyceny na Transfermarkt.de zmienily wiele w czolowce stawki pilkarzy
Bundesligi! Wzrost wartosci Roberta Lewandowkiego do 60 milionow euro
pozwolil Polakowi na miejsce w TOP 10, ale do wygranej brakuje wiele.

miana na szczycie w wycenach Bundesligi! Spadek wartosci 20-letniego Jadona
Sancho wykorzystal jego rowiesnik i kolega z zespolu, Erling Haaland. Obaj
maja teraz po 100 milionow euro wyceny na Transfermarkt.de. To wlasnie
pilkarze z Borussii Dortmund, a nie wielokrotnego z rzedu mistrza Niemiec i
zdobywcy Ligi Mistrzow, Bayernu Monachium, znajduja sie na szczycie listy.

Podopiecznych Hansiego Flicka rzecz jasna jednak nie brakuje: na podium
znalazl sie Serge Gnabry, a tuz za nim uplasowali sie Kimmich, Davies, Sane
i Alaba. Ostatnie trzy miejsca ex-aequo zajmuja dwaj pilkarze Bayernu: Leon
Goretzka i Polak, Robert Lewandowski. 60 milionow euro to rowniez wycena
rodzinka z RB Lipsk w tym zestawieniu, Dayota Upamecano.

Spadek Polskiej reprezentacji w Rankingu FIFA

Po listopadowych meczach reprezentacja Polski zaliczyla spadek w rankingu
FIFA. Na ten moment Polacy zajmuja 19 miejsce w klasyfikacji.

Po dzisiejszej aktualizacji Polacy zajmuja 19 miejsce w rankingu, zaraz za
Walia i Chile. W porownaniu z pazdziernikowym rankingiem nasza
reprezentacja spadla o jedno miejsce. Mecze Ligi Narodow przeciwko Wlochom
(0:2) i Holendrom (1:2) mialy znaczny wplyw na lokate Polakow. Liderem
klasyfikacji prowadzonej przez FIFA jest Belgia, na drugim miejscu znalazla
sie Francja, a na trzecim Brazylia. Listopadowy ranking jest bardzo
istotny, poniewaz to on wyznaczy koszyki losowania do eliminacji Mistrzostw
Swiata 2022. Polska znalazla sie w koszyku numer 2 razem ze Szwajcaria,
Walia czy Turcja.

Materialy z: Onet pl , Laczy Nas Pasja, wlasnej „czaszki” i z pomoca
Marynarskiej Sitwy

Dzien dobry – tu Polska – piątek, 27 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 311(5545) 27 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Wstepniak

„Pruszkowska mafia” a Gargamel

Zwrociliscie uwage na cudzyslow? To bardzo wazne w dzisiejszym wstepniaku.

Wczoraj wieczorem dostaje wiadomosci na messangerze (FaceBook messanger) –
„Jesli Pan chce to moge pomoc w kontakcie z Gargamelem” – jestem z
Pruszkowa I moj brat jest lekarzem w „Kolejowym”. Moze juz go poprosilem
aby sie dowiedzial co u Gargamela.

Ja pierdziele !!! Gdzie ja jestem?? Skad ten „Gosc” mnie zna? Skad wiedzial
jak mnie znalezc? Skad zna Gargamela? Skad”.

Sprawa jest prosta I cytujac Gargamela – Marynarska sitwa dziala. Otoz ten
Gosc to 2gi mechani Pawel, ktory czyta gazetke I ma brata lekarza. Mlody
chlopak (31 lat ) a juz byl ordynatorem tutejszego SORu (szacun- to tak jak
by zostac Kaptane lub C/E w wieku 31 !!)

Lekarz zadzwonil do Tomka (Smerf No. 1) z przekazem ktory bardzo nam
pomogl. Wiem , ze I Wy czekacie wiec:

Stan Gargamela na podstawie domkumentacji medycznej okreslono jako sredni.
Jest daleko do respiratora jak powiedzial Pan Doktor, sa elementy pozytywne
i negatywne. Najpier pozytywy: Dobrze dzialaja nerki i watroba to dobrze
rokuje. Saturacja utzrymuje sie powyzej 90 proc I Gargamel oddycha swobodnie.
Dobre jest to ze juz mniej wiecej 14 doba od zakazenia a kryzys przychodzi
z reguly miedzy 9-12 dniem. Gargamel juz poza tym terminem. Zaczeli mu
podawac remdisivir, na efekty trzeba poczekac dzien dwa
Zagrozenia: zapalenie pluc rzeczywiscie postepuje a wsakznik CRP ( stanu
zapalnego) jest na poziomie 150 ale tym dr by sie nie przejmowal. Problem
polega na tym ze remdesivir bedzie dzialal jak organizm bedzie chcial
wspolpracowac. na razie nie widzi powodow by nie chcial tego zrobic ( patrz
pkt pierwszy)

Pobudzenie Gargamela wynika czesciowo z niedotlemnienia, porownal to do
choroby wyskosciowej. Moze dojsc nawet do halucynacji, tym mamy sie nie
przejmowac

Aparat sluchowy standardowo sie pacjelntwoi odbiera zeby: nie polamal, nie
zgubil, nie polkna (I jak to z nim rozmawiac przez telefon jak bez okularow
I bez aparatu?? – )

Wystarczy bo zdominowalem Gargamelem gazetke.

Jak jednak widac „.Sitwa Marynarska dziala – wielkie dzieki Sekendziku z
Pruszkowa ☺

W poniedzialek mamy webinar dla marynarzy na temat JAK SOBIE RADZIC W
COVIDOWYCH CZASACH – aby wziac udzial:
Join Zoom Meeting: https://bit.ly/3nPy418

Meeting ID: 890 6344 1702
Passcode: 637800

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN) BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie:
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner
„wesprzyj nas”

Na dobry dnia poczatek (Piotr N)

Co wydaje sie bardzo brytyjskie choc nie jest?

Eksponaty w Muzeum Brytyjskim.

Marian nieprzyjemnie zaskoczyl swoj organizm herbata.

– Dlaczego TVP zatrudnia Najmana jako eksperta?
– Bo swietnie klepie. Na kazdy temat.

Swiat nie bedzie – Trzej Krolowie na kwarantannie.

Jesli przeciwnik sie nie poddaje, dolejcie jej ukradkiem wodki do szampana.

Matka: syn juz jest duzy, ma ponad 18 lat, moze to czas pogadac z nim o
tych rzeczach?
Ojciec: ?
Matka: no wiesz, te tematy o motylkach i pszczolkach…
Ojciec: Aha, no dobra…

Ojciec: Synu…
Syn: tak, tato?
Ojciec: pamietasz jak tydzien temu bylismy na panienkach?
Syn: tak…
Ojciec: no to motylki i pszczolki robia to samo

Z Kraju:

Rafal Trzaskowski na konferencji prasowej poinformowal, ze jezeli policja
nie odniesie sie do jego apelu, to zastanowi sie nad zawieszeniem
finansowego wsparcia. Stoleczna policja odpowiedziala na Twitterze.

W piatek 27 listopada odbyla sie konferencja prasowa Rafala
Trzaskowskiego. Prezydent
Warszawy mowil o sposobie, w jaki powinna dzialac policja. Zaznaczyl,
ze uzycie srodkow przymusu bezposredniego wobec demonstrantow powinno byc
„w pelni uzasadnione”, a moze miec miejsce w sytuacji, gdy inne dzialania
nie odnosza rezultatu.

*Policjanci powinni byc oznakowani zgodnie z obowiazujacymi przepisami,
a oznakowanie powinno byc czytelne i jednoznaczne. Niedopuszczalne jest
podejmowanie dzialan policji wobec demonstrantow w trakcie operacji, przez
funkcjonariuszy „po cywilnemu”, ktorzy nie sa oznakowani*

* tlumaczyl Trzaskowski. *ak podaje Polsat News, prezydent Warszawy
zaapelowal, aby po kazdym uzyciu sily przez sluzby byl przygotowywany
raport, ktory z kolei mialby trafiac przed odpowiednia sejmowa komisje.

– Przed uzyciem sily powinno byc jasne ostrzezenie przez policjantow,
ale przede wszystkim proba zalagodzenia sytuacji w inny sposob.
Legitymowanie demonstrantow nie powinno zamieniac sie w zatrzymywanie,
czy pozbawianiu wolnosci w inny sposob – powinno trwac krotko. Wydaje sie,
ze to sprawy calkowicie jasne, ale ja zwracam sie z bardzo konkretnym
apelem do policji, przypominajac te podstawowe zasady, bo niestety PiS
doprowadza do tego, ze pojawiaja sie demonstracje – stwierdzil Trzaskowski,
ktorego slowa cytuje Polsat News. W dalszej czesci prezydent Warszawy
poinformowal o tym, jakie decyzje moga zostac podjete, jezeli policja
nie odniesie sie do apelu. – Jezeli policja nie odniesie sie do tego apelu,
nie odniesie sie do przepisow i znowu beda naruszane te zasady, to ja,
ale tez bardzo wielu innych samorzadowcow, zastanowi sie nad zawieszeniem
wspierania finansowego policji. Nie moze byc tak, ze policja podlega tak
politycznej presji i niestety jej ulega – stwierdzil Trzaskowski.

Do slow, ktore padly na konferencji prasowej prezydenta Warszawy, odniosla
sie warszawska policja za posrednictwem mediow spolecznosciowych.

*”Zapewniamy mieszkancow Warszawy, ze bez wzgledu na wielkosc otrzymywanego
od wladz miasta dofinansowania lub jego calkowite zawieszenie, bedziemy
zawsze dokladac staran, aby w swoim miescie czuli sie Panstwo bezpiecznie.
To dla nas najwyzszy priorytet” **jak czytamy na twitterze *

Czy media publiczne otrzymaja 2 mld zlotych w ramach budzetu na 2021 rok?
Wypowiedz Henryka Kowalczyka rzuca nowe swiatlo na sprawe.

ejmowa Komisja Finansow Publicznych pracuje nad projektem budzetu na 2021
rok. Jak podaje gazeta.pl, rzad chce w przyszlym roku przekazac maksymalnie
1,95 mld zl dla Telewizji Polskiej i Polskiego Radia w ramach rekompensaty
zwiazanej z utraconymi wplywami abonamentowymi.

Poprawke, ktora umozliwialaby przekazanie funduszy mediom publicznym, mial
zaproponowac posel PiS Henryk Kowalczyk, co naglosnil w mediach
spolecznosciowych Janusz Cichon. „Posel H. Kowalczyk z wlasnej inicjatywy
proponuje poprawke do budzetu panstwa na rok 2021 zapewniajac prawie 2 mld
TVPis? Brak kasy w ochronie zdrowia jakos go nie rusza!” – napisal polityk
Koalicji Obywatelskiej na Twitterze.

Posel H. Kowalczyk z wlasnej inicjatywy proponuje poprawke do budzetu
panstwa na rok 2021 zapewniajac prawie 2 mld TVPis? Brak kasy w ochronie
zdrowia jakos go nie rusza! Na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansow
Publicznych glos w sprawie zabral Henryk Kowalczyk. – Poprawka (dot.
rekompensaty dla TVP i Polskiego Radia – red.) zostala zlozona kilka dni
temu. Natomiast teraz trwa jeszcze dyskusja, uzgodnienie z profesorem
Glinskim, ministrem kultury, dziedzictwa narodowego i sportu na temat
ewentualnego wycofania tej poprawki – powiedzial polityk PiS, ktorego slowa
cytuje 300polityka.pl.

Decyzja Rady Naczelnej PSL klub Koalicja Polska podziekowal nam
za wspolprace – powiedzial Pawel Kukiz. Wladyslaw Kosiniak-Kamysz
do zaistnialej sytuacji odniosl sie na konferencji prasowej.

– Dzisiaj odbylo sie spotkanie wladz PSL – powiedzial Wladyslaw
Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej, ktora odbyla sie tuz po godz.
18:00. – Na tym posiedzeniu uznalismy jednoglosnie, ze nie mozemy
kontynuowac jako parlamentarzysci PSL wspolpracy ze srodowiskiem Pawla
Kukiza – kontynuowal polityk.

Rozlam w Koalicji Polskiej. Kosiniak-Kamysz komentuje

Racja stanu dla PSL-u, dla naszych wartosci jest silna obecnosc Polski
w UE. Silna obecnosc Polski gwarantujaca bezpieczenstwo i rozwoj,
gwarantujaca fundusze na wyjscie z kryzysu covidowego. Ostatnie dni
pokazaly, ze tutaj sa daleko idace roznice pomiedzy naszym srodowiskiem
politycznym, naszych innych koalicjantow jak Unii Europejskich Demokratow.
Te roznice sa zbyt daleko idace, zebysmy mogli kontynuowac wspolprace
– podkreslil Wladyslaw Kosiniak-Kamysz, mowiac o srodowisku Pawla Kukiza.
Ostatnie glosowanie za uchwala zaproponowana przez PiS o wetowaniu budzetu
(UE – red.), ale tez wypowiedzi dotyczace zrownywania UE ze Zwiazkiem
Radzieckim (…), te roznice przepelnily czare goryczy, ktora z roznych
powodow narasta – przekazal lider PSL. Wladyslaw Kosiniak-Kamysz
na zakonczenie podziekowal Pawlowi Kukizowi za ponad rok wspolpracy.
Kilkanascie minut wczesniej Pawel Kukiz poinformowal dziennikarzy
o rozlamie w Koalicji Polskiej. – Decyzja Rady Naczelnej PSL klub Koalicja
Polska podziekowal nam za wspolprace – przekazal, nie ujawniajac
szczegolow.

Z zagranicy:

Na odchodne Donald Trump powaznie rozwaza atak na iranskie instalacje
atomowe. Sojusznicy USA na Bliskim Wschodzie spodziewaja sie uderzenia
jeszcze przed koncem roku.

Kiedy bedzie wojna z Iranem? Niby nikt jej nie chce, ale tak naprawde
to pytanie zadaje sobie kazdy amerykanski prezydent od 20 lat, gdy okazalo
sie, ze rezim iranski pracuje nad bronia jadrowa. Moze sie okazac,
ze odpowiedzi na to pytanie udzieli odchodzacy Donald Trump, ktory
od polowy listopada sonduje opinie swoich doradcow w sprawie pozegnalnego
ciosu w Iran. Na Bliskim Wschodzie trwa wyscig z czasem. Izrael i Arabia
Saudyjska spiesza sie z zawarciem formalnego sojuszu przeciwko Iranowi,
zanim nowy prezydent USA powroci do rozmow z ajatollachami. By to osiagnac,
Saudowie gotowi sa nawet wycofac swoje poparcie dla Palestynczykow.

W artykule na lamach gazety „The New York Times” Meghan Markle, ksiezna
Sussexu, zona brytyjskiego ksiecia Harry’ego poinformowala, ze w lipcu 2020
roku poronila ciaze.

Grecki Tankowiec uszkodzony u wubrzezy Yemenu

Ship Manager potwierdzil, ze Agrari – Aframax pod Maltanska bandera, zostal
powaznie uszkodzony po wejsciu na mine. Zrodla z Arabi Saudyjskiej
potwierdzily ze statek doznal uszkodzen nad linia wodna. Zrodlo ataku nie
jest znane, podejrzewa sie jednak terorystow. TMS Tankers potwerdzily ze
ich statek zostal zaatakowany w Porcie Shuqaiq. Nikt z zalogi nie odnislo
zadnych obrazen. Statek byl pod balastem.

Megan Poronila

*”Byl lipcowy poranek, ktory rozpoczal sie zwyczajnie, jak kazdy inny: Zrob
sniadanie. Nakarm psy. Wez witaminy. Znajdz te brakujaca skarpetke.
Podniesc kredke, ktora potoczyla sie pod stol. Zwiaz wlosy w kucyk, zanim
wyciagniesz syna z kolyski”* – opisuje ksiezna.

*”Po zmianie pieluchy poczulam ostry skurcz. Upadlam na podloge z nim (z
synem – red.) w ramionach, nucac kolysanke, aby uspokoic nas oboje,
a radosna melodia mocno kontrastowala z moim poczuciem, ze cos jest
nie tak. Wiedzialam, sciskajac moje pierworodne dziecko, ze trace
to drugie”* – pisze Markle.

Ksiezna Meghan dalej poinformowala, ze juz kilka godzin pozniej lezala
na szpitalnym lozku i wraz z mezem oplakiwali strate swojego dziecka.
*”Probowalam
sobie wyobrazic to, jak sobie z tym poradzimy”* – przyznala,

Meghan pisze, ze przypomniala sobie wtedy chwile z zeszlego roku, gdy wraz
z mezem odbyli dluga podroz do Afryki Poludniowej. „Bylam wyczerpana.
Karmilam piersia naszego synka i staralam sie zachowac odwazna mine
w oczach opinii publicznej” – czytamy.

Dalej ksiezna opisuje moment, gdy podczas slynnego juz wywiadu dziennikarz
zapytal ja, czy czuje sie dobrze. „Opowiedzialam mu szczerze, nie zdajac
sobie sprawy z tego, ze to, co powiedzialam, bedzie rezonowac z tak wieloma
nowymi mamami, starszymi i kazdym, kto na swoj sposob cierpial w milczeniu.
Moja spontaniczna odpowiedz wydawala sie pozwoleniem na to, aby ludzie
mogli mowic prawde. Ale to nie szczera odpowiedz pomogla mi najbardziej,
ale samo pytanie” – przyznaje. „Siedzac na szpitalnym lozku i obserwujac,
jak serce mojego meza peka, gdy probuje trzymac roztrzaskane kawalki mnie
samej, zdalam sobie sprawe, ze najlepszym sposobem na rozpoczecie procesu
leczenia ran jest samo pytanie: »Czy wszystko w porzadku?«” – podkresla.

„Czy mamy sie dobrze? Ten rok doprowadzil nas do tak wielu najgorszych
momentow. Strata i bol nekaly kazdego z nas” – podkreslila. Nastepnie
ksiezna przywolala kilka historii osob, ktore zmarly na COVID-19, ale takze
sprawe Breonny Taylor zamordowanej we wlasnym domu oraz George’a Floyda,
ktory „swoj ostatni oddech wzial pod czyims kolanem, wolajac w tym momencie
swoja mame”.

„Poza tym wydaje sie, ze nie zgadzamy sie juz nawet co do tego, co jest
prawda (…) Jestesmy spolaryzowani w kontekscie tego, czy fakt jest
rzeczywiscie faktem” – pisze. „Ta polaryzacja, w polaczeniu z izolacja
spoleczna wymagana do walki z pandemia, sprawila, ze czujemy sie bardziej
samotni niz kiedykolwiek” – przyznaje.

Meghan pisze, ze „utrata dziecka oznacza noszenie niemal nieznosnego
smutku” i zaznacza, ze „wiele osob tego doswiadcza, a niewielu o nim mowi”.
„W bolu po naszej stracie, moj maz i ja odkrylismy, ze w sali 100 kobiet
od 10 do 20 z nich poroni. Jednak pomimo zdumiewajacego ogromu tego bolu,
pozostaje to tematem tabu, przesiaknietym (nieuzasadnionym) wstydem
i utrwalajacym cykl samotnej zaloby” – czytamy.

Na koniec Meghan wysyla promyk nadziei do tych, ktorzy spedzaja swieta
oddaleni od rodzin z powodu pandemii koronawirusa. „Choc mozemy sie z tym
nie zgodzic, mimo ze fizycznie jestesmy od siebie daleko, prawda jest taka,
ze jestesmy polaczeni bardziej niz kiedykolwiek z powodu wszystkiego,
co indywidualnie i zbiorowo przeszlismy w tym roku” – pisze.
„Przystosowujemy sie do nowej normy, w ktorej twarze sa zakryte maskami,
ale zmusza nas to do patrzenia sobie w oczy – czasami wypelnione cieplem,
innym razem lzami. Po raz pierwszy od dawna, jako istoty ludzkie, naprawde
widzimy sie nawzajem. Czy wszystko dobrze? Bedzie dobrze” – konczy.
Ze sportu:

Puchar Swiata w Kuusamo. Petarda Dawida Kubackiego!

Fantastyczny wystep Dawida Kubackiego. Polak nie dal szans rywalom i wygral
piatkowe kwalifikacje w Kuusamo. Do zawodow awansowalo 7 Bialo-Czerwonych.
Upadek zanotowal skoczek z Czech. Jury zachowalo sie w piatek tak, jakby
pierwszy raz w zyciu pracowalo przy skokach narciarskich. Mimo mocnego
wiatru w plecy rozpoczelo kwalifikacje z bardzo niskiego rozbiegu.
Zawodnicy ladowali na bule, wiec belke podwyzszono. Troche pomoglo, ale
poziom eliminacji byl, piszac delikatnie, przecietny.

Na dalekie skoki musielismy czekac do czolowej dziesiatki Pucharu Swiata To
tez zasluga wiatru, ktory gdy przyszli najlepsi wyraznie ucichl. Znakomicie
wykorzystal to Kubacki. Wybil sie mocno, lecial wysoko nad bula i w
znakomitym stylu uzyskal 135,5 metra. Objal po swojej probie prowadzenie.
Nie oddal go juz do konca kwalifikacji. Zgarnal premie ponad 12 tysiecy
zlotych. Zyla byl 5ty, stoch 10ty.

F1. GP Bahrajnu. Chaotyczny trening po zmroku. Lewis Hamilton najszybszy na
Sakhir

Drugi trening F1 przed GP Bahrajnu mial chaotyczny przebieg za
sprawa wypadku Alexandra Albona i psa, ktory wybiegl na tor Sakhir. W
efekcie dwukrotnie ogladalismy czerwone flagi. Najszybszy okazal sie Lewis
Hamilton.

Piatek na torze Sakhir nie byl zbyt udany dla kierowcow Pierwszy trening
przed GP Bahrajnu nie jest bowiem dla nich miarodajny ze wzgledu na fakt,
ze odbywa sie jeszcze przed zachodem slonca. Warunki nie sa wtedy
reprezentatywne, bo kwalifikacje i wyscig odbywaja sie juz po zmroku przy
sztucznym oswietleniu.

Dlatego tak wazna jest druga sesja treningowa przed GP Bahrajnu. Tymczasem
kierowcy F1 musieli w trakcie jej trwania sprawdzic opony Pirelli na sezon
2021, co zajelo im kilkanascie minut. Nastepnie dwukrotnie mielismy do
czynienia z czerwonymi flagami, ktore przerwaly rywalizacje na kilka minut
i zabraly cenny czas.

Pierwsza czerwona flage spowodowal Alexander Albon, ktory zanotowal groznie
wygladajacy wypadek na 15 zakrecie. Taj kompletnie zniszczyl bolidRed Bull
Racing i przedwczesnie zakonczyl jazde. Gdy funkcyjni posprzatali tor po
jego przygodzie, na obiekcie pojawil sie pies. Ze wzgledu na biegajacego
czworonoga znow trzeba bylo przerwac trening.

Czerwone flagi nieco pokrzyzowaly plany niektorym kierowcom, ktorzy
planowali rozpoczac symulacje kwalifikacji. Ostatecznie najszybszy w drugim
treningu przed GP Bahrajnu Hamilton Brytyjczyk osiagnal czas 1:28.971.

Pozytywnie zaskoczy Verstappe. Kierowca Red Bull Racing zdolal przedzielic
zawodnikow Mercedesa meldujac sie na drugiej pozycji. Jego strata do
Hamiltona wyniosla 0,347 s.

*Podsumowanie Polskiej Ligowej Jesieni *

*Paka Papszuna*

Jesien 2016. Rakow Czestochowa wystepuje na trzecim poziome rozgrywkowym.
Przeciwnicy? Olimpia Elblag, Odra Opole, Stal Stalowa Wola, Kotwica
Kolobrzeg. Ale juz wtedy czestochowski zespol prowadzi Marek Papszun, w
centrum obrony gra czeski wiezowiec, czyli Tomas Petrasek. A wlascicielem
klubu jest Michal Swierczewski, w mlodosci oddany kibic Rakowa, ktory
obiecal sobie, ze przywroci go do ekstraklasy. Dlatego sporzadzil plan.
Jego najwazniejsze punkty zakladaly, ze w 2019 roku klub znow bedzie w
elicie. Nierealne? Skad! Wlasnie rok temu Rakow wywalczyl awans do PKO BP
Ekstraklasy i nie zamierza sie zatrzymywac. Pierwsze 10 z 30 kolejek tego
sezonu tylko to potwierdzaja.

Miedzy szosta a dziewiata seria spotkan Rakow byl liderem tabeli i na
wszystkich patrzyl z gory. Autorska taktyka 3-4-3 Papszuna, blysk talentu
Ivi Lopeza, ktory umiejetnosciami przerasta lige, precyzja David
Tijanicia… Mozna wymieniac dlugo – Rakow jak na polskie warunki jest
perfekcyjnie pracujaca maszyna, w ktorej kazdy, kto chce, moze sie
rozwijac. Najlepszy przyklad to Petrasek. Czech, pamietajacy spotkania z
Kotwica Kolobrzeg lub Stala Stalowa Wola jesienia zostal nawet powolany i
zadebiutowal w reprezentacji Czech. Gdyby nie kontuzja odniesiona w trakcie
rundy, pewnie szykowalby sie do zagranicznego transferu. Ale mocniejsze
kluby i tak sie o niego upomna.

*Kanonier Pekhart*

Jest bardzo wysoki, muskulatury mu brakuje. Drybling? Ograniczony.
Szybkoscia tez nie imponuje. Ale ma cos, co najbardziej ceni sie u
napastnikow – nosa do strzelania goli. Prawdopodobnie nie ma PKO BP
Ekstraklasie drugiego takiego pilkarza, ktory bylby tak bardzo krytykowany
lub wrecz wyszydzany, a bronilby sie statystykami. Dziewiec meczow, osiem
goli i pozycja lidera w klasyfikacji najlepszych strzelcow – to mowi samo
za siebie. Do tego bramki zdobywane w najrozniejszy sposob: uderzeniem
sprzed pola karnego, glowa, z bliska. A nawet jesli sam nie doszedl do
dogodnej pozycji, futbolowka odbijala mu sie od kolana i wpadala do siatki.
Dyspozycja 31-letniego Czecha dostrzezona zostala w ojczyznie. Selekcjoner
tamtejszej reprezentacji powolal go na mecze Ligi Narodow i prestizowe
towarzyskie spotkanie z Niemcami. W Lipsku Pekhart jednak nie zagral, bo
wynik jego testu na obecnosc koronawirusa okazal sie pozytywny. Kolejne
badanie dalo juz rezultat ujemny. UEFA nie zgodzila sie jednak, napastnik
dolaczyl z powrotem do druzyny narodowej. Dlatego jeszcze przed
zakonczeniem zgrupowania Pekhart wrocil do Warszawy i treningow z Legia, by
szlifowac forme przed zdobywaniem kolejnych bramek.

*Niemoc Piasta*

Mistrz Polski 2019, trzecia druzyna sezonu 2019/20. Wydawalo sie, ze Piast
Gliwice na stale zagoscil w czolowce PKO BP Ekstraklasy. Pandemiczny sezon
kompletnie mu nie wychodzi. Ekipa trenera Waldemara Fornalika przez szesc z
dziesieciu rozegranych kolejek zamykala ligowa tabele. Pierwszy mecz
wygrala dopiero w 9. kolejce, po nastepnym tez dopisala sobie komplet
punktow. W obu tych spotkaniach po golu strzelal Jakub Swierczok, pilkarzy,
ktory kiedy jest zdrowy, smialo kandyduje do miana najlepszego napastnika
PKO BP Ekstraklasy.

Mozna byc pewnym, ze pod wodza Fornalika, Piast dalej bedzie punktowal. Do
miejsca dajacego udzial w europejskich pucharach – trzeciego – ma dziewiec
oczek straty. Do odrobienia? W polskiej lidze jest to mozliwe, a czy sie uda
?

*Dwa oblicza Lecha*

Z jednej strony nasza eksportowa druzyna, jedyny przedstawiciel PKO BP
Ekstraklasy, ktory bierze udzial w europejskich pucharach. Z drugiej – ze
wzgledu na gre, wyniki i miejsce zajmowane w tabeli – ligowy sredniak.
Pilkarze Lecha Poznan nie sa jednoznaczni. W eliminacjach Ligi Europy
potrafili w czterech meczach strzelic trzynascie goli, sami pozwalajac
rywalom na tylko jedno trafienie. Potem w grupie bez strachu mierzyli sie z
wyzej notowanymi Rangers FC lub Benfica Lizbona. W PKO BP Ekstraklasie z
kolei udalo im sie wygrac z dwa dziesieciu meczow. Z czego to wynika? Brak
koncentracji? Odpowiedniej mobilizacji?

Trener Dariusz Zuraw pewnie sam do konca nie wie, jak zdiagnozowac taka
hustawke wynikow. Jedno jest pewne: w tej chwili nie ma bardziej
eksploatowanych zawodnikow niz lechici. We wszystkich rozgrywkach az
siedmiu z nich ma za soba ponad 1300 minut gry. Dla porownania w
liderujacej w tabeli Legii Warszawa taki gracz jest tylko jeden. Wszystkich
meczow Lech rozegral 18, polowe w PKO BP Ekstraklasie i jesli ktos ktorys z
nich przegapil, nic straconego. *Brazyliana Prikryla*

Ze gra w PKO BP Ekstraklasie nie jest porywajace i brakuje pieknych zagran.
Klam temu zadal skrzydlowy Jagiellonii Bialystok Tomas Prikryl. Ostatni
mecz – 10. kolejki – byl popisem 28-letniego Czecha. Zespol z Podlasia
rozbil Wisle Plock 5:2, a Prikryl zanotowal w nim trzy asysty, jedna
piekniejsza od drugiej. Dwa razy ostatnie podania przed strzeleniem gola
wykonal pieta, w tym bedac w pelnym biegu. Dla takich zagran chce sie
ogladac mecze PKO BP Ekstraklasy, nawet wtedy, kiedy z powodu zamknietych
trybun pozostaje jedynie telewizja.

*Nowa rzeczywistosc*

Zagran Prikryla nie widzieli kibice na stadionie. To nowa rzeczywistosc
polskiej ligi. Poznalismy ja juz, kiedy dogrywano poprzedni sezon. W
poczatkowej fazie obecnego fani w ograniczonej liczbie zapelniali areny, od
kilku tygodni znow ich brakuje. Jednak sledzac mecz w telewizji nie ma sie
poczucia, ze na trybunach kogos brakuje. Podkladany doping swietnie imituje
zapelniony stadion. Sa przyspiewki, okrzyki, jeki zawodu i brawa. Choc
poczatkowo niektorzy krecili nosem, ze to sztuczne, dzis prawdopodobnie
nikomu to nie przeszkadza.

*Hart Warty*

Nowa rzeczywistosc to takze wszechobecne testy na koronawirusa, przekladane
mecze i zdziesiatkowane sklady. Z klubow co chwila plyna komunikaty o
kolejnych zawodnikach, ktorzy musza udac sie na kwarantanne. Jedne zespoly
radza sobie z tym gorzej, inne lepiej. Wyjatkowo dobrze Warta Poznan.
Beniaminek, ktory znow gra na najwyzszym poziomie po cwierc wieku przerwy i
tulania sie w nizszych ligach, szczegolny hart pokazal w meczu 7. kolejki z
Podbeskidziem. Pozbawiona najlepszych pilkarzy zespol trenera Piotra Tworka
pokonal na wyjezdzie bielszczan 2:1. Drugi raz Zieloni zaimponowali w
ostatniej kolejce, kiedy ograli 2:1 Wisle Krakow, choc na lawce rezerwowych
mieli zaledwie pieciu zmiennikow, w tym dwoch bramkarzy. Poznaniacy
udowodnili, ze PKO BP Ekstraklasie jak malo gdzie liczy sie determinacja.
Kto jeszcze ja pokaze?

Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 26 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 310(5544) 26 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Wstepniak

Zaczne o Gargamela – Ma Corone, ma zapalenie pluc, ma 85 lat I cukrzyce od
„zawsze” I jest w szpitalu. To sa „suche” fakty.

Odbiera czasami telefony, gdy nie jest pod tlenem, nie dzownimy jednak do
niego pozostawiajac Anie jako naszego lacznika. Nic go nie boli I czuje sie
dobrze – to tez fakty.
Rozmowa z lekarzami utrudniona bo „COVID. I tyle prosze panstwa wiemy I z
Wami sie dzielimy.

Bardzo przepraszam za pozna wysylke wczorajszej gazetki. Mialem dzis jednak
Walne Zgromadzeni I Rade nadzorcza swojej organizacji – InterManagera wiec
za nim sie zorientowalem, ze gazetka nie poszla to byla polnoc. Wybaczcie
prosze.

Powiem Wam czym sie dzis na Industry Covid Meeting- u zajmowalismy. Otoz
dyskusja wkracza teraz w rejony szczepionek. Jak, kiedy, gdzie ??? Pytan na
razie wiecej niz odpowiedzi. Wiem prawie na 90% ze marynarze beda w grupie
„uprzywilejowanej” jesli chodzi o szczepionki. I nawet gdybysmy my sami nie
koniecznie chcieli – a na prawde bardzo chcemy – to wszyscy inni chca
abysmy sie szczepili. Linie lotnicze, porty, lotniska etc, jak najbardziej
nas wspieraja. W przyszly czwartek o 1330 gmt mamy spotkanie na najwyzszym
szczeblu – IMO. ILO, WHO , EU I bedziemy sie zastanawiac jak najlepiej ten
temat „ugryzc”. Spodziewamy sie zaczac szczepic marynarzy juz w marcu 2021

W poniedzialek mamy webinar dla marynarzy na temat JAK SOBIE RADZIC W
COVIDOWYCH CZASACH – aby wziac udzial:
Join Zoom Meeting: https://bit.ly/3nPy418

Meeting ID: 890 6344 1702

Passcode: 637800

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN) BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie:
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner
„wesprzyj nas”

Pogoda w Kraju

Katowice -2; Wroclaw +5; Szczecin +7 Gdansk +6; Olsztyn +3 ; Bilaystok + 1;
Warszawa +5; Lodz +4; Lublin + 3; Rzeszow + 3 – I sloneczko wychodzilo z za
chmur.

Pozwolcie, ze nie bede sie rozpiswal na inne tematy bo „.poprostu bym
„pieprzyl” Zyje teraz tylko tymi spotkaniami I webinarami.

Z kraju:

Ministerstwo Zdrowia podalo najnowsze informacje o 15 tys. 362 nowych
przypadkach zakazen koronawirusem. Jest to wiecej niz wczoraj, gdy bylo 10
tys. 138. Dzis najwiecej zachorowan pochodzi z wojewodztwa slaskiego.
Resort przekazal, ze w ciagu ostatniej doby zmarly 674 osoby. Jest to
najwyzsza liczba zgonow jednego dnia od poczatku pandemii. Wczesniej
najwiecej bylo ich 19 listopada – 637.
„Mamy 15 362 nowe i potwierdzone przypadki zakazenia z wojewodztw:
slaskiego (1941), mazowieckiego (1577), wielkopolskiego (1420),
kujawsko-pomorskiego (1321), pomorskiego (1126), zachodniopomorskiego
(1011), lodzkiego (1010), malopolskiego (933), lubelskiego (932),
warminsko-mazurskiego (858), dolnoslaskiego (825), podkarpackiego (590),
lubuskiego (504), opolskiego (459), podlaskiego (449), swietokrzyskiego
(303). 103 zakazenia to dane bez wskazania adresu, ktore zostana
uzupelnione przez inspekcje sanitarna” – podalo Ministerstwo Zdrowia.

„Z powodu COVID-19 zmarly 152 osoby, natomiast z powodu wspolistnienia
COVID-19 z innymi schorzeniami zmarly 522 osoby” – dodano w komunikacie
resortu. Lacznie od poczatku pandemii odnotowano 924 tys. 422 przypadki
zakazen. Zmarlo 14 tys. 988 osob.

Ziobro – harcownik ?!

Najbardziej radykalne stanowisko antyunijne reprezentuje Zbigniew Ziobro i
jego partia Solidarna Polska. Partia ta, ma sens bytu tylko bedac
milosiernie podklejona pod poduszki PiS, gdyz samodzielnie laduje twardo
dupskiem na bruku, z poparciem zaledwie jednego procenta wyborcow. Ten
jeden procent, to jest i tak wynik na wyrost, bo to jest poparcie przeciez
tak wielkie, ze w ramach bledu statystycznego.

Oto paradoks demokracji. Gdyby partia Ziobry miala tyle wladzy, ile
poparcia, to Zbigniew przegralby casting na szatniarza w
ministerstwie. Przynaleznosc
Polski do UE popiera ponad 75 procent Polakow. Jak to sie dzieje, ze z UE
moze nas wyprowadzic pogromca transplantologii, wykorzystujacy aparat
panstwowy do prywatnych porachunkow, marny prawnik i falszywy obronca
ojczyzny przed zakusami obcych, wykorzystujacy fundusze UE na organizacje
partyjnych konferencji (czyli niezgodnie z prawem) polityczny harcownik z
jednym procentem poparcia? A tyle kiedys pieprzyli o WOLI SUWERENA. Ziobro
chce byc poza UE, bo wowczas bylby poza kontrola. Prezes Kaczynski zrobil
fatalny blad dajac panu Zerro tyle wladzy. Za polowe steru trzyma osobnik,
ktory albo nas utopi, albo wyprowadzi na mielizne. Jest nadzieja ze kiedys
sam znajdzie sie za burta. Oby jak najszybciej.

Zebral dla nas Tomek R:

Z PAMIETNIKA PLAYBOA

PONIEDZIALEK

Pandemia utrudnia wyrywanie lasek. Dzis zamkneli wszystkie dyskoteki, a
wiadomo tam poluje sie najlepiej. Na szczescie dzialaja puby i knajpy. Tam
tez sporo pijanych sarenek wiec oblewam sie najlepszym perfum i ruszam na
lowy.

WTOREK

Zamkneli wszystkie puby, knajpy, kawiarnie i restauracje. Nawet bary
mleczne. Trudno. Pole dzialania sie zaweza. Ale zawodowiec taki jak ja
sobie poradzi. Lece do fitness klubu. Tam cwicza najlepsze sztuki w miescie
i od razu widac jaka figura i czy szybko sie poci.

SRODA

Co za pech! Rzad zamknal silownie pod pretekstem, ze w fitness klubach sa
niskie sufity i wirus mocniej tam zagraza. Ktos tu najwyrazniej ma nierowno
pod sufitem. Przez tego wirusa nie ma juz gdzie zarywac panienek. Prawdziwy
dramat. Kumpel mowi, ze trzeba chodzic na protesty, bo tam pelno mlodych
siks. Ale czy to bezpieczne?

CZWARTEK

Bylem na demonstracji w centrum miasta. Super! Co za atmosfera! Pelno
mlodziezy i jaki entuzjazm. Zgadalem sie z taka jedna studentka. Razem
krzyczelismy „Jebac PiS!”. Powiedzialem jej, ze mam super pomysl jak obalic
Kaczynskiego. Od razu dala mi swoj numer telefonu i powiedziala, ze
koniecznie musze wpasc na spotkanie Kolektywu Feministycznego i przedstawic
swoj plan. Ucieszylem sie, bo pomyslalem, ze pewnie tam beda tez inne
towary. Zeby zrobic na niej wrazenie zaczalem glosno krzyczec
„Wypierdalac”. W pewnym, momencie ruszyla na nas policja. Dziewczyne
zwineli do radiowozu, a ja dostalem gazem pieprzowym po oczach. A na
cholere mi takie romanse!

PIATEK

Pelna desperacja. Ruszam podrywac lachony do Lidla. Przy dziale z zywnoscia
wege i fit trafila sie taka jedna dlugonoga. Zagadalem, ze tez nie jem
miesa, bo zal mi krowek i co by mi doradzila, bo jestem niedawno nawrocony.
Juz zaczelismy niezle bajerzyc, koszyk mialem pelen tych sojowych kotletow
, gdy nagle zjawila sie jej matka i zaczela krzyczec, ze mam trzymac
dystans sanitarny dwa metry, bo inaczej to ona wzywa obsluge. Powiedzialem
starej babie zeby od razu wezwala caly Sanepid, bo pewnie ma wszy we
wlosach i pchly na dupie, albo cos gorszego. Mloda w ryk, stara wrzask.
Wywalilem z koszyka weganska trucizne i poszedlem kupic normalna kielbase
do domu.

Po jakims czasie dostrzeglem, ze na kasie siedzi niezla blondi. Miala
przylbice wiec obczailem, ze dziubek u niej niezly, a wary zawodowo
napompowane silikonem jak pontony u siostr Godlewskich. Pogadalem w swoim
stylu, a ona sie usmiechala i nabijala produkty na kase. Juz mialem
przechodzic do konkretow, gdy nagle ludzie zaczeli sie drzec z kolejki, ze
mam nie tamowac ruchu. Ciezko wyrwac jakas nowa gaske w tych czasach.

SOBOTA

Nie poddaje sie. Zaczynam polowania w kosciolach, bo juz tylko one sa
otwarte. W katedrze na mszy kilka starych bab, ale ja mam sprytny plan. Po
ceremonii zachodze do ksiedza. Przedstawiam sie i z nabozna mina mowie, ze
chcialbym do jakiejs grupy aktywistow katolickich przystapic. Bronic
polskiej wiary i czci wielkiego Jana Pawla II. Kombinuje ze w tych
nawiedzonych grupach, musza byc jakies wyposzczone na maksa dupencje,
ktorym zdrowo odbija od nadmiaru wody swieconej i jakis dobry bolec im sie
pewnie przyda. Klecha chwyta haczyk i zaprasza mnie na rozmowe o „polskich
sprawach”. Jest gruby i ma trzy podbrodki. W prywatnym pokoju robi kawe.
Gdy sciaga majtki, uciekam.

NIEDZIELA

Wpadam na pomysl. Kupuje przez Internet komplet damskich peruk. Blond,
rude, czarne, czerwone, niebieskie, dlugie, krotkie. Kaze nakladac je
zonie. Codziennie inna. Troche sie dziwi, ale tlumacze, ze to ozywi nasz
zwiazek, a ja tak ja kocham. W lozku wolam do niej za kazdym razem inaczej.
Kasia, Asia, Basia. Moze jakos na tym teatrzyku uda sie przetrzymac do
konca pandemii?

Ze swiata:

Maradonna – fenomen spolecznosciowy?

Dzis wyjatkowo nie o polityce. Wczoraj zakonczyla sie jedna z
najbarwniejszych opowiesci w historii futbolu. Ze swiatem pozegnal sie
Diego Maradona – wspanialy pilkarz, ikona tej dyscypliny, utracjusz i
czlowiek, ktory laczyl w sobie geniusz i szalenstwo. Mysle, ze wszystkim
fanom pilki noznej bedzie go bardzo brakowalo.

Maradona mial w sobie przede wszystkim to, co najbardziej kochamy w futbolu
– nieprzewidywalnosci. W czasach, gdy sportowcy maja swoich specow od PR,
armie doradcow, a ich kariery sa starannie zaplanowane od poczatku do
konca, Diego Maradona wydawal sie kosmita. Byl czlowiekiem, ktorego nie
dalo sie zamknac w sztywnych ramach. Zarowno na boisku, jak i poza nim.
Budzil emocje nieporownywalne do jakiejkolwiek innej legendy pilki noznej.

Maradona wielokrotnie przegrywal walke sam ze soba. Upadal i sie podnosil.
Mial mnostwo slabosci i wad, ale kto z nas ich nie ma? Jego zycie nie bylo
pasmem samych sukcesow, dlatego tak wiele osob utozsamialo sie z nim. Mozemy
dzis toczyc dysputy, kto jest najlepszym pilkarzem w historii. Maradona?
Pele? Moze Messi? Bez znaczenia. Pewnie kazdy ma swoj prywatny ranking. Ale
Diego byl jedyny i niepowtarzalny. Tego juz nic nie zmieni.

Diego Armando Maradona, najwiekszy pilkarski geniusz, najwiekszy oszust.
Gdyby jego kariera przypadla na obecne czasy medialnego szalenstwa, bylby
najbardziej popularnym czlowiekiem swiata. Leo Messi i Cristiano Ronaldo
wypadliby bladziutko, on codziennie zajmowalby pierwsze strony gazet, a
zolte paski w programach informacyjnych przewijalyby sie na okraglo. W
srode zmarl w wieku 60 lat na atak serca

Malandro. W kulturze poludniowoamerykanskiej to slowo oznacza lotra,
oszusta, zyjacego tylko dla przyjemnosci, ale zarazem pelnego nieodpartego
uroku i talentow. Taki kochany lobuz – to wypisz, wymaluj, wlasnie
Maradona.Zawsze byl na pierwszym planie. Kazde mistrzostwa swiata konczyl w
sposob widowiskowy, z ogluszajacym halasem. Pierwsze w 1982 roku skonczyl
wyrzucony z boiska w meczu z Brazylia. – Wkurzylem sie, bo kose sprzedal mi
Falcao. To sie odwrocilem i kopnalem w jaja pierwszego z brzegu. Biedak
Batista, on akurat byl niewinny – wspominal Argentynczyk bez cienia
skruchy.”Diego, Diego, wyjdz na balkon” – uslyszal pewnego poranka. Na
ulicy stal Carmine Giuliano, szef neapolitanskiej camorry z najnowszym
modelem volvo 900. „Ale co chcecie za to” – przestraszyl sie. „Nic, zrob
sobie z nami zdjecie” – odpowiedzial mafioso.

Kwiecien 2004. Przed klinika w Barrio Norte stoja tlumy w transparentami El
Diez. „Niech Bog Cie blogoslawi”, po ulicach jezdza samochody z nalepkami
„Diego, Argentyna Cie kocha”. Argentyna drzy i placze, bo jej pilkarski bog
lezy w szpitalu w stanie krytycznym. Przez ponad 20 lat Maradona byl
bozyszczem, czlowiekiem, ktory dawal ludziom najwiecej radosci i dumy. Nie
bylo lepszego pilkarza na swiecie.

Ostre wyroki w Ankarze

Sad w Ankarze skazal w czwartek 337 osob, w tym oficerow i pilotow
tureckich sil powietrznych, na kary dozywotniego wiezienia. Wyroki maja
zwiazek z procesem w sprawie udaremnionej proby zamachu stanu w 2016 r.,
wymierzonej w prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana.

Osoby te zostaly uznane za winne w szczegolnosci „proby obalenia porzadku
konstytucyjnego”, „usilowania zabojstwa prezydenta” i „umyslnych zabojstw”
– wynika z podsumowania wyroku, uzyskanego przez agencje AFP. Osoby te
zostaly uznane za winne w szczegolnosci „proby obalenia porzadku
konstytucyjnego”, „usilowania zabojstwa prezydenta” i „umyslnych zabojstw”
– wynika z podsumowania wyroku, uzyskanego przez agencje AFP. Ponadto 60
osob zostalo skazanych na rozne kary pozbawienia wolnosci, a 75
uniewinniono. W procesie oskarzonych bylo ponad 470 osob. Wsrod skazanych
sa piloci, ktorzy zbombardowali kilka miejsc w Ankarze, takich jak
parlament, oraz oficerowie i cywile, ktorzy kierowali puczem z bazy
wojskowej Akinci pod Ankara w nocy z 15 na 16 lipca 2016 r.
Wiekszosc z nich zostala skazana na „zaostrzone” kary dozywocia – podaje
agencja AFP. „Zaostrzona” kara dozywotniego pozbawienia wolnosci, ktora
przewiduje surowsze warunki wiezienia, zastapila w Turcji kare smierci
zniesiona w 2004 r. Jak poinformowala wczesniej turecka agencja Anatolia,
oficerowie i cywile zostali skazani na kary wielokrotnego bezwarunkowego
dozywocia. 79-krotne bezwarunkowe dozywocie otrzymali: pplk Hasan Husnu
Balikci, pilot F-16, ktory zbombardowal turecki parlament, plk Mustafa Mete
Kaygusuz, ktory wydawal rozkazy pilotom, a takze byly dowodca bazy
tankowcow w Incirlik, gen. Bekir Ercan Van, ktory dostarczyl puczystom
paliwo. Ten sam wyrok otrzymalo rowniez czterech cywilow, imamow zwiazanych
z ruchem FETO islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, ktorzy na jego
rozkaz mieli poczynic przygotowania do zamachu stanu. Gulen, byly sojusznik
prezydenta, ktory od 1999 r. zyje na dobrowolnej emigracji w USA,
konsekwentnie zaprzecza, ze byl zaangazowany w pucz; w Turcji jest sadzony
zaocznie.

Na 16 kar dozywocia skazany zostal ponadto pilot F-16, ktory zrzucil bomby
w okolicach palacu prezydenckiego, zabijajac 15 osob. Wyroki dozywotniego
pozbawienia wolnosci otrzymalo tez co najmniej kilkunastu innych
wojskowych, oskarzonych o uczestnictwo w zamachu.

Swiety Mikolaj w UK

Brytyjski premier Boris Johnson zapewnil dzieci, ze mimo wprowadzonych z
powodu epidemii koronawirusa restrykcji w podrozowaniu, Swiety Mikolaj
bedzie mogl przyjechac w Boze Narodzenie i rozdac prezenty.

Jhnson zamiescil w srode na Twitterze odrecznie napisany list od
osmioletniego chlopca o imieniu Monti, w ktorym ten zwrocil sie do niego z
prosba o wyjasnienie tej kwestii, a takze swoja odpowiedz.”Drogi Panie
Johnson mam osiem lat i zastanawialem sie, czy pan i rzad mysleliscie o
tym, czy Mikolaj przyjedzie w te swieta Bozego Narodzenia. Czy jesli
zostawimy plyn do dezynfekcji rak kolo ciasteczek, bedzie mogl przyjsc? Czy
umyje rece? Rozumiem, ze jestescie bardzo zajeci, ale czy pan i naukowcy
mozecie o tym porozmawiac, prosze” – napisal Monti. Johnson poinformowal,
ze otrzymal „mnostwo listow na ten temat” i skonsultowal sie w tej sprawie
z ekspertami. Zadzwonilem na Biegun Polnocny i moge wam powiedziec, ze
Swiety Mikolaj jest gotowy i rwie sie do drogi, podobnie jak Rudolf i
wszystkie inne renifery. Naczelny lekarz poprosil mnie, abym ci powiedzial,
ze jesli Swiety Mikolaj bedzie sie zachowywal w swoj normalny,
odpowiedzialny sposob i bedzie dzialal szybko i bezpiecznie, nie ma zadnego
ryzyka dla twojego zdrowia ani dla jego – wyjasnil szef brytyjskiego rzadu
Pozostawienie plynu do dezynfekcji rak kolo ciasteczek jest wspanialym
pomyslem na to, by pomoc zapobiec rozprzestrzenianiu sie wirusa. Uzywanie
go samemu oraz regularne mycie rak jest dokladnie tym, co sprawi, ze ty i
twoi przyjaciele znajdziecie sie na liscie grzecznych dzieci – zapewnil
Johnson

SPORT

Reksio donosi

Grupa A
Bayern-Salzburg 3-1
Atletico Madryt-Lokomotiv Moskwa 0-0
1.Bayern 11pkt; 2.Atletico 5pkt; 3.Lokomotiw 3pkt; 4.Salzburg 4pkt.

Grupa B
Borussia Monchengladbach-Szachtar Donieck 4-0
Inter Mediolan-Real Madryt 0-2
1.Borussia 8pkt; 2.Real 7pkt; 3.Szachtar 4pkt; 4.Inter 2pkt

Grupa C
Olimpiakos Pireus-Manchester City 0-1
Marseille-FC Porto 0-2
1.Man City 12pkt; 2.Porto 9pkt; 3.Olimpiakos 3pkt; 4.Marseille 0pkt

Grupa D
Liverpool-Atalanta Bergamo 0-2
Ajax Amsterdam-Midtjylland 3-1
1.Liverpool 9pkt; 2.Ajax 7pkt; 3.Atalanta 7pkt; 4.Midtjylland 0pkt

Verva Warszawa pokonala PGE Skre Belchatow w czterech setach, ale
najwazniejszym wydarzeniem srodowego spotkania wcale nie byl jego wynik. W
trakcie czwartego seta boisko opuscil Grzegorz Lomacz. Rozgrywajacy
belchatowian, ktory niedawno przeszedl zakazenie koronawirusem, zaslabl w
trakcie meczu. Teraz na szczescie czuje sie juz lepiej. Verva Warszawa
ORLEN Paliwa I Skre Belchatow w srode rozgrywaly zalegle spotkanie czwartej
kolejki PlusLigi. Wtedy przeniesiono je ze wzgledu na przypadki zakazenia
koronawirusem w druzynie ze stolicy Polski. Teraz udalo sie je rozegrac i
lepsza okazala sie Verva – wygrala 3:1 (23:25, 25:11, 29:27, 25:23). W
koncowce meczu goscie musieli sobie radzic bez rozgrywajacego, Grzegorza
Lomacza, ktory zszedl z boiska w trakcie czwartego seta.

Choc Mike Tyson ma juz 54 lata, a Roy Jones Jr 51, to obaj znakomicie
zarobia. Dziennikarz Kevin Iole podal gaze dwoch legendarnych piesciarzy.
Jones Jr – byly mistrz swiata wagi sredniej, super sredniej, polciezkiej i
ciezkiej, dostanie trzy miliony dolarow. Ale to i tak nic przy zarobkach
„Zelaznego Mike’a”. Tyson dostanie za ten wystep az 10 milionow dolarow!

Walka zakontraktowana jest na osiem rund po dwie minuty. To jest walka
pokazowa, dlatego nie zostanie ogloszony jej zwyciezca. Piesciarze beda
walczyc w dwunastouncjowych rekawicach. – Mnie najbardziej rozbawilo, gdy
Andy Foster, szef Komisji Sportowej stanu Kalifornia, zasugerowal, zeby
nikogo nie nokautowac – mowi Przemyslaw Garczarczyk, dziennikarz
fightnews.com i Polsatu Sport.Tyson zapowiadal, iz cala wyplate przeznaczy
na cele charytatywne. Panowie beda rywalizowac w hali Staples Center w Los
Angeles.

Dzien dobry – tu Polska – środa, 25 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 309(5543) 25 listopada 2020 r.

Wstepniak

Bije sie w piers. Zle napisalem tytul gazetki i ….nie poszla. Przepraszam
wszystkich bardzo serdecznie. Idzie teraz o 2310 PL czasu

1. Z wczorajszych informacji ze szpitala, moglismy wywnioskowac, ze
stan zdrowia Gargamela ustabilizowal sie ( na jednak dosc niskim poziomie).
W dalszym ciagu nie mamy jednak mozliwosci sledzenia postepow w leczeniu –
bazujemy na tym co chca nam lekarze powiedziec i to tylko raz dziennie.

2. Bardzo smutne wiadomocci naplynely z Argentyny. Nie zyje Diego Armando
Maradona, legendarny pilkarz mial zaledwie 60 lat. Miesiac temu lekarze
zdiagnozowali u niego krwiaka podtwardowkowego, najczesciej powstajacego w
wyniku powaznego urazu. Krwiak taki moze pojawiac sie takze u osob
uzaleznionych od alkoholu, a wiadomo, ze od niego Diego w swoim zyciu – jak
zreszta od wielu innych uzywek – nie stronil.
Maradona musial sie wiec poddac operacji, ktora odbyla sie 4 listopada.
Lekarz, ktory ja przeprowadzil, poinformowal, ze wszystko przebieglo
zgodnie z planem. – Krwiak zostal usuniety. Diego bardzo dobrze znosil
operacje. Zostal juz wybudzony. Wszystko w porzadku – przyznal przed
kamerami TyC Sports.
W polowie listopada Maradona na wlasne zyczenie wypisal sie ze szpitala i
trafil do domu kilkadziesiat kilometrow od Buenos Aires. W srode po
poludniu argentynski portal Clarin.com poinformowal, ze legenda swiatowej
pilki noznej nie zyje. Oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, jednak
pierwsze informacje mowia, ze przyczyna zgonu byl atak serca.

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom
LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na banner „wesprzyj nas”

Z Kraju:

Szkoly zamkniete do ferii, ferie przyspieszone

Stacjonarne funkcjonowanie szkol, poza pewnymi wyjatkami, zostaje
ograniczone do 3 stycznia 2021 r. – poinformowal w srode resort edukacji.
Rozporzadzenie w tej sprawie podpisal minister edukacji i nauki Przemyslaw
Czarnek. Resort edukacji podaje, ze beda pewne wyjatki od tej zasady. Od 30
listopada zajecia sportowe realizowane na podstawie programow szkolenia
beda mogly byc prowadzone w szkole „z zachowaniem ograniczen, zakazow i
nakazow przeciwepidemicznych”. Dotyczy to zajec prowadzonych w szkolach
podstawowych i ponadpodstawowych sportowych i mistrzostwa sportowego,
oddzialach sportowych i oddzialach mistrzostwa sportowego w szkolach
ogolnodostepnych.
Od 30 listopada beda mogly byc takze prowadzone zajecia w ramach
praktycznej nauki zawodu w grupach umozliwiajacych zachowanie dystansu
spolecznego, w wybrane dni tygodnia, w wymiarze nieprzekraczajacym 10
godzin tygodniowo. Dotyczy to szkol prowadzacych ksztalcenie zawodowe,
centrow ksztalcenia zawodowego oraz placowek ksztalcenia ustawicznego
realizujacych praktyczna nauke zawodu w ramach ksztalcenia zawodowego lub
ustawicznego.

W Polsce covidem zaraza sie dziennie 100 tys osob – uwaza ekspert

Profesor Krzysztof Simon uwaza, ze oficjalne dane podawane przez
Ministerstwo Zdrowia dotyczace liczby zakazen nalezaloby pomnozyc co
najmniej przez piec. Wtedy mozna uzyskac liczbe faktycznie zakazonych
koronawirusem osob – takze tych, ktorzy sa bezobjawowi i nie sa poddawani
testom. Dolnoslaski konsultant w dziedzinie chorob zakaznych prof.
Krzysztof Simon w rozmowie z „Rzeczpospolita” powiedzial, ze obecne srodki
i mozliwosci pozwalaja na testowanie jedynie pacjentow z objawami zakazenia
koronawirusem. Wedlug eksperta przez to liczba zakazen jest niedoszacowana.
Oficjalna liczbe ( w srode 15 tys., wczesniej ponad 20 tys,) trzeba
pomnozyc co najmniej przez piec. To ok. 100 tysiecy dziennie. 100 tysiecy
ludzi zakaza sie, w wiekszosci bezobjawowo i to im nie szkodzi, ale moga
transmitowac – mowil prof. Simon. – Jesli robi sie mniej testow to wykrywa
sie mniej zakazen jako takich. Jak zrobi sie 70 tysiecy testow u osob
klinicznych to bedzie wiecej przypadkow – powiedzial dalej epidemiolog.
Ekspert dodal, ze o spadku liczby zakazen moze swiadczyc takze mniejsza
liczba osob, ktore przebywaja w szpitalach.

Ministerstwo zdrowia zmienia formule liczenia zakazonych

Wydawalo sie, ze po 10 miesiacach nabierzemy wiekszej sprawnosci w
raportowaniu przypadkow zachorowan na covid-19, kwalifikacji zgonow i pracy
sanepidow. A dzieje sie odwrotnie: kontrola nad rozwojem epidemii staje sie
coraz bardziej scentralizowana i upolityczniona.
Po decyzji Glownego Inspektora Sanitarnego, ze powiatowe i wojewodzkie
stacje sanepidu nie beda juz publikowaly danych o nowych zakazeniach,
odcieto od dostepu do informacji wolontariuszy, ktorzy trzymali reke na
pulsie i weryfikowali dane zbierane przez panstwowe instytucje. Michal
Rogalski z Torunia, ktory zajmowal sie ta zmudna praca juz od wiosny i
wlasnie dzieki niemu (oraz innym wspolpracujacym z nim pasjonatom)
dowiedzielismy sie niedawno o znacznych rozbieznosciach w liczbie
raportowanych przypadkow zakazen, byl ta decyzja zaskoczony. Zaznaczyl
nawet, ze go w ten sposob upokorzono, odcinajac po 225 dniach od dostepu do
danych, ktore zbieral w dobrej wierze i w zastepstwie instytucji
panstwowych.
Te juz dawno powinny pomyslec o stworzeniu centralnej bazy danych, ale nie
powierzchownej ani dziurawej, tylko szczegolowej, na wzor innych krajow,
gdzie od poczatku pandemii nie ma klopotu z dostepem do informacji. U nas
jest dokladnie na odwrot. Nie dosc, ze najprawdopodobniej to wlasnie Michal
Rogalski zwrocil uwage rzadowi i Ministerstwu Zdrowia na niescislosci w
raportach – bo bez jego sygnalu nikt by ich nie spostrzegl (a moze ktos
wolal to ukryc?). Dane, jakie przedstawial codziennie w mediach
spolecznosciowych, byly inspiracja dla wielu lekarzy i naukowcow
oceniajacych na biezaco sytuacje epidemiczna. Wielokrotnie mozna bylo od
nich uslyszec, ze 19-latek wyreczal w tym sluzby panstwowe, poniewaz
przekazywane przez GIS lub Ministerstwo Zdrowia raporty byly mniej
szczegolowe i czesto niewystarczajace, aby miec calosciowy obraz niezbedny
do tworzenia prognoz. Zespol matematykow z Uniwersytetu Warszawskiego, na
ktory niedawno powolywal sie premier Mateusz Morawiecki (swoja droga
nieslusznie, bo naukowcy odcieli sie od jego insynuacji wskazujacych na
demonstracje Strajku Kobiet jako zrodlo wzrostu zakazen), korzystal z
opracowan nastolatka, a nastepnie przedstawial swoje analizy rzadowi.
Widac, ze to sie centrali nie podobalo. Ale warto zwrocic uwage, ze obecny
minister zdrowia jest zwolennikiem takiego kierunku zarzadzania ochrona
zdrowia, poniewaz juz latem, kiedy zarzadzany przez jego poprzednika resort
zmienial ustawe zdrowotna w zwiazku z epidemia, wlasnie Adam Niedzielski
(wtedy szef NFZ) ochoczo przejal rozmaite kompetencje od wojewodzkich
dyrektorow oddzialow Funduszu. Dr Andrzej Sosnierz, byly prezes Narodowego
Funduszu Zdrowia (a obecnie posel PiS, ktory otwarcie odcina sie od
rzadowych strategii walki z epidemia), nazwal wtedy ciagoty Niedzielskiego
do centralistycznego zarzadzania „gorszymi niz za komuny, ktore doprowadza
do paralizu systemu”. Zdaniem obecnego ministra skupienie wielu decyzji w
jednych rekach, czyli szefa NFZ, ulatwia zarzadzanie ta instytucja. A jesli
chodzi o wprowadzenie zmian w systemie raportowania zakazen – takie
ujednolicenie ma jego zdaniem wykluczyc ewentualne bledy. Problem w tym, ze
nie bedzie jak weryfikowac, czy ktos ich wczesniej nie popelnil. Teraz nie
bedzie mozna juz sprawdzac, czy liczby podawane na stronie www.gov.pl przez
resort zdrowia sa zgodne z informacjami, ktore naplywaly z powiatow.
Minister Adam Niedzielski z duma oznajmil, ze na rzadowym portalu znajdzie
sie teraz wszystko, co potrzebne analitykom i ludziom na biezaco sledzacym
rozwoj epidemii. Podziekowal rowniez „wszystkim, ktorzy w ciagu ostatnich
tygodni intensywnie pracowali nad tym serwisem”.
Tylko ze po pierwszym dniu widac, jak duzo mniej informacji udostepnia sie
teraz obywatelom i nie zawsze we wlasciwy sposob. Dzialanie strony
skrytykowal m.in. dr Pawel Grzesiowski, ktory jest obecnie doradca
Naczelnej Rady Lekarskiej ds. epidemii covid-19: „Prezentowane przez rzad
dane sa zbyt surowe, ogolne i na dodatek wprowadzaja w blad”. Na przyklad
tytul w rubryce „Przypadki smiertelne w wyniku chorob wspolistniejacych”
jest nieprawdziwy – wytknal dr Grzesiowski na Twitterze zachwyconemu nowa
strona ministrowi zdrowia. Inni internauci skarza sie na to samo, nazywajac
wprowadzona zmiane cenzura.
Byc moze sztab ludzi z GIS i Ministerstwa Zdrowia jeszcze pracuje nad
udoskonaleniem strony i po pierwszej dobie przekazana statystyka nie byla
doskonala, lecz zostanie uszczegolowiona w najblizszych dniach. Michal
Rogalski radzi rzadowym ekspertom odpowiedzialnym za informatyzacje i
przekazywanie danych, by przyjrzeli sie portalom, jakie stworzono na
poczatku epidemii np. w Czechach, Szwecji lub w Islandii. „Sami spojrzcie,
jak oni informuja obywateli o sytuacji” – mowi rozgoryczony po tym, jak
jego prace i dotychczasowy dorobek zabila jedna polityczna decyzja. Ale to
nie jedyny przyklad chaosu, ktorego doswiadczamy na roznych poziomach
organizacji systemu. „Gazeta Wyborcza” poinformowala dzis o slabym nadzorze
nad praca laboratoriow, ktore wykonuja testy molekularne. Okazuje sie, ze
kontrola ich dzialalnosci jest tak samo dziurawa jak statystyka, bo
powolany przez ministra zespol ds. koordynacji sieci laboratoriow covid
wydaje opinie wylacznie na podstawie zlozonych dokumentow i weryfikacji
pieciu nadeslanych probek badan. Potem juz nikt niczego nie sprawdza.
Projekt rozporzadzenia o standardach utknal i decyzje o przyznawaniu
koncesji na wykonywanie testow genetycznych powierzono wlasciwie jednej
osobie, ktora wlasnie z tej funkcji zwolniono (a przy okazji usunieto ja
rowniez ze stanowiska wiceprezeski Krajowej Izby Diagnostow
Laboratoryjnych).
Jakosc wykonywanych badan podczas epidemii jest kluczowa dla zdobycia
wiarygodnych informacji na temat jej rozwoju (lub wyhamowania), wiec nie
mozna tu przymykac oka na jakiekolwiek niedorobki. A niestety w pewnym
momencie, chcac jak najpredzej zwiekszyc liczbe placowek gotowych wykonywac
te badania, pojawila sie pokusa, by postawic wlasnie na ilosc, a nie na
jakosc.
-Pawel Walewski ” Polityka”.

Banki tna oprocentowanie

Przez ostatni miesiac az szesc bankow zdecydowalo sie na kolejne ciecia
oprocentowania depozytow – wynika z najnowszego rankingu lokat i kont
oszczednosciowych przygotowanego przez HRE Investments. najlepsze dostepne
dzis depozyty pozwalaja zarobic 2-3 proc. w skali roku. Takich ofert jest
teraz w bankach juz tylko piec.
Do tego szczegolnie depozyty sa limitowane. Chodzi o to, ze przeznaczone sa
np. dla nowych klientow, mozna dzieki nim powierzyc pieniadze na okreslony
czas (np. 3 miesiace), mamy gorna granice atrakcyjnie oprocentowanej kwoty
(np. 10-20 tys. zlotych), a do tego czesto musimy zalozyc w banku konto,
wyrobic sobie karte i aktywnie z tych produktow korzystac, aby uniknac
oplat. Dlatego warto dokladnie czytac regulaminy promocji, aby miec
pewnosc, ze faktycznie na danej ofercie skorzystamy – radzi
ekspert Bartosz Turek.
Wskazuje, ze w ostatnich miesiacach z bankowych lokat odplywaja pieniadze.
Jeszcze przed epidemia – w lutym – bylo na nich prawie 295 mld zl. Dzis
jest to o ponad 75 mld zl mniej – wynika z wyliczen banku centralnego
wedlug stanu na koniec pazdziernika.
– To oznacza, ze z lokat w ciagu osmiu miesiecy odplynela co czwarta
zlotowka. Z tak dynamicznymi zmianami nie mielismy do czynienia co najmniej
od 1996 roku – od kiedy NBP gromadzi stosowne dane.

Hollywodzki operator stanie przed sadem

Matthew L., ceniony hollywoodzki operator filmowy, w lutym 2021 r. ma
stanac przed sadem w Polsce pod zarzutem napasci na ratownika medycznego.
Grozi mu cztery i pol roku wiezienia. O sprawie pisze „The New York
Times”.W polowie listopada 2018 r. Matthew L., dwukrotnie nominowany do
Oscara operator filmowy, byl gosciem festiwalu filmowego Camerimage, ktory
odbywal sie w Bydgoszczy.
Okolo godz. 5. nad ranem do jednego z bydgoskich hoteli zostali wezwani
policjanci. Na miejscu funkcjonariusze zastali amerykanskiego filmowca
szarpiacego sie z ratownikami medycznymi. Ekipa medyczna pojawila sie w
hotelu po zgloszeniu, ze mezczyzna dziwnie sie zachowuje i jest pod wplywem
alkoholu. „Jego agresja skierowala sie w strone policjantow, ktorym
naublizal i naruszyl ich nietykalnosc cielesna” – przekazywala wowczas
rzecznik bydgoskiej policji podinsp. Monika Chlebicz. Jak podaje „The New
York Times”, Matthew L. w lutym 2021 r. ma stanac przed sadem w Polsce.
Filmowiec obawia sie ekstradycji do naszego kraju i ma nadzieje, ze zarowno
on, jak i jego partnerka beda mogli zeznawac ze Stanow Zjednoczonych za
posrednictwem komunikatora wideo. Gazeta donosi, ze grozi mu cztery i pol
roku wiezienia.
Jak tlumaczyla w kwietniu ub.r. Agnieszka Adamska-Okonska, rzeczniczka
Prokuratury Okregowej w Bydgoszczy, operatorowi zarzuca sie popelnienie
dwoch przestepstw. Pierwszy zarzut dotyczy dopuszczenia sie zamachu na
zdrowie oraz naruszenie nietykalnosci cielesnej ratownika medycznego
udzielajacego mezczyznie pomocy, oraz uzywanie wobec ratownika slow
powszechnie uwazanych za obelzywe. Natomiast drugi zarzut dotyczy
dopuszczenia sie zamachu na zdrowie i naruszenia nietykalnosci cielesnej
funkcjonariusza policji w trakcie pobytu operatora w szpitalu.

Polska – Unia Europejska

Mateusz Morawiecki skomentowal slowa Ursuli von der Leyen, ktora
powiedziala, ze kraje, ktore maja watpliwosci dotyczace mechanizmu
praworzadnosciowego, czyli Polska i Wegry, „moga pojsc do Europejskiego
Trybunalu Sprawiedliwosci”. – Zeby zaskarzyc jakis akt UE do TSUE, ten akt
musi byc przyjety – odpowiedzial premier Ursuli von der Leyen. W srode w
Parlamencie Europejskim Ursula von der Leyen odniosla sie do sprzeciwu
Polski i Wegier w sprawie powiazania praworzadnosci z budzetem UE. – Dla
tych, ktorzy maja watpliwosci jest jasna droga – moga pojsc do
Europejskiego Trybunalu Sprawiedliwosci, by nowe regulacje zostaly tam
zbadane. To jest miejsce, w ktorym roznice zdan dotyczace aktow prawnych sa
rozstrzygane – powiedziala.
Zeby zaskarzac jakis akt UE do TSUE, ten akt musi byc przyjety. My
sprzeciwiamy sie z cala moca przyjeciu aktu, ktory jest aktem prawnym
omijajacym traktaty. Rzecz, ktora jest, co przyznaja wlasciwie wszyscy
specjalisci prawa europejskiego, brzmi nastepujaco – prawo wtorne, takie
jak rozporzadzenia czy dyrektywy, nie moze omijac, nadpisywac niejako prawa
pierwotnego, czyli prawa traktatowego. Prawo traktatowe jest nadrzedne. To
tak jak w porzadku prawa krajowego – konstytucja stoi wyzej niz ustawa –
skomentowal Mateusz Morawiecki

Zagranica

Rosjanie chca poznac tresc ew. rozmowy braci Kaczynskich podczas lotu do
Smolenska

Rosyjska prokuratura skierowala do Polski wniosek o udostepnienie zapisu
rozmowy braci Kaczynskich przed katastrofa smolenska – poinformowal jej
przedstawiciel, Andriej Iwanow. Chodzi o zapis rozmowy, do jakiej mialo
dojsc podczas lotu. Polska prokuratura napisala, ze w aktach sprawy nie ma
nagrania ani stenogramu takiej rozmowy. Rosyjska prokuratura podkresla, ze
materialy te wymagaja oceny rosyjskich sledczych. Wedlug Rosjan przyczyna
katastrofy mialy byc bledy w dzialaniach zalogi i decyzja o ladowaniu przy
braku widocznosci dla pilotow. Wedlug medialnych doniesien Jaroslaw
Kaczynski mial odbyc z bratem rozmowe telefoniczna, krotko przed katastrofa
w Smolensku. Na wezwanie Rosji do ujawnienia nagran odpowiedziala juz
polska prokuratura. W srode pojawilo sie oswiadczenie, ze „w aktach sprawy
prowadzonej przez PK nie ma nagrania ani stenogramu takiej rozmowy”.
Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski twierdzi natomiast, ze
wniosek rosyjskiej Prokuratury Generalnej o pomoc prawna ws. katastrofy
smolenskiej trudno traktowac inaczej niz jako swego rodzaju prowokacje.
– Rosja nie postepuje ws. katastrofy zgodnie z prawem – powiedzial
wiceminister w rozmowie z PAP.

Meghan latem poronila

Ksiezna Sussex Meghan Markle wyznala w opublikowanym w dzienniku „New York
Times” tekscie, ze w lipcu poronila. Jak napisala, utrata ciazy „oznacza
rozpacz niemal nie do udzwigniecia, ktorej wielu doswiadcza, ale o ktorej
malo kto mowi”.
Ksiezna Sussex Meghan i ksiaze Sussex Harry doczekali sie swojego
pierwszego potomka 6 maja 2019 roku. Wtedy na swiat przyszedl Archie. Para
przeprowadzila sie do Kalifornii, aby zyc z dala od reflektorow. W styczniu
wycofali sie ze stanowisk w rodzinie krolewskiej.
Teraz w artykule opublikowanym w „New York Timesie” Meghan ujawnila, ze w
latem tego roku poronila. „To byl lipcowy poranek, ktory zaczal sie tak
zwyczajnie jak kazdy inny dzien” – napisala. Opowiedziala, ze kiedy
zmienila pieluszke swojemu synowi, poczula „ostry skurcz”. Upadla po nim na
podloge, caly czas trzymajac Archiego w ramionach. „Nucilam piosenke, aby
uspokoic nas oboje, wesola melodia mocno kontrastowala z moim poczuciem, ze
cos jest nie tak” – relacjonowala. „Kiedy sciskalam swoje pierworodne
dziecko, wiedzialam, ze trace drugie” – napisala.
Kilka godzin pozniej ze szpitalnego lozka patrzyla, jak serce jej meza
„peka, gdy probowal trzymac roztrzaskane kawalki mojego”. Opisala, ze razem
z Harrym plakali. „Usilowalam wyobrazic sobie, w jaki sposob sobie z tym
poradzimy” – dodala. Meghan stwierdzila, ze w 2020 roku „strata i bol
nekaly kazdego z nas”. Wspomniala o swiatowej pandemii, ale takze o
Breonnie Taylor i George’u Floydzie, czarnoskorych mieszkancach USA, ktorzy
stracili zycie z rak policji oraz o pozniejszych protestach.

„Poza tym wydaje sie, ze nie zgadzamy sie juz co do tego, co jest prawda.
Nie walczymy tylko o nasze opinie na temat faktow; jestesmy spolaryzowani
co do tego, czy fakt jest w rzeczywistosci faktem. Nie zgadzamy sie co do
tego, czy nauka jest prawdziwa. Nie zgadzamy sie co do tego, czy wybory
zostaly wygrane czy przegrane. Nie zgadzamy sie co do wartosci kompromisu”
– napisala ksiezna. „Ta polaryzacja w polaczeniu z izolacja spoleczna
wymagana do walki z pandemia sprawila, ze czujemy sie bardziej samotni niz
kiedykolwiek” – dodala.
Wspominajac sytuacje, kiedy po porodzie jeden z dziennikarzy zapytal ja,
„czy wszystko w porzadku?”, podkreslila, jak wazne bylo dla niej to pytanie
takze po poronieniu. Zachecila innych do zadawania tego samego pytania w
tegoroczne Swieto Dziekczynienia, przypominajac sytuacje, w ktorej jako
nastolatka zobaczyla z taksowki placzaca na ulicy kobiete. Zachecala
taksowkarza, aby sie zatrzymal, by sprawdzic, czy kobieta nie potrzebuje
pomocy, ale kierowca wyjasnil, ze ktos na pewno za chwile zapyta ja, „czy
wszystko w porzadku”. Teraz, te wszystkie lata pozniej, w izolacji i
zamknieciu, oplakujac utrate dziecka, utrate wspolnego przekonania mojego
kraju o prawdzie, mysle o tej kobiecie w Nowym Jorku. A jesli nikt sie nie
zatrzymal? A jesli nikt nie widzial jej cierpienia? A jesli nikt nie
pomogl?” – napisala w artykule ksiezna. Dodala, ze chcialaby cofnac czas i
poprosic o zatrzymanie taksowki. Stwierdzila, ze takie jest
„niebezpieczenstwo zycia w ciszy”, kiedy w samotnosci trzeba przezywac
wszystkie trudne chwile, bo nikt nie zatrzyma sie, aby zapytac, czy
wszystko w porzadku.

Ze Sportu

Grupa E
FK Krasnodar-FC Sevilla 1-2
Stade Rennes-Chelsea 1-2
1.Chelsea 10pkt; 2.Sevilla 10pkt; 3.Rennes 1pkt; 4.Krasnodar 1pkt.

Grupa F
Borussia Dortmund-Club Brugge 3-0
Lazio Rzym-Zenit ST.Petersburg 3-1
1.Dortmund 6pkt; 2.Lazio 4pkt; 3.Brugge 4pkt; 4.Zenit 1pkt

Grupa G
Juventus Turyn-Ferencvaros Budapest 2-1
Dynamo Kijow-FC Barcelona 0-4
1.Barcelona 12pkt; 2.Juventus 9pkt; 3.Dynamo Kijow 1pkt; 4.Ferencvaros 1pkt

Grupa H
Paris St.Ger.-RB Lipsk 1-0
Manchestr United-Basaksehir FK 4-1
1.Man United 9pkt; 2.PSG 6pkt; 3.Lipsk 6pkt; 4.Basaksehir 3pkt.

Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 24 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 308(5542) 24 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Wstepniak

Gargamel nie najlepiej – w Covidowym w Pruszkowie pod tlenem z zapaleniem
pluc. Czyli slabo ale tez musze przyznac, ze nie mamy z nim za wielkiego
kontaktu. Polska sluzba zdrowia moze sobie I radzi z probelmami medycznyi
OK ale czlowieka, pacjenta I rodzine traktuje po prostu – nieludzko.
Zastanawiam sie ile rodzin w Polsce odchodzi od zmyslow, bo nie wie co sie
dzieje z ich najblizszymi, ktorzy wyladowali w jakimkolwiek szpitalu.
Sluzby medyczne nie przewiduja bowiem zadnej komunikacji z rodzinami. Brak
wizyt w szpitalach na pewno dodal wiele pracy szpitalom o tejze komunikacji
juz nie wspominajac. Lekarze „nie maja czasu”. To ciekawe bo wlasciwie
mozna by to bylo przewidziec. Sami z wlasnego podworka wiemy jak mamy
postepowac w czasach kryzysowych I tam kontakt z rodzinami jest jednym z
punktow naszego Contingency Planning.

Dobra wiecej nie przynudzam – ot podzielilem sie z Wami swoimi uwagami.

Zobaczcie jak wysoko sa notowani „badacze” (?!) z WSMki w Gdyni – ja moge
tylko zazdrscic bo sam jestem po „Szczecinie” choc pochwale sie ze z Adamem
jestesmy z jednej lawki „kursu Kapitanskiego. Dobry rocznik 1997 (kurs w
Gdyni)

Kraza po statkach roznego rodzaju plotki na temat latania samolotami. Mowi
sie w niektorych mesach, ze trzeba bedzie sie szczepic przed lotem, otoz
poczytajcie – jest taka propozycja le tylko jednej lini lotniczej – Quantas.

Pozostajac przy liniach lotniczych spiesze doniesc , ze Qatar Airlines
uruchomil specjalna Business Lounge tylko dla marynarzy, nie musisz wcale
leciec Buziness class, wystarczy ze jestes marynarzem. To calkiem ciekawy
pomysl dla nas wracajacych z Dalekiego Wschodu.

Przeczytajcie artykul z onetu pod tytulem „Kobieta skazana na 1.5 za handel
ludzmi”. Rozumiecie cos z tego? Handlowala czy nie? Sciganie sensacji?

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner
„wesprzyj nas”

Na dobry dnia poczatek:
Szwejk byl madry, a udawal idiote, a Duda… nigdy nie sluzyl w armii
austriackiej

Gdyby juz ktos planowal wyjazd na Swieta, to informuje, ze Swiat Bozego
Narodzenia w tymroku nie bedzie.
Trzej medrcy, ze wschodu maja zakaz podrozowania.
Pasterze pracuja zdalnie. Gospoda zamknieta, jedzenie na wynos a gosci nie
przyjmuja

Klotnia z kobieta jest jak czytanie licencji oprogramowania. Ostatecznie
ignorujesz wszystko i klikasz „zgadzam sie”.

Z Kraju:

Uniwersytet Morski w Gdyni

W prestizowym gronie 2 proc. najbardziej wplywowych naukowcow na swiecie
znalezli sie badacze z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Zestawienie zostalo
przygotowane przez amerykanski Uniwersytet Stanforda. W rankingu, posrod
159 683 tys. naukowcow z calego swiata, zostalo wyroznionych 726 ekspertow
z Polski.

– W elitarnym gronie 2 proc. najlepszych naukowcow na swiecie znalezli sie
eksperci naukowi Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, dr hab. inz. Tomasz
Tarasiuk, prof. UMG, prorektor ds. wspolpracy i rozwoju oraz prof. dr hab.
inz. Krzysztof Gorecki, dziekan Wydzialu Elektrycznego UMG – informuje
Agnieszka Czarnecka, rzecznik prasowy UMG.

Lista TOP 2 proc., wyrozniajaca scisla swiatowa czolowke naukowa, zostala
opracowana w oparciu o dorobek naukowy poszczegolnych badaczy wedlug
indeksu bibliometrycznego. Pod uwage wzieto zatem takie kryteria jak:
indeks Hirscha, liczba cytowan przez innych autorow, jak rowniez pozycja i
rola kazdego naukowca na liscie autorow publikacji.

– Jako uczelnia czujemy sie wyroznieni, ze nasi pracownicy naukowi
otrzymali tak nobilitujace wyroznienie w rankingu swiatowym – mowi prof. dr
hab. inz. Adam Weintrit, kapitan zeglugi wielkiej, rektor Uniwersytetu
Morskiego w Gdyni. – Nasi wykladowcy akademiccy stanowia o jakosci
ksztalcenia w naszej Uczelni, jedynego Uniwersytetu Morskiego w kraju. Tym
bardziej czujemy sie zaszczyceni tym wyroznieniem rowniez jako instytucja
dydaktyczna, ksztalcaca mlode pokolenia.

Uniwersytet Stanforda prestizowe zestawienie przygotowal we wspolpracy z
wydawnictwem Elsevier i firma SciTech Strategies. Pelna lista wszystkich
wyroznionych naukowcow dostepna jest na stronie data.mendeley.com

Rzad przyjal nowe przepisy o pieszych

Piesi beda mieli pierwszenstwo przy wchodzeniu na przejscie przez jezdnie,
jednoczesnie przy przechodzeniu bedzie obowiazywal zakaz uzywania telefonow
komorkowych – zaklada projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym,
ktory we wtorek przyjela Rada Ministrow.

Projekt zaklada tez obnizenie dopuszczalnej predkosc pojazdow na obszarze
zabudowanym w godzinach nocnych do 50 km/h. Tym samym ograniczenie to
bedzie obowiazywalo przez cala dobe. Obecnie dopuszczalna predkosc pojazdow
na obszarze zabudowanym wynosi 60 km/h w godzinach 23:00-5:00 oraz 50 km/h
w pozostalych godzinach.

Projekt nowych regulacji przewiduje ponadto wprowadzenie zakazu jazdy na
tzw. „zderzaku”, czyli bardzo blisko poprzedzajacego samochodu, na
autostradach i drogach ekspresowych.

Projekt nowelizacji ustawy zostal opracowany przez Ministerstwo
Infrastruktury i Krajowa Rade Bezpieczenstwa Ruchu Drogowego. Z przyjecia
proponowanych zmian bardzo ucieszyli sie czlonkowie warszawskiego ruchu
„Miasto jest Nasze”, ktore od lat zajmuje sie sytuacja pieszych w ruchu
drogowym. Choc nie obylo sie bez krytyki pojedynczych rozwiazan.

„Ustawa wprowadza szereg rozwiazan majacych na celu poprawe bezpieczenstwa
uczestnikow ruchu drogowego, w tym przede wszystkim pieszych, ktorzy w
zderzeniu z rozpedzonym pojazdem nie maja zadnych szans. Bezpieczenstwo na
naszych drogach, w tym niechronionych uzytkownikow drog, musi sie zwiekszyc
– jest to priorytet polskiego rzadu” – powiedzial cytowany w komunikacie
resortu infrastruktury minister Andrzej Adamczyk.

Obecne przepisy nakazuja kierowcom zblizajacym sie do przejscia dla
pieszych zachowanie szczegolnej ostroznosci i ustapienia pierwszenstwa
pieszemu znajdujacemu sie na przejsciu. Po zmianach, kierowca pojazdu,
ktory zbliza sie do przejscia dla pieszych bedzie musial – poza zachowaniem
szczegolnej ostroznosci i ustapieniem pierwszenstwa pieszemu znajdujacemu
sie na przejsciu dla pieszych dodatkowo zmniejszyc predkosc tak, aby nie
narazic na niebezpieczenstwo pieszego i ustapic pierwszenstwa osobie
wchodzacej na przejscie.

Przepis dotyczacy pierwszenstwa przy wchodzeniu na przejscie przez pieszych
nie bedzie dotyczyl tramwajow. „Droga hamowania przecietnego tramwaju z
kompletem pasazerow jest bowiem kilkukrotnie dluzsza niz jadacego z ta sama
predkoscia samochodu osobowego” – wyjasniono w komunikacie po posiedzeniu
rzadu.

Jak informuje ministerstwo infrastruktury, w projekcie nowelizacji ustawy
zaproponowano tez regulacje zakazujace pieszemu korzystania w trakcie
wchodzenia na jezdnie lub torowisko lub przechodzenia przez jezdnie lub
torowisko (takze w obrebie usytuowanych tam przejsc dla pieszych) z
telefonow komorkowych „oraz innych urzadzen uposledzajacych prawidlowa
percepcje, zwlaszcza wzrokowa, a tym samym ocene w zakresie bezpiecznego
wejscia i pokonania jezdni lub torowiska”.

Jak wskazano w komunikacie, niezachowanie odleglosci miedzy pojazdami na
drogach ekspresowych i autostradach jest jedna z glownych przyczyn
wypadkow, obok niedostosowania predkosci do warunkow ruchu, nieprawidlowego
wyprzedzania, zmeczenia i nieprawidlowej zmiany pasa ruchu. Dlatego, aby
zwiekszyc bezpieczenstwo na trasach szybkiego ruchu, w projekcie
nowelizacji zaklada sie, ze na autostradach i drogach ekspresowych
bezpieczna odleglosc miedzy pojazdami wynosic bedzie polowe aktualnej
predkosci. Oznacza to, ze kierowca jadacy 100 km/h bedzie musial poruszac
sie 50 m za poprzedzajacym samochodem, a 120 km/h – 60 m.

„Odstepstwo od obowiazku zachowywania bezpiecznej odleglosci miedzy
pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach ma dotyczyc przypadkow, w
ktorych kierujacy pojazdem wykonuje manewr wyprzedzania” – czytamy w
komunikacie resortu infrastruktury.

Nowe przepisy maja wejsc w zycie po uplywie 14 dni od ich ogloszenia w
Dzienniku Ustaw.

Premeier Morawiecki wzial za zakladnikow prawie 40 mln Polakow

Oblakany Jaroslaw Kaczynski nawoluje do wojny domowej. A oblakany Zbigniew
Ziobro nawoluje do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. Tych dwoch
fanatykow pcha Polske w jakies odmety absurdu – mowi w rozmowie z Onetem
Krzysztof Hetman, wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Europosel PSL i wiceprezes tej partii nie oszczedza premiera Mateusza
Morawieckiego, Jaroslawa Kaczynskiego i Zbigniewa Ziobry za zapowiedz
zawetowania budzetu Unii Europejskiej

Polska gospodarka i system ochrony zdrowia zostalyby zasilone kwota blisko
64 mld euro. Odrzucenie takiego wsparcia w dobie tak glebokiego kryzysu to
czysto szalenczo-oblakancze postepowanie – uwaza Krzysztof Hetman

Polityk przypomina, ze Komisja Europejska zamowila 300 mln szczepionek na
koronawirusa. – To jesli zawetuje budzet, to za co kupimy te szczepionki? –
zastanawia sie europosel

Widac, ze PiS stal sie taka neobolszewicka partia. Jesli premier mowi w
polskim Sejmie o oligarchach europejskich, to jest to czysta hipokryzja.
Mowi to facet, ktory zarobil miliony zlotych w zachodniej bankowej
korporacji – uwaza Krzysztof Hetman

Krzysztof Hetman, PSL: Niestety polski premier robi z siebie kompletnego
glupka. Przypomne, ze pierwsza inicjatywa legislacyjna dotyczaca powiazania
praworzadnosci z budzetem unijnym zostala przedstawiona 2 maja 2018 r. Tego
dnia przedstawiono projekt rozporzadzenia i wieloletnie ramy finansowe,
czyli budzet UE na lata 2021-2027. Od 2 maja 2018 r. bylo wiadomo, ze to
idzie razem w pakiecie.

Projekt pojawil sie za czasow prezydencji bulgarskiej. Pozniej byly
prezydencje austriacka, rumunska, finska, chorwacka i teraz niemiecka. To
juz szosta prezydencja, ktora pracuje nad tym projektem. Pytanie brzmi –
dlaczego premier przez 2,5 roku nie zablokowal tego dokumentu? Na zadnym
etapie nie wyrazal obawy, a wrecz mowil o swietnym budzecie. I dlatego
premier robi z siebie glupka, poniewaz gore wziely partykularne interesy
partyjne. Chodzi oczywiscie o wewnetrzna walke ze Zbigniewem Ziobra.

*Premier przedklada interesy partii nad interes wlasnego kraju?*

Dokladnie tak. Mateusz Morawiecki wzial za zakladnikow prawie 40 mln
Polakow, tylko po to, by zaspokoic najtwardszy elektorat Zjednoczonej
Prawicy. Kiedy Jaroslaw Kaczynski powiedzial, ze trzeba zawetowac budzet
UE, by nie oddac pola Ziobrze, premier zmienil diametralnie swoja retoryke.
Przez 2,5 roku nie byl tak ostry w swoich opiniach, jak teraz. Premier nie
ma innego wyjscia i musi robic dokladnie to, czego chce Jaroslaw Kaczynski,
bo tylko od niego zalezy. Morawiecki jest premierem wylacznie dlatego, bo
tego chcial prezes PiS.

Byc moze PiS tak przywykl do sposobu stanowienia prawa w Polsce, ze
mysleli, ze bedzie tak samo w UE. Moze uwazali, ze niewazne, co sie
przeglosuje, bo zaraz i tak mozna to zmienic – tak jak dziesiatki razy
dzialo sie to w polskim parlamencie. Tymczasem Unia dziala zupelnie inaczej.

Tanie V8, czyli co ciekawego mozna znalezc w ogloszeniach

Nowe normy emisji spalin, ktore wejda w zycie od stycznia, to kolejny
gwozdz do trumny dla aut z duzymi spalinowymi silnikami. Moze warto juz
teraz zainwestowac w jakies porzadne V8 – gatunek juz wymierajacy?
Przegladamy co mozna znalezc na rynku w budzecie do 30 tys. zlotych

Gangu osmiocylindrowego silnika nie zastapia zadne glosniczki, czy sprytnie
przerobiony uklad wydechowy. Tak samo, jak nic nie podrobi cudownej
elastycznosci takich jednostek napedowych. Niestety, trzeba sie pogodzic,
ze takie silniki przechodza do przeszlosci w masowo produkowanych modelach.
Zastepuja je malutkie, trzycylindrowe silniki wspomagane jednostkami
elektrycznymi i czyste elektryki.

O ile w nowych autach juz trudno znalezc duzy, nieekonomiczny silnik, to
nie ma jeszcze z tym wiekszego problemu na rynku wtornym. Zajrzelismy do
ogloszen na portalu Gratka, zeby zobaczyc co ciekawego z nierozsadnym
osmiocylindrowym silnikiem mozna aktualnie znalezc na rynku. Okazuje sie,
ze dla odwaznych ciekawych ofert nie brakuje. Zreszta, zobaczcie sami.

Wroclaw – kobieta skazana za handel ludzmi.

Sad Apelacyjny uwzglednil apelacje prokuratury i uznal 46-letnia Agnieszke
M. winna zarzutu handlu ludzmi. Kobieta zajmowala sie rekrutacja obywateli
Ukrainy do pracy w trzech wroclawskich firmach budowlanych. Wyrok 1,5 roku
wiezienia jest prawomocny.

Prokuratura Okregowa podala w komunikacie, ze Sad Apelacyjny we Wroclawiu
18 listopada 2020 r. uwzglednil apelacje Prokuratury Okregowej we Wroclawiu
w tym zakresie, iz uznal, ze zachowanie oskarzonej Agnieszki M. wyczerpalo
znamiona przestepstwa tzw. handlu ludzmi, tj. czynu z art. 189a par. 1 kk.

„Sad Okregowy we Wroclawiu 6 sierpnia 2019 r. skazal Agnieszke M. na kare
laczna 1 roku i 6 miesiecy pozbawienia wolnosci, jednoczesnie zmieniajac
kwalifikacje prawna czynow opisanych w pkt 1-12 oraz 14-18 czesci wstepnej
wyroku i uznajac, iz zachowanie oskarzonej nie wyczerpalo znamion
przestepstwa z art. 189a par. 1 kk, tylko znamiona innych czynow, tj. z
art. 218a par. 1 kk i inne, majace polegac m.in. na zlosliwym naruszeniu
praw pracowniczych obywateli Ukrainy, stosujac bezprawny regulamin kar i w
konsekwencji nie wyplacenie naleznego im wynagrodzenia” – napisano w
komunikacie.

Sledztwo ws. handlu ludzmi zostalo wszczete przez Prokurature Okregowa we
Wroclawiu po postepowaniu przygotowawczym ws. ukrywania paszportow, ktore
przeprowadzili funkcjonariusze Strazy Granicznej.

Jak informowal wowczas PAP rzecznik Komendanta Nadodrzanskiego Oddzialu
Strazy Granicznej kpt. Rafal Potocki, akt oskarzenia dotyczyl przestepstw
popelnionych w latach 2014-2016. – Agnieszce M., ktora zarzadzala polityka
kadrowa firm budowlanych, postawiono w sumie 20 zarzutow, w tym 17
dotyczacych handlu ludzmi – poinformowal Potocki.

Oskarzona byla odpowiedzialna za rekrutacje pracownikow i przydzielanie
pracy dla trzech firm budowlanych, ktore dzialaly na terenie Wroclawia.
Zdaniem sledczych wykorzystywala ona sytuacje osobista oraz nieznajomosc
jezyka polskiego przez obywateli Ukrainy. Pracownikom odbierano paszporty,
aby nie mogli swobodnie przemieszczac sie po kraju i opuszczac miejsca
pracy.Wobec obywateli Ukrainy stosowano rowniez tzw. mechanizm dlugow, gdyz
za zwrot paszportu oskarzona zadala zaplaty tytulem poniesionych kosztow
zwiazanych z zatrudnieniem cudzoziemcow – mowil PAP rzecznik.M. miala tez –
zdaniem sledczych – stosowac kary w postaci niewyplacania wynagrodzen.
Pracownicy byli karani w ten sposob m.in. za to, ze sie rozchorowali,
zmienili prace lub nie odebrali telefonu od M.

Wyrok Sadu Apelacyjnego jest prawomocny.

Z zagranicy

Ukraina – 19to letnia dziewcyna skazana na 6 lat wiezienia za probe
sprzedania wlasnego dziecka

19-letnia mieszkanka Mariupola na wschodzie Ukrainy zostala skazana na
szesc lat pozbawienia wolnosci za probe sprzedazy swojego nowo narodzonego
dziecka za 400 tys. hrywien (ok. 14 tys. dolarow) – poinformowala we wtorek
prokuratura obwodu donieckiego. Sad ustalil, ze 19-letnia kobieta nie
znajdowala sie pod opieka lekarska w zwiazku z ciaza i nie planowala
zatrzymywac dziecka po narodzinach. Za otrzymane pieniadze planowala kupic
mieszkanie i samochod. Jak dodano na stronie prokuratury, w ciagu dwoch
miesiecy w celu wzbogacenia – a dokladniej kupna mieszkania i samochodu –
kobieta poszukiwala potencjalnych klientow. Chciala „sprzedac” chlopca,
ktorego po narodzinach 12 sierpnia „wycenila” na 400 tys. hrywien (wedlug
stanu z 24 listopada – ok. 14 tys. dolarow) – powiadomila prokuratura.Kobieta
zostala zatrzymana, kiedy przekazywano jej pieniadze – wyjasniono. Obecnie
dziecko przebywa pod opieka ojca.Pod koniec lipca wiceszefowa MSW Ukrainy
Tetiana Kowalczuk poinformowala, iz od poczatku roku na Ukrainie wykryto
prawie 150 przypadkow handlu ludzmi i ponad 50 handlarzy ludzmi. Ponad 100
spraw dotyczacych tych przestepstw trafilo do sadu.

W srode EU zatwierdzi kontrakt na miliony dawek szczepionki na koronawirusa

Chodzi o kontrakt z firma Moderna na dostawe 160 mln dawek szczepionki
przeciw COVID-19 – zapowiedziala szefowa KE Ursula von der Leyen. Bedzie to
szosty kontrakt podpisany przez Komisje z firmami farmaceutycznymi. Skuteczne
szczepionki moga pomoc nam zakonczyc pandemie – poinformowala von der Leyen
Szczepionke na koronawirusa o wysokiej skutecznosci amerykanski koncern
farmaceutyczny Moderna opracowal kilka dni temu Nieco wczesniej swiat
obiegla informacja od koncernu farmaceutycznego Pfizer, a kilka dni pozniej
sukces oglosila tez firma AstraZeneca

Tworzymy jedno z najbardziej wszechstronnych portfolio szczepionek przeciw
COVID-19 na swiecie. Bezpieczne i skuteczne szczepionki moga pomoc nam
zakonczyc pandemie – poinformowala von der Leyen we wtorkowym oswiadczeniu. W
sprawie zakupu szczepionek przeciw koronawirusowi UE rozmawia z kilkoma
innymi producentami: Pfizer/BioNTech, CureVac, Sanofi-GSK, Johnson &
Johnson oraz AstraZeneca. Z tymi firmami KE zawarla wstepne umowy na
dostawy.Szczepionki maja zostac rozdzielone miedzy wszystkie kraje
czlonkowskie wedlug kryterium liczby ludnosci.Europejska Agencja Lekow
(EMA) poinformowala w poniedzialek, ze moze zatwierdzic pierwsze
szczepionki przeciw COVID-19 do konca obecnego lub na poczatku przyszlego
roku. Komisja Europejska zapewnila, ze z jej strony procedury zostana
przeprowadzone bezzwlocznie.

Jak zaznaczyl rzecznik KE Stefan de Keersmaecker, termin, w ktorym
szczepionki trafia na rynek i beda dostepne, bedzie zalezal od umow z
producentami, jednak Komisja chce, zeby stalo sie to tak szybko, jak to
tylko mozliwe. EMA zajmuje sie dopuszczaniem do obrotu produktow
leczniczych w UE i ich kontrolowaniem. Po zielonym swietle z jej strony
Komisja Europejska wydaje decyzje pozwalajace przedsiebiorstwom
farmaceutycznym na sprzedaz lekow w calej UE. Von der Leyen przekazala w
zeszlym tygodniu, ze EMA moze zatwierdzic szczepionki przetestowane przez
koncerny Pfizer i BioNTech oraz Moderne w „drugiej polowie grudnia”.
Przedstawiciele
EMA zastrzegaja, ze obecnie trudno dokladnie przewidziec terminy wydania
pozwolenia na szczepienia, poniewaz nie ma jeszcze wszystkich danych, a ich
ocena jest w toku. EMA ustanowila przyspieszona procedure, ktora pozwala
jej zbadac dane dotyczace bezpieczenstwa i skutecznosci szczepionek, gdy
tylko stana sie dostepne, nawet przed zlozeniem formalnego wniosku o
zezwolenie ze strony producenta.

Rosja. Skonczyl sie alkohol, siegneli po srodek do dezynfekcji. 7 osob nie
zyje

Tragiczny final imprezy w Rosji. Kiedy uczestnikom libacji alkoholowej
skonczyly sie wysokoprocentowe trunki, siegneli po plyn dezynfekujacy.
Siedem osob nie zyje, a kolejne dwie sa w spiaczce O tragicznej w skutkach
„zakrapianej” imprezie informuje portal Daily Mail. Libacja alkoholowa
odbywala sie w rosyjskiej wiosce Tomtor, w Jakucku. Kiedy jej uczestnikom
skonczyly sie wysokoprocentowe napoje, postanowili siegnac po plyn do
dezynfekcji rak uzywany podczas pandemii . Srodkiem do dezynfekcji zatrulo
sie w sumie 9 osob. Pierwsze trzy ofiary to 41-letnia kobieta oraz dwoch
mezczyzn w wieku 27 i 59 lat. Szesciu innych uczestnikow imprezy zostalo
przetransportowanych smiglowcem do szpitala w Jakucku. W piatek zmarli
mezczyzni w wieku 28, 32 i 69 lat. Zgon stwierdzono rowniez w sobote. Dwoch
pacjentow pozostaje w spiaczce na oddziale intensywnej terapii. Federalny
organ nadzoru zdrowia publicznego poinformowal o 9 przypadkach zatrucia, w
tym siedmiu smiertelnych. „Zatrucie nastapilo w wyniku spozycia srodka
odkazajacego” – dodano w oswiadczeniu prokuratora wojewodzkiego. W sprawie
wszczeto sledztwo. Okazuje sie, ze imprezowicze pili srodek odkazajacy. Byl
nim 69-procentowy metanol, sprzedawany jako plyn do dezynfekcji rak podczas
pandemii COVID-19. Sluzba zdrowia po raz kolejny ostrzegla mieszkancow, aby
nie pili preparatow do dezynfekcji, poniewaz ich spozycie w wielu
przypadkach konczy sie tragicznie

Koronawirus – loty tylko dla zaszczepionych?

Podrozni beda musieli udowodnic, ze zostali zaszczepieni przeciwko
COVID-19, aby wejsc na poklad samolotu – oznajmily liniie lotnicze Quantas.

Najwiekszy przewoznik lotniczy w Australii podkreslil, ze posuniecie to
bedzie „koniecznoscia”, gdy dostepne juz beda szczepionki. – Mysle, ze
bedzie to powszechna rzecz, po tym jak rozmawiam z moimi kolegami z innych
linii lotniczych na calym swiecie – dodal Alan Joyce, szef linii. W
wywiadzie dla Nine Network Joyce powiedzial, ze „beda wymagac od ludzi
zaszczepienia sie, zanim beda chcieli wejsc na poklad samolotu. W przypadku
zagranicznych gosci przylatujacych do Australii i osob opuszczajacych nasz
kraj uwazamy, ze to bedzie koniecznosc”.

Sport:

Podano, ile Najman mial zarobic za walke z „Don Kasjo”

Walka z Kasjuszem Zycinskim Marcin Najman wywolal potworne zamieszanie.
Kwota, jaka „El Testosteron” mial zagwarantowana kontraktem za wystep na
Fame MMA 8 powala z nog!

Marcin Najman zostal zdyskwalifikowany za obalenie i kopniecie Kasjusza
Zycinskiego w pojedynku bokserskim na Fame MMA 8. Zachowanie „El
Testosterona” zbulwersowalo nie tylko jego rywala, ale tez ogromna
wiekszosc obserwatorow.

41-letni Najman zostal dozywotnio wyrzucony z organizacji Fame MMA i
prawdopodobnie nie otrzyma calosci honorarium, jakie mial zagwarantowane
kontraktem. Jak dowiedzial sie „Super Express”, moze chodzic o duze
pieniadze. „Znaczna czesc sumy wplynie (decyzja Fame MMA – red.) na konto
‚Don Kasjo’, reszta trafi do Polskiego Zwiazku MMA, by wesprzec mlodych i
utalentowanych amatorow sztuk walk. O jakiej kwocie mowa? Wedlug naszych
nieoficjalnych ustalen, Najman mial zarobic za walke szesciocyfrowa sume
(ok. 100 tys zl)” – czytamy na stronach gazety. Najman nie zgadza sie ze
stanowiskiem Fame MMA i zapowiada podjecie krokow prawnych. – Nie wiem o
jakie rozwiazanie umowy chodzi, skoro skonczyla sie ona w dniu walki. Co do
niewyplaconego wynagrodzenia zajma sie tym moi prawnicy – poinformowal byly
piesciarz w mediach spolecznosciowych. „Don Kasjo” przed walka, ktora
przyplacil kontuzja nogi i reki, zarzucil Najmanowi romans z jedna z siostr
Godlewskich. – Zycinskiego czeka pozew za to, jak mnie pomowil w sposob
lajdacki przed gala. Czeka go proces i to o spore pieniadze – zakonczyl „El
Testosteron”

Sa pierwsze wyniki. Lewansowski przed trudnym zadaniem, potrzebne wsparcie.

Robert Lewandowski ma szanse na zdobycie kolejnej prestizowej nagrody –
Globe Soccer Awards. Wszystko wskazuje na to, ze powalczy o nia z gigantami
– Cristiano Ronaldo i Lionelem Messim.

W poprzednim sezonie Lewandowski wygral z Bayernem praktycznie wszystko, co
bylo do wygrania.

Ekipa z Bawarii swietowala sukces w Lidze Mistrzow, Bundeslidze, Pucharze
Niemiec, Superpucharze Niemiec i Superpucharze Europy. Dodatkowo w tych
trzech pierwszych rozgrywkach Polak byl krolem strzelcow!

Takie osiagniecia moga pomoc w wywalczeniu nagrody Globe Soccer Awards.

– To cos wyjatkowego. Wszystkie tego typu nagrody sa wyjatkowe. Wygralismy
wszystko, co sie dalo. To bylo niesamowite. Mnostwo ludzi, zawodnikow ma
swiadomosc tego, jak wielkiego wyczynu dokonalismy – przyznal „Lewy” w
wywiadzie dla Associated Press (AP).

Latwo jednak nie jest, co pokazuja pierwsze wyniki (stan na wtorek godz.
14:30). Polak w walce o miano najlepszego zawodnika 2020 roku zajmuje
aktualnie 3. miejsce – uzyskal 19 procent glosow. Przed nim sa Ronaldo (39
procent glosow) I Messi (22 procent glosow). Pierwszy etap glosowania
zakonczy sie 7 grudnia. Do kolejnego przejdzie najlepsza trojka. Tam liczyc
beda sie glosy internautow i specjalnego jury. Wyniki poznamy 27 grudnia w
Dubaju.

Franek Dubaniowski o milimetr od smierci

Milimetr od tetnicy barkowej i nie byloby, co robic – mowi o ataku
nozownika w Andrychowie Pawel Dubaniowski, ojciec Franka. 21-latek cudem
uniknal smierci. Polskiego motocykliste czeka dluga rehabilitacja. Byc moze
nigdy nie odzyska sprawnosci.

Dramat Dubaniowskiego rozegral sie w niedziele, kiedy to polski
motocyklista wybral sie z ojcem na przejazdzke na motocyklach enduro wokol
Andrychowa (woj. malopolskie). Gdy znajdowali sie w okolicach Panskiej
Gory, postanowili przepuscic mezczyzne spacerujacego z psem. Ten jednak
rzucil sie na nich i zaatakowal 21-latka nozem.

– Wiem, ze to nielegalne – mowi o jezdzie po lesie w rozmowie z lokalnym
portalem mamnewsa.pl Pawel Dubaniowski, ojciec polskiego motocyklisty.
Dodaje przy tym, ze „nie jest to rowniez powod, by kogos zabic”.

Jak podkreslil ojciec zranionego motocyklisty, obaj nie dali powodow
napastnikowi, by ten wykonal w ich kierunku jakikolwiek agresywny ruch. –
Zwolnilismy, zatrzymalismy sie. Ten mezczyzna wyszedl na moja wysokosc i
powiedzial: „Co to jest k…a? Co za jazda motocyklami po lesie?” Odepchnal
mnie, ze wywrocilem sie w krzaki. Franek podbiegl do niego, a on odwrocil
sie. Wtedy uslyszalem tylko slowa Franka: „Tata, uwazaj, on ma noz” –
relacjonuje Pawel Dubaniowski przed kamerami mamnewsa.pl.

Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 23 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

Rok XVII nr 307(5541) 23 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Wstepniak

Pamietacie w piatek wrzucilem tekst polskiego dzienikarza o Szwecji. Mam
znajomych w Szwecji wiec skonfrotntowalem ten tekst z ich spojrzeniem.
Wzbudzilo ogromne zdziwienie. Tak czulem. Mam podobne przemyslenia.
Mieszkajac na Wyspie Man czesto znajomi z Polski opowiadaja mi jakies
niestworzone rzeczy o UK. Czytam wtedy te artykuly I ” nie raz sie
zastanawialem o co tu tak na prawde chodzi.

Wczoraj, po rozmowie ze Szwedami doszedlem do wniosku, ze to chyba nasze
polskie kompleksy. Uwielbiamy, jak komus sie nie udaje. Och wtedy
naglasniamy, pietnujemy itp., itd. Angole maja dobre powiedzenie: „charity
starts at home”. I nie chodzi tu o filantropie ale „zacznij od siebie. Jak
najbardziej jestem „za” abysmy przygladali sie co sie dzieje na swiecie,
ale rowniez abysmy rzetelnie wyciagali wnioski.

Pisze o tym bo jako marynarze jestesmy wystawieni na „multi – culti”.
Plywamy przeciez w zalogach jak najbardziej wielo narodowych (jako jedni z
pierwszych w Polsce, wlasnie marynarze mieli do czynienia z tym
„globalizmem” – co stawia nas w naprawde swietnej pozycji jesli chodzi o
doswiadczenia z „pierwszej reki” w kwestii roznic kulturowych) namawiam
wiec goraco do rzetelnego spojrzenia na sprawy innych kultur ale rowniez na
siebie samego (siebie sama) przez pryzmat tychze innych kultur.

VShips (I pewnie wiele innych firm) zadalo sobie trud pytajac swoich
marynarzy co ich najbardziej wkurza u innych nacji a co najbardziej
doceniaja. Wyniki byly „wspaniale. Zadaly klam wielu stereotypom.
Pokazywaly rowniez jak niektore narodowsci NISKO siebie oceniaja. Co
ciekawe – prym w tym wiedli”. Chorwaci, Ukraincy I „.Polacy. Najgorzej
ocenialismy siebie samych, gdy inne nacje – ludzie z nami pracujacy bardzo
doceniali nasza”. Empatie, kulture osobista, lojalnosc I profesjonalizm. My
oczywiscie nie chcielismy w to uwierzyc .

Czytajcie dzis Starszego Wajchowego – ktory kontrowersyjnie pisze (jak
zwykle zreszta)

Na dobry dnia poczatek:
Piotr N. Pisze:

Do starszego Estonczyka zachodzi kolega z wojska. Taka okazja wymaga
uczczenia! Gospodarz idzie do barku, po chwili wraca z flaszka i mowi:
– Mam tu cos specjalnego! To jeszcze dzieci Stalina przywiozly!
Na co zona z kuchni krzyczy
– Nie „Stalina” tylko „z Tallina”, stary pryku!

Za zlamanie prawa karnego moze grozic nawet dozywocie.
A za zlamanie prawa Ohma w szczegolnie pechowym przypadku – krzeslo
elektryczne.

MZ opracowalo nowe testy przesiewowe na COVID-19. Wpuszcza sie dobrze
zmacerowanego zula do tramwaju. Kto nie wysiada na najblizszym przystanku,
jest automatycznie podejrzany.

Zabralem psa do parku, zeby pograc we frisbee. Okazal sie bezuzyteczny.
Mysle, ze potrzebuje bardziej plaskiego psa.

Jest oswiadczenie Policji w sprawie postrzelonego reportera „Tygodnika
Solidarnosc” – przepraszamy ale stal za blisko dziennikarzy TVN

W ostatnich dniach wszyscy nauczyli sie regularnie myc rece.
Temat kolejnej pandemii: „Kierunkowskazy”.

Katechetka powiedziala na religii, ze iPhone to dzielo szatana .
– A podala jakis dowod na to ?
– Tak, jak poleje sie go woda swiecona to przestaje dzialac.

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,numer
KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl
(odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie
MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner
„wesprzyj nas”

Pogoda w kraju: Cieplo i slonecznie – znow ponad 10 C w calym kraju.

Waluty:
Jupiter Szczecin Skup – $ 3.66 EURO – 4.36 GBP – 4.95
Conti w Gdansku Skup – $ 3.71 EURO – 4.40 GBP – 4.94

Z POLSKI:

Kapital Spoleczny P I S

Brak elementarnego zaufania i wspolpracy z roznymi srodowiskami zupelnie
mnie zaskakuje – mowi minister zdrowia Adam Niedzielski w wywiadzie z Anna
Zimny-Zajac, redaktor naczelna Medonet.pl. Zupelnie nie rozumiem tego
zaskoczenia. Nieufnosc i brak kapitalu spolecznego to najwiekszy problem
polskiego spoleczenstwa, wiemy o tym od lat. Ale zapominamy.Bez zbudowania
sobie tego kapitalu spolecznego, czyli pelnego zaufania i takiego poczucia
wspolodpowiedzialnosci naprawde niezwykle ciezko cokolwiek zmienic. Pelna
zgoda panie ministrze. Ale zaden z rzadow po 1989 r. nie zrobil nic, aby
ten kapital spoleczny zbudowac. Zeby pozostac przy ostatnich obozach
wladzy: Platforma Obywatelska uciekala od polityki i balamutnie chciala
budowac mosty i stadiony, Prawo i Sprawiedliwosc do twardej polityki
wrocilo z przytupem budujac nowe elity, niszczac system sadownictwa, media,
tworzac kolejne pekniecia w spoleczenstwie.

Nie jestesmy wyjatkowi. Politycy XXI wieku wiedza, ze polaryzacja sprzyja
budzeniu elektoratow, a idaca za tym radykalizacja i dochodzenie do sciany
tworzy coraz wieksze wyrwy pomiedzy rozniacymi sie grupami spolecznymi.
Wystarczy spojrzec na rozdarte spoleczenstwo USA. Arystoteles definiowal
polityke jako sztuke rzadzenia panstwem, ktorej celem jest dobro wspolne.
To oczywiscie naiwna definicja, ale z drugiej strony pewien kompas.

Tymczasem w Polsce zaufanie pikuje w kolejnych grupach. Dobrze oceniany od
wielu lat Kosciol katolicki notuje kryzys, w ktorym jego hierarchowie
mierza sie z ciezkimi zarzutami nie tylko o krycie pedofilii. Bedaca na
uslugach wladzy policja trwoni zaufanie, ktorym obdarza ja wielu Polakow,
przez prowokowanie uczestnikow Strajku Kobiet.

Z badan firmy YouGov, dowiedzielismy sie, ze Polacy jako jedyny narod
czesciej deklarowali wieksze zaufanie (w sprawach dot. koronawirusa) do
rodziny i znajomych (81 proc.) niz do sluzby zdrowia (72 proc.).
Komu ufaja Polacy?
Na pierwszym miejscu – z ogolnym zaufaniem wynoszacym 85 proc. – znajduje
sie Wielka Orkiestra Swiatecznej Pomocy. Caritas ma tego zaufania
nieznacznie mniej – 78 proc. W najnowszym badaniu CBOS

dziela je wojsko i NATO. W 2016 roku na podium razem z WOSP i Caritasem
znalazl sie Polski Czerwony Krzyz. Niezmiennie na szarym koncu znajduja sie
partie polityczne, a po polaczeniu roznych rodzajow srodkow masowego
przekazu – na przedostatnim miejscu w najnowszym rankingu znalazly sie
media. Niestety.

Miedzy 2016 a 2020 r. nieznacznie wzroslo zaufanie do Unii Europejskiej,
ale to moze sie wkrotce zmienic. Przez cztery lata wzroslo ogolne zaufanie
do wladz lokalnych – to rowniez nie lezy w interesie rzadzacych, ktorzy
najchetniej oskubaliby samorzad z kompetencji w ramach centralizacji wladzy.

Przypomne wypowiedz prof. Janusza Czapinskiego, ktory osiem lat temu
podczas spoleczno-gospodarczej debaty w Sejmie mowil, ze w krajach slabiej
rozwinietych, decydujaca przeslanka wzrostu gospodarczego jest kapital
ludzki. Po wejsciu do grona panstw wysokorozwinietych – do ktorego Polska
aspiruje – kluczowy jest kapital spoleczny. – Powstaje pytanie, czy jest
mozliwy dalszy rozwoj Polski – po ewentualnym przekroczeniu progu krajow
rozwinietych – przy obecnym poziomie kapitalu spolecznego? Nie jest mozliwy
– mowil Czapinski. – Nie przy obecnym poziomie awersji do wspolpracy,
wzajemnej nieufnosci we wszystkich srodowiskach. Ta nieufnosc panuje we
wszystkich grupach spolecznych. Ona bije z telewizora – dodawal w 2012 roku.
Przez 20 lat, od kiedy bada sie w Polsce kapital spoleczny, nie posunelismy
sie ani o krok do przodu – mowil Czapinski w” 2009 roku. Dzis mozemy sobie
dopisac do tej wypowiedzi kolejne 10 lat.

To wszystko jest glos wolajacego na puszczy, ale nieustannie zycze sobie i
wam takiej wladzy, ktorej fundamentalnym celem bedzie odbudowa zaufania i
kapitalu spolecznego.

Szpital Narodowy

Pawel Reszke z ONETu opisuje rozmowe jaka odbyl z jednym z lekarzy
pracujacych na Stadionie Narodowym, zmienionym obecnie w szpital
tymczasowy. Ja rozumiem, ze rzad chcial przygotowac to miejsce na najgorsze
i sam fakt, ze stadion swieci pustkami moze nawet cieszyc. Ale do szpitala
przygotowanego za grube miliony moga byc przyjeci tylko chorzy z lekkim
przebiegiem COVID-19! Zestawmy to z historiami, w ktorych umierajacy
pacjenci czekaja w karetce, bo zaden szpital nie chce ich przyjac.

Na zarzuty opisane przez Pawla Reszke odpowiedzial dyrektor szpitala na
Stadionie Narodowym. „W szpitalu przebywaja pacjenci, ktorzy wymagaja
hospitalizacji ” oraz potrzebuja tlenoterapii i pielegnacji. Takich
swiadczen nie da sie zapewnic ani w domu, ani w izolatorium. Uwaga – w
chwili obecnej na terenie wojewodztwa mazowieckiego nie wystepuje brak
lozek w szpitalach standardowych. Kazdy pacjent wymagajacy intensywnej
opieki ma taka opieke zagwarantowana” – zapewnia Zaczynski.

Rzadowy Plan na 100 dni

Od przyszlej soboty wszystkie sklepy w galeriach handlowych znow beda mogly
dzialac „w najwyzszym rezimie sanitarnym” – zapowiedzial premier Mateusz
Morawiecki na konferencji prasowej. To jednak tyle jesli chodzi o
otwieranie gospodarki. Do 27 grudnia pozostanie zamknieta gastronomia,
kultura czy branza fitness.

Zapowiedz premiera oznacza, ze od *28 listopada znow beda mogly dzialac w
centrach i parkach handlowych sklepy odziezowe, obuwnicze, perfumerie,
sklepy meblowe czy ze sprzetem RTV i AGD*, ktore pozostaja obecnie
zamkniete. Jest to decyzja zgodna z postulatem branzy handlowej.

Na konferencji podano, ze w grudniu beda dwie niedziele handlowe – 13 i 20
grudnia. *Mozliwe, ze handlowa bedzie tez niedziela 6 grudnia*, ale jak
zapowiedzial wicepremier Jaroslaw Gowin daje sobie jeszcze czas na rozmowe
w tej sprawie ze strona spoleczna.Nie bedzie otwarcia kin, teatrow, kultury
i silowni do 27 grudnia. Premier mowil na konferencji prasowej, ze rzad byl
naklaniany przez *przedstawicieli gastronomii, branzy wydarzen
kulturalnych, kin, teatrow, ale takze silowni i *

*fitness*, by otworzyc te placowki, ktore sa dzis zamkniete.Jednak idziemy
za rada naszych epidemiologow i zdecydowalismy sie pozostawic je zamkniete
rowniez w okresie przedswiatecznym, do 27 grudnia. Poinformujemy przed
swietami, co dalej – powiedzial szef rzadu. Podkreslil, ze „to wazne, by
uratowac setki tysiecy, miliony miejsc pracy w przyszlosci, ale takze, by
utrzymac w ryzach przyrost zakazen”.

*Zdecydowalismy, ze bedzie kontynuacja zamkniecia szkol do 23-24 grudnia* –
podal premier. Ferie zimowe beda skumulowane w jednym okresie miedzy
poczatkiem stycznia – 4 stycznia – a 17-18 stycznia. *Ferie w calej Polsce
w jednym terminie*

Podkreslil, ze ferie, zwykle rozlozone na rozne wojewodztwa w roznym czasie
po to, by ruch turystyczny w gospodarce byl wiekszy, w 2021 roku *musza byc
skumulowane w jednym czasie, aby ten ruch byl jak najmniejszy.*(Po to), by
nie zamawiac wyjazdow, nie wyjezdzac, ani za granice, bo moze sie okazac,
ze bedzie potrzebna kwarantanna po powrocie, zeby siedziec w domu, by
przerwac lancuch zakazen, by ta mobilnosc byla jak najmniejsza –
powiedzial. Wskazywal, ze chodzi o to, by cale rodziny zostaly wtedy w
domach. *Przed nami 100 dni solidarnosci. Pod koniec tego okresu jest
wysokie prawdopodobienstwo, ze bedzie dostepna szczepionka *- mowil Mateusz
Morawiecki.
Kiedy powrot do strefy czerwonej, zoltej i zielonej?

Rzad od 28 grudnia ma plan powrotu do strefy czerwonej, zoltej i zielonej.
Minister zdrowia Adam Niedzielski podal, ze *rzad w ten sposob wprowadza
przewidywalnosc i przejrzystosc rozwiazan i obostrzen, tak zeby nikogo nie
zaskakiwac.* W jego ocenie najwazniejsze jednak jest to, ze sa to „plany
warunkowe, ktore zaleza od liczby zachorowan, ale rowniez od tego, w jakim
stopniu obciazona bedzie infrastruktura szpitali” – powiedzial Niedzielski.
„*Plany zostaly skonstruowane warunkowo, to znaczy, ze sa uzaleznione
przede wszystkim od sredniej liczby dziennych zachorowan z siedmiu dni*” –
wyjasnil.”Jezeli bedziemy zblizali sie w okolice ponizej 19 tys. zachorowan
srednio, to wtedy przewidujemy potencjalnie powrot do strefy czerwonej.
Jezeli liczba tych zachorowan spadnie ponizej 10 tys., to wtedy tez bedzie
przestrzen do wprowadzenia strefy zoltej. Jezeli liczba zachorowan spadnie
ponizej 4 tys., to wtedy tez pojawia sie regulacje, ktore wprowadzalismy
dla strefy zielonej” – powiedzial minister zdrowia.

To wszystko – jak zaznaczyl – rowniez moze miec scenariusz negatywny – to
znaczy, ze mozemy miec rowniez do czynienia rowniez z przyspieszeniem
pandemii, bo jestesmy w takim punkcie krytycznym i ten scenariusz rowniez
przewidujemy.

W piatek resort zdrowia poinformowal o 22 464 nowych i potwierdzonych
przypadkach zarazeniem coronavirusem. Zmarlo 626 osob. To drugi najgorszy
wynik od poczatku pandemii koronawirusa.

Zawsze mnie to zastanawia – wiec moze Was rowniez? Zdejmowac buty w
gosciach czy nie.

Podczas kazdego szkolenia czy rozmowy o savoir-vivrze zawsze pada kilka
tych samych pytan. To dowod, ze zagadnienia, ktorych one dotycza, wciaz
stanowia realny klopot. Jedno z nich dotyczy tego, czy sciagac buty po
przyjsciu do czyjegos domu, czy jednak w tych butach pozostac.

Czy powinno sie zdejmowac buty u kogos w domu

Buty stanowia czesc naszego ubioru. Jezeli na urodzinowa kolacje czy drinka
przed wyjsciem na miasto przychodza do nas znajomi ubrani „wyjsciowo” i
elegancko, to nie powinnismy ich kreacji w zadnym stopniu dekompletowac.
Oznacza to, ze nie nalezy zadac od nich zdjecia butow.

W tym miejscu musimy sobie jednak przypomniec o jednej z podstawowych i
najwazniejszych zasad savoir-vivre’u, czyli o zasadzie dostosowania sie:
jezeli przychodzisz do kogos w gosci, to postepuj tak, jakby oczekiwal tego
gospodarz. A zatem po przekroczeniu czyjegos progu zorientujmy sie, jakie
zasady panuja w danym domu. Gospodarz, ktory po powieszeniu naszej kurtki
na wieszaku nie rusza do kolejnego pokoju, tylko jeszcze na cos czeka, moze
nam chciec w ten sposob zasygnalizowac, ze buty tez nalezy zdjac.

W wielu poradnikach savoir-vivre’u przytacza sie takze zasade, ze powitanie
nastepuje dopiero w salonie. W przedpokoju nie ma miejsca na wylewnosci. Tu
zdejmuje sie plaszcz i” Wlasnie! W tym miejscu mozemy skorzystac z pewnego
fortelu. Jezeli idziemy na przyjecie do znajomych, u ktorych zdejmuje sie
buty, lub gdy pogoda jest deszczowa i istnieje ryzyko, ze zabrudzimy komus
dywan blotem, mozemy zabrac pare butow na zmiane i wlozyc je wlasnie wtedy.

O butach do eleganckiego stroju powinni pamietac rowniez gospodarze. Nie ma
nic gorszego niz ubrany w garnitur pan domu paradujacy w skarpetkach lub
baranich bamboszach przywiezionych z wycieczki w gory. To samo dotyczy pani
w malej czarnej i naszyjniku z perel, ktora wita gosci na bosaka.

Jak ostatecznie rozwiazac problem? Odwiedzajac innych, pamietajmy, ze
gdzieniegdzie buty bedziemy zdejmowac. Jezeli jednak przyjmujemy gosci u
nas – nie wymagajmy tego od nich. Urzadzajac mieszkanie, do salonu zamiast
drogiego dywanu lub podlogi z egzotycznego drewna warto wybrac inne
rozwiazanie, ktore sprawi, ze gosc w butach nie przyprawi nas o zawal serca
ani odruchowe podliczanie strat.

Na koniec uprzedze niektore komentarze. Owszem, sa takie kraje, w ktorych
buty sie zdejmuje i nie jest to uwazane za objaw zacofania, lecz element
tradycji, ktora bezwzglednie nalezy szanowac. Mowa chociazby o Japonii.
Jednak zgodnie z obyczajem w polskim domu gosc butow nie zdejmowal. Dawniej
obuwie sciagano bowiem wylacznie w chlopskich domach. Wracajacy z pola
chlop mial ubrudzone buty i istnialo ryzyko, ze naniesie blota do domu. W
przypadku przedstawicieli stanu szlacheckiego czy arystokracji takiego
ryzyka nie bylo. I dzis zdecydowana wiekszosc z nas po polach przeciez nie
chodzi”

Tekst jest fragmentem ksiazki „Savoir vivre, czyli jak ulatwic sobie zycie”
wydanej przez Wydawnictwo BOSZ.

Tomasz R wynalazl:

KREW NA ZEBACH

Samochod traci na wartosci w kilka chwil po wyjechaniu z autosalonu. Z
przyjemnoscia bysmy zainwestowali w cos, co zyskuje na wartosci, ale do
tego trzeba miec nosa i szczescie. Niestety wartosc plata nam figle i
zamiast wesolo rosnac, uparcie skacze w dol, jak desperat samobojca.

Co ciekawe spada wartosc nie tylko tego, co mamy w portfelu (Polska liderem
inflacji w Europie), ale takze spada wartosc slow. I tu jest dopiero
problem, bo zabijanie slow moze spowodowac (i juz powoduje) klopoty z
komunikacja. Przestajemy sie rozumiec. A na skutek naduzywania slow,
przestajemy rozumiec, co sie wokol nas dzieje.

Oto przyklad niepolityczny zabijania slow. Slowo „kurwa” uzywane zbyt
czesto (przez wielu jako przecinek), traci absolutnie swoja moc. „Kurwa”
wystrzelona niczym z karabinu maszynowego, w trakcie monologu menela, staje
sie slowem wyblaklym i nic nie znaczacym.

Tymczasem „kurwa” uzyta w rozmowie raz i w odpowiednim miejscu, brzmi mocno
i zwykle odnosi zamierzony skutek.

Podobnie jest z utarczkami slownymi wsrod politykow. Polemiki polityczne i
jezyk propagandy zwykle nacechowane sa emocjami.

Tu zwyczajowo naduzywa sie Wielkich Slow. Trzeba pamietac, ze wielkie slowa
takie jak Polska, Ojczyzna, Patriotyzm, Honor zwykle sluza do zalatwiania
malych spraw i na ogol nie maja nic wspolnego z Polska, ojczyzna,
patriotyzmem czy honorem. W politycznej paplaninie nie brakuje barwnych
wyzwisk i dosadnych okreslen. Takze i one, w skutek nadmiernego stosowania,
ulegaja przyspieszonej dewaluacji.

W latach 90. bardzo popularnymi wyzwiskami na scenie politycznej byly
dramatyczne okrzyki „Targowica” i „zdrajcy”. Wszystkie strony sporu
politycznego okladaly sie nimi niczym wiejskie chlopaki sztachetami na
weselu. Kazdy kto myslal inaczej niz polityczny przeciwnik, byl zdrajca i
reprezentowal soba Targowice.

Powstawaly masowo listy polskich zdrajcow. Na jednej takiej liscie
umieszczono nawet moje nazwisko. Bylem tam obok Krystyny Jandy, Justyny
Kowalczyk, Otylii Jedrzejczak, Kayah, Daniela Olbrychskiego, Adama Malysza,
Artura Barcisia, Wojciecha Pszoniaka, Macka Malenczuka i wielu innych.
Dawno nie bylem w tak dobrym towarzystwie!

A zeby dostac sie na liste „zdrajcow”, wystarczylo cos krytycznego
powiedziec o PiS. Uzywano tych okreslen tak czesto, ze gdyby pojawil sie
gdzies prawdziwy zdrajca nikt by tego nie zauwazyl. „Zdrajca” i „Targowica”
zgraly sie jak karty w podlym barze czyli do cna i przestaly byc nosne.

Kolejne slowa, ktore stoja juz w kolejce do zabicia, to slowa skladajace
sie na popularne zdanie „Macie krew na rekach”. I tu uczciwie trzeba
powiedziec, ze to opozycja parlamentarna jako pierwsza tej krwi w polemice
popuscila. Wladza miala miec krew na rekach, gdyby zrobila wybory w
terminie, ktory z punktu widzenia opozycji byl niekorzystny (chodzilo o
narazanie Polakow w dobie pandemii). Calkiem niedawno tego sformulowania
uzyl oderwany od rzeczywistosci prezes Kaczynski, ktory zarzucil opozycji
dokladnie to samo tyle, ze pozniej, czyli, ze zla opozycja wyciaga ludzi na
ulice i w zwiazku z tym naraza ich na zakazenie i bedzie miala krew na
rekach itd.

Po poturbowaniu kilku pokojowych manifestacji, krew sie rzeczywiscie
polala, ale na razie bez skutkow smiertelnych. Efekt moze byc jednak
podobny, jak w przypadku „zdrajcow”. Jezeli obie strony beda zbyt czesto
szafowac „krwia na rekach” to, krwistosc tego oskarzycielskiego zdania
wyschnie szybciej niz sloik butaprenu w kieszeni marszalka Terleckiego.
Politycy maja KREW NA ZEBACH, bo sobie ta krwia WYCIERAJA GEBY.

Nie zabijajmy wiec sensu slow. Zarowno sens jak i slowa jeszcze nam sie
jako budulce jezyka przydadza. Chocby po to, by zbudowac z nich normalna
Polske.

Z zagranicy

Europa jest gotowa zniesc w styczniu zakaz lotow Boeinga 737 MAX po tym,
jak amerykanskie organy regulacyjne zakonczyly 20-miesieczne uziemienie
wywolane dwoma smiertelnymi wypadkami, poinformowal szef Agencji
Bezpieczenstwa Lotniczego Unii Europejskiej

„Chcielismy przeprowadzic calkowicie niezalezna analize bezpieczenstwa tego
samolotu, wiec wykonalismy wlasne kontrole i testy w locie” – powiedzial
dyrektor wykonawczy Patrick Ky na Paris Air Forum, internetowej konferencji
lotniczej organizowanej przez La Tribune. „Wszystkie te badania mowia nam,
ze 737 MAX moze wrocic do sluzby. Zaczelismy przygotowania do tej decyzji”
– powiedzial. „Jest prawdopodobne, ze w naszym przypadku podejmiemy decyzje
zezwalajace na powrot do sluzby w styczniu”. Czas wznowienia lotow w
Europie zalezy od szkolenia pilotow oraz czasu potrzebnego liniom lotniczym
na aktualizacje oprogramowania i wykonanie innych dzialan zleconych przez
EASA. W Stanach Zjednoczonych loty komercyjne maja rozpoczac sie 29
grudnia, czyli niecale szesc tygodni po opublikowaniu decyzji FAA 18
listopada.

EASA reprezentuje 27 krajow Unii Europejskiej oraz cztery inne, w tym
Norwegie, ktora ma 92 zamowione samoloty. Do 31 grudnia reprezentuje
rowniez Wielka Brytanie.

Boeing 737 MAX byl uziemiony po tym jak dwa odrzutowce rozbily sie w 2018 i
2019 roku, w katastrofach zginelo 346 osob.

RadioZET.pl/PAP

Szef Rady Europejskiej Charles Michel i przewodniczaca Komisji Europejskiej
Ursula von der Leyen zapowiedzieli w czwartek po szczycie UE dalsze rozmowy
na temat wypracowania kompromisu w sprawie warunkowosci i jak najszybszego
wdrozenia wieloletniego budzetu i funduszu odbudowy. „Bedziemy ciezko
pracowac, aby osiagnac porozumienie” – mowila szefowa KE. „W lipcu
zgodzilismy sie jednomyslnie ws. wieloletnich ram finansowych i funduszu
odbudowy i musimy sie w tej sprawie zjednoczyc. Ten pakiet finansowy jest
kluczowy, by zapewnic ozywienie gospodarcze. Musimy go wdrozyc tak szybko
jak to mozliwe” – powiedzial na konferencji prasowej Michel. Temat ten w
trakcie wideokonferencji szefow panstw i rzadow zajal okolo 15 minut. Poza
kanclerz sprawujacych prezydencje Niemiec Angela Merkel wypowiedzieli sie w
tej kwestii szefowie rzadow Wegier, Polski i Slowenii – Viktor Orban,
Mateusz Morawiecki i Janez Jansza.

Budzet UE: Grozba polskiego i wegierskiego weta

Premierzy Polski i Wegier zglosili wczesniej zastrzezenia w zwiazku z
rozporzadzeniem dotyczacym powiazania srodkow unijnych z praworzadnoscia,
nie dajac tym samym zielonego swiatla na przypieczetowanie pakietu
finansowego o wartosci 1,8 bln euro. Slowenia wspiera Warszawe i Budapeszt,
choc sama nie zglosila sprzeciwu. Premier Slowenii Janez Jansza apelowal
jednak we wtorek o przestrzeganie ustalen szczytu z lipca. Zaznaczyl wtedy,
ze „zastosowanie pozatraktatowego instrumentu bedzie oznaczalo, ze o tym,
czy praworzadnosc jest przestrzegana, bedzie decydowala wiekszosc w Radzie
Europejskiej, czyli wiekszosc polityczna, a to oznacza koniec Unii
Europejskiej”.

Charles Michel: Bedziemy kontynuowac rozmowy

„Zdecydowana wiekszosc krajow czlonkowskich zgadza sie na kompromis
dotyczacy mechanizmu warunkowosci, ale sa takie, ktore nie daja wsparcia.
Bedziemy kontynuowac rozmowy, aby znalezc rozwiazania, ktore beda do
zaakceptowania dla wszystkich” – zapowiedzial Michel. Jak przekonywal,
„magia UE” polega na tym, ze udaje sie znajdowac z sukcesem rozwiazanie,
nawet jesli wydaje sie to niemozliwe. Podkreslal, ze nikt nie bagatelizuje
wagi sytuacji dlatego w najblizszych dniach beda sie toczyly intensywne
prace, by przezwyciezyc roznice. „To kluczowe dla ludzi wszedzie w Europie,
to kluczowe dla przedsiebiorstw wielkich, srednich i malych, aby pokazac,
ze jestesmy w stanie wesprzec bardzo mocny pakiet odbudowy. Mamy jasna
wizje, co powinnismy zrobic w przyszlosci. Powinnismy wzmocnic nasze
ambicje klimatyczne, rozbudowac nasza agende cyfrowa. Potrzebujemy srodkow
finansowych. Kilka miesiecy temu podjelismy decyzje i teraz musimy ja
wdrozyc”- oswiadczyl Michel.

von der Leyen: Sytuacja jest bardzo powazna

Rowniez szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaznaczyla, ze
obecna sytuacja jest bardzo powazna i ludzie i przedsiebiorstwa z
niecierpliwoscia czekaja na fundusze. Jak przekonywala, ze dla niej rownie
wazne dla przyszlosci Unii Europejskiej jest przyjecie budzetu UE, jak i
stanie na strazy praworzadnosci. Jej zdaniem kompromis z lipcowego szczytu
sklada sie z trzech elementow: budzetu na lata 2021-2027, funduszu odbudowy
oraz mechanizmu praworzadnosci. „Potrzebujemy calego pakietu. Zostal on
uzgodniony miedzy Rada a Parlamentem Europejskim. Teraz wazne jest, bysmy
poszli do przodu. KE wspiera to porozumienie wypracowane w trylogu” –
oswiadczyla.

Poinformowala, ze kierowana przez nia instytucja pracuje z prezydencja, aby
znalezc rozwiazanie. „Wszyscy wiemy, ze miliony europejskich firm,
obywateli czekaja na odpowiedz w srodku tego bezprecedensowego kryzysu” –
powiedziala. Dodala, ze sila UE zawsze bylo przezwyciezanie trudnosci
poprzez zaangazowanie sie wszystkich. „Bedziemy ciezko pracowac, aby
osiagnac porozumienie” – wskazala.

Zrodlo – Radio ZET.pl/PAP

Donald Trump bylby rozsadniejszy, gdyby przyznal, ze przegral wybory
prezydenckie w USA i zrezygnowal – powiedzial w czwartek prezydent Czech
Milos Zeman. Milos Zeman byl jednym z niewielu europejskich politykow,
ktorzy poparli Donalda Trumpa przed jego zwyciestwem w wyborach z
2016. Prezydent
Czech przed listopadowymi wyborami takiego poparcia juz nie udzielil.

Zdaniem Zemana jest mozliwosc skierowania sprawy do sadu, jednak Trump
powinien isc inna droga. Osobiscie uwazam, ze znacznie rozsadniej byloby
zrezygnowac, nie byc zenujacym i pozwolic nowemu prezydentowi objac urzad –
ocenil prezydent Czech. Zeman podzielal poczatkowe pozytywne podejscie
Trumpa do Rosji, twarde stanowisko w sprawie imigracji czy poparcie dla
polityki rzadu izraelskiego. Nie otrzymal jednak zaproszenia do Bialego
Domu.

Starszy Wajchowy – widziane z burty:

Widziane z Burty

Twierdzenie, ze Kosciol Katolicki moze czegos nie wiedziec o jakims
swoim funkcjonariuszu
jest delikatnie mowiac niedorzecznoscia. Niedorzecznoscia jest tez
nadzieja, ze swiecenia uwalniaja tychze funkcjonariuszy od wplywu
wszelkich, normalnych ludzkich namietosci w tym i seksu oczywiscie. W
kontescie nauk gloszonych przez KK oczywista jest zatem szczegolna waga wiedzy
o zachowaniach tychze funkcjonariuszy w sferze seksu. Wszystko zaczyna sie
w Seminariach. Czy Ojciec Przelozony moze czegos o swoich klerykach nie
wiedziec? Czy zyjaca w tak hermetycznych warunkach grupa moze czegos o
sobie nie wiedziec?Wszyscy Ksieza, wszyscy Biskupi i Kardynalowie kiedys
zaczynali w Semiariach. Nawet jesli sami moga uwazac siebie za „swietych”
to musza pamietac o innych z ktorymi dane im bylo sie „na plaszczyznie
zawodowej” spotykac. Nawet jesli oni sami „z nikim i nigdy…” to musza
zdawc sobie sprawe z tego jak „Szatan” potrafi uwodzic innych. W
kontekscie ostatnich publikacji o Kardynale Dziwiszu dla wielu w Polsce
szczegolnego znaczenia nabraly dywagacje „Czy Jan Pawel II wiedzial” Otuz
wystarczy zmienic slowa i zadac pytanie: Czy mogl wiedziec? Odpowiedz jest
oczywista – wszak byl szefem wszystkich szefow. I tu mozna by zakonczyc
wszelkie dywagacje „czy wiedzial”.Mozna by gdyby nie pewne „ale”….Swiat a
wydaj mi sie, ze Polska szczegolnie – cierpi na „dwubiegunowke”. Taka
przychologiczna przypadlosc ktorasprawia, ze od eufori przechodzimy
natychmiast do kompletnej negacji. Nasz bohater musi byc krysztalowy od
„a” do „z”. Najmniejsze uchybienie, najmniejsza plamka sprawia, ze jedni
potrafia zrzucic bohatera z pomnika i wkopac go w ziemie. Inni zas nie
potrafia pogodzic sie z mysla i faktem, ze ich swiety i bohater byl jednak
zwyklym czlowiekiem i jak kazdy popelnial bledy i na jego zyciowej drodze
byly zdarzenia ktore chwaly nie przynosza.

Trzeba byc idiota aby nie dostrzegac faktow i przeczyc ich znaczeniu. Trzeba
byc tez idiota aby noca dopisywac slowa tak by zmienic nazwe ulicy na
„Aleja Ofiar Jana Pawla II”.

Starszy Wajchowy.

Sport doszedl do Was pozno wczoraj / dzisiaj – wiec nie mam sie co wysilac.
Nic przez noc sie nie wydarzylo

Do uslyszenia jutro – Smerfy

Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 22 listopada 2020

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVII nr 306(5540) 22 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
PILKA NOZNA
EKSTRAKLASA
9 kolejka
Gornik Zabrze-Piast Gliwice 1-2
Lechia Gdansk-Slask Wroclaw 3-2
We wtorek Podbeskidzie-Zaglebie Lubin.
10 kolejka
Warta Poznan-Wisla Krakow 2-1
Zaglebie Lubin-Stal Mielec 2-2
Lech Poznan-Rakow Czestochowa 3-3
Cracovia-Legia Warszawa 0-1
1.Legia 22pkt
2.Rakow 21pkt
3.Gornik Zabrze 17pkt
4.Lechia 16pkt
5.Pogon 15pkt
6.Zaglebie Lubin 15pkt
7.Slask 14pkt
8.Warta 13pkt
9.Jagiellonia 11pkt
10.Lech 10pkt
11.Wisla Krakow 10pkt
12.Cracovia 9pkt
13.Wisla Plock 9pkt
14.Podbeskidzie 6pkt
15.Stal 6pkt
16.Piast 5pkt
W poniedzialek Piast Gliwice-Lechia GDansk, Jagiellonia Bialystok-Wisla
Plock.
-Lechia Gdansk mecz ze Slaskiem Wroclaw rozpoczela bardzo niemrawo, ale
po przerwie wlaczyla piaty bieg i pokonala Slask Wroclaw 3:2. Gola i
dwie asysty zaliczyl w tym spotkaniu Brazylijczyk Conrado.
Dla obu zespolow mecz w Gdansku byl spora niewiadoma. Gospodarze dopiero
we wtorek wrocili do gry po trzytygodniowej, koronawirusowej przerwie
(razem z obecnie przebywajacym na kwarantannie Tomaszem Makowskim
zakazonych bylo w sumie 14 pilkarzy), kiedy pokonali w Pucharze Polski
Olimpie Grudziadz 1:0. Z kolei wroclawianie przez ostatni miesiac
rozegrali raptem jedno spotkanie – bezbramkowo remisujac z Gornikiem
Zabrze (7 listopada).
I ten brak rytmu meczowego byl w pierwszej polowie bardzo widoczny w
poczynaniach obu zespolow, zwlaszcza Lechii. Zmuszeni do rozgrywania
ataku pozycyjnego gdanszczanie mieli wielki klopot z rozerwaniem
defensywy gosci. W swoim stylu troche pieprzu do natarc gospodarzy
probowal podsypac Kenny Saief, ale i jemu szlo jak po grudzie. Klopoty z
precyzja mieli tez skrzydlowi – Conrado i Jaroslav Mihalik – chociaz
koledzy dosc regularnie stwarzali im okazje do dosrodkowan. Slowem, gra
lechistow sie nie kleila, o czym najlepiej swiadczy fakt, ze pierwszy
celny strzal, zreszta niegrozny, oddali oni dopiero w 41. minucie.
Nic wielkiego nie pokazywal tez Slask, chociaz kiedy mial okazje do
szybkiego ataku, organizowal go dosc sprawnie. Sytuacji bramkowych z
tego nie bylo (glownie konczylo sie to strzalami z dystansu), ale gola
udalo im sie zdobyc. Jednak wielka pomoc zaoferowal im w tej sytuacji
Zlatan Alomerovic, ktory dosc niespodziewanie zastapil w bramce Dusana
Kuciaka. Robert Pich wbiegl w pole karne i zdecydowal sie na strzal z
ostrego kata – ani jakos wyjatkowo mocny, ani precyzyjny. Jednak
nieporadnie interweniujacy Alomerovic nie zdolal zatrzymac pilki. Wielki
blad Serba.
Kawal naprawde dobrej gry – szczegolnie w wykonaniu Lechii – widzielismy
za to w drugiej polowie. Gospodarze od poczatku ruszyli do zdecydowanych
atakow i wepchneli rywala w ich wlasne pole karne. Wreszcie skuteczniej
zaczely funkcjonowac skrzydla i wlasnie po zagraniach z bocznych
sektorow boiska zaczely padac bramki dla gospodarzy.
Najpierw prawa strona przedarl sie Karol Fila, po jego podaniu pilka
poszla jeszcze po nodze obroncy Slaska i trafila do Conrado, ktory nie
dal szans Matusowi Putnockiemu.
Jeszcze efektowniejsza byla akcja, po ktorej padla druga bramka. Jej
architektem byl Saief, ktory swietnie uruchomil Conrado. Brazylijczyk
precyzyjnie dogral do Flavio Paixao, a niewidoczny dotad Portugalczyk
udowodnil, ze nawet kiedy rozgrywa slabszy mecz, warto trzymac go na
boisku. To byl juz jego siodmy gol w tym sezonie.
Lechia przewyzszala gosci pod kazdym wzgledem i wydawalo sie, ze kolejne
bramki sa kwestia czasu. Tymczasem niespodziewanie wyrownali goscie i
znow przy sporej pomocy gospodarzy. Reka tuz przed polem karnym zagral
Michal Nalepa, a z rzutu wolnego efektowna bramke zdobyl byly pilkarz
Lechii Bartlomiej Pawlowski.
Jednak gdanszczanie byli po przerwie zbyt nakreceni na gre ofensywna,
zeby tak zostawic cala sytuacje. Juz trzy minuty pozniej po raz kolejny
urwal sie rywalom najlepszy na boisku Conrado (przytomnie podal do niego
rozgrywajcy niezly mecz Jakub Kaluzinski), a idealne zagranie
Brazylijczyka tym razem wykorzystal Lukasz Zwolinski.
Zasluzone zwyciestwo odniosla zatem Lechia, ktora w drugiej polowie
nawiazala do gry, jaka pokazywala przed pandemiczna przerwa – czyli
ofensywna, efektowna, kombinacyjna i co najwazniejsze skuteczna. A juz w
poniedzialek czeka ja kolejny mecz, na wyjezdzie zmierzy sie z Piastem
Gliwice (godz. 18, transmisja w Canal+ Sport).
Lechia Gdansk – Slask Wroclaw 3:2 (0:1)
Bramki: Conrado (56.), Flavio Paixao (66.), Zwolinski (82.) – Pich
(20.). Pawlowski (79.)
Lechia: Alomerovic – Fila, Nalepa Z, Kopacz Z, Pietrzak – Kubicki,
Kaluzinski (90. Tobers) – Mihalik (86. Haydary), Saief Z (69.
Zwolinski), Conrado (86. Zukowski) – Flavio Paixao.

-Pilkarze Pogoni Szczecin dopiero po serii rzutow karnych awansowali do
1/8 finalu Pucharu Polski. Po 120 minutach remisowali na wyjezdzie z
Wisla Plock 1:1. W fatalnym stylu.
– W poprzednim sezonie chcielismy rotowac skladem w Pucharze Polski i
tamten pomysl nie wypalil. Podchodzimy do tego pojedynku bardzo powaznie
i chcemy awansowac – zapowiadal przed spotkaniem trener szczecinian
Kosta Runjaic.
Przedmeczowe zapowiedzi znalazly odzwierciedlenie w wyjsciowym skladzie.
Szkoleniowiec Pogoni zrezygnowal z eksperymentow na rzecz wystawienia
silnej jedenastki. Portowcy chcieli zaprezentowac sie w Plocku bardzo
ofensywnie, dlatego Runjaic zdecydowal sie na gre dwojka napastnikow.
Miejsce obok Luki Zahovicia, na szpicy, zajal Adrian Benedyczak.
Mlody zawodnik jest ostatnio w bardzo wysokiej formie i przyznawal, ze
liczy na kolejna szanse od Runjaicia. Bylo mu o nia latwiej nie tylko
dzieki strzelonym bramkom, ale takze dzieki statusowi mlodziezowca. W
Pucharze Polski trzeba bowiem miec w skladzie przynajmniej dwoch mlodych
zawodnikow przez caly mecz.
Pogon nie ukrywala, ze w Plocku chce narzucic swoj styl gry i zdominowac
przeciwnika, ktory dopiero niedawno wrocil do treningow po masowym
zakazeniu koronawirusem. Portowcy jeszcze niedawno byli w podobnej
sytuacji i – pomni swoich doswiadczen – zakladali, ze Wisla cofnie sie
do defensywy, oszczedzajac sily.
Ale goscie od pierwszych minut mieli problem, zeby przejac inicjatywe.
Spotkanie toczylo sie w mizernym tempie, a kibice przed telewizorami
pewnie zalowali, ze w srodku dnia wzieli sobie wolne w pracy, zeby
ogladac ten mecz.
W 18. minucie o podniesienie temperatury starcia (oraz przy okazji
cisnienia fanom Pogoni) postarali sie wiec Benedikt Zech i Dante
Stipica. Stoper portowcow zbyt lekko podal do bramkarza, ktory w dodatku
sie poslizgnal i – w konsekwencji – pozwolil przejac pilke Mateuszowi
Lewandowskiemu. Mlody napastnik Wisly otworzyl w ten sposob wynik meczu.
Stracony gol niespecjalnie obudzil pilkarzy Runjaicia, ale nieco ponad
kwadrans pozniej znowu dal o sobie znac dobrze dysponowany Benedyczak.
20-latek przeprowadzil dynamiczny rajd i inteligentnie dal sie sfaulowac
w polu karnym. Z jedenastu metrow nie pomylil sie Kamil Drygas, ktory
doprowadzil do wyrownania. To byl w zasadzie jedyny ofensywny zryw
portowcow w pierwszej, bardzo rozczarowujacej polowie.
Druga czesc meczu tez lepiej zaczeli gospodarze, ale – na szczescie dla
Pogoni – zaden z rywali nie zamknal groznego dosrodkowania z lewej strony.
Podopieczni Runjaicia nadal nie mogli zlapac odpowiedniego rytmu, nie
mowiac juz nawet o jakims konkretnym zagrozeniu pod bramka rywala.
Inicjatywe nieoczekiwanie przejela Wisla, ale tez nie miala specjalnie
pomyslu na zagrozenie Stipicy. Wszystko zaczelo wiec wskazywac na to, ze
do rozstrzygniecia potrzebna bedzie dogrywka.
W 78. minucie druga zolta kartke zobaczyl Georgi Merebaszwili i wydawalo
sie, ze Pogoni zacznie sie grac latwiej, ale obie druzyny solidarnie
postanowily przedluzyc meczarnie kibicow.
Dodatkowe 30 minut tez nie wystarczylo do tego, zeby wylonic zespol,
ktory awansuje do kolejnej rundy PP. Pogon niby probowala, ale o
jakosci, chociazby dosrodkowan, lepiej nie wspominac.
Portowcy swoja wyzszosc udowodnili dopiero w serii rzutow karnych, ktora
wygrali 4:3 i awansowali do 1/8 finalu Pucharu Polski. Swietnie
dysponowany Stipica zrehabilitowal sie za blad z pierwszej polowy i
trzykrotnie zachowal czyste konto.

I LIGA
W srodku mijajacego tygodnia rozegrano zalegle spotkania 8 i 10 kolejki
I ligi:
Resovia Rzeszow-Sandecja Nowy Sacz 0-0
Puszcza Niepolomice-Gornik Leczna 1-0
Chrobry Glogow-Odra Opole 2=3
Arka Gdynia-Zaglebie Sosnowiec 2-0
Korona Kielce-Stomil Olsztyn 1-3
Radomiak-LKS Lodz 1-0
13 kolejka
Belchatow-Korona Kielce 0-1
Tychy-Miedz Legnica 0-2
Zaglebie Sosnowiec-Chrobry Glogow 1-2
Stomil Olsztyn-Jastrzebie 0-1
Resovia Rzeszow-Arka Gdynia 1-2
Nieciecza-Widzew Lodz 2-0
LKS Lodz-Puszcza Niepolomice 4-4
Odra Opole-Gornik Leczna 1-1
Sandecja Nowy Sacz-Radomiak 1-1
1.Nieciecza 33pkt
2.LKS Lodz 32pkt
3.Leczna 25pkt
4.Arka 24pkt
5.Odra Opole 24pkt
6.Radomiak 22pkt
7.Tychy 20pkt
8.Puszcza 19pkt
9.Korona 18pkt
10.Miedz 17pkt
11.Widzew 16pkt
12.Chrobry 15pkt
13.Belchatow 14pkt
14.Stomil 13pkt
15.Resovia 8pkt
16.Zaglebie Sosnowiec 8pkt
17.Jastrzebie 7pkt
18.Sandecja 3pkt
-Arka Gdynia pokonala na wyjezdzie Resovie 2:1 i awansowala na 3.
miejsce w tabeli. Piekna bramke zdobyl wracajacy po kontuzji Adam Deja,
swoje trafienie juz tradycyjnie zaliczyl tez Juliusz Letniowski.
Arka byla zdecydowanym faworytem spotkania w Rzeszowie i choc nie
zachwycila, wywiazala sie z tej roli. Rywal spisywal sie ostatnio
beznadziejnie, w swoim poprzednim spotkaniu nie zdolal nawet pokonac
absolutnego outsidera tabeli, bezbramkowo remisujac z Sandecja Nowy Sacz
(raptem dwa punkty w 12 meczach). Rowniez gdynianom wysoko poprzeczki
nie zawiesil.
W skladzie Arki, po rowno miesiecznej przerwie spowodowanej kontuzja,
znalazl sie Adam Deja. Pomocnik zolto-niebieskich uczcil ten fakt piekna
bramka. W 43. minucie huknal nie do obrony z okolo 30 metrow i
wyprowadzil swoj zespol na zasluzone prowadzenie. Goscie co prawda juz
tradycyjnie mieli problemy, aby przelozyc swoja przewage w polu na
sytuacje bramkowe (zagrazali glownie po stalych fragmentach), jednak w
koncu udalo im sie pokonac niepewnie broniacego Wojciecha Daniela.
Losy meczu rozstrzygnely sie tuz po przerwie. W polu karnym faulowany
byl Bartosz Kwiecien, a jedenastke wykorzystal niezawodny w tym
elemencie Juliusz Letniowski. W dalszej czesci spotkania arkowcy
kontrolowali sytuacje i niespecjalnie forsowali tempo. Gownie skupili
sie na pilnowaniu korzystnego rezultatu. Zrobili to skutecznie, choc w
ostatniej akcji meczu honorowa bramke dla Resovii zdobyl wychowanek Arki
Maksymilian Hebel. Po jego trafieniu sedzia juz nie wznowil gry i
odgwizdal koniec spotkania.
Gdynski zespol wygral zatem drugi mecz z rzedu i na chwile obecna
awansowal na 3. miejsce w tabeli (tyle samo punktow co Gornik Leczna,
ale lepszy bilans bramkowy).
Arka: Kajzer – Danch, Marcjanik, Kwiecien, Marciniak Z – Deja – Mlynski
Z (84. Wawszczyk) Drewniak, Letniowski (87. Soszynski), Zebrowski (84.
Boniecki) – Wolsztynski (76. Jankowski).

PILKA RECZNA
-Kielce widac w Europie.
Na polmetku pierwszej fazy Ligi Mistrzow Lomza Vive Kielce prowadzi w
grupie A. Z siedmiu meczow wygralo piec.
Chcemy zajac w grupie pierwsze lub drugie miejsce – zapowiadal przed
sezonem trener Lomzy Vive Kielce Talant Dujszebajew. To nic dziwnego, bo
mowi tak co roku, ale teraz jego zespol po siedmiu z 14 meczow ma na to
naprawde realne szanse.
Dla mistrzow Polski to byly bardzo udane dwa miesiace. I to z kilku
powodow. Po pierwsze, prowadza w grupie A i to przy dobrej grze, co w
obecnych realiach wcale nie jest latwe. Po drugie, zaliczyli komplet
meczow, co pozwoli im uniknac spietrzenia terminow – a druga polowa
sezonu moze byc pod tym wzgledem bardzo trudna takze ze wzgledu na
liczne potyczki druzyn narodowych. Warto tu wyjasnic, ze bezposredni
awans do cwiercfinalu oznacza nie tylko latwiejszego rywala w tej fazie,
lecz takze dwa wolne terminy ekstra czy nawet czas na ewentualna
kwarantanne, gdyby byla konieczna.
Vive w miare sucha stopa przechodzi przez pandemie. Tylko trzech
zawodnikow mialo pozytywny wynik testu na koronawirusa i to wtedy, gdy
nie bylo meczow. Poza urazami mlodych Haukura Thrastarsona i Michala
Olejniczaka oraz trwajacej cztery spotkania niedyspozycji Wladyslawa
Kulesza udalo sie tez uniknac kontuzji.
Na miare oczekiwan spisuja sie liderzy – Andreas Wolff, Alex Dujszebajew
i Igor Karačic, choc nie w kazdym spotkaniu cala trojka byla w wysokiej
formie. Wolff wciaz czeka na 40 procent skutecznosci, Karačic slabo
wypadl z Vardarem, a Alex z Flensburgiem.
Z dwoch meczow, w ktorych Vive stracilo punkty, bardziej szkoda tego we
Flensburgu (30:31), bo 12 minut przed koncem Vive prowadzilo 26:23. Poza
tym Niemcy gonia, a przy rownej liczbie punktow na koniec o kolejnosci
zdecyduja bezposrednie mecze. Z punktu w Porto (32:32) trzeba sie raczej
cieszyc, zwlaszcza przy tak slabej grze bramkarzy (Wolff i Mateusz
Kornecki mieli srednio ponizej 15 proc. skutecznosci).
Cieszy fakt, ze zespol ma coraz wiecej pozytku z nowych graczy. Nie
mowimy tu jeszcze o zaciagu polskiej mlodziezy, ale Tomasz Gebala ma
stale miejsce w obronie i coraz czesciej wchodzi do ataku, obrotowy
Nicolas Tournat z kazdym meczem lepiej rozumie sie z rozgrywajacymi, a
skrzydlowy Sigvaldi Gudjonsson w ostatnich czterech spotkaniach mial
stuprocentowa skutecznosc z gry.
W tym roku kielczanie maja w planie trzy mecze. Juz w srode w Hali
Legionow z Vardarem zaczynaja runde rewanzowa. Potem jada do Paryza i
podejmuja Porto. Cztery punkty w tych starciach to plan minimum.
***
KIELCZANIE WYGRYWALI Z MOCARZAMI
PICK SZEGED 26:23
Kielczanom trudno bylo sie zmobilizowac, bo Wegrzy przyjechali do Kielc
bez kilku zakazonych graczy. Skazywani na pozarcie mocno sie jednak
postawili mistrzom Polski. Swietnie bronil w Vive Andreas Wolff.
PARIS SAINT-GERMAIN 35:33
W starciu z najbogatszym klubem swiata jeden z najlepszych meczow w
zyciu rozegral Igor Karačic. W Hali Legionow Chorwat strzelil az 13
goli, bijac swoj rekord w Lidze Mistrzow, w ktorej wystepuje od 2010 roku.
VARDAR SKOPJE 33:29
W ostatnich latach kielczanie przecietnie radzili sobie na wyjazdach,
ale w Skopje pokazali klase. Niesamowity byl zwlaszcza Alex Dujszebajew,
ktory na 11 rzutow zdobyl az 10 bramek – najwiecej w tym sezonie.

FORMULA 1
Odwieczne pytanie: ile w sporcie motorowym zalezy od kierowcy, a ile od
samochodu i ekipy znow ozylo. Nico Rosberg powiedzial po kilku sezonach
w F1, ze tu 80 procent to zespol, 20 to kierowca – pisze w swoim
felietonie Aldona Marciniak.
Doktor Andrew Bell to stosunkowo mlody chlopak jak na naukowca, ale moze
to moje subiektywne wrazenie, bo juz wszyscy sa po prostu ode mnie
mlodsi. Na uniwersytecie w Bristolu doktoryzowal sie z zaawansowanych
metod ilosciowych, co wyklada takze teraz na uniwersytecie w Sheffield
na naukach spolecznych. Jego konik to modelowanie wielopoziomowe.
Ostatnio napisal ksiazke „Wyciaganie sensu z danych w mediach”.
Interesuje sie geografia, naukami politycznymi, epidemiologia spoleczna.
A kilka lat temu okazalo sie, ze takze Formula 1.
Wrocimy do niego za chwile, najpierw cofnijmy sie blizej niz o kilka lat
– bo o pare tygodni i o pare dni. To jest czas Lewisa Hamiltona.
Brytyjczyk bije rekord zwyciestw w wyscigach Michaela Schumachera. – Nic
to dla mnie nie znaczy. Jest w aucie, w ktorym powinien wygrywac kazdy
wyscig. Musi pokonac jednego albo dwoch innych kierowcow, to tyle –
stwierdza jego mlodszy rodak Lando Norris. Nastepnego dnia przeprasza w
mediach spolecznosciowych. Mowi, ze byl glupi i nieuwazny. I ze Lewis
Hamilton oczywiscie wielkim kierowca jest.
– Szczerze mowiac, 90 procent stawki wygrywaloby w tym aucie. To nic
przeciwko Lewisowi, jest swietnym kierowca, ale samochod jest tak
dominujacy – w tym samym momencie mowi Max Verstappen. Nastepnego dnia
nie przeprasza, nie uwaza, zeby byl glupi albo nieuwazny.
Odwieczne pytanie: ile w sporcie motorowym zalezy od kierowcy, a ile od
samochodu i ekipy znow ozylo. Nico Rosberg powiedzial po kilku sezonach
w F1, ze tu 80 procent to zespol, 20 to kierowca. A co mowi modelowanie
wielopoziomowe?
Tak wracamy do badan doktora Bella, ktory wraz z innymi badaczami,
postawil sobie trzy cele: po pierwsze, okreslic, kto byl najlepszym
kierowca Formuly 1 wszech czasow, biorac pod uwage mozliwosci zespolu,
po drugie, sprawdzic, jaka jest waga zespolu, a jaka kierowcy, i
wreszcie po trzecie, okreslic jak rola zespolu i kierowcy zmienia sie w
czasie i w roznych warunkach wyscigowych – na poszczegolnych typach
torow i w roznej pogodzie. Tak Bell stworzyl ranking najlepszych
kierowcow w latach 1950 – 2014. Wiem, ze obejmuje tylko dwa mistrzostwa
Hamiltona, ale nie same wyniki sa tutaj kluczem, a metodologia wlasnie.
Na pewno zwrociliscie uwage na ranking najszybszych kierowcow Formuly 1,
ktory opublikowano w tym roku z okazji 70-lecia serii. F1 wspolpracowala
przy tej okazji z Amazon Web Services, a Rob Smedley, ktorego polscy
kibice moga pamietac szczegolnie z czasow pracy w Williamsie, opowiadal,
ze uzyto narzedzi, ktore sluza ekipom ocenie tempa kierowcow. Moje
zastrzezenia? Skupiono sie na predkosci na jednym kolku, a podstawa bylo
porownanie do kolegi z zespolu i tworzenie calej siatki takich
wirtualnych porownan. Po drugie, wzieto pod uwage tylko dane od 1983
roku. W tym zestawieniu wygral Ayrton Senna, Michael Schumacher byl o
0.114 wolniejszy, a Lewis Hamilton na trzecim miejscu tracil 0.275
sekundy. Roberta Kubice oceniono jako 18., 0.463 sekundy za Senna.
Model Bella odzwierciedla natomiast rzeczywistosc motorsportu na wielu,
wielu poziomach. Odniesieniem jest liczba punktow (ustandaryzowana, ze
wzgledu na rozne systemy punktowe), ale osadzona w okolicznosciach – i
tak model na przyklad odroznia wyscigi niekonczone z powodu bledow, od
tych, w ktorych kierowca byl bezradny, a przesadzila awaria, tory stale
od ulicznych, deszcz od suchej nawierzchni. Do tego uwzglednia liczbe
kierowcow bioracych udzial w wyscigu, aby docenic tych, ktorzy mieli
wiecej rywali do pokonania. Bierze nawet pod uwage klase przeciwnikow.
Stad na przyklad drastycznie roznilaby sie pozycja Nico Rosberga w
zaleznosci od tego, czy Michael Schumacher przed przerwa w karierze i po
niej jest traktowany jako jeden kierowca. Jesli rozdzielimy Schumachera
na dwoch (do odejscia po sezonie 2006 oraz w latach 2010 – 12), pozycja
Rosberga automatycznie spada, bo okazuje sie, ze w Mercedesie pokonal
slabszego kierowce. Rosnie natomiast, jesli Michaelow polaczymy (zgodnie
ze stanem fizycznym, choc nie faktycznym na torze), bo wtedy osiagniecie
Nico, ktory trzy razy byl lepszy w MS od siedmiokrotnego mistrza swiata,
jest o wiele wyzej punktowane. Co wychodzi z tak stworzonego rankingu?
Prowadzenie Juana Manuela Fangio, przed Alainem Prostem. Michael
Schumacher (ta jego wieksza polowa tylko do konca 2006 roku) jest
trzeci, dalej Jim Clark, Ayrton Senna i Fernando Alonso. Robert Kubica
znalazl sie na 26. miejscu, przed m.in. Kimim Räikk�snenem (wtedy juz
bylym mistrzem swiata). Alez szkoda, ze Bell nie powtorzyl swoich badan,
uzupelniwszy o kolejne sezony…
Gdy w Eleven Sports spytalam Roberta Kubice, jaka jest jego opinia w
dyskusji: bolid czy kierowca, stwierdzil: – Faktem jest, ze Hamilton
dysponuje najlepszym samochodem. Jednak fakt jest rowniez taki, iz Lewis
zrobil spora roznice podczas Grand Prix, kiedy nie mial najlepszego
bolidu. I wtedy te wygrane nabieraja naprawde duzej wartosci. Prawde
mowiac, temat mnie tez troche smieszy. Jesli dyskutujemy o
umiejetnosciach Hamiltona, a nawet je podwazamy… Powinnismy
emocjonalne sprawy odlozyc na bok i ocenic suche fakty. A fakty mowia
same za siebie.
Te fakty to wyrownanie rekordu Michaela Schumachera i siodmy tytul
mistrza swiata. Jest w tym pewne szczescie Lewisa, ze przypieczetowal go
w Turcji, w wyscigu, ktorego wlasciwie nie mial prawa wygrac. Wlasnie
jednym z takich zwyciestw, o jakich mowil Kubica. – Dzieki tobie
jestesmy swiadkami tworzacej sie historii – powiedzial Hamiltonowi
Sebastian Vettel. Pytanie tylko, czy ta dominacja, to, co jest wspaniala
historia Lewisa, nie jest jednoczesnie jedna z najbardziej
przygnebiajacych historii dla Formuly 1. Bo te piekne zwyciestwa jak to
ostatnie, to jednak wyjatek od reguly. Bo dotad jednak caly czas
czesciej to Vettel, to Verstappen, to Charles Leclerc ladniej
przegrywaja, niz Hamilton wygrywa.

SKOKI NARCIARSKIE
Pierwszy indywidualny konkurs skokow narciarskich w tym sezonie za nami.
W zawodach w Wisle triumfowal Markus Eisenbichler. Najlepszy z Polakow
byl Piotr Zyla, ktory skonczyl zawody na 5 miejscu.
Niemiec Markus Eisenbichler zwyciezyl w inauguracyjnym, indywidualnym
konkursie Pucharu Swiata w skokach narciarskich. Najlepszy z Polakow,
Piotr Zyla uplasowal sie na piatym miejscu.
Zarowno skoczkowie jak i kibice letni sezon musieli praktycznie uznac za
niebyly, poniewaz zostal on zupelnie storpedowany przez zamieszanie
zwiazane z pandemia koronawirusa. Po dwoch inauguracyjnych konkursach w
Wisle, w ktorych triumfowal Dawid Kubacki, a ktore okazaly sie jedynymi
w rywalizacji, Miedzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zdecydowala nie
zostanie wyloniony triumfator klasyfikacji generalnej.
Prawdziwe skakanie jak w ostatnich latach znow wracalo w Wisle, niestety
bez obecnosci kibicow na trybunach. Kilkudziesieciu z nich gromadzilo
sie jednak pod skocznia i w lesie przy zeskoku.
W pierwszym powaznym akordzie – kwalifikacjach do niedzielnego konkursu
– najlepszy byl Kamil Stoch, ktory nie dal szans rywalom. Rozbudzilo to
ogromne nadzieje w sercach fanow, szczegolnie, ze zawodnik z Zebu jest
jedynym skoczkiem, ktory ma wiecej niz jeden triumf na skoczni im. Adama
Malysza.
W sobote w Wisle odbyla sie rywalizacja druzynowa, w ktorej wystapili
obok Stocha takze Dawid Kubacki, Klemens Muranka i Piotr Zyla. Polacy
zaliczyli bardzo dobry wystep i zajeli trzecie miejsce, ustepujac
Austriakom i Niemcom. Bialo-Czerwoni nie ukrywali, ze sa zadowoleni z
miejsca na podium, szczegolnie ze w zawodach z migrena zmagal sie lider
Polakow. Trenerzy byli przygotowani nawet na jego „wymiane” przed
konkursem, jednak Stoch zdecydowal sie skakac.
W niedziele kibice doczekali sie w koncu rywalizacji indywidualnej.
Niestety pojawily sie klopoty, bowiem wiejacy silny wiatr uniemozliwil
rozegranie serii probnej. Mimo to sedziowie zdecydowali, ze konkurs
rozpocznie sie zgodnie z planem. Na liscie startowej – dzieki prawu
przyslugujacemu organizatorowi – pojawilo sie az jedenastu Polakow. W
kwalifikacjach odpadl jeden reprezentant Bialo-Czerwonych, absolutny
debiutant, Jaroslaw Krzak, ktory do kadry trafil zaledwie kilka tygodni
temu.
Konkurs otworzyl Andrzej Stekala i przy mocnym wietrze pod narty uzyskal
124,5 metra., co jak sie pozniej okazalo, wystarczylo do awansu. Gorzej
poszlo dwom kolejnym Polakom: Tomasz Pilch wyladowal na 119 metrze, a
kompletnie nieudanie zaprezentowal sie Pawel Wasek, ktory spadl na 102,5
metra i stracil szanse na marzenia o czolowej trzydziestce.
Po bardzo dlugiej przerwie spowodowanej kontuzja, na skoczni w Wisle
pojawil sie mistrz olimpijski, zwyciezca jednego z konkursow w Beskidach
(2014), Andreas Wellinger. Niemca czeka jednak jeszcze sporo pracy w
powrocie do dawnej dyspozycji, bowiem zaliczyl zaledwie 114 metrow.
Niezla dyspozycje pokazal Muranka, ktory w sobote po pieciu latach
wrocil do skladu druzyny na konkurs Pucharu Swiata. 26-letni zawodnik
wyladowal na 127,5 metrze i objal prowadzenie. Nie nacieszyl sie nim
dlugo, bowiem juz skaczacy po nim Halvor Egner Granerud przeskoczyl
granice 130 metra. Mogl jednak ze spokojem czekac na rywalizacje w serii
finalowej.
Nieudanie zaprezentowal sie za to Aleksander Zniszczol (115 metrow) i po
jego probie wydawalo sie niemozliwe, by uzyskali awans, szczegolnie ze
na liscie startowej nadal znajdowala sie cala plejada znakomitych
zawodnikow. Jego los podzielil niestety po chwili Jakub Wolny (114,5
metra). Po swojej probie na 117 metrow z niezadowoleniem krecil glowa
Maciej Kot, ale Polakowi pomogla zmiana warunkow na skoczni i kiepska
dyspozycja rywali, ktorzy ladowali naprawde blisko i podopieczny Michala
Dolezala zameldowal sie w drugiej serii. Podobnie skorzystal skaczacy
chwile wczesniej Stefan Hula, ktory z odlegloscia 112 metrow zameldowal
sie finale.
Prawdziwy „dynamit” odpalil Markus Eisenbichler. Niemiec skoczyl 137,5
metra, zaledwie poltora metra od rekordu skoczni i zdystansowal rywali.
Ze znakomitej strony pokazal sie tez bardzo solidny w sobote Daniel
Huber, ktory dolozyl do wyniku rywala metr i wskoczyl na prowadzenie.
Zaskakujaco dobrze skoczyl Sloweniec, Anze Lanisek, ktory po locie na
136 metrow zepchnal z fotela lidera Austriaka.
Kibice czekali juz jednak na czolowych polskich zawodnikow. Niezle
pokazal sie Zyla. Zawodnik z Wisly uzyskal 125,5 metra i zameldowal sie
w czolowej „dziesiatce”. Slabiej poszlo Stochowi, ktory wyladowal na
121,5 metrze oraz Kubackiemu (124,5 metra) i obaj notowali spora strate
do lidera, ktorym niespodziewanie pozostal Lanisek. Prawdziwa sensacja
bylo jednak 112 metrow i brak awansu do serii finalowej obroncy Pucharu
Swiata, Austriaka Stefana Krafta.
W niej zameldowali sie kolejno: Zyla (6.), Muranka (8.), Kubacki (9.),
Stoch (11.), Kot (22.) Stekala (26.) oraz Hula (29.). Z rywalizacja
pozegnali sie za to Wolny (33.), Zniszczol (35.), Pilch (43.) oraz Wasek
(48.).
Finalowa rywalizacja rozpoczela sie z podniesionej belki startowej. Nie
wykorzystal tego jednak Hula i wyladowal na 111,5 metra. Duzo lepiej
poradzil sobie za to Stekala (127,5 metra) i mogl byc pewny, ze co
najmniej utrzyma lokate z pierwszej kolejki. Zdolal wyprzedzic jednak
skaczacego po nim Kota (121 metrow) i z pewnoscia z wystepu w niedziele
mogl byc zadowolony.
Druga dziesiatke otworzyl Martin Hamann, ktory otrzymal podmuch pod
narty, poszybowal na 138,5 metra, ale nie ustal swojego skoku. Sedziowie
natychmiast jednak obnizyli belke startowa, co znaczaco obnizylo
rezultaty uzyskiwane przez skoczkow. Wybil sie z tej tendencji Mackenzie
Boyd-Clowes, ktory po locie na 134 metry musial objac prowadzenie.
Jury znow zareagowalo i kolejny na starcie Stoch mierzyl sie znow z
obnizonym rozbiegiem. Polski mistrz mial jednak spore problemy i
uzyskane 104 metry zepchnely go do koncowki stawki. Zadowoleni z prob
nie mogli tez byc Kubacki oraz Muranka, ktorzy zanotowali 116 i 107
metrow i spadli w klasyfikacji. Mogli jednak mowic o sporym pechu,
trafili bowiem na naprawde slabe warunki. Nieco lepiej poszlo Zyle,
ktory wyladowal na 128. metrze i jako jedyny utrzymal sie w czolowce
niedzielnych zawodow.
Rywalizacja czolowki byla bardzo emocjonujaca. Najpierw znow swietnie
skoczyl Eisenbichler (134 metry). Nieskutecznie odpowiedzieli mu Huber,
ktory zanotowal 125,5 metra oraz lider, Lanisek (118 metrow), co
sprawilo, ze to Niemiec zwyciezyl w Wisle.
Zwyciezca niedzielnych zawodow zostal – co naturalne – pierwszym liderem
Pucharu Swiata w tym sezonie. Eisenbichler bedzie skakal z zoltym
plastronem podczas kolejnych konkursow w Ruce, ktore odbeda sie w
kolejny weekend (28-29 listopada).

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

gazetka@gargamel.pds.sos.pl

———- Forwarded message ———
Od: Gargamel
Date: niedz., 22 lis 2020 o 21:56
Subject: Fwd: gazetka
To:

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XVII nr 306(5540) 22 listopada 2020 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
PILKA NOZNA
EKSTRAKLASA
9 kolejka
Gornik Zabrze-Piast Gliwice 1-2
Lechia Gdansk-Slask Wroclaw 3-2
We wtorek Podbeskidzie-Zaglebie Lubin.
10 kolejka
Warta Poznan-Wisla Krakow 2-1
Zaglebie Lubin-Stal Mielec 2-2
Lech Poznan-Rakow Czestochowa 3-3
Cracovia-Legia Warszawa 0-1
1.Legia 22pkt
2.Rakow 21pkt
3.Gornik Zabrze 17pkt
4.Lechia 16pkt
5.Pogon 15pkt
6.Zaglebie Lubin 15pkt
7.Slask 14pkt
8.Warta 13pkt
9.Jagiellonia 11pkt
10.Lech 10pkt
11.Wisla Krakow 10pkt
12.Cracovia 9pkt
13.Wisla Plock 9pkt
14.Podbeskidzie 6pkt
15.Stal 6pkt
16.Piast 5pkt
W poniedzialek Piast Gliwice-Lechia GDansk, Jagiellonia Bialystok-Wisla
Plock.
-Lechia Gdansk mecz ze Slaskiem Wroclaw rozpoczela bardzo niemrawo, ale
po przerwie wlaczyla piaty bieg i pokonala Slask Wroclaw 3:2. Gola i
dwie asysty zaliczyl w tym spotkaniu Brazylijczyk Conrado.
Dla obu zespolow mecz w Gdansku byl spora niewiadoma. Gospodarze dopiero
we wtorek wrocili do gry po trzytygodniowej, koronawirusowej przerwie
(razem z obecnie przebywajacym na kwarantannie Tomaszem Makowskim
zakazonych bylo w sumie 14 pilkarzy), kiedy pokonali w Pucharze Polski
Olimpie Grudziadz 1:0. Z kolei wroclawianie przez ostatni miesiac
rozegrali raptem jedno spotkanie – bezbramkowo remisujac z Gornikiem
Zabrze (7 listopada).
I ten brak rytmu meczowego byl w pierwszej polowie bardzo widoczny w
poczynaniach obu zespolow, zwlaszcza Lechii. Zmuszeni do rozgrywania
ataku pozycyjnego gdanszczanie mieli wielki klopot z rozerwaniem
defensywy gosci. W swoim stylu troche pieprzu do natarc gospodarzy
probowal podsypac Kenny Saief, ale i jemu szlo jak po grudzie. Klopoty z
precyzja mieli tez skrzydlowi – Conrado i Jaroslav Mihalik – chociaz
koledzy dosc regularnie stwarzali im okazje do dosrodkowan. Slowem, gra
lechistow sie nie kleila, o czym najlepiej swiadczy fakt, ze pierwszy
celny strzal, zreszta niegrozny, oddali oni dopiero w 41. minucie.
Nic wielkiego nie pokazywal tez Slask, chociaz kiedy mial okazje do
szybkiego ataku, organizowal go dosc sprawnie. Sytuacji bramkowych z
tego nie bylo (glownie konczylo sie to strzalami z dystansu), ale gola
udalo im sie zdobyc. Jednak wielka pomoc zaoferowal im w tej sytuacji
Zlatan Alomerovic, ktory dosc niespodziewanie zastapil w bramce Dusana
Kuciaka. Robert Pich wbiegl w pole karne i zdecydowal sie na strzal z
ostrego kata – ani jakos wyjatkowo mocny, ani precyzyjny. Jednak
nieporadnie interweniujacy Alomerovic nie zdolal zatrzymac pilki. Wielki
blad Serba.
Kawal naprawde dobrej gry – szczegolnie w wykonaniu Lechii – widzielismy
za to w drugiej polowie. Gospodarze od poczatku ruszyli do zdecydowanych
atakow i wepchneli rywala w ich wlasne pole karne. Wreszcie skuteczniej
zaczely funkcjonowac skrzydla i wlasnie po zagraniach z bocznych
sektorow boiska zaczely padac bramki dla gospodarzy.
Najpierw prawa strona przedarl sie Karol Fila, po jego podaniu pilka
poszla jeszcze po nodze obroncy Slaska i trafila do Conrado, ktory nie
dal szans Matusowi Putnockiemu.
Jeszcze efektowniejsza byla akcja, po ktorej padla druga bramka. Jej
architektem byl Saief, ktory swietnie uruchomil Conrado. Brazylijczyk
precyzyjnie dogral do Flavio Paixao, a niewidoczny dotad Portugalczyk
udowodnil, ze nawet kiedy rozgrywa slabszy mecz, warto trzymac go na
boisku. To byl juz jego siodmy gol w tym sezonie.
Lechia przewyzszala gosci pod kazdym wzgledem i wydawalo sie, ze kolejne
bramki sa kwestia czasu. Tymczasem niespodziewanie wyrownali goscie i
znow przy sporej pomocy gospodarzy. Reka tuz przed polem karnym zagral
Michal Nalepa, a z rzutu wolnego efektowna bramke zdobyl byly pilkarz
Lechii Bartlomiej Pawlowski.
Jednak gdanszczanie byli po przerwie zbyt nakreceni na gre ofensywna,
zeby tak zostawic cala sytuacje. Juz trzy minuty pozniej po raz kolejny
urwal sie rywalom najlepszy na boisku Conrado (przytomnie podal do niego
rozgrywajcy niezly mecz Jakub Kaluzinski), a idealne zagranie
Brazylijczyka tym razem wykorzystal Lukasz Zwolinski.
Zasluzone zwyciestwo odniosla zatem Lechia, ktora w drugiej polowie
nawiazala do gry, jaka pokazywala przed pandemiczna przerwa – czyli
ofensywna, efektowna, kombinacyjna i co najwazniejsze skuteczna. A juz w
poniedzialek czeka ja kolejny mecz, na wyjezdzie zmierzy sie z Piastem
Gliwice (godz. 18, transmisja w Canal+ Sport).
Lechia Gdansk – Slask Wroclaw 3:2 (0:1)
Bramki: Conrado (56.), Flavio Paixao (66.), Zwolinski (82.) – Pich
(20.). Pawlowski (79.)
Lechia: Alomerovic – Fila, Nalepa Z, Kopacz Z, Pietrzak – Kubicki,
Kaluzinski (90. Tobers) – Mihalik (86. Haydary), Saief Z (69.
Zwolinski), Conrado (86. Zukowski) – Flavio Paixao.

-Pilkarze Pogoni Szczecin dopiero po serii rzutow karnych awansowali do
1/8 finalu Pucharu Polski. Po 120 minutach remisowali na wyjezdzie z
Wisla Plock 1:1. W fatalnym stylu.
– W poprzednim sezonie chcielismy rotowac skladem w Pucharze Polski i
tamten pomysl nie wypalil. Podchodzimy do tego pojedynku bardzo powaznie
i chcemy awansowac – zapowiadal przed spotkaniem trener szczecinian
Kosta Runjaic.
Przedmeczowe zapowiedzi znalazly odzwierciedlenie w wyjsciowym skladzie.
Szkoleniowiec Pogoni zrezygnowal z eksperymentow na rzecz wystawienia
silnej jedenastki. Portowcy chcieli zaprezentowac sie w Plocku bardzo
ofensywnie, dlatego Runjaic zdecydowal sie na gre dwojka napastnikow.
Miejsce obok Luki Zahovicia, na szpicy, zajal Adrian Benedyczak.
Mlody zawodnik jest ostatnio w bardzo wysokiej formie i przyznawal, ze
liczy na kolejna szanse od Runjaicia. Bylo mu o nia latwiej nie tylko
dzieki strzelonym bramkom, ale takze dzieki statusowi mlodziezowca. W
Pucharze Polski trzeba bowiem miec w skladzie przynajmniej dwoch mlodych
zawodnikow przez caly mecz.
Pogon nie ukrywala, ze w Plocku chce narzucic swoj styl gry i zdominowac
przeciwnika, ktory dopiero niedawno wrocil do treningow po masowym
zakazeniu koronawirusem. Portowcy jeszcze niedawno byli w podobnej
sytuacji i – pomni swoich doswiadczen – zakladali, ze Wisla cofnie sie
do defensywy, oszczedzajac sily.
Ale goscie od pierwszych minut mieli problem, zeby przejac inicjatywe.
Spotkanie toczylo sie w mizernym tempie, a kibice przed telewizorami
pewnie zalowali, ze w srodku dnia wzieli sobie wolne w pracy, zeby
ogladac ten mecz.
W 18. minucie o podniesienie temperatury starcia (oraz przy okazji
cisnienia fanom Pogoni) postarali sie wiec Benedikt Zech i Dante
Stipica. Stoper portowcow zbyt lekko podal do bramkarza, ktory w dodatku
sie poslizgnal i – w konsekwencji – pozwolil przejac pilke Mateuszowi
Lewandowskiemu. Mlody napastnik Wisly otworzyl w ten sposob wynik meczu.
Stracony gol niespecjalnie obudzil pilkarzy Runjaicia, ale nieco ponad
kwadrans pozniej znowu dal o sobie znac dobrze dysponowany Benedyczak.
20-latek przeprowadzil dynamiczny rajd i inteligentnie dal sie sfaulowac
w polu karnym. Z jedenastu metrow nie pomylil sie Kamil Drygas, ktory
doprowadzil do wyrownania. To byl w zasadzie jedyny ofensywny zryw
portowcow w pierwszej, bardzo rozczarowujacej polowie.
Druga czesc meczu tez lepiej zaczeli gospodarze, ale – na szczescie dla
Pogoni – zaden z rywali nie zamknal groznego dosrodkowania z lewej strony.
Podopieczni Runjaicia nadal nie mogli zlapac odpowiedniego rytmu, nie
mowiac juz nawet o jakims konkretnym zagrozeniu pod bramka rywala.
Inicjatywe nieoczekiwanie przejela Wisla, ale tez nie miala specjalnie
pomyslu na zagrozenie Stipicy. Wszystko zaczelo wiec wskazywac na to, ze
do rozstrzygniecia potrzebna bedzie dogrywka.
W 78. minucie druga zolta kartke zobaczyl Georgi Merebaszwili i wydawalo
sie, ze Pogoni zacznie sie grac latwiej, ale obie druzyny solidarnie
postanowily przedluzyc meczarnie kibicow.
Dodatkowe 30 minut tez nie wystarczylo do tego, zeby wylonic zespol,
ktory awansuje do kolejnej rundy PP. Pogon niby probowala, ale o
jakosci, chociazby dosrodkowan, lepiej nie wspominac.
Portowcy swoja wyzszosc udowodnili dopiero w serii rzutow karnych, ktora
wygrali 4:3 i awansowali do 1/8 finalu Pucharu Polski. Swietnie
dysponowany Stipica zrehabilitowal sie za blad z pierwszej polowy i
trzykrotnie zachowal czyste konto.

I LIGA
W srodku mijajacego tygodnia rozegrano zalegle spotkania 8 i 10 kolejki
I ligi:
Resovia Rzeszow-Sandecja Nowy Sacz 0-0
Puszcza Niepolomice-Gornik Leczna 1-0
Chrobry Glogow-Odra Opole 2=3
Arka Gdynia-Zaglebie Sosnowiec 2-0
Korona Kielce-Stomil Olsztyn 1-3
Radomiak-LKS Lodz 1-0
13 kolejka
Belchatow-Korona Kielce 0-1
Tychy-Miedz Legnica 0-2
Zaglebie Sosnowiec-Chrobry Glogow 1-2
Stomil Olsztyn-Jastrzebie 0-1
Resovia Rzeszow-Arka Gdynia 1-2
Nieciecza-Widzew Lodz 2-0
LKS Lodz-Puszcza Niepolomice 4-4
Odra Opole-Gornik Leczna 1-1
Sandecja Nowy Sacz-Radomiak 1-1
1.Nieciecza 33pkt
2.LKS Lodz 32pkt
3.Leczna 25pkt
4.Arka 24pkt
5.Odra Opole 24pkt
6.Radomiak 22pkt
7.Tychy 20pkt
8.Puszcza 19pkt
9.Korona 18pkt
10.Miedz 17pkt
11.Widzew 16pkt
12.Chrobry 15pkt
13.Belchatow 14pkt
14.Stomil 13pkt
15.Resovia 8pkt
16.Zaglebie Sosnowiec 8pkt
17.Jastrzebie 7pkt
18.Sandecja 3pkt
-Arka Gdynia pokonala na wyjezdzie Resovie 2:1 i awansowala na 3.
miejsce w tabeli. Piekna bramke zdobyl wracajacy po kontuzji Adam Deja,
swoje trafienie juz tradycyjnie zaliczyl tez Juliusz Letniowski.
Arka byla zdecydowanym faworytem spotkania w Rzeszowie i choc nie
zachwycila, wywiazala sie z tej roli. Rywal spisywal sie ostatnio
beznadziejnie, w swoim poprzednim spotkaniu nie zdolal nawet pokonac
absolutnego outsidera tabeli, bezbramkowo remisujac z Sandecja Nowy Sacz
(raptem dwa punkty w 12 meczach). Rowniez gdynianom wysoko poprzeczki
nie zawiesil.
W skladzie Arki, po rowno miesiecznej przerwie spowodowanej kontuzja,
znalazl sie Adam Deja. Pomocnik zolto-niebieskich uczcil ten fakt piekna
bramka. W 43. minucie huknal nie do obrony z okolo 30 metrow i
wyprowadzil swoj zespol na zasluzone prowadzenie. Goscie co prawda juz
tradycyjnie mieli problemy, aby przelozyc swoja przewage w polu na
sytuacje bramkowe (zagrazali glownie po stalych fragmentach), jednak w
koncu udalo im sie pokonac niepewnie broniacego Wojciecha Daniela.
Losy meczu rozstrzygnely sie tuz po przerwie. W polu karnym faulowany
byl Bartosz Kwiecien, a jedenastke wykorzystal niezawodny w tym
elemencie Juliusz Letniowski. W dalszej czesci spotkania arkowcy
kontrolowali sytuacje i niespecjalnie forsowali tempo. Gownie skupili
sie na pilnowaniu korzystnego rezultatu. Zrobili to skutecznie, choc w
ostatniej akcji meczu honorowa bramke dla Resovii zdobyl wychowanek Arki
Maksymilian Hebel. Po jego trafieniu sedzia juz nie wznowil gry i
odgwizdal koniec spotkania.
Gdynski zespol wygral zatem drugi mecz z rzedu i na chwile obecna
awansowal na 3. miejsce w tabeli (tyle samo punktow co Gornik Leczna,
ale lepszy bilans bramkowy).
Arka: Kajzer – Danch, Marcjanik, Kwiecien, Marciniak Z – Deja – Mlynski
Z (84. Wawszczyk) Drewniak, Letniowski (87. Soszynski), Zebrowski (84.
Boniecki) – Wolsztynski (76. Jankowski).

PILKA RECZNA
-Kielce widac w Europie.
Na polmetku pierwszej fazy Ligi Mistrzow Lomza Vive Kielce prowadzi w
grupie A. Z siedmiu meczow wygralo piec.
Chcemy zajac w grupie pierwsze lub drugie miejsce – zapowiadal przed
sezonem trener Lomzy Vive Kielce Talant Dujszebajew. To nic dziwnego, bo
mowi tak co roku, ale teraz jego zespol po siedmiu z 14 meczow ma na to
naprawde realne szanse.
Dla mistrzow Polski to byly bardzo udane dwa miesiace. I to z kilku
powodow. Po pierwsze, prowadza w grupie A i to przy dobrej grze, co w
obecnych realiach wcale nie jest latwe. Po drugie, zaliczyli komplet
meczow, co pozwoli im uniknac spietrzenia terminow – a druga polowa
sezonu moze byc pod tym wzgledem bardzo trudna takze ze wzgledu na
liczne potyczki druzyn narodowych. Warto tu wyjasnic, ze bezposredni
awans do cwiercfinalu oznacza nie tylko latwiejszego rywala w tej fazie,
lecz takze dwa wolne terminy ekstra czy nawet czas na ewentualna
kwarantanne, gdyby byla konieczna.
Vive w miare sucha stopa przechodzi przez pandemie. Tylko trzech
zawodnikow mialo pozytywny wynik testu na koronawirusa i to wtedy, gdy
nie bylo meczow. Poza urazami mlodych Haukura Thrastarsona i Michala
Olejniczaka oraz trwajacej cztery spotkania niedyspozycji Wladyslawa
Kulesza udalo sie tez uniknac kontuzji.
Na miare oczekiwan spisuja sie liderzy – Andreas Wolff, Alex Dujszebajew
i Igor Karačic, choc nie w kazdym spotkaniu cala trojka byla w wysokiej
formie. Wolff wciaz czeka na 40 procent skutecznosci, Karačic slabo
wypadl z Vardarem, a Alex z Flensburgiem.
Z dwoch meczow, w ktorych Vive stracilo punkty, bardziej szkoda tego we
Flensburgu (30:31), bo 12 minut przed koncem Vive prowadzilo 26:23. Poza
tym Niemcy gonia, a przy rownej liczbie punktow na koniec o kolejnosci
zdecyduja bezposrednie mecze. Z punktu w Porto (32:32) trzeba sie raczej
cieszyc, zwlaszcza przy tak slabej grze bramkarzy (Wolff i Mateusz
Kornecki mieli srednio ponizej 15 proc. skutecznosci).
Cieszy fakt, ze zespol ma coraz wiecej pozytku z nowych graczy. Nie
mowimy tu jeszcze o zaciagu polskiej mlodziezy, ale Tomasz Gebala ma
stale miejsce w obronie i coraz czesciej wchodzi do ataku, obrotowy
Nicolas Tournat z kazdym meczem lepiej rozumie sie z rozgrywajacymi, a
skrzydlowy Sigvaldi Gudjonsson w ostatnich czterech spotkaniach mial
stuprocentowa skutecznosc z gry.
W tym roku kielczanie maja w planie trzy mecze. Juz w srode w Hali
Legionow z Vardarem zaczynaja runde rewanzowa. Potem jada do Paryza i
podejmuja Porto. Cztery punkty w tych starciach to plan minimum.
***
KIELCZANIE WYGRYWALI Z MOCARZAMI
PICK SZEGED 26:23
Kielczanom trudno bylo sie zmobilizowac, bo Wegrzy przyjechali do Kielc
bez kilku zakazonych graczy. Skazywani na pozarcie mocno sie jednak
postawili mistrzom Polski. Swietnie bronil w Vive Andreas Wolff.
PARIS SAINT-GERMAIN 35:33
W starciu z najbogatszym klubem swiata jeden z najlepszych meczow w
zyciu rozegral Igor Karačic. W Hali Legionow Chorwat strzelil az 13
goli, bijac swoj rekord w Lidze Mistrzow, w ktorej wystepuje od 2010 roku.
VARDAR SKOPJE 33:29
W ostatnich latach kielczanie przecietnie radzili sobie na wyjazdach,
ale w Skopje pokazali klase. Niesamowity byl zwlaszcza Alex Dujszebajew,
ktory na 11 rzutow zdobyl az 10 bramek – najwiecej w tym sezonie.

FORMULA 1
Odwieczne pytanie: ile w sporcie motorowym zalezy od kierowcy, a ile od
samochodu i ekipy znow ozylo. Nico Rosberg powiedzial po kilku sezonach
w F1, ze tu 80 procent to zespol, 20 to kierowca – pisze w swoim
felietonie Aldona Marciniak.
Doktor Andrew Bell to stosunkowo mlody chlopak jak na naukowca, ale moze
to moje subiektywne wrazenie, bo juz wszyscy sa po prostu ode mnie
mlodsi. Na uniwersytecie w Bristolu doktoryzowal sie z zaawansowanych
metod ilosciowych, co wyklada takze teraz na uniwersytecie w Sheffield
na naukach spolecznych. Jego konik to modelowanie wielopoziomowe.
Ostatnio napisal ksiazke „Wyciaganie sensu z danych w mediach”.
Interesuje sie geografia, naukami politycznymi, epidemiologia spoleczna.
A kilka lat temu okazalo sie, ze takze Formula 1.
Wrocimy do niego za chwile, najpierw cofnijmy sie blizej niz o kilka lat
– bo o pare tygodni i o pare dni. To jest czas Lewisa Hamiltona.
Brytyjczyk bije rekord zwyciestw w wyscigach Michaela Schumachera. – Nic
to dla mnie nie znaczy. Jest w aucie, w ktorym powinien wygrywac kazdy
wyscig. Musi pokonac jednego albo dwoch innych kierowcow, to tyle –
stwierdza jego mlodszy rodak Lando Norris. Nastepnego dnia przeprasza w
mediach spolecznosciowych. Mowi, ze byl glupi i nieuwazny. I ze Lewis
Hamilton oczywiscie wielkim kierowca jest.
– Szczerze mowiac, 90 procent stawki wygrywaloby w tym aucie. To nic
przeciwko Lewisowi, jest swietnym kierowca, ale samochod jest tak
dominujacy – w tym samym momencie mowi Max Verstappen. Nastepnego dnia
nie przeprasza, nie uwaza, zeby byl glupi albo nieuwazny.
Odwieczne pytanie: ile w sporcie motorowym zalezy od kierowcy, a ile od
samochodu i ekipy znow ozylo. Nico Rosberg powiedzial po kilku sezonach
w F1, ze tu 80 procent to zespol, 20 to kierowca. A co mowi modelowanie
wielopoziomowe?
Tak wracamy do badan doktora Bella, ktory wraz z innymi badaczami,
postawil sobie trzy cele: po pierwsze, okreslic, kto byl najlepszym
kierowca Formuly 1 wszech czasow, biorac pod uwage mozliwosci zespolu,
po drugie, sprawdzic, jaka jest waga zespolu, a jaka kierowcy, i
wreszcie po trzecie, okreslic jak rola zespolu i kierowcy zmienia sie w
czasie i w roznych warunkach wyscigowych – na poszczegolnych typach
torow i w roznej pogodzie. Tak Bell stworzyl ranking najlepszych
kierowcow w latach 1950 – 2014. Wiem, ze obejmuje tylko dwa mistrzostwa
Hamiltona, ale nie same wyniki sa tutaj kluczem, a metodologia wlasnie.
Na pewno zwrociliscie uwage na ranking najszybszych kierowcow Formuly 1,
ktory opublikowano w tym roku z okazji 70-lecia serii. F1 wspolpracowala
przy tej okazji z Amazon Web Services, a Rob Smedley, ktorego polscy
kibice moga pamietac szczegolnie z czasow pracy w Williamsie, opowiadal,
ze uzyto narzedzi, ktore sluza ekipom ocenie tempa kierowcow. Moje
zastrzezenia? Skupiono sie na predkosci na jednym kolku, a podstawa bylo
porownanie do kolegi z zespolu i tworzenie calej siatki takich
wirtualnych porownan. Po drugie, wzieto pod uwage tylko dane od 1983
roku. W tym zestawieniu wygral Ayrton Senna, Michael Schumacher byl o
0.114 wolniejszy, a Lewis Hamilton na trzecim miejscu tracil 0.275
sekundy. Roberta Kubice oceniono jako 18., 0.463 sekundy za Senna.
Model Bella odzwierciedla natomiast rzeczywistosc motorsportu na wielu,
wielu poziomach. Odniesieniem jest liczba punktow (ustandaryzowana, ze
wzgledu na rozne systemy punktowe), ale osadzona w okolicznosciach – i
tak model na przyklad odroznia wyscigi niekonczone z powodu bledow, od
tych, w ktorych kierowca byl bezradny, a przesadzila awaria, tory stale
od ulicznych, deszcz od suchej nawierzchni. Do tego uwzglednia liczbe
kierowcow bioracych udzial w wyscigu, aby docenic tych, ktorzy mieli
wiecej rywali do pokonania. Bierze nawet pod uwage klase przeciwnikow.
Stad na przyklad drastycznie roznilaby sie pozycja Nico Rosberga w
zaleznosci od tego, czy Michael Schumacher przed przerwa w karierze i po
niej jest traktowany jako jeden kierowca. Jesli rozdzielimy Schumachera
na dwoch (do odejscia po sezonie 2006 oraz w latach 2010 – 12), pozycja
Rosberga automatycznie spada, bo okazuje sie, ze w Mercedesie pokonal
slabszego kierowce. Rosnie natomiast, jesli Michaelow polaczymy (zgodnie
ze stanem fizycznym, choc nie faktycznym na torze), bo wtedy osiagniecie
Nico, ktory trzy razy byl lepszy w MS od siedmiokrotnego mistrza swiata,
jest o wiele wyzej punktowane. Co wychodzi z tak stworzonego rankingu?
Prowadzenie Juana Manuela Fangio, przed Alainem Prostem. Michael
Schumacher (ta jego wieksza polowa tylko do konca 2006 roku) jest
trzeci, dalej Jim Clark, Ayrton Senna i Fernando Alonso. Robert Kubica
znalazl sie na 26. miejscu, przed m.in. Kimim Räikk�snenem (wtedy juz
bylym mistrzem swiata). Alez szkoda, ze Bell nie powtorzyl swoich badan,
uzupelniwszy o kolejne sezony…
Gdy w Eleven Sports spytalam Roberta Kubice, jaka jest jego opinia w
dyskusji: bolid czy kierowca, stwierdzil: – Faktem jest, ze Hamilton
dysponuje najlepszym samochodem. Jednak fakt jest rowniez taki, iz Lewis
zrobil spora roznice podczas Grand Prix, kiedy nie mial najlepszego
bolidu. I wtedy te wygrane nabieraja naprawde duzej wartosci. Prawde
mowiac, temat mnie tez troche smieszy. Jesli dyskutujemy o
umiejetnosciach Hamiltona, a nawet je podwazamy… Powinnismy
emocjonalne sprawy odlozyc na bok i ocenic suche fakty. A fakty mowia
same za siebie.
Te fakty to wyrownanie rekordu Michaela Schumachera i siodmy tytul
mistrza swiata. Jest w tym pewne szczescie Lewisa, ze przypieczetowal go
w Turcji, w wyscigu, ktorego wlasciwie nie mial prawa wygrac. Wlasnie
jednym z takich zwyciestw, o jakich mowil Kubica. – Dzieki tobie
jestesmy swiadkami tworzacej sie historii – powiedzial Hamiltonowi
Sebastian Vettel. Pytanie tylko, czy ta dominacja, to, co jest wspaniala
historia Lewisa, nie jest jednoczesnie jedna z najbardziej
przygnebiajacych historii dla Formuly 1. Bo te piekne zwyciestwa jak to
ostatnie, to jednak wyjatek od reguly. Bo dotad jednak caly czas
czesciej to Vettel, to Verstappen, to Charles Leclerc ladniej
przegrywaja, niz Hamilton wygrywa.

SKOKI NARCIARSKIE
Pierwszy indywidualny konkurs skokow narciarskich w tym sezonie za nami.
W zawodach w Wisle triumfowal Markus Eisenbichler. Najlepszy z Polakow
byl Piotr Zyla, ktory skonczyl zawody na 5 miejscu.
Niemiec Markus Eisenbichler zwyciezyl w inauguracyjnym, indywidualnym
konkursie Pucharu Swiata w skokach narciarskich. Najlepszy z Polakow,
Piotr Zyla uplasowal sie na piatym miejscu.
Zarowno skoczkowie jak i kibice letni sezon musieli praktycznie uznac za
niebyly, poniewaz zostal on zupelnie storpedowany przez zamieszanie
zwiazane z pandemia koronawirusa. Po dwoch inauguracyjnych konkursach w
Wisle, w ktorych triumfowal Dawid Kubacki, a ktore okazaly sie jedynymi
w rywalizacji, Miedzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zdecydowala nie
zostanie wyloniony triumfator klasyfikacji generalnej.
Prawdziwe skakanie jak w ostatnich latach znow wracalo w Wisle, niestety
bez obecnosci kibicow na trybunach. Kilkudziesieciu z nich gromadzilo
sie jednak pod skocznia i w lesie przy zeskoku.
W pierwszym powaznym akordzie – kwalifikacjach do niedzielnego konkursu
– najlepszy byl Kamil Stoch, ktory nie dal szans rywalom. Rozbudzilo to
ogromne nadzieje w sercach fanow, szczegolnie, ze zawodnik z Zebu jest
jedynym skoczkiem, ktory ma wiecej niz jeden triumf na skoczni im. Adama
Malysza.
W sobote w Wisle odbyla sie rywalizacja druzynowa, w ktorej wystapili
obok Stocha takze Dawid Kubacki, Klemens Muranka i Piotr Zyla. Polacy
zaliczyli bardzo dobry wystep i zajeli trzecie miejsce, ustepujac
Austriakom i Niemcom. Bialo-Czerwoni nie ukrywali, ze sa zadowoleni z
miejsca na podium, szczegolnie ze w zawodach z migrena zmagal sie lider
Polakow. Trenerzy byli przygotowani nawet na jego „wymiane” przed
konkursem, jednak Stoch zdecydowal sie skakac.
W niedziele kibice doczekali sie w koncu rywalizacji indywidualnej.
Niestety pojawily sie klopoty, bowiem wiejacy silny wiatr uniemozliwil
rozegranie serii probnej. Mimo to sedziowie zdecydowali, ze konkurs
rozpocznie sie zgodnie z planem. Na liscie startowej – dzieki prawu
przyslugujacemu organizatorowi – pojawilo sie az jedenastu Polakow. W
kwalifikacjach odpadl jeden reprezentant Bialo-Czerwonych, absolutny
debiutant, Jaroslaw Krzak, ktory do kadry trafil zaledwie kilka tygodni
temu.
Konkurs otworzyl Andrzej Stekala i przy mocnym wietrze pod narty uzyskal
124,5 metra., co jak sie pozniej okazalo, wystarczylo do awansu. Gorzej
poszlo dwom kolejnym Polakom: Tomasz Pilch wyladowal na 119 metrze, a
kompletnie nieudanie zaprezentowal sie Pawel Wasek, ktory spadl na 102,5
metra i stracil szanse na marzenia o czolowej trzydziestce.
Po bardzo dlugiej przerwie spowodowanej kontuzja, na skoczni w Wisle
pojawil sie mistrz olimpijski, zwyciezca jednego z konkursow w Beskidach
(2014), Andreas Wellinger. Niemca czeka jednak jeszcze sporo pracy w
powrocie do dawnej dyspozycji, bowiem zaliczyl zaledwie 114 metrow.
Niezla dyspozycje pokazal Muranka, ktory w sobote po pieciu latach
wrocil do skladu druzyny na konkurs Pucharu Swiata. 26-letni zawodnik
wyladowal na 127,5 metrze i objal prowadzenie. Nie nacieszyl sie nim
dlugo, bowiem juz skaczacy po nim Halvor Egner Granerud przeskoczyl
granice 130 metra. Mogl jednak ze spokojem czekac na rywalizacje w serii
finalowej.
Nieudanie zaprezentowal sie za to Aleksander Zniszczol (115 metrow) i po
jego probie wydawalo sie niemozliwe, by uzyskali awans, szczegolnie ze
na liscie startowej nadal znajdowala sie cala plejada znakomitych
zawodnikow. Jego los podzielil niestety po chwili Jakub Wolny (114,5
metra). Po swojej probie na 117 metrow z niezadowoleniem krecil glowa
Maciej Kot, ale Polakowi pomogla zmiana warunkow na skoczni i kiepska
dyspozycja rywali, ktorzy ladowali naprawde blisko i podopieczny Michala
Dolezala zameldowal sie w drugiej serii. Podobnie skorzystal skaczacy
chwile wczesniej Stefan Hula, ktory z odlegloscia 112 metrow zameldowal
sie finale.
Prawdziwy „dynamit” odpalil Markus Eisenbichler. Niemiec skoczyl 137,5
metra, zaledwie poltora metra od rekordu skoczni i zdystansowal rywali.
Ze znakomitej strony pokazal sie tez bardzo solidny w sobote Daniel
Huber, ktory dolozyl do wyniku rywala metr i wskoczyl na prowadzenie.
Zaskakujaco dobrze skoczyl Sloweniec, Anze Lanisek, ktory po locie na
136 metrow zepchnal z fotela lidera Austriaka.
Kibice czekali juz jednak na czolowych polskich zawodnikow. Niezle
pokazal sie Zyla. Zawodnik z Wisly uzyskal 125,5 metra i zameldowal sie
w czolowej „dziesiatce”. Slabiej poszlo Stochowi, ktory wyladowal na
121,5 metrze oraz Kubackiemu (124,5 metra) i obaj notowali spora strate
do lidera, ktorym niespodziewanie pozostal Lanisek. Prawdziwa sensacja
bylo jednak 112 metrow i brak awansu do serii finalowej obroncy Pucharu
Swiata, Austriaka Stefana Krafta.
W niej zameldowali sie kolejno: Zyla (6.), Muranka (8.), Kubacki (9.),
Stoch (11.), Kot (22.) Stekala (26.) oraz Hula (29.). Z rywalizacja
pozegnali sie za to Wolny (33.), Zniszczol (35.), Pilch (43.) oraz Wasek
(48.).
Finalowa rywalizacja rozpoczela sie z podniesionej belki startowej. Nie
wykorzystal tego jednak Hula i wyladowal na 111,5 metra. Duzo lepiej
poradzil sobie za to Stekala (127,5 metra) i mogl byc pewny, ze co
najmniej utrzyma lokate z pierwszej kolejki. Zdolal wyprzedzic jednak
skaczacego po nim Kota (121 metrow) i z pewnoscia z wystepu w niedziele
mogl byc zadowolony.
Druga dziesiatke otworzyl Martin Hamann, ktory otrzymal podmuch pod
narty, poszybowal na 138,5 metra, ale nie ustal swojego skoku. Sedziowie
natychmiast jednak obnizyli belke startowa, co znaczaco obnizylo
rezultaty uzyskiwane przez skoczkow. Wybil sie z tej tendencji Mackenzie
Boyd-Clowes, ktory po locie na 134 metry musial objac prowadzenie.
Jury znow zareagowalo i kolejny na starcie Stoch mierzyl sie znow z
obnizonym rozbiegiem. Polski mistrz mial jednak spore problemy i
uzyskane 104 metry zepchnely go do koncowki stawki. Zadowoleni z prob
nie mogli tez byc Kubacki oraz Muranka, ktorzy zanotowali 116 i 107
metrow i spadli w klasyfikacji. Mogli jednak mowic o sporym pechu,
trafili bowiem na naprawde slabe warunki. Nieco lepiej poszlo Zyle,
ktory wyladowal na 128. metrze i jako jedyny utrzymal sie w czolowce
niedzielnych zawodow.
Rywalizacja czolowki byla bardzo emocjonujaca. Najpierw znow swietnie
skoczyl Eisenbichler (134 metry). Nieskutecznie odpowiedzieli mu Huber,
ktory zanotowal 125,5 metra oraz lider, Lanisek (118 metrow), co
sprawilo, ze to Niemiec zwyciezyl w Wisle.
Zwyciezca niedzielnych zawodow zostal – co naturalne – pierwszym liderem
Pucharu Swiata w tym sezonie. Eisenbichler bedzie skakal z zoltym
plastronem podczas kolejnych konkursow w Ruce, ktore odbeda sie w
kolejny weekend (28-29 listopada).

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dzien dobry – tu Polska – sobota, 21 listopada 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA

Rok XVII 21 listopada 2020 r.

Rok XVIII nr 305 (5339) (tak wczoraj sie pomylilem piszac 308)

Wstepaniak

Mamy dzis Kapitana Smerfa ze swoimi ladowymi przemysleniami.

Pozwole sobie ustosunkowac sie do wiadomosci / listu Kaptana Stacha – nie
dostawszy zadnych innych odpowiedzi – oprocz juz wspominanego Smerfa.

Kapitan Stachu pisze, ze TOTALNE ZAMKNIECIE na podmiany. Otoz najpierw
fakty. 60% krajow nadbrzeznych pozwala na podmiany. 40% ma obostrzenia lub
pelne ‘LOCK DOWNS”. Moi czlonkowie, czyli InterManager melduja ze nadrobili
juz zaleglosci I maja 4-6% marynarzy z OVERDUE CONTRACT – to srednia,
natomiast najgorsi maja 19.6% a najlepsi ZERO.

Jak to czytac? Ano chyba tak, ze jesli czytajac to nie zgadasz sie z tym co
pisze bo wookol siebie widzisz inaczej to znaczy, ze plywasz u managera
ktory slabo sobie radzi z podmianami. Moge tu pomoc: poproscie swoje biuro
aby sie z nami (ze mna) skontaktowalo a my im pomozemy z podmianami. To ze
40% krajow do ktorych plywacie nie pozwalaja na podmiany to nie oznacza, ze
40% marynary nie moze zjechac do domu. Wiemy gdzie podmian nie ma I robimy
je tam gdzie mozna.

Dodam tez ze w ostatnim tygodniu do gazetki zapisalo sie 5 nowych statkow –
czyli co najmniej 5 „polskich” statkow przybylo. Musieli „dojechac”. U mnie
w slowniku „TOTALNIE” = ZERO, chyba ze chodzi o demagogie.

Sprawa KEY WORKERS – dlugo o to walczylismy I wywalczylismy. Do tego
stopnia ze Qatar Airlines uruchomil teraz „specjalne korytarze dla
SEAFARERS ONLY – tak jak kiedys AIR CREW ONLY. To jest efekt naszych
ostrych zabiegow. Dlugo to trwalo. Teraz pracujemy aby jak COVID przeszlo
na inne linie lotnicze I na inne lotniska. To tez odpowiedz na to co robimy
na ladzie.

Sprawa cytuje: „tak prawde mowiac wszystkie firmy maja z tego niezly biznes
” – otoz przeprowadzona przez InterManagera ankieta wsrod czlonkow ukazala
naga prawde. Koszty podmian wzrosly srednio o 40% I jesli przeczytaliscie
ze zrozumieniem, ze dogonilismy juz kolejke I mamy srednio 4-6% ludzi
„overdue” to zrozumiecie , ze managerowie dostaja raczej po przyslowiowym
zadku, a nie robia kasy. Skad ta zwyzka:
– Mniej lotow wiec sa drozsze czesto charterowe

– Marynarze musza jezdzic na testy
– Testy
– Pobyty w hotelach przed I po zejsciu ze statku
– Kupa papierow z tym zwiazana

Co do Zakupow I czesci zapasowych – patrz wyzej. Zal mi Kapitana Stacha –
to jest slabo ale Stachu, nie zgadzaj sie z taka sytuacja. To nie jest
NORMA, plywasz pewnie w slabej firmie, piszesz ze masz 40 lat na morzu za
soba to przy mojej matematyce oznacza wiek 63 lata (zakladam ze szkole
skoncczyles majac 23) – w tym wieku jestes SUPER doswiadczonym kapitanem,
ktory nie musi sie godzic na badziew. Takich ludzi sie wysyla na „fajne
statki” na „fajne trasy”. Chyba, ze „. Cos tu jest nie tak, cos mi sie nie
uklada. Ludzie z takim doswiadczeniem sa „uzywani” przez firmy jako
mentorzy, jako SENIOR CAPTAINS do ktorych wszyscy leca po opinie I porade.
Ale te osoby nie moga uzuwac jezyka demagogi, bo takich ludzi sie unika –
tacy ludzie do siebie zrazaja, „zamykaja drzwi”.

Bardzo mnie martwi ton listu Stacha – WY NA LADZIE !! To tak jak chyba
przed 1989 – ONI I MY. Zaprosilem Stacha w prywatnej wiadomosci aby
przeslal mi swoje CV I „zalatwie” mu prace na ladzie. Nie ma wiekszego
problemu. Bardzo niewielu marynarzy chce teraz pracowac na ladzie – glownie
dla tego, ze zarobki sa marne, pracy od cholery (23-26 dni urlopu, podatek
do zaplacenia, telefon przy poduszce) I bardzo niska pozycja spoleczna.
Statek Cie nienawidzi – bo jestes „biuro” w biurze jestes „marynarz”. Poco
to komu? Co nie zrobisz to I tak cie Stachu podsumuje.

Rozumien jednak Kapitana Stacha – jest sfrustrowany, otoczony pewnie
podobnie myslacymi kolegami ktorzy sie nawzajem „nakrecaja”. Bardzo chetnie
przerwalbym ten magiczny krag – ale czy moje argumenty dotra do kogos kto
uzywa slow: WSZYSCY, ZAWSZE, TOTALNIE itp, itd. ???

Tyle tytulem wstepniaka sobotniego. Mocno marynarskiego dzis – ale to
przeciez NASZA – MARYNARSKA gazetka.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

http://www.maritime-security.eu/

http://MyShip.com

Info Covid:
Mamy 22 tys. 464 nowe i potwierdzone przypadki zakazenia – podalo w piatek
Ministerstwo Zdrowia. Z powodu COVID-19 zmarlo 149 osob, natomiast z powodu
wspolistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarlo 477 osob. W sumie to
626 osob.

Gargamel zlapal Covida – I przewoza go dzis ze szpitala nerurologicznego na
Sobieskiego do Szpitala w Pruszkowie. Tyle wiemy.

Pogoda w kraju – pierwsze przymrozki.
Wszedzie 3-4 ; czesciowe zachmurzenie.

Sobotni Raport Slawka z Livru

Witam

Saldo na Marynarskim Pogotowiu Gargamela to 45,40 zl ( czterdziesci piec zl
i czterdziesci gr). Wplaty w ostatnim tygodniu to 700 zl. W tym tygodniu
zaplacilismy ostatnia transze za operacje fibrotomii Oliwii Gawrych.
Dziewczynka ma zabezpieczenie w szpitalu i bedzie mogla miec zabieg w
sytuacji gdy warunki pandemiczne umozliwia prace zespolowi chirurgicznemu.
Oczekuja jeszcze na platnosc faktury z Belgii za leczenie w Saint Luc Kuby
Krzysztofika (kwota okolo 3 tys. euro).

pozdrawiam

Slawek Janus

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER

ul. Wyslouchow 30A/43

30-611 Krakow

tel/fax (+48) 12 654 52 99

mob/kom: (+48) 500 460 255

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,

jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837

cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA

Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal

siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac

koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl

banner „wesprzyj nas”

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Na dobry dnia poczatek:

20 listopada: 120 lat temu (1900) w Bronowicach Malych odbyl sie slub
Lucjana Rydla z Jadwiga Mikolajczykowna, ktory zostal uwieczniony w
dramacie Stanislawa Wyspianskiego Wesele (prapremiera odbyla sie w Teatrze
Miejskim w Krakowie 16 marca 1901). Z tej okazji MKWD ma zaszczyt
zaprezentowac wersje uwspolczesniona pt. WESELE czyli LUDZKI PAN (dramat w
trzech aktach, ktorego rzecz dzieje sie w roku 2017). [image: �z��]

AKT I

Scena 1. Czepiec, Dziennikarz

Czepiec

Coz tam, panie, w polityce?

PiS sie jeszcze trzyma mocno?

Wyjsc nam trzeba na ulice,

Znow cos knuja pora nocna.

Dziennikarz

A, moj mily gospodarzu,

Mam przez caly dzien dosc PiSu,

Tej obludy przy oltarzu,

Poronionych ich pomyslow.

Czepiec:

Pan polityk!

Dziennikarz:

Otoz wlasnie

Politykow mam po uszy!

Niech no tylko jeden klasnie,

Niech no tylko sie napuszy,

Juz miernoty chca, niestety,

Sluzyc panu dniem i noca.

Czepiec

My cytomy tu gazety.

Sycko wiemy.

Dziennikarz

A to po co?

Czepiec

Pon sie boja we wsi ruchu.

Pon nos obsmiwajom w duchu,

Ale wkrotce przyjdzie pora.

Przegonimy dyktatora.

Jakby przyszlo co do czego,

To pojdziemy na calego!

To byc miala dobra zmiana,

A jest ino ciemna strona.

Chor

Ach, ta chata rozspiewana,

Ach, ta chata roztanczona”

AKT II

(polnoc bije na zegarze w izbie)

Chochol

Kto mnie wolal, czego chcial?

Kto do tanca bedzie gral?

Przyjdzie tutaj gosci wiele,

Przyprowadzi KOD Kapele.

Co sie w duszy komu gra?

Dosc juz pochlebstw, dosyc braw!

Skonczcie ten chocholi tan”

Gospodarz (majaczac)

Nalej bracie wina dzban!

Jedzie droga Jasnie pan!

Kuba

A pon musi wielgi byc,

Istny pomazaniec bozy!

Moglby chlostac, wybatozyc,

A pozwala jesce zyc!

Chor

Ludzki pan! Ach! Ludzki pan!

On ci wyrosl ponad stan!

Stanczyk

Wielki, bo w blazenskiej szacie.

Blaznow coraz wiecej macie.

Maryna

O kim mowa? Kto odgadnie?

Tak jak ja odgadlam snadnie:

Proznosc na wysokiej skale,

W swojej wlasnej spiaca chwale.

Gospodarz

A jak modli sie w kosciele,

Taka godnosc, to przejecie!

Ponoc sa obywatele,

Co mu ciagle wierza swiecie.

Chor

Ludzki Pan! Ach! Wielki on!

Chyba mu sie marzy tron!

Ludzki Pan

Znajcie pana, bierzcie zloto,

Dam wam piecset plus, holoto,

Bo ja pan, piekielny pan.

Gardze wami. To moj plan:

Zniszczyc wszystko! Po mnie potop!

Chor

Wyzsza polka, lepszy sort.

Chyba go tu naslal Czort!

Stanczyk

Masz tu kaduceus, rzadz,

Mac nim wode, wiecznie mac,

Mac te narodowa kadz,

Serce truj i glowe trac,

Stan na czele! Hasaj w tlumie!

Klam. I tak nikt nie zrozumie.

Chor

Wokol ciebie same mety.

Tys przeklety, tys przeklety!

Zaprzedales Czartu kraj,

Wiec odpowiedz nasza znaj.

Badz przeklety, idzze precz!

Poeta

Polska to jest wielka rzecz.

Dziad

Przyjdzie czas, ze spoczniesz w grobie,

Polska przetrwa, lecz po tobie

Nie zostanie ani sladu.

Precz przeklety!

Ludzki Pan

Spieprzaj, dziadu.

AKT III

(pokoj jest ciemny, wszystko juz odtad mowione polglosem)

Gospodarz

Co za sen! Koszmarny sen!

Znowu wybor byl nie ten”

Czepiec

Mial byc orzel. Jest stra-szydlo!

Orlom nigdy nie dorowna,

Choc przywdziewa orle skrzydlo,

Nie poleci, lezac w gowna.

Gospodarz

Orly, kosy, szable, godla,

Wszystko byla maska podla,

Pany, chlopy, chlopy, pany,

A suweren oszukany!

Czepiec

Dluzej tak nie moze trwac.

Znow sie trzeba za lby brac.

Ino sie napatrzcie piesci,

Niech no ino kaj-gdzie swisne,

Zaraz w ziobrach cos zachrzesci,

Jak w pysk hukne. Za ojczyzne!

Poeta

Polska dzis to my i oni,

Czyja racja sie obroni?

Kto sojusznik, a kto wrog?

Chochol

Miales chamie zloty rog,

Miales chamie czapke z pior”

Jasiek (nieprzytomny)

Pieje kur..a, pieje kur”

Chochol

Ostal ci sie ino sznur”

Kurtyna

© MKWD (Muzyczny Kabaret Wojtka Dabrowskiego)

Druk: tygodnik Passa, 11 (852), 16 marca 2017

Z Kraju

Na srodowym Strajku Kobiet najwieksze kontrowersje wzbudzily dzialania
nieumundurowanych policjantow z palkami teleskopowymi. Okazalo sie, ze byli
to funkcjonariusze z Biura Operacji Antyterrorystycznych, czyli najbardziej
elitarnej jednostki policji w Polsce. Do tej pory zatrzymywali
najniebezpieczniejszych przestepcow w kraju. Tym razem wyslano ich do
dzialan przeciwko kobietom, ktore walcza o swoje prawa. To chyba najlepszy
dowod na to, jak PiS upolitycznil te formacje w ostatnich latach.

Antyterrorysci sluzacy w BOA to prawdziwa smietanka polskiej policji.
Swietnie wyszkoleni funkcjonariusze, ktorych okresla sie mianem
„policyjnych komandosow” i nie ma w tym cienia przesady. Przez lata
zaslyneli walka z najwiekszymi grupami przestepczymi w Polsce. To
policjanci z tej jednostki brali udzial w dramatycznej strzelaninie w
Magdalence. To ich bali sie najgrozniejsi gangsterzy w kraju.

Kiedy dowiedzialem sie, ze teraz wyslano ich do dzialan w trakcie Strajku
Kobiet, to nie chcialo mi sie w to wierzyc. Problem w tym, ze to niestety
prawda. Mam nadzieje, ze policyjni decydenci przypomna sobie, ze sa
formacja apolityczna, ktora sluzy obywatelom, a nie jednej partii. Bo w
politykow juz dawno przestalem wierzyc.

O PRZEWADZE OWCZEGO SERA NAD OWCZYM PEDEM

Owszem, wiem, ze mamy najlepsza husarie w dziejach swiata i nawet Stany
Zjednoczone, choc mocarstwo, takiej nigdy nie mialy. Wiem tez, ze o
wloskiej armii mowilo sie, ze istnieje tylko po to, by austriacka miala z
kim wygrywac. Ale jem wlasnie teraz pecorino – ktory jest dla mnie
najlepszym serem na swiecie – i uswiadamiam sobie po raz kolejny, ze wloska
duma narodowa (na pierwszym miejscu naturalmente kuchnia, a nie bohaterscy
polegli) bardziej do mnie przemawia. I ze znacznie czesciej czulem sie w
zyciu szczesliwy z powodu wloskiego sera podpuszczkowego z owczego mleka
niz dzieki formacji ciezkozbrojnych wojow ze sztucznymi piorami nad polskim
tylkiem, zwlaszcza historycznym.

Mam juz naprawde w najglebszym kacie mojej polskiej dupy wspolczesnej te
wszystkie pierdoly, ktorymi impotentny sobiepanek z Zoliborza oraz jego
przyglupia kamaryla zatruwaja od kilku dekad tzw. narodowa dusze. Te
banialuki o dawnych bohaterach jako wzorach do nasladowania tudziez o krwi
wlasnej radosnym przelewaniu. Te pohukiwania „czesc i chwala” oraz „smierc
wrogom”. Te pomniczki ze spizu i pustoslowia. Te izdebki wspominkow
narodowych. Te marsze dwuzwojowych patriotow. Te baldachimy nad
swietopietrzem i pedofilia. Ten daltonizm, co z wielobarwnosci swiata widzi
tylko bialo-czerwone plamy. Ten caly pseudopatriotyczny, wulgarny syf. Ten
kupaz testosteronu, ciemnoty i agresji przykrywajacej lek przed wlasnym
bezznaczeniem. Ta zatruta trojca zamku, mogily i kosciola. Na szrot z tym
calym gownem. Jebac.

I nigdy przenigdy nie zapominajmy, ze ci wszyscy bohaterowie, ktorzy w
ostatnich trzech stuleciach oddawali zycie za ojczyzne – a ktorymi dzis
byle lachudra gebe sobie wyciera – musieli to zrobic, bo wczesniej,
doprowadzajac Rzeczpospolita na skraj smiesznosci i bezsily, rzadzili nia
tacy sami hochsztaplerzy, jakich mamy obecnie.

I nie zapominajmy tez, ze zadnemu z tych bohaterow nie marzylo sie
meczenstwo, zaden z nich rowniez nie snil o smierci. Zostali do tego
zmuszeni przed nieudacznikow, zdrajcow, tchorzy, karierowiczow, oszolomow,
zlodziei, koniunkturalistow i podobnych im skurwysynow, ktorzy w czasach
swietnosci Rzeczpospolitej wysysali z niej zycie bez opamietania.

Nie dajmy sobie rowniez wmowic, ze ci wszyscy nieszczesnicy, co polegli dla
odzyskania polskiej wolnosci (wolnosci, ktorej nie odebrali nam zli i
podstepni sasiedzi; to zrobili nasi nieudolni i zdradzieccy rodacy sprzed
wiekow), ze ci wszyscy nieszczesnicy chcieli, bysmy i my – kolejne po nich
pokolenia – za to samo umierali.

Pamietajmy na zawsze, ze ci nasi polegli z przeszlosci nie byli jakimis
powalonymi sadystami, ktorzy nastepnym generacjom rowniez zyczyli wejscia w
patologiczny korowod smierci i cierpienia nazywany przez degeneratow z
prawicy i Kosciola polskim patriotyzmem. Ci ludzie wlasnie dlatego byli
bohaterami, poniewaz walczyli o to, bysmy my – ludzie z nastepnych polskich
pokolen – mogli egzystowac w spokoju i bez zadnych emocjonalnych na nas
wymuszen. Bysmy mogli zyc, jak chcemy, kochac , jak chcemy i wierzyc, w co
chcemy.

I bysmy mogli jesc taki, kurwa, ser, na jaki nam tylko przyjdzie ochota.
Per esempio wloski.

Kazanecki z Onet pisze o Ziobrze:

Trzy niemadre i szkodliwe zdania powiedzial o gospodarce Zbigniew Ziobro.
Rzucil je sobie na konferencji prasowej, konsekwentnie budujac cegielka po
cegielce opowiesc, ze Polska poza Unia Europejska bedzie sie miala lepiej.
Nie poniesie za to zadnych konsekwencji, choc wprowadza Polakow w blad, na
dodatek jako minister sprawiedliwosci, gospodarka zajmowac sie wcale nie
musi.

Ale wykazanie, ze minister gada glupoty, zajmuje znacznie wiecej niz trzy
zdania. I w tym lezy ogromny problem naszych czasow. Prosty, efektowny i
krotki fake news rozchodzi sie blyskawicznie i trafia do tysiecy, albo i
milionow odbiorcow. Doskonale rozumial to i wykorzystywal konczacy swoja
przygode w Bialym Domu Donald Trump. Dziennikarze Washington Post
skrupulatnie liczyli jego klamstwa, licznik dobil do 25 tysiecy. Klamcy i
manipulatorzy nie musza swoich twierdzen niczym popierac. Mieszaja gruszki
z jablkami, sprawnie zongluja przymiotnikami, czesto ukladaja wypowiedzi
tak, ze wprost klamstwem nazwac ich nie mozna. A jesli juz da sie ich
glupote (lub cynizm) wypunktowac, to zajmuje to znacznie wiecej miejsca niz
trzy zdania. Wymaga czasu, kompetencji i doswiadczenia. Dziennikarzy,
ktorzy to potrafia i redakcji, ktore maja pieniadze na ich zatrudnienie i
pogodzenie sie z tym, ze kilka godzin beda sie zajmowac trzema zdaniami
ministra, jest niewiele.

Rafal Hirsch z Business Insidera rozlozyl w swoim komentarzu
Zbigniewa Ziobre na
lopatki. W koncertowym stylu. Prosto, przejrzyscie, lekko, momentami nawet
dowcipnie. Wystarczy poswiecic piec minut. Nie pozaluja Panstwo.

Nie wiem, czy minister Zbigniew Ziobro naprawde wierzy w to, co mowi. Czy
po prostu cynicznie i swiadomie gra na nacjonalistycznej nucie, czujac, ze
to mu sie w danej chwili oplaca. Lata zajmowania sie newsami kaza mi
myslec, ze… nie ma to w sumie dla nas wiekszego znaczenia. Mowi szkodliwe
rzeczy, ktore powtarzane po wielokroc beda mialy dla nas fatalne skutki.
Jakie? O nich tez pisze na koncu swojego komentarza Rafal Hirsch

Kapitan Smerf z ladu:

Witaj Kuba

Milo ze przejales dzielo Gargamela. Tym niemniej mam nadzieje ze Gargamel
bedzie wrednym twardzielem i wroci do nas. A tymczasem rozbawila mnie
wypowiedz kapitana Stacha. Tak, to prawda jestesmy dla wiekszosci
administracji brzegowej certyfikatami a w Afryce zrodlem dodatkowego
zarobku czyli bakszyszu. Bardzo rozbawilo mnie jak kompania wprowadzala
polityke NO BRIBE i zastanawialem sie jak to sie odbywa w Afryce. W czasie
ostatniego rejsu mialem watpliwa przyjemnosc przekonac sie ze jak zwykle
mam racje i takie idee do Afryki nie trafiaja, Odprawa HEALTH szybko mi
udowodnila ze nie spelniam wymogow bo jeden z zalogantow nie potwierdzil
wlasnorecznym podpisem w zoltej ksiazeczce ze byl szczepiony, ale to moja
kapitana wina bo nie wypatrzylem tego brakujacego podpisu przed przyjazdem
do praworzadnej Ghany. 2 paczki fajek rozwiazaly problem, Znaczy POLICY
jest fajne ale zyc trzeba a mnie jako kapitana interesuje zeby statek
zdal/odebral ladunek a nie zeby byl przykladem cnoty i moralnosci, Slysze
ze podmiany kuleja, i wcale sie nie dziwie. Jesli ubezpieczyciele pomogli
crewingowi i odsuneli starszy personel od plywania (ze wzgledu na ryzyko
zejscia kovidowego) to istniejace niedobory kadrowe jeszcze sie poglebia.
Znaczy ci co wciaz pracuja maja szanse na podwyzke. S umie przyda sie bo
urzedy juz zaczely golic matrosow w Sopocie i Wejherowie jak slyszlem. W
kazdym razie teraz powinno sie w kontrakcie ujac szczegolowo jaki bonus
przysluguje po kazdym extra miesiacu na burcie i sytuacja bedzie bardziej
przejrzysta. A swoja droga ludzie na ladzie zapominaja ze jak marynarze sie
wkurwia i zastosuja strajk wloski to skoncza sie produkty z drugiej strony
planety , chyba ze zaczna wozic komorki, kompy i reszte barachla
samolotami, tyle ze koszty pojda w gore, z drugiej strony lotnicy pala sie
do latania wiec moze jednak. Nie bede zyczyl stopy wody ale terminowych
powrotow. i zdrowia. smerf kapitan z olsztynskiej plazy

Z zagranicy:

Szwedzka liberalna strategia walki z koronawirusem, polegajaca na
zaleceniach zamiast zakazow okazala sie porazka. Dopiero gdy znacznie
wzrosla liczba zakazen i zgonow, rzad zdecydowal sie na pierwsze powazne
restrykcje. Glowny epidemiolog kraju przyznal, ze „nie spodziewal sie tak
zlego rozwoju sytuacji”.

– Anders Tegnell przekonywal, ze duzy wzrost zakazen nie dotknie
Szwecji. Z jego analiz wynikalo, ze moga wystapic jedynie lokalne ogniska
– Pomoc miala czesciowo odpornosc nabyta przez spoleczenstwo wiosna, gdy
Szwecja na skutek braku lockdownu zostala mocniej niz inne kraje dotknieta
koronawirusem
– Wzrastajaca liczbe zakazen koronawirusem mialy zahamowac zaostrzone
rekomendacje dla ludnosci np. o unikaniu centrow handlowych lub komunikacji
miejskiej, wprowadzane od pazdziernika
– Ponownie w trudnej sytuacji zaczyna byc sluzba zdrowia. Ogniska
koronawirusa znow wybuchaja w domach opieki, gwaltownie rosnie liczba
zmarlych na COVID-19
– Dotychczas uwielbiany przez wielu Szwedow Tegnell, ktorego podobizne
niektorzy tatuowali na ciele, czesciej staje sie antybohaterem

Sprawdze te wiadomosc ze Szwedami I podziele sie jutro co mowia „zrodla”.
(Kuba)

Azerbejdzan przejal kontrole nad regionem Agdam na mocy porozumienia
pokojowego, ktore doprowadzilo do rozejmu w konflikcie z Armenia o Gorskich
Karabach. – Z duma informuje moj narod o oswobodzeniu Agdamu – powiedzial
azerski prezydent Ilham Alijew.

Alijew nazwal przejecie Agdamu „wielkim politycznym sukcesem”, ktory nie
bylby mozliwy bez zdobyczy militarnych. Sily azerskie poparla w tym
konflikcie Turcja, ktora dostarcza tez Azerbejdzanowi bron.

Sily azerskie wkroczyly tez do miasta Agdam, nominalnej stolicy regionu. W
Baku radosc z odzyskania regionu manifestowaly tlumy z flagami narodowymi.
Ormianie opuscili juz czesc terytorium, ktore przejmuje Azerbejdzan, czesto
podpalajac swoje domy.

Zgodnie z ustaleniami porozumienia zawartego 9 listopada Azerbejdzan
przejmie trzy azerskie regiony „utracone” przez ten kraj 27 lat temu. Rejon
agdamski ze stolica w Agdamie (Askeranie) przechodzi w piatek pod calkowita
kontrole Baku. Rejon kelbecerski ze stolica w Kelbecerze (Karwaczarr) – 15
listopada, a Lacin – najpozniej 1 grudnia.

Porozumienie pokojowe stanowi, ze strony utrzymaly pozycje, jakie ich sily
zbrojne zajmowaly bezposrednio przed podpisaniem rozejmu, dzieki czemu
Azerbejdzan odzyskal kontrole nad czescia terytorium Gorskiego
Karabachu.Alijew i premier Armenii Nikol Paszynian podpisali deklaracje o
zakonczeniu dzialan wojennych w Gorskim Karabachu wynegocjowana przez
prezydenta Rosji Wladimira Putina. Zgodzili sie na obecnosc w regionie sil
pokojowych z Rosji, ktore maja pilnowac rozejmu zawartego po
szesciotygodniowej wojnie.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformowal w piatek, ze 1960
rosyjskich zolnierzy zostalo juz rozlokowanych w regionie, by stanowic sily
rozjemcze.Gwarantem utrzymania pokoju w regionie konfliktu o Gorski
Karabach ma byc zdaniem Alijewa nie tylko Rosja, ale tez Turcja.W Armenii
po podpisaniu rozejmu wybuchly protesty. Paszynian tlumaczy, ze do
podpisania porozumienia sklonila go skrajnie niekorzystna sytuacja na
froncie. Zawieszenie broni uznal za „najlepsze z mozliwych rozwiazan”. –
Mielismy przeciw sobie terrorystow i jedna z najlepszych armii NATO: sily
zbrojne Turcji – podkreslil.

Holenderski dziennikarz Daniel Verlaan dokonal hakerskiego wtargniecia do
grona uczestnikow szczytu ministrow obrony panstw Unii Europejskiej,
demaskujac w ten sposob luke w zabezpieczeniu tajnosci obrad –
poinformowala telewizja RTL.

Wedlug niej Verlaan uczynil to bez wiekszych trudnosci, majac do dyspozycji
zdjecie, jakim udokumentowala na Twitterze swoj udzial w szczycie
holenderska minister obrony Ank Bijleveld. Ktos spostrzegawczy zauwazyl tam
piec z szesciu cyfr tajnego kodu dostepu do spotkania i zawiadomil o tym
RTL. Telewizja szybko znalazla brakujaca szosta cyfre, dzieki czemu jej
dziennikarz mogl zasiasc przy wirtualnym stole obrad.

Reakcja na jego pojawienie sie bylo zadane gniewnym tonem pytanie
przewodzacego szczytowi szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella o to, z
kim ma do czynienia. – Jestem dziennikarzem z Holandii – przedstawil sie
Verlaan. – Wie pan, ze uczestniczy pan w tajnym spotkaniu rady? –
kontynuowal Borrell. W koncu jego rozmowca – wedlug wlasnej relacji –
przeprosil za zaklocenie szczytu i wycofal sie z niego. Caly incydent trwal
tylko kilka minut.Swego niezadowolenia w zwiazku z calym wydarzeniem nie
kryl premier Holandii Mark Rutte. – Znow okazalo sie, ze ministrowie musza
zrozumiec, jak ostroznym trzeba byc na Twitterze – powiedzial w Hadze.
Wedlug resortu obrony byl to „glupi blad”. Zdjecie zostalo szybko usuniete
z Twittera. Mialo ono pokazac, ze odbywajaca domowa kwarantanne Bijleveld
jest aktywna rowniez przy stole kuchennym.

Wypisanie z listy / Unsubscribe:

http://gazetka-gargamela.eu/wysylka/unsubscribe.php?uid=1680056&adr=kuba.szymanski@intermanager.org

lub napisz na / or send email to stop@gazetka-gargamela.eu

Wypisanie z listy / Unsubscribe:
http://gazetka-gargamela.eu/wysylka/unsubscribe.php?uid=1680056&adr=kuba.szymanski@intermanager.org

lub napisz na / or send email to stop@gazetka-gargamela.eu

Brgds

Capt. Kuba Szymanski

Secretary General

InterManager

Mob: +44 7624 498 266

e-mail: kuba.szymanski@intermanager.org

web: www.intermanager.org